logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
402 online
55 268 668

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Choroba Leśniowskiego – Crohna, czy na pewno nieuleczalna?

    LC diet Modi

     

    Wchodzę do pewnego pomieszczenia wielkiej korporacji. Za biurkami siedzą 3 osoby. W zdecydowanie różnym wieku. Każda z poważnym problemem zdrowotnym bezpośrednio ją dotyczącym. Jedna przeżywająca chorobę córki, druga chora na cukrzycę, a trzecia, nie tak dawno wykaraskała się z chorób po wizycie u homeopaty. Pomyślałam, że to nie zdrowie jest z nami na co dzień, a choroba miałaby występować jako niemiły przerywnik, ale wręcz przeciwnie. Ciągle i prawie wszyscy borykamy się z chorobą.

    Przez jedną z osób zostałam poproszona o rozkminienie właśnie nie zdrowia, ale choroby Leśniewskiego – Crohna. Bardzo uciążliwej choroby i jak się okazało wcale nie tak rzadkiej.

    Tutaj kupisz - Omega 3 TiB, zero metali ciężkich i transów
    TUTAJ KUPISZ OMEGA 3 TIB, zero metali ciężkich i transów

    Piszę więc co się dowiedziałam.

    Choroba Leśniowskiego – Crohna jest zapalną chorobą jelit, która dotyka około 500 000 osób w samych tylko Stanach Zjednoczonych. Pomimo tego, że konwencjonalna medycyna uważa ją za nieuleczalną, to i tak lekarze zalecają traktować chorych licznymi lekami przeciwzapalnymi, takimi jak mesalamina i kortykosteroidy.

    LC goldensealTymczasem być może i jest to prawdopodobne, chorobę Leśniowskiego-Crohna można leczyć naturalnymi specyfikami, takimi jak sok/żel z aloesu i Boswellia serrata (ekstrakt rośliny indyjskiej, tani i łatwy do kupienia w Polsce). Dodatkowo pewna starsza pani z Wielkiej Brytanii odkryła, równie silne naturalne lekarstwo na tę chorobę, czyli korę drzewa iksińskiego, zmieloną na drobny proszek.

     

    LC Marlene BarnesSiedemdziesięciodwuletnia Marlene Barnes, bo o niej właśnie mowa, mieszkanka Walii była jedną z 90000 osób, cierpiących z powodu choroby Leśniowskiego-Crohna w Wielkiej Brytanii. Z rozpoznaną chorobą Leśniowskiego-Crohna 14-ście lat wcześniej, usunięto jej operacyjnie część okrężnicy, aby można było utrzymać ból w ryzach. Nadal czuła się jednak bardzo niedobrze.

    L-C koraSfrustrowana stale pogarszającym się stanem, Pani Barnes zwróciła się do medycyny alternatywnej o pomoc. Początkowo zaczęła eksperymentować z korą drzew z pobliskich, lokalnych parków i przyznała, że często ocierała się o zatrucie.
    Najpierw próbowała używać kory z drzewa leszczyny, ale ogromnie nasiliły się dziwne ruchy brzucha, jakby siedziało w nim jakieś zwierzę i walczyło o przetrwanie. Sądziła, że to już koniec. Jednak po pewnym czasie nie odpuszczania z kolejnymi korami, nagle poczuła się lepiej i pomyślała, że coś musi w tym być. Nieustająco próbowała korę różnych drzew, aż w końcu jej wysiłki zostały nagrodzone, bo znalazła, takie które okazały się być prawdziwie cudownymi lekami. Kora drzew niekiedy bywa trochę gorzka, ale nie nieprzyjemna w smaku.

    Teraz pani Barnes zużywa 120 ml naparu z kory drzewa iksińskiego codziennie, a choroba Crohna całkowicie zniknęła. List od jej gastroenterologa potwierdził, że ostatnie badania nie wykazały aktywnej choroby.
    Mikstura zmieniła moją jakość życia nieporównywalnie, żałuję tylko, że nie odkryłam go wcześniej – mówi pani Barnes
    Korzyści z kory drzewnej, są dobrze znane, ale nie wiemy, która kora była najbardziej pomocna.
    Może to był wiąz wykorzystany w herbacie Essiac, siostry Caisse? – Są to tylko moje konfabulacje, jedynie.

    Bowiem, chociaż historia pani Barnes jest inspirująca, to jednak zawiera przygnębiający epilog. Pani Barnes nie chce otwarcie nazwać gatunku drzewa, którego kora dała najlepsze efekty. Woli wykorzystać swoje doświadczenie do sprzedaży go za dobre pieniądze dużej firmie farmaceutycznej.

    Jednakże, podczas gdy przepis pani Barnes może być rzeczywiście wyjątkowy i wyjątkowo tajny, to stosowanie kory w leczeniu stanów zapalnych nie jest sekretem.

    Prawdopodobnie najbardziej skuteczna i dobrze znana z tych właściwości jest kora śliskiego wiązu

    Przy której stosowaniu wykazano właściwości leczące objawy zespołu jelita drażliwego, wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i właśnie choroby Crohna.

    Inną doskonałą korą o właściwościach przeciwzapalnych, jest kora z drzewa sosnowego, co nawiązuje do zawartych w niej fenoli, którymi można leczyć bóle stawów, zapalenie stawów i większość chorób autoimmunologicznych. Cokolwiek nie powiedzieć historia Pani Barnes może zmusić innych ludzi, żeby nie zakładać, że nawet, a może przede wszystkim gdy Big Pharma twierdzi, że choroba jest nieuleczalna to mogą istnieć i często istnieją alternatywne metody wyleczenia owej „nieuleczalnej” choroby.

    Źródła 123

    Inny naturopata zielarz pisze o chorobie Leśniowskiego-Crohna, że dobrze robi przy tym schorzeniu korzeń Goldensealu, któy działa jak antybiotyk dla żołądka i jelit. I dlatego poleca to zioło przy każdej jednej chorobie jelit.

    LC Boswellia% 20
    Często choroba Crohna powoduje anemię, a zielarz w związku z tym poleca popularne ziele Yellow (Żółty) Dock. A także zwiększające krwinki zioło Astragalus Root można próbować. (do dostania w Polsce bez problemu)

    LC Bos ser
    Przy zapaleniach przewodu pokarmowego poleca zielarz również Omegę -3. Również zioła Łapę Diabła, czyli Devil’s claw (korzeń, również prosty do kupienia), też Boswellię (o której wspomniałam przed chwilą) i Yuccę (korzeń), które znane są ze swoich właściwości przeciw zapalnych.

    Dodatkowo należy unikać pszenicy i generalnie glutenu.

    Być może w tej chorobie może pomóc spożywanie 8 szklanek dzień w dzień, mniej więcej co godzinę świeżo wyciśnietego soku z jabłek i marchewki?

    Co z tego, że wysoko glikemicznych, skoro właśnie takie działają: – twierdzi ekipa Charlotte Gerson.

    Jest duże prawdopodobieństwo, że w chorobie Leśniowskiego-Crohna może zadziałać prozdrowotnie żel z aloesu. Bowiem ten sukulent ma duże możliwości w uzdrawianiu, bowiem aloes posiada dar samo naprawy. Medycyna botaniczna jest cudem, bo w przeciwieństwie do alopatycznej ma odpowiedź na tej same choroby, niekiedy znacznie lepszą, a nie sieje spustoszenia wokół.

    LC najnowocześniejsze aloe-300x200LC-aloes aloes cięciaL-C żel na łyżce
    Kiedy zaczynasz pić duże ilości leków roślinnych na co dzień, które często są po prostu pożywieniem, Twoje tak zwane „choroby ” po prostu zaczynają znikać .

    W ciągu kilku tygodni, objawy wielu chorób maleją, aż do zera.

    Dosłownie w ciągu kilku miesięcy groźne i męczące choroby mogą zniknąć całkowicie i nigdy nie powrócić. Ludzie biorą insulinę, silne leki przeciwko cukrzycy, statyny, antydepresanty, gdy tymczasem sok z rośliny może stać się najszybszym, i jedynym warunkiem szybkiego i całkowitego wyleczenia. Nawet z choroby, którą medycyna alopatyczna uważa za nieuleczalną. Gęsty sok z rośliny, jak żel z aloesu może być dla wielu ludzi jedynym ratunkiem.

    Jakiś tam przykład na pozbycie się stanów zapalnych

    Mam prawie 40 lat, jak pisze pewien naturopata, a ludzie sądzą, że mam 25 lat. Wyeliminowałem przewlekły stan zapalny stawów intensywnymi treningami na siłowni. Mam niesamowitą wydolność układu sercowo – naczyniowego, a moja koordynacja ruchowa i równowaga jest po prostu wybitna. Białko czerpię z surowego szpinaku i innych warzyw. Codziennie piję sporo surowych soków, do których oczywiście dodaję jeszcze chlorofil, no i białko w postaci spiruliny. Pozbyłem się stanów zapalnych, które mnie wykańczały.

    Choroba LC toalCrohn zaChoroba Leśniowskiego-Crohna może mieć wpływ na cały przewód pokarmowy, nie tylko na jelita. I w przeciwieństwie do wrzodziejącego zapalenia jelita grubego (właśnie kilkanaście lat temu tę chorobę wyleczył Paul Nison sokami owocowymi), może to mieć wpływ na całą grubość wnętrzności przewodu pokarmowego, nie tylko na wewnętrzną wyściółkę. Zachodnia medycyna jest dopiero na początku drogi i odkrywania tego co dla medycyny chińskiej i Ayurvedy jest znane od wieków.

    Całe nasze zdrowie zaczyna się lub kończy w jelitach.

    LC Shony BandaShony Banda zdiagnozowano chorobę Crohna około 2004 roku. Przeszła kilka operacji i dostała wiele leków przeciw zapalnych, ale jej stan pogarszał się stopniowo.
    Była przykuta do łóżka, a co udało jej się zjeść i tak nie dostarczało pożywienia, ponieważ jej układ pokarmowy po prostu nie wchłaniał substancji odżywczych. Leżała wychudzona i wyniszczona i obolała i czekała na śmierć. Pewnego dnia zobaczyło dokumentalne wideo Ricka Simsona, o zbawiennym wpływie oleju z konopi, marihuany, ale to jeszcze bardziej ją przygnębiło. Bo chociaż rodzina zdobyła dla niej dżointy do palenia, które i tak drażniły jej płuca, gardło, a co za tym idzie obolałe ciało, to jednak w stanie Kansas, bardzo nieprzyjaznym dla stosowania Marii do celów leczniczych nie było mowy, o zdobyciu oleju z konopi.

    LC Shony Banda i MariaW końcu mąż założył dla niej nielegalną hodowlę marihuany na parapecie, a następnie skonstruował szklaną kulę parowacza, na której to ściankach zaczęły osadzać się plamki oleju z konopi. Zbierano te plamki łopatką i podawano Shonie trzy razy dziennie. Po niewielu dniach Shona mogła już poruszać się po domu bez laski. Wkrótce zaczęła jeść i wysypiać się i przybierać na wadze.
    Nie trwało długo, kiedy odłączyła się od wszystkich swoich lekarstw. Zaczęła też pisać dziennik, który zamienił się w książkę pt. Szklane życie.

    Obecnie jest bardzo zdrowa i bardzo aktywna i można wygooglać z nią filmy na YouTube.

    A ja podaję linka do opisu innej remisji choroby Leśniowskiego – Crohna, opisanej przez młodą dziennikarkę medyczną, też dotyczącej leczniczych właściwości marihuany  TUTAJ

    L-C pali

    W Izraelu 21 pacjentów z chorobą Crohna poddało się badaniom, część paliła placebo, a inni faktycznie palili papierosy z marihuaną. Po dwa papierosy dziennie. Po ośmiu tygodniach, 5-ciu leczonych pacjentów wykazało remisję, podczas gdy innych 5-ciu miało znaczną poprawę bez sterydów. Zaś wszystkie 11 osób mogło już jeść i spać lepiej. Tymczasem w drugiej grupie (10 osób dostało placebo) mniej niż połowa wykazała minimalną poprawę samopoczucia.

    Badanie to zostało opublikowane w czasopiśmie Clinical Gastroenterology i Hepatology. Należy pamiętać, że znaczące wyniki uzyskano przy najmniej silnie działającym stosowaniu marihuany, czyli paleniu. Shona spożywała prowizoryczny olej konopi.

    Źródła 45678

    LC fecaltransplant1

    Choroba Leśniewskiego – Crohna oznacza chorobę zapalną jelit , która może dotyczyć każdej części przewodu pokarmowego od ust do odbytu. Choroba głównie powoduje ból brzucha, biegunki, (które mogą być krwawe jeśli proces zapalny jest w najgorszym stadium ). Ten zespół może powodować również poważne komplikacje na zewnątrz przewodu pokarmowego, takie jak stany zapalne stawów, egzemy, zmęczenie, brak koncentracji.

    Choroba Crohna jest uznawana za chorobę autoimmunologiczną, gdzie ciało, a właściwie jego system odpornościowy atakuje tkanki przewodu pokarmowego. Czynniki środowiskowe odgrywają dużą rolę, o czym świadczy, większa częstotliwość występowania choroby w zachodnich krajach uprzemysłowionych , w porównaniu do innych części świata .

    Układ odpornościowy charakteryzuje się dwoma głównymi cechami, czyli odpornością wrodzoną i odpornością adaptacyjną. Odporność wrodzona zapewnia natychmiastową obronę przed patogenami i charakteryzuje się tworzeniem komórek T. Odporność adaptacyjna ma zapewnić długotrwałą odporność organizmu poprzez tworzenie przeciwciał.

    Badania wykazały, że choroba Crohna jest wrodzonym niedoborem odporności. Przewlekły stan zapalny to zaburzenie spowodowane, że odporność nabyta, czyli adaptacyjna próbuje kompensować ograniczone działanie wrodzonego układu odpornościowego.

    Choroba Crohna wydaje się być związana z przeciwciałami anty – drożdży. Mannon jest składnikiem organizmu drożdżowego w ścianach komórkowych. Osoby z Crohnem mają zwykle niższy poziom białek wiążących lektyny, które wiążą mannan i pomagają wydalić go z organizmu.
    Ze względu na obniżony poziom lektyny i niewystarczającą pracę wrodzonego układu odpornościowego, u osób z Crohnem bardzo często pojawiają się przeciwciała anty – drożdży. Ta nadprodukcja przeciwciał anty – drożdży wywołuje odpowiedź zapalną, uszkadzającą okładziny jelita.

    Dlatego osoby z chorobą Crohna powinny unikać wszystkich produktów zawierających drożdże i inne typowe alergeny. Najczęstsze alergeny pokarmowe, których koniecznie należy unikać, to między innymi gluten zawarty w ziarnach, takich jak pszenica, jęczmień, żyto, owies, kamut i orkisz. Produkty sojowe, różne orzechy ( takie jak orzeszki ziemne ), jaja. Chociaż same białka jajek są często dobrze tolerowane. Niektóre osoby zmagają się z trawieniem warzyw psiankowatych takich jak bakłażan, pomidory i ziemniaki.

    Dieta przeciwzapalna i odpowiedni styl życia są niezbędne dla pełnego odzyskania zdrowia. Pokarmy przeciw zapalne przyczyniają się do modulowania układu odpornościowego. Mamy robić wszystko żeby sprawy nie rozogniać. Kluczem jest całkowite unikanie sztucznych pokarmów, cukrów oraz alergenów pokarmowych wymienionych powyżej.

    Długołańcuchowe kwasy tłuszczowe omega- 3 EPA i DHA, działają na silnie rozpalone ciało, przywracając naturalną równowagę lipidową błony komórkowej.

    Inna żywność przeciwzapalna obejmuje produkty kokosowe, nieskażone jagody i białko serwatkowe CFM z mleka krów i kóz karmionych trawą. To źródło białka jest również bardzo bogate w L-glutaminę i glutation. Zwiększające odbudowę komórek i łagodzi stany zapalne.
    Pomagają też zioła przeciwzapalne, takie jak kurkuma, imbir, Boswellia (trzeci raz już o niej wspomniano), cynamon, rozmaryn, oregano i należy je stosować jak to tylko jest możliwe.

    Dysbioza jest wspólną cechą u osób z chorobami autoimmunologicznymi

    kiszona3Naturalnie fermentowana żywność, taka jak biała i czerwona kapusta kiszona, kimchi i kokosowy kefir stanowią fenomenalną żywność dla przywrócenia zdrowych bakterii jelitowych.
    Dodatkowo należy stosować regularnie wysokiej jakości probiotyczny suplement z 50 + mld mikroorganizmów.

    Zrównoważona odpowiedź immunologiczna w organizmie jest również zależna od zdrowych poziomów witaminy D.

    Witamina D pomaga organizmowi rozpoznawać obce białka i nimi zarządzać. Zmniejsza reakcje zapalne i autoimmunologiczne. Zdrowy poziom witaminy D również stymuluje komórki NK i makrofagi, które niszczą antagonistyczne mikroorganizmy i inne czynniki chorobotwórcze.

    Zdrowy poziomy witaminy D3 powinien wynosić pomiędzy 60-100 ng / ml.
    Pamiętaj, aby koniecznie zrobić test 25(OH)D i uzupełnić w razie potrzeby, oczywiście w protokole z K2. 

    TU KUPISZ WITAMINĘ D3 (z lanoliny)+K2 MK7 z natto (z legendarnego laboratorium Gnosis) TiB

    Ostatnie akapity zostały napisane przeze mnie na podstawie artykułu Dr. Davida Jockersa, którego już Drogim Możnowładcom niejednokrotnie cytowałam, właściciela i operatora Exodus Centrum Zdrowia w Kennesaw.

    Inne z kolei źródło w kwestii tej choroby mówi praktycznie to samo, czyli eliminacja całego cukru, przetworzonej żywności, napojów sodowych i ziaren. Ale też mówi o zaniechaniu picia kupnych soków owocowych.

    Czy dotyczy to również świeżych organicznych wyciskanych?

    Należy również spożywać probiotyki w diecie.
    Suplementacja L – glutaminą prowadzi do poprawy samopoczucia u osób z chorobą Crohna, wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i zespołu nadwrażliwości jelita grubego.
    Istnieje również kilka ostatnich badań w Japonii, które wykazały, że olej lniany może pomóc w łagodzeniu objawów choroby Crohna.

    Znalazłam też artykuł o dzieciach chorych na Leśniewskiego – Crohna, u których doskonałe rezultaty dawała dieta nazwana dietą astronautów. Czyli, że przez długi okres czasu, na prawdę długi, obok unikania oczywiście alergenów 25% do 50% dziecięcej diety stanowiło formę płynną w postaci koktajli odżywczych. Dzieciom dosypywano taki proszek astronauty.

    Ale jakby zrobić dorosłemu taki koktajl odżywczy? Nawet niechby i był na bazie najczystszego białka serwatkowego, spiruliny i innych dóbr?

    L-C b ól

    Podsumowanie

    Myślę, że na podstawie tego opracowania i obserwacji rozwoju własnej choroby i analizy dotychczasowych środków zaradczych można coś optymistycznego postanowić w tej sprawie. Zadziałać, coś wprowadzić i obserwować. Wydaje się, że najbardziej spektakularne ozdrowienie nastąpiło za pomocą oleju z konopi, ale skąd go zdobyć?, skoro marihuana nie jest legalna. Drugim wyjściem też dobrym wydaje się kora drzewa iksińskiego, prawdopodobnie śliskiego wiązu.

    Oprócz tego jest jeszcze Naltrekson o czym piszę obszernie TUTAJ

    Najlepiej wkrótce, na przekór medycynie alopatycznej wyzdrowieć, czego wszystkim chorym serdecznie życzę.

    owocek:)

    (Visited 36 875 times, 55 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Izabela Julia 7 lutego 2014 o 10:31

      Hej,Peps:)narobilas mi apetytu na taka swiezutenka,nie śmigana galaretke z aloesu-mega apetyczna fota:)a propos kimchi to u mnie ostatnio staly bywalec mojej z dziada-pradziada kamionki,mam zawsze na podorędziu,wole nawet niz staropolska poczciwa kapuche kiszona i powiem Ci ze jem niemal do kazdego żarełka,ot choc dwie łyzki stolowe,nie za duzo ale regularnie:)z tym ze moja wersja jest o wiele subtelniejsza od tej ktora pierwszy jadlam u znajomej koreanki-no to byl ogien nie kimchi,..:)tez jestem dumna z Ciebie i podrawiam cieplo:)

    2. kurkur 7 lutego 2014 o 11:25

      super art, ale odnośnie alergenów, które wymieniłaś to wydaje mi się, że lepiej tolerowane powinny być żółtka jaj a nie białka, bo to te drugie zdecydowanie częściej uczulają.

      1. pepsieliot 7 lutego 2014 o 11:58

        podałam za amerykańskim naturopatą, ale i tak, generalnie jajo to silny alergen

        1. kurkur 7 lutego 2014 o 16:07

          ja bazuję akurat na moim przykładzie, ale też jak czytam inne blogi najczęściej kulinarne dla alergików to w większości białko szkodzi, a żółtko różnie. Do niedawna myślałem że całe jajo mi nie służy, ale spróbowałem z samym żółtkiem i jest gites, tylko musi być dobrze oddzielone od białka i dokładnie ścięte, jak jest chociaż trochę płynne to już pojawia się silny refluks i obrzęk gardła : [
          Peps i jeszcze co do aloesu, taki co można w aptece/zielarskim kupić jest ok? Na czczo pić? Jakie dawki? Miałem kiedyś roślinkę na oknie i całkiem spora była i liście duże, ale nigdy na tyle żeby sobie z niej łychą galaretkę zgarniać jak na foto.

    3. baszka 7 lutego 2014 o 12:12

      Witaj Peps, czy pisałam Ci już kiedyś „dobrze, że jesteś”;) Wątek o autoagresji, czy to Leśniewskiego-Crohna, czy RZS, czy Hashimoto, czy jakiejkolwiek innej zmobilizował mnie do krótkiej wypowiedzi. Historię swojej choroby Hashi opisałam w Twoim artykule http://pepsieliot.wordpress.com/2014/01/12/wybierz-sie-na-bananowa-wyspe-oraz-test-na-mlodzienczosc/ jednak od tamtej pory sporo się zmieniło, udało mi się dotrzeć do sedna i głównej przyczyny moich problemów ze zdrowiem i jak domniemywał innych osób borykających się z autoagresją. Otóż przyczyną mojego zrujnowanego zdrowia jest grzybica ogólnoustrojowa czyli przerost Candida i podejrzewam, że innych zaprzyjaźnionych z nią dziadów. Mało tego przypuszczam, że z grzybicą bujam się od urodzenia (jako wcześniak urodzony w niespełna 6 miesiącu ciąży i karmiony sztucznie) dla drożdżaka był to świetny początek. Od 10 lat próbowałam bezskutecznie otrzymać od lekarzy odpowiedź, co się dzieje z moim zdrowiem, oczywiście, że dostałam skierowanie do psychologa… tak im najprościej, zrobić z człowieka wariata i mieć zbyt na psychotropy;). Teraz podejmuję walkę z grzybem, który zaatakował nie tylko tarczycę ale i system nerwowy, bardzo bałam się że to początki SMu, ale jestem dobrej myśli, mailowałam już z Marcinem Mosiejko, który jest bardzo otwarty i chętnie pomoże w zwalczeniu kandydozy.

      A teraz przejdę może do najważniejszego, artykuł Andrzeja Janusa http://www.janus.net.pl/autoagresja.htm , który powinni przeczytać wszyscy walczący z autoagresją
      oto fragment:
      „Otóż grzyby w przeciwieństwie do innych mikrobów wytwarzają grzybnię, która w powoli uszkadza strukturę całego narządu. Bakterie i wirusy również mogą zainfekować dany narząd, spowodować jego całkowite zniszczenie ale w szybkim tempie doprowadza to do śmierci. Porównać mogę grzybnię do pająka i wytwarzanej przez niego pajęczyny, w których oczkach uwięzione są poszczególne komórki ciała i tkanki. Są dla grzyba i wytwarzanej przez niego grzybni rezerwuarem substancji odżywczych, które grzyb trawi i nimi odżywia się, niszczy je powoli i systematycznie. Grzybnia może przerastać wszystkie tkanki organizmu (oprócz błony okostnej) i w zależności od tego jaki rodzaj komórek, tkanek, narząd czy układ zaatakuje tworzy różne objawy, odmiany tej choroby. Organizm, broniąc się, podejmuje próbę likwidacji grzyba oraz uszkodzonych przez niego komórek. System odpornościowy wytwarza więc przeciwciała przeciwko owym komórkom, a nie – jak przyjmuje medycyna akademicka – przeciwko własnym zdrowym tkankom. W miejscu ,,pola walki”, (skupisk przeciwciał z uszkodzonymi komórkami ustroju i grzybnią), tworzą się ogniska stanu zapalnego. Stan zapalny organizm tworzy po to, aby jak najszybciej zniszczyć grzybnię, usunąć niezdolne do dalszego funkcjonowania komórki i zregenerować uszkodzoną tkankę.”
      Pozdrawiam Basia

      1. baszka 9 lutego 2014 o 15:25

        Pepsi, a co myślisz o testach obciążeń organizmu, zwłaszcza przy chorobach z autoagresji?

    4. Edyta 7 lutego 2014 o 12:30

      Pepsi, obiecaj prosze, ze nigdy nie skasujesz tego bloga…!

      1. skorpion 7 lutego 2014 o 17:56

        Tak ja też proszę

    5. Pantera 8 lutego 2014 o 11:59

      Leśniowskiego, a nie Leśniewskiego. Dzięki za dzielenie się. 🙂

      1. pepsieliot 8 lutego 2014 o 14:04

        od połowy było dobrze 🙂

    6. Pantera 8 lutego 2014 o 12:09

      A tłoczony na zimno olej z konopii jest powszechnie dostępny w internecie. 🙂 Używam jako dodatek do kasz czy sałatek (jako jeden z wielu).
      Znalazłam się tu przez jakiś link, „przypadkowo”. A skoro tu jestem, to jeszcze napisze, że według mnie większość chorób organizm funduje sobie z powodu destrukcyjnych programów w podświadomości i wyparcia emocji. Pierwszym krokiem do wyzdrowienia jest wziecie całkowitej odpowiedzialności za wszystko, co nas spotyka (świadomość tego, że sami kreujemy swoją sytaucję). Pozdrawiam ciepło. 🙂

    7. pepsieliot 8 lutego 2014 o 14:05

      Pantera to nie o ten olej chodzi, mam go w szafce, to ma być nie z tej konopi tylko z maryśki !!!!!

      1. Edyta 8 lutego 2014 o 18:04

        A to nie to samo?

    8. pepsieliot 8 lutego 2014 o 22:00

      Oczywiście że nie, ten jest ldo kupienia w każdym sklepie ze zdrową żywnością, sądzę że w USA także, skoro u nas jest

    9. marcin 27 sierpnia 2014 o 10:50

      „Badania wykazały, że choroba Crohna jest wrodzonym niedoborem odporności. Przewlekły stan zapalny to zaburzenie spowodowane, że odporność nabyta, czyli adaptacyjna próbuje kompensować ograniczone działanie wrodzonego układu odpornościowego.” – a mogłabyś podać linka do tych badań? Chciałbym o tym przeczytać.

      1. pepsieliot 27 sierpnia 2014 o 11:34

        Niestety już nie mam, ale możesz sobie wszystko znaleźć w Google, pozdrawiam

    10. Mel 30 stycznia 2015 o 10:05

      Pepsi, słyszałaś o diecie SCD? Podobno można się wyleczyć z wielu chorób autoimmunologicznych m.in. Crohna. Szukam opini w tym temacie…

    11. Równowaga też jest ważna... 20 sierpnia 2015 o 21:56

      Znam 2 przypadku wyleczenia Crohna: pierwsza osoba stosowała Kapustę z ruszczykiem kolczastym, a druga osoba była przez 2 tygodnie w śpiączce i podłączono żywienie pozajelitowe… po 2 tygodniach choroby ani śladu. Morał z tego taki, że 2 tyg post i duuuużo snu (regeneracja) zdziałały by pewnie to samo…

    12. Łukasz 4 listopada 2015 o 13:09

      Witam także borykam się z tą chorobą (początkowo zdiagnozowana jako colaitis )od trzech lat obecnie zażywam imuran azathioprine 4x50mg raz dziennie plus 12 tabletek mesalazine 4razy dziennie po 3 czyli ogółem 16 tabletek dziennie po przeczytaniu tego blogu zamierzam spróbować z aloesem (na poczatek ponieważ olej z konopi jest ciężki do zdobycia )uważam ze to może być świetny pomysł dam znać za jakiś czas pozdrawiam …

    13. Małgorzata 25 stycznia 2016 o 13:34

      w nawiązaniu do tego co napisała „baszka” 7.02.2014 r.
      Choruję na Crohna od 1978 r.( przynajmniej wtedy ją stwierdzono) choć „umierałam” co najmniej kilka lat wcześniej i nikt nie traktował mnie poważnie. W 1978 r. z podejrzeniem przewlekłego stanu wyrostka robaczkowego trafiłam do szpitala z ropniem w dole biodrowym. Operacja nie była natychmiastowa, lecz przygotowywano mnie do niej. Przez 3 dni miałam brać 4 x po 2 tabletki NEOMYCYNY – przygotowanie do operacji na jelitach, ale międzyczasie dostałam miesiączkę i postanowiono przesunąć termin zabiegu do czasu zakończenia menstruacji lecz nie przerwano podawania NEOMYCYNY. Łącznie brałam ją 6 czy 7 dni. Już po kilku dawkach tak odżyłam, że powiedziałam, że nie potrzebuję tej operacji i mogę tę Neomycynę jeść do końca życia. Oczywiście operacja się odbyła, ale najlepiej wspominam poprawę zdrowia po tej NEOMYCYNIE – która niszczy florę w jelitach, w tym grzyby. Obecnie jestem w całkiem dobrej kondycji i uważam się za szczęściarę, co to ma w miarę lekką postać tej choroby. Po 37 latach mam stwierdzone ponownie zwężenie jelita cienkiego na długości 7 cm i światła jelit do 1,5 cm. Z tym da się żyć, przynajmniej w moim przypadku. Też podejrzewam, że oprócz pewnych nietolerancji pokarmowych za ciężką postać tej choroby może być odpowiedzialna grzybica ogólnoustrojowa, choć nikt nigdy jej u mnie nie stwierdzał ani nie podejrzewał.

    14. tymon 25 czerwca 2016 o 10:16

      Witam proszę sie z tym zapoznac, moze w jakis sposób przekazac rodzicom chlopca, w wiekszosci ,,lecznie,, metodami konwencjonalnymi nie przynosi skutku wrecz przeciwnie tak jak chemioterapia wszystko polega na napedzaniu rynku farmaceutycznego, tuszowaniu prawdy itp. W ten sposób mozna pomoc dziecku. Artykuł na temat leczenia choroby w linku:http://www.pepsieliot.com/choroba-lesniewskiego-crohna…/

    15. ankuu 12 sierpnia 2016 o 11:34

      Czy ktoś z Was stosował immunomodulin w chorobie Crohna? Czytałam, o wielu remisjach po zastosowaniu. Proszę o pomoc, ale tylko tych co stosowali.

    16. URSZULA ROKITA 11 października 2016 o 13:09

      Kimchi-robić i jeść ?? Podaję ze wikipedią :” Badania prowadzone nad wpływem kimchi na zwiększenie ryzyka zachorowania na raka żołądka, szczególnie u osób z predyspozycjami genetycznymi, wykazały większe ryzyko zachorowania na raka u osób spożywających kimchi[13].

      1. pepsieliot 11 października 2016 o 15:51

        yyy …

    17. Barbara 20 października 2016 o 20:23

      W stanach trąbią o dysbiozie i Crohnie jak przyczynie u nas też już o tym piszą http://www.crohnforum.pl/ ciekawe czy bakterioterapia fekalna działa jak we wrzodziejącym zapaleniu jelita

    18. Malwa 9 grudnia 2016 o 14:41

      Świetny artykuł! Jestem zdania, że w takich przypadkach zawsze warto spróbować metod niekonwencjonalnych

    19. Pogoria78 9 lutego 2017 o 01:39

      Hej, Czy uważasz za krok w dobrym kierunku przy chorobach zapalnych jelit stosowanie wlewów z Glutathionu?
      Czy nie jest to działanie trochę wbrew rozsądkowi, który podpowiada aby w chorobach auto nie buzować w górę układu odpornościowego?

      1. Pepsi Eliot 9 lutego 2017 o 09:30

        przy hashimoto bardzo dobrze działa glutation, więc nie potwierdza to tej teorii

    20. melania 22 kwietnia 2017 o 21:50

      Witam, chorobę Leśniowskiego – Crohna zdiagnozowano u mnie 15 lat temu, tak więc medycynę poznawałam w praktyce, niestety. Przez kilka lat choroba miała wyjątkowo ciężki przebieg . Ulgę przyniosła dopiero radykalna zmiana diety(na wegańską), polecam doświadczonych lekarzy medycyny chińskiej. Reasumując; nie ma cudownych tabletek i roślin o magicznych właściwościach. Tylko konsekwentna dieta może odmienić życie chorego. Wiem o czym mówię; życie bez biegunek, bólu, szpitali i ciągłej wizji kolejnej operacji jest piękne:)

    21. Ewi 4 grudnia 2017 o 12:35

      Mialam zespol jelita wrazliwego ( wiem ze to inna choroba ale moze komus sie przyda ta wskazowka ), poniewaz bylam upierdliwa dostalam skierowanie na kolonoskopie, oczywiscie badanie nic nie wykazalo , moja reakcja na objawy byla dosyc szybka wiec nie chorowalam dlugo. Z objawow wyleczyla mnie 3 dniowa dieta plynna. + jednodniowa glodowka i oczyszcznie jelit potrzebne do badania. Potem na poprawe pilam jakis czas wode utleniona. Od tej pory nie choruje Ps. Picie wody utlenionej przez miesiac lub dluzej mialam objawy grypopodobne z flegma z gardla i nosa dopiero jak organizm sie oczyscil przestalam reagowac w ten sposob na wu, dzis siegam po wu sporadycznie a na codzien wodaz cytryna

    Dodaj komentarz