10 mitów dlaczego boisz się jedzenia owoców?

10 mitów dlaczego boisz się jedzenia owoców?

Wiele osób wciąż pyta mnie z trwogą o frutarianizm na 811…

Czy wysokie spożywanie owoców jest przyczyną najczęstszych problemów zdrowotnych, na które cierpią witarianie i nie tylko?

Aaakurat

Z jednej strony owoce uznane są za najzdrowszą żywność dostępną człowiekowi, a z drugiej strony ten naturalny pokarm jest oczerniany przez wielu najbardziej opiniotwórczych w dziedzinie zdrowia i surowego, wegańskiego ruchu.

Nie mówiąc o wszystko-jedzących, którzy boją się owoców okropnie i mówią, że 2 dziennie, to ohohoohoo

Super Antyoksydant - raw Purple Corn 100% Organic This is Bio
TU KUPISZ Super Antyoksydant FIOLETOWĄ KUKURYDZĘ
PURPLE CORN 100% ORGANIC This is Bio

Wszystko oczywiście zaczęło się od niebezpiecznego, niskowęglowodanowego trendu, który miał na celu, abyśmy uwierzyli, że jedzenie osełki masła na grillowanym steku jest w rzeczywistości zdrowsze niż jedzenie naturalnego „cukru” zawartego w owocach.

Owa nienaukowa (a raczej tendencyjnie naukowa) skłonność miała też wpływ na preferencje żywieniowe wielu teoretyków surowego pożywienia do tego stopnia, że rozpoczęli głoszenie swoich prawd, że jedzenie większej ilości słodkich owoców w rzeczywistości jest nienaturalne i niezdrowe.

Nie ma więc przesady w stwierdzeniu, że dużo witarian i propagatorów tego ruchu dosłownie obawia się jeść owoce. Dlaczego więc mielibyśmy się dziwić zwykłemu zjadaczowi chleba? Którego straszy się owocem na każdym kroku, bo przecież to fruktoza.

Najczęściej słyszane mity o skutkach jedzenia nadmiernej ilości owoców, na podstawie opracowania Fryderyka Patenaude to:

Mit 1
Jedzenie zbyt dużej ilości owoców może spowodować problemy z poziomem cukru we krwi

Nie jest tajemnicą, że prawidłowe, zdrowe diety witariańskie zawierają bardzo dużo owoców. W rzeczywistości ilość owoców spożywana w ciągu jednego dnia przez witarianina na diecie 811 prawdopodobnie przekracza ilość owoców zużywanych przez przeciętną rodzinę w ciągu tygodnia, jeśli nie w ciągu miesiąca.

Taka ilość owoców może wywołać nagłą obawę o problemy zdrowotne. W rzeczywistości u zdrowej osoby ilość cukru we krwi jest stabilna bez względu na to ile zjada owoców w ciągu dnia.

śniadaniowe zakupy

Eksperyment Pavliny

Amerykański autor Steve Pavlina, mówca motywacyjny i przedsiębiorca, którego strona jest jedną z najczęściej odwiedzanych w Internecie przeprowadził 30 dniową próbę odżywiania się w 100% witariańsko, jednocześnie będąc na niskotłuszczowej diecie na bazie owoców.

Podczas tych 30 dni filmował każdy swój posiłek, oraz przedstawiał dokładny monitoring badań swojego poziomu cukru we krwi, masy ciała, ciśnienia krwi i innych kluczowych dla zdrowia wskaźników.

Okazało się, że jego poziom cukru przez cały czas badania był stabilny. Najwyższy odczyt wynosił 94, który zalicza się do średnio niskiego poziomu. W całym eksperymencie nie występowały żadne skoki cukru, nawet jak jadł 20 bananów dziennie tu

Dr Graham autor książki „The Diet 80-10-10” mówi również, że ludzie zgłaszali się do niego sądząc, że mają na pewno podniesiony poziom cukru we krwi, ze względu na to, że spożywali dużo słodkich owoców. W rezultacie okazało się, że mieli idealny poziom cukru, zgodny z najlepszymi normami.

Często wzrost energii jaki ludzie odczuwają po spożyciu dużej ilości owocowych cukrów, biorą za wyimaginowany wzrost poziomu cukru we krwi, którego słusznie się obawiają.

TU KUPISZ MOJĄ REWOLUCYJNĄ KSIĄŻKĘ

Rzeczywiście istnieją sytuacje, kiedy ludzie doświadczają negatywnych reakcji w wyniku jedzenia słodkich owoców.

Jednak to nie owoce są winne tego stanu rzeczy, tylko zbyt duża zawartość tłuszczu w ich diecie

Tę sytuację najlepiej opisuje dr Neal Barnard w swojej książce „Breaking The Food Seduction”, którą w wielkim skrócie można opisać w kilku słowach. Ograniczenie tłuszczu w diecie i brak nadwagi zwiększa wrażliwość organizmu na insulinę, która bez przeszkód może odprowadzać cukier z krwi do komórek. W innym przypadku eskortowanie cukru z krwi do komórek ciała, przez hormon zwany insuliną, zostaje zaburzony przez tłuszcz oblepiający ścianki naczyń krwionośnych. Narasta ilość cukru we krwi i wtedy mamy problemy.

Czyli owoce zostały obwinione zamiast wysokotłuszczowa dieta.

W temacie napisałam sporo:  Kto zabił denatkę, tłuszcz, czy cukier …?

Śniadanie

Mit 2
Diabetycy nie powinniśmy jeść owoców

Ponownie, najlepiej spojrzeć na źródło problemu, a nie analizować go powierzchownie.

Spożywanie owoców NIE powoduje cukrzycy. Cukrzyca w rzeczywistości spowodowana jest przez bogatą w tłuszcze dietę, w połączeniu z innymi czynnikami, w tym u niektórych również genetycznymi, które powodują niewrażliwość na insulinę.

Choć cukrzyca typu 1 (występująca już we wczesnym okresie życia) dość rzadko jest odwracalna, to cukrzyca typu 2 jest po prostu ostrą postacią oporności na insulinę lub „zmniejszonej wrażliwości na insulinę.”

Ten typ cukrzycy jest całkowicie odwracalny, jeżeli zostaną odpowiednio wcześnie wprowadzone powyższe założenia dietetyczne.

Jeśli chcesz poprawić swoją reakcję organizmu na naturalny cukier zawarty w owocach, wszystko co musisz zrobić, to poprawić swoją wrażliwość na insulinę w następujący sposób:

Zmniejszyć ilość tkanki tłuszczowej do zdrowego poziomu, a więc schudnąć

Przejść na dietę bogatą w rozpuszczalny błonnik

Przejdź na dietę nisko tłuszczową (10% lub mniej kalorii z tłuszczu)

Ćwiczyć regularnie (szczególnie ćwiczenia typu cardio)

Zostać roślinożercą (pisałam wielokrotnie, dlaczego nie w 100% weganinem)

Pod tymi zaleceniami podpisuje się również wielu lekarzy z dużym doświadczeniem w leczeniu cukrzycy w sposób naturalny.

Fuhrman, Mc.Dougall, Ornish, Barnard i wielu innych zaleca dietę zawierającą duże ilości owoców i warzyw i niską zawartość tłuszczu, oraz ćwiczenia fizyczne.

cudowna „Bananeria” w Eze nad Morzem Śródziemnym

Mit 3
Owoce powodują Candidę

Na ten temat pisałam już bardzo dużo, między innymi Owoce i Candida, owoce i cukrzyca i rak, czyli … , zapraszam więc chętnych do pogłębienia tematu.

Tylko jedno zdanie dla leniwych, znowu winien jest tłuszcz, a nie owocowy cukier. Jak przejdziesz na 811 to po kilku tygodniach nie ma śladu po Candidzie.

Moje śniadanie, czyli banany (10), kiwi szpinak, kolendra 

Mit 4
Przedawkuję potas?

Jedzeniem zbyt dużej ilości owoców, szczególnie bananów będzie można przedawkować potas?

Najważniejsze jest dostrzeżenie różnicy pomiędzy sztucznym potasem zawartym w suplemencie, lub leku jako uzupełnienie niewystarczającej diety, a naturalnie występującym potasem w owocach.

Jednak suplementacja potasem jest bardzo niebezpieczna i znane są wypadki śmiertelne z powodu przedawkowania zastrzyków. Zdarzyło się to również kilku kulturystom na świecie, którzy odwadniali się przed zawodami za pomocą niebezpiecznych zabaw z potasem.

Ale trzy banany zawierają aż do 1200 mg naturalnego potasu, który nie spowoduje żadnych negatywnych objawów.

Naprawdę nie ma sensu się obawiać żadnego „przedawkowania” potasu nawet podczas jedzenia sporej liczby bananów. Wysoki poziom potasu we krwi nie jest wynikiem, jak twierdzą niektórzy, zbyt dużą ilością spożywanych bananów, ale najczęściej związany jest właśnie z niewydolnością nerek, ponieważ nie można wydalić jego nadmiaru z moczem

U zdrowego człowieka straty potasu zwykle następują znacznie szybciej niż sodu

Nagminnie zjadam minimum 10 bananów w ciągu dnia, a Fryderyk Patenaude i inni witarianinie 20 i więcej.

Badania przeprowadzone na dzikich małpach wykazały, że jedzą ponad 6500 miligramów potasu dziennie. To odpowiednik 15 bananów. Biorąc pod uwagę, że te dzikie małpy są o wiele od nas mniejsze, a mają się całkiem świetnie, możemy pojąć, że my, ludzie możemy jeść dużo więcej bananów i nawet nie dotrzeć jeszcze do poziomu dziennego spożycia potasu przez dzikie małpy.

Już wcześniej stwierdzono, że w dawnych czasach ludzie spożywali 40 razy więcej potasu niż sodu!

To ma sens, bo tak jak wspomniałam wcześniej tracimy potas o wiele szybciej niż sód.

Oficjalne zalecenia prawie wszystkich dietetyków są takie, aby jeść więcej potasu i mniej sodu.

Nawet bardzo konserwatywni dietetycy zgodnie utrzymują, że ludzie jedzą za mało potasu, ponieważ powinni przyjmować blisko 5000 mg dziennie, a jeszcze więcej ludzie aktywni fizycznie.

śliwki, jabłka, banany, jarmuż idą do jesiennego szejka

Mit 5
Owoce powodują raka, gdyż cukier powoduje raka

Każdy tydzień wydaje się owocować w odkrycia nowych antynowotworowych przeciwutleniaczy wykrytych w niektórych owocach lub warzywach. W rzeczywistości, jeśli naprawdę odrobinę poszperasz znajdziesz dziesiątki badań zakończonych przytłaczającymi dowodami łączącymi jedzenie owoców ze zmniejszeniem zachorowalności na raka.

American Cancer Society zaleca również zwiększenie spożycia owoców.

Twierdzenia o szkodliwym wpływie owoców są błędne w założeniu. Teoria jest taka, że ponieważ komórki nowotworowe żywią się cukrem, chorzy na raka powinni unikać owoców, aby nie doprowadzić do wzrostu nowotworów. Oczywiście, nie zdają sobie sprawy, że poziom glukozy we krwi jest tworzony przez wszystkie rodzaje pokarmów jakie spożywamy!

Najlepiej więc zająć się problemem u źródła.

Czy jedzenie owoców powoduje powstanie nowotworu? Jeśli tak, to jakie badania naukowe można przytoczyć na powiązanie przyczynowo skutkowe jedzenia owoców do zwiększonej zachorowalności na raka?

Nie słyszałeś o tych badaniach?

Nic dziwnego, ponieważ nie istnieją

Znajdziesz natomiast wiele badań mówiących coś wręcz przeciwnego.

No i co z tym przysłowiem?  Jedno jabłko dziennie trzyma Cię z dala od lekarza.

Oczywiście to powiedzonko również jest mitem, bo dajmy na to dopiero to :

„kilogram ekologicznych jabłek zamiast posiłku uchroni Cię od kontaktu z alopatą”, byłoby znacznie bliższe prawdy.

marcepanów 
weneckich  faktycznie nie polecam

Mit 6
Dzisiejsze owoce zostały sztucznie krzyżowane przez człowieka i zawierają zbyt dużo cukru

Często słyszymy twierdzenie, że „nowoczesne” owoce zawierają zbyt dużo cukru, w przeciwieństwie do niskosłodkich dzikich owoców, które jednak nie są ogólnie dostępne w większości sklepów spożywczych.

Odmiany owoców ogólnodostępnych postrzegane są przez krytyków jako nienaturalne. Ta sztuczna hybrydyzacja współczesnych owoców według nich spowodowała, że dzisiejsze owoce zawierają zbyt dużo cukru i za mało minerałów.

Rozpatrzmy te zarzuty po kolei:

Całkiem możliwe, że współczesne uprawiane przez rolników owoce zawierają więcej cukru niż dzikie owoce. Jednym z powodów jest to, że na przestrzeni lat doprowadziliśmy do perfekcji pewne techniki uprawy owoców, które pozwoliły uzyskać najlepsze dla nas odmiany. Czyli zawierające jak najwięcej słodyczy, bo takie nam smakowały. Natomiast wiele dzikich odmian owoców rozwijało się żywiołowo i nie rozwijało cech, których zazwyczaj ludzie poszukują.

To nie znaczy, że wszystkie dzikie owoce są kwaśne i zawierają mało cukru. Wiele zupełnie nieznanych owoców i dziko rosnących jest bardzo słodkich i smacznych.

Na przykład w Brazylii można zerwać dzikie owoce i to w kilku wariantach, przypominające słodyczą białe brzoskwinie.

Ale nawet gdyby to była prawda, że komercyjne owoce zawierają więcej cukru niż dzikie, właściwe pytanie powinno brzmieć:

Czy zawierają za dużo owocowego cukru?

Na anty-frutariańskich stronach znajdziemy stwierdzenia:”Nadmierne oddawanie moczu, częste uczucie pragnienia, zmiany nastroju, takie jak podekscytowanie, następnie depresja, wzloty i upadki związane z poziomem cukru we krwi, częste zmęczenie, niewyraźne widzenie, bóle w stawach.

Takie objawy są bardzo powszechne wśród frutarian i często uważane za tzw. detoks, ale w rzeczywistości to skutki nadmiernego spożycia cukru w owocach, do czego nie chcą się przyznać.”

Tym samym tokiem myślenia poszedł David Wolfe wskazując na fakt, że „krzyżowanie”odmian owoców może mieć wpływ na odwodnienie organizmu i skutki nieco cukrzycowe.

Obecnie po przeanalizowaniu diety frutarian, wiadomo już, że w 100% te dolegliwości były spowodowane nadmierną zawartością tłuszczu w ich dietach, np. z awokado.

Tylko tak powszechna w świecie witarian nadmierna zawartość tłuszczu w diecie może dawać takie negatywne rezultaty.

Więc to nie nowoczesny owoc zawiera „zbyt dużo cukru”?

Odpowiedź brzmi: noł

Jeżeli spożywamy odpowiednią ilość kalorii do naszej aktywności i spożywamy mało tłuszczu (10% kalorii) to nie będziemy mieli żadnych problemów związanych z nadmierną ilością cukru we krwi

Natomiast trzeba uczciwie powiedzieć, że wartość składników mineralnych w owocach, nie jest już tak wysoka, jak mogłaby być. Ale z kolei dieta, którą polecam zawiera więcej warzyw (szczególnie zielone warzywa liściaste) bardzo bogatych w minerały, niż jakakolwiek inna, co równoważy spożywanie dużej ilości owoców o niższej obecnie zawartości minerałów.

Śmieszy mnie natomiast to, że cała ta sprawa z hybrydyzowaniem współczesnych owoców i głosami zabraniającymi jeść krzyżowanych bananów, marchewki i winogron, jednocześnie promującymi dietę składającą się z małych porcji warzyw oraz obfitych porcji tłuszczów stałych i płynnych smalców ze zwierząt żywiących się przemysłem i antybiotykami, i zjełczałych na potęgę olejów, a także innej wysoko przetworzonej, pakowanej żywności.

Ma to być lepsze od świeżych owoców?

Słowo „hybrydowy” nie oznacza odrazu coś złego. To po prostu opis procesu, który również występuje w przyrodzie. Owoce i rośliny, które są preferowane przez zwierzęta są rosną w większym zagęszczeniu i mają tendencję do naturalnej „hybrydyzacji”.

Prawda jest taka, że każdy owoc lub warzywo, które obecnie można kupić zostało skrzyżowane. Ich dzikie odpowiedniki są praktycznie nie do rozpoznania.

Czy to złe?

Cóż, całkowity powrót do dzikich prawzorów oznaczałoby jedzenie absolutnie gorzkiego selera, śmiesznie kwaśnych pomarańczy i arbuza. Nie wiem jak Ty, ale ja przynajmniej będę trzymać się pysznych owoców uprawianych obecnie, zamiast wracać do dżungli.

Mit 7
Owoce tropikalne mają zbyt wysoki indeks glikemiczny

To jest kolejna dziwna rekomendacja, którą często słyszę, aby nie jeść pewnych produktów spożywczych, bo mają wysoki indeks glikemiczny. To takich produktów spośród wielu należą np. banany i mango.

Mogę całkowicie obalić to twierdzenie, ale wolę wyjaśnić na spokojnie dlaczego nie uważam indeksu glikemicznego za ważną i wiarygodną wytyczną do tego co mamy jeść.

Co to jest indeks glikemiczny?

Zasadniczo, jest to tabela, która opisuje średnią reakcję cukru we krwi po spożyciu określonej porcji węglowodanów.

Teraz jak jest ta średnia została wyłoniona? Przez uśrednienie danych zebranych od pewnej liczby ludzi.

I tutaj tkwi cały problem.

99,9% tak zwanej wysoko cywilizowanej populacji spożywa dietę, która zawiera zbyt dużo tłuszczu

Ich reakcja na żywność nie będzie zdrowa, bez względu na to, co jedzą!

Wyjaśniłam już te przyczyny tutaj: Indeks glikemiczny i ładunek glikemiczny, czyli dieta …

Dlatego tak zwany indeks glikemiczny jest całkowicie niewiarygodny, ponieważ reakcja cukru we krwi u wszystkich osób jest zależna od tego na jakiej są diecie i nie tylko.

Czynniki, które będą miały również wpływ to poziom usportowienia, poziom aktywności fizycznej w danym dniu, poziom glukozy we krwi w czasie posiłku, wrażliwość na insulinę, wiek, poziom tkanki tłuszczowej i jeszcze więcej!

Przy okazji, nawet na tym indeksie glikemicznym, każdy owoc jest wymieniony jako „niski” do „umiarkowanego”

Mit 8
Owoce powodują próchnicę zębów

To całkiem uzasadnione obawy, więc trochę trudno nazywać punkt 8 mitem.

U zdrowej osoby, świeże słodkie owoce takie jak pomarańcze, banany i brzoskwinie nie spowodują rozpadu szkliwa z powodu błonnika i wody zawartej w owocach, które w naturalny sposób czyszczą zęby.

Z drugiej strony, suszone owoce i orzechy mogą być katastrofą dla zębów, ponieważ mają tendencję, aby trzymać się tworząc lepką papkę, która jest doskonałą pożywką dla bakterii.

Ale jeśli ktoś już ma problemy z zębami (nawet jedna dziura), mogą wystąpić potencjalne zagrożenia po wprowadzeniu większej ilości węglowodanów w diecie.

Rozwiązaniem jest oczywiście szczególna higiena jamy ustnej, która radykalnie pomoże zmniejszyć ilość bakterii i utrzymać je pod kontrolą.

Jeśli zwrócimy uwagę na kilka prostych zasad higieny stomatologicznej, konsumpcja świeżych owoców nie spowoduje próchnicy zębów, tak długo, jak będziemy unikać suszonych owoców, w tym szczególnie suszonych daktyli, czy przepysznych fig, albo co znacznie lepiej, od razu myć zęby po ich zjedzeniu.

Co do kwasowości owoców i jego wpływu na szkliwo, jest kilka prostych wskazówek:

Może jedz tylko raz dziennie kwaśne owoce? Do nich zaliczamy pomarańcze, grejpfruty, kiwi, ananasy i inne owoce właśnie kwaśne.

Jeśli jesz więcej niż jeden owocowy posiłek dziennie, zrób tak aby jeden z tych posiłków zawierał owoce o małej kwasowości takich jak banany, figi lub persymony.

Zawsze przepłukuj usta wodą po spożyciu kwaśnych owoców!

Mit 9
Cukier jest cukrem i spożywanie go za dużo jest złe, nawet jeśli pochodzi z owoców

Wielu ludzi (wciąż coraz więcej) myśli, że ponieważ słodkie owoce zawierają cukry proste to to samo co cukier pochodzenia z rafinowanego cukru białego, albo kukurydziana, czy inna sztucznie wyizolowana fruktoza, o których wszyscy wiemy, że są dla nas szkodliwe.

Przede wszystkim koszmary, które ludzie kojarzą ze spożywaniem cukru w rzeczywistości są spowodowane, lub pogarszane wysoko tłuszczową dietą.

Takie dolegliwości jak Candida, hipoglikemia i cukrzyca typu II nie wystąpią, jeśli ludzie są na diecie nisko tłuszczowej, nawet jeśli ich dieta zawierała pewne ilości cukru rafinowanego (sic!).

Oczywiście, przez wyeliminowanie wszystkich cukrów ze swojej diety można częściowo maskować objawy choroby, ale nigdy nie będziemy w pełni wyleczeni, dopóki nie zaatakujemy choroby od samych jej korzeni, czyli:

Obniżenia tkanki tłuszczowej do zdrowego poziomu

Obniżenia zawartości tłuszczu w diecie do 10% lub mniej kalorii

Zwiększając kondycję, poprzez regularne ćwiczenia, w tym codziennie cardio

Zwracając uwagę na inne ważne czynniki zdrowia takie jak: słońce, świeże powietrze, sen, poziom stresu

Po drugie „cukru” znajdującego się w owocach nie można porównywać do cukru rafinowanego znajdującego się w cieście, czy w przetworzonym produkcie zawierającym fruktozę.

Cukier owocowy jest w formie łatwo przyswajalnej i to jest niezaprzeczalny fakt, ale także zaopatrzony jest w kompletny pakiet, czyli wodę, błonnik, witaminy, minerały, enzymy i koenzymy.

Wreszcie, warto zadać sobie pytanie:

 „Ile cukru owocowego to jest zbyt wiele?”

„Bananeria” ciąg dalszy

Jeśli nigdy wcześniej nie jadłeś 20 bananów w ciągu dnia, może to brzmieć dla Ciebie tak jakby było to faktycznie za dużo. I rzeczywiście, może to być zbyt dużo dla kogoś, bo nasze potrzeby pokarmowe są różne.

Ale jeśli jesz owoce i warzywa z minimalnymi ilościami tłuszczu i jeśli potrzeba Ci będzie około 2500 do 3000 kalorii dziennie, to następnie zjedzenie 15-20 bananów na dzień z pewnością nie będzie „zbyt dużo”.

Tę samą energię, można dostarczyć poprzez spożywanie innych owoców, ale w końcu to nadal wygląda na bardzo dużo dla większości ludzi! Ale jak tylko wykonasz analizę odżywczą ile masz jeść, to przekonasz się, że ta ilość jest niezbędna do pokrycia Twoich potrzeb żywieniowych.

Osoba potrzebująca 1500 kalorii dziennie będzie jadła mniej owoców niż sportowiec na szkoleniu. Zależy to też od Twoich codziennych potrzeb kalorycznych, które zostaną podyktowane przez głód.

Innymi słowy, jeśli jesteś głodny, to dlatego, że zjadłeś za mało, nawet jeżeli jedzenie większej ilości owoców wydaje się Tobie „za dużo”.

TU KUPISZ wypasione odżywianie GREENS & FRUITS TIB minerały, witaminy plus 50 warzyw, owoców & ziół

Mit 10.
Jedzenie tylko owoców będzie prowadzić w konsekwencji do niebezpiecznych niedoborów

Jedno jest obecnie pewne, że pewnych niedoborów składników odżywczych nie da się dzisiaj uniknąć na żadnej z diet. Z wielu powodów, o czym pisałam już wiele razy.

Ale może być dla kogoś zaskoczeniem, gdy dowiaduje się, że sporo niedociągnięć pochodzi z „nadwyżki”, a nie z braku konkretnego składnika.

Na przykład, osteoporoza nie jest tak naprawdę spowodowana brakiem wapnia w diecie, ale przez pewien styl życia oraz czynniki dietetyczne, które uniemożliwiają prawidłowe nim gospodarowanie i przyswajanie. Po prostu jakimś „cudem” duże ilości wapnia zawartego w mleku i przetworach mlecznych spożywanych w wielkich ilościach w USA nie przyczyniają się do zmniejszenia osteoporozy. Osteoporoza kwitnie, chociaż jak wszystko, to też naciągany problem, gdyż osteoporoza okazała się świetnym biznesem.

Wracając do naszych owoców. Jeśli będziemy jeść tylko owoce i pozostaniemy przy diecie o niskiej zawartości tłuszczu, nie będą rozwijały się niedobory tak długo, jak będziemy zaspokajać swoje kaloryczne potrzeby. Można być na tej diecie przez miesiące, lub lata i pozostawać w doskonałym zdrowiu w tym czasie.

W pewnym momencie jednak, mogą pojawić się pewne niedyspozycje spowodowane brakiem minerałów, które zawarte są w innym pożywieniu roślinnym np. zielonych warzywach liściastych, czy wodorostach, albo glonach. Nie mówiąc o witaminach z grupy B, oraz metioninie i paru innych aminokwasach, które organizm nie umie produkować. A więc nie zapominajmy o algach.

Z tego powodu nigdy nie polecam czystej diety frutariańskiej, ani nawet wegańskiej. Polecam mądre roślinożerstwo

Nie zjadamy ssaków wcale

Ich mleka raczej też nie

Dodatkowe info, że gdy chcesz wejść na wyższe wibracje, a tylko wtedy przestajesz karmić matrix, nie możesz jeść mięsa, po prostu. Nie ma oświecenia z energią cierpienia w brzuchu, każdy kto coś  kuma w temacie grzecznie Ci to powie

Od czasu do czasu póki stawiasz na ciało, należy jednak zjeść robaka, tak jak jedzą zwierzęta roślinożerne, albo owoc morza, lub suplement diety, co wychodzi na jedno, tyle, że suplementy nie zawierają metali ciężkich

TU KUPISZ bardzo zielony 4 GREENS 100% Organic This is Bio

Powinniśmy spożywać warzywa takie jak ciemno zielona rzymska sałata, króla roślinożerców, czyli  jarmuż, ale też cudowny seler naciowy, fenkuły, szpinak, pomidory i ogórki w codziennej diecie

Jednak każdy rozsądny człowiek powinien obawiać się niedoborów żywieniowych, tym bardziej, że prawie wszystkie choroby przewlekłe, stany zapalne są spowodowane obniżoną odpornością, która jest wynikiem niedoborów. A więc każdy rozsądny człowiek powinien się badać. Po prostu robić badania krwi i moczu.

Ale 

Nie możesz zapomnieć również o tym, że wszystkie standardy dla zdrowia człowieka oparte są na średniej z danych od „przeciętnych” osób, o „średnio” zdrowym jedzeniu na „przeciętnej” diecie.

Więc jeśli Twoim celem byłoby spełnienie tych standardów zdrowia, to radzę Ci porzuć to i idź swoją drogą i nie próbuj do nich dążyć. Przykładowo minimalny poziom witaminy D, którą zalecają standardy, jest o wiele za niski.

Należy jednak pamiętać, że ta”średnia” zdrowia, będzie skutkowała też prawdopodobnymi konsekwencjami zdrowotnymi:

90% populacji cierpi wraz z wiekiem na nadciśnienie tętnicze

Główne przyczyny śmierci to choroby serca, lub rak

U prawie każdego mężczyzny wraz z wiekiem powiększa się gruczoł prostaty

Większość ludzi z czasem staje się zależna od jakiegoś środka farmakologicznego, medycyny lub narkotyków (prawie wszyscy w wieku powyżej 55 lat)

I tak dalej i tak dalej!

Jeżeli chcesz osiągnąć zdrowie niestandardowe, to nie powinieneś się sugerować średnimi standardami

Podam kilka przykładów:

Ciśnienie krwi zdrowego człowieka na 811 może faktycznie być traktowane jako niskie przy średnich standardach.

Zawartość tłuszczu u zdrowego sportowca jest zbyt niska dla „przeciętnego” człowieka

Tętno spoczynkowe u jednostki prawdziwie zdrowej może być takie, że niektórzy lekarze będą martwić się o jego życie

Średnia temperatura ciała u osoby na surowej wegańskiej diecie jest nieco niższa od średniej krajowej

To samo dotyczy średniej dla poziomu cholesterolu, poziomu żelaza, poziomu niektórych witamin, i tak dalej i tak dalej.

Oczywiście nowe myślenie o cholesterolu, nakazuje obawiać się tylko tego utlenionego. A reszta powinna być nawet wyższa niż maksymalna.

Yyy … to się jeszcze okaże w praniu, czy cholesterol całkowity powinien być tak wysoki, ale i tak przewrotnie powiem, że . poziom utlenionego cholesterolu na dietach niskotłuszczowych, a bogatych w antyoksydanty, w tym wielką podaż witaminy C (jak u naszych praprzodków) jest najniższy.

Skoro miażdżyca to niejako szkorbut tętnic, to z kolei dieta oparta na ogromnej ilości witaminy C wraz z bioflawonoidami musi działać wyśmienicie.

fresh-fruits-vegetables-2419

Osobiście nie opieram się na tych średnich standardach do oceny mojego zdrowia, bo mam zupełnie inne standardy dla optymalnego zdrowia.

Ludzie odrzucają ideę jedzenia pewnych rodzajów żywności w celu uzyskania pewnych doskonałych składników odżywczych.

Przykładowo odrzucają:
Jedzenie surowych ziaren kakaowca, aby pozyskać magnez
Jedzenie bananów, aby pozyskać potas
Jedzenie niektórych rodzajów soli dla pozyskania odpowiednich minerałów

itd, itp

Do tego, należy zająć się podstawowymi problemami poprzez ocenę całego życia, a nie tylko żywności, którą spożywasz.

Bycie tu i teraz, nawadnianie, śpiewanie, zerowanie, zerowanie emocji, wchodzenie w czynności, kąpiele, bieganie, wyjście z głowy, zanurzanie się w ciele, wyższe wibracje, schodzenie do serca, wyłączanie myśli, nieustające mówienie życiu: taaaak.

Owoce w tym baaaardzo siedzą.

Jedz różnorodne warzywa i owoce w ciągu roku!

Powiem wam jednak, że największy „niedobór”, którego ludzie doświadczają, jest wtedy gdy próbują być na surowej diecie z niedostateczną ilością kalorii. Im bardziej będziesz miała odżywione ciało, będziesz mogła mniej jeść.

Ale zanim odtrujesz organizm:

Po prostu nie wolno za mało jeść!

Post? Owszem, zalecam i to bardzo, ale póki co: przerywany!

Na diecie niskokalorycznej, owszem będziesz tracić na wadze szybciej, ale narazisz swoje zdrowie i będzie Ci bardzo trudno długo wytrwać na takiej diecie, więc pojawi się efekt jo-jo.

Z drugiej strony, gdy będziesz już gotowa, lekka, oczyszczona, wysoko wibrująca, okaże się, że będziesz jeść mniej, niektórzy potrafią jeść słońce, ale to już inna prana, ups, para kaloszy.

Oczywiście na ten czas nie obędzie się bez suplementów diety, chociażby z tego powodu, że Twój organizm z jakichś powodów nie będzie w stanie wchłonąć wartości odżywczych zawartych w pokarmach.

Nie mówiąc już o częstych przypadkach uboższej zawartości składników odżywczych w nich samych.

Jednak jeśli trochę bałaś się owoców, mam nadzieję, że teraz obawy zostały wyeliminowane całkowicie.

Nikt nie choruje od jedzenia owoców, bo to pokarm Istoty Boga

reklamablog


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep 


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.