logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
170 online
52 913 425

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Już 6 lat jestem na witarce 811, czyli jedzenie ma znaczenie:)

Służba zdrowia została przekształcona w ostateczności w służbę yyy … chorobie.

Niedawno minęło 6 lat odkąd stałam się witarianką, dosłownie w jednej sekundzie, tuż po obejrzeniu filmu „Jedzenie ma znaczenie”. I od tej pory od czasu do czasu (pi razy drzwi w biennale) wrzucam dla Ciebie taką zajawkę. Może też Cię raw food zassie?

Jak się to wszystko zaczęło?

Nie traktując żywienia poważnie wyrządzasz sobie szkodę? Jest coś na rzeczy.
Optymalne żywienie jest medycyną jutra. Dlaczego jutra? Jest już teraz.
W każdym języku znajdziesz tę frazę „jesteś tym co yyy … jesz”.

I jeszcze jedno, gdy karmisz ciało wysoko wibracyjnym pokarmem, będzie Ci łatwiej dotrzeć do siebie samej. Łatwiej obserwować ego, gdy w brzuchu masz zielonego szejka (zresztą bardzo krótko tam siedzi), niż kotleta (siedzi ze 3 dni).

Owszem ciało jest śmiertelne, ale daj mu odejść po prostu ze starości. Obecnie właściwie jest to najmniej popularny sposób na odkładanie widelca. Na marginesie: „widelce ponad noże”.

Surowy pokarm pochodzenia organicznego powinien stanowić przewagę w Twojej diecie.

 

TU KUPISZ WYPASIONE ODŻYWIANIE GREENS & FRUITS TiB

Phillip Day, dziennikarz śledczy i pisarz zajmujący się zdrowiem/odżywianiem, wypowiada się jednoznacznie, że kiedy jesz gotowane jedzenie, system immunologiczny reaguje na nie jak na toksyny.

Większość ludzi o tym nie wie, że krew przechodzi w proces leukocytozy trawiennej, który uaktywnia białe krwinki przeciwko zjadanemu, gotowanemu pożywieniu. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że proces gotowania zniekształca strukturę żywności, że ciało go nie rozpoznaje i traktuje jak toksynę. A co tu mówić o smażeniu.

Czyli zwykły posiłek staje się obciążeniem dla układu immunologicznego, który pełni najważniejszą funkcję w organizmie, funkcję ochronną. Rak to również błąd systemu immunologicznego.

Paul Kouchakoff w latach 30. poprzedniego stulecia wykazał w swoich opracowaniach naukowych, że jeżeli w codziennej diecie 51% jedzenia stanowi pokarm surowy, nie wystąpi leukocytoza, czyli reakcja białych krwinek, o czym wspominałam wcześniej.

Szejk (nie sok) z bio ananasów wymiata:)  

Czyli jeżeli 51% pokarmu będzie w postaci surowej (pochodzenia organicznego) nie przeciążysz już i tak nadwyrężonego systemu odpornościowego.

Nawet lekko podgotowane jedzenie traci naturalne enzymy, które pozwalają łatwo strawić pokarm i rozprowadzić jego wartości odżywcze w całym organizmie.

Andrew W. Saul (pan Witamina) specjalista od dietetyki i pisarz na podstawie swoich 30. letnich doświadczeń oznajmia, że biorąc odpowiednio duże dawki witamin można leczyć choroby.

O Saulu już było sporo, że wymienię 4 wpisy:

Wielkie dawki Witaminy C leczą ponad 30 poważnych chorób

Jak wyleczyć wirusowe zapalenie płuc w 3 godziny?

Jak leczyć mięśniaki według Andrew W. Saula?

Jak leczyć endometriozę według Andrew W. Saula?

Wielu lekarzy twierdzi, że nadużywanie witamin jest niezdrowe, natomiast ostatnie ćwierćwiecze pokazuje, że w wyniku przedawkowania witamin w USA umarło jedynie 10 osób, a i to nie zostało jednoznacznie udowodnione.

W USA w ciągu roku umiera 106 000 osób z powodu ubocznych, niepożądanych skutków działania leków zapisanych przez lekarzy na receptach, nie wliczając w to samowolnych nadużyć czy też przedawkowań. W ciągu ostatnich 25 lat zmarło z tego powodu 2 438 000 osób, w tym samym czasie z powodu przedawkowania witamin zmarło 10 osób, czyli mniej niż ½ rocznie, a i to nie zostało jednoznacznie udowodnione.

Nie  znalazłam danych statystycznych dotyczących Polski w tych aspektach, ale można uznać, że w przybliżeniu statystyki będą podobne w proporcjach.

nasze śniadanie już tylko wrzucić do blendera, śliwki, brzoskwinie, banany i jarmuż (x2:)

Żyjemy na świecie, gdzie rzeczy, które pomagają, uważa się za niebezpieczne

Mniej niż 6% lekarzy w USA przechodzi na studiach szkolenie dietetyczne, ale też wiele uczelni medycznych jest sponsorowanych przez firmy farmaceutyczne.
Firmy fundują też stypendia. Wszystko wydaje się logiczne, ale dlaczego w Polsce taka sytuacja ma miejsce?

W Polsce, po operacji raka jelita grubego bliskiej osoby, gdy zadasz pytanie lekarzowi, jaką dietę należy teraz stosować zapobiegawczo i leczniczo?, gdyż wiele czytałaś o właściwościach niejedzenia mięsa i produktów mlecznych, a w zamian picia soków warzywnych i dodatkowo dużych dawek witamin i minerałów?

Lekarz odpowie, że nie widzi potrzeby wprowadzenia jakiejkolwiek diety, a jedynie przy chemioterapii należy unikać produktów przyspieszających metabolizm, ale o tym przeczytasz na ulotce.

Wkręciłam się w szok

Dlatego nie dziwi mnie, że Andrew W.Saul mówi, że w szpitalu amerykańskim kobieta chora na białaczkę dostała do jedzenia galaretki i białe pieczywo. Pan Saul nie twierdzi, że takie jedzenie wywołało jej raka, ale z całą pewnością stwierdza, że takie jedzenie na pewno nie leczy.

Dr. Witamina na Harleyu:)

Saul mówi:

Toczymy walkę z rakiem ze związaną ręką. Niedożywienie nie pomoże pokonać raka.

Termin ortomolekularny oznacza również żywienie terapeutyczne, niestety jest niezrozumiałym terminem dla większości lekarzy w matrixie, którzy kończą studia medyczne i pracują w klinikach sponsorowanych przez wielki i bogaty przemysł farmaceutyczny.

26% pacjentów, którzy wychodzą ze szpitala jest bardziej niedożywionych, niż gdy tam trafili, a powodem, że tam trafili jest w 80-90% przypadków zła dieta i niedożywienie.

Żyjący w latach 1901-1994 Linus Pauling, dobry kolega Alberta Einsteina, laureat dwóch nagród Nobla z chemii i pokojowej. Był wprawdzie geniuszem, ale problem tkwił w tym, że postanowił zagłębić się w medycynę kliniczną i kiedy stwierdził na podstawie licznych badań (nie przypuszczeń), że witamina C w zwiększonych dawkach może leczyć przeziębienie, pal sześć, ale wiele innych groźnych chorób, natychmiast zarzucono mu szarlatanerię i świat medyczny to wyśmiał.

ewidentnie Pepsi, nie dzisiejsza, bo D3+K2 TiB jeszcze w starej wersji:)

Natomiast w ciągu ostatnich 20. lat nikt nie znalazł dowodu na popularne twierdzenie, że witamina C może powodować kamicę nerkową.

Nie znalazł, bo takiego dowodu nie ma

Jest tylko kilkadziesiąt składników odżywczych czyli witamin i minerałów, a biorą udział w tysiącach reakcji chemicznych zachodzących w organizmie.

Dlatego każda witamina jest lekarstwem na wiele schorzeń, ponieważ brak jednej witaminy wywołuje wiele schorzeń. Dotyczy to także minerałów.

