logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
262 online
52 084 561

MACA THIS IS BIO Z ANTYNOWOTWOROWYM KWASEM LIPIDOWYM

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Czerniak pod lupą, czyli objawy i naturalne leczenie nowotworów skóry

nowotwór, pepsi eliot, this is bio

Czerniak pod lupą, czyli objawy i naturalne leczenie nowotworów skóry

Na 12 maja wypadał dzień walki z czerniakiem, w związku z czym przypominam o alternatywnych formach terapii tego nowotworu. Niby dzień prosto z matrixu, czyli straszący, ale trzeba wprowadzić podstawowe sprostowanie, o czym za moment.

Co przyczynia się do powstania nowotworów skóry?

Nowotwory skóry są jednymi z najczęściej diagnozowanych dolegliwości na tym tle. Mówi się, że nawet co 57 minut ktoś umiera z ich powodu.

Czerniak często jest diagnozowany w późniejszym stadium, ponieważ jego pierwsze objawy mogą przypominać inne, lżejsze jednostki chorobowe.

Zacznijmy od obalenia mitu o czerniaku:

Słońce nie powoduje nowotworu!

1. Słońce jest niezbędnym elementem zdrowego życia

Potwierdzają to badania, takie jak te wydane w British Journal of Dermatology, które jasno określa, że ekspozycja na słońce, w tym ekspozycja pieprzyków, nie jest przyczyną zachorowań na czerniaka.

W badaniu tym analizowano diagnozę histologiczną, śmiertelność i częstość występowania wszystkich zmian chorobowych zgłoszonych jako czerniaki we wschodniej Anglii w latach 1991-2004. Dowiedziono jasno, że słońce nie jest przyczyną, tym bardziej nie bezpośrednią, zachorowań na nowotwór skóry.

2. Witamina D jest niezbędnym elementem zdrowego życia

Regularne przebywanie w ekspozycji na promienie słoneczne, jest jej naturalnym źródłem. Co więcej, odpowiedni poziom witaminy D w organizmie chroni przed poparzeniami słonecznymi.

3. Krem do opalania jest zbędnym elementem Twojego życia!!!

Według Enviromental Working Group, na podstawie obecnego stanu wiedzy można stwierdzić, że krem z filtrem w żaden sposób nie chroni przed zachorowaniem na nowotwór skóry.

Co więcej, mnóstwo kremów przeciwsłonecznych jest napakowanych toksycznymi chemikaliami. Kupując tego typu produkt, jedyną opcją jest zaopatrzenie się w jego ekologiczną wersję, po wcześniejszym przestudiowaniu składu – jak zawsze rządzi reguła, że im krótszy, tym lepszy.

Może więc warto zadać sobie pytanie, czy to słońce będące źródłem wszelkiego życia stanowi problem, czy raczej czynniki środowiskowe ze skażonej atmosfery, zmiany w trybie życia i diecie?

W końcu słońce jest z nami od zawsze, kremy do opalania od niedawna, a zachorowalność na czerniaka wzrosła od 1930 roku aż o 1800%!

Dobra wiadomość jest taka, że można leczyć ów nowotwór na wiele sposobów, niekoniecznie angażując w to chemiczne medikejszyns.

Zanim jednak do tego przejdę, warto żebyś dowiedziała się czym właściwie jest czerniak, co go powoduje i jakie są jego objawy

TU KUPISZ D3+K2 TiB
WITAMINĘ D3 (z lanoliny) + K2 (mk7 z wypasionego laba Gnosis) w mega promocyjnej cenie

 

Zła dieta i toksyny jako bezpośrednia przyczyna zachorowań

Wiele się w cywilizacyjce zmieniło przez ostatnich sto lat. Łatwiej się żyje, na półkach w sklepach można znaleźć absolutnie wszystko i to bez względu na porę roku, no i generalnie fajnie jest. Może i …

Może i, bo fajnie może równać się yyy… niefajnie.

Po pierwsze – masowa produkcja żywności

Nasze jedzenie nie jest (i już nigdy nie będzie) tym co kiedyś. Rośliny są spryskane pestycydami, środkami przeciw insektom i środkami na wzrost. Mięsożercy jedzą zwierzęta napakowane hormonami, przepełnione cierpieniem (co też ma wpływ na właściwości „zdrowotne” takiego mięsa). Co więcej, dochodzi do wyjałowienia gleby, w której jest coraz mniej substancji odżywczych.

Chemikalia znajdują się jednak nie tylko w pożywieniu, które jesz. Są w powietrzu, w kosmetykach, perfumach, nawet w ubraniach i biżuterii.

Kiedy Twoje ciało jest zanieczyszczone toksynami i wolnymi rodnikami, staje się podatne na zapalenia i zakwaszone, co stwarza idealne środowisko dla nowotworu.

Co to jest nowotwór skóry?

Nowotwór skóry oznacza, że jej komórki osiągają anormalnie duży rozmiar. Każde powiększenie komórek skóry jest rozpatrywane w kategorii nowotworu, jednak tylko dwa z trzech typów uznaje się za złośliwe.

Mamy więc:

Raka podstawnokomórkowego

Najbardziej rozpowszechniona, a zarazem relatywnie nieszkodliwa, forma nowotworu skóry. Jego objawy to trudne do zagojenia otwarte rany i blizny, czerwone plamy. Wiadomo, że jest łagodnym nowotworem, ponieważ rzadko rozprzestrzenia się poza oryginalny rozmiar guza. Rocznie diagnozuje się około 3 milionów przypadków.

Raka płaskokomórkowego

Nazywa się ten rodzaj nowotworu skóry ugryzieniem szczura. Jest nowotworem złośliwym, który pojawia się kiedy zmutowane komórki w niekontrolowany sposób rosną do anormalnych rozmiarów. Jego objawy to: otwarte rany, charakterystyczny guzek z dziurką pośrodku, czerwone plamy. Rocznie diagnozuje się 700 000 przypadków, z czego 2 500 kończy się śmiercią pacjentów.

Czerniaka

Najbardziej niebezpieczny i śmiertelny typ nowotworu skóry. Jego objawem najczęściej są grudki i plamy, zazwyczaj czarne lub brązowe, ale mogą być też czerwone, różowe, niebieskawe, albo w kolorze skóry.

Asymetria

jeśli narysujesz linię przez środek podejrzanego pieprzyka/znamienia i jego dwie połówki nie będą symetryczne, to znak, że możesz cierpieć na czerniaka.

Granica

Zazwyczaj guzy mają gładką, regularną otoczkę. W przypadku nowotworów skóry jest ona nieregularna i postrzępiona.

Kolor

guz i znamię w jednym kolorze są generalnie dobrym znakiem, najczęściej nowotworowe znamię ma kilka odcieni, od ciemnego brązu po blado różowy.

Średnica

zazwyczaj nowotworowe znamiona mają średnicę większą niż 2,5 cm.

Zmiany

jeśli znamię zmienia kolor, średnicę, fakturę, etc. to może być znak, że jest to zmiana chorobowa.

kobieta, skóra, pepsi eliot, this is bio

Naturalne leczenie czerniaka

Suplementy:

witamina D

O ironio, witaminę, która jest bardzo skuteczna w leczeniu nowotworów skóry, pozyskuje się ze słońca! Suplementuj dobrą witaminę D aby podkręcić zdrowie komórek i układ immunologiczny.

kurkumina

Kurkumę uznano ostatnim czasem za genialne lekarstwo na raka. Badania na komórkach nowotworowych wykazały, że kurkumina jest efektywna w niszczeniu komórek nowotworowych i zapobieganiu powstawania nowych. Badania wykazały jej działanie w przypadku nowotworów piersi, żołądka, jelita i skóry.

selen

Idąc za badaniem opublikowanym w Journal of American Medical Association selen może zmniejszyć ryzyko śmierci na nowotwór skóry nawet o 50% i zwalczyć objawy ich 37% mniej złośliwych odmian.

probiotyki

80% Twojej odporności znajduje się w jelitach. Aby podkręcić swój układ odpornościowy i wspomóc go w walce z nowotworami, musisz zadbać o florę bakteryjną jelit.

Dieta i sposób życia:

Dieta jest kluczowym elementem w walce z każdym typem nowotworu, także z tym skóry.

Zadbaj o czystość swojego pożywienia i tego, co ma bezpośredni kontakt ze skórą.

Filtruj wodę, którą pijesz albo kupuj butelkowaną wodę dobrej jakości.

Zrezygnuj koniecznie z chemicznych środków czystości i kosmetyków zastępując je tymi ekologicznymi i przyjaznymi skórze i środowisku. Unikaj SLS-ów i parabenów w środkach czystości i kosmetykach.

Jedz organiczne owoce i warzywa, które nie zawierają pestycydów i trującej chemii, która tylko pogorszy Twój stan i przyczyni się do kolejnych chorób.

Oczyść się z toksyn!

To bardzo ważne, aby oczyścić organizm – szczególnie wątrobę i przewód pokarmowy – z toksyn

Podawałam sposoby na oczyszczenie ciała między innymi tu, tu i tu.

Objawy po oczyszczeniu mogą przypominać ostrzejszy katar, ale to nic złego – to znak, że organizm się detoksykuje.

Unikaj wszystkiego co wywołuje stany zapalne w organizmie:

Cukrów, Omegi-6 w zdecydowanej dysproporcji, czyli o wiele za dużo niż Omegi -3 – stosunek Omegi 3 do Omegi -6 powinien być na poziomie 1:1 – bardzo rzadkie zjawisko pogodowe , przetworzonej żywności.

kurkuma, kurkumina, suplementy liposomalne, this is bio, suplementy diety

TU KUPISZ LIPOSOMAL KURKUMINY TiB

Niektóre oleje jednak na tak!

Olej z nasion czarnej maliny

Znany ze swoich właściwości przeciwzapalnych i antynowotworowych. Olej z nasion maliny jest o tyle intrygujący, że pomaga zwalczać nowotwór nie tylko podkręcając pracę układu odpornościowego – ten olej sam potrafi zwalczyć guzy!

Ekstrakt z bakłażana

Jak tłumaczy się w badaniu z Cancer Letters („Alfabet Raka” – tłum. Pepsi), pasta z 10% ekstraktem glikozydów solasadina (BEC) zgodnie z badaniami klinicznymi, stanowi skuteczne lekarstwo w przypadku rogowacenia słonecznego (keratozy), raków podstawnokomórkowych i raków płaskonabłonkowych i ogromną pomoc w kuracji czerniaka.

Olej z mirry

Od dawien dawna mirra była używana jako lekarstwo przeróżnych dolegliwości.

Swojego czasu mirra była tak cenna, że jej cena w złocie odpowiadała wadze substancji (1g mirry = 1g złota)!

Badania dotyczące wpływu mirry na nowotwór są raczej ograniczone, jednak są dwa badania potwierdzające jej skuteczność.

Mirra potrafi samodzielnie zniszczyć komórki nowotworowe!

W pierwszym badaniu sprawdzono jej skuteczność w przypadku raka prostaty, w drugim nowotwór piersi i skóry.

Zbawienne działanie mirra zawdzięcza seskwiterpenom i ekstraktowi koralowca.

Olej można nakładać bezpośrednio na skórę jednak u bardziej wrażliwych osób można wymieszać go z olejem kokosowym i taki miks nakładać na guzy i znamiona.

Podsumix tajm:

Jeśli boisz się złapać nowotwór skóry, przebywaj na słońcu(sic!), oczywiście nikt nie radzi Ci, żebyś się poparzyła, więc jedz całą masę antyoksydantów, suplementuj witaminę D (która suplementowana odpowiednio długo zwiększa odporność na promienie słoneczne i poparzenia) i za żadne skarby nie smaruj się marketowym mazidłem z filtrem.

Jeśli chorujesz, wypróbuj naturalną terapię, zgodną z Ziemią, która ofiaruje lekarstwa na wszystkie schorzenia

Źródła: 1, 2

Przy okazji przypominam:

DIY I

Płyn Lugola ogólny – na mięśniaki i takie tam

100 g wody destylowanej, 10g Jodku – jest biały (KI), 5 g Jodu krystalicznego – jest czarny, to on robi barwę, zapach i „smak”
Wychodzi około 5% roztwór, czyli taki ”podstawowy’”, sam jodek potasu ma 76% Jodu, ale tego się nie liczy.

Jak?

Do słoika (600g, lub litrowego) wlewa 400 ml wodydestylowanej, 40g jodku (tego białego), to się musi rozpuścić, trzeba potrząsnąć i zostawić na godzinkę.
A potem dopiero dodać 20 g Jodu (tego czarnego), co jakiś czas wstrząsać.
W ciągu 12 godzin powinien być bardzo w porządku, ciężko to sprawdzić bo jest bardzo bardzo czarny.

DIY II

Płyn Lugola do smarowania czerniaka

Wszystko to samo co powyżej, tylko 2x zwiększyć należy ilość KI (jodku, tego białego) i Jodu (tego czarnego), przy tej samej ilości co powyżej wody destylowanej. Płyn Lugola wychodzi wtedy 2x mocniejszy.

Czyli 100 g wody destylowanej 20g Jodku i 10 g Jodu.

 

To jest tak proste jak mieszanie zamieszanie zielonej herbaty ze stewią:)

Uwaga:

1 na 100.000 osób bywa uczulona na Jod, dlatego trzeba zrobić „test” jodu, czyli posmarować, a raczej zrobić plamę na skórze (o średnicy powiedzmy 2 cm), na przedramieniu, brzuchu, udzie, czyli w delikatnym miejscu.
Jak się wchłonie ładnie (zniknie) można od 1 kropli 3 x dziennie zacząć.

Jeżeli wchłonie się (całkowicie zniknie) poniżej 4 godzin, to jest przy okazji dowód na niedobór.

Na początku może być uczucie zimna, ale to znaczy, że wszystko dobrze działa, a po kilku dniach rzecz się normuje.
Płyn Lugola jest mocno plamiący, ale wystarczy mieć w domu kwas askorbinowy i w razie czego rozpuścić trochę z wodą i umyć w tym ręce a nawet zasypać na plamę na odzieży, po czym ją przepłukać.

Niektórzy mają problem ze smakiem, (gdy decydują się brać jod doustnie), a bardzo prosto to pokonać wkraplając Lugola do soku z odrobiną witaminy C, powstaje wtedy askorbinian Jodu. Jednak przy nadżerkach żołądka lepszy jest tylko z wodą.

A na marginesie, najwięcej jodu jest w żołądku, 4x więcej niż w tarczycy. Dużo też jest w piersiach, dlatego piersi potrzebują jodu. Bardzo.

Warzywko:)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.

(Visited 5 833 times, 23 visits today)

Powiązane artykuły

  1. grzegorzadam 15 maja 2017 o 16:53

    Walter Last:
    ”Stopień złośliwości zależy od stopnia, w jakim oksydacyjny metabolizm energetyczny został zablokowany.
    W doświadczeniu MSM wysoce złośliwe komórki czerniaka zostały znormalizowane, co jest szczególnie obiecujące. ”

    ”MSM is interesting in that it gives another hint of what makes cells malignant. Melanoma (15) cells of a particularly aggressive strain were treated with a 2% MSM solution. After one day of exposure the cells had become completely normal and remained so indefinitely. However DMSO did not normalize these cells. The only difference between MSM and DMSO is an additional oxygen in MSM. I interpret this to mean that MSM had been enzymatically reduced to DMSO, and the liberated oxygen was in a form that repaired the oxidative energy metabolism of the melanoma cells. This confirms the results of the mentioned bicarbonate study that cancer cells and normal cells can easily be converted into each other by either blocking or restoring the oxidative energy metabolism. However, in actual therapy blood microbes may need to be controlled as well. ”

    MSM i DMSO.

    ”Oprócz stosowania wysokich dawek doustnych askorbinianu sodu i MSM (na przykład 2 do 3 łyżeczki każdego z podzielonych dawkach), to jest korzystne stosowanie miejscowe roztworu MOM w DMSO. MSM można rozpuścić w DMSO w ilości do 34 g na 100 ml. W przypadku raka sutka, czerniaka i inne nowotwory skóry, w pobliżu to roztwór może być rozcieńczony 2: 1 lub 1: 1 z wodą, a częściej wciera się w skórę lub przechowywane jako opakowania na miejscu nowotworu, aż pojawi się w celu normalizacji. Zobacz także więcej energii i mniej chorób z witaminą C i MSM.

  2. grzegorzadam 15 maja 2017 o 17:01

    Światło słoneczne
    Władze zdrowotne i stowarzyszenia medyczne robią mocną kampanię, aby unikać ekspozycji skóry na słońce .
    Przypuszczalnie to powoduje raka skóry, w tym czerniaka, który może zabić.
    Jednak zdecydowana większość to normalne raki skóry, prawie nigdy nie zabijają, i nie ma wątpliwości, że powszechne czerniaki są naprawdę spowodowane normalną ekspozycją na słońce, chociaż wydaje się, że jest związek z oparzeniami słonecznymi.

    Pracownicy na ogół z największą ekspozycją na słońce mieli najniższe stopnie raka skóry i czerniaka, natomiast czerniaki często pojawiają się u pracowników biurowych.
    Czerniak często występuje na obszarach skóry, które nie były narażone na działanie promieni słonecznych.
    Inne badania wykazały silne powiązanie między długotrwałą ekspozycją na świetło fluorescencyjne w czerniaku (25).
    Przy obecnej kampanii zastąpienie wszystkich żarówek żarowych w ty6m świetlówek, spodziewam epidemii czerniaka w ciągu dziesięciu do dwudziestu lat. (26). ”

    Choroba ludzi nie korzystających ze słońca, proste.

  3. Gabriela 15 maja 2017 o 20:17

    Pepsi, tę nową d3+k2 zażywa się tak jak d3 osobno i k2 osobno? Aktualnie biorę 4 d3 Tib i 1 k2 Tib i nie wiem jak to ugryźć 😉

    1. Pepsi Eliot 15 maja 2017 o 20:40

      czyli 6 tysięcy jednostek, to teraz możesz brać 2 D3+K2 TiB i 1 D3 TiB i masz 5 500 jednostek,prawie tyle samo, albo tak jak poprzednio tylko z nową K2 TiB

  4. P 15 maja 2017 o 21:17

    czy mrożonki owoców, np. z lidla można dawac do szejków ? gdzieś wyczytalam u jakiejs ekspertki, ze mrożonki trzeba gotowac hmm że niby bakterie chyba nie wiem… ale to jak nie moge znalezc BIO jagód, poki sezonu nie ma

    1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:31

      możesz i ciesz się, przy okazji: będą w naszym nowym sklepie bio mrożonki, ale to w Krakowie

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 07:56

      Zamrażanie w niskiej temp. -29 st. jest bardzo dobrym działaniem bakteriobójczym.

      1. P 16 maja 2017 o 12:04

        Dzięki za odpowiedz 🙂 to pocieszające! Ja z Warszawy, wiec będę szukać jeszcze 🙂

    3. Emanuela Urtica 16 maja 2017 o 12:07

      W Lidlu jakiś czas temu rzucili bio jagody (bardzo dobre) i porzeczki, ale pojęcia nie mam czy na stałe, czy przy okazji jakiejś promki. 😉

  5. Aaaa 15 maja 2017 o 22:28

    Wiem, że nie na temat, ale chciałam Ci Pepsi podziękować za stworzenie twojego świetnego ebooka. Już od dawna się na niego czaiłam i ta niższa cena pomogła mi podjąć decyzję o jego zakupie. Dzisiaj już zakupiłam domenę i zaczynam działać. Owocek dla Ciebie

    1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 07:23

      wysyłam Ci teraz energię finansową <3

  6. karola 16 maja 2017 o 09:00

    Moja mama ponad dziesięć lat temu miała czerniaka. Ogarnęliśmy go dietą (po pierwsze zero czerwonego mięsa), sokiem z buraka i unikaniem chemii. Mieszkaliśmy na wsi więc i słońca było dużo, a i buraki na sok własne, nie pryskane. A dochtore chcieli ciąć.

  7. izapyza 16 maja 2017 o 09:51

    Hej Pepsi i Wszyscy.
    Ja pod wpływem Twojego bloga przestałam smarowac dzieci i ciało swoje na słońcu „kupnymi kremami” (olej z pestek malin i olej z pestek marchewki idzie). Jednakowoz przyznaje (z lekkim wstydem), ze ja dalam sie wkrecic Matrixowi. Ale NIE wcale nie motywuje mna strach przed rakiem alez skad …. tylko strach przed zmarszkami i przebarwieniami i na twarz ciagle wale blokery. Co nie spojrzysz do jakies gazetki to jest jeden motyw: skóra starzeje sie od słońca.
    Bardzo proszę abys skomentowała temat ( bo wiem, ze mnostwo kobiet jest wkreconych w info słońce=stary wygląd).
    Niestety gdy wychodze na miasto olejek z marchewki sie nie sprawdza;)
    P.S. Zgodnie z rada z Twojej ksiazki zamierzam pic sok marchew + zielona papryka na przebarwienia. Rozumiem, ze mozna go pic caly słoneczny sezon?

    1. Emanuela Urtica 16 maja 2017 o 11:59

      Skóra starzeje się pod wpływem słońca – to nie mit. Tyle że tak samo starzeje się od substancji, które są w powietrzu, od nieodpowiedniej diety, braku ruchu i mnóstwa innych czynników. To naturalny proces – skóra z wiekiem staje się coraz słabsza, co nie oznacza, że nie można tego procesu mocno spowolnić. 🙂
      Olej sezamowy (naturalne SPF = 5) oczyszcza skórę z toksyn i ma działanie przeciwstarzeniowe, olej z awokado (5 SPF) odbudowuje barierę lipidową skóry, oliwa z oliwek (10 SPF) – ujędrnia, działa przeciwutleniająco i zapobiega powstawaniu zmarszczek.
      U mnie przy wychodzeniu na miasto sprawdza się kosmetyczny olejek z konopi, ma ok. 10 SPF, jest bogaty w przeciwutleniacze, nadaje skórze sprężystości i miękkości i pozwala dłużej zachować młodość, a przede wszystkim jest olejem suchym – wchłania się szybko i nie pozostawia tłustego filmu, przy mojej mieszanej cerze nawet delikatnie matuje.
      Na dalsze wojaże w bardziej słoneczne miejsca, do doraźnego użytku, zaopatruję się za to w 100% naturalny krem przeciwsłoneczny z konopi z CBD. Ma naturalne SPF 50 i jest w pełni organiczny (olej do kupienia w drogeriach, krem dostępny online, oczywiście konopie bez THC, wszystko w pełni na legalu)

      1. izapyza 16 maja 2017 o 12:48

        Dziekuje za odpowiedz.

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 13:18

      Nie lepiej ograniczyć opalanie?

      1. Emanuela Urtica 16 maja 2017 o 13:59

        Można ograniczyć opalanie, ale nie można zrezygnować z przebywania na słońcu. 😉 Poza tym skóra z czasem staje się coraz mniej odporna i warto odpowiednio zadbać o jej zdrowie nie tylko w trakcie ekspozycji na słońce, ale w ogóle, żeby tę utratę odporności zniwelować i opóźnić. 🙂

        1. grzegorzadam 16 maja 2017 o 14:07

          Przebywanie na słońcu to w Polsce luksus doprawiony chemią.
          Pamiętamy o wit.D3, szczególnie zimą 😉
          Nawodnieniu, krzemie, przeciwutleniaczach i kolagenie.
          Skóra nam się odwdzięczy.

          1. Emanuela Urtica 16 maja 2017 o 14:54

            Otóż to. 🙂

    3. Magda 16 maja 2017 o 19:00

      „Co nie spojrzysz do jakies gazetki to jest jeden motyw: skóra starzeje sie od słońca.” NIE. Musiałabyś spędzać na słońcu 5-10 godzin dzienie, to może, ale też nie w taki sposób („starzeje się”) JAK opisują to „gazetki”. Słońce LECZY.

  8. Katerina 16 maja 2017 o 11:12

    Mieszkam na Cyprze zatem mam słońce około 300 dni w roku i dużo korzystam z plaży i morza. Czym się smarować żeby się nie spalić? Jest coś skutecznego żeby móc długo przebywać na słońcu bez oparzeń?
    Zawsze mamy parasole i opalamy się tylko podczas pływania, ale bywało, że ramionka piekły albo skóra z nosa schodziła 🙂 .

    1. Emanuela Urtica 16 maja 2017 o 11:35

      Naturalne oleje. 🙂 Olej z pestek malin ma 25-50 naturalnego SPF, z dzikiej marchewki 25-40, z kiełków pszenicy około 25, olej z orzechów macadamia tylko 10, ale łagodzi podrażnienia przy opalaniu. 🙂

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 11:35

      Czym się smarować żeby się nie spalić?”

      Chować się w cień, godzina dziennie wystarczy.

      1. Katerina 16 maja 2017 o 14:33

        🙂 Dzięki za podpowiedzi odnośnie olejów.
        Nie da się chować jak się chce siedzieć w morzu 🙂 , a godzina to trochę mało 🙂
        Miałam nadzieję, że w sklepiku u Pepsi będzie jakiś cudowny lek przeciw oparzeniom 🙂

        1. Pepsi Eliot 16 maja 2017 o 14:43
  9. Joanna123 16 maja 2017 o 15:24

    Ja tak z innej beczki.Potrzebuję jakiś sposób na leczenie rany.chodzi o ranę na tle niewydolności żylnej ,czyli tzw.owrzodzenie podudzi.Bardzo proszę o jakąś radę.

    1. Katerina 16 maja 2017 o 16:03

      O super, dzięki 🙂
      Aloesa mam pod dostatkiem przez ostatni miesiąc smarowałam nim twarz mając nadzieję na cudowne wyprasowanie skóry, ale niestety 😀

    2. grzegorzadam 16 maja 2017 o 17:21

      Joanna
      Poczytaj o DMSO, razem z aloesem i jodkiem potasu do smarowania:
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-znam-nikogo-cieszylby-sie-duzych-yyy-porow-2/

      ”niewydolności żylnej”
      Niewydolność żylna może mieć rzęsistkową przyczynę:
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Maść z żywokostu może zadziałać.

      1. Joanna123 18 maja 2017 o 17:54

        Zamiast jodku potasu może być płyn Lugola z aloesem i DMSO ?

        1. grzegorzadam 18 maja 2017 o 19:47

          Jasne, że może, tylko jodek nie ”brudzi” na fioletowo.
          To też nie problem bo i tak znika po czasie.
          Ale z odzieży czasami ciężko.

    3. Magda 16 maja 2017 o 19:17

      Joanna 123 Niech pani spróbuje mocz (środkowy strumień) najskuteczniejszy anytseptyk w naturze. Przemywanie miejsc moczem, Posmarowac, zostawic ok. 30 min potem spłukac skórę letnią wodą. Nie uwierzy pani w efekt tej „terapii” 🙂 pozdrawiam.

      1. Joanna123 18 maja 2017 o 16:00

        Grzegorzu a co sądzisz o oleju wrotyczowym? Bardzo dziękuję za odpowiedź.Noga jest czerwona i opuchnięta,skóra bardzo sucha.W nocy boli,piecze i swędzi.Z trzech małych ranek płyn surowiczy leje się ciurkiem.

        1. grzegorzadam 18 maja 2017 o 16:55

          Mam ocet i nalewkę, w sierpniu zrobię oliwę i maść, dorobię też pozostałych, bo porozdawałem trochę.

          Smaruj DMSO z MSM i resztą.
          Propozycja Magdy też ciekawa.

          1. Joanna123 19 maja 2017 o 09:03

            Dzięki bardzo za pomoc.

          2. grzegorzadam 19 maja 2017 o 09:17

            Musisz próbować , coś zaskoczy na pewno.
            Pamiętaj, że to działa od wewnątrz!
            Smarowanie jest doraźne, może być skuteczne, ale trzeba
            zadbać o jakość krwi, alkalizację, dostarczyć krzemu, zrobić odrobaczenie itp, itd.;

            ”chodzi o ranę na tle niewydolności żylnej”
            To się zrobiło nagle, to ma przyczynę, oczyść żyły ziołami, jest tzw. protokół Paulinga:

            ”Dawki dzienne aminokwasów, witaminy C, witaminy K2 i koenzymu Q10

            15 g witaminy C – 3 x dziennie 5 g po jedzeniu

            5 g aminokwasu Lizyny – 2 x dziennie przed jedzeniem

            2 g aminokwasu Proliny – 2 x dziennie przed jedzeniem

            200 mg koenzymu Q 10 – 2 x dziennie po jedzeniu

            100 mcg witaminy K2 – 2 x dziennie po jedzeniu”

            Całość:
            http://www.pepsieliot.com/czy-duze-dawki-witaminy-c-faktycznie-spowodowaly-niewydolnosc-krazenia-i-nerek-jojo/

  10. wiera 16 maja 2017 o 17:30

    Joanna123 polecam dermatol, żółty proszek, bardzo ładnie osusza, hamuje krwawienie, łagodzi świąd, pozdrawiam

    1. grzegorzadam 17 maja 2017 o 02:15

      Związki bizmutu – Bismuthum. Bismuthum tribromophenylicum – trójbromofenolan bizmutu = Xerophorm = Xeroform – proszek żółty, miałki o słabym zapachu; stosowany do dziś w wielu krajach; w Polsce nie jest używany; na skórę w formie zasypek i maści (z wazeliną żółtą) 10-20%. Bismuthum subnitricum – zasadowy azotan bizmutu (bizmutawy) – w formie maści, roztworów, zasypek 5-10%. Bismuthum subgallicum – zasadowy galusan bizmutawy, znany w Polsce pod nazwą Dermatol – zasypka, dawniej również w formie maści i past 10-20%. Bismuthum subcarbonicum – zasadowy węglan bizmutawy – maści i zasypki 10%.”

      Trądzik – Akne – Acne i łojotok – Seborrhoea – dawne opisy i metody terapii
      Dr Henryk Różański
      http://luskiewnik.strefa.pl/akne/p11.htm

      ”Sole bizmutu: zasadowy azotan bizmutu Bismuthum subnitricum, zasadowy węglan bizmutu – Bismuthum subcarbonicum, zasadowy galusan bizmutu – Bismuthum subgallicum, trójbromofenolan bizmutu – Bismuthum tribromophenylicum, walerianian bizmutu Bismuthum valerianicum, fosforan bizmutu – Bismuthum phosphoricum, beta-naftolan bizmutu – Bismuthum betanaphtholicum należą do starych i pewnych w działaniu leków ściągających, przeciwzapalnych i antyseptycznych. Stosowane są w dawce 500 mg 3-4 razy dziennie. Wykorzystywane także w dermatologii i stomatologii jako środki odkażające i zasuszające. Działają miejscowo. Słabo wchłaniają się z jelit do krwi. ”

  11. Magda 16 maja 2017 o 19:10

    Mam 43 lata i NIGDY (poza kilkoma razami kiedy byłam nieświadoma i dałam się chwilowo nabrać na propagandę mafii kosmetycznej o kremach z filtrem, a to było ze 25 lat temu) NIGDY nie stosuje żadnych kremów na opalanie, z filtrami. A słońce uwielbiam i korzystam kiedy mogę, opalam się (inna rzecz że nigdy nie leżę tzw plackiem na plażach np W CELU OPALENIE SIĘ bo poprostu opalam się mimochodem, w biegu, nie na siłe i poprzez leżenie – patrz poprzednia epoka nasze babcie i dziadki wystawiające się godzinami do słonca w dziwnych starsznych pozach 🙂 Tzw „kremy z filtrami” to rakotwórczy śmieć. A słońce jest lekarstwem (wit D jedyna przyswajana w 100% naturalna) Słońce to życie. Pozdrawiam,

  12. Palau 17 maja 2017 o 08:13

    Kochani,
    Prośba o radę w kwestii pieprzyków – mam kilka „podejrzanych” od dzieciństwa. Jedni grzmią – wycinać, drudzy przestrzegają przed tym procederem. A ja pytam – jak żyć? 🙂

    moc dobrej energii dla wszystkich w ten piękny majowy poranek <3

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 08:15

      możecie teraz się na mnie wściekać, ale jak nie pomaga witamina E z C (kwas askorbinowy), ja bym wycięła i spokój

  13. grzegorzadam 17 maja 2017 o 08:21

    zA ostro z tym wycinaniem, po kompleksowym oczyszczeniu organizmu znikają.
    Zawsze związane z grzybica, m. inn.

    1. Pepsi Eliot 17 maja 2017 o 08:35

      Nie zawsze związane z grzybicą, niekoniecznie znikają po kompleksowym oczyszczeniu organizmu,bo ciała są na różnym poziomie zanieczyszczenia i własnych możliwości, ja bym stawiała na wycięcie tych naprawdę kłopotliwych, czyli takich w miejscach, gdzie się je stale zahacza (np. pod ramiączkiem stanika), a następnie, a lepiej równocześnie oczyszczać ciało z toksyn, nie bać się słońca,ale rozumieć czym jest oparzenie, i jeść bardzo duże ilości antyoksydantów. Czyli zmienić swój styl życia na ile się da.

  14. grzegorzadam 17 maja 2017 o 09:09

    bo ciała są na różnym poziomie zanieczyszczenia i własnych możliwości”

    Tak, trzeba być skutecznym, aby się tego pozbyć.
    w każdym pieprzyku jest jakaś forma grzyba.
    Nie tylko pieprzyki znikają (wątroba) , byłem niedawno świadkiem czegoś znacznie gorszego, znikło.

    1. Palau 18 maja 2017 o 11:22

      Dziękuję za odpowiedzi, kochani! Przemyślę jeszcze sprawę, gdyż żyję z tymi pieprzykami od wczesnego dzieciństwa i dopiero teraz eksploruję temat, czy wycinać, czy nie wycinać. Tak czy siak, będzie dobrze, o 🙂
      Grzegorzadam, jestem w szoku – nie słyszałam, żeby pieprzyki mogły znikać po oczyszczaniu organizmu? Chociaż nie do takich cudów organizm jest zdolny, jak mniemam 😉 jestem od wielu lat wegetarianką, od roku żywię się w większości na surowo, organizm zatruty w dzieciństwie milionem antybiotyków i sterydów, więc i tak teraz czuję się sto razy lepiej niż chociażby 10 lat temu – pytanie, jakie kroki podjąć do jeszcze głębszego oczyszczania celem pozbycia się zagrzybienia organizmu (bo rozumiem, że takowe może nadal istnieć, pomimo widocznej poprawy zdrowia/samopoczucia)?

      Słońca się nie boję, nie używam żadnej chemii na skórę, nie spalam się na skwarkę – szukam po prostu dobrej drogi, jeśli chodzi o te pieprzyki 😉

      Przesyłam Wam uściski – wspaniale, że tu jesteście <3

      1. grzegorzadam 18 maja 2017 o 15:30

        organizm zatruty w dzieciństwie milionem antybiotyków i sterydów”

        Nie tylko to, ale i to może wystarczyć…

        1. lidawa 24 maja 2017 o 19:58

          A witamina C i E tzn. wymieszac i smarować .? W jakiej proporcji, po jakim czasie szansa na efekty? Mam cały brzuch wysypany po ciąży , robiłam biorezonans – rzekomo brak grzybów i pasożytów, Pozdrawiam serdecznie

          1. Pepsi Eliot 24 maja 2017 o 20:38

            weź na czubku łyżeczki witaminę C (kwas askorbinowy TiB) i 1 kapsułka (jak wieksza sprawa to 2 ) kapsułki witaminy E G&G, przetnij i wymieszaj, dobrze się nadaje do tego pojemnik na jajko na miękko 🙂

  15. margo 17 maja 2017 o 15:28

    A jaki olejek z naturalnym filtrem przeżyje bez lodówki? Chcę na kolonię córkę wyposażyć a wiadomo, że nie będzie z nim biegać do kucharek i ich ich lodówek.

    1. Emanuela Urtica 17 maja 2017 o 16:02

      Krem z CBD z filtrem sobie poradzi. Jeśli chodzi o olejki – najważniejsze, żeby nie były wystawione na działanie światła i temperatury. Córka może trzymać olejek w zacienionej szufladzie/szafce, a na plażę zawijać go w ręczniczek frotte żeby się nie zgrzał – nie straci wielu właściwości. Natomiast jeśli córka jest młodsza i może zapominać o odpowiednim przechowywaniu olejku, warto pomyśleć o dobrym, ekologicznym kremie z filtrem – najważniejsze, żeby nie miał szkodliwych substancji przenikających. Źle przechowywany olejek straci swoje właściwości, a córka może się spalić na słońcu, krem jest tu wtedy bezpieczniejszą opcją.

  16. Avokado 5 lipca 2017 o 14:47

    Bardzo mądry wpis! W 2008 roku wycięto mi zmianę na ramieniu. Była to melanoma, zerowe stadium czerniaka( jest ich bodajże 5). Na szczęście dzięki mojej intuicji wybrałam się do lekarza tak wcześnie I pozbylam się dziadostwa. I oczywiście lyklam cała historyjke którą sprzedał mi lekarz- unikalam słońca jak tylko mogłam a filtr stosowalam 50 jak tylko przychodziła wiosna. Masakra. Aż dziw że jeszcze żyje. Kontrolowalam resztę znamion co pół roku a teraz to olałam. Wszystko jest ok ale myślę że i tak warto badać te znamiona. I myślę że przez to unikanie słońca popadlam w chorobę skóry. Dostalam tradziku w wieku 25lat ze strasznym rumieniem , swedzeniem, puchnieciem, alergia na wszystkie kosmetyki. Oczywiście według lekarzy był to rozowaty trądzik. Antybiotyki i maści poszły w ruch. Błędne koło. Ale nikt nie wpadł na to żeby zbadać podstawowe witaminy w organizmie. Dopiero teraz wychodzę na prostą a od tamtego czasu minęło dobrych kilka lat. Lekarze to trutnie i pasożyty!

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze