logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
180 online
54 072 822

WITAMINA K2 TiB SKIERUJE WAPŃ DO KOŚCI I ZĘBÓW,A NIE DO TKANKI MIĘKKIEJ

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Chlorella – znasz najlepszy suplement dla Twojego dziecka (i nie tylko)?

    chlorella, thisisbio, pepsi eliot

    Ułożenie doskonałego jadłospisu dla dziecka to nie lada wyzwanie. Bo jak być pewnym, że dziecko dostaje wszystkie substancje odżywcze, których potrzebuje?

    Kupuje się suplementy wszelkiego rodzaju i maści, apteczne mieszanki, czasem błądząc po omacku (bo najlepiej żeby wszystko było w jednej kapsułce, coby dziecko się nie zniechęciło, ale jak to mawiają – jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego).

    Tymczasem istnieje pokarm, który jest bezpieczny i super odżywczy, a dzieci uwielbiają go chrupać.

    Przed Państwem chlorella – królowa superpokarmów i suplementów!

    Dr, Mark Drucker zaczął podawać ją swoim dzieciom gdy miały tylko 8 miesięcy (zaleca się podawanie tej algi od pierwszego roku życia). Bardzo szybko zauważył nie tylko pojedyncze ząbki wyszczerzone w zielonym uśmiechu, ale także ogrom zdrowotnych profitów.

    Jak zaznacza doktor Drucker, ten zielony pokarm nie może zastąpić zdrowego odżywiania. Zawiera on jednak całe spektrum niezbędnych substancji zbilansowanych w naturalny sposób.

    chlorella, this is bio, pepsi eliot

    TU KUPISZ CHLORELLA 100% ORGANIC This is BIO
    (o szczególnie niskiej zawartości feoforbidów – alergenów które są w każdej chlorelli, bez względu na to co mówi sprzedawca)

    W chlorelli są białka, witamina C, witaminy z grupy B, beta-karoten, żelazo, magnez, kwasy tłuszczowe omega-3, chlorofil i kwas nukleinowy

    Chlorella nie tylko uzupełnia wszystko to co dobre, ale także usuwa to co złe, ma bowiem zdolność oczyszczania organizmu z toksyn.

    chlorella, pepsi eliot, thisisbio

    Poniżej wyniki kilku badań, które udowadniają, że chlorella to doskonały dodatek do diety już od najmłodszych lat

    #1 Chlorella wspiera zdrowy wzrost

    Z wielu powodów niektóre dzieci od najmłodszej najmłodszości mają problemy zdrowotne, które niedoleczone przez alopatów ciągną się za nimi nie tylko przez pierwsze lata życia, ale właściwie do jego końca.

    I choć problem z przybieraniem na wadze może wydawać się śmieszny w naszym otyłym społeczeństwie, u dzieci potrafi doprowadzić do bardzo poważnych problemów. Badania pokazują silne powiązanie pomiędzy niską wagą urodzeniową a podwyższonym ryzykiem zachorowania na cukrzycę, nadciśnienie i otyłość w dorosłości.

    Chlorella może być w tym przypadku prawdziwym remedium i skutecznie cofnąć ten deficyt zdrowotny

    Podczas badań w Japonii podawano 22 chłopcom i 18 dziewczynkom po 2 gramy chlorelli dziennie przez 112 dni. Dla porównania wyników monitorowano 18 chłopców i 15 dziewczynek nie przyjmujących chlorelli.

    Po zakończeniu badania chłopcy, którzy przyjmowali algę, urośli dwukrotnie więcej niż dzieci z grupy porównawczej. Nie tylko urośli szybciej, ale także podniosła się ich waga.

    U dziewczynek nie było widać dużych różnic we wzroście, jednak te, które przyjmowały chlorellę nie miały problemu ze zdrowym przybieraniem na wadze, która wzrosła u nich niemal dwa razy bardziej w porównaniu do pacjentek, które nie dostawały suplementu

    Jeśli martwisz się, że chlorella może spowodować ponadprzeciętny wzrost wagi Twojej pociechy, nie martw się. Badania wykazują, że wspiera ona zdrowy wzrost wagi, ale nic ponadto. Więcej – badania na dorosłych wykazują, że wspiera ona odchudzanie, likwiduje napady głodu i chęć na podjadanie między posiłkami.

    #2 Chlorella utrzymuje zdrowie zębów

    Kontrolna wizyta u dentysty nie musi wiązać się ze łzami w oczach i strachem na myśl o wierceniu w zębach. To może być prawdziwy moment dumy dla Twojej pociechy, bo dzięki chlorelli jej zęby mogą być silne i zdrowe.

    Chlorella ma więcej chlorofilu niż jakakolwiek roślina. I chociaż dentyści o tym nie wiedzą, jest on najlepszym przyjacielem zdrowych zębów

    Podczas badania w sierocińcach w Nebrasce, 589 chłopców brało udział w „eksperymencie z myciem zębów”. Jedna z grup używała standardowej pasty do zębów z zielonym barwnikiem spożywczym, podczas gdy druga używała środka nafaszerowanego chlorofilem.

    U grupy myjącej zęby ekstraktem z chlorofilu wykazano 58-70% poprawy stanu zdrowia jamy ustnej. W grupie kontrolnej wykazano 28% poprawy,

    #3 Chlorella wzmacnia odporność

    Dzieci są prawdziwym magnesem na bakterie i drobnoustroje. Chlorella, wzmacniając układ odpornościowy, jest w stanie pomóc Twojemu dziecku zwalczyć tych małych napastników.

    Próby kliniczne, wliczając te z marynarzami wojującymi ze sztormami na morzu i te z pacjentami z poważnymi problemami z odpornością, wykazały, że chlorella robi prawdziwą robotę kiedy rozchodzi się o układ odpornościowy. Suplementacja chlorellą podnosi bowiem poziom białych krwinek i poprawia proces odpowiedzi immunologicznej!

    Co więcej, inne badania wykazały, że nie tylko wspiera odpowiedź biologiczną, ale także równoważy jej działanie.

    Podczas eksperymentu naukowego przeprowadzonego w Japonii, podawano dzieciom od 3 do 5 gram chlorelli dziennie. Okazało się, że dzięki temu suplementowi poprawiła się nie tylko odporność dzieci, ale także ich system oddechowy. Dzięki oczyszczającym właściwościom algi zniknęły także zmiany skórne u dzieci wywołane alergią i cofnęły się problemy trawienne.

    Bezpieczeństwo

    Jak potwierdzono licznymi badaniami, przyjmowanie chlorelli przez dzieci po pierwszym roku życia jest absolutnie bezpieczne. Jedynym przeciwwskazaniem jest ewentualne uczulenie. Przez pierwsze 2-3 dni może pojawić się także uczucie ciężkości w żołądku i biegunka, które są objawami zmian intensywności przebiegu niektórych szlaków metabolicznych.

    Z tego powodu należy zacząć przyjmowanie od niskiej dawki – ok. 125 mg (¼ tabletki TiB) i stopniowo zwiększać dawkę.

    Profity

    Ciało Twojego dziecka rozwija się i pracuje nieprzerwanie przez cały czas. Buduje ono połączenia nerwowe i wzmacnia mięśnie i kości. Ciało dosłownie konstruuje przyszłość dziecka. Dodając do jego diety najlepszej jakości substancje odżywcze dajesz mu prezent, który zostanie z nim przez resztę jego życia.

    Źródło: 1

    uściski!:)

    (Visited 5 858 times, 1 visits today)
    Emanuela Urtica pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.
    Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

    Powiązane artykuły

    1. GraceAdieu 13 września 2017 o 07:45

      Ja zupełnie z innej beczki, ale bardzo potrzebuję help. Od trzech dni męczy mnie ból w stawie żuchwowym, coś mi tam strzyka i promieniuje na pół głowy. Najgorzej jest w nocy, dzisiaj obudziłam się o drugiej i pierwszy raz od dawna popłakałam się z bólu. Dopiero dwie tabletki jakiegoś przeciwbólowego szitu pozwoliły zasnąć :(. Znalazłam jakieś masaże na rozluźnienie mięśni twarzy na jutube, troche pomaga, ale to nie to. Jak pomóc zapalonemu stawowi? Może w nocy zęby zaciskam za mocno? (trochę stresu ostatnio).

      1. wero 14 września 2017 o 00:27

        To może być ósemka, warto pójść do dentysty

        1. GraceAdieu 14 września 2017 o 07:40

          Ale ja nie mam już ósemek 🙂

        2. Patrycja 16 września 2017 o 21:33

          Mnie to wygląda na zapalenie nerwu twarzowego – neuralgię, niekoniecznie stawu, aczkolwiek pewności nie mam. Może Cię po prostu klasycznie przewiało 🙁 Szczękościsk niekoniecznie, bo dolegliwości nasilają się w nocy, z tego, co napisałaś, a w czasie snu mięśnie są bardziej rozluźnione. Tak czy owak lepiej będzie się zdiagnozować i ruszyć dalej, bo pewnie samo nie przejdzie. Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę szybkiego powrotu do zdrowia 🙂

      2. KasiaRach 14 września 2017 o 10:05

        Może warto się przebadać w kierunku chorób reumatycznych? Zdrówka życzę!

        1. GraceAdieu 17 września 2017 o 11:32

          Dziękuję za hinta, to by się zgadzało, tym bardziej, że oko zaczęło mi łzawić… ogólnie kiepska perspektywa. Dochtore proponują leki przeciwpadaczkowe, Umówię się na akupunkturę. Czy suplementacja podobna do zlecanej przy rwie kulszowej byłaby dobra? (MSM + wit C, D3, Krzem) podejrzewam, że to od kręgosłupa… albo ostatnie pijawki uszkodziły mi jakiś meridian (miałam stawiane na nogach, na niewydolność żylną)

    2. Pati 13 września 2017 o 07:50

      Rozumiem, ze rozpocząć od 1/4 tabletki a do jakiej ilości dojść? Dziecko 26 mcy 12,7 kg. Waga Ok, podaje tylko w celu ustalenia dawki 😉 ostatnie badanie krwi wykazało lekki niedobór limfocytów. Reszta wyników Ok. Młody ma okazjonalnie powiekszone wezly chłonne na szyi. Byliśmy na usg, lekarz stwierdził ze to po infekcyjne. Ale on nie choruje praktycznie. Nie szczepiony odkąd skończył pół roku (matka się dokształcała). Czy możliwe ze wezly powiększają się przy wyrzynaniu się zęba?

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 08:42

        Chlorella to przede wszystkim pokarm, dlatego nie ma ściśle określonej dawki. Podczas badań klinicznych przyjmowano nawet 1kg algi dziennie bez skutków ubocznych. 🙂 U dzieci poleca się dawkę od 5-14 tabletek (po 500mg) dziennie (niekoniecznie jednorazowo). Poniżej 3 roku życia najłatwiej je rozkruszyć i dodać do jedzenia/picia. Ponieważ chlorella może powodować (nie często) delikatne wzdęcia, trzeba obserwować dziecko.

      2. grzegorzadam 17 października 2017 o 07:40

        ostatnie badanie krwi wykazało lekki niedobór limfocytów. ”

        Bo są zaangażowane, stan zapalny

    3. Agape 13 września 2017 o 08:27

      Czy dziecku silnie uczulonym na ryby mozna podawac chlorelle?

      1. Pepsi Eliot 13 września 2017 o 11:52

        nie ma związku, ale i tak zacznij od 1/4 tabletki, i co tydzień zwiększaj dawkowanie o 1/4

    4. agajag 13 września 2017 o 09:14

      Dwa pytania:)
      1. Jaka jest ilość białka w 100g/tabletce? Jest to bardzo ważna dla mnie informacja.
      2. Czy biorąc Chlorellę nie suplementujemy już czystej witaminy C?
      Z góry dzięki za info! :))

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 10:13

        1. W 100g jest aż 59,1 g białka, czyli tabletka 500mg zawiera go 0,3g, a dzienna porcja (2,5-7g) do 4g.
        2. Suplementujemy C, ale osobno. http://www.pepsieliot.com/dlaczego-nie-nalezy-przyjmowac-chlorelli-tuz-obok-witaminy-c/

    5. Joanna 13 września 2017 o 09:15

      Ok, ale jak to podawać małemu dziecku które jeszcze nie połknie tabletki? Myślałam żeby dodać do ciasta ale czy pieczenie nie pozbawi chlorelli jej wartości odżywczych / witamin / mikroelementów?

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 09:39

        Rozgnieść w moździerzu i pomieszać z jedzeniem albo piciem, najlepiej zimnym/letnim. Możesz dodać do wypieków, ale w wysokiej temperaturze mocno straci na wartościach odżywczych, także raczej jako zdrowotną ciekawostkę. Masz na blogu przepisy z wykorzystaniem alg, możesz też dodać ich do koktajli/jogurtów/kaszek, etc.

    6. EvaZach 13 września 2017 o 09:37

      Mój 4-latek to niejadek, nie weźmie do buzi owoca i warzywa, jedyne co chce jeść to niestety suchy chleb i rosół, zatem chlorella chyba jest tu jak najbardziej na miejscu, ciągle zastanawiam się co jeszcze mogłabym mu podać, żeby chodź troche uzupełnić mu niedobory :/

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 10:18

        Greens&Fruits TiB jest pod tym względem super. Holistyczna Pediatra, która z nami współpracuje, bardzo poleca ten produkt przede wszystkim dla dzieci, które są niejadkami. Zawiera wyciąg z 50 owoców, warzyw, ziół i alg, naturalne probiotyki i dobrze zbilansowane substancje odżywcze. No i ofkors algi, np. chlorella. 🙂

    7. Kasia 13 września 2017 o 09:54

      A czy mozna przyjmowac chlorelle/spiruline karmiac piersia?

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 10:15

        Jasne, jak najbardziej, tylko zaczynamy od małej dawki żeby sprawdzić jak reaguje dziecko (od 1/2 tabletki). 🙂

    8. lippilampi 13 września 2017 o 10:01

      Emanuelo, a przypomnij proszę jak przyjmować chlorellę, przed jedzeniem czy po? A dorośli: raz dziennie od razu kilka tabletek czy lepiej je podzielić np. na dwa razy? O mniej więcej stałej porze czy to bez znaczenia? Dzięki:)

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 10:27

        Najlepiej ok. pół godziny przed posiłkiem, ale chlorella to pokarm i możesz też zjeść ją w trakcie albo po posiłku. Przy dużych ilościach ważne, żeby nie przyjmować jej z witaminą C. Ponieważ rozstrzał zalecanych dawek jest duży (suplementacyjnie od 2-7g) można podzielić sobie suplementację na tury i jeść np. przed I i II posiłkiem. Możesz dzielić nawet na 3 tury. Zawsze najlepiej rutynowo i o stałej porze, ale niekoniecznie. To nie lek, nie musisz zachowywać idealnych odstępów czasu, dawek, etc. 🙂 Najważniejsze żeby zacząć od niskiej dawki (1 tabletka) i zwiększać o 1 tabletkę tygodniowo żeby przyzwyczaić organizm do nowego pokarmu.

    9. Mimi 13 września 2017 o 10:12

      Moj 3 latek wypija wszystko – od olei z czarnuszki do gorzkich ziol, ale chlorelli za cholere pic mi nie chce 🙁 dodawalam juz do wody z sokiem z cytryny, ale ciezko go przekonac 🙁

      1. Emanuela Urtica 13 września 2017 o 10:14

        A w koktajlu, w deserku z owocami, etc?

      2. Tara 14 września 2017 o 16:22

        Mimi, mój pić nie chce, ale gryzie tabletki jak najlepsze chipsy… aż chrupanie słychać jakby królik szamał.. 🙂

        1. Pepsi Eliot 14 września 2017 o 20:43

          to częste u dzieciaków 🙂

    10. Aga 13 września 2017 o 18:14

      Moja 5 latka pożera chlorelle (3 tabletki) każdego dnia, po czym chwali się zielonym językiem. 🙂

      1. Pepsi Eliot 13 września 2017 o 18:48

        mądre dziecko <3

    11. Weronika Lawniczak 13 września 2017 o 20:32

      Już kiedyś było to pytanie ale nie pamiętam jaka była odpowiedź.
      Czy chlorella wzięta wieczorem zaburza post przerwany? Ostatni posiłek jadłam o 17 jest 19.30 I chciałabym wziąć chlorelle ale nie jestem pewna czy będzie to zaliczone jako ” posiłek”?

      1. Pepsi Eliot 13 września 2017 o 20:56

        nie, ale wieczorem nie bierzemy chlorelli

    12. Weronika Lawniczak 13 września 2017 o 21:49

      Hmm.. niedawno ktoś pytal co zrobić po wieczornym treningu jeśli nie chce się już nic jeść. Odpowiedziałaś Pepsi, żeby wziąć chlorelle i spać. Czyli jak po treningu to ok? A bez już nie brać ? Tak w dla ścisłości pytam 🙂

      1. Pepsi Eliot 14 września 2017 o 07:41

        mówiłam wziąć szejpa i spać

        1. Weronika Lawniczak 14 września 2017 o 08:11

          Ah to przepraszam, wszystko kręcę ostatnio. Dziękuję 🙂

    13. Kinga 13 września 2017 o 23:56

      No nieistety chyba nie wszystkie dzieci chętnie zjedzą chlorellę.Mój 2latek rok temu jeszcze sobie podgryzał chlorellę,dopóki teraz nie usłyszał od starszej siostry słowo bleee na widok zielonych tabletek.Ale czasami dodaję do szejków czy raw zupy.Ale się zastanawiałam się ,czy tak mam się przejmowac nad dawkowaniem 2letniemu ,kiedy jeszcze karmię piersią i myślę,że wciąż ma te wartości odżywcze do rozwoju.Większość jest na surawce,czasami domaga kasze czy płatki różne zbożowe(moczone w wodzie czy mleku roślinnym),chce też jeść ugotowany na parze fasolkę czy brokuła.Chciałam,aby był tylko na surawce,ale trochę odpuściłam.
      Domyśam się ,że mojej córce przydałaby się spożywać chlorellę.Wracając z obozów miesięcznym,była w stanie fatalnym.Roztyła się, i w dodatku na nosie miała wielkie pryszcze i jeszcze gorzej niż przed wyjazdem ma cieknący katar ,kichanie.Masakryczne pokarmy dla dzieci.
      I jeszcze mam pytanko,co jest lepsze dla organizmu,moczone płatki różne zbożowe czy ugotowane różne kasze?
      Pozdrawiam Was moćno i dziękuję bardzo za wasze duże poświęcenie dla nas .
      Kiinga

      1. Pepsi Eliot 14 września 2017 o 07:08

        przede wszystkim córka niech zrobi biorezonans na pasożyty, grzyby, wirusy. I koniecznie zbadaj jej 25(OH)D.

    14. Paula 14 września 2017 o 07:46

      Udało mi się dostać organiczną chlorellę ale w proszku (nie mieszkam w pl). W jakich dawkach g podawać 2,5 letniemu dziecku a w jakich osobom dorosłym?

      1. Pepsi Eliot 14 września 2017 o 07:49

        Kupuj naszą This is BIO, wysyłamy na cały świat, wtedy dostaniesz wszelkie porady co do dozowania i nie tylko. Jaką ma ilość feoforbidu, czyli alergenu ta którą kupiłaś?

        1. Dag 29 października 2017 o 20:10

          Wlasnie zakupilam dla dziecka i porad brak, jedynie chlorella i rachunek ;(

          1. Pepsi Eliot 29 października 2017 o 20:59

            a gdzie zgłosiłaś się po poradę i jaką?

            1. Dag 30 października 2017 o 01:52

              Po prostu myslalam, ze wakazowki dotyczace dozowania (jw) sa dolaczane do kazdego opakowania. Jednak w przypadku chlorelli i rocznego dziecka – wszysytko mam w artykule,teraz pozostaje zaczac podawac.Pozdrawiam.

    15. Luxtc 15 września 2017 o 12:16

      Mnie zastanawia taka sprawa – wiadomo, że chlorella/spirulina są chłonnymi algami dlatego te rosnące w zanieczyszczonych oceanach łapią też metale ciężkie itp. Powstał pomysł na te hodowlane, w sztucznych zbiornikach, podobno czystych. Ale woda w nich jest albo odfiltrowana morska albo słodka – czyli one nie mogą już zawierać wszystkich tych cech, które mają algi z naturalnego morskiego środowiska. To samo dotyczy ich minerałów. Podaje się wszędzie jakieś wartości co one mają w sobie lecz moim zdaniem są to wartości referencyjne czyli tych alg rosnących naturalnie. Przydałoby się przebadać te hodowlane bo inaczej to spożywamy sobie listę życzeń.
      Co Wy o tym sądzicie?

      1. Emanuela Urtica 22 września 2017 o 08:46

        Ale wszystko musi być przebadane jeśli jest dopuszczone do obrotu, także pod względem składu. Wystarczy spojrzeć na opakowania alg kilku producentów – lista wartości odżywczych będzie się na nich różnić (oczywiście znajdzie się w jakichś widełkach). I nie dotyczy to tylko alg. Jeśli chodzi o to, co jest napisane na opakowaniach suplementów, istnieją co do tego ścisłe normy prawne, których nieprzestrzeganie grozi przymusem wycofania z obrotu produktów z błędną etykietą. Poza tym, że skład musi się zgadzać, wszystkie oświadczenia zdrowotne muszą być zgodne z Rozporządzeniem Komisji (UE) nr 432/2012. Oczywiście zdarza się, że ktoś deklaruje skład organom sanitarnym na drodze tak zwanej notyfikacji, ale to raczej rzadkość – kary i konsekwencje prawne, łącznie z przymusem zwinięcia biznesu i wycofania z obrotu produktów, znacznie przewyższają koszta badań. 🙂 Większym problemem jest imho to, że ludzie kupują suplementy z kiepskim składem, bez certyfikatów, tanie i najzwyczajniej nieskuteczne. I wtedy to jest zażywanie listy życzeń, jak ładnie to ująłeś. 🙂 Ściskam.

    16. fila 15 września 2017 o 12:30

      Przyznam się, że ostatnio poczęstowałam moją roczniaczkę okruszyną G&F i teraz za każdym razem jak to widzi, szaleje 🙂 Ale tak w ogóle, to chcę ją na chlorellę przerzucić. Tylko mam pytanie, Wam to nie wchodzi w zęby jak próbujecie pogryźć?

      1. MariaMagdalena 16 września 2017 o 18:24

        Fila, wchodzi i siedzi tam długo, a ja zwykle chcę jeszcze wyjść z domu (jem chlorellę w południe pomiędzy posiłkami) – no i jak tu iść między ludzi z zielonymi zębami 🙂 ? Może trzeba utłuc w moździerzu całkiem na proszek, tylko nie bardzo mi się chce. Pepsi, Emanuelo – czy lepiej łykać te tabletki w całości czy rozdrobnione?

        1. Emanuela Urtica 16 września 2017 o 23:24

          Nieistotne, można łykać. Najważniejsze jest picie przy okazji wody. 🙂

          1. MariaMagdalena 17 września 2017 o 11:30

            Dziękuję Emanuelo Pokrzywo. Napar z pokrzywy zwyczajnej (Urtica dioica) = samo zdrowie :). Pozdrawiam.

    17. Meggy75 27 września 2017 o 09:46

      Ja trochę z innej beczki. Potrzebuję porady. Sama łykam chlorelle DiB od prawie roku. Efekty widzę gołym okiem: mocniejsze (i o dziwo szybciej rosnące) włosy, mocniejsze paznokcie, oczyszczenie trzustki (mogę nareszcie jeść surową czerwoną paprykę) i większa energia. Natomiast mam problem z moją 4,5 letnią córką. Cierpi na alergie pokarmowe (jaja, mleko, pszenica, orzechy, soja itd) która objawia się masakryczną swędzącą wysypką (zgięcie łokci, pod kolanami, szyja i pachy). Robiliśmy już rezonans na pasożyty, grzyby i wirusy, jesteśmy po odrobaczaniu, po odczulaniu na jajko i mleko (niestety z miernym skutkiem) a moje dziecko nadal wygląda jak wrzucona w pokrzywy :(. Już brakuje mi pomysłu jak z tym walczyć. Czy myślisz Pepsi, że chlorella mogłaby jej w jakiś sposób pomóc?

      1. Pepsi Eliot 27 września 2017 o 11:09

        czy dziecko jest dobrze nawodnione?jaki ma poziom 25(OH)D ?

        1. Meggy75 27 września 2017 o 11:21

          Pije różnie, nie są to duże ilości. Niestety poziomu D3 nigdy nie badałam 🙁

          1. Pepsi Eliot 27 września 2017 o 11:55

            konieczność, nóżki ma proste? nie zamiata którąś do środka?

            1. Meggy75 27 września 2017 o 12:11

              o Boże, zamiata ! Sądziłam że ona się taka urodziła, bo odkąd tylko zaczęła chodzić to tak zamiata. Jesteśmy pod opieką ortopedy ale on twierdzi, że to przejdzie z wiekiem. Do tego często się przewraca o własne nóżki

            2. Pepsi Eliot 27 września 2017 o 19:13

              To są ogromne braki witaminy D, powinna bezwględnie brać codziennie Liposomal D3 + K2 TiB (jakbyś się zdecydowała na te suple, to jedynym konserwantem jest odrobina alkoholu, trzeba odstawić, żeby wywietrzał, możn mieszać z miodem), prawdopodobnie 2000 jednostek D3 dziennie. Ale wcześniej nawet 4000 jednostek D3 przez 5 dni, a potem codziennie po 2000. To się cofnie. Powinnaś dążyć do górnego poziomu 25(OH)D,czyli 100, a nawet może lekko przekroczyć. Nie jestem lekarzem.

    18. Meggy75 28 września 2017 o 13:06

      Krew pobrana dzisiaj rano, czekam na wyniki. Bardzo dziękuję za poradę, zapaliła się we mnie iskierka nadziei. Mam tylko nadzieję, że szybko nie zgaśnie. Zaraz udam się po zakup

    19. chanulka 30 września 2017 o 09:23

      A ja mam pytanie czy chlorella zastąpi suplementację żelaza przy anemii u rocznego dziecka? Córka ma ferrytynę 3, żelazo 19 i profil czerwonokrwinkowy anemiczny – niskie MCV, MCH, podwyższone płytki i niskie CHr i MCVr w retikulocytach. I musimy się opierać na suplementacji, bo mimo roku ciągle praktycznie żywi się cyckiem. Coś tam skubnie innego, ale głównie owoce, mięsem gardzi. Chlorellę już mam w koszyku, ale doradź Lovciana Pepsi, co jeszcze u Ciebie mogę dla Szkraba kupić na ratunek. I jak podawać? Wiem, że nie jesteś lekarzem. Jesteś za to wirtualną Przyjaciółką, choć o tym nie wiesz 😉 a przyjaciel zawsze najlepiej doradzi.
      🍌🍌🍌🍍🍉🍐🍇🍒

      1. Pepsi Eliot 30 września 2017 o 14:27

        roczne dziecko może brać 1 gram chlorelli, jedź już z tematem, są jeszcze trawy this is bio, pszeniczna i jęczmienna, albo tylko „4 greens” This is BIO – 2 gramy z łyżeczką czegoś pysznego, typu tarte jabłko. Nie jestem lekarzem <3 <3

        1. chanulka 30 września 2017 o 15:30

          Ok. Senkju. Mam nadzieję że 4greens szybko się pojawi w sklepie, byłoby wygodniejsze w podawaniu. A po jakim czasie robiłabyś ponowną morfologię?

          1. Pepsi Eliot 30 września 2017 o 18:08

            4 greens będzie w poniedziałek/wtorek

    Dodaj komentarz