logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
397 online
52 791 509
pepsi eliot, spirulina, this is bio

TWOJA ORGANICZNA SPIRULINA This is BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Bądź dziką kobietą i odkryj swoje duchowe ja

Pepsi kontempluje tego arta

Bądź dziką kobietą i odkryj swoje duchowe ja

+ reportażyk Pepsiaka

Osho podczas jednego z przemówień Bwagwan Szri Radznisza powiedział:

Kobieta, jeśli nie jest dzika, nie może być piękna, ponieważ im bardziej jest dzika, tym bardziej jest żywa. (…) Nigdy, nawet przez chwilę, nie mów [tej kobiecie] „należysz do mnie”, bo jakże mogłaby do kogokolwiek należeć?

Kim jest dzika kobieta?

To Ty. Kobieta być może ukryta w Tobie, między połaciami lęków, zmartwień i marzeń. A może taka, która nigdzie nie musi się chować, której dusza tańczy w słońcu i w deszczu, taka, która często się zapomina i kocha siebie, więc musi być piękna. Może to matka, może nastolatka, a może ową dziką kobietą jest Twoja babcia piekąca ciasta i śpiewająca pod nosem piosenki.

I żebyśmy miały jasność, Złociutka, nie ma jednaj recepty na dziką kobietę, tak jak nie ma recepty na absolutnie żadną kobietę, absolutnie żadnego człowieka.

TWÓJ super antyoksydant JAGODA ACAI 100 % ORGANIC This is BIO dodatek do zielonych szejków, ORAC 102 700 (sic!), to mega dużo

Bo dzika kobieta jest silna, choć jej siła może objawiać się w ogromnej delikatności. Bo dzika kobieta zna swoją wartość, ale to nie musi znaczyć, że agresywnie ją zaznacza (to już kwestia ego, które nie ma płci). Dzika kobieta jest wyzwolona, ale to nie musi znaczyć, że rezygnuje z obowiązków domowych, albo że musi piąć się po szczeblach kariery. Dzika kobieta czuje się komfortowo ze sobą i swoim ciałem, chociaż to może brzmieć jak banał. Dzika kobieta być może uwielbia seks, a być może jest jej obojętny, bo nie jest jej potrzebny w tu i teraz (nie jest to jednak ani uwielbienie chorobliwe, niekończące się pożądanie, ani niechęć podszyta lękiem). Jest też matką, choć może nie mieć dzieci i nawet nie chcieć ich posiadać. Dzika kobieta jest samostanowiąca i samowystarczalna, nie potrzebuje nikogo by czuć się bezpieczną, spełnioną i szczęśliwą – wie, że ma to wszystko już w sobie.

dzika kobieta, this is bio, pepsi eliot

dzikie laseczki

Lwica nie zastanawia się jak to jest być dzikim kotem, po prostu nim jest

Dzika kobieta jest jak zapach ziemi po burzy, jak poranna rosa, jak wszystkie wschody i zachody słońca. Jak dzikie góry, jak antylopy, jak polne kwiaty i niezmierzone morze. Jest szamanką, zaklinaczką rzeczywistości, wodospadem i rozgwieżdżonym niebem. Jest najsilniejszą i najbardziej kruchą istotą jednocześnie. Ufa swojej intuicji.

Czuje luz i nie dba o porady z tabloidów, nie obchodzi jej lista rzeczy/zachowań/miejsc/trików, których nie wypada robić po 40/50/90/trzeba zrobić przed śmiercią/należy przetestować w łóżku/ubierać.

Kocha innych, bo kocha siebie. Nie ocenia i sama nie dba o bycie ocenianą. Jest w tu i teraz.

Jest w Tobie.

dzika kobieta, pepsi eliot, this is bio

Bądź dziką kobietą

Uśmiechaj się do siebie

Za każdym razem kiedy ktoś pyta co zrobić żeby pokochać siebie, żeby tak się na siebie nie wściekać o byle drobnostkę, żeby w chwilach złości nie czepiać się partnerów i dzieci i nie obwiniać siebie, zastanawiam się, czy jest coś lepszego, co mogłabym powiedzieć. No bo „uśmiechaj się do siebie” to trochę cliché jednak, brzmi jak największy komunał na świecie i nic, co mogłoby pomóc. 

z przodu super, ale zobacz jak świetnie z tyłu

z tyłu:)

a tu Pepsi z tyłu

i z boku

A jednak, wiesz, nie możesz zrobić nic lepszego, niż uśmiechnąć się do siebie samej. Kochając siebie sercem, nie głową, uśmiechając się do siebie, pozbywając się emocji, pozytywnych i negatywnych, wypełnisz trzewia masą dobrej energii. Nie musisz uśmiechać się do lustra, nie musisz uśmiechać się do męża ani sąsiadki. Uśmiechnij się do siebie.

Kulturowo przyjęło się, że uśmiech jest oznaką szczęścia i nadmiernej egzaltacji albo maską. Jednak im dłużej i częściej się do siebie uśmiechasz, tym bardziej Twój uśmiech jest szczery. Nie musi łączyć się z uczuciem szczęścia, albo próbą bycia miłą. Wystarcza, że masz go w sobie i potrafisz przywołać go w odpowiednim momencie.

Pepsi rezonuje:)

piękna pani też

jak zwykle wyluzowana ikona stylu Linda Writhe, o której pisało się tutaj

Tu Kasia Poni, biega, je zielone, i stylizuje, a jej bardzo fajny blog tu

Tu też Kasia Poni 

Rezonuj z Ziemią

No bo przecież dzika kobieta nie boi się pobrudzić stóp. Jest jak dziecko, które świat niezmiennie zadziwia, zachwyca swoim ogromem, rozkochuje w sobie. I kocha świat tak jak kocha siebie. Stań bosą stopą na trawie, na ziemi, na piasku. Wyciągnij ręce w górę, oddychaj. Obserwuj swój oddech, obserwuj energię, która przechodzi od palców stóp, po koniuszki wyciągniętych w górę palców, niby prąd, który mrowi całe ciało.

Medytuj, oddychaj, wystawiaj twarz ku słońcu.

Gaia, Ziemia, Matka, Kobieta, Ty.

 

dobre stylówki

nóżęta Pepsia

Nie czuj się gorsza ani lepsza

Nie ufaj projekcjom ego. Każdy kogo spotykasz, każdy kto staje na Twojej drodze, jest odbiciem tego, co siedzi w Tobie. To co myślisz o innych jest ilustracją tego, co myślisz o sobie. Myśli są w głowie, myśli są domeną ego. Najpierw jest myśl-głowa, później emocja –  odpowiedź ciała. Im bardziej będziesz w tu i teraz, tym bardziej będziesz w ciele. Im bardziej zaś jesteś w ciele, tym bardziej jesteś w zgodzie ze sobą i światem.

Wyrażaj siebie. Pozbądź się matryc, masek, fałszywej skromności, albo narcyzmu, pod którym kryje się niechęć do siebie i strach. Bądź kim chcesz – bądź tym, kim się czujesz. Ubieraj się w co tylko zapragniesz, śmiej się głośno i krzycz, nie tłum smutku i złości. Nie czuj się źle, nie miej wyrzutów sumienia, nie rozmyślaj wieczorami o każdym nietaktownym zachowaniu minionego dnia. Rezonujesz z tym, co dzieje się w Twoim życiu. Rozbudziwszy w sobie dziką kobietę, będziesz wibrować coraz wyżej i rezonować ze szczęściem, dobrem i zdrowiem – z sercem.

małe torebeczki, wygodne do tańca w 2017

Ruszaj się

Tańcz na rozbudzenie, nawet przez 5 minut, biegaj, pływaj, spaceruj po lesie. Całym swoim jestestwem dosięgaj natury, dosięgaj swojego ciała i bądź go pewna. W końcu jest świątynią Twojego ducha!

Cały świat jest Twoim domem, każdy las, plaża i ten skrawek rzeki w parku. Bądź w ciągłym ruchu i bierz to garściami.

deszczowy Paryż?

robisz co chcesz:)

Bądź blisko natury

Nie jedz przetworzonych śmieci, nie jedz tego co sprawia, że czujesz się źle, tego co powoli i często bezboleśnie prowadzi do uzależnienia, chorób ciała, a przede wszystkim chorób ducha. Jedz to, co dała Ci ziemia, to co jest naturalne i proste.

Nie ma nic pyszniejszego niż arbuz podczas wschodu słońca na plaży, niż zaspokojenie głodu jabłkami gdy spacerujesz po górach, niż wyjadanie truskawek prosto z krzaczka, niż pierwsza wyjęta z ziemi, idealnie pokrzywiona, wyhodowana naturalnie marchewka i pietruszka.

Zioła, algi, naturalne oleje, zapewnią Ci zdrowie i piękno.

Peps po wywrotce

Nie rozpamiętuj, nie planuj, nie oceniaj

Żyj obecną chwilą. Jeśli coś, co się stało sprawia, że czerwienisz się na samo wspomnienie, obwiniasz i umartwiasz, albo – wręcz przeciwnie – wydaje Ci się, że wspaniałości, które przytrafiły Ci się w przeszłości nie wrócą, tracisz tu i teraz. Tracisz momenty, których mogłabyś prawdziwie doświadczać.

To samo jest z planowaniem, z marzeniami. Odkładasz swoje prawdziwe życie na później.

A przecież jesteś dziką kobietą, która przeżywa świat na bieżąco, chwyta go pełnymi garściami, rozciera między opuszkami palców i smakuje koniuszkiem języka.

Nie ma czegoś takiego jak złe doświadczenie – wszystkie są dobre, bo wynikają z Ciebie – rezonujesz z nimi.

dzika kobieta, pepsi eliot, this is bio

Po prostu bądź

Bo dziką kobietą się jest. Bo piękną kobietą się jest. Po prostu… Nie ma recepty na szczęście, na piękno, na dobrobyt innej niż po prostu być i dawać niezwykłej energii stworzenia – energii Kosmosu i Ziemi – płynąć przez siebie przynosząc obfitość i spokój, świadomość, że dzieje się dokładnie tak, jak powinno się dziać.

uściski:)


Emanuela Urtica, pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 250 times, 6 visits today)

Powiązane artykuły

  1. stach1948 26 czerwca 2017 o 21:23

    dobre

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:24

      Jak bananek. 😀

  2. Bio pomidore 26 czerwca 2017 o 22:04

    Uwielbiam Twoje teksty.
    Owocek

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:24

      A ja uwielbiam Ciebie, o. <3

  3. Magda 26 czerwca 2017 o 22:08

    Pięknie napisałaś o prawdziwej kobiecie – człowieku Manuelo. Dzięki i pozdrawiam:)

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:25

      Merci bien. Buzia. <3

  4. Olivka 26 czerwca 2017 o 22:19

    Dziekuje 😉

  5. Klaudia 26 czerwca 2017 o 22:36

    Cudowny wpis. Moc!!
    Korci mnie spytać skąd te zdjęcia? Czy mogę prosić info nawet na maila z linkiem? Będę ogromnie wdzięczna!
    Całusy

    1. Pepsi Eliot 26 czerwca 2017 o 23:00

      jest link do bloga Kasi Poni, jest link do wpisu, w którym przedstawiam ikonę stylu Lindę Writh, reszta, to mi

  6. Kasia C 26 czerwca 2017 o 22:52

    czasem chciałam tak napisać koleżance/przyjaciółce. A Urtica spisała.13 w jednym. Dziękuję królowo.

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:30

      Proszę bardzo Królowo! <3 Niech wpis służy.

  7. Karolina 26 czerwca 2017 o 22:58

    O rety czytalam Twojego posta z zapartym tchem. Bede do niego wracac, bo dalas mi wiele motywacji. Dzieki za to co napisalas.

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:30

      Dziękuję piękna, dzika kobieto. 🙂

  8. Pepsi Eliot 26 czerwca 2017 o 23:11

    Wspaniały tekst Emanuela, redakcja gratuluje i dziękuje <3 <3

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:32

      Chyba się wzięłam zaczerwoniłam. <3

      via GIPHY

      1. Redhead 28 czerwca 2017 o 06:06

        Uwielbiam Audrey! & …. Emanuelę i Pepsi <3 Przecudowny wpis i stylizacje!
        Ps. Pepsi – gratuluję pomysłu na nową odsłonę bloga – moje klimaty i estetyka <3<3

        1. Pepsi Eliot 28 czerwca 2017 o 06:28

          dzięki <3

        2. Emanuela Urtica 28 czerwca 2017 o 08:27

          Merci bien. <3

      2. Zyraffa 28 czerwca 2017 o 12:42

        Ale jak to zaczerwienilas sie? Jako dzikuska raczej powinnaś lekko zamruczec ,mrrrr 🙂

  9. Marciocha 26 czerwca 2017 o 23:50

    Jestem pod wrażeniem, genialne! Jesteś poetką, pisz więcej 🙂 Dziękuję 🙂

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:34

      Kapelusik z głowy, piękne dzięki. 😉

  10. ananan 27 czerwca 2017 o 01:28

    jestes wielka!
    <3

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:34

      i dziiiiiiika.

  11. Mango 27 czerwca 2017 o 01:53

    Piękny tekst 🙂 Zdjęcie pt „nóżęta Pepsia” – butki ahh…uwielbiam.

    1. Pepsi Eliot 27 czerwca 2017 o 07:26

      <3

  12. Agniecha0107 27 czerwca 2017 o 07:46

    Cudny artykuł!!! Dziękuję 🙂

    1. Emanuela Urtica 27 czerwca 2017 o 08:33
  13. Hannah77 27 czerwca 2017 o 10:27

    WOLNOŚĆ! tu i teraz podczas czytania tego wspaniałego BLOGA! Wspaniały wpis. Raz jeszcze pragnę podkreślić CUDOWNOŚĆ tego bloga!

    1. Pepsi Eliot 27 czerwca 2017 o 20:30

      <3

  14. paula 27 czerwca 2017 o 21:04

    hej, po pierwsze – super nowa oprawa, fajna estetyka i w ogóle git.
    po drugie, spotkałam się z teoriami nauczycieli duchowych zresztą, że rozwój duchowy to wieczna sinusoida, musi przyjść burza w końcu (potrzebna jest) a tu Pepsi od jakiegoś czasu piszesz, że jak chcę to może być stale super na wysokich wibracjach i nic sie nie dzieje . w sensie nie dotyka nas choroba,nieszcescie,cierpienie…. czy dotyka a my pozostajemy spokojni jak w oku cyklonu. jak to jest ?

    1. Pepsi Eliot 27 czerwca 2017 o 21:07

      Bardzo dziękujemy za słowa uznania <3.
      doświadczamy, ale pozostajemy obserwatorami siebie doświadczających, myślących, to prowadzi do poczucia błogiego spokoju, radości, i przede wszystkim znika irracjonalny (program ego) strach przed śmiercią

  15. fila 27 czerwca 2017 o 22:21

    Jeszcze Lindę Rodin do kolekcji! 🙂

    1. Emanuela Urtica 28 czerwca 2017 o 08:26

      Taaaak, Linda jest piękna.

  16. Oktawson 29 czerwca 2017 o 10:00

    Och, jak rezonuję z tym tekstem!! 🙂 Dzięki za niego. Wzywajmy Kobiety do odnalezienia swojej dzikości!! 🙂
    Nie tak dawno byłam na świetnych warsztatach dla kobiet i dużo mówiłyśmy o dzikości, bliskości samej z sobą i naturą, podążaniu za swoją kobiecością. Chodziłyśmy na boso po lesie, tańczyłyśmy, śpiewałyśmy. Kiedy szłyśmy gęsiego w milczeniu przez wioskę, ludzie (a zwłaszcza jeden gościu, który próbował nas zagadać) zupełnie nie wiedzieli co się dzieje… 🙂
    To niesamowite ile kobiety mają w sobie siły i piękna! A jak się jeszcze spotkają w większej liczbie… dziać się mogą niesamowite rzeczy 🙂

    1. Emanuela Urtica 29 czerwca 2017 o 10:15

      Ach, wysyłam Ci swoją dziką miłość. <3 Dziękuję za ten komentarz.

  17. Euforya 29 czerwca 2017 o 10:37

    Jest już Tył Peppsi i stopa i noga lada moment może będzie w całej okazałości 😎 faktycznie trochę brakuje tu Ciebie…

  18. dzieckoszatana 29 czerwca 2017 o 13:22

    Biegnąca z wilkami? Czytacie?

    1. Emanuela Urtica 29 czerwca 2017 o 13:32

      Czytam i wracam do niej często. <3

    2. Redhead 29 czerwca 2017 o 16:54

      Wspaniała książka 🙂

  19. dzieckoszatana 29 czerwca 2017 o 15:13

    <3 polecam jeszcze Drogę Artysty dla otwierających się na swoją kreatywność. 🙂

  20. Tysia 4 lipca 2017 o 11:58

    Pozdrawiam wszystkie dzikuski <3 <3 <3
    Pepsi, Emanuelko, dziękuję, piękny tekst, aż mnie rozpiera :*

    1. Emanuela Urtica 4 lipca 2017 o 12:36

      To ja dziękuję. Buziaki. <3

  21. Kacha 4 lipca 2017 o 12:27

    Cudowny, natchniony, budujący….Wspaniały!! Prawie poczułam dumę że jestem kobietą!😊 Jakże chciałabym taka być, wibrować wysoko! Niestety widzę ponurą, zamartwiającą się babe bez polotu, podskakującą niezdarnie jak kurczak😡
    Może kiedyś to poczuję? Póki co dzięki dzięki. Buzi

    1. Emanuela Urtica 4 lipca 2017 o 12:35

      Dziki kurczak! I kobieta dzika! Daj spokój z patrzeniem na siebie w ten sposób, bo to wzrok ego. Kochana, Ty jesteś ponad to. Wystarczy wykrzesać ze swojego wewnętrznego ja, z głębi siebie, odpowiedź. Potańcz trochę, poruszaj się (nie ma czegoś takiego jak niezdarność, rili), zaomuj albo pomrucz. Pomedytuj przez 5 minut dziennie. I przestań się przejmować. Lwica się nie przejmuje, kura zresztą też, niech i ta równa babeczka, która jest w Tobie przestanie, bo i na czort się tak martwić?

      1. Klaudia 4 lipca 2017 o 12:58

        Emanuela jak co, ja w Gdyni, 5 minut od morza mieszkam na stancji. Nocleg w te wakacje gwarantowny nawet tak tylko by przenocować to ja Ci pokój użyczę bo na wakacje u mnie wolny, nie ma luksusów ale morze bliziutko :)) Zapraszam:D Buziaki!

        1. Emanuela Urtica 4 lipca 2017 o 13:56

          Ojejusiu, merci bien! <3 Jestem znad morza generalnie, teraz co prawda osiadłam na planecie Kraków (i też zapraszam), ale brakuje mi dreptania po plaży rano i wietrzyska we włosach. Serduszko.

          1. Klaudia 4 lipca 2017 o 14:13

            Od sierpnia do października 🙂 Trzeba tylko uzgodnić dni bo czasem będzie moja młodsza siostra z Mamą u mnie ze szczecina przyjadę póki ten pokój jest na wakacje wolny. Przepraszam że tak tu ale nie mam priva. No to tak jak piszę maila masz, zapraszam z chęcią udostępnię pokoju, jak Ci wpadnie do głowy by odpoczywać 🙂 pozdrówki

  22. Kacha 4 lipca 2017 o 14:01

    Emnuela, Jaka Ty jesteś słodka!😁 Dziękuję 😚

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze