logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
392 online
52 868 832

TWÓJ SKLEP ZE ZDROWIEM

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
7 toksyn szkodzących mężatkom, oraz domowy napój przywracający zdrowie tarczycy

toxyczne food

7 toksyn szkodzących mężatkom, oraz domowy napój przywracający zdrowie tarczycy

Pies pewnej pani umiał aortować, nie mylcie z aportowaniem, gdyż on rzucał się akurat do aorty szyjnej. Podobnie jak tarczyce mężatek.

Coraz łatwiej tyjemy, i coraz wcześniej dopadają nas problemy z tarczycą, a właściwie gdy decydujesz się zostać mężatką, to jakbyś już podpisała cyrograf, bo mężatki narażone są na o wiele większe ryzyko problemów z tarczycą.

Dlaczego?

Bo będziesz się częściej stykać z różnymi toksynami jak to w małżeństwie. Tarczyca jest dyrektorem sterowania organizmu za pomocą hormonów, kontrolującym w jaki sposób wykorzystuje on energię.

Jakie domowe toksyny najbardziej szkodzą tarczycy?

1. Pestycydy

60% pestycydów z którymi zetkniemy się w pożywieniu bezpośrednio ma wpływ na produkcję hormonów tarczycy. Szczególnie mężatki lubią użyć lekarstwo przeciwgrzybicze, albo gotować pokarmy zawierające chwastobójcze substancje. Pestycydy powodują zmniejszenie czynności tarczycy i nie pozwalają wielu mężatkom utrzymać zgrabnej sylwetki, ani pięknych włosów. Będziemy tyły i traciły nawet brwi.

soy-tofu-milk

2. Soja

Mężatki tak jak większość wegetarianek lubią soję. Tymczasem fitoestrogeny zawarte w białku sojowym hamują peroksydazę tarczycową. Prawie wszyscy pacjenci z chorobą Hashimoto mają wysokie stężenia przeciwciał przeciw tyreoglobulinie (anty-TG) i peroksydazie tarczycowej (anty-TPO). Z kolei u osób z chorobą Gravesa-Basedowa występują przeciwciała przeciwko receptorowi dla TSH (TRAb).

Soja może zakłócać normalne funkcjonowanie tarczycy hamując zdolność organizmu do wykorzystania jodu, blokując proces wydzielania się hormonów tarczycy.

Jest oczywiście pytanie, czy tylko chodzi o soję, czy też o inne rośliny strączkowe? No i jak jest z produktami zdrowymi typu siemię lniane, które również zawiera bardzo dużo fitoestrogenów. Jednak roślinna hormonalna terapia zastępcza dostępna w aptekach opiera się zwykle jednak na fitoestrogenach z soi, a nie z zielonego groszku, czy fasolki jaś. Jednak rzecz jest do poważnego rozkminienia, tym bardziej, że też prawdopodobnie jestem mężatką.


TU KUPISZ świetną WITAMINĘ K2 mk7 z natto
z laboratorium GNOSIS we Włoszech
(uznawanego za najlepsze na świecie)

3. Fluor

Według niektórych doniesień 2 do 5 mg fluoru dziennie przez okres kilku miesięcy, a już ma się wielkie ryzyko graniczące z pewnością, że będą problemy z tarczycą. Tymczasem, gdy fluoryzuje się wodę, to łącznie jesteśmy narażeni na takie ilości fluoru w ciągu dnia. A pasty do zębów? No i zawsze troszkę jest go w herbacie, więc gdy wszystko się zsumuje, okazuje się, że szkoda może zostać wyrządzona.

piecz2

4. Brom

Och brom. Brom jest toksyczny dla tarczycy, ale właściwie jest wszędzie. W makaronie, który kupujesz, w chlebie. Gdziekolwiek nie spojrzysz, tam jest brom, gdyż dodaje się go jako substancja ognioodporna do wielu przedmiotów, z którymi mężatka stykasz się w domu. Często nawet tak zwani zdrowi ludzie mają wysoki poziom substancji ognioodpornej w swoich ciałach. Przy okazji powiem, że nie tylko tarczyca cierpi z powodu bromizmu, ale wszelkie tak popularne mięśniaki, najczęściej są wynikiem bromizmu. I najlepszym lekarstwem jest suplementacja, najlepiej przez skórę na wszelki wypadek, jodu pierwiastkowego w postaci płynu Lugola.

5. Nadchlorany

Nadchlorany są skutkiem ubocznym podczas produkcji paliwa do odrzutowców i rakiet, noworocznych fajerwerków i powietrznych poduszek. Niestety owa toksyna często znajduje się w naszej wodzie pitnej, a następnie, to jasne, że dostaje się też do żywności. Badania mówią jednoznacznie, że istnieje bezpośredni związek między poziomami nadchloranów i hormonów tarczycy.

6. Halogeny

Halogeny mogą doprowadzić do przerwania transportu jodu, gdyż są jego antagonistami. Do halogenów należą właśnie fluor i brom, a także chlor. Fluorek hamuje czynność tarczycy, a dawka potrzebna do obniżenia działania tarczycy jest dość niska, o czym wspominałam przed chwilą, gdyż 2 do 5 mg dziennie. Owe halogeny są wchłaniane z żywności, wody, a niekiedy nawet z „powietrza”. Ponieważ ich makijaż jest bardzo podobny do jodu, zajmują receptory jodu w organizmie i wtedy nawet dostarczanie jodu może okazać się być nieskuteczne.

7. Tworzywa sztuczne

Jak wiemy stanowią zagrożenie zarówno dla środowiska jak i dla ciała. W tym mężatek, a może nawet częściej, nie mówiąc nawet o ich dzieciach. Badania wykonane na Uniwersytecie w Kopenhadze dowiodło, że poziom antymonu w sokach przechowywanych w plastikowych butelkach był ponad 2,5 razy wyższy niż to, co jest uważane za „bezpieczne” dla wody z kranu.

mężatka

Bez względu na to, czy jesteś mężatką, mężem, czy też nikim takim, powinniśmy usprawniać naszą tarczycę, bo od tego zależy bardzo wiele. Często szczęście w życiu.

Oto prosty, domowy przepis na doskonały napój dla zdrowia tarczycy

Składniki organiczne:żur 2

1 szklanka niesłodzonego 100% sok z żurawiny

7 filiżanek (ok 1,5 litra) dobrej wody, najlepiej ze szkła

1/2 łyżeczki mielonego cynamonu

1/4 łyżeczki mielonego imbiru

1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej

3/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku z pomarańczowy (około 3 pomarańcze)

1/4 szklanki świeżo wyciśniętego soku z cytryny (około 2 cytryny)

Jak masz to zrobić mężatko?

Doprowadź wodę do wrzenia, a następnie dodaj sok z żurawiny, po czym zmniejsz ogień.

Następnie dodaj cynamon, imbir, gałkę muszkatołową, wymieszaj i gotuj na wolnym ogniu przez 20 minut. Potem pozostaw do schłodzenia do temperatury pokojowej i dopiero wtedy wymieszaj z sokami z pomarańcz i cytryn.

żur3

W lecie dodaj jeszcze lód i ciesz się ozdrowieńczą lemoniadą!

Źródła 1, 2, 3, 4


Owocek:)


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


(Visited 18 169 times, 2 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Fadis 28 lutego 2016 o 12:46

    skąd wziąć taki sok z żurawiny ?
    Ogólnie znowu Pepsi trafiłaś w mój problem, 2 dni temu wykryto u mnie niedoczynność tarczycy i od tej pory zastanawiam się jak mogę sobie pomóc, oczywiście naturalnymi metodami, na pewno nie będę brał żadnych hormonów jak mi endokrynolog przepisze, chociaż najpierw muszę sobie zrobić dokładniejsza badania u niego, bo póki co miałem zmierzone tylko TSH które wyszło 8,6.. I tak się zastanawiam co jest przyczyną niedoczynności, żyję zdrowo, do większośći rad, które zalecasz się stosuję, jem zdrowo vegansko (ale nie witariansko) bez glutenu, bez smazenia, żadnej przetworzonej żywności, dużo warzyw, mniej owoców (bo po nich źle się czuje – prawdopodobnie cukier mi za bardzo skacze )(warzywa i owoce niestety nieorganiczne, ale unikam z parszywej dwunastki) sporo kasz i trochę strączków, ostatnio kosztem owoców trochę więcej tłuszczu włączyłem w dietę w postaci olejku kokosowego i orzechów, biorę odżywkę białkową, jestem aktywny fizyczny, suplementuję b12,d3, omega 3, cynk, magnez, selen z orzchów brazylisjkich, płyn lugola poprzez skórę, chlorelle i czasami green&fruits od Cb. Nie mam pojęcia gdzie szukać przyczyny problemów z tarczycą, dodam jeszcze, że prawdopodobnie mam też problem z testosteronem, co prawda nie badałem go, ale wszystko na to wskazuje (wysoki testosteron raczej po ojcu mam). Mam 20 lat,. aa, i może zabrzmię jak heretyk, ale wydaję mi się, że odkąd jem dużo owoców pogorszył się mój stan, po owocach mam odczucia zimna, zmęczenia, ogólnie źle się czuję po nich 🙁 za to chyba lepiej po tłuszczach i białkach ew. kaszach – dlatego chyba pójdę w tym kierunku i zobaczę jak się będę czuł za jakiś czas).Myślisz, że to (owoce) może mieć jakiś wpływ na tarczycę ? Możesz mi coś poradzić jeszcze ? chociaż wiem, że przed dokładniejszą diagnozą trzeba się dokładniej zbadać, w planach mam zrobić :badania: usg tarczyc, ft3, ft4, przeciwciała tarczycy, testosteron i też zobaczyć czy możę ten problem jest z powodowany złym działaniem nadnerczy / przysadki mózgowej / podwzgórze, co o tym myślisz ?
    ehm, wybacz, za przydługi post, pewnie nic nie poradzisz, ale musiałem gdzieś wylać to co myślę, a może nóż, widelec ktoś coś mi napisze mądrego 😀

    1. pepsieliot 28 lutego 2016 o 13:12

      Fadis jak zrobisz badania, to napisz, to Ci powiem, czy to przysadka mózgowa/podwzgórze, czy też nie, ale muszę znać Ft3 i FT4 i przeciwciała
      Jak na oko już widzę, że dietę masz tylko pozornie zdrową.Jesz głównie przetworzony pokarm. Po owocach źle się czujesz,bo jesz za dużo tłuszczu. Jednak tak czy siak w wieku 20 lat nie powinieneś być na diecie wysoko owocowej, bo taka wyklucza jedzenie więcej niż 10% tłuszczu, a Tobie potrzebne jest białko i tłuszcz nasycony. Akurat Tobie, polecam jajka i klarowane masło bio, oraz oczywiście olej kokosowy. Ogranicz strączkowe (fitoestrogeny) i siemię, a weź się za warzywa typu jarmuż i brokuły (muszą być bio, szczególnie jarmuż). Niestety póki co nie możesz ich jeść na surowo. Jedzenie wegańskie nie jest ostatecznie zdrowe, zdrowa jest roślinożerność. Ile ważysz? Masz nadwagę?

  2. Kronos 28 lutego 2016 o 14:45

    Hej. Chcialam zapytac o cos nie zwiazanego z tematem. Kupilam kurkume indyjska w sklepie Kuchnie swiata. Ma intensywniejszy kolor od tych, store mialam do tej pory I wszystko byloby swietnie gdyby nie napisali na opakowaniu, zeby nie spozywac jej na surowo…Mam sie bac?

    1. pepsieliot 28 lutego 2016 o 16:27

      Dlaczego kupując w „Kuchniach świata” zadajesz pytania tutaj, może zapytaj tych, którym dałaś zarobić? Tu są odpowiedzi w temacie produktów spożywczych i suplementów zakupionych w http://www.thisisbio.pl

    2. Maja Gie 29 maja 2017 o 09:42

      Cześć Pepsi,
      „zrobisz badania, to napisz, to Ci powiem, czy to przysadka mózgowa/podwzgórze, czy też nie”,
      może podpowiesz coś o moich wynikach:
      marzec2016 TSH 4,21, ft3 2,68, ft4 0,93
      marzec2017 (miesiac bez glutenu, cukru, nabiału) TSH 2,52, ft3 2,35, ft4 0,99, antyTPO 0,15, antyTG 0,56
      dramatu nie ma ale marznę potwornie i chyba to tarczyca? w pracy wszyscy w podkoszulkach, balkon otwarty, a ja siedze w długim swetrze łapy zimne. spie ciągle w skarpetach i 2 bluzkach z dł. rekawem hehe, jak życ? 😀 zmęczenie i sennośc często gęsto. chociaż tyle ze nie tyje :p

  3. Andrea 28 lutego 2016 o 15:36

    Bardzo ciekawy wpis, ja sama mam stwierdzone Hashimoto od wielu lat, biore niestety syntetyczne hormony Novothyral+eutyrox , jem wegansko, nieprzetworzona zywnosc, na sniadanie zawsze owoce, straczki i kasze tylko 2 razy w tygodniu, tluszcz glownie z awokado i orzechow, od swieta oliwa z oliwek lub olej kokosowy, suplementuje selen, jod, wit. B, medytuje, uprawiam sport, nie uzywam chemii gospodarczej… Czuje sie sie dobrze, jedynym problemem jest fakt,ze ostatnio nie moge w ogole schudnac, nic, a nic, ani grama… Jakies porady?

    1. marta 28 maja 2017 o 22:01

      Dieta Dr. Dabrowskiej. Rok temu schudlam na niej i zdrowej diecie po niej 18 kg. Wrocilo mi przez rok jakies 4, ale przyznaje ze zapuscilam sie…bo ze niby stresy i brak czasu. Ale warto. Poprawa nie tylko wagi, ale i samopoczucia gwarantowana

  4. Arni 28 lutego 2016 o 21:57

    Tworzywa sztuczne szkodzą nie tylko jako pojemniki na żywność a szczególnie płyny, ale jako odzież. Jeśli chodzi o panie, to powinny uważać przede wszystkim na plastikowa bieliznę. Podobnie bardzo szkodliwymi są reklamowane wszędzie podpaski z talem i całą tablica Mendelejewa.
    W sumie to nieważne czy do tych sugestii zastosują się tylko mężatki czy pozostałe panie. No bo jeśli mężatki nie będą tego słuchać, to mogą mieć problem z zatrzymaniem męża, który ucieknie do mniej zatrutej panienki. Jeśli zaś panienki nie zastosują się do porad, to będą mieć problem ze znalezieniem inteligentnego pana 🙂

  5. Agi 28 lutego 2016 o 22:28

    Witaj pepsi ☺️ piszesz zeby ograniczyc Siemie liniane I straczki przy niedoczynnosci ? Czemu ? Ja mialam nadczynnosc dostalam jod radioaktywny ( niestety wczesniej oddawalam swoje zdrowie w rece lekarzy oj ! Glupota . Gdybym zainteresowala sie wczesniej zdrowiem swoim pewnie bym tego swinstwa niewziela ) I przeszlo mi w niedoczynnosc . Ja Jem codziennie na sniadanie pomidory ze zmielonym siemieniem lnianym sezamem I czarnuszka . Red lentils I chickpeas tez Jem czy to niedobrze ? Ale Len Uwielbiam kurcze

    1. pepsieliot 28 lutego 2016 o 23:51

      podejdź do tego indywidualnie

  6. Fadis 28 lutego 2016 o 22:47

    Pepsi kochana, jak zrobię badania dam Ci znać jak wyszły, dzięki za pomóc 🙂
    W jakim sensie przetworzony pokarm ? że gotowany ? swego czasu próbowałem jeść sporo na surowo (zostawał mi jeden posiłek dziennie na ciepło, który mniej więcej wyglądał tak, że kasza + parę warzyw ugotowanych + parę warzyw surowych) (ogólnie miałem proporcje zbliżone 8/1/1 )ale poczułem, że na witariański styl życia jeszcze nie jestem gotowy 😀 i raczej wcześniej nie jadłem powyżej 10% tłuszczu, a miałem dni, gdzie jadłem nawet mniej tłuszczu niż 10% i sporo owoców… ale odkąd pamiętam zawsze wolałem jeść bardziej tłusto/ dużo białka, a nigdy nie jadłem dużo owoców, możliwe, że mój metabolizm jest bardziej przystosowany do trawienia białka/ tłuszczy, niż węgli, szczególnie prostych, co o tym myślisz ? tak czy siak, teraz już wiem, że 8/1/1 nie jest dla mnie, przynajmniej na razie. Co do Jajek niestety trudno mi się będzie raczej przekonać z powrotem, chciałbym pozostać na vege drodze.
    Nadwagi mnie nie grozi, około 63kg ważę przy wzroście 180cm, do tego dosyć trudno jest mi przytyć, ale od zawsze byłem bardzo szczupły.
    Ogólnie powiem Ci Pepsi, że wszystkie inne badania mam bardzo w porządku, tylko ta tarczyca .. no i prawdopodobnie odziedziczony problem z wysokim testosteronem (chociaż nie zrobiłem jeszcze badań) są jedynymi moimi zgrozami. No nic, najpierw porobię wszystkie badania i potem pomyślę co dalej, dam znać jak będę miał wyniki. Na pewno nie dam się namówić na terapie hormonalną 😀
    Pozdrawiam cieplusio.

  7. Okoń 29 lutego 2016 o 09:36

    Do grzegorzadam Mam prośbę poradź coś na wredne chlamydie które niszczą stawy, układ moczowy. Jeśli potrzebował byś więcej informacji to proszę o kontakt na eugeniuszx@interia.pl

    1. grzegorzadam 29 lutego 2016 o 12:17

      Od zaraz:
      WU, boraks, ‚lemoniadki’ sodowe do podwyższenia pH.
      7 pepas, mieszankę lniano-goździkową.

      I sól! Kąpiele jak Bołotow zaleca, woda z solą..

      == – ale sól jest potrzebna, spójrzcie na Morze Martwe, tam nie żyje żaden pasożyt, żaden wirus ani
      komórka rakowa, żaden wirus opryszczki, (….)
      – wszystkie byty chorobotwórcze są słodkowodne..
      – przede wszystkim należy przywrócić sól limfie (białej krwi), starożytni lekarze mawiali, że limfa musi być słona,
      Trzeba ją dosalać, jak należy to robić.. woda ma być gorąca (40-42 st.), na ciało sypie się sól….
      10-15 minut i człowiek nie może na nic zachorować.

      Ja, pomimo, że w tym roku będę miał 84 lata, na nic nie choruję, na nic nie chorowałem, i niestety nie jestem w stanie
      na nic zachorować… Lekarze nie chca mnie wysyłać na leczenie (sanatorium ?)

      Nie należy, leczyć chorób, tylko usuwać przyczyny, jest ich 9, nie 12, ja sam znalazłem jeszcze trzy.
      Jedną z nich jest brak soli w białej krwi, biała krew to limfa, człowiek się poci, a pot jest słony, w ten sposób tracimy
      sól , a mówi się, że soli nie wolno jeść, do tego jeszcze słuchamy bredni białych fartuchów, żeby nie jesć soli, bo sól
      to biała śmierć, że jak będziecie jeść sól, to jutro umrzecie przed obiadem.
      Wyobraźcie sobie jacy są bezczelni, nawet nie pozwalaja zjesć obiadu..==

      https://youtu.be/XdlhxG4fPNE?t=1187

      I zioła ”trujące”: wrotycz, piołun, glistnik, kalina…. poszukaj u dr Różańskiego, jest tego sporo.

      1. bea 29 lutego 2016 o 14:47

        jeśli chodzi o tę kąpiel z solą. to ma być jakaś konkretna sól? np.morska? i ile jej wsypać? i o co chodzi, że trzeba ją wsypać na ciało? 🙂
        jak często jest zalecana? a jeszcze, czy mogę zastosować kąpiel z solą i WU?

        jeszcze grzegorzadam zarazem chciałabym zapytać o jakieś skuteczne sposoby na bóle kolan i ogólnie takie w łydkach w czasie biegania, czym moge sobie pomóc?, płatki owsiane odpadają bo tyje po tym.. ogólnie nie moge schudnąć mimo że sie zdrowo odżywiam i pilnuje bilansu kalorycznego (fat tylko na brzuchu i talii , nogi i ręce patyki, jakieś 5 kg do zrzutu) a zdrowa jestem

        1. grzegorzadam 29 lutego 2016 o 21:49

          Normalną kamienną, 1 kg minimum, Ogułow mówi o 7 paczkach… (..) do tego szklankę płatków magnezowych.
          Zeby nie ”popłynąć” z tymi kąpielami najlepiej kupić w workach.
          Jak widziałaś na filmie prof. Borys zaleca specjalną ‚technologię’ 😉
          WU polecałbym nacierać ciało myjką po kapieli.

          Bóle kolan mogą być przyczyną braku soli, odwodnienia, może magnezu.
          Kąpiele powinny temu zaradzić, a wcieranie oliwy magnezowej też może być skuteczne.

          Zrobiłbym hydratację wg Siemionowej dodatkowo.
          To są domowe tanie testy.

        2. grzegorzadam 29 lutego 2016 o 21:49

          Do kąpieli 100 g sody też wskazane.

          1. bea 1 marca 2016 o 09:44

            dziękuję grzegorzadam 🙂 wystarczą takie 2 kąpiele na tydzień?

          2. grzegorzadam 1 marca 2016 o 17:25

            Myślę, że 2-3, nie codziennie..
            Musi być czas na ‚relokację’..

          3. bea 2 marca 2016 o 09:38

            mam pytanie jeszcze odnośnie tej hydratacji, ponieważ Siemionowa zaleca picie wody do 200 mg zmineralizowania na litr, nie znalazłam nigdzie takiej, jedynie taką co ma 230, czy ona będzie odpowiednia? I czy musze pomiar robić dobowy skoro ja sikam baaardzo dużo i często a nie ma jak w pracy zbierać tego moczu przecież 😉 I ona zaleca zaczynać od 500 ml, czyli tylko tyle na początku pić na dobę? nie wyobrażam sobie tego bo dla mnie woda to podstawa

          4. grzegorzadam 2 marca 2016 o 12:55

            Nie stosowałem hydratacji bo wodę soloną piję już z 2 lata.
            Jestem zdrowy, odpukać.. 😉
            Choć warto by było znać te wartości.
            Aż z ciekawości w weekend sobie sprawdzę chyba…

          5. grzegorzadam 2 marca 2016 o 12:53

            Bea
            Tak… Tylko, że taka woda jest trudno osiągalna.
            Stosuj ‚normalną’, tu chodzi o połączenie wody z solą! 😉

            ZAleca 500, ale sa jeszcze zupy.. I inne napoje.
            Docelowo tak jak pisze.
            Przy odrobinie pomysłowości w pracy też można do pojemnika, wylać, dodać wynik.. 😉

  8. Pani 29 lutego 2016 o 10:26

    Pepsi, jakie jest Twoje zdanie na temat mleka sojowego – zdrowe jwst dla osob, ktore nie maja problem z tarczyca ?

    1. pepsieliot 29 lutego 2016 o 11:52

      Całkowicie wykluczyć z diety!!! Z soi, oczywiście No GMO można jeść tylko fermentowane pokarmy, czyli tempech, sos tamari, natto i oczywiście nieoszukane miso

    2. Kot 9 lipca 2016 o 02:19

      Grzegorzuadamie, jeżeli podałeś swój prawdziwy wiek, to jestem jednocześnie w szoku i pod ogromnym wrażeniem! Mentalnie oceniłabym Cię na mniej więcej 30 – 40 lat. 😉
      Zdrówka życzę 🙂

      1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 08:28

        Dziękuję, wzajemnie. 🙂
        Pięćdziesiątka, piekny wiek!

  9. grzegorzadam 29 lutego 2016 o 11:52

    Czy mógłby ktos wyjaśnić co to jest ”mleko” sojowe?

    1. pepsieliot 29 lutego 2016 o 12:33

      🙂

      1. Pani 1 marca 2016 o 13:08

        Pepsi jakii rodzaj mleka mozesz doradzic do kawy np. ? Pod wzgledem niskiego cukru i kcl ? Migdalowe niezbyt dobre…. A w kawiarniach maja przewaznie oprocz zwyklego , soje lub bez laktozy – wybierac te bez laktozy do ulbionego capuciono lub latte ? Pozdrawiam Cie

    2. Pani 1 marca 2016 o 13:11

      Jest to napoj roslinny z ziaren soi ? ……..:-)

    3. Zyraffa 30 maja 2017 o 16:04

      Eee tam trzeba soję wydoić żeby było mleko sojowe 🙂

  10. Kami 29 lutego 2016 o 13:53

    Jak często pić ten napój, o jakich porach dnia i ile? 🙂

  11. natalia 1 marca 2016 o 18:00

    czy cynk który można kupić w aptece chela cynk z olimp będzie dobry ? czy lepiej zainwestować i kupić z solgara lub jakiejś innej firmy ? cynk jest mi potrzebny przy mojej niedoczynności tarczycy.

      1. natalia 3 marca 2016 o 18:51

        Dziękuję. Zastawiam się nad tym cynkiem z olimp i swansona co mi podlinkowałaś. dlaczego ten swansona jest lepszy ? ten swansona ma Cynk (z glukonianu cynku) 15mg a olimp 75mg chelatowanego cynku

        1. pepsieliot 3 marca 2016 o 19:34

          nie mówię że lepszy, czy gorszy

    1. grzegorzadam 1 marca 2016 o 20:26

      Masz stwierdzony niedobór?
      A co z miedzią?..

      1. natalia 3 marca 2016 o 18:48

        badań nie robiłam, ale myślę, że mam niedobór. mam też problem ze skórą głowy i babka w aptece poleciła mi cynk i selen, żeby mogą pomóc. co masz na myśli co z miedzią ?

        1. grzegorzadam 3 marca 2016 o 19:49

          Bo jak masz niedobór miedzi, suplementując cynk jeszcze go powiekszysz.
          Miedź i cynk to para antagonistów, potrzebnych..
          Już ktoś tu pisał, że miał ‚trzesiączke’ od nadmiaru cynku.
          Na skóre głowy… Tu mogą być różne przyczyny.
          Nawet wcieranie SSKI (jodek potasu nasycony) może pomóc.

          Zrób sobie badanie pierwiastkowe i.. test na pasożyty…, tak.. :

          ==W jaki sposób Analiza Pierwiastkowa Włosa może być pomocnym narzędziem we właściwej diagnozie i walce z alergią? O tym przede wszystkim w dzisiejszym materiale opowiada Pan Jerzy Maslanky.==

          https://youtu.be/3xHqffooo5w

        2. grzegorzadam 3 marca 2016 o 19:53

          W tym temacie poczytaj o salicylanie miedzi:

          ==grzegorzadam
          9 GRUDNIA 2015 @ 13:43==

          http://www.pepsieliot.com/jak-odmlodzic-sie-trawa-pszeniczna-czyli-o-niesiwieniu/

  12. Ewa 28 marca 2016 o 21:38

    czuję że zgłupiałam… mam niedoczynność tarczycy, stosuję Letrox a przy tym mam androgenny typ hormonalny, problemy z trądzikiem itp. w sumie to mnie najbardziej dołuje – niechęć patrzenia w lustro. Dlaczego fitoestrogeny źle wpływają na tarczycę? Zaczęłam stosować wierzbownicę drobnokwiatową i zauważyłam sporą poprawę jeśli chodzi o stan mojej cery i nie wyobrażam sobie żebym miała przestać ją jeść i powrócić do stanu wcześniejszego. Lekarz oczywiście zalecał bromergon bo miałam podwyższona prolaktynę, ale po pierwszej tabletce odstawiłam, fatalnie się czułam i teraz na własną rękę biorę wierzbownicę.

  13. grzegorzadam 29 marca 2016 o 08:03

    Nie musi to być typ androgenny.
    Możesz mieć reakcję na rtęć, fluor, brom – Badanie APW, i póxniej detoksykacja.
    Wielu, w tym H. Clark wiąże te objawy z wypełnieniami w zebach i kanałówkami.
    T. Levy wiażę 90% zawałów ze skutkami niewyleczonych zebów.

    @Inka pisała niedawno, że poradziła sobie z tym, mimo sceptycznego podejścia.

    Metod jest mnóstwo, ale pozbycie się pasożytów jest pierwszym prawidłowym działaniem.

  14. Monika 20 kwietnia 2016 o 18:13

    Witam . co sądzi pani o moich wynikach
    tsh = 2,54 gdzie norma do 4,10
    ft4 = 40%
    Anty tpo = 12 gdzie norma do 5,5

    Dodam ze tsh spadlo z ponad 3 po stosowaniu suplementów przez 2 miesiace
    FAZA 3 dr nona
    Bio wapn TIENS
    Bio zynk TIENS
    Bio selen cynk
    Wit d 4-8 tys jednostek na dzien

    Teraz suplementuje
    Wit c lewoskretna
    Jod
    Bio selen cynk
    Wit d – 4 tysiace
    Bio wapn mózgowy TIENS

    Samopoczucie znacznie sie poprawilo.
    Teraz probuje odstawic gluten i laktozę…

  15. Sylwia 27 kwietnia 2016 o 11:57

    Witam, mam hashimoto i piję co dziennie około 1 szklanki zmielonego siemienia lnianego zalanego wrzątkiem, nie wiem teraz po tym wpisie czy źle robię ?

    1. pepsieliot 27 kwietnia 2016 o 12:41

      nie pij, zjedz Omegę 3 TiB, albo najedz się dziką tłustą rybą, a potem zjedz kilka tabletek chlorelli This is Bio

  16. Rafał. 11 maja 2016 o 13:42

    a czy wpadłaś może gdzieś na informację, że fitoestrogeny z białka sojowego wływają na gospodarkę estrogenem, ale w sposób jedynie ją regulujący do odpowiedniego poziomu?

    1. pepsieliot 11 maja 2016 o 13:56

      niestety nie, jak już to u Japonek, które od dziecka ją jedzą

  17. Magdalka 9 sierpnia 2016 o 18:35

    Moi drodzy popatrzcie na moje wyniki.. dostalam ataku serca
    TSH 3.260 norma 4.200
    FT3 2.11 norma do 4.40
    FT4 1.25 norma do 1.70

    i uwaga
    Anty TPO 366,50
    Anty TG 320.10

  18. Agata 10 września 2016 o 11:44

    Pepsi bo trochę głupieję, brom jest niefajny, ale np. solanka jodowo-bromowa?
    zakupiłam takową za ciężki piniondz, poleca ją eko mama Reni Jusis, naczytałam się co to ta solanka nie robi i teraz główkuję, czy to znaczy że się będę w toksynie taplać?

    1. grzegorzadam 11 września 2016 o 21:07

      Co to za sól?

      1. Agata 12 września 2016 o 12:14

        to się nazywa solanka termalna, jodowo-bromowa do kąpieli i na okłady. Mam wrażenie, że wewnętrznie to już nic nie przyswajam, więc myślałam, że może zewnętrznie podziałam, bo niby ta solanka ułatwia usuwanie toksyn oraz wchłanianie mikroelementów- a tu się okazuje, że sam brom to toksyna…

        1. grzegorzadam 12 września 2016 o 14:35

          Wszystko jest kwestia dawki..
          Robiłaś oczyszczenie jelit solą (solanką) ?

          1. Agata 12 września 2016 o 17:24

            No nie. Póki co kupiłam w celach kąpielowych tę solankę, ale ździebko się boję, bo jednak dla mnie Pepsi mądrzejsza niż ekomama, a pepsi mówi brom to toksyna…..

          2. grzegorzadam 12 września 2016 o 22:01

            Agata
            To są wielowiekowe doświadczenia terapeutyczne.
            Bardziej bałbym sie bromu i chloru z bielonej mąki oraz glifosatu 😉

  19. Sylwia 28 maja 2017 o 22:03

    Pomóżcie dobrzy ludzie.
    Wypadają mi włosy. Najwiecej podczas mycia Ale bardzo dużo. Pod kamerą badanie ukazało ze mam lojotokiwa skórę głowy i wina są grzyby. Używam nizoral od ok miesiąca i nic. Całe życie mam przetlyszczajace się włosy i skórę.
    A dziś odkryłam ze mam niedokwaszony żołądek. Robiłam test soda na czczo-bekniecie po 5 minutach. Powtorze jeszcze jutro. Do tego trądzik. Ostatnio przez 5 dni miałam antybiotyk który Kiedys miałam przepisany na trądzik i wtedy mi pomagał a teraz wzięłam na inna rzecz i już widzę poprawę po kilku dniach. Już nie wiem czy wina są hormony czy skoro ten cholerny antybiotyk coś robi to jest bakteria?

    1. grzegorzadam 28 maja 2017 o 22:43

      Nie masz kwasu w dostatecznej ilości to i nie dziwi grzybica i inne objawy.

      ”Do tego trądzik. Ostatnio przez 5 dni miałam antybiotyk”

      Abx nie są dobrym rozwiązaniem, poczytaj:
      http://www.pepsieliot.com/tradzik-rozowaty-czyli-6-sposobow-zdrowa-cere/

    2. grzegorzadam 28 maja 2017 o 22:45

      Zrób test biorezonansowy ze wskazaniem na wirusy i pozostałe patogeny, grzyby.
      Poproś przy okazji o sprawdzenie obciążenia metalami, rtęcią ..

      Jak rtęć to przeważnie jest grzyb, amalgamaty?

      1. Sylwia 29 maja 2017 o 07:57

        A z czego są lęki, poddenerwowanie, problemy ze snem do godziny 2 lub 3 w nocy, podwyższone tętno. Podczas silnego stresu ból po lewej stronie klatki piersiowej. Suplementuje magnez transdermalnie Ale widzę że to zależy od dnia. Ostatnio 2 dni świetne samopoczucie, euforia, pozytywne myślenie i chęć do wszystkiego a na 3 dzień już lęki. I co chodzi?

        1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 08:33

          A z czego są lęki”

          Przyczyn może być wiele i zazwyczaj nakładają się.

          Masz jak widzisz pozytywne odczucia, po oczyszczeniu organizmu, to będzie permanentne.
          zrób ten test, zbadaj poziom pierwiastkowy, o bezsenności poczytaj tutaj, to złożony problem:
          http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

          Poczytaj o niacynie:
          http://www.pepsieliot.com/dlaczego-szpitale-psychiatryczne-milcza-na-temat-niacyny-czyli-witaminy-b3-2/

          O patogenach:
          http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

          POczytaj o melatononie i pochodnych.

        2. grzegorzadam 29 maja 2017 o 08:34

          Dzisiaj zasnąłem koło 2-iej.
          Jak się zaczytam tak mam 😉

          1. Sylwia 29 maja 2017 o 08:51

            Haha no tak zaczytac się owszem wtedy się zasypia późno ale tu chodzi o różne noce. Jedna potrafie przespać cała a następna jest już w kratkę.
            Wiesz właśnie dales mi do myślenia ta Wit c- od niedawna suplemwntuje- wrzucam po gramie do szklanki wody Ale w sumie to może wypijam dziennie około 3-4 g. A wcześniej nie miałam tych pozytywnych dni- pojawiły się teraz. Wcześniej wręcz myśli depresyjne cały czas, dół, brak chęci do wszystkiego, mgła umysłowa, zapomniane faktów po kilku minutach od rozmowy. Czy to Wit c? zwiększyć dawki?
            A co do biorezonansu to tak jak pisałam kilka postów wcześniej dopiero na 18 grudnia w Tychach. Muszę czekać, chyba że sie zwolni miejsce to będą dzwonić.

          2. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:03

            Jedna potrafie przespać cała a następna jest już w kratkę.”

            Tak bywa, wifi wyłaczasz na noc?

            wit.C zawsze wskazana, zrób sobie kalibrację, będziesz znała orientacyjne zapootrzebowanie.
            I wit.D !

          3. Omega 29 maja 2017 o 11:38

            Ja wyłączam wifi, telefon i wszelkie sprzęty z prądu na noc, za to widzę, że podczas sztormów pola magnetycznego nasilają się u mnie problemy ze snem, a i niepokój jest większy. Tutaj można sobie sprawdzać na bieżąco: http://fhf.org.pl/pogoda-kosmiczna/ Wpływ pogody kosmicznej jest równie ważny jak niże, wyże i pluchy;)

        3. grzegorzadam 29 maja 2017 o 08:57

          POczytaj o melatononie i pochodnych.”

          Melatoninie, (liter) taurynie., oraz ornitynie.

          Jaki masz poziom wit.D?

          Ten poziom (25(OH)D) powinien być obowiązkowo oznaczany przez kasę chorych przy kazdym badaniu KAŻDEGO CZŁOWIEKA
          bez względu na wiek i stan zdrowia!

          Mgr farm. Janusz Nawolski – witamina D3:
          https://youtu.be/K5S8LYGJhCI

          I o pH regulującym cały organizm:
          http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

          Przy bezsennośći moze być odwodnienie i braki soli.

          1. Sylwia 29 maja 2017 o 09:06

            Dzięki Grzegorzadam wszystko poczytam. W lutym miałam 28 Wit d3. Muszę zbadać teraz żeby zobaczyć czy suplementy działają. Może są momenty poprawy bo od 2 tyg biorę k2 od TiB? Wcześniej brałam o wiele więcej k2 ale innej z d..y witaminy.
            To może być brak wody- niedawno na iść lekarz widział moje jelit a i stwierdził że za mało wody i organizm jest w ciągłym stresie. Przez ostatnie kilka dni jak duzo piłam to skóra zrobiła się tak miękka ze aż trudno uwierzyć a wcześniej wiecznie suchy wior a na ustach aż suche strupy.
            Mam sól himalajska ile tego dziennie jeść? Jak czytam co piszesz to puzzle zaczynaja się układać. Chce znowu czuć się dobrze jak ostatnio to uczucie jest cudowne nie chce życia przewegetowac na złym samopoczuciu i myślach

          2. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:29

            W lutym miałam 28 Wit d3”

            POdciągnij do 100.

            ”To może być brak wody”
            90% populacji jest odwodniona i nawet o tym nie wie!
            Ja już wypiłem od rana 1.5 wody z solą i cytryną też.

            Pierwszy głód> woda, czasami mylimy głód z pragniniem.
            Jestrem w trakcie czytania ”Wody życia” dr M. Sircusa,
            KOlejny podrecznik dla lekarzy w zasadzie, który możemy dla zdrowia
            stosować…

            W zasadzie molekularnie nasz organizm to 99% wody..

            ”Przez ostatnie kilka dni jak duzo piłam to skóra zrobiła się tak miękka ze aż trudno uwierzyć ”

            O własnie!
            Jeszcze dodaj wywary z krzemu, mielony gotowany skrzyp np.:
            http://www.pepsieliot.com/krzem-czyli-niedoceniany-klucz-zdrowia-ziemianki-czesc/

            Do każdej szklanki przed posiłkiem dodatkowo 1/2 łyzeczki oliwy magnezowej.
            Chlorek świetnie zakwasza żoładek, dostarczając również magnezu.

            ”Mam sól himalajska ile tego dziennie jeść?”

            nie wiem 😉
            Miałem okres że jadłem 10 gramów, sporo.
            Teraz 3-4 gramy?
            Sól musi być, pezd posiłkiem, po posiłku, niewiele possać parę grudek.
            Już słony smak zamyka dolną zastawkę żołądka.

            ”nie chce życia przewegetowac na złym samopoczuciu i myślach”

            To już zależy TYLKO od Ciebie.
            Dasz radę, można tak zyć, zdrowo i wesoło.

          3. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:34

            Sól jest regulatorem energetycznym w organizmie, naturalna sól ! 🙂

            Edgar Cayce

            „Istnieje tendencja do pozyskiwania energii witalnej przez spożywanie witamin.

            Pamiętaj jednak, że jakkolwiek dbamy o wiele kombinacji to są tylko cztery pierwotne elementy,
            w twoim ciele:

            woda,
            sól,
            węglan wapniowy
            i jod.

            To są podstawowe składniki, które tworzą całą resztę!

            Każda witamina jest częściowym elementem tych składników.”

            🙂

            Dlatego woda morska jest lekiem, w czasie wojny przy brakach krwi stosowano
            odpowiednio przygotowaną wodę morską do operacji….. ZAmiast krwi.

          4. Sylwia 29 maja 2017 o 10:11

            Dzięki za tyle informacji!
            Co do mitów Wit c i d3 już doczytałam jak nas robia w bambuko Ale co do soli dopiero zaczynam i
            jeśli np podrasuje 1 litr wody 1g soli+ sok z cytryny+ 2g Wit c to nery mi nie siądą?
            I Ty każdą wodę tuningujesz czy pijesz też zwykłą?
            Boli mnie non stop brzuch na dole. Myślałam że to hormonalne Ale teraz nie wiem czy to nie jelita.
            Jesz mięso?

          5. grzegorzadam 29 maja 2017 o 11:01

            Tuninguję (dobre 😉 ) chlorkiem magnezu, solą i odrobiną sody- wodorowęglan.

            ”jeśli np podrasuje 1 litr wody 1g soli+ sok z cytryny+ 2g Wit c to nery mi nie siądą?”

            Możesz tak dawać, ale nie dodawałbym tu wit.C, w innym czasie.
            Nerki musisz oczyścić, poczytaj o sodzie soli, wodzie są świetne książki Sircusa, Nieumywakina.

            Oczyść najpierw jelita i nerki:

            Doprowadź pH do właściwego stanu:
            http://www.pepsieliot.com/zakwaszony-organizm-to-nieodporny-i-chory-niefarciarz-2/

            Szczegóły w linkach, to są obszerne tematy, musisz czytać

            Nerki:
            HERBATA NERKOWA

            Jest to mieszanka składająca się z:
            – 15 g skrzypu polnego,
            – 10 g pokrzywy zwyczajnej (najlepiej zbieranej na wiosnę),
            – 8 g rdestu ptasiego,
            – 6 g dziurawca.

            Taka porcja wystarcza dla jednej osoby na 3 tygodnie.
            Jedną szczyptę (między dwoma palcami) mieszanki zalać filiżanką wrzącej wody i zostawić do naciągnięcia przez 10 minut pod przykryciem.

            Następnie odcedzić i pozostałe na sitku zioła zalać dwoma filiżankami wrzącej wody, po czym gotować na małym ogniu przez 10 minut, a następnie odcedzić i połączyć z poprzednim płynem.

            Powstaje pytanie, dlaczego właśnie tak należy przygotowywać tę herbatę?
            Odpowiedź:

            w herbacie nerkowej jest 5 składników, których nie należy gotować, ponieważ by się rozpadły.

            Jest jednak szósty składnik, a mianowicie kwas krzemowy, który można otrzymać tylko wtedy, gdy gotujemy herbatę przez 10 minut.

            Herbatę nerkową można pić tylko przez 3 tygodnie 3 razy dziennie:
            rano – na czczo, przed obiadem i przed snem wieczorem; za każdym razem należy pić po pół filiżanki herbaty o temperaturze pokojowej.

            Herbatę nerkową można stosować niezależnie od kuracji totalnej, ale wtedy należy przestrzegać następujących zasad: nie wolno jeść wołowiny, wieprzowiny ani żadnej mięsnej zupy, a zioła należy pić minimum przez dwa, a maksimum przez trzy tygodnie”
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  20. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:35

    Nie masz wody i soli, jodu… Wszystko się sypie..

    1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:36

      Wapń organizm przetworzy z krzemu (trzeba go dostarczyć 😉 ) , ale soli nie ma nigdzie, w warzywach też.

  21. grzegorzadam 29 maja 2017 o 09:49

    I jelita i nerki (nadnercza ) trzeba oczyścić, masz w linkach.
    Inaczej nie zmetabolizujesz wit. D …

    1. Sylwia 29 maja 2017 o 10:14

      Skąd wiadomo jak suplementowac jod? Zrobić kropke na skórze i jak zniknie to następna? I tak cały czas? Niezależnie od stanu zdrowia?

      1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 10:53

        zrób sobie próbę jodem:
        http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

        Nie kroplę a plamę 2-3 cm, to wsiąka, szybko schnie, nie ma obaw.

        Są ogólne recepty wg Lasta, Clark, do 24 kropli dziennie, ale stopniowo.

        ”Niezależnie od stanu zdrowia?”
        Ze względu na stan zdrowia 😉

        1. Sylwia 29 maja 2017 o 11:50

          Jeju nie wiem jak Ci dziękować dziś zakupie te zioła na oczyszczenie nerek, tylko nie wiem co bede jadła przez 3 tygodnie bo od 3 miesięcy jestem na paleo. Czyli drób też odpada? Kiełbasy?
          To oczyszczenie się jakoś odczuwa fizycznie?

          1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 12:06

            Każde czyszczenie powinno się odczuwać, również nieprzyjemnie, inaczej świadczy że nie działa 😉
            Proces ozdrowieńczy – Walter Last:
            http://docplayer.pl/904030-Proste-metody-przywracania-zdrowia.html

  22. Maja Gie 29 maja 2017 o 11:09

    „zrobisz badania, to napisz, to Ci powiem, czy to przysadka mózgowa/podwzgórze, czy też nie”
    jak jest u mnie wiesz?:
    marzec 2016 tsh 4,21, dt3 2,68, ft4 0,93
    marzec2017 (miesiac bez glutenu,cukru,nabiału) tsh 2,52, ft3 2,35, ft4 0,99, antyTPO 0,15, anty TG 0,56
    dramatu chyba nie ma ale potwornie marzne, nawet teraz balkon otwarty ale siedze w długim swetrze a reszta pracujacych ze mna ludzi w podkoszulkach, spie w skarpetach itd, zmeczenie i sennosc czesto gesto, na szczescie nie tyje 😉
    ps: mam nadzieje, że się nie powtarzam bo dodaje ten komentarz 2gi raz..cos się nie chce wyświetlić 🙂

    1. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 11:25

      idzie ku lepszemu, przepisz jeszcze raz aktualne wyniki i podaj wyniki referencyjne laboratorium z boku, bo ja to obliczam z pewnego wzoru

      1. Maja Gie 29 maja 2017 o 11:31

        tsh 2,522 (0,350-4,940µIU/ml),
        ft3 2,35 (1,71 – 3,71 pg/ml)
        ft4 0,99 (0,70 – 1,48 ng/dl)
        antyTPO 0,15 (0,00-5,61 IU/ml)
        anty TG 0,56 (0,00 – 4,11 IU/ml)

        1. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 11:58

          lekka niedoczynność, a samopoczucie może być też związane ze zmęczeniem nadnerczy, ze słabą gospodarką cukru, jaki masz poziom cukru i insuliny na czczo? http://www.pepsieliot.com/zmeczenie-nadnerczy-choroba-ktorej-nie-ma/
          http://www.pepsieliot.com/zeczenie-nadnerczy-choroba-ktorej-nie-skumal-matrix/

          jod pierwiastkowy (płyn Lugola do kupienia w aptece) koniecznie przez skórę, około 16 selen G&G wraz z 1 kapsułką E G&G i 1 tabletką witaminy C TiB

          1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 12:03

            Czyli lekki niedobór jodu.

          2. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 12:07

            dokładnie tak

          3. grzegorzadam 29 maja 2017 o 12:11

            Ile problemów ”załatwia” prosta tania substancja, której nie można
            opatentować, jest nikczemnie tania i dostępna…

            Kombinują coś w szpitalach z zakazem WU, już ktoś się zajął tym ”problemem”…
            Trzeba schować ba dno zamrażarki 1-2 litry perhydrolu.

          4. Maja Gie 29 maja 2017 o 12:56

            hmm.. czytając artykuły, faktycznie było i jest sporo silnego stresu od dziecka, którego ciężko się pozbyć (w rodzinie choroby neurodegeneracyjne), zrobię test związany nadnerczami.
            Badałam tylko hemoglobinę glikowaną 5,05( 4,80-5,90%).
            zakupiłam niedawno właśnie cynk i selen ale boli mnie żołądek jak biorę pomiędzy posiłkami (żeby nie łączyć z miedzią), natomiast biorąc zaraz po posiłku jest w miare ok, z wit C tez może być problem przez właśnie zapalenie błony śluzowej żołądka, płyn lugola kiedyś dałam na skórę i 2 dni miałam plamę, picie jodu jest niebezpieczne? :p

          5. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 13:45

            no ale po zniknięciu trzeba znowu zrobić plamę, picie jodu nie jest niebezpieczne, jak wie się jakie się ma braki

          6. grzegorzadam 29 maja 2017 o 13:57

            picie jodu jest niebezpieczne? :p ”

            Picie aspartamu i benzoesanu sodu na pewno 😉

            Nie można łączyć tego drugiego z kwasem askorbinowym> powstaje benzen.
            Czytajcie składy

          7. MajGie 6 lipca 2017 o 20:29

            Pepsi.. Suplementowalam jod w postaci płynu lugola, doustnie, kilka kropel i witaminy. Tsh skoczylo do 8. Czy to tak jest ze to tsh się podnosi na początku suplementacji jodu, czy przegiełam i schrzanilam na własne życzenie wyniki? W pn zrobię ft3 i 4.

      2. Maja Gie 6 lipca 2017 o 21:21

        Pepsi, suplementowalam cynk g&g selen itd ale płyn lugola po kilka kropel doustnie. Tsh skoczylo do 8.. Na własne życzenie zepsułam wyniki, czy tsh rośnie na początku suplementacji?

        1. Pepsi Eliot 6 lipca 2017 o 22:06

          nigdy nie zalecałam picia jodu pierwiastkowego, zawsze zalecam suplementację przez skórę, a przy Hashikmoto bezwzględnie przez skórę i nie można oczywiście brać jodu organicznego, co przy zwykłej niedoczynności jest wskazane, jak kelp, czy wodorosty. Nie wiem, czy to reakcja często spotykana, chociaż słyszałam o tym. Artykuły, które piszę nie powstają na podstawie moich wymysłów, tylko są oparte na wiarygodnych zaleceniach lekarzy, którzy specjalizują się w danych tematach. Jesli chodzi o niedoczynność tarczycy opieram się na opracowaniach dr Westin Childs, lekarza funkcjonalnego. Są też zalecenia, aby selen był przyjmowany z witaminą C i E.

          1. Maja Gie 7 lipca 2017 o 06:00

            Tak wiem że zalecasz przez skórę ale nakombinowałam i kurcze nie wiem co dalej..

        2. grzegorzadam 11 lipca 2017 o 13:22

          Wzrost tsh jest naturalny, później spada.

          1. Maja Gie 13 lipca 2017 o 10:26

            własnie słyszałam o tym, ft3 i 4 mam dalej w normie;
            ft3 było 2,35 – jest 2,35 dalej (1,71 – 3,71 pg/ml)
            ft4 było 0,99 – jest 0,95 (0,70 – 1,48 ng/dl) – różnica niewielka ale czytać to jako lepszy czy gorszy wynik?

          2. Maja Gie 14 sierpnia 2017 o 17:10

            chciałam tylko informacyjnie, zmnieszyłam ilosc jodu, wrociłam do bezlutenowej i bezcukrowej diety – tsh spadło do 2,3, ft3 2,03, ft4 0,99 🙂

  23. Lucia 3 czerwca 2017 o 01:21

    Grzegorz, skąd bierzesz mięso, które jesz? Jeździsz po „chłopach” za „czystym” kurakiem, królikiem, może nutrią? Ja lubię mięso i nie chcę rezygnować z jego spożycia, ale nie mam dostępu do jakiegoś zaufanego, sprawdzonego źródła, a to, co leży w sklepach, tak krzyczy kolorem, że wolę nie wiedzieć w czym pływa w nocy, przed wypełznięciem na sklepową ladę. Ogólnie, przerażona jestem tym, co sprzedaje nam się jako pożywienie. Grejfruty kupione przez mnie prawie miesiąc temu, leżą w niezmienionej formie i kondycji w mej kuchennej szafce. Cytryny leżą i dłużej. A sałata lodowa z kwietnia jest „dobra” i w czerwcu. Co ma jeść szary Kowalski, muszący kupować w Lidlu? ^^

    1. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 10:55

      Głównie bazuję na jajach i warzywach, strączkowych, kaszach, mięso jest dodatkiem.
      Mogę żyć na zupach, tam jest wszystko, warzywa, owoce blendowane, orzechy, miód, zioła.
      Lubię tradycyjne kolagenowe polskie wyroby, (kotletów nie jadam), ale sporadycznie.

    2. Pepsi Eliot 3 czerwca 2017 o 11:50

      nikt niczego nie musi, wszystko możesz, uruchom przepływy energii, pieniądze się pojawią

  24. grzegorzadam 3 czerwca 2017 o 10:47

    Grzegorz, skąd bierzesz mięso, które jesz? Jeździsz po „chłopach” za „czystym” kurakiem, królikiem, może nutrią?”

    Mam to w zasięgu, że tak powiem, ale nie fisiuję.
    Zrób objazd po okolicy, popytaj po wioskach, są rolnicy karmiący tylko naturalnie, nawet zrobią produkty pod zamówienie.
    Nie wychodzi drożej jak w ”sklepie”, a wiesz co masz.
    Tak zdobędziesz doskonałe jaja, nawet masło i twarogi, mleko na zsiadłe, ziemniaki , marchew, kapustę…

    ”Grejfruty kupione przez mnie prawie miesiąc temu, leżą w niezmienionej formie i kondycji w mej kuchennej szafce. Cytryny leżą i dłużej.”
    Tak jest , to badziewie jest napromieniowane, ma zaburzoną strukturę wapniową.
    Nie kupuję wcale i żyję, oprócz cytryn, bez nich jakby nie bardzo.

    ”Co ma jeść szary Kowalski, muszący kupować w Lidlu? ^^”
    Nie musisz, znajdź kontakty, raz w tyg. wyjazd wystarczy i jest gites.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze