logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
463 online
55 359 873

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy, gdy Twoje TSH jest w normie, to na 100% nie masz problemów z tarczycą?

    d7155f5a4f5df40dad7f29c3415ab2b2

    Czy, gdy Twoje TSH jest w normie, to na 100% nie masz problemów z tarczycą?

    Sprawdź czy masz jakiś problem testem 10

    Test 10

    1. Czy Twoja dieta załapuje się na test oka?

    Czyli, że gdy patrzysz na to co jesz to od razu wszystko wiesz? Widzisz jabłko, więc wiesz co jesz. Widzisz zupę krem, więc nigdy się nie dowiesz. Widzisz mięso w hiperspożywce? To może być wielka pomyłka oka. Widzisz krajalnicę w swoim ulubionym stoisku mięsnym? To może być powód fatalnej w skutkach listeriozy, bo krajalnica do wędlin powinna być myta według dokładnych procedur co yyy … 4 godziny. Masa ludzi jedzących mięso i wędliny łazi z względnie beztlenową Listeria monocytogenes. A ludzie się tylko boją pasożytów w rolkach z sashimi (surowa ryba).

    388x210_Hypothyroidism_Diet_Plan

    A więc jeśli Twoja dieta nie załapuje się na test oka, dodaj punkt.

    2. Pijesz kawę? Jeśli tak, dodaj punkt.

    3. Jesz gluten? Jeśli tak, dodaj punkt.

    4. Jesz kazeinę? Jeśli tak, dodaj punkt.

    5. Jesz cukier z cukierniczki, albo słodziki? Jeśli tak, dodaj punkt.

    6. Śpisz dobrze 7-8 godzin w nocy? Jeśli nie, dodaj punkt.

    7. Jesteś kobietą? Jeśli tak, dodaj punkt.

    8. Czy raz w tygodniu wykonujesz trening o wysokiej intensywności? Jeśli nie, dodaj punkt.

    9. Czy codziennie robisz 10 000 kroków? Jeśli nie, dodaj punkt.

    10. Czy bierzesz jakieś leki, które spowalniają metabolizm, jak beta blokery, czy coś w tym guście? Jeśli tak, dodaj punkt.

    Wyniki testu 10:

    Jeśli zdobyłeś 1 punkt, już mogłoby być lepiej.
    Jeśli parę punktów, to będziesz miał problem. Licz się z problemem teraz, lub w przyszłości prawie na bank.
    Gdy podliczyłaś 10 punktów na pewno już wiesz, że masz problem.

    Kilka niepokojących objawów (jest ich prawie 70):

    cat_nap_figurative_woman_marie_fox_cw

    Ona nie śpi

    sucha skóra,
    wolny puls pomimo że nie jesteś sportowcem wytrzymałościówki,
    wypadanie włosów,
    gubienie włosów na brwiach, szczególnie od środka brwi na zewnątrz,
    nieuzasadniona chrypka,
    nieuzasadniony ból uszu
    jasny kolor sutków (powinien być brązowy),
    coraz jaśniejsze wargi,
    zmęczenie, ospałość,
    albo wręcz przeciwnie, ciągłe rozedrganie, szybkie bicie serca,
    łamliwe paznokcie,
    nieuzasadnione tycie,
    bóle stawów,
    wole
    opuchnięcie powiek,
    też tak zwane wory,
    nerwoza etc.
    niższa temperatura ciała, albo wyższa

    Jak masz jakieś objawy, to pewnie zaniepokoisz się i pójdziesz do dochtore. Dochtore wyśle Cię na test, a tu może okazać się, że wszystko będzie w normie. Ciekawe dlaczego?

    Jakie badania masz zrobić?

    TSH
    FT3
    Rewers T3 (czyli odwróconą T3), czyli rT3
    FT4
    Przeciwciała dla tarczycy TPO
    Globuliny (białko) wiążące hormony płciowe SHGB

    USG tarczycy

    Lekarze naturopaci jak dr Westin Childs specjalizujący się w leczeniu niedoczynności tarczycy, w tym Hashimoto, ale czytałam też u innych naturopatów, interpretują wyniki:

    TSH powyżej 2, już może wskazywać na niedoczynność tarczycy, co nie znaczy, że poniżej 2 zawsze będzie oznaczało stan idealny. Jeżeli są symptomy, to TSH nawet w tak zwanej normie nie będzie oznaczało, że nie ma problemu z tarczycą. Zignorowanie takich spraw może doprowadzić do poważnych problemów.

    FT3 powinno zawierać się 1/3 górnej granicy normy

    FT4 powinno zawierać się w 1/3 górnej granicy normy

    rT3 (rewers T3) powinna wynosić mniej niż < 15

    FT3 w proporcji do odwróconej T3 powinna wynosić więcej > niż 0,2

    Przeciwciała TPO mają być w normie

    SHGB dla kobiet ma być większe >70, a dla mężczyzn większe > 30

    JEŚLI masz takie wyniki, pomimo że mieszczą się w dobrym zakresie referencyjnym, i dodatkowo masz jakieś objawy z problematycznej listy.

    cas4r1149471

    Jak najszybciej zajmij się swoją dietą i stylem życia:

    Zero cukru z cukiernicy

    Zero kazeiny

    Zero glutenu

    Minimum raz w tygodniu ćwiczenia o wysokiej intensywności

    Codziennie 10 000 kroków (biegnie się je znacznie szybciej, niż chodzi)

    Dużo surowych owoców i warzyw (nie przesadzaj z ilością krzyżowych, ale jedz je)

    Długo śpij

    Całkowicie odstaw kofeinę

    Poniższe dawki zaleca dr. Childs, nawet jakby wydawały się komuś zbyt wysokie, to takie właśnie zaleca. Nie czuję się upoważniona do zmieniania tych warunków:

    Bierz 60mg cynku dziennie

    Bierz 400 mcg selenu dziennie

    Bierz jod pierwiastkowy (płyn Lugola) przez skórę

    Bierz D3 w protokole z K2

    Bierz probiotyki

    Oczyść wątrobę

    Bierz chlorellę

    Bierz magnez

    Bierz witaminę C

    Usprawnij pracę jelit, zero wzdęć (pozbądź się dysbiozy – ssij olej kokosowy  i przeciekania jelit) – zakwaś żołądek – tu prosty test na ilość kwasu w żołądku

    Schudnij

    Zbadaj poziom kortyzolu

    Nie denerwuj się byle czym, rozważ jakieś suplementy na nadnercza (Tyrozyna, witaminy B12, B2, B3, B6, B9 generalnie B complex, C, magnez, chrom, cynk)

    Ta lista w każdym przypadku poprawi Twoją sytuację

    MOŻE się zdarzyć, że całkowicie Cię uzdrowi, ale gdy długo zwlekałeś, albo gdy już bierzesz coś syntetycznego, trzeba będzie jeszcze bardziej pochylić się nad sobą. Gdy masz Hashimoto jeszcze inaczej. Diety mogą się różnić, chociaż nie muszą. Patrz strefa VIP.

    Nie jestem lekarzem, ale wielu lekarzy nie wie tego co tacy ludzie jak ja. Są też na szczęście lekarze, jak dr Westin Childs, którzy wiedzą nieskończenie więcej niż ja i pomogli wielkiej ilości ludzi.

    Ale i tak najważniejsza jesteś Ty

    Obserwująca swoje ciało, ucząca się interpretować wyniki, a nawet tworzyć własne metody na osobistą tarczycę.


    reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 51 264 times, 47 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Jola 4 kwietnia 2016 o 12:10

      Dziękuję Pepsieliot za ten wpis. Ja mam takie wyniki :
      TSH 2,39 uUl/ml ( norma 0,250 -5,000)
      FT3 4,1 pmol/l ( norma 4,0-8,3 )
      FT4 12,0 pmol/l (norma 10,6- 19,4 )
      Z usg tarczycy wyszedł też mały guzek ( może autonomiczny )
      Poza tym mam nieuzasadniona nadwagę 82 kg przy 169 cm wzrostu, zdarza się że puchną mi kostki u stop,jestem prawie ciągle zmęczona, mam tez objawy nerwicy lękowej z napadami paniki,omdlewaniem.
      Lekarz na podstawie tych wyników uważa, że wszystko jest z tarczyca o.k. i jedynie kontrola usg za pół roku.

      Czy może mi Pani polecic jakies suplementy na opisaną sytuacje, bo czuję się beznadziejnie a lekarze nie widzą problemu. Czy na podstawie tych wyników – wg. Pani z moja tarczyca rzeczywiście jest o.k.?

      Pozdrawiam serdecznie
      Jola

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 13:09

        dobrze Jolu, ale wieczorem, bo muszę lecieć

        1. Jola 4 kwietnia 2016 o 20:56

          Pepsieliot ,czy mogę się przypomnieć o poradę w sprawie suplementów i opinie z Pani strony o mojej sytuacji ? Pozdrawiam i dziekuje za poswiecony mi czas,Jola

      2. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 15:22

        Jola
        Zrób sobie testy domowe, to nic nie kosztuje, a może coś powiedzieć.
        Zrobiłbym hydratację.
        Możesz być zwyczajnie odwodniona, brak soli prawdopodobnie.
        Wygląda na objawy cukrzycowe również.

        Magnez, niacyna, bor, sól, jod, tych podstawowych może brakować.
        Wit.c, D3.

        1. Jola 4 kwietnia 2016 o 20:59

          Dziękuję za informację . Jakie testy domowe ma Pan na myśli?

      3. Inka72 5 kwietnia 2016 o 20:11

        Jolu, niee jadałam mąki kasz , cukru, wydawało mi się że jem dużo warzyw, a miałam doskonałe wyniki tarczycy i krwi ogólnie. I tyłam. czego bym nie zjadła – tyłam pół kilo dziennie! Tylko przy liczeniu kalorii i zjadaniu 500-600 dziennie nie tyłam….Jednak… W październiku – odstawiłam kawę, resztki mięsa, resztki kazeiny, resztki glutenu (okazuje się że płatki jaglane mają gluten) Zaczęłam mocno trzymać się diety 811, zakupiłam wskazane przez Pepsi dodatki mikro i makro elementowe i…. do do stycznia waga spadła o 3 kilo. Teraz powolutku (mam mniej czasu na bieganie) acz systematycznie waga spada, lub jest na tym samym poziomie, ale! żrę ile chcę! zielone, czerwone, żółte, pomarańczowe. Kolorowo i wesoło. Idę jeszcze zrobić powyższe badania. Sprawdzę co się zmieniło. Ale polecam, polecam, naprawdę dokładnie przyglądać się temu co jemy. Bo okazuje się że marchew marchwi nierówna. I nawet jeśli mam możliwość kupna bliżej, ale sklepowego, wolę pojechać dalej i mieć ze wsi, sprawdzone. 😉

    2. Karolina 4 kwietnia 2016 o 12:23

      A co w momencie gdy TSH mam na poziomie 5,6 a hormony FT3 i FT4 w normie?

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 13:07

        czyli w 1/3 od górnej wartości?

        1. Karolina 4 kwietnia 2016 o 13:40

          Jak będę w domu to sprawdze. Nie wiem jaką wartość medyczną (?) ma ta informacja ale miałam robione badania metoda nls i wyszło że mam candide na tarczycy? Może to mieć jakiś wpływ na jej funkcjonowanie?

          1. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 17:43

            Może i ma wpływ.
            Ale jak jest w tarczycy to jest wszędzie..
            Dysbakterioza.

    3. Asia 4 kwietnia 2016 o 12:48

      Ojej 400 mcg selenu to nie za duzo? Pierwszy raz widzę by ktoś podał takie dawki dotychczas to spotkałam się z dawką 200 mcg bo to selenu w organizmie duzo nie mamy i łatwo fo przedawkowac i przerwy niby trzeba robić po ok 2-3 mies od brania to samo z cynkiem

    4. stach 4 kwietnia 2016 o 13:08

      ukończyłem maraton w Dębnie,pozdrawiam

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 16:58

        gratuluję 🙂

      2. JOla 4 kwietnia 2016 o 21:59

        mi przy hashimoto endokrynolog zaleciła dawkę 400 mcg selenu lub orzechy brazylijskie, ale one niestety są często spleśniałe:(

    5. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 14:43

      ==NIE jestem lekarzem, ale wielu lekarzy nie wie tego co ja. Są też na szczęście lekarze, jak dr Westin Childs, którzy wiedzą nieskończenie więcej niż ja i pomogli wielkiej ilości ludzi.==

      Dlaczego tych prawdziwych lekarzy jest tak niewielu…?
      Pytanie w zasadzie retoryczne.

      Ta suplementacja jest bardzo zbieżna z dieta cukrzycową W. LAsta..

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 16:54

        bo niestety te choroby też często idą w parze

        1. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 17:37

          Yes!
          I wszystko to niesprawne: żołądek, jelita na całym odcinku, zagrzybienie, przedawkowanie ”leków”, cukier rafinowany, pszenica
          i przemysłowe ”mleko”.

      2. Emila 2 stycznia 2017 o 08:38

        grzegorzadam

        Chciałabym się poradzić Ciebie w sprawie odżywiania po usunięciu tarczycy. Niestety moja mama (miała operację 3 dni temu) nie otrzymała żadnych wskazówek od lekarzy. Może będziesz w stanie mi pomóc lub wiesz gdzie mogłabym znaleźć informacje na ten temat? Będę wdzięczna za odpowiedź.

        1. grzegorzadam 2 stycznia 2017 o 09:09

          Szkoda, ze do tego doszło..
          Nie ma tu recept konkretnych, trzeba znać swój typ metaboliczny:
          http://www.pepsieliot.com/okreslic-swoj-typ-metaboliczny-ktos-ogole-moze-dobrze-sie-czuc-paleo/

          Pilnować pH, zakwaszenia zołądka i innych parametrów.

          1. Emila 2 stycznia 2017 o 11:27

            dziękuję

            1. grzegorzadam 2 stycznia 2017 o 12:03

              Można przebadać się pod kątem pasożytów, jeżeli tarczycę wycięto np. przez Yersinię, to ona
              dalej jest i działa anty zdrowotnie.
              Lekarze tego nie zlecają.

    6. renata 4 kwietnia 2016 o 14:44

      Zgadzam się, miałam idealne wyniki hormonów, tsh, a usg wykazało guzki i Hashimoto.

      1. Emila 2 stycznia 2017 o 15:18

        Biopsja wykazała nowotwór pęcherzykowy, stąd zalecenie wycięcia tarczycy. Lekarz nie przekazał właściwie żadnych informacji po operacji. Wyczytałam tylko, że na początku należy ograniczyć spożycie nabiału. Wiem, że mama piła też witaminę C lewoskrętna przed operacją. Natomiast jej spożycie przy nowotworze tarczycy jest podobno kontrowersyjne.

    7. lospeciakos 4 kwietnia 2016 o 16:24

      Pepsi, czy w Polsce w ogole wykonuje sie rT3? Sprawdzalam w ALAB i nie moglam znalezc.

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 16:53

        musi się wykonywać, bo to podstawowa wartość, zadzwonię do laboratorium

      2. ella 5 kwietnia 2016 o 02:59

        Na 100%.

      3. Lija 6 maja 2016 o 13:22

        ALAB nie wykonuje, ale Diagnostyka już tak

    8. Ania 4 kwietnia 2016 o 17:17

      „Zero wzdęć” – marzę o tym, ale jak to osiągnąć?!
      Mam wzdęcia po każdym posiłku (bez względu na porę dnia, fazę księżyca i cyklu, bez względu na ilość i rodzaj i temp posiłku oraz jego postać) i po każdym płynie również. Dodam, że stosowałam już wszystkie możliwe obecne na tym blogu (i innych) metody. Lepiłam cieknące jelito, probiotyki, zakwaszanie, ćwiczenia, eksperymentowanie z dietą, dieta eliminacyjna, suplementy suplementy suplementy, schudłam, ruszam się, jem czysto i milion innych. Dosłownie wszystko.
      Jedyna opcja, która oszczędza mi dolegliwości jelitowych, to długotrwała głodówka – wtedy jest ok. No ale nie da się zupełnie nic nie jeść do końca życia… no chyba, że będzie to bardzo krótkie życie…
      Więc chciałoby się rzec: WTF?! I co dalej z tym cholerstwem zrobić?

      1. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 20:07

        Wkładasz widać mnóstwo wysiłku..
        Jak test sody?

        Ta głodówka nie jest dobrym rozwiązaniem w dłuższym dystansie.
        To wbrew naturze.

        1. Lola 4 kwietnia 2016 o 21:38

          Z tego co czytam głodówki dobrze działają. Dlaczego wbrew naturze? Zwierzęta jak chorują, to nie jedzą. Organizm nie zajmuje się trawieniem, tylko leczeniem i oczyszczaniem.

          1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 22:31

            tak jeden czy 2 dni i to wszystko

            1. Lola 4 kwietnia 2016 o 23:39

              Nie, żeby był efekt głoduje się dłużej. Oczywiście nie jest to metoda dla wszystkich no i oczywiście budzi przerażenie u wielu osób.

            2. pepsieliot 5 kwietnia 2016 o 06:56

              Przerazić mogą się laicy. A więc nie przerażenie, po prostu dokładnie wiem co się dzieje w ciele podczas postu i odradzam głodzenie. Poczytaj Paulinga, albo Ratha; niedożywienie ostatecznie nigdy nie pomoże w chorobie, którą najcześciej wywołało właśnie niedożywienie. Jestem za codziennym przerywanym postem, który działa anabolicznie,i nie zakwasza,a daje wszelkie zalety postu. Ponieważ oczywiście post posiada masę zalet.

            3. Lola 5 kwietnia 2016 o 23:03

              Wiele osób stosuje wielodniowe głodówki z powodzeniem, pozbywają się złogów, kamieni, pasożytów, chorób. Jest też wiele pozycji na ten temat, tak więc zdania są podzielone. Co do przerażenie to jak najbardziej jest to powszechna reakcja na głodówkę, większość osób żyje w przekonaniu, że pominięcie kilku posiłków spowoduje niechybną śmierć. To normalne, tak jesteśmy wychowywani.

          2. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 23:15

            ==Jedyna opcja, która oszczędza mi dolegliwości jelitowych, to długotrwała głodówka – wtedy jest ok. No ale nie da się zupełnie nic nie jeść do końca życia… no chyba, że będzie to bardzo krótkie życie…==

            To nie brzmi jak lecznicza głodówka tylko wołanie o pomoc!

            Poszczę raz w tyg. w sobotę cały dzień do kolacji na wodzie z solą, jak
            dr Nieumywakin poleca, chwalę sobie.

          3. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 23:16

            To leczenie nie moze byc stanem permanentnym.

        2. Ania 4 kwietnia 2016 o 22:58

          Zgadza się, wkładam w to dużo wysiłku i prawdę mówiąc to całe moje życie zaczęło się w pewnym momencie kręcić wokół tego…
          Test sody był, parukrotnie. Efekty przychodziły po 6-7min. Potem był ocet jabłkowy (zero efektów), a potem Betaina Hcl i test sody dawał efekty po 2min.
          Głoduję już ósmy dzień. Dolegliwości jelitowych brak (w ogóle jakiejkolwiek „aktywności” jelitowej brak), po wypiciu ciepłego płynu są wzdęcia, które po niedługim czasie ustępują gdy intensywnie wymasuję brzuch, który jest teraz idealnie płaski. Ale jeśli tylko coś zjem (cokolwiek, pół banana czy ćwiartkę avocado czy grejfruta) to z miejsca wyglądam jak na moment przed porodem, trojaczków.
          Za cholerkę nie wiem skąd to się bierze, co to jest i jak z tym walczyć.
          Oczyszczałam organizm, odkwaszałam, oczyszczałam wątrobę, robiłam lewatywy, zakwaszałam żołądek, wszystkie możliwe suplementy zażywałam. Została chyba tylko modlitwa albo rzucanie mięsem…

          1. grzegorzadam 5 kwietnia 2016 o 12:10

            ==Betaina Hcl i test sody dawał efekty po 2min.==

            Utrzymało się na tym poziomie?

            Robilaś może badanie kropli krwi, biorezonans?

            1. Ania 5 kwietnia 2016 o 22:48

              grzegorzadam:

              Tak, utrzymał się.
              Badań, o których wspominasz nigdy nie robiłam. Powinnam?

            2. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 08:26

              Wg mnie tak.. I to nie zwlekając.
              Przy tych objawach, przy Twojej suplementacji zdecydowanej przerostu candidy być nie powinno..
              Trzeba to wykluczyć zdecydowanie, albo potwierdzić, wtedy można przyjąć jakąś strategię.

              Masz bulgotanie w brzuchu czy tylko wzdęcia?
              Możesz mieć rzadki przypadek fermentacji alkoholowej
              w jelitach, to tłumaczyłoby gazy po napojach.

              Spróbowałbym wielokrotnego płukania traktu trawiennego słoną wodą, potem wszelkiej
              maści kiszonki, kefiry i probiotyki. Ale gwarancji nie ma..
              To jest związane z florą bakteryjną, a raczej jej wyjałowieniem.

              Znajdziemy jakieś rozwiązanie..

            3. grzegorzadam 7 kwietnia 2016 o 08:00

              METODA WYKRYWANIA PASOŻYTÓW W KROPLI KRWI

              Badanie takie zostało zapoczątkowane przez niemieckiego profesora Guntera Leina (1871-1968). Obecnie to proste badanie przeżywa swój renesans i jest wykonywane w wielu placówkach – także za granicą. Współczesna diagnostyka elektroniczna nie jest w stanie wykryć we krwi żywych form patogennych, jakimi są bakterie, larwy pasożytów oraz grzyby. Dzieje się tak, ponieważ próbka krwi poddana analizie w warunkach laboratoryjnych poddana jest obróbce mechanicznej (wirówka) oraz termicznej (suszenie), więc nietrudno jest sobie wyobrazić, że w takim materiale nie ma miejsca na jakiekolwiek formy żywe, a takie są przecież patogeny.

              Cichym oraz bezwzględnym zabójcą każdego życia są GRZYBY oraz PASOŻYTY! To proste badanie krwi pozwala na wykrycie ich obecności w naszym organizmie. Ponadto obserwacja żywej krwi pod mikroskopem pozwala zauważyć:

              – zaburzenia gospodarki wodno-elektrolitowej

              – obecność blaszek miażdżycowych

              – zaburzenia hormonalne (niedobór jodu, manganu, miedzi)

              – zaburzenia metaboliczne (leniwe oraz nieszczelne jelita)

              – złogi kwasu moczanowego (zakwaszenie organizmu przez niewłaściwą dietę)

              – frakcje cholesterolu HDL LDL.

              Wiedza, jaką nam dostarcza takie badanie, jest elementem kluczowym w naturalnej medycynie holistycznej (całościowej).

              Dzięki znalezieniu i eliminacji przyczyny, wykorzystywane są własne mieszanki ziołowe oraz zioła peruwiańskie można skutecznie i trwale pozbyć się wielu bardzo przykrych chorób. Tu celowo używam określenia pozbyć się, a nie wyleczyć.

              Medycyna naturalna koncentruje się na PRZYWRACANIU ZDROWIA a nie na leczeniu. (……)

            4. grzegorzadam 8 kwietnia 2016 o 08:14

              Joanna
              Moi znajomi robia te badania i opinie sa podzielone.
              Rozmawialiśmy tu ostatnio o b. znanym gabinecie, który delikatnie mówiąc popełnił bład i nadużycie.
              Szybki express scan daje już obraz całości, ale to trzeba właściwie ocenić!
              Proponuję robić j.w. badania u doświadczonych lekarzy ze Wschodu.
              U nich to od kilkudziesięcioleci dość powszechnie stosowana diagnostyka.
              Na tym naprawdę trzeba się znać.
              Niskie ceny i diagnosta po kursie nie jest dobrym rozwiązaniem.
              ZA kilka dni przedstawię wyniki takiego badania kropli krwi.
              Wiadomo, że są owsiki i tasiemiec, reszta być może wyjdzie w badaniu, będzie pogląd.

              Nie stosowałem tej metody, nie mam takiej potrzeby, na razie.
              A z czym borykasz się teraz, co chciałaś zdiagnozować?

            5. grzegorzadam 9 kwietnia 2016 o 16:18

              W badaniach biorezonansowych i kropli zawsze chodzi przede wszystkim (dla mnie) o diagnozę pasożytów.
              Kupowanie środków leczniczych to już osobny i nieobligatoryjny dla badanego biznes.

              Trzeba uważać, są różne gabinety, lekarzy w przychodniach też to dotyczy.
              Cena nie zawsze idzie w parze z jakością.

            6. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 10:10

              Możesz dojść do 400-500 mg i schodzić w dół po 1 ml.
              Biorę stale 5-10 ml.
              Jak widzisz pleśnie i grzyby likwiduje, dlatego razem z WU wzorowo ogranicza candidę.
              Sprawdziłem na sobie.

              Opinie z netu są różne, fakt.

            7. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 14:01

              Dodawaj krzemu dodatkowo, skrzyp w kapielach, zamówiłem balsam Tuszyńskiego, ktoś mi doradził.
              Jest jeszcze Biszofit, który też chcę mieć w apteczce:

              ==Skład:
              Zawiera roztwór chlorku magnezowego o wysokiej mineralizacji 400 g/l (czego nie ma żadne inne źródło mineralne) oraz ponad 30 mikro- i makroelementów.

              Magnez – poprawia krążenie i zapobiega zakrzepicy tętnic, jeden z minerałów biorących udział w budowie tkanki kostnej, wpływa korzystanie na stan skóry (do 100g/l),

              Bor – stymuluje procesy przenikania substancji przez skórę do wnętrza komórek, działa leczniczo przy stanach zapalnych obwodowego układu nerwowego (zapalenie korzonków, rwa kulszowa),

              Potas – niezbędny element do zachowania prawidłowych funkcji mięśni i nerwów (jego niedobór może doprowadzić do ogólnego osłabienia organizmu, w tym osłabienia pracy mięśni, a nawet do paraliżu),

              Jod – ma działanie odkażające, aseptyczne, usuwa nagromadzone w organizmie substancje toksyczne, bierze udział w procesie przemiany międzykomórkowej (zapalenia skóry, artretyzm),

              Krzem – korzystanie wpływa na układ kostno mięśniowy, budowę kości, chrząstek,

              Inne mikro- i makroelementy wspomagające działanie preparatu.

              Stosowanie: wmasować w skórę.

              Do stosowania w warunkach domowych, profesjonalnych gabinetach masażu, sanatoriach, kurortach, uzdrowiskach i gabinetach medycznych.

              Dzięki substancjom zawartym w minerale, Biszofit przenika bezpośrednio do tkanek i likwiduje dolegliwości. Ma pochodzenie naturalne, dzięki czemu nie ma przeciwwskazań w jego stosowaniu, za wyjątkiem indywidualnych nietolerancji na którykolwiek ze składników oraz otwarte rany.==

            8. grzegorzadam 14 kwietnia 2016 o 18:06

              ”Śledztwo” utknęło w martwym punkcie, pan sprzedawca unika kontaktu, a badacz wykręcił się siankiem.
              Jest sprawdzony polski w Warchemie, jod sublimowany i jodek tamże.
              Nie robię juz zakupów w firmie, o której myślimy.. 😉
              Trzeba wejść na stronę i pomyszkować.
              I mnóstwo innych składników chemicznych.

            9. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 08:56

              w sklepie http://www.thisisbio.pl nigdy nie było jodu , to GA odesłał Cię do innego sklepu z chemikaliami

            10. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 09:23

              nie wiem dlaczego nie działa, to nie jest mój sklep

            11. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 15:31

              W arcie podałam linki, które podał mi Grzegorz Adam, a on twierdzi że nie ten zanieczyszczony, ale na wszelki wypadek usunę linki, bo nie zamierzam odpowiadać za cudze błędy

            12. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 15:42

              Co to za link?
              Robi się zamieszanie.
              Nie mamy badań czy jest zanieczyszczony, Pepsi kupiła też dobry, może poda Ci na priv.
              Ja kupuję tam, gdzie Ci się nie podoba.. 😉

            13. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 18:55

              ja już wywaliłam te linki na wszelki wypadek, a sama mam taki zapas, że przez 2 lata nie będę kupować 🙂

            14. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 09:04

              Nie mam do nich zastrzeżeń.
              Sublimowany oznacza wg producenta proces oczyszczania.
              Mam pozytywne odczucia odnośnie wyjaśnień.. 😉
              Niektórzy twierdzą, że jakość kosztuje, nie jest dużo drożej wg mnie.
              Opakowania, sposób dostawy sa nie do porównania, między firmami, które mamy na myśli.. 😉

            15. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 10:11

              ==Polecam morfologię z rozmazem + bardzo dobrą znajomość interpretacji wyników – to wszystko jest w necie i to bezpłatnie. ==

              Z rozmazem, bardzo dobry pomysł.

            16. Ania 7 kwietnia 2016 o 10:29

              grzegorzadam:

              Dziękuję Ci za zaangażowanie w moje perypetie.
              Pozostając w kwestiach jelitowych, to mam podejrzenie SIBO (ZDJ również – ale w tym „worku” ląduje wszystko), nie trawię fruktozy – więc nie mogę jeść moich ukochanych owoców (jabłka, gruszki, śliwki i wiele innych, jedynie dojrzałe banany i ananasy), warzyw wiele również odpada (cebula, czosnek, por, seler i inne, także gotowane warzywa na nie).
              Kiszonki uwielbiam i jem – ale na siłę, bo po nich również są problemy, nawet wymioty. Większość szczepów bakterii mi nie służy niestety.
              Także jestem w wielkiej kropce.
              Wezmę sobie do serca Twoje rady i sprawdzę sugerowane wątki i kierunki 🙂
              Dziękuję raz jeszcze ślicznie!

            17. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 08:35

              Na earthclinic.com Ted wspomina o bakterich E-coli…
              Wpisz w wyszukiwarkę tam ==abdominal distension==, albo podobne i jest
              wiele porad w tych zakresach.
              Poszukam u mistrza Lasta jeszcze, pachnie mi to candidą albo bakteriami.
              Nawet wodę ”wywala”, coś nie halo.

              Badałas ph moczu?.

            18. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 10:17

              Ania
              ==Pozostając w kwestiach jelitowych, to mam podejrzenie SIBO (ZDJ również – ale w tym „worku” ląduje wszystko)==

              Ano ląduje..
              Zrób test domowy na candidę, zastosuj metody mistrza Lasta na to skutecznie.

            19. INKA 2 stycznia 2017 o 10:26

              Grzegorzadamie! Poradziłeś mi kiedyś biorezonans. Zrobiłam, mam wytyczne, ale osoba robiąca to badanie chyba nie do końca jest komunikatywna, przynajmniej do mnie. Ale miedzy innymi mam zalecenie stosowania balsamu Tuszyńskiego, który zakupiłam w jej sklepie, jak zresztą inne substancje również. Powiedz, jak stosować ten balsam?

            20. grzegorzadam 2 stycznia 2017 o 10:40

              Miałem sobie kiedyś kupić ten balsam, ale zapomniałem.

              -” Dawkowanie wewnętrzne Balsamu Krzemowego:
              – 3 łyżki stołowe dziennie po jedzeniu przez okres do trzech miesięcy w przypadku poważnego niedoboru kwasu krzemowego w organizmie
              – 3 małe łyżeczki dziennie po jedzeniu – dawka lecznicza
              – 1 mała łyżeczka dziennie po jedzeniu – profilaktycznie dla każdego

              W przypadku jamy ustnej KWAS ORTOKRZEMOWY stosować jako pastę do zębów i do mycia protez dentystycznych. Przy stanach zapalnych niewielką porcję KWASU ORTOKRZEMOWEGO (łyżkę stołową) rozprowadzić językiem w miejsca chore i pozostawić bez płukania.==

              Resztę znajdziesz: -”BaLSAM KRZEMOWY UWODNIONA KRZEMIONKA BALSAM KRZEMOWY PROF. TUSZYŃSKIEGO”

              Ciekawa alternatywa, osobiście wole swoje wywary z ziół krzemowych do picia i kąpieli:
              http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      2. Lola 4 kwietnia 2016 o 21:34

        A robiłaś coś na wątrobę?

    9. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 17:41

      Z przymrużeniem oka patrzyłbym na te ”rewelacje”..

      Tak jak tombakowa szkodliwość wit.c… 🙂
      Tylko nie mówia, że ona nie szkodzi rakowi tylko chemioterapii !!
      Taka marketingowa sztuczka, jakich wiele..
      A słońce powoduje raka skóry.. 😉
      To Greków, Włochów i innych już dawno nie powinno być, słońce powinno ich ”zrakować” na amen!

      Jaffe zaleca właśnie selenometioninę..

    10. lucky 4 kwietnia 2016 o 18:56

      Jeśli chodzi o wzdęcia, poprawiło mi się po kwasie solnym. Jednakowoż wróciło mi półtora kilograma z urwanych wcześniej dietą bezcukrową, bezmleczną i bezglutenową. Lepiej trawię ale magazynuję tu i ówdzie;((

    11. grzegorzadam 4 kwietnia 2016 o 20:17

      Najważniejszy żołądek, reszta się z czasem wyreguluje.

    12. karen 4 kwietnia 2016 o 20:53

      A co to znaczy w 1/3 górnej normy?
      Ja mam takie wyniki:
      TSH 2,19 (to wiem, że trochę za dużo w takim razie, ale tego 1/3 normy w FT nie rozumiem)
      FT3 4, 66
      FT4 14,19
      Czy w porządku? Bo jednak ciągle zmęczona chodzę i mi się tyje ostatnio.

    13. Miriam 4 kwietnia 2016 o 21:12

      Pepsi a o D3 nie wspomniałaś..? myślę, że warta jest uwagi przy Hashimoto 😉

      1. pepsieliot 4 kwietnia 2016 o 21:13

        Bardzo, zaraz dopiszę

    14. FiveCarb 4 kwietnia 2016 o 21:42

      ja ostatnio testuje Lugole w mega dawkach po 100mg do picia (ale chce400mg przyjąć bo wtedy się fajne rzeczy dzieją) i super się czuję na podstawie między innymi terapii http://www.drbrownstein.com/, oraz takiej oto publikacji Nowak – Jod – Niechciana Prawda na chomiku jest, rozmawiając z jednym gościem mówił że on nawet 750 mg przyjmował, na tłuszczówce jest podrobowej, ta teraz przez weekend wypiłem 500mg po 250 w każdym dniu i spoko, tego co zaobserwowałem po sobie to dużo Energi jest.

    15. aneta 4 kwietnia 2016 o 21:46

      a co powiesz jak będzie tak: bardzo wysokie TSH (powyżej siedemdziesiąt) i do tego doskonale samopoczucie? to nie żart, ja tak mam w tej chwili …

    16. ewig 4 kwietnia 2016 o 22:27

      Jeżeli chodzi o wzdęcia, to miałam takie 8 lat i żadne lekarstwo nie pomagało nawet takie za 400 zł. Przypadkowo weszłam na dietę rozdzielną i stał się cud. Powoli wróciłam do zdrowia. Byłam tak przestraszona przeszłością i szczęśliwa z efektów, że trzymałam dietę rygorystycznie 4 lata, teraz trochę „grzeszę” i niekiedy coś pomieszam. Efekty obecnie różnie, niekiedy wzdęcia i biegunka, niekiedy nic. Ale każdy człowiek jest inny. Jeżeli można ograniczyć do minimum węglowodany póki co, potem z owoców jak najbardziej (jadać osobno). Z czasem przyjdzie czas na koktajle. Obserwować siebie, wręcz pisać sobie w zeszycie jak i po czym się czułam/czułem. Poznać siebie, odpowiadać sobie 🙂

      1. Ania 4 kwietnia 2016 o 23:03

        ewig:

        Cieszę się, że tak pomyślnie się u Ciebie kwestia wykrystalizowała. Ja na rozdzielnej jestem rok. Efektów brak, bo wystarczy że zjem cokolwiek i są mega wielkie wzdęcia. Ogólnie jestem paleo (samurai paleo) z tym, że rozdzielam. Węgli wpierw miałam po równo, potem bardzo mało (bo redukowałam wagę), potem podciągnęłam (bo tarczyca), a teraz jestem w ketozie bo głoduję.
        Ot, życie…

        1. Lija 6 maja 2016 o 13:33

          Ja również mam duże problemy z trawieniem. Zaczynam podejrzewać SIBO. jestem na Paleo od dłuższego czasu ale w sumie to jest chyba gorzej 😀 tzn zauważyłam, że mam nietolerancje FOODMAPów. Biore Betaine HCL z enzymami przed posiłkiem ale to nic nie daje. Brokuł powoduje wzdecie i gazy, a kalafior to już w ogóle dramat. Zjadłam ostatnio troche topinambura to biegunka, wypiłam mleczko kokosowe i znowu biegunka. Od paru dni cokolwiek prawie nie zjem to biegunka :((( już jestem załamana… Dzisiaj tylko wywary mięsne z marchewką i bataty (po nich się dobrze czuje), żeby nie spadać tak z węglowodanami, bo mam Hashimoto i problemy z konwersją. Glutamine pije co wieczór i probiotyk też biore – 30mld. Zero efektu ;(

          1. grzegorzadam 7 maja 2016 o 07:46

            Zamiast probiotyków znajdź dostęp do prawdziwego mleka i pij zakwaszone, prócz tego
            rób sobie kiszone soki z kapusty.

            Zrób sobie testy domowe:
            http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/

            Napisz jak wyszedł test sody i test candidy wg Lasta.
            Masz prawdopodobnie (jak większość) niedokwaszony żołądek i dysbakteriozę (jak większość)

          2. grzegorzadam 8 maja 2016 o 12:27

            Lija
            Mistrz Walter Last jednoznacznie zaleca pobieranie betainy
            Dokładnie w połowie posiłku!

            Do tego zaleca spożywanie przed posiłkiem rozcieńczonego soku z cytryny bądź OJ
            z 1/2 płaskiej łyżeczki CHLORKU magnezu.. 😉
            Na str.75 ”prostych metod przywracania zdrowia” podaje stosuneczki recepturek kwasu solnego.
            Zblizone do metod Bołotowa choć pięknie rózniące się.

            Przy podawaniu kwasu solnego uaktywniajacego pepsyny (!) pamiętamy o ”zwykłej” niezwykłej
            sodzie oczyszczonej (str.76), mniam mniam 😉

            I niacyna w postaci kwasu nikotynowego niezwykle ważna..
            Przeżyłaś ”rumieniec” po tym ?
            Niacyna koreluje z magnezem, którego w żywności ubyło drastycznie.
            Tzn, suplementujac niacynę pozbywamy się depresji i ograniczamy suplementację magnezu.
            Niekoniecznie! Magnez superstar! Kąpiele w płatkach magnezowych, oliwa magnezowa …

            pozdrawiam

          3. grzegorzadam 8 maja 2016 o 12:35

            Moja Droga zacznij od likwidacji nadniaru drożdży, to jest przyczyna Twoich zmartwień,
            jeżeli się mylę oddam honor 😉

    17. Gosia 4 kwietnia 2016 o 22:54

      Od ilu procentowego LUGOLA zacząć wklepywanko smarowanko? Ktoś podpowie? Gospodarzu? Dodam że przy hashi, ale to się chyba nie liczy…

      1. grzegorzadam 5 kwietnia 2016 o 11:52

        Gosia
        Prawdziwy Lugola 85/10/5 ma ok. 6.25 mg w kropli.
        Poczytaj w temacie:
        http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

    18. natalia 4 kwietnia 2016 o 23:23

      Bierz jod pierwiastkowy (płyn Lugola) przez skórę- ile mamy tego wylać jednorazowo na siebie? czym płyn lugola od jodyny czymś się różni? bo wcześniej smarowałam się jodyną, później przeczytałam u Ciebie, że płyn lugola, więc go kupiłam. co do oczyszczania wątroby to w jaki sposób to zrobić?

      1. pepsieliot 5 kwietnia 2016 o 06:59

        jest na blogu sporo o detoxsie wątroby, jest ostropest, jest kuracja lemoniadą żurawinową, jest lemoniadowy detox, jest chlorella, kolendra, masz wiele opcji,ale zawsze poczytaj najpierw spokojnie i dostosuj do siebie

        1. agnieszka 15 kwietnia 2016 o 20:35

          przez skórę prawie nic nie pomoże,wchłanialność jest bardzo niska do 5%, lepiej zaryzykować i pić w kroplach z mlekiem codziennie zaczynając od jednej kropli płynu Lugola lub Jodyny. Dawkowanie 1-5 kropli na dzień w zależności od samopoczucia.

          1. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 21:15

            5-12% wg Sircusa, to jednak bardzo przyzwoity wynik, Przy 10 kroplach na skórze 3-6 mg jodu
            przedostanie się do ustroju..

      2. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 16:18

        @natalia
        Różni się, lugola jest roztworem wodnym a jodyna spirytusowym.
        W jodynie jest przewaga jodu pierwiastkowego (metalicznego koloru) zawsze.
        Właściwie w organizmie jodku potasu (bia łego) potrzebuje i lubi tylko tarczyca i przytarczyce..

        Wykonanie jest bardzo proste, można za jednym razem zrobić buteleczkę tego i tego 😉

    19. natalia 4 kwietnia 2016 o 23:25

      jeśli miałabyś niedoczynność to przez jaki okres brałabyś te dawki supli zalecanych przez dr, childs?

    20. ella 5 kwietnia 2016 o 02:51

      Oprócz przeciwciał anty TPO, trzeba zrobić anty TG. Te dopiero szaleją przy hashimoto, wiem bo robiłam oba badania, a następnie uśpiłam hashi na 1,5 roku. O tym dokładniej „doniosę” w ciągu dalszym po wpisie Maestry Pepsi z 03.04.2016.

    21. Klaudia 5 kwietnia 2016 o 10:44

      Witam, czy ktoś wie jak poradzić sobie z grzybicą paznokci i wrastającymi paznokciami? Bardzo proszę o jakieś rady, ponieważ wrastanie zaczyna być już bolesne

      1. grzegorzadam 5 kwietnia 2016 o 13:46

        W tym linku jest przepis na boraks z WU na grzybicę:
        http://www.pepsieliot.com/co-mozemy-zrobic-zeby-dochtore-nie-wycielo-migdalkow/

        Trzeba kupić perhydrol i kg boraksu.

        To nie jest grzybica paznokci, tylko całego organizmu, polecam dr Lasta o drożdżakach.

    22. Klaudia 5 kwietnia 2016 o 10:50

      Czytałam o nalewce czosnkowej na wrastanie, ale nie wiem czy jest to skuteczne

    23. Ewa 5 kwietnia 2016 o 10:52

      Znowu będę się chwalić z rezultatów rzucenia glutenu 😉 mimo, iż twarz się zasyfiła pryszczami to mam inny objaw moje samopoczucie jest rewelacyjne a kłopoty nadal te same. Jak bym wiedziała, że gluten to takie świństwo to już dawno bym go rzuciła 😉 jak kktoś ma depresję to niech rzuci glut to daje tyle energii, że ooo 🙂

      1. grzegorzadam 5 kwietnia 2016 o 13:48

        Miałem tą lekkość również. 😉

        Bywa, że przez lata mamy tego świństwa zmagazynowane nawet kilka kg..

      2. Beata 13 lipca 2016 o 11:10

        Ewa – po rzuceniu glutenu twarz Ci się zasyfiła??

        1. pepsieliot 13 lipca 2016 o 11:34

          detoks

    24. Miriam 5 kwietnia 2016 o 11:21

      Ja z tym jodem to jednak bym uważała.. chyba, że Ktoś się na tym zna lub jest pod opieką specjalisty i obserwuję wyniki, bo np. w Hashi jod bywa często ryzykowny i może nasilać autoagresję. I selen też dość łatwo przedawkować, więc 400mcg, to według mnie troszeczkę za dużo i zawsze warto najpierw wykonać badania. 😉

      1. FiveCarb 5 kwietnia 2016 o 19:30

        jod tylko przy małych dawkach przy dużych rzędu 100mg lub więcej nie ma tego problemu wg. http://www.drbrownstein.com/ oraz opracowaniu które wzuciem wcześniej podam linka http://chomikuj.pl/zbyszek-kocur/Ksi*c4*85*c5*bcki+pdf/Nowak+-+Jod+-+Niechciana+Prawda,5165778800.pdf

    25. Anaa M 5 kwietnia 2016 o 13:38

      Podpisuje się pod kimś kto wyżej pisał co to znaczy 1/3 górnej granicy? Jak granica np. 4,0 – 8,0 ?

      1. pepsieliot 5 kwietnia 2016 o 13:52

        8-4 = 4,
        4:3 = 1,3
        8 – 1,3 = 6,7 czyli najlepiej coś koło tego (6,7), oczywiście wg doktora

        1. Anaa M 5 kwietnia 2016 o 18:14

          To ja mam chyba lekka lipe bo mam 4,89. W przypadku ft3 i ft4 za malo :/

          1. pepsieliot 5 kwietnia 2016 o 18:23

            no raczej, a jak się czujesz?

            1. Anaa M 5 kwietnia 2016 o 21:20

              Hmmm no nie koniecznie fajnie. Duzo by pisac ale tak w tamtym roku przy mega stresie zrobilo sie tak wrazenie bujania jakby wewnatrz ciala, wrazenie zapadania a za tym ataki paniki i ciagly lek trwalo ok 2 msc i przeszlo w koncu. W tym roku sie odnowilo tez przy mega stresie wrazenie bujania, zapadania, jakbyn miala zemdlec. Teraz sie troche uspokoilo (nie do konca) ale ataki leku i paniki, slabe nogi, drzenie ciala, oslabienie, wrazenie miekkich nog, bole glowy, szumy w uszach, problemy z jedzeniem bo bulgocze po kazdym posilku i czasem boli brzuch, otepiona koncentracja to zostalo. Tona badan ktore dla przedstawicieli Big Pharma sa w szczebelkach a obrazy usg i tomograf i rezonans bani nic nie pokazuje. Kortyzol i Dhea podeyzszone, progesteron tez podwyzszony lekko, tarczyca tsh bylo 2,45 jest 1,47 i ft3 4,89, a ft4 13,25 (norma 9-20). Wit b12 260pg/ml a norma niby 174-878). Diagnoza nerwica i depresja i psychiatra i psychotrop. Ktorego i tak nie bede brac. A tak bym chciala poprawy i czuc zdrowie ehhhh.

            2. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 08:43

              Psychiatra nie ma tu nic do roboty!

              Dziurawiec, magnez, magnez, magnez, kwas nikotynowy, dokwaś (sprawdź-test sody) żoładek,
              witaminy z grupy ”B” i wracasz do formy!

              Kąpiele ze skrzypem wygotowanym, płatkami magnezowymi (1-2 szklanki na wannę + 2-3 kg soli kłodawskiej)

            3. Anaa M 6 kwietnia 2016 o 17:16

              A dodam jeszcze ze test sliny wskazuje na obecnosc przyjaciol w postaci candida. Choc nie wiem do konca czy on jest wiarygodny.

            4. grzegorzadam 7 kwietnia 2016 o 07:57

              To jest test orientacyjny, teraz wykonałbym dla potwierdzenia test lab.
              Kropli krwi lub biorezonans.

            5. Martii 6 kwietnia 2016 o 10:22

              Żadna depresja i psychiatra. Też miałam takie objawy, wszystko mi się trzęsło, napady paniki, uderzenia gorąca, nierówna akcja serca, palpitacje, miękkie nogi, stany depresyjne. Wyniki tarczycowe w tzw. normach. Kortyzol tylko obniżony i do tego całe życie podwyższone andorgeny i to mocno (ale mam PCOS). Trafiłam na dobrego endorynologa (4 z rzędu), który mimo wyników w normach zauważył słabą konwersje ft3 i ft4. Po usg wyszło hashimoto. Biorę letrox 25 i objawy zanikają. Dostałam też hydrokortyzon na nadnercza i czuję się o niebo lepiej. Chciałabym oczywiście nie brać leków i ogarnąć to naturalnie, ale w tym wpisie chodzi mi o to, że to tarczyca daje takie objawy. Widać po wynikach, że masz słabą konwersje. Uzupełnić niedobory, poczytać o leczeniu niedoczynności i sprawdzić koniecznie nadnercza (badanie ACTH, aldosteron, progesteron 17-OH, dzienny profil kortyzolu i DHEA). Plus dodatkowo zadbać o jelita, żołądek itd. Dodałabym jeszcze usg tarczycy, bo ja nie mam przeciwciał a hashimoto jest. Pozdrawiam 🙂 i żaden psychiatra i psychotropy Ci nie pomogą, bo problem nie siedzi w głowie tylko w całym ciele 🙂 Polecam grupę hashimoto efekt motyla na facebooku. Jest tajna więc trzeba poprosić jakiegoś członka grupy. Jak coś zapraszam na priv 🙂

            6. Anaa M 6 kwietnia 2016 o 07:59

              Cos zzarlo komentarz. Pisze wiec raz jeszcze. W tamtym roku takie cos sie zaczelo i trwalo 2 msc. Wrazenie bujania wewnatrz ciala, jakbym miala zemdlec, minelo. W tym roku sie zrobilo to samo i dodatkowo wrazenie zapadania sie, falowania podlogi. Troche przeszlo. Natomiast teraz mam poczucie niestabilnosci, czasem otepienia, szumy w uszach, ogolnie nic mi sie nie chce, problemy z trawieniem, wzdecia itd. Tsh bylo 2,45 a teraz jest 1,47. Ft 3 – 4,89, ft4 – 13,25 (norma 9-20). Neurologicznie, obrazowo jest ok. Wyniki krwi w szebelkach wiec dla lekarzy jestem zdrowa. A chcialab tak sie czuc.

            7. pepsieliot 6 kwietnia 2016 o 10:22

              A jak u Ciebie Anno ze zdrowiem kręgosłupa szyjnego?

            8. Anaa M 6 kwietnia 2016 o 10:30

              Kręgosłup szyjny dobrze w obrazach i u fizjoterapety tez bo chodziłam odbarczyć i porozciągac mięśnie bo są spięte.

              Grzegorz – test buraczkowy w porząkdu, test sody – 80sek., test latarką – (nie wiem czy go dobrze zrobiłam ale od skurczu źrenicy do całkowitego rozkurczu ok 9 sek). Paski lateksowe wskazują na zasadowość w ciągu całego dnia ok 7,4, z rana 6,5 (co dziwne bo dieta nie zdrowa troche i duzo słodyczy).

            9. grzegorzadam 7 kwietnia 2016 o 08:02

              Te wyniki przyzwoite całkiem.

            10. Anaa M 7 kwietnia 2016 o 19:28

              No przyzwoite a samopoczucie gorzej. A test lab masz na mysli takie normalne lab? Slyszalam ze zywa kropla i biorezonansy to sciema i wyciwganie kasy i kazdemu wychodzi to samo praktycznie.

            11. grzegorzadam 8 kwietnia 2016 o 08:00

              Różne są opinie.
              Niestety badania lab. wykazują skutecznosć między 10 a 40% (dr Ozimek) w zakresie pasożytów.
              Znajomy robił 2x badanie w różnych miejscach na różnym sprzęcie (vega test) i wyniki były bardzo podobne.
              Trzeba znaleźć dobry gabinet.
              Duże doświadczenie mają w tym lekarze ze Wschodu.

            12. Martii 6 kwietnia 2016 o 10:25

              Anaa M – napisz maila do mnie: martynazajac89@gmail.com

            13. Anaa M 6 kwietnia 2016 o 18:25

              Ja znowu kortyzol i dhea powyzej normy i progesteron tez powyzej. Usg tarczycy w normie. Jedynie cos takiego jak druga sledziona wyszla. Niby zakwaszenie mi nie wyszidzi i zoladek tez niby ma kwas ok ale zgada i trawienie juz nie bardzo.

            14. grzegorzadam 7 kwietnia 2016 o 08:04

              Jeżeli masz dobre zakwaszenie nie powinno być zgagi.
              W razie poczatków zgagi można rozpuścić w ustach gram soli na parę minut i połknać

            15. Anaa M 7 kwietnia 2016 o 10:29

              Dzięki Martii za komentarz i napisałam Ci meila 🙂 Dziękuję również grzegorz za poradę.

    26. ´Pani 5 kwietnia 2016 o 19:27

      Pepsi mozesz mi tez tutaj pomoc …prosze..: TSH = 1, 820 ( 0, 3 – 3 ) TSH bywalo raz tez 2, 320 F4 = 0, 96 ng/dl ( 0, 79 – 1, 76 ) FT3 = 3 , 73 pg/ml ( 1, 9 – 4, 4 ) SHGB na poziomie 23 Co o tym sadzisz ?

    27. Klaudia 5 kwietnia 2016 o 22:11

      Dziękuję grzegorzuadamie 🙂 Jak długo powinna trwać taka kuracja? Czy to prawda, że propolis działa na grzybicę?

      1. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 08:38

        Zdiagnozuj kropla krwi lub biorezonansem helminty i grzyby na początek.

        Zrób wg dr Lasta choćby poranny test candidy śliną w szklance z wodą.

      2. grzegorzadam 6 kwietnia 2016 o 08:47

        Propolis jasne!
        Ale musi być prawdziwy (”brudny”) od uczciwego pszczelarza.
        U dr Rożańskiego i nie tylko są przepisy na propolis.
        Jak masz grzybicę układową, polecam zawsze porządną kurację WU wraz z boraksem i jodem doustnie!~
        Nie ma skuteczniejszych, prostych, domowych sposobów.
        Poczytaj o drozdżakach u dr Lasta.
        W ciagu miesiąca odczujesz znaczącą poprawę.

    28. Klaudia 6 kwietnia 2016 o 10:47

      Ok w takim razie zamawiam boraks i zaczynam kuracje. Spróbuje też nakladać propolis na paznokcie

    29. Gosiak 6 kwietnia 2016 o 12:08

      ojej co za aryku, bylam w podrozy i nie czytalam paru waznych artow! mam tsh 3.010…ft3, ft4 dawno nie robilam, niby w normie, ale jednak na usg endo poweidziala, ze niby kiedys moze sie ujawnic haszi ale nie musi…., echogenicznosc miazszy niejednorodna z licznymi obszarami hipoechogenicznymi glownie w zakresie pl, bez zmian ogniskowych….Co to znaczy???? czyli odstawic, cukier, gluten, mleko, kawe, robc sport, bo inaczej bedzie zle…i ciagle walcze z zoladkiem…na wyjezdzie karmiona przez przyjaciol nie zawsze mialam mozliwosc jest swoje jedzenie.. buzuaki dla wszystkich kobiet wspanialych! i dla pepsi w szczegolnosci, kiedy zrobisz z nami jakies spotkanie!?:)

      1. pepsieliot 6 kwietnia 2016 o 17:33

        przygotowuję się 🙂

    30. Gosia 7 kwietnia 2016 o 16:19

      Czy jest możliwe przy tych zaleceniach o których piszesz Pepsi że tarczyca się zregeneruje? Na usg prawie jej nie widać, jest w zaniku.

      1. pepsieliot 7 kwietnia 2016 o 20:43

        Raczej na to nie licz, ale możesz dużo zrobić

    31. Muddy 7 kwietnia 2016 o 17:50

      Co jest dla nas gorsze, cukier, czy gluten?

      1. pepsieliot 7 kwietnia 2016 o 20:41

        gluten i to o wiele, na 811 cukier Ci nie zaszkodzi, nawet rafinowany, nic nie wniesie dobrego, są to puste kalorie, ale zawsze energia, a gluten nie ma żadnego uzasadnienia. Natomiast na diecie z większą ilością tłuszczu niż 10% cukier to także bardzo niewskazany produkt

      2. grzegorzadam 8 kwietnia 2016 o 08:01

        Cukier, gluten i mleko to najgorsze elementy, biała sól, biały ryż, makarony jeszcze.

    32. Magda 8 kwietnia 2016 o 15:47

      Witam, trafiłam na Twojego bloga przypadkowo, szukając informacji na temat niedoczynności tarczycy. Ale od początku: w październiku ubiegłego roku postanowiliśmy z mężem udać się do kliniki leczenia niepłodności po ponad dwuletnim naturalnym staraniu się o dzisiusia. Zalecono wykonanie badań i wyszło: TSH 4,55 (norma: 0,27-4,2) FT3 2,83 (norma:2,3-4,2) FT4 1,1 (norma 0,89-1,76) Anty-TPO 61,9 (norma(0-60). Nie zauważyłam u siebie żadnych niepokojących objawów, że z tarczycą jest coś nie tak ;/ Oczywiście dostałam skierowanie do endokrynologa,który przepisał mi Euthyrox 25 i po ok miesiącu stosowania wyniki były następujące: TSH 2,93; FT4 0,93 Anty TPO 44,8 oczywiście dawka została zwiększona do 50 i następna wizyta na marzec: wyniki: TSH 2,26; FT3 2,88 FT4 1,16. Dodatkowo wykryto małe guzki (biobsja wyszła ok) Dawka leku niezmieniona czyli 50. Czułam podskórnie jednak, że leki nie są rozwiązanie, co tylko potwierdziło tylko moje przypuszczenia po przeczytaniu Twojego blogu:) nie miałam żadnych dolegliwości w czasie przyjmowania Euthyroxu. Mam pytanie, czy mogę od razu ostawić leki? zgłosić się do dobrego dietetyka i rozpocząć odpowiednią dietę i sumplementację? będę wdzięczna za radę i pomoc Pozdrawiam:)

      1. grzegorzadam 9 kwietnia 2016 o 16:28

        ==Mam pytanie, czy mogę od razu ostawić leki?==

        Nigdy od razu, choć i takie przypadki tu były..
        Z hormonami trzeba ostrożnie.

        ==zgłosić się do dobrego dietetyka i rozpocząć odpowiednią dietę i sumplementację?==

        Dietetycy nie uwzględnią raczej w diecie jodu, selenu i innych podobnych.
        Spróbuj sama jesć, zapisywac reakcje, po zjedzeniu określonych produktów, słuchać organizmu również..

      2. grzegorzadam 9 kwietnia 2016 o 16:38

        Pokuś się o własną dietę, to nie jest takie wcale trudne.
        Zrób sobie rozpiskę, co jesz, co lubisz..
        Z drugiej strony co musisz dostarczyć.
        Trzeba to skorelować i już 😉

        1. Magda 11 kwietnia 2016 o 15:22

          Dziękuję za odpowiedź 🙂 jak na razie mam mętlik w głowie, muszę sobie wszystko poukładać 🙂
          jeśli chodzi o zażywanie cynku, selenu, magnezu – proponujecie jakieś konkretne suplementy?
          w aptekach jest ich masa, ale czy wszystkie ok?

          1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 20:06

            Magda, jeżeli korzystasz z tego bloga, zalecam kupować suplementy w sklepie http://www.thisisbio.pl – bardzo dobry selen z drożdży sciteca, magnez w oliwie Swansona, cynk też ok. Jest też doskonały preparat mninerałow0 -witaminiwy (+ ponad 50 warzyw, owoców, alg i ziół) Greens& Fruits TiB.

          2. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 21:27

            Jeżeli chodzi o suplementy, apteki są ostatnim miejscem do zakupu.
            To moja prywatna opinia 😉

            1. Magda 12 kwietnia 2016 o 12:11

              Grzegorzadam zgadzam się co do aptek, pepsieliot – dziękuję za pomoc 🙂

    33. Gosiak 8 kwietnia 2016 o 22:19

      ile w laboratorium moze kosztowac taki pakiet hormonalny, tarczycowy ?zrobie sobie te badania w przyszlym tygodniu, gosc! oraz wloski z brwi juz mi od jakiegos czasu zanikaja……:( na koncach

      1. pepsieliot 9 kwietnia 2016 o 06:48

        no to masz na bank niedoczynność Gosiaku

        1. Gosiak 10 kwietnia 2016 o 14:07

          O najn…A co to potwierdzi usg? Bo jakiś czas temu endo powiedziała, że….jeszcze nie mam….ze ok może byc ale nie musi;(

          1. Gosiak 10 kwietnia 2016 o 14:56

            Drodzy kochani gdzie mogę kupić płyn lugola???

            1. grzegorzadam 11 kwietnia 2016 o 10:13

              Gosiak
              Kup jodek potasu, jod, wodę demineralizowaną i sobie zrób.
              Ewentualnie spirytus do jodyny, 100 g starczy.

            2. Gosiak 14 kwietnia 2016 o 16:33

              kupilam lugole, jakas delikatna ta plamka, jasna wychodzi:)? ale mam wrazenie ze szybko sie wchlania… a tu w ksiazce o haszi czytam…Przyjmowanie jodu przy podwyższonym poziomie przeciwciał
              anty-TPO jest określane “jako dodawanie oliwy do ognia” i wiąże
              się z zaostrzeniem Hashimoto, prowadząc do dodatkowego
              zwiększenia przeciwciał. Wielu specjalistów medycyny
              integracyjnej rekomenduje ograniczenie czy też wyeliminowanie
              jodu, aż do czasu spadku poziomu przeciwciał poniżej 100.
              i basz tu madry:

            3. grzegorzadam 14 kwietnia 2016 o 18:02

              Sa naturalni, którzy twierdzą, że hashi również leczy sie jodem..
              Każdy potrzebuje jodu, krzemu i innych, to nie podlega dyskusji 😉
              Problem jest na poziomie jelitowym..

            4. Gosiak 14 kwietnia 2016 o 21:50

              od jelit od jelit, wiem, dzis to rewolucja, gazy, burczenie, przelewanie, co ja zdjadlam…wydaje sie ze nic specjalnego to nie bylo..moze za duzo blonnika w szejku?? kapsuta wczesniej kiszona z gryczana, mieszanka wybuchowa? oraz plama z lugola znikla od 13 do 20, szybko co? grzegorzadam co ile takie plamki robic? mam niedoczynnosc…

            5. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 09:36

              Możesz robić i 2-3x dziennie.
              Ale racja, bez właściwego pH jod nie wchłonie się, nawet transdermalnie na teraz lepiej próbować.
              Alkalizuj organizm i zakwaszaj żołądek do skutku.
              Poczytaj Bołotowa, polecam, metody naturalne zakwaszania żołądka.
              Betainy nie stosowałem. ale sól kamienna i zioła gorzkie non stop.
              OJ przy uszkodzonej śluzówce może oddziaływać drażniąco.

            6. Gosiak 14 kwietnia 2016 o 21:53

              @grzegoadam co myslisz o betaina hcl? czy jakichs probiotykach na jelita, zeby tam kwasu produkowac i dobrych bakterii na pcozatek…do tego d3 dojdzie i inne suple na niedoczynnosc ..hm

            7. pepsieliot 15 kwietnia 2016 o 09:10

              Tu był ostatnio wpis na temat zakwaszania i betainy http://www.pepsieliot.com/prosty-test-nadkwasote-raczej-niedokwasote/

            8. grzegorzadam 15 kwietnia 2016 o 09:42

              Gosiak
              Kup podręcznik W. Lasta o drożdżakach.
              Masz zagrzybienie jelit postępujące.
              Prostymi metodami można to wyleczyć.
              (czosnek w roztworze miażdzony, WU, boraks i inne..)

            9. Gosiak 14 kwietnia 2016 o 22:54

              tak sobie mysle teraz, skoro mam ph moczu jakies 5.5 i brkitego kwasu w zoladku to malo mi sie wcholnie dobrgo, jod na pewno nie…moze zaczac od U jednak.? na czczo 1 kropelke na osolona szklaneczke wody? jutro wracam do czytania watku o wu

            10. Gosiak 18 kwietnia 2016 o 15:38

              och po paru dniach odpisuje, ale to jest tyle mega wiedzy a jeszcze czesto wyjezdzam, w poludnie moje ph moczu jest ok 7 ..lepiej co? to 5.5 to rano, kupilam podrecznik, od rana soda z woda i cytryna…potem soczki, jajecznica…sol kamienna do ogorkow :)przed i po, jeszcze teraz po zgrzeszeniu glutenem, Oj. ale wiem ze gluten musze odstawic!!! chcialabym kupic jakis probiotyk i nie wiem czy pić po prostu zmielone siemie, czy betaina hcl czy l – glutamina czy jakies jeszcze priobiotyk z miliardami bakterii..?

    34. Gosiak 11 kwietnia 2016 o 18:53

      Czy mozna miec niedoczynnosc ale nie miec hashimoto?

      1. pepsieliot 11 kwietnia 2016 o 19:57

        oczywiście wielokrotnie, wtedy jest to zwykłą niedoczynność, a nie choroba autoimmunologiczna, i wtedy przeciwciała są w normie,

        1. Gosiak 12 kwietnia 2016 o 12:17

          Pepsi mialas racje, odebralam te wyniki tsh i ft3, ft4 w normie. Ale antygeny: anty TPO 278.90 norma do 34 anty TG- 477.80 norma do 115, czyli mam niedoczynnosc. Radzisz isc do endo? pewnie przepisze mi jakies leki, czy skupic sie na diecie i suplementach, tylko jakie? polec cos od this is bio prosze.

          1. pepsieliot 12 kwietnia 2016 o 12:22

            Nie tylko niedoczynność, ale Hashimoto. Powinnaś iść, nie zawsze udaje się naturalnie wyjść z tego, z tego co widzę i czytam, tylko 30% osób wychodzi dietą i stylem życia i może nie brać eutyroksu. Ale dieta i styl życia przede wszystkim. No i zrób koniecznie USG tarczycy. Co do supli wszystko Ci doradzę, a jak kupisz dokładnie rozpiszę

            1. lospeciakos 13 kwietnia 2016 o 23:39

              Pepsiczku moj kochany 🙂 A spotkalas sie kiedys z czyms takim, ze osoba przestaje byc glodna? Np, ja od dluzszego czasu nie jestem glodna. Prawdziwy glod i ssanie w zoladku odczuwam tylko gdy jestem na np 3 sokach dziennie. Ale jak juz cos zjem to moge jesc tylko 1 posilek dziennie. Czy to normalne?

            2. pepsieliot 14 kwietnia 2016 o 07:00

              niedoczynność sprawdziłaś? zatrzymanie wody,sprawy hormonalne

    35. Anna 19 kwietnia 2016 o 09:48

      Pepsi, czy wyniki : FT3 – 3,98, FT4 – 12,6, anty-TPO – 5,00, anty-TG – mniejsze niż 10,00, SHBG – 77,69 są ok ? Szukam co się dzieje, wszystkie wyniki podstawowe wzorcowe tylko D3 OH – 25 a ja czuję się jakbym za chwilę miała zejść, włosy wypadają, zero koncentracji, deprecha…..poradź coś proszę.

      1. pepsieliot 19 kwietnia 2016 o 11:21

        a ile wynosi Twój podstawowy hormon? TSH?

        1. Anna 19 kwietnia 2016 o 19:26

          TSH mam 1,48

    36. Anna 20 kwietnia 2016 o 10:57

      Czyli chyba w normie ?

    37. beata.bocianska@gmail.com 20 kwietnia 2016 o 15:06

      Moje tsh 1,08
      ft3 4,6 pmol\l
      ft4 11,84 pmol\l
      anty-tg <6,4, <18
      anty-tpo < 0,80, <8 ferrytyna 23ng\ml wit D 36,60 ng\ml tranferyna 262 mg\dl kreatynina 0,50 mg\dl krwinki biale rozniez zawachanepoziom ft3 i ft4 jest w noskich granicach

      1. Beata 21 kwietnia 2016 o 08:34

        Moglabys cos poradzic, ewentualnie odniesc sie do wynikow. Zaniepokoilo mnie to…
        Sciskam! Milego dnia

    38. Anna 20 kwietnia 2016 o 21:48

      Czy w takim razie przy FT3 – 3,98, FT4 – 12,6 czyli wg zasad, które podałaś jak dobrze zrozumiałam zbyt niskich powinnam zacząć coś suplementować czy jeszcze zrobić jakieś dodatkowe badania ?

      1. pepsieliot 20 kwietnia 2016 o 22:17

        TSH jest jakie?

        1. Anna 21 kwietnia 2016 o 10:16

          1,48

          1. pepsieliot 21 kwietnia 2016 o 11:52

            Podałam wytyczne, do tego dołóż własne samopoczucie i będziesz miała najlepszy obraz

            1. Anna 21 kwietnia 2016 o 12:12

              Rozumiem, dzięki Pepsi chyba jednak muszę się też tak coś czuję przyjrzeć tematowi grzybicy bo to moje samopoczucie jest tak masakryczne, że to chyba skutek i słabej tarczycy i Candidozy niestety )-: . Chyba najpierw bije się grzyba a potem odżywia organizm ? Na razie czuję jakby suplementy przelatywały przeze mnie bez wpływu na zdrowie.

    39. grzegorzadam 21 kwietnia 2016 o 21:41

      Słuszne wnioski:
      Najpierw trzeba wygonic nadmiarowych nieproszonych gości.
      I doprowadzić pH do normalnych poziomów.

    40. Anna 21 kwietnia 2016 o 22:14

      Tak jest, nie będę przecież karmić gadziny (-:

    41. grzegorzadam 22 kwietnia 2016 o 08:07

      Niektóre kochają wit.C np. 😉
      Wszystkie potrzebują do życia KRZEMU!

    42. Anna 22 kwietnia 2016 o 12:13

      W sensie, że w nie krzemem i wit. C (-: ? A krzem w postaci okrzemek czy innym ?

    43. grzegorzadam 22 kwietnia 2016 o 14:06

      Najpierw gorzkimi ziołami-”truciznami”, czosnkiem rozgniecionym z wodą na pusty żoładek, (W. Last, Bołotow)
      solą kamienną, zakwaszaniem żołądka.

      Wit.C i krzem i tak trzeba dostarczać.
      Krzem dostarczysz kąpielami ze skrzypem, wodą krzemową, kwasem ortokrzemowym, kaszą gryczaną (!) i jaglaną,
      marchwią, piwem (nie polecam 😉 )

      1. Anna 22 kwietnia 2016 o 16:59

        Dziękuje grzegorzuadamie , dawki i sposoby brania tych smakołyków (-: są w książkach panów : Last, i Bołotow ?

        Gorzkie zioła to te typu : oregano, piołun, orzech czarny, Pau d’Arco, Graviola ?

    44. grzegorzadam 22 kwietnia 2016 o 18:20

      Tak, a na blogu mamy mnóstwo cytatów i praktycznych zastosowań.

      M. inn. te zioła, sól kamienna, dużo czytania 😉

    45. Anna 22 kwietnia 2016 o 19:26

      No cóż, zatem biorę się za edukację, mam nadzieję, że mimo mojej mgły umysłowej jakoś to wszystko rozkminię….

    46. Anna 23 kwietnia 2016 o 11:20

      Grzegorzuadamie, wyjaśnij mi jeszcze proszę jak rozstrzygnąłeś problem zupełnie sprzecznych teorii pana Lasta i Bołotowa na temat PH moczu, jak to zrobić, żeby jednocześnie mieć koło 5 i koło 7 (-; ? Idzie zwariować, kto tu ma rację ?

      1. pepsieliot 23 kwietnia 2016 o 14:25

        Bołotowa nie słuchaj, każdy człowiek z przerzutami raka ma mocz około 5

        1. Anna 23 kwietnia 2016 o 15:53

          Tak też czuję…..mam jednak nadzieję, że nie wszystkie jego rady są w tym stylu (-: bo zamówiłam jego książkę.

          1. grzegorzadam 24 kwietnia 2016 o 00:37

            Jestem ciekaw Twojej opinii.

    47. grzegorzadam 23 kwietnia 2016 o 15:27

      Last, Nieumywakin, Ogułow móią o limfie (moczu) na poziomie 7.4 jako idealnym.
      Dzieci maja tyle po porodzie, w łonie matki jest pH 8.5 !

      Bołotow, że prawidłowo limfa ma pH 9.0.
      Przede wszystkim mówi o zakwaszaniu żołądka, i tu ma rację.
      A jego kwasy i tak finalnie alkalizują.
      To jest wyższa ”kwasowa filozofia” 😉

    48. Anna 24 kwietnia 2016 o 10:30

      No tak dobrze zakwaszony żołądek – dobre trawienie, to chyba nie ma tyle w wyniku tego śmieci, które zakwaszają organizm. Nie ogarniam jednak tego PH moczu na poziomie 5, o którym mówi w tym wywiadzie : https://www.youtube.com/watch?v=XdlhxG4fPNE.

      A jak zmierzyć PH limfy ?

      Zastanawia mnie też, ponieważ mam zapalenie żołądka i dwunastnicy )-: (wyszło w gastroskopii) czy mam zacząć od leczenia go (jeśli tak to czym skutecznie) czy on się wyleczy w trakcie procesu alkalizowania organizmu ? Raczej zakwaszanie go i usuwanie pasażerów na gapę (-: wydaje mi się procesem agresywnym, który można przeprowadzać na organie bez stanu zapalnego….

      1. pepsieliot 24 kwietnia 2016 o 13:28

        oczywiście chodzi o więcej kwasu solnego w żołądku, a nie o jedzenie pokarmów zakwaszających limfę

        1. Anna 24 kwietnia 2016 o 13:35

          No jasne, a jak żołądek dobrze zakwaszony to też pewnie dobrze wpływa na limfę.

          1. grzegorzadam 24 kwietnia 2016 o 15:16

            PH limfy mierzysz orientacyjnie badając poziom ph moczu, ..
            Rano i koło południa.

            Zapalenie dwunastnicy, jelit świadcza o candydozie, to jest do ”ogarnięcia”.
            Słusazne wnioski, alkalizowanie pośrednio do tego prowadzi.. 😉

    49. Anna 7 maja 2016 o 11:53

      Grzegorzuadamie, a co to znaczy jeżeli mam przed posiłkiem bardzo alkaliczną ślinę – około 8 ?

    50. grzegorzadam 8 maja 2016 o 12:33

      Anna
      Ślina jest porównywalna diagnostycznie z moczem, ot.. Płyny ustrojowe magicznie poziomem
      kwasowości powiązane.. 😉
      Bardzo dobry wyniczek.

    51. Anna 8 maja 2016 o 23:20

      Grzegorzuadamie ale suprise – w tym samym czasie mocz około 5,5 )-:

    52. grzegorzadam 9 maja 2016 o 10:29

      Trzeba podwyższać, dietą, sodą, cytrynianami, octanami.

    53. Anna 9 maja 2016 o 13:21

      A jak brać sodę, cytryniany i octany, żeby nie odkwasić też żołądka i gdzie kupować cytryniany i octany dobrej jakości ? Nie wiem czy Pepsi takowe sprzedaje w swoim sklepie…

    54. grzegorzadam 10 maja 2016 o 00:03

      Na czczo lub godzinę przed jedzeniem.
      Odkwaszanie żołądka przy spełnieniu tych zasad nie spowoduje odkwaszenia żołądka.
      Nigdy krótko po posiłku, ani na zgagę, chyba, że bardzo sporadycznie.

      Cytrynian można kupić, a najlepiej zrobić w domu, wymieszac gaszoną sodę ostrożnie z cytryną badź OJ.

      1. Anna 10 maja 2016 o 12:08

        Dziękuję Grzegorzuadamie , zastanawiam się czy można w tym celu używać też glinki bentonitowej mieszając ją z wodą z OJ ?

    55. grzegorzadam 10 maja 2016 o 15:13

      Glinki osobiscie nie stosowałem, ale są zwolennicy.

    56. Sabina 15 maja 2016 o 12:55

      Pepsi, dziękuję za bardzo ciekawy artykuł. Czy napiszesz kiedyś o tym jak łączyć z sobą witaminy i minerały? Jest w tej kwestii spore zamieszanie, bo wiadomo, że niektóre są względem siebie antagonistami.
      Na pierwszym miejscu podanej tu listy suplementów jest cynk i selen, których ponoć nie powinno się brać razem. Czy to prawda? Czy możesz napisać albo odesłać do wiarygodnego źródła?
      Pozdrawiam!

      1. pepsieliot 15 maja 2016 o 13:31

        Cynk nie jest antagonistą selenu, tylko miedzi. W większych ilościach, gdy witamina ewidentnie ma działać jako lek rzeczywiście selen przyjmować należy całkiem osobno, z żadnym zestawem witamin i mienarałów. Jedynie można brać w okolicy jod. Natomiast generalnie w małych ilościach, tak jak występuje to w POKARMACH można łączyć i nawet trzeba. W naszym greens & fruitsie celowo są dane minerały, które są antagonistami, aby żadnego nie zabrakło. czyli jest i cynk, i od razu adekwatna mikro ilość miedzi. Selen też jest. Natomiast selen wyizolowany biorę osobno wieczorem.

    57. Beata 13 lipca 2016 o 12:15

      A mi wyszło TSH na poziomie 2,1. Ucieszyłam się że jest w normie a tu czytam że powyżej 2 to może być niedoczynność, i tym bardziej (to mnie siostra nastraszyła) gdy się stara o dziecko to przydałoby się niższe TSH…
      Wszystko to co wymieniłaś stosuję. NIe jem już cukru, glutenu…
      Np teraz osd pewnego czasu na śniadanie jem szklanicę soku z buraków i jabłek, 3 kiszone ogórki, potem 2 pomarańcze i 2 banany w szejku, i 2 banany luzem, potem sok z kapusty fioletowej i marchewki – szklanica, na obiad miska warzyw, na kolację parę orzechów no i nie wiem, dobrze robię? Mam się czym martwić?

      1. pepsieliot 13 lipca 2016 o 13:15

        Taka niedoczynność, jakby rzeczywiście była jest natychmiast do załatwienia dietą, supelemntacją i ćwiczeniami, a po drugie inne objawy powinny być brane pod uwagę, jak się czujesz, czy tyjesz, czy nie możesz dobrze trawić, czy masz opychnięte oczy, czy gubisz włosy, albo brwi etc etc

    58. Beata 13 lipca 2016 o 13:30

      No to świetnie, zwiększam czujność na to co napisałaś w tym poście! wydrukuję sobie i powieszę na lodówce:) czyli jedzenie plus suplementy. Ćwiczę – ale może za mało bo o 5.30 jest 20 min orbitrek a potem rozciągające i do pracy na 8 godzin siedzenia ale potem się dużo ruszam, będę więcej! Czuję się ok, mam dużo energii, odkąd jem więcej owoców mniej tłuszczów i pije zieloną herbatę w ogóle nie potrzebuję kawy, nie tyję wręcz schudłam chyba nawet za bardzo bo rano na czczo przy wzroście 171 mam 52,5 kg. nie mam spuchniętych oczu, włosy trochę gubię ogólnie mam cienkie i kręcone, zawsze miałam, brwi mam piękne grube. Aha no i codziennie 1 kropla lugoli do wody i czasami wcieram plame w noge. Czyli nie mam się co martwić zbytnio tylko być czujnym? i ciąża przy takim tsh chyba nie jest problemem?

      1. pepsieliot 13 lipca 2016 o 14:08

        nic nie jest dla Ciebie problemem

    59. Beata 13 lipca 2016 o 14:18

      super:) dzięki Pepsi! i dzięki że tak szybko odpisujesz. Ale to jest naprawdę niedorzeczne żeby normy były tak zawyżone podczas gdy trzeba być czujnym już przy tsh powyżej 2,1

      1. pepsieliot 13 lipca 2016 o 14:50

        naturopaci mówią 2, alopaci 4 masz więc wybór 🙂

    60. Beata 14 lipca 2016 o 13:37

      Pepsi a jak to jest jeśli chodzi o mężczyzn? te same wskaźniki? normy? mąż ma tsh = 2,4 …

      1. pepsieliot 14 lipca 2016 o 15:45

        Inne, to u nich znaaaacznie rzadsza choroba.

    61. Edyta 13 września 2016 o 12:07

      Czy te wyniki są dobre? Czy ktoś potrafi pomóc?
      TSH 3,46 przy normach 0,27-4,20
      FT3 3,51 przy normach 2,02-4,43
      FT4 1,23 przy normach 0,93-1,71

      Prawy płat tarczycy 11,2*15,8*36,4 mm
      Objętość prawego płata 3,4 ml
      Lewy płat tarczycy 10,3*15,8*30,8 mm
      Objętość lewego płata 2,6 ml
      Objętość gruczołu 6 ml
      Echo tarczycy jednorodne, prawidłowe

    62. Melasa 19 września 2016 o 15:21

      Witam serdecznie.Od długiego czasu czytam Pepsi wszystkie mądre porady,dużo dobrego robisz,Gdyby było więcej takich ludzi jak Ty i Grzegorzadam,świat byłby lepszy a ludzie zdrowsi.Potrzebuje pomocy,ale zacznę od początku.
      Od kilku lat pogarsza się moje zdrowie,potworne zmęczenie,płaczliwość,osłabienie mięśni,pamięci,wzroku,koncentracji(bałam sie prowadzić auto).
      Problemy z zaśnięciem,ze wstaniem,arytmia serca,ciągłe uczucie gorąca,wprost nie cierpię słońca bo potęguje moje osłabienie,potliwość,brak energii i koncentracji.Lekarze wmawiali mi depresję,z wyników badań wynikało,że jestem zdrowa.Zmieniłam lekarza,ten na podstawie badań, stwierdził problemy z tarczycą,przepisał hormon.Ten oczywiście nic nie pomógł,budziłam się,ale nie mogłam wstać z łóżka,bywało że,nie rozumiałam tego co czytałam,Wtedy zaczęły się moje poszukiwania przyczyn.Zrobiłam wega-test,okazało się że mamstany zapalne,dużo pasożytów i innych patogenów.Oczyściłam się z tych paskudztw,zrobiłam hydrokolonoterapie,3razy wątrobe.Niestety energii mi nie przybyło,słabość nóg nie minęła.Wiem,że mam braki witamin itd.tarczyca jest na granicy niedoczynności.macie ogromną wiedze,proszę poprowadżcie mnie dobra drogą.Wiem,że wszystko jest opisane,ale ja mam problem z ułożeniem tego wszystkiego w mądra całość.Od czego powinnam zacząć?

      1. pepsieliot 19 września 2016 o 19:15

        Kuracja Greens& fruits TiB , selen , cynk, jod przez skore , D3 + K2 TiB , Omega 3 TiB, witamina C i E , chlorella , kurkuma to w kwestii odżywiania, dieta eliminacyjna, a teraz psyche
        Akceptacja, zatrzymanie w teraz, nie podążanie za złymi myślami , działanie , bieganie? Akceptacja

      2. grzegorzadam 19 września 2016 o 21:38

        Zdążyłaś nazbierać toksyn, metali, z jedzenia, kosmetyków oraz innych obciążeń.
        Trzeba się tego pozbyć.

        Najpierw diagnoza.
        Czyli biorezonans, APW (analiza pierwiastkowa włosa), dobre badania laboratoryjne.

        Na tej podstawie można ustalic sposób postępowania.

        Zawsze możesz w domu wykonac orientacyjne testy:
        http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu/
        Kalibrację wit.C.

        Polecam tez pobieżne choćby zapoznanie się z tym tematem:

        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

        Brak koncentracji i zmęczenie ma również swoją przyczynę, a raczej zespół przyczyn.

    63. Melasa 19 września 2016 o 17:02

      Dodam, że 2lata temu usunęłam z mojej kuchni pszenice(minęła 20stoletnia egzema),cukier tylko sporadycznie.Piję soki warzywne,askorbinian sodu,boraks,używam chlorku magnezu.Ale tak wewnętrznie czuję.że nie tędy droga.Wiem,że piszę chaotycznie,ale staram się.To moje przymulenie,słabość,brak koncentracji nie daje mi żyć.Mam 48 lat,wspaniałych synów,wnuczka,a mój stan zdrowia nie pozwala cieszyć się życiem.

      1. Melasa 20 września 2016 o 10:24

        Grzegorzuadamie,test sody-działanie po 9minutach,lugola znika po 5-8 godz. test buraczkowy był zawsze pozytywny,po hydrokolonoterapi kolor moczu jest ciemniejszy a nie czerwony,testu na grzybice nie mogę zrobić,mimo tego że w ciągu nocy wypijam ok.lita wody to i tak rano nie mam śliny.Ogólnie często i dużo piję wody,mam wiecznie sucho w ustach.Paseczki do ph zakupię,używałam przed pozbyciem pasożytów i wtedy było w okolicy 5-6.Biorezonans robiłam,dlatego wiem,co miałam i że pozbyłam się tego.Z tych badań wynika,że mam duże braki witamin itp,ale bez sensu połykać je,skoro problem raczej jest po stronie wchłaniania.Przerost grzybka na pewno mam,jest problem z infekcjami dróg rodnych,paznokciami,nadmierna potliwością stóp.Piszesz o zespole przyczyn braku koncentracji,jakie to są przyczyny?3msce piłam złoto i srebro nanokoloidalne,brałam witd3+k2(kacikinon),magnez,peobon,gastrobonisol,wit cMiałam przywry,oczyszczam wątrobę z kamieni….i nic.żyję bez pszenicy,orkiszowe pieczywo tez mi szkodzi,nie toleruję owoców,jajek,są dla mnie ciężkostrawne.Najdziwniejsze jest to,że po małej dawce alkoholu,w nocy dostaję kataru…Więc gdzie leży problem?W jelitach,wątrobie czy wszystkiemu jest winny zołądek?Pozdrawiam serdecznie.

    64. Melasa 19 września 2016 o 23:18

      Dziękuję pepsi za poświęcenie mi uwagi.Nie wiem jak to zrobiłaś,ale trafiłaś w tą moją psyche.Pozytywne myślenie…próbuję,ale to nie takie proste jak człowiek czuje się podle,jak brakuje sił.Chętnie biegałabym,ale nogi mi mdleją nawet przy wejściu po schodach,każda czynność powoduje uczucie ciepła.Wiem,że mój żołądek nie jest ok,Cokolwiek zjem,mam uczucie jakbym połknęła piłkę,brzuch twardy,przy pochylaniu problem z oddechem,każdego dnia męczy mnie zgaga.najlepiej czuję się kiedy nic nie jem.Myślałam że to problem jelit,wątroby,oczyszczam,ale to chyba jednak nie to.Może wiesz co jest przyczyną,ze tak bardzo nie toleruję słońca,ogólnie żródła ciepła?Z Energicznej kobietki zmieniłam się w dyszącą,spoconą staruszkę.Potrzebuję planu działania,preparatów,po których poczuję poprawę,nie chcę już próbować bo szkoda mi każdego zepsutego dnia,życie bardzo szybko mija i żaden dzień się nie powtórzy.Jeśli zakupię preparaty polecane przez ciebie,po jakim czasie mogę poczuć,że działają?Proszę o cierpliwość,nie jest fajnie,kiedy nie wie się jaką część naprawiać w pierwszej kolejności.

      1. pepsieliot 20 września 2016 o 08:08

        wszystko jednocześnie, ale małymi kroczkami, i pełna akceptacja, a jak nadejdą złe myśli, nie walcz z nimi, bo to je wzmacnia, niech se pobędą, poprzyglądaj się, ale nie idź za nimi, tylko wtedy złe myśli odchodzą i zalecenia Grzegorzadama też jak zawsze są mądre

    65. anna 5 listopada 2016 o 07:55

      Cześć. Mam pytanie o wynik tsh? Czy on może zmieniać się w trakcie cyklu? Jak byłam jakiś czas temu i endokrynologa to powiedzial zebym sprawdzila tsh do 10 dnia cyklu. Ja robilam 1 dnia i wyszlo 1,64. Potem 21 dnia i 2.38. Znalazłam gdzieś w necie ze tsh nie określa obecnego stanu tylko wcześniejszy. Miałam robione ft3, ft4 i przeciwciala. Wszystko w normie tylko tsh tak się wacha. Dzień przed badaniem byłam w delegacji 2 dni i wróciłam bardzo zmęczona. Czy Może to mieć wpływ choć teoretycznie nie powinno jeśli określany jest stan wcześniejszy. Dziękuję za odpowiedzi.

    66. anna 9 listopada 2016 o 13:41

      Witam ponownie, nikt nie napisze nic na powyższy temat? Zbadam teraz znowu tsh za 2 tygodnie i zobaczę co z tego wyjdzie.

    67. wazfiolek 4 grudnia 2016 o 15:20

      w maju miałam tsh 1,85 ,granica cos 4, dwa tygodnie temu (inne laboratorium) 3,coś norma 4,08, ft4 1,4 granica1,7 przed tym badaniem sie budziłam w nocy, połowa cyklu była, i przed badaniem załamanie miałam, ogolne mam depresję i sciśnięte gardło
      nie wiem czy jakoś nie wpłynęłam na wyniki, ale mam troche objawow-zmęczenie, mam tez rwę kulszową

    68. grzegorzadam 4 grudnia 2016 o 15:59
    69. bega 7 grudnia 2016 o 11:49

      Pepsi 1/3 górnej granicy normy dotyczy też cięzarnych? Odbieram dziś wyniki popołudniu i chcę się przygotować. Dla ciężarnych w 2 trym FT3 ma być miedzy 2.29-3,83 czyli patrząc na 1/3 górnej granicy to najlepszy wynik byłby około 3,32
      z kolei dla FT4 normy w 2 trym są 0,82 – 1,40 czyli najlepszy wynik to około 1,21? dobrze rozumiem?:)

      1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 13:32

        Takie wysokie? to znaczy nie to co Ty obliczyłaś, tylko co wynika z tego co piszesz 1/3 normy to 3,83 odjąć 2,29 = 1,54, z kolei 1,54 dzielone przez 3 = 0,51333…, gdy dodasz ten wynik do dolnej granicy normy, czyli 2,29 + 0,51333 = masz 2,8. i to jest 1/3 normy, z widełek, które podałaś.Z tym, że nie wiem, czy naturopaci też tak sądzą, nie rozkminiałam tarczyc kobiet w ciąży

    70. bega 7 grudnia 2016 o 13:41

      aj kurcze…ja przeliczyłam to tak: 3,83-2,29=1,54 z kolei 1,53:3=0,51333… i ten wynik odjęłam od 3,83 🙂 a powinnam dodać go do 2,29. Czaje. Po swojemu zinterpretowałam zdanie „w 1/3 górnej granicy normy” 🙂
      Czyli dla ft4 odpowiedni wynik byłby dla mnie (II trymestr) 0,82-1,40=0,58 i to dzielone przez 3 = 0,19 i z kolei 0,82+0,19 = 1,01 i to są najlepsze wyniki.
      Podsumowując:
      FT3 = 2,8 FT4 = 1,01 – dla II trym ciąży.

      Co na to naturopaci to nie wiem ale na pewno giny akademiccy twierdzą że tsh 3,52 jest dla kobiety w ciaży dobre i ft3 i ft4 robić już nie trzeba bo po co dlatego szukam innego lekarza i sama próbuje rozkminiać temat czytając Twój blog.

    71. bega 7 grudnia 2016 o 18:10

      Moje wyniki to: tsh 3,73, ft3=2,38,ft4 = 0,932. FT 3 i FT4 nie takie złe ale tsh przed miesiącem było 3,52…
      Co myślisz Pepsi o tym? jestem w 14 tyg ciąży

      1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 20:06

        Powiedziałam Ci, że nie znam się na TSH w ciąży, nie rozkminiam tego tematu, może ktoś inny siedzi w tym i napisze

    72. bega 7 grudnia 2016 o 21:01

      ok, myślałam że może jednak coś ktoś podpowie cokolwiek:( tyle ludzi na tym blogu się przewija

    73. Klaudia 1 stycznia 2017 o 18:31

      Pepsi, kiedy można się spodziewać tego postu odnośnie łączenia ze sobą suplementów i produktów? Raz w odpowiedzi do mnie wspomniałaś że będzie w tym temacie post. Było to maks miesiąc temu. Pytam bo nie mogę się doczekać.

      1. Pepsi Eliot 1 stycznia 2017 o 21:14

        strasznie nudny post, ale napiiiiszzzęę

        1. Klaudia 1 stycznia 2017 o 23:04

          wierzę, ale jaki przydatny!
          Pepsi czy drożdze selenowe moga wplywac na moje jelita, powodowac problemy z pozbyciem sie tych moich ewentualnych pasozytow i innych robakow czy grzybow w organizmie? czy spokojnie moge brac selen w tej postaci? jak myslisz?

          1. Pepsi Eliot 1 stycznia 2017 o 23:09

            czytałam, że to bardzo dobra postać selenu, ale w tym indywidualnym przypadku weź G&G

            1. Eva byra 2 stycznia 2017 o 02:07

              Witam wszystkich w Nowym Roku.
              Może ktoś mi pomoże rozwikłać moje wyniki,bo ńie bardzo rozumiem na co w końcu choruje.
              Moje TSH jest wysokie,97,28
              T4(całkowite) 1,3 przedział 4,5-12 i to jest z września
              Ft3 <0,5 norma. 2,3-4,2. Ten wynik jest juz z grudnia.
              Tyreoglobulina , 7 a norma

            2. Pepsi Eliot 2 stycznia 2017 o 07:02

              Hej Evo, to nie jest miejsce do tego, abyś uzyskała wiążącą pomoc. Koniecznie skontaktuj się z dobrym endokrynologiem, a gdy dostaniesz właściwą diagnozę, możesz rozważać alternatywny sposób leczenia, ale nie na podstawie jakichś stron w Internecie, tylko pod okiem dobrego lekarza naturopaty. Choroba Gravesa to nadczynność, wiąże się z innymi objawami, jak wytrzeszcz oczu (nie zawsze), przyspieszone bicie serca, wilczy apetyt i nietycie, uczucie ciepła. Tak czy siak konieczne jest USG tarczycy.Kwestia kortyzolu to nie jedno badanie, kortyzol się zmienia w zależności od pory dnia, a także gdy jesteś bardzo zestresowana (wysoki poziom), a następnie pojawia się zmęczenie nadnerczy i kortyzol w końcu spada, w pewnym momencie wydaje się, że się ma idealny stan kortyzolu, gdy już nadnercza są zmęczone, co ma często miejsce przy niedoczynności/Hashimoto. Więc jednorazowe badanie jeszcze niewiele powie. Konieczny jest wywiad, obserwacja objawów i tak dalej.
              Niewątpliwie bardzo duży nacisk należy położyć na jod pierwiastkowy. Nie powinnaś brać go doustnie sama o tym decydując, ale suplementacja jodem pierwiastkowym (płyn Lugola) przez nadgarstek od wewnątrz ręki, plama o średnicy około 2,5 cm, 1-2 krople, i ponawiać suplementację przez skórę jak poprzednia plama zniknie. Jednak jest to tylko sugestia, nie jestem lekarzem.Życzę dużo zdrowia.

    74. Dominika Zys 3 stycznia 2017 o 12:56

      Hej Pepsi! Odkryłam Twojego bloga kilka dni temu i nie mogę się oderwać dosłownie :p Wiele z tego co piszesz już wiedziałam, ale wiele informacji było też dla mnie nowych. Dziękuję za wpis o tarczycy. Do tej pory się tym nie przejmowałam, bo nigdy nie miałam problemów z tarczycą, aż tu nagle (po dwóch ciążach) zrobił mi się guzek w prawym płacie tarczycy. Celowo tak piszę że „się zrobił”, bo ja to poczułam. Myślałam, że źle spałam jakoś, bo szyi nie mogłam skręcić w bok, tak jakby mięsień naciągnięty był i wyczułam guzek w tym miejscu, którego jeszcze dzień wcześniej na pewno tam nie było! Oczywiście poleciałam do endo, zrobili biopsję i nic to złego nie jest, ale… Moje mama miała 9 takich guzków w tarczycy i niestety wycieli i mnie też straszą operacją, bo ostatnie badanie usg (sierpień 2016) pokazało jeszcze kolejne dwa mniejsze. Myślicie, że jest jakaś inna droga, żeby uniknąć operacji? Czy te guzki mogą się zmniejszyć? TSH zawsze miałam w normie tzn. ok. 2, ale raczej coś w stylu 2,1-2,39 i nigdy żadnych objawów, które podajesz we wpisie. Jeśli dobrze rozumiem to nie musi od razu oznaczać Hashimoto, prawda? Ale Twój test 10 dał wynik 8 w moim przypadku. Widzę, że muszę się wziąć za siebie. Idę w poniedziałek po skierowanie na badania, takie profilaktyczne raz do roku. Czy możesz mi Pepsi lub Grzegorzadam doradzić jakie tarczycowe i inne oprócz morfologii z rozmazem zrobić w takim razie?
      I jeszcze przy okazji zapytam, może się z czymś takim spotkaliście. Od jakiegoś czasu zdarza mi się, że z rana po przebudzeniu boli mi cały pas tzn. hmm…wydaje mi się, że jelita i ponieważ też z tyłu, więc co nerki? Nie mogę tego z niczym powiązać. Myślałam, że zdarza się to wtedy, jak się za dużo najem na noc – też, ale nie jest to regułą! Czasem nie czuję się najedzona (w sensie pełna), albo nawet nie jem kolacji, a ostatni posiłek był o 18, a rano budzę się i boli (ten ból to coś jakby obręcz ściskająca, nie wiem czy dobrze tłumaczę). Jakiś określony rodzaj posiłków też nie zauwazyłam, żeby miał wpływ. Dodam, że mam podobnie, jak ktoś już tu pisał, że brzuch rośnie mi jak balon po zjedzeniu czegokolwiek (nawet małej ilości), nawet po wypiciu wody – co właśnie zaczęłam za radą Pepsi praktykować z rana na pusty żołądek – wypijam i wyglądam jakbym w ciąży była..eh. Pomożecie? Przepraszam, że taki długi post, ale jak się dorwałam to wszystko za jednym zamachem bym chciała wiedzieć :))) I od razu dziękuję za jakikolwiek odzew. Buźka:*

      1. Pepsi Eliot 3 stycznia 2017 o 17:25

        W tym wpisie jest dokładna lista badań tarczycowych

    75. DomiZ 4 stycznia 2017 o 11:31

      A, no faktycznie 😉 Dzięki za zwrócenie uwagi, zarejestrowałam tyko te FT3 i FT4, a tu jest i cała lista 🙂 To sorki za zawracanie głowy. BTW czy ktoś orientuje się ile takie badania kosztują? Bo wątpię, żeby mi rodzinny lekarz wypisał skierowanie (brak podstaw przecież).

    76. Romano 13 stycznia 2017 o 23:05

      Dzisiaj po raz pierwszy zbadalemsobie poziom witaminy D i wyszło mi 38 czyli w normie norma 30 do 100 lykac dalej witamine D.?jeśli tak to ile.

      1. Pepsi Eliot 14 stycznia 2017 o 00:02

        5000 do wiosny i zbadać (na 5 dni przed badaniem nie łykać)

    77. Malgosia 71 17 stycznia 2017 o 16:38

      Witam. Przeczytalam wiele zrodel jak i odsluchalam. Sama staram sie prowadzic jakos swoje zdrowie … Dr Coldwell prof Nieuwymykanin itd etc…ostatnio …ciezko to ogarnac a zarazem niesamowita jest wiedza jaka Ci ludzie posiadaja. Zazdroszcze Im:) zrobilam poziom wit D- podstawa i cala reszte. Homocysteina. Tsh. Ft3. Ft4. Rt3 atpo. Hormony. Wit D musialam mocno uzupelnic i uczynilam to w dawce 10 tys. Tak 10 tys. Osiagnelam 63 jedn. Minely te diabelskie dziwne poranki ze budzilam sie wyspana a po pol godziny zdechnieta. Bez energii i senna. Oczywiscie w duecie wit D z K2Mk7. Przeszlam na 5 tys. Latem na 2. Im wiecej wiedzy tym wiecej suplementow. No ale skoro ziemia jest wyjalowiona. Marne szanse na zarlo czyste to pozostaje wspomaganie. Okazuje sie po wynikach iz Atpo jest cholernie wysokie. Prawie 400 jednostek. Cala resxta wlacznie z rt3 jest ok. Czyli: przewlekly stan zapalny tarczycy – niedoczynnosc. Selen. Cynk. Kompeks wit B. D3. K2Mk7. Wit c 1000 . L askorbinian dodaje do wody z sola klodawska- inaczej nie wypije wody. Dzis dostawilam wit B3 500mg. I L tyrozyna bo mam ostre problemy ze spaniem. Mysle ze tyrozyna z b3 plus magnez powinny zadzialac. Mg wybralam jakis nowy i nie chce tu siac reklamy ale jakis Biosym magnez 300+. Jak wiadomo wlosy wychodza wiec dostawilam biotyne. Aby byla wit A i E pije olej konopny i olej makowy i olej….cholerka zapomnialam a nie chce mi sie schodzic na dol do lodowki. Sorki. Wszystko w odstepach czasu bo wiem ze nie wolno laczyc np selen z cynkiem. Oczywiscie odrobaczalam sie na wszelki wypadek. Candide tez pogonilam choc mam wybitne zdolnosci do kumplowania sie z nia.slodycze bardzo extra rzadko a jak juz to minimum. Ciagle walcze z zakwaszaniem zoladka. Od dziecka uwielbiam kwasy. Moj org podswiadomie sam wola co potrzebuje. Sama kisze barszcz czerwony jak i robie ocet jablkowy. Wyczytalam ze grupa krwi robi swoje. Ja mam Arh plus. Stad pewnie problem z zakwaszeniem. Tak patrze i licze te suplementy i zastanawiam sie czy nie zwariowalam. Ale skoro czuje sie lepiej…?oczywiscie przerwy robie. Wszystko robie na tzw czuja. Zobacze wiosna jak tam tarczyca po worku tabletek. Najbardziej wkurza mnie to ze w skladach czesto spotykam stearynian magnezu. Masakra.chetnie wzielabym sie za jod. Tutaj na prawde trzeba miec mocna wiedze i nie odwaze sie.
      Owszem jesli cos zaczyna mnie w gardle brac plicze jodem wymieszanym z woda utleniona plus woda i jest ok. Od 2.5 roku nie choruje. W razie czego chetnie poczytam korekty na temat mojej suplementacji:)

      1. Pepsi Eliot 17 stycznia 2017 o 16:55

        jeśli zakupiłaś suplementy w naszym sklepie, chętnie

      2. grzegorzadam 17 stycznia 2017 o 21:17

        Wszystko robisz dobrze raczej
        Zrób sobie vegatest, zwróć uwagę na Yersinie.
        Mam tę samą grupę, zakwaszenie b.dobre.
        Badasz poziom pH śliny , moczu?

    78. Malgosia 71 18 stycznia 2017 o 08:41

      Odpowiafam kompleksowo na zadane pytania..otoz: poziom zelaza jak i ferrytyny badam…oczywiscie wahadlo. Dolne granice albo zbyt malo. Wiem,ze w przypadku niedokwaszonego zoladka zelazo slabo wchlsnia sie. To moj wlasnie odwieczny problem. Warzywa i owoce uwielbiam a za miechem nie przepadam. Wiem takze ze wstrobka ma sporo zelaza. Ale kto mi to zrobi i poda? Co do tarczycy: do grzegorzdam: tak…mam niedoczynnosc. Wpowtorze…wsxystkie badania ok i gdybym pokierowala sie tylko tym co lekarze robia czyli Tsh. Ft3. Ft4 to bylabym szczesliwa blednie ze wszystko ok z moja tarczyca. Poniewaz siegam do roznych zrodel zrobilam jormony … min Atpo i wyszlo szydlo z worka.
      Yersinie? Nie wiem co to jest i tu poprosze o inf:) probowalam zakwaszac nie tylko octem jablkowym zolafek. Kiszonkami ale i Betaina. Na chwile to dziala. Cukrow generslnie nie jem choc wiem ze nie tylko one robia zamieszanie w organizmie.
      Jeszcze raz lista badan ktore zrobilam bo walcze tez z bolami od dziecka:
      WitD czyli 25 OH. Jomocysteina. CRP. Czynnik RF. Tsh. Ft3. Ft4. Rt3.. TG. Atpo. Cala morfologia plus OB. Poziom wit B12. Poziom estriolu i estradiolu i chyba estron. Wszystko ok. Tylko Atpo do bani i to mocno do bani. Przymierzam sie do diety Pani dr Ewy Dabrowskiej czyli dieta makrobiotyczna ale to na 2 gora 3 tygodnie z oczywistych powodow nie dluzej. Ph sliny nie badalam ani moczu. Dobry pomysl ale co ma mi to dac? Bo tkj pisalam Candide pogonilam. Zrobilam tes buraka i to wielokrotnie. Jakies rady…porady? Chetnie przyjme:)

      1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2017 o 08:44

        wszystko masz w tym wpisie i w strefie VIP po prawej

      2. Pepsi Eliot 18 stycznia 2017 o 11:41

        nie suplementuje się żelaza od tak sobie, polecam chlorellę 100% Organic This is Bio

        1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2017 o 12:03

          tak, ale musisz sprawdzić, że nie jesteś na nią uczulona

          1. Pepsi Eliot 18 stycznia 2017 o 12:26

            oczywiście, że możesz brać obie algi

        2. grzegorzadam 18 stycznia 2017 o 12:23

          ENCYKLOPEDIA
          UZDRAWIANIA
          EDGARA CAYCE’A

          TARCZYCA – NIEDOCZYNNOŚĆ
          Niedoczynność tarczycy jest chorobą polegającą na niedoborze hormonów tarczycy, co może wywierać
          wpływ na dosłownie wszystkie funkcje organizmu. Objawami choroby są między innymi osłabienie, zmęczenie,
          zaparcia, anemia i sucha, żółta, obrzęknięta skóra. Edgar Cayce udzielił dziesięciu odczytów poświęconych
          niedoczynności tarczycy, dla ośmiu osób. W siedmiu przypadkach łączył chorobę z brakiem równowagi
          substancji chemicznych we krwi, najczęściej z nadmiarem potasu oraz z niedoborem jodu.

          Cayce podkreślał znaczenie jodu będącego „jednym z czterech składników, których obecność jest niezbędna dla normalnego funkcjonowanią organizmu” (2072-6).

          Uważał że jod jest niezmiernie ważny dla prawidłowego działania gruczołu tarczycy.
          W większości przypadków, w odpowiedzi na zaburzenia funkcjonowania gruczołu, w organizmie
          pojawiały się zaburzenia fizjologiczne. Było to na przykład osłabienie wydalania, brak koordynacji nerwowej,
          osłabienie krążenia oraz zaburzenia oddechowe i trawienne. Zaburzenia fizyczne obciążały układ nerwowy
          wywołując obniżenie odporności nerwowej i emocjonalnej.
          LECZENIE
          W sześciu odczytach Cayce polecał elektroterapię, a najczęściej sugerował promienie fioletowe w celu pobudzania
          aktywności gruczołów w obrębie gardła. Pięciu osobom Cayce udzielił porad dietetycznych podkreślając konieczność spożywania dużych ilości surowych i gotowanych warzyw, soków owocowych i jarzynowych,
          owoców cytrusowych oraz ryb, drobiu i mięsa jagnięcego.
          W ponad połowie odczytów Cayce zalecał zabiegi osteopatyczne albo masaże kręgosłupa z wykorzystaniem
          olejku arachidowego i oliwy z oliwek, mające na celu odprężenie nerwów i mięśni. Połowie pacjentów
          doradzał przyjmowanie Atomidiny, stymulującej pracę gruczołu tarczycy. Zazwyczaj polecał, by przyjmować
          Atomidinę codziennie przez pięć dni, przerywać kurację, a następnie powracać do przepisanej dawki, którą
          zazwyczaj była jedna kropla leku dziennie rozpuszczona w połowie szklanki wody pitej przed śniadaniem.
          W dwóch przypadkach Cayce zalecał przyjmowanie pod nadzorem lekarza wyciągu z tarczycy.
          W wielu przypadkach ważną częścią leczenia była zmiana nastawienia do siebie i innych ludzi.”

          -”Pamiętaj jednak, że jakkolwiek dbamy o wiele kombinacji to są tylko cztery pierwotne elementy, w twoim ciele: woda, sól, węglan wapniowy i jod. To są podstawowe składniki, które tworzą całą resztę! Każda witamina jest częściowym elementem tych składników.”

          100 LAT temu ZALECAŁ JOD JAKO NIEZBĘDNY w postaci Atomidyny.
          i być może nadmiar potasu i nierównowaga chemiczna.

          Ciekawy gość, magik i uzdrowiciel 😉

          1. grzegorzadam 20 stycznia 2017 o 10:11

            Jest to problem, jest niestety reaktywne.
            Zakraplacz nie ma szczelności.

    79. grzegorzadam 18 stycznia 2017 o 08:49

      Wiem,ze w przypadku niedokwaszonego zoladka zelazo slabo wchlsnia sie. To moj wlasnie odwieczny problem.”

      To podstawa, dokwaś żołądek, sprawdź występowanie rzęsistka i innych pasożytów, hamują żelazo, nie wchłaniasz wit. ”B”.
      O yersinii u Lasta:
      http://docplayer.pl/5158934-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-drozdzakow.html

      bo walcze tez z bolami od dziecka:
      ?!
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      Czyli stan zapalny.

      Zostaw na razie Atpo, zrób vegatest.

      1. Malgosia 71 19 stycznia 2017 o 04:44

        GRzegrzgaam co do candidy,,otóż pije sok z buraka kiszonego- sama robię tkj i ocet jabłkowy. Kiszonki z pewnych źródeł wręcz pozeram. Z jednej z firm zakupuje kapsułki tzw Candidy na owe drozdzaki. Słodyczy nie jem. Cukier? Tylko do filiżanki kawy porannej i ksylitol. Dzięki za podsunięcie artykułów.okazuje się,ze sklnnosci do candidy można mieć tzw zagenowane jak ja to określam. Baaardzo muszę się pilnować. Na razie oczyscilam się z świat co do innych ciał obcych też pilam preparaty na wszelki wypadek zważywszy iż w moim domu mieszka kocica aczkowik na dwór nie wychodzi tylko balkon. Linki z inf ciekawe dziękuję

      2. Malgosia 71 19 stycznia 2017 o 05:28

        Vegatest zamierzam właśnie zrobić. Tylko te ceny mnie wkurzaja. No ale mam takowy zamiar i dzięki za podpowiedz☺

        1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 14:15

          W porządnych gabinetach robią to równocześnie, one się uzupełniają.

          1. grzegorzadam 19 stycznia 2017 o 17:34

            To jakieś motanie jest, to kwestia softu nie aparatu.
            Nieźle kombinują.
            I tak tańsza jak kilkukrotne badania labowe, np. przy boreliozie.

        2. Malgosia 71 19 stycznia 2017 o 14:57

          Dziękuje za podpowiedz. Tak zrobie bo wiem, ze to ważne.

    80. Ryszard Adamocha 15 lutego 2017 o 08:10

      Bardzo mi sie podoba Wasz blog.Jestem pełen podziwu DLA WAS.KIEDY TYLKO MAM TROCHĘ CZASU TO WCHODZE NA WASZE KOMENTARZE I PORADY.DZIĘKUJĘ.

    81. Wini 6 marca 2017 o 21:16

      Witam ponownie
      Od grudnia cos sie działo
      Brak miesiączki pisałam juz to lecz napisze ponownie
      Wywołana luteina wysoka prolaktyna znikną diostinex 1/4 tabletki co tydzien
      Stres ptolaktyna wysoka robi torbiele w piersi
      Piłam sola krwawnik i inne
      Zrobiłam biorezonans vege test
      Wyszło bardzo małe w jelicie grubym glista piersi tarczyca i na chromosomach bardzo małe virus brodawczaka tarczyca
      Tsh 3,07 ft4 15,84 ft3 4,84
      B12 373
      Wit d total > 70
      Tg 19,37
      Tpo 8,46

      Poje sodę z woda z cytryna
      Suplementuje sie zakupionymi u pepsji
      Pensji prosze o pomoc w doborze supli i stosowanie
      Carpediem74@wp.pl

      Byłam u endokrynologa dzisiaj
      Zalecenie prosze unikać suplementów z jodem odstawić wit d
      Ft4 i Tsh synowie
      Biopsja zmiany 8,8 9,0 7,5 mm unaczynienie obwodowe skąpe nie ma patologicznie pow węzłów
      Obraz moze odpowiadać przewlekłemu autoimmunologicznymu zapaleniu przeciwciała ptarczycowe obecne ale nie sa znamienne

      Pepsi Grzegorzadam prosze o rade pomoc
      Biopsja 20 maj robić to ?

    82. Wino 6 marca 2017 o 21:18

      ..cdn …… tarczyca położona typowo
      Wymiary prasy płat 5,3 ml
      Lewy 3,1 ml
      Zarysy zatarte w obrębie cieśni

    83. Wini 6 marca 2017 o 22:28

      Pomocy
      Pepsi prosze Cie o pomoc w suplach
      Co robić z jodem z witd3 z k moj stan to >70
      Z Selenem
      Trawa pszeniczna sie nada ?
      Gluten odstawiony w listopadzie zero kawy i herbaty
      Pomocy

      1. Pepsi Eliot 7 marca 2017 o 08:23

        Selen G&G bierz około 17 i nie łącz go z cynkiem, natomiast w tym samym czasie bierz C i E, jod przez skórę, płyn Lugola z apteki. Trawa pszeniczna do czego? Poziom D masz już dobry, należy tylko go podtrzymywać, co drugi/trzeci dzień 1 tabletka D3 TiB +K2 TiB

        1. malgosza 9 marca 2017 o 15:10

          Pepsi mam taką zagwozdkę. W grudniu zrobiłam badania i miałam:
          TSH 2,52 (0,27-4,2)
          FT3 2,70 (2-4,4)
          FT4 0,98 (0,93-1,7)
          anty TPO 241
          anty Tg 14,14
          Kortyzol 16,4
          D3 44,8
          Już wcześniej za sprawą Twojego bloga dużo zmieniłam – zero cukru, glutenu, dużo warzyw i owoców, czasem ryby i owoce morza. Uaktywniłam się – sport 5 razy w tygodniu intensywnie i staram się jak tylko to możliwe zerować…
          Od połowy grudnia ruszyłam z suplementacją:
          – około 7.00: omega3, D3, K2, probiotyk, E 800, B100, Niacyna 500, B2, B1, 3 tabletki spiruliny, łyżeczka jabłczanu magnezu, 1 gr witaminy C, MSM, Ashwandanga łyżeczka do szejka
          – około 11:00: selen 200 i później po 2 x 100 między posiłkami, kieliszek boraksu 3% i 5 kropli Lugola z wodą
          – w ciągu dnia dodatkowo 3-4 gr witaminy C, kilka pastylek chlorelli
          – przed snem Cynk 50
          Po 2 mcach poszłam na badania i nie wiem co dalej 🙁
          TSH 0,010 (0,27-4,2)
          FT3 4,94 (2-4,4)
          FT4 1,61 (0,93-1,7)
          anty TPO 286
          anty Tg 33,28
          Kortyzol 18,8
          D3 67,8
          Proszę rzuć na to okiem 🙂 myślałam, że robię co trzeba, a tu TSH szooook i takie zmiany w FT3 i FT4.
          śliczne dzięki za wszystko i tona owocków 🙂

    84. Wini 7 marca 2017 o 17:40

      Robić biopsje zmiany ?
      Czy uda mi sie dieta? I supłami ?

      1. malgosza 13 marca 2017 o 09:04

        Pepsi przeczytałam jeszcze raz Twojego e-booka o hormonach i chyba nie mam co panikowac? Zmieniłam tylko sposób pobierania jodu – na transdermalnie 2 krople i ide na usg tarczycy – czy coś powinnam jeszcze zmodyfikować? pozdrawiam o z góry dziękuję za wskazówki 🙂

        1. Pepsi Eliot 13 marca 2017 o 09:10

          w tym wpisie masz właściwie wszystkie najważniejsze wskazówki od lekarza, który specjalizuje się w naturalny przywracaniu zdrowia tarczycy

          1. malgosza 13 marca 2017 o 13:04

            ja już chyba wszystkie wpisy znam na pamięć 😉 nawet z komentarzami 😉 zaskoczyła mnie bardzo ta zmiana w wynikach i taki skok w nadczynność, ale nie panikuję – kontynuuję suplementację i sprawdzę wyniki za miesiąc. pozdrawiam serdecznie

    85. mona 25 marca 2017 o 18:19

      Droga pepsi czy mozesz rzucic gałką szanowną na te wyniki? jakies niskie te ft3 i ft4 wg mnie. co o nich sadzisz? dziwnie sie czuje, zbieram wodę, energia spada kilka razy dziennie , zastanawiam sie czy to mozebyc przyczyna? a jak tak to jak podkrecic temat? Zgory wielkie dzieki za czas poswiecony
      TSH TSH 0,886 norma 0,27 – 4,2
      FT3 FT3 2,77 2,00 – 4,40
      FT4 FT4 1,05 0,93 – 1,70
      anty-TPO anty-TPO 44,09 norma do 35

      1. Pepsi Eliot 25 marca 2017 o 18:31

        mogę tylko podejrzewać początki niedoczynności tarczycy wynikające z nieprawidłowej pracy przysadki mózgowej, no i anty_TPO masz już podwyższone jak przy początkach Hashimoto, nie jestem lekarzem

        zbadaj B12, żelazo, kwas foliowy, homocysteinę, D, czyli 25(OH)D koniecznie, lipidy, cukier i insulinę na czczo, mocz, kwas moczowy, USG tarczycy, sód i potas

        1. mona 25 marca 2017 o 19:11

          odkad napotkalam Twojego bloga czyli okolo sierpnia suplementuję d3 z k2 i b12 duze dawki.chyba dzieki temu dalam rade pracowac bo nie mialam sil kompletnie.morfologia ok, Zelazo ok,mocz ok,cukier na czczo ok,sod i potas tez. nie jem glutenu 3 miesiace / puchlam i wzdecia/ i laktozy od roku prawie / wzdecia gazy/, ryby tak, mieso prawie wcale. Mam skoki nastroju, czuję się ciężka, gruba, a ważę ok 50 kg przy 168 cm. uda w dziurach cellulitu…mam wrazenie ze to moze jelita, ale nie wiem jak im pomoc. najchetniej bym nie jadla bo nie dosc ze musze sie nakombinowac by mi nie szkodzilo to potem jakos czuję ze mi to zalega.jakby rownoczesnie miewam toksyczne mysli, ktore np po masazu limfatycznym ‚schodza ‚ mi z glowy i przez chwilę mi lepiej. czytam o duchowosci, na rozum wiem co jest wazne a co nie a po prostu jak przyjdzie dzien to wciaga mnie jakas czarna dziura absurdalnych mysli i niecheci do zycia. nie rozumiem czemu nie mozemy / nie mogę po prostu życ w lekkosci, spokoju tylko zmagac sie a to z cialem a to z umyslem. mam wrazenie ze nie mam wplywu kompletnie na samopoczucie, raz jest pieknie i dobrze a raz niepokoj i dół. przeciez nie tak powinno byc.mieszam watek ciala i psyche i ducha ale czuję ze to wszystko jedno na drugie dziala… wiem, ze bieganiem i dieta bardzo sobie pomoglas. ja gdy mam siłę to cwiczę jogę. staram sie duzo pic, rano woda z cytryną, ale wszystko to idzie mi siermieznie jakbym powiem Ci jakąś karę odrabiała a nie po prostu urodziła się by dobrze przeżyć życie. nie idzie mi to i jest mi po prostu przykro i jestem tym zmeczona /mam 38lat/ jak Ci sie nasunie cokolwiek, to bede wdzieczna. z ktoregokolwiek wymiaru;)

          1. Pepsi Eliot 25 marca 2017 o 21:26

            <3

    86. Shan 27 kwietnia 2017 o 16:11

      Pepsi, wynik TSH ktory mialam robiony w czerwcu byl 1.17 mlU/l. Ostatnio robilam rutynowe badania krwi i TSH wynosi az 3.76 mlU/l. Inne wyniki sa raczej dobre,ale bardzo niepooi mnie to TSH. Czy jego wysoki poziom mogl byc podniesniony przez zblizajaca sie miesiaczke czy taki wynik juz raczej sugeruje niedoczynnosc tarczycy?
      Dziekuje za odpowiedz!

    87. grzegorzadam 27 kwietnia 2017 o 17:16

      i TSH wynosi az 3.76 ”

      To samo, zadne ”aż” !
      ””Komentarz SOTT:

      Według dra D. Brownsteina podwyższone stężenie TSH (5-30mU/l) powraca do normalnego poziomu po 6 miesiącach terapii jodem. (!!!)
      Hormon TSG reguluje pracę symportera sodowo-jodowego, który pośredniczy w wychwycie jodu przez gruczoł tarczycowy.

      U niektórych osób z niedoborem jodu stężenie TSH zwiększa się właśnie po to, by pobudzić aktywność wspomnianego symportera.”

      11 STYCZNIA 2016 @ 12:00
      http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

    88. mamamagda 12 maja 2017 o 15:48

      A wiecie jakie normy powinny być w wynikach dzieci?

      1. grzegorzadam 12 maja 2017 o 16:20

        Jakie normy w których wynikach?
        Nie nakręcajcie się.

    89. mamamagda 12 maja 2017 o 19:38

      TSH, FT3 i FT4 wg laboratorium mieszczą się w normie, wiec się tym nie przejmowałam. Jednak dziś zasugerowano mi, że jestem w błędzie ponieważ jeśli u dziecka TSH jest powyżej 2 mlU/l to powinnam zrobić jeszcze przeciwciała bo taki wynik może sugerować subkliniczną niedoczynność tarczycy.

    90. grzegorzadam 12 maja 2017 o 19:47

      subkliniczną niedoczynność tarczycy.”

      I co wtedy radzi? Dla dziecka na subkliniczną?

    91. mamamagda 12 maja 2017 o 22:55

      Nic, to była luźna rozmowa z osobą, która jest trochę sfiksowana na punkcie hashimoto, i raczej nie pytałam o rady. Byłam tylko trochę zdziwiona i pomyślałam żeby to sprawdzić, więc zaczęłam szukać ale nie znalazłam nic na temat tego aby normy dla dzieci miały być „przekłamane”. To co znalazłam dotyczyło raczej kobiet w wieku rozrodczym. Może nie potrzebnie dałam sobie namieszać w głowie…

      1. grzegorzadam 13 maja 2017 o 11:06

        Zawsze trzeba mieć na uwadze, że to jest przemysł żyjący ze sprzedaży medykamentów.
        Do tych wszystkich wyników trzeba podchodzić z należytą rezerwą 😉

        http://www.pepsieliot.com/szokujace-bledy-diagnozy-dochtore-myla-sie-nawet-87-przypadkow/
        Szok po prostu! 87%….

    92. Jus 10 lipca 2017 o 14:47

      Witam czy ktos moglby mi poradzic jak wygladaja wyniki chodzi mi o to jak sie nastawic w rozmowie z lekarzem i wybrac ktory mi doradzi a nie ze uslysze ze wszystko jest w normie.
      TSH 3,66 uUl/ml
      FT3 4,86 pmol/l
      FT4 13,62 pmol/l
      antyTPO 20 IU/ml
      Wit d – 25(OH)D 18ng/ml i ile suplememtowac Wit D3 aby te braki uzupelnic

      1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 15:34

        4 D3 TiB i 2 D3+K2 TiB po śniadaniu razem z 1 Omega 3 TiB, za 2 miesiące zbadaj 25(OH)D, nie bierz D3 przez 5 dni przed badaniem.
        http://www.pepsieliot.com/czy-gdy-twoje-tsh-jest-w-normie-to-na-pewno-nie-masz-problemow-z-tarczyca/

    93. grzegorzadam 10 lipca 2017 o 15:32

      ”Wit d – 25(OH)D 18ng/ml i ile suplememtowac Wit D3 aby te braki uzupelnic”

      Do ilu ng/ml chcesz podnieść, podaj wagę, policzę.

      1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 15:35

        napisałam Jus 10 000 jednostek, ale może zbyt mało, chociaż po naszej dobrze idzie w górę

        1. grzegorzadam 10 lipca 2017 o 15:37

          Bardzo ładnie, ale można szybko uzupełnić bufor i potem być może te 10 tys, codziennie.

    94. Jus 12 lipca 2017 o 09:56

      Wydaje mi sie ze mialam od was wit D3 K2 ale bralam tylko 2000 bez badania waga 80kg chce podniesc do normy. Chociaz jak sie poczyta i normy wygladaly inaczej kilkadziesiat lat wczesniej to czlowiek juz sam nie wie co jest lepsza opcja. A czy przy wynikach tarczycowych ktos moglby cos zasugerowac. Zaczelam dopiero wczytywac sie w sprawy zwiazane z chorobami tarczycy. Bo juz moj lekarz ogolny przy tym tsh powiedziala ze jest ok i tylko ze trzeba kontrolowac. Mam zamiar zmienic lekarza i nie wiemczy znajde dobrego endokrynologa bo tu gdzie jestem rynek jest nieco ograniczony i z mojego doswiadczenia wiem ze lekarze bardzo trzymaja sie norm.

    95. Jus 18 lipca 2017 o 07:20

      Witamina D3K2 a wniej K2 pochodzace z natto czy to nie bedIe przeszkadzalo przy zaburzeniach z tarczyca bo tu nie zaleca sie soi?

      1. Emanuela Urtica 18 lipca 2017 o 09:13

        Nie będzie – to sfermentowana, przetworzona soja. 🙂

    96. Anna 6 września 2017 o 12:48

      Cześć Pepsi Eliot czy mogłabyś mi pomóc w interpretacji wyników tarczycy? Oprócz przykrych objawów drżenia, problemów z wypróżnianiem, depresji, braku libido, zimnych kończyn, wypadania włosów, problemów ze wzorkiem i słuchem, wyniki TSH FT3 i FT4 z 06.02.2016 r. wyszły następujące (obecnie czekam na aktualne wyniki):

      TSH 1,519 mlU/I norma 0,270-4,200
      FT3 2,660 pg/ml norma 2,000-4,400
      FT4 1,06 ng/dl norma dla osób >20 0,93-1,70

      Z kolei wyniki z FT3 i FT4 wykonywane tydzień później i w tym samym laboratorium wyszły inne, tj.
      FT3 2,91 pg/ml
      FT4 1,48 ng/dl

      Przeciwciała antytyreoglobulinowe
      ATG 25,1 U/ml norma <60
      ATPO 53,9 U/ml norma <60

      1. Pepsi Eliot 6 września 2017 o 12:54

        ile masz lat, co jesz, jaki masz poziom sodu, potasu, B12, kwasu foliowego, homocysteina, CRP, lipidy, cukier i insulina na czczo, kwas moczowy, kreatynina, żelazo i ferrytyna, zwykła morfologia i mocz, pH moczu rano na czczo i o 12 w południe, kolor moczu, czy robiłaś biorezonnas na pasożyty?

        1. anula2707 6 września 2017 o 13:26

          mam 28 lat, odżywiam się zdrowo, sód 140.9 nmol/L norma 132-146 (przyznam że bardzo lubię sól), potas 4.39 mmol/L norma 3.5-5.5, cholesterol całkowity 183.4 mg/dl norma – do 190 w tym cholesterol HDL bezpośredni 76.1 mg/dl norma 45 do – , cholesterol LDL 98.18 mg/dl mg/dl norma do 115, trójglicerydy 45.6mg/dl norma 150, chlor 103.0 mmol/L norma 99-109, wapń 2.39 mmol/L norma 2.15-2.5, magnez 2.28 mg/dl norma 1.3-2.7, żelazo 62.6 ug/dl norma 50-170, ferrytryna 23.9 ng/ml norma 10-29. co do morfologi podwyższenie średniej masy hemoglobiny w krwince czerwonej 33,0 pg norma 25.6-32.2 limfocyty % 18,7% norma 19.3-51.7 mocz żółty słomkowy
          B12, kwas foliowy (aktualnie zaczęłam brać więc wątpię żeby było coś nie tak), homocysteina, kwas moczowy nie robiłam, glukozę i kreatyninę kiedyś wykonywali mi w szpitalu i była w porządku (niestety nie posiadam wyniku przy sobie). Nie robiłam biorezonansu na pasożyty ale robiłam posiew z kału na obecność i wynik był negatywny

          1. Pepsi Eliot 6 września 2017 o 19:35

            zrób biorezonans, to pasożyty

            1. anula2707 7 września 2017 o 15:45

              wczoraj otrzymałam powtórzone wyniki badań, tamte były z 2016 r., i wyszły: TSH 1,540 mU/l norma 0.270-4,200, FT4 18,3 pmol/l 12-22, FT3 5.25 pmol/l 3.1-6.8, p-ciała p/peroksydazie tarczycowej 20.18 IU/ml <34, p/tyreoglobulinie 26.9 lU/ml <115, czyli jednak w porządku biorąc pod uwagę stosunek jeden do drugiego

            2. Pepsi Eliot 7 września 2017 o 17:38

              w porządku

    97. Aleksandra 25 września 2017 o 14:53

      Witajcie. Pisałam już maila na priv do Pepsi na temat odpowiednich suplementów dla córki , czekam na odp, a tu napisze co z córką. Córka 14 lat. typ sportowca. Teoretycznie ogólnie zdrowa. Ze 3 lata temu zauważyłam białe małe plamki na kończynach głównie. Mało, małe, nierównomierne. One są nadal. Nie opalają się. Na bielactwo żadnemu z 4 lekarzy (2xpediatra, endokrynolog, dermatolog) nie wyglądają, choć moja babka miała bielactwo. Nie rosną. są takie same. Nie wiadomo co to jest, ale od tego zaczęły się poszukiwania. badania – w grudniu 2016 – TSH (test Architect) 3,045, zakres referencyjny- (0,70-4,17). P-ciała peroksydazowe aż 35,93 przy zakresie <5,61. przeciwciała anty-tyreoglobulinowe 3,7 (zakres <4,11). przy okazji szczawiany wapnia w moczu. Miała też leukocyty ale w osadzie moczu tylko – w polu widzenia 2-3. ph moczu – 6
      z morfologii wynika ze za mało warzyw i owoców jak stwierdził pediatra. w lutym 2017 morfologia powtórzona. TSH 3,551- wiec nawet większe. FT4 0,93 (zakres 0,89-1,37). FT3 4,04 (zakres 2,50-3,95)….. było usg tarczycy w czerwcu 2017 w dolnotylniej części prawego płata drobna hipoechogeniczna zmiana o wym. 4x2x1,5 mm . ocena zmiany niemiarodajna z uwagi na małe rozmiary. Nie wiadomo czy torbiel czy guzek…. w grudniu 17 idziemy znów skontrolować to. Reszta tarczycy ok. No i w końcu badania w sierpniu 2017 TSH teraz z kolei 2,474. więc widać ze zmienia się to…. może dojrzewanie – zaczęła niedawno miesiączkować. ASPAT 24 (zakres =<31), ALAT 21 (=65), a LDL 121 (<130). trójglicerydy 172 (powinny być do 140 max).
      Endokrynolog kazał zapisać się za pół roku. leków chwialić boga nie dał. Każą obserwować. Daję jej d3k2. pije też nieregularnie wic c- kwas L-askorbionowy, nie więcej jak łyzeczka dziennie. bierze też wit E i A ale syntetyczną…. Nie pozwala sobie smarować jodyną ciała. Nie mam Lugola. Co proponujecie ? jak jej pomóc?
      Aleksandra

      1. Pepsi Eliot 25 września 2017 o 18:56

        aaaa teraz rozumiem co chodzi z tymi kropkami

    98. Aleksandra 25 września 2017 o 14:58

      usunęła mi się część treści, poprawiam

      ASPAT 24 (zakres =<31), ALAT 21 (=65), a LDL 121 (<130). trójglicerydy 172 (powinny być do 140 max).
      Co proponujecie ? jak jej pomóc?

      Aleksandra

    99. Aleksandra 25 września 2017 o 15:05

      Nie wiem kurcze, usuwa mi się część treści na temat cholesterolu ! Ma 212 chol całkowity. HDL 56 (czyli za mało) LDL 121. No i te wysokie trójglicerydy. powiem przy okazji ze raz na rok się odrobaczamy od kliku lat, tyle że lekami, nie ziołami czy suplementami. Swoja drogą może być zakwaszona, może mieć candidę.

      1. grzegorzadam 25 września 2017 o 22:09

        raz na rok się odrobaczamy od kliku lat”

        Jak?

        ”Swoja drogą może być zakwaszona, może mieć candidę.”

        sprawdź to bez lekarza, test szklanki wody (dr Last),
        ”Rano po wstaniu z łóżka zbierz trochę śliny w ustach. Napełnij szklankę wodą i napluj do niej.
        Sprawdzaj wodę co 15 minut, mniej więcej przez godzinę.
        Jeżeli będziesz miał infekcję drożdży candida, widoczne będą sznury (jak nogi) opadające na dół szklanki od śliny pływającej na wierzchu. Innym wariantem jest rozdrobniona ślina pływająca pod postacią chmury w roztworze, opadająca na dno szklanki lub zawieszona w wodzie jak mgła aerozolowa.
        Jeżeli nie ma żadnych sznurów i ślina spływa jednolitym strumieniem na dno szklanki przez godzinę, nie jesteś prawdopodobnie zarażony drożdżami candida.”

        pH moczu paskami pH :
        http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

        1. Aleksandra 26 września 2017 o 08:39

          No pisałam jak się odrobaczamy . 1 tabl Vermox lub innego środka i za 2 tygodnie powtórka. Ja lubię zioła. Zbieram też więc i pije glistnik czy wrotycz ale Ula nie. Krople z orzecha kiedyś bralysmy obie wg zaleceń. W kale ja nie mam pasożytów . Mam Candida – badanie w 2016. Uli nie badalam. W 2013 robiłam krople krwi żywą sobie i cuda wianki mi wyszły z pasożytami włącznie. ….

          1. grzegorzadam 26 września 2017 o 18:53

            No pisałam jak się odrobaczamy .”

            w tym temacie chyba nie.
            pOczytaj to w całości:
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    100. Aleksandra 25 września 2017 o 15:33

      kurcze. W sobotę Uli posmarowałam prawie na siłę zgięcie łokcia jodyną, na noc. teraz wraca ze szkoły i patrzę na te jej białe kropki i ona mi mówi ze ten slad po jodynie nie zniknął ! i faktycznie, ma od soboty ślad po jodynie ! co to za paradoks ?!

      1. Pepsi Eliot 25 września 2017 o 18:55

        no i o co chodzi? co to znaczy białe kropki?

      2. grzegorzadam 25 września 2017 o 22:23

        teraz wraca ze szkoły i patrzę na te jej białe kropki i ona mi mówi ze ten slad po jodynie nie zniknął ”

        Zniknął, bo są braki.

        ”posmarowałam prawie na siłę zgięcie łokcia jodyną”

        Błąd, nic na siłę, wytłumacz, że to dobre naturalne metody, bezpieczne.
        Moja mała już wie, że sie nie tyje od wody gazowanej jak babcia jej mówi 😀
        (diabetyk – co za … osioł?)
        Ze WU może w 3 minuty zlikwidować ból w nodze, że inhalacje są dobre, że
        moczenie nóżek z sodą, magnezem i solą szarą jest dobre,
        Ucz nawyków, DAJ PRZYKŁAD, DZIECI SĄ MĄDRE.ale krytyczne, maja intuicję.
        Babcie kochają księży i lekarzy.

        1. Aleksandra 26 września 2017 o 08:32

          Dziękuję Wam. Prosiłabym o wskazówki co do stosowania 4greens i na jak długo to 110 g starcza? Jak długo warto zażywać? Cały czas? :p
          Grzegorzu Adamie. Właśnie NIE zniknął ślad po jodynie przez 2 dni. Tego nie rozumiem. Badania wskazują chyba na niedoczynność prędzej

          1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 08:41

            Bierze się płaską łyżeczkę od herbaty, około 5 gramów, więc na ponad 3 tygodnie doskonałego pokarmu. To można jeść zawsze, chyba że ma się za wysoki poziom żelaza, ale wtedy wiele pokarmów jest zakazanych bardziej

    101. Aleksandra 25 września 2017 o 20:57

      No i co myślisz warto zrobić? Zastanawiam się czy jakieś suplementy np 4 greens czy inne są wskazane? Czy też nie podaje się witamin jeśli mogą być pasożyty lub Candida

      1. Pepsi Eliot 25 września 2017 o 22:32

        4 greensa nie znoszą pasożyty, grzyby też nie

      2. Aleksandra 26 września 2017 o 08:53

        Ula ma wysoki poziom żelaza. 152 a w kolejnym badaniu 125. Norma do 120. Nie bardzo wiem z czego to wynika…..Lekarz mówiła, ze jak za długo krew czeka na analizę w laboratorium to rozpad następuje stad to żelazo może być wysokie…. jakie pokarmy są niewskazane ?, ona raczej nie je zielonych liści….. Czyli 4greens nie za długo pewnie

        1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 09:17

          4 greens działa przeciwanemicznie, wiec albo wcale, albo krótko. Ale przede wszystkim powinna unikać mięsa, głównie czerwonego, wątroby, żółtek jaj, podrobów etc. W trudnych przypadkach działa tylko upuszczanie krwi.

        2. grzegorzadam 26 września 2017 o 18:50

          Groźna, żenująca niekompetencja.

      3. Aleksandra 26 września 2017 o 09:24

        z tego co wymieniłaś, to ona je tylko jajka. Zaczyna odchodzić od miesa. Ja nie jem i ona idzie w tym kierunku….za chwile będzie miała za mało zelaza :)). zresztą w 2013 roku miała krótką anemię ale w mojej ocenie było to spowodowane trudną sytuacją rodzinną (rozwód). Takie mam przypuszczenia po książce Louise Hay Możesz uzdrowić swoje życie. Gorzej z tą tarczycą – takie ni pies ni wydra. Nie wiem czy działać jakoś czy starać się po prostu zdrowo zyć i obserwować tę jej tarczycę.

        1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 09:44

          4 greens This is BIO, antypasożytniczy, odżywczy, przeciwanemiczny

      4. Aleksandra 26 września 2017 o 15:24

        ten ślad po jodynie ona ma jeszcze dziś. od soboty…. myje się codziennie… Wyczytałam w wątku od nadczynności tarczycy że to może być uczulenie na jod. Grzegorz Adam tak sugerował. ale nie rozumiem jak to sprawdzić. i jaki to ma w zasadzie wpływ na tę jej historie z tarczycą

        1. grzegorzadam 26 września 2017 o 21:46

          Grzegorz Adam tak sugerował. ale nie rozumiem jak to sprawdzić. ”

          Bo takie są sugEstie, pewnośdci nie mamy, pójdziesz do endo, powie źe nie nada.
          Ale jak był Flechas w Katowicach nie pofatygowali się, trzeba by odżałować 100-wkę,
          a gield z euhyroxhu to konkret,

          ”napisz też proszę co warto Twoim zdaniem jej podać już teraz z suplementów,”

          Wszystkie brakujące, zróbcie analizę APW, wykluczcie pasożyty biorezonansem, to podstawy,
          bez paniki i drżączki.

      5. Aleksandra 26 września 2017 o 19:24

        Grzegorzu A , a co byś zaproponował z tym jodem ? czemu ta plama utrzymuje się ? napisz też proszę co warto Twoim zdaniem jej podać już teraz z suplementów, zakładając że może być candida, zakwaszenie i ewentualnie pasożyty

    102. Qrka 26 września 2017 o 21:11

      Pepsi, Grzegorzu, mam pytanie do Was.
      Od kilku miesięcy badam się w równych odstępach czasu (20-21 dzień cyklu) przede wszystkim by podpatrzeć prolaktynę. Przy okazji sprawdzam sobie hormony tarczycowe. No i zgłupiałam… bo wygląda to tak:
      czerwiec:
      TSH 3,2 (0,27-4,2)
      PRL 39,11 (4,79-23,3)

      lipiec:
      TSH: 4,58 (0,27-4,2)
      PRL: 49,62 (4,79-23,3)
      Progesteron: 11,3
      FT3: 3,11 (2-4,4)
      FT4: 1,12 (0,93-1,71)

      sierpień:
      TSH: 2,43 (0,27-4,2)
      PRL: 24,33 (4,79-23,3)
      PROG.: 4,96
      FT3: 2,84 (2-4,4)
      FT4: 1,18 (0,93-1,71)

      wrzesień:
      TSH: 6,08 (0,27-4,2)
      PRL: 46,45 (4,79-23,3)
      PROG.: 13,92
      FT3: 3,43 (2-4,4)
      FT4: 1,23 (0,93-1,71)
      T3: 110,5 (80-200)
      SHBG: 92,16 (32,4-128)
      D3 25(OH): 23,3
      Mam tragiczne D3 ale zwiększę dawkę D3+K2 więc pewnie pomoże. Ale martwię się/zastanawiam skąd takie wahania TSH i PRL? Smaruję się jodem, dodaję selen, cynk, wit. B6 i inne cuda ale coraz bardziej głupieję. Może to brak ruchu? bo ostatnio się zapuściłam dość z tym tematem. Czuję się dobrze…
      Czy coś Wam może przychodzi do głowy z czym to się może wiązać? Będę bardzo wdzięczna za jakieś wskazówki co ze sobą dalej począć…
      PS. chciałam zrobić to rT3 ale babka w lab. zapisała T3…
      PS2. napoczątku września oczyszczałam sobie nerki (Moritz) a potem wątrobę metodą Clark i spodziewałam się jakiejś poprawy ale dziś, po odebraniu wyników, kolejny szok. Eh, się uczę pokory 🙂
      Pozdrawiam Was ciepło.

      1. Pepsi Eliot 26 września 2017 o 21:23

        Bierzesz nasze suplementy?

      2. grzegorzadam 26 września 2017 o 21:35

        Od kilku miesięcy badam się w równych odstępach czasu (20-21 dzień cyklu) przede wszystkim by podpatrzeć prolaktynę. Przy okazji sprawdzam sobie hormony tarczycowe. No i zgłupiałam… bo wygląda to tak:”

        ZAstanów się, skąd mamy to wiedzieć ?

        po co podpatrujesz proplaktynę?
        jakie masz pH i kolor moczu?
        Poziom wit. D?
        Test sody na kwas żołądkowy?

        POczytaJ TO:
        http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

        1. Qrka 28 września 2017 o 06:46

          Prolaktynę badam sobie bo chciałabym naturalnie zajść w ciążę. Mam PRL ciągle podwyższoną, teraz przez te kilka poprzednich miesięcy zażywałam wit. B6 w ilościach 250-300 z nadzieją że uda mi się uniknąć łykania bromocornu. Ale coś to ma mnie nie działa.
          Moczu nie badałam ale kolorystycznie jest jasny-do przeźroczystego. Piję dużo wody z solą him. i wit. c z msm. Test sody wychodzi okej. Witamina D strasznie nisko- 23

          Co do oczyszczania to Clark pisze, że najpierw pasożyty, potem nerki, potem wątroba… jelit nie czyściłam. Na pasożyty jakiś czas temu zrobiłam sobie olej rycynowy+koniak ale wytrwałam 2 dni, potem zappowałam się trochę.

          TSH też skacze mimo smarowania płynem lugola i zażywaniem cynku i selenu. Po prostu nie wiem, może coś źle łączę, może czegoś zapominam albo po prostu muszę dac sobie jeszcze trochę czasu…

          Suplementy mam częściowo Wasze, częściowo jeszcze swoje dawne zapasy.

          Pozdrwiam 🙂

          1. grzegorzadam 28 września 2017 o 20:16

            Co do oczyszczania to Clark pisze, że najpierw pasożyty, potem nerki, potem wątroba…”

            Najpierw jelita, ten kanał musi być czysty.
            Gdzie tak napisała?

            ”uda mi się uniknąć łykania bromocornu. ”
            W czym to ma pomóc?

            ”Witamina D strasznie nisko- 23”
            Musisz zadziałać.

            ”TSH też skacze mimo smarowania płynem lugola”
            Skacze przez Lugola właśnie, to jakiś kłopot?

            1. Qrka 29 września 2017 o 08:10

              w książce Kuracja życia przy „przepisie” na oczyszczenie wątroby takie coś wyczytałam, że nie można przystąpic do oczyszczania wątroby bez wczesniejszej likwidacji pasożytów i oczyszczenia nerek. Dlatego tak zrobiłam. Nerki oczyszczałam ziołami Moritza bo były jakoś łatwiej dostępne. Ale po kuracji na wątrobę czułam się dobrze więc myślę, że nic złego się nie stało. I tak chcę ją jeszcze powtórzyć bo nie zaobserwowałam zielonych kamieni, same brązowe, myslę, że trzeba wątróbke jeszcze doczyścić 🙂
              Co do bromocornu, to chcąc zajść w ciążę giny przepisują go na obniżenie prolaktyny. Ja mam ją ciągle podwyższoną. Kiedyś bromocorn brałam i czułam się fatalnie. Zaczęłam szukać jak PRL obniżyć naturalnie ale jak na razie z nijakim skutkiem. Może za bardzo się nią przejmuję a powinnam skupic się na czymś innym? Bo w ciążę zajść jakoś mi nie wychodzi 🙁

            2. Qrka 29 września 2017 o 08:10

              Witamina D3- oczywiście zadziałam. Oprócz suplementacji myślę może dodać solarium? … jest polecane, oczywiście w porcjach nie do opalania ale do naświetlania.
              A co do TSH to mam się nie przejmować jego wahaniami? Bo takie skoki jego poziomu wydały mi się dziwne, TSH przy zachodzeniu w ciążę też ma być niby około 1,6… smarując się płynem lugola najlepszy wynik jaki mi sie udało osiągnąć był 2,3. Teraz pobiłam rekord gdy doszłam już do 6.
              Nie wiem co jeszcze mogę zrobić… nie chcę bromocornu i euthyroxu 🙁
              Kupiłam książke Nieumywakina o WU i teraz zaczynam kurację tym. Może to wspomoże.

            3. Pepsi Eliot 29 września 2017 o 10:05

              pozytywnie o solarium wypowiedziałam się w marcu w 2012 roku

            4. grzegorzadam 30 września 2017 o 13:21

              A co do TSH to mam się nie przejmować jego wahaniami? ”

              Nie, to wskaźnik do wyciągania kasy:

              ”Według dra D. Brownsteina podwyższone stężenie TSH (5-30mU/l) powraca do normalnego poziomu po 6 miesiącach terapii jodem. Hormon TSG reguluje pracę symportera sodowo-jodowego, który pośredniczy w wychwycie jodu przez gruczoł tarczycowy. U niektórych osób z niedoborem jodu stężenie TSH zwiększa się właśnie po to, by pobudzić aktywność wspomnianego symportera.”

              Jest w tym temacie, czytaj całość:
              http://www.pepsieliot.com/zostan-macgyverem-i-zrob-sobie-plyn-lugola-w-domu/

            5. Qrka 29 września 2017 o 10:39

              w takim razie muszę odnaleźć ten wpis o solarium 🙂

            6. Pepsi Eliot 29 września 2017 o 10:42

              usiłowałam go znaleźć, ale to jeszcze na wordpressie i szukałka go nie pokazuje, w każdym razie witarianie korzystają w zimie z dobrej solarki krótko

            7. Qrka 29 września 2017 o 12:00

              🙂
              krótko, czyli tak po 3 minutki może?
              Ostatnio też zakupiłam sobie taką lampę do opalania twarzy (używana, na jednym z portali kupię-sprzedam-zamienię), tylko że w niej są lampy UVA… nie jestem teraz tak na szybko pewna, ale do naświetlania to chyba UVB ma być?

            8. grzegorzadam 29 września 2017 o 20:33

              ale do naświetlania to chyba UVB ma być?”

              Tak, tylko taka.

            9. Qrka 30 września 2017 o 09:37

              Nurtuje mnie jeszcze jedna kwestia związana ze skokami TSH.
              Bo skoro przez stosowanie płynu lugola te skoki są uzasadnione to jak to się odbije przy ewentualnym zajściu w ciążę?
              Bo dajmy na to obniżę TSH do np.1,6 i uda mi się zaciążyć a potem TSH znów wzrośnie… Gin od razu zaleci euthyrox. Strach mu odmawiać, bo wyrzuci z gabinetu. Sytuacja patowa.
              Czasem się zastanawiam, czy to TSH na odpowiednim poziomie jest rzeczywiście takie niezbędne w ciąży i dla ciąży? Może to kolejna teoria spiskowa bigfarmy, by te euthyroxy i im podobne, ładować w kobiety i ich dzieci…

              PS. jak rozmawiałam z moją endokrynolog (kiedy jeszcze euthyrox zażywałam) i delikatnie chciałam ją podpytać co sądzi o suplementacji jodem- jej odpowiedź mnie zdołowała, bo ‚to niekonieczne, bo mamy sól jodowaną i niedoborów jodu nie mamy’. Może gdybym jeszcze nad morzem mieszkała ale ja południu…

              Słoneczka życzę 🙂

            10. grzegorzadam 1 października 2017 o 06:56

              ”Według dra D. Brownsteina podwyższone stężenie TSH (5-30mU/l) powraca do normalnego poziomu po 6 miesiącach terapii jodem. ”
              😉

              ”czy to TSH na odpowiednim poziomie jest rzeczywiście takie niezbędne w ciąży i dla ciąży? Może to kolejna teoria spiskowa bigfarmy, by te euthyroxy i im podobne, ładować w kobiety i ich dzieci…”
              🙂

              ”jej odpowiedź mnie zdołowała, bo ‚to niekonieczne, bo mamy sól jodowaną i niedoborów jodu nie mamy’”
              🙂

              tak ich uczą…
              a tak jest:
              http://www.pepsieliot.com/norma-spozycia-jodu-jest-zanizona-trzydziestokrotnie-2/

      3. grzegorzadam 26 września 2017 o 21:39

        napoczątku września oczyszczałam sobie nerki (Moritz) a potem wątrobę metodą Clark”

        Nie odwerotnie?
        Najpierw jelita.
        http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

    103. grzegorzadam 30 września 2017 o 12:50

      myślę może dodać solarium? ”

      Dobry pomysł, tylko popytaj o UVB, zazwyczaj nie mają zielonego pojęcia 😉
      Robiłem sondaż ”organoleptycznie”.

    104. grzegorzadam 30 września 2017 o 13:02

      bez wczesniejszej likwidacji pasożytów i oczyszczenia nerek. Dlatego tak zrobiłam. Nerki oczyszczałam ziołami Moritza bo były jakoś łatwiej dostępne.”
      Tak, ale jelita muszą być czyste najpierw! to PODSTAWA!
      Tu masz proste zioła na herbatę nerkową:
      17 czerwca 2017 o 08:1
      http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/
      Z tym oczyszczaniem wątroby mam problem, po oczyszczeniu jelit, nerek, wyrugowaniu roba;i, nawodnieniu
      wątroba w zasadzie jest czyściutka., ładowanie w siebie oleju i grejfiuta….
      ”Co do bromocornu, to chcąc zajść w ciążę giny przepisują go na obniżenie prolaktyny. Ja mam ją ciągle podwyższoną.”
      Te palanciki by rtęć przepisali nawet! Szukaj przyczyny!
      Jaki masz kontakt z wifi??

      1. grzegorzadam 30 września 2017 o 13:03

        ”Kiedyś bromocorn brałam i czułam się fatalnie.”
        Nie komentuję,. nie wiń prolaktyny, oczyść organizm kompletnie, zrób biorezonans, APW.

        ”Może za bardzo się nią przejmuję a powinnam skupić się na czymś innym?”

        Nie skupiaj się na tym, znam osobiście przypadek, znajomi zaadoptowali dzieciaczka biednego i po dwóch latach rok w rok swoje 3 egzemplarze 🙂
        Nie znamy, nie wiemy wszystkiego, w zasadzie nie za wiele wiemy………….

      2. Qrka 1 października 2017 o 13:02

        „Z tym oczyszczaniem wątroby mam problem, po oczyszczeniu jelit, nerek, wyrugowaniu roba;i, nawodnieniu
        wątroba w zasadzie jest czyściutka., ładowanie w siebie oleju i grejfiuta….”
        a gdyby spojrzeć na to z drugiej strony- bo oczyszczanie z pasożytów i oczyszczanie wątroby przyjmuje postać biegunki…może ona na tyle oczyści jelita że to wystarczy? (chyba że za dużo bym chciała 😛 )
        a ten grejfiut z oliwą był pyszny (przynajmniej przyjemnie odbijało mi się owocem jak piłam kolejne porcje soli gorzkiej). Tak czy siak wdrążę się w temat oczyszczania jeszcze bardziej. Bardzo dziękuję za podpowiedzi.

        Co do wifi… generalnie jest wszędzie, mam je w mieszkaniu (router w odległym pomieszczeniu ale i tak nie wiem czy ma to jakieś znaczenie…). Na szczęście jestem na tyle staroświecka, że nie mam internetu w komórce i nie noszę jej w kieszeni spodni, zawsze w torebce. Niestety śpię przy niej (budzik) i ładuję ją też przy łóżku…

        Lampy w solariach- nie ma szans na UVB? czy może tylko profesjonalny personel nie wie co ma? 😉

        ”Według dra D. Brownsteina podwyższone stężenie TSH (5-30mU/l) powraca do normalnego poziomu po 6 miesiącach terapii jodem. ”
        właśnie, zakodowałam ten Twój wpis zamieszczony wcześniej i zaintrygował mnie. Zastanawiam się czy może nie przerwać na chwile smarowania płynem bo smaruję się już ponad pół roku i zobaczyć co na to ciało? Chociaż z drugiej strony i tak mamy niedobory jodu więc chyba raczej pozostaje czekać…

        1. grzegorzadam 2 października 2017 o 19:42

          a ten grejfiut z oliwą był pyszny (przynajmniej przyjemnie odbijało mi się owocem jak piłam kolejne porcje soli gorzkiej) ”
          Być może to smaczne 😉

          ”a gdyby spojrzeć na to z drugiej strony- bo oczyszczanie z pasożytów i oczyszczanie wątroby przyjmuje postać biegunki…może ona na tyle oczyści jelita że to wystarczy? (chyba że za dużo bym chciała 😛 ) ”
          Dlaczego nie? Oczyszczanie ma różne odcienie, doswiadczeni parazytolodzy jednak polecali
          zaczynać od jelit.

          ”router w odległym pomieszczeniu ale i tak nie wiem czy ma to jakieś znaczenie”
          Może mieć i ma.

          ”Niestety śpię przy niej (budzik) i ładuję ją też przy łóżku…”
          to nie jest dobra scieżka, jest coraz więcej doniesień na Wifi i bezpłodność, u obu płci.

          ‚Lampy w solariach- nie ma szans na UVB? czy może tylko profesjonalny personel nie wie co ma? 😉 ”
          Są szanse, a personel a nawet włąściciele nie maja o tym pojęcia często, nie maja wiedzy.

          ”Zastanawiam się czy może nie przerwać na chwile smarowania płynem bo smaruję się już ponad pół roku i zobaczyć co na to ciało?”
          Spróbuj, nic się nie stanie.

          1. Aleksandra 2 października 2017 o 20:40

            Albo kupić budzik albo choć włączyć w telefonie tryb samolotowy. I tak zadzwoni budzik ☺

            1. grzegorzadam 2 października 2017 o 22:15

              Odkurzyłem stara nokię e72, wyłączam na noc, alarm i tak rano się włącza.
              Te telefony-tablety krzywią nam postrzeganie, naprawdę, fajcbuki, i inne buki………..

    105. Magda 11 października 2017 o 16:10

      A co powiesz na takie wyniki: TSH-1,2, ft3-5, ft4-17,28, USG- podobno w porządku. ?

      1. Pepsi Eliot 11 października 2017 o 16:24

        wyniki są w normie, ale pytanie jak się czujesz?

        1. Magda 11 października 2017 o 16:36

          psychicznie bardzo źle

      2. grzegorzadam 11 października 2017 o 22:48

        Każde wyniki ”tsh” są dobre, bo nie mają zasadnizcego znaczenia.

    106. sylwia.zjc 28 listopada 2017 o 20:16

      Pepsi, mam zagadkę od 3 lat leczę się na hasimoto (stwierdzone na podstawie tsh 3.36 + ft3 i ft4 i jadę na euthyroxie. Po 3 latach robie dzis usg, a tu tarczyca wychodzi idealnie, jak wzorcowo). Yyy, o co chodzi ( wciągam narazie G&F i czuje się o niebo lepiej po nim)????

      1. Pepsi Eliot 28 listopada 2017 o 21:36

        no to świetnie, a jakie masz przeciwciała?

    107. sylwia.zjc 29 listopada 2017 o 08:43

      Mój „lekarz” doktor, habilitowany magister inżynier nigdy nie skierował mnie na przeciwciała, stwierdzając że nie są potrzebne…i że ludzie chorują na hasimoto, a nie nie zawsze występują u nich przeciwdziała, tym samym uznał to za niewiarygodne badanie. Zrobilam je na własną rękę i czekam na wynik, będę miała to odpowiem. Ps. dzieki bardzo za Twoja stronę😊

    Dodaj komentarz