logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
172 online
52 046 694

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
5 powodów dlaczego masz unikać oleju rzepakowego, w tym organicznego per Canola

Olej Canola (kanadyjska odmiana oleju rzepakowego) na dobre zagościł na półkach sklepów ze zdrową żywnością, głównie ze względu na swoją popularność trwającą już od prawie dwóch dekad. Olej rzepakowy pozostaje niezwykle atrakcyjny dla konsumentów i jest nadal preferowanym olejem do gotowania w przemyśle restauracyjnym.

Jest znany głównie z domniemanych korzyści jakie oferuje jego stosowanie – min. zmniejszenie talii, zdrowsze serce i sprzyjanie środowisku.

Jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że olej rzepakowy, w tym „ęą” Canola może być szkodliwy dla zdrowia.

Roślina Canola jest hybrydową odmianą rzepaku, poddawaną różnym procesom chemicznym przed przekształceniem w popularny olej rzepakowy. Nie myśl tylko, że nasz olej rzepakowy to coś lepszego, tu wpis Pepsi. Olej ten cieszył się niegdyś popularnością zastosowania w przemyśle, a konsumowanie go wiązało się z różnymi problemami zdrowotnymi. Ponieważ jest to hybryda rzepaku, może się okazać, że sam olej rzepakowy nie jest specjalnie zdrowym wyborem.

olej canola, pepsieliot, thisisbio

Roślina rzepaku jako jedna z pierwszych poddana została genetycznej modyfikacji. Oznacza to, że mogła być narażona na oddziaływanie ogromnej ilości pestycydów.

Oto kilka powodów, dla których olej rzepakowy może być problematyczny dla Twojego zdrowia :

Wątpliwy sposób wytwarzania

Olej Canola przechodzi rozległy proces produkcyjny przy udziale substancji chemicznych. Roślina rzepakowa jest tłoczona, aby wyekstrahować olej. Następnie do oleju dodaje się wodorotlenek sodu aby oddzielić nieczystości. Po tym olej jest przemywany i filtrowany przed procesem wybielenia w celu wyeliminowania zapachu. Podobnie jak wszystkie nowoczesne oleje roślinne, olej rzepakowy przechodzi proces rafinacji, wybielania i odgumowania. Wszystkie one wymagają zastosowania wysokich temperatur lub chemikaliów. Ponieważ olej rzepakowy jest bogaty w kwasy tłuszczowe omega-3, które łatwo stają się zjełczałe i śmierdzące pod wpływem oddziaływania tlenu i wysokich temperatur, musi zostać odświeżony. Standardowy proces dezodoryzacji usuwa znaczną część kwasów tłuszczowych omega-3, przekształcając je w kwasy tłuszczowe trans.

olej canola, pepsieliot, thisisbio

Zanieczyszczenie chemiczne

Ponieważ został poddany rozległym procesom chemicznym, olej rzepakowy może być skażony heksanem, toksycznym produktem ubocznym rafinacji benzyny, ostrzegają eksperci ds. Zdrowia na Uniwersytecie Berkeley.

Przyspieszona jełczałość

Olej rzepakowy znany jest z tego że jełczeje w szybkim tempie!

W przypadku spożycia, zjełczały olej może powodować negatywne skutki dla ogólnego stanu zdrowia organizmu. Zjełczałość często wskazuje na utlenienie. Jeśli spożywasz oleje roślinne, które już są utlenione od ciepła i światła w procesie przetwarzania, narażasz własne zdrowe tkanki na działanie lotnej substancji, która je uszkodzi. Utlenianie lub zjełczenie jest nie tylko znaczącym czynnikiem przyczyniającym się do większości chorób zwyrodnieniowych, ale również powoduje zapalenia. Nadmiar zapaleń w organizmie może spowodować dolegliwości od zapalenia stawów do poważniejszych chorób, takich jak choroba Parkinsona, zaburzenia afektywne dwubiegunowe, schizofrenia i zaburzenia obsesyjno-kompulsywne.

olej canola, pepsieliot, thisisbio

Słitaśny look

Brak korzyści dla układu sercowo-naczyniowego

Wbrew powszechnemu przekonaniu, olej canola może w ogóle nie przynosić żadnych korzyści dla układu sercowo-naczyniowego. Wiele badań wykazało, że oleje roślinne, takie jak oleje rzepakowe, mogą w rzeczywistości zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby sercowo-naczyniowej. Odnotowano również, że chociaż olej rzepakowy może wpływać na zmniejszenie poziomu cholesterolu, efekty stosowania są raczej krótkotrwałe.

Organiczny olej rzepakowy niczym się nie różni

Nawet oleje rzepakowe, w tym Canola certyfikowane jako organiczne nadal podlegają rozmaitym procesom produkcyjnym i mogą nie posiadać zdrowszego profilu kwasów tłuszczowych w porównaniu z odmianami w obrocie handlowym.

olej canola, pepsieliot, thisisbio

W starciu z mitologią sztucznie przetworzonych produktów serwowanych pod szyldem zdrowej żywności należy być szczególnie ostrożnym, aby nie dać się nabić w butelkę (z PCB).

By the way, Rząd kanadyjski zapłacił Federalnemu Instytutowi Żywności i Zarządzaniu Lekami w Stanach Zjednoczonych 50 milionów dolarów amerykańskich, aby „Canola” znalazł się na liście Produktów Uznanych za Bezpieczne. Wraz z nowym produktem odpowiednie prawa dotyczące handlu międzynarodowego i tradycyjnej diety zostały wprowadzone w życie.

Doświadczenia na zwierzętach którym podawano olej były katastrofalne – wady serca u szczurów, choroba nerek i nadmierna tarczyca. Badania na ludziach nie zostały przeprowadzone wcześniej niż kampania reklamowa oleju „Canola” w USA.

Piona!

(Visited 7 105 times, 1 visits today)
Przemysław vel dr Pompa - wyznawca treningu w starym, dobrym stylu. Oddany sztuce kształtowania ciała, ducha i umysłu.Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania sportowiec, zwolennik filozofii harmonijnego rozwoju, adept wschodnich sztuk walki.Na blogu Pepsi zmierzy się z problemami współczesnego samca (i nie tylko;).
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. Dorota Serafin 10 lipca 2017 o 15:08

    Dzięki Pepsi, walczę z miłością rodziny i znajomych do oleju rzepakowego od lat i z marnym skutkiem. Dzięki Tobie rzepak oglądam jedynie na polu.Całuski

    1. freakout 10 lipca 2017 o 16:41

      nie walcz – to nic nie da, prócz wyssania z Ciebie energii 😉 jak wiesz że szkodzi to używaj go z korzyścią dla siebie – nikogo do tego nie zmusisz 🙂

      1. freakout 10 lipca 2017 o 17:05

        z tym używaniem z korzyścią dla siebie to miałem oczywiście na myśli inny olej (kokosowy) a nie rzepakowy – żeby nie wyszło że polecam te świństwo 😉

        1. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 12:20

          jeszcze konopny, sezamowy, z lnianki, jest trochę opcji.

  2. Luxtc 10 lipca 2017 o 15:42

    Powaliliście mój pogląd w temacie …. W takim razie zostaje oliwa do skrapiania zielenin. Ale czasem zdarza się coś podsmażyć i co wtedy zastosować? Kokosowy? Masło klarowane?
    Doradźcie plizz.

    1. Emanuela Urtica 10 lipca 2017 o 15:49

      Jak już musisz, to właśnie kokosowy.

      1. Olivka 10 lipca 2017 o 17:27

        Sorki, ze na inny temat, ale potrzebuje pepsi opini, Otoz od niedawna rano jak tylko wstaje z lozka mam straszny bol z tylu stop, nie od spodu tylko tak jakby posrodku, niewiem jak to nazwac,pepsi ty zrozumiesz, jak chwilke pochodze to bol przechodzi ale z rana to jest dramat.Martwie sie powoli tym, przestalam biegac nawet, bo na prawej stopie tak jakby mi spuchlo delikatnie od wewnetrznej strony, na drugiej stopie nic, a bola obie. Obuwie ok, biegam od lat i nigdy nic, wiec przypuszczam ze to nie od biegania, jakies rady? Please kochana. Artykul oczywiscie swietny, nigdy nie uzywalam rzepakowego. 🙂

        1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 18:36

          Dolegliwości bólowe w dole pięty mogą być wywołane przez szereg różnych schorzeń, jednak najczęściej wynikiem występującego urazu jest zapalenie powięzi podeszwowej. Problem ten dotyczy najczęściej sportowców uprawiających dyscypliny związane z bieganiem czy chodem długodystansowym, ale jest on równie częsty u tancerzy, tenisistów, koszykarzy.

          Istnieją pewne czynniki ryzyka, które sprzyjają wystąpieniu zapalenia powięzi podeszwowej. Należy do nich zaliczyć płaskostopie oraz nadmierną pronację pięty. Do zapalenia powięzi podeszwy predysponuje również wzmożone napięcie mięśnia brzuchatego łydki. Pewne badania sugerują również związek pomiędzy zapaleniem powięzi podeszwy a otyłością, ale yto chyba Ciebie nie dotyczy.

          może tu coś znajdziesz co robić: http://running.competitor.com/2014/06/photos/new-techniques-treating-plantar-fasciitis_96398

          Brałabym też coś przeciwzapalnego MSM TiB i witamina C TiB (kwas askorbinowy) http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/
          Oczywiście też magnez TiB, D3 +K2 TiB, Omega 3

          1. Olivka 10 lipca 2017 o 20:55

            Dziekuje bardzo za odpowiedz 🙂 no tak otylosci nie mam, wszystko bardzo cenne co piszesz, dziekuje za linki, Zaraz je poczytam. MSM TiB skonczyl mi sie, zamówienie dopiero za dwa tyg zrobie, bo potrzebuje wiecej innych supl od Ciebie, i bede miala wiecej cashu za 2tyg. Wlasnie magnez biore caly czas w tab i oliwka psikam, omega 3 musze dodac jeszcze. Dziekuje bardzo, strasznie sobie cenie Twoje zdanie. Bede informowac czy jakies postepy sa.@):-

          2. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 22:02

            <3

        2. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 12:24

          jaki masz kolor i pH moczu?
          Mogą być relokacje wapnia w przypadku zakwaszenia, etiologia podobna
          do haluksów i ostróg..

          Stężenie wit.D?
          Pijesz z rana wodę z solą , magnezem, cytryną? Ile wody dziennie?

        3. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 12:26

          Mocz codziennie stopy 30-40 minut wieczorkiem, przyjemna kuracja
          z solą, sodą i magnezem, rozpuścisz złogi lub zapalenia i będzie po kłopocie.

          1. Olivka 11 lipca 2017 o 14:03

            Ph moczu nie sprawdzalam, ale kolor taki pod bialawy podchodzi, dlatego tez nie sprawdzam. Wody pije okolo 1,5 litra dziennie. Od lat zawsze zaczynam Dzien od wody z cytryna, czasem oj i sola himalajska, ale nie codziennie te dwa ostatnie. O, to moczenie nog wieczorem zaczne stosowac. Dziekuje za zainteresowanie, to jest dla mnie jakas zmora, ja wogole nie choruje, i nigdy mnie nic nie boli, a tu taka niewiadoma. No i biegac nie moge :'( dzieki Pepsi i Grzegorzuadamie. Jak juz wspomnialam wyzej bede informowac o postepach.

          2. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 14:56

            Moczenie powinno przynieść namacalne efekty.
            na noc smaruj czy nasączaj opatrunek-bandaż-czy opaskę ortopedyczną 50% DMSO z aloesem,
            na zmianę z WU i olejem rycynowym, na to skarpeta i lulu.

    2. Przemysław vel dr Pompa 10 lipca 2017 o 16:42

      Koko jest spoko, pozdro 🙂

  3. Luxtc 10 lipca 2017 o 17:22

    Myślałem, że tu tylko o zdrowych rzeczach 😀

  4. PistaciaVera 10 lipca 2017 o 17:53

    olej kokosowy tzw. do smażenia też pozbawia się zapachu, podobno przez odparowanie. odparowany pozostaje zdrowy mam nadzieje?

  5. Gosialavenda 10 lipca 2017 o 23:45

    Włosy dęba stają czego ja się tu dowiaduję. Skoro tak to ja wcale nie potrzebuję oleju. No, ale jesli jem surowe warzywa typu sałata, pomidorki, zielona pietruszka itp to czy powinnam ją czymś tlustym polać? Słyszałam, że vit. rozpuszczalne w tluszczach się nie przyswoja jeśli tego nie zrobię. Prawda to?

    1. Pepsi Eliot 11 lipca 2017 o 06:48

      prawie w każdym warzywie i owocu jest też tłuszcz, to raz,a dwa, że wystarczy, gdy wrzucisz kawałek awokado, albo kilka tłustych ziarenek.

  6. zahara 11 lipca 2017 o 00:06

    No to Was jeszcze pocieszę informacją, że rzepak, tak jak i gryka, proso oraz większość zbóż przed zbiorami jest pryskana glifosatem (substancja czynna herbicydu Roundup) w celu desykacji – wyrównania dojrzewania i zbioru w założonym czasie. W skupach nie chcą przyjmować ziarna niepoddanego tym zabiegom. Smacznego i na zdrowie, tfu, już nie wiadomo co kupować, do produktów BIO też mam ograniczone zaufanie.

    1. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 12:22

      do produktów BIO też mam ograniczone zaufanie.”
      Tak, to jest problem, wszystko można kupić.

  7. IJK 11 lipca 2017 o 15:16

    Nie używam rzepakowego, odkąd zobaczyłam, ile razy go opryskują. W bio też nie bardzo wierzę.

    Ale mam pytanie z innej beczki: dużo piszecie o różnych pokarmach, jednak nie było chyba nic o liściach z marchwi, a one mnie właśnie zastanawiają ostatnio. Niby jadalne, ale co i jak? Ktoś mądry się nad nimi pochylił?

    Czy jest może na blogu jakaś beczka na te niepasujące pytania?

    1. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 15:39

      Liście są tak samo wartościowe jak korzenie, podobnie jak rzodkiewka.
      Mamy ”wgrane”, ze tylko korzeń, a korzeń to nie wszystko 😉
      Blender wszystko zmieli.

    2. Niki 11 lipca 2017 o 15:41

      Natkę marchewki po prostu zjadamy jak każdą inną zieleninę 🙂 dodajesz gdzie chcesz, możesz zrobić też pesto, marchewka z ogródka ma ładną soczyście zieloną nać i wiadomo skąd jest i jak była traktowana na grządkach, może mieć więcej dobroci niż sam korzeń, wpływa oczyszczająco na organizm, podobnie nać gorczycy, kolendry

      1. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 16:49

        Saul polecał, po odcięciu korzenia ponowne wsadzenie naci do ziemi do wzrostu kolejnej marchwi,
        ale nie próbowałem jeszcze.

        1. Niki 11 lipca 2017 o 19:26

          To tak samo jak z ananasem, tylko odcina się z góry ananasa czapeczkę wraz z liśćmi, usuwa miąższ pozostawiając twardy pęd, zasusza i ukorzenia, potem do doniczki z torfem i piaskiem, tak radzą eksperci. Ano i ananasy wszystkie inne oprócz kostarykańskich, wiadomo.

          Natkę też można zamrozić.

      2. IJK 11 lipca 2017 o 17:25

        Hmmm, a zamrozić jak pietruszkę?

  8. Slawa 11 lipca 2017 o 17:13

    To przepis mojej przyjaciolki ale bedzie sie cieszyc, ze go publikuje. Wlasnie na takie „pesto”.

    Namoczona szklanka slonecznika,
    100ml oliwy, 2peczki pietruchy (z nacia marchwi jeszcze lepsze, z nacia rzodkiewki musze sprobowac) :):),
    zabek czosnku, sol, pieprz.
    Ublendzic na mase.
    Dodawac do czego ochota.
    Wszelkie modyfikacje dozwolone.
    :):):)

  9. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 17:42

    To co drażni, to nachalna reklama tego bio-diesla w każdym kanale i idiotycznym serialiku.
    W serialu o księdzu detektywie, innych też, – ach ile omega3 posiada i w ogóle i cy cóś pani Stasiu..

    U mnie już (dopiero) 4 rok bez tego eliksiru do produkcji sklerozy i zawałów serca.

  10. jefka 11 lipca 2017 o 21:44

    A Bołotow mówi, że każdy olej roślinny to pokost

    1. Pepsi Eliot 12 lipca 2017 o 07:27

      no właśnie, tez tak uważam, ale oliwa z oliwek surowa bio etc wymyka się chyba z tego schematu

    2. grzegorzadam 12 lipca 2017 o 09:58

      Rafinowane to pokost.
      Olej z konopii czy sezamu tłoczony to tylko inna forma spożycia nasion.
      Możemy wycisnąć olej zębami lub prasą 😉

  11. Mariusz 15 lipca 2017 o 14:40

    Pani Eliot.
    Ja kupuje i spożywam olej rzepakowy (tłoczony na zimno z wyraźnym orzechowym aromatem i smaku). Zakładam, że nie przechodzi przez te wszystkie procesy o których mowa w artykule. Czy zatem mimo tego nie jest on nic wart???

    1. Pepsi Eliot 15 lipca 2017 o 16:45

      Nic, a nawet wiecej, bo szkodzi

      1. Mariusz 16 lipca 2017 o 19:20

        Spożywam ten olej ponieważ posiada „idealny” stosunek omega 6 do omega 3, czyli 2:1. To jego główna zaleta.

        1. Pepsi Eliot 16 lipca 2017 o 19:28

          idealny to 1:1, a najlepiej sama Omega 3 bo dieta obecnie dostarcza tak dużo prozapalnej omega 6, że to zupełni nie jest argument

    2. grzegorzadam 15 lipca 2017 o 17:26

      Jaki jest cel tego spożycia?
      Rzepak to produkt inżynierii do produkcji margaryn, coś zupełnie absurdalnego.
      Tego nigdy nigdzie na świecie kiedyś nie było.
      Tłoczono z lnu, konopii, lnianki, rzepaku nikt nie oglądał.
      Teraz sama produkcja (GMO) jest zatrważająca.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze