logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
255 online
50 874 702

K2, this is bio, pepsi eliot TA WITAMINA K2 ZARZĄDZI  TWOIM WAPNIEM, CZYLI ZERO KAMIENIA 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
30. dniowy program leczenia nieszczelnego jelita

W rzeczywistości mogłabyś się wyleczyć bardzo szybko, gdyż to co Cię otacza jest tylko iluzją Twojego umysłu. W takim świecie długo się nabawiasz choroby i długo z niej wychodzisz, gdyż ufasz, że jest to proces. Czasami wmawia Ci się, że są choroby nieuleczalne, chociaż Twoje ciało może mieć wciąż masę energii, aby wszystko cofnąć. Energii potencjalnej, ale Ty nie potrafisz jej uruchamiać, ani uzupełniać, ponieważ przeciekasz.

Energia wycieka, a jelita przeciekają.

Nie mówię, że proces ładowania energią trwa w nieskończoność, jesteś duża i wiesz, że ciało nie jest wieczne, ale najlepszą wiadomością jet to, że  Ty jesteś nieśmiertelna. Nie ego, nie komputer pokładowy, który od rana do nocy ( w nocy też) projektuje schizie, ale jaźń w środku ciała.

Żyjesz w matrixie,  dlatego Twoje czakry nie są w równowadze, a właściwie korzystasz tylko z 3, jak jesteś trochę świadoma. Pozostałych 6 (tak pojawiły się 2 nowe, 8 – wyższe serce – pomiędzy sercem, a czakrą gardła, oraz 9 – na poziomie podwzgórza) właściwie nie umiemy szeroko otworzyć.  Ale kij z tym, teraz mowa o nakierowaniu ciała na samoleczenie.

Najtrudniej jest uwierzyć, że lekarze mogą się mylić. To nie jest ocena, to są po prostu fakty. Jednak, gdy czujesz, że rezonujesz z metodami alopaty, to będzie dla Ciebie natenczas wybór zgodny z Twoimi wibracjami. Im bliżej ciała, tym pole wibracyjne jest niższe, a kolor, który odpowiada tym wibracjom to czerwień, karmin. Gdy lubisz ubrać się na czerwono, pewnie lubisz być w stanie walki. Gdy zaczniesz wyżej wibrować, zaczniesz lepiej się czuć w kolorach jasnych, pastelowych.

TU KUPISZ 100% IZOLAT SERWATKI CFM TiB bez cukru, laktozy i kazeiny (słodzony stewią), o dużej zawartości GLUTAMINY, oraz BCAA

Twoja choroba autoimmunologiczna nie wydarzyła się z dnia na dzień, czyli możesz założyć, że coś ją wywołało.

Jeżeli tak, to nasuwa się pytanie, czy gdy usuniesz przyczynę ciało zacznie powracać do normy?

Choroby autoimmunologiczne oznaczają w konsekwencji niezgodę na wyniszczające objawy, i aby temu zapobiec branie trudnych leków przez całe życie. Często od lekarzy chory usłyszy coś o genetyce, i nieuchronności przed genami.

Jednak wiemy już, że nasze geny nie są statyczne i mogą być włączane i wyłączane przez różne czynniki środowiskowe i styl życia.

Według wielu lekarzy naturopatów, a także topowego lekarza medycyny funkcjonalnej dr. Amy Myers, która leczyła tysiące pacjentów z chorobami autoimmunologicznymi i innymi przewlekłymi chorobami, jest tylko kilka strategii, które są w stanie przywrócić równowagę układu odpornościowego, co ostatecznie pomaga pozbyć się zarówno choroby, jak i leków. Zdrowy układ odpornościowy, to zdrowe jelita, a zdrowe jelita to również równowaga emocjonalna, ale o tym nie dzisiaj.

w didaskaliach

Hasełko: opróżnij brzuch z zaległych emocji!

Zdrowe, czyli nieprzeciekające jelito

Na pierwszym miejscu, jest zdrowie jelit, bowiem 80% zdrowia układu odpornościowego mieści się w jelitach.

Bez zdrowego jelita praktycznie nie ma możliwości mieć zdrowego systemu odpornościowego!

Podstawą wszystkiego złego jest nieszczelne jelito, które pozwala na najgorsze rzeczy, czyli że ścianki jelit zaczynają przepuszczać niestrawione resztki pokarmowe, mikroorganizmy, toksyny i temu podobne, pozwalając, aby dostały się do krwiobiegu, co powoduje ogromny wzrost stanów zapalnych, które mają z kolei ogromny wpływ na pojawienie się choroby autoimmunologicznej.

To musi przebiegać bezproblemowo

Nasuwa się pytanie, czy wystarczy uszczelnić jelito (przeciekanie na szczęście jest jak najbardziej odwracalne), żeby móc wyleczyć się z autoagresji?

Być może nie wszystkim się to uda, na przykład bardzo trudno jest odwrócić cukrzycę typu I, ale są przypadki wyjścia z tej choroby, chociaż dostaję codziennie par excellence dawkę nienawiści, że ośmielam się dawać nadzieję, jednak bez uszczelnienia jelita nie uda się prawdopodobnie nikomu.

Tymczasem program leczenia nieszczelnego jelita trwa zaledwie 30 dni

Dlatego w łepku stawonoga się nie mieści, dlaczego ssak człowiek tego nagminnie nie robi.

Należy usunąć:

Żywność powodującą zapalenia.

Dobrze wiecie co to jest, ale na wszelki wypadek przypomnę, że gluten, kazeina, ale też generalnie zboża, nabiał, rośliny strączkowe, jaja, kukurydza, soja (jednym słowem popularne alergeny).

Taki gluten w szczególności jest głównym winowajcą, gdyż powoduje uwolnienie wysoko zapalnej substancji chemicznej zwanej zonulin, która prowokuje ścianki jelit do otwarcia się.

Usunąć toksyny i przestać stresować jelita.

Trzeba też pozbawić ciało infekcji jelitowej powstałej z przerostu drożdży, pasożytów i/lub bakterii.

Należy przywrócić:

Przywrócić enzymy i kwasy niezbędne do prawidłowego trawienia. Czyli bezwzględnie należy zakwasić żołądek.

Należy uzupełnić:

Zdrową florę bakteryjną, jeść i wprowadzać przyjazne bakterie.

K I S Z O N K I

Należy wyeliminować przecieki:

Wyeliminować przecieki, przez uszczelnienie wyściółki jelit za pomocą dostarczania składników odżywczych (witaminy z grupy B), w tym przede wszystkim aminokwasów (protokuł testowania glutaminy przy nieszczelnym jelicie)

Toksyny won:

Musisz zoptymalizować swoją dietę usuwając z niej wszystkie podejrzane toksyny, chociaż na 30 dni i sprawdzić jak się czujesz. Koniecznie trzeba zadbać o swoje środowisko i usunąć toksyny, które z każdej strony nas atakują. Wywalić chemię z domu, rzucić pracę w centrum Krakowa i temu podobne trudne rzeczy.

Jeśli chodzi o zmniejszenie obciążeniem toksyn, masz dwa główne cele, czyli zapobieganie i detoksykację.

Minimalizowanie odbywa się przez jedzenie pokarmów organicznych, przez unikanie pewnych plastików, styropianów, a nawet mebli powleczonymi czymś przeciwpalnym (okropna kiła).

Ale nie możesz się przecież zamknąć w bańce, więc musisz się detoksykować. Odtruwaj wątrobę. Chodź do sauny, wypacaj toksyny.

Infekcje, bakterie, wirusy żegnamy:

Nawet, gdy zrobisz to wszystko może jeszcze Ci się nie poprawić, bo masz jakieś wewnętrzne infekcje, jakieś zakażenia, stany zapalne. Może jakieś wirusy, może bakterie. Nawet zwykła opryszczka, czy bakterie E.coli w pęcherzu.

Naukowcy nie są pewni, jak dokładnie owe infekcje wywołują choroby autoimmunologiczne, a prawdopodobnie jest tak, że kilka różnych mechanizmów będzie w to zaangażowanych, ponieważ nasze układy odpornościowe są bardzo wyrafinowane. Ale zależność powyższa na 100% ma miejsce, co zostało wielokrotnie udokumentowane.

Zaczniesz od vegatestu Volla/ biorezonnasu (np Bicom 2000) i pozbędziesz się w pierwszej kolejności wirusów i zaraz potem pazsożytów i grzybów.

Następnie trzeba zrobić badanie krwi (np. białko CRP, OB), aby określić czy masz jakąś infekcję na przykład bakteryjną. Będzie być może trzeba wprowadzić antybiotyki, najlepiej naturalne, jak czosnek, miód manuka, ale w szczególnych przypadkach użyć nawet jakiegoś hardcoru. O czym zadecyduje lekarz, najlepiej medycyny holistycznej.

Najważniejsze, aby unikać leków immunosupresyjnych (które są często przepisywany pacjentom z chorobami autoimmunologicznymi), właśnie utrzymania zdrowia jelit, oraz zapewnienie sobie mnóstwo witaminy D w protokole z K2 (koniecznie zbadać 25(OH)D) i witaminy C (najlepiej zrobić kalibrację)

Stres pa pa:

Stres ma dwojaki wpływ na układ odpornościowy:

Po pierwsze nakręca go i tworzy falę zapalną, co ma sens, ponieważ nasz system odpornościowy ewoluował, ale pierwotnie musiał odpierać stresory, takie jak ataki dzikich, zranienia i głodu.

Po drugie stres tłumi układ odpornościowy, ponieważ organizm wie, że utrzymanie wysokiego poziomu zapalenia jest niebezpieczne.

Problem polega na tym, że większość z nas nie doświadcza stresu w postaci zdarzeń czasowych, jesteśmy o wiele bardziej narażeni na chroniczny stres spowodowany dajmy na to ratą hipoteczną we Frankach, a to okropnie męczy układ odpornościowy.

Generalnie kredyty na które nas nie stać okropnie męczą układ odpornościowy i mają wpływ na przeciekanie jelit. Unikaj bankiera, reptilian, Frankistów, Masonów, Satanistów i innych jak ognia. Jak nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Albo tylko władzę, ale to też energia pieniądza, jakby co.

jel4

Jeśli brzmi coś dla ciebie męcząco, uwierz, że dla Twojego układu odpornościowego też! Choroby się nasilą.
Przynajmniej dopóki nie nauczymy się razem samo-leczyć wprowadzając się w stan idealny.
Wyłączając umysł.

Gdyby udało Ci się wyłączyć umysł, czyli ego, ego nic by o tym nie wiedziało, bo tak to działa. Żeby pogadać ze sobą najprawdziwszym, już nie możesz gadać z ego, bo go nie ma. Widzisz więc kochanie, że to bardzo trudne. Ale zerować można się uczyć codziennie, aż w pewnym momencie zaskoczysz. Lub nie.

Zacznij od pożegnania działań automatycznych. Obserwuj siebie w każdym działaniu, nawet najprostszym, najmniej istotnym. Gdy skończysz z automatyzacją swojego życia, przebudzisz się, a Twoje jelita zaczną pracować idealnie, na tyle, na ile pozwoli im aktualne zniszczenie materii. Potem nastąpi wzrost i kreacja.

Życzę Ci wytrwałości, niezachwianej wiary w siebie i w moc własnego organizmu.
Dołóż więcej do pieca, otrzymasz więcej ognia. Nie ma perpetuum mobile.
Albo nam się wydaje, że nie ma.

Przecież jest energia absolutu, czyli Ty.

Owocek:)

(Visited 15 159 times, 29 visits today)
Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. Magda 27 maja 2017 o 18:36

    Pepsi dzięki… to bardzo pocieszające. Mam hashi i dawka eutyroxu cały czas rośnie. Zaczynałam od 25 teraz 88 na dzień.
    Zastanawiałam się właśnie do z tego to prowadzi – wciąż większe dawki. Już dużo zmieniłam w swojej diecie i nawykach.
    Jednak uświadomiłaś mi dzisiaj że nie ma kompromisów. Trzeba dojść do granicy gdzie nie będzie niczego napędzającego stan zapalny.
    Mam pytanie, czy wg Ciebie u osób wyleczonych był jakiś przełom kiedy z dnia na dzień hormon nie był im potrzebny, czy też stopniowo
    organizm potrzebował go mniej i mniej aż do 0 ?

    1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 21:47

      Na podstawie opracowań tylko 30 % (może więcej) chorych będzie całkowicie wyleczonych, zobacz moje wpisy o Hashi na stronie, musi być też pełna suplementacja,

    2. grzegorzadam 28 maja 2017 o 07:36

      Pepsi dzięki… to bardzo pocieszające. Mam hashi i dawka eutyroxu cały czas rośnie.”

      Odstaw to.
      znajdź przyczynę
      http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

      1. Magda 28 maja 2017 o 09:40

        Grzegorzadam czy mogę z dnia na dzień odstawić eutyrox? Nie mam lekarza naturoterapeuty, który poprowadziłby moje leczenie.
        A alopata mnie wyśmieje. Próbuję stopniowo włączać porady Pepsi i czekam na efekty. Spodziewałam się, ze tsh zacznie mi spadać
        i będę mogła stopniowo zmniejszać dawkę…. może do zera. Czy to tak nie działa? Będę wdzięczna za radę:)

        1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 12:43

          Wg mnie tak.
          Nie jestem lekarzem.
          To niebezpieczna proteza.
          Pomysl o jodzie.

          1. Takajaka 28 maja 2017 o 18:41

            Sorki grzegorzadam ale moimzdaniem nie. Ja schodziłam z dawki 125 i na początku odstawiłam i po tygodniu miałam skrajną depresję i masakryczne samopoczucie. Zaczęłam brać ponownie i zmniejszałam dawkę o 0,25 co 2 lub 3 tygodnie w zależności od samopoczucia. Ale oczywiście równolegle zmiana diety i stylu życia o 180 stopni. Udało się. Od równo roku nie biorę. Wyniki w normie samopoczucie dobre. 4 guzy z tarczycy wyparowały.

          2. grzegorzadam 28 maja 2017 o 20:35

            Bardzo ważny Twój wpis!

            Nawet kiedyś pisałem o stopniowym odstawianiu.
            znam też osoby, które odstawiały od razu.
            Trzeba obserwować reakcje jednak.

  2. Jola 27 maja 2017 o 19:08

    „gdyż to co Cię otacza jest tylko iluzją Twojego umysłu.” To oznacza że otaczający mnie ludzie są tylko hologramami? Nie mają duszy? Nie są światłością? Ja ich wymyśliłam? Bzdura, są i też mają tu swoje lekcje do odrobienia nie są iluzją

    1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 21:45

      wszystko wymyślasz teraz, i oni też, składamy się z pustki.

  3. orzech26 27 maja 2017 o 20:04

    Z tymi kolorami pastelowymi to może być prawda jednak ciekawe jest, że sannyasins (uczniowie Osho) ubierali się na czerwono. Chyba chodzi o energię życia:)
    Z artystycznego punktu widzenia (maluję dużo obrazów więc kolory mocno wyczuwam) gdy jestem jak woda, płynę z rytmem życia, mam ochotę przebywać tylko sama sięgam po błękity, indygo (jest to smutek pozytywny kiedy zagłębiam się w wewnątrz, chociaż wykonuję te same codzienne czynności-taki stan wzbogaca).
    Gdy przychodzi faza tańca, szybkiego sportu i wygłupów czerwień staje się oczywista.
    Co do samego ubioru to lubię po prostu uczucie, że mam na sobie coś ładnego, z dobrego materiału i o wyjątkowym kolorze, bez względu na nastrój. A jak nie mam to też spoko:)
    Pozdrowienia

    1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 21:43

      ładnie to wyraziłaś, <3

  4. Klusek 27 maja 2017 o 20:21

    ja po wprowadzeniu głównie diety warzywno owocowej i odstawieniu mięsa i jedzeniu glutaminy i suplementów czuje ze moj żołądek i trawienie maja sie bardzo dobrze. Ale skad wiedzieć ze juz jelito nie przecieka?

    1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 21:42

      nie masz niestrawionych cząstek jedzenia w kale na przykład

      1. Ala 27 maja 2017 o 22:53

        A test buraczkowy? Po poście warzywno owocowym jedzenie buraków przestało być u mnie widoczne kolorystycznie w moczu. Zero. Nic. Ani śladu.

        1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 08:59

          Prof. Nieumywakin ma rację 😉

    2. Gosialavenda 28 maja 2017 o 22:39

      Klusek, masz powody do radości. Gratuluję. Gosialavenda.

  5. Evoque 27 maja 2017 o 21:18

    Pepsi dziękuję za ten wpis i pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 27 maja 2017 o 21:35

      <3

  6. dziumbol 28 maja 2017 o 06:00

    Pepsuniu, a co z kukurydzą?…taką cukrową złotą z ogródka albo fioletową blue hopi czy aztek też won z talerza? czy miałaś na myśłi tylko gmo?

    1. Pepsi Eliot 28 maja 2017 o 08:38

      fioletowa to prawie lek, a złota od czasu do czasu całkiem ok., szczególnie na surowo

  7. Okoń 28 maja 2017 o 07:12

    Glifosat też powoduje przeciekanie jelit. Ja mam autoimmuno. od chlamydii prąd wegetestu nie dociera do wnętrza komórki , kilka lat się z tym miotam. Chyba zostaje mi podnieść swoją wibrację do stopnia gdzie nie ma już wirusów i bakterii.:-)

    Kiedyś myślałem że dobra dieta np.raw, służy ciału, a skutkiem ubocznym jest lepsze myślenie, teraz wiem że dieta, podnosi wibracje, umysł się oczyszcza i lepiej pracuje ,a to ciało leczy się przy okazji , bo choroba nie przetrwa w wysokich wibracjach.

    1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 08:52

      od chlamydii prąd wegetestu nie dociera do wnętrza komórki ,”

      Nieprawda, zmień terapeutę.

      1. Helia 29 maja 2017 o 14:26

        Grzegorzadam, mógłbyś polecić jakiegoś terapeutę w Warszawie lub okolicach dobrego z biorezonansu / vegatestu ?

        1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 15:18

          są zwolennicy różnych gabinetów, w zasadzie czekam na potwierdzenia.

          1. Helia 29 maja 2017 o 17:55

            A mógłbyś te kilka wymienić ? Bo ja już 3 razy spudłowałam, a potrzebuję się porządnie wziąć za siebie

          2. Darek 17 sierpnia 2017 o 15:46

            Mam prośbę, a czy mógłbyś polecić gabinet w Krakowie jeżeli siedzisz bardziej w tym temacie?

          3. Emanuela Urtica 17 sierpnia 2017 o 16:23

            Lalima przy placu Bohaterów Getta, Kącik 2. Pani Doktor, która z nami współpracuje bardzo poleca. 🙂

          4. Darek 18 sierpnia 2017 o 08:23

            Dziękuję Ci Emanuella!

  8. Annoing 28 maja 2017 o 11:47

    Pepsi kochana skoro nie powinno się spożywać, cytuję „..gluten, kazeina, ale też generalnie zboża, nabiał, rośliny strączkowe, jaja, kukurydza, soja..”.. to co w takim razie można? Na samych organicznych warzywach człowiek nie pożyje, może pochwał się co spożywasz Ty i proszę powiedz mi co jest złego w ekologicznych żółtkach jaj:) pozdrawiam gorąco

    1. Takajaka 28 maja 2017 o 18:45

      Annoing, się da. Zależy od motywacji. A latem to już bez żadnego problemu.

      1. Annoing 29 maja 2017 o 08:35

        Ale Ty piszesz o poście warzywno-owocowym, oczywiście, ze sie da, ale to chyba maksymalnie kilka tygodni. Ja sie pytam o dietę na życie. Co jesc skoro nic nie można 🙂 pozdrawiam

        1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 08:39
        2. Takajaka 29 maja 2017 o 09:59

          Annoing, nie piszę o poście Dąbrowskiej. Piszę o codziennym żarełku na dłuższą metę.

  9. Joannsa 28 maja 2017 o 13:45

    A tak w ogóle to najkorzystniej po przebudzeniu wypić wodę z cytryną czy z octem jabłkowym.W celu zakwaszenia żołądka of kors. Jak te dwa napitki pogodzić? Oba lubię Słonecznie pozdro!

    1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 17:19

      żołądek zakwaszaj przed jedzeniem.
      Rano jak najbardziej woda. Zawsze.

  10. Barbara 28 maja 2017 o 21:34

    Ja cieknacych jelit nie mam jednak trawienie slabe mega problem z duza iloscia „siarkowodoru”. Jestem ofiara lekow ipp odstawilam jakies 2 lata temu ale bralam 7 lat. Zrobilam post warzywno owocowy i ogolnie stan zdrowia ok tylko te gazy. Problemy z trawieniem białka zwierzecego i weglowodanow np z suszonych owocow z ktorych trudno bedzie zrezygnowac bo zastepuja mi slodycze. Myslalam o wlaczeniu enzymow trawiennych na jskis czas czy u Ciebie Pepsi cos znajde. Dodam ze walcze tez z kamieniami w woreczku dopiero robilam jedno oczyszczanie wg Clark nic nie bylo bede dzialac dalej w tej materii. Czy moze kiedy posprzatam watrobe trawienie sie poprawi czy nie ma zwiazku raczej.
    7 lat brania ipp napewno swoje zrobilo nawet nie wiem jakie szkody w układzie pokarmowym moglo to wyrządzić teraz nie ma co deliberowac ale jak to naprawic? Post warzywny troche pomogl ale rozszerzenie diety wprowadza dyskomfort.

    1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 22:32

      masz kwas w żołądku, test ?

  11. Gosialavenda 28 maja 2017 o 22:30

    Zgadzam się z tym, że geny mogą nas do czegoś predysponować, ale w większości przypadków to my swoim życiem odpalamy zapalnik. To tak, jakby ktoś otrzymał farby, pędzle, sztalugi i płótno. I to od niego zależy jaki pejzaż powstanie. Pełen bólu i cierpienia czy wręcz przeciwnie, bedzie na nim słońce i radość. Wiem, że czasami dosięga nas nieprzewidziane zdarzenie i na pewne rzeczy niestety nie mamy wpływu, więc po co jeszcze dokładać sobie trosk wrzucając w siebie gluten i wszystkie te inne rzeczy, które nam szkodza? Czy te 30 dni to tak dużo? Ja jestem już czwarty tydzień bez glutenu i nie umarłam, cukru juz też nie jem. Mleka prawie nie piję, a chlałam prosto z kartona. Od kawy odrzuciło mnie kilka dni temu i nie mogę znieść jej zapachu. Zaczynam wprowadzać warzywa do diety, a jeszcze niedawno brzuch mnie bolał. Jem buraki, sałatę i ugotowaną marchewkę. Nawet po ryżu brzuch mnie nie bolał. Może bez glutenu jelita dochodzą do zdrowia? Tak szybko? No i bez cukru, oczywiscie. Jelita to naprawdę punkt dowodzenia naszego zdrowia fizycznego i psychicznego. Dbajmy o nie, kochajmy je. Pepsi Kochana, ratujesz nan nasze dupska, poświęciłas mnóstwo energii i czasu, a my tylko korzystamy z owocoww Twojej pracy. Grzegorzadam to nieprzebrana skarbnic mądrości i o Emanueli nie wolno zapominać. Wszyscy ciężko pracujecie po to, żeby nam było łatwiej. Wiec, poprostu grzech nie zastosować się do Waszych rad. A wieczorem, w nagrodę za zastosowanie się do wskazówek wizyta u kapitana Pompy, dla każdego coś dobrego. Pozdrawiam serdecznie Gosia.

    1. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 07:03

      Lovciam2

  12. Helia 29 maja 2017 o 02:04

    Grzegorzadam a czy mógłbyś polecić jakiś sprawdzony gabinet ?

  13. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:47

    Jelita:

    Dr Clark polecała alginian sodu.

    Łyżeczka na filiżankę, 4 godziny, nawet całą noc do rozpuszczenia.
    Nie jest trawiony, tworzy natomiast łagodzący żel.
    Dobrze smakuje z wiązem śliskim.
    Konsystencję można regulować wodą.
    Bardzo dobrze działa również po resekcjach i przy nowotworach i podobnych”

    jelena Zajcewa:
    ”Koński szczaw przeciwko czerwonce

    Gdy wybuchła epidemia czerwonki, przywożono do nas dzieci, chorych na czerwonkę, takich, że głowy nie mogły utrzymać, bardzo wycieńczonych. Mama zostawiała ich w domu, ścieliła im osobno na podłodze. Dawała im pić wywar z korzenia końskiego szczawiu. Rośnie on wszędzie jako chwast, jesienią i zimą wszędzie stoją jego brązowe łodygi z nasionami.

    Kiedyś przywieziono chłopca w wieku siedmiu lat – ledwie żywego. Mama pościeliła mu u nas i dawała mu wywar z korzenia końskiego szczawiu. Na czwarty dzień od tego wywaru giną wszystkie pałeczki czerwonki. I na czwarty dzień chłopczyk podniósł głowę i poprosił jeść. Mama go uratowała. A dzieci chorych na czerwonkę, w szpitalach trzymają dwadzieścia jeden dzień.
    Wszelkie zakłócenia jelit leczy się wywarem z korzenia końskiego szczawiu.”

  14. maddalena 30 maja 2017 o 23:47

    czy ktos moglby mi doradzic w sprawie moich jelt bo juz glupieje?
    mam hashi od 3 lat ale juz wiem o diecie bez gluta i sie stosuje od tygodnia.
    otoz od listopada mam problemy ze zdrowiem i zaden cudowny lekarz niewie co mi jest,wszyscy zgodnie ślą mnie do psychiatry.mialam duzo stresu w pazdzierniku i potem zauwazylam ze moja kupka jest silnie napowietrzona,cienka i plywa po wodzie i ma kwasny zapach,potem mialam ciagle czerwone oczy,do tego bóle wędrujące-raz noga,raz reka,raz palec-mam to do tej pory,mialam gastroskopie-helicobacter i zap.bł.śluz.zoladka,kolonoskopie-nic nie znalezli ale mnie na wszelki wypadek przeleczyli tetracyklina 18 dni,bylam 3 razy w szpitalu na badaniach z podejrzeniem bialaczki lub chloniaka bo ciagle mam podniesiona temp 37,0-37,3C,ogolnie bardzo zle sie czuje i mam malo sily,jestem zmeczona i zalamana
    mialam nawet rezonans glowy i szyi bo mialam czesto zawroty glowy,3xusg,rozne bad krwi-crp,ob,aso,morfol,biochemia,anty tpo slabo dodatnie.bylam u wndokryn to powiedziala doktor zebym sobie nie zawracala glowy zadna dieta przy hashi ,,bo to sa fanaberie”
    bylam u gastrologa i stwierdzil ,,ale pani jeszcze nie jest wyniszczona” i zalecil wizyte u psychiatry bo to na pewno depresja
    do tego od listopada zaczelo mi spadac zelazo i ferrytyna,obecnie mam 48ferrytyny a mialam 68, D3 w grudniu 19-bralam 4000j m dvitum forte i obecny wynik D3 to 18 czyli spadlo. wlosy mi wychodza garsciami,nie mam juz polowy.
    spie po 5 godz na dobe i wygladam jak zombie
    kupa nadal gazowana,luzna ale nie rzadka,kwasno pachnaca,sa niestrawione resztki, czesto mi ,,jezdzi” w jelitach. robilam test ze slina na candide i woda byla biala.
    podejrzewam sie o nieszczelne jelito i uogolniona candydoze.moze ktos ma jeszcze jakis pomysl
    od tygodnia pije ocet przed kazdym posilkiem,jem kiszona kapuste,nie jem gluta,nabialu,cuktu i polproduktow,jem tylko jaglanke,mieso,jajka,czasem banana i mnostwo warzyw polanych olejem lnianym.
    czy robie dobrze i co jeszcze moge zrobic?
    chetnie dokupie jakies polecane przez pepsi suple na lepsze trawienie i wchlanianie i wszystko co zalecicie
    bardzo was prosze o pomoc,ratujcie bo jestem zalamana a moje zdrowie jest na wykonczeniu

    1. Pepsi Eliot 31 maja 2017 o 07:56

      Podstawowa suplementacja i trochę rozszerzona przy Hashimoto:

      Witamina D3 (w protokole z K2)
      Badanie 25(OH)D obowiązkowe i suplementacja (zwykle niezbędna, należy utrzymywać poziom około 70 – 80, czyli zawsze w drugiej połowie normy).
      Zanim nie poznamy wyników, należy przyjmować https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2543-vitamin-d3k2-60kaps-tib–254475917497.html

      Selen
      SELEN, niedobór selenu upośledza pracę tarczycy.

      Bierz póki 1 kapsułkę selenu G&G (nie łącz go z cynkiem, ale bierz go z witaminą E i C)
      https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2176-selenium-200mcg-120kaps-gg-5060040820971.html

      Cynk
      1 kapsułka ( nie łącz go z selenem)
      https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html

      cynk jest antagonistą miedzi, możesz nosiś bransoletkę, albo jeść suszone owoce, daktyle, rodzynki

      Jod
      Przy selenie konieczne jest branie jodu pierwiastkowego.
      Należy dla bezpieczeństwa podawać płyn Lugola ( w aptece) przez skórę robiąc plamę o śrenicy około 2,5 cm z 2-3 kropel płynu Lugola i ponowić po całkowitym wchłonięciu (czyli gdy zniknie brązowa plama)

      Magnez
      MAGNEZ jest niezbędny do prawidłowego wchłaniania jodu
      np. chlorek magnezu TiB https://thisisbio.pl/cialo-twarz/2165-chlorek-magnezu-900g-tib–254475917428.html łyżeczka do szklanki wody zcytryną w godzinach rannych. Gdyby okazało się , że Cię rozwalnia bierz łyżeczkę jabłczanu magnezu TiB
      https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2494-jablczan-magnezu-90g-tib-254475917442.html

      B complex – ten jest bez niacyny z B3 w formie nikotynamid https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2496-sub-lingual-vitamin-b-complex-50g-gg-5060040820216.html
      a ten z niacyną (niektórzy ludzie źle znoszą rymień po niacynie, albo są po prostu uczuleni) https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2183-super-balanced-b-complex-50-w-niacin-120kaps-gg-5060040826256.html

      Witamina C albo kwas askorbinowy TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1685-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html
      (nadaje się do kalibracji) albo C1000+TiB, albo Liposomal C TiB , każda będzie świet=nym wyborem

      Witamina E naturalna https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2530-vitamin-e-400iu-natural-bursztynian-120kaps-gg–5060040826713.html

      jest jeszcze druga tej firmy, też naturalna

      Nieszczelność jelita:

      Domowy test kwasowości żołądka:
      WYPIJASZ 3/4 szklanki wody z płaską łyżeczką sody oczyszczonej
      Czasy „odbicia”:
      Jeśli odbije Ci się jeszcze podczas picia mikstury, to nadkwasota. Małe prawdopodobieństwo, ale oczywiście istnieje.
      Jeśli do 40 sek po wypiciu: nadkwasota (im bliżej 40 sek tym mniejsza)
      Jeśli zmieścisz się w czasie 40 – 90 sek, oznacza to dobre zakwaszenie żołądka
      Jeśli od 90 do 3 minut, to słabe (im bliżej 3 minut, tym gorzej)
      Jeśli nie bekniesz powyżej 180 sek lub wcale, co się też zdarza, yyy … nie jest dobrze.
      Co robić więc?
      PICIE rozwodnionego soku z cytryny lub octu jabłkowego, lub wprowadzenie tak zwanego „gorzkiego trawienia” zwykle dobrze sprawdza się w łagodnych przypadkach niedokwasoty.
      Słabo zakwaszony żołądek plus nietolerancja glutenu zwykle jest przyczyną przeciekania jelit

      Glutamina
      Glutamina np. Amix https://thisisbio.pl/aminokwasy/140-l-glutamine-micro-powder-500g-amix–8594159531673.html?search_query=glutamina+&results=7
      albo Fit Max ( z B6) https://thisisbio.pl/aminokwasy/2528-base-l-glutamine-4000-300g-fitmax–5908264416511.html?search_query=glutamina+&results=7

      1 opcja

      Dawkowanie według protokołu przy celiakii- Naprawdę świetne wyniki działania tego silnego antykatabolika i budulca  dostrzeżemy podczas dawek 20 do maksymalnie 40 gramów dziennie
      JEŚLI jednak ktoś nie poczuje się dobrze, zawsze będzie miał możliwość po drodze przerwać suplementację. Tak samo jak w przypadku testowania chlorelli.
      Poniżej podaję przykład protokołu testowania opracowanego przez Stevena Wrighta, współautora popularnej strony o zdrowiu i zdrowym stylu życia – SCD Lifestyle, który sam borykał się przez wiele lat z chorobą autoimmunologiczną jaką jest celiakia dorosłych
      TEST:
      Dzień 1 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 2 – po 2,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 3 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 4 – po 5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 5 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 6 – po 7,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 7 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 8 – po 10 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 9 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 10 – po 12,5 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 11 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 12 – po 15 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 13 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem
      Dzień 14 – po 20 g przedpołudniem i popołudniu z jedzeniem

      JAK widać, pod koniec drugiego tygodnia będziesz już mogła przyjmować maksymalną dawkę 40g dziennie, czyli taką, przy której zarówno badania, jak i większość ludzi doświadcza bardzo dobrych rezultatów.
      Najlepiej, gdy ten aminokwas zostanie podany tuż po posiłku, gdyż będzie jeszcze lepiej wchłaniany wraz z innymi aminokwasami, które są obecne w jedzeniu.

      2 opcja

      ZAMIAST protokołu z dużą dawką glutaminy można, a nawet wskazane byłoby stosować szejk białkowy ( z powodu niskich poziomów albumin i globulin) składający się z jednej miarki odtłuszczonego izolatu serwatki CFM Shape Shake TiB, (zawiera wszystkie aminokwasy proteogenne, w tym glutaminę), dodatkowo wraz z 1 miarką glutaminy w proszku, 2 bananów, oraz garści truskawek. Uwaga
      https://thisisbio.pl/odchudzanie/83-shape-shake-420g-tib–254475917145.html

      GLUTAMINĘ testujemy powoli, najpierw zaczynamy od małej dawki tego aminokwasu (na przykład od 1/4 miarki), żeby powoli odbudowywać jelita, a nie zaszkodzić sobie

      Kolagen
      https://thisisbio.pl/stawy-wiezadla-kosci/2497-kolagen-peptan-f-150g-tib–254475917435.html

      Białko izolat serwatki CFM https://thisisbio.pl/odchudzanie/83-shape-shake-420g-tib–254475917145.html
      Jeden posiłek dziennie z szejka białkowego Shape Shake TiB 

      Braki witaminy C i przewlekłe i ostre stany zapalne – Hashimoto
      Witamina C (kalibracja i suplementacja) https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1685-witamina-c-kwas-l-askorbinowy-170g-tib-254475917398.html

      Kwas askorbinowy TiB 

      KALIBRACJA na podstawie protokołu witaminowego dr. Cathcarta:
      Idziesz do sklepu o nazwie Hipermarket i kupujesz dużo (4 kg, lub więcej) pomarańczy. W Lidlu są bio. Następnie wyciskasz (może być ręczna wyciskarka) z nich sok. Na każde pół szklanki dodajesz łyżeczkę kwasu askorbinowego. Podajesz ten specyfik osobie co pół godziny aż do wystąpienia biegunki. To jest właśnie ten próg jelitowy. Cała sztuka polega na systematycznym dozowaniu witaminy C z sokiem co 20-30 minut, ponieważ jest to okres pół-rozpadu.
      Następnie należy przyjmować codziennie 2 gramy kwasu askorbinowego TiB, albo przejść na Witaminę C 1000+TiB raz dziennie

      Chlorella 100% Organik This is Bio
      https://thisisbio.pl/chlorella/46-chlorella-100-organic-410tab-254475917299.html

      Jak możesz to nie łącz witaminy C z chlorellą. Przy dużych odtruwaniach, gdy używasz dużej ilości chlorelli, nie wolno łączyć chlorelli z witaminą C.

      3 gramy dziennie (zaczynasz od pół grama i zwiększasz co tydzień o 1 tabletkę chyba, że już Twój organizm zna ten pokarm) jakbyś była uczulona odstaw i daj przyjaciółce

      Kurkuma
      Kurkuma 100% Organik This is Bio
      https://thisisbio.pl/kurkuma/108-kurkuma-100-organic-110g-this-is-bio-254475917343.html
       
      1, 5 grama dziennie z pieprzem cayenne ( albo czarnym) i olejem kokosowym (możesz sobie dodać jeszcze octu balsamicznego i czosnek, oraz trochę soli himalajskiej i będziesz miała świetny sos winegret do sałatki)
      Olej kokosowy https://thisisbio.pl/oleje-oliwy-oliwki/976-olej-kokosowy-virgin-bio-400ml-bio-planete-4260355580572.html
      Używamy bio olej kokosowy surowy

      Olej kokosowy zwiększa biodostępność kurkumy.

      Siarka organiczna MSM TiB można stosować wraz z witaminą C kwasem askorbinowym TIB, zgodnie z tym protokołem:
      https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/1686-msm-siarka-organiczna-110g-tib–254475917404.html

      Witaminę C i MSM najlepiej jest stosować razem
      Walter Last zaleca 10 g witaminy C (kwas askorbinowy, lub askorbinianu sodu) i 10 g MSM. Można rozpuścić te proszki w 1 litrze wody lub świeżego soku i sączyć w ciągu dnia. W razie biegunki przerwać, albo zmniejszyć dawkę

      Omega 3 TiB https://thisisbio.pl/zdrowe-tluszcze/16-omega-3-60kaps-tib-254475917190.html
      1 kapsułka po śniadaniu (razem z D3 i K2)

      Ashwaghandha https://thisisbio.pl/ashwagandha/115-ashwagandha-100-organic-110g-this-is-bio-254475917367.html łyżeczka do wody/herbaty bez kofeiny przed snem

      Witamina E (naturalna) jw

      Glutation najlepeiej Liposomal https://thisisbio.pl/antyoksydanty/2517-liposomal-glutathione-100ml-tib–254475917572.html (zaraz znowu pojawi się w magazynie)

      Ogólne zalecenia uzupełniające:
      Zero cukru z cukiernicy
      Zero kazeiny
      Zero glutenu
      Minimum raz w tygodniu ćwiczenia o wysokiej intensywności
      Codziennie 10 000 kroków (biegnie się je znacznie szybciej, niż chodzi)
      Dużo surowych owoców i warzyw (nie przesadzaj z ilością krzyżowych, ale jedz je)
      Długo śpij
      Całkowicie odstaw kofeinę

      ODSTAW OLEJ LNIANY!

  15. Megi 31 maja 2017 o 12:21

    Pepsi, jesteś wielka! Naprawdę przyjemnie się czyta twoje porady. mnie osobiście bardzo odpowiada to, że oprócz porad na poziomie czysto fizycznym , piszesz o rzeczach z poziomu duchowego. zazwyczaj te dwa rematy istnieją gdzieś obok siebie… Wracając do tematu.Niby to wszystko stosuję ale dużo u mnie bałaganu w tej suplementacji. czy mogłabyś dopisać jeszcze jak Ty to rozkładasz w ciągu dnia taka furę suplementów ( u mnie to dwa koszyki ) lub jak to zrobić aby wszystko miało ręce i nogi.Bo na przykład selenu nie łączyć z cynkiem, czyli jedno rano drugie np.wieczorem a co z pozostałymi suplementami.?A co sadzisz o takim preparacie …w tam i magnez i dużo z grupy B itp. no i mniej łykania. A co z jodem w postaci kelpu? Pomocny czy lepiej ten jod na skórę? Czy mogę napisać o swoich problemach? Bo u mnie kolejność była inna: najpierw łuszczyca krostkowa na stopie (pierwszy rzut stopy i dłonie plus „zwykła” postać na ciele – jakieś 25 lat temu),leczona na różne możliwe sposoby, pozytywna reakcja tylko po cyklosporynie (immunosupresnat). Ostawiałam, po tym był wściekły wysiew wszędzie tam gdzie wcześniej przygasło i zabawa od nowa. W międzyczasie próbowałam i leczenia niekonwencjonalnego i duchowego i czego to ja nie próbowałam. No i odstawiłam leki, pogodziłam się..i myślałam ze trudno tak juz zostanie. Az tu nagle…ponad rok temu stwierdzono u mnie początki hashi, czyli kolejna odsłona autoagresji..(wtedy takie wyniki: TSH2,223mU/L,FT3 2,84pg/ml,FT4 1,00ng/dl, ATPO 167,3U/ml) nie wpadłam w panikę, pszukałam info, przeszłam na begluten, wcześniej już zrobiłam porządki z kosmetykami, jestem od kilku lat wegetarianką, choć od jesieni zaczęła sięgać po ryby..bo bardzo mi czegoś brakowało w diecie. Jesłi chodzi o hashi to byłam bez hormonów, po roku bycia na diecie ( niepełnej, bo czasem jadłam sery) wyniki TsH, FT3,FT4 w normie, ATPO 33,52 IU/ml, aTG 32,89 IU/ml-( jakaś inna jednostka chyba) ale wyniki dalej chyba mogą być bo bez hormonów.. I również jesienią 2016kolejna odsłona ataku. Poszłam sobie pewnego razu grzecznie spać a rano wstałam ze sztywnymi kolanami, które przestały mi się w normalny sposób zginać..Najpierw myślałam ,że to samo przejdzie (miałam trochę wcześniej potężny stres) Ale nic z tych rzeczy. Wszelkie detoksy, terapie, łącznie z pijawkami były nieskuteczne.Diagnoza: łuszczycowe zapalenie stawów i propozycja leczenia metotrexatem i sterydami. Z kolan miałam spuszczany płyn, który blokował ruch w kolanach i wpuszczane sterydy. Efekt był krótki i to co zostało spuszczone szybciutko produkowało się na nowo. Metotrexat odstawiłam dość szybko , sterydy jakoś po miesiącu ale cała ta kuracja spowodowała u mnie krwotok z dróg rodnych oraz wzrost d-Dimerów i ryzyko zakrzepicy. Wróciłam więc potulnie do reumatologa i dostałam (oprócz heparyny) kolejny lek sulfazalinEN – na osuszenie kolan. Nie wiem jak mój organizm będzie tolerował ten lek i naprawdę nie chciałabym go brać ale chyba na razie nie mam wyjścia…Nie wiem też jak w tej sytuacji ma się moja wątroba i tarczyca, czekam na wyniki. Pepsi kochana, czy jest dla mnie jakaś nadzieja, żeby to ogarnąć?Po kilku miesiącach badań, różnych sposobów leczenia dopadło mnie dojmujące uczucie, że jestem w czarnej d….

    1. Pepsi Eliot 31 maja 2017 o 14:23

      mamy doskonałe preparaty składające się z wielu składników odżywczych, ale przy Greens& Fruits TiB nic nie stało.

      Co do supli dla Ciebie,mogę Ci doradzić i rozpisać. Natomiast zacznij koniecznie od zrobienia vegatestu volla/ biorezonans na pasożyty i pozbądź się najpierw wirusów, a następnie pasożytów i grzybów.

      Dla Ciebie byłaby bardzo dobra suplemnetacja liposomalami TiB. Zobaczymy co Grzegorzadam powie.

      1. grzegorzadam 31 maja 2017 o 14:28

        Za wiele nie dodam.

        Chociaż poziom wit.D i pH organizmu oraz nawodnienia (hydratacja) warto znać.

        Może warto by ‚ubogacić’ ten już niemłody a dobry temat o te wartości:
        http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

        Z dopiskiem ”nie tylko domowe” 😉

      2. grzegorzadam 31 maja 2017 o 14:51

        Ta podstawowa diagnostyka niealopatyczna diagnostyka wyjaśnia mnóstwo problemów !

        Można by jeszcze dodać analizę APW, z 10 punktów by się uzbierało razem 😉

  16. Pepp 31 maja 2017 o 14:34

    Pepsi.
    Mam 26 lat. Leczę się na przewlekłą białaczkę szpikową. Na szczęście nie chemią, ale inhibitorami kinazy tyrozynowej, które jednak wg lekarza za wolno działają. Moim zdaniem jest to problem na poziomie jelit. Czy myslisz że przy mojej chorobie mogłabym zastosować taki program uszczelniania jelit? Chciałam kiedyś zrobić Danielowy post, ale przeciwwskazaniem były choroby nowotworowe. Pod kontrolą lekarza również nie wprowadzę żadnej diety, ponieważ on o tym nie ma pojęcia (ostatnio jak powiedziałam mu że schudłam bardzo od czasu kiedy mnie zdiagnozował, powiedział zebym jadla więcej słodyczy -absurd).
    Sama próbuję sobie pomóc, bo wierzę że to choroba uleczalna.
    Suplementuje się witaminami:
    -D3 z K2 (D3 wychodzi 5000 IU na dobe),
    -Wit c – okolo 5 gramow na dobe,
    -Koenzym q10- …- 4 tabletki dziennie (zawiera tez inne skladniki, np wit E, selen)
    -12 pestek moreli dziennie,
    -Kąpiel w chlorku magnezu 2 razy w tygodniu,
    -Olej z czarnuszki 2 łyżeczki dziennie,
    – piję czystek, zieloną herbatę, pokrzywę (teraz świeżą majową), melisę oraz zioła Ojca Klimuszki na białaczkę.
    Z diety wyeliminowalam cukier. Od czasu do czasu używam naturalnego miodu. Wyeliminowalam mleko krowie i pszenicę. Chleb jem żytni na zakwasie (nie wiem czy z niego też powinnam zrezygnować)’ Nie jem nic smażonego, grillowanego. Warzywa polewam olejem konopnym.
    Jem sporo kaszy jaglanej (np na sniadanie jaglanki z olejem kokosowym). Drób kupuję z hodowli, nie karmiony antybiotykami.
    Poza tym jem dużo kiszonek, sporo jajek wiejskich, jogurty owcze, dużo Orzechów, owoców i warzyw.

    Powiedz proszę co myślisz o moich nawykach żywieniowych i czy Twoim zdaniem mogę zrobic taki program uszczelnienia jelit w mojej sytuacji?
    Co np z kawą?

    Alicja

    1. grzegorzadam 31 maja 2017 o 14:48

      Na cito zbadałbym poziom wirusów i grzybów!
      Biorezonansem wysokiej jakości.

      Dieta ma przy tym drugorzędne znaczenie w tym momencie.

      Szpik to najważniejszy element układu odpornościowego.

      ”D3 z K2 (D3 wychodzi 5000 IU na dobe),”
      JAki masz poziom D3?
      Bardzo ważny wskaźnik!

      jaki poziom pH moczu lub śliny po południu w oddaleniu od posiłków?
      Pobierasz wodorowęglany sodu, potasu, magnezu w jakiejś formie?
      Jak z jodem?

      jaki poziom kwasu żołądkowego? (jelita…!)

      1. Pepp 31 maja 2017 o 18:26

        Dziękuję za odpowiedź. Po pytaniach widzę, że moja świadomość jest bardzo niska.

        Nigdy nie słyszałam o biorezonansie. Czy to bezpieczne?

        Wit D3 w badaniu 25(OH) wyszła na poziomie 55. ( 6tygodni wczesniej bylo 28).

        ‚jaki poziom pH moczu lub śliny po południu w oddaleniu od posiłków?’ – nie badałam. Czy test paskami jest miarodajny? Na badaniu moczu porannego wyszło ph 5,0.

        ‚Pobierasz wodorowęglany sodu, potasu, magnezu w jakiejś formie?’ – biorę kąpiele w chlorku magnezu z sodą oczyszczoną i solą z morza martwego 2 razy w tygodniu. Nic więcej

        ‚Jak z jodem?’ – nie słyszałam nic o jodzie przy mojej chorobie.

        ‚jaki poziom kwasu żołądkowego?’ – jak zbadać?

        1. Pepsi Eliot 31 maja 2017 o 20:57

          rano na czczo pH 6,5 o 12 – 7 – 7,5, wpisz w szukałkę test

        2. grzegorzadam 31 maja 2017 o 23:24

          o biorezonansie. Czy to bezpieczne?”
          Nie ma nic bezpieczniejszego.
          Wykrywa wirusy i grzyby i inne patogeny, mogące być bezpośrednią przyczyną tych objawów.

          ”na poziomie 55. ( 6tygodni wczesniej bylo 28).”
          Niech rośnie do 100*120.

          ”Czy test paskami jest miarodajny?”
          Sama stwierdzisz po czasie.
          ” Na badaniu moczu porannego wyszło ph 5,0.”
          Stanowczo ponizej normy, dzienny średni powinien być koło 8.0.
          http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

          ”biorę kąpiele w chlorku magnezu z sodą oczyszczoną i solą z morza martwego 2 razy w tygodniu. Nic więcej”
          Fajnie.

          ”kwasu żołądkowego?’ – jak zbadać?”

          Test sody:
          http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

          Poczytaj:
          http://www.pepsieliot.com/krotka-kuracja-leczenia-raka-prostaty-wg-vernona-johnstona/

          1. Pepp 1 czerwca 2017 o 12:52

            Czyli na biorezonansie wyjdzie mi, czy mam bakterie/grzyby i co dalej? Skąd wiedzieć gdzie biorezonans jest dobrej jakości?

            Zrobię testy paskami na PH śliny i moczu. Jeśli wyjdzie za niskie, co to oznacza?

            Jeśli chodzi o test sody, czy można go wykonać w każdej chwili? Czy lepiej na czczo?

            O co chodzi z jodem?

            Jak już zrobię wszystkie testy, co dalej? Nie wiem jak wszystko zebrać w jedną całość. Dużo się naczytałam na temat leczenia nowotworów naturalnymi sposobami, jest ich tak dużo. Nie wiem od czego zacząć, jak to wszystko dokładnie powiązać z moją chorobą.

            Sodę będę piła z cytrynami tak jak w artykule o sodzie.
            Czy jest coś, co powinnam wyeliminować całkowicie z diety (oprócz cukru rafinowanego, mleka krowiego i pszenicy, których nie jem)?

          2. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 13:09

            Skąd wiedzieć gdzie biorezonans jest dobrej jakości?”

            Pracujemy nad tym.. 😉
            Zależy od diagnozowanego, akurat korzystam z BRT leczniczo i bardzo sobie chwalę.
            Z czasem będzie więcej adresów dobrych fachowców.
            Odnośnie szpiku tak samo można działać terapeutycznie, nawet zalecałbym.
            BRT działa na wszystkie patogeny i przyczyny chorób!

            ”Jeśli wyjdzie za niskie, co to oznacza?”
            Alkalizować niezwłocznie!
            Wodorowęglanami, dobrą wodą, gazowaną również, dostarczyć jodu, selenu, krzemu, boru.

            Jod ma wpływ antyrakowy:

            ”Rak

            Jak prawdopodobne jest to, że osoby chorujące na raka mają niedobór jodu? W badaniach na 60 pacjentach z różnymi typami raka, podawano im jod, a następnie sprawdzano jego wydalanie z moczem. U wszystkich 60 stwierdzono poważne niedobory jodu w organizmie a u niktórych nadmiar bromu. W najlepszym przypadku pacjenci wydalali 50 % dawki, a w najgorszym 20 % dawki (co oznacza, że 80 % dawki jodu organizm zatrzymywał sobie). Sto procent cierpiących na raka miało niedobory jodu! Problem ten dotyczy tak naprawdę całej populacji, dlatego rak dotyka coraz więcej osób.
            Rak piersi jest jednym z przykładów dysfunkcji, dotykających organizm cierpiący na deficyt jodu. Wg raportów w USA na raka piersi zapada dziś co siódma Amerykanka, a jeszcze trzydzieści lat temu, kiedy spozycie jodu było dwa razy większe (480 mcg), na raka piersi zapadała co dwudziesta kobieta. W przeciwieństwie do innych stanów, związanych z niedoborami tego ważnego pierwiastka, rak piersi nie jest rezultatem dysfunkcji tarczycy, ale po prostu brakiem jodu w tkance piersi. Badania pokazują, że narażone na rakowacenie komórki przewodowe w piersi są wyposażone w jodową pompę (symporter jodku sodu, taki sam jak posiada gruczoł tarczycy) do wchłaniania tego pierwiastka. Jod bowiem działa w tym miejscu jako antyoksydant i regulator poziomu estrogenu. Jeśli nie ma wystarczająco jodu w tkance piersi, wolne rodniki i komórki nowotworowe mnożą się na paliwie jakim jest dla nich estrogen.

            Dr Jacob Teitelbaum zauważa, że w Stanach Zjednoczonych odnotowuje się rocznie 3 x więcej przypadków raka piersi niż w Japonii, co ciekawe w Japonii spożywa się znacznie wyższe poziomy jodu niż w USA.

            W badaniach przeprowadzonych na zwierzętach, samice szczurów karmiono dietą pozbawioną jodu, w wyniku czego rozwinęły się u nich zmiany w gruczołach piersiowych, a jod w jego postaci pierwiastkowej (I2) leczył je.

            W 1966 roku rosyjscy naukowcy wykazali po raz pierwszy, że jod łagodzi objawy torbieli w tkance włóknistej gruczołu piersiowego. Wiszniakowa i Murawiewa potraktowały 167 kobiet cierpiących na torbiele w tkance włóknistej gruczołu piersiowego 50 gramami KI (jodku potasu) w okresie menstruacyjnym i u 71 % wystąpił korzystny efekt leczniczy. Podobne badania przeprowadzono przez dr Ghenta i jego współpracowników w Kanadzie. Ich efekt opublikowano w 1993 w magazynie „Canadian Journal of Surgery”.

            Zaobserwowano, że jod zmniejsza wrażliwość, guzowatość, zwłóknienie i obrzmienie piersi oraz liczbę torbieli olbrzymich. Co ciekawe wyniki badań zostały przekazane do Urzędu ds. Żywności i Leków FDA w 1995 roku ale ten odmówił wydania zgody na dalsze badania, zasłaniając się procedurą, zgodnie z którą jod jest substancją naturalną a nie lekiem”.

            Przeprowadzono również wstępne badania, wskazujące na związek między niedoborem jodu a rakiem żołądka (jod znajduje się w błonie śluzowej żołądka).
            W przypadku raka płuc podawanie jodu powodowało kurczenie się i śmierć komórek nowotworowych.”
            *Różne źródła amerykańskie.

            ”Sodę będę piła z cytrynami tak jak w artykule o sodzie.
            Czy jest coś, co powinnam wyeliminować całkowicie z diety (oprócz cukru rafinowanego, mleka krowiego i pszenicy, których nie jem)?”

            Tak rób, badaj pH, podwyższaj, aż skoczy do 8.0.
            Nie wszystko na raz, musisz to sobie poukładać.

          3. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 13:30

            Wczytaj się w stronę dr Sircusa.
            Bardzo bystry gość, wielu ludzi ”wyjął” z raka przy pomocy
            sody, jodu, magnezu, glutationu, wody… Wody również.

            Wielokrotnie cytowaliśmy dr Lasta, mają wiele wspólnych poglądów w tych zakresach.
            Jest jeszcze Nieumywakin:
            http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

            Ogułow i wielu innych:
            https://youtu.be/2VZ2wMCpHd8

          4. Pepp 1 czerwca 2017 o 14:37

            Dziękuję!

            Szkoda, że lekarze nie zwracają uwagi na takie ważne rzeczy. Tylko leki leki leki

          5. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 17:02

            Szkoda, że lekarze nie zwracają uwagi na takie ważne rzeczy.”

            Nie wszyscy jak widać, ale to są niestety wyjątki.
            podaj mi jakoś maila, mój terapeuta obiecał pomóc i pokierować Ciebie.
            Zakłada na początek wirusy ”szpikowe” HLTV I/II/III/IV…

            To może być właściwa ścieżka.

          6. Pepp 2 czerwca 2017 o 09:49

            Wysłałam mojego maila przez zakładkę „Kontakt” do Pepsi z prośbą o przekazanie.

          7. Pepsi Eliot 3 czerwca 2017 o 12:38

            przekazałam

  17. maddalena 31 maja 2017 o 21:36

    mam pytanie- dlaczego oleju lnianego nie wolno? czytalam duzo ze jest bardzo zdrowy.w takim razie jaki inny olej moge stosowac? i czy avocado ms
    am traktowac jako owoc,warzywo czy tluszcz?

    1. Pepsi Eliot 31 maja 2017 o 21:40

      w sumie 3 w jednym

    2. Pepp 2 czerwca 2017 o 09:03

      Kim jest Twój terapeuta? Śledzę bloga niestety od niedawna i nie jestem w temacie, nie wiem również kim jesteś 🙂

      Jak mogę podać maila, by nie był dostępny do wiadomości publicznej? Chętnie dowiem się więcej o tych wirusach szpikowych, ponieważ też nic nie słyszałam o tym wcześniej.

      1. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 09:06

        Podaj przez Pepsi.

  18. wypierdalaj 31 maja 2017 o 21:49

    dziekuje Ci bardzo Pepsi za informacje, wydrukuje sobie wszystko,przetrawie i planuje zakupy polecanych przez Ciebie produktów w najbliższym czasie
    co do jodu to używam dużo jodyny w lecznicy gołymi rękami więc może to wystarczy? czy konieczny płyn lugola?
    a test z sodą po 110 sek więc jeszcze nie najgorzej, odebrałam wyniki kału i nie ma niestrawionych resztek ani pasożytów. zrbiłam jeszcze posiew kału na bakterie i drożdżaki.

    1. Pepsi Eliot 31 maja 2017 o 21:52

      a jak szybko znikają plamy z jodyny?

  19. malacza 31 maja 2017 o 21:58

    Pepsi, co robić przy pilar leiomyma?

  20. maddalena 31 maja 2017 o 23:20

    plamy z jodyny znikaja po 2-3 godz, zalezy jak czesto myje rece

    1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2017 o 07:30

      no to cały czas są braki, czyli bardzo dobrze że robisz sobie nowe plamy

      1. grzegorzadam 1 czerwca 2017 o 07:36

        Duże braki.

    2. malacza 1 czerwca 2017 o 22:18

      Jak znaleźć przyczynę? Tarczyca chyba ok, tsh dobre, myślisz, że herbatka pomoże?

        1. malacza 2 czerwca 2017 o 23:33

          Przeczytałam, nie wiem czy ogarniam, dużo tego. Najpierw trzeba pozbyć się pasożytów? A potem jaka kolejność?

          1. malacza 2 czerwca 2017 o 23:37

            Mam też endometriozę, ma coś wspólnego z tym mięśniakiem?

          2. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 11:33

            Najpierw trzeba pozbyć się pasożytów?”

            Zaczynasz kojarzyć skutki z przyczynami, to początek drogi w dobrą stronę.
            Tak, wirusów, pasożytów, grzybów…
            Zdiagnozuj to dokładnie, inaczej będziesz kręcić kółeczka w miejscu.

            ”Mam też endometriozę, ma coś wspólnego z tym mięśniakiem?”
            Bezpośredni- przywry prawdopodobnie.

          3. malacza 3 czerwca 2017 o 13:15

            Czyli na początek biorezonans? Przywry brzmią strasznie!

          4. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 14:56

            I tak też wyglądają 🙂
            Są ”tępe”, kilka sesji bio-R z dodatkiem tych recept i giną, nie to co krętki borelii
            i inne potrafiące w wyniku ‚ewolucji’ sprytnie się ocystować, czyli schować.

            Diagnosta wykrył ostatnio badanemu przywry w … Nosie.
            Wieczne katary, swędzenia, uciążliwość okropna.
            tam się schowały, ale mogą zadekować się wszędzie, z zamiłowaniem do wątroby, macicy, nerek, trzustki..

          5. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 14:57
          6. malacza 3 czerwca 2017 o 21:28

            Czyli biorezonans i herbatka? czy herbatkę można pić zanim zrobię biorezonans?

  21. maddalena 1 czerwca 2017 o 07:58

    Pepsi a jak juz zakupie te preparaty to moglabys mi dokladnie rozpisac jak to wszystko brac w ciagu dnia w polaczeniu z jedzeniem i porami posilkow? moja kolezanka tez sie radzila naturoallopatki i jej tak fajnie wszystko rozpusala np: na czczo sok z cytryy, na sniadanie bialka +tluszcze+warzywa, po sniadaniu jakies suple, itd ma rozpiske na cala dobe bo chyba sobie sama z tym nie poradze.powiedz prosze ktore suple sa najwazniejsze na poczatek.bo bardzo bym chciala zakupic jeszcze twoja ksiazke anie dam rady na raz wszystkiego kupic. a, mam jeszcze niskie zelazo i ferrytyne 48 (4-200 norma) i mi wlosy strasznie leca.
    i mam helicobacter. czy mozna sie go pozbyc jakos naturalnie? bo mi lekarz przepisal toreble antybiotykow a ja juz ich nie chce brac.

    1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2017 o 00:04

      oczywiście, że robię rozpiskę chętnym, ale nie piszę diet (nie mam czasu), zajmuję się tylko suplami, nawadnianie oczywiście też jest mega istotne
      Chlorella, https://thisisbio.pl/uroda/2531-complete-beauty-120kaps-gg-5060040823910.html
      oczywiście D3+K2 TiB _ jaki masz poziom 25()H)D ?

      1. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 00:37

        i mam helicobacter. czy mozna sie go pozbyc jakos naturalnie? bo mi lekarz przepisal toreble antybiotykow a ja juz ich nie chce brac.”

        1. kto to stwierdził, bo testy to nieporozumienie.

        Antybio tego nie ”lecza”.

        WU i kwasy huminowe.

        1. maddalena 2 czerwca 2017 o 08:18

          mialalam gastroskopie i test ureazowy dodatni z żółci
          co to jest WU i te kwasy i w jaki sposob je stosowac?

          1. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 08:43

            WU
            http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

            kwasy
            http://www.pepsieliot.com/6-sposobow-na-chroniczne-zmecenie-czyli-powiedz-w-koncu-nie-zmeczeniu/
            http://www.pepsieliot.com/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/

            ABx nie leczą Helico.
            Nie ma takiego przypadku na świecie, tak jak i tego, że likwidują boreliozę.
            http://www.pepsieliot.com/sol-morska-leczy-borelioze-ciagu-kilku-dni-no-i-zacznij-sie-chociaz-zloscic-2/

            Twój zestaw dobry, dołożyłbym kwas fulwowy lub humusowy, pieknie helico wysusza, niestety u nas niedostępny.
            Pisze o tym Ted Naphatalung na earthclinic.
            Inne środki:
            https://ted.earthclinic.com/cures/h-pylori-alternative-medicine4.html

            Jest Schilait, ale nie znam działania, Nieumywakin, Małachow polecają Mumio, ale to musi być oryginał,
            nie znam jakości oferowanych w necie.

            Poleciłbym kilka sesji dobrego biorezonansu, bardzo skuteczna terapia.
            W połaczeniu z powyzszymi środkami.

            Jeszcze WU doustnie, i oczywiscie Lugola 3x dziennie krótko po posiłku 5-6 kropli na 1/2 szklanki wody (Clark, Last)

  22. Nina 1 czerwca 2017 o 14:42

    Witam was. Czytam te wszystkie wpisy i komentarze. i podziwiam . 🙂

    Nie jestem w stanie nie poprosić was o radę i pomoc.Jestem z okolic Krakowa. Od kilku lat cierpię na bielactwo (chorobę prawdopodobnie o podłożu autoimmunologicznym). Szukałam pomocy już praktycznie wszędzie. Mam obecnie 26 lat – ta choroba zrujnowała mi życie . Zabrała chęci i to by pozytywnie patrzeć na świat. Nic nigdy nikt mi nie powiedział że ta choroba może wiązać się z nieprawidłowym funkcjonowaniem jelit. Niedawno do mojej choroby przyplątało się kolejne nieszczęście a mianowicie łysienie plackowate. O mal nie dostałam zawału jak zobaczyłam dwa placki braku włosów na głowie! Od razu uderzyłam do dermatologa zlecał dość obszerne badania takie jak: ALT , AST,Bilurbina Całkowita, E- GFR – MDRD, Fosforaza alkaliczna , Glukoza, Kreatyniuna, TSD, IgE,FT3,FT4, IgA ,Wit D 25 OH Total i jakiś przeciwciała. Wszystko wyszło super. Nie ma się do czego doczepić. Co więc się dzieje z moim organizmem że tak świruję i sam się niszczy.Co robić??? Generalnie mam problemy z wizytami w toalecie, skłonności do zaparć które już trwają latami a jak byłam w poradni gastroenterologicznej to mnie spławili i powiedzieli że sobie coś uroiłam. 🙁 Plam bielaczych już mam duuużo. Całe dłonie, na twarzy, kolana , łokcie,stopy kark . Maście nic nie dają. Poza tym za dużo już tego 🙁 POMÓŻCIE MI PLISSSSS 🙁 myślałam o zakupie ziemi okrzemkowej na początek. Co radzicie??

    1. grzegorzadam 2 czerwca 2017 o 00:57

      To nie jest choroba, to objaw

      ”Bielactwo / vintiligo

      Związane z niszczeniem melanocytów, czyli komórek wytwarzających barwnik skóry – melaninę. Występuje często razem z cukrzycą i chorobami tarczycy.”

      ma podłoże wirusowe i pasożytnicze- łysienie plackowate.
      Zbadaj się pod kątem chlamydii, rzęsistka i innych biorezonansem.
      BRT wskazane.

      ”O autoimmunologicznym podłożu choroby świadczą często współwystępujące inne choroby autoimmunologiczne: toczeń, RZS, bielactwo, cukrzyca typu 1, choroba Hashimoto, co jednoznacznie wskazuje, iż choroba jest wynikiem boreliozy (autoagresja wywołana obecnością w organizmie bakterii borrelia) lub jest wręcz objawem boreliozy (najczęściej wcześniej niewykrytej). Warto więc zainteresować się boreliozą jako możliwą przyczyną łysienia plackowatego. U kobiet przy łysieniu na podłożu boreliozy charakterystyczna jest utrata włosów na skroniach, ponad uszami.”

      http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      1. Nina 3 czerwca 2017 o 12:46

        Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.

        W poniedziałek pędzę do lekarza o badanie IgG . na boreliozę. Możesz mieć rację gdyż moja plama łysienia jest centralnie za uchem a druga nieco wyżej. Nie przypominam sobie tylko żeby kiedyś ugryzł mnie kleszcz. hmmmm może lata temu. Co do biorezonansu – raz udałam się na tzw.TEST OBCIĄŻEŃ – nie wiem czy to to samo. W każdym bądź razie wyszło mi że mam jakiś problem z jelitem cienkim ,a co do obciążeń to grzyby, pleśnie, pasożyty i zaburzenia flory bakteryjnej. Zastanawiam się nad zakupem ziemi okrzemkowej na te wszystkie ,,dziady” w moim ciele. Co sądzicie?? ta herbatka którą mi podesłałeś w linku też wydaje się spoko. Co do chlamydii, rzęsistka i innych to jest jakiś inny sposób by je wykryć?? nie mam jakoś przekonania że mogłam się tego nabawić ale już wole sprawdzić i wykluczyć wszystko. Czy okrzemki z tym też by sobie poradziły??

        Jeszcze raz bardzo dziękuję. 🙂

        1. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 14:52

          pędzę do lekarza o badanie IgG . na boreliozę.”
          Wyhamowałbym, dokładność tego testu jest najwyżej połowiczna, jak nie niższa.

          Dobrze wykonany test Bicom 2000 np, to 95% dokładność, powiedziałbym 99.99%.
          Z tym, że wykonany biotensorem.
          Chlamydię też łatwo tym wykryć i pozostałe.
          I tymże bicom-em je zlikwidować, tylko trzeba wiedzieć jak, w tym zakresie są spore niedociągnięcia.

          ”Nie przypominam sobie tylko żeby kiedyś ugryzł mnie kleszcz. ”
          Kleszcze to może 5% wszystkich zakażeń:
          http://www.pepsieliot.com/borelioza-czyli-naturalne-metody-jej-leczenia-na-filipinach/

          ”Czy okrzemki z tym też by sobie poradziły??”
          Nie sądzę:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  23. Ewa 1 czerwca 2017 o 19:26

    Witam ,
    jestem hashimotką, chciałabym zweryfikować pogląd,ze przy tym schorzeniu nie suplementować jodu? czytałam bloga od niedawna i powoli absorbuję wiedzę – bo dla mnie trochę haotyczny, czasami niezrozumiały, próbuję sie tu odnaleśc.
    dotarłam do kilka wpisów ws. suplementacji jodu, ale nie odstawienia go przy hashimoto. Co więc jest właściwe?
    Proszę o komentarz.
    Pozdrawiam Ewa

    1. Pepsi Eliot 1 czerwca 2017 o 19:55

      nie doustnie tylko przez skórę

  24. Gosialavenda 3 czerwca 2017 o 22:24

    Proszę mi napisać po łacinie lub angielsku na co powinien każdy czlowiek zbadać się aparatem bicom 2000. To pójdę tam z listą. Mieszkam w Holandii i będzie mi łatwiej pójść ze spisem. No chyba, że nie trzeba bo podczas badania wszystko samo wyjdzie. Jak to jest? Pozdrawiam Gosia.

    1. Pepsi Eliot 4 czerwca 2017 o 06:47

      samo wyjdzie co ma wyjść

    2. grzegorzadam 4 czerwca 2017 o 08:49

      Możesz sobie zbadać co chcesz, ale najpierw zwróć uwagę
      na wirusy, grzyby, bakterie i inne pasożyty.

  25. Gosialavenda 4 czerwca 2017 o 14:03

    No to juz sobie poradzę.Dziękuję.

  26. Malwina 15 sierpnia 2017 o 10:56

    Czy te wszystkie suplementy w kapsułkach można zażywać bez kapsułek wysypując proszek na łyżeczkę? Mam straszne opory przed łykaniem plastiku.

    1. Pepsi Eliot 15 sierpnia 2017 o 11:31

      Malwino można, ale tak na marginesie nikt nie pakuje niczego do połykania w plastik, nawet brzydki meaistream 🙂

      1. Malwina 15 sierpnia 2017 o 12:02

        Hydroksypropylometyloceluloza, karagen, octan potasu… To raczej nie brzmi zbyt naturalnie.

        1. Pepsi Eliot 15 sierpnia 2017 o 13:04

          no to się mylisz, karagen właśnie okazał się przeciwrakowy, mam badania, octan potasu nic takiego, a celuloza żaden problem

  27. magdazaba 15 sierpnia 2017 o 12:51

    Pepsi co byś poradziła przy refluksowym zapaleniu błony śluzowej przełyku?czy olej rokitnikowy jest dobry? i dlaczego po wypiciu ziemi okrzemkowej nawet pół miarki dziennie, mam biegunki,bóle w kościach-piję dużo wody?Ps.kupiłam twoją książkę jest wspaniała:)czy będzie następna?

    1. Pepsi Eliot 15 sierpnia 2017 o 13:01

      lovciam

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze