logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
481 online
50 891 375

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
3 powody dlaczego jem sushi (jak już) z białym, a nie brązowym ryżem?

wpid-tempat-makan-sushi-di-bintaro

3 powody dlaczego jem sushi (jak już) z białym, a nie brązowym ryżem?

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem "Leczenie dobrą dietą"

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem „Leczenie dobrą dietą”

CZĘSTO dietetycy zachęcają Cię do jedzenia brązowego ryżu, bo błonnik, bo zdrowo, bo odchudzająco, bo bez wyrzutu insuliny, bo generalnie modnie.

ZASTANAWIAJĄCE, że Japończycy (na dietach tradycyjnych, nie na tokijskim MacDonaldzie), żyją bardzo długo, a w ich potrawach jest zwykle biały ryż.

Zresztą słowo sushi oznacza potrawę japońską złożoną z gotowanego ryżu zaprawionego octem ryżowym oraz najróżniejszych dodatków w postaci na przykład wodorostów nori, warzyw, grzybów, a także kawałków często surowych ryb.

JAPOŃCZYCY raczej nie mają problemów z nadwagą, ale faktycznie brązowy ryż zawiera mangan, błonnik i selen, które poprawiają zdrowie układu pokarmowego.

Ale …

W każdej żywności jest jakaś mina i należy rozpatrzyć za i przeciw. Czy dobro przeważa minę.

vegi-sushi

żeby tylko to białe to nie był serek Filadelfia, odradzammmmmm

1. Arsen Lupin

RYŻ brązowy zawiera niestety yyy … arsen. Badano nawet ekologiczny ryż. Też zawierał arsen. Badano ryż brązowy dla dzieci. Też zawierał arsen. Zwykle około 50% więcej niż dopuszczalna górna norma.

Zjedzenie brązowego ryżu od czasu do czasu raczej nie stworzy poważniejszych problemów dla ciała. Jednak ciągłe jedzenie brązowego ryżu, żeby nie tyć, albo z jakichś innych niewyjaśnionych powodów, jak dostarczenie sobie błonnika prowadzi do bardzo niepożądanych skutków ubocznych.

Dotyczy to raka nerek i płuc, jak również nadmiernego rogowacenia skóry i jej uszkodzeń.

Nie wiesz dlaczego masz takie stwardniałe pięty? Może lubisz jeść brązowy ryż?

P5211919-copy

Czytaj etykiety

2. Ryzyko zanieczyszczenia krzyżowego

PRZED dodaniem paczki brązowego ryżu do koszyka w sklepie ekologicznym, nie zapomnij przeczytać jego etykiety.

Wielu producentów tworzy różne rodzaje produktów korzystając z tego ziarna. Do produktów tych używa się mąki, czy soi. W Twoim ryżu może pojawić się gluten, lub soja na którą jesteś uczulony. Gdy masz Hashimoto generalnie należy uważać na owe możliwe „skażenia”

1424282638436

3. Kwas fitynowy

OPRÓCZ niebezpiecznego arsenu, brązowy ryż zawiera kwas fitynowy, który znajduje się w całym ziarnie. Jest to nierozpuszczalny związek, który zapobiega wchłanianiu ważnych składników ważnych składników odżywczych w tym oczywiście podstawowych minerałów.

PO to moczymy migdały i orzechy, po to obieramy je ze skórki, w końcu dlatego nie jemy chleba razowego z ziarnami, czy grubego przemiału, i błonnika nierozpuszczalnego.

Ryż brązowy w diecie kobiety ciężarnej

Nie powinno go tam być ze względu właśnie na arsen. Kobiety w ciąży powinny trzymać się od brązowego ryżu z daleka.

Z tego samego powodu, powinni go unikać ludzie z chorobami serca.

i_scream_for_stuffing__at__by_prestalnic-d3bsttk

Ta pani nie jest ciężarna

Jak w ogóle strawić taki ryż?

JEDZENIE dużej ilości brązowego ryżu może uszkodzić układ pokarmowy. Raz, że kwas fitynowy sam z siebie przeszkadza we wchłanianiu niezbędnych witamin i składników mineralnych jelita. A dwa, że niestrawialny błonnik mechanicznie uszkadza delikatne ścianki jelit, które stają się grubsze i z powodu tej bariery jeszcze gorzej wchłaniają składniki odżywcze.

Czy są jakieś alternatywy dla brązowego ryżu?

Oczywiście błonnik jest nam niezbędny, tyle, że rozpuszczalny. Zresztą zauważyłam takie prawidło, że im bardziej jesteś zdrowy, tym chętniej jesz błonnik. Oczywiście rozpuszczalny. Ten zawarty w owocach, wielu warzywach, a szczególnie zielonych warzywach liściastych.

Dlatego jak masz ochotę na sushi z nori (jod!!) możesz zamówić sobie je bez ryżu (okra, pomidory, awokado, mango), albo z małą ilością (białego) ryżu, albo zjeść sobie nori z sałatą z rukolą.

Źródła: 1

images

 


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 946 times, 2 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Carrie 5 lipca 2016 o 13:21

    Ja jak zwykle w drugą stronę, właśnie przestawiam sie na brązowy z powodu GMO. Z dobrego źrodla wiem, ze biały sprzedawany w PL zawiera GMO. A jak sie mieszka w pipidowce i workuje w wielkim miescie to ostatnia rzecza jest wozenie kilogramowych toreb z ryzem.

    1. Darek 5 lipca 2016 o 14:27

      Czy mogłabyś coś więcej zdradzić o tym ryżu GMO? Bo oficjalnie jak wiemy taki ryż GMO nie jest dopuszczony w PL, też teoretycznie powinno to być jakoś czasem badane ale w praktyce może być z tym różnie… W ogóle wydawało mi się że na chwilę obecną jest tylko jeden ryż GMO, tzw. złoty ryż o którym ostatnio jest dość głośno.

      1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 14:38

        Kupuj ryż japoński, albo w ekosklepach bio.

        1. Darek 5 lipca 2016 o 14:46

          Japoński fajny do sushi ale tak normalnie to pakistański lub indyjski basmati i tajski jaśminowy są da best 🙂 Mam nadzieję że te ryże gdy kupowane ze sklepów eko to są oki…

      2. Carrie 5 lipca 2016 o 16:41

        Nie mogę zdradzic mojego źródła, zakazy odnośnie GMO omijane były od dawna, w prosty sposob import z kraju UE na opakowaniu. Dlatego również wyeliminowałam soję. Tu znalazłam linka dosć świeżego. http://www.strefaagro.gazetakrakowska.pl/artykul/polska-bedzie-strefa-wolna-od-gmo

      3. fila 8 lipca 2016 o 22:51

        No a taki na przykład arborio z Włoch, to chyba nie gmo, nie?

        1. pepsieliot 9 lipca 2016 o 08:28

          jak jest bio to ok, uwielbiam go

    2. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 09:53

      Biały czy brązowy tak samo ma związek z GMO, po zbiorze brązowy jest pozbawiony łuski, to wszystko 😉
      I dziwnie sporo w nim arsenu.
      Nie jem tego od 2 lat bez żalu i tęsknoty.

      1. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 11:44

        Wyłączając japoński czy inne z certyfikatem prawdziwym 😉

        1. Ewa 6 lipca 2016 o 14:00

          Panie Grzegorzu, ale jaka moze byc roznica miedzy bialym a brazowym jesli chodzi o arsen? wydaje mi sie, ze zadna?

          1. pepsieliot 6 lipca 2016 o 15:52

            Jak to Ewo, przecież arsen zostaje głównie w „otrębach” ryżowych

          2. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 16:52

            Chyba tak do końca nie umyka, podobnie jak glifosat..
            Rośnie razem.

      2. pepsieliot 6 lipca 2016 o 13:32

        Wcale nie, biały ryż organiczny (na przykład w Japonii nie ma w ogóle GMO, soja też nie jest GMO) jest bardzo dobrym pokarmem, w tym dla dzieci. O wiele lepszym niż bułeczka, czy ziemniaczek

        1. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 13:34

          Dlatego napisałem wyłączając..
          Zawsze mamy ‚zastępnik’ w postaci jaglanej i innych naszych.

