logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
190 online
52 914 420

ODŻYJESZ Z GREENS & FRUITS TiB:)

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Choroba Raynauda i legenda o królu Wiesiołku

primrose-3

NIE stanowi niespodzianki fakt, że środowisko medyczne nie może określić przyczyny dla objawów Raynauda, ​​odnosząc się do tej choroby jak do dziwnego samoistnego zjawiska.

Zespół Raynauda jest naczynio skurczowym zaburzeniem lub zwężeniem naczyń krwionośnych, co poważnie zmniejsza dopływ krwi do kończyn, powodując przebarwienia palców u rąk i nóg , a czasami nosa i uszu. RS jest niejako przesadną odpowiedzią organizmu na zimno lub emocjonalnego stresu, lub obu tych czynników. Jest przede wszystkim bardzo bolesny, kiedy dajmy na to, w cieplejszym środowisku naczynia z powrotem rozszerzają się. Ból trwa niekiedy godzinami. W samych USA choruje na RS około 160 tysięcy osób, z których większość to kobiety.

Ponieważ nie wiadomo za bardzo co jest warunkiem inicjującym tę chorobę, współczesna medycyna, która wręcz wielbi takie sytuacje i czuje się w swoim żywiole, kiedy nawet nie ma jak usunąć przyczyny, bo się jej z ręką na sercu nie zna. A więc Medycyna może się wykazać tym co najbardziej lubi, usuwaniem objawów. Tym razem proponując kosztowne rozwiązania, a nawet niebezpieczne leki w celu łagodzenia i tłumienia objawów. Co z tego, że faktycznie takie działanie prowadzi do jeszcze bardziej spotęgowanych objawów w perspektywie długoterminowej.

Kiedy chorujemy na RS od razu widzimy zmiany koloru skóry, poczynając od blado niebieskiego, który obraca się z powodu braku krwi i tlenu w sinawy, a następnie występuje miejscowe zaczerwienienie po powrocie krwi. Zaczyna się od utraty czucia, a następnie przez kłucie lub uczucie pulsowania, podobnie jak uczucie mrowienia kiedy odmroziliśmy pale u stóp na sankach. Każdy pamięta to niemiłe uczucie z dzieciństwa. Zresztą ostatnio nas z G, przymroziło na zimowym treningu.  A w tym przypadku niewątpliwie jest o wiele mocniejsze.

Tutaj kupisz - Omega 3 TiB, zero metali ciężkich i transów
TUTAJ KUPISZ OMEGA 3 TIB, w wielkiej dawce kwasów EPA i DHA
zero metali ciężkich i transów

Niektóre badania sugerują, co utworzyło pewną grupę nacisku ze strony alopatów, żeby przepisywać blokery kanału wapniowego Amlodypinę lub Nifedioine, co ma właśnie za zadanie blokować przepływu wapnia we krwi.

Efekty uboczne to zawroty głowy, duszność , obrzęk rąk i nóg oraz problemy ze wzrokiem . Dodatkowo, jeśli problemem jest przeciążenie wapniem, a leki tylko przekierowują wapń, bywa, że pacjent zyskuje jeszcze kamienie żółciowe, kamienie nerkowe i innych depozytariuszy przeciążeniowych wapnia. Co niesie ze sobą szereg osobnych problemów krytycznych.

Skoro byle jaki naturopata wie, że naturalne składniki, takie jak magnez, grzyby lecznicze i MSM (siarka biologiczna) służą do wypłukiwania nadmiaru wapnia z ciała, więc dlaczego prawie każdy lekarz poleca blokery kanału wapniowego, ze wszystkimi ich skutkami ubocznymi i długoterminowymi zagrożeniami?

Lekarze przepisują niekiedy antagonistów alfa i beta- receptorów, które mają wpływ na komórki mięśni gładkich naczyń krwionośnych. Zapobiega to, aby komórki w mózgu i sercu otrzymywały katecholamin. W związku z tym serce bije wolniej, z mniejszą siłą. Dlaczego ktoś na ziemi chciałby zmieniać sposób normalnej funkcji swojego serca, kiedy problem można wyleczyć żywieniem i suplementami? Niektórzy lekarze alopaci zalecają również wykorzystywanie parafiny, promieniowania laserowego i w końcu operację.

Tymczasem już od średniowiecza, używano buraków przy chorobach związanych z chorobami krwi . Rzymianie używali buraków w leczeniu gorączki, a Hipokrates używał ich do gojenia się rany. Buraki zwiększają poziom przeciwutleniaczy w wątrobie, zmniejszają poziom cholesterolu oraz zmniejszają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych. Buraki pomagają walczyć także miażdżycą i zapaleniem stawów. Sok z buraków, albo buraczany proszek są bardzo bogate w składniki odżywcze, które poprawiają ogólne krążenie.

Wypicie soku z buraków – 500ml może zmniejszyć ciśnienie krwi w ciągu jednej godziny!

L- Arginina jest najzwyklejszym aminokwasem egzogennym( któy człowiek nie umie sobie wytworzyć, musi go dostarczyć z pożywieniem lub suplementem), który rozszerza żyły w sposób naturalny. Ma właściwości odwracania uszkodzenia tkanek. Pan, który odkrył te właściwości L-Argininy dostał nawet nie tak dawno temu Nobla. L-Arginina stymuluje produkcję tlenku azotu, pomagając w ten sposób utrzymać arterie krwionośne otwarte i zrelaksowane.

Ponadto, witamina E wraz z witaminą C, jako kluczowe przeciwutleniacze polepszają przepływ krwi. Zaś magnez utrzymuje rozluźnienie mięśni gładkich małych tętnic dotkniętych RS.

Z kolei kwasy tłuszczowe Omega -3, działają przeciwzapalnie i pomagają złagodzić objawy RS. Olej z ryb poprawia tolerancję na zimno, podczas na zimno akurat ekspozycji, poprzez zwiększenie ciśnienia krwi w palcach.

Ponieważ zespół Raynauda powodujący twardziny, to niejako rodzaj choroby autoimmunologicznej nie wyklucza się, że to aspartam może być również jej pośrednią przyczyną. Należy wprowadzić na szeroką skalę przeciwutleniacze, aby zaatakować źródło problemów i nie doprowadzać do rozwoju bardziej poważnych problemów.
1 , 2 ,  3456

Można też zastosować jeszcze inne metody, a też naturalne.

Podam bardzo lapidarnie algorytm innych naturopatów:

Jeść – ryby, jagody i kapustę

Zioła i przyprawy – czosnek i Ginkgo biloba

czoch

Suplementy – Vitaminę B3 i L-carnitynę

Oraz na końcu poszukiwań natrafiłam właśnie na wspomniany olej z wiesiołka, który już na pierwszy rzut gałki okazał się wręcz prawdziwym panaceum.

Olej z wiesiołka (EPO) pochodzi z nasion roślin pierwiosnka wieczornego i jest wskazany przy chorobach skóry takich jak – egzema, łuszczyca i trądzik. EPO stosuje się również w celu ułatwiania zaciążenia i stanach przed rzucawkowych. Kobiety używają oleju z wiesiołka w walce z PMS, bólami piersi, endometrioza, objawami menopauzy i uderzeniami gorąca.

Wiesiołek jest powszechnie nazywany ” królem lekarstw na wszystko „, co znajduje odzwierciedlenie w szerokiej gamie jego uzdrawiających atrybutów. Oprócz korzyści z wiesiołka, które wymieniłam powyżej EPO stosuje się również w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów, osteoporozy , zespołu Raynauda , stwardnienia rozsianego, zespołu Sjogrena, ADD, alkoholizmu, chorobyoAlzheimera, schizofrenii, astmy, raka, wysokiego poziomu cholesterolu, zespołu przewlekłego zmęczenia, cukrzycowego uszkodzenia nerwu dyspraksji, choroby serca, nadpobudliwości, bólu nóg, neurodermitu , otyłości i utraty wagi, krztuśca oraz zaburzeń żołądkowo-jelitowych , w tym wrzodziejącego zapalenia okrężnicy, zespołu nadwrażliwości jelita grubego i choroby wrzodowej.

A więc widzimy, że lista jest imponująca, a nawet znalazła się na niej choroba RS, która jest tematem dzisiejszego wpisu.

EPO jest przekształcany do hormonów jako substancja o nazwie prostaglandyny E1, która ma właściwości przeciwzapalne, działające zarówno jako rozcieńczalnik krwi, jak i rozszerzacz naczyń krwionośnych.
A oto klechda o wiesiołku

Wiesiołek jest dzikim kwiatem rosnącym w Ameryce Północnej. Przedziwne kwiatki wiesiołka kwitną tylko po zachodzie słońca, lub w pochmurne dni od czerwca do września, stąd nazwano go Pierwiosnkiem wieczornym.

W Ameryce Północnej korzystanie z wiesiołka sięga rdzennych i wczesnych Amerykanów, którzy używali nasion w kontekście żywności, ale też wykonując okłady z całej rośliny, aby przyspieszyć gojenie się ran i siniaków. Osadnicy europejscy zabrali ze sobą korzeń wiesiołka jadąc z powrotem do Anglii i Niemiec i używali go jako żywność.

Olej z wiesiołka jest uzyskiwany z nasion roślin pierwiosnka wieczornego. EPO jest doskonałym źródłem niezbędnego kwasu tłuszczowego, kwasu gamma-linolenowego (GLA).

Dlatego trzeba mieć na uwadze rozwagę w stosowaniu wiesiołka, gdyż jest to nic innego, tylko kwas tłuszczowy omega-6, któego zwykle mamy za dużo w diecie.

EPO jako lek

W pewnym momencie EPO został nawet zatwierdzony jako lek stosowany w leczeniu egzemy i bólu piersi. Ale Komisja Badania Leków na szczęście odkryła, że to jest naturalny środek, czyli własność ludzkości, co oznacza, ze nie można go opatentować, więc odpuszczono wiesiołkowi. Chociaż skądinąd wiemy, że Monsanto w zeszłym roku udało się opatentować brokuła. Nie wiem jak się teraz sprawy brokułowe potoczyły, bo były protesty, muszę wrócić do tematu z czystej ciekawości. Nocą farmacja niech lepiej tradycyjnie korzysta ze swoich produktów pochodnych ropy naftowej, a nie kwitnącego wieczorową porą wiesiołka.

W kontrolowanym badaniu w Centrum Chorób Reumatycznych, pacjenci otrzymywali 540 mg EPO codziennie, co spowodowało zmniejszenie stanów zapalnych i znaczną poprawę zdrowia w ciągu 12 miesięcy w porównaniu do braku poprawy w grupie przyjmującej placebo. Przez 12 miesięcy stosowania EPO i oleju rybnego omega-3 (też w celu zrównoważenia 3,6 do 1 stosunku omegi -6 do omegi -3) nastąpiła znaczna poprawa zdrowia pacjentów.

EPO również testowano w leczeniu wyprysków, zmniejszaniu objawów neuropatii cukrzycowej, zmniejszenia objawów zespołu/zjawiska Raynauda i stwierdzono poprawę przepływu krwi i usprawnienie czynności nerwowej przez obniżenie czynników ryzyka lipidów we krwi.

Dostępne formy EPO

Młode korzenie wiesiołka można spożywać jak warzywo lub pędy mogą być spożywane jako dodatek do sałatki. Olej z wiesiołka jest uzyskiwany z nasion rośliny, które zawierają do 25 procent kwasów tłuszczowych należących do rodziny omega-6 kwasów tłuszczowych. Tak jak pisałam przed chwilą większość mieszkańców Ameryki Północnej, ale też Europy je zbyt dużo kwasów tłuszczowych omega- 6, dlatego należy spożywać, chociażby z tego powodu olej rybi omega -3.

Suplementowanie się EPO, z powodu powyższych schorzeń jest mądrym wyborem. Olej z wiesiołka jest dostępny w płynie lub w postaci kapsułek i powinien być przechowywany w lodówce i chroniony przed bezpośrednim nasłonecznieniem, aby zapobiec jego jełczeniu. Olej wyższej jakości będzie certyfikowany organicznie, butelkowany w pojemnikach odpornych na światło, przechowywany w lodówce, i oznaczony datą świeżości. Najlepiej kiedy EPO zawiera od 8 % kwasu gamma- linolenowego.

Źródła dla tego artykułu
6789
Sinn N , Bryan J. Wpływ suplementacji wielonienasyconych kwasów tłuszczowych i mikroelementów na naukę i zachowanie dzieci z problemami ADHD . J Dev Behav Pediatr 2007 .


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

 

(Visited 4 843 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Łysa 14 lutego 2014 o 20:30

    Super Peps, że piszesz o chorobie Raynauda!! Kuzynka to ma, linka podesłałam, może znajdzie coś dla siebie…bo po lekach to cudów spodziewać sie nie można…

  2. Aleksandra Ośko 14 lutego 2014 o 20:34

    Pepsi… Jak dobrze, że jesteś… ♡

    1. pepsieliot 15 lutego 2014 o 09:05

      Jak się rysuje takie seurduszka? Kisssssssssss

  3. Lena 14 lutego 2014 o 20:48

    RS często towarzyszy toczniowi, czy innym chorobom z autoagresji (znam z autopsji), i wyleczyć tego wiesiołkiem na pewno się nie da. Jeśli nie oczyści się organizmu i nie zmieni nawyków, to zażywanie suplementów, choćby najlepszych, nie przyniesie efektów leczniczych, a tylko wyczyści nasze portfele.

  4. Klaudia 14 lutego 2014 o 21:39

    za wykład o insulinooporności dziękuję, a może coś o PCOs teraz, bo niestety idzie u mnie to w parze ;/
    czytam Ciebie z zapartym tchem! 😀

  5. kurkur 14 lutego 2014 o 21:44

    super peps, bardzo ładny post : ) Wiesiołek brałem już nie raz, ale brałem ten w tabletkach i wydaje mi się że przez to były zdecydowanie za małe dawki. Teraz przymierzam się do takiego w butelce, jednak zniechęca mnie fakt że butelka z olejem wiesiołkowym w lokalnym zielarskim stoi tam ‚od zawsze’ i to bynajmniej nie w lodówce czy ciemnym miejscu, a że sknera jestem to za przesyłkę trochę mi się płacić nie chcę : [

  6. Bastoni di fashion 14 lutego 2014 o 21:45

    Bardzo interesujące……Współcześni lekarze bardzo słabo, o ile w ogóle są szkoleni z naturalnej metody leczenia…… W końcu jedzenie to nasze lekarstwo……Długie i zdrowe życie to nie tylko zasługa dobrych genów, ale też – co ważniejsze, kwestia naszych świadomych wyborów.Zdrowie i Natura…

  7. malisa 15 lutego 2014 o 03:58

    Wiesiołek kto by pomyślał:)
    A zna ktoś coś skutecznego na astme?? 🙁

    1. pepsieliot 15 lutego 2014 o 09:03

      Malisa, only raw food , ale poszukam konkretów

      1. malisa 15 lutego 2014 o 17:05

        To na pewno ale jednak jak ktoś już ma to i tak się z tym dziadostwem męczy i dusi:(
        Byłabym wniebowzięta gdyby w jakimś wpisie kiedyś było wspomniane o tej chorobie:)

    2. xxxx 16 lutego 2014 o 17:39

      Mi na astme pomogła spirulina ale też chętnie bym poczytała jakiś post o tej chorobie. Może znalazło by się jeszcze coś skutecznego na to dziadostwo!

  8. QQ 15 lutego 2014 o 12:12

    „Tak jak pisałam przed chwilą większość mieszkańców Ameryki Północnej, ale też Europy je zbyt dużo kwasów tłuszczowych omega- 6, dlatego należy spożywać, chociażby z tego powodu olej rybi omega -3.”

    1kg śledzia z solanki coś ok 15zł/kg. Samemu zrobić odpowiednią marynatę (oliwa z oliwek,cebula itp itd) i niech sobie leży. 100-200g dziennie po kłopocie. Naturalnie,zdrowo i jednocześnie nie dajemy zarobić koncernom co robią „samo zdrowie”,a tylnymi drzwiami odpadki wylewają do morza (dzięki Summer za filmik na twoim blogu).

    1. Seweryn - Summer Breeze 15 lutego 2014 o 12:36

      Proszę bardzo. Chociaż ja akurat to jem siemię lniane i nie przejmuję się proporcjami. Bardzo lubię orzechy i dynię. Nie widzę nic złego, że tam proporcje nie tak. Ostatecznie jak Pepsi pisała orzechy to samo zdrowie. Mam w ten sposób extra minerały i białko. Są bardzo zdrowe dla serca bez względu na ich „złe proporcje k. tłuszczowych”. Nowa oprawa bloga, nowy tytuł, kryzys psychiczny za sobą. Jutro uciekam na pierwszy trening w tym roku. Ciekawostka, jak popompujesz mięśnie pompki, przysiady jednonóż etc. to masa mięśniowa utrzymuje się nawet jeśli siła spadnie 2 razy lub więcej. W sumie to jestem słabiutki jak 10 lat temu gdy poszedłem pierwszy raz na siłkę. Kto by pomyślał, że dokładnie po 10 latach zaczynam wszystko od zera. Przez ostatnie 2,5 roku pracowałem w miejscu gdzie nie mogłem ćwiczyć, jedna siłownia otwarta w godzinach mojej pracy he, he. Ale pompowałem, drążek w pokoju też był.

    2. pepsieliot 15 lutego 2014 o 14:54

      polskie śledzie to ciągle cez 132, a o innych metalach nie mówię

      1. QQ 15 lutego 2014 o 20:32

        Tylko,że ja lubię naszego śledzika.
        Przy produkcji twoich o3 „eko” gdzie wyrzucają odpadki?
        Jeśli już mamy przesadzać to powiem,że przy obecnym stanie zanieczyszczeń – strach oddychać.

  9. klepsydra 15 lutego 2014 o 15:12

    Sic, piszesz tak dużo, że nie nadążam ani z czytaniem artów, ani z wyszukiwaniem własnym komentarzy! Przepraszam, ale wracając do wątku o smarowidełkach do ciała, czy byłabym skłonna smarować dwa razy dziennie olejem kokosowym eee piersi? Wiesz o co chodzi, jest dużo super odżywczych produktów, no ale gdyby tak sobie pomyśleć o miejscu tak usianym gruczołami i w ogóle, czy wtedy ręka by Ci się nie zatrzęsła? Odnajduję w tym całym mizianiu i dbaniu o siebie radość, ale w pewnej chwili zaczyna się myślenie, że może i tutaj przedobrze czy co…? Twarz to jeszcze, dupa, uda ok, aby czy aby na pewno można się tak bezkarnie oklepywać? Pzdr Pepsi ^^

    1. pepsieliot 15 lutego 2014 o 16:15

      Klepsydra, mam w planie wrzucać minimum po 3 i więcej wpisów dziennie, jest tyle spraw, które chcę poruszyć i o które proszą czytelnicy. Natomiast faktycznie będę musiała zmienić formę bloga, żeby ułatwić Socjecie odszukiwanie ciekawych dla nich kontentów, ale też właśnie ciągłości komentarzy. Może układ cegiełkowy, albo gazety coś mógłby w tej kwestii poprawić. W każdym bądź razie,dążę do tego, żeby na tym blogu było wszystko i widziane z wielu perspektyw, czyli o jednym temacie będę pisać z pewnością kilka razy. Chociaż nic na siłę, po prostu kiedy wpadną mi w ręce informacje. Napisałam już posta, z wieloma linkami źródłowymi o 10 -ciu niedobrych i najważniejszych czynnikach powstawania raka piersi, zapewniam Cię , ze smarowania ciała organicznym olejem kokosowym zamiast balsamu z konserwantami i inną chemią, wraz z piersiami nie znalazło się na tej liście. Po prostu smaruję się naturalnym tłuszczem i nie myślę o tym. Albo nie zrozumiałam Twoich wywodów.

  10. klepsydra 16 lutego 2014 o 18:08

    Pewnie chodziło mi o przekarmienie cycka hehe

  11. klepsydra 16 lutego 2014 o 18:10

    Układu gazety chyba nie polecam…Jedno pod drugim, widoczne zdjęcie, tytuł i lead i będzie bardzo ok.

    1. pepsieliot 16 lutego 2014 o 20:09

      Dzięki za radę, na razie podzieliłam trochę wpisów na faktyczne kategorie i ustawiłam z prawej strony i na przykłąd można sobie nacisnąć magnez dajmy na to i wyjdą odpowiednie artykuły

  12. Liliana Łuczycka 17 lutego 2014 o 01:42

    wywołana do odpowiedzi, JESTEM, to ja mama owej córci chorej.. bardzo dziękuję i zaraz przesyłam informacje o możliwości wyjścia z choroby, Bardzo dziękuję. A tak na marginesie, juz w wieku 30 lat (mam 54) miałam ciśnienie 170+- na 110+-, przy 480 cholesterolu..nigdy nie wzięłam ani jednej tabletki na ciśnienie i cholesterol, czując, ze nie tędy droga.. od jutra zastosuję sie do wskazówek.. jest Pani moim guru :))

    1. pepsieliot 17 lutego 2014 o 08:49

      Liliano Droga jakże się cieszę, bo zamierzałam jeszcze raz przeczesać maile, a to syzyfowa praca, ściskam i całuski

  13. Anna 15 marca 2014 o 22:51

    Drogie dziewczyny. Zdjęcia rąk w tym artykule pokazują dłonie męskie. Są to białe palce na skutek choroby wibracyjnej – odmiany zespołu Raynauda (Zespół Raynauda to nie to samo co choroba Raynauda). Udowodnioną metodą zapobiegania atakom Raynauda jest utrzymywanie stałej temperatury rąk – jako iż zmiany temperatury wywołują ataki. Oczywiście suplementy diety pomagają rozrzedzić krew, ale nie uchronią przed atakiem jak wejdziecie z 25 stopni do klimatyzowanego biura gdzie jest 20 stopni. Tu pomogą jedynie rękawiczki. Poczytajcie http://vibromed.pl/1_16_choroba-raynauda.html

  14. vibromed.pl 31 października 2016 o 12:32

    Ciekawy i dobry artykuł!

  15. ada 2 grudnia 2016 o 11:13

    Witajcie 🙂 olejek z wiesiołka ( dla mnie ) działa . Mam chorobę raynauda i tym oto olejkiem smaruję dłonie kiedy bardzo zmarzną -działa . Oczywiście wszystko w granicach rozsądku 🙂 pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze