logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
477 online
55 263 609

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Cynk & amp; Raw Food

    rp_green-juices-main.jpg

    Wiele osób, a nawet dietetyków stosuje zasadę, że skoro surowa dieta wegańska zawiera o wiele mniej fitynianów, niż inne diety wegańskie, można więc spożywać nawet połowę zalecanego dziennego zapotrzebowania (RDA) na cynk.
    Fityniany są to sole kwasów fitynowych. Występują w zbożach (szczególnie otrębach), nasionach roślin strączkowych oraz orzechach. Osłabiają wchłanianie minerałów takich jak wapń, magnez, żelazo i cynk oraz uniemożliwiają ich wykorzystanie przez organizm.
    Wiele osób ignoruje też fakt jak bardzo dieta wegańska, a często też wegetariańska jest bogata w miedź.
    Miedź jest antagonistą cynku i kiedy dieta jest uboga w cynk w organizmie może zacząć się gromadzić jej nadmierne ilości, aż do poziomu toksycznego. Zatrucie metalami ciężkimi jest bardzo niebezpieczne, a objawy bardzo nieprzyjemne. Ataki paniki, złe widzenie i ciemno brązowy kolor moczu to niektóre z nich.
    Rekomendowanie więc, spożycia połowy RDA cynku witarianom mając też na uwadzę, że odgrywa on bardzo ważną rolę w produkcji hormonów nadnerczy, jest co najmniej nieodpowiedzialne. Niedobór cynku w połączeniu z toksycznością miedzi to poważna sprawa, a nie spacer po parku. Odtruwanie organizmu z miedzi i innych metali ciężkich nie należy, używając eufemizmu, do przyjemnych i może trwać bardzo długo, a nawet dłużej.
    Badając przy użyciu cronometra skład żywności spożywanej przez witarianina, okazuje się, że jego jedzenie zawiera niewiele cynku. Surowi dietetycy i inni witarianie z tego też powodu starają się dopasować swoją teorię o mniejszej ilości fitynianów w diecie rawfoodowca do tego stanu rzeczy.
    Tymczasem odpowiedni poziom cynku i selenu stanowią pierwszą defensywną linię przed zatruciami metalami ciężkimi.
    Najlepszym roślinnym źródłem cynku są pokarmy sojowe takie jak tofu, fasola, rośliny strączkowe i orzechy takie jak orzeszki ziemne oraz nasiona dyni. Większość z tych pokarmów nie spożywa się dużo lub wcale w witariańskich dietach, szczególnie nisko tłuszczowych i na to trzeba zwrócić uwagę.
    Jeżeli chodzi o standardowe diety wegańskie, odpowiedni poziom cynku jest jak najbardziej zagwarantowany. Natomiast Bio dostepna miedź znajduje się w wielu produktach roślinnych często goszczących w diecie witarianina.
    Doszukałam się jednak, że z drugiej strony, duża podaż witaminy C i fruktozy, czyli cukru owocowego doprowadza do zmniejszonego stężenia miedzi w surowicy krwi.
    Czyli dieta witariańska wysoko węglowodanowa, bazująca w dużym procencie na cukrze owocowym i produktach bogatych w witaminę C mogłaby w takim razie zrównoważyć poziom miedzi?
    Natomiast jak zwykle okazuje się, że stres i spożywanie alkoholu to również dwa popularne czynniki doprowadzające do braku cynku w organizmie.
    Kiedy doprowadzisz do nadmiernego gromadzenia się miedzi i innych metali ciężkich w swoim organizmie (odkładają się np. w wątrobie, akumulują we włosach), a nawet zwiększone spożycie cynku jest zaraz wykorzystywane przez nadnercza z powodu stresu, tworzy się biochemiczna zależność trudna do odwrócenia.
    Wielu ludzi w tym witarian nie zdają sobie sprawy, że ich nieznośne problemy wynikają właśnie z niedoborów cynku.
    Niektórzy z powodu stresu cierpią na niedobory cynku przez całe swoje życie. Objawami mogą być przewlekłe zmęczenie, wypadanie włosów, u mężczyzn też wypadanie włosów z brody i dominacja estrogenów, rozstępy i inne mało przyjemne skutki.
    Osoby cierpiące na zespół chronicznego zmęczenia powinny również wziąć pod uwagę poziom cynku w swoim organizmie.
    Jeżeli chodzi o takie łatwe, wzrokowe zainteresowanie się problemem to na niedobory cynku wskazywałyby pionowe karbowania (grzbiety) na paznokciach, a nie jak niektórzy twierdzą białe plamki, które często raczej pochodzą od źle wykonanego, zbyt inwazyjnego manicure.
    Też bardzo ważnym pierwiastkiem dla naszego zdrowia jest kobalt (ścisłe powiązania z witaminą B-12, patrz artykuł B-12 kontrowersje). Powinniśmy dążyć do spożywania cynku w stosunku do kobaltu jak 8:1. To jest idealny stosunek, chociaż w niektórych publikacjach można też przeczytać, że 6:1 na korzyść cynku. I to właśnie może być problemem dla surowych wegan, bo większość produktów przez nich spożywanych jest bogata w miedź, a uboga w cynk, a do tego ten przeklęty i wszędobylski stres.
    Należy mieć te ważne fakty na uwadze przygotowując swój codzienny jadłospis. Na przykład jedna miska sałatki z cukinii to około 33% dziennego RDA zapotrzebowania na cynk. Jak dodasz do tego trochę pasty sezamowej (tahini ), to masz RDA jeszcze wyższe, a to tylko jeden posiłek.
    Pamiętajmy, o B-12, witaminie D jest wszędzie głośno i dlatego tak łatwo przeoczyć niedobory cynku, wapnia i żelaza. Jod też jest kolejnym składnikiem odżywczym o którym trzeba pamiętać.
    Arbuzy i surowe kakao należą do 10-ciu najbogatszych w cynk produktów spożywczych nadających się dla witarian, pozostałe osiem to produkty dla wegetarian i wegan. Nie wymieniam ich tutaj, tym bardziej, że na pierwszym miejscu są ostrygi, które chyba jedzą wegetarianie, chociaż są różne definicje tej diety.

    Zaznaczam,że nie jestem lekarzem i nie zamierzam nikogo leczyć. Wszystkie wiadomości, które podaję, są ogólnodostępne i w tym przypadku nie podaję ich autorów, ponieważ czerpałam wiedzę z bardzo wielu drobnych, powtarzających te treści źródeł, które nie były imiennymi opracowaniami.
    Mój kolokwialny język jest celowy i wynika z tego, że nie chcę, aby  moje opracowania wyglądały jak pseudonaukowe wypociny. Po prostu mówię to co wiem, a wiem tyle co zjem.

    Mam nadzieję, że pomyślicie o cynku, ja na pewno
    owocek 🙂 & lovciam

    (Visited 2 873 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Asia BW 16 lutego 2012 o 19:30

      Dzięki Pepsi za przypomnienie tematu Cynku, ostatnio nie zwracalam wiele uwagi na jego zawartosc w pozywieniu. Pestki dyni jakos tak odstawilam – ze wzgledow smakowych, ale moze czas jednak sie z nimi przeprosic.

    2. pepsieliot 17 lutego 2012 o 07:58

      No właśnie ja też odstawiłam te pestki i mam takie samo przemyślenie, wracam do nich, bo dopóki nie będzie arbuzów to pozostaje tylko surowa czekolada :))) ściskam Cię , owocek
      I jeszcze jedno, prośba, przeczytaj co odpowiedziałam jazgottowi na jego komentarz, ciekawi mnie barzdo co o tym sądzisz ?

    3. Asia Bed 14 sierpnia 2012 o 19:04

      Zaczęłam wspomagać się cynkiem z apteki… 🙁

      1. pepsieliot 14 sierpnia 2012 o 21:29

        spoko Asia, na pewno wszystko będzie ok, ścisk 🙂

    4. sagitta78 11 września 2012 o 02:26

      Tia… O ile ostrygi rosną na drzewach, to tak- wegetarianie mogę je jeść 😛
      Wegetarianizm zakłada NIE zjadanie niczego, co można zaliczyć do królestwa zwierząt. Houk.

      1. pepsieliot 11 września 2012 o 06:37

        sagitta, ja też uważam, zgodnie z definicją, że wegetarianie nie jedzą mięsa, ale w stanach i w wielu kręgach w europie, zauważyłam odejście od semiotycznego rodowodu słowa wegetarianizm i dopuszcza się jedzenie owoców morza, a nawet ryb, a niektórzy uważają się za wegetarian jedząc drób. Artykuł dotyczył ewentualnych niedoborów cynku na diecie wegańskiej i do tego witariańskiej, więc nie było moim celem odwoływanie się do semantyki, ale cieszę się, że napisałaś, bo mogę Cię pozdrowić 🙂

    5. Violina 23 stycznia 2013 o 08:38

      Dziękuję za wpis. Na początku byłam trochę przerażona, ale jak doszłam do zdania, ze surowe kakao zawiera sporo cynku, to od razu się uspokoiłam. Z resztą jem też pestki dyni, a jutro będę robić masło orzechowe z orzechów ziemnych, o których czytałam nie za specjalnie pozytywne opinie, ale nie popadajmy w skrajności, skoro i tak nie jemy glutenu, mleka i mięsa.

    6. pepsieliot 23 stycznia 2013 o 08:48

      Violina hej, dzięki 🙂 oczywiście, ze dość już tych ortodoksyjnych skrajności, zjedz sobie masełka dla cynku i przyjemności, ja niestety po maśle i w ogóle po deserach raw, nie czuję się dobrze, ale i tak od czasu do czasu sobie pozwalam, dla czystej przyjemności, ścisk

    7. L. 17 lutego 2013 o 18:11

      A ponadto sezam, pestki dyni, kiełki lucerny, cukinia, szpinak, pieczarki i pietruszka 🙂 Tych produktów z cynkiem naprawdę nie jest aż tak mało.. http://nutritiondata.self.com/foods-011124000000000000000.html?maxCount=93 🙂

    8. pepsieliot 17 lutego 2013 o 18:23

      L. dzięki za uzupełniające info 🙂

    9. […] o cynku pisałam już kiedyś artykuł  Cynk & Raw Food, dzisiaj dodam kilka słów tylko […]

    10. MartaWeganka 28 stycznia 2014 o 01:38

      „(…) na niedobory cynku wskazywałyby pionowe karbowania (grzbiety) na paznokciach, a nie jak niektórzy twierdzą białe plamki, które często raczej pochodzą od źle wykonanego, zbyt inwazyjnego manicure”.
      Ja natomiast parokrotnie słyszałam, że białe plamki mogą wskazywać niedobory krzemu (owoce, warzywa, zioła, generalnie rośliny), których od lat u siebie nie obserwuję, albo zakwaszenie organizmu. Ile w tym prawdy, nie wiem.

    11. Mateusz 28 grudnia 2015 o 10:26

      A czy arbuz bez pestek też jest takim superfajnym źródłem cynku, czy tylko jego pestkom należą się podziękowania?

      1. pepsieliot 28 grudnia 2015 o 13:39

        pestki są zawsze ryzykowne, chyba, że z kiwi

    12. batmanowa 2 maja 2016 o 00:57

      dlaczego pestki są ryzykowne? Ja zajadam pestki z arbuza namietnie:) z jabłek też lubię i gruszek…te dwa ostatnie owoce wiem, że mają dużo wit b17.

      1. pepsieliot 2 maja 2016 o 08:29

        mogą się gdzieś w jelicie zaplątać, na przykład w ślepym

    13. batmanowa 3 maja 2016 o 00:17

      dzięki serdeczne…a pogryzione też…wszystkie gryzę 😛

    Dodaj komentarz