          1. Kinga Piątkowska 7 lipca 2016 o 22:21

            co jest nie tak z ziemniaczkiem??

          2. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 23:24

            Ziemniaczkiem?
            Pisalismy o ryżu..

          3. Kinga Piątkowska 9 lipca 2016 o 23:29

            „O wiele lepszym niż bułeczka, czy ziemniaczek”. Pisałam do Pepsi…

          4. grzegorzadam 10 lipca 2016 o 10:23

            Ok.
            Ale przyszło w odpowiedzi do mnie.
            Drobiażdżek 😉

  2. Kasia 5 lipca 2016 o 13:59

    Przepraszam Pepsi, że nie na temat…

    Grzegorzu Adamie czy mógłbyś podać ile mniej więcej soli na ile wody polecałeś kiedyś w przypadku moczenia stóp z grzybicą paznokci?
    Zalecałeś do niej dodać boraks i pół buteleczki wody utlenionej – to miała być taka 2% woda utleniona?
    Bardzo proszę o odpowiedź…

    1. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 09:57

      Soli sobie nie żałuj, możesz nawet 1/2-1 kg wsypać na miskę.
      2-3% WU może być, ma 100 ml, wystarczające na miskę.
      Pomyśl o drożdżakach (grzybicy) wewnątrz organizmu, likwiduj przyczyny..

  3. Ewa 5 lipca 2016 o 14:58

    wiem o arsenie w ryzu, ale nie slyszalam dotad, ze to tylko brazowego ryzu dotyczy, a nie bialego. skad ta informacja? moje dziecko je ryz jak Japonczyk, wiec musze wiedziec….dzieki.

  4. ADiskierka 5 lipca 2016 o 16:05

    Właśnie ja uwielbiam sushi i dosc czesto jadam, mam hashi i generalnie powinnam unikac jodu, czy suhi szkodzi dla hashimotek i podwyzszonego antyTpo?

    1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 20:03

      może szkodzić, sama sobie musisz odpowiedzieć

    2. pepsieliot 5 lipca 2016 o 20:04

      Przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś

  5. Basia 5 lipca 2016 o 16:40

    ja też przepraszam, że nie na temat ale sprawa jest paląca i potrzebuję Pepsi Twojej pomocy i Twojej GrzegorzuAdamie, jeśli moglibyście….
    ciocia choruje około 18 lat na schizofrenie, jedną z ciężkich postaci – paranoidalną. 10 lat prowadził ją lekarz psychiatra faszerując oczywiscie cała paletą psychotropów z clonazepanem na czele. po 10 latach mniej wiecej, wujek zaniosł mu do poczytania pamiętnik cioci ( w którym zapisywała myśli i odczucia schizofrenika, czyli naprawdę dziwne i szokujące, przygnębiające rzeczy, omamy i halucynacje, które przyprawiają o gęsią skórkę) po przeczytaniu go lekarz powiedział : ” ja już nie bede leczył Pani Anii, proszę sobie znaleźć innego lekarza albo do szpitala” od dwóch lat ma ją inna doktorka, która tez faszeruje ją chemią.
    cioci znów bardzo zaczynają dokuczać objawy, które co jakis czas nasilają się tak, ze kończy sie oddziałem psychiatrycznym. bliska rodzina w końcu (lepiej późno niż wcale prawda) postanowila poszukać alternatywnych metod. szukają dobrego naturopaty, poprosili te lekarke o skierowania na badania, dala morfologie tarczyce. ja czytam Pepsi od jakiegos czasu- pisalaś o niacynie, bedzie przyjmowala , no i teraz moja prośba Grzegorzu i Pepsi (wiem ze nie jesteście lekarzami)- jak to zrobić ? po kolei?
    tabletek nie moze odstawic tak z dnia na dzien? zacząć już suplemetacje? czy badania na pasozyty? jakie konkretnie? lambie, gliste, grzyby, czytałam o mitotoksynach, jak sie nazywa to badanie, dokąd sie skierować?
    jakie suplementy jeszcze można jej kupić? czy po tylu latach niszczenia chemii mózgu, odbudowa jako tako jest jeszcze możliwa??
    czekam na odpowiedź i dziękuję

    1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 20:02

      najpierw post pod kontrolą i to długi, codziennie długie biegi, potem żywność surowa roślinna tylko, słońce, D3 +K2 , niacyna dużo,

      1. basia 5 lipca 2016 o 20:10

        dziękuję! ile niacyny 2,, 3 mg ?
        ciocia od paru tygodni jest na „diecie” pije tylko sok bananowy schudła bardzo, tak zawsze jest przy zaostrzeniu choroby, jeżdzi na rowerze – to jej jedyna aktywność. ale jak byś zrobiła? odstawiła byś te tabletki?
        a post pod kontrolą naturopatą? jak długi?
        czy po tym jak wyniszczyła organizm tymi sokami bananowymi (bo to nawet nie zdrowy sok tylko nektar z cukrem śmieć) czy post nie będzie jeszcze bardziej osłabiający?

          1. Basia 5 lipca 2016 o 23:13

            dziękuję! cudowny artykuł,

        1. sewer 9 lipca 2016 o 13:21

          @ grzegorzadam,czy aby napewno istnieje synergia między wit.D a magnezem na poziomie wchłaninia ?

          1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 19:01

            Nie tylko istnieje, wręcz nie mogą bez siebie żyć.. 🙂

    2. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 10:08

      Schizofrenia, tak jak mówi Pepsi, oczyszczanie całego organizmu kompleksowe.

      Biorezonans na pasożyty !
      Często jest to wynik ognisk rozwojowych tasiemca.

      Ta chemia nic tu nie pomaga i nie pomoże.
      Askorbinian sodu Z MSM, kuracja WU konsekwentna, kwas ALA, albo R-ALA,
      oczyszczanie arterii wg Paulinga, wskazana EDTA też.
      Zrobiłbym badanie włosa – APW.

      Zróbcie 4 testy domowe:
      http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/

      Najpierw porządne badanie biorezonansem.

      Podawałbym jeszcze kwas nikotynowy (niacyna) i porządną suplementację chlorkiem magnezu na 3 sposoby.
      Do tego eliminacja cukru rafinowanego i glutenu całkowiecie.

      Zbadajcie 25OH, wit.D3 niezbędna, synergicznie z magnezem.

      1. Basia 6 lipca 2016 o 14:34

        dziękuję Grzegorzu!
        proszę wyjaśnij mi w jakim celu badanie włosa APW?
        chlorkiem magnezu na 3 sposoby – doustnie, kąpiel, a trzeci? czy może być magnez …(słyszałam ze to dobrze przyswajalna jego forma)
        zna Pan jakiś dobry rezonans na śląsku?
        moje uszanowanie za Waszą wiedzę

        1. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 22:02

          W celu zbadania pierwiastkowych nadmiarów i niedoborów, w szczególności tzw, metali ciężkich
          i neurotoksyn odpowiedzialnych za choroby i objawy psychiczne (Alzheimer, Parkinson, schizofrenia,
          depresje itp.), czyli rteć, ołów, aluminium, chlor, brom, fluor (osobne badanie), nierównowagi
          par pierwiastkowych (sód-potas itd. ….)

          https://youtu.be/3xHqffooo5w
          https://youtu.be/0EGM2hm-5Z0

          Trzecia, nacieranie ”oliwą” magnezową.

          Nie podam konkretnego adresu, polecają sieciówki, trzba uzyć poczty pantoflowej i opinii
          na forach, jest tu spory margines niefachowości w tych badaniach.
          Może ktoś podpowie z tego rejonu.

          1. Basia 8 lipca 2016 o 14:43

            bardzo dziękuję !

  6. Basia 5 lipca 2016 o 16:45

    p.s. leki ktore teraz jej przepisala na te zaostrzone objawy to : apra (aripiprazolum) solian, clonazepan, pridinol (łacznie 8 tabletek dziennie!)

    1. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 10:11

      Wszystkie mogą zawierać fluor.
      Systematyczne dawki zjonizowanego boraksu 3%, o czyszczą organizm z tej neurotoksyny.

      Będzie poprawa przy konsekwencji.
      Z rana lemoniadka sodowa, paski pH trzeba kupić (4 resty domowe)

      1. Piotr 6 lipca 2016 o 16:29

        Cioci pewnie przydałby się jakiś dobry probiotyk i chlorofil do picia .

        1. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 00:35

          Na pewno nie zaszkodzą.
          Soki warzywne i kiszonki własnej roboty.

    2. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 10:12

      To jest totalne zatrucie organizmu ”lekami” przede wszystkim.
      Jest nawet nazwa- schizofrenia, parkinsonizm ‚polekowy’.

    3. grzegorzadam 6 lipca 2016 o 10:18

      A to czy dalej stosować tę chemię, musisz zdecydować osobiście.

  7. iwi 5 lipca 2016 o 17:16

    Pepsi, a co z jaśminowym czerwonym ryżem?

  8. Basia 5 lipca 2016 o 17:54

    Pepsi o co chodzi to pomyłka czy czemu nie opublikowałaś mojego posta? napisałam do Ciebie bo nie mam do kogo innego, nie mam takiej wiedzy,

  9. Basia 5 lipca 2016 o 17:55

    wybacz ten ostatni post! MOJA pomyła 🙂

  10. Klaudia 5 lipca 2016 o 20:55

    Troszeczke inne pytanie, zainspirowana postanowiłam zakupić sobie spiruline i chlorelle, czy dobrym pomysłem jest zakup tabletek z certyfikatem bio i w jakich dawkach je najlepiej przyjmować?

    1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 21:59

      Polecam kupowanie Chlorelli i spiruliny 100 % Organik This is Bio, wtedy też w razie potrzeby otrzymasz zalecenia dawkowania.

  11. orzech26 5 lipca 2016 o 22:05

    Cześć Pepsi! Zupełnie zgadzam się z tym artykułem.Biały ryż jest dobrym uzupełnieniem diety opartej na owocach i warzywach,ponieważ energia z niego wydobywana jest równie szybko w porównaniu do brązowego. Bardzo ładny zapach ma organiczny ryż basmati a najsmaczniejszy jest moim zdaniem jaśminowy.

    Bardzo nurtuje mnie jak odbierana jest sztuka w kontekście świadomości.Wiesz może coś na ten temat?
    Są różne nurty sztuki.Ja bardzo cenię takich artystów jak Picasso ,Fabienne Verdier,Mark Rothko.
    Marine Abramowic mówi ,że artystą trzeba się urodzić,więc jak rozpoznać tą dobrą sztukę? Może poprzez poznanie artysty czy może zmysłami.Kiedyś czytałam ,że mistrzowie malarstwa chińskiego potrafią z obrazu stan duszy malarza. To jest bardzo interesujące.

    1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 22:57

      Gdy jesteś wyrobionym odbiorcą nie masz wątpliwości, że kontaktujesz się ze sztuką, a nie brakiem kreacji. Ale są pewne dzieła, tak zwana klasyka, które nie wymagają nawet żadnego wyrobienia, po prostu patrzysz i wiesz już wszystko , to jest dzieło sztuki. Nie ma się żadnych wątpliwości oglądając dzieła 5 wielkich architektów włoskich na B, w tym Michałą Anioła (też rzeźbiarza i malarza). Nie ma się wątpliwości patrząc na stroje Coco Chanel, nie ma się wątpliwości słuchając Chopina.Nie ma się wątpliwości patrząc na kanapę Nelsona.

      1. orzech26 6 lipca 2016 o 10:19

        Właściwie przed twoją odpowiedzią uzmysłowiłam sobie kilka rzeczy.Czasem wydaje mi się ,że widzę za dużo brzydoty i zastanawiam się czy nie jestem zbyt krytyczna .Teraz jestem pewna ,że trzeba podążać za tym co się czuje najbardziej,innych sznować ale nie skupiać się na nich.
        dzięki:)

  12. ojtekwoj 5 lipca 2016 o 22:26

    zamieniłem pieczywo i płatki owsiane na ryż brązowy aby uciec od glutenu, kazdego dnia gotuję i zjadam około 500-700g dziennie jak uważacie:

    -czy chlorella TIB oczysci mój organizm z arsenu i ile to może potrwać?

    -gdybym nie umiał sie przestawić na biały ryż zamiast brązowego to czy powrót do pieczywa jest bardziej szkodliwy od spożywania ryżu brązowego? chodzi mi o to czy az taki zły ten ryż brazowy jest czy zachacza o dietę „tradycyjną” w stopniu szkodliwości?

    nie bardzo mam pomysł co jeść żeby było tanio i zdrowiej niż dieta „tradycyjna” na owoce aby móc uzupełnić zapotrzebowanie kaloryczne brak hajsu i nie mam w pobliżu nawet sklepów dobrze zaopatrzonych w owoce.. ryż brązowy odpada, ziemniaki z sklepu to trucizna, kasza gryczana staje mi w gardle, chodzi o ten podstawowy składnik posiłków wysoko kaloryczny nisko tłuszczowy ma ktoś jakiś pomysł? jedyne co mi przy chodzi do głowy to powrót do kaszy gryczanej lub do białego ryżu którego troszkę gorzej toleruje mój organizm

    napiszcie coś, skrytykujcie mnie, cokolwiek 🙂
    dziękuję 🙂

    1. pepsieliot 5 lipca 2016 o 22:49

      tak czy inaczej chlorella jest idealnym pokarmem dla wielu ludzi, nie popadaj też w ataki paniki. Najważniejsze żebyś nie tracił energii. Zjedz miskę bio białego ryżu (wszystko kupisz w Necie) , a reszta to warzywa pyszne, masę liści zielonych jest teraz

  13. Krystyna 6 lipca 2016 o 04:28

    Dziękuję bardzo kochana Pepsi za ten mądry post. Gdy usłyszałam wszystkie achy i ochy usiłowałam zbratać się z brązowym ryżem, ale nie podchodził mi. Otworzyłaś mi oczy… i dzięki także za link do Joasi o schizofrenii, jak moglam go przegapić???
    Serdeczności moc dla Ciebie.

    1. pepsieliot 6 lipca 2016 o 09:30

      Hej Krysiu, zawsze miło Cię tu widzę.

  14. Dora 6 lipca 2016 o 06:05

    pod jaka nazwa moglabym kupic GREENS & FRUITS – 90tabl [TiB] ale w USA lub Canadzie?

    1. pepsieliot 6 lipca 2016 o 09:24

      Póki co nie sprzedajemy G&F w USA, ale będziemy. Teraz powstaje sklep w Anglii.

  15. marycha 6 lipca 2016 o 20:34

    A co z pozostałymi „kolorowymi” ryżami – czerwonym i czarnym? też się nie kwalifikują do jedzenia?

    1. pepsieliot 6 lipca 2016 o 23:30

      nie wiem

  16. Beata 26 lipca 2016 o 15:18

    Pepsi co sądzisz o tym wpisie?
    http://sznupkowiewpodrozyzycia.blogspot.com/2012/09/ryz-i-jego-puapki-czyli-od-czego-bola.html?m=1
    ja nie tak rzadko zostawiam ryż na następny dzień do zjedzenia do obiadu np z warzywami podduszonymi na parze

  17. grzegorzadam 26 lipca 2016 o 20:13

    Biały ryż nie jest dobrym pożywieniem.

  18. Ewa 8 października 2016 o 18:10

    Hmmm bardzo dziwne to wszystko Japończycy dodaja otręby ryżowe do kiszenia białej rzepy która się kisi minimum 6 miesięcy i wcinaja ja nagminnie a są najzdrowszy narodem na świecie , zastanawiam się w takim razie skoro najwięcej jest arsenu w tych że lupinkach jakim cudem Japończycy przetrwali i mają najwyższą statystykę 100 paru latkow w pełnym zdrowiu , gdzie u nas 40 stolatek przy japońskim 106 latku wygląda jak by kto walcem rozjechał , mówię o zdrowiu polskiej populacji . Może mi ktoś na to odpowiedzieć czy po prostu w Japonia to taki kraj cudów i baśni ??

    1. grzegorzadam 8 października 2016 o 20:00

      Japonia mają swoją tradycję.
      Dzieci szczepi się dopiero 2 lata po urodzeniu. …
      ‚Sojusznicy’ z usa upokorzyli ich Hiroszimą i Fukushimą, ale są twardzi.
      To silne geny.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze