logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
276 online
52 111 092

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Braki witaminy D tuczą? & Konkurs

d3

Uwaga dzisiaj Konkurs, ale o tym za chwilę.

Ponowna Jolka Społeczeństwu

Przez lata denerwując grubych oferowano im matematyczne równanie: – Chcesz schudnąć? Spal więcej kalorii niż konsumujesz. Ale śmieszne. Bułka z masłem, a raczej surowe, banan ze szpinakiem.

Niestety, jak prawie wszystko, co dotyczy ludzkiego ciała, nie jest aż tak proste. Mijają lata naukowych dociekań i coraz więcej dowodów z tych badań wycieka, potwierdzając to, co wielu z nas podejrzewało już od dawna, że utrata wagi zależy od bardzo wielu czynników.

Wśród nich oczywiście znajdziemy: genetykę, płeć, wiek, hormony, poziom stresu, narażenie na toksyny i wiele chorób. Nawet czynniki społeczne i środowiskowe mogą tutaj wchodzić w grę.

Na pohybel więc niewinnym grubasom idą niesprzyjające okoliczności chudnięciu.
Okazuje się, że jednym z zadziwiających sprawców naszej nadwagi są … braki witaminy D.

Bowiem niedobór witaminy D powoduje przyrost wagi!

Więcej niż jedno z ostatnich badań dotyczących przyrostu masy ciała dowodzi, że jest ów przyrost jest związany z niedoborem witaminy D.

Badanie, jak donosi The American Journal of Clinical Nutrition (AJCN) przedstawia dowody, że kobiety, których poziom witaminy D we krwi osiągnął prawidłowy, czyli zdrowy poziom za pomocą suplementacji witaminą D, w programie odchudzającym straciły znacznie więcej na wadze niż inne grube kobiety jedzące dokładnie to samo, ale nie suplementujące witaminy D.

Odkąd sama zaczęłam suplementować witaminę D3 w ilości 1000 jednostek dziennie, czyli w ciągu ostatnich trzech miesięcy zrzuciłam całkiem nieświadomie 3, albo nawet 4 kilogramy, nie stosując żadnej innej diety niż zwykle, ani też nie ćwicząc więcej niż zwykle.

Na początku nie skojarzyłam tego faktu z witaminą D3 i nawet pisałam posta o moim schudnięciu, ale po zapoznaniu się z tymi rewelacjami połączyłam te fakty.

Zaczęłam uzupełniać braki D3, bo badanie wykazało niedobór, teraz biorę D3 i schudłam.

Wracając do następnego badania, również opublikowanego przez AJCN, to ono także wykazało korzyści odchudzające z suplementacji witaminą D i jeszcze dodatkowe bonusy, jak: niższe ciśnienie krwi, niższy poziom cukru we krwi i insuliny.

Natomiast jeszcze niższe poziomy lipidów we krwi uzyskano u uczestników eksperymentu, którzy dodatkowo brali wapń wraz z witaminą D w czasie tego programu odchudzania. Z kolei inne badanie, które obejmowało podatnych na otyłość, oraz insulino-oporność Azjatów i Indian, również wskazywało na korelację z brakami witaminy D.

Związek pomiędzy witaminą D i utratą wagi nie jest w pełni zrozumiały.

Niektórzy naukowcy spekulują, że specjalne receptory witaminy D w komórkach tłuszczowych mówią im, czy mają być spalane w celu dostarczenia energii, czy też przechowywane jako nadmiar masy tłuszczowej ciała.

Również komórki receptorów w mózgu, kontrolujące poziom metabolizmu i głodu mogą potrzebować witaminy D, aby prawidłowo funkcjonować.

Witamina D, co również wykazano ma wpływ na zmniejszanie stanów zapalnych w organizmie, które są związane z nadwagą. Tak więc, nawet jeśli nie możesz stracić tyle z wagi, ile byś chciał, to odpowiedni poziom witaminy D odciąża Twój organizm, niwelując szkodliwe skutki wynikłe z Twojej nadmiernej masy.

Oczywiście niedobory witaminy D są związane z wieloma innymi chorobami, z których niektóre również mogą przyczyniać się do dodatkowych kilogramów. Do takich chorób należy depresja, zmęczenie i apatia, które to niedomagania, czy choroby odbierają chęć do wszelkiej aktywności.

Niedobory witaminy D łączą się także z złą kontrolą cukru we krwi, co może przyczyniać się do przyrostu masy ciała, a także zwiększyć ryzyko rozwoju cukrzycy.

Poważne choroby, takie jak reumatoidalne zapalenie stawów (RZS) i stwardnienie rozsiane (MS) również zostały połączone z niewystarczającymi poziomami witaminy D.

Najlepsze źródła witaminy D niestety nie są dla wegan, a nawet dla wegetarian, gdyż najlepsze źródła to:
tłuste ryby, takie jak dorsz, tuńczyk, makrela i łosoś, oraz mleko krowie i jaja.

Niektóre grzyby, zwłaszcza jeśli były wystawione na działanie światła ultrafioletowego, są również dobrym źródłem tej ważnej witaminy.

Jednak nawet gdy jesteś wszystkożercą, jest wiele przeciwwskazań, aby jeść powyższe produkty, jak zatrucie metalami ciężkimi, alergie, czy niestrawność.

Podczas gdy Twoja skóra może produkować witaminę D z promieni słonecznych, jest wiele czynników, które mogą i robią to, czyli spowalniają ten proces.

Do tych czynników należą: pora roku, położenie geograficzne, czyli jak daleko na północ od równika mieszkasz, poziom zanieczyszczenia, pogoda, a nawet stosowanie ochrony przeciwsłonecznej.

Niestety obecnie większość ludzi musi brać suplementy diety, aby osiągnąć zalecane poziomy witaminy D.

Moim skromnym zdaniem odchudzisz się o wiele szybciej gdy skorzystasz z mojego autorskiego programu jedz i … chudnij, weźmiesz pod uwagę pewne szczególne pokarmy i zaczniesz suplementować witaminę D3 na przykład tę, którą ja suplementuję

Źródła: 123

W dzisiejszym Konkursie do rozlosowania jest jedna Witamina D3 (niewegańska), taka sama, którą osobiście suplementuję.

Jeżeli ktoś z Drogiej Socjety chciałby wygrać taką witaminę D3 należy spełnić następujące cztery warunki:
1. Stanąć przed osobistym lustrem i stwierdzić chcę coś polepszyć
2. Zlajkować stronę sklepu This is Bio na Fejsbuniu TUTAJ
3. Zlajkować oficjalną stronę Pepsi Eliot na Fejsbuniu TUTAJ
4. W komentarzu pod tym wpisem podać swój adres mailowy

Konkurs będzie trwał do piątku włącznie czyli do czwartego lipca. Kłaniam się przy okazji urodzonym czwartego lipca. Następnie zupełnie losowo, wylosuję wśród adresów mailowych wygranego.

Zapraszam do zabawy.

Serdeczności
peps

(Visited 8 176 times, 4 visits today)

Powiązane artykuły

  1. klepsydra 29 czerwca 2014 o 19:15

    Wolę konkursy na kreatywność.

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 19:27

      klepsydro, będzie i na kreatywność, ale stwierdziłąm, że nie każdy w potrzebie jest zaraz kreatywny 🙂

  2. kumka 29 czerwca 2014 o 19:20
  3. Veganhead 29 czerwca 2014 o 19:29
  4. natalia starzec 29 czerwca 2014 o 19:33
  5. Justyna 29 czerwca 2014 o 19:38
  6. Agata 29 czerwca 2014 o 19:39

    Agato usuwam na wszelki wypadek z widoku Twój adres, bo być może są na nim Twoje dane, ale oczywiście będziesz brała udział w konkursie, sorki za zamieszanie, ściskam 🙂

  7. Gabi 29 czerwca 2014 o 19:41
  8. klepsydra 29 czerwca 2014 o 20:04

    Nie każdy masz też fejsa !

  9. Sabina Szuta 29 czerwca 2014 o 20:08
  10. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:09

    No trudno klepsydro rozumiem i będą inne konkursy bez zamieszania w nie fejsa, ale ten jest taki 🙂

  11. Dorota Socha 29 czerwca 2014 o 20:10

    Doroto usuwam na wszelki wypadek z widoku Twój adres, bo być może są na nim Twoje dane, ale oczywiście będziesz brała udział w konkursie, sorki za zamieszanie, ściskam

    1. Dorota Socha 30 czerwca 2014 o 13:21

      Ok:)

  12. ola 29 czerwca 2014 o 20:11
  13. Kasia 29 czerwca 2014 o 20:20

    A 4tego lipca bedzie moja 1sza rocznica slubu 😀
    Kasiu usuwam na wszelki wypadek z widoku Twój adres, bo być może są na nim Twoje dane, ale oczywiście będziesz brała udział w konkursie, sorki za zamieszanie, ściskam 🙂

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:22

      No to już Wam życzę tego co najlepsze dla małżeństw 😀

  14. Jasminum 29 czerwca 2014 o 20:21

    A ja mam pytanie. Zamierzam dokonać zakupów w TiB, ale mam problem z dobraniem sensownego zestawu. Jem wegańsko, w sumie podobnie do tego, co opisujesz w Twoim programie Jem i chudnę – więcej owoców i zielonych warzyw niż zbóż i orzechów. Tego nie zamierzam zmieniać, ale jestem gotowa na kompromis i przyjmowanie niewegańskich, a nawet niewegetariańskich suplementów. Chcę sobie kupić komplet supli, które zabezpieczyłyby mnie przed ewentualnymi niedoborami. Zainteresowały mnie m.in Life’s Vitality, Chlorella i Spirulina ofkors, 4 Grass, Barley Grass, Acai Berry, witamina D właśnie, E, B12 itp. Prosiłabym o podanie jakieś sensownej kombinacji, może kilku wariantów, bo nie chcę przedobrzyć z jakimś składnikiem, a z drugiej strony o czymś zapomnieć.

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:33

      Jasminum hej, rzeczywiście trochę przedobrzyłaś, bo jak weźmiesz spirulinę i chlorellę, i barley grass to nie warto brać już 4 grinsa, gdyż zawiera te skłądniki z dodatkiem trawy pszenicznej, ale trawę pszeniczną możesz sobie wymieniać z barleyem, jak Ci się skończy. Z kolei jak weźmiesz life vitality to nie musisz się już martwić o B12 bo tam jest naprawdę duża dawka B12, to samo E, już nie musisz dokupywać, natomiast witamina D3 w life vitality jest tylko tak z lekka zaznaczona, więc jeszcze D3. Acai berry zawsze wskazane, to silny antyoksydant.
      Podsumowując, zalecam:
      spirulinę,
      chlorellę,
      trawę jeczmienną,
      acai berry,
      life vitality
      i D3.
      Jak kupisz, to napisz mi na maila pepsieliot31@gmail.com czy chcesz indywidualną rozpiskę, jak i co brać.Chętnie służę również radą, gdybyś miała jakieś wątpliwości. Pozdrowionka

      1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:34

        Jasminum zapomniałam jeszcze o Omega 3 TiB

      2. Jasminum 29 czerwca 2014 o 20:39

        Niejasno się wyraziłam – nie chciałam w żadnym razie przyjmować wszystkiego na raz, tylko właśnie z tych, lub ewentualnie jeszcze jakichś innych produktów wybrać jakiś optymalny pakiecik. Przemyślę to co napisałaś i jak jeszcze pojawią się jakieś pytania przed zamówieniem, to wyślę maila. Dzięki za błyskawiczną odpowiedź 🙂

  15. Lyda 29 czerwca 2014 o 20:26
  16. Gabi Orchita 29 czerwca 2014 o 20:31

    Po raz kolejny drugi wpis tego samego dnia, zajebczascie.
    Czy warto suplementowac sie mixem vit od a do z plus mineralami ( w skladzie zazwyczaj jest just 100% dawki vit.D)? Czy nie warto? A jesli tak to mozna dokarmic cialo odrebnym suplementem vit. D?

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:38

      Gabi ja oprócz life vitality, gdzie jest taka standardowa ilość D3 czyli 400 IU w 3 tabletkach, jem tylko jedną dziennie teraz, bo już nie choruję, biorę 1000IU i zbadam ponownie witaminę D, czy się polepszyło, jak nie to nawet zwiększę dawkę, wystawiam się też teraz oczywiście więcej na słóńce. Najlepiej zbadać sobie krew pod kątem D i będziesz miałą jasność w jakich widełkach siedzisz

    2. treser 30 czerwca 2014 o 10:05

      100% ZDS (zalecanego dziennego spożycia)? Te normy można włożyć między bajki. Sensowna dzienna dawka dla Polaka to przeliczając z normy 500%

  17. Gabi Orchita 29 czerwca 2014 o 20:32
  18. Jasminum 29 czerwca 2014 o 20:33

    Jeszcze coś, tym razem już prawie zupełnie nie na temat – czy te awatarki w dyskusji są Twojego autorstwa, czy defaultowe wordpressowe? Pytam, bo doskonale pasują do Twoich autorskich ilustracji blogowych, a poza tym wyglądają tak jakby nazywały się Spirulina, Chlorella, a jakbym miała sobie wyobrazić jakieś witaminy, to również coś w ten deseń 😉

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:39

      Jasminum awatarki znalazł G, ale rzeczywiście pasują tu jak ulał 🙂

      1. Jasminum 29 czerwca 2014 o 20:44

        Mój wygląda jakby womitował zielonym koktailem, lol. A w ogóle oprawę masz boską – rysunki pierwsza klasa.

  19. Anna 29 czerwca 2014 o 20:33

    Aniu usuwam na wszelki wypadek z widoku Twój adres, bo są na nim Twoje dane, ale oczywiście będziesz brała udział w konkursie, sorki za zamieszanie, ściskam 🙂

  20. kapsely 29 czerwca 2014 o 20:39

    a co z tymi urodzonymi 29 czerwca? 😀
    kapsely@gmail.com

  21. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 20:40

    kapsely sami są sobie winni 😀

    1. kapsely 29 czerwca 2014 o 22:49

      nie moja winna,że wtedy mnie na świat wypchnięto ;p

  22. agg 29 czerwca 2014 o 20:40
  23. gelatine 29 czerwca 2014 o 20:47
  24. Małgorzata Lenarczyk 29 czerwca 2014 o 20:49

    a moim zdaniem swietny pomysl na taki konkursik.Pozdrawiam.

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 21:51

      Małgorzata 🙂

    2. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 11:31

      Małgosiu dzięki, usuwam na wszelki wypadek z widoku Twój adres, bo są na nim Twoje dane, ale oczywiście będziesz brała udział w konkursie, sorki za zamieszanie, ściskam

  25. Justyna 29 czerwca 2014 o 21:11
  26. Dominika 29 czerwca 2014 o 21:16
  27. malgosia 29 czerwca 2014 o 21:20
  28. Sylwester 29 czerwca 2014 o 21:37
  29. Łysica 29 czerwca 2014 o 21:43

    Poszedł lajkonik na TiB, a po co ten wentylator w torebce???

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 21:47

      ku ozdobie

  30. kacha 29 czerwca 2014 o 21:44
  31. Bang Bang. 29 czerwca 2014 o 21:51

    Bang bang bedziesz brała udział w losowaniu, ale usunęłam z widoku Twojego maila, bo są tam w nim Twoje dane osobowe, a tego może byś później nie chciała, ściskam i sorki za zamieszanie

  32. Mylène Lariche 29 czerwca 2014 o 22:00

    Peps, muszę to napisać – idealna gratka dla łowców adresów mailowych – marketingowców.I to za darmo…

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 22:28

      Coś Ty mój adres tu wisi i spam przychodzi na bloga, a nie na maile, kogo obchodzi czyjś adres mailowy? Zresztą na mailu też wyłapywaczki spamu nawet przesadzają i trzeba listów od znajomych szukać właśnie w spamie

    2. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 11:27

      Mylene to absurd, żadna gratka,

  33. robert 29 czerwca 2014 o 22:31
  34. Catherinet 29 czerwca 2014 o 22:31

    Niestety nie korzystam z FB…
    Jeśli chodzi o wit D, to od kiedy zaczęłam brać 1000j dziennie, bez zmiany trybu życia, spadło mi 2kg co było dla mnie totalnym zaskoczeniem.
    Kiedyś wspominałas, ze klienci TiB mogą skorzystać indywidualnie z Twojej porady. Zaopatruje sie na TiB w chlorelle i spiruline… Daj znac, czy to aktualne.

    1. pepsieliot 29 czerwca 2014 o 22:34

      Oczywiście, przez miesiąc od ostatniego zakupu

  35. Asia 29 czerwca 2014 o 22:45
  36. Karina 29 czerwca 2014 o 23:22
  37. Dominika 29 czerwca 2014 o 23:36
  38. Kiki 30 czerwca 2014 o 00:13
  39. Marta 30 czerwca 2014 o 07:54

    Marto, będziesz brała udział w losowaniu, ale usunęłam z widoku Twój adres, gdyż zawiera Twoje dane i nie chcę żebyś się denerwowała, pozdrowionka

  40. agataq 30 czerwca 2014 o 08:30

    Pepsi, usuniesz te komentarze po konkursie, coby ta piękna lista mailingowa nie stała się łupem piewców spamu?

    1. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 11:23

      agatag, patrz mój koment powyżej, usuwam od razu Twojego, bo niczego nie zamierzam usuwać, bo nie mam na to czasu. Będziesz brała udział w losowaniu, ale następnym razem zastanów się czy Ci odpowiadają wymogi konkursu.

  41. Łysica 30 czerwca 2014 o 08:43

    Nie wydaje mi się że Pepsi jest takim zbukiem że prosi o adresy mailowe żeby je wykorzystać w jakimś świńskim celu, no bez przesady.
    Warto mieć dwa lub więcej adresy mailowe, jeden na bzdurki a drugi na poważniejsze sprawy.

    1. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 11:20

      Łysico, przecież JA MAM wszystkie adresy mailowe, gdyż ludzie do komentarzy muszą zostawić adres. Ktoś pomylił dwie rzeczy, porządne dane z imieniem nazwiskiem, i adresem mailowym na własnym serwerze, albo na serwerze swojej, lub cudzej firmy, a nie andżelika 84 małpa wirtualna polska,z dodatkowym nikiem, bo to nie są żadne dane. Takich danych są tysiące do pobrania na allegro, gdyż każdy kto się wystawia podaje adres mailowy do ogólenj wiadomości. Andżelika84 małpa i tutaj dowolne tleny i interie i mamy pewniaki. Prawie 3 lata wisi mój adres na tym blogu i żadnego spamu nie dostaję, a na blogu jest jej masa. Proszę więc przestać pieprzyć. Po drugie, to jest dobrowolny konkurs. Nie chce mi się otwierać za każdym razem komentarza z kokpitu, żeby spisać adres mailowy do głosowania.Jeżeli ktoś obawia sie, że marketerzy skradną jego zacny adres na gmailu, przypisany do zacnego nika, to po prostu nie bierze udziału w tym konkursie, a nie konfabuluje idiotyzmów

      1. agataq 30 czerwca 2014 o 13:55

        pepsi o zalew spamem nie podejrzewałam, ale łowców mailingu już tak 😛

        1. Łysica 30 czerwca 2014 o 14:43

          Pepsi, ja pieprze tylko pomidory a sex uprawiam, i już nie krzycz na mnie, bo mi smutno.
          Stanąłem w Twojej obronie a Ty mnie zjeb……aś.

          1. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 16:24

            Łysica wiem że stanąłeś, ale nieumiejętnie, bo przecież wiesz, że nie mozna napisać komentarza i nie podać adresu mailowego, ale Twoja rada, żeby mieć adres smieszny di takich celów jest bardzo dobra, nie przyszło mi do głowy, źe ktos może mieć do tego zastrzeżenia i jednak wystartować w konkursie, ja mam kilka adresów , nawet do pobierania muzy do kapsi był specjalny adres

        2. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 16:21

          ale po co by łowili prywatne maile, jeźeli nie wysłać oferty? A po drugie w Polsce jest milion blogów i na kazdym wisi adres, to jeszcze Wasze im są potrzebne?

  42. Ana 30 czerwca 2014 o 08:45

    Chętnie spróbuję z tą witaminą. Do tej pory po D3 męczyły mnie biegunki 🙁

  43. Kasia 30 czerwca 2014 o 09:21
  44. kama 30 czerwca 2014 o 09:57

    superhipermegakama@o2.pl Promyk nadziei..*.*

  45. spryciulka 30 czerwca 2014 o 11:28
  46. Balbina 30 czerwca 2014 o 11:42
  47. ola 30 czerwca 2014 o 13:15

    Ja witaminę D3 zaczęłam brać 3 miesiące temu i to w dawkach po 4000 IU gdyż po badaniu okazało się że mam niedobór czyli 27 (OH)D .Tydzień temu ponownie zrobiłam badanie i owszem wzrosło ale tak mało na 30 (OH)D jednak wapń w surowicy tak mi wskoczył do góry na 10.2 mg/dl że szok a wcześniej miałam idealnie.A ja mądra myślałam że bez witaminy K2 się obejdzie i teraz od 2dni wcinam i K2. Myślę,że dawki które podają 1000IU gdy ma się niedobory to jest stanowczo za mało i warto wiedzieć że D3 musi iść w parze z K2 I za to dziękuję Pepsieliot 😀

    1. pepsieliot 30 czerwca 2014 o 16:19

      Ola 🙂

  48. Ruda 30 czerwca 2014 o 13:21
  49. carter slade 30 czerwca 2014 o 20:07
  50. Dziecko Szatana 30 czerwca 2014 o 20:22

    Edyto oczywiście będziesz brała udział w losowaniu, ale pownieważ masz adres mailowy być może zdradzający Twoje dane osobowe pozwoliłam go sobie schować, pozdrowionka

  51. ilona 30 czerwca 2014 o 21:08

    Stanęłam przed lustrem, stwierdziłam, polubiłam strony (oczywiście jedną juz lubiłam 🙂 ) i oto mój adres e-mail indria22@o2.pl

  52. Aga 30 czerwca 2014 o 23:34
  53. ewa 30 czerwca 2014 o 23:52

    biorę już spirulinkę więc spróbuję i witaminkę

  54. ewa 30 czerwca 2014 o 23:54
  55. ann 1 lipca 2014 o 09:32

    ann_lee[małpa]o2.pl

  56. Kasia 1 lipca 2014 o 11:08
  57. pit 1 lipca 2014 o 13:07

    Coś w tym temacie jest na rzeczy, warto zauważyć, że często na zimę się przybiera na wadze, poniekąd jako naturalna ochrona przed mrozem, ale czy nie wynika to także z mniejszego nasłonecznienia?

    1. pepsieliot 1 lipca 2014 o 15:03

      mejbi

  58. Ewelina Korzeniowska 1 lipca 2014 o 13:43

    Ewelino pozwoliłam sobie ukryć Twój adres mailowy, bo być może zawiera Twoje dane osobowe, oczywiście bierzesz udział w losowaniu, pozdrawiam

  59. K8 1 lipca 2014 o 19:22
  60. Agata 3 lipca 2014 o 10:26

    Faktycznie wit. d jest bardzo ważna przy odchudzaniu. Ja profilaktycznie biorę D 1000 j.m.do tego ćwiczenia min. 30 min. dziennie i centymetry lecą 😀

  61. Tess 4 lipca 2014 o 09:05
  62. fu 4 lipca 2014 o 19:58
  63. Edytka 4 lipca 2014 o 21:14
  64. marli 4 lipca 2014 o 21:54
  65. […] inne moje (Pepsi Eliot) artykuły w temacie witaminy D: Czego jeszcze nie wiesz o plażowaniu kobieto? Braki witaminy D tuczą 9 poważnych skutków niedoboru witaminy D Wszystko o witaminie D, najbardziej niedocenianym […]

  66. Iwona 3 listopada 2016 o 06:41

    Zgadzam sie z autorem.Od 2 miesiecy biore witamine d3 forte 2000 ze wzgledu na jej niedobor ktory objawił sie przezedzeniem wlosow .Nadwaga jest u mnie czyms trwalym.po ok miesiacu zauwazylam ze moja waga wskazuje 2 kg mniej a teraz po lacznym czasie 2 miesiecy ubylo mi 3 kg.pozdrawiam

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze