logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
278 online
52 084 568

TWÓJ LIPOSOMAL B12 

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Co najlepiej zrobić, gdy masz niedobory witaminy B12?

Co najlepiej zrobić, gdy masz niedobory witaminy B12?

Już się tu o B12 pisało, jednak jest to witamina na tyle istotna, że warto jeszcze wymęczyć temat.

B12 jest potrzebna nie tylko jeśli jesteś stuprocentową roślinożerczynią (chociaż wtedy musisz suplementować ją bezwzględnie).

Standardową dawką dzienną jest 500-1000 mcg, jednak witaminę B12 bardzo trudno przedawkować.

Uwaga, ważne: Twoja wątroba może magazynować witaminę B12 nawet przez 3-4 lata, w związku z czym zmiany wynikające ze zmiany diety itepe mogą wyjść na jaw późno.

Zdecydowanie za późno.

Symptomy niedoboru B12:

(są to symptomy psychosomatyczne i można pomylić je z wieloma innymi dolegliwościami, dlatego zawsze warto zrobić dodatkowe badania)

Depresja, znerwicowanie, poczucie niepokoju, napady strachu, psychozy (rzadko), migreny, poczucie ogłupienia, anemia megaloblastyczna (szczególnie wtedy nie należy przyjmować żelaza), problemy z pamięcią, uczucie przemęczenia, neuropatia, podwyższona homocysteina

Co do podwyższonej homocysteiny to należy zachować czujność, pomimo, że laboratorium podaje widełki, w których się mieścisz od góry. Tutaj mój dobry wpis w temacie: Homocysteina, główny marker rozwoju poważnej choroby i długowieczności

B12 odpowiada za przemiany węglowodanowe, białkowe i tłuszczowe. Ma istotny wpływ na układ kostny, trawienny i nerwowy.

B12 jest niezbędna do prawidłowego zachodzenia procesów metabolicznych w ciele. To dzięki niej homocysteina zmienia się w metioninę (która min. transportuje tłuszcze do rozkładających je komórek). Niedobór B12 hamuje zarówno szlaki wytwarzania energii jak i metylowania, powodując tym samym zmęczenie.

Tutaj mój wpis o arcyważnym dla zdrowia psychicznego (oczywiście nie tylko) cyklu metylacji: Boję się, jest mi smutno, potwornie smutno, mam depresję, dreszcze, moje ciało jest chore, czyli co to jest cykl metylacji?

Pierwsze skutki niedoboru B12 zanikają już po 2-3 dniach suplementacji

 

TU KUPISZ WITAMINĘ B12 TiB
w super dużych dozach

Badanie B12:

Dochtore uważają, że 200-1100 pg/ml, jest normalnym wynikiem, jednak symptomy niedoboru można poważnie odczuwać nawet na poziomie 500 pg/ml. Generalnie, „zdrowy” poziom zaczyna się od 800 pg/ml i co najmniej takiego wyniku należałoby się trzymać.

Minusem testów krwi jest fakt, że mierzy się zarówno biodostępną i nie biodostępną zawartość B12, natomiast zawartość biodostępna stanowi tylko ok. 40% całości.

Co warto mierzyć w takiej sytuacji? Transkobalaminę. Te badanie może dawać szerszy pogląd na biodostępność naszej B12.

Kwasy są potrzebne dla lepszej absorpcji B12:

B12 w jedzeniu zazwyczaj zawiera sporo białek, które to potrzebują być przetrawione by się przyswoiły. Do tego procesu niezbędna jest pepsyna i kwas solny. Jeśli masz niewiele kwasu żołądkowego, możesz mieć problem z przyjmowaniem B12 z pokarmu.

Plus suplementów? Nie wymagają kwasów aby zostać przyswojonymi

Masz alergię na gluten? Możesz mieć niedobory B12:

Osoby wrażliwe na gluten, których komórki jelitowe mogą być w złym stanie, często mają problem z absorpcją B12. Jelita „poturbowane” przez gluten potrzebują minimum 6 miesięcy na regenerację.

TU KUPISZ LIPOSOMAL B12 TiB, bardzo dobrze wchłanialna forma B12 

Oralna suplementacja B12:

B12 najlepiej zażywać rano, nie przed snem, ponieważ dla szczególnie wrażliwych osób może być nadmiernie energetyzująca.

Nawet 1 na 5 osób może potrzebować większej dawki B12 niż reszta

Nietolerancja B12 – czy to raczej chodzi potas?

Niektórzy ludzie odnotowują nietolerancję podczas suplementacji B12. Najczęstszymi symptomami są zmęczenie i zamglenie umysłu. Prawdopodobnie winą można obarczyć niedomiar kwasu foliowego bądź – co bardziej prawdopodobne – potasu w organizmie.

Potas łatwo podreperować żywnością. Warto pamiętać, że niedobór potasu może równać się niedoborowi magnezu.

Źródło: tu

banan,jak zarobic pierwszy milion

Owocek z potasem:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 8 100 times, 6 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Agatson 15 maja 2017 o 09:32

    Moja znajoma miała właśnie takie neurologiczne objawy, zaczęła suplementować B12 i nie było poprawy. Okazało się, że to początek choroby Parkinsona.

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 10:11

      Parkinson ma jeszcze trochę inne objawy (drżączka, dysfunkcja seksualna, zmiana głosu), chociaż pewne mogą się pokrywać, przy Parkinsonie surowa żywność roślinna, Omega 3 TiB, pomaga (wg dr. Axe) czyste białko na noc, czyli białkowa kolacja (Shape Shake TiB), kurkuma, soki warzywne, oczywiście zaczynamy od vegatestu Volla/biorezonans na pasożyty/wirusy/grzyby

    2. grzegorzadam 15 maja 2017 o 11:19

      Parkinson to zanieczyszczenie organizmu toksynami i pasożyty.

      1. Justine 15 maja 2017 o 15:29

        Jeśli chodzi o alzheimera to też zaczynamy najpierw od vegatestu Volla i biorezonans na pasożyty/wirusy/grzyby? No i metale ciężkie.

        1. Justine 15 maja 2017 o 15:30

          Azlheimer to też zanieczyszczenie organizmu toksynami? Tzn. metale ciężkie, pasożyty, pleśnie?

          1. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:38

            Tak, i glin czyli aluminium.
            Jest mnóstwo badań na ten temat.
            Wszystkie choroby to wynik działania pasożytów i trucizn.

        2. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 15:37

          właściwie nawet przy katarze dobrze byłoby zacząć od tego, Alzcheimer to cukrzyca typu 3, więc dieta, dieta, dieta i kurkuma

          1. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:40

            Aluminium powoli usuwa kwas jabłkowy czyli malic acid.

          2. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 15:44

            z tego co wiem, kwas jabłkowy to to samo co malic acid czyli C4H6O5

          3. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:53

            Tak napisałem 😉

          4. Justine 17 maja 2017 o 22:39

            Dziękuję bardzo za podpowiedzi. A w jakich dawkach powinna suplementowac ten kwas jabłkowy?

          5. grzegorzadam 18 maja 2017 o 09:09

            1-3 gramy dziennie, zaczynamy od 1, czyli po pół grama rano i wieczorem

          6. Justine 19 maja 2017 o 21:35

            Dziękuję bardzo za odpowiedź 🙂

  2. Bema 15 maja 2017 o 10:30

    Pepsi, kupiłam u Ciebie suplementy dla dziecka – 4.5 letniego, 16 kg. Czy Fish Oil dawać 1 czy 2 kasułki? można wyciskać do napoju? Czy Kids Multi można wysypać z kapsułki i też do czegoś dodać? pozdrawiam

    1. Bio pomidore 15 maja 2017 o 14:07

      Hej Bema. Ja mojej 2.5 latce kids multi wysypuje na łyżeczkę z wodą i moja mała to wypija. Bardzo to lubi.

  3. Kasia 15 maja 2017 o 10:53

    A czy zanim zacznę przyjmować suplementy powinnam zrobić badanie na mutację mthfr? Jestem po epizodzie zakrzepicy w kończynie górnej i zastanawiam się czy może być jakiś związek z tą mutacją. Nie chciałabym sobie zaszkodzić. A ogólnie mam problem z siłą mięśni i ich kurczeniem się.

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 11:15

      Zbadaj na wszelki wypadek, a jakie białko bierzesz?

      1. Kasia 15 maja 2017 o 21:33

        Kupilam ostatnio u u Ciebie Shape Shake. Tylko nie wiem jak często go stosować i jak długo, żeby były efekty. Ponadto mam hashimoto i bardzo dużo nietolerancji pokarmowych i zastanawiam się czy nie dorzucić glutaminy. Czy wystarczy sam Shape Skahe?

        1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:30

          to zależy w jakim stanie masz jelita, shape shake ma sporo glutaminy (naturalnie, nie dodanej). Masz nadwagę?

          1. Kasia 16 maja 2017 o 08:06

            Nie, nie. Raczej niedowagę. 165 cm 46 kg, ale nie mogę przytyć od kilku lat. Myślałam, że to mi pomoże w przytyciu i zarazem wzmocni mięśnie.

          2. kasia.l 21 maja 2017 o 23:44

            Pepsi wypiłam dzisiaj pierwszego Shape Shaka i strasznie mnie zemdliło oraz bolał mnie brzuch. U mnie to typowa reakcja na nabiał, bo mam nietolerancję. Czytałam, że Izolat w nim zawarty nie ma laktozy ani kazeiny to co mogło mi zaszkodzić? Spróbuję jeszcze raz jutro, bo w smaku jest bardzo dobry.

          3. Pepsi Eliot 22 maja 2017 o 07:32

            czyste białko

          4. Kasia 22 maja 2017 o 11:19

            Czyli wszystkie Izolaty Białka Serwatki odpadają? To czym mogę to zastąpić? Jakimś roślinnym, co polecasz? W takim przypadku powinnam chyba osobno L-glutaminę przyjmować, żeby uszczelnić jelita, czy w roślinnych białkach również się znajduję glutamina?

  4. Ala 15 maja 2017 o 11:15

    Ani słowa o rozróżnieniu dość istotsnym między cyjanokobalaminą a metylokobalaminą, a miałam nadzieję coś w tym kontekście przeczytać. Czy to prawda, że pierwsza jest tak bardzo be, że trzeba wybierać tylko tę drugą.

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 12:51

      nie, absolutnie nie, jedna i druga ma swój cel

  5. Hania 15 maja 2017 o 13:50

    Pepsi, a jak uzupełnić niedobór żelaza, w sensie podniesc ferrytyne (mam bardzo niską)? Od dwoch lat próbuję, jednak bez skutku, mimo przyjmowania żelaza, chlorelli i jedzenia mięsa. Może Ty znasz jakiś sposób? Z góry dziękuję 🙂

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 14:45

      wyciąg z wątroby wołowej plus witamina C, żółtka bez białek, no i przed wszystkim zbadać vegatest Volla/biorezonans, bardzo często niska ferrytyna to pasożyty

    2. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:23

      Tak, często to pasożyty krwi zjadają krzem i żelazo, ze smakiem.

  6. Bio pomidore 15 maja 2017 o 14:10

    Hej mam pytanie do grzegoadam. Jak radzić sobie z ospa u dziecka. Gdzieś tu kiedyś o tym pisałeś Ale nie mogę teraz tego znaleźć. Jeśli mozes to daj linki do tych komentarzy. Dziękuję. Owocek

    1. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:29

      Teraz to sam ich nie znajdę 😉
      Dzisiaj coś podobnego pisałem o wirusach, ten to Varicella Zoster.
      Podawaj dużo witaminyC, to wirus, oprócz tego:

      Dotyczy opryszczki, ale podobnie się likwiduje:

      ”Więc witamina C – 5 x dziennie 1g ca co 2 godz.
      L-Lizyna 4 X 1g, co godzinę, można razem z 0,5 g treoniny – kuracja przez tydzień potem 2 x 1g przez miesiąc lub dłużej.
      Jodyna miejscowo i doustnie.
      Węglan litu 25 – 30 mg przed snem.
      BHT 500 – 600 mg dziennie, kuracja przeciw wirusom w otoczce lipidowej w zależności od populacji 1 – 3 m-ce.”

      BHT raczej nie dostaniesz.
      Woda utleniona dobra, ale dziecku raczej nie podasz.

      1. Bio pomidore 15 maja 2017 o 18:35

        Dzięki wielkie. Chora jest mała 3letnia kuzynka od tygodnia i jest coraz gorzej z każdym dniem. Wypryski sa wszędzie w buzi,na powiekach i na miejscach intymnych. jPrzekaże rodzicom dziecka. Dziękuję.

        1. grzegorzadam 16 maja 2017 o 17:26

          Z dostępnych wirusobójczych środków jest jeszcze aspiryna (polopiryna) , ale nie przesadzać i podawaj tylko w formie rozpuszczonej w wodzie 1/2 tabletki .
          Zastosuj też jod, jodynę w dowolny sposób i jeśli masz srebro koloidalne to też, to powinno złagodzić objawy.

          Na L-lizynę jest chyba za mała, mógłbyś ewentualnie podać treoninę.
          Smarować nasyconym roztworem boraksu z H2O2.- do 2%.

          Rosjanie mieli preparat o nazwie fonetycznej „zielonka” na to – brudziło wszystko na zielono, ale nie pozostawały żadne ślady (blizny) na skórze! I likwidowało swędzenie, co jest dużym problemem.

          Można na szybko do wspomnianej mieszaniny boraksu dodać jodyny.

  7. Sylwia 15 maja 2017 o 14:16

    Hej Pepsi właśnie wędruje do mnie wit k2 z Twojego sklepu:-) jaka dawkę polecasz przy dziennej dawce d3 10000?
    Pozdrawiam Sylwia

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 14:43

      W jakim wieku jest osoba, jakiej płci, i czy ma problemy z sercem/miażdżyca, z kośćmi, z zębami (kamień często się odkłada), czy ma ostrogi, czy zdarzyły się zwapnienia w piersiach ?

      1. Sylwia 15 maja 2017 o 15:00

        Kobieta 33lata, brak problemów z miażdżyca (profil lipidowy dobry robiony 2miesiace temu) a serce nie wiem czy to poważne ale chyba są to nerwobole w momencie większego stresu pojawia sie ból w klatce po lewej stronie. Poziom wyjściowy Wit d3 z surowicy to 28. Kamień na zębach i ostrogi brak. Z piersi wycinany wlokniak 10 lat temu.

        1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 15:40

          2 k2 TiB (mamy nie tylko z najlepszego laboratorium na świecie mk7 z natto z Gnosis, ale jeszcze w ciemnym szkle, i w promocyjnej cenie)
          https://thisisbio.pl/witaminy-i-mineraly/2544-vitamin-k2-60kaps-tib–254475917480.html?search_query=K2&results=6

          1. Sylwia 15 maja 2017 o 15:50

            Zamówiłam wczoraj, jutro już będzie u mnie! Dziękuję za odpowiedź!

  8. Sylwia 15 maja 2017 o 14:28

    I jeszcze mam jedno pytanie- nie wiem co robic- lekarz w usg wykrył polipa endometrialnego na macicy powiedział że to się wycina bo może zezłośliwiec. Boję się isc- powiedział ze usypiaja na kilka minut, wycinaja a potem pobudka i wieczorem do domu. Ogólnie jestem strasznym stresorem i boję się że się nie obudzę do tego mam insulinoodprnosc i cukier mi wariuje jak nie zjem dłużej niż 4-5 godZin. Od 3 miesięcy jestem na paleo niskoweglowodanowym bez nabiału bo walczę jeszcze z trądzikiem. Pepsi możesz napisać co o tym myślisz? Myślałam że może dieta pomoże mi wyregulowac hormony i pozbyc sie tego polipa? Może jakieś zioła albo suplementy?
    Proszę o jakieś wskazówki.
    Pozdrawiam Sylwia.

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 14:41

      https://www.ayurvediccure.com/9-top-herbal-remedies-for-polyps/ , tu masz zioła
      4 Greens This is Bio dodane do zielonych szejków warzywnych.
      nie wydaje mi się, żeby dieta paleo była dobra przy polipach, postawiłabym na soki warzywne (marchewka), cayenne, kurkumę,

      Jeśli nie uda Ci się zmniejszyć dietą, polip może rakowacieć po kilku (np 5) latach i tutaj trzeba się zgodzić z lekarzem

      1. Sylwia 15 maja 2017 o 15:07

        Dziekuje za wskazowki. Polip ma 4mmx8mm. Lekarz badał go 2 razy z miesięczną przerwa i nie wchłonąl się powiedział że jeśli sam nie zniknął to trzeba wyciąć. Zabieg jest za tydzień. To co lepiej iść wyciąć? Boję się jak cholera. A na paleo przeszłam ze względu na zle samopoczucie związane z insulinoodpornoscia
        -senność po posiłkach, jakieś takie Trzęsacz się ręce, mgła umysłowa, mocne bicie serca.

    2. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:33

      Myślałam że może dieta pomoże mi wyregulowac hormony i pozbyc sie tego polipa?”

      Hormony coś rozregulowuje skutecznie:
      http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

      Zlikwiduj przyczynę:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      1. Sylwia 15 maja 2017 o 15:39

        Grzegorzadam bardzo dziękuję za linki!

    3. Justine 15 maja 2017 o 15:43

      Moja mama ma 67 lat, jest 4 lata po bajpasach, wciąż za wysoki cholesterol (chociaż cholesterol nie powoduje chorób serca), nie bierze żadnych leków kardiologicznych, bierze wit D3 dziennie około 10,000IU plus witamine K2Mk7 ok 300mcg dziennie.Z kościami problemu nie ma raczej, kiedyś miała zwapnienia w piersiach i torbiele.
      Pepsi jaką dawke K2 myślisz żeby najlepiej brać dla takiej osoby?

      1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 15:47

        może zostać przy tej dawce codziennie 300 mcg, kiedyś zwapnienia w piersiach to nie tylko sprawa K2, ale też za dużo tłuszczu w diecie, i estrogeny, teraz zapewne estrogeny ma niskie, a na jakiej jest diecie?

        1. Justine 15 maja 2017 o 19:44

          No właśnie, niepotrzebnie brała synetyczny estrogen tj. ladybon (HTZ) przez wiele lat, tak jej lekarze przepisywali. Do tego ma niedoczynność tarczycy i hashimoto. T3 ciagle poniżej normy a lekarze twierdzą że prawie w dolnej normie i koniec na tym. A odnośnie tego tłuszczu w diecie to chodzi o ten utwardzony tłuszcz? Czytałam, że tłuszcze zwierzęce są zdrowe. Wcześniej była na diecie ketogenicznej ale to nic nie dawało a ostatnio już chyba 4 miesiące na bezglutenowej, bez nabiału i cukru. Do tego ma objawy alzheimera. Brała statyny przez kilka lat ale od 1,5 roku odstawione. Nie wiem od czego zacząć. Co w jakiej kolejności. Suplementuje niacyne ok. 3 gram dziennie (ale ta delikatną no flush), magnez 300mg, cynk 50mg, selen 200-400mcg, bromelaine 500mg 2 x dziennie, B2 200mg dziennie, witamine C, B complex 100mg, choline ok. 1000-1200mg, wit D3 ok. 10,000IU, K2MK7 300mcg, tran w kapsułkach, chlorelle zaczeła niedawno i ashwagande z przerwami. Coś dodać odjać? Z góry dziękuję za odpowiedź.

          1. Justine 16 maja 2017 o 19:20

            Dziękuję za odpowiedź .. propo jodu piłaby ale ma szwy metalowe i nie wiem czy w takim wypadku może pić płyn lugola.

          2. grzegorzadam 17 maja 2017 o 09:03

            Jod jest bakteriobójczy, ktoś powiedział, że to ma związek?

          3. Justine 17 maja 2017 o 22:46

            Czytałam, że jod nie może mieć kontaktu z metalem bo rozpuszcza ten metal. A ze wzgledu na szwy metalowe na mostku nie wiem czy to może mieć jakieś znaczenie gdyby piła jod.

          4. grzegorzadam 18 maja 2017 o 09:10

            przecież to idzie do żołądka najpierw… ?
            Mostki nie mają z tym nic wspólnego.

        2. Justine 15 maja 2017 o 20:04

          Odnośnie tej niedoczynności tarczycy, z tego względu że ma ciągle poniżej normy T3 zastanawiałam się czy nie powinna pić płynu lugola ale płóki co smaruje tylko nim wewnetrzną stronę nadgarstka, zastanawiałam się czy picie jodu byłoby dla niej bezpieczne ze względu na szwy metalowe na mostku a jak wiadomo jod nie może mieć kontaktu z metalem. Bierze eutyrox 50mg w tygodniu i 75mg w weekendy i zastanawiam się co jeszcze zrobić żeby T4 konwertowało się w T3 poza suplementacją.

          1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 20:41

            Jest sporo wpisów na temat suplementacji, diety, etc przy problemach z tarczycą, niedoczynnosć/Hashi

          2. Justine 16 maja 2017 o 19:21

            Dziękuję, na pewno jeszcze raz poczytam ..

      2. grzegorzadam 15 maja 2017 o 15:48

        Czy mama piję wodę z solą, cytryną?
        Jakie ma pH?
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

        ”wciąż za wysoki cholesterol”
        Ile?

        1. Justine 15 maja 2017 o 19:51

          Tak pije wodę ze szczypta soli kłodawskiej. Nie chce pić z cytryną. Dlaczego powinna pić z cytryną? Usuwa toksyny? Cholesterol zawsze miała za wysoki, ostatnio badała i miała całkowity – 414, HDL – 119,1, LDL – 207,8. Glukoza 113, a hemoglobina glikozowana 3,27 – troche to dziwne jest. Odnosnie jakie ma PH, to czy chodzi o PH organizmu? Jak najlepiej ma to zbadać, nie miała tego badane jeszcze. Do tych wszystkich chorób, które wymieniłam powyżej doszły objawy alzheimera. Nie wiem od czego najlepiej zacząć.

          1. grzegorzadam 16 maja 2017 o 08:02

            Dlaczego powinna pić z cytryną?”

            Nie, że powinna , a warto, naturalny świetny sposób, oczyszczająco-alkalizujący.

            ”Brała statyny przez kilka lat ale od 1,5 roku odstawione
            Do tego ma objawy alzheimera”
            To są zatrucia polekowe:
            http://www.pepsieliot.com/eliminacja-metali-ciezkich-i-dlaczego-akurat-weganie-powinni-sie-odtruwac/

            ”Odnosnie jakie ma PH, to czy chodzi o PH organizmu?”
            Kupić paski pH w zakresie 4-7, 5-8 i badać mocz lub ślinę 2x dziennie na czczo i po południu 2 godz. po jedzeniu.

          2. Justine 16 maja 2017 o 19:23

            Dziękuję bardzo za odpowiedź. A jest szansa, że jak oczyści organizm z metali ciężkich to objawy alzheimera ustąpią? A można dodać do tego lewatywę z kawy?

          3. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:04

            lewatywy z kawy są zawsze dobrodziejstwem, należy jednak uważać i robić je bardzo delikatnie

          4. Justine 16 maja 2017 o 19:32

            Zapomniałam spytać czy proszek zasadowy do odkwaszania organizmu jest bezpieczny?

          5. grzegorzadam 17 maja 2017 o 09:03

            Tych proszków jest wiele rodzajów.
            Soda z potasem najprostszym i najtańszym.

          6. Justine 17 maja 2017 o 22:51

            Grzegorzadam a mógłbyś mi podać w jakich dawkach i proporcjach to pić? Sodę z potasem. Byłabym bardzo wdzięczna.

          7. grzegorzadam 18 maja 2017 o 09:08

            pół na pół , dawka różnie, od 3 do 6 g dziennie.

          8. Justine 19 maja 2017 o 21:42

            Grzegorzadam czyli np. 1,5 gram sody zmieszać z 1,5 gramami potasu w szklance wody? Potas to z kasułki czy jakiś w innej formie?

          9. grzegorzadam 20 maja 2017 o 08:00

            Potas np, w postaci węglanu potasu w proszku, powszechnie stosowany w ogrodnictwie, winiarstwie.
            Mozesz tak zmieszać. Wagowo powinno być 2:1 z przewagą sody, ale pół na pół też nie jest źle.

  9. George 15 maja 2017 o 15:45

    ja mam homocysteinę: 10,52, b9: 15,65 (biorę g&g od Ciebie), b12: 193 (norma od 189), stwierdzoną mutację mthfr, a b-6 nie badałam a i jeszcze d3: 47,2 (d3+k2 też od Ciebie)
    i tak się zastanawiam czy pijąc zsiadłe mleko (w końcu znalazłam rolnika który sprzedaje niepasteryzowane mleko) 0,5 litra dziennie i jedząc żółtka jaj ok 8/10 sztuk na tydzień b12 wzrośnie czy muszę ją suplementować?

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 15:50

      suplementować, ale w Twoim przypadku oczywiście metylokobalaminę G&G (nie cyjanokobalaminę) i kwas foliowy G&G, nie jestem lekarzem

  10. George 15 maja 2017 o 16:10

    kwas foliowy już biorę ten od ciebie G&G i mam na poziomie 15,65
    a myślisz że badanie poziomu b6 ma sens?
    a czy jak będę brać b12 to poziom homocysteiny spadnie?
    jaki poziom homocysteiny jest najlepszy?

  11. Iwona9 15 maja 2017 o 18:42

    Mam ogromną prośbę do Grzegorzadama o pomoc w sprawie mojej kuzynki,która się dowiedziała po czterech latach od zdiagnozowania raka piersi,będąc niestety po chemii i radio,ze ma przerzuty do kości i wątroby..stało się to w ciągu paru miesięcy od ostatnich badan,i teraz jesteśmy zdeterminowani,żeby ja wyleczyć bez medycyny konwencjonalnej..Jesteśmy na etapie alkalizowania sodą(pH ponad 7 rano)picia szejków z zieleniny,dużych dawek wit C,jodu..chcielibyśmy jej wprowadzić wszystko co mogłoby chociaż powstrzymać dalszy rozwój tego okropnego paskudztwa..wspomnę tylko,ze przez te cztery lata pilnowała się z odpowiednim jedzeniem,nawadnianiem i unikaniem cukru,węglowodanów..ale widocznie to było za mało.Bardzo proszę o pomoc w wprowadzeniu wszystkiego co mogłoby jej pomoc..pozdrawiam serdecznie.

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 20:53

      sok z 5 kilogram ów bio marchwi dziennie – wyciskarka dwuślimakowa, limfa alaklizować, lewatywy z kawy, Liposomal C TiB (lub wlewy dożylne z askorbinianu sodu), Liposomal Kurkuminy TiB, jod pierwiastkowy pić w odpowiedniej ilości, jak najszybciej pozbyć się pasożytów (vegetest/biorezonans) , selen G&G, cynk G&G, magnez TiB, D3+K2 TiB, Omega 3 TiB, kuracja wodą utlenioną

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 08:15

      Na zatrzymanie przerzutów soda- Sircus i piołun- Lebiediew.

  12. agga 15 maja 2017 o 19:35

    Pepsi, pisałam niedawno odnośnie suplementacji, tam chodziło o b12, d3+k2, b-complex i napisałaś mi co robić (…”Najpierw skończ B12, i G&F TiB, a dopiero potem wejdź na B complex, możesz też brać na zmianę, co drugi dzień. Te do ssania będą Ci służyły za bazę, czyli bierz 2 do ssania (4000 jednostek) i dodatkowo 4 D3 TiB po śniadaniu (razem 10000 jednostek), dobrze jakbyś brała do tego 1 kapsułkę Omega 3 TiB, albo Hemp protein”), a dziś zrobiłam dodatkowe badania (całą masę), i mam, między innymi:
    zelazo 4,8 (norma 5,8 – 34,5)
    ferrytyna 9,39 (norma 13 – 150)
    hemoglobina 12,7 (norma 12-16) niby norma ale mało
    mocznik 1,70 (norma 2,76 – 8,07)
    leukocyty za niskie (nigdy tak nie miałam) – 3,65 (norma 3,98 – 10,04)
    RDV – SD 47,4 (norma 36,4 – 46,3)
    RDV – CV 14,6 (norma 11,7 – 14,4)
    insulina na czczo 9,0 (norma 2,6 – 24,9)
    glukoza 5,15 (norma 3,90-5,50)
    cholesterol 4,55 (norma 3-5)
    trójglicerydy 0,76 (norma poniżej 1,7)
    i niestety tsh 3,990 (norma 0,270 – 4,200), a co ciekawe 2 tyg. temu robiłam w innym labie, i tam miałam 2,060 przy tych samych normach
    ft3 2,52 (norma 2,04-4,40)
    ft4 1,04 (norma 0,93 – 1,71)
    anty tpO poniżej 9 (norma 0- 34)
    anty tg 10,80 (norma 0 – 115) – a 2 lata temu miałam 376, potem dieta i spadły rok temu do 64, teraz jeszcze bardziej,

    więc nie wiem, co z tym hashimoto… czemu leukocyty spadają (od kilku lat tak właściwie – a teraz dieta 2 lata, w tym ponad rok bez mięsa.
    Czuję się ogólnie nieźle, poza problemami z kręgosłupem (czytałam ten długi „kontrowersyjny” wpis o szyjnym, może jednak mam za mało tego białka…i skoliozę plus wystającą łopatkę, aż mam mrowienia po rękach od tego prawdopodobnie, jak się poruszam to lepiej od razu) No i żelazo, ferrytyna słaaabo. Biorę b12, jak pisałaś (mam w normie, to juz pisałam kiedyś), G&F, omega3, magnez, chlorellę od dawna, szpinaku, lub innego zielonego codziennie sporo, no i bananki bio. Jajka jeszcze jem, choć chciałam przestać, ale teraz się waham. Generalnie mało tłuszczu (bardzo sporadycznie masło klarowane i olej koko, reszta z jedzenia całościowego), sporo węgli. D3 mam 49, na razie ssę te co miałam twoje po 2 dziennie, nowe D3 i k2 muszę odebrać, bo u Radka w m1 czeka, moze coś jeszcze z supli domówić ze sklepu? Nie wiem, z czym Shape shake’a oprócz koktajlu można – mam jeszcze sporo i zamówiłam też. I ile chlorelli dziennie powinnam w tej sytuacji? Możliwe, ze jestem jednak niedożywiona. 170 cm wzrostu, waga w granicach 56 – 58 kg), ale mięśnie bardzo marne, szczególnie od pasa w górę, ruchu było mało ostatnio, a jak się zaczęłam bardziej ruszać, to kręgosłup zaczął nawalać (zastany byl na pewno oprócz skrzywień)

    Mmiałam ostatnio rzeczywiście słabszy okres, spadek odporności, mozliwe, że półpaśca też przeszłam lekką postać (miałam chrostki które namiętnie wodą utlenioną traktowałam i wit c w dużych dawkach i szybko minęło (chyba) a przy tym opryszczka nad ustami – to też ten wirus. I teraz jeszcze gardło przez 2 dni, ale znowu wit c, plukanie wodą utlenioną i przeszło. Może stąd te wyniki morfologii takie rozjechane? Czekam, aż będzie u Ciebie biorezonans, boję się robić byle gdzie.

    Kochana Pepsi, znowu wariuję trochę, nerwica mnie kąsa. Jak za długi ten komentarz, to usuń, ale proszę, napisz choć cokolwiek…

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 20:49

      zanim będziemy mieli, zrób ten vegatest Volla/ biorezonans na Zabłociu, bo niska ferrytyna może mieć przyczynę w pasożytach. Chlorella 5 gram, w 2 porcjach przed śniadaniem 2,5 grama i kwadrans przed obiadem 2,5 grama, Shape Shake jako uzupełnienie białka w diecie. Jaką masz budowę ciała? Silną? Sporo mięśni? Czy efemeryczną?

      Zbadaj B12, kwas foliowy, 25(OH)D (na 5 dni przed badaniem zaprzestań brania supli), homocysteinę, lipidy

      Selen, cynk, Witamina E, C, magnez, jod pierwiastkowy przez skórę

      1. agga 15 maja 2017 o 21:50

        Bardzo jestem ci wdzięczna, Pepsi, że rozkminiasz te moje wypociny !
        Pasożyty chyba mam… Myślałam, że wystarczy konsekwentna dieta, pestki dyni, i bez drastyczniejszych metod się obejdzie, ale raczej nie bardzo jednak.
        Budowę ciała mam taką przeciętną, ani wiotka efemeryda, ani jakaś postawna baba, dawniej tendencje do lekkiego tycia, typ góra szczuplejsza, dół grubszy, choć po totalnej zmianie odżywiania wyszczuplałam mocno, jestem i byłam zawsze słabo umięśniona.
        2 tygodnie temu robiłam poziom B12 – mam 471,70 pg/ml (norma 197 – 771), i 25(OH)D – mam dokładnie 48,84.
        Dziś robilam lipidogram i teoretycznie jest w normie – cholesterol całkowity 4,55 (norma 3 – 5), HDL 2,06, LDL 2,14, trójglicerydy 0,76.
        Smarowanie lugola – ciągle zapominam, ale jak sobie przypomnę, nakrapiam parę kropni i rozcieram lekko na nadgarstkach, to szybko plama znika, nieraz wcześniej niż po 2 godz. wiec nie wiem, jak często i ile. Wit c biorę w dużych ilościach od dawna, cześciowo z msm, czasem z sodą, często rozpuszczam też w soku pomarańczowym albo innym lub ziołowej herbatce.
        Czyli oprócz 1 tabletki G&F (ja to biorę prawie bez przerwy od ponad roku, najwyżej z 2 tyg. „odpoczynkiem” co jakiś czas) mam brac dodatkowo wit e, selen (jem brazylijskie), cynk? Magnez mam ten cytrynian G&G i łykam 2-3 dziennie jeszcze. Shape Shake na kolację? Z bananem?
        Kurde flaczek, tyle badan zrobiłam i o homocysteinie zapomnialam.

        1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:29

          myślę, że nie będzie wysoka, ale nie widziałam wyniku kwasu foliowego, brazylijskie orzechy są często spleśniałe, więc posypuj je chociaż jak solą kwasem askorbinowym TiB, ale i tak nie wiadomo ile mają selenu ostatecznie. Plamę z jodu ponawiasz tyle razy ile zniknie poprzednia, aż zaczną powoli znikać.
          jedz 2 porcje szejka, każdą w oknie anabolicznym do 30 minut po treningu, mieszaj go z mlekiem migdałowym/wodą/wodą kokosową i bananem możesz dodać garstkę sezonowych truskawek, jagód bio.

          1. agga 16 maja 2017 o 21:06

            Pepsi, dziękuję, dziękuję, dziękuję:)))
            Kwasu foliowego nie robiłam niestety, za jakiś czas zrobię razem z tą homocysteiną i morfologię powtórzę. Cynk zamówiłam, selen mam nawet, okazuje się, G&G, kiedyś kupiłam, będę zmiast orzechów brać. A jak nie robię treningu (niestety z intensywnym ruchem u mnie kiepsko, chodzę z kijkami raczej i to nie codziennie, bardziej na działce intensywnie pracuję) to picie szejka ma sens? I jedno głupie pytanie – mam nadzieję, że chlorelli nie szkodzi mielenie na proszek? Bo przyznam, że już tak zrobiłam i sypię do szejka bananowo – zielonego, uwielbiam ten smak i bez chlorelli mi mniej smakuje, dodaje też ashwaghandę tę sproszkowaną TiB do tego, takie mam śniadanie w weekendy a w tygodniu po południu jeden z posiłków. Sypię łyżeczkę płaską, to jest około 3g, a resztę bym w tabletkach do innego posiłku brała. Chyba tak można?

          2. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 00:02

            chlorelli nie szkodzi mielenie na proszek, nawet mamy w tej formie spirulinę, a co do Szejka to działa treningopodobnie 🙂

    2. kasia.l 15 maja 2017 o 21:55

      Agga jakbym czytała o sobie! Również hashimoto, bardzo niska ferrytyna i słabe mięśnie górnego tułowia. Zwłaszcza kręgosłup szyjny, okolice łopatki i barku. U mnie niestety spowodowało to powstanie górnego zespołu klatki piersiowej i zakrzepicę. Rehabilituję się już 9 miesięcy i mięśnie nadal słabe, a ćwiczę 2x dziennie. Dziwne to jest. Odżywiam się w miarę dobrze, byłam na AIP, później paleo, teraz znowu AIP, bo coraz więcej mam nietolerancji pokarmowych. Kupiłam również Shape Shake. Stwierdziłam, że może jednak wybiorę się na badanie biorezonansu, chociaż jestem trochę sceptyczna. Zapisałam się do Lalimy Diamond w Krakowie, czy warto tam iść? Chyba, że się przepiszę na Zabłocie, skoro polecasz Pepsi.

      1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:24

        moim zdaniem na Zabłociu przyjmuje ktoś więcej niż lekarz

      2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 08:13

        U mnie niestety spowodowało to powstanie górnego zespołu klatki piersiowej i zakrzepicę”

        Jakie masz pH moczu lub śliny z rana i po południu?
        Te problemy to niezdiagnozowane wirusy i inne patogeny, gęsta krew przy dużym zakwaszeniu.
        Robi się taśmy niepotrzebnych badań zamiast zacząć od początku.

        1. Kasia 16 maja 2017 o 09:23

          Nigdy nie sprawdzałam. Wystarczy test za pomocą pasków? Uważasz, że nie ma sensu robić w tym momencie vega testu? Tylko zacząć od tego?

          1. grzegorzadam 16 maja 2017 o 09:48

            Warto biorezonans dobry zawsze zrobić.

            Badanie pH, choćby paskami lub ph-metrem, i utrzymywanie lekko alkalicznych płynów ustrojowych
            jest warunkiem podstawowwym dobrego zdrowia.
            Zakrzepica, cukrzyca, dna moczanowa, bóle stawów to efekt zakwaszenia.
            http://www.pepsieliot.com/odkwaszanie-to-zrozumienie-istoty-zdrowia-licealisty/

            http://www.pepsieliot.com/soda-popiol-boskiego-ognia-czyli-lek-na-potrzeby-calej-ludzkosci/

          2. kasia.l 16 maja 2017 o 10:25

            Ok, dziękuję. Zaraz dzisiaj kupię paski i sprawdzam. Może to przyczyna moich problemów.

  13. WAWA 2 15 maja 2017 o 21:30

    Pepsi,
    gdzie najlepiej zrobić biorezonans w Krakowie?
    Z góry dziękuję i pozdrawiam 🙂

    1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:30

      póki nie ma go jeszcze u nas na Zabłociu

      1. Wisia 20 czerwca 2017 o 18:16

        Pepsi zjeździłam dziś na rowerze całą Zabłocie, wypytując mieszkańców, nie udało się zlokalizować gabinetu z biorezonansem. Czy możliwe, że terapeuta ów przyjmuje bez szyldu, w prywatnym lokalu? Czy może dowiedziałabyś się jakiś bliższych info, jakiś charakterystyczny punkt przy miejscu tym? Bliżej Mostu Kotlarskiego, czy Powstańców Śl.? Jestem zdeterminowana, bo o dziecko chodzi. Nie dam rady do innego miasta z nim jeździć 🙁 help!

        1. Pepsi Eliot 20 czerwca 2017 o 19:57

          napisz do naszej pediatry Agnieszki, ona mi powiedziała, że na Zabłociu, nie dopytałam, bo sądziłam naiwnie, że tam jest jeden 🙂

          1. Wisia 20 czerwca 2017 o 20:26

            O dzięki :-* napiszę!

  14. Kasia 16 maja 2017 o 09:25

    Biopol czy Biodimex? Nie wiem, o którym mowa, a boję się zdecydować na ślepo.

  15. gaia 16 maja 2017 o 09:25

    A vegetest i biorezonans w Warszawie?

  16. Iwona9 16 maja 2017 o 11:50

    Dziękuje bardzo Wam za odpowiedz.Dzisiaj jeszcze zrobię zakupy wg Twoich wskazówek Pepsi i zaczniemy wszystko wdrażać..Powiedzcie mi tylko jak to dawkować,tak jak będzie na opakowaniu czy sporo więcej..zastanawiam się ile kropli jodu jej podawać i czy WU wystarczy 3 razy po 10 kropli czy tez więcej..Będę wdzięczna za podpowiedz.Mam nadzieje,ze książka Lasta tez mi sporo pomoże,którą już wcześniej zakupiłam.Ciezko mi pozbierać myśli w tym stresie ale mam wielka nadzieje ze z Wasza pomocą Pepsi i Grzegorzadamie uda mi się pomoc kuzynce..Pozdrawiam.

    1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 12:36

      co do jodu doustnie niech się wypowie Grzegorzadam, Liposomalu C powinno się brać aż 5-6 gramów dziennie (co odpowiada iniekcji dożylnej askorbinianu sodu 1-1,5 grama na kilogram ciała), Liposomal Kurkuminy 1-2 gramy

      soki świeże z marchwi systematycznie w ciągu dnia

      Jakie ma mieć nastawienie psychiczne: poddać się, zaakceptować chorobę jako doświadczenie, nie obwiniać nikogo, w tym siebie też nie, wymyślić metodę leczenia najbardziej rezonującą z chorą, a następnie niech ruszy ze skrzyżowania, popłynąć na fali zdrowienia, bo ciało jak dostanie życiodajne soki, będzie wiedziało co robić. Grzegorzadam zapewne powie o krzemie itd

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 13:33

      Mam nadzieje,ze książka Lasta tez mi sporo pomoże,którą już wcześniej zakupiłam”

      Pisze o tych wszystkich zabiegach.
      Jod 5% 3×8 kropli lub 4×6 po jedzeniu parę minut w oddaleniu 2 godzinym od wit.C.
      Krzem oczywiście:
      http://www.pepsieliot.com/krzem-czyli-niedoceniany-klucz-zdrowia-ziemianki-czesc/

      Zrobiłbym 10-12 sesji biorezonansem (Bicom2000- kuracją ogólna) po 2-3 godziny.
      Jest tez plazma, silny aparat, w kilku miastach.

  17. Iwona9 16 maja 2017 o 22:45

    Ponownie bardzo Wam dziękuje,każda rada to dla mnie wielkie wsparcie.Zainteresowal mnie tez temat generatora plazmy,nigdy wcześniej o tym nie słyszałam,ale w moim mieście mimo ze duże, to raczej tego nie ma.Mam jeszcze pytanie jaką metodą usuwać u niej pasożyty? Boje się żeby czegoś nie przeoczyć..Całe szczęście,ze trafiłam na tego bloga ponad rok temu..

  18. grzegorzadam 17 maja 2017 o 09:06

    Mam jeszcze pytanie jaką metodą usuwać u niej pasożyty?”

    A wiesz jakie są?

  19. Iwona9 17 maja 2017 o 14:43

    Ja u siebie przeprowadzałam kuracje ziołowe z piołunu,czarnego orzecha,wrotyczu,kory dębu..wraz z postami i oczyszczaniem wątroby..również korzystałam z biorezonansu,homeopatii.Ale nie wiem np czy kuracja ziołami jest wskazana dla mojej kuzynki..

    1. grzegorzadam 17 maja 2017 o 15:47

      Wskazana:

      Zioła na raka:

      ”Rak jamy ustnej (języka, krtani, gardła): bagno, poziomka leśna, dzwonek pospolity, lebioda, kora olchy, fiołek trójbarwny, glistnik, eleuterokok kolczasty, owoce berberysu, zioło przetacznika, niezapominajka błotna, tysiącznik pospolity, krwawnik, lepczyca.

      Rak przewodu pokarmowego – nalewka 1:10: proszek z czagi – grzyba brzozy, babka wielka, mokrzyca (gwiazdnica), owoce rokitnika zwyczajnego (1 łyżeczka od herbaty 2-3 razy dziennie), bylica pospolita, sok z czosnku (po 10 kropli zażywać przez 5 dni, następnie po każdych 5 dniach dodawać 10 kropli, dochodząc do 1 łyżki stołowej, a następnie ponownie zmniejszać zażywanie, popijać pół szklanką soku z babki dużej), olsza czarna (wywar z liści po 0,5 szklanki 2 razy dziennie).

      Rak trzustki:

      1) Nalewka: z nagietka, piołunu arżi (łac. Artemisia Argi), dzikiej róży daurskiej, rozchodnika purpurowego, jasieńca, tomki wonnej.
      2) Tatarak błotny, kora dębu, tysiącznik pospolity, listownik, jaskier, olcha, jemioła, przestęp biały malwa, chrzan, cykoria – podróznik, uczep trójlistkowy.
      3) Jeść arbuzy.
      4) Propolis zebrany tego roku po 1/2 łyżeczki od herbaty jeść w trakcie posiłku, żując co najmniej 100 razy.
      5) Wywar z liści olszy czarnej (dla śledziony – narządu, produkującego krew).

      Rak wątroby:

      1) korzeń kozłka, patrina skabiozolistna, nagietek, nostrzyk żółty, łac. Sagittaria trifolia, tatarak, berberys, kocanka piaskowa, bluszczyk kurdybanek, wierbiejnik zwykły (Вербейник обыкновенный łac. Lysimachia vulgaris), łac. Eleutherococcus kolczasty, володушка козелистная (łac. Thoroughwax), dąb, dziurawiec, tysiącznik pospolity, listownik, psianka czarna, chmiel, chrzan, chryzantema, korzeń cykorii (leczy marskość wątroby + korzeń łopianu), glistnik, korzeń mniszka, babka.
      2) pić 0,5 szklanki świeżo wyciśniętego soku z marchwi na 30 minut przed jedzeniem.
      3) 3 łyżki stołowe kwiatów ziemniaka (nie nawożonych chemicznie), zalać 1,5 szklanki wrzątku, postawić na 3 godziny w ciepłym miejscu, pić po 1/2 szklanki 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem przez dwa tygodnie. To wydłuża życie pacjentów z nawet 4-tym etapem raka na 10-15 lat. Toksyczne!
      4) 50 g kiełków fioletowych ziemniaków zalać ½ litrem wódki.

      Rak sutka piersi (mastopatia przechodzi w rak):

      1) 50 gramów pestek kaliny (płaskie w jagodach) opłukać, zalać 0,5 litra wódki na 14 dni. Pić po 1 łyżce stołowej 2-3 razy dziennie, popijając wodą.
      2) 1 łyżkę stołową kwiatów kasztanowca (suche) zalać 2 szklankami wrzącej wody, pić po 1/2 szklanki 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem (również leczy żylakowate rozszerzenie żył).
      3) 1 łyżka stołową kwiatów ostu (zielono – fioletowe kulki) zalać 2 szklankami wrzącej wody, pozostawić do naciągnięcia. Pić po 1/2 szklanki 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem.
      4) ziele dziurawca, korzeń lukrecji, kwiaty nagietka, kruszyna daurska, lepczyca, korzeń kozłka, korzeń omanu wielkiego.
      5) ostrożeń, szczwół, borówka czerwona, jagody bzu czarnego, liście gruszyczki, pszonak drobnokwiatowy, pomocnik baldaszkowy, tysiącznik pospolity, istoda wąskolistna, irys, kozielec (wężymord czarny), belladonna, kokkokarpia (porost), kokoryczka, wiązówka błotna, przywrotnik pospolity, liście olchy, jemioła biała, przestęp biały, wrotycz, Artemisia frigida, malwa (nietrzymanie moczu), siedmiopalecznik (kosaciec), lepnica, chmiel, uczep trójlistkowy, szałwia.
      6) borówka czerwona – świeżo zgniecione owoce przykładać na pierś, zmieniać 3 razy dziennie.
      7) świeży twaróg przykładać do piersi, zmieniać 3 razy dziennie.
      8) papkę z marchwi przykładać do piersi, zmieniać 3 razy dziennie. Na zmianę przykładać miód (tak samo postępować w przypadku raka wargi).

      Rak macicy (mięśniaki – rozrost tkanki mięśniowej): tatarak błotny, bergenia grubolistna, pąki brzozy, kocanka piaskowa, korzenie i liście tryskawca sprężystego (bardzo trujący, nalewka na wódce), szczwół (trujący), rutewka, dzięgiel, dziurawiec, poziomka leśna, knieć błotna (kaczeniec), pieprzyca, pluskwica groniasta, pokrzywa (korzeń), cebula, przywrotnik pospolity, mięta pieprzowa, jemioła, tasznik pospolity, przytulia zwykła, serdecznik pospolity pięcioklapowy, stokrotka, popłoch kłujący (korzeń), tobołki polne, fiołek pachnący, oset ( kwiaty – szyszki), glistnik.

      Rak skóry (jeśli pojawiło się przebarwienie, ale rośnie na nim chociaż jeden włos – to nie jest rak):
      1) Opaska zewnętrzna z glistnika, czagi – grzyba brzozy, omanu wielkiego, Colchicum wspaniałego (łac. Colchicum speciosum; ros. Безвре́менник великоле́пный; trujący).
      2) Dictamnus (jasieniec; ros. kупина узколистная – (trujący), korzeń lukrecji, korzeń kozłka, korzeń omanu, nostrzyk żółty i biały, bluszczyk kurdybanek, powój polny, colchicum (krokus wiosenny), brzoza, szczwół (trujący), borówka brusznica czerwona, jagody bzu czarnego, winogrona, stokrotka, marzanna barwierska, jałowiec-jagody, rokitnik zwyczajny, wrotycz, przytulia, popłoch pospolity, gałązki tui, chmiel, oset, glistnik, dzika róża, fiołek trójbarwny i pachnący, arnika górska (koszyczki kwiatowe).
      3) Sok z marchwi po 2 łyżki stołowe 5 razy dziennie (na raka wargi).
      4) Wytłoczyny z marchwi przykładać co godzinę, nie dopuszczając do wysychania.
      5) Początkowe stadium raka wargi – przykładać żywicę (smołę) sosny.

      Rak węzłów chłonnych: tarczyca bajkalska, cytryniec chiński, orzech mandżurski, eleuterokok, żeń-szeń, bergenia Pacyfiku, sofora (perełkowiec) japońska, wierzbówka kiprzyca (liście i kwiaty), piołun (ziele i korzeń).

      Rak pęcherza moczowego: żabieniec wschodni, dzika róża, ostrożeń, kokorycz, perz, przytulia.

      Brodawczak pęcherza: tatarak, berberys, kocanka piaskowa, waleriana, szakłak kora, żeleźniak bulwiasty, grążel żółty – korzenie, lnica, pięciornik gęsi, jałowiec, ciemiernik kaukaski (trujący), żywokost (korzeń), szałwia, dzika róża, ziele dziurawca, rdest ptasi, pokrzywa, liście brusznicy czerwonej, babka, rdest wodny.

      Rak nerki:

      1) Popiół skrzypu polnego, rdest ptasi, erwa zwełniona (wełnianka), paproć (osmunda brązowa), maruna nadmorska (rumianek bezwonny), stulicha psia (Descurainia Sofia), kolcosił (zamaniha wysoka), brzoza, nagietek
      2) Czarną rzodkiew umyć, zmielić, wymieszać z taką samą ilością oliwy z oliwek, odstawić na 12 godzin, pić po 1 łyżce stołowej po 2 godzinach po posiłku.

      Mięsak:

      1) drobno posiekać 5 dużych liści aloesu, zalać pół litra wódki, odstawić do ciepłego miejsca na 12-14 dni, pić po 1 łyżce stołowej 3 razy dziennie na 2 godziny przed jedzeniem.
      2) korzenie bylicy pospolitej, krwawnik, przytulia (nalewka na wódce).”

      Jelena Zajcewa.

  20. grzegorzadam 17 maja 2017 o 15:49

    C.D:

    ”Dąbrówka piramidalna (rak płuc): 1 łyżkę rozdrobnionego surowca zalać szklanką wody i ogrzewać na wrzącej łaźni wodnej przez 15 minut. Chłodzić przez jedną godzinę w temperaturze pokojowej, przecedzić i pić w ciągu dnia małymi łykami.

    Rzepień pospolity (przy raku płuc). Cała roślina. 1) 1 łyżeczka od herbaty rozdrobnionego surowca zalać 300 ml wrzącej wody, odczekać 10 minut i szczelnie zamknąć naczynie na 1 godzinę. Odcedzić i pić po 200 ml w postaci półgorącej 3 razy dziennie. 2) sok pije się z wódką w stosunku 1: 1, po 30 kropli 3 razy dziennie przed posiłkami. 3) Proszek z wysuszonego zioła pije się po 2 g 3 razy dziennie przed posiłkami. 4) Do pustego czajnika nasypać nasion rzepienia, postawić na małym ogniu, kiedy zacznie wydobywać się dym, oddychać nim przez 3 minuty, przez okres 2-6 miesięcy + oraz pić według jednego z wyżej wymienionego sposobu.

    Wawrzyn szlachetny (laur) (przy raku płuc). 1 szklankę liści rozdrobnić, zalać 500 ml wódki, odstawić na 14 dni. Odcedzić i pić po 1 łyżce stołowej 3 razy dziennie przed posiłkami.

    Lepczyca (rak narządów wewnętrznych). 2 łyżeczki od herbaty ziela, zalać 300 ml wrzątku, odstawić na 1 godzinę, odcedzić. Pić po 1/3 szklanki 3-4 razy dziennie.

    Topola czarna (topola) (rak narządów wewnętrznych). Nalewka z pączków topoli czarnej w stosunku 1:10 na wódce, odstawić na 14 dni. Pić po 30 kropli 3-4 razy dziennie w czasie posiłków.

    Siedmiopalecznik błotny (przy raku krwi). 1) 1 łyżkę stołową rozdrobnionego kłącza zalać 0,5 litra wódki. Odstawić do ciemnego miejsca na 14 dni. Zażywać po 1 łyżce stołowej 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkami. Na cały przebieg leczenia należy przygotować 3 litry. 2) Wypełnić szczelnie pół-litrowy słoik rozdrobnionym kłączem siedmiopalecznika. Przełożyć do słoja 3-litrowego i zalać 1 litrem wódki. Odstawić do ciemnego miejsca na 21 dni. Okresowo wstrząsać. Zażywać po 1 łyżce stołowej trzy razy dziennie, na 30 minut przed posiłkiem.

    W przypadku raka krwi: aloes, bagno, czaga (grzyb brzozowy), kwiaty i roślina gryki, rdest wężownik, liście poziomki, kalina, kwiaty lnu, miodunka, marchew, jemioła, słonecznik (korzenie), chmiel (szyszki), borówka czarna (owoce i liście), glistnik, dzika róża, jabłka, pomocnik baldaszkowy, (rak piersi – sutka), głóg, istoda wąskolistna, lukrecja, głowienka, pączki sosny, pączki brzozy, pączki topoli czarnej, dziurawiec, liście borówki brusznicy, tysiącznik pospolity, liście żurawiny.

    Podczas kwitnienia słonecznika nad nasionami znajdują się małe żółte kwiatki, należy je zebrać, zaparzać wrzątkiem jak herbatę – leczą malarię.

    Przy białaczce: 6 łyżek stołowych liści borówki czernicy (czarnej jagody) zalać 1 litrem wrzącej wody, odstawić na 2 godziny, odcedzić. Pić po 5-6 szklanek dziennie w regularnych odstępach czasu przez okres miesiąca.

    Sok z aloesu, zmieszany z winem Kagor i miodem leczy raka.

    W przypadku raka żołądka: tatarak, aloes, bagno, psianka podłużna (oberżyna lub bakłażan – piec i jeść), czaga (huba brzozowa), jałowiec, sok z marchwi, olej i sok z rokitnika, mumijo, korzeń mniszka, szyszki olchy, jemioła (nieco toksyczna), korzeń piwonii, kwiaty wrotyczu, babka, korzeń słonecznika, korzeń łopianu, seler, jagody czarnej porzeczki, liście popłochu pospolitego, dynia ) jeść), szyszki chmielu, chrzan, jagody borówki – czarnej, czosnek, glistnik, piołun, pączki sosny, ziele dziurawca, korzeń lukrecji, krwawnik, lawenda (uspokajająca).

    Wszystkie naczynia włosowate oczyszcza nalewka z 50 gramów czosnku i ¼ litra wódki, pić kroplami z wodą.

    Olej z rokitnika: 100 gramów pestek z owoców gotować w łaźni wodnej w 0,5 litra oleju z oliwek lub oleju słonecznikowego przez 48 godzin. Gdy zacznie kipieć – wyłączyć, gdy postoi naciągając – ponownie włączyć i tak powtarzać przez 48 godzin.

    Kora osiki leczy z zakażenia pałeczką ropy błękitnej.

    Rak prostaty:

    1) 1 szklankę rozdrobnionych suchych zwykłych gruszek zalać 0,5 litra wody, gotować do miękkości, pozostawić na 4 godziny i pić 3-4 razy dziennie po 0,5 szklanki.
    2) Kora osiki. Na wiosnę, gdy następuje przepływ soków z młodych gałązek naciąć wzdłuż i zeskrobać wewnętrzną korę. Wysuszyć. 5 g kory zalać 100 g 70% spirytusu i odstawić na okres 7 dni. Pić po 30-40 kropli 2 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem. LUB: 1 łyżkę stołową kory zalać 1 szklanką wrzącej wody i gotować na małym ogniu przez 5 minut lub w łaźni wodnej przez 30 minut. Zażywać po 1/4 szklanki 3-4 razy dziennie na 30 minut przed jedzeniem.
    3) Nalewka w stosunku 1:10 do stosowania wewnętrznego: zielone orzechy greckie, kozia iwa – wierzba, wrotycz, perz, piła brzeczki, korzeń trzciny.
    4) Jeść po 20-30 sztuk nasion dyni z zieloną wewnętrzną skórką.
    5) Liście leszczyny parzyć i pić jak herbatę (zalewać wrzątkiem).
    6) 1 gram proszku z wysuszonych liści pietruszki ogrodowej zażywać 3 razy dziennie na 30 minut przed posiłkiem.
    7) 1 łyżeczka od herbaty oleju z rokitnika pić 2 razy dziennie.
    8) 20 g propolisu na 100 g spirytusu pić po 20 kropli dwa razy dziennie.
    9) 1 łyżeczka od herbaty pyłku kwiatowego na czczo rano i przed pójściem do łóżka – ssać.

    Rak tarczycy:

    1) Kora dębu (rak gruczołu sutkowego – piersi i tarczycy) – 1 łyżkę stołową kory zalać 1 szklanką wody surowej, odstawić na 10-12 godzin, zagotować, ostudzić, znów zagotować, odstawić na 3-4 godziny. Robić kompresy na pierś/szyję.

    2) fragrans callisia – złoty wąs – 45 rozdrobnionych międzywęzłów – kolanek zalać 1,5 litra wódki, odstawić w miejsce bez dostępu światła na 14 dni, potrząsając codziennie. Na 40 gramów naturalnego oleju lnianego dodać 30 ml nalewki w szklanym naczyniu, szczelnie zamknąć i wstrząsać dokładnie przez 7 minut, następnie wypić emulsję jednym haustem, uniemożliwiając jej rozdzielenie się na elementy składowe, nie popijać i nie zajadać, zażywać 3 razy dziennie na 20 minut przed posiłkiem. Brać przez 10 dni, zrobić przerwę 5 dni, a następnie ponownie przyjmować przez 10 dni, znów zrobić przerwę 5 dni i 10 dni przyjmować. Jest to jeden kurs. Przerwa 10 dni. Następnie powtórzyć kurs. Powtarzać aż do całkowitego wyzdrowienia. Mogą się pojawić bóle + oczyszczanie z toksyn i nie należy jeść białka zwierzęcego, makaronów, chleba.

    Oczyszczanie z toksyn: 1 szklanka nasion lnu zalać 3 litrami wrzątku, gotować na łaźni wodnej przez 2 godziny. Pić 1,5 litra dziennie przez miesiąc.
    3) krwiściąg lekarski – 1 łyżka stołowa na szklankę wody, gotować na małym ogniu przez 30 minut, zostawić na 4 godziny, robić kompresy.

    4) Nalewka do zażywania do wewnątrz: 1:10 (zalać wódką): dziurawiec, śruta spożywcza (wytłoki, makuch przy pozyskiwaniu oleju z nasion oleistych), wilczomlecz Komarowa, piła brzeczki, jemioły kolorowa, pomocnik baldaszkowy, wężymord biały (kozielec), knieć leśna (kaczeniec), ostrożeń kamczacki.”

  21. Iwona9 18 maja 2017 o 22:52

    Dziękuje za obszerny wykład o ziołach,spróbuje również.Pepsi mam pytanie kiedy będzie Liposomalna kurkumina bo widzę ze teraz brak..chciałam zamówić wszystko w jednej paczce i nie wiem czy czekać..

    1. Pepsi Eliot 19 maja 2017 o 07:21

      w przyszłym tygodniu

  22. emilia 5 sierpnia 2017 o 14:21

    heloł, to znowu ja:) Pepsi albo Grzegorzu plis plis pytanie.. z racji tego ze podjelam sie wielkiej misji pt, ZDROWA TARCZYCA COME BACK, zgodnie z mottem Pepsi z tej zacnej strony ruszyłam co sił. I tak, Rano specyfik na pasozyty ( kurkuma , imbir etc) plus zielona z soda ( paski ph sa w ruchu ), biore cynk, selen, b complex i d3 ( wszystko ze sklepu TiB) plus jod przez skore. Jednak rano jestem mega zmeczona, tak jakby ktos mi zasilanie odlaczyl, plus jestem jakas taka humorzasta, wkurzona czesto…Czytam wciaz artykuly tutaj, szukałka to moj najlepszy przyjaciel ostatnio, niektore po kilka razy, łącznie z komentarzami, bo zawsze to wiecej bezcennej wiedzy, za co ogromnie dziekuje wszystkim . Pytanie moje ( sorry za chaos), czy moze powinnam brać dwie tabsy b compleks ( ostatni wynik b12 mialam jedynie 200 :/ ), d3 biore 5 razy 1500 tib . Czytalam jeszcze u Was( przy artykule chyba o zmeczeniu nadnerczy), że ta MACA jest super ale czy nie za duzo sobie namieszam ? Bo tak to bym sobie dokupila. Mam czasami takie jakby mroczki przed oczami, takie jakby pajeczyny nie wiem jak to opisac :). Cwicze i jem – coraz wiecej surowego. Macie jakies pomysly moze na mnie?:) wciaz dozgonnie wdzieczna Emilia :*

    1. Pepsi Eliot 5 sierpnia 2017 o 14:28

      kochana, więcej luzu, B12 TiB, lub liposomalu B12 TiB dokup sobie oddzielnie, jaki masz poziom kwasu foliowego i homocysteiny? Jak u Ciebie z cukrem na czczo i insuliną? Jaki masz poziom kortyzolu?

    2. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 09:23

      d3 biore 5 razy 1500 tib”

      Jaki masz poziom aktualnie?
      Pobierasz magnez, niacynę?
      Jkai kolor i pH moczu?

      1. emilia 7 sierpnia 2017 o 09:36

        Pepsi cukier jakis czas temu był ok, z reszta badan mnie zagiełaś. Jutro pójdę się przebadać. Grzegorz ostatni poziom wit D mialam jedynie 15, przez poltora miesiaca bralam po 10tys jednostek. Teraz ten TiB jak wyzej..Paski do ph mam tak jak polecales ale szalu nie ma 5 narazie jest,kolor sie zrobil bardziej zolty odkad biore b complex. Magnez zapodaje sobie w postaci jablczanu TiB.

        1. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 10:24

          Zrób sobie teraz poziom D, podaj też wagę, policzę dawki wg dr von Heldena.
          Tiu trzeba strzału na początek.
          PH słabiutkie:
          http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/
          Mocz też stopy przez 6-8 tygodni z chlorkiem Mg, solą i sodą wieczorami, po 1/2 szklanki na michę.
          40-60 minut.

          1. emilia 7 sierpnia 2017 o 13:54

            tak tak , wiem, dziekuje. Grzegorz pije zielona z soda rano plus pije na pasozyty ta herbatke 🙂 wiec dzialam dzialam w tym kierunku, wiem ze slabe ph, bo dzieki Tobie mam paski i sobie patrze, tak wiec Wasze rady sa dla mnie naprawde cenne i ogromnie za kazde dziekuje. 70 kg żywej masy to ja :).. dobrze, to i tak musze teraz odstawic d na dni kilka ( z tego co pamietam 5 ) i pojde zbadac sobie poziom D ponownie.. a jutro zbadam kortyzole etc. tenkju soł macz ♥

          2. emilia 25 sierpnia 2017 o 21:44

            Moi Drodzy i wspaniali a wiec wyniki mam nastepujące, narazie to zrobiłam: Glukoza 94,3 mg/dl[70-99]~; TSH 3-cia generacja 7,161 uIU/ml[0,38-5,33]H; FT 4 9,62 pmol/l[7,85-14,41]~; Kortyzol 14,49 ug/dl[-]; Witamina D3(25-OH D3) 62,63 ng/ml[-];…. troszke skacze mi tarczyca ale ponoc to nie powinno niepokoic jak sie zaczyna leczyc alternatywnie wiec nie panikuje.. B12 wreszcie do mnie dotarla z TiB , zatem tez juz biore bo ostatni wynik slabiutki.. Grzegorzu D przy 70 kg w takim razie ile najlepiej ? Calusy dla wszystkich ♥ Dziękuje !

          3. grzegorzadam 26 sierpnia 2017 o 11:03

            Witamina D3(25-OH D3) 62,63 ng/ml”

            Ile chcesz mieć docelowo?

            poczytaj o boraksie, tarczycy, przytarczycach:
            http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

          4. emilia 8 września 2017 o 10:19

            Czytałam, że najlepiej trzymać w okolicach 80-90 wit D , dotychczas brałam po 10 tys

          5. grzegorzadam 8 września 2017 o 21:47

            Tak, dobra dawka.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze