logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
461 online
52 966 886

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
8 dziwnych rzeczy, które spowalniają metabolizm, oraz sekret: 1 ćwiczenie (z 5) na jak najmłodsze życie

ss

8 dziwnych rzeczy, które spowalniają metabolizm, oraz 1 sekretne ćwiczenie (z 5) z tajemniczego zakonu na jak najmłodsze życie

TU KUPISZ - Witamina D3 + K2 (mk7 z natto, no GMO) TiB

TU KUPISZ – Witamina D3 + K2 (mk7 no GMO) TiB

Powolny metabolizm jest jedną z podstawowych wymówek ludzi, którzy nie mogą schudnąć. W rzeczywistości Twój metabolizm nie jest głównym powodem, dla którego waga ani drgnie. Jednak faktycznie są rzeczy, które mogą kaleczyć Twój metabolizm i sprawiają, że coraz trudniej jest Ci schudnąć. Metabolizm zaczyna ciągnąć żółwim tempem.

METABOLIZM oczywiście ma ogromny wpływ na utratę wagi. Dlatego dobrze będzie unikać tych 8 dziwnych rzeczy, które go spowalniają

1. Pestycydy w żywności

Pestycydy, czyli paskudne substancje chemiczne kolidują z naszymi hormonami, a w konsekwencji spowalniają metabolizm. Zdrowe odżywianie niewiele tutaj polepszy, jeśli to co jesz zawiera pestycydy. Choduj warzywa i owoce we własnym ogrodzie, albo kupuj organiczne.

2. Braki dobrego snu

Badania pokazują, że ludzie, którzy śpią mniej godzin spalają mniej kalorii. Brak snu nie tylko spowalnia metabolizm, ale również sprawia, że masz mniej energii.

11150732_796456857091794_1007160181154038072_n

3. Za mało kalorii w diecie (patrz mój program „Jem i … chudnę”)

Utrzymanie niskiego poziomu kalorii w diecie przez długi czas spowalnia metabolizm. Gdy nie dasz ciału odpowienio dużo jeść, zacznie wolniej metabolizować, aby oszczędzać energię.

Leniwa

4. Za dużo siedzenia na krześle i na tapczanie 

Będąc aktywnym fizycznie pomaga zwiększyć metabolizm, będąc nieaktywna spowalnia metabolizm. Jeśli masz pracę biurko upewnij się stanąć po każdych 20 minut, a spacer po każdych 2 godzinach.

5. Niedobór wapnia

Wapń pomaga regulować metabolizm tłuszczów. Jeśli nie otrzymujesz wystarczającej ilości wapnia w postaci dużej ilości warzyw zielonolistnych (no bo przecież nie mleka) wówczas ciało będzie skłonne gromadzić tłuszcz, o czym mówi to badanie.

rp_kale.jpg

6. Odwodnienie, czyli za mało pijesz

Woda odgrywa ogromną rolę we wszystkich funkcjach organizmu. Niektóre badania wskazują, że, gdy jesteś odwodniona Twój metabolizm może spowalniać o 2%. Z kolei inne badania dowodzą, że zwiększenie spożycia wody zwiększa utratę wagi.

7. Za mało błonnika

Pokarmy bogate w błonnik są świetne do odchudzania, po prostu zwiększają termo-genezę po posiłkową. Najlepiej oczywiście jeść błonnik rozpuszczalny, który nie wyrządzi raczej (wszystko jest względne) krzywdy Twoim jelitom.

8. Braki witaminy D

Witamina D pomaga zachować dobrą cyrkulację metabolizmu tkanki mięśniowej. Niestety, statystyki pokazują, że 50% ludzi nie otrzymuje wystarczającej ilości witaminy D ze słońca.

DLATEGO w każdym przypadku zawsze zalecam badanie 25(OH)D i nawet zanim otrzyma się wynik już brać 2 tabletki do ssania D3 + K2 TiB po śniadaniu, razem z 1 kapsułką Omegi 3 TiB. Na kilka dni przed badaniem należy przerwać przyjmowanie witaminy D

 

DePrince-interview-3-e1421656342593

No dobra żartuję, mnisi aż tak nie muszą skakać

No a teraz tajemnicze ćwiczenie numer 1

NIE ukrywam, że mam potężne guru, a raczej potężną. Ma 51 lat, a wygląda (wiem to wkurzające) na 25. Nie na 30, ale na 25. Stara dusza, z pewnością reinkarnowana wiele razy,  z mądrością starej duszy. Przy okazji jest to osoba szalenie wpływowa, majętna i światowa poliglotka. Całkiem mimochodem. Jest też zakochana z wzajemnością. Oczywiście jak na bardzo starą duszę ma najstarszą grupę krwi. Dzieli się ze mną swoją wieloletnią wiedzą mistyczną nie wiedzieć czemu.

A więc właśnie moje guru zdradziło mi (podobno chętnie) 5 ćwiczeń, które moje guru od lat wykonuje każdego dnia. Te ćwiczenia zostały mojemu guru wcześniej zdradzone przez niezwykle zaufaną osobę z wschodniego klasztoru, gdzie mnisi żyją szczególnie długo. Sekret został uszczknięty w Szwajcarii, aby po wielu latach dotarł do mnie na przedmieściach Krakowa. Następnie podaję go Tobie, w 5 kolejnych wpisach po 1 ćwiczeniu.

aid1988665-728px-Dubstep-Dance-Step-3-Version-2

1 ćwiczenie na długowieczność i młodość ma się rozumieć

Czyli obroty:

STAJESZ prosto, rozkładasz ramiona jak do zabawy w samolot i zaczynasz obracać się 21 razy w jedną stronę wokół własnej osi. Dla początkujących jest to bardzo/dość trudne nawet, gdy zna się metody tancerek, czyli gdy po każdym jednym obrocie szukasz oczami tego samego (upatrzonego wcześniej) punktu w oddali. Oczywiście moje guru zamienia się w wirującego derwisza i może tak w nieskończoność.
Martinus_Rørbye_-_View_from_the_Artist's_Window_-_Google_Art_Project
PRZY okazji zwracam uwagę na tajemniczą liczbę 21 (obrotów).
Również Wereszczagin w swoim „Wyzwoleniu” DEIR 1 mówi o liczbie 21 w kontekście wewnętrznych rytmów organizmu i zgrania go z żywiołami zewnętrznymi, jak w tym przypadku żywiołem poranka.
Wereszczagin też radzi aby po umyciu (rano) stanąć owianą świeżym powiewem z otwartego okna, rozprostować ramiona, rozluźnić się i wykonać szybki wdech i wydech.
RÓWNO 21 razy
PRZY tym należy skupić się na odczuciu schodzącego potoku centralnego (czyli tego z energii Kosmosu), a w przypadku gdybyśmy poczuli zawrót głowy (a można go dostać z powodu zbyt dużej ilości tlenu dostarczonego do mózgu na skutek intensywnego oddychania) należy także  21 razy ochlapać twarz zimną wodą.
To nie zaszkodzi nawet gdy nie zakręci Ci się w głowie, wręcz przeciwnie. Przy czym dobrze by było gdyby woda przez całą noc stała na dworze lub w przeciągu.
dou-watering

reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 9 425 times, 3 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Vang 19 sierpnia 2016 o 18:17

    Czyli będą rytuały tybetańskie

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 21:08

      na to wygląda

  2. piecia 19 sierpnia 2016 o 19:17

    sorki ile masz lat bo chyba zle przeczytalem.

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 21:02

      kto? podałam wiek mojego guru, co Ci nie pasuje?

  3. pama 19 sierpnia 2016 o 19:23

    Pepsi jesli moge wiedziec czy Ty robisz te 5 ćwiczen kazdego dnia? jak juz dlugo i czy po tym czasie widzisz efekty

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 20:59

      nieee ja je dopiero co poznałam, dzisiaj tylko się obracałam, ale udało mi się tylko 10 razy i już wywrotka, a derwisz wirował wczoraj przy mnie ile wlezie, i jeszcze wcześniej pił bio białe wino (mówił, że na pasożyty, jakby co)

  4. Ola 19 sierpnia 2016 o 19:40

    w tych rytuałach ważne jest również, aby nie zaczynać od powtórzeń 21 razy, tylko od trzech i po kilku dniach zwiększać o dwa. Obracanie się nieskończoną liczbę razy również nie jest wskazane. O tych rytuałach od dawna można kupić w Polsce książkę. Autor Kedler.

  5. Justyna 19 sierpnia 2016 o 19:54

    Pierwsze cwiczenie wskazuje na rytualy tybetanskie

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 20:58

      tak, to zakon z Tybetu

  6. Karola 19 sierpnia 2016 o 20:41

    Pepsi, jakie znaczenie ma wiek duszy w kontekscie grupy krwi? Intryguje mnie to.

    1. pepsieliot 19 sierpnia 2016 o 20:58

      to nie ma takiego znaczenia, raczej w kontekście metabolizmu, ale w przypadku mojej guru wszystko ma znaczenie, to pradawny jaszczur

  7. Królik 19 sierpnia 2016 o 20:43

    Na dworze? Nie no Pepsi przecież Ty z Krakowa to chyba woda ma stać na polu? 😉

    A o tych obrotach w stylu derwiszów już gdzieś słyszałam, tylko nie wiem gdzie 🙂

  8. Olivka 19 sierpnia 2016 o 21:51

    Ale super Pepsi,ze sie dzielisz z nami ta tajemna wiedza, dzieki. Sprobuje sie pokrecic jutro rano. Pozdrawiam

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:53
  9. kacha 19 sierpnia 2016 o 21:59

    „ŹRÓDŁO WIECZNEJ MŁODOŚCI” PETER KELDLER

  10. lojka 19 sierpnia 2016 o 22:04

    To stare jak świat i szeroko już rorpowszechnione Rytuały Ttbetańskie – wiele przykładów wykonania na You Tube . Buziaczki

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:52

      wiemy, wiemy

  11. pama 19 sierpnia 2016 o 22:42

    a jaka to jest najstarsza grupa krwi? ab rh+ blekitna jaszczurzaa? to prawda ze ma ja tylko 4% populacji?

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:51

      0 RH -, potem O RH +, potem A, B, i najmłodsza AB

      1. A. 20 sierpnia 2016 o 12:11

        Najstarsza grupa jest najpopularniejsza (dużo tych pradawnych jaszczurów)

        AB – najmłodsza i najrzadsza, krew Jezusa.

        pozdrawia
        młody jaszczur
        🙂

        1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 13:08

          masoneria ma krew O Rh-, a czy Jezus miał rzeczywiście krew AB ? to zupełnie inna brocha.

  12. Zbych 19 sierpnia 2016 o 22:55

    Rytualy tybetanskie uprawiam od 30-tu lat tu w Niemczech w miescie Rheinbach, skad pochodzila krolowa Polski
    Richeza – zona Mieszka II. Obecnie mam skonczone 73 lata i niektorzy twierdza, ze wygladam na max. 60.
    Tajemnice rytualow przekazal mi kolega Tomek, ktory widzial jakie mam problemy z kregoslupem ( w wieku 25 lat przy skoku z trampoliny uszkodzilem Krag 6). Juz po miesiacu cwiczen poczulem sie dobrze i tak do dzisiaj.
    Ksiazke – Die Fuenf „Tibeter” – Petera Keldera dostalem wtedy na urodziny.

    Rytualy uzupelniam 36 – ma cwiczeniami na trampolinie – Vital- Transmitter – Lymphtreiner mit Bioenergieschutz.
    Te cwiczenia aktywuja nimal wszystkie meridiany.

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:50

      to świetne info

  13. malgorzata78 19 sierpnia 2016 o 23:19

    Pepsiaku, hoduj samo ha 🙂

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:49

      koham Cię 🙂

  14. kot 20 sierpnia 2016 o 03:22

    Apropos długowieczności, droga Pepsi zna może Pana Dr. Nun S. Amen Ra – https://www.youtube.com/watch?v=dR1FCJS8DoM ?

  15. yellowfin38 20 sierpnia 2016 o 08:35

    Pepsi, a kto jest Twoim Guru – ta Pani, którą przywołujesz w poście? jeśli możesz zdradzić:)

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:49

      Moim guru jest Osho, i innych ponad 20. Buddów, w tym Jezus, a ONA otwarła mi oczy, a ja teraz przekazuję dalej.

  16. Okoń 20 sierpnia 2016 o 09:40

    I znowu pić wodę, jak to się ma do japońskiej błękitnej strefy, opartej na tradycyjnej kuchni japońskiej czyli makrobiotyce, która jako chyba jedyna mówi głośno i wyraźnie pić jak najmniej , że to zachodnia moda i histeria.

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 10:44

      Ludzie piją bardzo mało, bardzo, bo im się nie chce pić, słyszę to codziennie, powinni więc siedzieć w błękitnej strefie,prawie cała Polska i reszta w tym Amerykanie. Dieta japońska tradycyjna jest niesamowita, jednak teraz przydałoby im się więcej picia, bo już nie żyją tak długo. Zmienił się ich świat, oraz dieta. A na marginesie, po sushi strasznie suszi 🙂

    2. yellowfin38 20 sierpnia 2016 o 22:40

      ONA czyli kto?… Osho to mężczyzna….jestem pogubiona…wyprowadź mnie proszę na właściwą drogę…

      1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 22:53

        Poznałam kobietę (ONA), która przemówiła do mnie i z powrotem udałam się (dzięki niej) do Osho (mężczyzna)

  17. Olivka 20 sierpnia 2016 o 10:56

    Ooo wcielo moj wczorajszy wieczorny koment 🙁 Dzien dobry wszystkim. A mowilam /pisalam ze super, ze sie Pepsi dzielisz z nami ta tajemna wiedza. Dzieki. Pisalam, ze Sprobuje sie pokrecic jutro, czyli dzis rano. No i sie pokrecilam, dalam rade 8 razy tylko albo az hehe. Dzieki i pozdrawiam

  18. kacha 20 sierpnia 2016 o 11:29

    wiele filmików…..i co z tego! nic nie dają, brak w nich empatii, którą posiadasz i dajesz mi. DZIĘKUJĘ

    1. Olivka 20 sierpnia 2016 o 16:43

      O nie wcielo jest u gory heh, ale dlugo,niewazne. Ide cwiczyc. Pozdrawiam

  19. grzegorzadam 20 sierpnia 2016 o 12:24
  20. grzegorzadam 20 sierpnia 2016 o 13:06

    ==Kręcenie obrotów w prawo

    To ćwiczenie opisane w książce „Zwiastuni Świtu. Nauki Plejadian” Barbary Marciniak. Jest ono również jednym z 5 ćwiczeń wchodzących w skład zestawu 5 odmładzających ćwiczeń, które znamy pod nazwą Rytuały bądź też Ryty Tybetańskie. Różnica polega tylko na tym, że w Rytach Tybetańskich robi się 21 obrotów w szybkim tempie, natomiast Plejadianie podają 33 obroty w wolnym tempie. Moim zdaniem można je robić w tempie, jakie nam odpowiada. Całe ćwiczenie trwa ok. 1 minutę. Można robić z rękami wyciągniętymi na boki, dobrze jest obrać sobie jakiś punkt w pomieszczeniu, np. okno lub drzwi (przydatne w liczeniu obrotów).

    Oczywiście obroty należy zaczynać od kilku i codziennie dokładać po jednym, aby uniknąć nieprzyjemnych sensacji. Przeholowanie na pierwszy raz może się skończyć tym, że zakręci nam się w głowie, a nawet wymiotami. Poniżej zacytuję urywek z książki „Zwiastuni Świtu” na temat tego ćwiczenia:

    Innym rodzajem aktywności jaki polecamy tym z was, którzy pragną osiągnąć duże przyspieszenie energii, jest wirowanie. Obracając się z lewej strony w prawą, wirując w kółko i koncentrując wzrok na swoim kciuku, licząc obroty. Zalecamy abyście obracali się trzydzieści trzy razy, przynajmniej raz dziennie. Możecie wykonać do 33 bardzo wolnych obrotów. Jeśli jesteście w stanie wykonać do 33 obrotów trzy razy dziennie, tak aby razem obrócić się 99 razy. To ćwiczenie niebywale przyspiesza wirowanie czakr w waszym ciele, co z kolei niezwykle wzmaga tempo w jakim możecie otrzymywać i interpretować dane.

    Wiemy, że jogini pewne ćwiczenia, choćby „grzbiet kota” opracowali na podstawie obserwacji zachowania zwierząt. Warto zwrócić uwagę, że małe dzieci często lubią kręcić się wokół siebie w lewo bądź w prawo. Czyżby intuicyjnie w ten sposób doładowywały się energią bądź też wyhamowywały jej nadmiar, kręcąc się w lewo? Tak sobie rozważam.==

    21 czy 33 ? 😉
    Przećwiczę to dzisiaj.

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 13:10

      zawsze 21 (nie więcej)

      1. yellowfin38 20 sierpnia 2016 o 20:04

        Zrobiłam dziś rano to ćwiczenie, zaraz po przeczytaniu postu (choć miałam obawy, bo zjadłam małe śniadanie z kawą + suplementy; +obniżona odporność). Ćwiczenie zdecydowanie należy robić szybko; pierwsze 4 obroty starałam się robić wolno (-niej), lecz to było bezsensu, ponieważ mój umysł koncentrował się na punkcie odniesienia; puściłam się w wir i to było niesamowite, wręcz musiałam zatrzymać się na 21 (choć ciało chciało wirować dalej); ciało płynnie i wręcz samoistnie wirowało wokół własnej osi (wiadomo, fizyka zadziałała – siła odśrodkowa). Po zatrzymaniu musiałam zamknąć oczy, bo wszystko nadal wirowało bardzo szybko; poległam na kanapie ze wg na zawroty głowy, lecz po niespełna minucie już mogłam otworzyć oczy (+nie wymiotowałam).

        Spróbuję też 3×33 wg rady Pana grzegorzadam [przepraszam, jeśli błędni po nicku określiłam płeć;)]

        1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 20:11

          nie należy tego robić więcej niż 21 razy

  21. Basia 20 sierpnia 2016 o 19:37

    gdzie poznałaś tę kobietę? jest Polką? co do obracania się 21 razy to w którą stronę mam zacząć?

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 20:14

      zawsze tylko zgodnie ze wskazówkami zegara i nie więcej niż 21 razy

      1. Basia 20 sierpnia 2016 o 20:30

        a zdradzisz gdzie ją poznałaś i jakiej jest narodowości ? to ta kobieta o której wpisałaś we wpisie, który później znikł?

        1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 21:04

          prawdopodobnie tak

  22. Siditu 20 sierpnia 2016 o 19:56

    Chyba mam mocną głowę, skoro 21 obrotów ciągiem udało mi się właśnie wykonać za pierwszym razem. Od razu naszła mnie ochota na więcej. A może to po prostu znak, żeby zacząć naukę tańca na rurze. Czy należy tyleż samo razy rotować w drugą stronę?

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 20:12

      nie tylko zgodnie z obrotami zegara i 21 razy

      1. yellowfin38 20 sierpnia 2016 o 20:48

        Kochana Pepsi, czy masz jakieś zalecenia naturalne jak poradzić sobie z półpaścem? dziś dostałam taką diagnozę [wysypka od 4 dni na tułowi, tylko po lewej stronie; małe czerwone kropeczki; silny ból mięśniowy w okolicy, który wybudzał mnie w nocy]. generalnie jestem zdrowa; wyniki w normie – oprócz d3, którą suplementuję. nie chcę brać leków chemicznych… głównie chodzi o ten ból…ta neuralgia obciąża mój umysł + nie pozwala spać efektywnie. Plisss help:( buu…drobna sprawa, lecz nie chcemy jej mieć.

        1. pepsieliot 20 sierpnia 2016 o 21:02

          półpasiec, to nie taki drobiazg, to potężny spadek odporności,tutaj masz naturalne leczenie na bazie lizyny http://healthwyze.org/reports/370-how-to-eliminate-shingles-quickly-and-naturally-using-alternative-holistic-methods, ale tej stronie nie ufam ostatecznie, są bardzo nierówni. Tu masz z kapsaicyną http://www.healthline.com/health-slideshow/shingles-natural-treatment#7, tu masz z kolei z olejem liści oliwek http://www.life-saving-naturalcures-and-naturalremedies.com/natural-cure-for-shingles.html

          1. yellowfin38 20 sierpnia 2016 o 21:20

            Dziękuję Ci ślicznie. Poszukam tego ekstraktu z liści oliwnych i może jeszcze innych opcji; wzmocnię suplementację omega3, powinna pomóc. na ból wezmę co przepisal dohtore biofenac + B complex. chodź dziś w nocy spróbuje tylko z B-complex, może wystarczy. acykloviru oczywiście nie wezmę – u mnie wirus już się nie rozwija, wykwitł i tyle (krostki nie przyrastają, obsuszają się), więc tym bardziej błędny jest acyklowir (który to należy wziąć w pierwszej dobie wyklucia].

          2. grzegorzadam 21 sierpnia 2016 o 12:53

            Smaruj wodą utlenioną, szybko skóra wróci do normy.

        2. grzegorzadam 21 sierpnia 2016 o 12:48

          Bez paniki.
          Półpasiec to wirus Varicella Zoster.
          Woda utleniona likwiduje go w ciągu 72 godzin.
          Na moim własnym przykładzie.
          Witamina C z MSM tez sobie z tym poradzi, ale WU go po prostu zmiecie.
          Może być taka z apteki nawet.

          Szczegóły w temacie:
          http://www.pepsieliot.com/skuteczna-terapia-leczenia-raka-woda-utleniona/

          1. grzegorzadam 21 sierpnia 2016 o 13:44

            Półpasiec to ‚popłuczynki’ po ospie.
            Nie zlikwidowany doprowadzić może do wielu niebezpiecznych powikłań.
            Trzeba reagować natychmiast i skutecznie.

  23. chepi 21 sierpnia 2016 o 18:04

    Czy słyszeliście o 6 Tybetanie ?, Bo ja tak.

    1. pepsieliot 21 sierpnia 2016 o 19:12

      wszyscy już słyszeli w necie

  24. feliczita@o2.pl 21 sierpnia 2016 o 20:26

    Pepsi kiedy spotkanie w toba i guru???? czekam tu w Bawarii i nie wracam bo spotkania nie ma jeszcze…a mam tyle czasu, moge pojechqc gdzie chce.

    1. pepsieliot 21 sierpnia 2016 o 22:28

      nie wiem, jeszcze się nigdy z nikim nie spotykałam, mam z tym chyba jakiś problem, stale terminy przemijają

  25. Marz 14 kwietnia 2017 o 14:40

    Pepsi, w filmiku zamieszczonym przez Ciebie mężczyzna jako drugie ćwiczenie lub trzecie, wykonuje w pozycji lezacej obroty podciagnietych nog i miednicy ?? Robi też koliste ruchy barkami przed wygieciem do tylu. Hm. To które są te 5

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze