logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
57 226 291
172 online
26 182 VIPy

100% ORGANIC  CHLORELLA This is BIO ODTRUWA TEŻ Z  Z CHEMITRAILSÓW

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Chlorella Vulgaris vs Chlorella Pyrenoidosa, a więc którą wybrać?

    To podchwytliwy tytuł, zaraz przekonasz się dlaczego:) Czyli prawdy i mity.

    A w bonusie na końcu mój kolejny filmik: 4 kroki chelatacji z metali ciężkich za pomocą chlorelli.

    Chlorella ma cały ogrom zalet odżywczych o czym zapewne dobrze wiesz, przypomnę tylko dla porządku, że chelatuje, oczyszcza ciało, poprawia stan skóry, wspomaga trawienie, wyostrza umysł i wiele, wiele innych.

    Jest rodzajem glonów słodkowodnych i obecnie można wyróżnić 24 gatunki. Wśród nich najbardziej znane to oczywiście chlorella vulgaris, sorokiniana, fusca, marina, miniata, mirabilis, owalna, pomarszczona, salina i trebouxioides.

    Zacznijmy od chlorelli pyrenoidosy, której jak zauważyłaś nie ma wśród tych najpopularniejszych, chociaż to o niczym nie świadczy, ale nie nerwujsja, czytaj dalej:

    A więc w roku 1992 grupa naukowców zbadała sporo glonów, które wcześniej były nazywane Chlorella pyrenoidosa. Owi naukowcy odkryli, że glony te są bardzo różne w zależności od współczesnych kryteriów, a zatem należy je podzielić na nowe gatunki. Owe kryteria to między innymi ultrastruktury ścian komórkowych, ultrastruktury pyrenoidosy, serologiczne reakcje krzyżowe, skład chemiczny ścian komórkowych, a  także inne cechy fizjologiczne, biochemiczne, morfologiczne i biologii molekularnej.

    TU ZNAJDZIESZ 100% ORGANIC CHLORELLĘ (vulgaris) This is BIO
    o szczególnie niskiej zawartości feoforbidu (alergenu zawartego w każdej chlorelli)

    UWAGA! WŁAŚNIE ZACZĘŁA SIĘ SUPER PROMOCJA!!!

    Jako ciekawostkę powiem, że Chlorella vulgaris pierwotnie została również sklasyfikowana w grupie Chlorelli pyrenoidosa.

    Większość glonów należących do tej starej grupy (przestarzałej, czyli nieaktualnej) pyrenoidosa obecnie są to chlorella fusca i sorokiniana. Inne zupełnie wypadły z grupy ze względu na większe różnice w stosunku do rodzaju „chlorelli” (patrz 1 źródło na końcu artykułu)

    Ale Ty chcesz jednak kupić chlorellę pyrenoidosa, bo słyszałaś, że jest lepsza od vulgaris. Muszę Cię rozczarować:

    Tak naprawdę NIE można kupić obecnie chlorelli pirenoidosa!

    Ponieważ ten rodzaj chlorelli oficjalnie nie istnieje już od 1992 roku.

    Dlatego zupełnie nie jest jasne, co jest zawarte w produktach, które na opakowaniach przekonują, że dokładnie taki rodzaj chlorelli jest w środku. Może być tak, że znajdziesz tam zupełnie nieskuteczne gatunki „chlorelli”, które właśnie już od 1992  roku nie należą do gatunku „chlorella”.  Ich struktura komórkowa może zatem różnić się znacznie od bardzo skutecznej Chlorella vulgaris.

    Może też być tak, że znajdziesz w tych opakowaniach Chlorellę vulgaris, ale sama się zastanów, czy to jest wporzo? Niekoniecznie oznacza to zawsze chęć podkręcenia swojego produktu, bo pyrenoidosa dla laika brzmi lepiej niż pospolita vulgarus, no i w Necie można przeczytać wyssane z palca wieści. W którymś kościele dzwoniło. Najczęściej jednak taka nazwa oznacza ignorancję.

    Oczywiście można też założyć, że niektórzy producenci chcą się wyróżnić na tle. I co z tego, że Mercola ma vulgaris, skoro oni mają coś znacznie fajniejszego. No i liczy się na niewiedzę klientów.

    Tak czy siak nie zaleca się kupowania chlorelli pyrenoidosy ponieważ obecnie yyy …  nie istnieje, więc kupujesz kota w worku.

    Jeszcze inni producenci wyrafinowanie tłumaczą, że chcą trzymać się tradycji (oćko temu misiu wypadło:), a ich rozumowanie przebiega tymi torami, że roślinna chlorella należy do klasy Trebouxiophyceae, co ilustruje, że mamy do czynienia z różnymi hodowlami, więc można używać także starej nazwy Chlorella pyrenoidosa

    Jednak prawda jest taka, że aby nazywać swoją chlorellę jakoś unikatowo, ale nie korzystać z nazw przestarzałych, czyli obecnie niefunkcjonujących należy użyć określenia z kolekcji kultur glonów z Uniwersytetu w Getyndze (EPSAG). I wtedy trzeba by nazwać swoją chlorellę przykładowo (SAG-DB) Chlorella 211-8l.

    Konklużyn:

    Chlorella pyrenoidosa jest przestarzałym terminem. Bądź ostrożna, gdy producent nadal używa tego terminu. Niemniej jednak nie oznacza to, że produkty pyrenoidosa są zasadniczo złe, wręcz przeciwnie, przecież Chlorella vulgaris również była zaliczana do Chlorella pyrenoidosa.

    Należy za to zwracać szczególną uwagę, czy chlorella jest organiczna, z jakiego miejsca kuli ziemskiej pochodzi. Jeszcze do wybuchu Fukushimy hawajska chlorella uważana była za najbardziej godną polecenia. Szalenie istotnym elementem wyróżniającym chlorellę jest zawartość feoforbidu, czyli alergenu, który posiada każda chlorella, bez względu na to, czy sprzedawca o tym wie, czy w ogóle o rzeczy nie wspomina.

    Natomiast raczej wszystkie chlorelle w sprzedaży mają rozbite ściany komórkowe, bo to zupełnie nie miałoby sensu, gdyby nie miały, więc nie ma się czym chwalić.

    Źródła: 12, 3, 4,

    owocek:)

     

    (Visited 2 632 times, 6 visits today)
    Pepsi Eliot
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. ewka.lo 5 stycznia 2018 o 12:26

      czuję się jak ten pasożyt,lubię to miejsce,jest mi tu coraz milej i nie mam ochoty się wynieść:DD

    2. Kalina 5 stycznia 2018 o 13:39

      Pepsi, pytanie trochę nie na temat – czy woda kokosowa jest jako pożywienie w okienku żywieniowym czy w przerwie?

      1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 14:30

        ile ma kalorii?

        1. Kalina 5 stycznia 2018 o 19:23

          Gdzieś wyszukałam ze szklanka 250 ml ma okolo 50-60 kcal

          1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 20:35

            no to sama widzisz, że nie post

            1. Kalina 6 stycznia 2018 o 02:39

              tak mi się wydawało, ale wolałam się upewnić…. a szkoda – takie to pyszne 🙂

    3. Aneta D Falkiewicz 5 stycznia 2018 o 18:37

      Etam, jak chlorella to tylko u Ciebie.

      1. Pepsi Eliot 5 stycznia 2018 o 20:37

        <3

    4. Marlena 5 stycznia 2018 o 18:37

      Kurcze, a właśnie niedawno kupiłam .. Chlorella Pyrenoidosa w sprasowanym tabletkach … no i co to jest

    5. Madzia 5 stycznia 2018 o 21:33

      Pepsi wow no zajefajny filmik zrobilas ,dzięki za info zrób proszę cos takiego o spirulinie bo wpadlam ostatnio na artykuł gdzieś ze spirulina jest w ściekach zatrutej Azji hodowana szczególnie chin ,jesteśmy oszukiwani przez producentów bo jest dostępna wszędzie wiec generalnie nie jest dobrze …. Pozdrawiam gorąca <3

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 08:08

        Madziu skończmy z tą propagandą amerykańską, spirulina z Hainanu jest świetna, natomiast odbiorcy chcą dostać coś z chin za darmo, to dostają. Nasza spirulina ma wszystkie europejskie certyfikaty, francuski, niemiecki etc. Na targach bio w Norymberdze można było pogadać z Chińczykami mega wypasy oferowali, sprawdzone na dziesiątą stronę. Mam dość polityki amerykańskiej. Jak chcesz zapłącić za towar, to dostajesz korzeń rzeńszenia za 5 tysięcy dolarów i on jest spoko, taki był używany w medycynie tradycyjnej chińskiej, a nie ten za dolara za 5 kilo

    6. Kendari 6 stycznia 2018 o 10:34

      Hej Peps<3, chciałbym zamówić pakiet 4 szklanek, ale pisze że oczekiwanie na dostawe, a na sklepie wszystkie produkty pojedynczo są dostępne. Chciałbym zamówić póki chlorellka jest na promocji 🙂

      1. Pepsi Eliot 6 stycznia 2018 o 14:14

        wszystko jest, bardzo przepraszamy, zadzwoniłam do Informatyka i zaraz zaktualizuje i będzie można kupić w lepszej cenie

    7. Ola 8 stycznia 2018 o 13:52

      Hej Pepsi, proszę powiedz mi czy mogę brać chlorelle z innymi lekami? Na filmiku mówisz żeby brać rano i w porze lunchu, ja rano biorę NDT (swińską tarczycę) i t3, potem jeszcze raz koło godziny 14tej czasem później no i nie biorę chlorelki bo właśnie nie jestem pewna ile czasu powinnam poczekać zanim ją łyknę. A bardzo bym chciała zacząć ją brać bo wiem że potrzebuję się oczyścić.
      Jeszcze przy okazji powyższego komentarza na temat Chin, czy według ciebie to faktycznie amerykańska propaganda i produkty organic z Chin są ok? Chodzi mi głównie o nasiona np kasza gryczana, pestki dyni czy słonecznika.
      Dziękuję 😘

      1. Pepsi Eliot 8 stycznia 2018 o 15:01

        moim zdaniem w ogromnym procencie to propaganda amerykańska, a drugi powód, że ludzie chcieli oszukiwać i płacić grosze za produkty i wtedy dostawali to za co zapłacili. Przecież chińska medycyna to największa potęga na planach alternatywnych. Jak chcesz kupić coś dobrego w Chinach musisz po prostu zapłacić i wtedy taki produkt już nie jest taki konkurencyjny. Na targach bio w Norymberdze mieli cudowne wręcz produkty. nasza chlorella z wyspy Hainan (hodowana na lądzie, nie na morzu) ma najwyższą czystość i wszystkie certyfikaty, nie tylko oczywiście chińskie, ale też europejskie. Natomiast trawy pochodziły z regionów naszym zdaniem nie aż tak idealnych, i pomimo tego, że były znacznie tańsze niż te z Nowej Zelandii, to zdecydowaliśmy się na to, aby w 4 Greensie This is BIO, były chlorella i spirulina z Hainanu (dr. Mercola też ma taką chlorellę), natomiast trawy pszeniczna i jęczmienna są z Nowej Zelandii. Uważamy ten produkt za świetny.
        Ale myślę, że śmiało możesz jeść bio produkty z Chin, ponieważ są bardzo mocno kontrolowani w Europie.

        1. Ola 8 stycznia 2018 o 20:10

          Dzieki Pepsi za Twoja obszerna odpowiedz :), a co z ta Chlorelka? Moge brac w sasiedztwie NDTn i t3? Powiedzmy z 2 godzinnym odstepem? Bardzo mi zalezy na tej wiedzy bo chcialabym juz zaczac sie oczyszczac. Dziekuje.

          1. Pepsi Eliot 8 stycznia 2018 o 21:09

            moim zdaniem możesz

    8. Ania 8 stycznia 2018 o 15:00

      Hej Pepsi, a czy te 15 minut przed jedzeniem jest konieczne, bo często przypomina mi się o chlorelli już w trakcie śniadania? Można w trakcie czy lepiej pominąć?

      1. Pepsi Eliot 8 stycznia 2018 o 15:03

        można w trakcie, podaję opcję najlepszą, ale to pokarm, można też brać na końcu, gdy zjadło się metale ciężkie, np rtęć w rybie

    9. Michał 9 stycznia 2018 o 14:43

      Kochani czy są jakieś szanse na wyleczenie przewlekłego zapalenia trzustki bez ścisłej diety do końca życia?

      1. Pepsi Eliot 9 stycznia 2018 o 15:49

        wszyscy powinniśmy być na ścisłej diecie całe życie, wpisz w szukałkę trzustka i poczytaj, na blogu jest parę wpisów

    10. Michał 9 stycznia 2018 o 16:12

      Czytałem. Nie znalazłem nic konkretnego pod tym kątem. Według medycyny alopatycznej jest to nieuleczalne i proponowana dieta jest bardzo restrykcyjna i zdrowa również nie. Polega tylko na tłumieniu dysfunkcji narządu. Znalazłem kwas Bołotowa na przywrócenie czynności trzustki. Nie wiem czego próbować. A wlewy z kwasu alfa liponowego? Chciałbym się wyleczyć a nie leczyć i wrócić do pełnowartościowego zdrowego odżywiania. Prosiłbym grzegorzadama-a o wyrażenie zdania. Z miłością.

    Dodaj komentarz