Witamina E wzmacnia serce, pomaga przy oparzeniach, a także zmniejsza częstotliwość ataków epileptycznych. W połączeniu z witaminą C tworzy niesamowitą parę antyutleniającą.

TU KUPISZ WITAMINĘ C 1000+ TiB o przedłużonym działaniu z dodatkiem bioflawonoidów, kwercetyny, etc

Witamina C to silny antyoksydant, działa antyhistaminowo, reguluje poziom cukru w organizmie, łagodzi stany depresyjne, a w bardzo dużych dawkach dzięki wielkim właściwościom antyoksydacyjnym, podawana dożylnie niszczy komórki rakowe, czyli działa jak chemioterapia tylko bez skotów ubocznych.

Tymczasem wciąż mamy stary koncept medyczny polegający na tym, że w przeważającej większości, jeden lek ma przypadać na jedną chorobę.

Ale nie jest to prawda w dietetyce.

Nie można leczyć selektywnie, jeżeli jesteś chory, to wszystko w Tobie jest chore

Gdy zaczynasz uzdrawiać ciało, to znikną wszystkie choroby, np rak, nadciśnienie i cukrzyca i jeszcze coś innego.

1

szpinak baby, banany, mango i do blendera (śniadanie dla 2 osób)

Karmisz ciało, a ono wszystko naprawia

Gdy bierzesz witaminy i minerały jedząc surowe owoce i warzywa, czy super foody w formie suplementów, to nie one działają, ale pozwalają, by organizm sam się leczył, ponieważ ma takie właściwości.

To jest zupełnie inne spojrzenie.

Organizm posiada własny mechanizm uzdrawiający

Ani jedna komórka ludzkiego ciała nie składa się z leków, więc podawanie leków nie wspiera zdrowia. Leki pełnią ważną rolę w początkowym stadium choroby, np. antybiotyki, lub w przypadku uśmierzania bólu.

Natomiast firmy farmaceutyczne chcą, abyśmy stosowali leki przewlekle i w dużych ilościach. Operacje też nie służą dodawaniu zdrowia.

Są środkiem ratującym w chorobie, ale wiele operacji można byłoby uniknąć, np: operacji bajpasów, ponieważ nawet zaawansowana choroba wieńcowa może być odwracalna przy pomocy odpowiedniej diety i aktywności fizycznej.

Podawanie leków nie wspiera zdrowia

Wykonano wiele badań i doświadczeń, które potwierdzają, że duże dawki witamin pobudzają zdrowie. Ponieważ stres związany z tempem życia i złe nawyki żywieniowe powodują masowe niedożywienie społeczeństwa, a lekarze leczą tylko choroby (tak naprawdę objawy), ale nie wspierają zdrowia, nawet często nie ze złej woli tylko z niewiedzy.

Dlatego doszło do sytuacji, że konwencjonalna medycyna nie radzi sobie z przewlekłymi chorobami.

Fast-food z zawartym w nim tłuszczem, cukrem, skrobią, bez wartości odżywczych, żywność przetworzona bez witamin i broń Boże unikajmy suplementów diety, bo mogą zaszkodzić. Oczywiście choroba wieńcowa, rak czy cukrzyca związane z takim odżywianiem to już tylko nieistotny drobiazg, najważniejsze, żeby nie przedawkować witamin i minerałów!

Tymczasem można przy pomocy tylko diety, lub diety i odpowiedniej suplementacji odwrócić chorobę wieńcową bez operacji, chociaż ogólnie uważa się to za niemożliwe. Witarianizm 811, pozwala leczyć i zapobiegać (co najważniejsze) rakowi jelita grubego, trzeciego pod względem liczebności zachorowań.

Terapia bez leków, roślinna dieta organiczna, szejki owocowe, owocowo -warzywne, soki warzywne, witaminy i minerały też w postaci suplementów diety, bo przecież spirulina w tabletkach, czy chlorella to też suplementy, oraz wysiłek fizyczny, postawiłyby przemysł farmaceutyczny w bardzo kłopotliwej sytuacji.

Co by się stało gdyby ludzie jedli zdrową, świeżą żywność, pili zielone szejki owocowe/warzywne i soki, oraz  trochę się ruszali?

Nastąpiłaby epidemia zdrowia, a to zatrząsnęłoby giełdą

Dobre zdrowie ma sens, ale nie jest dochodowe, nie daje takich zysków, które liczą się w matrixie.

I nie chodzi tylko o pieniądze, chodzi również o emocje strachu, hospitalizacji, cięcia ludzi pod byle pretekstem (jeden mięśniak i wkrótce możesz stracić macicę i resztę), faszerowania ich ciał czym popadnie, jednym słowem chodzi o destabilizację wszystkich emocji. O całkowite zaniechanie kontaktu ze sobą samym. Zdarza się też, że w imię religijności dochtore.

Czy ludzie chcą wiedzieć, że tuż po przebudzeniu, jeszcze przed śniadaniem, powinno się wypić 1 litr do 1,5 litrów wody (dobrze yd z sokiem z cytryny) w celu uzupełnienia wody, a także detoksykacji organizmu?

Czy ludzie chcą wiedzieć, że toksyczna żywność zostawiła w komórkach organizmu trucizny? Że aby się ich pozbyć należy przeprowadzić detoksykację i to przez jelita, bo to jest najzdrowsze dla organizmu.

żarłoki lubią z meniskiem

Przez jelita Kochanie!

Czyli nie staraj się na początku procesu odchudzania wypacać toksyn na siłowni przez skórę, najpierw się odtruj przez jelita, a potem sięgnij po żywność organiczną, świeżą, staraj się jeść jej jak najwięcej na surowo.

Oczyść swoje komórki i dostarcz im jak najwięcej wartości odżywczych.

Pytacie, jaką wodę piję?

Staram się pić różnorodną,oczywiście często kupuję w szkle, ale nie robię sobie żadnych problemów. Na treningu po prostu piję dobrą wodę z butelki plastikowej i nie myślę o xenoestrogenach. Uważam, że dieta witariańska daje radę z wieloma sprawami. Jestem nieskończenie bardziej wyluzowana niż kiedyś, zanim zaczęłam się budzić do życia w teraźniejszości.

Woda jest mega ważna!

Do tego dochodzi, taka potoczna, nieprawdziwa opinia, że w zimie możesz mniej pić. W rzeczywistości suche powietrze w zimie okropnie Cię odwadnia. W zimie pijemy jeszcze więcej.

Czy ludzie chcą wiedzieć, że leczenie raka dietą w wielu krajach, w tym w Polsce, jest zabronione?

Można leczyć operacyjnie, naświetlaniami, chemiotrutką, ale nie dietą.

Jest wiele przeprowadzonych na świecie, a szczególnie w USA zabiegów pokonywania raka poprzez zastrzyki dożylne z wielkich dawek witaminy C (askorbinian sodu, nie kwas askorbinowy!). Jest też Liposomal C.

liposomalna witamina c, wlewy dożylne z witaminy c, this is bio, altrient c

TU KUPISZ WYSOCE wchłanialny LIPOSOMAL WITAMINY C TiB (w szkle)

Bardzo dobre rezultaty leczenia raka szczególnie, czerniaka i chłoniaka (dr. Mark Gerson miał 50% wyleczalność raka w fazie terminalnej, to doskonałe statystyki) daje picie odpowiednich soków warzywnych. Marchewka, i marchewka z jabłkiem co godzinę, 12 soków dziennie, oraz surowa dieta witariańska, plus sporo suplementów.

Uczelnie medyczne milczą na temat takich terapii

Zdrowe ciało nie dopuści do rozwoju raka i żadnej choroby, a zdrowe jedzenie pozwala leczyć raka i inne choroby.

Na szczęście dla nas wszystkich jesteśmy na etapie wielkich zmian w medycynie.
Ze względu na szybki rozwój internetu, blokowanie informacji przez środowisko medyczne staje się bezcelowe.

Służba zdrowia została przekształcona w ostateczności w służbę yyy … chorobie

Oczywiście medycyna ma wiele poważnych osiągnięć, jak zmniejszenie umieralności wśród niemowląt, walka z bólem, operacje po wypadkach, tego nikt nie podważa.

Ale nawet szkoły medycyny alternatywnej nie proponują wielkich dawek witamin i minerałów w celach leczniczych.

jaja G.:)

Roślinna dieta organiczna i w przewadze oparta na surowych produktach, powinna zdominować świat

Może wyparlibyśmy wtedy wszyscy razem zmodyfikowaną genetycznie żywność, gdyby ludzie ją masowo odrzucili.

Powinny zatriumfować świeże paradygmaty.

Podobnie jak chcesz zostać milionerem pogadaj z milionerem, a nie gościem z pubu, któremu nic nie wyszło, tak odszukaj ludzi, którzy żyją długo, 100 lat bez raka i chorób serca i dowiedz się co jedzą i co robią?
Takie badania już od lat są przeprowadzane, ale ignorowane.

Nie ignorujmy tego.

O tym też możesz przeczytać w mojej rewolucyjnej książce „Lecenie dobrą dietą” ups „Leczenie dobrą dietą”

Pepsi na masie:)

Najlepszym lekarzem świata i dietetykiem jesteś Ty sama

Ludzie powinni przestać być pacjentami i zacząć cieszyć się życiem.
Jedzenie surowych warzyw i owoców w dużych ilościach i gimnastyka jest aż za proste, za tanie i za skuteczne.

Najpoważniejszym powodem dla którego ludzie tego nie robią, obok braku dostatecznej wiedzy na ten temat jest to że wymaga to akceptacji siebie i swoich wyborów. Wymaga zgody, a następnie ruszenia ze skrzyżowania.

Nie ma magicznej terapii leczącej choroby serca, czy raka, ale jest zmiana stylu życia i zaprzestania słuchania ego.  Zmiana siebie skutkująca podwyższeniu własnych wibracji, powstrzymująca i odwracająca poważne, przewlekłe schorzenia.

Wierzę, że zdecydujesz się to robić, gdy tylko poznasz te proste mechanizmy. Pogadaj z ciałem.

Jedzenie ma znaczenie?

szejkins & owocek:)

(Visited 10 095 times, 1 visits today)
Pepsi Eliot
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. banana 2 sierpnia 2017 o 11:56

    super:) ja sie nie czepiam ale czemu gerson miał 50% wyleczeń raka w fazie terminalnej a nie naprzykład 80% ? bo juz za daleko poszło? a inne stadia, masz gdzieś jego statystyki ? serio sie nie czepiam tylko pytam z ciekawości

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:18

      dlaczego ja mam mieć jego statystyki?

      1. banana 2 sierpnia 2017 o 18:42

        dobra dobra luzik skoro czytasz i przeczytałaś to , myślałam ze obiło Ci się o oczy też co innego

  2. Mysz 2 sierpnia 2017 o 12:08

    Ja nie mogę. Dwa dni temu, albo wczoraj myślałam sobie, że fajowo i chciałabym aby pojawił się u Ciebie Pepsi nowy artykuł o 811. No i kurde jest! To samo w niedziele, gadaliśmy z mężem o prawie przyciągania i powiedziałam mu, że spojrzę i poszukam na blogu jakiś artykuł, a tu w poniedziałek proszę! był! Ja nie wiem co się dzieje. Ale to jest fajne. Idę czytać.

    Love <3

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:18

      Love

  3. agga 2 sierpnia 2017 o 12:26

    Nauczyłaś mnie Pepsi wielu rzeczy, w tym właśnie picia wody rano – to jest super, bo ja dawniej bardzo mało piłam. Dziś jest zupełnie inaczej. Na witarianizm całkowity chyba nie dałabym rady przejść i podziwiam Ciebie i innych, którzy tak się odżywiają. Na śniadanie jem zawsze surowe – zielony szejk, albo owoce solo, jak nie mam warunków na szejka. Po południu też zawsze jakas zielenina, ale jem też gotowane – kasze, warzywa. Mam wrażenie, że najbardziej podziałało na mnie rzucenie mięsa. Wtedy i psychicznie i fizycznie odżyłam. Suplementy apteczne to rzeczywiście bardziej moga zaszkodzić, niż pomóc, bo dawka właściwej substancji jest tak mała, że niknie w obliczu reszty, czyli wypełniaczy, barwników itp. Ale ludzie kupują, bo telewizor przecież nie kłamie?;) Wiadomo, że coś w tej tabletce więcej musi być, ale jak czytam etykiety G&G, albo TiB, to tam jest zdecydowanie mniej i zupełnie co innego.
    Jestem z Twoim blogiem od 2 lat zdaje się (a może 3?) i towarzyszenie w przemianie, jaką przechodzisz, czytanie wszystkich tekstów z serii „przebudzeniowej” dało mi siły, by przetrwać trudne momenty, jakie mialam niedawno w życiu. Dziękuję Ci, pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:18

      <3

    2. Niki 2 sierpnia 2017 o 15:43

      Telewizor karmi – odwdzięczają się 😀 prawo wdzięczności, reguła wzajemności, zasada społecznego dowodu słuszności, reguła sympatii, wpływ autorytetu (reguły Cialdiniego) oraz inne prawa marketingu, które oddziałują na odbiorcę poprzez obraz i fonię

  4. Marta 2 sierpnia 2017 o 12:57

    Cześć 🙂 czy dodawanie do szejków płatków owsianych jest dobrym pomysłem, aby zwiększyć ilość białka w diecie? Jem również spirulinę, chlorellę i białko konopne, ale czasem cronometer pokazuję mi, że jeszcze nie dobijam do 1g/1kg masy ciała…

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:17

      płatki są surowe?

      1. Martitka 2 sierpnia 2017 o 15:57

        Tak, suche – bez wcześniejszego gotowania.

  5. Justyna 2 sierpnia 2017 o 14:21

    Pepsi, od jakiegoś czasu ciekawi mnie, czy pozwalasz sobie czasem na jakieś odstępstwo od tej „diety” np. na wakacjach, żeby spróbować regionalnej kuchni itp.?

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:10

      nigdy, nie interesują mnie regionalne kuchnie 🙂 Bardzo dużo podróżuję, musiałabym stale się łamać.

      1. Agata 2 sierpnia 2017 o 15:43

        To jak sobie Pepsi radzisz w podróżach? Wozisz ze sobą blender? Cos jeszcze? Bo wiadomo, ze nie wszędzie jest dostęp do bio jedzenia.
        Jak się ratować w podróżach? Ja mam z tym duży problem

        1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 16:12

          Dzizaaaaaz :D, jak to sobie jak radzę? Wszędzie, dosłownie wszędzie są surowe owoce i zielona herbata.Po prostu nie miksuję. W domu też już często nie miksuję owoców, tylko jarmuż, z 4 greensem i innymi suplami. Wszystko coraz bardziej upraszczam. Na spacer biorę 2 umyte głowy sałaty w siatce, chrupię i idę brzegiem morza, nie widzę niczego fajniejszego.

  6. Darp 2 sierpnia 2017 o 15:17

    Wozisz ze sobą mikser i miksujesz kupione na miejscu warzywa i owoce? Gratuluję skuteczności!

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 15:20

      nigdy nie wożę miksera, jem całe owoce.

  7. Avokado 2 sierpnia 2017 o 15:23

    Pepsi co z tymi komentarzami? Rano Napisałam pod postem o nerkach pod moimi wynikami badań z prośbą o rozpisanie suplementów bo dziś je zakupiłam. I nie zostały komentarze wogole dodane….

  8. freakout 2 sierpnia 2017 o 16:00

    Podziwiam wszystkich którzy potrafią wytrzymać bez jedzenia mięsa 🙂 U mnie przynajmniej 3 posiłki muszą składać się z kaszy gryczanej i gotowanego kurczaka (ewentualnie wątróbka lub indyk) – inaczej chyba umarłbym z głodu 😀

    1. gajowy 3 sierpnia 2017 o 11:28

      Na 90% niedobory cynku. Dłuższa (kilka miesięcy) suplementacja cynkiem zmniejsza łaknienie mięsa.

  9. Krystyna 2 sierpnia 2017 o 16:11

    Gratuluję kochana Pepsi … i dziękuję, że Jesteś!

  10. jola 2 sierpnia 2017 o 16:42

    Jedno mnie bardzo zastanawia. Co z wychlodzeniem organizmu? W zeszłym roku wykryto u mnie raka piersi i w związku z tym zmieniałam moja diete. Bardzo ograniczyłam mięso i nabial, o słodyczach i cukrze nawet nie wspomnę. Jem mnóstwo warzyw i owoców, pije swieżo wyciskanie soki. Teraz juz mi to minęło, bo na dworze cieplej, ale wcześniej miałam notorycznie takie zimne dreszcze, czułam, że organizm jest wychlodzony. Dietetycy zalecają w sezonie jesienno-zimowym pokarmy ciepłe. Nie wiem już kogo słuchać.

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 19:52

      siebie słuchać tylko i wyłącznie, ja przez pierwsze 2 lata siedziałam w puchówce, nawet w lecie pijąc poranne szejki, dzisiaj super znoszę i zim no i gorąc.

    2. srebro 2 sierpnia 2017 o 23:31

      Bardzo słusznie zauważyłaś. Wystarczy sięgnąć do starych medycyn (chińskiej czy Ajurwedyjskiej). Podstawą jest w zimie: ocieplanie organizmu. Picie zimnego i i jedzenie surowego w porze zimnej nie służy organizmowi, bo go wychładza. Inaczej jest latem: można gdy jest gorąco. Dla mnie osobiście żywienie się w naszym klimacie tylko na surowo jest posunięciem niezbyt rozsądnym.

      1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2017 o 07:43

        Srebro szanuje Twoje zdanie, ale to według mnie ściema

  11. Urszula Lubaszewska 2 sierpnia 2017 o 17:26

    Pepsi Eliot-już drugi miesiąc odzywiam się według Twych zaleceń plus suplementy.Czuję się znacznie lepiej

    1. Pepsi Eliot 2 sierpnia 2017 o 19:50

      no to supcio

  12. Tysia93 2 sierpnia 2017 o 21:46

    Kochana Pepsi 🙂 dwa dni temu usunęłam 2 amalgamaty zgodnie z tą całą procedurą bezpiecznego ich usuwania. Miesiąc przed stosowałam Twoje liposomale i suplementy. Chciałam zacząć się oczyszczać chlorellą i spiruliną , ale nie wiem czy już mogę. Podpowiesz mi co dalej? (Obecnie stosuję liposomal C, Q10, GLUTATION; selen, cynk, wit E, GreenFruits TiB, Węgiel aktywowany, ostropest, l-cysteine, siarkę. ) Pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2017 o 08:27

      usunęłaś, więc ruszaj z chelatacją.

    2. malgonia 3 sierpnia 2017 o 09:17

      Tysia93 czy mogłabyś opisać całą procedurę i napisać gdzie usuwałaś. Z góry dziękuję.

      1. Tysia93 6 sierpnia 2017 o 21:25

        Usuwałam w Jerzykowie koło Poznania, w Polsce są tylko dwa gabinety, które usuwają zgodnie z procedurą, czyli ze wszystkimi zabezpieczeniami, aby zminimalizować ryzyko wchłaniania się oparów rtęci 🙂

  13. owocek 2 sierpnia 2017 o 22:56

    jeśli można spytać, jakie teraz treningi wykonujesz Pepsi ? jaki uważasz za najbardziej efektywny dla uzyskania ” sylwetki baletnicy ”? ściskam bardzo i dziex że jesteś!

    1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2017 o 07:55

      treningiem tego nie zrobisz, przerywany post, 40 minut biegania i 3 x rytuały tybetańskie dziennie, wymiennie co drugi dzień 100 kangurków.

  14. Sarkasta 3 sierpnia 2017 o 19:21

    Nie wiedziałem gdzie to wrzucić, ale do witarki chyba pasuje:

    – młoda, polska kapusta, powiedzmy dwie główki, razem 2,5 kg, szatkujemy jak chcemy
    – trochę marchwi, może pół kg, gruba tarka
    – trzy ząbki nienapromieniowanego czosnku, siekamy
    – soli dobrej, kamiennej, himalajskiej, ze 60 gram, czyli trzy łyżki
    – teraz szpan: garstka poszarpanych listków estragonu z ogródka (uwaga, nie każdemu smakuje)
    – dalej szpan: garstka poszarpanych listków lubczyku z ogródka
    – już bez szpanu: garść poszarpanego koperku z fabryki, choć lepiej z ogródka

    W misce wszystko razem gnieciemy, czekamy, gnieciemy, czekamy do jutra. Jutro w słoiki ciasno, kamieniem lub czymś przyciskamy, lekko zakręcamy, czekamy, próbujemy, smakujemy, cieszymy się. Kimchi może nas w d***ę pocałować, choć dodałem też trochę ostrych papryczek z Lida.

    Pepsi, odkryłem swój sposób na tu i teraz: kocham kuchnię, jak moja Babcia, cieszy mnie gotowanie, chyba trochę umiem, bardzo mnie to cieszy i jest piękne. Ale kiszenie to chyba Bardzo Osobny Temat, może wart nawet Twojego, kolejnego, zdrowego posta 🙂

  15. Lucia 3 sierpnia 2017 o 21:06

    Pepsi, nie kumam jednej, chyba podstawowej rzeczy. Przeszłaś na witarianizm, przez pierwsze dwa lata marzłaś, a marzłaś także dlatego, że słuchałaś swego ciała? To zawalone jedzeniowym (jeszcze wtedy) szlamem ciało podpowiadało ci, żebyś marzła, bo to dobre, potrzebne i finalnie obróci się na twoją korzyść? Ściskam. 🙂

    1. Pepsi Eliot 3 sierpnia 2017 o 21:23

      Nie miałam jakoś specjalnie zawalonego jedzeniowym szlamem ciała, wcześniej ponad 20 lat byłam wegetarianką, i nie jadłam słodyczy, ani niczego smażonego, ale jadłam razowy chleb. Po prostu ciało musi się przestawić na ten ogromny wydatek kaloryczny, gdy je się tyle surowych roślin. Stąd to marznięcie na początku.

  16. Lucia 4 sierpnia 2017 o 00:02

    Tak, Peps, ale mnie nie o to chodzi. Przecie każda zmiana diety pociąga za sobą konsekwencje. Ale gdy już przeszłaś z gotowanego na surowe i zaczęło tobą telepać, to dlaczego nie zjadłaś ciepłego, by się rozgrzać/ogrzać? Dlaczego trwałaś w zamiarze utrzymania się na witarce? Bo „wie-dzia-łaś” jakie może to przynieść ci korzyści, czy bo „czu-łaś”, że twoje ciało tego właśnie chce?

    1. Pepsi Eliot 4 sierpnia 2017 o 08:02

      bezwzględnie czułam że to dieta dla mnie, śmiałam się z tego, że mnie telepie i wiedziałam, że tak będzie. Teraz nawet z trudem sobie to przypominam, bo od 4 lat zupełnie inaczej reaguję 🙂

  17. Monia 4 sierpnia 2017 o 11:35

    Witam,
    Codzienne zaopatrywanie swojego organizmu w niezbędne minerały to podstawa dlatego codziennie piję koktajl ze świeżych warzyw i owoców a do tego witamina C oczywiście naturalna z dzikiej róży.Pozdrawiam

  18. Vivi 5 sierpnia 2017 o 19:16

    Sorry Pepsi, to co tu robi ten wpis o placuszkach z cukinii ????

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2017 o 21:31

      jak to co? nie ma czegoś takiego jak jedna dieta dla wszystkich, ludzie rezonują z różnymi pokarmami, przede wszystkim wystrzegam się ortoreksji. To że ja jem surowe pokarmy nie znaczy, że blog ma być monotematyczny

  19. Vivi 6 sierpnia 2017 o 08:11

    Ok

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze