logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
195 online
50 760 896

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
3 naturalne sposoby na zgagę, niestrawność, trądzik i lęki, czyli … niedokwasotę?

wormwood1smrysunek ze strony forthedead.net

„3 naturalne sposoby na zgagę, niestrawność, trądzik i lęki, czyli … niedokwasotę?

Joleczka Burżuazji, 

Madzia S. pisze: 

„i jeszcze jedno pytanie jak zwiększyć wydzielanie kwasu żołądkowego a przy tym nie zakwaszać organizmu?”

Felczer P. na  to: – koksik 

Centralnie medycyna konwencjonalna w kwestii zgagi, niestrawności, gazów i odbijania się, sieje głupawą propagandę. Mianowicie, że mamy za dużo kwasów żołądkowych. 

Oczywiście taki stan też może mieć miejsce, ale w rzeczywistości przeżarta złomem ludzkość w około 90% (sic!) wytwarza zbyt mało kwasu żołądkowego.

Dr. Jonathon Wright w swojej książce w luźnym tłumaczeniu „Dlaczego kwas żołądkowy jest dla Ciebie dobry?” zajmuje właśnie takie stanowisko. 

Zbyt niska zawartość kwasu w żołądku utrudnia trawienie i prowadzi do różnych problemów zdrowotnych, takich jak:

Zgaga
GERD, czyli choroba refluksowa przełyku
Niestrawność i wzdęcia
Odbijanie po posiłku, i / lub gazy
Poczucie nadmiernej pełności, lub dyskomfort po posiłkach
Zaparcia i / lub biegunki
Przewlekłe infekcje jelitowe
Niestrawione jedzenie w kale

(tym często się niepokoicie, o to często pytacie w kontekście kontrowersyjnej nieszczelności jelita – temat na inny wpis, i od razu w didaskaliach odpowiadam, że niestrawione ziarno kukurydzy nie jest powodem do smutku, boście go po prostu nie pogryźli dokładnie, żujmyż!)

Alergie pokarmowe, nietolerancja, i wrażliwość
Trądzik
Chroniczne zmęczenie
Niedobory mineralne i odżywcze (w tym żelaza i / lub niedobór witaminy B12)
Suchość skóry, lub włosów
Słabe lub popękane paznokcie
Astma
Depresja
Osteoporoza
I właściwie każda zdiagnozowana choroba autoimmunologiczna

Skoro zajmowałeś do tej pory hipokratesowskie stanowisko, że jesteś tym co zjesz, to aby wrócić do równowagi, powinieneś rozważyć raczej opcję, jestem tym co jestem w stanie strawić, lub wchłonąć.

A do tego w pierwszej kolejności niezbędna jest odpowiednia ilość kwasu żołądkowego

Zrelaksuj się przed jedzeniem

Jedzenie musi odbywać się w odpowiednich warunkach, w spokoju, gdyż należy do stanów relaksacyjnych.

Tak naprawdę proces trawienia zaczyna się w mózgu. Sam widok, zapach, lub myśl o jedzeniu wywołują odruchy w mózgu, powodujące zwiększone wydzielanie kwasu solnego w żołądku. Proces ten odbywa się przez aktywację przywspółczulnego układu nerwowego, odpowiedzialnego za większość funkcji naprawczych w organizmie, w tym dotyczących trawienia.

Niestety, wielu z nas żyje w ciągłym stanie aktywacji współczulnego układu nerwowego, znanej jako odpowiedź „walcz, lub uciekaj”.

Jesteśmy ciągle zestresowani, posrani w gatki, pospiesznie szamiemy posiłki w biurze, czy samochodzie, a często nie przerywając wykonywania innych zadań. Ów brak koncentracji na tym co jesz nie pozwala na prawidłową aktywację przywspółczulnego układu nerwowego, co prowadzi do tego, że wydziela się mniej kwasu żołądkowego.

Aby skorzystać z maksymalnego wydzielania kwasu żołądkowego, upewnij się, czy jesteś zrelaksowany przed jedzeniem. Dobrze byłoby poświęcić chwilę, aby przygotować się do posiłku.

 Kiedyś była to wspólna modlitwa, mająca również jak najbardziej sens trawienny. Teraz też jak umiesz i lubisz, powinieneś poświęcić chwilę na modlitwę, lub trochę medytacji, albo po prostu przymknąć gały i skupić się na głębokim oddychaniu. 

Wyobrażam sobie w leniwe popołudnie w MacDonaledzie całe rodziny, które przed skonsumowaniem tony fastfoodu, chwytają się za grabki, przymykają oczy, a ojciec odmawia modlitwę.

Mogliby tym relaksem znacznie polepszyć stan swoich trzewi po niedzielnym spotkaniu przy plastikowym stole, ale śmiechom i żartom okolicznego pospólstwa nie byłoby końca, coś na kształt, jakby przeszedł garbus. Jednak ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Żuj dokładnie kęsy

Szamę masz dokładnie i niespiesznie żuć, bowiem trawienie żywności zaczyna się w ustach. Już samo odpowiednie żucie sprawia, że w żołądku pojawia się więcej kwasu, co ułatwi proces trawienia. 

W istocie, każdy kęs powinien być 20 do 30-tu razy zgryziony. To się nie mieści w saganie, ile taki posiłek będzie trwał?

Wyeliminuj alergeny

Wyeliminuj żywność na którą ludzie zwyczajowo są wrażliwi, albo uczuleni. Taka żywność zawsze wiąże się z produkcją za małej ilości soku żołądkowego.

Najlepszym sposobem, aby sprawdzić, czy jesteś wrażliwy na daną żywnością jest wyeliminowanie jej na pewien czas (zwykle zalecane 30 dni) i monitorowanie objawów. Jeśli następuje poprawa, a potem drastyczne pogorszenie, po przywróceniu pokarmu, możesz być pewien, że ten pokarm Cię uczula. 

Oczywiście możesz być uczulony na dowolną żywność, ale gdy zmieścisz się w statystykach, to najbardziej prawdopodobne, że będziesz wrażliwy na to, co większość, czyli takie alergeny:

Pszenica i gluten
Mleko i produkty mleczne
Soja
Jajka
Orzechy
Kukurydza
Różne dodatki do żywności, w tym środki konserwujące,
oraz
Psiankowate (pomidory, bakłażany, ziemniaki, papryka i inne), szczególnie, gdy masz problemy autoimmunologiczne

Wyeliminuj żywność wysoko przetworzoną, oraz kawę, darcie faj i częste robienie flaszki
Gdy dodamy do tej listy szybki styl życia, to właściwie mamy już cały list gończy z największymi przestępcami.

 Jednak bądź świadomy, że są jeszcze inne substancje, które wprowadzasz w siebie, a mające silne działanie drażniące błonę śluzową żołądka, co może wpływać bezpośrednio na ograniczenie produkcji kwasu żołądkowego, a także na funkcjonowanie zwieracza dolnego przełyku (LES – lower esophageal sphincter) 

Dlatego, nawet gdy nie jesteś uczulony, to i tak niektóre produkty, takie jak ostra papryka, pikantne potrawy, owoce cytrusowe, pomidory, kofeina i alkohol mogą być problematyczne.

Wrzuć do kubła większość chemicznych lekarstw (to nie jest rada, bo jestem znachorem bez praw do radzenia)

No i leki. Leki, takie jak środki zobojętniające kwas, inhibitory pompy protonowej i antagoniści H2 są przeznaczone do zmniejszania kwaśności soku żołądkowego i zakłócania jego naturalnego działania.

Ponadto, istnieje wiele grup leków, w tym niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ), antybiotyki, środki rozszerzające oskrzela, beta-blokery, blokery kanału wapniowego, azotany, antydepresanty, leki przeciwlękowe i środki antycholinergiczne, które są związane z osłabieniem LES i / lub podrażnieniem wyściółki jelit.

Oczywiście, aby zaprzestać brania leków, skoro zdecydowałeś się na nie kiedyś, udaj się, najlepiej do holistycznego lekarza i zaczekaj na mądrą odpowiedź. 

Podsumowując:

Eliminujemy prowiant, na który możemy być uczuleni, modlimy się i takie tam przed jedzeniem, żujemy dokładnie i eliminujemy niepotrzebne chemikalia. 

Ale to może być jeszcze za mało

Jakie więc naturalne środki możemy przedsięwziąć, aby zwiększyć ilość kwasu żołądkowego?

I znowu ważna UWAGA:

Gdy jesteś już w trakcie leczenia choroby refluksowej żołądkowo-jelitowego, wrzodów żołądka, przełyku Barreta, lub innych poważnych zaburzeń górnego odcinka trawiennego, to przede wszystkim wcześniej musisz skonsultować się z odpowiednim lekarzem, najlepiej holistycznego zdrowia, przed użyciem poniższych środków na własną rękę.

1. sok z cytryny, lub ocet jabłkowy

Na produkcję kwasu żołądkowego ma wpływ sok z cytryny, oraz ocet jabłkowy. Oczywiście rozwodnione, bo w przypadku octu jabłkowego można poparzyć przewód pokarmowy.

Jeżeli chcesz tymczasowo i szybko zwiększyć kwasowość swojego żołądka wypij niewielką ilość soku z cytryny, czy octu jabłkowego dodanego do wody w temperaturze pokojowej i wypij kwadrans, do 20 minut przed jedzeniem. Ważne, aby woda nie była zbyt zimna, bo taka przeszkadza w dobrym trawieniu.

Wersja z cytryną – wcisnąć pół cytryny do szklanki wody (około 0,25l)

Wersja z octem jabłkowym – 1 łyżka stołowa na szklankę wody

Oczywiście najlepiej pić rzecz przez słomkę, a następnie przepłukać usta wodą, ze względu na ochronę szkliwa zębów.

2. Gorzkie trawienie

Innym doskonałym rozwiązaniem jest zwiększenie kwasu żołądkowego przez trawienie czegoś gorzkiego.

Zioła na gorzkie trawienie są dostępne w większości sklepów ze zdrową żywnością.

A wszystko opiera się na wykorzystaniu neuro-językowej reakcji organizmu, występującej zawsze, gdy spróbujemy czegoś gorzkiego. Gorzki smak stymuluje zwiększoną produkcję kwasu w żołądku, a także innych soków trawiennych.

Oczywiście postępuj zgodnie ze wskazówkami na etykiecie. Jednym z takich ziół jest piołun, czyli bylica piołunu.

Student medycyny Marcin Musiał, być może w przyszłości lekarz holistyczny, wypowiada się w necie w ten deseń o wyższości piołunu nad miętą pieprzową przy dolegliwościach żołądkowych:

W wyniku współcześnie przeprowadzonych badań okazało się, że zarówno liście jak i ziele piołunu zawierają specyficzne związki goryczowe (absyntynę, artabsynę) nadające mu bardzo gorzki, charakterystyczny smak, olejki eteryczne, flawonoidy, garbniki i sole mineralne wśród których znajduje się dużo potasu. Substancje te działają żółciotwórczo, żółciopędnie, przeciwskurczowo, antyseptycznie i przeciwpasożytniczo.

Z tego względu napary lub nalewki z piołunu podaje się obecnie przy niedokwaśności żołądka, niestrawności, braku apetytu oraz przy przewlekłych nieżytach żołądka i jelit, połączonych ze zmniejszonym wydzielaniem soków trawiennych i żółci, a także przy zgadze, odbijaniu, wzdęciach, a nawet w kolce jelitowej. Ponadto stosuje się je przy niewydolności trzustki. Można je podawać osobom w wieku podeszłym oraz rekonwalescentom po ciężkich chorobach i operacjach przełyku, żołądka i dwunastnicy.

3. Betaina HCL

No i w końcu jest jeszcze Betaina HCL, również dostępna w sprzedaży odręcznej.

 

ALE:

Jeśli przyjmujesz jakiekolwiek leki przeciwzapalne, takie jak kortykosteroidy lub NLPZ (aspiryna, ibuprofen, Advil i temu podobne), jest bardzo ważne, abyś nie brał jednak betainy HCL, jako uzupełnienie, ze względu na zwiększone ryzyko krwawienia z przewodu pokarmowego i wrzody.

Pomimo tego, że picie soku z cytryny, czy naturalnego octu jabłkowego, lub zastosowanie gorzkiego trawienia może być bardzo pomocne w łagodnych przypadkach niedokwasoty, to jednak wiele osób będzie potrzebować czegoś mocniejszego, aby dostosować produkcję kwasu żołądkowego do poziomu równowagi.

Takim naturalnym środkiem jest enzym trawienny chlorowodorek betainy, który dostarcza dokładnie tego samego kwasu, który jest wytwarzany w żołądku.

Często zdarza się tak, że stosowanie przez pewien czas betainy HCL sprawi, że wszystko wróci do równowagi i żołądek sam zacznie wytwarzać odpowiednią ilość kwasu solnego.

Dawka i czas potrzebny do uzupełniania betainą HCL jest inna dla każdego i powinna być dobierana indywidualnie. I chociaż może się zdarzyć, że niektórzy będą wymagali długoterminowego stosowania tego enzymu, to jednak w końcu żołądek sam zaczyna pracować prawidłowo.

Co z tego, że betainę HCL możesz bez problemu kupić na własną grabkę, jednak dr. Katy Haldiman radzi Ci – skonsultuj się z mądrym lekarzem, aby osiągnąć najlepsze rezultaty.

Wieści podałam za zajmującą się od lat holistycznie zdrowiem doktor Katy Haldiman.

Od prawidłowego systemu trawiennego zależy bardzo wiele, łącznie z miłymi myślami.

Czego Możnowładcom serdecznie życzę
pepsik

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Czarownica Alergia, woda – wielka nadzieja i historia jednego przypadku

11 alternatywnych terapii leczenia raka, których należy unikać, czyli opinie dr.Ratha

Czy utrzymywanie równowago kwasowo-zasadowej dietą ma sens?

Zakwaszony organizm, to nieodporny i chory niefarciarz

 

(Visited 44 581 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Gosia 2 stycznia 2015 o 17:21

    Pepsi, sylwestrowych szaleństwach wpis trafiony w dziesiątkę:) Dotychczas dbałam o dietę, rano szejki, suplementacja, olejek z oregano, soczek z cytryny na czczo, herbatki ziołowe itp. Ale w czasie świąt i Sylwestra zbytnio sobie pofolgowałam i … są efekty. Właśnie zgaga. Od wczoraj męczyłam się z tym dziadostwem, ale dziś jeszcze przed Twoim postem… wypiłam szklankę ciepłej wody z sokiem z połówki cytryny. Dla wszystkich, którym doskwiera to samo: to NAPRAWDĘ działa!!! A teraz wracam do dawnych nawyków, bo takie „smażenie rury” to nic fajnego.

    1. pepsieliot 2 stycznia 2015 o 18:26

      no to supcio

  2. Joanna 2 stycznia 2015 o 19:36

    Pepsi ratuj. Na 811 jestem ciagle straszliwie glodna…. Non stop. Niedawno przeszlam na tego typu zywienie. Prosze poradz cos… Moze wiesz ile trwa to koszmarne uczucie glodu?

    1. pepsieliot 2 stycznia 2015 o 20:32

      Joanno nie ma nic takiego, jedz 10 g węglowodanów na kazdy kilogram ciała i zaraz przestaniesz być głodna. Na śniadanie zjadam szejk z 10 bananów, pół dużego melona, kawałka ananasa i garści zieleniny i ni jestem przez wiele godzin głodna, bo zjadłam około 1200 kalorii

  3. Justyna 3 stycznia 2015 o 11:37

    Pepsi, bez kitu – 10 bananów? Nigdy bym w siebie tyle nie wcisnęła! A gdzie tam jeszcze pół melona itd.! A po przeczytaniu jadła potencjalnie uczulającego, pomyślałam sobie, że to chyba ta 8 z mojej diety 😉

    1. pepsieliot 3 stycznia 2015 o 11:45

      no to nie jesteś na 811 i chodzisz głodna, lepiej zmień dietę

  4. Justyna 3 stycznia 2015 o 13:21

    Zgadzam się z Pepsi. Kiedyś też jadłam za mało, schudłam za bardzo i nie czułam się za dobrze. Od kiedy zaczęłam wcinać rano ok 10 bananów, daktyle, owocek i zielenina do tego plus suplementacja uczucie głodu długo się nie pojawia. I ciało zaczęło się odbudowywać. Ale to także zasługa codziennych ćwiczeń 🙂

    1. Justyna 3 stycznia 2015 o 13:22

      PS Greens&Fruits jest najlepszy 🙂 Rodzice (standardowa polska „dieta”) także bardzo zachwalają 🙂

      1. pepsieliot 3 stycznia 2015 o 14:32

        no to supcio

  5. edyta 3 stycznia 2015 o 14:49

    „Oczywiście rozwodnione, bo w przypadku octu jabłkowego można
    poparzyć przewód pokarmowy”

    Czy to dotyczy rowniez octu winnego i balsamicznego?

    1. pepsieliot 3 stycznia 2015 o 16:16

      one już są najczęściej rozwodnione

  6. Ela 3 stycznia 2015 o 21:59

    Na niestrawnośc podobno dobra jest czarnuszka.

  7. FK 5 stycznia 2015 o 17:23

    Pepsi czy masz może namiar na dobrego lekarza medycyny holistycznej z Katowic bądź okolic? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 17:26

      FK z łodzi był

      1. sabaga 31 marca 2016 o 23:21

        Pepsi Mogę prosić o namiar do tego lekarza FK z łodzi?

  8. erendil 9 stycznia 2015 o 00:04

    ze tak powiem….pieprz……. nie zapominajmy o pieprzu 🙂

  9. anawib 7 kwietnia 2015 o 16:15

    a uczucie kwasnosci (?) w ustach, jakby tego nie okreslic 😉 – to co to jest?
    pozwole sobie zapytac……… 🙂

    1. pepsieliot 7 kwietnia 2015 o 18:54

      coś jak zgaga tyle, że w ustach, czy po prostu kwaśny smak

      1. anawib 7 kwietnia 2015 o 21:03

        kwasny smak i nie rozumiem tego, zakwaszona jestem? 😉

  10. jaro0909 8 kwietnia 2015 o 19:24

    a jak ktos ma nadkwasowosc to lyzka octu + lyzka miodu bedzie rownie pomocna ?? jak zlikwidowac nadkwasowosc zoladka ?

    1. pepsieliot 8 kwietnia 2015 o 20:16

      jaro hej, a jesteś pewien że masz nadkwasowość? czy tylko masz refluks?

  11. Anna 12 czerwca 2015 o 08:19

    rodzinny i laryngolog wysyłają mnie do gastrologa bo mam ciągle kaszel, czasami wywołujący wymioty, zgagę, chrypkę, nawracające zapalenie gardła. zgodnie stwierdzili po różnych badaniach że to od żołądka. Piję co dzień rano wodę z cytryną ale jakoś poprawy nie ma. Jak przez 3 mies stosowałam zdrowe żywienie to problemy zniknęły. Po powrocie do nawyków żywieniowych wszystko wróciło. Kaszel nasila się rano, po każdym posiłku, po schylaniu się. Czasem bezpośrednio po wypiciu wody z cytr mam taki silny ból-zgagę. Jeśli możesz doradź coś więcej niż zdrowe żywienie. Pozdraiwam

    1. pepsieliot 12 czerwca 2015 o 10:52

      Anno ZDROWE Żywienie, no i ssanie oleju kokosowego bio.

      1. Anna 12 czerwca 2015 o 21:27

        a jednak…

  12. Paula 16 września 2015 o 21:12

    A gdzie mozna kupic betaine HCL?

    1. pepsieliot 16 września 2015 o 21:17

      Paulo będzie w wellness sklepie, póki co mamy ją tylko w złożonych suplach dla sportowców

  13. este 17 marca 2016 o 17:40

    Czesc! Natrafiłam na Twojego bloga przypadkiem i mam ogromnie ważne pytanie dot mojego męża. Tzn jest chory i tak naprawdę nie wiemy co mamy już robić. Ma problemy z jelitami, wzdęcia gazy, do tego okropnie piekąca zgaga, cofanie się treści pokarmowej. Leczony farmakologicznie, leki nie pomagająJakieś 2 lata temu doszły zatoki, bóle głowy po wstaniu, zatkany nos, osłabienie brak energii.Lekarz przepisał sterydy na te zatoki, ale ja nie chcę by ich brał. Teraz doszły bóle oczu, zaczerwienione oczy, widzenie przez mgłę. Do tego bóle kręgosłupa w dolnej części. Jak mogę pomóc mężowi? Jestem laikiem, nie znam się na zdrowiu, proszę o pomoc

    1. pepsieliot 17 marca 2016 o 21:20

      Este hej, najlepszym działaniem byłoby zakwaszenie żołądka, i odkwaszenie ciała, odtrucie wątroby, czyli przeczytaj wpis z dzisiaj http://www.pepsieliot.com/wspolnego-twoj-tatuaz-ze-wzdeciami-oraz-6-krokow-oczyszczania-watroby/
      a zakwaszać żołądek można solą szarą, wodą z octem jabłkowym, wodą z cytryną.
      Wszystko co się dzieje u Twojego męża prawdopodobnie wiąże się ze słabym trawieniem. Na jakiej jest diecie? Ile ma lat? Wiesz, że nie jestem lekarzem?

  14. Este 21 marca 2016 o 12:34

    Dieta? W przypadku mojego męża zmora jest kawa z której nie potrafi zrezygnować. Lubi zjeść tłustego boczku wędzonego w domu, wiejskiej kielbasy. Tak był nauczony jeść w domu i choćbym wprowadzała czort wie jakie diety, on i tak po kryjomu je boczki uwedzone przez teściowa, która musi synka dokarmiać bo przecież przy mnie umarlby z głodu 😛 ostatnio dostał silnego bólu głowy i krwawienia z nosa, lewe oko podpuchniete. Maz ma juz prawie 40 lat ale czasem wyglada na 10 lat starszego. Nie ma w ogóle energii do życia. Wiem ze nie jesteś lekarzem ale masz spora wiedzę. Lekarz moze zaproponować jedynie sterydy

    1. pepsieliot 21 marca 2016 o 13:23

      W takim przypadku nie widzę innego rozwiązania dla niego, tylko wejście na dietę wysoko tłuszczową, oczywiście nie wegańską, bo taka by zabiła, gdzie ilość węglowodanów nie przekracza 10% kalorii. Nie może dlatego jeść chleba, ani frytek, ale może wypić szklankę smalcu. To jest jedyne rozwiązanie, czyli dieta ketogeniczna dla takich ludzi, o ile chcą żyć. Poczytaj o tym, wszystkie wyniki mu się poprawią.

      1. bożena 19 kwietnia 2016 o 23:41

        dietę wysoko tłuszczową? Pepsi Ty polecasz? Myślałam, że tylko wysoko węglowodanową akceptujesz. myślałam, że tłuszczowa nie jest zdrowa.

        1. pepsieliot 20 kwietnia 2016 o 07:35

          Po pierwsze nie polecam, ale badam i piszę to co się dowiaduję. Do tego to nie może być dieta tłuszczowa roślinna. Dieta wysokotłuszczowa , powyżej 65 % tłuszczu i poniżej 10% węglowodanów i to nie wszystkich,prowadzi do diety ketogenicznej i dzieją się różne rzeczy w organizmie, i sporo pozytywnych. Jednak jak to się ma do zdrowia w dłuższym okresie czasu, nie wiem.

  15. edyta kowalska 10 maja 2016 o 10:37

    Este zanimzaczniesz z dietą dla meza to go odrobacz bo to co opisujesz to są obiawy robaczycy a potem zakwaszaj

  16. emjot 1 września 2016 o 22:33

    elo
    dziś trafiłem na Twój blog, piszesz bardzo przekonywająco. zwykle staram się znaleźć kilka niezależnych źródeł informacji, rozwiązania jakiegoś problemu – na razie nie czuję takiej potrzeby.
    mam pytania:
    czy można jeść jako gorzkie trawienie zamiast/dodatkowo po prostu produkty o smaku gorzkim (np majeranek, sałata lodowa, gorzka czekolada/100% kakao itp) – wydaje mi się, że to ma sens ale…
    w komentarzach do jednego z artykułów (o burakach) piszesz, że wpierw próbować z solą himalajską lub morską celtycką i dopiero jeśli to nie pomoże to dopiero wtedy spróbować Betaina HCL, zmieniłaś zdanie na ten temat, czy dalej warto w ten sposób próbować?
    pozdrawiam

    1. pepsieliot 1 września 2016 o 22:37

      zawsze warto zakwaszać żołądek w sposób łatwiejszy, jak sól, czy ocet jabłkowy, czy nawet wodą z sokiem z cytryny, dobrze byłoby też zrobić sobie ten test: http://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/

  17. Doris 30 października 2016 o 11:49

    Czesc, znalazlam Twoj blog motajac sie dlaczego daja mi leki standardowo dwa antybiotyki na helicobacter razem z tym hamulcem wydzielania kwasu, jesli mi wyszlo jak wol niedokwasnosc. Czy masz moze inny sposób na zakwaszenie zoladka przy stanie zapalnym sluzowki oraz bolem dwunastnicy, ktory to jestem w trakcie diagnozowac. Pozdro, Dorota

    1. Pepsi Eliot 30 października 2016 o 12:25

      to trzeba robić jednocześnie, z większą troską w pierwszej fazie na zaleczenie śluzówki, aby samo zakwaszanie jej dodatkowo nie drażniło. Na nadżerki dobrze robi astaksantyna (to zresztą niesamowity prozdrowotnie preparat, polecam tę http://thisisbio.pl/antyoksydanty/2172-astaxanthin-4mg-30kaps-gg-5060040821589.html ) sproszkowany miąższ niedojrzałego banana, a na nadżerkę wywołaną aspiryną dobrze robi ekstrakt/mus jabłkowy, ekstrakt z granatu. Nawet węglan magnezu zawarty w preparacie witaminowym (też tej firmy G&G) będzie nie tylko dostarczał magnezu, ale też łagodził stan zapalny śluzówki.
      Suplementy glutamina, witaminy z grupy B na czele z B12 ( http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2183-super-balanced-b-complex-50-w-niacin-120kaps-gg-5060040826256.html ) witamina C TiB, proszek ze śliskiego wiązu, sok z aloesu, cynk ( http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html?search_query=cynk&results=26) i oczywiście probiotyki.
      Zakwaszanie wodą z solą, sola szarą (1 gram )tuż po posiłku, wodą z cytryną, wodą z octem jabłkowym bio i kwasem askorbinowym (ocet łapie łatwo pleśnie, odrobina kwasu askorbinowego TIB, jak sól z solniczki) a więc to zakwaszanie włącz delikatnie, badaj, czy Cię coś nie piecze, nie boli.
      Glutamina, kolagen, MSM, witamina C – na odbudowanie tkanki łącznej w żołądku, dwunastnicy, jelicie grubym (za mało kwasu w żołądku sprawi, że będzie złe trawienie białek, może dojść do przepuszczalności jelit i dalszych kłopotów.Na wszelki wypadek wyeliminuj gluten i nabiał (niefermentowany na bank). ścisk

      Soplówka jeżowata

  18. Doris 30 października 2016 o 16:14

    Bardzo dziękuje, podleczylam zoladek we wrzesniu nalewka z rzepiku, ale to 23% alk. a teraz znowu dwunastnica boli, mam jakies zgrubienia zaraz za zaworkiem. Zoladek tez powrocil z bolem, zgaga, dieta jest od dwoch miesiecy, same cieple i gotowane, pieczone warzywka, czasami z olejem kokosowym. Powraca zimno, oslabienie. Magnez mam w normie, ale nie wchlania sie chyba, wiec b6 tylko nie wiem czy ona z kolei przyswaja sie. Mam wrazenie, ze watroba zupelnie nie radzi sobie z toksynami, nie wiem jak z jelitami, ale jesli kwasu solnego za malo to moze cos dzieje sie. Czy jakies skuteczne metody na detox watroby gdzies juz opisalas? Nigdy nie bralam lekow, przeciwbolowych, to stres i treningi za intensywne. Czy cos w takim stanie na nawodnieni, bo pije b. duzo ale skora pokazuje co innego. Wypadaja mi wlosy i msm poty w nocy potworne.

  19. kataka 2 grudnia 2016 o 17:25

    Co może zastosować matka karmiąca niebekająca w teście z sodą? Piję od niedawna wodę z cytryną/OJ 20 min przed jedzeniem a rano sodę z OJ czyli 3. napój z:
    http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie
    Wprowadzę wodę z solą po posiłku. To chyba powinna być nieduża ilość wody, żeby nie rozcieńczać soków trawiennych, prawda?
    Chciałam jeszcze wprowadzić lekkie herbatki z gorzkich ziół tylko zastanawiam się, które są bezpieczne przy karmieniu? Możesz coś doradzić? Może korzeń łopianu i mniszka…

    1. Martino 7 lutego 2017 o 10:07

      zbadaj tarczycę bo to typowe też objawy, które ma moja żona i zmień magnez na bardziej przyswajalny, w moim przypadku magnez pomaga na poty w nocy.

  20. zagubiona 3 marca 2017 o 19:27

    Cześć,
    od dwóch lat walczę z refluksem (miałam 2 gastroskopie, które to potwierdziły) i szczerze czuję się w tym wszystkim dość zagubiona. Przez te prawie 2 lata brałam inhibitory pompy protonowej – początkowo czułam dość dużą poprawę, ale później już niekoniecznie, ale lekarze ciągle mówili mi, że należy ograniczyć wydzielanie kwasu żołądkowego. Po zmianie gastrologa i ostatniej wizycie lekarz kazał mi odstawić te leki, brać Zirid i zrobić ph-metrię. Trafiłam na tego bloga, poczytałam, zrobiłam dzisiaj rano test z sodą oczyszczoną i odbiło mi się bardzo lekko dopiero po ponad 4 minutach… chciałabym spróbować pić rano wodę z cytryną, ale wcześniej wszyscy lekarze kazali mi unikać cytrusów i boję się, że pogorszę swój stan. Nie wiem co mam jeść, jakich produktów unikać, a jakie są dopuszczalne biorąc pod uwagę historię mojej choroby. W ostatnim czasie niezależnie od tego, co zjem to czuję się kiepsko (zgaga, uczucie przelewania w żołądku, uczucie „guli” w gardle, której nie da się pozbyć, odbijanie). Pilnuję pór posiłków, jadam ich od 4-5, staram się jeść wolno, śpię z głową uniesioną wyżej, piję wodę Zuber, nie smażę (raczej piekę w piekarniku lub gotuję, 90% posiłków przygotowuję sama) ale szczerze mam wrażenie, że od tych dwóch lat kręcę się w kółko i wciąż nie czuję się tak, jak powinnam.
    Czy ktoś z Was ma jakiś pomysł od czego zacząć, aby poprawić stan zdrowia i samopoczucie?
    Pozdrawiam

  21. Pacjentka 16 marca 2017 o 17:02

    mam podobnie, tzn najpierw helikobacter leczenie antybiotykami oraz leki typu ipp, mam ciągle nalot tzn refluks na języku co przy stosowaniu ipp nie miało miejsca, oraz ciągłe uczucie bólu i wzdęć w dolnej partii brzucha-podbrzusze oraz kruczenie w żołądku, jak mam pomóc sobie nie wiem czy to nadkwasota czy niedokwasota lekarz podejrzewa zaburzenia hormonalne w dodatku przez dość uciążliwy trądzik na twarzy, z kolei ja podejrzewam zaburzenia ze strony jajników mimo że usg nic nie pokazało

  22. Martinez 4 kwietnia 2017 o 12:34

    Witaj PRPSI
    Mam podobny problem dwie gastroskopie refluks , nadrzerki ,oczywiście brałem IPP przez ok 1,5 roku Raz było lepiej raz gorzej uczucie pełności, zgaga, wzdęcia.
    Głównie na wakacjach po 2 piwach trzecie nie wchodziło bo byłem tak pełny ze mi się wszystko cofało Od 3 tygodni biorę Betaine HCI z pepsydami oraz wit. B12 … wzdęcia minęły uczucie pełności również jednak została zgaga. Pali w przewodzie pokarmowym praktycznie codziennie z przerwami. Nie wiem co robić biorę Betaine 648 mg przy każdym posiłku jednak zgaga i palenie zostało czy mam zwiększyć dawkę ? Proszę o pomoc.
    Nadmienię ze jedna kawka dziennie jest i te paskudne fajki ok pół paczki dziennie

    1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 13:05

      najpierw wyleczyć wyściółkę żołądka, zero piwa,

  23. Martinez 5 kwietnia 2017 o 12:06

    Zero piwa Po jakim czasie zrobić gastroskopię ? Aby dowiedziec się ze jest wszystko Ok
    Czy nadal mam brać Betaine ?

  24. Paulina 30 maja 2017 o 14:56

    Po gastroskopii wykazano żółciowe zapalenie żołądka, szukam pomocy jak to wyleczyć? mam tez niedowagę, prosze o pomoc

  25. Natalia 19 lipca 2017 o 18:56

    Od tygodnia złe się czuje. Coś mi leży na zoladku. Ale to takie dziwne bo dusi mnie w zoladku i piecze czasem nawet boli. Po czym czuje tez skręcanie żołądka tak jak na głód. Niby postaram się cos zjeść. Jakoś to idzie i po kilkunastu minutach znów czuje ciężkość i takie jakby ssanie w zoladku. Mam wrażenie jakby cały brzuch pod żebrami był napompowany jak balon, aż słychać takie brzydkie strzelanie jakby coś mi tam pękało. Okropność. Czasem tak mnie dusi ze totalnie mimo głodu nie mam ochoty jeść. Zrobiłam badanie na helicobacter ale nie wykazało. Boje się ze to coś poważnego z żołądkiem. Tylko dziwne ze jak już zjem to jakoś to idzie i zoladek powoli trawi. Jak sobie pomoc żeby nie czuc tego bólu.

    1. Pepsi Eliot 19 lipca 2017 o 20:17

      może to być refluks żółciowy, nie można doprowadzać do głodu. Wcześniej wszystko było w porządku?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze