logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
255 online
50 846 923

TWOJA WITAMINA K2 TiB

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
6 jasnych drogowskazów do zapewnienia sobie zdrowia dzisiaj

6 jasnych drogowskazów do zapewnienia sobie zdrowia dzisiaj

Przeszłam już etap (śpiąc) narzekania do Ciebie na lekarzy, gdyż było to opiniowanie, które nigdy nie jest dobre i nie rezonuje z Ziemią. Daleka też jestem od straszenia. Za to pocieszam się, że opisywanie pewnych sytuacji bez wygłaszania opinii może stać się drogowskazem.

GREENS & FRUITS TiB TWOJE ODŻYWIANIE & DETOX

Wszelkie problemy to urojenia naszego umysłu, gdy powiesz życiu „tak”, zobaczysz, że zacznie ono działać na Twoją korzyść, zamiast przeciwko Tobie. Owszem może Ci się wydawać, szczególnie w chorobie, czy biedzie, że teraźniejszość jest nieprzyjemna, czy wręcz okropna, jednak teraźniejszość jest jaka jest.

Twój umysł jednak wciąż przykleja teraźniejszości różne ulotki i z tego nieustającego wydawania opinii powstaje ból i cierpienie. Teraźniejszość jest jaka jest, a gdy w końcu pozwolisz jej zaistnieć „tu i teraz” otrzymasz coś jakby wyzwolenie spod tyranii zewnętrznych okoliczności.

Dżizaz to naprawdę coś

Oto kilka drogowskazów, które mogą uratować życie.

Drogowskaz 1:

Zaakceptuj sytuację i dopiero potem działaj

Ale dlaczego Pepsi?

Dlatego, że dopóki nie zaakceptujesz tego co się z Tobą dzieje nie będziesz mogła ruszyć dalej. Będziesz żyła w konflikcie wewnętrznym. To jest całkiem obiektywnie niezdrowe. Brak akceptacji jest wybiegiem ego, które chce Cię okłamać, że jest inaczej niż jest. W „tu i teraz” ego nie żyje, ale prawdziwa Ty rozkwitasz. Zobaczysz rzeczy takimi jakie są, bez osądzania.

Zobaczysz czarno na białym, że oddajesz sprawy swojego ciała w ręce lekarza, który (całkiem obiektywnie i bez oceniania) nie może Ci pomóc, gdyż Cię nie rozumie.

Dr. Sircus spotkał 69 letnią pacjentkę, która dzień wcześniej otrzymała od pewnego lekarza na swoje liczne dolegliwości, w tym zakażenie nerek silną kurację antybiotykową.

Dr. Sircus nie byłby dr. Sircusem, gdyby szybko nie stwierdził, że chora robi około yyy … 30 oddechów na minutę (doktor zdziwił się więc, że pacjentka jeszcze nie ma raka), a jej ślina (doktor miał paski pH pod ręką) miała pH5.

Uuuu … kwaśniutko.

Drogowskaz 2

Tymczasem oddychanie i tlen są podstawą naszego życia i zdrowia

Tlen jest najważniejszym składnikiem yyy … odżywczym.

Czego możemy nauczyć się od tych dwóch prostych testów wymienionych powyżej?

Lekarze nie wiedzą, że im szybciej dana osoba oddycha, oznacza to silne niedotlenienie, czyli zakwaszenie
PH śliny, moczu w południe, a nawet z rana nie może wynosić 5

Szybki oddech jest bezpośrednią furtką do przewlekłych chorób i  raka, czyli poszukiwaniem wcześniejszego odłożenia widelca.

Zrób test i sprawdź ile razy oddychasz na minutę:
Im wolniej oddychasz tym masz mniej zatruty organizm

Na stronie polki.pl znalazłam normy częstości oddechów na 1 minutę:
Noworodek ok. 40 oddechów/minutę, Dzieci około 20-25 oddechów/minutę, Osoby dorosłe 16-20 oddechów/minutę.

Yyy … ale by się dr. Sircus uśmiał.

Można nauczyć się oddychać 4 razy na minutę (są tacy co robią to znacznie rzadziej). 5 razy świadczy o całkiem niezłym dotlenieniu. I tak dalej (równia pochyła)

W jaki więc sposób antybiotyk pomoże 69 letniej kobiecie odzyskać energię, tlen, CO2, oraz odtruć się z kwasu (beztlenia), który zapewnia doskonałą wylęgarnię mikrobów wszelkich typów?

Niski poziom tlenu (niedotlenienie ciała), mało CO2, braki energii komórkowej, czyli wysoka kwasowość są wylęgarnią zakażenia.

Jaki jest sens brać antybiotyki, które nie leczą przyczyn zakażenia?

Przechodzimy więc gładko do kolejnego.

Drogowskaz 3

Nie gódź się na trucizny (które powodują śmierć w liczbach zdumiewających), tylko dlatego, że lekarz uważa, że są spoko

Nie wstrzykuj sobie nieświadomie botoxu w czoło. Możesz to oczywiście zrobić, bo wszystko Ci wolno, ale zrób to świadomie. Parę razy jadłam frytki z MacDonalda (z miłości, nie do frytek:), nie powiem: były zajebiście smaczne, ale zrobiłam to świadomie, a nie dlatego, że przeczytałam składniki odżywcze na frytkach (bo takie rzeczy Mac Donald wypisuje).

Niejednokrotnie chemioterapia jest jedynym rozwiązaniem, gdy pacjent nie ma kompletnie czasu i nie wie jak może sobie inaczej pomóc na już, niż uzyskać tę zachętę od lekarza.

Jednak póki co, każdy potencjalny pacjent koniecznie powinien uzupełnić braki minerałów w organizmie.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

TU KUPISZ JABŁCZAN MAGNEZU TiB

A więc drogowskaz 4

Dostarczaj sobie odpowiednie ilości minerałów i unikaj jak ognia toksyn

Koń w stadninie bezwzględnie dostanie magnez od weterynarza i weterynarz zadba o czystość jego paszy. Tobie ewentualnie zbadają poziom magnezu, a przecież sam magnez w surowicy nie ma znaczenia. Badać należy RBC magnezu, który to wynik jest miarodajny, dokładny i powinien się plasować w górnej ćwiartce zakresu odniesienia.

Ludzie są w sumie bardzo podobni też do roślin. Potrzebujemy światła, wody, tlenu, CO2 i minerałów. Minerały są budulcem naszego ciała. Są niezbędne do jego budowy, równowagi płynów, struktur białkowych i do produkcji hormonów.

Mają kluczowe znaczenie dla zdrowia każdego układu ciała i jego funkcji. Działają jako kofaktory, katalizatory lub inhibitory wszystkich enzymów w organizmie.

Dieta antynowotworowa musi opływać w minerały.

Minerały tworzą bufor bezpieczeństwa wobec toksycznych metali.

Tutaj: Jak, po co i ile brać magnezu czyli mega ważne porady doktora Sircusa

Drogowskaz 5

Poziom nawodnienia ciała jest kluczowy zarówno dla Twojego zdrowia, jak i Twoich dzieci

Brak wody w ciele powoduje spadek transportu tlenu, a o tym już była mowa, czyli organizm robi się zbyt kwaśny, czyli toksyny narastają, czyli spada napięcie i energia w komórkach.

Gdyż wszystkie funkcje w organizmie wymagają obecności wody.

Tutaj: Woda wielka nadzieja dla alergików

Drogowskaz 6

Światło słoneczne jest dla ciał Ziemian niezbędne do życia

Badanie trwało długo (ponad 27 lat) i pisałam o nim 100 razy, ale jeszcze się powtórzę. Nie ma życia w zdrowiu bez słońca, albo odpowiedniej ilości witaminy D3 (oczywiście w protokole z K2). Ludzie, którzy brali witaminę D w ciągu 6 lat mieli zdecydowanie niski odsetek zgonów z jakiegokolwiek powodu, od tych, którzy nie brali. Po prostu żyją sobie.

Badania sugerują, że już witamina D odgrywa kluczową rolę w ochronie przed rakiem, chorobami serca i cukrzycą, a są to przyczyny większości zgonów na Świecie.

Słońce/witamina D wzmacnia układ odpornościowy

TU KUPISZ bardzo dobre D3 TiB (z lanoliny)
i K2 mk7 TiB (z Gnosis)
w pakiecie promocyjnym 🙂

Źródła: Dr. Sircus tu & Tolle „Potęga teraźniejszości”


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 5 403 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Adzia 18 lutego 2017 o 17:21

    Cóż Pepsi chyle czoła, super tekst! Owocki, budz nas 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 lutego 2017 o 17:40

      <3

  2. maartiina 18 lutego 2017 o 18:15

    Byłam pewna, że jestem niedotleniona, a tu 10 oddechów na minutę jedząc i 12 po jedzeniu. Jednak nadal straszę ludzi na ulicach trupią bladością mojej cery, a suche powietrze w domu sprawia, ze każdy oddech to męka..

  3. Piotr Kierus 18 lutego 2017 o 18:54

    Coraz lepiej u ciebie.

    Cool!

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:12

      <3

  4. Ada 18 lutego 2017 o 19:13

    Pepsi a co z witaminą d3 z k2, tą co była wcześniej. Wróci jeszcze?

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:11

      Na razie nie , ale będą 2 nowe, jedna LIposomal D3+K2 TiB w tym tygodniu, a druga D3+K2 TiB (D3 cholekalcyferol i K2 mk7 Z Gnosis w kapsułce wegańskiej) w Marcu, będzie jeszcze druga K2 TiB. A z nowosci oprócz Lposomalu D3+K2 TiB, to jeszcze w tym tygodniu będą Liposomale B12, Kurkuminy, Rezweratrolu, Koenzymu Q10, C, wszystko TiB

  5. Biopomodore 18 lutego 2017 o 19:37

    Owocek Peps. Kiedy będzie sklep internetowy w uk?

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:07

      Są działania

  6. fila 18 lutego 2017 o 20:32

    Ożesz, akurat dziś czytałam o równowadze CO2 i O2 szukając info jak odetkac nos 😉 i sposób rosyjskich naukowców zadziałał. Jak to czytałam przypomniało mi się że tu na blogu też były podobne wątki.
    Z tym oddychaniem to ciekawe, poniżej 10 byłoby całkiem spoko?

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:05

      probowałaś teraz? ile? 6?

      1. fila 19 lutego 2017 o 09:35

        Próbowałam wieczorem wychodziło 11 a podczas czytania bajek 8. To aktorzy i lektorzy i inni używający głosu powinni być w równowadze 🙂

        1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:58

          mówi się, że aktor na scenie jest w tu i teraz i się nie starzeje w tym czasie:)

      2. fila 19 lutego 2017 o 10:21

        No to mam zajawkę:-) dziś wychodzi mi 6-7. Liczę dalej, gdyż odbywam kurtuazyjna wizytę, niezbyt interesującą.

        1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:54

          Ja mam 5, ale ćwiczę od roku. I musiałam wyjść z braków żelaza chlorellą, bo nie schodziło. Teraz ćwiczę 4 🙂

          1. fila 19 lutego 2017 o 22:57

            To daj znać nam czytelnikom, jak dojdziesz do 4 🙂 Ja też będę ćwiczyć.

          2. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 06:17

            Oddechy ćwiczył na schodach dr Nieumywakin.. 😉

    2. Niki 19 lutego 2017 o 09:48

      Jak odetkać nos 🙂 nie wiem co to za sposób rosyjski, ja mam taki: wzdłuż nosa umieszczone są receptory, masowanie od nasady nosa aż do miejsc po obu stronach skrzydełek udrażnia nos, a nawet więcej, odkryłam że masaż u nasady już samo przytrzymanie ucisk tego miejsca kciukiem i palcem wskazującym działa przeciwbólowo 🙂 nie wiem czy na wszystkich, na mnie i nie wiem czy na wszystkie rodzaje bólu i jakie miejsca, bo tylko ten konkretny ustał, mało tego niemalże natychmiastowo!

      1. fila 19 lutego 2017 o 23:05

        Niki, wpisałam w google jak odetkać zatoki i pojawił mi się wykop, a tam był amerykański artykuł o rosyjskich odkryciach na temat CO2. Z tego co zrozumiałam, chodziło o to by zatkać nos po wydechu palcem wskazującym i kciukiem i kiwać głową góra-dół, aż zabraknie tchu. Wtedy wdech nosem i rzeczywiście działa, ale nos w końcu znów się zatyka. Co dziwne, zatoki mnie nie bolą, ale mam cały czas wydzielinę (podłapałam od zakatarzonej niemowlaczki, której oczyszczałam nos aspiratorem z ustnikiem). Spróbuję Twojej metody. Dziś jeszcze wciągnęłam nosem wodę z octem jabłkowym i pomogło 😀 choć nie było to przyjemne. Już pół dnia jest dobrze.

      2. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 07:16

        Jak szybko odblokować zatkany nos

        Najszybszy sposób by w ciągu zaledwie 1-2 minut odblokować zatkany nos to metoda profesora Konsantina Butejko, wykorzystująca fizjologię ludzkiego organizmu, pozwalająca natychmiast obkurczyć powiększone mięśnie gładkie, które zapychają przegrody nosowe:

        Usiądź wygodnie i swobodnie, rozluźnij mięśnie.
        Weź mały wdech i mały wydech przez nos, jeśli to nie możliwe z powodu blokady, nabierz powietrza przez kącik ust.
        Będąc na wydechu, ściśnij nos kciukiem i palcem wskazującym, wstrzymując oddech.
        Trzymając nos ściśnięty, usta zamknięte, kiwaj głową w dół i w górę tak długo, aż poczujesz silną chęć zaczerpnięcia powietrza. (video pod artykułem)
        Wówczas zwolnij nos i powoli zaczerpnij powietrza. Weź lekki wdech i swobodny, powolny wydech.

        Nos powinien się odblokować natychmiast całkowicie lub częściowo przy prawidłowo wykonanym ćwiczeniu.
        Przy częściowym odblokowaniu można ćwiczenie powtórzyć kilka razy w odstępie czasu pozwalającego na powrót normalnego oddechu, zwykle zajmuje to 30-60 sekund.

        Metoda ta wykorzystuje nasycenie dwutlenkiem węgla, co powoduje m.in obkurczenie powiększonych mięśni gładkich i zatrzymanie/zmniejszenie produkcji śluzu. Więcej i innych metodach Butejki tutaj .

        Akupresura na zatkany nos

        Po kilka razy (10) uciskaj kolejno punkty oznaczone na zdjęciu, podczas uciskania wykonuj palcami okrężne ruchy. Za każdym okręgiem staraj się zaciskać i otwierać nos. Powtórz serię 3-krotnie. Po skończeniu wymasuj małżowiny uszne.

        Góralski sposób na zatkany nos

        Zagnieść 2 łyżki stołowe mąki żytniej z 1 łyżka miodu. Dodać 2 łyżki soku z cebuli lub 1 łyżkę soku z czosnku. Dobrze wymieszać i przyłożyć masę na zatoki czołowe, przynosowe i szczękowe. Okład trzymać 15-20 minut, po zabiegu zmyć twarz ciepłą woda.

        Metoda Kneippa na zatkany nos i katar

        Aby powstrzymać rozwijający się katar lub skrócić jego trwanie, należy w ciągu dnia parokrotnie zanurzyć łokcie w gorącej wodzie. Woda nie powinna być zbyt gorąca, łokcie są bardzo wrażliwe na temperaturę. Zanurzamy je na 1 minutę.

        Płukanie nosa – zatkany nos, katar wirusowy i alergiczny

        Zagotować litr wody i wystudzić do temperatury ciała. Dodać 2 łyżki soli morskiej i 1 łyżeczkę sody oczyszczonej. Można dodać 2 krople olejku z eukaliptusa, cedru, drzewa herbacianego lub tymianku. Wymieszać.
        Przelać do dzbanuszka z dziobkiem i nachylając się nad miską wlewać roztwór do jednej dziurki nosa, tak aby wypłynął drugą dziurką. Czynność powtórzyć na drugą stronę. Zamiast dzbanuszka można użyć gruszki lub wciągać roztwór przez słomkę. Inne metody na katar sienny Tutaj
        http://sekrety-zdrowia.org/alergia-pylk … e-sposoby/

        Pozostałe domowe sposoby domowe sposoby na zatkany nos, ułatwiające oddychanie;

        Do szklanki wrzątku wsypać ½ łyżeczki pieprzu Cayenne, dosłodzić miodem i wypić.

        Trzymać kilka minut w nosie przekrojony na pół ząbek czosnku, powtarzać kilka razy dziennie.

        Umieścić na noc przy łóżku jak najbliżej głowy spodeczek z pokrojoną w plasterki cebulą (zapobiega także domowym epidemiom – http://sekrety-zdrowia.org/opary-cebuli … epidemiom/ )

        Inhalacje lub kąpiel z olejkami eterycznymi: sosnowy, eukaliptusowy, cedrowy, cytrynowy lub gorczycą (garść w woreczku płóciennym zanurzyć w wannie)

        Dodawanie do potraw chrzanu, pieprzu, papryki ostrej, cebuli, czosnku.

        15 minutowe moczenie stóp w misce w bardzo gorącej wodzie z solą (15 minut), woda powinna sięgać do kostek, jak się schładza dolewać gorącej.
        Po moczeniu natrzeć stopy polówkami cebuli, założyć wełniane skarpety i położyć się do łózka.

        1. fila 21 lutego 2017 o 00:37

          Grzegorzadam, jesteś niezawodny:-) to już wiem jak się nazywa metoda – Butejki. Potwierdzam, sumienna akupresura pomogła, i czosnek w nozdrza. Sposób góralski ciekawy, a te z moczeniem wydają się dziwne ale spróbuję.
          Jeszcze jakby ktoś szukał kiedyś robiłam ciepłe okłady z soli na zatoki. I też trafione, przy okazji sobie przypomniałam 🙂

          1. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 08:49

            Akupresura:

            ”A propos wyrostka robaczkowego, to kilkanaście lat temu miałem niezły atak. Klasyka gatunku, ból, gorączka i praktycznie godziny mnie dzieliły od stołu operacyjnego.
            Przypomniałem sobie o akupresurze.

            Znalazłem punkt odpowiedzialny na stopie.
            Ponieważ tak mnie już bolało, że nie mogłem się schylić i ucisnąć wyjąłem kulkę z myszki od komputera, (wtedy myszki były z kulką) i przydepnąłem stopą.

            Naciskałem tak przez blisko 30 minut. Ból był nie do zniesienia. W stopie też.
            Do tego stopnia, że mi naskórek zlazł w tym miejscu gdzie cisnąłem tę kulkę.
            Po godzinie byłem cały spocony jakbym z wody wyszedł.
            Temperatura spadła na 35,5 st. C. Ból ustał.
            Dziś minęło już ponad 15 lat od tego wydarzenia.
            Obeszło się bez chirurga. ”

      3. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 07:17

        Jak odblokować zatkany nos metodą Butejki video
        https://youtu.be/HhOTUBZYTEg

  7. ewig 18 lutego 2017 o 20:52

    Piękna Pepsi, pięknie piszesz do tego ZDROWO piszesz.
    Uściski 🙂 a ja ciągle oceniam, jedyne to, że już się na tym „łapię” i oceniam świadomie. W pracy trudno sie oceny pozbyć. 🙁 W sumie prawie całość na ocenianiu funkcjonuje.

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:02

      zostanie obserwatorem siebie to już bardzo dużo na drodze do oświecenia. Umysł w pracy faktycznie powinien być używany 🙂

  8. KateBe 18 lutego 2017 o 21:54

    W końcu jakieś nawiązanie do ego 😀

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 00:00

      będą wpisy 🙂 będą

      1. KateBe 19 lutego 2017 o 21:43

        no ja myślaju i ja czekaju 😀 😀

  9. Promys 18 lutego 2017 o 22:35

    Brakowalo mi takiej składni wiedzy w jednym miejscu, cieszę się, że natrafiłem na Twojego bloga Pepsi. Odpowiedniego nawodnienia pewnie brakuję każdemu organizmowi .. czy na temat wody z roztopionego lodu pisalas coś może ? Natrafiłem na parę teorii na ten temat i nic konkretnego,

    1. Pepsi Eliot 18 lutego 2017 o 23:59

      o wodzie strukturalnej pisałam daaawno temu, jest to idealna woda, ale proces dość skomplikowany, podałam nawet sposób słynnego witarianina Zelanda Vadima, a przy okazji to w surowych owocach też jest sporo wody strukturalnej

  10. nika 18 lutego 2017 o 23:22

    Witaj Pepsi,mam pytanie która postać witaminy C będzie lepsza:askorbinian sodu czy po prostu witamina C w proszku,dostępna u Was? Jest różnica? Leczę candidę i zalecono mi askorbinian,ale nie mam pewności.Dziękuję za odpowiedż,pozdrowienia.

    1. Pepsi Eliot 18 lutego 2017 o 23:56

      Z sodem zawsze ostrożnie, kwas askorbinowy bardzo dobrze nadaje się do kalibracji, a potem polecam na poważniej Liposomal C TiB, albo profilaktycznie witaminę C 1000+ TiB

  11. magnessss 19 lutego 2017 o 08:24

    Pepsi, a miody manuka będą u Ciebie?

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 09:00

      zawsze jest jakiś dobry, zadzwoń, lub napisz do sklepu

  12. Ryba 19 lutego 2017 o 08:52

    Witaj Pepsi;) odnośnie nawodnienia dzieci, jaką wodę podawać dwulatkowi do picia? butelkową czy przegotowaną? poproszę o jakieś namiary;) a druga rzecz: jak rozpuścić jabłczan magnezu? kupiłam go u Ciebie i cały czas piję nie rozpuszczony proszek z wodą(1 płaska łyżeczka+kubek wody), nie wiem dlaczego się nie rozpuszcza, nawet jak zostawię go na 30min to nic to nie daje…

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 09:00

      jabłczan magnezu się nie rozpuszcza, pij po prostu, ktoś z moich czytelników badał kingę pienińską, jest podobno idealna, kupuję ją w szkle, nprzemiennie z cisowianką, dziecku możesz też podawać od czasu do czasu naturalnie gazowanego periera w szkle, albo s. pellegrino.
      Kinga pieninska w dużych butelkach z plastiku może być do gotowania, Ten plastik nie ma bisfenolu.
      Firma która pakuje swoją wodę w różowe zakrętki, wyleciało mi z głowy, też jest bardzo uczciwa, moja znajoma byłą tam na kontroli osobiście.

      1. Niki 19 lutego 2017 o 10:04

        Zapytaj znajomą o nazwę tej z różową 🙂 to ważne, wartościowa informacja a jakże, bo są w mniejszości, poszukiwane.
        A jak się ma sód zawarty w tych wodach, a sporo go jest, do sodu w askorbinanie sodu? Jak to wyjaśnić.

        1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:57

          badać Niki, tylko badać. Jak jesz tyle bananów sód jest zawsze spoko, a opijam się każdą wodą, i teraz jeszcze odkąd Grzegorzadam zaczął tutaj panowanie i trochę soli nie odmawiam. Na przykład troszkę posolony dojrzały ananas to cymes smakowy, i to wszystko dzięki naszemu Grzegorzowiadamowi 🙂

          1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 16:44

            odkąd Grzegorzadam zaczął tutaj panowanie ”

            Królowa jest tylko jedna.
            Solenie jest bardzo dobre.
            Limfa ma być słona, trzeba nad tym popracować.
            Jesteśmy oceaniczni, czyli magnez, jod i sól być musi.

        2. fila 21 lutego 2017 o 00:28

          Niki, może Primavera? A jakbyście nie widzieli to były kiedyś testy Pro-test, są bezpłatnie do zobaczenia. Najlepiej wypadła mama i ja.

  13. Joanns 19 lutego 2017 o 08:56

    Zaklejone zatoki.Koszmar z którym borykam się od 3 dni. Po jakiejś lekturze (już nie pamiętam gdzie czytanej) zostało mi w mózgu ze to efekt candidy. Fakt,od miesiąca miałam bardzo śmierdzące pierdki . Proszę o radę,w która stronę rozwiązać problem i od czego zacząć.Nie jestem na żadnej diecie, jem wszystko,starając się to uszlachetniac wiedza wzniesiona z tego bloga-zakwaszam żołądek,piję zielone koktajle,zero kawy, herbaty tylko ziołowe, bardzo mało mięsa (raz w tyg) zero mleka, ograniczenie cukru do minimum,zero smieciowgo żarcia. Bede wdzieczna za jakakolwiek wskazowke. Uwielbiam zielona herbate i owoce ale ponoc przy candidzie też nie wolno??

      1. Joanns 21 lutego 2017 o 22:29

        Dziękuję za wsparcie i pokazanie pewnych dróg wyjścia.Niestety o tej porze roku nie mam już dostępu do ograniczonych jabłek więc pewnie detoks jabłkowy nie wciele w życie.Co do soli,kuszące,ale do pracy trza iść a nie obok muszli siedzieć…Skończyłam u laryngologa. Odmowilam antybiotyku, zgodxilam się na aerozol. Szału brak….plukam WU z solą i robię napary dodatkowo.

  14. Magda 19 lutego 2017 o 10:39

    Pepsi, zakupiłam jakiś czas temu MSM u Ciebie. Na opakowaniu jest żeby przymować 1 g. Czy potrzebna jest do tego dokładna waga, czy też jest jakaś miarka ” na oko”? Możesz podać jakiś dobry sposób jak kiedy to przyjmować?
    Pozdrawiam:)

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:45

      nie potrzeba, czubek noża, możesz też kupić takie plastikowe łyżeczki, sprawdzałam je ostatnio i odmierzają bardzo dobrze. Przyjmuj kiedy chcesz, albo w razie problemów ze stanami zapalnymi (np. stawy) zrób sobie oranżadkę z naszym kwasem askorbinowym TiB i popijaj w ciągu dnia http://www.pepsieliot.com/witamina-c-i-msm-najlepsze-alternatywne-zrodla-tlenu-czyli-leczenie-w-pigule/

  15. Pati 19 lutego 2017 o 13:31

    Pepsi! Super tekst! Jak zawsze zreszta! Ja od jakiegoś czasu juz staram sie pracować nad oddechem! Mam ważna sprawę! A mianowicie problemy żołądkowe nie dają mi spokoju 🙁 glutamine biorę, probiotyki tez sie staram, lukrecję DGL tez, mam niedokwasote i wrzoda… żołądek mnie nie boli, ale ciagle dokucza mi zgaga albo takie uczucie guli w gardle, duszące, nieprzyjemne… :((( staram sie jeść duzo owoców, warzyw, glutenu nie jem od dawna, mięsa w sumie tez nie prócz ryb i owoców morza, kasze, ryże, ziemniaki uwielbiam. Niestety, ale moje posiłki nie sa regularne, czasem sie przejadam… myśle, ze mam sporo nietolerancji pokarmowych, warto zrobic test? Jak jeszcze moge sobie pomoc? Prosze o jakies rady 🙁 jakie suple z TIB moge dokupić? Warto pic siemię lniane na to co mi dolega? Ściskam, Pati!

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 14:42

      Droga Pati, trzeba zakwasić twój żołądek, bo to jest główna przyczyna, że źle trawisz białko. Nie można się przejadać, to chyba największy błąd. Czy bierzesz Lukrecję w związku z nadżerkami błon śluzowych?

      1. Pati 19 lutego 2017 o 15:35

        Tak Pepsiku, mam wrzoda i stany zapalne błony śluzowej. Z twoich wpisów wyczailam lukrecję, ale biorę dopiero lekko ponad tydzień. Chciałabym zakwasić żołądek octem jaklkowym bio, ale boje sie o śluzówkę. Albo betaina hcl lub enzymy trawienne? Co polecasz? I tak, wiem… mniej stresu! Ściskam

        1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 19:18

          Lukrecję DGL, bo taka powinna być dla bezpeiczeństwa

          1. Pati 20 lutego 2017 o 00:59

            Mam lukrecję DGL wlasnie 🙂 ! I taka łykam! Jak masz jeszcze jakies porady i suple tib do zaproponowania to napisz prosze! Mam nadzieje, ze mi sie wszystko uspokoi. Bo te dolegliwości to cos okropnego 🙁 zwłaszcza ta gula w gardle

  16. grzegorzadam 19 lutego 2017 o 15:51

    dopiero wróciłem ze szpitala.
    Na pytania do mnie wszystkie odpowiem później.
    Córka doznała urazu głowy,
    Opowiem później.

    Pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 19 lutego 2017 o 19:14

      Grzegorzu mam nadzieję, że wszystko już dobrze, czekamy z napięciem na wieści. Życzymy córeczce szybkiego powrotu do zdrowia.

  17. Liliana 19 lutego 2017 o 20:16

    Grzegorzuadamie, trzymam kciuki za zdrowie twojej córeczki i serdecznie Was pozdrawiam

    1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 06:21

      Najgorzej, cholera, że nie wiadomo co się dzieje…
      Do karetki wskoczyłem prawie że w majtkach..
      Od soboty dostała 3 razy paracetamol i kroplówkę, masakra jakaś, gorączkuje, ból głowy.
      Dzisiaj badania, poczekam.

      1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 06:23

        To się stało tak nagle, że nikt nie zareagował, po prostu wypadek.

      2. Pepsi Eliot 20 lutego 2017 o 09:20

        Wszystko będzie dobrze, jesteśmy z Tobą, wysyłamy najlepszą energię, kochamy Cię i Twoją córeczkę

        1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 16:47

          Normalnie kabaret.
          Od soboty dostała 6 razy paracetamol i zrobili badanie krwi i moczu…
          Czuje się coraz lepiej, szukam jakiejś logiki w tym i nie znajduję.
          Miała mieć EEG, tomograf…

          1. Pepsi Eliot 20 lutego 2017 o 21:17

            No to bardzo się cieszę, ucałuj ją ode mnie

  18. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 09:21

    🙂

  19. Anna 20 lutego 2017 o 16:05

    Pepsi i Grzegorzadam prośba o poradę,
    u mojej mamy(lat 71) padło podejrzenie SLA czyli stwardnienie zanikowe boczne, syf straszny, oprócz tego polineuropatia obwodowa, problemy z mówieniem, przełykaniem. Leży teraz na neurologii (diagnostyka). Oczywiście 8 lat brania statyn, bo był zawał i wylew. Od czerwca brała D3 w dawce 10000jm, teraz 5000jm. Poziom D3 był poniżej 10. Po wyjściu ze szpitala zrobię jej badanie kontrolne. Włączyłam jej mocny bcomplex metylowany, lecytyne. Planuję aminokwasy argininę i BCAA. Chcę jeszcze zestaw witamin dobry jakościowo.
    Pytanie do Pepsi – czy preparat TiB G&F nie będzie wchodził w reakcje z polocardem? Zawiera dużo zieleniny-wit K. Może to głupie pytanie, ale w przypadku mamy strach podejmować decyzje.
    To już drugi oddział neurologii. Jak pierwszy raz zapytałam doktore o zgubny wpływ statyn, to stwierdziła, że odejmuje tylko nogi po statynach. Mama nie chciała słyszeć o odstawieniu tego świństwa, bo tak lekarz zapisał.
    W rodzinie nie było chorób neurodegeneracyjnych. Mam jeszcze dwie babcie, obydwie w wieku 93 lat.
    Grzegorzadam trzymam kciuki za Córkę.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc.

    1. grzegorzadam 20 lutego 2017 o 22:42

      czy preparat TiB G&F nie będzie wchodził w reakcje z polocardem? ”

      Odstawiłbym polopirynę właśnie..
      8 lat statyn to potężna dawka zanieczyszczeń.
      Nie wodzę nic o odwodnieniu, soli, sodzie.
      To podstawa w tym wieku.
      Oczyszczanie kompleksowe ziołami wskazane:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Dziekuję za wsparcie, już jest lepiej.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze