logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
260 online
54 243 773

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 65 objawów, że jednak cierpisz na niedoczynność tarczycy

    Jeśli doświadczasz poniższych symptomów, skomasowanych w jakikolwiek sposób, możesz mieć problem z tarczycą i korą nadnerczy, niestety.

    Wielu dochtore medycyny funkcjonalnej twierdzi teraz, że objawy niedoczynności tarczycy i dysfunkcji nadnerczy są w zasadzie niemożliwe do odróżnienia.

    Lista ta jest czymś więcej niż laboratoryjne, książkowe objawy. To zbiór objawów i odczuć wyłuskanych z objawów dziesiątek pacjentów znanej dietetyczki i trenerki personalnej, Jill Grunewald. Jest wynikową jej statystyk, a w jej dziedzinie można ją śmiało uznać za autorytet.

    Nie jest to opracowanie dochtore, jednak pewne objawy powielają się z tymi książkowymi, a inne są intuicyjnie prawidłowe. Z mojego doświadczenia wiem, że są one w 100% trafne (jednak lista powstała tylko w celach informacyjnych).

    Jak ma się sprawa, zobaczysz poniżej:

    1. Przybierasz nadmiernie na wadze (mimo braku zmian w diecie).

    2. Mimo diety i ćwiczeń nie tracisz na wadze.

    3. Męczy Cię najmniejsza aktywność fizyczna.

    4. Często masz zaparcia, od czasu do czasu rozwolnienia.

    5. Odczuwasz suchość w ustach.

    6. Masz niską temperaturę ciała lub hipertermię (jest Ci zimno gdy innym jest gorąco, etc.).

    7. Masz zimne dłonie i stopy.

    8. Czujesz się zmęczona, masz spadki nastroju.

    9. Budzisz się rano zmęczona i niewyspana.

    10. Masz wahania nastrojów.

    11. Szybko się irytujesz i trudno się z Tobą dogadać.

    12. Robisz się niecierpliwa.

    13 Brakuje Ci motywacji.

    14. Jesteś wiecznie senna.

    15. Źle sypiasz.

    16. Męczy Cię stanie przez dłuższy czas.

    17. Miewasz problemy z koncentracją.

    18. Masz problem z czytaniem przez dłuższy czas.

    19. Czasem odczuwasz niewyjaśniony nasilony niepokój i lęk.

    20. Zdarzają Ci się nietolerancje pokarmowe.

    21. Jesteś bardziej wrażliwa na kofeinę.

    22. Masz zespół jelita drażliwego.

    23. Nie jesteś głodna rano.

    24. Chce Ci się jeść przed snem.

    25. Masz szalone pragnienia (zachcianki żywieniowe, pragnienia związane ze zmianą nastroju, etc.).

    26. Twoje włosy są suche, łamliwe i kruche.

    27. Przedwcześnie siwiejesz.

    28. Włosy Ci wypadają.

    29. Twoja skóra jest sucha, gruba i podatna na pęknięcia.

    30. Twoje paznokcie są szorstkie.

    ashwagandha, pepsi eliot, this is bio
    TU KUPISZ w 100% organiczną ASHWAGANDHĘ This is Bio

    31. Masz trądzik na twarzy, klatce piersiowej, ramionach i plecach.

    32. Masz ochrypły głos.

    33. Masz problemy z poceniem.

    34. Masz wgłębienia i dołki na nogach.

    35. Masz spuchniętą twarz, Twoja twarz łatwo się poci.

    36. Masz cienkie brwi bądź Twoje brwi nie rosną.

    37. Masz problemy z zajściem w ciążę.

    38. Poroniłaś.

    39. Źle znosisz miesiączki.

    40. Masz nieregularne miesiączki.

    41. Źle znosisz PMS.

    42. Masz wysoki poziom estrogenów.

    43. Nie masz owulacji.

    44. Masz niskie libido.

    45. Miewasz bóle i skurcze w mięśniach.

    46. Miewasz bóle kości

    47. Miewasz obrzęki stóp.

    48. Rano ( i nie tylko) Twoje powieki są opuchnięte (worki).

    49. Masz osteoporozę.

    50. Masz zespół cieśni nadgarstka.

    51. Cierpisz na sztywność mięśni.

    52. Czujesz się smutna częściej niż radosna.

    53. Nie chce Ci się wykonywać domowych czynności – jesteś zdemotywowana i zmęczona.

    54. Zrobiłaś się zapominalska.

    55. Często zdarzają Ci się drobne infekcje.

    56. Częściej chrapiesz.

    57. Masz skrócony oddech i uczucie ścisku w klatce piersiowej (to są też objawy braków magnezu).

    58. Czasem brakuje Ci tlenu, czujesz, że musisz głęboko odetchnąć (to są też objawy braków magnezu).

    59. Twoje oczy są suche (to bywa też objawem podwyższonej prolaktyny).

    60. Twoje oczy są wrażliwe na światło (to bywa też objawem zmęczenia nadnerczy).

    61. Miewasz zawroty głowy (to bywa też objawem problemów z kręgosłupem szyjnym).

    62. Regularnie masz migreny i bóle głowy.

    63. Często dzwoni Ci w uszach.

    64. Masz zimne okolice intymne.

    65. Miewasz nawracające infekcje zatok.

    I tak o to, u mnóstwa osób te niepozorne objawy sprawiają, że Hashimoto nigdy nie jest zdiagnozowane prowadząc do rozstroju zdrowia i poważniejszych problemów.

    Wyzeruj się i zajrzyj w głąb siebie. Jeśli zastanawiasz się, czy masz niedoczynność, przewertuj w głowie objawy i koniecznie zrób niezbędne badania, a później przejdź do leczenia.

    Jak radzić sobie z Hashimoto przeczytasz między innymi tu, tutaj i tu. 🙂

    Źródło: 1

    owocek:)

    (Visited 7 845 times, 13 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 10:46

      Duża rozpiętość objawów, podobnie jak przy boreliozie.. 😉
      Chadzają w parkach, czasami..

      1. Pietrek 17 sierpnia 2017 o 12:24

        No właśnie, zauważyłem że spora część chorób ma takie same objawy co utrudnia samo zdiagnozowanie siebie… :/

        1. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 16:03

          Jeżeli tyle wychodzi, to trzeba działać.
          Jest to dowodem że maszyneria-organizm ma problem.
          Zrobiłbym biorezonans, może analizę APW i zaczynamy
          od nawodnienia, oczyszczania kompleksowego, alkalizacji, testów, sprawdzenia poziomu wit.D, itd.:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
          http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
          hthttp://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/tp://www.pepsieliot.com/tradzik-rozowaty-czyli-6-sposobow-zdrowa-cere/

          1. Pietrek 18 sierpnia 2017 o 09:55

            Dziękuję grzegorzadam 🙂 nawadniam się i m.in. biorę witaminę D. Coraz bardziej przekonuję się, że prawdopodobnie najbardziej pomoże mi alkalizacja. Co do biorezonansu (Volla) to niestety zaczynam tracić w niego wiarę, wyszło mi że mam Candidę, grzyby i pleśnie. Po roku zniknęła Candida (niemożliwe, jestem jeszcze uzależniony od słodyczy) za to pojawił się Helicobacter Pylori i w większości inne grzyby i bakterie niż rok wcześniej. Szkoda, że nie wiem z czym tak naprawdę się mierzę, ale to nic – działam – czuję, że WU też mi dużo pomoże 😀

            1. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 10:17

              ”Co do biorezonansu (Volla) to niestety zaczynam tracić w niego wiarę,”

              A moja i wielu innych się wzmocniła, tutaj metodyka i wiedza diagnosty są najważniejsze.
              Mam do czynienia z bicom-em, ale aparat jest mniej ważny.
              Alopaci nawet zgagi nie potrafią wyleczyć, niewiedza w różnych zakresach jest powszechna, takie
              są fakty.
              Racja, alkalizacja to klucz do wszystkiego, w zasadowej limfie agregaty (zbitki pasożytów i wirusów)
              nie tworzą się, to jest udowodnione.
              Nawodniony organizm wspiera układ odpornościowy i to faktycznie on trzyma nasze zdrowie w ryzach.
              Im silniejszy układ tym więcej ”żołnierzy (limfocytów)” wykonuje za nas pracę.
              Zakwaszony dobrze żołądek to pierwszy krok, jak test sody?
              WU potrafi wymiatać, to b. silny utleniacz, ale pamiętaj o kontrowaniu antyoksydantami:
              http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

      2. paul 17 sierpnia 2017 o 13:00

        a jeśli 13-16 objawów sie zgadza to coś jest nie tak ?
        jakie te badania zrobić bo nie moge tu znaleźć 🙁 przepraszam tsh ft3 i 4 ?? dobrze pamietam ?

        1. Pepsi Eliot 17 sierpnia 2017 o 13:56

          TSH pozostałe hormony tarczycy, przeciwciała tarczycowe na wszelki wypadek i USG tarczycy

    2. Sylwia 17 sierpnia 2017 o 14:07

      A co jesli mam swiadomosc tego ze moge miec niedoczynnosc I widze u siebie 80% tych objawow ale nikt nie chce mnie leczyc bo tsh jest w normie a usg tarczycy nic nie wykazalo?

      1. Pepsi Eliot 17 sierpnia 2017 o 14:18
      2. Zuzia 17 sierpnia 2017 o 15:24

        Kazda kobieta powinna wiedziec podstawową rzecz- norma TSH na swiecie od 20 lat wynosi 2.0 !!! Nie 4,7 lub wyzej tylko własnie 2.0. Ponad 15 lat trwały badania nad tą normą i własnie taka jest. Z niewyjasnionych przyczyn w Polsce norma TSH to 4,7. Polecam tez książke Sandry Cabott na temat naturalnych sposobach leczenia tarczycy.

    3. Monika 17 sierpnia 2017 o 14:24

      Ja bym dodała jeszcze swędzenie w uszach.

    4. Tokyo 17 sierpnia 2017 o 18:19

      U mnie jest jeszcze inaczej. Objawy pokrywają się w 3/4. Wyniki TSH, FT3 i FT4 w normie, czasem trochę przeciwciał TG, TPO. Do tego USG tarczycy potwierdzających zapalenie. Endokrynolodzy nie leczą objawów jeśli wyniki biochemiczne są ok. USG ich zdaniem zapowiada przyszłe kłopoty i każą tylko monitorować. Koszmarne. Trwa to już ze 3 lata. Muszę wziąć byka za rogi bo moja energia życiowa czasem bywa zerowa. Nawet nie pamiętam kiedy byłam głodna po przebudzeniu!

    5. Bomb 17 sierpnia 2017 o 23:06

      Napisze tu bo nie wiem gdzie … Czytam Twojego bloga od dawna Pepsi . Fajnie sie odyzywiany z synem , czytam Osho i tworze ładne rzeczy które sie sprzedają . Staram sie być tu i teraz jak najcześciej . Jest jednak rzecz która mnie czasami uwiera – to totalny brak znajomych . W szkole średniej miałam super paczkę , potem praca a w niej masa znajomych zawsze spotykaliśmy sie po pracy miło to wspominam (w takich chwilach jak ta kiedy to pisze 😉 potem poszłam na macierzyński i koniec . Jedna koleżanka przestała sie odzywać druga sie wyprowadziła w międzyczasie i tyle . Nie mam z kim tak po ludzku spotkać sie na herbacie , odwiedzić zaprosić . Dodatkowo facet jest za granica . W mieście którym mieszkam nie mam rodziny . Jestem serio komunikatywna i otwarta ale jakos nie ma okazji chyba nawet na tych płacach zabaw… Jak juz sa mamy to w parach gadają albo te zajęte dziećmi … Piszesz bądź tu i teraz żyj a pojawia sie w twoim życiu okoliczności i wspaniali ludzie . To co nie warto czekać bo to samo w sobie bez sensu , pozostaje akceptacja ?

      1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 07:39

        absolutnie wszystko co Ci jest potrzebne masz w sobie, gdy to pojmiesz, pojawią się cudowni ludzie, już nadchodzą

    6. Warszawiak 18 sierpnia 2017 o 00:52

      Z całym szacunkiem Mrs. Pepsi ale jak bardzo mnie drażnią takie posty… niczym propagandowej posty z Wirtualnej… Czy istnieje jakakolwiek osoba na świecie, która nie ma chociaż kilku z ww. objawów?

      1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 07:32

        lovciam 🙂

        1. Warszawiak 18 sierpnia 2017 o 15:12

          Ja też Cię Lovciam 🙂
          Odpowiedź na pytanie proszę.

      2. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 10:47

        Nie ma jednego objawu dla jednej ”choroby”.

      3. Omega 18 sierpnia 2017 o 10:55

        A może to dobrze przypomnieć istotom ludzkim, że to, co uznały za „normalność”, normą nie jest i że mogą zmienić coś w życiu i poczuć się lepiej? 🙂

    7. Monia 18 sierpnia 2017 o 11:30

      Ja z innej beczki. Czy mogę wiedzieć jakiej firmy masz tą piękną zieloną kurteczkę na zdjęciach? Pozdrawiam

    8. takaja 18 sierpnia 2017 o 13:13

      Od dłuższego czasu czuję, że tracę sprawność umysłu i siły witalne. Jestem otępiała, pomału łącze fakty, zapominam się, zawieszam. Zawsze byłam bystrą i szybko reagującą osobą. Odzyskać siebie pomaga mi tylko post lub post przerywany porcją owoców. Od początku sierpnia prawie nic nie jem. Raz na kilka dni banan, brzoskwinia lub kilka pomidorów. Znów mam siłę żyć i myśleć… ale ile mogę tak ciągnąć bez jedzenia?
      PS. Pomimo postu nie tracę na wadze… i tu się pojawia pytanie czy to faktycznie nie tarczyca.

      1. Emanuela Urtica 18 sierpnia 2017 o 13:15

        Zbadaj koniecznie!

    9. Kalina 18 sierpnia 2017 o 16:47

      chciałam sobie przeczytać te 3 artykuły o radzeniu z hashimoto, i loguję się i teoretycznie po odzyskaniu hasla jestem zalogowana; ponownie muszę sie zalogować zeby wejść w dany artykuł więc ponownie się loguję, i znowu od nowa muszę wejść w ten artykuł i znowu sie zalogować – a artykułu jak nie mogłam przeczytać tak nie mogłam….

      1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 19:45

        zgłaszam problem Informatykowi, przepraszam, ale dopiero w poniedziałek będzie działał

    10. marghiroma 20 sierpnia 2017 o 09:04

      Zglupialam.Wylacze komputer i wtedy okaze, ze nic mi nie jest i jestem zdrowa 🙂
      Pitigliano 🙂

    11. Agnieszka 24 sierpnia 2017 o 08:14

      Mam do Was pytanie i będę wdzięczna za uwagi. Mam niedoczynność tarczycy. Ostatnie wyniki: Tyreotropina (TSH) 3,27 µIU/mL 0,270 — 4,200, FT3 3,04 pg/ml 2,00 — 4,40, FT4 1,29 ng/dl 0,93 — 1,71,
      (ATG) (O18) 11,8 IU/ml 0,0 — 115,0, (ATPO) (O09) 9 U/ml < 34. lekarz mi powiedział, że to zwykła niedoczynność bez hashimoto. I ok. Ale moja tarcyca:Płat prawy obj. 3,4 ml, płat lewy 3, 6 ml. I na prawym płacie guzki. Lekarz stwierdził, że mała tarczyca i dlatego guzki. Wręczył receptę na Euthyrox i koniec. I już nie wiem czy taka mała tarczyca oznaczać może jednak Hashimoto? Co wy na to? Mam objawy typowe dla niedoczynności.
      Będę wdzięczna za jakieś wskazówki.

      1. grzegorzadam 24 sierpnia 2017 o 09:23

        ”Lekarz stwierdził, że mała tarczyca i dlatego guzki. ”
        Tego jeszcze nie słyszałem 😀

        ”Wręczył receptę na Euthyrox i koniec. ”
        Normalka.

        Niedoczynnosć a niedobór jodu, bromizm i inne przyczyny:
        http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/
        http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/
        Poszukaj przyczyny.

    12. Agnieszka 24 sierpnia 2017 o 10:21

      Dzięki grzegorzadam. Prześlędze podane przez Ciebie linki.No właśnie problem mam z dobrym lekarzem. Wizyta była prywatna -150 zł kosztowała a trwała 3 minuty. Zero jakiegokolwiek wyjaśnienia przyczyny niedoczynności. I zastanawiam się czy jednak mam to Hashimoto bo tarczyca mi się chyba jakby kurczy. Dzis zrobiłam badanie na CRP. Czekam na wynik.

      1. grzegorzadam 24 sierpnia 2017 o 10:43

        Badanie biorezonansowe trwa 1-2 godz.
        Koszt od 100-300 zł, podaje prawdopodobną (95%) przyczynę choroby.

        ”trwała 3 minuty.”
        To nie lekarz a upoważniony dyplomem akwizytor-sprzedawca ”leku”:
        https://kefir2010.files.wordpress.com/2017/08/medycyna.jpg
        Są fachowcy, polecający nawet jod, ale nie znam adresów.

    13. Agnieszka 24 sierpnia 2017 o 11:56

      Mam już wyniki dzisiejsze i jestem trochę zdezorientowana: Białko C reaktywne (ilość) < 1,0 mg/L < 5,00 czyli jest dobrze. Ale znowu mi wzrosło TSH 4,16 µIU/mL 0,270 — 4,200. FT3 3,08 pg/ml 2,00 — 4,40. FT4 1,45 ng/dl 0,93 — 1,71. Witamina B12 372,8 pg/ml 191 — 663.

      I nie wiem czemu nastąpił wzrost TSH bo miesiąc temu było 3,27 µIU/mL. Czy to może być za mała dawka Euthyroxu? Biorę 25 N. Czy powinnam zwiększyć? Wizytę u lekarza mam dopiero 23 września. Proszę Was o jakąś podpowiedz. B12 też chyba nie jest za dobrze. Jak myślicie?

      1. grzegorzadam 24 sierpnia 2017 o 16:19

        nie wiem czemu nastąpił wzrost TSH bo miesiąc temu było 3,27 µIU/mL”

        To jakiś problem?
        Pobierasz jod?

        1. Agnieszka 24 sierpnia 2017 o 18:51

          Grzegorzadam biorę Euthyrox bo chce obniżyć TSH. Zamierzam zajść w ciążę. Lekarz twierdzi, że żeby bezpiecznie zajść w ciążę i ją utrzymać a także żeby dziecko było zdrowe TSH musi być w granicach 1. Biorąc lek od 3 miesięcy myślałam że TSH mi będzie spadać. A sytuacja wygląda tak, że raz jest więcej a raz mniej. Badam TSH co 4 tygodnie. Nie rozumiem o co kaman…czy dawka 25 N to za mało?
          Co do jodu to przyjmuję w formie płynu Lugola – zewnętrznie czyli robię sobie plamowanie na nadgarstku. Jod mam również w suplemencie. Biorę też inne suplementy: selen, cynk, B12.

          1. grzegorzadam 25 sierpnia 2017 o 07:25

            Grzegorzadam biorę Euthyrox bo chce obniżyć TSH.”
            TSH nie jest dobrym wskaźnikiem, przynajmniej nie jedynym, służy do aplikacji euthyroksu,
            to moja opinia.

            ”Lekarz twierdzi, że żeby bezpiecznie zajść w ciążę i ją utrzymać a także żeby dziecko było zdrowe TSH musi być w granicach 1.”
            Nie znam badań, które to opisują, na jakiej podstawie tak twierdzi?

            ”A sytuacja wygląda tak, że raz jest więcej a raz mniej.”
            Nobla temu kto wcisnął badanie TSH jako wskaźnikowe do czegokolwiek.

          2. grzegorzadam 25 sierpnia 2017 o 07:26

            ”Niedoczynność typowo (ale nie zawsze) wykazuje wyższe poziomy hormonu pobudzającego tarczycę (TSH) i niższe hormonów T3 i T4. Dlatego przysadka mózgowa wypompowuje TSH, nakazując tarczycy pracować na zwiększonych obrotach, ale tarczyca nadal nie może produkować wystarczającej ilości T3 i T4. Choć to jest typowy model niedoczynności, spowolniona tarczyca może wykazywać niskie poziomy T3 albo T4 (a nie obu), albo idealnie normalne poziomy TSH, albo normalne (lub pozornie normalne) poziomy wszystkich trzech.

            Jak rozpoznać spowolnienie tarczycy

            Istnieje wiele metod badania spowolnionego funkcjonowania tarczycy, ale badanie jest problematyczne. Większość lekarzy stosuje przestarzały zakres sprawdzania jej funkcji. Także badania wykazały, że standardowe badania tarczycy nie odnoszą się dobrze do poziomów tkanek tarczycy, co powoduje niedokładne diagnozy.”

          3. grzegorzadam 25 sierpnia 2017 o 07:28

            ”Większość lekarzy i endokrynologów uważa, że TSH jest najlepszym wskaźnikiem funkcji tarczycy człowieka. Ale ktoś może cierpieć na znacznie spowolnioną tarczycę pomimo normalnego TSH, wolnego T3 i wolnego T4.
            Niektórzy sprawdzają T3. Człowiek może mieć również niski T3 i normalne T4 i TSH. Wielu lekarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, że to wskazuje na niedobór selenu lub cynku, a nie na problemy z tarczycą.

            Ze standardowymi badaniami są jeszcze inne problemy, i wielu specjalistów powie, że ponad 80% pacjentów o niskiej funkcji tarczycy nie wykazuje problemów tarczycowych w standardowym badaniu.

            Naturopaci i wielu bardziej postępowych lekarzy i endokrynologów stosują kombinację badań laboratoryjnych i patrzą na objawy, natomiast wielu holistycznych lekarzy uznaje te badania za błędne, i dlatego patrzą na objawy i funkcjonowanie organizmu jako całość.”
            Dr n.med. J. Jaśkowski, pozbawiony ostatnio prawa wykonywania zawodu za opinie na temat szczepień.

          4. grzegorzadam 25 sierpnia 2017 o 07:30

            Niedobory jodu stwarzają ryzyko dodatkowego ryzyka reprodukcyjnego, w tym niedoczynności tarczycy i niepłodności.

            Niedoczynność tarczycy powoduje anowulację (brak owulacji), niepłodność, nadciśnienie ciążowe.

            Odpowiedni poziom jodu pomaga w odpowiedniej dystrybucji estrogenu, który jest niezbędny w odpowiednim funkcjonowaniu kobiecych hormonów płciowych. Jod przyczynia się do tworzenia testosteronu. U kobiet ten hormon odpowiada za popęd płciowy, a u mężczyzn niezbędny do funkcjonowania.”
            http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

    14. Agnieszka 24 sierpnia 2017 o 14:11

      O brzmi interesująco z tym biorezonansem. Dzięki grzegorzadam za podpowiedz.

      1. Agnieszka 25 sierpnia 2017 o 09:45

        Grzegorzadam bardzo Ci dziękuję za odpowiedz. Dużo mi rozjaśniłeś. Poszukam innego lekarza, który spojrzy na sprawę całościowo a nie tak po łebkach. Jeszcze raz dzięki 🙂 Miłego dnia i pozdrawiam 🙂

    Dodaj komentarz