logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
420 online
54 208 227

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 50 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o witariańskim sokowaniu

    1
    Ponieważ zielona część marchewki, zielona część rabarbaru, lub skórka z pomarańczy i grejpfruta zawiera substancje toksyczne, te zielone części owoców i warzyw, oraz te skórki nie powinny być przeznaczane na soki. Ale o tym za chwilę.

    Hej Państwu,

    Generalnie ludzie lubią soki owocowe, bo są słodkie, kwaskowe i im smakują. Witarianie również lubią sokować, ale rzecz odbywa się już zdecydowanie bardziej świadomie. Zaś soki są robione także, a nawet przede wszystkim z warzyw, w tym tych mało słodkich i liściastych. Soki witariańskie nie zawsze są dla ogółu pyszne, a nawet niekiedy ogół mógłby je nazwać hardkorem.

    Część witarian opowiada się zdecydowanie bardziej za szejkami, ale z pewnością dobrym sokiem nie pogardzi.

    Dzisiaj podam 50 podstawowych info dla początkujących w sokowaniu. Ale może też jakiś weteran sokowy znajdzie dla siebie jakiś zagubiony nius.

    Koks więc:

    1. Zjedzenie sześciu dużych marchwi jest odpowiednikiem odżywczym wypicia szklanki soku (250 g) z marchwi. Jak widać jedno zajmie nam moment, a drugie zmusi nas do długiego żucia. No i kwestia błonnika, o czym później.

    2. Aby uzyskać najlepsze wyniki z picia soków należy używać świeżych i schłodzonych warzyw.

    3. Jeśli musisz zamrozić świeże produkty, to wykorzystaj je w ciągu 2 do 3 miesięcy, bo będą miały najlepszy smak i ciągle zachowane właściwości w soku, albo szejku.

    4. Istnieją dwie podstawowe sokowirówki dostępne na rynku. Odśrodkowe sokowirówki i sokowirówki, a tak naprawdę prasy, tłoczące na zimno.

    Specjaliści sugerują zakup odśrodkowych sokowirówek:
    a) jeśli chcesz użyć soku głównie do gotowania, pieczenia, lub innych procesów, w których sok będzie ostatecznie wystawiony na działanie ciepła.
    b) nie masz nic przeciwko temu, że taki sok będzie mniej skuteczny w ekstrakcji wszystkich składników odżywczych zawartych w roślinach,
    oraz
    c) gdy starasz się oszczędzać pieniądze.

    Natomiast urządzenie do wytłaczania soku na zimno jest bardziej pomocne, gdy
    a) jesteśmy zainteresowani jak najwyższą jakością soku pod względem oczyszczania, albo gdy
    b) chcemy robić zielone soki. Zwykłe sokowirówki praktycznie nie odwirowują soku z zielonych warzyw liściastych. Dodatkowo prasy zachowują więcej właściwości odżywczych zawartych w roślinach.
    c) Możesz też kupić sokowirówkę-prasę tylko z tego powodu, że Cię na nią stać.

    5. Ponieważ zielona część marchewki, zielona część rabarbaru lub skórka z pomarańczy i grejpfruta zawiera substancje toksyczne, te zielone części owoców i warzyw, oraz te skórki nie powinny być przeznaczane na soki.
    Jednak biała część cytrusów tuż pod skórką jest bardzo pożywna. Aby więc skorzystać z tego rdzenia, należy najpierw zetrzeć skórkę z pomarańczy i grejpfrutów, a dopiero potem zrobić sok z całego owocu.

    6. W zależności od temperatury i czasu gotowania, witaminy, przeciwutleniacze i składniki odżywcze giną w różnym stopniu podczas gotowania.
    Inne negatywne skutki gotowania żywności obejmują:
    a) denaturalizacja białek
    b) odparowanie wody zawartej w żywności, co prowadzi do utraty cennych minerałów i witamin rozpuszczalnych w wodzie takich jak witamina C i B- kompleks,
    c) jedzenie zmniejsza objętość, ale utrzymuje licznik kalorii, więc możesz zacząć tyć
    d) jedzenie zostaje zmiękczone, dzięki czemu łatwiej jest szybko zjeść i przejeść się,
    e) wysokie temperatury tworzą toksyny

    Dlatego zdecydujmy się na surowy sok warzywny zamiast dajmy na to zupy. Szczególnie w lecie.

    Jednak nie zawsze gotowanie działa na naszą niekorzyść. Wiele warzyw krzyżowych nie byłoby przeznaczonych dla ludzi z niesprawną tarczycą, albo mielibyśmy mniej bardzo pro zdrowotnego likopenu, bo w gotowanych pomidorach jest go o wiele więcej.

    7. Wybierając gotowe soki z niby surowych owoców i warzyw bądźmy czujni na terminy takie jak: pasteryzowany i uwodorniony, gdyż oba wskazują na to, że żywność została jednak podgrzana na krótko do wysokich temperatur, co sprawia, że już nie są surowe, tylko gotowane. (patrz punkt 6)

    8. Witarianie twierdzą, że ludzie są jedynymi ssakami, które nadal piją mleko, po zakończeniu okresu laktacji matki z powodu tego, że mleko jest najlepszym źródłem wapnia. Jednak rośliny dostarczają dostateczną ilość wapnia dla potrzeb organizmu, bez ryzykownego picia mleka krowiego.
    Niektóre z najlepszych źródeł wapnia to rzymska sałata, szpinak, jarmuż, brokuły i migdały.
    Dziwne jest więc dlaczego uważa się, że witarianie mogą mieć problem z kośćmi, do tego na picie jogurtu koziego decyduje się po pewnym czasie wielu guru witariańskich.
    A więc witarianie albo mylą się w teorii, albo w praktyce. Czyli, że należy szczególne uwagę zwrócić na wapń i inne witaminy i minerały, które biorą udział w gospodarce wapniem w organizmie. Do nich należą magnez, witamina D, witamina K2, Fosfor, Kobalt, oraz o czym się ostatnio sporo mówi krzem.

    9. Podczas gdy zielony sok może zapewnić podobną ilość wapnia jak mleko, to jednak mleko może być dla niektórych ludzi bardziej satysfakcjonujące niż surowy sok. Chociażby z tego powodu, że mleko zawiera więcej białka.

    10. Zielony sok jest bogaty w chlorofil , który wspomaga organizm w detoksykacji i rozprowadzaniu tlenu. Wyrównuje się również pH organizmu poprzez zmniejszenie kwasowości. Kwasica niskiego stopnia może przyczynić się do wielu problemów zdrowotnych, takich jak kamienie nerkowe. Kwasica wyższego stopnia, co zrozumiałe przyczynia się do jeszcze większej ilości problemów zdrowotnych.

    11. Liście selera są często gorzkie, więc jest zalecane, aby usunąć je przed sokowaniem, czy robieniem szejka.

    12. Zarówno skórka z cytryny jak i z limonki zawiera nieprawdopodobnie pro zdrowotny związek anti-aging D- limonen (o którym pisałam TUTAJ), dlatego możemy robić soki i blendować całe te owoce.

    13. Skórki owoców takich jak kiwi i papaja powinny być usunięte przed wyciskaniem.

    14. Podczas gdy wszystkie pestki owoców takich jak śliwki, czy brzoskwinie, powinny być usunięte przed robieniem soków z tych owoców, to nasiona owoców cytrusowych, winogron, papai i melonów mogą pozostać w owocach, z których robimy sok.

    15. Gdy robimy sok z warzyw liściastych zwijamy je najpierw w kulkę lub rolujemy, aby nie utkwiły w sokowirówce.

    16. Nie robimy soków z awokado i bananów, jeśli już to blendujemy rzeczone.

    17. Owoce o miękkich teksturach i bogatym miąższu w postaci soków wychodzą w gęstszej konsystencji, dlatego wielu witarian łączy sok z moreli, brzoskwiń, gruszek, melonów i truskawek z bardziej wodnistymi sokami takimi jak z marchewki, czy jabłek.

    18. Soki z boćwiny, pietruszki, szpinaku i rzeżuchy są bardzo bogate i gęste. Mają bardzo silny smak i aromat, dlatego stosuje się je zwykle w połączeniu z innymi owocami i warzywami. Na przykład, zielony sok warzywny z sokiem z marchwi.

    19. Nasiona jabłek zawierają cyjanek i powinny być usunięte przed sokowaniem. Jednak tutaj zdania są podzielone, gdyż chodzi o antyrakową witaminę B17, czyli amigdalinę.

    20. Aby sok był bardziej klarowny możesz przefiltrować go przez warstwę gazy, lub gęste sitko. Taki sok będzie miał jeszcze mniej błonnika.

    21. Ponieważ degradacja enzymów następuje niemal natychmiast po zrobieniu soku, większość ekspertów nie zaleca przechowywania soku domowej roboty dłużej niż 24 godziny.

    22. Ponieważ domowy surowy sok nie jest pasteryzowany, ważnym jest, aby myć owoce i warzywa dokładnie (nawet te organiczne ) i jednak jak najszybciej wypić sok, albo wstawić do lodówki i też jak najszybciej wypić. Aby zminimalizować ryzyko zakażeń przenoszonych przez żywność, takich jak bakterie E. coli i wywołujące zapalenia wątroby.

    23. Dodatkowo, przeciwutleniacze i inne składniki odżywcze zaczynają rozkładać się niemal natychmiast, gdy tylko zostają wystawione na działanie światła i powietrza.

    24. Ponieważ wyciskanie soku usuwa włókna z owoców i warzyw,organizm wchłania cukier fruktozowy z sokiem owocowym o wiele łatwiej, co może zakłócić poziom cukru we krwi. Z tego powodu wielu dietetyków witariańskich zaleca picie raczej soków warzywnych, a ograniczenie soków owocowych do jednej szklanki dziennie.

    25. Sokowirówka nie jest blenderem. Blender nie usuwa błonnika, a jedynie miksuje ekstrakty roślinne w całości. Tutaj włókna roślinne nadal pozostają.

    26. Surowi dietetycy radzą, aby pić soki warzywne i owocowe na pusty żołądek i odczekać 10-15 minut, aby coś zjeść. A i to tylko w przypadku, gdy wypijesz jedną do dwóch szklanek soku. Kiedy wyżłopiesz więcej należy odczekać nawet 45 minut z jedzeniem. Im bardziej jesteś na czczo tym więcej składników odżywczych z soku wchłoniesz.

    27. Ponieważ wyciskanie soku usuwa błonnik, a nasze długotrwałe zdrowie w wielu przypadkach zależy od spożywania rozpuszczalnych włókien roślinnych nie zaleca się takiej diety jako zastępczą przez dłuższy okres czasu. Mogą to być tylko krótkoterminowe oczyszczanie ciała, często połączone z zamierzoną utratą masy.

    28. Pijąc sok należy go przeżuwać, co aktywuje enzymy trawienne w jamie ustnej i co w następnej kolejności ułatwia przyswajanie soku przez organizm.

    29. Witariańscy dietetycy zalecają rezygnację z kawy. Jednak jeżeli jesteśmy kawofilami, to kawę i sok musi oddzielać minimum 30-to minutowa przerwa, przy czym nie ma znaczenia kolejność picia. Kawa i kofeina są bardzo kwaśne i działają silnie odwadniająco.

    30. Podczas, gdy ostrygi i czekolada są znanymi afrodyzjakami, nie wszyscy wiedzą, że sok z selera i arbuza również może zwiększyć popęd płciowy. Seler zwiększa feromony męskie, a arbuz pomaga zrelaksować się naczyniom krwionośnym, co zwiększa libido.

    31. Awokado zawiera witaminę B, co poprawia poziom męskich hormonów.

    32. Sok kokosowy stanowi bogate źródło elektrolitów. W rzeczywistości już dawno lekarze używali soku kokosowego do walki z odwodnieniem z powodu czerwonki, cholery i influenzy.

    33. Sok z papai stanowi doskonałą pomoc pokarmową. Owoc zawiera papainę, czyli enzym niezbędny do trawienia białek.

    34. Imbir dodany do soku pomaga zrelaksować się przewodowi pokarmowemu.

    35. Kapusta w soku ma bardzo istotny wpływ na pracę żołądka i górnej części jelita, daje dodatkowego pałera trawiennego.

    36. Jedząc całe jabłko możesz uzyskać 15 razy więcej błonnika, niż w szklance soku z owocu.
        
    37. Każde pół szklanki owoców ma około 60 kalorii, więc 4-5 szklanek owocowego soku ma równowartość około 480-600 kalorii. Innymi słowy pamiętajmy, że sok owocowy może stanowić bardzo bogate źródło kalorii.

    38. Sok z brokułów jest naprawdę bardzo bogaty w zdrowe składniki odżywcze i może mocno wspomóc układ odpornościowy człowieka. Brokuł jest bogaty w witaminę C, która zwiększa produkcję białych krwinek do walki z infekcją.

    39. Dodanie soku z czosnku, który zawiera związki siarki również silnie wspiera odporność i pobudza organizm do walki.

    40. Aby sok bardziej zrównoważyć białkiem, witarianie sugerują dodanie mleka migdałowego, greckiego jogurtu koziego, siemienia lnianego lub nawet masła orzechowego. Z tym bym polemizowała, ale co tam.

    41. Podczas wprowadzania kuracji sokami należałoby skonsultować rzecz z medykiem, gdyż soki owocowe i warzywne mają poważnie mocne działanie i mogą wchodzić w interakcje z lekami.
    Dajmy na to sok bogaty w witaminę K ( na przykład ze szpinaku i kapusty ) może wejść w interakcje z jakimś medykamentem przeciw krzepnięciu krwi.
    A gwałtowne wypicie soku z buraków przez osobę o niskim ciśnieniu krwi może doprowadzić do zawrotów głowy. Sok z buraka to bardzo silna mikstura.

    42. Większość lekarzy nie zaleca korzystania z diety składającej się głównie z wyciskanych soków jako zbyt skrajnego środka utraty wagi. Zalecają dodanie białka jako niezbędnego składnika odżywczego dla zachowania masy mięśniowej podczas odchudzania. No ale w zielonych warzywach jest białko. Nie mówiąc o macy, chlorelli, spirulinie, jęczmieniu i trawie pszenicznej.

    43. Soki są świetnym sposobem na detoksykację i oczyszczanie ciała. Tak twierdzą witarianie, ale nie zostało to oficjalnie udowodnione. Czyli nie ma poważnych badań w tym temacie. Pozostaje tylko gersonowska i nie tylko empiria. W rzeczywistości detoksem naszego ciała zajmuje się wątroba i nerki. Ale soki mogą ożywić ich pracę, co wychodzi przecież w sumie na jedno.

    44. Podczas stosowania diety opartej na roślinach zmniejsza się ryzyko chorób serca i nowotworów. Natomiast nie ma znaczących i spektakularnych badań, a raczej ich wyników łączących korzyści zdrowotne z wyciskaniem soków. Oczywiście jest terapia Gersona, ale jest to skomplikowana metoda oczyszczania wątroby ludzi ciężko chorych i szybkiego usuwania toksyn z ciała, bywa, że nie obojętnymi dla zdrowia lewatywami z kawy.

    45. Podczas gdy fani soków twierdzą, że wyciskanie soku jest lepsze niż jedzenie całych owoców i warzyw, gdyż organizm nie musi przepracowywać się przetwarzając błonnik, to jednak większość ludzi nie otrzymuje zalecanej dziennej ilości włókien.

    46. Witarianie sugerują, że pozostałości z soków, czyli tak zwana pulpa może zostać wykorzystana w kuchni do wypieków dajmy na to babeczek, albo z powrotem może wrócić do soku.

    47. Ludzie jedzą o wiele za mało warzyw i owoców i zrobienie nawet jednej szklanki soku owocowo warzywnego na mieście może być dobrą alternatywą.

    48. Pamiętajmy, że surowa dieta, a wraz z nią picie surowych soków nie ma właściwości magicznych. Należy wykorzystać jak najwięcej składników odżywczych zawartych w wyciskanych roślinach, ale z pełną świadomością czego się pozbawiamy. To dotyczy całego witarianizmu, któremu przypisuje się cudowne wręcz właściwości. A to przecież zwykły pokarm, którym żywią się ssaki roślinożerne, które oczywiście też mają swoje kłopoty zdrowotne.

    49. Każdy człowiek jest trochę inny. Generalnie to co pomaga wszystkim nie koniecznie może być najlepsze dla Ciebie. Miej to na uwadze rzucając się na witariańskie sokowanie, jak iluminat nuworysz.

    50. Jeżeli pijesz soki warzywne i owocowe w celach terapeutycznych, musisz uzbroić się w cierpliwość i jednak wcześniej rzecz z kimś mądrym skonsultować. O ile oczywiście sam nie jesteś mędrcem w tym temacie.

    2

    Serdeczności
    peps

    PS
    Jeżeli wśród moich czytelniczek jest Ewa Kolonko, bardzo proszę o pilny kontakt pepsieliot31@gmail.com

    (Visited 6 654 times, 3 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Monika Niżnik 7 maja 2014 o 11:30

      Dzięki Pepsi za tego oraz pozostałe posty. Czasami zastanawiam się jak Ty znajdujesz na to czas, bo mi doby zazwyczaj brakuje ale Twój blog to dla mnie poranna lektura obowiązkowa by dowiedzieć się co tam w trawie piszczy 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie i udanego dnia życzę.
      P.S. Pepsi z jakiego translatora korzystasz do tłumaczenia obcojęzycznych info. Bo google tłumaczy bez składu i ładu i często bez sensu 🙂

      1. pepsieliot 7 maja 2014 o 15:06

        Moniko xoxo, tajemnic warsztatowych się nie zdradza 🙂 pozdrowionka
        A swoją drogą wyobrażasz sobie, ze jest jakiś translator, który po naciśnięciu guziczka tłumaczy często skomplikowane teksty, zawierające wiele medycznych terminów, a przede wszystkim zależności medycznych, czy biologicznych? Nie słyszałam o takim 🙂

        1. Monika Niżnik 8 maja 2014 o 13:54

          Nie ma jeszcze czegoś takiego? Kurcze nie jestem zbyt ogarnięta jeśli chodzi o informatykę 🙂 Z tekstem angielskim radzę sobie sama pod warunkiem, że nie występują w nim specjalistyczne medyczne sformułowania – wtedy wymiękam. Dlatego myślałam, że znasz może taki cudowny translator i podzielisz się tym info. Ostatnio czytałam o chłopakach z migam.pl – udoskonalają swój program, który potrafi przetworzyć język migowy na mówiony i odwrotnie (warunek – kamerka w telefonie lub kompie) więc wydawało mi się, że taki translator treści medycznych to betka 🙂 Pozdawiam

    2. Manula 7 maja 2014 o 13:07

      proszę o pomoc jaką wyciskarkę wybrac? jestem zdecydowna na sokowirówke, prasę, do wytłaczania na zimno, ale czy jedno czy dwuslimakową? czy elektryczna jest ok, czy tez powinno się wybrać ręczną?
      soki przyrządzam codziennie i nie ukrywam, ze na nadmiar czasu nie narzekam, wiec recznego prasowania – troche sie obawiam. dzieki

      1. pepsieliot 7 maja 2014 o 15:01

        Manula -Angel cala stali nierdzewnej chirurgicznej dróższa i GreenStar z tworzywa i stali tańsza, ale obie drogie, przy czym angel pryska przy robieniu soków.obie są na prąd i chyba dwuślimakowe, ale trzeba to wygooglać, ja widziałam obie przy pracy

        1. stula2013 8 maja 2014 o 08:47

          Mam Angele i sobie chwalę bardzo!

      2. Kasia S 7 maja 2014 o 20:36

        Manuela ja kupilam 2 tyg temu bo dluuuugasnym googlowaniu, ogladaniu, dopytywaniu sie. Wybralam Kuvings bo parametry tech etc ma podobne jak reszta ale co dla mnie najwazniejsze – ma najwiekszy „otwor gębowy”, moge wtryniac mniejsze jablka w calosci a w najgoszym wypadku ciacham na pol, czyli nie trzeba drobno kroic wiec robota szybko idzie i sie krojone kawalki czekajace na swoja kolejke nie utleniaja. Wyciska pięknie całą zielenine, myje sie szybko (tego sie balam) i w ogole oszalalam na jej punkcie, wszystko wyciskam co mi w reke wpadnie:)

      3. Małgosia 7 maja 2014 o 21:09

        Manuela ja przerobiłam już 4 wyciskarki od najtańszych pionowych: Turbo i Sapir, potem poziome: Oscar DA 900 i wreszcie Oscar DA 1000 Neo i na tej ostatniej się zatrzymałam bo jak do tej pory jest najlepsza. Myje się błyskawicznie, ważny jest ślimak z ultemu, który idealnie pożera wręcz wkładane warzywa. Gardziel jest nieco wąska ale marchewki można wkładać całe i bez problemu sobie radzi bez popychania. Gwarancja 20 lat na silnik i z tego co pamiętam 10 lat na części. Bardzo dobrze wyciska trawę pszeniczną i wszelkie zielsko. To co jest dla mnie ważne to to, że ilość piany jest dużo mniejsza niż przy wyciskarkach pionowych – mnie osobiście piana odrzuca. Przy użyciu wyciskarek poziomych można robić jeszcze makarony i lody. Do Oscar DA 900 z kolei istnieje przystawka do wyciskania oleju ale sprzedawana tylko gdzieś w RPA i nie odpisali na email z zapytaniem więc skończyło się na tym, że zrezygnowałam z niej na rzecz DA 1000.

    3. Paula 7 maja 2014 o 18:03

      Manula ja mam Omege ze stali nierdzewnej, i jestem bardzo zadowolona, gwarancja na 15 lat 🙂

    4. Kasia 7 maja 2014 o 18:22

      moje pierwsze soki z wyciskarki wolnoobrotowej były sokami z jabłek… mmm… 300ml czystej słodyczy, dającej natychmiastowy zastrzyk energii. heh, stare dobre czasy, teraz już tego nie robię 😛 teraz piję zielone i zmiksowane, a rzadziej wyciśnięte 🙂

    5. Pi Pę 7 maja 2014 o 20:12

      Hej, może posiadasz jakąś sekretną wiedzę nt. soku z buraka? Piszesz, że to potężna mikstura. Niejaki Pan Tombak w swojej książce pisze, że sok z buraka jest mega power i należy odstawić go na 2-3 godziny przed wypiciem. Nie precyzuje dokładnie dlaczego, pisze jedynie, że „jest bardzo energetyczny”. Ja piję zaraz po wyciśnięciu i jakichś skutków ujemnych nie odbieram.

      Jakie są Twoje doświadczenia w tejże kwestii?

      1. pepsieliot 7 maja 2014 o 23:09

        Pi pę jest mega energetyczny, ale potrafi też obniźyć mocno ciśnieńie, szczególnie u mężczyzn to działa

    6. Małgosia 7 maja 2014 o 21:26

      Wchodząc na różne blogi tu i tam odnoszę wrażenie, że istnieje jakiś podział na zwolenników soków, szejków, sałatek – oby nie wybuchła pomiędzy zagorzałymi zwolennikami jakaś ostra batalia. Wg mnie można to wszystko super połączyć bo rzeczywiście nie da się zjeść zbyt dużo by dostarczyć wszystkich niezbędnych składników bo żołądek ma jakąś ograniczoną pojemność więc jedzenie surowizny w postaci sałatek czy szejków jest super bo dostarcza błonnika i sporo witamin i minerałów ale nie zawsze to wystarcza. Picie soków z warzyw w międzyczasie to jak bomba witaminowa więc działa jeszcze lepiej. Ja osobiście tak funkcjonuję i czuję się najlepiej. Przez 4 miesiące żyłam na surowiźnie + ok.30%-40% na gotowanym i będąc ponownie na sokach od 2 tygodni + surowizna – różnica jest naprawdę drastyczna – w sensie, że na wielki PLUS. Wyciskarka wolnoobrotowa to naprawdę wielkie dobrodziejstwo i naprawdę każdemu polecam.

      1. Kasia S 7 maja 2014 o 22:10

        Tak, ja tez polecam! Ciezko zjesc tyle ile mozna wypic w minute! Polecam tez bataty – na surowo ciezko zjesc a pije sie extra:) No i masowo wciskam bio cytryny ze skorą, przedtem skore wyrzucalam a teraz cytryna idzie w calosci:))

    7. Łysica 7 maja 2014 o 21:54

      51, nikt nie urodził się z wyciskarką, blenderem lub sokowirówką na plecach.
      Przed zastosowaniem tej diety skonsultuj się z lekarzem lub dietetykiem, gdyż może zagrozić Twojemu życiu lub zdrowiu!
      Kiedy Peps zaczniesz pić kefir kozi? jest pyszny!

      1. pepsieliot 7 maja 2014 o 23:12

        Ja nie jestem w stanie wypić czegoś od kozy, G. Za to uwielbia

        1. Jaspis 8 maja 2014 o 12:55

          Ze względu na moje kości od miesiąca sam sobie robię kozi kefir i muszę przyznać, że jest pyszny. Grzybki tybetańskie robią robotę.
          Zastanawiam się, czy można na nim robić szejki ?
          Zastanawiam się też czy to dobry pomysł dodawać do szejka surowe jajka ?
          Chcę jeść jajka na surowo i muszę je jakoś przemycić, bo tak prosto ze skorupki to mam odruch wymiotny

          1. pepsieliot 8 maja 2014 o 16:38

            Jaspis na filmie Rambo, pan Rambo zaraz po treningu wbijał do porannego szejka jajo. Ale możesz sobie tak je ugotować, żeby tylko lekko ściąć białko i zjeść samo lejące żółtko.

            1. Summer Breeze 8 maja 2014 o 16:55

              Wyglądał tak jak Rambo, ale to był Rocky.

            2. pepsieliot 8 maja 2014 o 17:55

              Ożeż Summer masz fakt !!! to był Rocky, uderzająco podobny do Rambo 😀

            3. Ajłona 12 maja 2014 o 13:48

              czy mleko albo twaróg kozi daje taki sam efekt we wspieraniu kości co jogurt/kefir kozi?

            4. pepsieliot 12 maja 2014 o 20:03

              Ajłona myslę, że tak nie ma tylko tych fajnych dla nas bakterii

    8. Lil 7 maja 2014 o 22:18

      a co z łączeniem pomidora i ogórka? często piszą, że na surowo nie wolno ich łączyć

      1. Kasia S 7 maja 2014 o 22:22

        z tego co ja wyczytalam to nie to, ze nie wolno, tylko ogorek uposledza wchlanianie vitC od sąsiada (np. pomidora) ale dramatu nie ma bo dostarczysz C w innej kombinacji. Ja w surowce nieraz je lacze, mam nadzieje ze nie robie sobie kuku

      2. pepsieliot 7 maja 2014 o 23:15

        Lill chodzi o witaminę C ulega likwidacji, ale jak masz to gdzieś to łąćz a witaminę dostarcz za chwilę z innym warzywem

    9. kurkur 7 maja 2014 o 22:50

      Eeeej pepszinko, a z tym rabarbarem to chodzi o to, że jak ta łodyga (a może to nie łodyga?), jest czerwono zielona, to mamy odcinać zieloną część, czy biega o te liście na górze? Bo czasem ta łodyga zależnie od sztuki potrafi być do połowy zielona, rozumiem, że należy wtedy te połowę ciachnąć?

      pooozdrix

      1. pepsieliot 7 maja 2014 o 23:16

        Kurkur tak było napisane, przy marchewce i rabarbarze nie wolno jesć zielonego

    10. rawbbit 8 maja 2014 o 12:03

      ja jadałam bardzo dużo zielenin i w ogóle byłam mega na dobroczynność liści nakręcona. z tym, że nie wiem jak jest z tą przyswajalnością wapnia. liście mają przecież błonnik, a ten ogranicza przyswajalność wapnia. no ale sok to już inna sprawa – on nie ma błonnika.

      1. Paula 8 maja 2014 o 12:13

        rawbit przyswajalnosc wapnia z zielonych lisci jest najwyzsza ze wszystkich dostepnych pokarmow, jest to ok 50-70 % , a np z produktow mlecznych ok 20-30%.

        1. rawbbit 8 maja 2014 o 12:34

          ok, ale czy mowa tu o sokach z zieleniny, czy o całych liściach?

    11. pepsieliot 8 maja 2014 o 12:44

      Rawbitt zgodziłabym się oczywiście, że fityniany tak, błonnik nie rozpuszczalny, ale ten w zielonych liściach? A kto w ogóle wyciska sok z liści. Tylko ludzie chorzy, którzy mają do tego do dyspozycji drogą wyciskarkę. Przecież to bardzo mocna i wyjątkowo nienaturalna mikstura. Właśnie odpowiednia do działań terapeutycznych. A po drugie weź pod uwagę , że właśnie w zielonych liściach mamy witaminę K2 odpowiedzialną za dostarczenie wapnia w odpowiednie miejsce.

      1. rawbbit 8 maja 2014 o 12:49

        ok, rozumiem. cały czas się jeszcze uczę, więc dzięki za odpowiedź.

      2. Kasia S 8 maja 2014 o 12:58

        Pepsi, ja wyciskam liscie i pije sok. To zle robie? Bo juz nie kumam:( Wyciskarke kupilam glownie z powodu zieleniny bo ciezko pochlonac paszczą odpowiednią ilosc traw wszelakich a ze szklanki idzie pol kg na raz. Oczywiscie jem takze w calosci w salatach ale wiekszosc pije. A piszesz ze to wyjatkowo nienaturalna mikstura. No w sumie kazdy sok jest mikstura nienaturalna, w szejku tez bo rozdrobniony maszyna a nie zebami

        1. rawbbit 8 maja 2014 o 14:14

          a co dzisiaj jest naturalne? ja bym się jednak skłaniała do zielonych soków. mimo, że ten ich błonnik jest rozpuszczalny w wodzie, to wolałabym odciąć te pokłady wapnia od jakichkolwiek barier. z soku pewnie lepiej się wchłania. błonnik zawsze sobie można uzupełnić później. zastanawiam się tylko ile takiego soku możnaby wypić. bo pewnie nie za dużo.

        2. pepsieliot 8 maja 2014 o 16:37

          Kasiu jeżeli potrzebujesz terapeutycznych ilości soku, bo jesteś chora to spoko, a miksowanie w blenderze to zwykłe ,mieszanie, i nie ma co porównywać z wyciskaniem soku z liści. Sok z pokrzywy majowej ma wielekie właściwości leczące, ale jak każde zioło ma też swoje minusy i może wchodzić w interakcję z lekami. Po prostu tzreba się zastanowić poco coś robimy . Czosnek jest silnym antybiotykiem więc nie jemy go bez powodu, niejako do przodu profilaktycznie. Ludzie kupują maszyny i robią z tego dziwne rzeczy. Blender to zupoełnie nie to samo, u mnie na wsi często nie ma prądu i ja po prostu zjadam sobie to co miałoi iść do bklendera. Dokłądnie to samo.Nic nie wyrzucam. Sok owocowy bez błonnika to wielkie obciążenie fruktozą wątroby. Taki dociśnięty liść jest lkekarstwem. oczywiście że zdarza mi się pić sok na mieście, jest świetną alternatywaą, ale w domu rzadko robię sok. Ale to jest tylko moja opinia.

    12. lady_mac 9 maja 2014 o 22:11

      Będę nudna, ale fajny zrobiłaś ten rysunek :).

      1. pepsieliot 9 maja 2014 o 22:48

        Lady thx :))

    13. lady_mac 9 maja 2014 o 22:19

      O żesz, ten komentarz miał być być pod wpisem: „Tak czy siak, biologia molekularna rządzi”, myślę Pepsi, że mi i wybaczysz.
      A poza tym, żador wyciskane soki, więc dzięki za 50 punktów z wiedzą w tym temacie.

    14. Marcin 4 stycznia 2015 o 16:55

      Mam pytanie o sok z karczocha, ktoś wyciskał może??

    15. Klusek 6 września 2016 o 22:43

      Mam pytanie dotyczące wyciskarki. Na rynku dostępne sa rożne, czy patrzeć na to z czego sa zrobione? Nie chciałabym kupic takiej, co wyciska sok alt zatruwa mnie bo zrobiona jest z jakiegoś szitu. Peps doradź prosze.

    Dodaj komentarz