logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
147 online
50 758 600

TWOJE LIPOSOMALE TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

greg na drzewie

sosna pinia 

3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

Powiesz woda utleniona, już wszyscy drżą, powiesz tlen atomowy, jakoś ci wybaczą, to nie takie straszne, to jasne, aaaa tlen, ma się rozumieć.

Powszechne wykorzystanie nadtlenku wodoru w niezadługim czasie doprowadziłoby do zachwiania ogromnego i niezwykle dochodowego przemysłu wytwarzającego chemiczne preparaty lecznicze. Przemysłu, który bogaci się tylko dzięki temu, że ludzie masowo chorują. Matrix medyczny

Omega 3 TiB, zero metali ciężkich i transów
TU KUPISZ OMEGA 3 TIB, zero metali ciężkich i transów

Ból był tłumiony lekami przeciwbólowymi, stan zapalny środkami przeciwzapalnymi więc nikt nie ma pretensji do lekarza, że pacjent odłożył widelec z odwodnienia, zatrucia i niedotlenienia organizmu.

3 rzeczy o tlenie atomowym i wodzie utlenionej, o których koniecznie musisz wiedzieć

 

Po pierwsze

Zbiór „Medycyna” zawierający w sobie podzbiór, Twojego dochtore to jedna z najbardziej konserwatywnych nauk, która nie zauważyła, że lekarze o wąskich specjalizacjach przynoszą masę szkód. Znają masę szczególików ze swojej działki, to akurat dobrze, ale nie biorą pod uwagę faktu wzajemnych powiązań wszystkiego w organizmie.

Uczy się ich błędnie, że jeden lek ma służyć jednej chorobie

Tymczasem witamina C, witamina D, witamina E, niacyna, magnez, woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru i wiele innych najprostszych substancji jest w stanie leczyć bardzo wiele chorób. I że to jest normalne.

Opowiadanie 1 z życia:

Pewna pani (lat 69) zachorowała niedawno na raka jelita. Zrobiono operację, a w czasie oczekiwania na chemię zgłosiła się do mnie po uzupełniającą suplementację. Przygotowałam cały zestaw, wraz z zaleceniami zmiany trybu życia, gdyż nie dostała żadnych zaleceń żywieniowych.

Ostatecznie została podjęta decyzja ze strachu; osoba chora boi się, że sobie zaszkodzi witaminą C i innymi suplementami (zrobiono nawet naradę mędrców, czyli rodzinną) postanowiła więc zapytać lekarza (tego od chemii) co z tego mogłaby brać?

Praktycznie nic, dochtore zgodziło się tylko na Omegę 3. W trakcie chemii okazało się, że owa chemia jest „wspaniale dobrana”, bo na opakowaniu jest napisane dokładnie właśnie to schorzenie. Chemia dedykowana rakowi jelita. Chora uważa więc, że dobrze iż nie wzięła supli (przecież dedykowanych jedynie ogólnemu zdrowiu).

Dodam jeszcze, że osoba ta ma cały czas kłopoty z wypróżnianiem się, a lekarz nadal nie wspomina o zmianie diety, tylko zapisuje środki. Życzę, aby ta historia miała szczęśliwe zakończenie.

Po drugie

Igor Wasiljewicz Kurczatow radziecki fizyk jądrowy skonstruował reaktor atomowy kopiując po prostu proces zachodzący w naszym organizmie.

Spadek stężenia dwutlenku węgla w organizmie powoduje mutowanie komórek i niekontrolowany ich rozrost, dający się powstrzymać tylko za pomocą przywrócenia stanu równowagi w procesie tworzenia się tlenu i dwutlenku węgla. Oto dlaczego tak ważna jest właściwa proporcja dwutlenku węgla i tlenu. Przecież jej zachwianie prowadzi z zasady do zmian patologicznych w pracy komórek.

Wprowadzając do organizmu brakujący nadtlenek wodoru, wprowadzamy dodatkowe „paliwo” stymulujące procesy atomowe przebiegające w komórce

Opowiadanie 2 od Iwana Nieumywakina:

Pacjent lat 83 ze stale krwawiącym nowotworem złośliwym prawej skroni (wielkości jajka kurzego). Prowadzenie leczenia konwencjonalnego nie przyniosło rezultatów i lekarze odmówili dalszej opieki nad pacjentem. Zadecydowano, aby na początku na ranę przykładać tampony zamoczone w 5% wodzie utlenionej, a potem nawet 30% roztworze nadtlenku wodoru (woda utleniona).

Po tygodniu krwawienie ustało, a po miesiącu zniknął sam nowotwór. Powierzchnia skroni była całkiem czysta. Lekarze nie mogli uwierzyć, ale co z tego.

Po trzecie

W przyrodzie występuje wiele źródeł powstawania tlenu atomowego.

Na przykład człowiek dobrze się czuje w lesie, w pobliżu kipiącego wodospadu, a także w kąpieli tlenowej podczas wystawiania się na promieniowanie ultrafioletowe. Wszystko za sprawą bezpośredniego powstawania z ozonu tlenu atomowego.

Przy zaburzeniach pracy tego mechanizmu, to znaczy przy niedotlenieniu, pojawiają się liczne choroby, włącznie z odłożeniem widelca. Tymczasem, gdy tlenu atomowego jest pod dostatkiem zostają utlenione atomy pierwiastków, które są niewłaściwe dla danego organizmu. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem, ponieważ w praktyce sama powstaje przy niedoborze tlenu atomowego.

Tlen atomowy wspomaga rozwój nowych/zdrowych komórek, a niszczy stare i chore. Taki mechanizm działania nadtlenku wodoru (czyli właśnie wody utlenionej) potwierdzony jest szeregiem obserwowanych przypadków.

Opowiadanie 3 z Nieumywakina:

Pacjentka (40 lat) zachorowała na raka piersi z rozległymi przerzutami. Odmówiono jej operacji, po czym wyjechała na syberyjską wieś, gdzie rósł las cedrowy. Mieszkała tam pół roku. Wróciła całkowicie zdrowa.

Referencje: Prof. Iwan Nieumywakin „Woda utleniona na straży zdrowia”

owocek 🙂


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 19 451 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Piotr 11 kwietnia 2016 o 11:50

    To wiadomo.

    A o ormusie też napiszesz?

  2. Anett 11 kwietnia 2016 o 11:51

    Pepsi napisz prosze czy profilaktycznie mozna podawac wode utleniona 1,5 rocznemu dziecku? A jesli profilaktycznie nie, to w jakich dawkach i co nia u dzieci leczyc :)?

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 12:07

      Anett na przykład tu masz przykłąd, ale dotyczy starszego dziecka,http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

  3. Chijosan 11 kwietnia 2016 o 12:27

    Jak tą wodę utleniona stosowac? I czy to ta apteczna??

  4. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 12:43

    TYMCZASEM witamina C, niacyna, magnez, woda utleniona, czyli nadtlenek wodoru i wiele innych najprostszych substancji jest w stanie leczyć bardzo wiele chorób. I że to jest normalne.==

    Jak najbardziej 🙂

    1. mateuszkm 11 kwietnia 2016 o 16:44

      A moja szwagierka była u lekarza i pytała dwóch farmaceutyków o Wit c i usłyszała odp, że kategorycznie nie wolno, że to nie wiadomo co sprzedają w internecie itp. Ze w Polsce to nie dopuszczone do sprzedaży. A przecież np Wit c ze stanlab to ta sama substancja (kwas l askorbinowy) co w aptecznych c?

      1. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 22:13

        Wiadomo, kwas l-askorbinowy, i nie sprzedaje tego internet, tylko legalne sklepy.
        Jest dopuszczone do sprzedaży, z certyfikatami włącznie.

  5. Barbek 11 kwietnia 2016 o 13:11

    wszyscy drżą i …… uciekają na drzewa hi hi hi hi

  6. vanillaframe 11 kwietnia 2016 o 13:37

    A co sądzicie o komorze hiperbarycznej (tlenoterapia)??

    1. jarek 22 marca 2017 o 19:33

      Komora hiperbaryczna nie wiele ma wspolnego z tlenoterapia, chociaz w zaleznosci od potrzeb stosowane sa rozne mieszaniny gazow.
      Komora powoduje np. ogromny skok w zasilaniu organizmu gazami dlatego np. w przypadku zaczadzenia uzycie mieszanin bogatotlenowych (nitroxow) umozliwia uruchomienie wlaczenia mechanizmu oddychania komorkowego. Chemoglobina w takim przypadku jest na stale zwiazana z tlenkiem wegla a jej wymiana przez organizm na nowa, niezwiazana trwa zbyt dlugo co normalnie w takiej sytuacji prowadzi do smierci – niedotlenienia na poziomie komorkowym. Mozliwosc oddychania komorkowego ratuje nam dupska. To samo przy poparzeniach. To sa jednak ze to zupelnie inny mechanizm niz w przypadku wody utlenionej.

  7. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 14:06

    Jedna z alternatyw, ale trzeba mieć komorę.. 😉

  8. Jacek 11 kwietnia 2016 o 15:06

    zacząłem stosować po kilka kropel 30% nadtlenku wodoru na szklankę wody i pierwsze efekty to uczucie przypływu energii i rozpierającego ciepła.

    1. Agata 18 czerwca 2017 o 00:43

      Jest w szpitalu na Wołoskiej

  9. KS 11 kwietnia 2016 o 15:28

    „Przygotowałam cały zestaw, wraz z zaleceniami zmiany trybu życia, gdyż nie dostała żadnych zaleceń żywieniowych.” Takie stwierdzenie Pepsi jest najcenniejsze w Twoich artykułach, ale nie zawsze o tym pamiętasz! Większość ludzi myśli, że wystarczy wziąć wit. C liposomalną lub coś innego i wyleczą ciężkie choroby, a tu potrzeba przemiany kompleksowej. Z drugiej strony są chemioterapie skuteczne, taką, standardową miał np. mój ojciec i po przerzutach, operacjach i chemioterapiach żyje już pięć lat, więc nie wmawiajcie ludziom, żeby zaprzestali leczenia konwencjonalnego. Można przeczytać też np. o niektórych nieosiągalnych dla przeciętnego człowieka celebrytach jak Kora i skutecznych chemioterapiach.

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 20:03

      2 % chemioterapii działa

    2. Kasia.S 17 marca 2017 o 22:28

      Kora skorzystała z terapii naturalnych, zmieniła diametralnie styl życia, przeprowadziła się na tereny słynące z pozytywnych wibracji i ekologicznie czyste. Mieszka w głuszy, z dala od cywilizacji, żyje zgodnie z naturą wśród zwierząt, w lesie. Więc nie podawaj jej jako przykładu cudowanego działania chemii. Podobnie wyleczyła się z nowotworu Katarzyna Gartner też, zgodnie z zaleceniem mądrego lekarza, wyleczyla się z anemii złośliwej przenoząc się na głuchą wieś, hodując kozy, jedząc to co i one.

  10. mala mi 11 kwietnia 2016 o 15:54

    a co z woda ozonowana??

  11. Wanda 11 kwietnia 2016 o 16:43

    Znam ten temat i niezmiernie cieszę się, go poruszyłaś Pepsi. Zawsze Cię czytam i stosuję w razie potrzeby. Dziękuję bardzo… ale dzisiaj pewna pielęgniarka powiedziała, że wu nie można stosować w żadnym wypadku bo ścina białko. Nie wiem co to znaczy i nie chciałam z nią polemizować. Proszę odpowiedz co znaczyły jej słowa. Pozdrawiam <3

    1. Piotr Kierus 11 kwietnia 2016 o 20:27

      W Łodzi na Widzewie ozonują już od 3 lat wodę w wodociągu miejskim.

    2. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 22:40

      ==pielęgniarka powiedziała, że wu nie można stosować w żadnym wypadku bo ścina białko.==

      Tego nie słyszałem, coś nowego..

      1. pepsieliot 12 kwietnia 2016 o 08:27

        białko ścina temperatura 41 stopni z haczykiem, a podgrzewanie to utlenianie, może pielęgniarka rozumuje tym tokiem

        1. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 08:59

          Przekazuje opinie zasłyszane od lekarza, słyszałem też o martwicy przełyku, hemolizie..
          Prof. Nieumywakin, Donsbach, McCabe, Farr, Douglass doświadczalnie udowodnił nieprawdę tych
          stwierdzeń, lecząc choroby nieuleczalne..

        2. Fat-one 22 kwietnia 2017 o 15:40

          spalanie to utlenianie; podgrzewanie to podgrzewanie 😉

          1. Pepsi Eliot 22 kwietnia 2017 o 15:45

            no tak, ale tyle już pisałam o azotynach, a po drugie ludzie przypalają nawet zupę

  12. MAdeline 11 kwietnia 2016 o 18:41

    Pepsi przepraszam, że pytam z innej beczki ale co myślisz o diecie dr. Dąbrowskiej ?

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 19:59

      jestem przeciwniczką postu, codzienny post przerywany tak, jakiś jeden dzień bez jedzenia ok, ale nie post

      1. Justyna 11 kwietnia 2016 o 20:24

        A możesz wyjaśnić dlaczego Pepsi jesteś przeciwniczką postu? Jestem na etapie czytania o nim i planowałam go zrobić, więc Twoje uwagi byłyby dla mnie bardzo cenne.

        1. marchef 13 kwietnia 2016 o 19:00

          Pepsi właśnie dlaczego jesteś przeciwniczką?
          w wielu różnych źródłach czytałam o korzyściach zdrowotnych i że ludzie często poszczący żyją dłużej, że post jest dobry bo komórki się regenerują w inny, lepszy sposób
          pozdrawiam

          1. pepsieliot 13 kwietnia 2016 o 21:49

            post to niedożywienie, a wszystkie choroby biorą się z niedożywienia,

          2. Aga 18 marca 2017 o 09:35

            Pepsi. Musisz nadrobić wiedzę o tym poście. Daje spektakularne efekty. To nie niedozywienie. On się rządzi innymi prawami. Dzięki niemu pozbywać się torbieli jajnika.

      2. Joanna Ołubczyńska 11 kwietnia 2016 o 21:11

        Ale ten post to nie głodówka przecież się je na nim

        1. Kasandra 14 kwietnia 2016 o 15:05

          Post dr Dąbrowskiej właśnie stosuję po raz drugi. Po poprzednim straciłam sporo z wagi, ale też pozbyłam się łuszczycy. Wszystko było pięknie do czasu śmierci męża , kiedy to łuszczyca powróciła ze zdwojoną siłą. Dlatego teraz znów go stosuję( jem warzywa i owoce z pewnymi wyjątkami) i czekam na efekt w postaci czystej skóry i polepszenia ogólnego zdrowia. A i w zeszłym roku po tym poście miałam ciśnienie jak nastolatka- 110/60. Takie miałam 20 lat temu 😉

          1. Halina Gwóźdź 18 marca 2017 o 11:16

            Kasandro, sama widzisz, że łuszczyca pojawiła się po stresie z powodu straty męża. Zainteresuj się Germańską Medycyną.

          2. Pepsi Eliot 18 marca 2017 o 15:27

            nie interesuj się tym,

          3. grzegorzadam 19 marca 2017 o 08:02

            Bzdury

          4. Niki 19 marca 2017 o 11:09

            …aczkolwiek dobrze wiedzieć co to, na czym bazuje, jakie ma podłoże, założenia i jak się leczy, że emocje i ciało to naczynia połączone, działają we współpracy. Choroba, kryzys zdrowotny pojawia się właśnie tuż po zaistnieniu emocjonalnego konfliktu wewnętrznego, w silnym stresie, każdy tak ma… ale dla wielu to może być odkrywcze, novum, coś dotąd nieznanego. Tak było u mojej siostry wtedy bardzo młodej, w silnym stresie po śmierci ojca (jakiej niezałatwione sprawy związane z jego osobą, skryta jest, nie mówi o tym) cysty nagle się pojawiły

          5. Niki 19 marca 2017 o 11:12

            tu oczywiście leczenie na poziomie ciała i emocji równocześnie, zmiana wzorca mentalnego i wybaczenie sobie i tej drugiej osobie itd.

  13. Iza1213 11 kwietnia 2016 o 18:43

    Trochę z innej beczki: stosował ktoś recepturę prof. Mermerski? Jeśli tak, jakie ziarna braliście pod uwagę?

  14. Magda 11 kwietnia 2016 o 19:45

    Jeżeli ktoś się orientuje, to proszę o radę: czy zabieg ozonowania krwi jest bezpieczny i faktycznie daje tak pozytywne rezultaty o jakich można poczytać w necie? Czy są jakieś przeciwwskazania?
    Czy ma on takie same efekty jak po prostu picie WU, a przy tym o wiele tańszej?

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 19:53

      Wedłu Niumywakina modna „ozonoterapia” w rzeczywistości nie jest terapią ozonową. Ozon to substancja toksyczna i aby wykorzystać go wobec człowieka nieodzowne jest jego określone stężenie, W organizmie momentalnie przeradza się w tlen atomowy. Innymi słowy: w organizmie działają tylko atomy tlenu. W istocie w ozonoterapia nie działa ozon, tylko tlen i powinna być nazwana tlenoterapią. Czyli weź nadtlenek wodoru.

      1. Piotr Kierus 11 kwietnia 2016 o 19:59

        Pobiegaj teraz na wiosne przez pół godziny – czy godzine w lesie. Ale z dala od miasta. To też sie dotlenisz.
        I gwarantuje głeboki sen.

  15. KS 11 kwietnia 2016 o 20:01

    Dodałem tu dziś merytoryczny wpis, którego nie widzę, mam nadzieję, ze to nie cenzura?!

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 20:08

      jeżeli podałeś linki do stron sprzedażowych, to nie ma mowy, żeby się ukazał, jeśli nie zapewne gdzieś jest

  16. Magdalena 11 kwietnia 2016 o 21:09

    Cześć Pepsi 🙂 piszę do Ciebie w sprawie trochę odbiegając od tematu wpisu. Ostatnio doznałam urazu kolano, podczas biegu niefortunnie upadłam. Byłam ostatnio u dochtore i stwierdził zapalenie kaletki. Kolano bardzo opornie się goi, a chciałabym jak najszybciej wrócić do biegania. Czy możesz mi doradzić co powinnam brać i czym się leczyć? Kisski i ściskam.

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 22:42

      kolagen ze sklepu http://www.thisisbio.pl plus kwas askorbinowy TIB , oraz sezam, jak kupisz suple to ci powiem jak je brać

      1. Aśka 24 marca 2017 o 14:49

        A może okłady z korzenia żywokostu? Czytałam, że działa cuda przy takich urazach.

        1. grzegorzadam 24 marca 2017 o 15:38

          Żywokost, olej rycynowy, biszofit, maści krzemo0we i kilka innych.

  17. Pani 11 kwietnia 2016 o 21:18

    Pepsi prosze o pomoc: Czy wyniki F4 w trzech badaniach sa niepokojace ? F4 = 0, 82 – , 1, 08, 0, 96 Norma: 0, 79 – 1, 76 Lekarz wprawdzie nie widzi problemu, ale ktos mi powiedzial, iz F4 nie powinno byc nizsze od 1, 4. Co o tym sadzisz ? Pozdrawiam

    1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 22:37

      Jakie jest TSH

      1. Pani 12 kwietnia 2016 o 20:02

        Pepsi: Tsh w tych trzech badaniach wychidzi takze roznie: 2, 320 ( norma do 3,3) , 1, 820, & 2, 250 , FT3 = 3, 99 (norma do 4,4) , 3, 73, & 3, 70

      2. Pani 14 kwietnia 2016 o 19:00

        Pepsi, co sadzisz o wynikach tarczycowych ?

        1. pepsieliot 14 kwietnia 2016 o 21:07

          już się zgubiłam, nie wiem gdzie są

          1. Pani 15 kwietnia 2016 o 18:35

            Nad Toba Pepsi tzn. Twojego komentarza. Pozdrawiam

          2. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 18:44

            z kokpitu tego nie widzę, wklej jeszcze raz zapytanie i napisz że obiecałam coś napisać

  18. MW 11 kwietnia 2016 o 21:31

    Jedna osoba już dziś pytała ale odpowiedzi nie ma, więc zapytam i ja – czy taka z apteki woda utleniona się nada ? czy trzeba jakiejś lepsiejszej ? proszę, podzielcie się wiedzą

    1. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 22:51

      Woda apteczna jest dobra naskórnie, choć lepiej kupić perhydrol czda lub Food Grade
      i rozcieńczyć.

      1. romee 17 kwietnia 2016 o 17:03

        a gdzie to się kupuje i jak stosować WU?

    2. Niki 12 kwietnia 2016 o 10:32

      apteczna po prostu nie jest czysta, ma stabilizatory, które wraz z nią wypijemy, można ją pić ale przez krótki okres, tak dla sprawdzenia reakcji na WU, jednak do dłuższych kuracji woda tzw. „czysta do analizy”

  19. Margo 11 kwietnia 2016 o 21:48

    Mój komentarz z dnia wczorajszego też się nie ukazał, choć linków do stron sprzedażowych nie zawierał. Ponawiam pytanie: czy latem, kiedy nie suplementuję D3 mam suplementować K2MK7? Podejrzewam, że tak ale wolę zapytać. Chcę jeszcze zapytać co myslisz Pepsi o właściwościach przeciwbólowych i przeciwzapalnych kory białej wierzby. Pozdrawiam

    1. Tom_ek 12 kwietnia 2016 o 08:31

      Witam,

      Apteczna 3% tez się nada. Stosujemy z całą rodziną ( dzieci , żona ) od prawie 2 lat. Wszyscy żyjemy i nikt nie choruje.

      1. pepsieliot 12 kwietnia 2016 o 11:39

        tak tylko po co dostarczać sobie inne kompotenty farmacji, byłaby chora jakby czegoś nie dowaliła do najprostszych rzeczy

        1. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 11:46

          Pani Hulda ostrzegała nawet przed apteczną Lugolą..
          Wszak tak jak i na WU jest napisane:
          ==do użytku zewnętrznego, rotwór na skórę==
          Nie ma co panikować z tą czystością, ale czda oczywiście lepsza.

  20. Margo 11 kwietnia 2016 o 21:52

    Przepraszam, komentarz o K2MK7 odnalazł się ale o korę białej wierzby chcę zapytać w sumie pod kątem dzieci w wieku szkolnym, szczególnie interesuje mnie czy taki specyfik mozna zastosować przeciwgorączkowo zamiast paracetamolu czy ibuprofenu.

    1. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 23:05

      Doraźnie można tak samo jak korę zastosować polopirynę.
      Gorączka ma działanie terapeutryczne.

      1. Niki 12 kwietnia 2016 o 10:53

        doraźnie może i można by… jeśli ktoś nie ma jeszcze ugruntowanego postanowienia, że koniec z syntetycznymi farmaceutykami 🙂 ja już się przekonałam, że nie chcę w to brnąć, bo ilekroć wspomagałam się czym takim choćby to było pół tabletki, to proces zdrowienia, wychodzenia z kryzysu musiał się powtórzyć za jakiś czas, po prostu ten syntetyczny lek blokował ten proces i cała zabawa w chorowanie zaczynała się od nowa, bez sensu, pożegnałam więc te specjały farmacji.
        Tak więc ja bym postawiła na naturalny środek, korę wierzby. Oczywiści gorączka jest dobrym objawem, o tyle dobra że sygnalizuje o toczącym się stanie zapalnym i to nim trzeba się zająć (odkryć gdzie jest umiejscowiony, skąd pochodzi, co go wywołuje), zniknie ognisko zapalne – zniknie też gorączka, nie będzie szans by mogła się pojawić. Ale kora wierzby zajmuje się też stanem zapalnym i jest naturalna, nie zablokuje procesu zdrowienia jak aspiryna/ polopiryna, nie przyczyni się również do uzależnienia od łykania „leków”…

        1. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 11:40

          I. Nieumywakin > bez tabletek 😉

          Gorączka nie tylko jest dobrym objawem, ale rówmież środkiem leczniczym.
          W podwyższonej temp. giną bakterie i wirusy.
          Walczący z boreliozą mogą poświadczyć.

          Z kora wierzby i polopiryną jest podobnie jak z kwasem l-askorbinowym i wit.ć naturalną z
          owoców.
          Czasami skomasowane wyizolowane substancje sa niezwykle skuteczne.

          I tak uważam, że najskuteczniejsza na stany zapalne jest WU i wit.C.

  21. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 22:52
    1. bega 7 września 2016 o 08:32

      ale taka WU 30% nie jest za mocna???

      1. pepsieliot 7 września 2016 o 09:18

        oczywiście że ZA MOCNA, GA zawsze mówi jak ją należy rozrabiać

      2. grzegorzadam 7 września 2016 o 09:42

        1 kropla 35% to 11 kropli 3%.
        Dla bezpieczeństwa najlepiej rozrzedzić ją do 3%, na bieżąco.

  22. Agnieszka 12 kwietnia 2016 o 06:48

    Pepsi, czy masz jakiś pomysł na kamień w woreczku żółciowym? Proszę o poradę.

    1. pepsieliot 12 kwietnia 2016 o 08:10

      jest coś w archiwum, poszukaj, kategoria zdrowie, a potem, albo woreczek albo wątroba

  23. grzegorzadam 12 kwietnia 2016 o 08:12

    Enzymy Bołotowa-Naumowa, metoda Zięby, metody Lasta.

  24. Gizela Misztowt 12 kwietnia 2016 o 15:14

    Ja stosowałam wodę utlenioną profilaktycznie. Kąpałam się i piłam rozcieńczony H2O2. Na początku skóra była lekko przesuszona, ale niedługo się to unormowało. Skóra stała się aksamitna i piękna, to samo z włosami.Niestety teraz mam prysznic więc kąpiele odpadają, ale wrócę do nich jak tylko znów będę miała wannę. Woda utleniona świetnie działa na rośliny. Kwiaty rosną po niej jak szalone, mają piękne błyszczące, ciemnozielone liście. Żadna inna odżywka nie daje takich rezultatów. Obecnie mam ozonator i używam do ozonowania wody i wszelkiej żywności jaką można ozonować w wodzie. Ozonuję też na sucho. Ozonowanie wspaniale zabija zapach gotowania, czy inne nieświeże zapachy w domu. Dzięki ozonowaniu pomieszczeń utrzymuję w domu przyjemny zapach. Wodę utlenioną zakraplam zawsze do uszu, kiedy tylko pojawiają się objawy przeziębienia. Do tego kurkuma 3 razy dziennie i nic więcej nie potrzeba. Choroba się nie rozwija. Pozdrawiam wszystkich.

    1. pepsieliot 13 kwietnia 2016 o 08:14

      ile kropel Gizela na wannę?

      1. grzegorzadam 13 kwietnia 2016 o 08:40

        Szklankę 3% można śmiało wlać.
        Jeszcze skuteczniejsze jest po gorącej kapieli, wcierać w ciało myjką 3%.
        Moja małżowinka przekonała się i przed snem płatkiem kosmetycznym wciera sobie we w twarz.. 😉

        1. Paula 13 kwietnia 2016 o 10:15

          Nie wysusza skóry? Po WU krem? Dopytaj!

          1. grzegorzadam 13 kwietnia 2016 o 14:17

            Nie skarży się, a nawet przeciwnie, zawsze można rozcieńczyć.. 😉
            Zawsze można ‚po’ olej arganowy lub kokosowy.

          2. martusiaar 13 kwietnia 2016 o 19:18

            olejek jojoba plus olejek z pestek truskawek, świetne połączenie, gotowy produkt dobry na suchą skórę to również olejek khadi z białej lili 🙂

        2. Zyraffa 18 marca 2017 o 10:07

          Helou, mnie przecieranie 3% WU twarzy szybko przesuszylo skore ,ponad miesiąc wracała do normy ,nie dla wszystkich ta terapia jest ok ,a! skore mam mieszana

          1. grzegorzadam 19 marca 2017 o 04:33

            100 razy pisałem, że 3% atakuje śluzówki.
            Więcej mi się nie chce.

          2. Niki 19 marca 2017 o 10:59

            po przetarciu wodą utlenioną wmasowuję olej kokosowy (może być inny) i jest super gładź, ale nie zawsze go używam, bez paniki, kto ma super-suchą niech używa i już, nawet dwukrotnie dla lepszej wchłanialności

    2. kataka 2 grudnia 2016 o 17:06

      Gizela, jak pielęgnować rośliny z zastosowaniem WU? Stosujesz apteczną? Używasz ją do podlewania czy pryskania po liściach? Jakie ilości? Do wszystkich roślin czy są wyjątki? W życiu bym na to nie wpadła!

  25. agnei 12 kwietnia 2016 o 17:46

    „Zadecydowano, aby na początku na ranę przykładać tampony zamoczone w 5% wodzie utlenionej, a potem nawet 30% roztworze nadtlenku wodoru (woda utleniona). ”
    czy taki 30% roztwór to jest to samo co perhydrol (na opakowaniu napisane 30%)? Wydaje mi się, ze tak. Takie stężenie niszczy skórę (robi się biała i szczypie niemiłosiernie – wypróbowałam), jak więc możliwe jest przykładanie nasączonych nim tamponów do skroni…?

    1. pepsieliot 13 kwietnia 2016 o 08:13

      Agnei zapytaj profesora Nieumywakina, żyje, jest starcem jeżeli chodzi o wiek, ale intelektualnie mega sprawny, działa. Ja właśnie myślę, że chodziło w pewnym momencie o takie natlenienie guza, że aż się palił. A co robi naświetlanie,czyli radioterapia, jak myślisz?

    2. grzegorzadam 13 kwietnia 2016 o 08:37

      To jest perhydrol.
      WU uważa się zwyczajowo za stężenie do 5-6%.
      30% delikatnie miejscowo na samego guza, to jest możliwe.

  26. mateuszkm 12 kwietnia 2016 o 18:43

    A to jak niektórzy pytają tak z innej beczki to i ja.
    Co myślicie o dr Jadwiga Kempisty.
    Czytaliście?

  27. kasia 13 kwietnia 2016 o 07:48

    Kochani, gdzie zakupić ta WU 30%??? Kiedy mąż zapytał o nią w aptece, kobita dostała oczu jak 5ciozlotowki i stwierdziła że to niedostępne, żrące i skąd takie pomysły. Uciekł z apteki i powiedział ze zwariowałam. To gdzie ja kupić ? Serdeczności!

    1. Monia 11 października 2016 o 17:08

      A czy z tej strony soda oczyszczona jest bezpieczna ? Znalazłam 1kg, jest napisane że spożywcza ale nic nie ma czy można ją stosować wewnętrznie.

      1. pepsieliot 11 października 2016 o 18:10

        sodę ze strony http://www.thisisbio.pl sama „jem” w razie potrzeby

        1. Monia 12 października 2016 o 20:41

          Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź 😉

  28. Ola 13 kwietnia 2016 o 19:33

    Na olx też sprzedają.

  29. Maggie 13 kwietnia 2016 o 22:30

    Czy wu sprawdzi się w zaawansowanej boreliozie? I co jeszcze poradźcie na to okropne schorzenie? Moja kuzynka strasznie cierpi:(

  30. grzegorzadam 14 kwietnia 2016 o 08:04

    Czytałaś ten temat?
    http://www.pepsieliot.com/borelioza-czyli-naturalne-metody-jej-leczenia-na-filipinach/

    WU, MMS, BHT, błękit metylenowy, Salt/C, szczeć i inne zioła.

  31. grzegorzadam 14 kwietnia 2016 o 08:06

    Oraz odpowiednie mieszanki olejowe, niszczące borelię przez makrofagi w limfie, ale to nowy temat.

  32. Wolan 14 kwietnia 2016 o 18:57

    Skoro mowa o Wodzie Utlenionej to podaje rozcieńczenia.

    Z 1 część 35% Perhydrolu, oraz 11 części Wody Destylowanej,
    otrzymasz 3% roztwór Wody Utlenionej.

    Z 1 część 30% Perhydrolu, oraz 9 części Wody Destylowanej,
    otrzymasz 3% roztwór Wody Utlenionej.

    Z 2 części 30% Perhydrolu, oraz 13 części Wody Destylowanej,
    otrzymasz 4% roztwór Wody Utlenionej.

    Z 2 części 10% Perhydrolu, oraz 3 części Wody Destylowanej,
    otrzymasz 4% roztwór Wody Utlenionej

    1. grzegorzadam 14 kwietnia 2016 o 21:16

      Wzór:
      – Początkowa objętość (stężonego) podzielona przez sumaryczną objętość (z dolaną wodą), pomnożona przez początkowe stężenie.

    2. kataka 2 grudnia 2016 o 16:47

      A woda destylowana kupiona na stacji benzynowej będzie ok? Czy są czyste i czystsze?

      1. grzegorzadam 2 grudnia 2016 o 19:20
  33. Gosiak 16 kwietnia 2016 o 09:02

    @grzegorzadam to te linki do sklepu które podałeś wyżej do nadtlenku wodoru rozcienczamy z wodą deminarilizowana i dopiero to stosujemy..Muszę i tej wodzie poczytać u lasta. Też dobre źródło?

  34. Peszka 20 kwietnia 2016 o 23:59

    @grzegorzadam
    chętnie kupiłabym tą w proszku, ale bez dodatków, a widzę że food grade ma jakiś stabilizator, a zresztą znalazłam Cię gdzieś na forum na necie (nie stalkuję, przypadkiem odkryłam) i tam pisałeś:
    „nie wyobrażam sobie ”zabawy” z 35%.- opary, możliwe oparzenie itd. ..”

    z tą w proszku też?..

    a z kolei: Nadtlenek wodoru 30% czysty do analiz cz.d.a – nie nadaje się chyba do spożycia, a ja chciałam parę kropli popijać

    Szczerze, to się trochę boję i na początek chciałam kupić sobie taką 3 procent niestabilizowaną. Najtańsza, sensowna, bez dodatków, ważność 6 msc.. ale na kąpiel się chyba nie nada
    Wolę taką terapię przeprowadzić profilaktycznie, nie brać końskich dawek, nie chcę by mnie coś gwałtownie rozbolało, czy inne sensacje
    i potrzebuję prowadzenia za rączkę =(

    1. grzegorzadam 21 kwietnia 2016 o 08:03

      ==„nie wyobrażam sobie ”zabawy” z 35%.- opary, możliwe oparzenie itd. ..”==
      Dlatego rozcieńczam 35% do 3% co jakiś czas!

      Food grade i CZDA maja praktycznie identyczną czystość.
      Ilość stabilizatora jest minimalna.
      W proszku jest techniczny, nie nadaje się.
      Ten bez dodatków najlepszy ale 30x droższy.

      Masz wybór.
      Ja korzystam z FG 35%

  35. Peszka 21 kwietnia 2016 o 00:00

    Mnie by nawet bolało z placebo, gdybym wiedziała, że przy dawkach które biorę komuś innemu coś dolegało. ot ja -.-

    1. Peszka 22 kwietnia 2016 o 00:10

      Zamówiłam food grade, ach zaszalałam. Jakbym wzięła te 3% bez stabilizatora, to wyniosłoby mnie to i tak 30zł, a tak to 40zł. (drogi kurier)

      Planuję na początek zrobić roztwór 3%, wlać do butelki z atomizerem i takim czymś psikać się po kąpieli i twarz przed snem. Czasem parę kropli roztworu 3% na szklankę. Czy może być tak?

  36. grzegorzadam 22 kwietnia 2016 o 08:05

    Peszka a patrzyłas na pojemności? 😉
    Z litra 35% zrobisz 11 litrów 3%, i do zastosowań domowych sie przyda..
    do kwiatów, roślin, zrób sobie porównanie ”doniczkowe”.
    Rozrabiaj na bierząco.

    Mozesz tak zrobić, mozesz robić bezpieczne inhalacje 0.5% wg Billa MUnro.

  37. Peszka 1 maja 2016 o 15:47

    Dziękuję bardzo 🙂 Zastanawia mnie tylko, czy ktoś mnie nie oszukał, bo od tygodnia cisza na planie a o wysłanej przesyłce ani słowa. Regulaminu sklepu też brak. Mam nadzieję, że się mylę.

    Zaczęłam znowu suplementację chlorellą, miałam przedziwne historie (spowolnienie trawienia, twardsze stolce, odezwały się jakieś migreny i nawet reumatyzm, który miałam po raz ostatni rok temu przy przeziębieniu, gdy mnie przewiało w nocy, byłam strasznie ospała, znowu mi się odbija, czasem słyszę przelewania w brzuchu/raczej nie w ciągu dnia tylko zbyt wcześnie rano lub zbyt późno wieczór, czy podczas wypróżniania, no i przede wszystkim gazy, które trwają aż do teraz, chociaż już od 2 dni zapomniałam o chlorelli)
    Widziałam w stolcu nawet małe, białe kropki? jakby robaczki? Może się mylę, trochę mnie to przeraziło.
    Ciągle nie czuję się zbyt dobrze, mam ciężkie trawienie, więc zrobię sobie przerwę na poprawę trawienia – tydzień lub dwa – i wprowadzę znowu chlorellę. Ale dużo mniej, bo zaczełam od aż 2 gramów! jak na opakowaniu pisało.. bałam się, że mnie uczuliła. Nie miałam ani biegunki, ani wymiotów (ja praktycznie w ogóle nie wymiotuję)
    mam chińską chlorellę, niestety nie organik, bo trochę mnie nie stać. Chcę zużyć tą i zakupić lepszą..
    Kiedyś już piłam chlorellę, to prócz wolniejszego trawienia z początku, potem mi przechodziło i nie odczuwałam nic, ale fakt, że zapominałam brać

  38. Bożena 6 maja 2016 o 22:01

    Od 2 dni zaczytana jestem na temat wody utlenionej witaminy C i wielu innych rzeczy. Nie podaje antybiotyków dzieciom i stosuje wiele rzeczy naturalnych ale nie wiem co w tym momencie robić u mojej córki prawie 4 letniej lekarz zdiagnozowal płyn w obu uszach próbowałam srebrem, manuka, od 3 dni wlewam wodę utleniania. Lekarz zlecil antybiotyk bo płyn nadal jest, do tego migdały powiększone. Nie wiem czy woda utleniona pomoże zlikwiduje plyn? Co podac? Nie chce dawać jej antybiotyku ale od 2 tyg córka ma spory niedosluch. Poradzcie proszę

  39. grzegorzadam 7 maja 2016 o 00:10

    Nie wolno takim maluchom podawać antybiotyków, absolutnie.

    Tu może być problem z drożdżakami.
    Stosuj częste dawki askorbinianu sodu z MSM, co godzinę 0.5 g AS/ 1 g MSM ze świeżymi smacznymi sokami.
    Do tego kropelkę jodyny lub Lugola, nie więcej.
    Zobacz po kilku dniach co będzie się działo.

    WU nie zaszkodzi.
    Do kąpieli dodawaj kg soli kłodawskiej i pół szklanki sody bez antyzbrylaczy i wywar ze skrzypu.

    1. Bożena 7 maja 2016 o 15:15

      Podałam 2 dawki As z kropla jodyny i sokiem wyciśniętym z pomarańczy. Córka przez 15 min siedziała w toalecie wiem zeC normalne pytanie czy podawać dalej?Czy teraz , przerwa?

      1. pepsieliot 7 maja 2016 o 18:46

        według mnie to próg jelitowy, nie podawać, ale nie jestem lekarzem, więc nie mogę udzielać tego typu porad

        1. Bożena 7 maja 2016 o 20:19

          Więc co dalej , podawać? Przerwałam, na razie moczy sie w skrzypie, soli klodawskiej i sodzie 😉

          1. grzegorzadam 8 maja 2016 o 00:14

            I tak kontynuuj, mnóstwo amerykanckich i russkich doktorów nie może się mylić..:)
            Mogę podac źródłą do książek.

      2. grzegorzadam 8 maja 2016 o 00:04

        Dobrze!
        Wydala toksyny, kontynuuj, zmniejsz dawkę, każda dawka wit.C (askorbinianu sodu) musi byc podawana
        co najmniej co 6 godzin! Okres przez kalibrację. Bez paniki, spokojnie.
        Dr Klenner ma rację…

        1. Anemonne 18 marca 2017 o 23:52

          Ja ostatnio nie ustrzeglam mojego dziecka przed antybiotykiem, a jestem mega przeciwniczką. Było wszystko kąpiel w soli epsom, wit c w częstych dużych dawkach, kurkuma, miód, cynamon, inhalacje olejkiem oregano, rozmarynowych imlawendą. Po 12 dniach gorączki 39 lekarz stwierdził że nie wie co mu jest, niejednoznaczne wyniki morfologii i dał najgorsze scierwo czyli augmentin, nast. dnia goraczka spadła teraz jest już zdrowy i będzie walka o odbudowanie odporności.
          Ja oczywiście tez się zaraziłam, i stwierdziłam że spróbuje z mega dawkami wit C jak w artykule o wirusowym zapaleniu płuc. Brałam wieczorem po 2 gr co 6 minut przez 3 godziny. W nocy myślałam że umrę. To że miałam Przekroczony prog jelitowybto jedno, ale ogromny brzuch jak w ciąży i niewyobrażalne skórcze bólowe, na szczęście do rana przeszło choć już myślałam o pogotowiu.

          Nie pomogło 🙁 wirus i tak mnie dopadł i wymęczył zwykłą chorobą. Jakoś straciłam odrobine wiarę, domyego 2xdziennie piłam kurkumę z pieprzem, cynamonem miodem i świeżym imbirem.

          Co robię źle? Jakieś podpowiedzi? W akcie rozpaczy sięgnęłam po głupią aspirynę i nurofem. Jak to możliwe że tak duże dawki imtak zmasowany atak nienprzyniosl żadnych rezultatów ?

          1. Pepsi Eliot 19 marca 2017 o 08:48

            bo zdrowie nie jest wynikiem 3 kalibracji witaminą C i 2 dni inhalacji wu. To może zadziałać na człowieka odtrutego, który wie co je, co się wokół niego dzieje, który jest świadomy o co kaman. Zawsze to powtarzałam na tym blogu, ale w pewnym momencie wszyscy woleli uwierzyć, że wystarczy mieć w szafce kwas askorbinowy i boraks.

          2. grzegorzadam 19 marca 2017 o 09:26

            Cierpiwości.
            To nie antybiotyk- oszust.

    2. Bożena 13 maja 2016 o 12:21

      Grzegorzadam pojawił się stan podgoraczkowy i ból ucha co robić od tygodnia daje kwas askorbinowy z jodem i sokami od 2 dni dodaje msm. Wlewam do uszu od ponad tygodnia WU. Nie wiem.co robić. Płyn zalega w uszach już od miesiąca.

      1. Anemonne 19 marca 2017 o 11:10

        Pepsi nie jestem na pewno przykładem, ale staram się dość świadomie podchodzić przynajmniej do żywienia. Mięcha i nabiału nie jem od kilku lat, sporadycznie jajo i ryba. Kocham zielone i surowe i tak z cała radzinką się żywimy. Wiec to nie tak że połknę Big Macka a potem płacze ze witamina C nie działa. Muszę robić coś źle i mój post jest prośba o waszą pomoc w dotarciu do tego co?

        1. Pepsi Eliot 19 marca 2017 o 11:17

          dobrze, postaram się odpowiedzieć

        2. Kobitka 20 marca 2017 o 09:31

          może czasem jednak warto przejść się do lekarza…co ty na to?

          1. grzegorzadam 20 marca 2017 o 11:27

            Przejdź się
            Dostaniesz antybio i sterydy. Powodzenia.

  40. Bożena 7 maja 2016 o 08:26

    Bardzo dziękuję za odpowiedź 🙂 proszę wyjaśnić mi jeszcze te skróty. Gdzie mogę dostać płyn Lugola? Z góry serdeczne dzięki
    Wspaniałą robotę robicie Grzegorzadam i Pepsi 🙂 i oczywiście inni którzy udzielacie sie

  41. grzegorzadam 8 maja 2016 o 00:11

    Płynu Lugola (najdoskonalszego środka antybakteryjnego) nie musisz szukać, możesz go sobie zrobić-wymieszć w domku:
    http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/
    http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

  42. Bożena 9 maja 2016 o 00:50

    Zmniejszylam dawkę i nie było już dzisiaj biegunki. MSM zamówiłam więc czekam jak dotrze dodam do AS Przez ile dni podawać ten miks? Rozumiem że teraz ok 2- 3 dawki dziennie. Jak długo stosować te kąpiele? Wu wlewam nadal do uszu córki. Niedosluch nadal jest. Dzięki wam bardzo grzegorzadam Pepsi ale macie wiedzę. Jestem raczkujaca ale na dobrej drodze hehe

    1. grzegorzadam 9 maja 2016 o 11:01

      To dobrze, ale dbaj żeby we krwi ta wit.C (askorbinian, liposomalna) zawsze były, co kilak godzin dawka + MSM.

    2. grzegorzadam 9 maja 2016 o 11:03

      Tu trzeba cierpliwości, leczy dłużej, ale bez skutków ubocznych.
      Kapiele wprowadź do ”menu” na stałe, u nas to standard.

  43. mateuszkm 9 maja 2016 o 06:02

    A jak przechowujecir ten perchydrol i które ze środków bezpieczeństwa stosujecie?
    Grzegorzadam, jakie ilości rozrabiasz żeby się tym nie bawić?
    Czytałem tez na jakimś forum, że ten środek ma krótki okres przydatności, ile max go trzymajcie?

    1. grzegorzadam 9 maja 2016 o 10:27

      Do butelki po koniaku, oliwie z oliwek (ciemnej) wlewam 550 ml wody demineralizowanej, a potem ostrożnie, może być
      strzykawką 100 ml 35% perhydrolu.
      Perhydrol trzymać z dala od dzieci (!) w ciemnym, dodatkowo owinąć papierem.

  44. Bożena 9 maja 2016 o 13:03

    Grzegorzadam co robi skrzyp z sodą i solą klodawska? Rozumiem że wyplukuje toksyny i alkalizuje, ale może się mylę? możesz podeslac jakiś link żebym mogła więcej na ten temat poczytac? Z góry dzięki

    1. grzegorzadam 10 maja 2016 o 00:23

      Tak oczyszcza z toksyn, grzybów, magnez też szklankę w postaci płatków i godzinkę poleżeć z książką .. 😉
      Tu prof. Ogułow mówi sodzie i soli np.wykład dla lekarzy PL :
      https://youtu.be/2VZ2wMCpHd8

      To zależy ile tych kropelek jodu dziennie spożywasz, zadaję sobie raz dziennie 2-4 krople.
      Możesz do każdej dawki też.

      1. Bożena 10 maja 2016 o 13:53

        Grzegorzadam A z tą jodyna do AS i MSM jak długo stosować dla mojej 4 latki z problemem uszu ? Zrobiłam w pierwszy dzień kalibracje wit C teraz jest 3 dzień i jest na 3 dawkach w ciągu dnia czyli do każdej dodaje 1 krople jodyny. Jak dlugo dodawać tą jodyne? Jak długo stosować u niej AS z Msm . Dzisiaj oczekuje na przesyłkę MSM więc zaczne dodawac dopiero. Czy Manuka i srebro koloidalne przy migdalkach są ok?

        1. grzegorzadam 10 maja 2016 o 15:10

          JAk długo?
          Az do skutku, wit.C zwiększ do np. 6 dawek, okres półrozpadu.
          U mojej zadziałał sam kwas askorbinowy z sokami.
          Wit.C później codziennie, to nie jest wit. a środek spożywczy.
          H. Clark do każdego posiłku, płynu polecała dosypać 1/2-1 łyżeczkę.
          Nie ma co się bać! 😉
          Jodu 3 kropelki na dzień to max dla maluszki.
          Jaka to jodyna?
          Manuka i srebro ok.

    2. Justyna 2 listopada 2016 o 00:46

      Grzegorzu a jak się robi wywar z tego skrzypu? Wiem tylko tyle, że się gotuje skrzyp 🙂 Proszę podaj mi proporcje, tj. Ile skrzypu i ile wody? I ile tego wywaru potem wlać do kąpiele w przypadku dzieci? A ile w przypadku dorosłych ?

      1. grzegorzadam 2 listopada 2016 o 08:12

        Trzeba pogotować z pół godziny i zostawić jeszcze na kilka godzin żeby swobodnie krzem oddał do wody.
        Może być rdest, i podobne, w tym linku są wyszczególnione i mieszanka na nerki i inne:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  45. Bożena 9 maja 2016 o 13:11

    Grzegorzadam mam JeszcE pytanie czy tą kropelke jodyny mam dodawac za każdym razem do dawki AS?

  46. Bożena 10 maja 2016 o 22:36

    Jodyna 3 %
    Rozrabiam kwas askorbinowy ze świeżo wyciśniętym sokiem z pomarańczy czy zmieniać soki czy robić to tylko na pomarańczowym.
    Czytałam że cytrusy wychladzaja i w naszej strefie klimatycznej nie są wskazane??? A może sok z marchwi, albo jabłka lepszy?
    Pepsi super blog, rewelacja, czytam i czytam i widzę że nic Tak naprawdę nie wiem, no może poza małymi wyjątkami 😉 ale czerpie pełnymi garściami. Grzegorzadam jak Ty to wszystko ogarniasz swą wiedzą niesamowite
    Dziękuję za każdą odpowiedź 🙂

  47. grzegorzadam 11 maja 2016 o 08:57

    3% w sam raz.
    Chociaż H. Clark zawsze polecała wlasny wyrób domowy.
    Pewno, że możesz z innymi sokami, naparami owocowymi, zielona herbatą dobrą.
    Tam gdzie są flawony.

    Bożena trzeba czytać, podaję lektury warte przeczytania 😉

    1. Agnieszka 11 maja 2016 o 13:02

      Woda utleniona z apteki pod nazwą Avena jest czysta bez dodatków. Trzeba sobie zamówić i nie trzeba kupować w internecie 30%.

      1. pepsieliot 11 maja 2016 o 14:02

        ooo dobra wiadomość, ja kupiłam sobie perhydrol, ale jeszcze się do niego nie zbliżyłąm , stoi w ciemności i straszy

      2. grzegorzadam 11 maja 2016 o 14:15

        Niestety nieprawda, ma takie same dodatki jak inne.
        ==Skład:
        100 g preparatu zawiera:
        – Wodoru nadtlenek 3 g
        (stabilizowany dwuwodoropirofosforanem sodu, kwasem 1- hydroksyetano 1,1- dwufosforowym, fenacetyną)
        Woda utleniona
        Nazwa powszechnie stosowana
        Hydrogenii peroxidum 3% FP
        Płyn do stosowania na skórę, 3 % ==

        Food Grade 35% jest zdecydowanie czystszy, właściwie jest czda, zanieczyszczenia w ppm.
        Nie ma 100% czystej, ale ta FG i tzw. ”lodówkowe”, praktycznie czyste.

        Niech nie straszy, niech służy.. 😉

  48. Bożena 12 maja 2016 o 23:42

    Czy po MSM podawane z sokami i kwasem askorbinowym i jodyna mogą pojawiać się nadal delikatne do rozwolnienia? Mam na myśli nadal moją 4 latke 🙂 od 2 dni dolozylam dawke 1g MSM do KA i taki efekt. Niedosluch nadal widzę że jest. Grzegorzadam czy u twojego dziecka też był podobny problem bo pisałeś że udało się wyciągnąć sokami i AS? Chodziło też o uszy? Córka nadal w domu chociaż tak uwielbia przedszkole. Tylko gdzie ja ją puszczę jak tam tylko białe napchane bułki, cukier, nabiał. Jak dziecko ma być zdrowe w takich warunkach?

    1. grzegorzadam 13 maja 2016 o 09:49

      Przy delikatnych rozwolnieniach zmniejsz dawkę i zwiększ częstotliwość, sztuką jest aby cały czas
      wit.c była we krwi.
      To się ustabilizuje..

      H. Clark podaje mnóstwo ciekawych przepisów, wit.C nie ma co się bać, to pochodna glukozy, nawet nie witamina
      a środek odżywczy, i tak ja traktuj:

      ==Doskonały napój musujący z witaminą C

      Ten wspaniały napój umożliwia podanie dziecku dużej ilości witaminy C i jednocześnie
      przynosi ulgę w problemach żołądkowych.

      Wyciśnij sok z plasterka cytryny oraz jednej pomarańczy
      do ćwierćlitrowej butelki ze szczelną nakrętką. Dodaj:

      – 1 łyżeczkę witaminy C w proszku (kwas askorbinowy),
      – 1/4 łyżeczki kwasku cytrynowego oraz
      – 2 łyżki gliceryny roślinnej.

      Możesz spróbować dodać trochę miodu dla osłody.
      Wypełnij butelkę zimną wodą.
      Dodaj 1/2 łyżeczki chemicznie czystej sody oczyszczonej i zamknij szczelnie.
      Wstrząśnij lekko i podaj do picia.==

      Bez obaw 🙂
      Glicerynę roslinną warto mieć w domu również, dr Last ją poleca jako słodzik.

      1. Bożena 14 maja 2016 o 00:54

        Dzięki bardzo:-)

  49. Bożena 12 maja 2016 o 23:46

    Czy MSM podawać do każdej dawki z KA ( AS nie udało mi sie zdobyć)i z jodem? Dziecko 4 letnie. Podaje na razie 3 dawki dziennie.
    Dzięki za odpowiedź 🙂

  50. grzegorzadam 13 maja 2016 o 09:36

    Askorbinian sodu jest powszechnie dostępny ;). Ewentualnie możesz w sekundy wymieszać przed podaniem 😉
    Na dawkę KA 1/2 dawki sody i już, chyba że zrobisz sobie mieszankę sody z potasem (równowaga sodowo-potasowa)

    Podawałem małej kwas (KA) z sokami, z resztą przy infekcjach kwas jest bardziej skuteczny, AS i liposomal doskonały profilaktycznie.
    Możesz jodyny 1/2-1 kropelkę dodać.
    Przede wszystkim uszy, ale ciągle ogólnie zapadała na coś, antybio były w użyciu b. często.

    Z tym dawkowaniem musisz być bardzo delikatna, zmniejsz MSM może do 0.5 g, obserwuj.
    Zrób przerwę, znowu spróbuj, obserwuj.
    Ale wit.C musi być.

    Powiedz w przedszkolu, że jest uczulona na gluten albo prawdopodobną celiakię i ”po problemie”, i dogadaj się z personelem.
    Albo w związku z tym dawaj śniadania swoje.
    Trzeba rozmawiać.

  51. Bożena 15 maja 2016 o 01:12

    Wczoraj pojawił się ból w uchu i ok 37.3 stopnie, stosuje nadal KA z sokami i MSM. Gorączka zasygnalizowala że zaczął się proces zdrowienia.Ale przyznam szczerze na początku wpadłam w lekką panikę co jest grane, od.tygodnia WU do uszu Plus AS z sokami od 3 dni MSM tu proszę gorączka. Nie musialam podawać ibuprofenu bo ból nie był strasznie dokuczliwy. Do tego zrobiłam kąpiel w sodzie i soli himalajskiej (akurat taka miałam). Piszę to wszystko dla innych szczególnie mam, które mają małe dzieci i czasem nie.wierzą że można uszy wyleczyć czymś innym niż antybiotykiem. Jestem pod wrażeniem naprawdę i pełna nadziei że można inacZej A nie sterydem do nosa i antybiotykiem. Zaznacze że lekarz zalecił mi podanie antybiotyku ze względu na powiększone boczne migdały i płyn w obu uszach.Nie wiem jak z tym plynem w uszach, jak.dlugo bedzie się utrzymywał, ale córka powiedZiała mi dzisiaj ” mama uszy mi sie otwierają” więc jest chyba na dobrej drodze.
    A więc potwierdzam kwas askorbinowy z MSM i sokami robi robotę wspaniałą.
    Wielkie dzięki raz jeszcze Pepsi i grzegorzadam za każdą radę i wsparcie 🙂
    Jeszcze się, tu pojawie

  52. grzegorzadam 15 maja 2016 o 09:11

    Gorączka to pierwszy objaw zdrowienia, staramy sie nie zbijac, ale spokojnie obserwować, chłodzić kapiela
    i zimnym ręcznikiem na główkę..
    Jeszcze trzeba cierpliwosci, ale będzie dobrze, pierwszy krok został zrobiony. 😉
    Zdrowie to przede wszystkim profilaktyka, a więc dieta i witaminy!
    Takie czasy, ze bez wspomagania ciężko utrzymac równowagę.
    Można zbadac maluchom poziom OH25D, a póki co niech korzystają ze słońca między 11 a 13
    bez kremów z ”filtrami”, blokującymi wytwarzanie wit.D !
    Choćby 15-30 min.

  53. Muddy 23 maja 2016 o 16:34

    Czy woda utleniona może być stosowana w celu leczenia blizn? Skoro po guzach nie zostawia śladu, to z bliznami też powinna sobie radzić? Od roku nie mogę pozbyc sie czerwonej blizny, może wlasnie wu okaze sie pomocna?

  54. grzegorzadam 24 maja 2016 o 10:43

    WU można stosować.
    DMSO również.

  55. Agnesita 20 czerwca 2016 o 11:42

    Witam wszystkich.
    Zwracam sie do Ciebie Pepsi i do Ciebie Grzegorzuadamie z prosba o pomoc. Czytalam wiele waszych postow, ale trudno jest mi podjac decyzje od czego zaczac. Otoz 4 maja przeszlam operacje usuniecia macicy, jajnikow i wezlow chlonnych z powodu nowotworu w pierwszym stadium. Jestem objeta piecioletnim programem onkologicznym polegajacym na okresowych badaniach. W chwili obecnej nie dostalam zadnych zalecen co do odzywiania czy suplementacji witamin itd. Owszem nie wejde w menopauze z dnia na dzien ,takze nie musze sie bac osteoporozy( stwierdzenie lekarza) ale nie chce byc wrakiem czlowieka za kilka lat. Szczerze mowiac boje sie co dalej, mam tylko 38 lat i jedna corke. Jezeli rak to symptom niedomagania ustroju to co mogloby byc jego zrodlem? Co zrobic, aby uchronic sie przed powiklaniami. Wedlug chirurga jestem zdrowa, bo usunieto mi poltorakilowego raka i moje organy, a jesli mam niedobory w organizmie to przeciez rak wroci….Biorac pod uwage, ze zyje we Wloszech moja dieta opiera sie na makaronie raz dziennie,warzywach, owocach, swiezych sokach. Mieso i rybe jem raz w tygodniu bo nie przepadam za nimi. Jestem szczupla waze ok. 50kg a po operacji dodatkowo bardzo schudlam, dlatego teraz szybko sie mecze, brakuje mi sil. Przepraszam, ze tak bardzo sie rozpisalam, ale nie wiem gdzie szukac pomocy. Bede wdzieczna za wszelkie sugestie. Pozdrawiam

  56. grzegorzadam 20 czerwca 2016 o 13:41

    Pewnych rzeczy już nie cofniesz (operacja) , ale możesz mieć pewność, że problem pozostał.
    jak mówi dr Last mikroby raka krążą.
    Polecam jego podręcznik (PL), jest mnóstwo o profilaktyce również.

    ==Jezeli rak to symptom niedomagania ustroju to co mogloby byc jego zrodlem? ==

    Słuszne pytanie.
    Chirurg wykonał dobrze płatna pracę, nie sugerowałbym się, choć z nawrotami ma poniekąd rację.

    Suplementuj dobre witaminy, obowiązkowo pilnuj własciwego pH, to przede wszystkim hamuje i zapobiega przerzutom.
    Stosuj metody tlenowe (kuracja WU, askorbinian + MSM), pilnuj poziomu D3 (koło 80-90 ng/ml)

    Dużo dobrego surowego jedzenia.

  57. Agnesita 21 czerwca 2016 o 11:08

    Dziekuje za odpowiedz:) Nasunely mi sie kolejne pytania. Jakie jest wlasciwe pH i jak czesto nalezy je sprawdzac? WU musze zamowic.Nigdy nie badalam poziomu D3. Rozumiem, ze powinnam zrobic kalibracje witamina C, ale nie wiem jaka jest dzienna dawka MSM. Czy metody tlenowe musze stosowac non stop?

  58. grzegorzadam 21 czerwca 2016 o 11:37

    Właściwe to między 7-8, nie mniejsze.
    Sprawdzasz codziennie, potem po wyrównaniu, od czasu do czasu. Koło południa. Paski w zakresie 5-9 mniej więcej.

    D3 (25OH) zbadaj.
    MSM różnie, sa różne szkoły, od 2 g do nawet 50 g w zależności od stanu organizmu.
    Last zaleca przy zapaleniach 10/10 g askorbinianu i MSM.
    Są nietoksyczne.
    W weterynarii stosowane od lat na stawy, pasożyty, SM, zanikowe boczne, lamblie, oczyszczanie stawów, krwi i mnóstwo innych.
    Na ludzi działa tak samo.
    Poczytaj jeszcze o ”kuzynie” MSM, DMSO:
    http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

    http://www.pepsieliot.com/mam-brac-ten-msm-czyli-dylematy-z-siarka-w-temacie/
    http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

  59. Agnesita 21 czerwca 2016 o 18:44

    Dziekuje bardzo i zabieram sie do lektury.
    Serdecznie pozdrawiam.

  60. Michał 12 lipca 2016 o 11:30

    A ja znalazłem wode utlenioną bez żadnych dodatków. Prosze o ocenę bo to może być bardzo przydatne dla wielu zainteresowanych !!
    http://www.envolab.pl/sklep/woda-utleniona-detail

    1. grzegorzadam 12 lipca 2016 o 14:07

      Tak , dobra, w tym obszerniejszym temacie była zamieszczana, aczkolwiek aż taka czystość nie jest niezbędna,
      Food Grade 35% też daje radę:

      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

      1. Michał 13 lipca 2016 o 12:40

        W końcu doszliśmy do czegośw tej kwestii ? Bo te niektóre komentarze sprzeczne są na temat stosowania wody utlenionej na dłuższą metę. Co lepsze komora hiperbaryczna czy woda utleniona? Czekam na odpowiedź szczególnie autorki tekstu. Pozdrawiam

  61. grzegorzadam 13 lipca 2016 o 16:23

    Michał
    Mnóstwo zaznało niesamowicie skutecznego działania ”zwykłej” wody utlenionej.
    Każdy ma wybór, i to jest dobre 😉

  62. berbla 22 sierpnia 2016 o 21:58

    Mam pytanie w kwestii kropienia WU do ucha, ALE jest to moja mama 88-letnia z perforacją błony bębenkowej i aparatem słuchowym akurat na tym uchu. Drugie ucho w ogóle już nie odbiera dźwięków. Od czasu do czasu ucho „ślimaczy się” tzn. następuje brązowy wyciek i zatykają się przewody wkładki. Właśnie teraz tak ma i dodatkowa ucho ją pobolewa. Laryngolog na urlopie, dostawała ewentualnie Dexamytrex. Tylko czy ta WU nie będzie jej zbytnio podrażniać? I czy w ogóle może z tą dziurą w uchu?

    1. grzegorzadam 23 sierpnia 2016 o 09:19

      Przy perforacjach nie próbowałbym.
      Do drugiego ucha można ostrożnie spróbować.
      Możesz stosować inhalacje z WU 0.5%, soda w tym wieku wskazana gaszona 3x dziennie przed posiłkami.
      Dużo solonej lekko wody, powinna stać w dzbanku.

      1. berbla 23 sierpnia 2016 o 12:08

        Tak też myślałam, ale wolałam się upewnić.
        Z piciem wody marnie u niej i to całe życie. Nie bez powodu ma usunięty woreczek żółciowy. Ale wsypię do butelki wody soli, może nie będzie oponować.
        Czy soda przed posiłkiem nie zalkalizuje jej zbytnio żołądka? – ma częste zgagi. Je generalnie marniutko, bo twierdzi, że jej wszystko szkodzi.

        1. grzegorzadam 23 sierpnia 2016 o 13:18

          Z sodą bez obaw, najpóźniej (!) 30 minut przed posiłkiem, na pusty żołądek.
          Zalać gorącą do 1-3-1/2 szklanki, poczekać kilka chwil, dolać chłodnej i popijać taka ciepłą.
          Wszystkie złogi powoli usuwa z jelit, reguluje nerki.

          Woda z solą niezbędna. Wystarczy 1/4-1/3 łyżeczki na butelkę.
          Z rana na czczo taka wodę, 2 szklanki, do każdej po 5-10 kropli WU 3%.

          1. berbla 23 sierpnia 2016 o 21:42

            ==Zalać gorącą do 1-3-1/2 szklanki==
            Ile tej sody, 1/4 łyżeczki? No bo chyba nie 1-3 łyżeczek O_o

            W życiu warszawy nie wypije 2 szklanek wody rano! 1 trudno mi będzie wcisnąć (znaczy wlać). Doceniam, Grzegorzu, Twoje zaangażowanie, ale w TYM wieku u MOJEJ mamy takie niusy nie przejdą. Obym się myliła…

          2. grzegorzadam 24 sierpnia 2016 o 08:31

            ŁYŻECZKĘ SODY zalać 1/3-1/2 szklanki gorącej wody, dopełnić chłodną, żeby nie czekać aż wystygnie.

            Mogę wypić litr w ciągu 5 minut.
            Trzeba sobie wyrobić nawyk, nie herbata, kawa, tylko woda z solą.
            To jest zgodne z naturą.

          3. grzegorzadam 24 sierpnia 2016 o 08:32

            Nie ma prostszej rzeczy dla zdrowia jak picie wody, chociaż wiem, że może być problem.

          4. berbla 24 sierpnia 2016 o 09:28

            Święta prawda 🙂
            Dzięki odkryciu bloga pepsi, picie wody z solą nie stanowi już dla mnie problemu. Gdy piłam samą wodę miałam odruchy …żołądkowe. Szczególnie, gdy musiałam wypić na raz większą ilość. Teraz mi wręcz smakuje 😉
            Popijam też różne zioła, co kiedyś uważałam za objaw starości, bo tylko babcie piją ziółka, heh!
            Priorytety się zmieniają jak i poglądy na wiele spraw.

          5. grzegorzadam 24 sierpnia 2016 o 12:16

            Lekko posolona woda jest smaczna.
            Z ziołami trzeba uważać, nie wszystkie można pić na co dzień. (Bołotow)

          6. berbla 24 sierpnia 2016 o 21:27

            Oczywiście, tylko w celach naprawczych.

  63. Piotr Kierus 23 sierpnia 2016 o 08:04

    Kiedyś perhydrol + szkło wodne jako stabilizator do perhydrolu stosowało się w Łodzi do prania.
    I w tym się gotowało białe rzeczy.

    Perhydrol był w sprzedaży w sklepach chemicznych.
    Kto chce bardzo czysty H2O2 stężony – to sprzedają w Łodzi tam gdzie są odczynniki chemiczne.
    W Łodzi na Bałutach ul.Brukowa 27.

  64. bega 7 września 2016 o 10:00

    czy WU 3% wlewana do uszu pomogłaby je odetkać? mam szumy uszne od dłuższego czasu i nie wiem czemu? suplementuję witaminy zwłaszcza z grupy B,bo myślałam że to niedobory B3 lub B12..ale bez poprawy, najgorzej jest przed snem. Dobrze się odżywiam, mam 28 lat..nie wiem co mogło być przyczyną?:/ jak myślicie?

    1. pepsieliot 7 września 2016 o 10:34

      cynk, ginko biloba, B12 TiB, technika drenażu trąbki Eustachiusza, przyczyny najczęściej nieszkodliwe, ale należy się upewnić jakie masz ciśnienie, czy nie masz kłopotów z tarczycą, tu masz artykuł: dr. Emily Kane http://dremilykane.com/2002/05/10/top-five-remedies-for-tinnitus/

    2. grzegorzadam 7 września 2016 o 10:37

      Nic nie zaszkodzi po kilka kropli do ucha wlać:

      Polskie napisy:
      https://youtu.be/bSWLp2yE2bI

    3. Lucyna 20 lipca 2017 o 20:08

      witaj Bega. Sądzę, a nawet jestem pewna, że Twój problem tkwi głębiej, same suplementy nie usuną przyczyny, aczkolwiek nie wykluczamy ich. Gdyby uszy były zatkane to wystarczy zajrzeć otoskopem do uszu. Przyjrzałabym się co, z kim, gdzie pracujesz i jak, twoje relacje ..Jak może być jeszcze lepiej?..

  65. bega 7 września 2016 o 10:43

    ciśnienie 90/50, 100/53…tarczyca w normie, robiłam niedawno badania, nie jem glutenu, biorę suplementy..

    1. pepsieliot 7 września 2016 o 10:51

      no to stosuj metody płetwonurków, masz je w tekście

  66. grzegorzadam 8 listopada 2016 o 14:53

    (…)
    Nadtlenek wodoru / Hydrozone / Glycozone wykorzystane przeciwko:

    (1) Choroby nosa, gardła i klatki piersiowej: katar, astma, katar sienny, katar, grypa, grypa, zapalenie oskrzeli, zapalenie krtani, Zad, krztusiec, konsumpcja, gruźlica, gruźlica, ból gardła, anginę, zapalenie migdałków, angina, Diptheria , Szkarlatyna

    (2) zapalnych i zakaźnych chorób przewodu pokarmowego: niestrawność, zapalenie błony śluzowej żołądka, wrzód żołądka, krwotok żołądka, niestrawność, zatrucia ptomaina, zaparcia, biegunka, tyfus, cholera,
    żółta febra, tyfus

    (3) zapalnych i zakaźnych chorób oka: zapalenie spojówek, zapalenie powiek, Opthalmia, ropna, granulowany Eyelids

    (4) Choroby zapalne i ropne zapalenie ucha

    (5) Chirurgia stomatologiczna: ropień wyrostka zębodołowego, zranienia, zapalenie dziąseł, zapalenie jamy ustnej, krwotok, wybielanie, próchnicy, martwica, usta Wash

    (6) przewlekłych i ostrych wrzodów: czyraki, ropnie, Buboes, Anthrax, Karbunkuł, raki, toczeń, Emyema, owrzodzenie odbytnicy, świąd, przetoki-in-ano, Pale

    (7) Choroby moczowo-płciowych organów: Rzeżączka, Gleet, cewki moczowej, Praphimosis, leucorrhea, zapalenie sromu, zapalenie pochwy, zapalenie macicy, śluzówki macicy, Cervial Wrzody, macicy Rak i zgorzel, miednicy / pochwy ropień, przetoka odbytniczo-pochwowa, wrzód / Purulent zapalenie pęcherza moczowego pęcherza, nerek, cukrzycą, Pyelitis

    (8) chorób skóry: Exczema, Psoriazsis, sól Rheum, swędzenie, Barbera grzybica, róża, Sun Burn, Poinon bluszcz, trądzik, ukąszenie komara, grzybicy, półpasiec, Superfluosu włosy, piegi, Sun Burn, Popękane ręce, odmroziny, łupież , ospy.
    (..)

    Fragment sprzed 100 lat z:
    The Therapeutical Applications of Hydrozone and Glycozone

    By Charles Marchand, 18th Edition (New York 1904)

  67. Anuszka 7 grudnia 2016 o 19:39

    Czytałam tutaj o wodzie w uszach u dziecka . Jaką dawkę stosować u dorosłego? Czy można WU , vit C i MSM stosować codziennie? Jejku jakie macie niskie ciśnienia ..;) Ja mam 120/90 albo 130/90

  68. grzegorzadam 7 grudnia 2016 o 21:18

    Można codziennie, ale nie non stop.

    5 dni / 2 dni przerwy.
    3 tygodnie / tydzień przerwy.

    1. Anuszka 7 grudnia 2016 o 23:51

      Dziękuję .. A czy tak samo jest z sodą oczydzczoną? Bo przyznam że dobrze się czuję jak piję codziennie rano bez żadnej przerwy.. Ale lepiej robić to prawidłowo

      1. grzegorzadam 8 grudnia 2016 o 09:10

        Tez piję codziennie rano sodę mocno ciepłą od dawna.
        Dr Ivan te z tak robi od 30 lat.
        Sprawdzaj sobie pH od czasu do czasu z rana i po południu.
        Dodaję jeszcze łyżeczkę oliwy magnezowej, rozrabiasz proszek do słoiczka.
        Można pół na pół, wsypuję cały słoik chlorku i zalewam wodą.
        Jest bardzo ‚esencjonalna’ do smarowania też.

  69. Anuszka 8 grudnia 2016 o 12:48

    Tak zrobię…. A co można podać dziecku na biegunkę. Moja 5 letnia córcia już czwarty dzień co zje to kończy się w ubikacji. Dzisiaj przestała mi jeść. Wcześniej już się tak zdarzało a biegunka przechodziła sama a teraz się utrzymuje

    1. grzegorzadam 8 grudnia 2016 o 13:11

      Moja tak miała latem.
      Jakieś zakażenie wirusowe, widać dość poważne.

      ==Przewlekła biegunka – stosować kompres z oleju rycynowego na brzuch przez 3 kolejne dni.==

      Musi pić wodę lekko osoloną, jest odwodnienie.
      Spróbuj z węglem aktywnym, powinno zatrzymać doraźnie, nie w kapsach, a w tabsach lub proszku.
      Tylko nie za dużo, bo spowoduje zatwardzenie, czyli w drug a stronę.
      Poza tym węgiel jest absorbent antywirusowy.

      Zrób vegatest później, to może mieć systemową przyczynę.

      ==Dr Jaśkowski:

      Rada Starego Dochtora

      Jak poczujesz się rozbitym, będziesz miał dreszcze, 1-3 dniową gorączkę, poty, bóle głowy, itp objawy, to zaraz jak się źle poczujesz, pobierz 10 tabletek węgla drzewnego, tego czarnego. Jak nie masz pod ręką, to może to być zwykły węgiel drzewny z kominka. Trzeba go tylko dobrze młotkiem na proszek rozbić.

      Dorosłemu do wypicia trzeba podać tak ze 2 cm tego proszku – węgla – na pół szklanki wody, dziecku 0.5-1 cm, w zależności od masy ciała.

      Po około 5 godzinach należy całą procedurę powtórzyć.

      Po kolejnych 5 godzinach jeszcze raz. I tak co 5 godzin, aż kupka wyjdzie czarna.

      Po tym należy wypić możliwie szybko szklankę lub dwie mleka kwaśnego od krowy. W żadnym przypadku nie pić tego zabielanego płynu z kartoników, plastików itd.

      Po kolejnych 5 godzinach kolejny kubek kwaśnego mleka od krowy.

      Jednocześnie należy spryskać tylną ścianę gardła, z języczkiem, roztworem kwasu jabłkowego, ale samemu zrobionego. Jest to jednorazowa sprawa i mamy butelkę – czyli zapas dla całej rodziny co najmniej na pół roku.

      Jest to sprawdzony i medycznie uzasadniony sposób postępowania.

      Wirus wnika właśnie przez tylną ścianę gardła. Pryskać z atomizera trzeba często, co godzinę, ponieważ przełykając ślinę usuwamy kwas.

      Węgiel jest tylko absorbentem, czyli odkurzaczem toksyn, znajdujących się w naszym przewodzie pokarmowym. Nie powoduje żadnych innych skutków.

      Objawy kliniczne, jakie odczuwamy, są spowodowane przez toksyny, powstające w czasie walki naszego układu odpornościowego z wirusem, a nie jak dawniej sądzono, z powodu wnikania wirusa do komórki.

      Jeżeli zaczniecie kurację wcześnie, to żadne toksyny nie wnikną do krwioobiegu i początkowe objawy ustąpią.==

      1. Anuszka 9 grudnia 2016 o 20:29

        Dawałam węgiel co kilka godzin i przeszło..:) Jeszcze nie chcę za dużo jeść ale jej nie zmuszam.. Dodaje troszkę soli do wody.. Dziękuje

        1. grzegorzadam 9 grudnia 2016 o 22:23

          Nie zmuszaj, sama powie że jest głodna.

          Podziękowania dla dr Jaśkowskiego 😉

  70. karka 24 stycznia 2017 o 13:18

    kurcze bo nie rozumiem, jedna kropla 35% na szklankę wody to za słabe stężenie ?
    ma być jedna kropla 35% na 11 kropel wody, i wychodzi 3%
    dobrze zrozumiałam?

    1. grzegorzadam 4 lutego 2017 o 22:48

      Coś pomieszałaś.
      jedna kropla 35% na szklankę wody to za słabe stężenie ?”

      To to samo co 11 kropli 3%.

      Stężenie nie za mocne, ale na początek wystarczające.

      Dr Nieumywakin pije łyżeczkę 3% (100 kropli czyli 5 ml) na szklankę wody z odrobiną soli kamiennej.
      Tez tak robię.
      Lepiej dojść do takiej dawki, jeżeli to potrzebne, stopniowo.

  71. Mikula57 11 lutego 2017 o 22:41

    Witam,

    Moze pokonalbym bariere, zeby pic WU, ale wszystkie WU, ktore mi sa dostepne (3%, najwiecej 12%-amazone) sa stabilizowane kwasem fosforowym i nie tylko.
    Czasami jest to 1% czasami 10%.
    Maja te domieszki znaczenie?
    Ponoc te czyste WU bez stabilizatorow sa zdatne do sporzycia tylko 2-3 dni.
    Jak przygotowac wode do rozcienczania Perhydrolu (30%)?

    Dziekuje z gory za odpowiedz.

    Antek

    1. grzegorzadam 11 lutego 2017 o 23:59

      Skąd te 10%?
      Bzdury internetowe.
      Poczytaj tutaj uważnie:
      http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

      Nie 2-3 dni a 3 miesiące.
      W chłodzie.
      Praktycznie wszystkie maja stabilizator, dlatego traca potencję na rok ok. 1-2%, a nie 50-70%.
      Nieistotne przy zażywaniu kroplami.
      Paczka chipsów jest gorsza dla zdrowia.

  72. rafi274 27 lutego 2017 o 12:03

    Witam! Zacząłem stosować WU rozrobioną z perhydrolu. Po kilku dniach zwiększania dawek nie poczułem odmulenia. WU wkraplałemdo wody jonizowanej z ujemnym potencjałem antyoksydacyjnym. Wydaje mi się, że oksydacja wody utlenionej z antyoksydacyjnym działaniem ‚wody żywej’ niwelowały swoje działanie. Ustawiłem zatem pH wody na neutralne, ale nie do końca jestem pewien czy elektroliza wyrównująca PH wody do 7 nie zachodzi również wtedy. Czy macie jakieś doświadczenie lub wiedz o jonizatorach wody? Chyba bede skazany na plastikówkę mineralną.
    Pozdrawiam

    1. grzegorzadam 28 lutego 2017 o 11:55

      ”Powinny się gryźć!
      Normalnie jonizowana woda (elektrolitycznie) ma mnóstwo
      zjonizowanych minerałów, przy pH 7 może być lepiej, ale nadal znajdą się związki,
      które z aktywnym tlenem przereagują.
      Ponieważ używamy raczej małych ilości wody 50 ml z dodatkiem soli, to można użyć
      mineralnej, nisko zmineralizowanej lub przegotowanej, zamiast destylowanej, choć mineralna zbliżona cenowo do destylowanej.
      W ogóle używanie wody zjonizowanej na dłuższą metę, nie jest dobre, były już
      zajawki takich badań. (Sircus)

      Soda jak zawsze nieoceniona- wodorowęglan -HCO3.
      Pomijając skomplikowane reakcje i złożoność chemicznych oddziaływań.

  73. Malgosia 71 28 lutego 2017 o 16:56

    A ja poprosze o poradę: mój pan i władca, palacz (1 paczka dziennie papierochów), ma coraz bardziej zataczające sie cienie pod oczami. Lekarze zgonili na wątrobę. Kiedyś. Ja zganiam na pasożyty i niedotlenienie. Niestety osobnik ten – mój prowadzi leżąco – siedzący tryb życia. Nie lubi się ruszać. Brak dotlenienia? Twierdzi , że Churchill nie tylko palił- choć były to cygara to pił ciągle wysky i miał się świetnie. Mniejsza….O diete jego dbam tkj i o swoją. Choc dostaje ów osobnik tzw małpiego rozumu jak widzi słodkości to i tak staram sie pilnować aby nie pożerał ich. Myslę sobie tak: zacząć odpasożytnianie, zakwasić żołądek i alkalizowaćorganizm plus woda utleniona. Czy dobrze myslę? Jakaś modyfikacja?

    1. grzegorzadam 28 lutego 2017 o 18:04

      Też wyciągam takie wnioski z tych objawów.
      Czy zachce się panu chcieć to aplikować, czas najwyższy, od pH (soda) i WU zacząłbym.

  74. Malgosia 71 11 marca 2017 o 19:12

    Grzegorz sluchalam kilka razy Ogulowa. Niesamowity czlowiek. Przy watku o wodzie utlenionej wspomnial,ze przyjmowanie jej owszem swietnie dziala na komorki tym samym na zdrowie org ale cholerka postarza skore. Dla nas kobiet szczegolnie jest to wazne zaraz po zrowiu oczywiscieTroche mnie to zaskoczylo,no ale co sadzisz?

  75. Malgosia 71 11 marca 2017 o 19:56

    A co do terapii meza z tymi siniakami tak tez zaczelam. Soda choc poprzedzam na czczo woda z cytryna. Robie mieszanki z woda: l askorbinowy, msm, boraks,deko soli klod. Oczywiscie wizyta na test dr volla juz umoiony. Na bank ma pasozyty,grzyby,toksyny. No ale p?ec meska zwykle kobiet soich nie slucha tylko osob trzecich hahaha, wiec test bankowo musi byc.

  76. grzegorzadam 12 marca 2017 o 09:15

    Małgosia jesteś bystra babka.
    Skręć ślubnego na właściwe tory.
    Moja ślubna w ogóle mnie nie słucha, choć kilkanaście razy doznała objawień.
    Zamiłowanie do fartucha jest wszechobecne .
    Nie zmusisz, aczkolwiek zastosuj ”babskie sztuczki”, jak zauważy efekt, byc może uwierzy, choć gwarancji nie ma. 😉

    pozdrawiam

  77. zitrum 17 marca 2017 o 23:35

    Też poproszę artykuł o ORMUSie. Ostatnio odkryłem i w sumie już stosuję. Chętnie poczytam więcej! Pozdrawiam

  78. Okoń 18 marca 2017 o 08:29

    Czy po wu mogą występować herxy, albo inne pogorszenia stanu.?

    1. grzegorzadam 18 marca 2017 o 10:58

      Jasne, nawet powinny, to dowód na relokację, zabijanie patogenów.
      Nie katujemy się mocno, lepiej rozciągnąć to w czasie, czyli zmniejszamy dawkę.
      Są zwolennicy dużych dawek, ale można się zakorkować, organizm musi mieć czas.

    2. grzegorzadam 18 marca 2017 o 11:45

      Walter Last – KRYZYS OZDROWIEŃCZY

      ”Przyjęcie tego programu umożliwia niemal każdemu powrót do zdrowia. Klucz do sukcesu kryje się bowiem w naszym umyśle!
      Prawdziwe leczenie polega po prostu na poznaniu i stosowaniu praw natury.

      KRYZYS OZDROWIEŃCZY W przypadku stosowania holistycznych metod leczenia trzeba zrozumieć istotę kryzysu ozdrowieńczego, w przeciwnym razie można zniweczyć ich korzystne działanie i zatrzymać dalszą poprawę zdrowia, popadając w strach i biorąc syntetyczne leki.

      Proces pogarszania się zdrowia, jak też jego poprawy, nie przebiega linearnie. Staczając się po równi pochyłej ku przewlekłym chorobom zwyrodnieniowym i śmierci, miewamy po drodze okresy dobrego i złego samopoczucia.
      Podobnie doświadczamy wzlotów i upadków, wspinając się na sam szczyt doskonałości zdrowia. Staczanie się na dno jest łatwe i nie trzeba się w tym celu szczególnie wysilać, jednak powrót do zdrowia wymaga już uporu i zaangażowania.
      W czasie podupadania na zdrowiu występują dość długie okresy złego samopoczucia, zaś w trakcie zdrowienia zdarzają się krótkie i ostre napady noszące nazwę kryzysu ozdrowieńczego.
      Osobiście wolę jednak używać określeń brzmiących mniej dramatycznie, na przykład reakcja ozdrowieńcza lub po prostu reakcja.

      Po przetrzymaniu każdej tego rodzaju reakcji przechodzimy na wyższy poziom zdrowia. Proces ten przebiega zatem według pewnego wzorca.

      W dawnym systemie medycyny naturalnej omawiana reakcja przedstawiana była w formie tak zwanego Prawa Leczenia Heringa:
      Proces leczenia zachodzi od wewnątrz na zewnątrz, od głowy w dół i w odwrotnej kolejności, niż pojawiały się symptomy.

      Zgodnie z tym prawem w trakcie każdego prawdziwego leczenia dochodzi do odwrócenia sekwencji utraty zdrowia stare, dawno zapomniane objawy chorobowe mogą nagle powrócić nasilone w postaci kryzysu ozdrowieńczego. Aby zrozumieć tę zasadę, można porównać nasze zmiany zdrowotne ze spacerem po krętej górskiej ścieżce. Kiedy w końcu zawracamy, napotykamy te same obiekty, co poprzednio, tyle że tym razem w odwrotnej kolejności. Ważna jest również strona emocjonalna naszych problemów zdrowotnych. Każda choroba, wypadek lub interwencja chirurgiczna niesie z sobą silny ładunek emocjonalny i podczas reakcji ozdrowieńczej ponownie doświadczamy tych samych uczuć.
      W przeciwnym razie nie dochodzi do całkowitego uzdrowienia i problem może wrócić później na głębszym poziomie.
      Niezwykle istotne jest to, że organizm wybiera sobie taką postać kryzysu ozdrowieńczego, która jest najodpowiedniejsza w danym momencie, biorąc pod uwagę swoje potrzeby i zdolność do wyleczenia określonego schorzenia. Możemy świadomie wpływać na to, pracując nad rozwiązaniem konkretnego problemu. Na początku reakcje będą zachodzić głównie na poziomie fizycznym bądź biologicznym, lecz stopniowo będziemy”

      http://docplayer.pl/904030-Proste-metody-przywracania-zdrowia.html

  79. Anka P. 18 marca 2017 o 09:40

    Już dawno miałam Ci to napisać. Mogłabyś stworzyć galerię sztuki z tymi Twoimi grafikami (o ile jeszcze tego nie zrobiłaś). Masz bardzo interesujący, oryginalny i „wciągający” styl rysowania. Czy malujesz też farbami czy tworzysz tylko grafiki komputerowe?

    1. Pepsi Eliot 18 marca 2017 o 15:32

      kiedyś dużo malowałam, teraz tylko rysuję odręcznie szkic i wrzucam do adobe, gdzie kończę

  80. Okoń 18 marca 2017 o 10:24

    Jakieś 6 mies. temu robiłem kurację na borelio-chlamydię oparta była w zasadzie wyłącznie na surowej, zielono chwastowej diecie. Ogólnie samopoczucie jak zebra, raz lepiej raz gorzej , ale po każdym kryzysie – herxie poprawy coraz dłuższe i cofające się objawy wstępne, głównie stawowe i układu moczowego. Niestety przerwałem, wypadłem z rytm. Od stycznia postanowiłem wrócić do diety i trwam do teraz , zmieniłem to że dodałem wit.c, czasem boraks, i regularnie wu. Minął już drugi miesiąc a jak nadal nie mogę wejść w stan w którym czuję ze się dzieje coś dobrego , brak kryzysów po których następowały poprawy, zanik apetytu że mogę prawie nie jeść, a co najgorsze oprócz stawów zajęło mi głowę szumy i permanentny ból, który nie mija jak herxy. Jak mówię dodałem rzeczy które powinny przyspieszyć kurację , sam nie wiem co o tym myśleć. Znam teorię że się okresowo pogarsza , ale tak miałem w pierwszym podejściu, czułem ze się dzieje dobrze mimo przejściowych pogorszeń, a teraz czuję brak mi już siły i motywacji 🙁

    Sorki, ale chciałem się wypłakać na forum fachowców.

    1. grzegorzadam 19 marca 2017 o 08:05

      Jak masz borelioz,e to będzie ciężka przeprawa.

      1. Teresa 11 kwietnia 2017 o 14:57

        Witam Okon,

        Znasz „cudowny suplement mineralny” ? Moze byc pomocny. Dodatkowo polecam Ci ograniczyc do maksimum
        zrodla pol elektromagnetrycznych i fal niskich i wysokich czestotliwosci ( telefony komorkowe, telewizja satelitarna, tablety
        i inne WiFi). Sa juz w internecie ostrzezenia w tej dziedzinie.
        Przed spaniem radze wylaczyc z sieci takie urzadzenia. Moze to byc tez profilaktyka przed wieloma chorobami w przyszlosci.

  81. sałka 18 marca 2017 o 19:50

    Pepsi, Grzegorzu czy wiecie co może być przyczyną zalegania śluzu w drogach oddechowych? Codziennie rano odpluwam flegmę i czasem mam uczucie guli w gardle..

    1. grzegorzadam 19 marca 2017 o 04:31

      mleko makarony, zboża

      1. Niki 19 marca 2017 o 14:34

        inne rzeczy też, jak rafinowany cukier choćby, jest lista czego się wystrzegać, eliminować

        i znowu naciśnięcie nieodpowiedniego klawisza rozpieprzyło mi komentarz, który to już raz, później jak przestanę fiksować to może uda mi się wpisać ;]

    2. Niki 19 marca 2017 o 20:40

      Śluzotwórcze – unikać, wyeliminować.
      – mleko i jego pochodne, cukier rafinowany (biały), ziarna zbożowe glutenowe, rośliny strączkowe (w tym orzeszki ziemne), mięso (szczególnie wieprzowe i każde inne w dużych ilościach). sardynki, leki farmakologiczne i substancje chemiczne w żywności, podgrzewany miód, tłuszcze zwierzęce i potrawy (głęboko) smażone, mąka kukurydziana, bardzo późne jedzenie (zaburza trawienie), korzeń arcydzięgla.
      Odśluzowujące – wprowadzić.
      + śluz w płucach usuwają: kozieradka, fenkuł, siemię lniane, czosnek, chrzan, rzepa, imbir, rzodkiew, rukiew, pieprz kajeński, pokrzywa, podbiał, oman.

      + cytrusy (cytryny, grejpfruty, pomarańcze, limonki), dynia, pieczarki, małże, miód surowy (ale tylko 1 łyżeczka dziennie! Większe ilości zadziałają odwrotnie), papaja, kumkwat, persymona, sałata, seler, kapusta chińska, rukiew wodna, rzodkiew, rzepa, napar z natki gorczycy, wodorosty, algi, niepasteryzowany ocet jabł., trawy zbożowe (jęczmienna, pszeniczna), tymianek, gruszki, ananas, brokuły, jarmuż, zielone liściaste, kalafior, szparagi, korzeń bambusa, pestki dyni, kasza jaglana (jako jedyna też jest zasadotwórcza), amarantus, komosa ryżowa, gryczana.
      Ażeby jaglana wpłynęła również ogrzewająco (szczególnie zimą) to należy ją uprzednio uprażyć na suchej patelni potrząsając co chwilę, żeby się nie spaliła, jak zacznie pachnieć to na wrzątek wrzucić tylko powoli bo woda się burzy i można się poparzyć, w 5-7 minut jest miękka i sypka po odsączeniu. Albo nie odlewać całej wody, to wsiąknie pod przykryciem i stanie się bardziej kleista jak twaróg, np. do krojenia w plastry.ssanie oleju, na czczo, 10-20 minut.

      + usuwanie nadmiaru śluzów ostrym smakiem, pokarmem ogrzewającym: imbir (kłącze i suszony), czosnek, cebula, goździki, por, mięta, rozmaryn, cynamon, koper, koper włoski, anyż, natka gorczycy, chrzan, bazylia, g. muszkatołowa, kardamon, jałowiec.

      + Brukiew 🙂 podobna do rzepy czarnej tylko mniej pikantna i można na surowo!! 🙂 🙂 oraz Rukiew wodną gdzieś wypatrzyć, zielone listki 🙂 – obie wykrztuśne, rozpuszczają śluz, osuszają i są antynowotworowe na dokładkę. Brukiew rośnie właściwie bez nawozów, jest łatwa, więc nie musi być organik, Inne starodawne warzywa też warto.

      Aha, a co do bananów, co prawda wymienia się je wszędzie gdzie tylko wzrok sięga, jako zaśluzowujące, raczej niesłusznie.
      Być może chodzi o banany niedojrzałe, twarde, skrobiowe… ja zjadam przejrzałe plamiste słodkie.
      W istocie banany wytwarzają śluz* (są nawilżające), owszem, ale tylko w jelicie grubym. Tam jest on w pewnej mierze potrzebny, daje poślizg, byle nie w nadmiarze. Bo może śluz w jelicie grubym występować nadmiernie gdy ktoś unika bananów, a to już jakaś patologia występuje w układzie trawiennym.
      Osobiście mam skłonności do zaśluzowania dróg oddechowych, a banany wsuwam. Miałam początkowo opory, jednak przekonałam się, że fabryka mimo to działa, nie tonę, mam to pod kontrolą, więc nic nie stoi na przeszkodzie.
      * w gruncie rzeczy, to organizm wytwarza śluz w odpowiedzi na jakiś pokarm, czy to osłonowo w małej ilości niezbędnej czy obronnie w dużych pokładach. O ile to sam pokarm nie jest śluzujący jak np. siemię lniane po zalaniu wodą, podbiał, prawoślaz, również kozieradka śluzuje/ żeluje.
      Organizm produkując śluz może również chronić się (chronić jakiś narząd, tu zatoki) przed przewlekłym lub ostrym stanem zapalnym.

      1. grzegorzadam 19 marca 2017 o 22:30

        Dossskonała rozpiska , przenoszę na iine fora z premedytacją 😉

    3. Niki 19 marca 2017 o 20:55

      stanem zapalnym jako skutkiem np. alergii (toksyna) pokarmowej lub na popularne środki chemiczne, a to jest rzecz osobliwa, każdy inaczej reaguje, trzeba przeanalizować co jest w menu i w bliskim otoczeniu, w domu, to może być też nadmierna wilgoć w domu, źródło pleśni na ścianie (wdychamy) itd.

    4. Niki 19 marca 2017 o 20:57

      oraz pasożyty – robaki, przerost candidy, przerost bakteryjny

  82. jolabanda 18 marca 2017 o 21:52

    Kochani. Jestem po kuracji wodą utlenioną apteczną. Aż tak wielkich szkodliwych uzdatniaczy tam nie ma, by mogło to zrobić z kogoś bardziej chorego. Pijąc wodę utlenioną miałam ogromną energię. Mogłam przenosić góry. Pomogła mi bardzo w problemach z kręgosłupem a także w cukrzycy. Po rocznej przerwie razem z wiosną wracam do terapii wodą utlenioną. Dzisiaj jestem po pierwszej dawce i już jest lepiej. Pozdrawiam Was serdecznie. Fajny blog, fajna dyskusja. Przypadkiem Was tu znalazłam szperając po filmikach you tube.

  83. grzegorzadam 19 marca 2017 o 04:28

    Pijąc wodę utlenioną miałam ogromną energię.”

    Czysty tlen.
    Pozdrawiam 🙂

  84. Bigi 19 marca 2017 o 15:35

    Ggrzegorzuadamie doradz co na wrzody żołądka i dwunastnicy ,z góry dziękuję.

    1. grzegorzadam 19 marca 2017 o 18:38

      Woda utleniona, sok ze świeżej kapusty, starzy lekarze polecali spirytus……..

  85. Aneta 21 marca 2017 o 04:22

    Jesli pije rano na czczo ciepla wode z sokiem z cytryny (mam zamiar zaczac dodawac sode oczyszczona) to czy moge wode utleniona pic zaraz po tym/przed tym? Jesli nie to w jakiej kolejnosci, jakie odstepy czasu?

  86. zubra 23 marca 2017 o 21:55

    Zaczęłam pić wu i dostałam bardzo wysokiego pulsu. Czułam jak moje serce mocno bije, miałam rozpalona twarz. Źle się czułam. Miałam słabości aż prawie do omdleń. Czy to możliwe ze tak działa na mnie woda utleniona? Dodam, że karmie piersią 10 miesiąc, córka ząbkuje, noce mam nieprzespane i jestem wykończona, prowadzę własną działalność i nie mam kiedy odespac; niemniej jednak po zaprzestaniu picia wu po ok. tygodniu wszystko minęło. O co kaman?

    1. grzegorzadam 24 marca 2017 o 13:12

      Możliwe, Nieumywakin o tym też pisał.
      Jakie ilości?

  87. Piotr 11 kwietnia 2017 o 12:57

    Witam, jak waszym zdaniem, ozonator, przydatna rzecz w domu (mycie owoców, ozonowana oliwa z oliwek), czy raczej mało skuteczny/użyteczny gadżet?
    Pozdrawiam.

    1. grzegorzadam 11 kwietnia 2017 o 13:22

      Planowałem nabyć, dalej planuję 😉
      Są zwolennicy.

      1. Piotr 11 kwietnia 2017 o 13:56

        Dzięki GrzegorzAdam, a może ktoś ma i używa/chwali, nie używa i nie poleca?

        P.

        1. grzegorzadam 11 kwietnia 2017 o 16:51

          Mój kolega używa, bardzo sobie chwali.
          Do dezynfekcji jedzenia i innych, na dniach ma robić olej ozonowany.

          Bywał na blogu, teraz mniej widoczny, zalatany.

  88. Ewelina 14 czerwca 2017 o 10:12

    Droga Pepsi, bardzo prosze o podanie metody inhalacji woda utleniona, ile kropli z jaka woda? Szukam na postach i w komentwrzach ale sa jakies wyrywkowe opisy. Moj 81 dziadek ma swiezo wykryte guzy na obydwoch plucach, za miesiac biopsja i oczywiscie chemia.. Jak najbardziej chce tego uniknac, chemia wykonczy jego system odpornosciowy. Spisalam juz metode alkalizacji soda, teraz chce wdrozyc diete i inhalacje, co polecalabys na jego odpornosc? Napewno vitd3 z k2, co jeszcze bys proponowala? Dziadek bierze tabletki na serce po zawale 15 lat temu, dziekuje za pomoc

    1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 14:25

      Najwygodniej i najskuteczniej nebulizatorem, niewielki koszt:
      http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/

    2. Lucyna 20 lipca 2017 o 20:02

      Ewelino popatrz szerzej na terapię, w raku płuc dużą rolę odgrywa podświadomość , poza tym ciał nie tylko K2 i D3 potrzebuje, Zwróć uwagę iż w starszym wieku przyswajanie, przepuszczalność błon komrkowych, detoksyacja jest bardzo utrudniona. Prawdą też jest, że fantastycznie wprowadzone placebo, powoduje przeskok kwantowy i zaczynaj sie procesy zdrowienia. Biopsja często pogarsza stan , czego byłam przykładem i jest wiele opisnych przypadków. Książka „Spontanous healing” to opis potwierdzonych niemal cudownych wyzdrowień , potwiedzonych. Czyli kolejne potwierdzenie iż największa potęgą jest słowo, myśli na ich bazie można zdziałać cuda.
      Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 20 lipca 2017 o 23:43

        w starszym wieku przyswajanie, przepuszczalność błon komrkowych, detoksyacja jest bardzo utrudniona.”

        TAk, bo ludzie zapomnieli co to jest dobra woda, sól, n ie mają magnezu,
        sa poteżnie zakwaszeni i odwodnieni.

        Psychika to inny temat.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze