logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
462 online
54 214 573

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Co mam zrobić, aby się nie zestarzeć, czyli jak unikać glikacji?

    lajfstajl

    Co mam zrobić, aby się nie zestarzeć, czyli jak unikać glikacji?

    Purple Corn 100% Organic This is Bio

    Purple Corn 100% Organic This is Bio

    Hej Możni,

    W naszym ciele stale zachodzą tryliony reakcji biochemicznych, jedne powodujące rozpad, inne budujące, i dopóki tych drugich jest więcej sytuacja przedstawia się nie najgorzej.

    Opowieść

    Pewna sędziwa wdowa i mądra babka, dwa w jednym, zabrała któregoś przedpołudnia swego wnuka na cmentarz. Po przybyciu na miejsce babka rzuciła w eter pytanie:- Wnuku, jak sądzisz, jaka jest najważniejsza informacja na tym nagrobku? Wnuk, po pewnym namyśle: – Pierwsza data, bo wiadomo kiedy się człowiek urodził.
    Babka tajemniczo uśmiechnęła się półgębkiem i mówi: – Nie wnuku, spróbuj ponownie. Wnuk użył swoich analitycznych umiejętności i odpowiada: – Data śmierci, bo właśnie tę wszyscy zapamiętają. Babka z peryferycznym spojrzeniem utkwionym gdzieś w nieokreślonej dali, kontynuuje: – Nie wnuku, najważniejsza na tym nagrobku jest … ta kreska między datami.

    Nagle pociemniało wokół, gdzieś grzmotnęło, nadleciał jeden czarny kruk i mignęły między drzewami dwie zakonnice z białym koniem, i nie wiadomo skąd, jak spod ziemi pojawiło się trzech mężczyzn w okularach, w tym jeden kominiarz bez, wnuk na szczęście zdążył złapać się za guzik, bowiem prawda od mądrej babki przemówiła do jego dziecięcej wyobraźni. Owszem, data narodzin i śmierci to pozornie ważne informacje, gdyż nie mamy na nie wpływu, naprawdę liczy się tylko to pomiędzy, czyli co zrobimy ze swoim życiem.

    Wnuk z błyszczącymi jak supernowe oczami rzekł tylko: – Babko, żyjmyż więc.

    Pomówmy więc o starzeniu się

    Właściwie do końca nie wiadomo co jest najważniejszą przyczyną starzenia się i raczej należy zgodzić się, że jest to normalny proces kontrolowany przez kilka czynników, jak wolne rodniki tlenowe, czyli stres oksydacyjny i ten zwykły, różne toksyny, w tym dieta i styl życia i niewątpliwie w pewnym procencie nie tak dużym, jak się do tej pory wydawało, genetyka.

    Naukowcy nie odkryli sposobu na powstrzymanie starzenia się, ale poznali metody spowalniania tego procesu, a nawet w wielu sytuacjach cofania niektórych przedwczesnych zniszczeń. Jednak pierwszą rzeczą, którą powinieneś zrobić, gdy znajdziesz się w rowie, jest przestać kopać.

    Tę radę należy zrozumieć niemal dosłownie, bo im głębiej będziemy kopać, tym bardziej znajdziemy się w głębszym dole. Kopanie to katastrofalna w skutkach glikacja. Unikaniem procesu zwanego glikacją, czyli gdy jesteśmy w stanie go kontrolować, możemy faktycznie odwrócić wiele oznak starzenia.

    Glikacja, tak naprawdę oznacza glikację białek, a końcowy zaawansowany produkt glikacji nazywa się z angielskiego skrótu AGE.

    AGE powstaje przez glikację,(ale nie tylko) w procesie chemicznym, gdy cząsteczka białka (też tłuszczu) wiąże się z prostymi cukrami, bez udziału enzymu mogącego kontrolować tę reakcję. Chociaż nazwa „glikacja” pochodzi od „glukozy”, co jest mylące, bo również fruktoza, też cukier prosty, może i często jest najbardziej zaangażowana w owe procesy.

    Dla wnikliwych inaczej:
    Nowy związek glukozy i białka, jest czymś co nazywa się produktem Amadori, znanym jako wczesny proces, natomiast zaawansowane produkty końcowe glikacji AGE są wynikiem dalszych modyfikacji chemicznych wczesnych produktów Amadori. Jest to klasyczna reakcja Maillarda, o której pisałam dawno temu Jak mnie Paul Nison zrobił w konia i o cząsteczce Maillarda, a której proces został odkryty w 1912 roku.

    Muszę jeszcze dodać, jako uzupełnienie, że niedawno badacze stwierdzili, że AGE mogą również zostać utworzone przez wiele innych ścieżek, w tym przez proces utleniania zamiast glikacji, czyli w reakcji z (nad-reaktywnym) tlenem zamiast glukozy, czy fruktozy. Tłuszcze, zwłaszcza PUFA, czyli wielonienasycone kwasy tłuszczowe zostają zakłócone procesem utleniania w taki sam sposób jak glikacja zakłóca normalne funkcjonowanie białek, a utlenianie niszczy normalną strukturę tłuszczu.

    Nie należy zapominać, że owszem być może nie powinniśmy się już obawiać cholesterolu, przestać demonizować LDL ten zły, ani nie cieszyć się HDL dobrym, bo podobno, tak czy siak jest tylko jeden cholesterol, ale prawdziwy strach powinien nas oblecieć na utleniony cholesterol. Dlatego cały świat kręci się wokół antyoksydantów.

    Powiem szczerze, że nawet mnie ten proces utleniania tłuszczy w zastępstwie ucieszył, bo znowu by się wszyscy czepiali mojej 811 i jedzenia owoców, czytaj fruktozy. A tu ups, utlenianie tłuszczu, to dopiero AGE.

    Żebyś łatwiej mógł zobrazować sobie proces glikacji, wyobraź sobie świeży kawałek mięsa. Wiem, że będzie to trudne dla wegan i wegetarian, ale niestety nie żyjemy w bajce i każdy potrafi sobie wyobrazić kawałek mięsa, świeży, różowy i plastyczny, szczególnie po zmieleniu na hamburgera. Następnie proszę wyobrazić sobie ten kawałek mięsa po gotowaniu, albo usmażeniu. Zmieni kształt, straci plastyczność, a w przypadku grillowania, lub smażenia jego skórka zrobi się brązowa i chrupiąca. Właśnie to brązowienie żywności, polega na reakcji białka z cukrami (w mięsie również mamy do czynienia z niewielkimi ilościami cukru w postaci glikogenu).

    Masz już jasność w temacie?

    Właśnie w bardzo podobny sposób przebiega proces glikacji w naszych ciałach. Tkanki stają się grubsze, twardsze, mniej giętkie i elastyczne. To jest właśnie ta katastrofa.

    Proces ten prowadzi do:

    Zaćmy – soczewka oka mętnieje i grubieje, a proces ten jest bardzo podobny do gotowania białka jajka.
    Stwardnienia tętnic
    Zmarszczek i utraty jędrności
    Uszkodzenia nerek i niewydolności
    Utraty elastyczności mięśni
    Uszkodzenia nerwów

    Niestety u chorych na cukrzycę proces glikacji robi się agresywny, co powoduje, że jest to tak bardzo niebezpieczna choroba. Możemy wyobrazić sobie jak wyglądają komórki ciała przy dużej ilości cukru we krwi.

    Jak zwykle w takich przypadkach proces odwracania glikacji, czyli włączenie działań naprawczych odbywa się a kilku płaszczyznach.

    W chemii, aby zmniejszyć ilość zachodzących reakcji w probówce, po prostu odejmuje się jakiś odczynnik chemiczny. W przypadku glikacji jest tak samo. Im więcej cukru będzie płynąć we krwi, tym proces glikacji będzie przebiegał gwałtowniej, bowiem praktycznie każda komórka ciała zawiera białko. Dlatego zmiana stylu życia, a przede wszystkim diety będzie miała ogromny wpływ na AGE.

    Sporo osób pisze do mnie, że przecież nie jedzą dużo słodyczy, że za słodyczami nawet nie przepadają, tyle, że kochają chleb, makarony, płatki zbożowe. Oczywiście, że cukier rafinowany z cukierniczki jest fatalny, czy jak twierdzi doktor Mercola, jeszcze znacznie gorsza jest fruktoza, na szczęście ostatnio już nie straszy tak owocami jak kiedyś ten Mercola, a więc syrop kukurydziany, czy z agawy to jedne z najskuteczniejszych narzędzi glikacji, ale nigdy nie należy zapominać o mące i ziarnach.

    Kolejnym krokiem, obok mądrej diety, jest po prostu spożytkowanie tego nadmiaru cukru, który się zjada i nie dopuścić, aby siał spustoszenie w naszych ciałach. Im więcej ćwiczysz, im więcej biegasz, tym mniej cukru będzie dostępne do procesu glikacji. Owszem wtedy mogą dojść do głosu procesy utleniania wolnymi rodnikami, ale od czego są antyoksydanty?

    Naukowcy odkryli też, że ilość pewnych składników odżywczych w diecie odgrywa istotną rolę w kontrolowaniu glikacji, a niekiedy nawet cofania się.

    Związki te obejmują:

    Beta-alaninę, jest to aminokwas, który jest prekursorem karnozyny. Najnowsze badania sugerują, że beta-alanina znacznie zwiększa produkcję karnozyny w mięśniach. Zalecana dawka Beta – alaniny wynosi 1000 mg dwa razy na dobę.
    Właśnie Karnozynę, czyli połączenie dwóch aminokwasów, beta-alaniny i histydyny. Karnozyna chroni też przed utlenianiem się cholesterolu.
    Kwas Alfa-liponowy
    Benfotiaminę, która jest rozpuszczalną w tłuszczach formą tiaminy.
    Taurynę

    Jeśli masz zespół metaboliczny (o zespole X, albo inaczej ZM raczej każdy wie, że ma), lub cukrzycę wtedy zapewne zechciałbyś bardziej radykalnie wpłynąć na cofnięcie zniszczeń w wyniku glikacji, można wtedy po konsultacji z dochtore podjąć suplementację powyższą.

    Podsumowanie:

    Wniosek być może jest bolesny, ale z pewnością prawdziwy, że ludzie nie zostali zaprojektowani do życia wiecznego. Nasz cykl życia obejmuje spadek sprawności wraz wiekiem. Musimy uświadomić sobie, że elementy, które napędzają produkcję AGE są integralnymi elementami naszego pożywienia, jak aminokwasy, cukry i tłuszcze.

    Byłoby niewskazane więc całkowicie ograniczyć, któryś ze składników odżywczych, bo wówczas jeszcze wcześniej od zmniejszenia ilości AGE odłożylibyśmy widelec.

    Przede wszystkim, obok cukru nie należy jeść potraw rozgotowanych

    Czyli, gdy jednak decydujesz się na makaron, musi być al dente, co oznacza po włosku „na ząb”, czyli nierozgotowany. To samo dotyczy warzyw i każdego pokarmu. Nie należy też jeść tego co jest zabrązowione, chrupiące, przepyszne, czyli podsmażanego, grillowanego, w tym warzyw.

    Oraz jak zwykle, wysokie ilości fruktozy z wysoko przetworzonych produktów, dieta śmieciowa z dużą ilością rafinowanych cukrów, no i niestabilne tłuszcze PUFA, zwłaszcza mam na myśli omega 6, to wszystko przyczynia się do nienormalnie wysokiego stężenia AGE u osób z insulino opornością, nie mówiąc już o tych z cukrzycą. Wszyscy zresztą na takiej diecie starzeją się szybciej. Może za wyjątkiem ludzi w typie wiosna, coś jak Roman Polański.

    Stres oksydacyjny, a co za tym idzie zabójczy utleniony cholesterol, fatalne nieracjonalne metabolizowanie pożywienia, czy czegoś w tym guście. Tych rzeczy unikajmy.

    Zróbmy więc coś z tą kreską pomiędzy datami


    bardzo anty-AGE życzy Możnym
    peps

    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Może rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep

    Już wkrótce pojawi się nowy produkt Glutation


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

     

    (Visited 8 514 times, 3 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Edyta Ma 28 czerwca 2015 o 16:50

      Hmmm… przeczytałam i się zastanawiam, co powinno się jeść a czego unikać, aby „nie kopać tych dołków”, czyli sobie nie szkodzić?..? Wdzięczna za wyjaśnienia; ) Edyta

      1. Królik 29 czerwca 2015 o 14:41

        hmm…. to pytanie jest chyba źle zadane, co dobrze wyjaśnia dzisiejszy wpis. a na pytanie co robić by nie kopać dołków jest w zasadzie odpowiedź w co drugim artykule pepsi, czyli podsumowując: jeść 811 plus parę supli/superfoodsów, dbać o codzienna porcję antyoksydantów, unikać na tyle na ile to możliwe chemii w jedzeniu/domu/powietrzu, a do tego ruszać się intensywnie i się odstresowywać. no i na słońcu polegiwać regularnie. przynajmniej ja takie wnioski wyciągam.

      2. anonimka 29 czerwca 2015 o 18:21

        to chyba niedokladnie czytalas edytko. unikaj złych tłuszczy i cukrów, jedz dobre tłuszcze i cukry 🙂

    2. ojtekwoj 29 czerwca 2015 o 00:30

      chwała za rysunek nieźle sie uśmiałem z elementu garderoby podpisanego „eliot” 🙂 lubie jak ktoś ma poczucie humoru i dystans do siebie 🙂

    3. agata 29 lipca 2015 o 22:50

      hej jak dawkować kwas alfa liponowy?

      1. pepsieliot 30 lipca 2015 o 10:56

        To jest wyższa szkoła jazdy, bowiem różne są cele takich terapii. gdy po prostu chcesz uzupełnić ALA, to jest suplem i na opakowaniu masz podane dawkowanie. Natomiast odtruwanie za pomocą ALA to trzeba mieć pewne wyobrażenie co ALA może zdziałać. Na pewno będzie wpis w temacie.

    4. maja 27 sierpnia 2015 o 07:53

      Pepsi, napisz proszę jakie masz zdanie n.t. erytrytolu, dziekuję i pozdrawiam

    5. Marz 15 marca 2017 o 03:30

      A u meduz nie ma procesow glikacji? Ponoć się nie starzeją, giną jedynie od zewnętrznego wroga 😀

    6. Marz 15 marca 2017 o 03:39

      Gdzieś czytałam o odglucaniu organizmu ALA, w sensie że jak jaglana działa. Tylko zawsze mnie zastanawialo jak to może być zdrowe, skoro tak szybko się utlenia?
      Z innej beczki, na blogu pewnego endokrynologa widziałam wpis, jakoby antyoksydanty nie miały naukowego uzasadnienia, np. przeciwnowotworowo, gdyż komórki owe lubią srodowisko niskooksydacyjne. O co kaman? Czy cos pomylilam?

      1. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 07:21

        pewien endokrynolog nie wie,ale licealista biol-chem owszem, że są różne rodzaje tlenu, wyjaśniam to w mojej rewolucyjnej książce „Leczenie dobrą dietą”, a także w wielu wpisach np tu masz dokładnie wyjaśnione o co kaman: http://www.pepsieliot.com/odkwaszanie-to-zrozumienie-istoty-zdrowia-licealisty/

    7. Marz 15 marca 2017 o 03:47

      Erytrytol bywa bazą dla stewii, raz se tak bezmyślnie kupiłam, unikając slodzacych -ol ze względu na jelita.
      W ogóle patrząc na stoiska z eco, mimo że jest tam sporo pożytecznych artykułów, można się pogubić. W sensie przy braku informacji i nawale tych o „jedzeniu w służbie choroby”.

    Dodaj komentarz