logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
486 online
50 891 017

TWÓJ SKLEP ZE ZDROWIEM:)

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
5 domowych sposobów na pozbycie się tłuszczaków

5 domowych sposobów na pozbycie się tłuszczaków

Kontrowersyjny Bołotow twierdzi, że włókniaki, tłuszczaki, brodawki, pieprze to już są oznaki, że ciało jest zatrute. Że dzieje się coś nie ten teges. Że to jakby zapowiedzi nie najlepszego. Nieumywakin również przytacza listę zmian ciała od nowości do zużycia, gdzie wszelkie narośla siedzą na tym samym poziomie zatrucia organizmu co nerwice wegetatywne. Nie będziemy się teraz spierać z  mądrymi „Starymi Ruskimi” za to.

Tak czy siak:

Organizm chcąc pozbyć się toksyn, zanieczyszczeń, często używa do tego swojego największego organu, czyli skóry. Stąd większość osób odżywiających się byle jak, mają cuchnący pot. To nic innego jak forma oczyszczania.

Osoby jedzące zdrowo, w przewadze raw, mogą mieć nawet pot yyy … bezwonny.

Tłuszczaki to niewielkie zgrubienia, występujące głównie na głowie, szyi, ramionach i pod pachami. Mogą jednak pojawić się na całym ciele. Nie są zmianami złośliwymi, jednak mogą być bardzo uciążliwe.

TU KUPISZ CHLORELLA 100% ORGANIC This is Bio (o szczególnie niskiej zawartości alergenu, który jest w każdej chlorelli)

Jak napisałam w inwokacji:

Tłuszczak jest oznaką zawahania równowagi w organizmie

W ten sposób Twoje ciało być może przywołuje Cię do porządku.

Tłuszczaki mają ok. 1-3 cm średnicy i są „gumowate” w dotyku. Mimo, że nie sprawiają bólu, to bywają krępujące dla osoby, która ma z nimi problem.

Nie czekaj aż Twój tłuszczak zacznie być bolesny lub wda się w niego infekcja!

Możesz rozprawić się z nim już dziś za pomocą 5 domowych sposobów:

1. Naturalne oleje i zioła

Weź olejek z miodli indyjskiej, który działa mocno ściągająco. Jest powszechnie stosowany w ajurwedzie do leczenia tłuszczaków.

Miodla indyjska, melia indyjska (Azadirachta indica, syn. Melia azadirachta L.) – gatunek drzewa z rodziny miodlowatych (Meliaceae). Stanowi jeden z dwóch gatunków rodzaju Azadirachta. Pochodzi z subkontynentu indyjskiego, rozprzestrzenił się również w innych krajach o klimacie podzwrotnikowym.

Medycyna:

Wszystkie części (nasiona, liście, kwiaty i kora) znajdują zastosowanie w indyjskiej medycynie tradycyjnej (ajurwedzie) ze względu na swoje właściwości antybakteryjne, przeciwgrzybicze, antywirusowe, stosowane zwłaszcza przy chorobach skórnych.

Źródło: Wiki

Używaj nierafinowanego tłoczonego na zimno oleju lnianego, którego bogactwo kwasów Omega-3 i omega-6 w dobrych proporcjach przyczynia się do likwidowania stanów zapalnych.

Uwaga, zakup dobrego oleju lnianego właściwie jest loterią, dlatego lepiej jest rozważyć inne źródła Omega 3.

TU KUPISZ mega bogate w EPA/DHA OMEGA 3 TiB zero transów i metali ciężkich

Pij zieloną herbatę. Antyutleniacze pomagają regulować poziom cukru we krwi i tkance tłuszczowej.

Możesz pomieszać powyższe składniki i powstałym płynem smarować tłuszczaka.

2. Pasta z miodu i mąki

Pomieszaj łyżkę miodu z mąką. Najlepiej użyj organicznych. Na tłuszczaka nałóż taką ilość pasty, by powstała warstwa 1-2 cm grubości.

Na to nałóż bandaż, aby pasta utrzymała się na skórze.

Opatrunek pozostaw na 24-36 h. Po tym czasie zrób nowa pastę. Taką czynność powtórz 5 razy.

Taki zabieg pozwoli usunąć złogi tłuszczowe znajdujące się pod skórą.

TU KUPISZ KURKUMĘ 100% Organic This is Bio

3. Maść z kurkumy i wosku pszczelego

Dokładnie z czego?

1 łyżka kurkumy

6 łyżek oliwy z oliwek (lub oleju kokosowego)

2 łyżki wosku pszczelego

1 łyżka sproszkowanej gwiazdnicy pospolitej

Jak?

Rozpuść wosk w garnku, a następnie dodaj oliwy z oliwek. Wyłącz palnik.

Teraz dodaj zioła i kurkumę. Wymieszaj składniki.

Ostudź maść i przełóż do słoika.

Maść nakładaj bezpośrednio na tłuszczaka.

4. Maść z szałwią

Pomieszaj ½ łyżeczki sproszkowanej szałwii z 2-3 łyżkami oleju lnianego lub zimnej zielonej herbaty. Maść nakładaj na tłuszczaki.

Szałwia powszechnie stosowana jest w medycynie chińskiej do rozpuszczania tkanki tłuszczowej

5. Ocet jabłkowy

Znany z kuracji odchudzających ocet jabłkowy, może również wspomóc leczenie tłuszczaków.

Do 1 szklanki wody dodaj 2-3 łyżeczki octu.

Taką mieszankę pij przez 3 miesiące.

No i jak zwykle: zadbaj o dietę

Nierozłącznym elementem leczenia tłuszczaków jest zdrowa dieta.

Pojawienie się tłuszczaków świadczy o wysokim stopniu zanieczyszczenia organizmu

Wyeliminuj z diety złe rzeczy, w tym konserwanty, cukierki, GMO i takie tam

Do menu dodaj natomiast: ekologiczną żywność jak najmniej przetworzoną, bio warzywa i owoce. Pij dużo wody ze świeżym sokiem z cytryny i ¼ łyżeczki sody oczyszczonej (dla odkwaszenia).

Wzbogać dietę w antyoksydanty, jedz więcej ryb (potrzebujesz kwasów nienasyconych do zwalczania stanów zapalnych, ale odtruwaj się z rtęci już podczas jedzenia: truskawki, chlorella, spirulina, kolendra). Odstaw czerwone mięso.

Żywność EKO w jak największej przewadze surowa powinna stanowić jak największy procent wszystkich produktów, które zjadasz

Taka dieta może sprawić, że Twój organizm zacznie się gwałtownie oczyszczać.

W stolcu mogą pojawić się yyy … pasożyty.

Detox wątroby jest jednak konieczny, aby pozbyć się tłuszczaków

Korelacja tłuszczaków z dysfunkcją wątroby jest bowiem bardzo częsta

Na efekty domowych kuracji trzeba poczekać dłużej, nawet 3 miesiące. A więc nie zniechęcaj się Kochanie.

Źródło: 1, 2, 3

Owocek:)

PS

Zagraj w Króliczka w naszym sklepie This is Bio i wygraj rabat na przedświąteczne zakupy:)


JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 16 168 times, 104 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Kasjopka 9 kwietnia 2017 o 17:38

    Jeśli z tymi pieprzami to prawda, to ja urodzilam się zatruta. Urodziłam się z wielkim pieprzem na plecach, który znikł po miesiącu lub dwóch i jak twierdzi moja mama rozsypał mi się na plecach w postaci mniejszych pieprzyków które mam do dziś. No i przez moje „super” odżywianie mam ich dużo więcej ale tluszczakow niet. Pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 9 kwietnia 2017 o 18:35

      u jednych są torbiele, włókniaki, mięśniaki, u innych wirusowe brodawki, tłuszczaki czy cokolwiek, to zawsze wskazuje na nierównowagę.

  2. fotogravikablog 9 kwietnia 2017 o 18:38

    Mam podejrzenie, że tłuszczaki pojawiają się przy słabej tarczycy

    1. Pepsi Eliot 9 kwietnia 2017 o 18:45

      to też

    2. grzegorzadam 9 kwietnia 2017 o 19:03

      Słaba tarczyca to też tylko skutek tych procesów.
      2 razy w roku trzeba zrobić oczyszczanie, wewnętrzne płukanie wszystkich elementów.

      Włąściwa dieta zabezpiecza przed wszystkim teoretycznie, ale czasami trzeba się wspomóc.

      ”Na efekty domowych kuracji trzeba poczekać dłużej, nawet 3 miesiące”

      Albo dłuzej, jak coś tworzy się 2 lata wymaga co najmniej 1/5 tego czasu na remisję.

      1. peonia 10 kwietnia 2017 o 21:13

        grzegorzadam mógłbyś podać jak zrobić takie oczyszczanie.

  3. magda 9 kwietnia 2017 o 20:57

    Niestety nieznalazłam na blogu nic dotyczyłoby włókniaków. A w tym artykule zostały wspomniane. Więc pomyslalam że zapytam:czy są jakieś spoosoby na pozbycie się tego cuda z organizmu? Zdiagnozowano u mnie 3 sztuki w piersi i od razu wysłano mnie na biopsje. Chcę tego uniknac….

    1. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 11:10

      Pisaliśmy wcześniej o włókniakach, nie ma potrzeby kłucia.
      http://www.pepsieliot.com/torbiele-w-piersi-co-robic/

      Dostarcz krzemu, jodu , selenu, witamin, oczyść organizm.
      Warto zrobić biorezonans, będą wskazówki odnośnie obciążeń.
      Szukamy przyczyny, może być bardzo blisko.

      Jeżeli coś się pojawiło, tak samo może ulec remisji.
      Komórki podlegają w różnym czasie 100% wymianie.
      Wystarczy im pomóc.

      1. Świeżak 10 kwietnia 2017 o 12:59

        Moje odpadły gdy zaszłam w ciążę 😉 Spróbowałabym na nie jaskółczego ziela. Zaszkodzić, nie zaszkodzi, a możliwe, że pomoże.

        1. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 17:32

          Zrób nalewkę lub intrakt na glistniku, to potężny lek, za darmo..
          Pamiętaj o krzemie i borze, mogą być kluczem:
          http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/
          http://www.pepsieliot.com/ziele-skrzypu-moze-wzmacniac-kosci-jakim-cudem/

        2. magda 13 kwietnia 2017 o 20:59

          Właśnie „odrobiłam lekcje” przeczytałam wszystko co dotyczy krzemu, jodu, wody utlenionej, selenu, suplementacji podstawowych witamin oraz sody. I teraz moje pytanie brzmi: Jak to wszystko zebrać do kupy żeby nie „przedobrzyć” Od czego zacząć? Jak racjonalnie zacząć to wszystko przyjmować? Dodam jeszcze, że karmie persią.
          Przestałam jeść mięso, pożegnałam się z cukrem oraz nabiałem.
          Wielkie dzięki za wskazówki 🙂

          1. Pepsi Eliot 13 kwietnia 2017 o 23:35

            weź Greens &Fruits TiB, Kelp bio G&G

          2. grzegorzadam 14 kwietnia 2017 o 08:15

            Bez problemu stopniowo wprowadzaj.
            Na pewno z rana woda z solą, 2-3 szklanki, do pierwszej kilka kropli WU,
            Nieumywakin o tym pisze.

            Przy sodzie sprawdź pH paskami, może nie potrzebujesz.
            Ale do wody odrobina sody i magnezu potrzebna (soli) wskazane.

            Witaminy po prostu bierz.

  4. sailormoon 9 kwietnia 2017 o 21:33

    Hm a czy masz może pomysł jak pozbyć się tłuszczu z łydek? Tylko i wyłącznie z łydek? Kiedy ćwiczę, nabieram masy mięśniowej na całym ciele, można by powiedzieć że urodziłam się z sześciopakiem ;P za to łydki nie zmieniają się ani trochę, jakby zastygły w jakiejś innej epoce. Wiem, że wiele Polek (jest to chyba związane z jakąś naszą słowiańską budową ciała – trudno mi to określić, ale na pierwszy rzut oka łydeczki Polek różnią się np. od takich łydeczek Latynosek i ja na swój użytek nazywam je słowiańskim ;)) ma z tym problem.
    Mój były chłopak nazywał to dla zabawy tłuszczem dziecięcym, z którym, jego zdaniem, niewiele da się zrobić. No, ewentualnie zafundować sobie bardzo bardzo intensywny trening i przerobić w mięśnie. Sam był amatorem-kulturystą, więc założyłam, że ma racje. Ostrych treningów na łydki jednak unikam, bo są naprawdę spore i mają dosyć osobliwy kształt ;)) Jest to dosyć męczące, szczególnie kiedy chce się cieszyć latem i potrzebuje się witaminy D 😉 Ostatnio jednak natrafiłam na Twojego bloga i nabrałam na nowo nadziei. Czy Twoim zdaniem można całkowicie przebudować ciało? Komóreczka po komórce? Tak żeby pobudzić również i te tam na dole (może są po prostu śpiące ;))? Może zalegający tam tłuszcz (w moim przypadku) może być jakąś osobliwą formą „tłuszczaka”? 😉 Czy byłabyś w stanie coś mi polecić? Dodam, że diety, detoksy powodują chudnięcie całego ciała i ono samo w sobie zmieniło się nieco.
    PS. Widzę, że studiowałaś architekturę, piona! Ja obecnie ” zjadam swoją żabę” i wyczołguję się z innych traum. Fajnie widzieć jak sobie poradziłaś :))) To pomaga 🙂

    1. Pepsi Eliot 10 kwietnia 2017 o 10:51

      Mogę Cię trochę rozczarować, ale jednocześnie podbudować. Łydki Twoje mają taką urodę, jak cała schudniesz, one trochę schudną, ale generalnie i tak będą trochę pulchne. Chudnięcie zwykle idzie od góry i schodzi w dół. Z tym, że typ progesterogenny ma problem z brzuchem (budowa jabłko) a typ estrogenny z nogami (gruszka). No i na końcu dopiero idą łydki w takim przypadku, czyli Twoim. Ćwiczenia na mięśnie łydek mogą tylko jeszcze bardziej wybrzuszyć je. Może kopanie w worek, takie ćwizenia z wymachem powodują rozwinięcie mięśni długich (patrz Naomi Campbell 🙂
      Pozdro <3

      1. sailormoon 10 kwietnia 2017 o 12:00

        Hm, dobrze wiedzieć na czym się stoi (na jakich łydkach ;D). Będę próbować… typ estrogenny, ćwiczenia z wymachami na rozwinięcie mięśni długich to już jakiś trop.

        Dziękuję za odpowiedź i życzę dalszych sukcesów! 🙂

  5. tola 9 kwietnia 2017 o 21:34

    Pepsi a tą grę gdzie mogę znaleźć bo póki co na stronie sklepu jej nie widzę?

    1. Pepsi Eliot 10 kwietnia 2017 o 10:44

      Na stronie głównej ukazuje się zaraz po otwarciu 🙂 Wszyscy ją widzą, jest bardzo duża

      1. tola 10 kwietnia 2017 o 13:34

        Dzięki na laptopie dopiero mi się otworzyła na telefonie zadziałać nie chcialo

  6. xeal 10 kwietnia 2017 o 06:47

    A słyszałaś o dmso i lipazie wg Last’a?

  7. edytaa 10 kwietnia 2017 o 08:56

    Dziekuje Pepsi!

  8. Charlotte 10 kwietnia 2017 o 09:26

    Pepsi, nie na temat, ale może coś doradzisz. Szejki bananowe są pyszka, ale za każdym razem kiedy je wypiję chce mi się strasznie spać oraz pojawia się trądzik. Chciałabym codziennie zaczynać dzień od takiego pysznego szejka, może jakiś pomysł masz dlaczego się tak może dziać?

    1. Pepsi Eliot 10 kwietnia 2017 o 10:19

      ile zielonych liści dodajesz?

      1. Charlotte 10 kwietnia 2017 o 10:34

        Około 100g

  9. Karina 10 kwietnia 2017 o 12:12

    Kochana Pepsi rewelacyjny wpis . 🙂
    Mam problem …zauważyłam dziś rano spuchnięty jeden palec tam gdzie noszę obrączkę Chciałabym ją zdjąć jednak nie mogę . Co robić ??? ratuj !
    Ps próbowałam octu z wodą ,altacetu i nic

    1. grzegorzadam 10 kwietnia 2017 o 17:35

      Możesz mieć impuls do oczyszczenia nerek z nawodnieniem włącznie.
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Pij wodę z solą, powinno zejść, na noc zrób opatrunek na wilgotną sól.

  10. Karina 10 kwietnia 2017 o 20:29

    Dzięki grzegorzadam

  11. Olek 11 kwietnia 2017 o 12:57

    Hej, Pepsi, dzięki za fajny artykuł 🙂
    Który z powyższych sposobów uważasz za najbardziej odpowiedni dla usunięcia tłuszczaka na głowie?
    żeby się nie golić na łyso 🙂

    1. Pepsi Eliot 11 kwietnia 2017 o 13:18

      Niestety nie poradzę Ci, próbuj, nie ma też 100% gwarancji powodzenia

  12. elalka 12 kwietnia 2017 o 10:43

    Hej. A co zrobić z przebarwieniami na twarzy? Brunatne, nieregularne plamy na czole i w okolicy ust. Złagodniały nieco, od kiedy nie farbuję włosów(dwa lata). Mam Hashimoto i jestem bezglu i bezmlek od prawie roku. Pepsi help!

    1. Pepsi Eliot 12 kwietnia 2017 o 10:59

      Najpierw badanie vegatest volla /biorezonans na pasożyty, oczyszczanie wątroby

  13. Vanraze 12 kwietnia 2017 o 12:52

    U mnie tluszczaki zaczęły pojawiać sie gdy zaczalem spożywać wątróbke. Oczywiście lekarz powiedział ze przyczyną ich powstawania jest nieznana i nic z tym nie moge zrobic. Powiedzial, że będą pojawiac się nowe. Wyczyściłem diete i od tej pory nie zrobił mi sie żaden nowy. Zostaly mi jeszcze 2 małe. Zastosuje się do tych wskazówek i zobaczymy czy coś sie zmieni . Dzięki za porady Pepsi 😉

    1. Beti 13 czerwca 2017 o 15:05

      Wątóbki są do mielenia toksyn m.in. Więc zjadając wątróbki, zjadamy toksyny. Dzisiejsze zwierzęce wątróbki pełne są zapewne wszelakiego świństwa. Zauważyłam wiele lat temu, że po zjedzeniu wątróbki, natychmiast pogarsza mi się stan moich zmian łuszczycowych.

      1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 16:09

        Dzisiejsze zwierzęce wątróbki pełne są zapewne wszelakiego świństwa.”

        Można to założyć w ciemno bez badań …

  14. Kasia 12 kwietnia 2017 o 13:25

    Mój mąż ma tłuszczaki podskórne, głównie na przedramieniach oraz takie małe zewnętrzne (które ludzie urywają nitką) pod pachami. Ma je dziadek, ma ojciec no i mój mąż. O ile wcześniej nie były mocno widoczne (nie zdawaliśmy sobie sprawy z problemu) to gdy mąż zaczął ćwiczyć, mięsnie wybijają guzy do góry i są na prawdę mocno widoczne – a więc całkiem duże. Lekarka oczywiście stwierdziła, że to genetyczne i jeżeli będą przeszkadzać to należy je wyciąć.

    Jak to leczyć? Tymi samymi metodami podanymi powyżej (jednak głównie podane są metody do walki z zewnętrznymi naroślami)? Oczyszczaniem?
    Dodam, że mąż jest od paru lat wegetarianinem, je bardzo dużo owoców i warzyw. Lubi również napić się piwa (gdzieś czytałam, że może wzmagać produkcję tłuszczaków). W powyższych komentarzach ktoś zwrócił również uwagę na problemy tarczycowe – w rodzinie męża kobiety chorują na niedoczynność, a on sam ma bardzo rzadkie owłosienie brwi.

    Pozdrawiam ciepło i dziękuję za każdy cudowny wpis 🙂

    1. grzegorzadam 12 kwietnia 2017 o 22:01

      Ma je dziadek, ma ojciec no i mój mąż.”

      ”Genetyczne” tłuszczaki dietetyczne.

      1. Kasia 13 kwietnia 2017 o 14:33

        Grzegorzuadamie tylko, że dieta męża różni się diametralnie od diety ojca i dziadka, którzy uwielbiają wszystko co mięsne i tłuste. Mój mąż jest wegetarianinem (z małą przerwą) od czasów licealnych i w zasadzie tłuszczaki pojawiły się w przeciągu 5 lat. Nasze domowe odżywianie składa się przede wszystkim ze świeżych owoców, świeżych warzyw oraz warzyw gotowanych z dodatkiem ryżu i kasz. Jedynym grzechem żywieniowym jest to wspomniane piwo… Chyba, że dopiero teraz wychodzi dieta wieku dziecięcego (?).

        Czy „mazidła” wspomniane w poście pomogą również na tłuszczaki podskórne? Są na tyle duże, że bez problemu można określić ich położenie. Maść wchłonie się na tyle głęboko? Czy może masz jakiś pomysł na suplementację?

        Pozdrawiam serdecznie 🙂

        1. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 15:20

          Maść wchłonie się na tyle głęboko?”

          Za pomocą DMSO – wnikacza, wszystko wchodzi pod skórę:
          http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

          Jeżeli tłuszczaki to niedobory lipazy, nawet dieta nie będzie miała znaczenia.

        2. grzegorzadam 13 kwietnia 2017 o 15:21

          Zróbcie biorezonans dobry, trzeba poszukać przyczyn, może analizę APW.

  15. mkfcb 12 kwietnia 2017 o 14:23

    Ja mialem wycinane 2 tluszczaki kilka lat temu. Szkoda ze nie znalem tych metod.
    A jam rozumiec zwiazek tluszczakow z tarczyca lub watroba?

    1. Kasia 14 kwietnia 2017 o 08:45

      Dziękuję za podpowiedź 🙂 Pozdrawiam ciepło!

    2. grzegorzadam 14 kwietnia 2017 o 09:40

      Wszystko ma związek ze wszystkim.
      Organizm traktujemy całościowo- holistycznie i tak też leczymy.
      Jak kończy się traktowanie chorego ”narządowo” widać choćby na tym blogu.
      Pacjent ”leczący” się u kilku specjalistów wzajemnie wykluczającymi się ”lekami”
      nigdy nie będzie zdrowy.

      To jest równia pochyła, powoli wszystko odmawia posłuszeństwa.

      Po pierwsze pH płynów ustrojowych (alkalizacja) i nawodnienie-sól, jod, potem reszta.

      1. Beti 13 czerwca 2017 o 15:09

        Możliwe, że lekko odjechałam w kwestii pasozytów, ale co grzegorzadam sądzisz o mojej cichutkiej teorii, że guzy podskórne diagnozowane jako tłuszczaki, są tak naprawdę ładnie otorbionymi składami jajeczek robali?

        1. grzegorzadam 13 czerwca 2017 o 16:09

          Nie można wykluczyć, są rozmaite infekcje..

  16. elalka 12 kwietnia 2017 o 22:07

    Dziękuję Kochani! Napewno zrobię ten test jak tylko zlokalizuje jakiś gabinet w okolicy Suwałk. Na pasożyty stosowałam kilkukrotnie wrotycz i piołun, potem było oczyszczanie wątroby ( oliwa, sok z grejpfruta itd). Kamieni nie zaobserwowałam i teraz znowu sie do tego zabiegu przymierzam. Przed pojawieniem się plam dostałam strasznego uczulenia, na czole i w okolicy skroni pojawiły się straszne krosty, wręcz wrzody. Okropnie bolało i co chwila były nowe. Dermatolog stwierdził trądzik i oczywiście kazał przyjmować antybiotyk ale nawet nie zrealizowałam recepty. Chłodziłam czym się dało. Chyba aloes najbardziej mi pomógł. Po kilku dniach zaczęło się to wszystko osuszać ale niestety zostały brzydkie blizny, które z czasem pojaśniały, a wokół nich skóra coraz bardziej ciemniała. Potem dochodziły kolejne plamy. Pierwsze wiosenne promienie słońca i twarz jasna po zimie znowu w plamach. Od prawie roku jestem na diecie bezglutenowej, bezmlecznej. Staram się maksymalnie ograniczyć kontakt z chemią w jedzeniu ale i w otoczeniu. Wit D3, magnez i ruch. Nie farbuje już włosów. Mam dobrego doktora od tarczycy, który ciągle mi powtarza, że nie tabletki ale mądre odżywianie. I drogi Grzegorzuadamie ostatnio za Twoim przykładem sól morska. Moc uśmiechów i uścisków:)

  17. Tasiorr 16 kwietnia 2017 o 21:58

    Mam jakąś setkę tłuszczaków na ciele, największy (chyba grupa kilku) to kilkanaście centymetrów na udzie, na ręku np. 8 cm. Co byście radzili ?

  18. asiek 30 czerwca 2017 o 20:02

    Proszę o pomoc. Jakaś narośl zrobiła mi się na wewnętrznej stronie policzka. Nie byłam jeszcze u lekarza więc nie wiem co to jest. Z tego co udało mi się wyczytać to może być włókniak. Mam skłonności do włókniaków, dwa już usunęłam, ale były na skórze. Od pół roku jestem na diecie, nie spożywam cukru, glutenu, laktozy. Odrobaczam się. Jak to możliwe, że znowu się coś przyplątało?? Czy można się tego pozbyć bez wycinania?

    1. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 13:18

      Tego nie można usunąć, bo przyczyna jest w Tobie.
      Zdiagnozuj biorezonansem wirusy, pasożyty, grzyby.
      Po likwidacji nic nie będzie się pojawiać.
      kolor i pH moczu?

      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze