logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
54 218 752

TWOJA FORMA POD BIKINI 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Chcesz się odmłodzić o 13 lat w 9 miesięcy?

    Oczywiście nie zapomnij rzucić darcia faj

    Dramatyczne odwrócenie starzenia się skóry zaobserwowano u palaczy, którzy zaprzestali darcia faj przez co najmniej dziewięć miesięcy.

    Won z petrochemią w jedzeniu, piciu i łazience

    Nie oznacza to jednak, że osoby niepalące nie doświadczą poważnego odmłodzenia skóry dzięki eliminacji petrochemii w pożywieniu i kosmetykach, oraz wprowadzeniu składników odżywczych sprzyjających długowieczności, takich jak borówki, cynk, and yyy … czekolada.

    Bowiem, i nie ma co się spierać, są badania na temat substancji naturalnych przyczyniających się do przywrócenia młodości, elastyczności i zdrowia skóry. Na poważnie.

    TU KUPISZ sprawdzony przez nas SUPER ANTYOKSYDANT CZYSTĄ JAGODĘ ACAI 100% ORGANIC This is BIO

    Najpierw przyjrzyjmy się temu, co dzieje się ze skórą, gdy rzucamy palenie:

    W badaniu opublikowanym w czasopiśmie Skinmed w 2010 roku, zatytułowanym „Rzucenie palenia, odmładza skórę ” wyniki projektu pilotażowego dotyczącego zaprzestania palenia prowadzonego w Mediolanie mówią same za siebie.

    64 włoskich kobiet drących faje, a następnie porzucających nałóg poddano po 9 miesiącach abstynencji nikotynowej badaniu przez zespół dermatologów, psychologów i dietetyków. Przed i po. Każda uczestniczka otrzymała kliniczną ocenę pomiaru przeróżnych kryteriów zdrowia skóry i wyglądu, w tym zmarszczek, pigmentacji naczyniowych, elastyczności, jasności i tekstury.

    Pomiary te były następnie używane do określenia biologicznego wieku skóry. Na początku badania biologiczna średnia wieku uczestniczek wynosiła o 9 lat więcej niż wynikałoby to z ich faktycznego wieku. Zadziwiającym okazał się fakt, że wystarczyło 9 miesięcy od zaprzestania palenia, gdy uśrednione zmniejszenie wieku biologicznego skóry, wyniosło aż 13 lat.

    W didaskaliach

    Niestety bardzo ważne powody, aby rzucić palenie znacznie przewyższają liczbę skutecznych sposobów, aby to zrobić. Nawet ostatnie rewelacje, że tytoń jest silnie zanieczyszczony izotopem – 210 polonu, co ma naprawdę rakotwórcze działanie i o czym wiemy od dawna dzięki naszej rodaczce Marii, to jednak i tak miliony palaczy na całym świecie dobrze wiedzący, co i jak, nie są w stanie samym tylko instynktem samozachowawczym wyplenić tego nałogu.

    Tymczasem gdyby tylko chcieli łatwiej przejść przez detoks fizyczny i psychiczny powinni zdać się na sok z limonek. Ma świetne właściwości odtruwające i działa na mental.

    Mega info skierowane do ciał, czyli nie do programów umysłów

    Osoby palące śpią, tak jak inni. Oznaką wybudzania się ze snu jest samoistne odpadanie nałogu palenia od palących. Ci, którym po prostu udało się rzucić palenie, w tym za pomocą soku z limonki, popadają w inne nałogi zastępcze. Na przykład mieszankę krakowską kupowaną w nocy na stacji benzynowej, jak kiedyś fajki.

    Czyli wystarczy po prostu rzucić palenie, a już sam ten fakt wkrótce odmłodzi facjatę o 13 lat?
    Łi.

    Wyobraźmy sobie co się może zadziać z naszą skórą, gdy wyrzucimy z diety fluorki, utwardzone oleje i inne transy, chemię z kosmetyków i gospodarstwa domowego, usuniemy rafinowany cukier i takie tam? Nie tylko skóra, ale w całości odmłodniejemy.

    Są jednak pewne naturalne substancje, które odmładzają szczególnie:

    Aloes

    Badania z 2009 roku opublikowane w Annals of Dermatology, mówią jasno, że codzienne spożywanie od 1,2 do 3,6 g żelu z aloesu przez 90 dni, znacznie zmniejszyło ilość zmarszczek i poprawiło elastyczność skóry u kobiet powyżej 45 roku życia.

    Pycnogenol (sosna morska)

    W 2012 wyniki badań z udziałem kobiet opublikowane w czasopiśmie „Interwencje kliniczne w starzeniu się” stwierdziły, że doustne podawanie 40 mg -100 mg francuskiej kory sosny morskiej (ekstrakt – Pycnogenol), codziennie przez 12 tygodni bardzo poprawiło jakość skóry ze względu na odwrócenie fotostarzenia się.

    Czekolada

    Badania kobiet w 2006 roku, opublikowane w Journal of Nutrition, wykazały, że długotrwałe spożywanie dużej ilości flawanoli zawartych w kakao zapewnia foto-ochronny film dla skóry działający przeciwko zaczerwienieniu wywołanemu promieniowaniem UV (rumień) i istotnie poprawia kondycję skóry.

    Owe wyniki wydają się szczególnie dziwaczne, bo każdy kto ma jakieś problemy skórne, dajmy na to trądzik przyrzeknie, że po tabliczce milki i słoiku musztardy, rzecz się zaogni.

    Widocznie nie chodzi o taką czekoladę (chodzi o surowe bio kakao tak naprawdę), ani o taką musztardę (nie o sarepską), tak jak najlepszym źródłem białka niekoniecznie są udka kurczaków z MacDonalda.

    Zielona herbata

    Znowu badano kobiety, tym razem w 2005 roku, a wyniki opublikowano w czasopiśmie dermatologicznym Surgery, stwierdzają, że kombinacja miejscowego stosowania i doustnego zielonej herbaty, w tym suplementacji, spowodowała poprawę elastyczności skóry po ekspozycji na światło ultrafioletowe

    TU KUPISZ silne odżywianie GREENS & FRUITS TIB kompleks minerałowo-witaminowy plus 50 warzyw, owoców, ziół, probiotyków …

    Mieszanki multi-odżywcze

    W roku 2004 opublikowano badania w amerykańskim dzienniku poświęconemu leczeniu dermatologicznemu, które jasno przedstawiło poważne korzyści odmłodzenia skóry kobiet między 45, a 73 rokiem życia, mieszaniną wielu składników odżywczych takich jak: witamina C, witamina E, karotenoidy, selen, cynk, aminokwasy i glikozaminoglikany, wyciąg z borówki i Pycnogenol. Co dziwniejsze oznaki cofania się starzenia dostrzeżono już po 6 tygodniach kuracji.

    W 2005 roku badania opublikowane w Journal of International Medical Research dowiodły, że wiele składników odżywczych zawartych w mieszaninie białek morskich, plus kwas alfa-liponowy, oraz wspomniany już wielokrotnie ekstrakt z kory sosnowej, oraz witaminy i minerały bezpiecznie i skutecznie cofają objawy starzenia się skóry kobiet już po 6 miesiącach.

    Na koniec, badania z 2006 opublikowane w European Journal of Clinical Nutrition, potwierdziły, że mieszaniny wielu składników pokarmowych, w tym polisacharydów, białka ryb, wyciągi z białej herbaty, nasion winogron i pomidorów, oraz witaminy C i E, i jak zwykle cynk, a także ekstrakt z rumianku poprawiają/cofają oznaki starzenia u kobiet po menopauzie też po 6 miesiącach stosowania.

    Referencje

    Riccarda Serri, Maria Concetta Romano, Adele Sparavigna. „Quitting smoking rejuvenates the skin”: results of a pilot project on smoking cessation conducted in Milan, Italy. Skinmed. 2010 Jan-Feb;8(1):23-9. PMID: 20839421
    Soyun Cho, Serah Lee, Min-Jung Lee, Dong Hun Lee, Chong-Hyun Won, Sang Min Kim, Jin Ho Chung. Dietary Aloe Vera Supplementation Improves Facial Wrinkles and Elasticity and It Increases the Type I Procollagen Gene Expression in Human Skin in vivo. Ann Dermatol. 2009 Feb;21(1):6-11. Epub 2009 Feb 28. PMID: 20548848
    Minao Furumura, Noriko Sato, Nobutaka Kusaba, Kinya Takagaki, Juichiro Nakayama. Oral administration of French maritime pine bark extract (Flavangenol(®)) improves clinical symptoms in photoaged facial skin. Clin Interv Aging. 2012 ;7:275-86. Epub 2012 Jul 27. PMID: 22956863
    Ulrike Heinrich, Karin Neukam, Hagen Tronnier, Helmut Sies, Wilhelm Stahl. Long-term ingestion of high flavanol cocoa provides photoprotection against UV-induced erythema and improves skin condition in women. J Nutr. 2006 Jun;136(6):1565-9. PMID: 16702322
    Annie E Chiu, Joanna L Chan, Dale G Kern, Sabine Kohler, Wingfield E Rehmus, Alexa B Kimball. Double-blinded, placebo-controlled trial of green tea extracts in the clinical and histologic appearance of photoaging skin. Dermatol Surg. 2005 Jul;31(7 Pt 2):855-60; discussion 860. PMID: 16029678
    D Segger, F Schönlau. Supplementation with Evelle improves skin smoothness and elasticity in a double-blind, placebo-controlled study with 62 women. J Dermatolog Treat. 2004 Jul;15(4):222-6. PMID: 15764035
    E Thom. A randomized, double-blind, placebo-controlled study on the clinical efficacy of oral treatment with DermaVite on ageing symptoms of the skin. J Int Med Res. 2005 May-Jun;33(3):267-72. PMID: 15938587
    G R Lange Skovgaard, A S Jensen, M L Sigler. Effect of a novel dietary supplement on skin aging in post-menopausal women. Eur J Clin Nutr. 2006 Oct;60(10):1201-6. Epub 2006 May 3. PMID: 16670692

    Oczywiście istnieje wiele czynników pomagających poprawić jakość skóry i dodać młodzieńczego wyglądu, które nie zostały jeszcze oficjalnie weryfikowane przez badania kliniczne na ludziach. I być może nigdy nie przeprowadzi się takich badań, bo są za drogie, a korzyści materialne byłyby nieadekwatnie małe ze sprzedaży dziurawca.

    Na szczęście istnieje jednak spora ilość badań przedklinicznych potwierdzających działanie odmładzające wielu innych naturalnych składników odżywczych.

    Dziurawiec, ups, owocek:)

    (Visited 20 007 times, 1 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. Niki 29 lipca 2015 o 15:51

      Trzeba sobie jasno i wyraźnie powiedzieć, że chodzi o surowe kakao (superfood), niechaj uzależnieni od gorącej czekolady i tabliczek porzucą wszelkie złudzenia, bo czeko niczego dobrego nam nie zapewni – chyba tylko natychmiastowy dopływ krótkotrwałej energii dzięki teobrominie i malutkiej dawce kofeiny, czy jako afrodyzjak. To produkt z zabitą wartością odżywczą w procesie produkcji, a w zwykłych marketach dodatkowo bryluje na półkach preparat cukrowy. Eko-sklepy oferują już czeko bezcukrowe i bez śmieciowych zamienników cukru, ale mimo to nadal taka czeko ma niewielką wartość.
      A to że tak perwersyjnie rozpływa się w ustach to specjalnie na naszą zgubę zrobili, w XVI w. kiedy jeszcze czeko była zarezerwowana dla purpurowych książąt kościoła miała nieco inną formę i smak, ale perwersji w jej spożywaniu nie brakowało, istny food porn 😉

    2. Ania 29 lipca 2015 o 15:57

      wpis o soku z limonek byłby oki 😀

    3. Larka:) 29 lipca 2015 o 16:29

      Paliłam od 17 roku życia do listopada 2014. Mam obecnie lat 26. Za kilka miesięcy pyknie roczek od kiedy nie palę a moją motywacją było między przekroczenie magicznego ćwierćwiecza i uświadomienie sobie dogłębnie skutków mijającego czasu…powiedziałam sobie dość bo jak każda kobieta chcę jak najdłużej być młoda 🙂 a przynajmniej sobie samemu w tym nie przeszkadzać. Jaki sens wydawać bajońskie sumy na kremy i inne cuda jak trujemy i postarzamy się od środka tracąc przy tym kolejne niemałe kwoty? kompletny bezsens. Jestem zdrowa, szczęśliwa – nie będę sobie sama tego odbierać! Jeśli czyta to ktoś kto jeszcze pali – nie zastanawiaj się i rzuć to cholerstwo bo da się i wcale nie boli (paliłam paczkę dziennie ostatnie 2 lata palenia). Pozdrawiam i dzięki za super post Pepsi 🙂

    4. Piotr Kierus 29 lipca 2015 o 16:50

      Wiadomo że wszystkie używki szkodzą jak: alkohol ,narkotyki ,papierosy, cukier.

      1. pepsieliot 29 lipca 2015 o 22:14

        Piotrze zapomniałeś dodać, ze są też drogie :))

    5. Bea 29 lipca 2015 o 16:51

      Pepsi kiedyś coś wspominałaś na temat bloga o kosmetykach naturalnych, czy masz jakiś namiar,

    6. kasia.EM 29 lipca 2015 o 20:45

      Bardzo zainteresował mnie ten sok z limonki, czy mogę liczyć na jakieś konkrety w przyszłości? Od 4 tygodni nie palę i bardzo się boję powrotu do nałogu…

    7. Oczywiśnie 29 lipca 2015 o 21:12

      „Prosta metoda jak skutecznie rzucić palenie ” Allen Carr to tytuł który mnie pomógł zerwać z nałogiem z dnia na dzień. Paliłam wiele lat ale to już przeszłość. Juz nawet przestałam liczyć od kiedy nie palę. ..:-) Polecam gorąco bo autor używa prostych i czytelnych argumentów. Uzależnienie fizyczne od tytoniu znika po 24 h. Gorzej z psychicznym… Pan Carr wydal również książkę o jedzeniu a raczej o nie jedzeniu 🙂 którą również polecam 🙂 i pozdrawiam wszystkich 🙂

    8. Zuza 29 lipca 2015 o 21:23

      Kilku moich znajomych (ja również) rzuciło palenie bez wysiłku (serio!) po przeczytaniu książki Easyway to stop smoking (aut. Allen Carr). Paliłam „dorywczo”, ale odkąd przeczytałam książkę sama się sobie dziwię że tak uparcie twierdziłam, że mi to smakuje 😉 2 i pół roku nie miałam papierosa w ręce. Polecam!

    9. Blum 29 lipca 2015 o 22:01

      Jest to wszystko wkurzające. Znam takie co wpierdzielają trans aż uszy się trzęsą, faje drą, pić piją i mają się nieźle. Ja dla odmiany faje rzuciłam dawno temu, pić piję ultraumiarkowanie ze wskazaniem na w ogóle, chemii unikam i to co mi się wydarzyło ostatnio z twarzą to jakieś nieporozumienie. Owal spływa po kości jak głupi. Tak nagle! I mimiczne wylazły. A nawet omegę 3 jem grzecznie. Fak maj lajf po prostu. Nie znajdziesz łatwo powodu O_o

    10. Blum 29 lipca 2015 o 22:48

      Ja również polecam książkę pana Carra! To własnie dzięki niej rzuciłam i nie wróciłam. No i moge powiedzieć, że naturalna pielęgnacja stosowana regularnie działa. Widzę to po stanie mojej skóry.

      Ale jak wspomniałam są też czynniki inne. Uważam, że u mnie jest to stres. Duży stres wżyciu osobistym postarza szybko. Ale na szczęście medytacja, ruch i… śmiech pozwalają nareperować szkoda 🙂

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 11:01

        Blum bez melodramatów, wszyscy wiemy jaka jesteś śliczna !!

    11. Aga 30 lipca 2015 o 07:53

      Ja też znam takie co to nawet nie pomyślały o zadbaniu o swoim zdrowiu a wyglądają super i gdzie tu sprawiedliwość

    12. Paula 30 lipca 2015 o 08:30

      No cóż, ja też rok temu przeszłam transformację, z dnia na dzień rzuciłam niezdrowe jedzenie, wywaliłam chemię z domu i łazienki, włączyłam suple, ruszam się. Schudłam 16 kg czuję się lepiej jeżeli chodzi o zdrowie ale….., ale przy wieku 50+, wadze niespełna 50 kg ( nie udaje mi się już zdrowo przytyć choć się od jakiegoś czasu się staram), a teraz w związku z opalenizną uzyskaną podczas urlopu na którym korzystałam do woli z kąpieli słonecznych – niestety NIE WYGLĄDAM korzystnie!. Jestem za chuda, twarz też nie wygląda kwitnąco i wcale już nie cieszy, że mogę podbierać 18 – letniej córce ciuchy w rozmiarze XS. I co tu zrobić?

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 10:52

        Paulo za chwilę twoje rówieśniczki zaczną tyć „bez powodu”, może i Tobie się dostanie.Żartuję, ciesz się dziewczyno, nie jest powiedziane, że jakbyś była grubsza to byłabyś ładniejsza w wieku 50+. To nie jest wiek, gdzie powinna nas trapić uroda, jesteś szczupła jest zajebiście, możesz chodzić w kucki po domu, cZego praktycznie Twoje koleżanki nie robią nawet przy sznurowaniu buta, chodzą w klapkach. Nie martw się, korzystaj, że masz fajną pupkę w dzinsach, śmiej się, podskakuj, uroda, to tylko kłopot i burżuazyjny przesąd. Dla mnie jesteś śliczna, chudości nigdy dosyć. pzdr

        1. Barbara 24 maja 2017 o 09:38

          Paula, jakbym o sobie czytała. Najbardziej wkurzajace są sugestie innych aby….iść do lekarza, bo z pewnością gnębi mnie jakaś choroba

    13. dajspokoj 30 lipca 2015 o 09:44

      Cześć Pepsi Twój blog inspiruje, nie przestawaj:), ale mam pytanie od dwóch lat nie jem mięsa, którego z resztą nigdy nie lubiłam, ale jest pewien problem mam grupę krwi 0, która według wskazań powinna spożywać sporo mięsa, faktem jest że nie jedząc mięsa faktycznie częściej łapie infekcje, zależność czy przypadek? za to jeśli chodzi o przemianę materii czuję się duże lepiej, wyniki w normie… Jakie masz zdanie na ten temat? Może jakiś post o żywienia i jego korelacją z grupami krwi? Ściskam

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 10:44

        Dajspokój zwykle w takich przypadkach odpowiadałam, że przecież zwierzęta też mają różne grupy krwi, a wszystkie w obrębie danej grupy jedzą to samo, jednak teraz mam inne zdanie, tylko nie mam pewności, czy to zróżnicowanie zależy akurat od grupy krwi. Jedno wiem, że weganizm nie istnieje w naturze nawet wśród zwierząt roślinożernych, wszystkie pożerają wraz z pokarmem jakieś żyjątka, czyli biełko zwierzęce, a przede wszystkim witaminę B12. To, że wyniki masz w normie nie do końca można interpretować że jest wszystko ok. Ludzie dobrze odżywieni nie zapadają często na infekcje, a nawet gdy dopadnie ich wirus są w stanie w ciągu 24-48 godzin pokonać słabość. Na przykład 25(OH)D powinno się mieć w „górnej” normie, z kolei żelazo bliżej dolnych widełek, witaminy K w ogóle się nie bada, poziomy wielu minerałów we krwi mogą być prawidłowe, bo inaczej nie byłoby życia, ale brakuje ich w komórkach, mało kto bada sobie poziom jodu i tak dalej. Mnie też przytrafiła się taka sytuacja po odstawieniu mięsa, nie miałam też takiej wiedzy jak obecnie. Radzę Ci kurację Greens& Fruits TiB, 3 miesiące po 1 tabletce z pokarmem, albo 1,5 miesiąca po 2 tabletki dziennie ze śniadaniem i obiadem (wystarczy 1 opakowanie na całą kurację ) i prawdopodobnie uodpornisz się na te infekcje, bo w tym preparacie jest praktycznie wszystko, oczywiście celowo bez żelaza pierwiastkowego. A wpisu w interesującym Cię temacie spodziewaj się wkrótce. Dzięki za fajne słowa o moim blogasku.

        1. Hubert 30 lipca 2015 o 11:42

          To ja może przy okazji, bo już nie od dzisiaj chciałem spytać. Tabletka G&F jakiej jest wielkości? Z tyloma składnikami to pewnie niemała? Widziałem u znajomej witaminę C, jak dla mnie jest ogromniasta – czy tutaj podobnie? Co prawda nauczyłem się już (trzeba było się przełamać) połykać kapsułki, ostatnio nawet kwas kaprylowy od Swansona połykam (a jest to wielkie cuś, tylko że w otoczce żelowej, dzięki czemu przechodzi przez przełyk nader gładko, aż sam się dziwię), ale z czymś chropowatym i jeszcze większym pewnie wciąż mógłbym mieć trudności, dlatego wolę spytać. No i w ogóle jak to jest: skoro w składzie są otręby owsiane, to znaczy że może zawierać gluten? Wiadomo, że dawka jest śmiesznie mała (podobnie jak z innymi składnikami, np. spirulina jest tu w ilości jakiejś 1/4 tabletki spiruliny TiB, a przecież zaleca się stosowanie co najmniej 5 tabletek; zapewne więc chodzi o efekt synergiczny wszystkich tych substancji, no ale to nawiasem), ale jak ktoś ma nietolerancję to może jednak nie powinien? Tak samo z jabłkiem. Mam niby nietolerancję na aspirynę, które w jabłkach się ponoć znajduje – powinienem zatem sobie ten suplement odpuścić, czy raczej to za małe ilości, aby się przejmować?

          1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 22:31

            C TiB jest większa od G&F TiB

            1. Hubert 31 lipca 2015 o 07:55

              Ok, ale o ile? Może ktoś dysponuje zdjęciami? Szkoda, że nie ma u nas standardu dołączania do zdjęcia opakowania (co komu po opakowaniu?) zdjęcia zawartości. W zagranicznym necie czasem się to spotyka, ale też nie zawsze.

              No i co z tym glutenem, jak do tego podejść?

    14. Piotr Kierus 30 lipca 2015 o 10:36

      Nie martw się – nie jedząc mięsa lepiej widzisz i więcej widzisz.
      A grupa krwi – to jak Horoskop z interia.pl – albo się sprawdzi, albo nie.

      1. dajspokoj 30 lipca 2015 o 13:33

        Dzięki Peps jesteś wielka. buziaki

    15. Aga 30 lipca 2015 o 11:03

      Czytam te komentarze i zastanawiam się jak to jeste z genami? Są choroby, w które się wpedzamy sami i sami możemy je wypedzic to jasne no może nie dla wszystkich a jak to jest z chorobami, które wynikają z genów da się pożywieniem wpłynąć na geny?

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 11:07

        Aga da się zarówno pożywieniem, ale również wg prof. Liptona http://www.pepsieliot.com/nowa-biologia-bruce-liptona-i-dlaczego-sami-siebie-wpedzamy-w-maliny/ jesteśmy w stanie wpłynąć na geny intelektem. Natomiast czytałam wyniki jednych z ostatnich badań na temat tego, że wpływ genów na choroby ogranicza się nawet tylko do 1%.

        1. Niki 30 lipca 2015 o 14:24

          Pepsi, pisz więc artykuł! O tym nikłym wpływie genów na zapadalność na choroby. W mejnstrimie panuje opinia, którą ludzie uznają za przewodnią i niepodważalną, że geny mają duży wpływ. I tak żyją z tym przekonaniem, popadają w pesymizm, kierują się tą teorią, sami się nakręcają, że geny złe i nic się już nie da zrobić, że skoro babka, matka to i córka musi zachorować i na pewno ją spotka taki sam los. Konflikty wewnętrzne też są wyzwalaczem chorób. Ludzie widzą wokół siebie zbyt dużą zapadalność na popularne choroby cywilizacyjne, gdzie królują nowotwory. Projekcja złych życzeń. Ten tendencja w końcu musi się odwrócić, jakaś siła musi ją ruszyć. Siła umysłu… Przecież w ciągu całego życia jedne geny włączają się, inne wyłączają, właściwym pokarmem można tego dokonać, to czemu nie intelektem, dobrym nastawieniem do życia, ludzi, do siebie.

          1. grzegorzadam 24 maja 2017 o 11:48

            ”za przewodnią i niepodważalną, że geny mają duży wpływ. I tak żyją z tym przekonaniem, popadają w pesymizm, kierują się tą teorią, sami się nakręcają, że geny złe i nic się już nie da zrobić,”

            I o to chodzI właśnie ! 🙂

    16. Aga 30 lipca 2015 o 11:40

      Mam książkę Potęga Podświadomości i myślę że ma to siłę sprawczą ale chcesz mi powiedzieć, że można się za pomocą wszystkich dostępnych że tak powiem środków zmienić uszkodzony gen z którym się urodziliśmy a który od urodzenia juz daje objawy choroby? Naprawdę?

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 22:32

        Aga mówią, że można

    17. XLka 30 lipca 2015 o 15:21

      Przydałoby się cofnąć o te 13 lat:). Pod wpływem poleconej przeze mnie lektury Carra córka koleżanki skutecznie rzuciła palenie ponad rok temu. Niestety, książka Carra o nieobżeraniu się na mnie nie zadziałała… Paliłam od momentu poczęcia: 20 lat biernie, 19 czynnie (do 3 paczek na dobę), a teraz stuknęło mi 20 lat od rzucenia faj – odzyskałam ładny koloryt skóry. Sądzę, że rzucenie palenia i dostarczanie organizmowi dobrego roślinnego pożywienia (oprócz nadmiarów tego niewłaściwego) oraz suplementowanie, uchroniło mnie przed genetycznym obciążeniem nowotworami (chociaż kilkakrotnie usuwałam to i owo, jednak nigdy nie było zezłośliwione). Przeżyłam moich bliskich o wiele lat.

    18. Piotr Kierus 31 lipca 2015 o 14:57

      Ćwicz i myśl pozytywnie.

      Zmiany zajdą – niepostrzeżenie…

    19. XLka 31 lipca 2015 o 18:53

      🙂 Oby zaszły. Myślę pozytywnie, a jakże. Nie mam zamiaru uaktywniać złych genów. Tylko te dobre:). Uaktywniam za to zapyziałe mięśnie.

    20. XLka 1 sierpnia 2015 o 20:55

      Łomatko – przetruchtałam z kijaszkami dziś jakieś 10 km. Biedra bolo, kolana bolo, pięty bolo, uszy bolo od uśmiechu od ucha do ucha :).

    21. Magda 18 lutego 2016 o 17:41

      Nie mogę znaleźć przepisu na wspominiany sok z limonek ? pomoże ktoś

    22. Ale 24 maja 2017 o 09:23

      Hejka mam prośbę, czy byłoby możliwe przy polecaniu preparatów, witamin itd również podawać nazwy po angielsku? Przy każdym artykule bardzo mi tego brakuje i myślę że ułatwiło by życie nie tylko mnie. Dziękuję i buźka.

    23. dora 24 maja 2017 o 12:23

      Marzy mi się osobny wpis stricte o rzuceniu palenia… Walczę z tym od dawna

    24. Aga 24 maja 2017 o 21:07

      Ode mnie fajki same odpadły w wigilię 2016. Zapaliłam faje mając zapalenie zatok. Od tego momentu z małymi przerwami ciągle czuje zapach spalenizny. Zapach nasila się przy korzystaniu z telefonu i przy zmęczeniu. Co z tym zrobić?

    25. Maggie 24 maja 2017 o 21:55

      Ja rzuciłam palenie 5 list 2014 r., to było moje trzecie podejście i dopiero tym razem nie mam poczucia, że coś straciłam, że za czymś tęsknię … myślę, że dzięki temu „odczuciu” nie wróciłam do nałogu jak wcześniej.

      Za pierwszym razem rzuciłam palenie po rozmowie z żulem, który zaczepił mnie palącą i stwierdził, że taka ładna dziewczyna jak ja musi też być wystarczająco mądra, żeby chcieć, i żeby móc rzucić palenie. Pochwalił się, że on rzucił gdy zastosował taką metodę…zawsze w okresie detoksu nosił przy sobie 1 papierosa z zapalniczką. To był jego pakiet awaryjny dostępny pod ręką, gdyby przy rzucaniu go przycisnął głód nikotynowy. Chyba gość mi wtedy wjechał na ambicję i rzuciłam, jego metoda okazała się skuteczna, a ja po dwóch miesiącach wyrzuciłam awaryjną paczkę z torebki. Niestety do palenia wróciłam po roku.
      Drugie podejście wiązało się z podjadaniem i tyciem, tabletkami i przejściem na papierosy elektroniczne i nowym nałogiem od e-smaków 😀 Trwało to 1,5 i wróciłam do fajek w podskokach, bo uznałam, że poległam na całej linii.

      No i trzeci rzut, tym razem wspomogłam się biorezonansem. Nie sądzę, że na mnie zadział jako tako, to był po prostu ten moment, od którego przestałam palić i potem szkoda było się wycofać, choć ciągnęło jak cholera. Książkę w tym czasie też przeczytałam, myślę, że w jakiś sposó pomogła, ale bardziej stawiam na moją determinację z naciskiem na zdrowie i oszczędność. Co zrobiłam jeszcze?? Coś o czym wszyscy mówią, ale nikt tego nie robi….wyciągnęłam z kuchni słoik po ogórasach i postanowiłam codziennie wrzucać 10 zł. Potem 12 zł, a po czasie 400 zł na miesiąc, bo już nie chciało mi się codziennie kołować papierowej dyszki….. Kasę zbieram od 05.11.14 i mam już ok 12 tyś, jeszcze nie ruszone…. Mąż w tym czasie puścił z dymem drugie 12 tyś…. Jak mnie pyta na co przeznaczę tą kwotę mówię mu żartobliwie – nie Twoja sprawa, to pieniądze, które poszły dawno z dymem, planuję je rozsądnie roztrwonić 😀 Polecam ten sposób, rosnąca kupka może dodatkowo motywować :D:D

    26. Gosialavenda 25 maja 2017 o 00:01

      Czytam etykiety na opakowaniach artykułów spożywczych i na kosmetykach. Od wczoraj używam pasty bez fluoru, kosmetykow do ciała i do wlosow ekologicznych. Wszystko to robię dla mojej skóry.. Czy to drogo? Nie, ponieważ mam tylko szampon i żel do mycia ciała. Papierosów nigdy nie paliłam, a jak ktoś pali, to niech rzuci, stać go bedzie na fajny eko- szamponik i sok z limonki, ktory ma pomóc w rzuceniu tych zasmradzaczy powietrza. Pozdrawiam Gosia.

    27. Kala Kala 25 maja 2017 o 10:59

      Peps a słyszałaś o książce po której przeczytaniu rzucasz od razu palenie bez wspomagaczy bez przytycia i bez nerwicy nabytej?? 🙂 🙂 🙂 Allen Carr chyba się pisze 🙂

      1. Pepsi Eliot 25 maja 2017 o 11:22

        nie, i nie wiem, czy chcę słyszeć, ale osobiście widziałam jak palenie odpada od ludzi po prostu 😀

    28. Bybek 17 lipca 2017 o 12:47

      Dziś ja rzucam bo poplynąłem z fajkami po piwie i dwa tygodnie w dupie. dupie Nie chce mi się biegać rowerem tylko 10 kilometrów zrobiłem wczoraj. Głównie po fajki .Nic mi się nie chce.
      Książka fajna bardzo dużo cennych rad tez mi kiedyś pomogła . Choć jest tam w niej ukryta cała prawda w jednym zdaniu . Allen poddał się hipnozie hi i dlatego rzucił. …

      1. Emanuela Urtica 17 lipca 2017 o 14:13

        Nie daj się samemu sobie. Nie szukaj wymówek z gatunku „jak ktoś dał się zahipnotyzować, to mu łatwiej, ja muszę się męczyć”, „nic mi się nie chce”, etc. Jak Tobie się nie chce, to komu ma się chcieć? 🙂 Jeśli czynnikiem ryzyka przy rzucaniu jest popijanie piwa, odstaw je na jakiś czas. Nie myśl o sporcie jak o przymusie. Jak nie możesz się zmusić do biegania rano, zapytaj sam siebie, po co chodzę biegać? po co uprawiam sport? po co chcę być zdrowy? Cała motywacja, której potrzebujesz jest w Tobie i Ty to wszystko wiesz. Jeśli się nie udało, nie znaczy, że to jest stracone – to znaczy, że to kolejny krok do rzucenia. Nie spinaj się tym, tylko poddaj się swojej intuicji. Powodzenia!

    Dodaj komentarz