logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
193 online
52 047 062

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Chlorofil doda Ci zdrowia, niekoniecznie zielonego :)

Ponoć istnieją ludzie, którzy odrzucają wszystko co zielone – szpinak, sałatę i zielone soczki.

Sprawa niezwykła i niewiarygodna, budząca niemal oburzenie. Bo co to za życie, tak bez koktajlu z owocka i jarmużu?

Może ze względu na to, że zielonki są za bardzo zdrowe, albo ich smak się komuś nie widzi, ktoś inny pewnie uznaje, że kolor zniechęca. My na szczęście gramy w zielone!

Co to w ogóle jest chlorella?

Chlorella jest jednokomórkowym, zielonym glonem wodnym, który zawiera najwyższy poziom chlorofilu na uncję w stosunku do dowolnej rośliny.

Ma zbawienne działanie detoksykacyjne.

Chlorella jest naturalnym źródłem:

– witaminy C

– witamin z grupy B

– witaminy A

– witaminy E

– kwasu foliowego

– białka (tak istotnego w diecie roślinnej)

Jej korzyści są widoczne niemalże na każdym poziomie i potrafi zdziałać cuda, nawet kiedy (odpukać w niemalowaną flaszkę) urwał Ci się film poprzedniej nocy.

TU KUPISZ bardzo dobrą SPIRULINĘ 100% ORGANIC w proszku This is BIO

Ale jak ją jeść, jak przemycić ten nie do końca wyszukany smak?

Jest na to sposób, w sumie to nie jeden. Możesz być dzieckiem i lubić ją chrupać za jej zabawny słodki aromat, a możesz zaszaleć w kuchni i…

Rozkręcić zieloną karuzelę

1.Krem z chlorelli

Potrzebne Ci będą:

– ½ szklanki surowego, płynnego miodu (znakomitym odpowiednikiem dla wegan jest syrop klonowy)

– 1-3 łyżeczki chlorelli (zaczynaj od małych dawek i obserwuj jak reaguje Twój organizm)

– 2-4 łyżki surowej tahini

I po kolei:

1. Umieść miód w misce i wymieszaj razem z chlorellą, aż uzyskasz dokładne połączenie.

2. Dodaj tahini, zacznij od jednej łyżki i roztrzep. Dodajesz tahini tyle ile lubisz oraz w zależności, w jakiej jest konsystencji.

3. Możesz krem z chlorelli spokojnie przechowywać w lodówce.

Jeśli nie posiadasz surowych wersji składników, użyj takich jakie posiadasz. Nie ma więcej wymówek!

I tak samo to zjeść? Pf, i to ma być bon apetit?

Propozycji z czym i jak jest wiele. Daj poszaleć swojej kreatywności!

Ja dorzucę od siebie kilka pomysłów.

– świetnie wkomponuje się do śniadania jako dodatek do dużej sałatki owocowej skropionej kremem z chlorelli, trochę granoli do pochrupania i może trochę roślinnego mleka, jeśli masz pod ręką

– jako dodatek do smoothie. Połkniesz, zanim poczujesz, a organizm Ci za to mega podziękuje.;)

– jako przekąska

– możesz przekroić banany i posmarować kremem

– możesz posmarować nim wafle

Pełna swawola, ale wiesz, zawsze nad wszystkim odpowiednia kontrola!

Jeśli wymyśliłaś i wypróbowałaś, pisz! Inspiracji nigdy dość!

 

2.Chlorella pesto

Prosto i smacznie, a do tego trochę dziwacznie.

Składniki:

– 1 pęczek świeżej bazylii

– 1 łyżeczka chlorelli

– ¼ lub ½ głowa czosnku (zależy, czy będziesz się całować:)

– ¼ szklanki oliwy z oliwek

– ½ szklanki parmezanu (roślinożercy mieszają nieaktywne płatki drożdżowe z płatkami migdałów 1:1)

– ¼ szklanki orzechów piniowych

– 1 łyżka soku z cytryny

– 1 paczka dobrego makaronu

Instrukcja:

1. Umieść chlorellę, bazylię, czosnek i oliwę z oliwek w mikserze i zblenduj na puree.

2. Lekko upraż orzechy piniowe na suchej patelni.

3. Dodaj parmezan, sok z cytryny i orzechy sosnowe do puree.

4. Wymieszaj z gorącym makaronem.

Teraz pozostało Ci tylko ułożyć się wygodnie na kanapie i pozwolić swoim kubkom smakowym rozpocząć jazdę na zielonych falach!

30° C – potrzeba ochłody. Nie ma co topnieć i wymyślać, kiedy szybko możesz przyrządzić mega zdrowy i orzeźwiający napój.

3. Lemoniadka, co to zadziała nie tylko na dziadka

Potrzebujesz:

– 2 organiczne cytrynki lub limonki

– 5-6 łyżeczek syropu klonowego

– 1-5 łyżeczek proszku z chlorelli, najlepiej użyć 4 Greensa

– pieprz cayenne (opcjonalnie)

Instrukcja:

1. Wyciśnij sok z cytryn lub limonek.

2. W słoiku litrowym umieść 6-7 łyżek soku z cytryny, 5-6 łyżek syropu klonowego, 3-10g proszku chlorella oraz ¼ łyżeczki lub więcej pieprzu cayenne.

3. Napełnij resztę słoika wodą i potrząśnij.

Poczuj podmuch świeżo wyciśniętych cytryn.

 

4. Miętowa mrożona herbata ze Spiruliną

Spirulina to bogactwo:

białka, zawiera go około 70%

witamin A, B, C, D, E, K i innych

magnezu

beta-karotenu

Ta lekka herbatka zapewni Ci optymalne orzeźwienie w gorący dzień i wzrost energii.

Składniki:

– 8 torebek herbaty z mięty pieprzowej

– ½ łyżeczki sproszkowanej Spiruliny

– 200 ml ciepłej wody

– 2l gorącej wody

– świeże organiczne liście mięty do dekoracji

Recepta, aby wszystko grało i porządnie schładzało:

1. Umieść ½ łyżeczki spiruliny w szklance i dodaj 200 ml ciepłej wody.

2. Wymieszaj razem.

3. W osobnym dzbanku dodaj 2 l wrzątku i zaparz 8 torebek herbaty miętowej.

4. Parz przez 5 minut.

5. Pozostaw do ochłodnięcia, dodaj mieszankę ze spiruliną i zmróź lodem.

6. Ozdób liściem mięty.

🙂

5. Kremowa oczyszczająca zupa na 5 w 5 minut!

A to dopiero, zupa bez gotowania, od razu do schrupania (no, może wysiorbania).

Każdy składnik posiada mega pro-zdrowotne właściwości. Pobudzi Twój organizm do samoregeneracji. Jedz i ożyw się!

Ma ona delikatną kremową konsystencję i intrygującą mieszankę przypraw, która zabierze Cię

na przejażdżkę smakiem od ziemskiego do świeżego wigoru smakowego.

Dla najlepszych rezultatów, spożywaj codziennie około 1,5 szklanki.

Potrzebujesz:

– 2/3 szklanki rozgniecionego awokado (około 1 duże lub 2 małe)

– 1 ¼ szklanki posiekanego ogórka

– ¼ szklanki niesłodzonego jogurtu kokosowego (lub inny niesłodzony jogurt)

– ½ szklanki posiekanych, świeżych liści pietruszki

– ¼ szklanki posiekanych, świeżych liści mięty

– 1 łyżeczka świeżego, startego imbiru

– ¼ łyżeczki pieprzu cayenne

– ½ łyżeczki kurkumy

– 1 łyżeczka sproszkowanej spiruliny

– ¾ łyżeczki soli himalajskiej lub morskiej

– 3 szklanki wody

– ¼ szklanki świeżo wyciśniętego soku z cytryny

Wskazówki:

Zblenduj wszystkie składniki na gładką i kremową masę. W razie potrzeby dodaj według smaku przyprawy i podaj schłodzone.

Zawiało dziś bardzo zielonością. Jeśli wypróbujesz któryś przepisów powyżej, koniecznie podziel się swoimi wrażeniami w komentarzach poniżej!

Wspaniałego dnia!

(Visited 3 362 times, 1 visits today)
Karolina Maya pasjonatka roślinnej kuchni w wolnym czasie pochłonięta zagłębianiem teorii kwantowej. Lubi lekki absurd i bananowe smoothie z rana. Na drodze do samorozwoju i samorealizacji. Przyświeca jej zasada, że wolność to stan umysłu."Surowa szama i ani trochę surowe regułki życiowe czy słowne" to jej motto.
Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.
Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep
Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

Powiązane artykuły

  1. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 17:39

    Magnez: Lampa życia – Chlorofil, DNA, DHEA i Cholesterol
    Dr M. Sircus:
    http://drsircus.com/magnesium/magnesium-the-lamp-of-life/
    Magnez a chlorofil- niezwykłe zależności.

  2. Krodi 17 sierpnia 2017 o 19:42

    A co sądzisz o chlorofilu w płynie ? Nie do końca mam pewność co do tej mieszanki sodowo-miedziowej ? Miedź? Czy to bezpieczna forma chlorofilu? Pozdrawiam

  3. ja 17 sierpnia 2017 o 22:17

    A jak poradzić sobie z tym, że każda (najlepsza wg artykułu pepsi) forma magnezu działa drażniąco na przewód pokarmowy? Walczę z grzybem i ZJD przez niego, może w tym problem?

    1. Pepsi Eliot 17 sierpnia 2017 o 22:19

      kąpiele stóp, smarowanie oliwą magnezową, kąpiele ciała, ale w sumie dziwne

    2. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 07:09

      Nie powinno być związku, ale są różne reakcje.
      Co stosujesz na grzyba i ZJD?

      1. ja 18 sierpnia 2017 o 12:11

        Dieta wg Lasta, woda utleniona, boraks, czarny orzech, piolun, goździk, wyciąg z czosnku, liść oliwki, olej z oregano, Pau D’arco, kwas kaprylowy, wrotycz, glistnik, kurkuma, imbir, soda, dużo naturalnych probiotykow, witamina C z MSM, ze słodkiego tylko miód manuka, raz w tygodniu lewatywa z kawy. Co myślisz Grzegorzadam, da radę w zmniejszeniu ‚zarazy’? 🙂

        1. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 13:13

          Masz cały zestaw..
          Powinny być efekty.
          A jod?

          1. ja 18 sierpnia 2017 o 13:24

            Odrobiłam zadanie domowe 😀 jod jest, oczywiście, nie napisałam 🙂 znasz może doświadczenia innych osób związane z długością takiego leczenia, czyli tego typu diety w połączeniu z suplementacją? kiedy byli w stanie wprowadzić np. płatki owsiane do jadłospisu, albo owoce chociażby?

          2. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 14:40

            znasz może doświadczenia innych osób związane z długością takiego leczenia,”

            Tak, i mam swoje, nie ma tu jednoznaczności.
            Dieta, typ metaboliczny, systematyczność i inne składowe, bardzo indywidualne,
            nie można tak określać. Próbuj i pisz o reakcjach.

            Jak wzmocnisz układ odpornościowy przy alkalizacji, grzyby nie mają prawa broić.
            Są też nam potrzebne w rozsądnych zakresach.

          3. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 14:43

            Płatki, owies, kisiel owsiany dostarczają krzemu, czyli dobrze.
            I też nie każdemu służą, musisz sam sobie być lekarzem tutaj.
            Wnikliwym i reagującym 😉

          4. ja 18 sierpnia 2017 o 15:23

            Pierwszą cudowną rzeczą jaką zauważyłam po 3 tygodniach diety była bezbolesna miesiączka.. Co miesiąc wiłam się z bólu, dosłownie, ginekolog mówił mi, że to od tyłozgięcia macicy i dopiero po urodzeniu dziecka mi przejdzie, a mi się wydaję, że to wszystko od grzyba… Pod koniec drugiego tygodnia zmniejszyło się moje zmęczenie, bo na początku było ciężko, pewnie lekki herx i w końcu ruszyła mi waga, bo wcześniej cokolwiek bym nie robiła (post przerywany, jem i chudnę pepsi (<3), aktywność fizyczna), nic nie działało, a nawet miałam wrażenie, że tyję 🙂 dolegliwości jelitowe jeszcze są, ale nie w takim stopniu jak były, ale ja jestem cierpliwa.

          5. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 16:13

            bo na początku było ciężko, pewnie lekki herx i w końcu ruszyła mi waga,”

            Tak, pisaliśmy o tym wiele razy, przy ostrym grzybie waga nie ruszy!
            Zbadałbym poziom rtęci i innych metali, to ich pożywienie.
            Już widzisz efekty, poczekaj kilka miesięcy, nawyki się zmienią, dieta, włącz
            intuicję, sama się włączy 😉

          6. grzegorzadam 18 sierpnia 2017 o 16:14

            Co miesiąc wiłam się z bólu, dosłownie”

            Przed , w trakcie i po większe dawki magnezu, często bardzo pomaga dodatkowo.

  4. ja 17 sierpnia 2017 o 22:27

    No wiem właśnie, ale co zrobię przerwę na parę dni to wszystko mija. A tak bti w pepsi próbowałam na candide niskotluszczowej diety i nie zadziałała, teraz zrezygnowałam z węgli, cukru, owoców na jakiś czas i jest lepiej, ogólnie dieta, którą zaleca Last i zastanawiam się czy mogę wtedy jeść twoje Greens&Fruits? Ma wyciągi z owoców i zastanawiam się czy to działa na takiej samej zasadzie jak zjedzenie np. borowek 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 07:43

      możesz jeść, i pomyśl ile waży 1 tabletka i ile jakby co dostarczy kalorii 🙂

  5. artek 18 sierpnia 2017 o 12:57

    Pytanko:
    chlorella tis + cytryna = zle ?
    spirulina + cytryna = ok ?
    4 greens + cytryna = ok ?

    Fajny art, senkju 🙂

    1. Pepsi Eliot 18 sierpnia 2017 o 14:25

      dobre, wszystko ok

  6. ja 18 sierpnia 2017 o 21:31

    Dzięęęęęęęęki Grzegorzadam! 🙂 zaktualizuję info za jakiś czas

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze