logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
online
54 218 774

leczenie-dobra-dieta

MOJA REWOLUCYJNA KSIĄŻKA

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy nasiona sezamu są lepsze dla Twoich kolanek niż paracetamol?

    rp_cytryna.jpg

    Naprawdę spora grupa  wbija do mnie ze sprawą swoich kolanek

    Nie mogą biegać, bo kolanka. Nie mogą stepować, bo kolanka. Odpada telemark i snowboard. Pepsi co radzisz na moje kolanka?

    Kolanka często ulegają kontuzji, są bardzo wrażliwe na masę tłuszczową ciała i to dotyczy wielu młodych osób. Natomiast ludzie po sześćdziesiątce wręcz stadnie, ponad 12%, mają problemy ze zwyrodnieniem stawu kolanowego.

    Choroba zwyrodnieniowa stawu kolanowego, tak jak szereg innych chorób tego typu objawia się bólem. W przypadku kolana mamy też często do czynienia z obrzękiem, zaburzeniem wzrostu kości, co może prowadzić do ostrogi, zniekształconą chrząstką, utratą możliwości poruszania. I tak dalej.

    Standardowe procedury, które stosują alopaci to jak zwykle leki NLPZ, czyli ang. NSAID non-steroidal anti-inflammatory drugs. Często lekarze na to schorzenie przepisują lek zwany Tylenol (paracetamol, panadol, etc. stosuje się go przeciwko różnym objawom bólowym, jak bardzo bolesna menstruacja, czy migreny), oraz wspaniałomyślnie glukozaminę.

    Tymczasem bardzo niedawno ogłoszono niezwykły wynik, niezwykłego badania, opublikowanego w International Journal of Rheumatic Diseases. Badacze medycyny pracy z Uniwersytetu Medycznego w Tabriz w Iranie, badali wpływ suplementacji nasion sezamu w objawach klinicznych u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych.

    Ogólnie nie jest tajemnicą, że leki z grupy NLPZ są związane zarówno z krwawieniami wewnętrznymi, jak i znacznie zwiększają ryzyko śmiertelności z powodu incydentów sercowych. Naukowcy bywają naiwni, dlatego poszukują zdrowych, czyli również działających bez powikłań i tańszych sposobów leczenia.
    Dopóki szukają, nikt się temu specjalnie nie przygląda. Gorzej jakby znaleźli.

    Będzie czas na zrobienie z nich idiotów

    Badanie o którym mówimy objęło 50 pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów kolanowych i podzielono ich na dwie mniej więcej równe grupy. Pierwsza grupa otrzymała 40 g sproszkowanych nasion sezamu, a druga standardową porcję leków w postaci Tylenolu, 2 razy dziennie po 500 mg, oraz raz dziennie po 500 mg glukozaminy. Po dwóch miesiącach zakończono badanie.

    Biorąc pod uwagę, że leczenie składało się jedynie z około 4 łyżek sproszkowanego sezamu (1 łyżka to pi razy drzwi 9g, więc 40 g to około 4 łyżki), musimy przyznać, że wyniki były naprawdę niezwykłe.

    Grupa leczona sezamem nie tylko, że wykazała bardzo podobny stopień pozytywnych zmian, w porównaniu ze stanem wyjściowym, ale też po leczeniu, nie było istotnych różnic w intensywności bólu pomiędzy tymi dwoma grupami.

    Dodatkowo pomiary wykonano zarówno przy kontuzji kolana, jak i przy chorobie zwyrodnieniowej stawów kolanowych. Oba testy wykazały podobny stopień pozytywnych zmian w obu grupach leczonych i kontrolnych, w porównaniu ze stanem wyjściowym.

    TU KUPISZ wzmocnienie, odbudowa i regeneracja stawów

    TU KUPISZ wzmocnienie, odbudowa i regeneracja stawów GLUKOZAMINA Z CHONDROITYNĄ 

    Jednak po dokładniejszej analizie danych, wyszło na jaw, że sezam okazał się wyraźnym zwycięzcą

    Nie tylko, że był skuteczniejszy w zmniejszaniu nasilenia bólu, ale jawił się co najmniej równie skuteczny jak Tylenol w połączeniu z glukozaminą w testach na stan stawu kolanowego.

    Nie należy zapominać o najważniejszym, czyli, że jedząc sezam, nie mamy fatalnych skutków ubocznych Tylenolu, czy innego niesteroidowego leku przeciwzapalnego.

    Wręcz przeciwnie zyskujemy o wiele więcej.

    Po pierwsze już 4 łyżki sproszkowanego sezamu okazały się dawką kliniczną!

    Uczulam, żeby nie kupować sproszkowanego sezamu, tylko wziąć dobry, uwaga sezam lub pleśnieć, a więc dobry sezam surowy, certyfikowany organicznie, w ziarnach, a następnie samemu utrzeć w moździerzu, albo zmielić w młynku do kawy.

    Centralnie nie kupuj promieni gamma w sezamie.

    Jakby ktoś był bardzo przywiązany do Tylenolu (który może się nazywać paracetamolem, acenolem, amiparem, antidolem, apapem, benuronem, itd., czy też panadolem, o co ktoś mnie niedawno pytał, w kontekście ibuprofenu), to przypomnę, że niekorzystne skutki zdrowotne, znacznie przewyższają jego rzekome korzyści.

    Niedawno czytałam ciekawy/bardzo niepokojący artykuł, że nawet tylko okazjonalne używanie Tylenolu może podnieść ryzyko astmy u dziecka o 540%! A coś takiego prosi się chyba samo, żeby usunąć go z rynku.

    Ref:
    Bina Eftekhar Sadat, Mahdieh Khadem Haghighian, Beitollah Alipoor, Aida Malek Mahdavi, Mohammad Asghari Jafarabadi, Abdolvahab Moghaddam. Effects of sesame seed supplementation on clinical signs and symptoms in patients with knee osteoarthritis.
    CDC.gov, Osteoarthritis statistics

    Nasuwa się laikom być może takie pytanko, dlaczegóż irańscy naukowcy wzięli akurat sezam i badali kolanka? Skąd im to w ogóle przyszło do głowy? Dlaczego nie zbadali koniczyny, owsa, czy dmuchawców?

    To nie przez przypadek, bowiem sezam, to niesamowite pożywienie

    Jest to temat na osobny artykuł, a nawet kilka, ale szybko wymienię parę rzeczy, które możemy zawdzięczać sezamowi.

    Oto zaledwie 10 właściwości leczniczych tym razem oleju sezamowego:

    Cukrzyca
    Badania opublikowane w 2011 roku w Journal of Clinical Nutrition wykazały, że olej sezamowy poprawia skuteczność doustnego leku przeciwcukrzycowego glibenklamidemu u chorych na cukrzycę typu 2.
    W innym badaniu opublikowanym w 2006 roku w Journal of Foods wykazano, że olej sezamowy jako jedyny olej jadalny obniża ciśnienie krwi i poziom glukozy przy nadciśnieniu tętniczym powiązanym z cukrzycą.

    Wysokie ciśnienie krwi
    Badania opublikowane w 2006 roku w Yale Journal of Medicine wykazały, że olej sezamowy ma korzystny wpływ na pacjentów z nadciśnieniem tętniczym, podobny do leków moczopędnych i beta-blokerów.

    Zapalenie dziąseł / Płytka nazębna
    Olej z nasion sezamu wykorzystywano dla zdrowia jamy ustnej od tysięcy lat w tradycyjnej indyjskiej Ayurvedzie w procesie znanym jako „ciągnięcie/ssanie oleju”. Olej wzmacnia zęby i szczękę, leczy dziąsła, zapobiega próchnicy zębów, cuchnącemu oddechowi mówi stop, krwawieniu z dziąseł zapobiega i suchości w gardle. Zapobiega tworzeniu się kamienia, znacznie lepiej niż popularne chemiczne środki zaradcze.

    Zdrowie niemowlęcia/ masaż olejem sezamowym
    Badanie opublikowane w Indian Journal of Medical Rsearch w 2000 roku wykazało, że masowanie niemowląt olejem sezamowym poprawia ich wzrost i spokojny sen po masażu, w porównaniu z innymi olejkami mineralnymi.

    Stwardnienie rozsiane (MS)
    W modelu zwierzęcym stwardnienia rozsianego, znanym również jako autoimmunologicznym zapaleniem mózgu i rdzenia, olej sezamowy chronił myszy przed rozwojem choroby, poprzez zmniejszenie wydzielania IFN-gamma, kluczowego czynnika w inicjowaniu autoimmunologicznego zapalenia i urazu układu nerwowego. Stwierdzono również potencjalnie korzystną rolę oleju sezamowego w innych chorobach neurodegeneracyjnych, jak choroba Huntingtona.

    Uszkodzenie nerek wywołane antybiotykiem
    Olej sezamowy chroni przed uszkodzeniem nerek wywołanym gentamecyną u szczurów, przez zmniejszenie oksydacyjnego stresu wywołanego antybiotykiem.

    Miażdżyca
    Olej sezamowy zapobiega powstawaniu zmian miażdżycowych u myszy karmionych dietą miażdżycogenną. W nasionach sezamu znajduje się silny przeciwutleniacz lignan anti-inflammator, który ma właściwości przeciw miażdżycowe.

    Depresja
    Tutaj odgrywa rolę sezamowa lignina, która działa przeciw depresyjnie u myszy w behawioralnej, chronicznej rozpaczy. Biedne myszy.

    Uszkodzenie DNA promieniowaniem
    Wykazano, że olej sezamowy chroni przed promieniowaniem gamma uszkadzającym DNA, prawdopodobnie z powodu jego właściwości przeciw utleniających.

    Rak
    Olej sezamowy zawiera ligninę rozpuszczalną w tłuszczach o właściwościach phytoestrogenic zwaną sezaminą, i którą badano pod kątem hamowania proliferacji szerokiego zakresu komórek rakowych.
    Takich jak:
    Białaczka
    Stwardnienie Myleoma
    Rak jelita grubego
    Prostaty
    Piersi
    Płuc
    Trzustki

    Efekty przeciwnowotworowe sezaminy związane są z sygnalizacją NF-kappaB.

    Widzimy więc, że sezam jak najbardziej zasługuje na uznanie, wraz z czosnkiem, miodem, kurkumą i kilkoma innymi strawami, w tym zapewne czarnuszką, spiruliną i chlorellą. Dla ścisłości muszę wspomnieć o kminku i selerze naciowym.

    Ogórek też jest świetny

    I jabłko

    I cytryna ze skórką

    Nie dziwmy się więc zbytnio naukowcom irańskim, że badali akurat mielony sezam w kontekście obolałych kolanek. A nie sznycle, bo wszystkim nam wyjdzie to na dobre.


    JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

     

    Odpowiednie suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:

    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 11 664 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. agata 27 kwietnia 2015 o 19:51

      Peps usciski za kolanka 🙂 to mowie ja z przypartymi szku*wa rzepkami i niedoborem mazi w.
      Idę mielic sezam <3

      1. pepsieliot 27 kwietnia 2015 o 21:58

        Agato życzę kolanek jak nowe

    2. Panna Migotka 27 kwietnia 2015 o 20:24

      Uwielbiam sezam, czarny i zloty, salatki z sezamkiem sa pyszne!

    3. ANNA 27 kwietnia 2015 o 21:07

      Pepsi, a jak się ma masa Omega 6 w sezamie? Nie przejmować się i jednak jeść? Suplementując dodatkowo Waszą Omegę 3? I spać bezpiecznie?

      1. pepsieliot 27 kwietnia 2015 o 21:57

        oczywiście, że się nie prejmować, a jak bierzesz omegę 3 to jeszcze poprawisz proporcje

    4. Rac 27 kwietnia 2015 o 22:09

      biedne myszki…
      ale sezam wjedzie!

    5. Gucio 28 kwietnia 2015 o 10:38

      Dzień dobry.
      Pytanie odnośnie sezamu. Czy może być dowolny? W sensie – biały, czarny, etc?
      Chciałbym to wypróbować, więc pytania techniczne. Zażywać na czczo, po jedzeniu czy w trakcie?
      Cała dawka na jeden raz, czy podzielić to sobie na porcje? Na sucho, czy z popitką? Czego w tym czasie nie spożywać, bo może się kłócić?
      Jak długo brać? Do odczuwalnego skutku, czy już …zawsze?
      Z góry dziękuję. Pozdrawiam. Słonka życzę 🙂

      1. pepsieliot 28 kwietnia 2015 o 19:08

        Gucio, badany był akurat biały sezam, ja bym brała na raz całą porcję dzienną, ale najlepsza w tym przypadku jest empiria. Zobaczysz jak to działa na Ciebie , sezamu raczej nie przedawkujesz

    6. ka 28 kwietnia 2015 o 10:58

      Mam rozumieć,że wpływa na odbudowĕ chrząstki też?

      1. Ala 29 kwietnia 2015 o 14:51

        Chrząstka się nie odbudowuje. Mam chondromalację III stopnia i wielu lekarzy oraz prób leczenia za sobą i niestety nie ma czegos takiego jak odbudowanie chrzastki… to nie dzdzownica 🙂

        1. grzegorzadam 31 grudnia 2016 o 16:27

          Można polemizować,
          Amerykanie z kręgów alternatywnych mają inne zdanie.
          Rosjanie poszli nawet znacznie dalej.

          Dowcip z dżdźownicą niezły 🙂

          Chrząstkę stawowową mogą ‚zjadać’ mikotoksyny, pisze o tym dr Last i inni.
          Polecam lekturę http://docplayer.pl/5543928-Walter-last-jak-wyleczyc-sie-z-artretyzmu.html

    7. Królik 28 kwietnia 2015 o 11:45

      Pepsi, a jak to się ma teraz do 811? często piszesz o super właściwościach olejów i zastanawiam się jak to wszystko pogodzić, bo zawsze jakoś wydawało mi się, że lepiej na co dzień jeść cały sezam (czy ogólnie pestki/orzechy) niż jeść sam olej, bo to już jakieś przetwarzanie. Jak człowiek jest zdrowy to wystarczy tak prewencyjnie do tego podejść? Bo czasem mam mętlik w głowie, jest tyle badań potwierdzających super właściwości tylu rzeczy, że to nie możliwe jeść wszystko w takich dawkach jak to niby jest zalecane.

      1. pepsieliot 28 kwietnia 2015 o 19:06

        olej sezamowy to lekarstwo, no jak się może mieć do 811 skoro to czysty tłuszcz? jak jesteś chory to bierzesz ile trzeba, a gdy wyzdrowiejesz wracasz do swojej diety, nawet ucinając wtedy jeszcze 5% z tłuszczu

        1. Królik 29 kwietnia 2015 o 17:48

          dzięuję za wyjaśnienie 🙂
          a z tym 5% tłuszczu to jednak skłaniasz się do 95/5/5? Bo pamiętam kiedyś coś wspominałaś o niezbyt bujnych włosach Freelee, czy coś w ten deseń… wybacz, że tak drążę, ale bardzo cenię sobie Twoje zdanie w tej kwestii, a sama mam ostatnio spore dylematy czy lepiej te 5% w tę czy w tę.

          1. pepsieliot 29 kwietnia 2015 o 17:54

            ja nie, dla mnie spoko jest 811

    8. Monika Skrzyńska 28 kwietnia 2015 o 12:47

      a tahini daje radę? czy jednak mielić sezam (mam taki fajny w łupinkach)?

      1. pepsieliot 28 kwietnia 2015 o 19:01

        na kolanka badany był sezam

        1. Sylwia 13 czerwca 2015 o 20:34

          ale przecież tahini to sezam z tym, że mielony:P Więc chyba jedno i to same, czy się mylę?

    9. zotralinka 3 maja 2015 o 19:31

      Tak się zastanawiam – czy skuteczne byłoby przyjmowanie sezamu w postaci chałwy, takiej domowej, z naturalnym miodem? Bo to właściwie sproszkowany sezam z dodatkiem miodu.

      1. pepsieliot 3 maja 2015 o 19:36

        no ale to cukier z tłuszczem

    10. Goska 13 maja 2015 o 13:14

      Moj ulubiony artykuł. Uwielbiam Sezam w kazdej postacji.
      Powiem wam co kupuje z sezamem a wy mozecie mnie naprostowac czy to dobry wybor i jakość,
      Sezam kupuje w ziarnach firmy Sante . Olej sezamowy grecki w Almie firma Dorapol ,
      Tahini uwielbiam z miodem na chlebie i kupuje Olympos czyli Grecki produkt .
      Dodam ze uwielbiam tej samej firmy chałwe ale ograniczam bo za duzo cukru.
      Czy dobrej klasy sa to produkty?

    11. DarekM 16 stycznia 2016 o 10:34

      Witam,
      Gdzieś czytałem, że spirulina zawierając pseudokobalaminę zubaża nas w tę witaminę głównie poprzez wiązanie aktywnej B12 jaką organizm dysponuje – czy coś może być na rzeczy?

      pozdrawiam,
      Darek M.

    12. Katarzyna 24 lutego 2016 o 11:43

      Chyba mała pomyłka nastąpiła w artykule co do określenia Paracetamolu jako leku z grupy NLPZ…

      1. pepsieliot 24 lutego 2016 o 13:54

        Owszem akurat paracetamol wykazuje małe właściwości przeciwzapalne,a głównie działa przeciwbólowo, zaś do grupy NLPZ należą między innymi znana nam wszystkim aspiryna (kwas acetylosalicylowy), ale także ibuprofen, naproksen, diklofenak czy meloksykam. Wszystkie działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Jednak paracetamol też nie jest wskazany, są o wiele lepsze naturalne środki i działające bez szkodliwych skutków ubocznych.

    13. Ewcik 2 listopada 2016 o 15:53

      Hej, sezam w ziarnach, znaczy niełuskany ? A łuskany jest dobry czy raczej nie?

      1. Pepsi Eliot 2 listopada 2016 o 18:10

        raczej nie

    14. Ewcik 13 grudnia 2016 o 10:50

      Czy sezam należy namaczać przed zmieleniem?

    15. Johan_Benzyna 30 grudnia 2016 o 15:58

      Tutaj akurat piszą że nawet nanogrmy dziennie mogą szkodzić na jelito http://www.stylecraze.com/articles/serious-side-effects-of-sesame-seeds/
      i jak tu nie przekroczyć dawki :))

      1. Pepsi Eliot 30 grudnia 2016 o 18:00

        stylecraze vs GreenMedInfo

      2. grzegorzadam 31 grudnia 2016 o 15:44

        http://www.whfoods.com/genpage.php?tname=foodspice&dbid=84

        Ta strona mówi cos zupełnie przeciwnego.

    16. Johan_Benzyna 31 grudnia 2016 o 00:25

      To pierwsza lepsza wygooglowana strona o toksyczności sezamu w śladowych ilościach. Najlepsze są te ng :)))

    17. kasia.i 1 lutego 2017 o 09:28

      a czy glukozamina to zło? ja na chondromalacje mam przepisane structum ale mam dylemat z wykupieniem recepty. Już trzecia mi przepisuje lekarz… Czy sten sezam moze pomoc bardziej niz tego rodzaju lekarstwo? (substancja czynna to sól kwasu chondroitynosiarkowego )

      1. Pepsi Eliot 1 lutego 2017 o 10:20

        dlaczego zło? to dobry suplement, działa bardzo dobrze z chondroityną

    18. Malgosia 71 10 maja 2017 o 08:01

      Fajny watek. Mnie kolano lupie przy kazdorazowym mucaniu lub wstawaniu z tej pozycji. Faktem jest ze byli 3x skrecone w konsekwencji operoeano. Ponad 10 lat bylo ok. No i od 2 miesiecy bol.
      Czyli Pepsi: 4 lyzki sezamu plus msm . Ni i wit c do pobudzenia wytwarzania kolagenu. Pytanie ile tej siarki org przy bolu? Jesli moge prosic o wskazowke…..pozdrawiam.

      1. Pepsi Eliot 10 maja 2017 o 08:07

        wystarczy czubek noża MSM TiB, 1 gram

    19. Malgosia 71 10 maja 2017 o 08:05

      Dr Stanley Jakob podaje 5-10-15 g. O przedawkowaniu raczej nie ma mowy mowiac ogolnie . Wiec przy bolu 15 g?

    20. Malgosia 71 10 maja 2017 o 13:14

      Ups. 5. 10. 30.

    21. Asena 14 maja 2017 o 11:07

      Hej A cyste Bakera polecacie?

    22. Asena 14 maja 2017 o 11:09

      Oj sorki miało być co polecacie na cyste Banera?

    23. Zija 16 lipca 2017 o 15:37

      Witaj Pepsi. Jesli moje kolana niemilosiernie trzeszcza i zaczynaja juz bolec, to czy Glocosamine z Twojego sklepu pomoze je wyleczyc czy jest to tylko srodek profilaktyczny? Moze polaczyc ja z sezamem? Kolana zaczely trzeszczec po miesiacu biegania, przyznam ze za duzo, za szybko, za mocno sie za to zabralam. Teraz tez uprawiam sport (silownia) ale widze ze z kolanami coraz gorzej. Bede wdzieczna za rade.

      1. Pepsi Eliot 16 lipca 2017 o 19:18

        Glukozamina z chondroityną G&G, witamina C TiB, kolagen marino Clarou (teraz chwilowo nie ma naszego), MSM TiB, sezam, magnez TiB

        1. Zija 17 lipca 2017 o 18:19

          A czy zaprzestac cwiczen na czas suplementacji do czasu wyleczenia? Podejrzewam, ze to moze potrwac dobrych pare miesiecy jak nie lepiej, a cwiczyc i biegac bym chciala dalej:(

    24. grzegorzadam 17 sierpnia 2017 o 18:02

      Dr Ron Rosedale mówi, że:

      „Insulina unosząca się we krwi powoduje gromadzenie się płytki nazębnej.

      Nie wiedzieli, dlaczego, ale wiemy, że insulina powoduje proliferację śródbłonka.
      Na każdym kroku insulina powoduje choroby sercowo-naczyniowe.
      apełnia ciało blaszką, zwęża tętnice, stymuluje współczulny układ nerwowy, zwiększa adhezję płytki krwi i koagulację krwi ”

      Insulina a niedobory magnezu:
      http://drsircus.com/diabetes/reversing-insulin-resistance-the-insulin-magnesium-story/

    Dodaj komentarz