logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
171 online
51 009 079

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
6 kolejnych (ze 100) sposobów jak polepszyć swoje życie (19-24) i dlaczego nie piszę o 6 rytuale tybetańskim

kids_pets_funny_pics_1

6 kolejnych (ze 100) sposobów jak polepszyć swoje życie (19-24) i dlaczego nie piszę o 6 rytuale tybetańskim

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Miłość nie zawsze jest pewna, a kaska zawsze się przyda w razie czego ...

TU KUPISZ sposób na zarabianie w Sieci. Niech Twój blog będzie ogromny. Miłość nie zawsze jest pewna, a kaska zawsze się przyda w razie czego …

Yyy … było tak fajnie, człowiek (pepsi) pławił się we własnym finezyjnym ego, i sądził, że zjadł wszystkie rozumy. Potem nastąpiła wielka przemiana, weryfikuję więc moje sposoby jak polepszyć życie

cd więc:

19.

Było:

NIE uzależniaj postrzegania świata poprzez swój wygląd. Piękni ludzie tak czy inaczej przestaną być piękni, a przynajmniej młodzi, zaś mniej piękni będą umieli zachować prawidłowe proporcje. Uroda pomaga na pewnym etapie życia, ale może też stać się jego utrapieniem. W rzeczywistości każdy wygląd ma swoje zalety, a gdy sobie to uświadomisz staniesz się naprawdę szczęśliwszy.

EKONOMISTKA Marta odkąd pamięta, zawsze była brzydka. Co innego jej koleżanka, piękna Lidia. Obie się zestarzały, ale Lidia nadal wyglądała lepiej. Jednak powiedzcie to jej mężowi, który właśnie odszedł ze swoją młodą asystentką.

Jest:

Yyy … ludziom zależy na tym żeby mieć piękne oczy. Tymczasem powinni raczej skupić się na tym, aby potrafić pięknie patrzeć na rzeczy. Kiedy będziesz na siłę chcieć osiągnąć szczęście zawsze je przegapisz.

Jest młodość, która będzie przeżywała starość. I jest starość, która przeżyła młodość. Nie ma się po co upierać co jest fajniejsze. Jedno jest pewne, szczęście nie zależy od urody.

Ludzie z racji mniejszej ilości lat przeżytych, sądzą, że mają właśnie ten czas. Inni, którzy już dużo przeżyli, obawiają się, że nie zdążą. Tylko ciekawe na co? Na co tamci mają czas, a do czego ci nie zdążą? Czy ładna twarz będzie mniej cierpiała w życiu? Będzie miała łatwiejszy poród? Mniej problemów z impotencją będzie miał model? Czy szpetna osoba z głębokim trądzikiem, będzie bardziej nieszczęśliwa?

Quentin_Matsys_-_A_Grotesque_old_woman

Twój umysł stał się konkurencyjny. Tu nie chodzi o miłość, czy brak miłości do własnego ciała, ale o rywalizację z innymi. Interesujemy się głównie tym co mają inni.

Recepta na uczucie szczęścia przy brzydocie:

Odkłamywanie oczu

Czyli: napełnij się światłem wschodzącego słońca

Wcześnie rano gdy skońce dopiero wstaję popatrz na nie (wtedy nie wyrządzi krzywdy Twoim oczom) przez kilka chwil i chłoń tyle energii ile dasz radę. Po prostu pij ją. Dosłownie. Otwórz się na nią i nasiąknij nią. W sumie, to samo możesz zrobić o zachodzie.

Recepta na uczucie szczęścia przy urodzie i ogromnym strachu przed jej utratą:

jw

BDD2_2405237c

20.

Było:

ILE razy chcesz zmienić miejsce i wyjechać gdzieś daleko, sądząc, że to wyleczy cię z kłopotów możesz się poważnie rozczarować. Jeżeli nie jesteś w zgodzie z samym sobą, to „coś” pojedzie razem z tobą. Wyjeżdżaj jak najbardziej, ale nie próbuj uciekać od siebie, bo tego nie da się zrobić.

main-qimg-68862989ee4428a04bc0c1a063dbbc37-c

PEWIEN człowiek o kryptonimie czarna morwa, chciał uciec od siebie. Stąd ten kryptonim. Zjeździł Indie, pojechał do Tybetu, a wszędzie za nim wlokło się to samo rozmemłanie i niezadowolenie z życia. Wszędzie za nim wlokła się czarna morwa.

Któregoś dnia siedząc okrakiem na murze zrozumiał, że musi to zaakceptować. Owszem rozmemłanie, owszem malkontenctwo, owszem czarna morwa. Albo zmienić. Nigdy rozmemłania, nigdy krzywej mordy, nigdy czarnej morwy. Do kraju wrócił całkiem odmieniony i nie musiał już gonić po bezdrożach.

Biała morwa.

Jest:

NOSISZ na sobie pancerz. Nie jest do Ciebie przyczepiony, ale Ty się go kurczowo trzymasz. Nieustająco troszcząc się o niego, wzmacniacz go. Dziecko nie ma w sobie zesztywniałych części, całe ciało dziecka to organiczna jedność. Głowa nie jest najważniejsza, stopy nie są najmniej ważne.

Tego pancerza powinieneś się pozbyć.

Zaobserwuj, w których miejscach w Twoim ciele występują ograniczenia?

62888_wash-armor_lg

3 rady do pozbywania się osobistego pancerza

PO pierwsze, gdy chodzisz siedzisz lub nic nie robisz wydychaj głęboko powietrze. Nacisk kładź na wydech. Wydychaj ustami. Wydech ma być bardzo głęboki, gdy pozbędziesz się z ciała całego powietrza, ciało samo zrobi wdech. Ciało, a nie Ty.

To zmiękczy pancerz wokół klatki piersiowej.

PO drugie pomocne będzie bieganie. Nie musisz biegać na długie dystanse, wystarczy kilometr lub dwa. Wyobraź sobie że znika obciążenie z Twoich nóg, że z nich spada. Wczoraj biegałam boso po boisku piłkarskim. Udało mi się całkowicie zrzucić pancerz z moich nóg. Podczas biegu również skup się na wydechu.

Jeśli Twoja wolność była zbyt ograniczona, jeśli nakazywano Ci, abyś coś zrobiła, a nie robiła czegoś innego, abyś był tam a nie gdzie indziej, to na Twoich nogach pojawił się pancerz. Nie pomoże ucieczka na odludzie, zmiana miejsca, będziesz miał na sobie ten sam pancerz. Zrzuć go bieganiem.

PO trzecie, gdy kładziesz się spać nocą, zdejmuj z siebie ubranie i jednocześnie wyobraź sobie, że ściągasz z siebie także ten pancerz. Zdejmij go i odetchnij głęboko, po czym idź spać całkiem rozbrojony.

Bez żadnych ograniczeń.

3421877-magda-gessler-900-600

21.

Było:

JEŻELI prowadzisz restaurację i ona upada, to chociaż wciąż dysponujesz jeszcze jakąś gotówką nigdy nie zwracaj się o pomoc do telewizora, gdyż nie tylko, że staniesz się pośmiewiskiem, ale przede wszystkim jeszcze bardziej pogrążysz się w niedostatku. Zacznij z głową działalność w Internecie.

BIZNESMEN Jerzy miał sycylijską tawernę, która zaczęła podupadać. Przede wszystkim z powodu niezrozumienia przez biznesmena temperamentu kuchni włoskiej, tym bardziej, że wcześniej prowadził bar sushi.

Po udaniu się do telewizora uświadomiono mu wprawdzie niekompetencję w związku z upartym przechowywaniem małych pakiecików z rukolą, czy drobinami sera Ricotta, zamiast kolorowego przepychu kuchni Dżiuzeppe, jednak z drugiej strony telewizor miał inne priorytety.

Mianowicie dramat, bowiem dramat zawsze sprzedaje się najlepiej.

Jest:

WYRWIJ się z biedy.

To nie powinno być trudne – przerwać cierpienie, poczucie braku nadziei. Przecież nie chcesz się czuć źle. Ale jest pewna komplikacja, która polega na tym, że we wczesnym dzieciństwie, w szkole, w przedszkolu – nie wolno Ci było okazywać radości, czuć się szczęśliwym. Często bliższe jest Ci obecnie smutek i złe samopoczucie nawet z powodu gorzej idącego biznesu, niż okazywanie szczęścia, że wszystko jest w najlepszym porządku.

Tak samo jak stanem naturalnym jest bycie zdrowym, tak samo naturalnym jest bycie wesołym.

Gdy wali się Twój biznes, przechytrz rutynę umysłu.

smoking-children-frieke-janssens-fb__700-png

Jak przechytrzyć rutynę umysłu?

JEST wiele na to sposobów. Mnie najbardziej podoba się odszukanie w sobie dziecka. Usiądź na łóżku wieczorem przy zgaszonym świetle i zacznij pleść bzdury, kołysz się, gaworz, możesz zapłakać, możesz zacząć się śmiać, tak jak robiłeś gdy byłeś dzieckiem. Zanim Twój umysł Cię zdominował.

Gdy Twój umysł daje Ci w kość, straszy Cię, nie potrafisz go uciszyć nawet na chwilę, a co tu mówić o jakimś medytowaniu,  wejdź pod prysznic (to kolejny sposób), niech ciepła woda Ci pomoże, niech zmyje strachy i zacznij chichotać. Jak dziecko.

Będziesz zaskoczony, zacznie się z Ciebie wydobywać wiele dźwięków.

Gdy przechytrzysz rutynę umysłu, gdy odzyskasz dziecinną radość, przestaniesz się bać. Nie będziesz się już trząsł jak galareta, że Twój biznes źle idzie. Skończysz z paniką. Zaczniesz się śmiać i zrobisz wszystko o wiele lepiej.

Niekiedy biznes nie dla Ciebie należy porzucić. Zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji, a Magdalena Gessler będzie Ci do tego najmniej potrzebna.

269a803e5590751a2be34fc77b8aea59

22.

Było:

GDY uświadomisz sobie, że faktycznie zazdrościsz ludziom tego i owego, i że jest to dla Ciebie destrukcyjne. Najgorzej, że ludzie wypierają się zazdrości i utrzymują, że to wstydliwe uczucie jest im obce. Całkowicie nieznane, więc nie mają z czym walczyć.

Gdy uświadomisz sobie, że człowiek (który nie jest Tobą) ma absolutne prawo do przeżywania szczęścia i posiadania więcej niż Ty, to może się nawet zdarzyć, że zainspirujesz się jego sukcesem, i sam osiągniesz więcej.

Jeżeli z kolei Ci się nie uda, to przecież próbowałeś, a życzliwość dla drugiego człowieka może stać się równie wielką (nawet niechby trochę egoistyczną) radością. Wyzwól się z zazdrości, co nie znaczy nie działaj, ale tylko tyle.

asp0icivpqoixxq9htew

EKSPEDIENTKA topowej perfumerii Bietka (od Elżbietki, a nie od kuzynki) zazdrościła klientkom, których stać było na kupowanie, swoją drogą dziwacznie drogich kosmetyków. Jej pozostawały tylko próbki. Dopiero po przeczytaniu tego poradnika zadała sobie pytanie, czy to aby rzeczywiście zazdrość? Jednak nie, uspokoiła się, na pewno nie, to tylko niesprawiedliwość społeczna.

Jest:

PRZEMIEŃ zazdrość w twórczą energię.

ZAZDROŚĆ jest wyrazem złości ludzi słabych.

Chociaż wszystko wrze we wnętrzu osoby zazdrosnej, taka osoba nie może wiele zdziałać. Chciałaby spalić cały świat, niekiedy krzyczeć i ciskać przekleństwa, ale musi siedzieć cicho, bo wyszłaby na zazdrośnicę. Ukrywa zazdrość, żeby nie sprawić komuś przyjemności. Udaje, że nie wie co to zazdrość i jeszcze bardziej się spala. Inaczej jest w małżeństwie, ale jest to bardzo nienaturalna instytucja. W małżeństwie wrzeszczy się w temacie zazdrości.

Najpierw trzeba takie uczucie zaakceptować w sobie. Żeby do tego doszło trzeba się do niego przyznać. Nie o to chodzi, aby się samo potępiać, bo samo potępienie jest sposobem na to, żeby się nie zmienić.

Zapominasz wtedy o rozumieniu, a energia koncentruje się na potępieniu.

Umysł nie chce przyjąć do wiadomości, że uczucia są czymś zwyczajnym.

Tymczasem wystarczy że zrozumiesz

Zrozumienie jest wyzwoleniem. To samo dotyczy lęku i złości.

2815

23.

Było:

ŻYJ własnym życiem, a nie życiem innych. Sukcesy, czy porażki najbliższych nie mogą być odbierane jako Twoje. Masz własne życie do przeżycia i bardzo dużo od Ciebie zależy.

PEWNA włoska żona nieoficjalnie, ale jednak żyła życiem męża. Po czasie okazało się to dość pechowe, gdyż ten odszedł z opiekunką dzieci. Na chwilę żona straciła pewność siebie, na szczęście już wkrótce przerzuciła się na życie życiem dzieci.

2DA4C6A800000578-3283662-image-a-18_1445520126975

Jest:

Jak dla mnie jesteś dziwna. Szkoda na to czasu.

Przenieś się z głowy do serca

ODCZUWANIE jest prawdziwym życiem. Myślenie jest nieprawdziwe, ponieważ jedynie dotyczy czegoś, a nigdy nie jest tym czymś. To nie myślenie o piciu wina sprawia, że jesteś pijany. Możesz myśleć ile chcesz, jednak aby poczuć się pijanym będziesz musiał się napić. Picie jest „czymś”.

No dobra, nie mówię teraz o tak zwanym „suchym kacu” (z rana) alkoholików. To działka Pilcha, nie Twoja na szczęście.

Ile razy zaczynasz żyć życiem swojego męża, czy dzieci: weź 5 głębokich oddechów. Takich do brzucha, żeby Twoja klatka piersiowa się nie poruszała, a jedynie wypełniał się brzuch. Przenieś się z głowy do własnego serca. Niech Cię wypełni miłość do ludzi, w tym przede wszystkim do siebie samej.

Twoje zmysły się wyostrzą i zobaczysz wszystko gołym okiem. Nie ma po co żyć życiem innych ludzi, w następnym wcieleniu musiałabyś zacząć żyć kimś jeszcze innym. To nie ma sensu.

Gdy przeniesiesz się z głowy do serca, a wszystkie Twoje zmysły się wyostrzą, poczujesz że Twoje własne życie znów w Tobie pulsuje.

Twoje wnętrze Cię ukoi. Nie będziesz już musiała się pod nikogo podszywać.

345fd925729139bbb0b5c5e6a6484145

24.

Było:

SPRÓBUJ przez chwilę pożyć bez czegoś od czego najbardziej zależysz. Jak długo na przykład potrafisz nic nie kupować? Im szybciej uświadomisz sobie, że możesz żyć bez swoich uzależnień i jak mało pieniędzy jest Ci tak naprawdę potrzeba do życia tym szybciej zrozumiesz, że można być szczęśliwym na wiele sposobów. Na przykład biegnąc przez las.

oxfords-700x470

ŻONA Mariusza była pewna, że nie może żyć bez pewnych butów z wystawy w modnym centrum handlowym. Mariusz sądził, że wręcz przeciwnie. W końcu dla świętego spokoju zgodziła się z mężem, tym bardziej, że teraz odnosi wrażenie, iż nie zazna szczęścia bez tego oto kardiganu, co go właśnie mierzy.

Jest:

SĄ potrzeby i są pragnienia. Potrzebujesz jedzenia, gdy jesteś głodna, ale będąc sytą możesz nadal pragnąć jedzenia. Ale tylko potrzeba jest odpowiedzią.

Potrzeby są Twoje, pragnienia są spełniane dla sąsiadów. Działanie jest zawsze odpowiedzią na potrzebę. Działalność to zaspokojenie pragnień. Ale pragnienia nigdy nie były odpowiedziami.

Ale:

NIE o to chodzi, aby siedzieć cały czas w swoim wnętrzu, czyli uciekać do środka. Nie o to też chodzi, aby żyć tylko na powierzchni, na zewnątrz siebie. Zarówno ludzie Wschodu, jak i Zachodu popełnili błędy. Jedni skupiając się jedynie na wnętrzu i duchowości, drudzy na wiedzy i zewnętrzu. Chodzi o równowagę.

Zawsze chodziło o równowagę

Źródła: „100 sposobów na lepsze życie” Pepsi Eliot, „Apteka dla duszy”, „Równowaga ciała i umysłu”, „Zdrowie emocjonalne” Osho

Funny-Kids-6

A teraz 6 rytuał tybetański, o którym nie piszę:

O ile 5 odmładzających rytuałów tybetańskich można wykonywać 2 nawet 3 razy dziennie, o tyle 6 rytuał (ten najprostszy) nie jest dla wszystkich. I nie powinien też być wykonywany często i byle kiedy. Wykonujesz go tylko w potrzebie.

Masz potrzebę?

Jest on przeznaczony dla ludzi, którzy wybrali celibat. I ściśle wiąże się z rozładowaniem energii seksualnej.

ważne tutaj jest oddychanie


reklamaksiazkiBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 405 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. kik 22 sierpnia 2016 o 15:34

    Pepsi, wiem, że offtopic, ale musiałam się z kimś kto mnei zrozumie podzielić, zwłaszcza, że to dzięki Tobie na niego trafiłam.. czytam Wereszczagina, zaczynam dopiero, więc daleka droga przede mną, ale uczucie gdy dojrzałam energię dłoni/palcy… NIE DO OPISANIA! Miałam ochotę krzyczeć z radości, pobiec do wszystkich i powiedzieć „patrzcie, wy też widziecie?”… wiem, że popatrzyliby na mnie jak na wariatkę, więc zachowałam dla siebie. Żałuję, że nie mogę się tym podzielić z bliskimi.

    Dziękuję Ci za nowe odkrycia <3

    1. pepsieliot 22 sierpnia 2016 o 17:58

      <3

  2. Koobi77 22 sierpnia 2016 o 16:18

    Hej Pepsi i hej Grzegorz!
    Zaglądam tu bardzo często i chętnie polecam stronę znajomym – wiem, że wielu pomogły Wasze rady. Z tego miejsca ogromnie dziękuje zarówno w swoim jak i w imieniu znajomych. Cieszy to serce 🙂
    Przyznam się, że z doskoku korzystałem do tej pory z różnych porad a i nieraz się gubię w tym wszystkim, co i jak 🙁 zwłaszcza czytając komentarze -bo Pepsi pisze bardzo zrozumiale artykuły.
    Do rzeczy:
    Od 23 lat choruję na alergię skórną i wziewną. Zdiagnozowane atopowe zapalenie skóry – a więc świąd, wysypka po zjedzeniu większości owoców czy nawet selera. Praktycznie w ogóle się nie pocę (z czego się cieszyłem zawsze, bo nie swędziało a okazuje się, że przecież to blokuje oczyszczanie się z toksyn..). Do tego niska odporność – choruję zimą średnio co 3 tygodnie. Zawalone zatoki czołowe, cały rok katar i kaszel, bo gęsta wydzielina spływa. Na koncie mam długotrwały (ponad 2 letni) stres, zdiagnozowana depresja a następnie nerwica lękowa (ale już jest dużo lepiej – miłość lekarstwem duszy 😉 ). Głupio, bo głupio ale głównie „leczyłem się” używkami – różnymi, niedobrymi, mocnymi. I tak 3lata. No więc zawroty głowy, kołatanie serca, zimne poty, ból mięśni na co dzień. Rzuciłem fajki kilka dni temu, próbowałem wrócić do ćwiczeń fizycznych ale kręci mi się w głowie po nich. Czuję się słabo.
    Czytam o oczyszczaniu organizmu, o zakwaszeniu, o wątrobie, o nieszczelnym jelicie, o pasożytach, o kalibracji wit C, o magnezie, o jodzie, o kuracji WU.. Wiem dużo i nic. Dodam, że moja dieta jest tłusta – mięsa, oliwy, masło klarowane i warzywka, w tym mam ochotę na kwaśne a więc jem kapuche kiszoną i ogórki. Odstawiłem gluten, nabiał. Zdaża mi się podjeść trochę słodyczy ale to raz na tydzień.
    Moja prośba:
    Od czego mam zacząć? Jaką drogą iść? Co w moim przypadku jest ważne?
    Wyniki, tak? Ale na co? Co jest ważne?
    A następnie? Dieta eliminacyjna? czy oczyszczać najpierw wątrobe, czy jelita?
    Jaka dieta jest wskazana? (Dodam, że mam pod jednym dachem łuszczyka więc i jemu się przysłuży).
    Pozdrawiam serdecznie, jeśli dostanę od Was odpowiedź to dodatkowo niezmiernie dziękuję za poświęcony czas i uwagę !

    1. Królik 30 sierpnia 2016 o 16:04

      Co prawda nie jestem ani Pepsi ani Grzegorzadamem, ale z atopowym zapaleniem skóry zmagam sie od ok. 10 lat i dopiero gdzies od 2-3 lat dochodzę do tego co mi szkodzi. Oczywiście na pierwszym miejscu są wszelkie leki na atopię, głownie sterydowe – na chwile pomagały, a potem tylko gorzej. U mnie dieta jest bardzo ważna: żadnego nabiału, żadnych jajek, zero mięsa, jednym słowem nic pochodzenia zwierzęcego. No prawie nic, śladowe ilości jakie poleca Pepsi są ok. Natomiast główną przyczyną jest u mnie stres, kiedyś permanentny z byle powodu, napędzany przez depresję, poczucie winy, lęki, itp. Z mojego doświadczenia wynika, że nic tak dobrze nie leczy zapalenia skóry jak samoobserwacja i adekwatne do jej wyników działania. A przede wszystkim jak to się mówi „tylko spokój może Cię uratować” 😉 nauczyłam się w końcu radzić sobie ze stresem, a przedewszystkim nie produkować zbędnego zżerajacego mnie stresu i po zapaleniu skóry prawie nie ma już śladu. W tej chwili mam czasem lekko zaróżowioną skórę, ale dawno już nie było żadnego świądu. Aha i tak na marginesie bardzo pomogła mi psychoterapia. Uważam że z dobrym terapeutą można zdziałać cuda, łatwiej jest dojść do tego co tak na prawdę w Tobie siedzi. Oczywiście można też czekać na oświecenie, ale ja nie mam czasu, szkoda życia wolę działać 🙂

  3. Igu 22 sierpnia 2016 o 18:20

    Przeczytałam kiedyś takie zdanie: „Nikt nie jest idealny, należy więc pokochać i cieszyć się ze swoich kompleksów. Wtedy człowiek stanie się naprawdę szczęśliwy”. Można się śmiać, ale to prawda jest

    1. pepsieliot 22 sierpnia 2016 o 21:18

      nie widzę w tym zdaniu prawdy

  4. Igu 22 sierpnia 2016 o 18:22

    A pana z bioslone . pl nie bardzo lubię. Znam jednak panią, która na tych głupotach buduje własne szczęście i wszystkim wpycha go na siłę

  5. babka 22 sierpnia 2016 o 19:30

    Cześć Pepsi. Ja również troszkę nie w temacie. Mam takie pytanie. Dziś cały dzień mnie boli mnie trzustka,czy to możliwe, że od spożywania chlorelli? Zaczęłam przyjmować po jednej chlorelli na dzień, i mam takie sensacje, że jak nie zaparcia i ból brzucha, to znów dziś ten ból trzustki 🙁 Dlatego nie zwiększałam dawki chlorelli, mimo iż stosuję ją około dwóch tygodni. Czy moje przypuszczenia mogą być trafne, czy to całkiem od czegoś innego?

    1. pepsieliot 22 sierpnia 2016 o 21:16

      nie widzę związku, może być reakcja alergiczna,ale dlaczego ból trzustki?

      1. babka 22 sierpnia 2016 o 21:57

        Tak myślałam. Dziękuję Pepsi za odpowiedź.

  6. Baśka 23 sierpnia 2016 o 16:19

    A czy ten 6 rytuał moga stosować osoby, ktore nie wybrały celibatu, ale sa bardzo długo same i maja potrzeby, a przez swphe choroby cieżko kogoś poznać.

    1. Niki 23 sierpnia 2016 o 20:54

      pod poprzednim tekstem zamieściłam cytat ze strony odnośnie 6 rytuału, poszukaj odpowiedzi

  7. iwi 23 sierpnia 2016 o 21:59

    No dobra, od dzisiaj, będę się skupiać tylko i wyłącznie na czytaniu Twoich artykułów Peps, bo komentarze albo mnie głupio prowokują albo irytują… pozdrówka 😉

  8. Pol 26 sierpnia 2016 o 10:30

    Ten szosty mozna stosowac i ma szczegolne znaczenie w przesuwaniu energii, owszem jesli jej jest pod dostatkiem lub zew checi jest wielki… Mozna go praktykowac w dni bez sexu w przypadku wystarczjacej pasji … Zapewniam , ze w moim przypadku swietnie sie sprawdzil. Gratuluje ciekawych tematow! Z pozdrowieniami!

    1. pepsieliot 26 sierpnia 2016 o 11:07

      dziękuję, tym bardziej się cieszę 🙂

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze