logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
161 online
55 139 358

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Bądź uważna jak poetka i znajdź się w tu-i-teraz

    poetka, maszyna, pepsi eliot, this is bio

    Bądź uważna jak poetka i znajdź się w tu-i-teraz

    Jak przeżywasz swoje życie?

    Jedząc śniadanie, smakujesz jego tekstury, całej ferii smaków i aromatów? Patrzysz na linie i kanty ciała osoby, którą kochasz, dotykasz jej skóry, kiedy przechodzi ją dreszcz? Kiedy się kąpiesz czy wąchasz żel pod prysznic?

    Podczas jazdy autobusem patrzysz przez okno z ciekawością małego dziecka poznającego właśnie świat? Spoglądasz jeszcze w gwiazdy, w okna kamienic, w oczy mijających Cię na ulicy ludzi?

    Często, dopóki nie jesteś w nowym miejscu, nie znajdujesz się w wyjątkowych okolicznościach, ze wzruszeniem ramion przechodzisz obok życia i obok wszystkich wspaniałości, które oferuje. Mijają dni, wyjaławiają się i szumią Ci w uszach echem przeszłości nim tylko się obejrzysz. Skupiasz się na pogoni za nieznanym przyszłym i rozdrapywaniem minionego. Przesypiasz tu i teraz.A wszystko zaczyna się od skupienia

    Nawet jeśli coś wydaje się znajome i zdecydowanie nudne.

    TU KUPISZ Super antyoksydant JAGODA ACAI 100 % organic This is BIO dodatek do zielonych szejków

    *

    Pamiętasz, jak stado rozszalałych motyli obijało się o ściany Twojego żołądka, kiedy poznałaś swojego partnera?

    Tak, tak, tego czorta, co to rozrzuca skarpetki po całym mieszkaniu, nie słucha co mówisz i je jakby nie dostawał obiadu przez miesiąc.

    Spójrz na niego inaczej.

    Na ten rozbrajający szczerością uśmiech, beztroskę jakby dziecinną, której sama możesz się uczyć, na iskierkę w oku, kiedy opowiada Ci ze szczegółami o czymś co kocha (choćbyś i miała gdzieś, że udało mu się skleić model samolotu z IWŚ/naprawić silnik/zagrać nową piosenkę na gitarze), na przerzedzające się kępki włosów i zmarszczki wokół oczu. Zauważyłaś, kiedy to się stało? Zauważyłaś jak pięknie dojrzewacie? Jak wszystko stało się automatyczne i rutynowe jak przegląd junkersa w kiblu?

    poetka, książka, this is bio, pepsi eliot

    Nikt nie obserwuje lepiej niż poeci

    Jak napisał Rainer Maria Rilke, pisać poezję oznacza być żywym. I jest się żywym w sposób wyjątkowy będąc artystą – żywym wewnątrz i na zewnątrz, nieprzerwanie, do szpiku kości żywym. Jest w tym coś niemal sakralnego.

    Poetka/poeta robi coś, czego wiele osób nie robi – używa swoich zmysłów. Kosztuje życia. Zapachów, smaków, miejsc, ludzi. Wyłapuje rozmowy w kawiarniach, przychodniach i sklepach. Wącha deszcz. Obserwuje nowe pomieszczenia i zachwyca się detalami. W bibliotece zapamiętale przytyka nos do książek, przejeżdża palcem po woluminach.

    Poetka, która jest w Tobie, jest odkrywcą. Odkrywa emocje, wewnętrzny świat swój i innych ludzi, zewnętrzny świat. Wielkie wodospady i małe, wygniecione pomidory smętnie zalegające w lodówce.

    I Ty możesz być poetką, wcale nie musisz kończyć kursu, studiów, warsztatów, ani nawet pisać.

    Bądź poetką byciem w tu i teraz. Obserwacją małych rzeczy, na które składa się obecny moment, rozkoszowaniem się nimi, spokojną kontemplacją i radosnym przeżywaniem.

    Aby przykuwać do rzeczy uwagę w sposób, w jaki robi to poeta, bądź ciekawa. Zadawaj sobie pytania. Pytania każdego rodzaju.

    Co widzę, kiedy się budzę? Co teraz słyszę? Jak się czuję? Gdyby moje serce umiało mówić, co by powiedziało? Jak mój mąż pije kawę? O czym rozmawiają ludzie w pociągu?

    Zapamiętaj słowa Betty Smith Patrz na wszystko tak, jakbyś widziała to albo pierwszy albo ostatni raz: teraz to Twój czas na Ziemi wypełniony chwałą.

    Otwórz oczy.

    Bonus ćwiczenie

    Popracuj nad kreatywnością, nad obserwowaniem siebie i świata, który Cię otacza, a który jest odbiciem tego, co dzieje się w Tobie.

    Świetnym sposobem aby znaleźć się w tu i teraz, zrelaksować i obudzić umysł jest pisanie haiku (to japońska forma 17-sylabowego wiersza, w którego transliteracji na alfabety łacińskie, pierwszy wers ma 5 sylab, drugi 7 a trzeci 5, haiku jest formą silnie związaną z buddyzmem akceptującym japoński animizm – można więc uznać ją wysublimowaną formą praktyki zen).

    Na przykład, idąc za klasykiem haiku:
    Shio-dai no haguki mo samushi uo no tana

    W sklepie rybnym

    Dziąsła solonych leszczy

    Są lodowate

    Możesz zabawić się formą, wystarczy, że pierwszy i ostatni wers będą krótsze niż środkowy, możesz rymować albo nie. Opisuj to co przeżywasz, to co widzisz w obecnej chwili, to co czujesz.

    Możesz zaczynać od fraz takich jak:

    czuję się dzisiaj…/ niebo jest nocą… / kawa w kubku… / za oknem widok… albo jak tylko wymyślisz.

    wiatr zawiał nagle

    zaszeleściły liście

    nadchodzi burza

    Tadam, jesteś poetką.

    A przede wszystkim jesteś w tu i teraz

    Źródła: 1

    uściski:)


    Emanuela Urtica, pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.


    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 3 296 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. thevalkyries 7 czerwca 2017 o 14:34

      dwa monitory
      przede mną po oku dają
      trzy godziny już

      1. Emanuela Urtica 7 czerwca 2017 o 15:56
    2. Pamela 7 czerwca 2017 o 15:30

      Swietny wpis.. zyje tak wlasnie – Babcia najkochansza mi to wszystko pokazala. uczyla mnie rysowac i malowac martwe natury i kazala patrzec na odbicia w szkle jak na abstrakcje bo tak wlasnie mozna uzyskac efekt jako jest w rzeczywistosci. zablokowalam sie na jakis czas i dobrze sobie przypomniec ze mozna taka minimalistyczna ekspresje uprawiac. haiku to zlapanie chwili jakby wszystkimi zmyslami. impresjonizm. pozdrawiam serdecznie. milosc mi sie wlaczyla 🙂

      1. Emanuela Urtica 7 czerwca 2017 o 15:50
    3. Kacha 7 czerwca 2017 o 16:36

      Jakie to piękne….
      Może znam parę osób, które tak robią ale chyba nikt nie czuje że to coś wartościowego.
      Wzruszające że nadałaś temu znaczenie
      Ściskam gorąco

      1. Emanuela Urtica 7 czerwca 2017 o 16:39

        Wysyłam miłość! <3

    4. Margo100 7 czerwca 2017 o 19:33

      Odkrywam dziś zakupioną, włożoną do wody, jednak zwiędniętą natkę pietruszki i nie pytam dlaczego. Jest jak jest. Z miłością wielką pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 7 czerwca 2017 o 22:27

        mam nadzieję, że nie kupioną w this is bio 🙂

    5. Sylwia 7 czerwca 2017 o 19:58

      Mam ważne pytanie. Chciałabym żebyś poruszyła temat aparatów ortodontycznych. Mam krzywe zęby i ortodonta straszy mnie konsekwencjami nieprostostowania ich, lecz ja myślę sobie: przecież ludzie od wieków żyli bez drutów w paszczach. Boję się trzymania w sobie metalu. Wydaje mi się, że ortodoncja to taka sama mafia jak i reszta lekarzy. Biorą za to niemałe pieniądze. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji na temat szkodliwości aparatów.
      Proszę o radę.
      Twoja wierna czytelniczka.

      1. Pepsi Eliot 7 czerwca 2017 o 22:25

        proste zęby są też fajne 🙂 lovciam

      2. grzegorzadam 7 czerwca 2017 o 23:59

        Czy uczulenie na metal jest przeciwwskazaniem do noszenie aparatu stałego?
        Nie ma uczulenia na metal, zdarza się uczulenie na nikiel, ale nie ma z tym problemu, gdyż można założyć aparat ortodontyczny z zamkami bezniklowymi lub ceramicznymi.
        Ortodonta zakłada też specjalne druty, które nie zawierają niklu.”

        Uważałbym na nikiel.

        1. Pepsi Eliot 8 czerwca 2017 o 08:37

          nikiel w formie takiego stopu nie uczula, nawet, (e stopy mają wszystkie testy), gdy jesteś uczulony na nikiel

          1. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 08:59

            Nie mam zaufania do ich atestow.
            Amalgamati fluor tez laduja

            1. Pepsi Eliot 8 czerwca 2017 o 09:14

              ja mam zaufanie, bo to można sprawdzić

            2. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 15:09

              Każdy metal może się zjonizować w określonych warunkach.

      3. Jola 8 czerwca 2017 o 02:08

        tym bardziej ze trzeba je nosic 2 , czasem 3 lata
        tez bylabym zainteresowana tym tematem

        1. Pepsi Eliot 8 czerwca 2017 o 08:35

          nic nie szkodzi, to są stopy metalu, które ludziom wstawia się w kości, etc, niealergiczne. To byś nigdy nie mogła założyć sobie żadnego mostka w przyszłości, nie mówiąc o implancie. Zęby nie zawsze są super, zanim nauczymy się co i jak, co jest dla nich najlepsze już niektóre podupadają na zdrowiu 🙂

      4. nhalka 11 czerwca 2017 o 04:09

        Cześć Sylwia,

        moja siostra bardzo poważnie zastanawiała się nad aparatem dla swojej córki. Pani ortodonta, która jest również jej wierną przyjaciółką opisała jej dokładny mechanizm zakładania aparatu i powiedziała że, żeby go zamontować trzeba na kilku zębach zedrzeć nieco powłoke jak do plomby, są to uszkodzenia trwałe zębów za które płaci się w przyszłości. Nie jestem pewna czy używam dobrych słów by to wytłumaczyć, ale mniej więcej o to chodziło… Może warto przyjrzeć się nowszym technologiom, np. tym przezroczystym aparatom, choć to na pewno dużo droższe?

        1. Pepsi Eliot 11 czerwca 2017 o 08:34

          przeźroczyste też wymagają montażu

      5. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 18:26

        Czasami zgryz jest tak krzywy, że pacjenci nie są w stanie prawidłowo rozgryźć pokarmu. Znałam pacjentke, ktora miała tak mocno wysunięte górne zęby, że z wielkim trudem zamykała usta. Czasami aparat ortodontyczny jest nieunikniony i to nie tylko ze względów estetycznych. Pozdrawiam Gosia.

    6. Siditu 7 czerwca 2017 o 23:26

      Uwielbiam pisać i z wiekiem przekonuję się coraz bardziej, że robię to tylko i wyłącznie dla siebie – i nie chodzi bynajmniej o obrażanie się na świat. Niekiedy parę słów zostawia ślad jak fotografia. A już haiku to świetny warsztat poetycki, warto od razu napisać na ten sam temat kilkanaście/kilkadziesiąt wersów. Czyż nie uczy to skupienia i cierpliwości, przykucia do miejsca i chwili?

      1. Emanuela Urtica 8 czerwca 2017 o 11:17

        Pisanie jest genialną formą nauki siebie i świata i medytacją i terapią i chyba wszystkim po trosze, nawet życiem. I to takie piękne, że czasem wzruszam się kiedy piszę, ofkors nie dlatego, że napisałam coś genialnego, tylko dlatego, że to działa trochę jak oddech podczas medytacji – wypuszczasz wszystkie złe rzeczy i wpuszczasz do siebie całą miłość. <3

        1. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 00:03

          A haiku to wyzsza szkoła jazdy..Pozdrawiam.

    7. Pepsi Eliot 8 czerwca 2017 o 10:47

      Dzięki Emanuela za ten wpis <3 <3

      1. Emanuela Urtica 8 czerwca 2017 o 10:52

        Dziękuję. <3

        via GIPHY

    8. Maria 8 czerwca 2017 o 21:48

      Zainspirowałam się….i moje haiku na teraz wygląda tak:

      gdy rezygnujesz
      wprawiasz w ruch drobinki życia
      inne
      pozwalasz im zaistnieć
      zostawiając swój plan

      gotowa jak
      wiosna co nadchodzi
      zawsze na czas
      wypatrujesz kochanka

      czułość
      samo słowo wystarczy
      by wypełnić przestrzeń
      swym delikatnym brzmieniem

      nie powiem
      że lubię, gdy nie ma
      literek, których wypatruję

      mknęłam skuterem
      bezdrożami dróg
      westchnieniami bezwestchnień

      widziałam brzozy
      w bieli obok wody niezwykłej i dobrej
      jak uśmiech słońca

      zaszumiało mi w głowie
      i szumi machina, na której słowa te
      wypisuję, lekkim dotykiem palców

      Pozdrowienia : )

      1. Gosialavenda 14 czerwca 2017 o 00:00

        Ale pieknie. Wprowadzilas mnie w cudowny klimat swojego świata. Kiedyś uważałam, że to nie wypada tworzyć poezję przy pomocy klawiatury i komputera. No, ale szumiąca maszyna to zupelnie co innego. Pozdrawiam Gosia.

    9. nhalka 11 czerwca 2017 o 04:11

      bardzo poetycki tekst Emanuelo 🙂

    10. Gosialavenda 13 czerwca 2017 o 18:20

      Wydaje mi się, że ktoś o duszy poety czuje inaczej. Ktoś taki będzie marzył o przyszlosci, ale będzie też tonąć we wspomnieniach. Będzie rozdrapywal rany i pomimo, że bedzie go bolalo nie będzie chciał przestać. Ale taki czlowiek umie też żyć tu i teraz. Docenia ciepły, letni wiatr otulający jego cialo, rozkoszuje się szumem traw na leśnej polanie i smakiem pomarańczy. Zamyka oczy by lepiej poczuć zapach lawendy i z wielkim docenianiem napełnia nim pluca. Obserwuje niebo zloto usiane maleńkimi świetlikami i nie może się nadziwić, że jest ich tak dużo. Przygląda się śpiącemu kotu, zatapia palce w jego futrze i uśmiecha się sam do siebie. Usmiecha się bo ma powody, umie kochać i czuć, i wie, że życie pomimo wielu niedoskonałości jest piękne. Miłości wszystkim życzę. Gosia.

      1. Pepsi Eliot 13 czerwca 2017 o 19:41

        To Ci się tylko wydaje, najwyższa energia, absolut jest poezją, jest teraz, bez przeszłości i przyszłości.

    11. Gosialavenda 13 czerwca 2017 o 18:23

      Proponuję powstanie kącika literackiego.Kto jest za?

      1. Pepsi Eliot 13 czerwca 2017 o 19:40

        ja 🙂

    12. Gosialavenda 13 czerwca 2017 o 22:42

      Znów nadeszło lato i gębę wydziera, brakuje powietrza upał jak cholera
      Przywabia słonecznikiem, obiecuje cuda, może jakoś przetrwasz, może ci się uda.

      Idzie żwawo drogą, w ręku niesie worek, zaraz je dopadniesz, jesteś w samą porę
      Zachodzisz od tyłu, walisz mocno kijem, chyba przesadziłes, pewnie nie przeżyje.

      Wracasz więc do domu, entuzjazmu pełen, worek zapieprzyłeś, jesteś bohaterem
      Budzisz się nad ranem, pogryziony cały, dwa wredne komary z worka wyleciały.

      Dostałeś udaru, jesteś rozpalony, skóra cała w strupach, masz zawroty głowy
      Chciałbyś zwrócić torbę i przeprosić szczerze, ale w twoją skruchę nikt już nie uwierzy.

      Jesień się przybliża, masz nietęgą minę, myślisz sobie chytrze jakoś się wywinę
      Biedne martwe lato w zagajniku leży, chłodna, sroga zima karę ci wymierzy.

      To do kącika literackiego, tak na poczatek lata. Pozdrawiam serdecznie Gosia.

    13. iGrażka 18 czerwca 2017 o 09:29

      Patrzę na świat w ten sposób od dawna, niestety bardzo rzadko zdarza się, bym mogła tym się z kimś podzielić. Trudno,mimo,że nie znajduję zrozumienia w moim otoczeniu, tylko tak warto żyć-uważnie, dostrzegając piękno w każdej chwili itd

    Dodaj komentarz