logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
424 online
50 748 083
białko konopne, hemp protein, this is bio

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Białko roślinne i 13 pokarmów bogatszych w białko niż jajko

białko roślinne, pepsieliot, thisisbio

Jak powszechnie wiadomo, jaja są doskonałym posiłkiem dostarczającym białko. Zawierają minerały, zdrowe tłuszcze i witaminy, kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego Twojego organizmu. To rodzaj superfood, szczególnie dla tych, którzy ciężko harują, aby wyrzeźbić wysportowaną jak i stworzoną do bikini sylwetkę na panujące obecnie lato. Proteiny w jajach sprawiają, że czujesz się syty przez dłuższy okres dnia i utrzymujesz odpowiednią masę mięśniową.

Jednak nie tylko jaja mają monopol wśród potraw spalających tłuszcz i podtrzymujących masę mięśniową. Są również inne super-bogate w aminokwasy pokarmy, które zawierają nawet więcej białka niż super-jajo

W ostatnich latach białko roślinne staje się coraz popularniejszą alternatywą na rynku naturalnej i zdrowej żywności.

Istnieje mnóstwo sproszkowanych wegańskich protein na rynku. Obejmują one między innymi: groch, brązowy ryż, konopie i białko sojowe – wszystkie zyskują na popularności dzięki dodatkowym korzyściom zdrowotnym. Większość firm wcześniej unikała stosowania tych składników z bardzo prostego powodu – są znacznie droższe w produkcji.

Ale głos świadomego konsumenta w tej sytuacji spowodował, że produkty te trafiają w końcu na rynek.

Wegańscy sportowcy

Nie bez znaczenia jest również fakt pochlebnego wypowiadania się na temat alternatywnych, roślinnych źródeł białka przez odpowiednie autorytety w dziedzinie sportu i promocji zdrowia.

Arnold Schwarzenegger, największy kulturysta naszych czasów, oświadczył, że powinniśmy spróbować stać się przynajmniej na pół etatu wegetarianinem.

Widziałem wielu kulturystów, którzy są wegetarianami, rosną w siłę i są okazami zdrowia.

Skoro Arnold jest na pokładzie to może rzeczywiście coś jest na rzeczy?

białko roślinne, pepsieliot, thisisbio

Aby rozwiać konwencjonalne myślenie o weganach jako niezdolnych do budowania mięśni, na przestrzeni lat pojawiło się wielu wspaniałych sportowców, którzy z powodzeniem przeszli metamorfozę od mięsojada po roślinożercę i zdołali utrzymać sportową doskonałość.

Są wegańscy maratończycy, olimpijczycy, kulturyści i adepci sztuk walki osiągający światowe sukcesy i zdobywający podia na całym świecie!

Będąc jedną z najmocniejszych zawodniczek w kobiecym tenisie Venus Williams przeszła na dietę wegańską kiedy zdiagnozowano u niej zespołu Sjögrena – osłabiającą i nieuleczalną chorobę autoimmunologiczną, która powoduje nadmierne zmęczenie i suchość organizmu. Wciąż jednak potrafi utrzymać swoją sylwetkę i wysoki poziom gry, więc dieta którą stosuje musi jej służyć.

Jeden z najlepszych sportowców lekkoatletycznych na świecie, Carl Lewis wygrał 10 medali olimpijskich, z czego 8 złotych. Carl przyjął dietę wegańska, aby przygotować się do Mistrzostw Świata w 1991 roku, gdzie jak sam stwierdził, miał życiówkę jeśli chodzi o największą wydajność organizmu. To z całą pewnością mówi samo za siebie, z ust kogoś, kto był nazywany najszybszym człowiekiem na ziemi.

Pomimo szerokiego wachlarza profesjonalnych sportowców i kulturystów przyznających się do przerzucenia na rośliny, wciąż istnieją obawy dotyczące jakości i ilości białka, które można uzyskać z roślinnych produktów spożywczych.

Jednym z rozwiązań typowym dla wegetariańskich kulturystów i sportowców jest wygoda spożywania do 40-50 procent ich codziennego zapotrzebowania białkowego za pośrednictwem wegańskiego białka w proszku.

Oczywiście, przeciętna osoba nie potrzebuje tak dużo białka jak sportowiec, ale pokazuje to na najbardziej ekstremalnych przykładach, że uzyskiwanie wystarczającej ilości protein jest jak najbardziej osiągalne. I nie trzeba być wegetarianinem, żeby na tym skorzystać.

białko roślinne, pepsieliot, thisisbio

Ale czy mięso i przetwory mleczne nie są lepsze pod względem spożywania białka wysokiej jakości?

Okazuje się, że jeśli chcemy więcej skorzystać na proteinach na bazie białka roślinnego, potrzebujemy podkręcić ich trawienie i przyswajanie aminokwasów.

Można temu w prosty sposób zaradzić. Wystarczy jeść z wielu źródeł produktów roślinnych. Albo w przypadku białka wegańskiego w proszku, szukać w składzie mieszanki protein na bazie roślinnej.

Upewnij się, że zawiera żywe probiotyki i enzymy (dla lepszego trawienia) i więcej niż jeden rodzaj białka, aby w pełni pokryć zapotrzebowanie na niezbędne aminokwasy.

Jest to optymalne ze względu lepsze zaopatrzenie aminokwasów potrzebnych do wzrostu mięśni przez proteiny z kilku różnych źródeł. Dostarczają również więcej składników odżywczych niż te bazujące na jednym źródle (np. Soi, ryżu itd.)

PDCAA: Ranking Białek Wegańskich

Najbardziej powszechną metodą oceny jakości i biodostępności białka jest skorygowany wskaźnik strawności aminokwasów białek. Tzw. Protein Digestibility Corrected Amino Acid Score. PDCAAS klasyfikuje białka w skali jakościowej od zera do jednego.

Im bliżej jedynki tym cieplej.

Jednakże nie zawsze przekłada się to na przyswajalność białka ze strony organizmu.

Dla przykładu białko sojowe mimo wysokiego wskaźnika PDCAAS (Wynik: 1,0) może nie zgodzić się z żołądkiem, a spożywane w dużych ilościach może wpływać na gospodarkę hormonalną, w tym także u mężczyzn (więcej o wpływie soi na facetów tutaj).

Białko konopi, Hemp Protein, pomimo niskiego wyniku PDCAA (0,46), jest dużo bardziej strawnym białkiem roślinnym i świetną alternatywą, jeśli żołądek nie zgrywa się z soją.

Ponadto, oferuje inne korzystne składniki odżywcze, takie jak kwasy tłuszczowe omega-3 i błonnik. Nasiona konopi uważane są za „superfood” przez wielu z powodu ich zagęszczenia składników odżywczych.

Top białka pochodzenia roślinnego, które mają więcej białka niż jajko

Jaja, strzeżcie się!

1. Fasola Edamame

Białko, na 1 ½ szklanki: 6,6g

Wyjątkowa potrawa, będąca jednym z rzadkich roślinnych źródeł kompletnych aminokwasów. Jest także bardzo dobrym źródłem magnezu, co jest świetne dla podkręcenia metabolizmu, produkcji energii i rozwijania mięśni.

2. Ciecierzyca

Białko, na 1 filiżankę (gotowanej): 7,3g

Idealna dla tych, którzy chcą stracić na wadze. Zawiera włókna, które mają kluczowe znaczenie dla zdrowia jelit. Ciecierzyca wydziela cholecystokininę, hormon, który tłumi apetyt. Jest doskonałym pożywieniem dla Twojego płaskiego brzucha.

TU KUPISZ ODŻYWCZE BIAŁKO ROŚLINNE HEMP PROTEIN TiB (konopie spożywcze) o idealnych proporcjach Omegi 3 i 6

3. Konopie – Hemp Protein

Białko, na 2 łyżki: 6,3g

Konopie mają mniej kalorii i więcej aminokwasów od nasion Chia. Warto wspomnieć, że serca konopi zawierają kwas linolowy (kwas omega-3), który jest mega dobry dla Twojego serducha. Tym, którzy mają chorobę serca, walczą z otyłością lub zespołem metabolicznym, zaleca się włączenie tej super-żywności w codzienny plan diety. Dołącz je do sałatki lub uwzględnij w swoim śniadaniu z płatkami owsianymi. Możesz też dodać go do koktajlu po treningu.
Szerzej o konopiach tutaj.

4. Fasola zwyczajna

Białko, na ½ szklanki (gotowane): 7,6g

Pomimo faktu, że fasola jest doskonałym źródłem błonnika, dostarcza także aminokwasów niezbędnych do tworzenia kompletnych aminokwasów. Jest również doskonałym pokarmem do kontroli poziomu cukru we krwi, zawierającym węglowodany o niskiej glikemii, które zapobiegają zwiększonemu poziomowi cukru.

5. Czarna fasola

Białko, na 1 filiżankę (gotowane): 7,3g

Czarna fasola doskonale nadaje się do wspomagania prawidłowego funkcjonowania mózgu, z uwagi na obecność antocyjanów – przeciwutleniacza, który zwalcza wolne rodniki. Zawiera także rozpuszczalne i nierozpuszczalne włókna. Można ją dodać do humusu lub do sałatek i burrito.

sushi z quinoa zamiast ryżu jest doskonałą (też smakowo) opcją!

6. Komosa ryżowa (Quinoa)

Białko, na 1 szklankę: 8g

Quinoa, wraz z amarantusem, fasolą Edamame i nasionami Chia, jest jednym z nielicznych roślinnych produktów spożywczych, zawierających wszystkie niezbędne aminokwasy składające się na pełnowymiarowe białko. Quinoa jest również doskonałym źródłem błonnika i tłuszczów nienasyconych , co czyni ją super-jedzeniem dla Twojego serca i jelit.

7. Masło orzechowe

Białko, na 2 łyżki stołowe: 8g

Końska dawka budulcowego białka i tłuszczu pochodzi z masła orzechowego. Dodaj do tostów lub połącz je z miodem, orzechami włoskimi i nasionami z dyni na przekąskę i otrzymasz doskonałe źródło wszystkich niezbędnych składników odżywczych zapobiegających chorobom sercowo-naczyniowym i wieńcowym.

dopisane:

Jednak miej na uwadze, że jest to produkt, który zawiera bardzo dużo prozapalnego kwasu tłuszczowego Omega 6. Dlatego z wszelkimi masłami orzechowymi, w tym przede wszystkim  z masłem z fistaszków (które nie są oczywiście orzechami, tylko strączkowymi) należy bardzo uważać. A gdy jesteś na diecie z dużą ilością owoców praktycznie zapomnij o maśle orzechowym, pomimo, że zawiera białko.

8. Orkisz

Białko, na 1 szklankę: 10,7g

To stare ziarno podobne do pszenicy, ale zawiera więcej białka, więcej błonnika i jest świetnym posiłkiem do budowania mięśni.

9. Amarantus

Białko, na 1 filiżankę gotowaną: 9,4g

Te ziarniste nasiona to wyjątkowo bogate w białko roślinne pożywienie, ponieważ zawiera wszystkie niezbędne aminokwasy, tworząc kompletne białko. Zawiera więcej białka i błonnika niż pszenica i brązowy ryż. Amarant jest szczególnie dobry dla osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze i wysoki poziom LDL cholesterolu.

chleb żytni z mąki bio, na zakwasie bio, bez ziaren

10. Chleb pełnoziarnisty

Białko, na 2 kromki: 8g

Nie wszystkie pieczywa to rafinowane, białe bomby węglowodanowe, które mogą zniweczyć Twoje plany związane z utratą wagi. Chleb pełnoziarnisty bogaty w składniki odżywcze jest naładowany chroniącą mózg witaminą B oraz nasionami, takimi jak jęczmień i proso. Daje to chleb łatwo strawny, który zawiera nawet więcej składników odżywczych.

dopisane:

Jednak z tym chlebem również bardzo umiarkowanie, gdyż chleb pełnoziarnisty zawiera nierozpuszczalny błonnik, który może sprawić, że ścianki jelit w ramach „obrony koniecznej” ulegną pogrubieniu i wtedy rzeczywiście wchłanianie składników odżywczych będzie utrudnione, a tego byśmy bardzo nie chcieli.

11. Soczewica

Białko, na 1 ½ szklanki (gotowane): 9g

Podobnie jak większość roślin strączkowych, te niewielkie rośliny wypełnione są włóknem, które pomaga przyspieszyć utratę tłuszczu: hiszpańscy naukowcy odkryli, że osoby, których dieta zawierała cztery porcje roślin strączkowych tygodniowo, stracili więcej wagi i poprawili poziom cholesterolu. Dodaj zieloną soczewicę do sałatek, a czerwoną do curry.

12. Nasiona dyni

Białko, na 30g: 9g

Nasiona dyni znane są jako pokarm bogaty w białko, ale są one również napakowane podkręcającymi energię fosforem, magnezem i cynkiem. Są szczególnie polecane jako kosmetyk dla pragnących naturalnie świecącej skóry, ponieważ cynk w nasionach dyni pomaga tworzyć białka, które naprawiają uszkodzone komórki i pomagają regenerować nowe.

13. Banza Pasta

Białko, na 60g: 14g

Pasta Banza jest wytwarzana z ciecierzycą zamiast rafinowanej mąki. Dlatego, jeśli jesteś chleboholikiem, ten makaron jest świetną opcją dla obniżenia spożycia pszenicy. Składa się z 8 gramów błonnika i 30 procent żelaza RDA w przeliczeniu na porcję. Przygotuj i podaj tak samo jak tradycyjne makarony. Ta prosta zamiana pozwoli zaoszczędzić Ci prawie 100 kalorii na porcję.

Nie-roślinny gratis:

Izolat serwatki (najlepszy CFM) jako wyjątek wśród białek pochodzenia zwierzęcego nie zakwasza ciała

dieta odchudzająca, shape shake, białko, this is bio, suplementy diety

TWOJE ODŻYWIANIE MIĘŚNI I REDUKCJA TŁUSZCZU, czyli  100% IZOLAT SERWATKI CFM SHAPE SHAKE TiB

Końcowy anons:

Wiedza o żywieniu i suplementacji wskoczyła w ciągu ostatnich 20 lat na wyższy szczebel, dostępny nie tylko dla sportowców i profesjonalistów. Ludzie starają się wyrobić w sobie lepsze nawyki żywieniowe, wykorzystując w pełni możliwości treningi i odpowiednią suplementację.

Ci którzy są weganami lub chcą spróbować alternatywnych źródeł białka pochodzenia roślinnego, mogą to zrobić wybierając dietę i suplementy, które dostarczą białka potrzebnego do utrzymania aktywnego i zdrowego stylu życia.

Piona!:)

(Visited 5 655 times, 9 visits today)
Przemysław vel dr Pompa - wyznawca treningu w starym, dobrym stylu. Oddany sztuce kształtowania ciała, ducha i umysłu.Z wykształcenia prawnik, z zamiłowania sportowiec, zwolennik filozofii harmonijnego rozwoju, adept wschodnich sztuk walki.Na blogu Pepsi zmierzy się z problemami współczesnego samca (i nie tylko;).
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. Emanuela Urtica 30 czerwca 2017 o 10:02

    mayday

  2. Emanuela Urtica 30 czerwca 2017 o 10:03

    huston, mamy problem

  3. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 11:58

    Strasznie fajny artykuł. Odstawilam gluten, więc szkoda, że nie mogę jeść chleba z mąki orkiszowej bo jest pyszny. Już kiedyś slyszalam, że niektóre strączkowe podszywaja się pod orzechy.Będę musiała poczytać w internecie co naprawdę jest orzechem, a co fasolą he he..Mięsa też nie jem i unikam produktów mlecznych. Czasami jem ser ricotta lub mozarella, ze względu właśnie na bialko. Ale postaram się przerzucić na jego źródła roslinne. Przez 5 tygodni schudłam 8,5 kg przechodząc na wegetarianizm i dodatkowo rzucając cukier. Nie chciałabym stracić miesni. Bardzo dużo jeżdżę na rowerze, chcę zaczac biegać. Pracuję tez fizycznie. Bardzo dziękuję za artykuł. Pozdrawiam Gosia.

    1. Niki 30 czerwca 2017 o 19:57

      Słodka Gosiu 😀 nie żałuj że nie jesz, choćby był najbardziej nierafinowany i z bio ziarna to nadal zbożowy i strasznie uzależnia, rozleniwia bo człowiek nie chce poprzestać na jednej kromce tylko sobie dokłada skoro taki pyszny a więc traci się rozsądek i granice a w ogóle kładąc cokolwiek na kromce zaciera się pożądane proporcje składników czyli jest więcej zboża a mało warzywa

      1. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 22:09

        Niki wlasnie mi przypomniałas dlaczego powinnam unikać chleba, miedzy innymi dlatego, że jest dla mnie jak alkohol dla alkoholika, albo narkotyk dla narkomana. I już nie żałuję.Pszenica to morderca mojego zdrowia, to coś przez co tracę panowanie nad sobą, już nigdy nie chcę jej jesc…Dziękuję.

        1. Niki 1 lipca 2017 o 09:24

          🙂

        2. Niki 2 lipca 2017 o 12:40

          Aha, Gosiu, no i zapomniałam dopowiedzieć – nie tyle unikać/ patrzyć z obrzydzeniem/ odmawiać gdy częstują, co wprowadzić organizm na antyoksydacyjną alkalizującą drogę oczyszczenia, wówczas tak przygotowane środowisko naturalne nie będzie dążyć do dostarczania sobie śmieci, nie będzie ich przyciągać myślami i sercem. Nie ma potrzeby, nie ma podaży

  4. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 12:00

    Jeszcze żółtka jem, zapomnialam, ale skoro można je zastąpić to super.

  5. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 12:14

    ale skoro można je zastąpić to super.”
    Jem 35 tygodniowo.
    Strączkowe też.
    Trzeba słuchać organizmu, nie każdy musi jeść to samo.

    ”Banza Pasta”
    Wypróbuję 😉

    mąka gryczana nie do pogardzenia, doskonałe źródło krzemu i magnezu.
    Bez glutenu, szkoda że suszą glifosatem, byłaby idealna.

    1. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 14:05

      Używam mąki gryczanej codziennie bio oczywiście. Smaże z niej placuszki zamiast chleba. Napelniam warzywami. Powiesz mi co jest Twoim paliwem? Tluszcz czy węglowodany?

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 14:39

        Nie wiem, nie zastanawiam się, kalorii też nie liczę. 😉

    2. Niki 30 czerwca 2017 o 19:59

      Grzegorz, bio gryczaną kupuj, jest na każdym kroku, w e-sklepach, przecież nie będziemy dokarmiać monsanto

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 22:07

        niby mam bio, ale skąd pewność?

    3. Niki 30 czerwca 2017 o 20:20

      Masło orzechowe ziemne, ejże …a aflatoksyny!? Aspergillus. Wątroba. Aglutyniny. Ilu znajomych sportowców nie zapytam, albo osoby amatorsko trenujące cokolwiek, każden jeden rozpływa się w zachwytach nad masłem orzechowym, kupują ogromne słoje plastikowe i codziennie zjadają tę tłustą maź, są od niej uzależnieni, wpadają we wściekłość kiedy wspominam że to niejadalny prowiant

      1. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 22:12

        A masło migdalowe? Co myslisz?

        1. Niki 1 lipca 2017 o 09:33

          migdałowe tylko z bezpiecznych migdałów, nie z USA (opary tlenku propylenu), mogą być z Australii, (kalifornijskie też nie, importują z usa) mogą być europejskie z Hiszpanii albo włoskie – przeszukaj sklepy w internecie – nieamerykańskie wolne od oprysków, surowe bio

      2. Sylwia 1 lipca 2017 o 08:25

        Niki ja myślę że sportowcy nie patrzą z tego punktu widzenia co my, że aflatoksyny itp. Dla nich to porządne źródło protein a jestem pewna że większość nawet nie wie co z tym masłem nie tak. Ja też nie wiedziałam i na szczęście doczytałam. Oni mają mieć swój progres i tyle. Ponoć to migdałowe niby już lepsze Ale nie jestem specjalistą:-)

      3. Madzia 2 lipca 2017 o 11:28

        Zabojczy glifosat i tak juz krąży w wodach podziemnych na calym świecie, nawet w bio zywnosci sie tego nie uniknie 🙁

  6. j3juice w. 30 czerwca 2017 o 14:07

    Oj a bio gryczaną też glifosatem? A ja źle się czuję po wszystkich fasolach , soczewicach grochu , ciecierzycy , .mimo zakwaszania żołądka przed , może brak mi jakichś enzymów?mięsa nie jem ,nabiału nie jem ,glutenu nie jem , co tu jeść?!?

    1. Gosialavenda 30 czerwca 2017 o 22:31

      Bardzo Ci współczuję, ja dopiero jak gluten odstawiłam zaczęłam dochodzić do zdrowia. Mieso tez odstawiłam i nabiał prawie calkiem. A czytasz wszystkie etykiety? Ja od niedawna zwracam uwagę na sklad tego co kupuję. Gluten, jest wszedobylski. A czasami w produktach bezgl. znajduje się bezgl. pszenica. Na to też trzeba uważać. Ale może to już wiesz. Kupny chleb bezglutenowy tez jest niejadalny. Kupilam sobie ostatnio weganski żółty ser i rozbolal mnie po nim brzuch. Teraz kupuję pojedyńcze rzeczy i z takich robię potrawy. Wtedy moj uklad pokarmowy nie musi się napracować. A moze sprobuj zjeść pięć ugotowanych fasolek, może Twój brzuch sobie z nimi poradzi.Soja mi nie służy więc nie polecam. Ja próbując nowe potrawy jadlam maleńkie porcje. Nauczylam się jeść owoce i warzywa. Zaczynalam od kilku czeresni dziennie. I przedewszystkim z okularami na nosie wczytywalam się w etykiety. Konserwanty, ulepszacze, polki z lakociami bezglutenowymi to nie dla mnie. Życzę zdrowia i wytrwałości. Gosia.

  7. betka 30 czerwca 2017 o 14:08

    Z góry bardzo sorki że nie w temacie, ale mam pytanko czy u Was sklepie jest bor ?
    W aptekach jest borsol / roztwór, może być? Przeczytałam artykuły na ten temat, ale nie natrafiłam na sposób suplementacji (ile, kiedy, itp.)
    może mi umknęło ? Ponieważ nie jest to suplement niewinny boje się zażywać go „na oko”. Chciałabym go wypróbować
    w reaktywnym zapaleniu stawów, bujam się z ta chorobą już 8 rok, od 5 lat bez sterydów. Na niepogodę łamie mnie jak staruszkę
    po Giewontem, wiem kiedy będzie padać zanim powiedzą w TV 🙂 Oczywiście w kwestii diety jestem świadoma, chwile załamania
    są, nie powiem, że nie, zdarzy się skubnąć coś niewłaściwego, ale raz od wielkiego dzwonu. Ogólnie jest ok, ale jak może być lepiej to czemu
    nie ? Dziękuję bardzo i gratuluję szaty graficznej, zrobiło się stylowo 🙂

    1. Pepsi Eliot 30 czerwca 2017 o 14:13

      nie ma wyizolowanego

  8. Sylwia 30 czerwca 2017 o 14:45

    Pepsi widzę że nadeszlo omega 3 🙂 nareszcie. Napisz proszę czy jeśli kupię takie oto suplementy będzie ok: omega 3, MSM , Wit e, B complex, Niacyna, Selen się zastanawiam bo w sumie nie wiem czy mi brakuje Ale suplementuje jod przez skórę więc chyba potrzebny? No i boję się trochę niacyny bo ogólnie mam rumień i rozszerzone naczynka na twarzy czy się nie pogorszy?
    Oprócz tego biorę już kwas L-askorbinowy, chlorek magnezu przez skórę,do picia i jako oliwa, d3+k2.

    1. Pepsi Eliot 30 czerwca 2017 o 23:17

      będzie ok, a z niacyną rób tak: zacznij od setki, wysyp i bierz po 1/4, z czasem dojdziesz do całej, i przejdziesz na 500, znowu rozsyp na 4 części i idź do 500 małymi kroczkami

  9. betka 30 czerwca 2017 o 19:54

    Pepsi, Grzegorzuadamie, dziękuję za odpowiedzi, czytałam te linki, ale nadal brakuje mi dawek i kiedy bor się zapodaje?
    Wiem, że trzeba suplementować ale w jakich ilościach ? Może mam jakąś pomroczność jasną, że nie mogę namierzyć tych informacji w tym artykule…:)

    1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 22:11

      Masz szczegóły w komentarzach, podawałem dawki, sposób
      zrobienia roztworu itd.

    2. Niki 1 lipca 2017 o 09:37

      Proszę, z boraksem robimy tak:

      „Podczas leczenia boraksem ważne jest, by odpowiednio przygotować roztwór.
      Należy wsypać 1 łyżeczkę (5-6g) boraksu do 1 litra wody i mieszać do całkowitego rozpuszczenia.
      Zaleca się przyjmować 1 łyżeczkę roztworu (5 ml) rozpuszczonego w szklance wody 1-2 razy dziennie”

  10. Klaudia 1 lipca 2017 o 01:50

    Lubię Tego Pana

  11. Klaudia 1 lipca 2017 o 01:55

    Pytanko. Skoro jeść białko, ażeby sie lepiej przyswajało to probiotyki… to czy mogę łączyć białko (jajo, strączkowe soczewicę fasolę)… z kapustą kiszoną? Czy to sie jakoś bedzie wzajemnie wykluczać i wchlanianie bialka po treningu spadnie? Bo jem białko tylko po treningu… pytanie czy jeść to z kapustą czyyyy… lepiej nie? W ogóle czyczya sa produkty ktore hamuja przyswajanie białka? To dla mnie bardzo bardzo ważne. Superimportant. Poza tym strasznie super wpis, jak mówiłam… Lubie Tego Pana 😎

    1. Pepsi Eliot 1 lipca 2017 o 07:21

      jak najbardziej łącz, ale jak będziesz jadła naszą serwatkę 100% izolat CFM, to to jest tak doskonale wchłaniane, że chociaż porcja wynosi tyle co baton mars :), to w rezultacie dostajesz najlepiej przyswajalny białkowy posiłek.

    2. Niki 1 lipca 2017 o 09:50

      niestety nie do końca, bo jajka i strączki to różne białka, jajko (zwierzęce) jest trawione przez pepsynę) jeśli podlejesz kwasem (kapusta kiszona) zablokujesz jego trawienie pepsyną (pepsyna uaktywnia się w kwaśnym środowisku, ale kwaśne produkty typu kapusta czy cytrusy i inne octowe, wyłączają wydzielanie kwasu solnego) a zatem zaburzysz trawienie i wchłanianie, przez co jajco będzie leżakować dłużej i rozkładać się na szkodliwe substancje. Warto rozdzielić białko zwierzęce od wszelkiego kwasu, zrobisz jak uważasz, wolność wyboru 😉

      1. Klaudia 1 lipca 2017 o 22:13

        Niki, Pepsi dziękuję za wskazówki <3 🙂

  12. Gosialavenda 1 lipca 2017 o 19:12

    Niki ale Ty Mądra jesteś ..

  13. dzieckoszatana 1 lipca 2017 o 21:18

    o jaki przystojny pan.

  14. popo811 2 lipca 2017 o 22:08

    Mam pytanie. Czy „Shape Shake” nie obniża skuteczności tabletek anty?? Zaczęłam brać tydzień temu…Pytam na wszelki wypadek bo zastanawiam się nad tym produktem. (wiem, wiem… co powie grzegorzadam, ale to jest moja przemyślana decyzja)
    Nie odchudzam się w tym momencie. Co prawda schudłam kilka kilo i teraz ważę ok 56, mam 44 lata. Dzięki pepsi biegam już półtora roku, co 2 dzień na zmianę z jakimiś ćwiczeniami siłowymi. Osiągnęłam można powiedzieć dość ładną figurkę (ogólnie jestem typ gruszka) ale mięśnie takie sobie../ Od kilku lat jestem stałą czytelniczką bloga, zmieniłam odżywianie, mleko 2 lata temu poszło won, chleb ograniczam, cukier też. Rano woda z cytryną i chlorkiem magnezu, potem shejki przed pracą, sałatki gryczane z warzywami do pracy, z raz w tygodniu jakieś mięso.Temat odżywiania ogarnęłam (trudno tu nie ogarnąć 🙂

    Co mogłabym brać z suplementów białkowych aby ładnie ukształtować mięśnie, a nie wpłynąć na tabletki anty?? Myślę, że nie tylko ja mam tą zagwostkę??

    gorąco pozdrawiam

    1. Pepsi Eliot 2 lipca 2017 o 22:32

      shape shake to idealny pokarm, to 100 % wyizolowane białko z serwatki i nie ma wpływu na antykoncepcję, nie jest też dopingiem, ani niczym w tym guście.

  15. Gosialavenda 3 lipca 2017 o 17:49

    Proszę napisać czy fasolę można łączyć z tluszczem? No bo fasola to warzywo, ale cos mi tu nie gra.

    1. Pepsi Eliot 3 lipca 2017 o 18:32

      na jakiej jesteś diecie, jak na normalnej wegetariańskiej to po prostu wszyscy biorą fasolę z omastą, jak na niskotłuszczówce, to nie łączysz, zresztą nie jesz nawet fasoli, bo wymaga gotowania, aniskotłuszczówka prozdrowotna ma sens jak je się 80, a nawet więcej % pokarmów na surowo
      należy poznać potrzeby swojego ciała, a następnie dać mu to co ono potrzebuje, różnimy się

  16. Gosialavenda 3 lipca 2017 o 19:09

    Dziękuję ja jeszcze się siebie uczę. Wiem że miesa i cukru nie potrzebuję i jest mi z tym cudownie.Produkty mleczne od krowy wyeliminowalam.Ciagle poszukuję źródła białka dla siebie. Fasola czy kozi ser? Ja Cie strasznie przepraszam że ciagle o coś pytam. Do diety 811 to mi daleko ale weganska bylaby bliska mojemu sercu.

    1. Pepsi Eliot 3 lipca 2017 o 19:32

      źle się czujesz po kazeinie, więc po co ci kozi ser, oprzyj się na strączkowych, dodaj algi (spirulina, chlorella), hemp protein i będziesz miała pełną pulę aminokwasów esencjonalnych

  17. Gosialavenda 3 lipca 2017 o 19:45

    I oczywiscie tluszczu chcę jesc jak najmniej. Widzę że musze się jeszcze doszkolic bo myslalam ze niskotluszczowa dieta i wegetariańska to to samo.

    1. Pepsi Eliot 3 lipca 2017 o 19:46

      zupełnie nie, bardzo często wegetarianie nadużywają tłuszczu w tym transów. Przecież frytki na utwardzonym tłuszczu roślinnym popite coca colą też są wegetariańskie, a nawet wegańskie i raczej zabijają

  18. Gosialavenda 3 lipca 2017 o 19:47

    No to sera nie będę jadła bo mnie po mlecznych brzuch boli i mam odruch wymiotny.

  19. Gosialavenda 3 lipca 2017 o 19:49

    O Jezu ja frytek i coli od czasu czytania bloga w gębie nie mialam.

  20. Kacha 11 lipca 2017 o 13:43

    Przemku poradź. Odstawiłam cukier, mięso, nabiał mocno ograniczyłam. Czuję się ok ale bardzo schudłam. Za młodu miałam z tym duży problem i bardzo mi się moje mocno zeszczuplone ciało nie podoba. Wiem że w dobie odchudzania brzmi to z goła dziwnie ale chciałabym nabrać trochę ciałka. Czy mógłbyś mi doradzić jak to zrobić? Chodzę na jogę, jeżdżę na rowerze, pływam, tańczę – jednak z umiarkowaną konsekwencją 😌 Tarczyca ok. Jest jakiś sposób?
    Fajne mięśniorki😁 Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze