logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
165 online
50 086 878

KUrkuma TiB

TWOJA ORGANICZNA KURKUMA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
600 powodów, że kurkuma może być najważniejszym ziołem na świecie

floret_florist_16-1-718x581c

600 powodów, że kurkuma może być najważniejszym ziołem na świecie

Ale, ten kto jest właścicielem złota ustala zasady

Tekst dla „zarobionych burżujów” – czas czytania całości 2 minuty 30 sekund

Według definicji prawnej, lek to jest coś, co: – diagnozuje, leczy, łagodzi, lub zapobiega chorobie.

Problem z tą definicją jest taki, że istnieje wiele substancji tak łatwo dostępnych i łagodnych, jak te, które leżą w naszych kuchennych szafkach z przyprawami, i które zostały sprawdzone przez tysiąclecia w niezliczonych ludzkich doświadczeniach, jako środki łagodzące, zapobiegające i oczywiście leczące choroby, jednak nie mogą zostać nazwane lekami.

img_0253

Placek: fasola, jarmuż, kurkuma, tymianek, sól, pieprz i trochę oleju kokosowego

Jak to jest możliwe?

To proste, dla ustaw prawnych natura, to tylko kłopot i nie ma mowy, żeby zatwierdzić naturalną substancję w profilaktyce i leczeniu chorób. Naturalna substancja się nie nadaje. To niestety nazywa się totalitaryzm i powiem szczerze, że, gdyby ludzie zechcieli się głębiej nad tym zastanowić doszliby do oczywistych wniosków, jaki to absurd. Absurd i skandaliczny stosunek do ludzi. Jesteśmy częścią natury i tylko tam możemy poczuć się naprawdę dobrze.

Kurkuma jest przyprawą leczniczą, i to musimy powiedzieć głośno. Kurkuma leczy, zapobiega i chroni, czyli jest też lekarstwem. Historia tej przyprawy przeplata się z ludzką kulturą, a raczej jej metabolizmem właściwie od naszego zarania.

Kurkuma stawia na głowie medyczne modele oparte na farmaceutykach i wymyka się wszelkim kryteriom, gdyż podczas kuracji, gdy podawana jest w ilościach znacznie wyższych, jej właściwości terapeutyczne znaczenie przewyższają skutki uboczne. Zupełnie odwrotnie niż w przypadku większości opatentowanych leków. Nikt nie powie, że chemia nie zabije w końcu komórek nowotworowych, owszem, na pewnym etapie zabije wszystko, łącznie z chorym.

Kurkuma 100% Organik This is Bio

TU KUPISZ KURKUMA 100% ORGANIK This is Bio

Kurkuma posiada setki potencjalnych ubocznych korzyści, które zostały dowiedzione doświadczalnie

Okazuje się, że moduluje ponad 160 różnych ścieżek fizjologicznych w organizmie ssaka

Wprawdzie wiemy już, że nie ma żywności lub ziół, które nie posiadałyby jakiegoś niechcianego przez nas potencjału niezamierzonych skutków ubocznych, to możemy uznać, że kurkuma jest naprawdę jedyna ze swoim wyjątkowo wysokim marginesem bezpieczeństwa,. Szczególnie, gdy porównamy jej działanie z hydrokortyzonem, ibuprofenem, i chemioterapeutykami.

Co więcej, nic ze współczesnego farmaceutycznego arsenału nie zbliża się nawet do rekordu toru kurkumy, czyli 6000 lat, odkąd bezpiecznie była stosowana w medycynie ajurwedyjskiej.

Niestety pomimo swojej ogromnej możliwości łagodzenia cierpienia ludzi, kurkuma prawdopodobnie nigdy nie otrzyma pieczęci aprobaty rządów, ministerstw zdrowia, medycyny alopatycznej, czyli oczywiście farmacji. Bowiem nie można jej mieć na wyłączność. Jest dobrem całej ludzkości, więc nie można jej opatentować. To jest tak banalne, tak oczywiste, a ludzie wciąż tego nie widzą.

tumblr_nu8abquyrg1r51oypo3_1280

Podstawowa zasada rządząca światem:

Ten kto jest właścicielem złota ustala zasady

Jaki inwestor będzie skłonny do ryzyka wydania/utraty 800 milionów dolarów, które trzeba wydać z góry, aby dostosować się do wymogów wielofazowego, z podwójnie ślepą próbą, randomizowanego badania klinicznego?

Znajdźcie mi takiego inwestora? Yyy … może państwo? Albo UNIA?

Ale państwo/rząd czerpie informacje zdrowotne z oficjalnych mediów i lobby farmaceutycznego. Mamy odpowiedź, raczej nie będzie zbyt dużo badań. Nic się nie zmieni. Wszystko zależy od nas.

Jednak Greenmedinfo w pocie czoła dokonało przeglądu ponad 5000 streszczeń badań zawartych w bazie danych opracowań bibliograficznych Biblioteki Narodowej Medycyny znanej jako MEDLINE (tu), a następnie odkryło ponad 600 potencjalnych korzyści zdrowotnych z kurkumy, i / lub z jej głównego polifenolu znanego jako kurkumina.

turmeric-and-lemon-face-pack1-1

Niektóre z najbardziej niesamowitych właściwości:

Niszczenie raka, gdy okazał się wielolekowo oporny

Niszczenie komórek macierzystych raka (ooo …, a to jest już bardzo poważna zdolność, bowiem komórki macierzyste są źródłem wszystkich raków)

Ochrona po uszkodzeniach popromiennych

Zmniejszanie niezdrowych poziomów zapalenia

Ochrona przed zatruciami metalami ciężkimi

Zapobieganie i cofanie choroby Alzheimera i towarzyszących jej patologii

Najbardziej w tym wszystkim niesamowite jest, że kurkuma może przynosić korzyści dla kilkudziesięciu warunków zdrowotnych jednocześnie. Może ratować nasze zdrowie, nawet, gdy jesteśmy całkowicie odporni na konwencjonalne leczenie.

natural-skincare

Kurkuma rośnie swobodnie na planecie Ziemia, przemysł farmaceutyczny nigdy jej nie polubi, chyba, że ją opatentuje …


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 22 232 times, 2 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Ankapaw 8 grudnia 2015 o 09:48

    Interesowały by mnie interakcje między kurkumą a nadczynnością tarczycy – czy coś o tym wiadomo? Druga rzecz jest taka, że nie mogłam się zarejestrować do strefy VIP, ponieważ nie dostałam maila z hasłem, ale „zablokowałam” sobie adres i nazwę – więc przy ponownej próbie dowiedziałam się, że „ta nazwa jest już zajęta”, podobnie jak mail (mój). Pomocy!…

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 10:45

      Droga Ankopaw już zgłaszam Informatykowi problem

      1. Jadwiga1 8 grudnia 2015 o 13:09

        Ja mam ten sam problem co Ankapaw!

    2. Josefina 8 grudnia 2015 o 11:22

      Ankapaw, można ten problem obejść klikając na „Nie pamiętasz hasła?”. Jak wpiszesz maila to dostaniesz linka do zmiany hasła i wtedy będziesz mogła się logować 🙂

  2. babka 8 grudnia 2015 o 10:52

    Chciałabym stosować zapobiegawczo kurkumę, jednak nie wiem, ile w takim przypadku powinno się jej spożywać na dzień i w jakiej formie? Kiedyś gdzieś czytałam o mleczku kurkumowym, które sporządzało się z mleka migdałowego i kurkumy… Czy spożywanie kurkumy w ten sposób będzie dobre?

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 11:58

      Z tłustym mlekiem migdałowym będzie ok, ale powinien też być pieprz czarny, najlepszy jest mój przepis na sos do sałat i kasz, na bazie kurkumy, pieprzu czarnego, musztardy francuskiej, oleju kokosowego, może być rozgniecione awokado, oraz soli szarej i octu balsamicznego

  3. CIEKAW 8 grudnia 2015 o 11:03

    Pepsi z czym można spożywać kurkumę poza zmieszaniem jej z mlekiem czy jogurtem?

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 11:55

      mleko to raczej w ogóle odradzam, ale dr, Axe radzi zmodyfikowany przepis Budwigowej, dodać kurkumę do twarogu białego chudego i zalać olejem lnianym, ja z kolei podaję mega prozdrowotny przepis na sos vinegret na bazie kurkumy i oleju kokosowego, oraz na curry. Poszukaj w zakładce zdrowie i potem kurkuma

      1. Niki 8 grudnia 2015 o 15:38

        Właśnie. Chociaż… 😉 jak wchodzę w sklep przez kurkumę ze zdjęcia to w sposobie dawkowania pojawia się „zachęta” dodania jej do mleka. Taki żarcik.

        No więc jak już ktoś jest na tyle ekhhh odważny i nie może się powstrzymać przed wypiciem mleka (prosto od krowy, albo od baby) lub preparatu mleko-podobnego (ze sklepu, przemysłowego) to niechże sypnie szczyptę kurkumy do rzeczonego i wychłepce to złociste mleko. Kurkuma zablokuje nieco to szkodliwe działanie mleczydła na układ pokarmowy. Ale nie mówi się, że kurkuma to remedium na szkodliwość mleczydła, co to to nie i jestem od tego daleka.

        Pepsi broń nas ode złego mleczydła 😉 bo ludzie sami nie potrafią tego ogarnąć, często między wierszami czytać nie umieją, a uzdrawiające działanie kurkumy również ma pewne granice. Te granice to ludzki umysł i jego uzależnienie od niszczącej zdrowie bądź co bądź smacznej dla podniebienia pożywki, a zjadanej nałogowo, rutynowo! i w nadmiarze. Notorycznie źle zestawione składniki w posiłkach choćby były wysokiej jakości to zawsze odłożą się w postaci toksyn.

        Złe nawyki, rutynowe jedzenie ludzie potrafią zwalczyć, zmienić, tylko muszą mieć cel tej zmiany, potrzeba im napędu i muszą zobaczyć to na przykładzie innych ludzi. Nawyk zmienia się w ciągu 2 tygodni codziennego podawania sobie, np. nielubiane na surowo warzywo można podawać w formie papki, w koktajlu – każdy może to sprawdzić, kubki smakowe przywykają do nowej pożywki, czy to rzecz dobra czy zła, mechanizm jest ten sam. Ale w tym musi uczestniczyć umysł, zmienić wzorzec, niejako wszczepić sobie ten smak, zapach, zaobserwować dobrą reakcję po zjedzeniu i chcieć to powtórzyć. No proszę 🙂 zdrowe pożywki też mogą dostarczac narkotycznych przyjemności. Właściwie mózg człowieka potrafi tego dokonać i bez jedzenia, wytwarza własne substancje o działaniu narkotycznym i bez faszerowania się dragami.

        1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 16:07

          Tak Niki, właśnie to zobaczyłam, to z ajurwedyjskiego przepisu, brońi się osoba, która pisze te teksty, ale po zastanowieniu: Dr. Axe , który wyleczył mamę z raka radzi modyfikować przepis Budwigowej, dodając kurkumę do białego twarogu i zalewać olejem lnianym. No i w ogóle sam twaróg to przecież masa kazeiny, moż laktozy mało, ale kazeiny bardzo duźo. Więc nie chcę ludziom wchodzić z butami. Moge tylko dodać, jak juź to mleko/ twaróg najlepiej ekologiczny, kozi i niepasteryzowany. Wbrew pozorom kupiłam wczoraj taki dla G. Który od czasu do czasu je ser.

  4. calibra 8 grudnia 2015 o 11:23

    Droga Peps ja też dzisiaj nie mogłam się zarejestrować.Co do kurkumy- uwielbiam i dodaję do wszystkiego,ale czy są jakiś dawki dzienne łyżeczkowe:) Z innej parafii-wczoraj pediatra moich dzieci powiedziała,że przy przeziębieniu z jakim walczy moje dziecko nr 1 nie ma sensu podawać zwiększonej dawki wit.c, wit.k w ogóle mam nie podawać,na uporczywie przewlekły katar dać steryd w nos…wiem,że nie jesteś medykiem ale co o tym myślisz? Skoro my to wszystko czytamy i są to materiały poparte badaniami to dlaczego ONI to negują? Tyle,że na koniec kazała dawać małoletniej sok malinowy i imbir :). Dziękuję Ci za świetne artykuły :*

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 11:51

      Informatyk twierdzi, że skrypt jest naprawiony i kazdy moze się zalogować, chyba że hasło leźy w spamie 🙂

  5. Ewa74 8 grudnia 2015 o 11:51

    Kupiłam na ebay liposomowa formę kurkumy ,kosztowała niemało. Ale nie zauważyłam po 4 mocach suplementacji żadnych pozytywnych efektów. A po dwóch tyg liposomalnej Wit C mam super efekty.Przestaly mi krwawi dziąsła podczas mycia zębów, mam więcej Energi, ograniczyła kawę do jednej filiżanki dziennie,zero przeziebien (pracuje w żłobki i dzieci nas zakazany czesto).

  6. ervena 8 grudnia 2015 o 12:42

    Kurkuma to złoto 🙂 Używam od wielu miesięcy z pieprzem i olejem lnianym . Czy przy mojej chorobie może byc też własnie olej kokosowy , ocet balsamiczny [ rak ..] ..a awokado ponoc sie nie zaleca . Co sądzisz o tym Droga Pepsi . Dziekuję za info i pozdrawiam !!! ervena 🙂

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 15:54

      Erweno właśnie Gerson odradza awokado, pewnie dlatego, że jest tłuste, a w tej diecie pije się masę soków bez błonnika(fruktoza)

  7. adzia281186 8 grudnia 2015 o 16:28

    Pepsi
    Ja również mam problem żeby zalogowaniem się w stefie vip. mam meila, chcialam wygenerować hasło i kilka razy przychodzi żeby ustalić nowe hasło, a jak chcę to zrobic to jest powrót do poczatku logownia…czy ja jestem tępa czy coś jest nie halo?… 😉

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 19:38
  8. Małgorzata Rosner 8 grudnia 2015 o 17:26

    A ja to całkiem nie wiem jak przebrnąć to logowanie Pepsi napisz jakiś instruktaż dla idiotek, pliz bardzo

    1. pepsieliot 8 grudnia 2015 o 19:37

      kontakt@pepsieliot.com napisz proszę do informatyka, on Cię poprowadzi za rączkę 🙂

  9. Czytelniczka 8 grudnia 2015 o 22:23

    Pepsi, orientujesz sie przypadkiem o czym moze swiadczyc ciemno-brazowa duza plama na dolnej czesci brzucha , ktora pojawila sie nagle ? Czy powinno sie wykonac badania , jesli tak to jakie ? POzdrawiam!

    1. grzegorzadam 14 grudnia 2015 o 21:39

      Co z tą plamą?.. Dalej jest?

  10. zosia 9 grudnia 2015 o 00:10

    mam ten sam problem z wygenerowaniem hasła

  11. jahanna 10 grudnia 2015 o 16:41

    Witam, mam pytanko, czy kurkumę można spożywać razem z bananem, bo nie wiem czemu, ale lata mi po głowie,że z owocami nie należy jej amkać, ale może mi sie to śniło? pozdrowionka

    1. pepsieliot 10 grudnia 2015 o 19:57

      Jahanna jedno jest pewne, trzeba ją spożywać z tłuszczem i pieprzem, a ponieważ tłuszcz nie powinien być jedzony z bananem, to relacją przechodnią bananów i kurkumy nie ma po co jeść razem

  12. jahanna 10 grudnia 2015 o 22:44

    ajjaj, to nie wiedziałam i tyle czsu jadłam banany z kaszą jaglaną i olejem kokosowym

    1. d 12 grudnia 2015 o 20:49

      trochę oleju kokosowego do bananów i kaszy nie zaszkodzi, bez przesady

  13. Mart 14 grudnia 2015 o 18:52

    A jeżeli nie mogę spożywać psiankowatych (do tego zalicza się również pieprz) to z czym połączyć kurkumę, aby była lepiej przyswajalna?

    1. pepsieliot 14 grudnia 2015 o 19:50

      olej kokosowy

    2. grzegorzadam 10 grudnia 2016 o 14:33

      Jak zjesz odrobinę pieprzu nic się nie powinno wydarzyć.

  14. Rozbicka 15 grudnia 2015 o 11:14

    Podaję dziecku kurkumine w kapsułce i do tego kapsułe z epa. To też jest tłuszcz. Może być taka kombinacja? I czy kurkuma a ekstrat kurkumina na takie same działanie czy to drugie się lepiej wchłania. I pytanie czy do tego można stosować Jeszce imbir? Tylko w kapsułce dziecko zje kurkumę. Stosuję na rzs

    1. pepsieliot 15 grudnia 2015 o 11:16

      Kurkumina i tak jest lepiej wchłanialna, gdy jest wyekstrahowana, ale oczywiście dobrze, że z kwasami podajesz, można oczywiście stosować imbir

  15. anna nemo 3 maja 2016 o 15:56

    pepsi ja zamowilam ksiazke ale napisalam pytanie i nie dostalam odpowiedzi..oprocz tego powiem krotko kurkuma nie jest mocna jako przeciwbolowa bo ja mam odlamek kosci ktury uwiera na nerw i ostropest jest silniejszy jakoprzeciwbolowy wspomagajocy juz inny opiowy..ale kurkuma otwiera poklady pamieci FOTOGRAFICZNEJ!!! cud..wogle na pamiec jest super dla palaczy papierochow skoro juz palo a moze dzieki takowej nawet rzuco to swinstwo.. a i na raka musi byc skuteczna bo moj stary ma raka ale mu spi bo ja mu sypie kurkume albo jest zabity bo sie nie dozywa i ma bardzo dobre wyniki a jego jest zlosliwy..

  16. annelise 10 grudnia 2016 o 09:52

    Pepsi, nie o kurkumie i w ogóle nie wiem co to ma do tematu, ale zapytać muszę. Jak to jest z tym kochaniem złych dla ego ludzi wokół? Niby już rozumiem i umiem milczeniem, uśmiechem, cichym byciem neutralizować krytykę, pretensje i różne wścieklizny, ale stale zastanawiam się nad sytuacjami ekstremalnymi. No na przykład taka opcja. Zakładam panią X i Pana Y, z początku miłość wielka, później jedno jednak bardziej zamiast miłością się trudni alko-breweriami. Sytuacja się ciągnie latami. I co ma pani X z takim osobnikiem począć? Tkwić i kochać z wszelkimi konsekwencjami, jakie wątpliwe hobby pana Y niesie? Czy z miłością odejść ze szkodliwej dla siebie sytuacji? Mniej ekstremalnie, ale ostatnio rozkminiałam sytuację, którą przytoczyła Nelly Radwanowska. Kobieta usycha gdyż mężowi się odechciało coitus jednak.Jak rozumiem istotnym elementem ekspresji w związku tejże kobiety jest właśnie coitus bo tak się manifestuje jej więź z tym osobnikiem, jest czymś naturalnym jak oddychanie. No i Nelly mówi zajmij się czymś innym to ci kobieto minie. Tak jakby rezygnacja z czegoś, co dla tej kobiety ma ok, charakter potrzeby, ale też potwierdza duchową więź, miało rozwiązać jakiś problem. Serio to są dobre rozwiązania? Bo czasem zdaje mi się, że jednak istnieją sytuacje obiektywnie niekorzystne dla naszego rozwoju i wtedy, owszem, z miłością, ale należy wyruszyć swoją drogą. Inaczej tkwimy w szkodliwym impasie, pozostajemy w pewnym sensie bierni na krzywdę. Wybacz elaborat, ale to jakoś utkwiło mi w głowie a nie mam pod ręką ani Osho ani Tolle, żeby spytać, więc pytam Pepsi. Love <3 i drzewko bananowe!

    1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2016 o 12:43

      Annelise przenoszę Twój koment pod wpis wczorajszy (Tolle i reszta) i tam Ci odpowiem. Skoro chcę, żeby nie mieszać owsików z transcendencją, to i odwrotnie nie mieszajmy kurkumki z ego 🙂

  17. gonia 10 grudnia 2016 o 15:36

    Peps, ten szejk proteinowy widzę że jest bezglutenowy i bezlaktozowy a co z kazeiną?

    1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2016 o 15:55

      ZERO kazeiny !

  18. malena 10 grudnia 2016 o 17:07

    Pepsi, ja sypię łyżeczkę kurkumy i pół łyżeczki pieprzu do zielonego szejka, którego wypijam w pracy około południa. Taki zestaw daje mi mega energię. Robię tak już długo – co o tym myślisz?

    1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2016 o 22:12

      jak Ci to smakuje, to dlaczego nie?

  19. Madzia2014 10 grudnia 2016 o 22:30

    Pepsi,

    co mogłabym kupić w sklepiku na odzyskanie węchu i blizny/rozstępy?

    1. Pepsi Eliot 10 grudnia 2016 o 22:38

      no to może rzeczywiście cynk, tak czy siak bardzo potrzebny, http://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2184-zinc-citrate-50mg-120kaps-gg-5060040827116.html
      kolagen TiB http://thisisbio.pl/stawy-wiezadla-kosci/2497-kolagen-peptan-f-150g-tib–254475917435.html niesamowicie łatwo się rozpuszcza, możesz do niego dodać witaminę C TiB i brać E Nuti One doustnie. Możesz też rozstępy potraktować od zewnątrz i smarować je witaminą E( przeciąć kapsułkę i rozrobić z odrobiną witaminy C TiB w proszku.Ta mieszanina dobrze też działa na brodawki. Co drugi dzień możesz smarować rozstępy oliwą z kurkumąThis is Bio. Ale kurkuma bardzo plami, wiec trzeba się owinąć.
      Zbadaj 25(OH)D, a na już możesz brać 2 tabletki D3 TiB i 100 mcg K2 Swansoan (dopóki nie ma jeszcze naszej), ale na 5 dni przed badaniem przerwij supelemntację

      magnez – chlorek magnezu TiB, wg przepisu z tego wpisu http://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

      nie jestem lekarzem

    2. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 00:59

      Na blizny możesz spróbować z DMSO, H2O2, olejem rycynowym (!), biszofitem Połtawskim, Avilinem (balsam Szostakowskiego),
      żywokostem (maści, wyciągi).
      ==Żywokost lekarski jest również cenionym środkiem leczniczym w przypadku blizn.
      Żywokostu lekarskiego można także używać w przypadku zapalenia kaletki maziowej rzepki.

      Jest również możliwe sporządzenie zaparzonego oleju z liści żywokostu lekarskiego, który może być stosowany na skórę w miejscu, gdzie nastąpiło złamanie lub pęknięcie w kości, jak również w celu zabliźnienia się tkanek. ==

      Utrata węchu może być spowodowana działaniem gronkowca lub innych pasożytów i bakterii.
      Zdiagnozuj to sobie.

      1. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 20:13

        Dziękuje grzegorzadam 🙂

      2. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 20:34

        Grzegorzadam
        Gronkowca nie ma mam, ale za to yersinie, toxopl., EBV, wiec chyba wystarczy….
        DMSO z olejem rycynowym i gdzie dostanę H2O2 ? pomieszać to wszystko i smarować czy pić?

        1. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 21:01

          Madzia wszystko wg receptur.
          H2o2 było podawane chyba 100 razy , powtórz e jak wejdzie:
          http://www.envolab.pl/

          1. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 21:49

            Podawane są różne kombinacje od wcierania gąbką do picia 25 kropel 3x dziennie. Więc oczywiste to dla mnie nie jest.

            DMSO, H2O2, olejem rycynowym- smarować czy pić?
            Biszofit Połtawski, Avilinem (balsam Szostakowskiego) smarować czy pić?

          2. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 22:32

            Z H2o2 różnie, wszystko skuteczne.
            Poczytaj w tematach, to jest obszerne:
            http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/
            http://www.pepsieliot.com/dziecko-w-tym-male-kaszle-co-ma-robic-skolowana-matka/
            http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/
            http://www.pepsieliot.com/3-rzeczy-o-tlenie-atomowym-wodzie-utlenionej-o-ktorych-koniecznie-musisz-wiedziec/
            W tym zakresie jestem praktykiem, pytaj o szczegóły później 😉

            Na blizny tak, smarować, systematycznie, tymi wymienionymi, może być nieoczekiwana pozytywna reakcja skóry.
            Naprzemiennie, rotacyjnie, biszofit ma krzem, żywokost również, nazwa wymowna..
            Wszytkie można brać dopaszczowo, ale w tym zakresie naskórnie.

          3. Madzia2014 12 grudnia 2016 o 12:52

            Ok. Dzięki. Poczytam i się odezwę 🙂

          4. Madzia2014 13 grudnia 2016 o 11:40

            Mam pytanie,
            od 4 tygodni pije nadtlenek wodoru, zgodnie z recepturą na blogu.
            Mimo to, jestem nadal zmęczona tak bardzo, że nie ma siły pracować w biurze.
            Jak spię ok. 13, 14 h to jeszcze jestem w stanie coś zrobić w ciągu dnia ale inaczej jak wstaje o 6, a idę spać o 22 jest koszmar, mam takie zmęczenie, brak koncentracji, zastanawiam się czy tak będzie wyglądać moje życie dalej…..co jest grane?
            Być może to EBV, Toxo, Yersinia ale na litość boską, nie mam siły żyć.
            Co to może być?

          5. Pepsi Eliot 13 grudnia 2016 o 13:42

            Nie ma czegoś takiego, jak „receptura na blogu”, mogę podawać za kimś jakiś przepis, ale jest to ogólnie dostępny przepis pana Nieumywakina, natomiast jest to tylko poglądowy przykład. Każde wprowadzenie takich informacji w życie może odbyć się wyłącznie z polecenia pracownika służby zdrowia. A co do reszty wypowiedzi, to czy badałaś kortyzol, robiłaś jakieś inne badania? krew, mocz, vegatest?

          6. grzegorzadam 13 grudnia 2016 o 13:45

            Jak masz systemowe zanieczyszczenie , nie jest prosto.
            Ile H2o2 spożywasz? Tu są różne sposoby dawkowania podane.
            Robiłaś oczyszczenie, jelit, nerek w g Clark?
            Możesz mieć obciążenia metalami różnymi, diagnozowałaś się w tym zakresie?

          7. Madzia2014 13 grudnia 2016 o 14:44

            Tak, jasne wg Nieumywakina.
            Kortyzol jest ok, morfologia terza też ale niedawno miałam obniżone leukozyty i stan zapalny.
            Vegatest robiłam, nie wykazał EBV i Yersini i Toxo. tylko gliste psią i pestycydy.
            Natomiast badania krwi wykazały EBV, Yersinie i Toxo, Vit.D3 na poziomie 68.
            Nadtlenek wodoru,
            codziennie jedna kroplę więcej dochdzę do 25 kropel 30% roztworu 3x dziennie i potem zmniejszam od 25 kropel poniżej…..

          8. grzegorzadam 13 grudnia 2016 o 18:24

            Dawka WU z górnego zakresu, ponad 600 kropli 3% dziennie.
            To nie jest dawkowanie dr Iwana.
            Stan zapalny jest, poczekaj jeszcze do zejścia z WU na poziom wyjściowy.

          9. Madzia2014 13 grudnia 2016 o 22:18

            Poczekaj, bo nie wiem czy dobrze skumałam.
            600kropli 30% nadtlenku wodoru 3 x dziennie na szklankę wody?
            Mam nadzieje, że mi paszczy nie poparzy, jak pije 20 kropel to mam odruch wymiotny, ale ostatnio dodaje troche cytryny i jest ok.
            Jak ma mi to pomoc to wypije nawet jesli miałabym wymiotować…

            Pewnie pomyliłam Dr Iwana z innym dr …..uwierz mi, ze ostatnimi siłami czytam co mi w ręce wpadnie i szukam w determinacji pomocy bo jest naprawdę zle.
            Zaczynam się już bać, że zasłabne i wyląduje w szpitalu.
            W pracy okolo południa mam wrażenie, że mam słabą widoczność…i ochotę na słodkie, co daje chwilową energię.
            Nie wiem co jest grane ale to jakiś koszmar….do lekarza już się nie wybieram bo mówią, żebym poszła na urlop albo się wyspała…a szkoda gadać.

          10. grzegorzadam 13 grudnia 2016 o 23:33

            ponad 600 kropli 3% dziennie.==

            Nie!
            Twoje 25 kropli 30% = 600 kropli 3%.
            Więcej nie.

            Może małe zwolnienie mogłoby pomóc?

          11. Madzia2014 14 grudnia 2016 o 10:47

            Ok. Tak bede piła, 3 razy dziennie. Mam nadzieje, że będzie lepiej.
            Na urlopie już byłam 2 razy, ale nie ma znaczenia bo pierwszy dzień w pracy po urlopie i wszystko tak samo, padam z nóg. Najlepiej spałabym cały dzień albo chociaż w ciszy leniuchowała, bo nie mam siły!

            Ile czasu mam tak pić?

          12. grzegorzadam 14 grudnia 2016 o 12:59

            Tam jest to rozpisane z 25 kropli 30 % 3x dziennie schodzisz

            Dawkowanie 35% Food Grade H202:

            Dzień 1 ……….. 3 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 2 ……….. 4 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 3 ………. .5 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 4 ……….. 6 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 5 ……….. 7 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 6 … …….. 8 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 7 ……….. 9 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 8 ………. 10 kropli 3 razy codziennie
            Dzień 9 ………. 12 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 10 ……… 14 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 11 ……… 16 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 12 ……… 18 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 13 ……… 20 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 14 ……… 22 kropli , 3 razy dziennie
            Dzień 15 ……… 24 kropli 3 razy dziennie
            Dzień 16 ……… 25 kropli 3 razy dziennie

            Przy poważnych problemach zostań na 25 kroplach 3 x dziennie przez 1 do 3 tygodni.

            Zredukuj dozowanie do 25 kropli 2 x dziennie, gdy problemy odejdą. Może to być od 1 do 6 miesięcy.
            Kiedy problem zniknie, zredukuj dozowanie do 25 kropli 1 x dziennie przez tydzień, następnie 25 kropli co drugi dzień przez tydzień, następnie 25 kropli co trzeci dzień przez tydzień i 25 kropli co czwarty dzień przez tydzień.
            Dobre rutynowe postępowanie to od 5 do 20 kropli na tydzień.
            Dodatek miedzi do wody utlenionej zwiększa skuteczność wody utlenionej na bakterie aż do 3000 razy.
            Koenzym Q10, organiczny german, niacyna, witamina E, olej lniany, lecytyna i acidofilne bakterie pomagają zwiększyć utlenialność.

          13. Madzia2014 16 grudnia 2016 o 20:25

            Grzegorzadamie,

            czy ta miedz to niebiski siarczan miedzi? Ile wrzucic do szklanki z woda i nadtlenkiem wodoru?

          14. grzegorzadam 18 grudnia 2016 o 10:11

            Nie odpowiedziałem wcześniej, gdzieś mi umknęło.

          15. grzegorzadam 18 grudnia 2016 o 10:30

            Last zaleca nawet taka mieszankę, ale na bazie salicylanu miedzi!

            bierz sama H2o2, nie kombinuj, bo mozna sobie niezłą bubę zrobić.

            chlorek, jodek i cyjanek potasu to zupełnie inne toksycznie substancje.

            Mieszanka dr Lasta na poważne infekcje:

            =Dla poważnych infekcji może być pomocne utlenianie witaminy C do DHA przed spożyciem dla lepszej absorpcji i silniejszego efektu.

            Rozpuścić:
            1. łyżeczkę askorbinianu sodu i 1 łyżeczkę MSM w dużej szklance wody.
            Potem:
            2. Dodaj łyżeczkę 3% lub około 10 kropli 35% nadtlenku wodoru
            3. łyżeczkę gliceryny i niewielką ilość związku miedzi. ==

            ZAuważ proszę, że jest tu ”niedopuszczalne” normalnie łączenie H2o2 z wit.C (utleniacz – antyutleniacz)

            wit. C z MSM się utleni do DHA…. I wtedy można już dodać H2o2.. To są 2 różne substancje.

            Podobnie z siarczanem miedzi jako elementem salicylanu ( też ”odgrzebany” z badań biochemicznych wzór Lasta)
            Trzeba znać się na tych reakcjach, a Ze nie jesteśmy chemikami polegamy na badaczach.

  20. Madzia2014 10 grudnia 2016 o 23:29

    Super, tak zrobię, dziękuję Pepsi 🙂

    1. grzegorzadam 18 grudnia 2016 o 10:10

      Madzia2014
      16 GRUDNIA 2016 @ 20:25

      Grzegorzadamie,

      czy ta miedz to niebiski siarczan miedzi? Ile wrzucic do szklanki z woda i nadtlenkiem wodoru?==

      Absolutnie !!

      Siarczan miedzi i salicylan miedzi to 2 różne związki chemiczne.

      Siarczan miedzi jest mocno toksyczny i w żadnym wypadku nie może być używany doustnie. !

      Siarczan miedzi jest tu jednym ze składników reakcji, i tylko tyle.
      Po przereagowaniu tworzy nową substanję.

      1. Madzia2014 21 grudnia 2016 o 12:00

        Dobrze, ze mi odpisales bo bym wziela siarczan miedzi i by dopiero bylo…hahah
        no coz tonacy brzytwy sie chwyta..

        Czy moglbys mi powiedziec prosze gdzie moge otrzymac salicylan miedzi, szukalam w necie ale slabo to widze…gliceryna w proszku?

        Biore 25 kropli 30procentowej wu 3x dziennie.
        Pobolewa mnie watroba i stawy, moze jem cos nie tak, co wchodzi w reakcje….

        Prosze Cie o kontakt mailowy magdalena.rakoczy@web.de

        1. grzegorzadam 21 grudnia 2016 o 16:37

          Ból wątroby może wskazywać na działanie oczyszczające WU..

          Salicylanu nie można otrzymać, można go zrobić w domu, podawałem jak tutaj:
          http://www.pepsieliot.com/nie-chce-siwiec-nie-chce-lysiec-co-robic/

          Dlaczego gliceryna w proszku?
          `

          1. Madzia2014 22 grudnia 2016 o 11:57

            To dobrze, niech sie oczyszcza.
            Gliceryna w proszku bo taka yznalazlam czy ma byc w plynie roslinna?
            Podalam Ci maila, prosze o kontakt, chce Ci wyslac pdf odnosnie badania.

            Z pewnoscia WU dobrze mi robi, nadal mam to cholerne zmecznie i zastanawiam sie czy mam jeszcze cos czy to wina EBV, Hashi, Toxo, Yersinii.
            Poza tym non stop jestem glodna i jak jem to nie mam uczucia sytosci, a zalezalo mi na zrzuceniu pare kg. Widze, ze nie tak latwo to wszystko ogarnac.
            Co nie jest pocieszajace dla mnie 🙁

          2. grzegorzadam 22 grudnia 2016 o 20:45

            forma gliceryny nie ma wielkiego znaczenia.
            Mam płynną i taką poleca Last.

            Nie jest łatwo i nie jest szybko.
            Wieloletnie zaniedbania likwidujemy miesiącami albo dłużej.
            Nie ma innej drogi.

          3. Madzia2014 27 grudnia 2016 o 00:12

            A myslisz, ze w koncu zrzuce to pare kilo co mi doskwiera?
            I przestane jesc jak szalona?

  21. karoltomanek 11 grudnia 2016 o 12:48

    kurkuma itp – te wszystkie zdrowe rzeczy – czytam i programuję się ale – historia i manipulacja TO BRAK LOGIKI – zdrowie to HARmonia, balans; czytając wiele artykółów o zdrowiu podświadomie się programuję i próbuję wielu rzeczy ALE co z tym balansem na poziomie materii – balans mineralny, chemiczny, wodny, dalej – balans mentalny, emocjonalny (brak emocji)… w artykółach o zdrowiu (gdzie autor posiada dosyć dosyć wiedzę o PRODUKTACH o których pisze) widzę często programowanie – JEDZ, PIJ, ŁYKAJ. NaTOmiast brakuje mi zestawienia: to łączysz z tym a tym i spożywasz wtedy a wtedy W PEŁNYM SKUPIENIU SPOKOJU, z mentalnym przebywaniem w przestrzeni Serca (ala DWUPUNKT); brakuje mi pełnego zestawienia ZA i PRZECIW w kwesti najbardziej istotnych informacji ABY – po artykóle – czuję się ÓŚwiadomiony a nie tylko poinformowany. traktując rzeczywistość poprzez zmysły – JESTEŚMY ŚLEPI I GŁUsi więc czy damy radę osiągnąć CEL WŁASNEJ ISTOTY BYĆIA „TU”?? Czuj Sercem – Patrzaj Sercem – Smakuj Sercem. Tego życzę sobie więc innym również. EFEKTY są istotne. czcionka arabska jest tylko drobnym narzędziem. https://www.youtube.com/watch?v=GQVsjxLAN2w&t=33s

  22. malena 11 grudnia 2016 o 13:23

    Droga Pepsi, dziękuję za odpowiedź w sprawie kurkumy w zielonych szejkach i za wszystkie inne odpowiedzi 🙂

  23. Niki 11 grudnia 2016 o 13:53

    Hejka Pepsi! 🙂 czy sklep dysponuje ekstraktem z kolendry? do chelatacji w protokole z chlorellą potrzebny, niestety wymaganego stężenia substancji czynnych wymaganych do przeprowadzenia chelatacji nie uświadczy w nasionach (ani w liściach tym bardziej) konieczna jest wyekstrahowana postać kropli, natomiast już po chelatacji można się zajadać nasionkami podtrzymując efekt oczyszczenia z metali.
    Ewentualnie jak w warunkach domowych zrobić ekstrakt z nasion kolendry. Robiłam już ekstrakt z korzenia lukrecji to czy i z nasion jest to możliwe?

    1. Pepsi Eliot 11 grudnia 2016 o 14:46

      nie Niki, są tylko zwykłe ziarenka za 3 zeta 🙂

      1. Niki 11 grudnia 2016 o 17:06

        …czyli jest luka 🙂

    2. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 19:14

      Niki, zrób sobie w domku:

      – Olejek i nalewka kolendrowa z miodem mają właściwości przeciwdepresyjne, przeciwnerwicowe i przeciwstresowe.
      W tym celu polecam nalewkę sporządzoną z pognieconych owoców kolendry (100 g owoców na 300 ml alkoholu 30-50%) wymieszać z miodem w proporcji 1:1 i zażywac po 1 łyżce 3-4 razy dziennie.==

      Dobra jest takze nalewka z zielonej kolendry jak i z owocu kolendry. W tym celu należy zalać świeże ziele lub pogniecone owoce suche kolendry alkoholem 40-60% (1 część surowca na 3-5 części alkoholu, np. wódki). Nalewkę można stosować do celów leczniczych wewnętrznie (3-5 ml 1-3 razy dziennie) jak i zewnętrznie (przemywanie skóry, pędzlowanie błon śluzowych, wcieranie we włosy). Olejek kolendrowy przyjmować 3-4 razy dziennie po 4-6 kropli na miodzie lub cukrze lub w mleku. Owoc kolendry można parzyć w mleku z dodatkiem miodu i pić kilka razy dziennie przy złym samopoczuciu, kaszlu, przeziębieniu, grypie, depresji i osłabieniu. Mleko kolendrowe jest bezpieczne także dla dzieci.==

      1. Niki 11 grudnia 2016 o 21:18

        Grzesiu dzięki 🙂 to wiem, że można natomiast nie mają one właściwości usuwania metali, za słabe są w tym celu, musi być ekstrakt. Tylko nie wiem czy taki w domu zrobiony będzie wystarczająco mocny w stężeniu. I to nie dla mnie, póki co.

        1. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 22:06

          Wiem , że wiesz, nie napisałem dla Ciebie, wielu czyta, dla nich.

          Metale usuwa kwas jabłkowy (malic acid) EDTA , tiosiarczan sodu, WU, i inne.

          Dzisiaj, moja małżowinka doznała w nocy mocnego bólu zęba, wczoraj goździk dał sobie radę,
          ból aż do łez, dentyści śpią, kiedyś trzeba, 3 nad ranem.
          Mieszanki ziołowe na chwilę.
          Pojechałem do apteki z książką Clark, nic nie mieli.
          notobramycyna, bromealina, noampicylina, trioktan – panie , to na receptę.

          Zajarzyłem, że w pracy mam EDTA, (jest na liście Clark na S. pneumoniae)
          Natychmiastowa ulga z cofnięciem opuchlizny.
          Jeszcze polopiryna.

          Ciekawe co nie ? 😉

  24. Ania 11 grudnia 2016 o 14:04

    Cześć Pepsi i GrzegorzuAdamie 🙂

    Mam do Was pytanie, mianowicie, mój chłopak od ponad dwóch lat ma problem z pobolewającym brzuchem po lewej stronie pod żebrami i gorzkim posmakiem w ustach.. chodzi po różnych lekarzach i nie mogą zdiagnozować co to../ do tego teraz ma narośl na kości piszczelowej lewej nogi.. czekamy na rezonans.. / miewał biegunki tłuszczowe.. Z czym to może być związane.. Gastroskopia i kolanoskopia wyszły ok.

    1. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 16:57

      Zdiagnozujcie pasożyty vegatestem.
      Jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle o to.
      Narośl może być być cystą z robakami.

    2. grzegorzadam 11 grudnia 2016 o 17:59

      Dla niewrażliwych i ciekawych:

      1. Pepsi Eliot 11 grudnia 2016 o 21:32

        grzegorzu nie chcę obrzydliwych filmów na blogu,

        1. grzegorzadam 14 grudnia 2016 o 20:45

          Ten film rosyjski jest już w kilku miejscach na blogu, jesteś niekonsekwentna 😉

          Kto chce niech wpisze:
          ==Pasożyty wewnątrz nas==

          1. Pepsi Eliot 14 grudnia 2016 o 22:20

            wiem,że jestem niekonsekwentna, po prostu mam już dość tego tematu, jest cudowna pani Gerson 13 lat starsza od pani Klark, pani Gerson pije masę podejrzanych soków i jakoś wychodzi na tym bardzo dobrze. Każdy na swojej stronie, którą budował latami chce promować jakiś profil w którego wierzy, ufa,czuje, że to może pomóc, ja i tak jestem maksymalnie elastyczna, ale mam poczucie, że oddala się to co najlepsze, już 5 lat temu napisałam to gdzieś w tej samej sprawie, i historia zatoczyła koło

      2. Ania 14 grudnia 2016 o 19:27

        Dziekuję 🙂

        1. Ania 14 grudnia 2016 o 19:36

          Chociaż nie do końca jestem przekonana do diagnostyki elektroakupunkturowej .. igiełki na palcu maja zdradzić jakie się ma pasożyty..??

    3. malgonia 12 grudnia 2016 o 11:40

      Sprawdźcie węgorka na trzustce, objawu pasują…

  25. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 20:21

    Pepsi,
    mogłabyś podać przepis na ten placek?

    1. Pepsi Eliot 11 grudnia 2016 o 21:00

      gotujesz ciecierzycę, fasolę, albo soczewicę, dodajesz jakąś zieleninę, mielisz na gładko (możesz dodać trochę moczonych nerkowców, albo migdałów, albo trochę oliwek, będzie wtedy bardziej tłusty), dodajesz przyprawy czyli kurkumy, pieprzu i soli do smaku, formujesz placek na blaszce dobrze wysmarowanej olejem kokosowym, posypujesz tymiankiem, albo oregano i pieczesz w piekarniku.

  26. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 21:52

    Kochana jestes

  27. Madzia2014 11 grudnia 2016 o 22:02

    Robiłam coś podobnego ale mi się to rozwala i nie mogę takiego ładnego kawałka ukroić.

    1. Pepsi Eliot 11 grudnia 2016 o 22:22

      bo było za suche, albo za mało kleiste

  28. Lila 11 grudnia 2016 o 22:47

    Ja tak zupełnie nie w temacie ale z ważnym (dla mnie) pytaniem. Otóż nie potrafię zdecydować się na to jak powinna wyglądać moja dieta. Rozpatruje dietę paleo oraz dietę polecaną przez Pepsi. Problemy zdrowotne: endometrioza, koszmarny trądzik, problemy trawienne, stan zapalny tarczycy.
    Moja dieta już dawno nie ma w sobie cukru, zbóż, nabiału itp zła. Opiera się na naturalnych składnikach.
    Jednak muszę się na coś zdecydować raczej bo efektów na mojej obecnej diecie nie ma.
    Jeżeli byłabym na diecie paleo musiałabym ograniczyć do minimum owoce i przez to miałabym problem z pozyskiwaniem węglowodanów. Plusem jest to, że jest to popularniejsza dieta jeżeli chodzi o leczenie powyższych.
    Jeżeli byłabym na diecie 8/1/1 miałabym przede wszystkim problem z tym by być bardzo aktywnym, ponieważ mam problem z kolanami. Poza tym jak jem więcej owoców to mam koszmarne problemy z zębami mimo tego, że bardzo pilnuję wtedy tego by zawsze płukać zęby wodą po owocach, nie myć ich od razu po zjedzeniu czegoś z kwasem, ssię olej kokosowy, stosuję pastę bez fluoru. Niewątpliwym plusem tej diety byłoby to, że nie jadłabym mięsa, tłuszczu zwierzęcego.
    No mam dylemat i byłoby mi bardzo, bardzo miło gdyby ktokolwiek zechciał się wypowiedzieć w tym temacie 🙂
    Suple, które przyjmuje: omega3, chlorella, D3zK2, B-kompleks, Magnez, selen, witamina E, cynk.
    Dodam, że jestem młodą dziewczyną, ledwo po 20.
    HELP! 🙂

    1. Pepsi Eliot 12 grudnia 2016 o 07:20

      Żadne tam paleo, czy 811, masa warzyw (3 razy w tygodniu krzyżowe), pijesz soki warzywne i jesz ryby, zaraz potem chlorella. I eliminacja wszystkich alergenów, w tym glutenopodobnych białek, na wszelki wypadek zrób też test na psiankowate. Zrób ten vegatest volla na pasożyty, jak coś masz to wytęp, przynajmniej usuniesz ewentualną przyczynę Twoich problemów zdrowotnych i najważniejsza rzecz zakwaszaj żołądek, jednocześnie lecz jelita.

      1. Lila 12 grudnia 2016 o 19:49

        Pepsi dzięki Ci wielkie za odpowiedź 🙂 To będzie raczej dieta niskokaloryczna w takim razie? Kolejna alternatywa, w sumie dla mnie jak najbardziej spoko. Warzyw mogę jeść dużo, lubię 🙂

      2. Lila 14 grudnia 2016 o 22:27

        Pepsi czy mogłabym Cię prosić o wyjaśnienie tego jak dokładnie powinna wyglądać ta dieta? Bo zawsze zwracasz uwagę na to by pilnować tych kalorii a jeżeli miałabym jeść duuużo warzyw plus ryby to zdecydowanie byłaby to dieta niskokaloryczna. Chyba, że nabijałabym owocami kaloryczność? Ale w takim razie ile tych owoców jeść? Czy może lepiej postawić na tłuszcze? Tzn awokado, olej kokosowy, tłuste ryby? Jak mniej więcej powinny wyglądać proporcje B:W:T? Wiem, że to dużo pytań i naprawdę będę bardzo wdzięczna za odpowiedź bo nie chciałabym już popełniać błędów żywieniowych bo trochę ich już w swoim życiu zaliczyłam 🙂

        1. Pepsi Eliot 14 grudnia 2016 o 22:33

          Można jeść dużo tłuszczu zwierzęcego, ale nie roślinnego

  29. Lila 14 grudnia 2016 o 23:35

    Ok czyli wnioskuję, że jednak chodzi o paleo z naciskiem na warzywa i soki warzywne

    Grzegorzadam czy dobrze pamiętam, że kiedyś polecałeś jakieś miejsce w Warszawie, w którym warto zrobić vegatest Volla. Chcę w końcu zrobić to badanie ale nie wiem gdzie, jestem pewna, że umiejętność interpretacji ma tutaj ogromne znaczenie i dlatego też wolałabym iść do kogoś z polecenia

    1. Pepsi Eliot 15 grudnia 2016 o 10:00

      nie polecamy żadnych gabinetów

    2. grzegorzadam 15 grudnia 2016 o 10:56

      Krótko mówiąc diagnoza.
      Leczyć się można z obciążeń w domu, choć przy dobrym diagnoście, zabiegi biorezonansowe
      bywają bardzo skuteczne jako terapia uzupełniająca.

  30. grzegorzadam 15 grudnia 2016 o 10:29

    Tu masz ogólnie, co należy wziąć pod uwagę [przy wyborze gabinetu:
    Badanie na pasożyty metodą Volla. Wiarygodność > hasło w googla

    -”Co radzimy?
    Zapytaj najpierw:
    1. kto wykonuje takie badanie – musi być to przeszkolony terapeuta, najlepiej z certyfikatem ukończenia specjalistycznych kursów. Może to być lekarz, ale nie jest to koniecznością. Może być to równie dobrze wykwalifikowany terapeuta medycyny naturalnej;
    2. na jakim sprzęcie są wykonywane badania – polecane to MORA, Imedis, Bicom;
    3. czy gabinet należy do jakieś ogolnopolskiej sieci gabinetów czy jest to prywatny gabinet jakiegoś lekarza/terapeuty lub większy Instytut jak np. w Krakowie ……………..- unikaj raczej „sieciówek” choć są oczywiście wyjątki.

    Ogólnopolskie gabinety należące do sieci są z reguły ukierunkowane na zysk i mają na celu przestraszenie ludzi wynikami i sprzedanie im preparatów u siebie na miejscu. Prywatne gabinety mają inny charakter chociaż też zdarzają się wyjątki.

  31. Lila 15 grudnia 2016 o 16:37

    Grzegorzadam dziękuję za wskazówki! 🙂

  32. Sherlock 18 grudnia 2016 o 00:27

    Pepsi, mądrzy specjaliści od leczenia dietą mówią, że efekt jest zależny od dawki. Spotkałaś się z badaniami, które pokazują minimalną dawkę terapeutyczną kurkumy na konkretne schorzenia ? A już superkonkretnie chodzi mi o zapalenie stawów, na które aktualnie cierpię. Jest ono związane z uszkodzeniem więzadeł kolana. Biorę witaminę C do nasycenia i zamówiłam sobie B3, ale czemu nie wspomóc się także kurkumą ?

    1. Pepsi Eliot 18 grudnia 2016 o 09:54

      dawka terapeutyczna zaczyna się już od ponad 2,5 grama. Będziemy wkrótce mieli liposomalną kurkumę, która w otoczce tłuszcowej wślizguje się do komórki (jak liposola C i inne) i wtedy można znacznie mniejszymi dawkami osiągać co się chce. Kurkuma rozrzedza krew i dlatego zawsze większe iliości powinny być konsultowane z lekarzem, szczególnie, gdy się bierze leki na rozrzedzenie krwi. Nie znam konkretnych ilości dla konkretnych schorzeń, raczej to tak nie działa, po prostu ilości terapeutyczne powinny być większe niż profilaktyczne, czyli zwyczajowe używanie kurkumy w kuchni około 2 – 2,5 grama dziennie ( z pieprzem czarnym i jakimś dobrym raw tłuszczem, typu olej kokosowy, albo oliwa)

    2. grzegorzadam 27 grudnia 2016 o 11:02

      Uszkodzenie wiązadeł mechaniczne?

      Potrzebny kolagen, krzem, bor, wapń.
      Okłady z żywokostu, Biszofitu połtawskiego.

      1. Pepsi Eliot 27 grudnia 2016 o 11:10

        mamy bardzo dobry opatentowany przez Francuzów kolagen morski TiB http://thisisbio.pl/stawy-wiezadla-kosci/2497-kolagen-peptan-f-150g-tib–254475917435.html

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się