Strefa VIP
Sklep
logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
298 online
49 370 918

nowelogo

TWÓJ SKLEP ZE ZDROWIEM

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie
Archiwum
5 domowych soków na zapalenie błony śluzowej żołądka
02b735_cf6972b3c1df2f3fa26a5ebcb5564a83.jpg_1024

5 domowych soków na zapalenie błony śluzowej żołądka

Badasz stan zakwaszenia żołądka, co jak wiesz jest kluczowe dla trawienia i okazuje się często, że Twój Żołądek produkuje za mało kwasu. Tutaj prosty test na to czy masz nadkwasotę, czy raczej jak większość niedokwasotę. Chcesz więc zastosować którąś z kuracji, pić ocet jabłkowy, jeść sól, jak radzi Bołotow, ale …

Czujesz że nie możesz tego robić z powodu bólu. Najpierw trzeba zaleczyć/ wyleczyć błonę śluzową żołądka, aby zająć się wskazanym zakwaszaniem.

Zapalenie żołądka, czyli podrażnienie, lub infekcja błony śluzowej żołądka może nastąpić nagle, albo stopniowo. Może prowadzić do owrzodzenia żołądka, co jest już poważnym problemem.

TU KUPISZ Witaminę B12 TiB
TU KUPISZ WITAMINĘ B12 TIB w dużych dozach

Jest kilka przyczyn zapalenia błony śluzowej żołądka i  zapewne je znasz, to oczywiście zła dieta, używki, pośpiech, totalny brak przybywania tu i teraz. No i oczywiście lekarstwa.

Możesz spróbować tych 5 domowych receptur na wykonanie soków, które pomyślnie leczą zapalenie błony śluzowej żołądka.

5 domowych soków na zapalenie błony śluzowej żołądka:

main_variation_Default_view_1_426x426

1. Sok z pietruszki

Pietruszka jest dobrym źródłem witaminy A, B, C, E i K, oraz minerałów. Jest to również dobre warzywo moczopędne znane ze swoich właściwości leczniczych dla całego układu pokarmowego.

Z czego i jak:

2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1 marchewka obrana i pokrojona w kostkę
Dobra woda w niewielkiej ilości

Wrzucasz do blendera, miksujesz i wypijasz zielonego szejka.

Potato-Juice-Drink-With-Incredible-Benefits

2. Sok z marchwi i ziemniaków

Z czego i jak:

2 średnie marchewki
1 średniej wielkości ziemniak
1 łyżeczka soku z imbiru

Wrzucasz do sokowirówki, lub wyciskarki i wypijasz.

Pineapple_Ginger_Web-300x220

3. Sok ananasowy z imbirem

Z czego i jak:

1 szklanka ananasa pokrojonego (wraz z rdzeniem)
1 ogórek
1 limonka
1,5 cm imbiru
1 łyżka aloesu

Wrzucasz do wyciskarki, lub sokowirówki i wypijasz.

apple-avocado

4. Sok z jabłek i awokado

Zarówno jabłka, jak i awokado idealnie łagodzą  stany zapalne błony śluzowej żołądka.

Z czego i jak:

4 jabłka
2 awokado
ewentualnie kropla dobrej wody

Obrać awokado ze skórki, usunąć pestkę (w tym wypadku tak) i wraz z pokrojonymi jabłkami zmiksować w blenderze.

312

5. Sok z papai i banana

Z czego i jak:

1 szklanka papai
1 banan
1 szklanka dobrego bio jogurtu
1/2 szklanki mleka ryżowego
1 łyżeczka miodu
2 łyżeczki wcześniej namoczonych migdałów

Wszystko zmiksuj na gładką masę  w blenderze i pij rano.

źródła: 1, 2, 3

Owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 12 958 times, 9 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Tysia 18 sierpnia 2016 o 10:11

    Czy soczek nr 3 można zrobić blenderem czy tylko wyciskać? Od czego zależy, że niektóre robimy w blenderze a niektóre w wyciskarce?

  2. pepsieliot 18 sierpnia 2016 o 10:13

    Możesz zrobić blenderem pewnie, a zawsze chodzi o ilości i rodzaj błonnika. To są przepisy zebrane z podanych źródeł, ja ich nie wymyśliłam.

  3. Asika456 18 sierpnia 2016 o 13:38

    A jeżeli chodzi o częstotliwość picia? Wiadomo, że raczej nie zaszkodzi, ale ile pić żeby pomogły 🙂

  4. Ulc 18 sierpnia 2016 o 13:59

    Uwielbiam sposoby z Twego bloga Pepsi na samoleczenie 🙂
    Harmonia ciała idzie w parze zawsze z harmonia duchową. Dlatego bardzo się cieszę, że jest ktoś taki, jak Ty, czyli ktoś kto dba o jedno i drugie. Działanie jednokierunkowe ma sens, ale skoro mówimy o holistycznym podejściu do całości człowieka potrzeba tych dwóch „pierwiastków” do samozadowolenia i samodoskonalenia.
    Kocham Cię!

    1. pepsieliot 18 sierpnia 2016 o 16:18

      Kocham Cię 2

  5. A. 18 sierpnia 2016 o 14:57

    Pepsi, wybacz, że nie w temacie, ale przed chwilą dotarły do mnie wyniki badań mojego taty ( choruje na białaczkę, pisałam tu kilkukrotnie ).

    Wzrosła niestety liczba limfocytów do 18, zbadał też poziom homocysteiny – 19..

    Zastanawiam się nad biorezonansem, (dr Clark, opisując domowe sposoby, dodała dopisek, że nie działa to w przypadku raka).

    Planujemy też apw. No i wu kąpiele i doustnie (bo tylko tego jeszcze tata nie stosował).

    Aha, co z tą homocysteiną, pewnie ma to związek z chorobą krwi i jest z nią jakoś powiązane. Być może, gdy poprawią się wyniki morfologii (do czego dążę). Ale czy można na tę chwilę spróbować jakiś b kompleks?

    Dziękuję 🙁

    1. pepsieliot 18 sierpnia 2016 o 16:16

      witamina A, C i E, D3+K2 TiB, B12 TiB, B6, kwas foliowy maks. 5mg w odzielonych dawkach, B2 100-400mg w podzielonych dawkach, bor (najskurtcznijsza forma to boraks) 3 porcje po 3 mg dziennie do posiłków, albo tabletki zawierające 3mg boru. Miedź, na przykład branzoletka, magnez, jod pzez skórę,selen, siarka MSM(rozważyć molibden, gdy pacjent źle się czuje po siarce), cynk, pić kwas askorbinowy z MSM w soku.

      1. A. 18 sierpnia 2016 o 18:00

        Wiele z ww rzeczy stosuje już od jakiegoś czasu, 2-3 lat. Wymieniłam je kiedyś tutaj. W zasadzie to nie próbował tylko wu, a i jodu (trochę boję się go sama przygotować). Wyniki przez dłuższy czas były dobre, lekarze twierdzili, że nawet bardzo.

        Wprowadzimy wu, więcej wymienionych wit B, no i jod.

        Dziękuję Pepsi!

    2. grzegorzadam 18 sierpnia 2016 o 16:32

      ==Zastanawiam się nad biorezonansem, (dr Clark, opisując domowe sposoby, dodała dopisek, że nie działa to w przypadku raka).==

      Przy raku poleca własnie zappera (biorezonans) i zioła…

      1. A. 18 sierpnia 2016 o 18:04

        O kapuście i ogórkach przed chwilą z ojcem rozmawialiśmy. Codziennie pije zakwas buraczany 🙂

      2. A. 18 sierpnia 2016 o 18:25

        Ta adnotacja była przy goździkach, piołunie i orzechu. Ale myślę, że nie zaszkodzi, gdy już skorzysta z biorezonansu jako taką kurację podtrzymującą raz na tydzień.

        1. grzegorzadam 19 sierpnia 2016 o 09:40

          Nie zaszkodzi na pewno.
          Masz jakies urządzenie w domu?

    3. grzegorzadam 19 sierpnia 2016 o 09:44

      Dla taty soda 3x dziennie prze posiłkami, chociaż 2 razy.
      Jakie ma pH moczu koło południa? (paski pH)

      Poczytaj o bialaczce u dr Lasta:
      http://www.health-science-spirit.com/medicaldisease.html
      http://www.health-science-spirit.com/cancerscience.html

  6. grzegorzadam 18 sierpnia 2016 o 15:00

    Sok ze świeżej i kiszonej kapusty działa równie korzystnie.

  7. A. 18 sierpnia 2016 o 15:02

    Grzegorzu, co do apw i biorezonansu, to proszę Cię o jakieś namiary (mazowieckie) żeby to pewne było.

    swidzinskaan@gmail.com

    Dziękuję!

  8. krystyna 18 sierpnia 2016 o 15:37

    Dzieki za wspaniale przepisyi porady szczegolnie na temat Hoschimoto z ktorym walcze pozdrawiam

  9. bluangel 18 sierpnia 2016 o 17:41

    Buraki czerwone – soki są dobre w chorobach krwi

  10. gagatec 18 sierpnia 2016 o 18:19

    Przepisy akurat dla mnie, zrobiłam biorezonans i szkoda gadać, żołądek ledwie przędzie. Testy sodowe w moim przypadku się nie sprawdziły. Odbijało mi się już w trakcie picia, a tu niemiła niespodzianka kwasu tyle co nic i stan zapalny śluzówki, betainę mam zapodaną

  11. Magdalena 19 sierpnia 2016 o 11:32

    Witam

    Czy można wyleczyć torbiele jajników naturalnie? Musze podjąć jakieś działania a hormonów brać nie chce 🙁

  12. grzegorzadam 19 sierpnia 2016 o 12:30

    Jod, D3, C, selen

    Wszystkie torbiele są wynikiem działania toksyn, metali, cyjanków i pasożytów, żyją w symbiozie.
    Warto się tego pozbyć jak najszybciej.

  13. MariaMagdalena 19 sierpnia 2016 o 18:39

    Hej, Dziewanny – chcecie mieć comiesięczną przypadłość bez krwawienia? Podobno jest to możliwe, kiedy przejdzie się na surojedzenie. Rzućcie okiem na to:

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 21:04

      jesteś na blogu wieloletniej witarianki, pisałam o tym 5 lat temu, ale to nie jest dobra wiedza

      1. MariaMagdalena 20 sierpnia 2016 o 10:57

        Dziękuję za komentarz.

  14. Magdalena 19 sierpnia 2016 o 18:53

    Nie jem mięsa i nabiału. Prawdopodobnie powinnam wyeliminować z diety gluten. Czy coś jeszcze? Czy mogę kupić gotowy płyn lugola? Szczerze mówiac boje się sama zrobić…

  15. Magdalena 19 sierpnia 2016 o 19:57

    Co myślicie o diecie Dąbrowskiej? Chciałabym spróbować i oczyścic organizm a następnie przejść na zdrową diete, ale obawiam się ciągłego głodu :/

    1. MariaMagdalena 20 sierpnia 2016 o 10:55

      Dwoje moich znajomych oczyściło się świetnie tą dietą (i straciło przy okazji po parę kg), ale najlepiej zrobić to w którymś z ośrodków Ewy Dąbrowskiej pod okiem lekarzy, ponieważ w trakcie tej diety zwykle pojawiają się bardzo silne reakcje organizmu (jak to zwykle bywa przy intensywnych dietach oczyszczających – biegunki, gorączka, wysypka, itp.). Lekarz modyfikuje wówczas tę dietę. Można jeść w trakcie do woli jarzyny i owoce, jeśli dobrze pamiętam z relacji znajomych.

  16. jakoob 16 września 2016 o 10:05

    witam, od miesiąca zaczęły u mnie występować dziwne objawy. Wszystko zaczęło się od tego, że silnie się przestraszyłem – poczułem lekką ‚gulę’ w gardle. Następnego dnia uczucie to się utrzymywało, a z biegiem dni nasilało się do tego stopnia, że zaczęły się także bóle w mostku i ciągłe nieustające uczucie ciała obcego w przełyku. Zdecydowałem się zrobić badanie gastroskopii. Wykazało ono zapalenie błony śluzowej przełyku w części przedoddźwiernikowej. Poza tym wszystko w porządku. Test ureazowy wykazał brak obecności bakterii helicobacter.
    Uczucie trochę się wyciszyło ale dziś z powrotem silniej „uderzyło”.

    Co to może być? Lekarz powiedział, że nie zna przyczyny wystąpienia tego stanu zapalnego. Przepisał jedynie tabletki ziołowe na błonę śluzową i ranigast, który raczej nic nie daje. Zacząłem stosować lekkostrawną dietę, jeść częściej mniejsze porcje. Generalnie objawy nasilają się zawsze rano.

    1. pepsieliot 16 września 2016 o 12:12

      a jak Twój kręgosłup szyjny?

  17. jakoob 16 września 2016 o 12:24

    czasami mam dziwne odczucia w szyi właśnie, ciężko to dokładnie opisać. Czasami też mam wrażenie jakby jakaś mała kropelka oderwana od przegrody nosowej gdzieś tam spłynęła po przełyku. Generalnie zanim to wszystko się zaczęło wróciłem na siłownię, zacząłem dość intensywnie ćwiczyć i dość dużo jeść. Trochę mnie martwi że to już prawie miesiąc takie objawy… a dziś znów się trochę nasiliło i jest to „kłucie/uczucie ciała obcego” w przełyku…

    Nigdy nie miałem problemów ze zdrowiem, tymbardziej z przełykiem, bardzo dziwi mnie to wszystko. Przy pełnym wdechu powietrza też coś czuję – to nie jest jakiś straszny ból ale dziwne odczucie. Mogę jeszcze dodać, że mam 24 lata.

    pozdrawiam

    1. pepsieliot 16 września 2016 o 13:29

      albo zaczyna się nerwica wegetatywna, bardzo często w Twoim wieku, i czujesz coś, czego nie ma, może delikatna reakcja alergiczna, albo przeciążyłeś kręgosłup szyjny. Z natury bywasz hipochondrykiem, jesteś przewrażliwiony na punkcie swojego zdrowia? Miewałeś już kiedyś nieuzasadnione stany lękowe?

  18. jakoob 16 września 2016 o 12:33

    dodam jeszcze, że na początku – kiedy nasilenie bólu było największe to często mi się odbijało. Wrażenie jest takie, że coś jest w przełyku i człowiek stara się nabierać powietrza powodując odbijanie, ale nie przynosi to większej ulgi. Początkowo zacząłem brać standardowo leki z omeprazolem, później odstawiłem nie widząc znacznej poprawy…

    zawsze lubiłem ostre potrawy, czerwoną cebulę i tego typu rzeczy, które zapewne podrażniają śluzówkę ale nigdy nic mi nie było. Często też piłem gorącą herbatę.

    Nie ukrywam, że przez te wszystkie dolegliwości ucierpiała bardzo moja psychika. Zacząłem się przejmować, układać najczarniejsze scenariusze, dlatego zdecydowałem się zrobić badanie.

    Teraz od tych 3 tygodni z hakiem stosuję lekkostrawną dietę, jem mniejsze porcje, nawet przez to trochę schudłem. Trochę sie wyciszyło ale dzisiaj znowu nastąpiło nasilenie tych objawów… zacząłem od wczoraj stosować sok z aloesu godzinę przed jedzeniem rano.

    pozdrawiam

    1. jakoob 16 września 2016 o 18:35

      Nie nigdy nie byłem hipochondrykiem, zawsze wiodłem spokojne, wesołe i beztroskie życie. W przeddzień kiedy wszystko to zaczęło się pojawiać po prostu czegoś się bardzo wystraszyłem będąc sam w domu. Potem nie miałem już podobnych „strachów” jednakże zaczęly pojawiać się opisane przeze mnie dolegliwości. Budząc się codziennie z tym bólem zacząłem wpadać w depresję, bowiem nigdy w ten sposób się nie czułem i nigdy nie pomyślałbym, że mój stan zdrowia może się tak z dnia na dzień raptownie zmienić. Rodzina powtarzała mi, że napewno niedługo przejdzie – ale nie przechodziło, więc udałem się na gastroskopię – którą również mocno emocjonalnie przeżyłem i był to dla mnie okres szczególnego stresu i strachu co mi właściwie jest.

      Lekarz stwierdził zapalenie części przedodźwiernikowej żołądka, cytując po krótce opis badania: Przełyk z prawidłową błoną śluzową. Linia Z odcięta, z wyraźnie przekrwioną błoną śluzową od strony przełyku, położona w odległości 42cm od linii zębów w łączności z górną granicą fałdów żołądkowych. Wpust na wprost bez zmian. Przebieg fałdów i plastyka ścian podczas insuflacji powietrza prawidłowe. Błona śluzowa dna w inwersji bez zmian. Wpust w inwersji prawidłowy, szczelnie obejmuje aparat. Błona śluzowa trzonu bez zmian. Błona śluzowa części przedodźwiernikowej z pojedynczymi wybroczynami i nieznacznym przekrwieniem. Odźwiernik kształtny, błona śluzowa opuszki i części zstępującej dwunastnicy bez zmian. Wycinek na test ureazowy z części przedodźwiernikowej – wynik ujemny. Diagnoza: Nienadżerkowa postać choroby refluksowej przełyku. Rumieniowe zapalenie części przedodźwiernikowej żołądka.

      Lekarz powiedział, że nie wie skąd to zapalenie – stwierdził, że może alergia, może to może tamto – i tak jak mówiłem nic konkretnego nie przepisał.

      Czy takie zapalenie to coś poważnego, czy w coś poważnego może się przerodzić? Co powinienem dalej robić i co może przynieść ulgę w cierpieniu? Czy ten koszmar się kiedyś skończy?

      pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi

  19. forseco123 14 lutego 2017 o 11:17

    Zastanawia mnie jedno lekarka zabroniła mi wszystkiego co surowe.. podczas gastroskopii zostało stwierdzone spore zapalenie żołądka.
    Chciałam się upewnić czy takie surowe soki nie zaszkodzą?i czy sok z marchwi i jabłka też będzie leczył zapalenie?

    1. Pepsi Eliot 14 lutego 2017 o 11:31

      Gerson w ten sposób leczył ludzi, w Instytucie Hipokratesa wrzodziejące jelito leczą sokami owocowymi, przykładem jest Paul Nison

  20. Rafal Rowinski 14 marca 2017 o 23:53

    Witam chcialbym zapytac jak skutecznie leczyc zolciopochodne zapalenie zoladka

    1. grzegorzadam 15 marca 2017 o 08:07

      Zrób porządek z wątrobą.

  21. Rafal Rowinski 21 marca 2017 o 15:33

    Myslisz ze to wina watroby

    1. grzegorzadam 21 marca 2017 o 19:29

      nie tylko.

  22. Myzia92 22 marca 2017 o 23:29

    Mam 25 lat i ostre zapalenie zoladka. Dolegliwosci zaczely sie w sobote przy okazji niemalego kaca, w poniedzialek wyladowalam na pogotowiu. Myslalam, ze to cos z sercem. Rozrywajacy bol w nadbrzuszu nasilajacy sie przy wdechu. Niesamowity bol przy polykaniu czegokolwiek, nie mowiac o cieplych napojach. Od soboty do dzisiaj zjadlam moze ze dwa banany. Dzisiaj znowu bylam u lekarza. Dorzucili zapalenie pecherza (nie mam zadnych objawow) i dali Omeprazol, Cocodamol, amoxyciline i jeszcze cos na zoladek. Boje sie, ze mi to calkiem rozwali bebechy. Co prawda po Cocodamolu dalam rade cos tam zjesc ale zastanawiam sie nad zastapieniem go starym dobrym ziolem bo i bol przejdzie i apetyt bedzie. Co polecacie przy zapaleniu pecherza?

  23. grzegorzadam 23 marca 2017 o 07:15

    Omeprazol to nie jest dobry pomysł.

  24. Kolorowy Motyl 2 kwietnia 2017 o 09:00

    Na wstepie chcialam Ci Pepsi ogromnie podziekowac za kapitalny i tak niesamowice inspirujacy blog. Od kilku miesiecy stal sie on moja regularna lektura. Fajnie, ze jestes:)
    Ale dzis dopadl mnie dzis kryzys i chcialam cie poprosic o wsparcie:(
    Jeszcze kilka miesiecy temu mialam dosc liczne problemy z trawieniem: bolal mnie brzuch niemal po wszystkim co zjadlam, wzdecia, biegunki na zmiane z zaparciami i ciagle uczucie zmeczenia do tego bole miesni i stawow. Zrobilam test sody… 6 minut… kiepsko.
    TSH 1,4 tez szalu nie ma.

    Postanowilam zaeksperymentowac i wyeliminowalam z diety gluten, laktoze i cukier. Przez miesiac jadlam niemal wylacznie warzywa, ryby, troche miesa i troche kasz. I wszystkie te bole przeszly. Cudo! Dolaczylam pierwsze owoce, brzusio nadal spoko. Zrobilam test z buraka – wyszedl pieknie, mocz bezbarwny 🙂 W pewnym momencie dolaczylam pomidory. Te juz sie nie spodobaly – nastepne dwa dni to koszmarny bol miesni i stawow. Rozstalismy sie zatem z pomidorkami, bo na prawde lubie stan kiedy cialo nie boli. Wczoraj, czyli po dwoch miesiacach zjadlam chleb zytni na zakwasie… i nic, zadnego bolu, wzdec, cudo.

    O co codzi zatem z tym kryzysem? O dwie rzeczy – ciagle nie mam za grosz energii do zycia i trzese sie z zimna jak osika w dzien, a w nocy poce sie jak parowoz. A druga rzecz to test sody. Jak wspomnialam na poczatku przed zmiana jedzenia bylo 6 minut. Po miesiacu 20 minut – wprowadzilam wiec sok z cytryny, czasem z cytryny i imbiru. Wynik 30 minut. W ostatnim tygodniu dodalam wode z lyzka octu jablkowego – wynik… w ogole mi sie nie odbilo. Prosze Cie o podpowiedz, moze cos doradzisz? Dodam tylko, ze regularnie zarzywam jablczan magnezu, spiruline, selen i cynk. Do tego wcieram codziennie jod. Jak moglabym sobie pomoc, zeby ciut energi zlapac no i co z tym zoladkiem?

    Pliiiz:)

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:31

      jesteś uczulona na psiankowate? Ile masz lat?

      1. Kolorowy Motyl 2 kwietnia 2017 o 20:11

        Chyba tylko na pomidory… ziemniaki jem i luz nic sie nie dzieje. A ile mam lat – trzydcat wosiem 🙂

    2. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 15:40

      Zrobilam test sody… 6 minut… kiepsko.”

      Kiepsko, zakwaszaj, sól, zioła gorzkie, > nalewki, wywary przed posiłkami, sól tez po.

      ”ciagle nie mam za grosz energii do zycia i trzese sie z zimna jak osika w dzien,”

      Suplementujesz jod?

      1. Kolorowy Motyl 2 kwietnia 2017 o 20:31

        Wielkie dzieki za reakcje 🙂 i „szapo ba” za wiedze. Rozwin prosze co masz na mysli przez wywary i nalewki? Jod faktycznie ostatnio troche odstawilam. Choc smarowalam calkiem spore placki 🙂 Wroce do niego. Tylko zastanawiam sie czy dobrego stezenia uzywam (mam roztwor wodny jodu).
        Sciskam serdecznie!

        1. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 21:41

          Wywary, wodą na gorąco.
          Nalewki, zalewasz zioła alkoholem zimnym lub gorącym> nalewki lub intrakty.

          Smarowanie jodem to minimum.
          Miałem na myśli krople z wodą wg LAsta do picia.

          ”Terapia jodem
          Jod jest doskonałym środkiem grzybobójczym i ma szczególne powinowactwo do błon śluzowych, które są także atrakcyjne kryjówki grzybów. Wolałem, aby rozpocząć terapię układową z Lugola rozwiązanie. Jednak ze względu na naciski ze strony władz zdrowotnych jest obecnie trudne do uzyskania, ale może być również prawdziwe problemy dla osób z wolem, nadczynność tarczycy, a gdy na tarczycy i leki serca. Dlatego teraz polecić Lugola tylko chwilowo do około 6 kropli / dzień dla konkretnych problemów lub do dawki podtrzymującej około 1-2 kropli dziennie.
          Pełna wytrzymałości Lugola roztwór, nazywa się 5% roztwór jodu, zawiera 10% jodku potasu i 5% jodu. Każda kropla zawiera 6,5 mg jodu / jodku. W przypadku 2% roztworu jodu następnie 2,5 razy więcej niż krople do standardowego 5% roztworu. Iodoral tabletkach dostępnych w Stanach Zjednoczonych ma 13 mg jodu / jodku na tabletkę. Iosol , jod / jodek amoniowy środek zawiera 1,8 mg jodu / jodku jednej kropli. Inne nazwy Lugola rozwiązania są Wodny roztwór jodu Oral BP lub roztwór jodu Strong USP. Miejscowe roztwór jodu (USP) zawiera 2% jodu i 2,4% jodku potasu. Poniższe zalecenia są dla standardowego 5% Lugola rozwiązanie, jeśli używasz innego remedium następnie odpowiednio dostosować dawkę.
          Obecnie jodu roztwory zawierające więcej niż 2,2% elementarnego jodu zakazane w USA, jak mogą one być stosowane do wytwarzania nielegalnej metamfetaminy, chociaż się do 30 ml Lugola rozwiązania są zwolnione. Standardowe Lugola rozwiązanie jest nadal dostępny w Kanadzie i Meksyku. TGA w Australii zakazała Lugola rozwiązanie dla leczenia ludzi, ale może być stosowany do oczyszczania wody. Nie zaleca jodu farmaceutycznej rozpuszczonego w alkoholu.
          Przed rozpoczęciem terapii jodem wziąć kroplę jodyny w cieczy innej niż woda do badania reakcji, ale jeśli masz problemy z tarczycą lub są na stymulowanie narkotyków zacząć ¼ do ½ spadku. Następnie zwiększać stopniowo aż do preferowanej dawce. Wole, nadczynność tarczycy zwykle normalizuje kilkoma kroplami Lugola ale stężenie jodu, muszą być starannie dostosowana do reakcji organizmu. Dobrym sposobem biorąc to jest w kawie (nie gorącej), aby zamaskować smak, ewentualnie użyć dowolnego herbaty, ale nie tylko wodę, świeże soki, ani nic z przeciwutleniaczy.
          Kilka kropel Lugola w kawie lub herbacie są dobre dla eliminacji drobnoustrojów w pomieszczeniach głowy i gardła przez swishing go wokół ust przez kilka minut, a także płukania przed połknięciem. Może być stosowany do dezynfekcji ran i ukąszeń kleszczy. Jod również, że lepki śluz bardziej płynny i łatwiejszy do wydalenia. Jod, doustnie i poprzez skórę zapobiega rozpuścić torbiele i nowotworów, a także pomaga regeneruje się tkankę”

          http://www.health-science-spirit.com/ultimatecleanse.html

          1. Kolorowy Motyl 3 kwietnia 2017 o 10:11

            Wielkie dzieki grzegorzadam! Tekst w oryginale latwiej przyswajalny;) czyli nie tylko przez skore moznaby jod zapodac…

          2. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 12:53

            Tekst w oryginale latwiej przyswajalny;) ”

            Tak, ale nie wszyscy mają możliwości lingwistyczne, a nawet translator oddaje sens.
            I o to chodzi.
            Są też podręczniki po polsku jak ktoś ciekawy 😉

          3. grzegorzadam 3 kwietnia 2017 o 12:54

            czyli nie tylko przez skore moznaby jod zapodac…”

            Raczej przede wszystkim doustnie, szczególnie przy duuużych brakach.

          4. Kolorowy Motyl 4 kwietnia 2017 o 09:19

            Juz wlasnie zguglowalam: Proste metody przywracania zdrowia, Walter Last, wyszukalam tez Millera i Guya Abrahama, i pare innych osob. Jesli bys cos polecal to baaardzo chetnie poczytam, bo sie dzieki Wam niesamowicie wkrecilam.
            Zaczelam wczoraj dodawac kilka kropli jodu do szklanki wody (choc ponoc jod nie najlepiej z woda sie wchlania). Narazie testuje taka opcje i przyznam, ze jod daje kopa, lepszego niz kawa, ktorej ze 2 miesiace juz nie pije. I z tego, co czytam to moze na torbiele piersi pomoze, obaczym. Ogromnie jestem ciekawa.
            Pepsi, grzegorzadam – jestescie super 🙂

          5. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:47

            Kochamy Cię

          6. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 11:58

            ”bo sie dzieki Wam niesamowicie wkrecilam.”

            Już tak zostanie 😉

            ”przyznam, ze jod daje kopa,”
            Często.

            Pamiętaj o selenie, krzemie, borze.

          7. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 12:00

            Przy jodzie pamiętaj o pH organizmu (limfy)

            Zakres przyswajania minerałów i witamin w/g pH moczu

            min………minerał………………………………………….maks

            6,4 Jod…………………………………………………..6,6; 6,8 *
            6,3 Molibden, Srebro………………………………………6,7
            6,2 Miedź, Cynk……………………………………………6,9
            6,1 German, Selen…………………………………………6,8
            6,0 Chrom, Mangan, Kobalt, Żelazo……………………….7,0
            5,8 Potas, Siarka, Chlor, Wapń, Tytan, Wanad…………….7,2
            5,8 Witaminy A, B, E, F, K…………………………………7,2
            5,6 Sód, Magnez, Krzem, Fosfor…………………………..7,4
            5,4 Wodór, Węgiel, Lit, Beryl, Bor, Azot, Tlen, Fluor……..7,6

            * różne źródła

          8. Kolorowy Motyl 4 kwietnia 2017 o 14:49

            OKio zatem czas na papierki lakmusowe:)
            Kurcze tylko rozkminiam jak z tym jodem nie przedobrzyc, bo TSH mam ok 1,4 wiec w sumie chyba niezle, jednak jestem zmeczona i ospala. Suplementacja jodem dziala od strzala i ewidentnie mam wiecej energii.
            Selen suplementuje, krzem mysle, ze mam z platkow gryczanych, jaglanych, warzywek i owocow a bor… chyba z tymianku.

          9. Kolorowy Motyl 6 kwietnia 2017 o 09:34

            Hejka, zrobilam sobie badania, bo mnie to zmeczenie i nieprzytomnosc umyslu jednak nie opuszcza i troche bola mnie stawy:
            TSH 1.99 (2 mies temu bylo 1.4)
            FT3 2.62
            FT4 1.11
            Anty-TPO 9 (bylo 6,22)
            anty-TG < 10 (bylo tyle samo)
            Prolaktyna 17 (bylo 22.50) Jupii!
            Glukoza 5.22 (bylo 5.26) – gorna granica normy
            Cholesterol 4.69 (byl 4.88) – gorna granica normy
            Wapn 2.46 – gorna granica normy
            Torbiele w piersi sie nie zmienily, jedna natomiast zostala okreslona przez lekarza mianem "interesujacej" ze skierowaniem do onkologa. (troszke mnie to spielo)

            Od dwoch miesiecy nie jem cukru, prawie w ogole nie spozywam tluszczow zwierzecych, tylko ryby i oliwe, duuzo warzyw i tak jeden owocek dziennie. Witaminki (B-complex, C, selen, cynk) wcinam, jod smaruje i od kilku dni popijam, do tego zakwaszam zoladek OJ. Od kilku dni dolaczylam WU.

            Ciesze sie, ze cukier i cholesterol nie idzie do gory 🙂 Tylko o co chodzi z tym TSH? Nie spodziewalam sie, ze bedzie rosl… No i ta "interesujaca" torbiel eh.

            Pepsi, grzegorzadam macie moze pomysl czemu to TSH rosnie? Znacie moze jakas zaleznosc pomiedzy obnizajacym sie cukrem i cholesterolem a rosnocym TSH? Bardzo Was prosze o podpowiedz, czy cos zmienic odpuscic, zeby TSH nie pielo sie dalej.

            Wiem, ze tojest wpis o zapaleniu blony zoladka a ja tu z TSH wyskakuje, ale jak juz zaczelam kilka postow wczesniej to juz nie bede zaczynac tematu gdzie indziej.

            Sciskam Was cieplutko

          10. grzegorzadam 6 kwietnia 2017 o 16:09

            Bez paniki i pośpiechu, organizm ”ocystował” problem.

            Rób tę suplementację i oczekuj efektów, trzeba czasu.
            TSH się nie przejmuj , sam wskoczy po likwidacji przyczyny.
            To jest wskaźnik do przepisywania euthyroxu, spokojnie.

            Na cito zrób biorezonans porządny.

          11. Kolorowy Motyl 6 kwietnia 2017 o 10:09

            Ach i jeszcze jakies blaszki miazdzycowe mi wyszly w tetnicy szyjnej… kurcze co jest? Przeciez w ogole nie smaze 🙁

          12. Kolorowy Motyl 7 kwietnia 2017 o 10:00

            Dzieki wielkie za info grzegorzadam. Szukam zatem porzadnego biorezonansu w grodzie Kraka. Domyslam sie, ze podrzucanie konkretnych miejsc byloby reklama, ale moze jakis rebus, albo chociaz pierwsza litere… 🙂
            Usciski

          13. Pepsi Eliot 7 kwietnia 2017 o 10:34

            Będzie u nas gościnny biorezonans, wykonywany przez lekarza alopatę, ale też „po pracy” doświadczonego zielarza,

          14. Kolorowy Motyl 12 kwietnia 2017 o 15:47

            Pisalam juz maila do Ciebie w tej sprawie, ale na wszelki wypadek tu tez podrzucam – prosze o info, kiedy bedzie u Ciebie biorezonans. Nie wiem czy do konca mam w niego wiare, ale sprobuje

          15. Pepsi Eliot 12 kwietnia 2017 o 18:09

            jeszcze 2 miesiące , więc jak sprawa pilna to idź na zabłocie , tam jest dobry lekarz

          16. Kolorowy Motyl 18 kwietnia 2017 o 10:33

            Wielkie dzieki, biorezonans chce zrobic w tym tygodniu.
            Poki co, dziele sie moim malym, choc moze jednak calkiem sporym sukcesem. Test sody – ta da – 50 sekund! Z 30 minut (!) przed kilkoma tygodniami zjechal do normy – yes – yes – yes 🙂 Zadzialaly sole epsom i ocet jablkowy, alez sie ciesze. Mam nadzieje, ze inne dolegliwosci tez beda odchodzic, bede na biezoco dawac znac.

          17. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 12:18

            Samopoczucie lepsze?
            Powinno być coraz lepiej.

          18. Kolorowy Motyl 18 kwietnia 2017 o 13:18

            W strone lepszego 🙂 pojawil mi sie taki nowy ficzer – mroczki przed oczami, ale moze to przejsciowe, oby 🙂

          19. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 22:46

            Powiąż fakty, obserwuj, przejściowe, jak uciążliwe, zmniejsz dawki.
            Pamiętaj o płukaniu organizmu wodą z solą.

          20. Kolorowy Motyl 18 kwietnia 2017 o 13:56

            Przyszly paski lakmusowe – mocz w ciagu dnia po 3 porcjach warzyw wyszedl jakos miedzy 6.5 a 7.0, chyba jest calkiem niezle.

          21. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 15:00

            Nie ma paniki, ale podwyższaj.

          22. Kolorowy Motyl 20 kwietnia 2017 o 12:09

            Mocz rano ph 7, albo nawet ciut wyzej.
            Bylam tez na biorezonansie – wyszly liczne grzyby, bakterie, w tym borelia… do tego oczywiscie pasozyty, bardzo niski poziom energetyczny organizmu, slaba watroba, zoladek, jelito grube… i zakwaszenie organizmu.

          23. grzegorzadam 20 kwietnia 2017 o 12:37

            PH niezłe, jak po południu?
            Wyniki standardowe..
            Spokojnie to teraz usuwaj.
            Z borelią teoretyczną włącznie.

  25. Tina 2 kwietnia 2017 o 12:43

    Pepsi co sądzisz o spożywaniu wina w celach zdrowotnych ? Bołotow pisze że unikanie wina prowadzi do braku kwasu w żołądku .

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:26

      Yyy … jak mieszkasz nad Morzem Śródziemnym pij jak chcesz

  26. goro2688 2 kwietnia 2017 o 13:29

    Siemandero Pepsi mam do Ciebie pytanie odnośnie suplementacji białkowym ShapeShake z TiB. Jestem osobą aktywną, biegam, ćwiczę siłowo (kalistenika) i doszedłem do wniosku ze brakuje mi białka ( nie jadam mięsa i nabiału od 8 miesięcy, zresztą tylko i wyłącznie dzięki Tobie ;* ;).Policzyłem wszystko sobie dokładnie i wyszło mi ok 50-55 gram białka dziennie, a moja waga to 75 kg, chciałbym zyskać 2-3 kg masy mięśniowej. Wspomagam się waszymi suplementami a ostatnio wpadł mi w ręce właśnie ShapeShake, którego piję jako posiłek regeneracyjny po treningu (ćwiczę wieczorem). Dzień zaczynam od zielonego shake (np Szpinak / Jarmuz, Banan, Jagoda plus wasz 4green

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:26

      to dobry pomysł, to bardzo dobre źródło aminokwasów

  27. goro2688 2 kwietnia 2017 o 13:37

    sorry mam awarię klawiatury, skończę myśl. Czy mogę do porannego zielonego szejka dodawać ShapeShake? Czy białko nie koliduję z 4greens? Pytanie nr 2 brzmi czy mogę do wieczornego posiłku regeneracyjnego ( banan , truskawka, shape shake, l-glutamina) dodać kolagen peptan F ? Jak to jest z tym łączeniem supli? Z góry dzięki za odpowiedz, pozdrawiam i uciekam pobiegać po lesie bo w chrabstwie Lincolnshire dziś piękna pogoda :]

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:25

      nie koliduje, tam też są aminokwasy, możesz <3

  28. goro2688 2 kwietnia 2017 o 13:40

    hahaha tam miało być w hrabstwie, ale wstyd, don’t punish me for this ;]

  29. Eva byra 2 kwietnia 2017 o 14:03

    Witam.pytanie odnosnie przepisu czwartego w ktorym jest jabłko i avocado.Ponoc nie miesza sie owoców czyli cukru i tłuszczu.A tu całkowite przeciwieństwo.Wiec jak to w końcu jest??

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:21

      można w małym zakresie kuracji dla innych celów, chodzi o zwykłą dietę codzienną

  30. Carrie 2 kwietnia 2017 o 14:37

    Pepsi, kiedy będzie kolagen full force, bo bardzo mi potrzebny. I jeśli to dłuższa przerwa, to czy kolagen TiB też jest tak ok? Potrzebuję czegoś na już.

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 15:20

      Kolagen TiB jest świetny, to oryginalny opatentowany peptan F, sama go jem teraz

      1. Carrie 2 kwietnia 2017 o 15:24

        Dziękuję 🙂
        Owocki

  31. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 15:47

    Borys Bołotow:

    ”Środowisko odżywcze:

    3 litry przegotowanej schłodzonej wody,
    1 szklanka cukru;
    Zakwas: Jedna łyżka stołowa śmietany [kwaśnej];

    Wypełniacz na 28 dni: 1szklanka ziela glistnika w postaci świeżej lub suszonej.

    Wsypać cukier do pojemnika z wodą i rozpuścić go. Rozpuścić śmietanę w ciepłym słodkim roztworze. Glistnika (wyłącznie ziele) pociąć i umieścić w woreczku z gazy z obciążeniem z czarnego krzemienia. Stanie się on dla kwasu źródłem krzemu. Glistnik jako najbardziej trujące zioło w farmakopei unieszkodliwi w ciągu 28 dni wszystko co niesie z sobą jedna łyżka stołowa śmietany. Przykryć naczynie gazą złożoną w 2-3 warstwy i pozostawić w ciepłym ciemnym miejscu.
    W ciągu 2-3 tygodni w naczyniu powstaną bardzo silne jednostki kwaśnych bakterii mlecznych. Produkt sfermentowany w obecności glistnika dysponuje właściwościami oczyszczającymi przestrzenie nosogardzieli, uszu, płuc. Oczyszczeniu podlega przewód pokarmowy, macica, wagina i drogi moczowe. „Enzymy te dysponują silnymi właściwościami stymulującymi. Jeśli kwas nr 1 będzie się spożywać przez dwa tygodnie po pół szklanki na pół godziny przed jedzeniem,

    to praktycznie w pełni zostaną odbudowane powierzchnie nabłonkowe żołądka i jelit”.

  32. Magda 2 kwietnia 2017 o 17:54

    Pepsi, Grzegorzadam, zwracam się z prośbą o poradę.
    Od ponad roku suplementuję D3 – zapisane przez endo …. Oczywiscie dodatkowo sama dodaję K2.
    Niestety rozczarowanie. Badanie ok. rok temu – poziom D3 – 19,
    Po ok . rocznej suplementacji – 23. Co tu jest nie tak? Czy moze jakiś problem z wchłanianiem?
    Dodam że mam zdjagnozowane hashi.

    1. Pepsi Eliot 2 kwietnia 2017 o 18:47

      polecam D3+K2 TiB (6 tabletek D3 i K2 TiB po śniadaniu, najlepiej z 1 kapsułką Omega 3 TiB) https://thisisbio.pl/glowna/2509-pakiet-vitamin-d3-vitamin-k2-tib-.html, lub świetnie wchłaniający się Liposomal TiB https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2510-liposomal-vitamin-d3k2-100ml-tib–254475917503.html

      1. Rysiek 3 kwietnia 2017 o 10:46

        Pepsi, czy liposomalną D3+K2 też muszę brać z łuszczem czy nie ma to już znaczenia? I najlepiej rano? Dziękuję:)

        1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:31

          już wcale nie musisz o tym myśleć, cząsteczki są w otoczkach tłuszczowych, dlatego tak dobrze wnikają

    2. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 19:00

      Jakie dawki ?

  33. Magda 2 kwietnia 2017 o 17:57

    Dodam , ze przyjmowałam po 5-8 kropli dziennie. (1 kropla 500 mg)

    1. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 19:02

      Za mało, min 15-20 tys. IU dziennie przez 3 miesiące. 30-40 kropli dziennie.

      1. grzegorzadam 2 kwietnia 2017 o 19:06

        DEvikap ma mnóstwo chemicznych dodatków, odradzałbym.

  34. Monika 2 kwietnia 2017 o 21:24

    brakuje w tekście informacji kiedy soki pić?

    1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 12:11

      Jak i zioła, opróżniony żołądek.

  35. polas 8 kwietnia 2017 o 19:23

    Kochana,
    żółć w żołądku (mimo poprawnie działającego odźwiernika) liczne drobne krwotoczne nadżerki w dnie żołądka..
    Ciągle przelewanie, odbijanie, bezkwaśny refluks, gazy, czasami wzdęcia.
    Co to może być? Juz nie wiem jak jesc, co brać..

    1. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 20:40

      a co jesz?

    2. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 20:51

      Były IPP?
      jakieś inne ”leki”?

  36. polas 9 kwietnia 2017 o 07:45

    tak, były IPP.
    Kiedys bardzo podobna sytuacja, lekarz w ciemno przepisał IPP plus 2x antybiotyk bo bez testu stwierdził Helicobactera.
    Mialam 2 razy taka kuracje. w przeciągu roku (w 2015)
    Od kwietnia 2016 raku męczę się znów z tym, że nie biore juz zadnych leków.
    Jem baardzo mało, nie trawie.

    1. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 09:07

      Jem baardzo mało, nie trawie.”

      To jest diagnoza wszystkich kłopotów.
      zlikwiduj nadzerki na cito ziołami, sok ze świezej kapusty dodatkowo…

      ”Zestaw ziół na choroby żołądka.
      Najczęściej powstają na tle nerwowym. Kiedy człowiek jest zdenerwowany, to wydzielają się substancje kwasowe, które parzą błony śluzowej żołądka. Jeśli dana osoba jest nerwowa przez długi czas, to ranki się powiększają i zamieniają się w ciągu kilku miesięcy we wrzód żołądka.

      Właściwości gojenia mają następujące zioła (nagietek, babka, krwawnik), inne zioła uspokajające.”

      ”Przy zerowej kwasowości żołądka – pić napar z babki dużej, przy podwyższonej – z babki lancetowatej.”

      Do tego rdest, perz, piołun, łopian, mniszek.

      Potem zaczniesz żmudną odbudowę, będzie dobrze.

      zAstosowałbym leczenie biorezonansem z odbudową narządów ( Bicom 2000 np. ), najpierw diagnoza kompleksowa.

  37. polas 9 kwietnia 2017 o 07:48

    Pepsi,
    jestem z anoreksjo-bulimiczną przeszłością 🙂
    Dobrze wiesz, jak to niszczy cały układ pokarmowy.
    A teraz jak człowiek już chce wyjść z matrixa, organizm się buntuje.

    1. polas 9 kwietnia 2017 o 17:27

      Żmudna obudowa tzn?
      Zakwaszanie tak?

      1. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 18:40

        Żmudna odbudowa zdrowia.

        Tak, finalnie żołądek musi zacząć pracować.

  38. polas 9 kwietnia 2017 o 17:07

    pepsi, co radzisz?
    jak zacząć?

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się