logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
277 online
50 874 213

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Co nasze antenatki robiły, gdy piekły, swędziały i bolały je waginy?

krowCo nasze antenatki robiły, gdy piekły, swędziały i bolały je waginy? Czyli  10 naturalnych sposobów na pozbycie się  infekcji drożdżami  w fajnym miejscu

Jolanta Burżuazji z waginami,

Martwicie się, że często Was swędzi, piecze i boli, czyli, że zapadacie na powracające infekcje pochwy. Robicie dosłownie wszystko, co zaleca ginekolog, a tu wciąż to samo.

Aż głupio jest spojrzeć w gałki swoich partnerów erotycznych, że niby znowu paluszek i główka?

Powracające i każde inne infekcje pochwy wywołane są najczęściej niezdrowymi formami grzybów, albo równie niezdrowymi bakteriami.

Dzisiaj na tapecie  wyląduje drożdżyca, bo zdaje się, że właśnie tą najwybitniejszą formą grzybów, chętnie rosnących w ciepłym i wilgotnym środowisku kobiecych genitaliów jest Candida albicans.

Fakt, że ludzie z penisami również mogą doświadczać tego niemiłego stanu, ale najczęściej dotyka on jednak osób z waginami. I trudno właściwie jest spotkać kobietę, która nigdy w życiu nie doświadczy podobnej infekcji pochwy.

Jak więc ma być w idealnej pochwie?

Yyy … w pochwie ma być akurat kwaśno.

Nie doświadczysz żadnego zakażenia, a nawet będzie to miało wpływ na najlepszy na dany moment wynik cytologii, gdy po zanurzeniu palca w pochwie, a następnie polizaniu go będziesz miała wrażenie, że liżesz cytrynę, par excellence.

Jednak osiągnięcie tego stanu nie jest takie proste, ponieważ istnieje rodzaj sprzężenia zwrotnego pomiędzy odpowiednio kwaśnym środowiskiem pochwy, a ilością pałeczek Doderleina, które produkują kwas mlekowy. Dziwnym trafem im mniej tych pałeczek, tym więcej drożdży.

Oto 10 naturalnych sposobów na pozbycie się infekcji drożdżami w fajnym miejscu:

1.

Probiotyki
Wiadomo, że po każdej kuracji antybiotykowej, mamy jak w banku infekcję drożdżami. Musimy więc spacyfikować narastającą ilość drożdży w jelitach przez jedzenie probiotyczne. Po takiej tetracyklinie można się nabawić chyba najbardziej poważnych problemów z Candidą.

Czyli jedz kapustę kiszoną, a gdy dopuszczasz wegetarianizm, przede wszystkim pij dobry, organiczny, naturalny jogurt firmy produkującej certyfikowane biologicznie fermentowany nabiał.

2.

Ten sam jogurt możesz umieszczać w swojej pochwie. Ale gdy zamierzasz po prostu iść do supermarketu i kupić coś co nazywa się jogurt naturalny, odradzam.
Włóż 1 do 2 łyżek jogurtu do pochwy i pozostaw co najmniej kilka godzin, zanim się umyjesz. Możesz użyć naturalnego tamponu, który zanurzysz w jogurcie i wstawisz do pochwy na 2 godziny.

3.

Organiczny ocet jabłkowy
3 łyżki bio octu jabłkowego zmieszaj z 1 litrem wody, a następnie za pomocą urządzenia do irygacji, właśnie zacznij się irygować. Aby zwiększyć korzyści można dodać srebra koloidalnego do tej mieszanki około 50g.

4.

Organiczny czosnek
Możesz zjadać kilka świeżych ząbków dziennie. Oddech będziesz miała fatalny, ale grzyby nie znoszą tego naturalnego antybiotyku.

5.

Inną opcją, gdy nie cierpisz na żadne nadżerki, ani otarcia, jest wprowadzenie do pochwy świeżej połówki ząbka czosnku i na wszelki wypadek obwiązania jej nitką, coś na kształt tamponu, żeby łatwo można było go później wyciągnąć.

6.

Unikaj kosmetyków, a nawet tych niby do higieny intymnej. Jeszcze bardziej zaburzysz sobie delikatne ph pochwy. Jeżeli już, używaj tylko organicznych produktów, przeznaczonych do tego celu.

7.

Olejek Oregano jest bardzo skutecznym środkiem na infekcję drożdżami.

Jeżeli skóra Twojej pochwy nie jest nigdzie otarta, możesz zrobić sobie miksturę z oleju kokosowego z paroma kroplami olejku z oregano i wprowadzić ją do pochwy. Na przykład na naturalnym tamponie.
Olejek oregano w płynie możesz kupić tutaj

8.

Możesz też połykać kapsułki olejku oregano 2-3 razy dziennie po posiłkach, czyli zawsze na pełny żołądek.
Olejek oregano w kapsułkach polecam kupić Ten

9.

Olejek z drzewa herbacianego jest potężnym naturalnym środkiem przeciwgrzybicznym.

Umieść kilka kropli olejku z drzewa herbacianego na naturalnym tamponie, i włóż do pochwy i trzymaj przez 4 godziny. Zrób to w godzinach  porannych, albo popołudniowych, ale nie kładź się spać z tamponem. Po kilku dniach objawy powinny ustąpić, lub mocno złagodnieć.

10.

Może ta uwaga zabrzmi idiotycznie, ale właśnie tak jest, że jedną z najprostszych rzeczy, którą możesz zrobić przy powracającej drożdżycy, to noszenie przewiewnych ubrań.

Ciepłe, wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi grzybów, natomiast luźna bielizna bawełniana pozwalająca na wygodny przepływ tlenu i zapobiega rozwojowi grzybów

11.

Miało być dziesięć punktów, ale pojawił się jedenasty.

Mianowicie relaks i odpowiednia odporność

Każdy ma w sobie drożdże Candida, to jest naturalne i zdrowe, dlatego, gdy zaczynasz chorować na infekcje grzybicze, a tym bardziej, gdy rzecz dzieje się cyklicznie, oznacza tylko jedno, że straciłaś odporność.

Czyli, że twój organizm zezwolił, dopuścił do przerostu drożdży. Spadek odporności może też objawiać się wciąż powracającymi zapaleniami pęcherza, albo infekcjami dróg oddechowych.

Najlepszym remedium na to jest:

Bardzo dużo aktywności fizycznej, najlepiej gonić,

Zdrowa dieta, jaka? – dobrze wiemy – zero rafinady i wysokiego przetwórstwa

Oraz miesięczna kuracja, która pomogła wielu: Greens & Fruits , lub Life’s Vitality, aż po trzy tabletki dziennie, po 1 do każdego posiłku, a następnie kontynuowanie kuracji po 1 tabletce dziennie przez 3 miesiące.

Nie jestem lekarzem, jestem tylko znachorem i nie mogę niczego radzić, dlatego każdą uwagę na tym blogu należy traktować czysto informacyjnie, a rzecz skonsultować z oficjalnym pracownikiem służby zdrowia należy.

Referencje:
Dr.Edward F.group Grupa III, DC, ND, DACBN, DCBCN, DABFM


pozdro
peps

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też gałką na to:

Olejek oregano, Candida, czosnek, karczochy i czym to się je

Łuszczyca wyleczona olejkiem z oregano p73

Fatalne pasożyty, oraz tajna broń, w tym olejek oregano

W jaki sposób usuwać brodawki olejkiem z oregano i nie tylko

(Visited 18 586 times, 32 visits today)

Powiązane artykuły

  1. zolo du 5 lutego 2015 o 13:02

    Antenatki miały srebro rodowe, a nie koloidalne :).
    Olejek z oregano, kokosowy czy z drzewa herbacianego – no może jakieś królowe takie cuda miały.
    No i miały taką małą dziurkę w koszuli nocnej :), a przede wszystkim nie nosiły majtek.

  2. Asia 5 lutego 2015 o 13:33

    nienawidze poruszać ani czytać tematów o waginie. Mimo, ze jestem kobietą to uważam, że wagina w takiej formie, jaka mamy ,jest najbardziej obrzydliwym i najbrzydszym kobiecym narzadem… jakieś fałdy, wydzieliny itp….Uprzedzę uwagi tych ktorzy zaraz mnie zaatakują, że miałam skrzywiające sferę sexualną wychowanie. Nic z tych rzeczy. Moi rodzice byli otwarci w sprawach seksu , szczególnie mama wiele razy mnie uświadamiała za czasów nastoletniości. Nic nie poradzę, że każda kobieta jest dla mnie na starcie obrzydliwa, tylko dlatego , że ma waginę….I żeby nie było, że z moja waginą jest coś nie tak.wszystko jest jak najbardziej TAK. infekcję miałam chyba z raz w życiu i to dawno. Nie wiem skąd to skrzywienie :-/

    1. pepsieliot 5 lutego 2015 o 17:43

      Asiu na prawde nie lubisz waginy? A penisy?

      1. Mylène Lariche 5 lutego 2015 o 18:07

        Hahaha, Pepsi, dobre pytanie-rozwaliłaś mnie 🙂 🙂 🙂

      2. Asia 5 lutego 2015 o 19:36

        penisy też są paskudne , ale z dwojga złego bardziej mi sie podobają.i fakt pozostaje faktem, że jedno pasuje do drugiego

        1. pepsieliot 5 lutego 2015 o 20:02

          Asiu z niewiadomych powodów rozczuliłaś mnie i rozśmieszyłaś, generalnie penisy i waginy rzeczywiście są dziwne i faktycznie pasują jedne do drugiego

        2. fanta zja 5 lutego 2015 o 20:54

          Asiu, ale awatarek to Ci się trafił.. 😉

    2. Niki 6 lutego 2015 o 10:42

      Hej, Asia, to może być trauma z wczesnego dzieciństwa lub później kiedy to dzieci są najbardziej wrażliwe, raczej rzadko spotyka się ludzi z takimi odczuciami nt. stref intymnych, osobiście znam dorosłego mężczyznę po 50-tce który uważa seks, dotyk intymny, całowanie za coś odrażającego, niehigienicznego i nie kryje się z tym w środowisku pracy.
      Najczęściej dzieci (już 2latki) są pozytywnie zaciekawione ciałem, różnicami itp. pokazują sobie, nago oglądają się w lustrze i obmacują, wzajemnie też i mają radochę. Ale to w taki niewinny sposób. Dopóki w tym wrażliwym okresie „zapoznawania się z ciałem i seksem” nie stanie się coś burzącego ich niewinność, nawet obmacywanie starego fauna z wybujałą wyobraźnią chrypiącego coś do uszka…. fuj. I już ten obrazek zostaje im w głowie jako brudny, albo gorzej.
      A „skrzywienia” często mają nieuświadomione podłoże, powód jest wypierany do podświadomości. Rozmowy o seksie z rodzicami i rówieśnikami, w szkole swoją drogą, bo można o tym rozmawiać czysto naukowo, poglądowo i nie przejawiać odczuć, tak na chłodno, tak więc i rodzic może nie wychwycić.
      Seks jest częścią życia i zdrowia, dla młodej osoby ma być czymś pozytywnym, a nie żeby każdą kobietę na starcie uznawać za obrzydliwą tylko dlatego że ma waginę, sama jesteś kobietą, więc siebie też za takową możesz uważać, pielęgnować odrazę, a to już byłoby coraz bardziej niepokojące. Nie oceniam, nie analizuję od strony psyche, tylko co najwyżej chciałabym zachęcić do rozmowy z kimś kompetentnym, kto pomógłby rozwikłać tę „zagadkę” skrzywienia, bo niełatwo się z tym żyje, kiedyś może zacząć bardzo przeszkadzać

  3. Kat 5 lutego 2015 o 14:55

    Chciałabym zaufać tym metodom, ale trochę mnie przeraża jogurt czy olej w pochwie. Irygacje jeszcze jak cię mogę, bo wpłynie i wypłynie, ale jogurt… nie, chyba nie.

    1. pepsieliot 5 lutego 2015 o 17:41

      Jak Cię przeraża to rzuć gałką na fiszkę dołączoną do środka antygrzybiczego zapisanego przez ginekologa

  4. Niki 5 lutego 2015 o 16:32

    11-stka rządzi! Oho chyba jestem jakimś medium, znów przewidziałam temat. W moim miłym pokoiku zawsze, ale to non stop od małolaty coś się działo, jakiś dziki melanż nie do opanowania. Miałam bardzo zanieczyszczony organizm, który dopiero teraz odżywa po zmianie dietki na „bez” i przewadze surowego pokarmu – przy czym wyłączenie cukrowej rafinady to jest absolutna konieczność i nie ma odwołania, inaczej cukier drastycznie obniża odporność. A co podaje się dzieciom chorym? Syropek meh… na cukrze /czasami rzadko ukradkiem wyjem kilka łyżeczek dżemu morelowego i tylko przy nim czuję się usprawiedliwiona bez wyrzutów i nic złego nie wywołuję/
    Wyłączenie drożdży to była druga konieczność i od tamtej pory nic drożdżowego nie miałam w ustach, teraz wręcz mnie odrzuca drożdżowy zapach.

    Zaś kiszonki to jest absolutne minimum jeśli chodzi o prebio, żeby zachować w jelitach równowagę, a nie dopuścić do przejęcia władzy przez patogeny. Włączyłam jeszcze korzeń cykorii (inulina), plamiste brązoweprawieczarne banany i gorczycę białą (całe nasiona i robioną z nich musztardę) /ale musztardę muszę czymś złagodzić, bo za bardzo piecze mnie język i wychodzą plamy jakby alergiczne?/ i kilka innych rzeczy prebio. A wcale niemało ich jest, spisałam sobie długą listę. Ożeż, jestem człowiek-dieta c: :3

    Niestety taka jest budowa trzewi, że jelita leżą bliziutko, nieraz stykają się z narządami rodnymi i siłą rzeczy, gdy perystaltyka spowalnia to ładunek się rozpycha, zalega na dłużej wytwarza toksyczne gazy i inne złogi odkłada, które gniją, przenikając przez ścianki jelit skutkiem czego wagina tonie w gęstej zielonej rzece patogenów. Można się wkurwiać, zdołować, złorzeczyć, a one ciągle tam są, jeszcze podsycane, pomnażane przez stres.

  5. Anna 5 lutego 2015 o 17:38

    Możesz mi napisać, czym jest naturalny tampon ?

    1. pepsieliot 5 lutego 2015 o 20:04

      Anno, mam na myśli że 100% z bawełny

      1. agnieszkaanka 5 lutego 2015 o 21:52

        Przyczyną częstych nawracajacych infekcji waginy są pasożyty, które każdy z nas ma i prawie każdy lekceważy. Panie z takim problemem niech sie regularnie poodrobaczaja a poprawa będzie prawie na 100%.

        1. Niki 6 lutego 2015 o 10:52

          Heh właśnie upływy wszakże to gęsty zielono-żółty śluz, jeśli towarzyszy cały czas niemal, to już chyba jest patologiczny śluz. Na ten temat jest mowa w „programie pozbywania się śluzu i pasożytów” w medycynie chińskiej. Na co żaden ginekolog ani słówkiem się zająknie, bo oni leczą wyłącznie objawowo, nie szukają przyczyny. Działanie na przyczynę, już po wielu dawkach antybio, w gabinecie gin jest określane krótko „no to teraz zakwaszamy! zakwaszamy!”

  6. Fifi 5 lutego 2015 o 20:03

    A ja mam 33 lata i nigdy żadnej infekcji nie miałam, cudownie jest czytać o czymś fatalnym, co człowieka nie dotyczy 🙂 chociaż to mi się w życiu udało :\

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:42

      Fifi wszystko przed Tobą 😀

  7. Jantar 5 lutego 2015 o 20:32

    Pepsinku-a co robi ten papieros w popielniczce? Czyzby Twój?

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:41

      ostatni raz długopis na dizajnerskiej popielniczce

  8. Beatka 5 lutego 2015 o 20:40

    A teraz z innej beczki: ta faja na zdjęciu jakoś nie pasuje mi do tematu? A na temat: najbardziej w swędzenie wpędza mnie koronkowa skąpa bielizna, majty czyli… niestety ubieram je tylko z okazji,że zaraz będę je musiała zdjąć lub mój partner mnie wyręczy. Inaczej— grzyb lub drożdż murowany. Pozdrawiam.

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:40

      To DŁUUUUUUGGGGGGGOOOOOOPPOPPIIIIISSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS

      1. Beatka 6 lutego 2015 o 09:40

        a to wery sory 🙂

  9. atqa 5 lutego 2015 o 20:50

    Ożesz, a co to za instalacja z tym papierochem?….też mam ożug jakby co! 😛

    Oj nie wyobrażam sobie aplikować jogurtu do pochwy ani czosnku przecież to może wywołać jeszcze większe podrażnienia wrażliwej śluzówki.Zatem jogurt i czosnek tak ale do buzi, nie pochwy.
    Natomiast w razie potrzeby używam produktu z lactobacillus rhamnosus i lactobacillus reuteri…zawsze pomaga 🙂 -no i bawełniane majtki to podstawa, współczuję waginom w syntetycznych koronkach.

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:39

      To jest mój ukochany długopis na dizajnerskiej popielniczce amerykańskiej z lat 50-tych – gadżet!!!! A nie martwicie się, że tam w tle jest pan Schwarzenegger i odchudzanie białkiem Dukana? !!!

    2. atqa 6 lutego 2015 o 08:43

      ..przez „ożug” zamiast „ożóg”- wciąż czekam na moderację?

      1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:46

        wszystko już puszczone Atqa i nawet skomentowane

        1. atqa 6 lutego 2015 o 09:14

          … długopisss…bo gdyby nie to i’ll be back -z ożogiem ofc.

          ..a i lubię Arnolda 🙂 , poza tym można podpatrzeć ćwiczenia co by muskuła piękną była.

    3. Niki 6 lutego 2015 o 10:57

      Bawełniana i jedwabna koronka bardzo milutko wygląda na skórze <3

  10. Aga 5 lutego 2015 o 20:51

    A ta fajka na zdjęciu to Twoja ?? 🙂

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:35

      Aga to podpucha, to długopis

  11. atqa 5 lutego 2015 o 21:10

    Pepsi sama malowałaś drzwi?

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:35

      ofkorsik, grabkami pana Kazia

      1. atqa 6 lutego 2015 o 18:28

        To ładnie Ci je wymalowal. 
        …a moje sosnowe drzwi dawno już z wczesniejszej białej lakierobejcy wyszlifowane – ja jednak wciąż nie wiem czy  znów je bejcowac zachowując widoczne uslojenie,  czy malować farbą kryjącą…i właśnie, czy jakiś podkład p.Kazio dawał pod farbę? malował natryskiem, czy pędzlem, wałkiem? jaka farba się nada? (tylko nie w cenie Sherwin Williams, czy Benjamin Moore), lepszy farba matowa czy satyna? ile razy malować?  -no baardzo chcę zrobić to samodzielnie, mam chęci tylko wiedzy ku temu potrzebnej brak…może cosik pani Peps architekt wnętrz podpowie 😉 

        1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 18:45

          Malował akrylem, po wyschnięciu farba ma 0, czyli całkowicie bezpieczna, najpierw szlifował trochę drewno, a następnie papierem ściernym postarzał i wyszła na profilach taka fajna przecierka w kolorze naturalnego drewna

  12. kristin 5 lutego 2015 o 21:40

    Cześć Pepsi przepraszam taki off top trochę. … mieszkasz w Krakowie. .. jak znosisz smog? Niedługo będę się przeprowadzać z cudnego zielonego miasta o cudym świeżym powietrzu, do Krakowa i przerażona jestem. Pozdrowienia.

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 08:34

      Kristin ja nie mieszkam w Krakowie, już od 6 lat mieszkam na wsi i to na górze i to na zawietrznej. Kraków jest gdzieś hen, w dole.

  13. Mariola 6 lutego 2015 o 17:24

    Waginy lubią surawkę, taka prawda.
    Pepsi co myślisz o suplementacji beta-alaniną jako wspomaganie produkcji karnozyny u czterdziestolatki aktywnej fizycznie, w celach prewencji przeciwzmarszczowej. Nie mam tu na myśli spacerów ale codzienny trening.

    1. pepsieliot 6 lutego 2015 o 18:47

      Mariola spoko, jakbyś chciała ją kupić w sklepie http://www.thisisbio.pl, to ją wstawię, bo mamy ją w sklepie stacjonarnym dla sportowców. Ponieważ beta alanina ma tendencje do zbrylania się, więc mamy ją w kapsułkach, a nie w proszku

      1. Mariola 6 lutego 2015 o 18:58

        chciałabym, czy to syntetyk czy ze zwierzaków? dobrze, że w kapsułkach jest

  14. Małgo 6 lutego 2015 o 18:45

    hmm.. a czy proponowany tu olej z oregano jest tym samym co olejek eteryczny z oregano?
    taki jak np tu:
    http://www.zrobsobiekrem.pl/pl/p/Olejek-lebiodkowy-oregano-NATURALNY/509

  15. Sigma 7 lutego 2015 o 01:16

    A ja mam podwozie zdrowe, chociaż czasem po bieganiu trochę się obcieram w miejscach dowcipnych. Stąd pytanie, na zewnątrz jeśli nie linomag to co, też okład z jogurtu?
    I może to nie w temacie ale bardzo, bardzo proszę o radę. Ostatnio remont robiłam, od gipsu mi paszczę wysypało okrutnie, szczypie, czerwona, plamy jakieś. Olej kokosowy nie pomaga, krem dla alergików nie pomaga. Co użyć, czy jest jakaś sprawdzona naturalna metoda?

    1. pepsieliot 7 lutego 2015 o 11:38

      Sigma na zewnątrz nie jogurt, nie musisz się zakwaszać, posmaruj się olejem kokosowym, albo oliwką z oliwek. Na twarz czymś delikatnie przemywaj, może aloesem, albo rumiankiem. Aloesem przemywa się oparzenia słoneczne, i używa się go do bio toników, więc przemywaj aloesem. Jak masz w domu przetnij liść i użyj tej galaretki.

  16. Aldona Makota 10 lutego 2015 o 12:06

    a gdzie te naprawdę stare dobre sposoby? kora dębu albo woda z octem jabłkowym do podmywania? ewentualnie rumianek. można też ponoć użyć soku z kiszonej kapusty.

    olejki eteryczne to chyba tylko zewnętrznie można sotsować. ja stosowałam właśnie z drzewka herbacianego, ale rozcieńczony z wodą i tylko zewnętrznie. dodwałam też rozmarynowy, snadałowy, geraniowy i lawendowy. była to dobra mikstura.

    jednak czosnek to chyba nie jest dobry pomysł. widziałam takie porady i skorzystałam. może komuś pomogło, ale ja nigdy więcej tego nie zrobię. było strasznie. lekarz nie skomentował.

    najlepszym punktem jest ten którego miało nie być. relaks. plus sen – bo wtedy ciało się regeneruje najlepiej. dodam od siebie, że jeszcze medytacja i mantry. i wszystko co wprawia organizm w stan odprężenia. ponoć 10 minut medytacji dziennie po kilku tygodniach poprawia odporność o (chyba) 75%. wg mnie kluczem do wyzdrowienia jest właśnie poprawa odpornności – wszelkimi możliwymi sposobami. ograniczenie stresu, bo to on bardzo obniża odporność.

    ale niestety może to być też wina hormonów. podobno są jakieś assany, które poprawiają sytuację hormonalną. nie zgłębiałam ich jednak.

  17. Małgo 12 lutego 2015 o 11:40

    mój poprzedni wpis nie ukazał się pewnie za wklejenie linka z konkretnym produktem.. więc uprzejmie pytam raz jeszcze. Czy polecany wszędzie olejek z oregano to eteryczny olek z oregano? powstający przez destylację? Czy chodzi o inny sposób pozyskiwania np macerację w innym oleju?
    pozdrowienia

    1. pepsieliot 12 lutego 2015 o 17:49

      zapytam Swansona

  18. marokoha 12 kwietnia 2015 o 17:47

    joł!
    Pepsi, a czy zamiast jogurtu włożonego do „koleżanki na dole” może być kefir naturalny? Co prawda, pewnie będzie miał rzadszą konsystencję, ale wydaje mi się, że chyba lepiej by się nadał.

    No, ale nie wiem, więc podpytuję z lekka 😀

    1. pepsieliot 12 kwietnia 2015 o 20:22

      dobry kefir nie jest zły :d

  19. Ania 24 listopada 2015 o 13:47

    A co zrobić z ośmiolatką? Zażywa Wit. D3, K2, zdrowo je, odporność ma dobrą, ale chodzi na basen, co uwielbia i ciągle ma powracające pieczenie i świąd. kurcze nie wiem co robić, dostaje też probiotyki ze strony Biogeneza.pl i co , bo tampony i irygacje nie wchodzą w grę?

  20. Ania 18 grudnia 2016 o 18:16

    Ja miałam drożdżaka w całym ciele i w intymnym m. też. Ale z powodu jak sie okazało alergia na białka mleka krowiego i nabiał. Zastosowałam drastyczną dietę mojej dietetyk. Zero mleka i nabiału, zero glutenu, zero mięsa, jak najmniej chemii w jedzeniu czyli gotowanie w domu od podstaw do tego zero cukru rafin. i wszelakich słodyczy przez bite 4 m-ce. A po tej kuracji wróciłam w miarę do normalnego jedzenia dla mnie tj. do końca życia zero mleka krowiego i nabiału, unikanie i niwelowanie cukru raf. i kupnych słodyczy bo we wszystkich jest zawarte prawie mleko albo nabiał – tylko słodycze własnego wyrobu z kombinowaniem jak unikać mleka i nabiału. na tym polega wiele drożdżyc u ludzi nie mają pojęcia że to może być na tle pokarmowy. Teraz ponad 5 lat na swojej diecie i przestałam się dusić, przestałam chorować i nie ma żadnego nawrotu grzybicy.

  21. mariolanda 19 stycznia 2017 o 18:18

    Hej kochana Pepsi, help…jeśli masz info na temat jakiś naprawdę dobrych probiotyków ginekologicznych podaj proszę nazwy..(zarówno doustne jak i dopochwowe…)Robię wszystko co zalecały nasze kochane antenatki…ale trochę porządnej farmacji by mi się przydało…
    Buziakuje:)

    1. Pepsi Eliot 20 stycznia 2017 o 00:02

      kup bio jogurt, i wsadź do pochwy trochę na palcu

  22. Malgosia 71 11 lutego 2017 o 10:43

    W koncu poruszony temat czesto wxtydliwy choc nie dla mnie. Ja czesto musze szukac czegosc co mi pomoze na swiad. Wiem ze mam wybitne sklonnosci do candidy. Znam…znam…procedure. wlasnie jestem w trakcie i nie wiedziec czemu nasilily mi sie swedzenia w pochwie w odbycie. Czekam tylko az wyjdzie ze mnie jeden wielki robal albo cala druzyna gatunkow cholera:)

  23. Phoe 13 lutego 2017 o 01:56

    Kiedyś, choć może nie tak odlegle w czasie, bo mowa o kilku dekadach wstecz, stosowano z powodzeniem propolis (dopochwowo i doustnie). Stosowanie propolisu jest szeroko udokumentowane jako skuteczniejsze od leczenia konwencjonalnego, ale z niewiadomeho powodu zostało wyparte przez farmaceutyki (jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o kasę). Prababki stosowały też wszelkiego rodzaju zioła, np. piołun. Garbniki i inne związki zawarte w ziołowych herbatach działają antygrzybicznie i antybakteryjne, a część z nich nawet wyprasza z organizmu nieproszonych gości w postaci pasożytów. Takie ogólne: fora ze dwora. Oczywiście oregano też jest fantastyczny pod tym względem. Do tego niektórzy polecają stosowanie doustnie sody oczywszczonej. Podnosi ph w organizmie, czego grzyby nie znoszą.

    Tak w ogóle, zadziwiające jest, że w moim ponad trzydziestoletnim życiu jeszcze żaden lek mnie nie wyleczył. Dopiero zmiana diety na właściwą oraz ruch były panacum na wszelką dolegliwość, nawet z tych poważnych jak nadciśnienie tętnicze. Ale niestety lubię powracać do złych nawyków… 🙂

    1. Pepsi Eliot 13 lutego 2017 o 10:14

      🙂

  24. berbla 14 maja 2017 o 19:45

    Droga Pepsi,dostanę zaraz szału!! Namnożyło mi się paskudztwo w waginie, tzn twarożek raczej nie do konsumpcji i strasznie swędzi. A że od soboty to i żadnych możliwości nabycia czegokolwiek. Zaaplikowałam sobie na noc galaretkę aloesową do środka, ale ulżyło tylko na jakiś czas. Teraz jest wieczór, zasadziłam sobie tampona z olejkiem herbacianym. Ale mam jeszcze probiotyk z lactobacillus plantarum, rhamnosus, bifidobacterim animalis i wit. C, 4,2 mld niby na jelita, ale czy mogę tego użyć na pochwicę mą? Pewnie nie zaszkodzi, ale chodzi o to by pomogło. Plisss o szybką odpowiedź.

    1. Pepsi Eliot 14 maja 2017 o 21:02

      woda utleniona 3% włóż na waciku na 10 minut, smarowanie po myciu olejem kokosowym raw bio

      1. berbla 14 maja 2017 o 21:09

        Dzięki, kochana! Ale to tak jednorazowo, czy powtarzać?

  25. przyszła mama 28 lipca 2017 o 09:51

    czy powyższe sposoby są też do stosowania dla kobiet w ciąży? grzybica ciągle powraca i byłoby dobrze nie faszerować się nieustannie globulkami.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze