logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
167 online
55 330 490

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 10 sposobów na to, abyś zepsuł sobie życie, jakbyś się jednak uparł …

    james-mylne-06

    10 sposobów na to, abyś zepsuł sobie życie, jakbyś się jednak uparł …

    Tu kupisz sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny.

    TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog stanie się ogromny

    ZAPEWNE niejednokrotnie zetknąłeś się z ludźmi, którzy lubią psuć sobie życie. Każdemu z nas zdarza się to czasami, a może tobie, czy komuś, częściej niż innym. Dlatego być może wbrew logice, jako twój osobisty trener czuję się jak najbardziej upoważniona, żeby dać ci trochę rad jakbyś mógł sobie najlepiej psuć, a może nawet całkowicie zepsuć życie.

    Właściwie wszystkie te porady jak jeden mąż sprowadzają się do jednej nadrzędnej:

    Pod żadnym pozorem nie staraj się przewidzieć konsekwencji swoich czynów, nawet wtedy gdy są już na pierwszy rzut oka oczywiste

    Pominę kilka ewidentnych jaskrawości, jak to, żebyś nadal palił papierosy, bo twój pradziad palił do końca, a umarł niemłodo. Szkoda tylko, że z powodu odcięcia tlenu do płuc. Żebyś nadal robił też inne rzeczy jak dużo pił alkoholu, i korzystał z innych używek w nadmiarze, gdyż wielu wielkich twórców tak robiło. W tym Witkacy i Riedel Ryszard, pan Himilsbach, nie mówiąc o panu Maklakiewiczu, którzy tacy niesamowicie naturalni byli w „Rejsie”.

    Pominę też kwestie mniej istotne, jak prośba, żebyś nie używał dezodorantu, bo przecież jesteś roślinożercą i nie wydzielasz niemiłych zapachów. Ludzie zwykle lubią takie osoby i chętnie cię zatrudnią w razie czego.

    figure-drawing_Measuring-Exercise

    1. Błędy

    NIE wyciągaj wniosków ze swoich błędów i stale popełniaj te same, licząc na szczęśliwy traf. Na przykład uparcie wydawaj coraz więcej nawet w kryzysie, albo notorycznie się przejadaj.

    NIGDY nie przyznawaj się do własnych błędów i tkwij w nich idąc w zaparte. Przyznanie się do błędu zmusiłoby cię do refleksji, modyfikacji stanowiska, a nawet do cofnięcia się i zrobienia wszystkiego od nowa, a to nie jest dla ciebie. Mąż cię nie lubi i na każdym kroku daje temu wyraz, ale udawaj nadal przed sobą, głównie sąsiadkami, że tkwisz w bardzo czułym związku. Zostań panią Dulską i zepsuj sobie życie.

    ŻYJ w krainie fantazji, że pomimo popełnienia wielu błędów i zupełnie ich nie naprawiając wszystko jakoś się ułoży. Pomiń planowanie, i myśl, że jakoś to będzie. Najlepiej poruszaj się przez życie w charakterze łupiny fistaszka płynącej sobie tuż obok krawężnika. A to się gdzieś zaczepi, a to popłynie dalej, tyle, że na boku. Ciągle licz na jakiś cud

    dollar-joker

    2. Pieniądze

    UGANIAJ się tylko za pieniędzmi i od tego uzależniaj swoje udane życie. Pieniądz jest najważniejszy, bo można za niego kupić przedmioty, które w momencie kupna, stają się nie tymi, o które chodzi, gdyż inne przedmioty są tymi, o które teraz z kolei chodzi.

    PODLIZUJ się ludziom z pieniędzmi i staraj się za wszelką cenę wejść w ich kręgi. Inne mniej prestiżowe przyjaźnie nie będą ci do niczego potrzebne. Wkupuj się w kręgi bogaczy, chociaż ich nie lubisz, ale oni znają się na topowych markach i w razie czego będą potrafili właściwie ocenić twoje nowe przedmioty.

    WYPNIJ się na zarządzanie własnymi pieniędzmi, jakoś to przecież będzie. Przyjmij postawę roszczeniową i najlepiej oczekuj od państwa pieniędzy. Wyobrażaj sobie państwo jako odmianę bogatego wujka, a nie rzeszy płatników podatków, abyś mógł dostać cokolwiek. Kto płaci pensję sprzedawcy? Właściciel sklepu? Nie. To klient płaci pensję sprzedawcy.

    NIGDY nie myśl nawet o założeniu firmy i wzięciu swoich zarobków w swoje ręce, lepiej wciąż narzekaj. Ty zresztą chcesz mieć wakacje i chorobowe w razie czego. Te biznesy to i tak hochsztaplerka.

    images

    3. Ryzyko

    NIE podejmuj żadnego ryzyka, przecież może stać ci się krzywda. Tkwij stale w tym samym miejscu na wszelki wypadek. Ryzyko jest ryzykowne i można do tego popełnić błąd, a tego byś bardzo nie chciał.

    CO z tego, że wszyscy biznesmeni mówią, że kiedyś popełnili błędy, i że na tym stracili, ale to czego się nauczyli jest i tak najcenniejsze. Gdy nigdy nie stracisz, niczego nie dowiesz się o wygranej. Każdy biznesmen codziennie liczy się z możliwością porażki, jednak wciąż ryzykuje, bo z założenia przedsięwzięcia, to nic innego, tylko podejmowanie ciągłego ryzyka.

    TAK samo zabezpieczaj się w życiu. Nigdy nigdzie nie wyjedź, bo to ryzykowne, nie zostaw niedobrego człowieka obok ciebie, bo to bardzo niepewne. Bowiem pewne jest tylko zło oswojone.

    NICZEGO nie zmieniaj i nigdy nie opuszczaj swych stref przedziwnego komfortu.

    rp_płyniemy-1024x768.jpg

    4. Pomoc

    NIE proś nikogo o poradę, bo wiesz już wszystko, albo co najgorsze okazałbyś swoją słabość. Nie potrzebujesz przecież niczyich sugestii, rób wszystko sam od początku, jakby nikt inny nie znalazł się w podobnych okolicznościach.

    NIE odbijaj się od ludzkich osiągnięć tylko zawsze sam od zera wymyślaj żarówkę, jak wynalazca Lejtnant, któremu przyświeca żarówka na rysunku Mrożka.

    article-2055844-002AAC2100000578-525_468x350

    5. Złom

    JEDZ jak najwięcej śmieci, bo są bardzo smaczne i łatwo dostępne. Oszczędzisz czas i pieniądze. Nie wiąż absolutnie swojego samopoczucia, a nawet chorób z tym że jesz złom.

    SUROWY jarmuż i brokuły szkodzą ci na wątrobę. Za to najlepsze krążki cebulowe pochodzą ze smażenia w głębokim tłuszczu. Jedz też sporo smacznego cukru. Mieszka w cukierniczce. Oczekuj od państwa (w rzeczywistości od obywateli) dużych zniżek na leki na wątrobę i nawet zapchaj sobie jelito, byle tylko jeść to co naprawdę lubisz, chociaż powinno leżeć w kuble.

    WIERZ w reklamę. Zjedz bez obawy bitki wołowe z cebulką, bo zaraz czeka na ciebie cudowne antidotum na opuchniętą wątrobę mianowicie Hepaodsysacz.

    KUPUJ wszystko co pojawi się w serialu z lokowaniem produktów, najlepiej kup którąś osobę z telewizora.

    Spalacz tłuszczu Bikini Burn TiB

    6. Bieganie

    NIE ruszaj się, bo aktywność fizyczna jest nie tylko nudna, ale też wiadomo, że wielcy sportowcy żyją krócej. A po drugie nie masz czasu.

    JAK najczęściej przebywaj w sztucznym środowisku i unikaj kontaktu z naturą. Możesz się na świeżym powietrzu przeziębić, dostać alergii i może nie być Internetu. W naturze są gzy i często trzeba się przemieszczać korzystając z własnych nóg, a już sama myśl o tym wydaje ci się wyczerpująca.

    main-qimg-b20679ffe2d5bafc1a69de5db10e283b

    7. Chaos

    ŻYJ w bałaganie, śpij do południa, gdyż tak właśnie lubisz. Miej chaos wokół siebie, każdej fiszki szukaj godzinę bez powodzenia i nie płać żadnych rachunków w terminie. Dopiero jak ci świnie wyłączą telefon, czy prąd szuje.

    CO piętnaście minut sprawdzaj Facebooka na przemiennie z otwieraniem drzwi do lodówki. Może jest tam teraz coś fajnego.

    JEŻELI chcesz się zmienić, to udawaj tylko, że się zmieniłeś. Po co sięgać aż tak głęboko zmianami? Lepiej niech to tylko z wierzchu wygląda na zmianę. Często uda ci się oszukać nie tylko otoczenie, ale siebie samego. Prowadzi taka sytuacja do wielkiej mistyfikacji życia.

    MOŻNA przecież zjadać tonę tłuszczu roślinnego z cukrem i uważać, że się jest na zdrowej diecie witariańskiej i wydawać książki na ten temat.

    Unknown

    8. Ofiara

    BIERZ od wszystkich jak najwięcej i nie dawaj w zamian nic od siebie. Przecież jesteś biedny, zapracowany, nieszczęśliwy, a oni mają tyle czasu, nic nie robią, tylko się obijają i wszystko im spada z nieba. Mają przecież jakieś zobowiązania wobec ciebie, bo masz tyle na głowie. To zrozumiałe, że ty nie możesz się odwzajemnić, gdyż patrz wyżej. Twoja matka ma obowiązek zajmować się twoim dzieckiem w każdy weekend i nie tylko.

    JAK najczęściej nie dotrzymuj obietnic. Co z tego, że ludzie odbiorą to jako twoją niesolidność, a niekiedy nawet kłamliwość. Co najwyżej stracisz ich zaufanie do siebie. To ich problem.

    POSTARAJ się jak najwięcej czasu spędzać u kogoś w pojemniku na pościel. Inwigiluj, stój przy wizjerze w drzwiach, żebyś w odpowiednim momencie mogła zareagować. Wtrącaj się do wszystkiego, bo wścibstwo jest tym co ludzie uwielbiają, a tobie da poczucie, że jesteś okiem opatrzności, czy chociażby wielkim bratem.

    WYKORZYSTUJ ludzi jak swój komputer, to są przecież twoje aktywa, które powinny na ciebie pracować.

    tumblr_nnvidclYda1qzxlfbo1_1280

    9. Tu i teraz

    NIGDY nie cofaj się wstecz, bądź tylko „tu i teraz”, bo to zgodne z twoim medytacyjnym trendem. Nie zastanawiaj się nigdy nad tym kim byłeś, a jaki jesteś teraz, czy też w którym jesteś miejscu. Zabroń sobie jakiejkolwiek introspekcji. Omijaj wszystkie przykre sprawy, jak bolący ząb. Nie próbuj zrozumieć. Po co?

    POŚWIĘĆ  bardzo dużo czasu, na rzecz, która od początku nie miała sensu, gdyż wystarczyło zapytać, albo się dłużej zastanowić. Bez wizji, bez celu, bez odpowiedniej perspektywy złap tę pomyłkę za ogon, jak tonący brzytwy i tkwij z nią aż do końca.

    NIE planuj też, bo przecież guru powiedział, że żyć trzeba „tu i teraz”

    mąż i żona

    10. Małżeństwo

    MAJĄC żonę, myśl głównie o seksie z jakąś top modelką, co z pewnością wpłynie pozytywnie na twój związek. Żona z kolei niech tylko myśli o panu Darcym z „Dumy i Uprzedzenie” w odcinkach. To ogólne rozrzewnienie bardzo dobrze zadziała na wasze małżeństwo.

    ŻYJ życiem innych, własnego dziecka, albo męża. Uzależniaj swoje samopoczucie od tego czy inni przeskakują przez ciebie podstawione im poprzeczki. Najlepiej, żeby twoje dziecko realizowało twoje niezrealizowane plany, a mąż był jeszcze bardziej zaradny niż sąsiad. Staraj się przypominać mężowi o sukcesach sąsiada na każdym kroku. Zostań szyją prezydenta, nigdy nim samym.

    NA drugiej randce, gdybyś akurat była kobietą zwierzaj się, że twój zegar biologiczny bije już tik tak, tik tak i jesteś gotowa i chętna zajść w ciążę w każdej chwili. Chcesz też szybko wyjść za mąż. Takie zwierzenia działają bardzo stymulująco na mężczyzn i do trzeciej randki zwykle nie dochodzi, jeżeli o to ci chodziło. Co ciekawe mężczyzna może nawet bredzić jak w malignie na takiej randce, a ty nadal pragnij się z nim umawiać. I chciej wyjść za niego.

    pepsi na harleyu


    reklamaksiazkiBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 7 520 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Ania 31 maja 2016 o 11:28

      Dodałabym jeszcze: uwierz w to, że możesz być kim chcesz i jest to twoje niezbywalne prawo, należy ci się. Przeznaczenie, kwantowe fluktuacje, pozytywne afirmacje i okadzanie w zupełności zastępują działanie, ryzykowanie i wysiłek. Jest wspaniały z samego faktu, że jesteś zatem wszelka praca powinna łączyć się wyłącznie z przyjemnością. Rób to co lubisz, a nigdy nie będziesz musiał pracować! Więc jeśli w jakiejkolwiek pracy pojawia się coś, czego nie lubisz to nie jest to naturalne i dla własnego szczęścia trzeba szybko szukać nowego pomysłu na życie. Wytrwałość i konsekwencja to cechy starego pokolenia, teraz trzeba być elastycznym i wymagającym.

    2. amadzika 31 maja 2016 o 13:00

      przekorne, ale jakie prawdziwe…Ja dodałabym jeszcze -niestety z własnej autopsji- „żyj ciągle życiem i problemami innych, na Twoje kiedyś przyjdzie czas”…

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:47

        dobre

        1. Scarlatti 31 lipca 2016 o 13:50

          11.Wygląd.Staraj się wyglądać trendy.Właściwie to jest mus.Ubieraj się jak ulubione gwiazdy serialowe,nalepiej te zachodnie,no,wiesz,przetarte spodnie na kolanach,tu i ówdzie tatuaż,a także dobrze widziane są wczepione w ciało
          kawałki metalu udające biżuterię.Koniecznie trzeba być zajętym,w jednej ręce komórkę wielkości pamiętnika z klasy pierwszej,a w drugiej pilota do swojego auta.Warto dużo gadać do komórki i szeroko gestykulować,nawet jak stoisz
          w kolejce w Biedronce,a nawet zwłaszcza tam,niech widzą jakie masz ciekawe życie,ilu znajomych do Ciebie dzwoni i
          w ogóle.Na nogach t-o-t-a-l-n-a swoboda,no wiesz,albo brylanciki w klapeczkach ,które odciągną uwagę złośliwców od
          grubych paluchów,albo eleganckie,ekonomiczne gumowe chodaczki,na deszcz i na słońce.Acha,nad czołem obowiązkowo
          okulary przeciwsłoneczne,ale to już bez względu na pogodę,czy śnieg,czy słońce ,czy deszcz,zawsze będzie wygladać jakbyś
          wróciła z ciepłych krajów,bo tacy ludzie jak Ty,światowi,ciągle gdzieś wyjeżdżają:).
          O sztucznych rzęsach pisałem?No,to już jest cooool,czad,koniecznie!!!!

          1. pepsieliot 31 lipca 2016 o 17:47

            🙂

    3. Jane 31 maja 2016 o 14:07

      Brawo Pepsi! 🙂 Ale kurcza, niestety widzę czasem się gdzieniegdzie 🙁 – przejmuję się za bardzo dziećmi, mężem, a w dołku czasem Mu jeszcze przygadam, że czemu nie pomoże mi w czymś tam jak mąż kogoś tam np….., ech – chcę być lepsza, miewam tak gdy mam za dużo na głowie, ale chce mieć mniej, bo wszak TYLE rzeczy ode mnie nie zależy, mogę się starać i próbować, ale gdy trafiam na ścianę to czas odpuścić, nie? Ach – dla mnie to chyba właśnie trudne – powiedzieć sobie stop: zrobiłaś co mogłaś, mąż, mama, niania, kol., nawet małe baby zrobi to co ma zrobić, a Ty się zadręczasz, ech – bez sensu! No nic – do dzieła!!! Dzięki Pepsi – tzn. wiedziałam, wiem i czuje to, ale dobrze sobie jeszcze raz to przeczytać 😉 Pozdrówka 🙂

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:47

        Jane 🙂

    4. Em 31 maja 2016 o 14:20

      Piękne 😀 Znam co najmniej jedną osobę, której by się przydała ta rozpiska… chociaż… eee… ona już ją ma – w swojej głowie 😛
      pozdrawiam

    5. kiki001 31 maja 2016 o 15:43

      Jak zwykle w innym temacie… właśnie dotarły do mnie suple, m.in. 4Greens 😀 w międzyczasie okazało się, że mam nietolerancje pszenicy, jęczmienia – może głupie pytanie, ale czy w związku z nietolerancją greensy mam odpuścić? I drugie – czy i jeśli tak to w jakiś proporcjach rekomendowałabyś podawać dziecku te specjały: chlorella, spirulina, greensy?

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:37

        tam nie ma wcale glutenu, ale jak chodzi o coś więcej, to nie będziesz mogła brać, ale to świetny specyfik więc każdy się ucieszy 🙂

      2. grzegorzadam 1 czerwca 2016 o 07:38

        Jakie są podstawy tych nietolerancji?
        Jak testy domowe, a szczególnie żołądka?

    6. meileo 31 maja 2016 o 15:55

      I znowu strzal w dyche. Tylko dlaczego prawie wszytko w rodzaju meskim? Pepsiuro!

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:35

        Oj to nie ma znaczenia, zwracam się do homo sapiens

    7. Nessi Ness 31 maja 2016 o 17:51

      kiedyś były tu takie dwa długie piękne posty 100 sposobów jak spieprzyć sobie życie i 50 sposobów na lepsze życie, bardzo za nimi tęsknię:)

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:33

        Musiały zniknąć, bo będą elementem dużego poradnika, który jest właśnie w redakcji

    8. Ilona 31 maja 2016 o 19:53

      Podoba mi się najbardziej chyba zdanie o tu i teraz. Choć wszystko mi się podoba 🙂

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 20:30

        🙂

      2. jefka 1 czerwca 2016 o 20:21

        Akurat to jest jedyne zdanie, które mi nie pasuje. Życie w „tu i teraz” nie przeszkadza, by wracać do przeszłości i ją analizować. Chodzi jedynie o to, by nie żyć przeszłością.

        1. pepsieliot 1 czerwca 2016 o 20:48

          a dlaczego nie? należy na dany moment żyć tym co nam sprawia najmniej bólu, a najlepiej najwięcej przyjemności. To jest rodzaj kuracji, żeby można było iść do przodu

    9. KIKI 31 maja 2016 o 21:29

      Wszędzie zrobiło się sporo nakazów i zakazów ale ponoć wiedza ma charakter porządkujący, więc jak coś ktoś pochłonie i zrozumie to mu się potem tym odbije ani nie będzie wiedział kiedy , pocieszające ale i przygnębiające jak kto woli. Trzeba by się zastanowić bo sądzę, że pod każdym punktem każdy się może choć pyci podpisać tylko ta autorefleksja:) Obawiam się ,żeby co niektórzy nie wzięli tego na serio:D

    10. Maggie 31 maja 2016 o 23:14

      Ale się zaczerwienilam przy jednym akapicie:) trzeba w końcu zrobić rachunek sumienia..

    11. Hanna 1 czerwca 2016 o 04:14

      Pepsi, dotarla do mnie dzisiaj Twoja ksiazka i jestem pod ogromnym jej wrazeniem. To prawdziwa encyklopedia, ktora powinna znajdowac sie w kazdym polskim domu. Poza tym jest pieknie opracowana od strony graficznej. Jest tylko jeden duzy minus, ktory- mam jednak nadzieje- zostanie w przyszlosci naprawiony, otoz ksiazka zdecydowanie powinna sie ukazac rowniez w jezyku angielskim. Jest to fenomenalne kompendium wiedzy, do ktorego dostep powinni miec ludzie na calym swiecie, a nie tylko w Polsce. W obecnych czasach, kiedy wiekszosc ludzi na swiecie posluguje sie jezykiem angielskim, to niedopuszczalne, aby tak wspaniala ksiazka mogla byc przeczytana wylacznie przez bardzo niewielka (w porownaniu z populacja ludzi na calym swiecie) grupe osob.

      1. pepsieliot 1 czerwca 2016 o 21:04

        thx & ściskam 🙂

    12. Karolina 1 czerwca 2016 o 06:24

      Witam

      Czy zna ktoś dobrego naturopate w Poznaniu? Po antybiotykach miałam ból żołądka a teraz wątroby :/ do lekarza boje się pójść, bo znowu zapisze antybiotyki….

      1. grzegorzadam 2 czerwca 2016 o 13:41

        Po co bierzesz w takim razie antybiotyki? 😉
        One niczego nie leczą i powodują drożdżycę i dziesiątki innych powikłań.

    13. Agnieszka Moitrot 1 czerwca 2016 o 13:14

      Ja bym dodała jeszcze: każdego dnia zamartwiaj się całym światem, chłoń straszne wiadomości i wpadaj w dołek, a nawet w depresję.Jednak broń Boże, nie czyń nic,żeby cokolwiek zmienić. Na przykład , kiedy widzisz,że pies stoi u sąsiada dniami i nocami na łąńcuchu metrowym ,przy budzie w pełnym słońcu, koniecznie odwróć głowę, bo ty nie lubisz takich strasznych widoków i w domu wypłacz się w poduszkę. Bo co ty możesz, a poza tym nie będziesz zadzierać z sąsiadem.

    Dodaj komentarz