logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
164 online
55 093 975

TWOJE ODCHUDZANIE Z BRZUCHA BIKINI BURN TIB z jagodą acai 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • 8 istotnych aspektów otyłości brzusznej, czyli co jak co, ale brzuch zrzuć

    Jak szybko pozbędziesz się niefajnego atrybutu zespołu metabolicznego ZM, czyli tłuszczu na brzuchu?

    Ale:

    Ile razy piszę o odchudzaniu wkrótce odzywają się nożyce, żebym napisała o tyciu. O tyciu nie ma co gadać, gdy się pewnych rzeczy nie kuma. Przychodzi za szczupła (jej zdaniem) osoba i jęczy, że chce przytyć. Na takie dictum, bez względu na to, czy jest to osiłek, który chce zrobić tak zwaną masę, czy panna, która uważa, że jest za szczupła (nawet gdy widzę chudziutkie rączki i nóżki) nakazuję odsłonić brzuch.

    I od razu wszystko jest jasne, czy to faktycznie jest ektomorfik?

    Jak brzuch jest wklęsły, rada będzie zupełnie inna niż, gdy na brzuchu widzę fałdę tłuszczu. Co nagminnie zdarza się u tak zwanych pozornych ektomorfików, czyli osób, które mają faktyczny kłopot z budowaniem i utrzymaniem jakiejkolwiek masy, w tym mięśniowej.

    Wielu młodych chłopaków, którym szczególnie zależy na zrobieniu masy, jest ektomorfikami. Im nawet już nie zależy na czystym od tłuszczu i pękatym mięśniu, marzą żeby chociaż więcej ważyć.

    Z dziewczynami chudymi jest inna sprawa. Boją się mięśni, jak ognia, a jedyne o czym marzą, to pełniejszy (to raczej eufemizm, gdyż wystarczyłby jakikolwiek) biust, no i może, żeby kiedyś wytarły im się dżinsy pomiędzy nogami. Zdarza się i to nie rzadko, że taka osoba ma jednak fałdę w pasie. Nie dużą, ale jednak.

    Gdy zapytasz pośrednika w sprzedaży nieruchomości, co jest najważniejsze, co brać szczególnie pod uwagę przy zakupie budowli trwale związanej z gruntem? To Ci powie trzy słowa: lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja.

    I tak jest właśnie z tłuszczem

    Sadło uwielbia zlokalizować się na brzuchu. Im jesteśmy starsi, ale można to zjawisko zaobserwować nawet u dzieci, to tłuszcz będzie się coraz chętniej lokalizował na brzuchu. I najczęściej nawet utrata masy ciała, nie spowoduje zdecydowanego wyszczuplenia brzucha. Chodzi więc sobie po świecie sporo chudzielców, w rzeczywistości quasi chudzielców, gdyż z ukrytymi oponkami w pasie.

    Co dziwniejsze

    Kobieta o typie estrogennym, gruszka z szerokimi biodrami i wąską talią, rzadko narzeka, że jest za szczupła. Najczęściej i paradoksalnie, kobieta jabłko, czyli typ o dość męskiej budowie ciała ma problem ze zbyt szczupłymi kończynami, ale za to w pasie tyje bardzo szybko.

    Takie osoby szczególnie powinny uważać robiąc tak zwaną masę. Bowiem tłuszcz na brzuchu ma bardzo poważne konsekwencje zdrowotne (jest głównym elementem ZM, czyli zespołu metabolicznego), łącznie z przedwczesnym odłożeniem widelca. Im jesteśmy starsi tym większe jest to żniwo.

    Nieważne ile ważysz, gdyż liczy się tylko proporcja pomiędzy Twoim pasem, a biodrami. U mężczyzny nie może być większa niż 1.

    8 istotnych aspektów otyłości brzusznej, czyli co jak co, ale brzuch zrzuć.

    A trzydziestka dla brzucha często bywa  momentem przełomowym.

    1. Stres i Twój brzuch

    Jest pewien hormon stresu, który nazywa się kortyzol. Na dłuższą metę jest to fatalny związek, który pojawia się, gdy chorujemy, jesteśmy czymś przestraszeni, albo utraciliśmy kontrolę nad wydarzeniami w naszym życiu. Wysokie poziomy kortyzolu są naprawdę niezdrowe, gdyż szkodzą naszym układom: odpornościowemu i krążenia, a bywa, że sprzyjają utracie pamięci.

    Przeprowadzano nawet badania w National Institutes of Health, w USA, gdzie okazało się, że szczególnie kobiety, które traciły kontrolę nad sytuacją, w stresie miały bardzo wysoki poziom kortyzolu.

    A co powoduje taki hormon? Wymusza na organizmie (w sposób jakiś atawistyczny) gromadzenie tłuszczu w pasie. Masz się zmagazynowanym tłuszczem w pasie pokrzepić w gorszych chwilach. Dajmy na to ogólnego głodu. Ale Ty straciłaś kontrolę nie z powodu pustej lodówki, tylko kolejnej raty kredytu.

    Jednak kortyzolu to nie obchodzi.

    Istnieją tylko 2 rzeczy, miłość i strach

    Miłość jest synonimem Boga, są to najwyższe wibracje, jedyne dobro, a strach są to bardzo niskie wibracje i jest to jedyne zło na świecie. Wszystko co złe pochodzi ze strachu, w tym ignorancja. Każdy gwałt bierze się ze strachu. Jeśli sądzisz, że można się odciąć od oddziaływania czwartego wymiaru/matrixu wyrzucając telewizor, porzucając strony internetowe, które Cię „straszą” (ostatnio parę osób chce wywrzeć na mnie presję w związku z Horrym), to jesteś w błędzie.

    Możesz siedzieć w samotni na szczycie góry, pływać na tratwie, iść przez pustynię, a dla programów  energomagnetycznych jesteś otwarta jak księga leżąca na nachtkastliku.

    W rzeczywistości w jednym momencie mogłabyś załatwić sprawę ze strachem, ale tego nie robisz, ponieważ zostałaś zaprogramowana na strach i identyfikowanie się z tym programem. Tak działa fałszywe ego.

    Dosłownie po kilku dniach zaprzestania identyfikacji z własnym ego i z ciałem (ciało, to też nie Ty, to jest Twój dom) przestajesz reagować, a zaczynasz więcej działać.

    Stajesz o wiele bardziej energiczna i żywotna.

    Gdy skomunikujesz się ze swoim prawdziwym ja, poprzez serce, nikt już nie będzie w stanie Cię dotknąć, ani przestraszyć, żaden 4 wymiar, ani Rothschild, ani Romanow family, ani technologie.

    Czy teraz już się nie boisz Pepsi?

    Czy nie będę miała depresji?

    Boję się, będziesz miewać depresję, ale jest jedna zasadnicza różnica. To jest tak ogromna różnica, że mogę powiedzieć z całą pewnością, że można się bać i jednocześnie odczuwać radość i szczęście.

    A więc?

    Nie będziesz się identyfikowała ze swoim strachem, ani z depresją.

    Nie będziesz się identyfikowała ze swoją chorobą. Pozwolisz im być. Obdarzysz je uważnością, jak wszystko w swoim życiu teraźniejszym, tak jak patrzysz na obłoki na niebie. One po prostu odpłyną.

    Z czasem będzie ich coraz mniej w Twoim życiu, za to pojawi się o wiele więcej bezinteresowanej miłości. Bez chęci posiadania, bez chęci poprawiania obiektów. Jak róża, która zawsze pachnie identycznie dla człowieka dobrego i złego, jak lampa, która świeci tak samo dla każdego.

    Miłość do  wszystkich, to już absolutny koniec kłopotów z podniesionym kortyzolem i gromadzeniem się tłuszczu na brzuchu. Bowiem stres, który jest niczym innym, tylko odmianą strachu osadzi się właśnie na brzuchu. Nie tam, gdzie pożądasz krągłości, ale właśnie będzie siedział na Twojej talii.

    2. Suplementacja i brzuch

    Należy zdawać sobie również sprawozdanie z tego, że wiele witamin i składników mineralnych ma istotny i potwierdzony wpływ na przyrosty, lub brak przyrostów masy ciała.

    Im jesteśmy starsi, tym bardziej musimy do tego przywiązywać wagę. Suplementacja często jest niezbędna.

     

    TU KUPISZ WITAMINĘ D3 TiB cholekalcyferol z lanoliny

    K2, this is bio, pepsi eliot

    TU KUPISZ polecaną WITAMINĘ K2 mk7 z natto z laboratorium GNOSIS we Włoszech, uznawanego za najlepsze na świecie

    Witamina D3 (w protokole z witaminą K2), chrom, magnez, witamina C, witamina E, oraz beta-karoten. To są podstawowe witaminy i minerały, które będą sprzyjać nieosadzaniu się tłuszczu w pasie.

    3. Szejk białkowy ze 100% izolatu serwatki i brzuch

    TU KUPISZ 100% IZOLAT SERWATKI CFM TiB bez cukru, laktozy i kazeiny (słodzony stewią), o dużej zawartości glutaminy, oraz BCAA, czyli mega odtłuszczanie

    Dlaczego to powinna być serwatka?

    Bo to jedyne białko zwierzęce, które nie zakwasza, o czym nawet nie wie (chyba) Bołotow.

    Dlaczego akurat izolat serwatki CFM?

    Ten sposób pozyskiwania izolatu białka daje najwyższe stężenie aminokwasów, przy najniższym tłuszczu. CFM oznacza metodę niskotemperaturowej mikro, oraz ultrafiltracji przepływu krzyżowego.

    Pomimo, że jest to najdroższy sposób pozyskiwania izolatu, to jego zalety są nieporównywalne do innych izolatów białkowych. A z koncentratami nie ma nawet po co porównywać.

    Jak to działa?

    1 porcja (30g) Shape Shake TiB zawiera:

    26g białka
    1g węglowodanów
    0g cukrów
    0g tłuszczu
    0g cholesterolu
    0g laktozy
    0g kazeiny
    zero sztucznych słodzików, słodzony stewią
    zero glutenu

    26 gramów białka dostarczy 26 x 4 = 96 kalorii26 gramów białka potrzebuje do strawienia 26 x 24 = 624 kalorii

    Skoro porcja tego białka dostarczy nam 96 kalorii, a będą potrzebne aż 624 kalorie, żeby to białko strawić, wbić w mięsień, i temu podobne. To rachunek jest prosty 96 – 624 = – 528 kalorii

    „minus 528 kalorii”

    Co oznacza, że ciało po zjedzeniu porcji takiego białka będzie zmuszone wydatkować około 500 kalorii na jego strawienie. Takie są zasady termo-genezy po-posiłkowej po zjedzeniu białka. Jeżeli taki szejk zostanie zjedzony na tak zwany pusty żołądek, aby strawić białko, będzie musiał pociągnąć energię z tłuszczu na brzuchu. Tak to działa. Natomiast zjedzony do posiłku pobierze energię do strawienia z węglowodanów w żołądku.

    4. Chleb i brzuch

    Chleb. Chlebuś. Chlebulinek. Nasz powszedni wyzwoliciel. Nasza radosna woń. Yyy …. Won.

    5. Woda i brzuch

    Ludzie w średnim wieku i starsi, którzy mieli problem z oponą na brzuchu w ciągu 12 tygodni, pijąc pół litra wody przed każdym posiłkiem utracili o 44% więcej z wagi niż inni. Takie badanie przeprowadził Narodowy Instytut Zdrowia w USA. Żłopże więc:).

    6. Sen 

    Nie zrzucisz tłuszczu z brzucha, gdy nie będziesz się regularnie wysypiać. Można leczyć ludzi snem. Sen jest niezbędny, aby przenosić się do wyższego wymiaru. Sen jest czasem, gdy Twój umysł pracuje w pożądanych stanach alfa i innych fajnych.

    Źródła: 123

    Jest jeszcze jedna tajna broń. Oręż użyty najlepiej oczywiście z moim autorskim programem jem i … chudnę.

    Mianowicie zielona herbata.

    7. Zielona herbata i brzuch

    Czy zielona herbata naprawdę pomaga schudnąć? Odpowiedź brzmi: Tak!

    Zieloną herbatę przebadano wzdłuż i wszerz pod kątem pracy serca, nowotworów i innych chorób. Ale jej predyspozycje do walki z tłuszczem mogą być wciąż poważnie niedoszacowane. Pomimo tego, że w badaniu przeprowadzonym w 2005 roku i opublikowanym w American Journal of Clinical Nutrition ewidentnie stwierdzono, że ludzie, którzy pili zieloną herbatę znacznie więcej stracili na wadze, niż inna grupa na identycznej diecie, która popijała w tym czasie zwykłą ulung.

    Zielona herbata, to oczywiście ta sama roślina co herbata czarna, tyle, że fermentowana inaczej. Jej liście nie utleniają się podczas parowania i suszenia, przez co posiadają więcej korzystnych polifenoli zwanych katechinami. Katechiny mają działanie przeciwutleniające, czyli są antyoksydantami, mają działanie przeciwzapalne, ale także przyspieszają proces spalania kalorii gumofilcu.

    W szczególności katechiny zwane galusan epigallokatechiny (EGCG) posiadają zdolność do przyspieszania spalania sadła. Gdy połączymy to działanie z ogólnie znanymi właściwościami przyspieszania metabolizmu przez kofeinę, staje się jasne, jak dobrze jest wypić filiżankę zielonej herbaty przed treningiem aerobowym.

    Uniwersytet w Chicago opublikował niedawno wyniki badań, z których wynikało, że samo picie zielonej herbaty może powodować utratę wagi o yyy … 21%.

    Ten fakt może wytrącić Twój argument, że boisz się rzucić darcia faj, bo utyjesz. Nie utyjesz z zieloną herbatą. Zresztą i tak Cię nie namawiam, tym bardziej, że wszyscy jesteśmy nałogowcami. Dopóki nałóg sam nie odpadnie, zawsze zamieni się w inny. Gdy się zastanowisz pewnie przyznasz mi rację. A teraz się przyznaj jakie masz nałogi?

    Trening i zielona herbata, to również świetny tandem, gdyż katechiny stymulują mięśnie i prowokują gumofilc do używania zmagazynowanych kwasów tłuszczowych, co spowalnia tempo wykorzystywania węglowodanów jako paliwa.

    Przy czym, marka herbaty zielonej nie ma znaczenia, gdyż liczy się tylko, by herbata była w razie możliwości organiczna, podobnie jak i użyte roślinne dodatki smakowe. Herbata sypana, czy też torebki, które mają więcej niż pół roku, będą z pewnością miały mniejsze zdolności przeciwutleniające niż świeża.

    Źródła: 4567

    Wracając zaś do panien prawdziwie chudych i ektomorfików, bez brzuchów. Są tacy, zero brzucha. Powinniście jeść dużo więcej zdrowego pokarmu. I przekształcać go w pocie czoła w masę mięśniową.

    Młodym mężczyznom raczej nie zabraknie testosteronu do budowy masy mięśniowej. A kobietom z pewnością nie urośnie za duży triceps, właśnie z tego powodu, że nie mają zbyt dużo testosteronu. Za to wyrzeźbią swoje ciało i na pewno waga pokaże zdecydowanie więcej.

    Fajnie umięśniona, nabita, zdrowa i bardzo szczupła kobieta o wzroście pod 170 centów powinna ważyć 60 do 65 kwintali w zależności od masy tkanki kostnej. Zaś adekwatnie, bardzo szczupły endomorfik, o wzroście pod 180 łokci, powinien ważyć od 75 do 80 sążni masy, głównie mięśniowej.

    Przy czym ci ludzie nadal będą postrzegani jako bardzo szczupli. A ich brzuchy będą płaskie, a sześciopak widoczny.

    Natomiast, gdy ktoś przychodzi do mnie i owszem, widzę chudzielca, ale z brzuchem, to nadal zalecę robienie masy jakościowej, czyli połączonej z redukcją tkanki tłuszczowej.

    Więc nie wypisuj Kochanie pod tym postem denerwujących grubszych, (czy szczupłych inaczej) narzekań na swój brak masy, tylko uwiarygodnij jojczenie focią swojego brzuszka. To się wtedy Tobą zajmę.

    8. Pasożyty i brzuch

    Długotrwałe zaparcia przyczyniają się do otyłości brzusznej i generalnie nie są zdrowe.

    Zaparcia najczęściej wiążą się z obecnością pasożytów w jelitach

    To, że regularnie należy stosować dietę alkaliczną, którego to środowiska pasożyty bardzo nie lubią, jest jasne. Natomiast ważne jest, aby kuracja oczyszczająca z pasożytów nie zabijała ich. Nie martwię się teraz Twoją karmą, ale właśnie ciałem, bowiem o ile odchody pasożytów są paskudne i zatruwają, to co pasożyt Ci podjada może sprawić, że masz permanentną anemię (pomimo, że nie jesteś kobietą w wieku rozrodczym), ale chodzi przede wszystkim o to, że pasożyt, który zginie w Twoim ciele zamienia się w bardzo poważną truciznę, zawierającą nawet trupie białko.

    Dlatego staraj się sprowokować nieproszonych gości, aby sami się grzecznie pożegnali. Gdy podasz gościowi wygodny fotel i włączysz mu ulubiony serial, nie licz, że intruz szybko wypije strzemiennego. Spraw więc , żeby pasożyty w Twoim ciele poczuły się mega niekomfortowo.

    Dieta wysoce alkaliczna, konieczne nawadnianie (mocz ma być przezroczysty, a pH moczu z rana niech będzie leciutko kwaśne, za to już w południe zasadowe 7-8. Stosuj oczyszczanie ciała, terapia 4 szklanek niech Ci wejdzie w nawyk, jak mycie zębów czymś bez fluoru.

    Wypróżniaj się kupą numer 1 (najwyżej 2), conajmniej rano i wieczorem, co od razu zmniejszy Twój brzuch.

    Na koniec, a jakżeby nie?

    9. Bieganie

    Oczywiście, nie ma dobrego biegania z brzuchem, i nie ma brzucha przy dobrym bieganiu. Mniej więcej tak to idzie, czy cóś.

    To niech zostanie …

    owocek:)

     

    (Visited 10 902 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Anna 10 września 2017 o 16:52

      Pepsi a co sądzisz o testach alergicznych? miałam ostatnio robione testy skórne i wyszło mi małe uczulenie na jabłko i marchewkę. Natomiast silne na pomidory z czym akurat się zgodzę, bo widzę po objawach. Dziwi mnie to, że nie wyszło np. na mąkę pszenną czy mleko bo to chyba bardziej typowe uczulenia.

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 17:39

        Uważam to samo co Grzegorzadam, nie testy, tylko biorezonans w dobrym miejscu Bicom 2000 czy coś w tym stylu

    2. yellowfin38 10 września 2017 o 17:21

      Fajny artykuł <3 grafiki czadowe, uwielbiam ten humor! 🙂 <3
      …najgorzej z ego; wydaje się człowiekowi, że jest opanowane, człowiek żyje w miłości do świata, w miarę szczęśliwy, lecz nie…ego zawsze znajdzie powód /program. Od kilku lat jestem singielką, lecz szukam tego właściwego partnera; ostatnio mało aktywnie….no i pojawił się ego-strach i ego-program jak to będzie źle jak będę sama [moją silną potrzebę serca i współdzielenia wszystkich moich zasobów ego przerobiło na strachy w różnych formach]…strach pojawił się nagle, paradoksalnie, i próbuje zeżreć moje pozytywne nastawienie do relacji, do dawania, tworzenia; program-kara za niedocenione i niewykorzystane opcje w życiu, które miałam [2 fajne związki, lecz zawsze mi czegoś brakowało i kończyłam…]. Zapanuję i nad tym programem 🙂

      Pepsi Kochana, nie wyobrażam sobie blogosfery i mojego życia bez Ciebie <3

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 17:38

        Kocham <3

    3. Fenix Felix 10 września 2017 o 17:25

      Moim nałogiem jest twój blog, jak nie ma nowego postu dłużej niż zwykl, to jestem zaniepokojona.
      <3 <3

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 17:36

        jak Cię nie ma, też drżę <3 <3

        1. Fenix Felix 11 września 2017 o 13:08

          cudownie mnie rozśmieszyłaś 😀 ale myślę, że jest w tym odrobina prawdy 😉

    4. Katete 10 września 2017 o 17:45

      28.3% tłuszczu. Niby jestem szczupła, ale liczby są liczbami. Jakoś to trzeba zrzucic😑 Dobry tekst!

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 20:38

        dzięki

    5. yellowfin38 10 września 2017 o 17:53

      Fajnie by było, abyśmy mogli lajkować:) na wcześniejszej wersji bloga byłą opcja:) może teraz warto rozszerzyć kategorie nastrojów jak np. na facebooku, cenne info, widać profil, postawy i trendy…nad odbiorców:)
      zachęcam, rozważ Pepsi 🙂

    6. hyr 10 września 2017 o 18:06

      Świetny artykuł,lubię czytać otłuszczu na brzuchu, a szczególnie Twojego autorstwa. :*
      Chciałabym zakupić probiotyk ,ale dowiedziałam się ,że są takie szczepy,które mogą powodować tycie. Jakie to? Zależy mi na redukcji,a nie na masie. Pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 20:38

        zrób to co napisałam w poście

    7. hyr 10 września 2017 o 18:09

      Jeszcze jedno apropo brzucha,świetnie pali fat z opony post przerywany! Pamiętam jak byłam na IF, tłuszczyk z brzucha zleciał świetnie, ale zauważyłam przyrost centymetrów w udach. A byłam na oknie 4 godzinnym i nie byłam w stanie zjeść całej puli kalorii,ćwiczyć też nie ćwiczyłam więc od czego to? Kortyzol?

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 20:37

        W poście odsyłam do mojego programu Jem i chudnę, który jest oparty na poście przerywanym.

    8. Teśka 10 września 2017 o 20:26

      Pepsi, no to mnie nastraszyłaś tym trupim białkiem, bo ja właśnie odrobaczam się metodą Clarka! Tzn. kończę już pierwszą miesięczną kurację, póki co czuję się dobrze, ale….teraz to już sama nie wiem? Mogą być jakieś późne objawy zatrucia tym białkiem?

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 20:29

        nie, dobrze odżywione ciało daje sobie z tym radę, ale na przyszłość tego nie rób. Przecież pasożyty pojawiają się wciąż.

        1. Sen 11 października 2017 o 14:28

          Czyli usuwania pasożytów biorezonansem też nie polecasz? 🙂

          1. Pepsi Eliot 11 października 2017 o 16:01

            z tego co wiem, to Grzegorzadam twierdzi, że to działa, a ja nie mam podstaw, aby podważać jego zdanie

            1. grzegorzadam 16 października 2017 o 18:02

              Takie są fakty, było a ni ma 😉
              Lekarze stwierdzili, że wszystko w porządku, jak zawsze…..:

              http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    9. Patii 10 września 2017 o 20:32

      Super wpis.. ja też meczylam się z opona na brzuchu! Najlepsze co może być to bieganie, dobry sen, probiotyki i zielona herbatka…aaa mam jeszcze pytanie do Ciebie Peps albo GrzegorzaAdama. Zrobiło mi się na twarzy coś co przypomina trądzik, ale swedzi i boli..szczególnie zuchwa i policzki… wydaje mi się, że może być to gronkowiec lub paciorkowiec =( .. jak mogę to świństwo naturalnie przepedzic? Dziś zaczęłam wdychac dym z gałązek brzozy… czym sie wspomóc?

      1. mwsuwaj 11 września 2017 o 03:59

        A może trądzik różowawy lub reakcja alergiczna? Nie ma podejrzewania, też byłam w tej pułapce, zrób biorezonans

        1. Patii 11 września 2017 o 11:44

          Robilam już 2x w tamtym roku… ale chyba trafiłam po prostu do nieodpowiedniej osoby =/

          1. Rysiek 11 września 2017 o 14:58

            Patii, wrzuć w wyszukiwarkę łojotokowe zapalenie skóry LZS na twarzy czy jakoś tak i zobacz, może to jest to. Na twarzy czy skórze głowy zazwyczaj się robi, swędzi i boli zazwyczaj. Wywołują drożdżaki malasezia więc grzyby, jak przy candidi, metoda Pepsi lub Lasta.

            1. grzegorzadam 12 września 2017 o 15:38
    10. KarolinaR 10 września 2017 o 21:36

      Hej Pepsi, wielkie dzieki za post, jest o mnie, wygladam na szczupla ale na brzuchu sadelko od dawna siedzi. Napiszesz cos wiecej jak robic: mase jakościowa, czyli połączona z redukcją tkanki tłuszczowej? Myslalam ze najpierw robi sie mase a potem redukcje. Obecnie robie FBW 3 razy w tygodniu, glownie cwiczenia wielostawowe: martwy, przysiady. Dzieki za odp i pozdrawiam. P.S. czytam Twoj blog od dawna, otwiera oczy. Wysylam duzo ciepla 🙂

      1. Pepsi Eliot 10 września 2017 o 22:47

        to stare dzieje, należy cały czas robić tylko suchą masę, czyli się rzeźbić. Poprosimy dr.Pompę, albo Radzia Sojkę niech coś ładnego podpowiedzą 🙂

    11. Natury 11 września 2017 o 10:13

      Pepsi skad u Ciebie pewnosc, ze organizm potrzebuje 24kcal aby spalic 1g bialka?
      Nie podajesz zrodla a w necie jest sporo informacji, ze potrzeba 30-40% energii czyli 26g bialka daje daje 96 kcal ale organizm uzywa okolo 30kcal by je przyswoic.
      Prosze Cie rozwiej te watpliwosci swoim czytelnikom:)

      1. Pepsi Eliot 11 września 2017 o 11:44

        uwierz, że jest tak, to nie jest wiedza z neta, to jest 15 lat studiów na te tematy, wiem to z książek

        1. Natury 11 września 2017 o 16:13

          Słońce moje kochane pepsiaku, nie zamierzam w to wierzyć, zamierzam to przetestować na sobie 😉 Tak się złożyło, że świetnie rezonuje z większością rzeczy o których piszesz (nauczasz?) za co jestem ci wdzięczny. Jak również za to, że czytam, pojawia się pytanie, zadaję je w komentarzu, a po 1,5h otrzymuje odpowiedź. To sprawia, że czuję, że jesteś blisko. Best wishes darling!

    12. Aga 11 września 2017 o 12:33

      Powitać. Piszesz że jak wyślę fotkę mojego brzucha to się mną zajmiesz. zainteresował mnie artykuł ponieważ od urodzenia mam brzuch odstający i bolący. Wyślę Ci milion fotek z brzuchem byle tylko się go pozbyć. Pozdrawiam Aga

    13. Bybek 11 września 2017 o 22:36

      Pepsi powiedz mi , a jak przytyć .Bo od biegania bardzo schudłam i nowej diety bez mięsa i chleba?

      Doszedłem juz co mam z gardłem, ma robale na 2 testach wyszło mi , że to glizda.

      1. Pepsi Eliot 12 września 2017 o 08:09

        najpierw pozbądź się pasażerów na gapę, a potem kuracja: najlepsze białko + najlepsze węglowodany proste

    14. Anna Zocholl 29 września 2017 o 22:02

      Pepsi !a co myślisz o płukania jelit tzn.lewatywie??sposob doskonały na oczyszczenie organizmu..ja swoje zdanie mam ale ciekawi mnie Twoje..

      1. Pepsi Eliot 30 września 2017 o 00:15

        płukanie jelit nie, ale lewatywy z moczu, z rumianku tak, natomiast przy poważnym oczyszczaniu lewatywy z kawy niezbędne, np, po rozbijaniu guzów

      2. Kalina 11 października 2017 o 19:28

        przy zbyt gwałtownym wybiciu pasożyta też lewatywa jest ratunkiem np przy tasiemcu uzbrojonym, mówię to z własnego doświadczenia bo chyba mi życie uratowała

        1. grzegorzadam 16 października 2017 o 18:03

          Może tak być.

    Dodaj komentarz