logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
458 online
50 748 889

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Czy nawet zero węglowodanów w diecie może wywołać insulino oporność?

dzieci

Czy nawet zero węglowodanów w diecie może wywołać insulino oporność?

Kurkuma 100% Organic This is Bio

Kurkuma 100% Organic This is Bio

Hej Możnym,

Co najmniej jedna trzecia ludzi będzie miała insulino oporność, dlatego myślę, że jest to bardzo dobry wpis.

Historia przypadku

Pepsi, mam insulino oporność i po półtora roku diety wysoko węglowodanowej wyniki mi się chyba pogorszyły. Wcześniej nie badałam, ale wydaje mi się, że już wcześniej miałam kłopot z insuliną.
Do tego wszystkiego mam bardzo niski poziom HDL i ogólnego cholesterolu (35 HDL i ogólny 90)
Czy uważasz, że dieta wysoko tłuszczowa (olej kokosowy i awokado) i wysoko białkowa, plus warzywa, będzie źle działała na insulino oporność? Znajoma mi powiedziała, że była na takiej diecie pół roku i nie ma śladu po insulino oporności.
Jak byłam na diecie wege to jadłam bardzo mało tłuszczu, właśnie najwyżej 10%
I właśnie wtedy miałam duże spadki cukru, gdy wypiłam koktajl, to po 1h już spadek, po kaszy z soczewicą i warzywami po 2h spadek i złe samopoczucie. I wciąż coś jadłam.
Robiłam ostatnio bardzo obszerne badania i niestety kwas moczowy ledwo mieści się w normie (6,10mg/dl), a ta dieta, na której była znajoma jest z mięsem, bo trzeba jeść dużo białka, więc zalecane jest codziennie 220g mięsa lub ryby.
Trudne to dla mnie, bo nie lubię mięsa i mam dylemat, bo chciałabym pozbyć się tej insulino oporności, a lekarka chce mi wcisnąć lek, którego nie chcę brać.
Ta dieta mogłaby trwać około 3 do 5 miesięcy.
Co jeść? Żeby nie spadał cukier i nie było mi słabo.
Mam dwie książki „Koniec z cukrzycą i otyłością” i „Plan wypłukiwania tłuszczu” i tam właśnie też lekarz i dietetyczka zalecają białko, tłuszcz i warzywa nisko skrobiowe.
Proszę poleć mi coś bo wiem, ze masz dużo wiedzy:))
Agata

Czy rzeczywiście zagrożenie insulino opornością jest takie powszechne? Musimy o tym myśleć? To od tego wszystko się zacznie?

Czyli co?

Starzenie, starość, początek odkładania widelca? Czy, gdy nie dopuścimy do insulino oporności, mamy szansę przedłużyć sobie życie, unikając stanów zapalnych?

Słyszeliście może o metabolicznym syndromie X?

Nieee, to nie jest nowy szczep śmiertelnego wirusa, ani raka, ale jest to choroba, która jest spowodowana niezdolnością organizmu ludzkiego do wykorzystania żywności, której używa. Najnowsze prognozy są takie, że aż jedna trzecia osób cierpi na zespół X, znany również jako insulino oporność.

Ci, którzy jedzą byle co, byle trafiało w ich gusty, było dobrze wysmażone, albo dostatecznie słodkie i nie wstają ze stołka całymi dniami, przyjmą na klatę swój syndrom X, tak jak bez specjalnego zastanowienia pójdą do alopaty po kolejne lekarstwo na cokolwiek. Nic takiego, zwyczajna kolej losu.

Ale ci, którzy niby wszystko robią dobrze i starają się, są bardzo rozczarowani.

Macie, znacie może takie objawy?

To jest właśnie 10 podstawowych objawów insulino oporności (z  tego mojego wpisu)

Zmęczenie po jedzeniu
Ogólne zmęczenie
Ciągłe uczucie głodu
Stałe pragnienie słodkości
Silne pragnienie na coś słodkiego po posiłku
Obwód talii równy lub większy niż obwód bioder
Częste oddawanie moczu
Zwiększony apetyt i pragnienie
Trudności związane z utratą wagi, w sensie, że nie można schudnąć
Migrujące bóle

Gorzej, gdy insulino oporność grozi komuś przywiązującemu należną uwagę stylowi życia i odżywiania.

Gorzej, gdy insulino oporność grozi komuś, kto spożywa wiele owoców i warzyw bo zupełnie nie wiadomo co robić.

Uważa się, że główną przyczyną insulino oporności jest spożywanie rafinowanych węglowodanów, jak cukier, makarony, pieczywo, czyli biała mąka. Z drugiej strony mówi się o zgubnym skutku fruktozy i odradza się ludziom jedzenia owoców, chociaż zapewnia się, że błonnik jest bardzo ważny.

Powiem co wiem w temacie:

Za każdym razem, gdy Twoja komórka jest narażona na działanie insuliny, ma zamiar stać się yyy … bardziej odporna na insulinę

To jest nieuniknione, nie możemy tego zjawiska zatrzymać, ale możemy zacząć je kontrolować.

Starzenie się jest właśnie zwiększeniem oporności na insulinę.

Dopada nas syndrom X, nasze ciała przestają czerpać korzyści z pokarmów, które im dostarczamy. Gdy komuś udaje się spowolnić ten proces może stać się zdrowym stulatkiem, a nawet stu czterdziestolatkiem, gdyż nasze ciała mogłyby rutynowo tyle lat żyć.

Z cukrzycą, czyli totalnym stanem zapalnym w ciele, nie można na to liczyć.

Insulino oporność, to pierwsze ostrzeżenie, że już weszliśmy na równię pochyłą. Insulina moduluje nasz współczynnik starzenia się.

Porozmawiajmy więc o węglowodanach

Świat się podzielił.

Kiedyś straszono nas tłuszczem, dzisiaj straszy się nas węglowodanem. Do tego mówimy o węglowodanach prostych i złożonych, chociaż tak naprawdę to jest bez znaczenia, gdyż liczy się tylko podział na błonnik i wszystkie pozostałe. Bowiem, gdy węglowodany nie są błonnikiem, wszystkie bez wyjątku, tak czy siak, będą przekształcone w cukier. Mówi się, że zła jest glukoza, zła jest galaktoza i jej siostra, druga połowa, laktoza, a najgorsza jest ta fruktoza. Przy czym wielu mędrców współczesnego świata medycznego do jednego garnka wrzuca zarówno fruktozę zawartą w całych owocach, jak i tę sztucznie wyabstrahowaną dajmy na to z kukurydzy.

Dlaczego cukry są takie złe?
Ponieważ wywołują do tablicy insulinę

Im więcej jest cukru we krwi tym więcej jest potrzebnej insuliny do rozprowadzenia cukru do komórek, w końcu ciało staje się oporne na insulinę.

Świat współczesny jest dziwaczny

Tak zwana zrównoważona dieta, czyli wszystkiego po trochu i z każdego pieca doprowadza do chorób, stanów zapalnych, insulino oporności i szybkiego starzenia się. Po świecie zaczęło się przemieszczać masę grubasów z syndromem X.

Okazało się, że gdy grubasy zaczną jeść sam tłuszcz (no i białko zwierzęce, raczej nie da się inaczej) chudną i poprawia się ich wrażliwość na insulinę.

Ale inni zauważyli znacznie dziwniejszą prawidłowość, że gdy ludzie zaczęli jeść surowe węglowodany, z przewagą owoców, czyli też fruktozy, również rosła ich wrażliwość na insulinę.

Musiały być tylko spełnione następujące warunki, aby tłuszczu w diecie nie było więcej niż 10% i żeby dieta była nisko sodowa i wysoko potasowa. Co przykładowo świetnie zabezpiecza dieta oparta na dużej ilości bananów.

Czyli widzimy, że cukier i tłuszcz stają się wrogami jeżeli chodzi o insulino oporność.

Jaki powinien być poziom insuliny na czczo, przy założeniu, że cukier na czczo jest w normie? Powinna wahać się w widełkach 2, a 4. Drugim ważnym czynnikiem mającym wpływ na zielone światło dla diety wysoko węglowodanowej jest poziom kwasu moczowego we krwi.

Ma być niski.

Ale od czego zależy poziom kwasu moczowego?

Czy mają na niego wpływ pożerane surowe owoce? Czy od fruktozy w bananie dostaje się kwasu?

Gdy organizm produkuje zbyt dużo kwasu moczowego, albo gdy nerki nie eliminują go dostatecznie szybko powstaje nadmiar kwasu w naszym organizmie. Generalnie może ów kwas moczowy powodować atak dny moczanowej, może mieć wpływ na powstawanie kamieni nerkowych, albo skutkować niewydolnością nerek. Mogą też nie wystąpić żadne powikłania.

Centralnie na podwyższony poziom kwasu moczowego we krwi mogą mieć wpływ:

Leki moczopędne
Picie w nadmiarze alkoholu
Genetyka (odziedziczone skłonności)
Niedoczynność tarczycy
Leki immunosupresyjne
Niacyna lub witamina B-3
Otyłość
Łuszczyca
Dieta bogata w puryny – mięso, narządy wewnętrzne zwierząt, dziczyzna, sardele, śledzie, sosy, fasola, suszony groch, grzyby i inne
Niewydolność nerek
Zespół rozpadu guza – szybkie uwalnianie komórek rakowych do krwi spowodowane przez niektóre nowotwory, lub chemioterapią

Już na pierwszy rzut gałki widzimy, że kwas moczowy powstaje w zakwaszonym organizmie. Czy na tej liście jest jakaś mowa o węglowodanach roślinnych? Albo o sensu stricte frutarianizmie? Wydaje się, że wręcz przeciwnie.

Oczywiście podniosą się głosy na temat zielonych szejków, ale to nie zielone szejki wywołują kamicę nerkową, o czym pisałam tutaj – Modne zielone szejki pełne szczawianów. Bać się?

To przy kamicy nerkowej, trzeba zwracać baczniejszą uwagę na szczawiany zawarte w zielonych szejkach, a to jest zasadnicza różnica.

W odpowiedzi dla niepocieszonych

Jeżeli będąc na diecie wegańskiej czujesz się fatalnie, ponieważ masz szybkie spadki cukru po posiłkach i wysoką insulinę na czczo, oznacza to, że złapałaś syndrom X. Najpierw zajmij się poziomem swojego kwasu moczowego, ponieważ jest to niebezpieczna mieszanka wybuchowa.

Na marginesie tak niski poziom cholesterolu całkowitego jak u Agaty spotykał dr. Campbell u wielu Chińczyków w regionach biedniejszych (całkowity nawet 70) i wprawdzie według niego wyklucza to incydent sercowy, to jednak uznałabym to za pewne niedożywienie.

Agata nie napisała jaki ma poziom trójglicerydów, a dwa, że jak najszybciej wzięłabym B12, B6 i kwas foliowy, czyli B12 i chlorellę.

Nie mów tylko, że wzrósł Ci kwas moczowy od surowej diety roślinnej, bo to nieprawda.

Wracając do naszej oporności na insulinę i przeciętnego zjadacza chleba, który wcześniej czy później nabawi się syndromu X.

Niewątpliwie wprowadzenie suplementów omega-3 jest dobrym rozwiązaniem. Przy tym koniecznie też witaminy E, bo zawsze przyjmowaniu kwasów tłuszczowych towarzyszy powstawanie wolnych rodników tlenowych i silny antyoksydant w postaci witaminy E jest bardzo przydatny. Dalej niezwykle istotna jest odpowiednia podaż witaminy D, najlepiej ze słońca, ale prawdopodobnie należy oprzeć się na dobrym suplemencie D3 (+K2), oraz ćwiczeniach fizycznych.

Tak, intensywny trening jest najlepszy!

Wprowadzisz też szeroki wachlarz roślin, które mają silne właściwości przeciwzapalne, bo wiadomo, że oporność na insulinę to stany zapalne. Listę tych roślin podam na końcu wpisu.

No a teraz wybór należy do Ciebie.

Albo wysoko tłuszczówka (ale, to także będzie wysoko białkówka), albo w przewadze surowa wysoko węglowodanówka.

Nie ma innej opcji, co wyjaśniłam powyżej.

Jak to jest naprawdę z tą modną i zachwalaną wysoko tłuszczówką atkinswą, czy Paleo?

Skoro wszyscy straszą Cię węglowodanami, więc ograniczasz je znacznie, poniżej 10% i zaczynasz faktycznie chudnąć. To bardzo poprawia Twój stan, ale poprawia go jakby pośrednio.

Ponieważ nadal możesz być odporny na insulinę, ale nie jedząc węglowodanów nie zauważysz tego!

Owszem badania wskazują, że utrata masy ciała podczas utraty wagi na dietach o bardzo niskiej zawartości węglowodanów poprawia wrażliwość na insulinę

Mamy badanie tu, że dieta grubszych pań, ograniczająca spożycie węglowodanów do 10%, poprawia wrażliwość na insulinę, podczas gdy dieta nisko tłuszczowa ograniczająca spożycie tłuszczu do 30% tłuszczu (to jest mało tłuszczu?!) zmniejsza wrażliwość na insulinę.

Inne badanie tu, przeprowadzone na otyłych kobietach z insulino opornością, które weszły na ścieżkę diety wysoko tłuszczowej i nisko węglowodanowej, a co za tym idzie również wysoko białkowej, zmniejszyły swoją oporność na insulinę.

Jeszcze inne badanie tu, dotyczące otyłych dzieci, które weszły na dietę nisko węglowodanową, faktycznie wraz ze spadkiem masy i otłuszczenia ciała zmniejszyły się ich wskaźniki insulino oporności.

Jednak za każdym razem odbywało się to na bardzo nisko węglowodanowej, czyli około 10% kalorii, lub w ramach pełnowymiarowej diety ketogenicznej.

No i co z tego?

To z tego, że życie bez owoców i właściwie bez warzyw jest straszne.

To z tego, że taka sytuacja może wywoływać yyy … „fizjologiczną” oporność na insulinę

Fizjologiczna insulino oporność jest formą adaptacji naszego organizmu do zaistniałej sytuacji. Jest normalną (?) reakcją biologiczną na fakt, że w diecie brakuje glukozy. Jakże paleofile lubią podkreślać, normalną.

Yep …

Mówiłam już wielokrotnie:
– Mózg musi mieć dostarczoną glukozę.

Ale organizm faktycznie może do tego użyć ketonów i mleczanu (na marginesie poza tematem dodam, że kwasica mleczanowa jest znacznie gorsza od ketonowej) bardzo skutecznie, a zatem nastąpi zmniejszenie wymagań co do glukozy. To dzieje się w jakimś momencie dnia, ale po pewnym czasie mózg znowu będzie wymagał glukozy.

Jednak my nie dostarczamy mu glukozy, bo nie jemy węglowodanów, lub bardzo mało, więc ciało zaczyna samo z siebie wyzwalać insulino oporność.

Ale dlaczego?

Przecież nie ma cukru w diecie, powinno wszystko przebiegać, jak w badaniach. Okazuje się, że ciało postanawia chronić nasze mięśnie, w których ukrywa się glikogen, a wie, że głodny mózg będzie znowu potrzebował glukozy, więc organizm wyzwala obwodową insulino oporność.

Wydaje się, że utrata masy ciała jest czynnikiem decydującym do pokonania insulino oporności. Z kolei diety o niskiej zawartości węglowodanów są bardziej skuteczne w czasie, niż dajmy na to, taka wysoko węglowodanowa surowa dieta 811.

Dlatego u osób z nadwagą, diety o niskiej zawartości węglowodanów wydają się, podkreślam wydają się, być lepsze w zmniejszeniu oporności na insulinę. Natomiast, gdy zjedziemy z wagi, jesteśmy szczupli, a nasza waga jest unormowana i stabilna, to diety o niskiej ilości węglowodanów (około 10%, lub jeszcze niżej) mogą faktycznie zmniejszyć wrażliwość na insulinę.

Jest to rzecz całkowicie „normalna” i całkowicie niezbędna, która będzie chronić nasze ciało przed, psem na cukier, mózgiem. Tak właśnie tłumaczą ten fakt ludzie Paleo. A to bardzo pewne siebie mięsożery.

Jeśli nasze tkanki stają się odporne na insulinę, w wyniku diety o bardzo niskiej zawartości węglowodanów, a insulina promuje syntezę białek mięśniowych, raczej trzeba przyznać, że nie oznacza to, że aminokwasy ze zjadanego przez nas białka będą miały jakieś większe problemy z dostaniem się do naszych mięśni.

W rzeczywistych w badaniach klinicznych tu, diety z niską zawartością węglowodanów są związane z zachowaniem masy mięśniowej podczas odchudzania. Osoby na dietach o niskiej ilości węglowodanów tracą więcej masy tłuszczowej, a mniej beztłuszczowej.

Tymczasem na surowej diecie wysoko węglowodanowej, i nisko tłuszczowej po pewnym czasie również pozbędziemy się nadmiaru tkanki tłuszczowej. Na marginesie, tłuszcz na kałdunie robi się z tłuszczu, a nie z węglowodanów.

Przy tym powiedzmy sobie jasno, że nisko tłuszczowa nie oznacza 30% tłuszczu w diecie (!), tylko maksimum 10%. I nawet jedząc 10g węglowodanów (w przewadze surowych) na kilogram masy ciała, przy odpowiedniej aktywności fizycznej wcale nie dostaniemy insulino oporności.

Zaś wystarczająca ilość białka (żeby nie było wątpliwości możemy wspomagać się roślinami w postaci spiruliny, chlorelli, czy doskonałego białka konopi) wbuduje nam się w mięsień stymulowany dobrym treningiem.

A energię do wbudowania białka w mięsień zaczerpniesz z najłatwiejszego źródła energii, czyli węglowodanów.

Proste?

Ale, gdy jednak chcesz wybrać wysoko tłuszczówkę i nisko węglowodanówkę, bo Ci kumpela powiedziała to i owo.

Mówię szczerze jak jest, owszem, to jest jedna z opcji.

Będąc szczupłym człowiekiem możesz pozwolić sobie na fizjologiczną insulino oporność, w sensie, że niby nie musisz się nią martwić, ale i tak jakoś /w pocie czoła? musisz próbować uzupełniać glikogen w mięśniach, chociaż magazyn glikogenu w mięśniach może być bardzo niski.

A co z wątrobą? O tym magazynie się uparcie milczy, ale to temat na oddzielny wpis.

Jednak jakąkolwiek dietę wybierzesz, siedzący tryb życia jest jednym z największych winowajców syndromu X

10 lat, często krócej, oporności na insulinę i murowana cukrzyca.

Najpierw poziom insuliny niepokojąco wzrasta, a owe przewlekle wysokie stężenia insuliny powodują szybki przyrost masy ciała, przedwczesne starzenie, wysokie ciśnienie krwi, choroby serca, i wyższe ryzyko raka.

W końcu osiągniesz też tę swoją wypracowaną cukrzycę typu 2

Na koniec podaję listę ziół, przypraw i produktów spożywczych na pierwszą linię obrony.

Oto 8 takich, które najlepiej potrafią pomóc w przywróceniu wrażliwości komórek na insulinę

1
Kurkuma

100% skutecznoości w zapobieganiu cukrzycy

2009 rok – badania wykazały, że kurkumina, składnik czynny znajdujący się w kurkumie, była od 500 do 100 tysięcy razy bardziej skuteczna niż lek na receptę Metformina w aktywacji wychwytu glukozy.

W innym badaniu 240 dorosłych pacjentów ze stanem przedcukrzycowym (w tym wysoka insulino oporność), otrzymywali 250 mg kurkuminy, lub placebo każdego dnia. Po dziewięciu miesiącach, u żadnego z tych biorących kurkuminę nie rozwinęła się cukrzyca, a 16,4% osób z grupy placebo już zachorowało.

Innymi słowy, kurkumina okazała się w 100% skuteczna w zapobieganiu cukrzycy typu 2

2
Imbir
Obniża stężenia glukozy na czczo o 10,5%

W innym badaniu, badacze udowodnili, że 1,6 g na dzień imbiru poprawia aż osiem znaczników cukrzycy, tym wrażliwość na insulinę.

3
Cynamon
Mniej niż pół łyżeczki dziennie cynamonu obniża poziom cukru we krwi

W jednym z badań pacjenci zjedli po filiżance puddingu ryżowego z, lub bez o łyżeczki cynamonu. Dodanie cynamonu zwolniło tempo opróżniania żołądka z 37% do 34,5% i znacznie spowolniło wzrost poziomu cukru we krwi.

Nawet mniej niż pół łyżeczki dziennie obniża poziom cukru we krwi u chorych na cukrzycę typu 2.

4
Wyciąg z liścia oliwnego
Wyniki porównywalne z Metforminą

Naukowcy z Auckland University udowodnili, że ekstrakt z liści oliwek zmniejsza wrażliwość na insulinę.
Po 12 tygodniach, ekstrakt z liści oliwek obniżył odporność na insulinę, średnio o 15%. Wzrosła też produktywność komórek produkujących insulinę w trzustce o 28%.

5
Jagody, truskawki, borówki, żurawiny, acai, czernice i inne tego typu

Po posiłku następuje skok insuliny, a badania dowodzą, że organizm potrzebuje mniej insuliny dla wyrównania poziomu cukru po posiłku, jeśli wraz z nim są zjadane wyżej wymienione owoce.

W fińskim badaniu z udziałem zdrowych kobiet, które jadły chleb biały i żytni wraz z, lub bez puree z różnych jagód, okazało się, że dodanie tych owoców znacznie zmniejszyło skok insuliny po posiłku. Skrobia w chlebie bez jagód zwalała wysokie skoki insuliny.

6
Czarnuszka (Nigella Sativa)

Tylko 2 gramy czarnuszki już zmniejsza odporność na insulinę.
O królowej czarnuszce pisałam niedawno tutaj – Czarnuszka, czyli lekarstwo na wszystkie choroby z wyjątkiem odłożenia widelca, więc nie będę się rozpisywać

7
Spirulina
Zwiększa o 225% wrażliwość na insulinę

W randomizowanym badaniu z udziałem pacjentów z insulino opornością, naukowcy porównali siłę spiruliny i soi w kontrolowaniu poziomu insuliny. 17 pacjentów otrzymywało 19 g spiruliny dziennie. Innych 16 pacjentów otrzymało z kolei 19 g soi.
Po ośmiu tygodniach grupa jedząca spirulinę średnio zwiększyła wrażliwość na insulinę o 224.7%, natomiast grupa jedząca soję jedynie o 60%. Przy czym wszyscy jedzący spirulinę uwrażliwili się na insulinę, a w grupie z soją ponad 30% osób w ogóle nie.

8
Berberyna
Też pisałam o niej ostatnio tutaj – 10 a własciwie 11 rolin jadalnych leczących cukrzycę typu I, więc nie będę się powtarzać

Referencje
Teayoun Kim, Jessica Davis, Albert J Zhang, Xiaoming He, Suresh T Mathews. Curcumin activates AMPK and suppresses gluconeogenic gene expression in hepatoma cells. Biochem Biophys Res Commun. 2009 Oct
Hassan Mozaffari-Khosravi, Behrouz Talaei, Beman-Ali Jalali, Azadeh Najarzadeh, Mohammad Reza Mozayan. The effect of ginger powder supplementation on insulin resistance and glycemic indices in patients with type 2 diabetes: A randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Complement Ther Med. 2014 Feb ;22(1):9-16. Epub 2014 Jan
Tahereh Arablou, Naheed Aryaeian, Majid Valizadeh, Faranak Sharifi, Aghafatemeh Hosseini, Mahmoud Djalali. The effect of ginger consumption on glycemic status, lipid profile and some inflammatory markers in patients with type 2 diabetes mellitus. Int J Food Sci Nutr. 2014
Paul A Davis, Wallace Yokoyama. Cinnamon intake lowers fasting blood glucose: meta-analysis. J Med Food. 2011 Sep ;14(9):884-9. Epub 2011 Apr 11.
Joanna Hlebowicz et al, „Effect of cinnamon on postprandial blood glucose, gastric emptying, and satiety in healthy subjects.” Am J Clin Nutr June 2007
Martin de Bock, José G B Derraik, Christine M Brennan, Janene B Biggs, Philip E Morgan, Steven C Hodgkinson, Paul L Hofman, Wayne S Cutfield. Olive (Olea europaea L.) leaf polyphenols improve insulin sensitivity in middle-aged overweight men: a randomized, placebo-controlled, crossover trial
Riitta Törrönen, Marjukka Kolehmainen, Essi Sarkkinen, Kaisa Poutanen, Hannu Mykkänen, Leo Niskanen. Berries reduce postprandial insulin responses to wheat and rye breads in healthy women. J Nutr. 2013 Apr ;143(4):430-6. Epub 2013 Jan 30.
Abdullah O Bamosa, Huda Kaatabi, Fatma M Lebdaa, Abdul-Muhssen Al Elq, Ali Al-Sultanb. Effect of Nigella sativa seeds on the glycemic control of patients with type 2 diabetes mellitus. Indian J Physiol Pharmacol. 2010 Oct-Dec
Azabji-Kenfack Marcel, Loni G Ekali, Sobngwi Eugene, Onana E Arnold, Edie D Sandrine, Denis von der Weid, Emmanuel Gbaguidi, Jeanne Ngogang, Jean C Mbanya. The Effect of Spirulina platensis versus Soybean on Insulin Resistance in HIV-Infected Patients: A Randomized Pilot Study. Nutrients. 2011 Jul ;3(7):712-24. Epub 2011 Jul 18.
Yin J, Xing H, Ye J. Efficacy of berberine in patients with type 2 diabetes mellitus. Metabolism May 2008
Dong H, Wang N, Zhao L, Lu F. Berberine in the treatment of type 2 diabetes mellitus: a systemic review and meta-analysis.

Zagadka konkursowa

Wracając do dzisiejszej historii przypadku, czyli Agaty

Myślę, że dałam wystarczająco dużo odpowiedzi, natomiast ostateczny wybór zostawiam Agacie. To ona musi szczerze spojrzeć na siebie, wziąć kalkulator i zacząć liczyć kalorie z tłuszczu, albo z węglowodanów. Nie ma opcji na tak zwane jedzenie „wszystkiego z umiarem”, czyli jak to mówią „rozsądne”.

A na pytanie Agaty:

Co myślisz o koktajlu złożonym z warzyw (szpinak, ogórek, seler naciowy) i niewielkiej ilości truskawek, lub malin i do tego mleko kokosowe?

Czy to bardzo zły skład?

Sorki, chyba w kontekście tego co napisałam, nie najlepszy., a dlaczego? Może ktoś z Możnych podpowie Agacie?


lovciam
peps

PS

Wśród przepisów z tego wpisu Dlaczego kobiety myślą o własnym biznesie, jak o samozatrudnieniu? and konkursik, z użyciem fioletowej kukurydzy Purple Corn 100% Organic This is Bio (spodziewajcie się, że wkrótce wykonam któryś z nich i opublikuję) wylosowałam „Naleśniki z mąki ryżowej” Marzeny,
oraz „Przysmak vintage” Fantazji.

Dodatkowo nagroda specjalna dla Huberta, którego nie wylosowałam, ale, który napisał:

Przychodzą mi do głowy dwa przepisy: 1. Zmieszać z piciem i wypić. 2. Zmieszać z jedzeniem i zjeść. W sumie dosyć proste, całkiem.

Marzena, Fantazja i Hubert, wyślijcie mi na mejla swoje dane do wysyłki.

Gratuluję!

Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

 

(Visited 9 112 times, 9 visits today)

Powiązane artykuły

  1. ewig 31 maja 2015 o 15:23

    Cytuję:
    „Jaki powinien być poziom inuliny na czczo, przy założeniu, że cukier na czczo jest w normie? Powinna wahać się w widełkach 2, a 4. ”

    Jak zbadać poziom inuliny?
    Do badania kontrolnego kupiłam sobie glukometr, ale jak inulinę?

    1. pepsieliot 31 maja 2015 o 17:17

      Kochana jeźeli nie żartujesz, to wyjaśniam, zgubiłam literkę s, chodzi o insulinę, a wynik 2 do 4 jest baaardzo dobry, gdy chodzi nam o insulinooporność

      1. ewig 31 maja 2015 o 18:00

        Absolutnie Pepsi, nawet zaczęłam szukać hasła w necie i znalazłam, że:

        Inulina: Należy do fruktanów, jest prebiotykiem.
        i możliwe, że fajnie by było określić ich ilość.
        Ale jeżeli tylko zjadłaś literkę, to szkoda, że nie ma możliwości oceny.
        Uściski 🙂

        1. pepsieliot 31 maja 2015 o 19:54

          wiem że jest inulina, ale chodzi oinsulinę, muszęęęę to poprawić

  2. Aga 31 maja 2015 o 17:20

    Ok tłuszczu nie łączymy z cukrem. Ale może by tak dla zwykłego zjadacza chleba, który jak dziecko we mgle chce wyjść z insulino oporności stworzyć ściąge jak krok po kroku wyjść z tego stanu? Bo to żeby nie łączyć węglowodanów z tłuszczami to chyba za mało. Bo od zwykłego żarcia nie przejdę od razu do takiego stylu jak Ty. Jeśli jesteś w stanie pomóc to napisz co i jak ale dla takiego cczłowieka który wie ale nie ma instrukcji obsługi.

    1. pepsieliot 31 maja 2015 o 19:55

      Aga z wpisu na 3600 znaków wyciągnęłaś tylko takie info?

    2. Anna Komosa 1 czerwca 2015 o 17:44

      31 MAJA 2015 @ 19:54

      wiem że jest inulina, ale chodzi oinsulinę, muszęęęę to poprawić

      Do teraz błąd nie został poprawiony.

      Insulinooporność – pisze się razem a nie oddzielnie. Do szkoły marsz, do pierwszej klasy podstawówki a
      nie bloga pisać.

      1. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 17:49

        Anno kochana poprawiam teraz więc

  3. Kosmita 31 maja 2015 o 18:28

    Gdzieś napisałaś, że jak jemy owoce (czyt. Fruktoze) to nie przechodzi przez ściany żołądka i jelit bezpośrednio do krwiobiegu tylko jest w jelicie wchłaniania i żyła leci do wątroby gdzie jest metabolizowana do glukozy i czegoś jeszcze po czym nastepnie cukry te są zabierane do krwi. Niby dzieje się to BEZ UDZIAŁU INSULINY. Tak napisałaś. wiadomo że czasem nie jesteś super precyzyjna bo zależy od kontekstu w jakim piszesz Ale chciałbym uscislić ! Myślę sobie że jednak insulina jest wydzielona również wtedy bo ta glukoze coś musi wpuścić do komórki !? Owoce mają błonnik więc dopływ fruktozy do wątroby jest stabilny. Co nie powoduje nienaturalnych skoków cukru.

  4. ula 31 maja 2015 o 18:29

    Odp do Agaty: bo w szejku zabraklo bananow czyli cennego zrodla potasu??? Pozdrawiam

  5. magda o 31 maja 2015 o 19:27

    Hej . od jakiegos czasu mam bardzo skopana odpornosc . Lapie rozne infekcje i to czesto . czy sadzisz ze zbadanie sobie poziomu vit d , cynku i magnezu ma sens ?? Wyniki standardowe krwi mam bardzo dobre .

    1. pepsieliot 31 maja 2015 o 19:52

      zbadaj 25(OH)D , B12 i żelazo oraz ferrytynę, oraz mocz, ale możesz też od razu wziąć greens & fruits TiB i D 3 + K2 z TiB w ilości 40 – 60 jednostek na kilogram wagi , w dńi plażowe nie brać

  6. magda o 31 maja 2015 o 20:10

    Dzieki , wlasnie przymierzam sie do zakupow u ciebie ale najpierw chyba zrobie badania . moj alopata rozklada rece wiec nawet o zdanie go nie bede pytac odnosnie tych badan bo wiem ze powie ze raczej to nie to , ze moze stres albo taka moja uroda , albo zaproponuje szczepionke :-\\ oczywiscie badania zrobie prywatnie . jak dostane wyniki to pozwole sobie znow zawrocic ci glowe w celu ustalenia suplementacji, i poczynienia zakupow oczywiscie w tib :)) pozdro

  7. Aga 31 maja 2015 o 20:22

    Chyba nie sądzisz że tylko tyle ale i tak te informacje nie pomogą mi ułożyć wstępnego planu czytaj jadłospisu jak wyjść z insulino oporności niestety. Jesteś w stanie coś poradzić?

  8. Kosmita 31 maja 2015 o 20:38

    Dzięki za odpowiedź…

    1. pepsieliot 31 maja 2015 o 21:08

      Aga, cały ten blog poświęcony jest właściwemu odżywianiu, wejdź na surową 811, poczytaj program „jem i … chudnę”,podeprzyj się witaminą D3, omegą 3, witaminą E, selenem i cynkiem, spiruliną i kurkumą oraz B12 i będzie ok. biegaj i nawadniaj się oczywiście

  9. Aga 31 maja 2015 o 21:30

    Czy ten program Jem i chudne będzie dla mnie dobry jak mam niedowage i nie mam się z czego odchudzać?

  10. EWCIA 31 maja 2015 o 23:07

    PEPSI A CO MYSLISZ O WIEJSKIM PRAWDZIWYM MAŚLE? SPOŻYWAĆ? WARTO? MAM DOSTĘP DO TAKOWEGO. ALE JEŚLI TAK TO Z CZYM ?PIECZYWA I GOTOWAŃCÓW RACZEJ NIE JADAM. DODAM, ŻE STRASZNYM CHUDZIELCEM JESTEM, MAM TEŻ TSH PODWYŻSZONE (4,26). PORADZ PROSZĘ!

    1. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 11:48

      jeżeli chodzi o zdrowe tłuszcze, to masło od krów karmionych trawą należy do najzdrowszych

  11. fant azja 31 maja 2015 o 23:29

    Uśmiech od ucha do ucha 🙂 na wiadomość o wynikach losowania ! Dziękuję bardzo ! 🙂

  12. Baba na rowerze 1 czerwca 2015 o 07:30

    Nooo a może chodzi o seler naciowy, który zachowuje mnóstwo syfu w sobie, podobnie jak pozostałe owoce/warzywa z parszywej 12?

    1. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 11:37

      oczywiście że chodzi o naciowy

  13. Iwka 1 czerwca 2015 o 08:03

    Pepsi kiedy brać jagodę acai berry jak nie biegam rano czy mam ją brać rano na czczo przed szejkiem. I magnez o jakiej porze brać najlepiej i czy po dowolnym posiłku ?

    1. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 11:33

      Magnez 2 razy dziennie(czyli w porcjach podzielonych) przed posiłkiem, albo przed treningiem, acai berry rano na czczo i tuż po treningu.

      1. Królik 1 czerwca 2015 o 14:11

        tę jagodę rano na czczo to można do porannej wody z cytrynką? a tak w ogóle to muszę powiedzieć, że użekło mnie kiedy zamówiłam Twoje suple i przyszły zapakowane w kolorowe bibułki 😀 nie wiem czy to zamierzony efekt, ale strasznie mi się spodobał taki detal, od razu pozytywniej się robi.

        1. Królik 1 czerwca 2015 o 14:13

          znaczy się nie użekło tylko urzekło, co za gafa… 😉

        2. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 17:54

          jasne, że zamierzony, w naszej pakowalni siedzą śliczne prząśniczki i pakują w bibułki

    2. ula 1 czerwca 2015 o 13:07

      A ja mysle ze Agata miala na mysli organiczne skladniki swojego szejka zwlaszcza ten seler bo wiadomo malinki nieraczej nie musza byc traktowane pestycydami a seler organiczny jest przeciez prawdziwie antyoksydacyjny:)

  14. Pat 1 czerwca 2015 o 11:35

    Pepsieliot, wspaniały blog, ciekawe przemyślenia. Fajnie, że znalazłaś swoją drogę. Napisz proszę co sądzisz o żywieniu zgodnie ze swoją grupą krwi, i tak z ciekawości jaką ty masz grupę krwi Pozdrawiam

  15. Hubert 1 czerwca 2015 o 15:49

    Łooo, jestem szczerze poruszony, a to tym bardziej, że dopiero komentarz Fantazji, który odczytałem poprzez kanał rss, skierował moją uwagę na ten wpis (którego, ma się rozumieć, choć przyznać się wstyd, nie czytałem). No i cóż. Napisałbym, że nigdy w życiu niczego nie wygrałem, ale byłbym skłamał, przeto nie napiszę. Dziękuję za wyróżnienie i nie pozostawiam sobie nic innego, jak tylko stosować na sobie fioletowy proszek zgodnie z własną recepturą. Swoją drogą zastanawiam się tylko, jak się ma fioletowość do kukurydzowatości, bo teoretycznie mam nietolerancję kukurydzy (czy aspiryny w zasadzie) i jeść jej nie powinienem, ale być może to się tyczy tylko tej żółtej.

    1. pepsieliot 1 czerwca 2015 o 17:52

      Hubercie, ja bym nie ryzykowała na całego, więc zrobisz komuś miły prezent

  16. ulaso3 5 czerwca 2015 o 13:07

    Droga Pepsi! może mało dokładnie czytałam… co możesz napisać na temat morwy białej. i jeszcze jedno odebrałam w środę moje wyniki badań (nie robiłam ich 15 lat) i niestety chyba cukrzyca. Mam 53 lata. Glukoza w surowicy na poziomie 109 mg/dl (na czczo) 9> normy; aminotransferaza alaninowa 38/U/L 9(4 >normy, choć doczytałam się … że norma to 40?); nie wiem czy to nieprawidłowość, czy nie urobilinogen w moczu 0,2 E.U./dl; ponadto niepokojące to ciężar właściwy 1,010 i pH moczu 7,0 … to te współczynniki budzące mój niepokój, pozostałe są w normie. Wiem, że nie jesteś lekarzem, ale zostało mi parę dni do wizyty u lekarza – nie chciałabym się zdawać na ich leki. Może coś poradzisz, a zaznaczyć muszę że sporo schudłam w ciągu roku i mniemam, że dopadła mnie neuropatia (wszystkie symptomy na to wskazują). Doradź mi co robić – Od jakiegoś czasu wprowadziłam do swojej diety polecane na Twoim blogu suplementy m.in. karnozynę, resveratrol, gymnema sylwestre, wprowadziłam też magnez (co prawda chela mag b 6), czarnuszkę, borówkę, herbaty różnego kalibru (zielona, rooibos, szałwię, kwiat głogo, czystek … od ca pół roku stosuję pastę dr Budwig. Od grudnia do Wielkanocy nie jadłam ani mięsa ani też wędlin (teraz trochę sfolgowałam – nie upycham się). Zastosowałam to ponieważ czułam, że coś jest na rzeczy… Pomóż proszę, a może ktoś z korzystających z blogu potrafi zinterpretować wyniki i doradzić. Pozdrawiam – nie składam broni (choć zdarzają się chwile zwątpień)

  17. Słoń 6 czerwca 2015 o 08:39

    świetny artykuł.
    ps. dieta wysokotłuszczowa nie oznacza diety wysokobiałkowej

    1. pepsieliot 6 czerwca 2015 o 09:12

      raczej oznacza, bo wysoko tłuszczowej wegańskiej nikomu nie zalecałabym

  18. Słoń 6 czerwca 2015 o 10:04

    co masz na myśli pisząc wysokobiałkowa?g/dzien?

    1. pepsieliot 6 czerwca 2015 o 13:55

      2g na kilogram masy ciała to dużo, wystarczy 0,5 do 1

      1. Słoń 7 czerwca 2015 o 08:38

        a kto wspomina o 2g na kg w diecie wysokotluszczowej? przewaznie jadam 0,5-0,6

        1. pepsieliot 7 czerwca 2015 o 13:29

          akurat

          1. Słoń 7 czerwca 2015 o 14:18

            dwa posilki, w kazdym po 15-25 g bialka; czyli 30-50g/ dzien. waga 80kg
            tluszcze glównie maslo, ghee, olej kokosowy, oliwa z oliwek, tran, jajka, mieso
            i przynajmniej pól kg warzyw dziennie
            z owoców to… awokado i sporadycznie truskawki, maliny
            wysokotluszczowo, nisko wszystko inne

          2. pepsieliot 7 czerwca 2015 o 16:22

            białko w mięsie w jajach w truskawkach w kokosie

  19. ulaso3 6 czerwca 2015 o 16:39

    Może nie w tym miejscu wpisałam wczoraj swój problem – doradź-cie proszę… Poproszę o dostęp do e-booka „Hormony, jod oraz sól z solniczki…” … to był nie pierwszy mój wpis, a i ze sklepu skorzystałam …

    1. pepsieliot 6 czerwca 2015 o 20:02

      to jest wysyłane z automatu, poszukaj w spamie, albo jeszcze raz przeprowadź operację może z innym adresem mejlowym

  20. jarosław fornal 7 czerwca 2015 o 16:41

    Świetny artykuł, rzetelne informacje w przystępnej formie, od dziś czytam co najmniej raz w tygodniu 🙂 oby tak dalej pepsieliot, Twój blog to kopalnia wiedzy, tej słusznej wiedzy:) pozdrawiam

    1. pepsieliot 7 czerwca 2015 o 17:10

      Thx 🙂

  21. setterka 8 sierpnia 2015 o 11:16

    ”Co myślisz o koktajlu złożonym z warzyw (szpinak, ogórek, seler naciowy) i niewielkiej ilości truskawek, lub malin i do tego mleko kokosowe?”

    Połączenie fruktozy z owocu wraz z tłuszczem z mleka kokosowego to raczej mieszanka nie najlepszej jakości. Moim zdaniem gdy problem dotyczy insulino oporności to taka mieszanka paliw (tłuszcz i węglowodany) jest strzałem w samego siebie.

    Albo węgle albo tłuszcz.

  22. Mariola 14 grudnia 2015 o 19:29

    Pepsi, trochę o komercji 😉 Ile pastylek spiruliny z Twojego sklepu muszę zjeść dziennie, żeby otrzymać19 g?

    1. pepsieliot 14 grudnia 2015 o 19:50

      38 🙂

    2. Monika 9 czerwca 2016 o 12:27

      też myślę, że tu tkwi błąd Agaty 🙂

  23. eva 22 lutego 2016 o 08:45

    ,,Centralnie na podwyższony poziom kwasu moczowego we krwi mogą mieć wpływ: witamina B3″ – chodzi o jej nadmiar czy niedobór?

    1. pepsieliot 22 lutego 2016 o 10:04

      niedobór

  24. BlackBelt_Paleo 27 września 2016 o 05:58

    Widzę ze powyższy artykuł jest deliberacja porównania wpływu diety:
    A) wysokotluszczowej zwierzęcej będącej tez dieta niskowęglowodanową,
    B) diety wegańskiej, niskotłuszczowej, będącej tak naprawdę dieta z restrykcja kalorii.
    Było wiele badań porównawczych do których dotarłem i sie okazało ze dieta A) wykazuje ogromna przewagę względem restrykcji kalorii w zwalczaniu cukrzycy typu 2 oraz stanem przedcukrzycowym czyli insulinoodpornoscia.
    Generalnie wypadało by wspomnieć o tym co powoduje insulinooporność.
    Insulinooporność jest spowodowana stałe podwyższonym poziomem insuliny, kiedy to nasze komórki stają sie nieczułe na działanie insuliny i tym samym trzustka sie musi napracować wyrzucając dla przykładu 2-3x więcej insuliny. W dłuższym okresie trzustka sie wykończy i odmówi nam poslusżenstwa co oznacza cukrzyce typu 2.
    Żeby zwalczyć insulinooporność trzeba wziąć pod uwagę istotne aspekty funkcjonowania naszego organizmu:
    – węglowodany/cukry proste i te o wysokim ig powodują zwiększony wyrzut insuliny,
    – zwiększony wyrzut insuliny występuje także po zjedzenie dużej ilości białka,
    – tłuszcz ogranicza znacząco wyrzut insuliny,
    – wyrzut insuliny występuje po posiłku, wiec spożywanie częste posiłków stałe podwyższa poziom insuliny w organizmie.
    Podsumowując, z insulinoodpornoscia najlepiej sobie poradzić:
    1. jedząc rzadko, a raczej zawężając okresy kiedy coś żujemy, wydłużając okresy kiedy nie jemy (intermittent fasting),
    2. Dieta wysokotłuszczowa, i niskoweglowodanowa i z ograniczona ilością białka.
    3. Jednocześnie dbamy o odpowiednia ilosc zdrowych węglowodanów w formie surowych warzyw.
    Wiem co pisze bo sie sam męczyłem ze swoją insulinoodpornoscia, i ja zwalczałem. Oczywiście weganie i im pochodni maja problem bo jak maja wprowadzić dietę wysokotłuszczowa zwalczajac insulinooporność?
    Nawet mogę wkleić wyniki badań naukowych.

    1. pepsieliot 27 września 2016 o 06:37

      zupełnie nie to, nie interesuję się dietą wegańską niskotłuszczową, a witariańską niskotłuszczową, jest to KOLOSALNA różnica, surowe węglowodany proste to w przewadze czysta energia. Mylnie też przeprowadzasz dedukcję, na witariańskiej diecie niskotłuszczowej nie ma czegoś takiego jak insulinooporność, to antylogia. Jest to dieta do pozbywania się kłopotów z cukrzyca, oraz jej zapowiedziami, jak przerost Candidy, czy właśnie insulinooporność. Ta dieta nie jest rozpowszechniona jak Paleo, a takich blogów jak mój jest na palcach policzyć, zwykle witarianie w Polsce są na diecie raczej zdecydowanie wysokotłuszczowej, co uważam za szkodliwe na dłuższą metę (patrz Boutenko)

  25. Kobitka 12 grudnia 2016 o 15:42

    Można się dowiedzieć co powoduje wzrost trójglicerydów? Szperam i szperam i nigdzie tego nie mogę znaleźć. W ciągu 4 miesięcy trójglicerydy wskoczyły z niedoboru na nadmiar ale nie wiem czy to normalka czy co…

  26. Mikula57 23 lutego 2017 o 23:34

    Hallo Pepsi,
    Uzywamy Imbiru (u nas Ingwer) czesto do herbaty, czasami do potraw.
    To chyba za malo na moja cukrzyce typ 2.
    Jak przyjac te wspomniane 1,6 grama/dzien? Zjesc, wypic, dodac do czegos…?

    Tych naturalnych „substancji” na cukrzyce ma byc okolo 200.
    Znajomy polecil mi kozieradke, co o niej sadzisz?
    Wyregulowal nalewka z niej swoj wysoki Cholesterol (350)
    (Ja na razie przynajmniej odstawilem te statyny i z utesknieniem czekam powrotu do poziomu 220 jaki kiedys mialem)

    J. Zieba zaleca diete ketogenna na cukrzyce 2. Twoj wpis (mimo ze z roku 2015) pozwolil mi mniej euforycznie podesc do tematu. Dzieki.
    Jeszcz nie osiagnalem wagi idealnej wiec chyba bede stosowal.
    Kryterium nokautujacym w alternatywie wysokich weglowodanow jest nie do opanowania „glod cukrowy” rowny nawykowi.
    Pojawia sie nawet przy 30-40% weglowodanow w diecie.
    W 3 dniu ketogennej jestem syty. Mentalnie brak mi owocow. Warzywa niskocukrowe mozna do woli.

    J. Zieba pisze w UT-2 ze komorki odpoczywaja od insuliny przy LCHF(chyba synonim ketogennej).
    Ty piszesz, ze sie tylko odzwyczajaja od insuliny i przez to nabieraja opornosci na nia.
    Troche to dla mnie nie zrozumiale i jakby sprzeczne.

    Mam jeszcze w rezerwie te wszystkie polecane przez Ciebie substancje no i ten zniedbany trening i cwiczenia.

    Suplementuje witamina C od kilku tygodni. Odosobniona to chyba troche za malo. Biore ok 20 gramow/dzien 4-5 porcji. Zadnych nietolerancji ukladu pokarmowego
    nie odczuwam. To chba ten chroniczny stan zapalny przy cukrzycy konsumuje te ilosc bez problemow.

    Przyjzalem sie pozycjom Thomasa Smitha i Waltera Lasta. Pachnie mi to troche szarlataneria ale uprzedzen moge sie pozbyc.

    Twoje i GA rekomendacje licza sie dla mnie.

    W tym ogolnym smietniku internetowym Twoj Blog to Rodzynek, Perelka.

    Mam za soba 18 lat cukrzycy typ 2 i po osiagnieciu 50-60 Jednostek Insuliny/dzien postanowilem podjac walke pelen optymizmu na drugiej stronie frontu.
    Troche mi sie miesza od tych wszystkich „obligatoryjnych suplementow” i diet poprzedzanych rekonensansem stanu jelit, szkodliwych grzybow i bakteri.

    Od czego zaczac i jakie podjac kroki ?

    Za zyczliwa odpowiedz z gory dziekuje.

    Mikula

    1. Pepsi Eliot 24 lutego 2017 o 08:11

      A widziałeś to? Od tego filmu bym zaczęła, całość to 9 części, zobacz wszystkie https://youtu.be/S6uEHQ8sKpU

      To jest dieta, którą też stosuję, surowa, wysokowęglowodanowa (80%), niskotłuszczowa 10%), normalno-białkowa (10%), wysoko potasowa i niskosodowa

  27. Mikula57 24 lutego 2017 o 12:14

    Hallo Pepsi,

    Dziekuje za szybka reakcje i porade.

    Jestem otwarty i chociaz wszystko co amerykanskie jest mi obce spruboje sie przekonac.

    Zaczalem diete ketogenna. Mam troche obaw przed kwasica ketonowa. Nie za bardzo rozumiem mechanizmu jej powstawania.
    Przy 5-10% wegli teoretycznie nie powinno do niej dochodzic.

    Od 4 dni nie biore ani grama insuliny a cukier utrzymuije sie w ciagu dnia 180 po posilku i spada po 3 godzinach do 120-130 (bez insuliny)
    Na czczo jest go na razie okokolo 115.

    Wyproznienie z cukru „magazynow” w watrobie i miesniach przedluzy sie na moje prywatne wyczucie (przy 30-45 gramach cukru(10%)+ 77 kg mojej wagi + ok. 2000 kcal/DZIEN) do ok. 10-14 dni.

    Mysle, ze wit C zakloca pomiary. Po 16:00 nie suplementuje C. Czy ktos wie jak dlugo po spozyciu Wit. C pomiary nie sa adekwatne?

    Dzieki Twojemu wpisowi wyprobuje „Twoja” diete, jak insulinoopornsc po keto nie ustapi. Co mam do stracenia do tej „trujacej” insuliny zawsze moge wrocic.

    Co oznacza czerwone oko na Twoim blogu? Czyzby 45 Milionow zalukalo na Twoja strone?

    Czy myslalas o propagacji Swojej wiedzy poprzez wydanie „naprawde przystepnej” ebook+papier na temat odzywiania i medycyny komplementarnej?
    Zaleta Bloga jest otwartosc i zywa agilna jakosc. Ksiazka jest zazwyczaj jednokanalowa. „Feedback” przychodzi z opoznieniem ale tez jest mozliwy.
    Zaleta ebooka jest jego indeks (wyszukiwarka) digitalny

    Martwilem sie o zdobycie czarnuszki ale moja zona zakupila przez znajomych 3 paczki myslac, ze to zwykly kminek.
    Na paczkach pisze „orginalny egipski czarny kminek” nazwy lacinskiej brakuje. Nasiona sa prawie czarne (antracyt) a zmielony i zapazony przypomina w zapachu i smaku pieprz ale jest lagodniejszy.
    Uzywamy na wzdecia ale teraz miele i dodaje np. to tlustego twarogu razem ze zmozdiezowanym ostropezem plamistym na ochrone watroby przy tej ketogennej.

    Juz rzucilem okiem na rekomendowana spiruline. Biala morwa (to chyba drzewko) rosla u tesciow na podworku. Tez wyprobuje.

    Pozdrowienia

    Mikula

    1. Pepsi Eliot 24 lutego 2017 o 19:03

      jeśli widziałeś ten film, to wiesz, że lepiej, żebyś sam nie odstawiał insuliny, tylko pod okiem jakiegoś dobrego naturopaty

  28. Mikula57 27 lutego 2017 o 22:51

    Hallo Pepsi,

    jestem rozsadny i koryguje insulina w razie potrzeby.

    Film-typowo amerykanskiej propagandy sukcesu-obejrzalem.
    Nie neguje mozliwosci. Ten Dr. Cousens jest mi za bardzo „spiritualny”.
    Moze jakies dane statystyczne jego grupy badawczej. Z Filmu nie ma najmniejszej mozliwosci odtorzyc sobie receptury tej jego diety.
    Na Twoim Blogu co do 811 znalazlem kontrowersyjne poglady jaka ta jej wlasciwa struktura jest (wysokocukrowa czy tez niskocukrowa/ winogron kontra brokul).
    Na pewno trzeba jakas ksiazke z receptura tej „surowej” tree of life na cukrzyce. Troche sie gubie gdybym chcial tej diety wyprobowac. Brak mi przewodnika.

    Pare spostrzezen z tresci filmu.
    Jablka , kradzione ze stolowki, byly tez surowe, ale chyba niekorzystne.
    Na moj gust spada tam ludziom cholesterol (150/170). Czy to az takie dobre?

    Twierdzisz ze 811 to ta surowa z „tree of life na cukrzyce. Czy aby na pewno? Wysil sie prosze na jakas bardziej konkretna wskazowke.
    Jak bede pewny tej wlasciwej diety i recept to wtedy docelowo kupie jakas ksiazke. Na razie to mi za bardzo zamglone.
    Mieszkam w Niemczech. Nie znam zadnych osrodkow podobnych do „tree of life”. Masz jakies pomysly?

    Za wszystkie wskazowki z gory dziekuje. No i chyba wszyscy z podobnymi problemami tez.

    Z Programu „substancji” uzywam regularnie czarnuszki, imbiru, witaminy c. W drodze sa liscie z drzewa oliwnego, cynamon jest dostepny, ale regularnie stosowany ma byc ponoc toksyczny, czy to prawda. Borowki jadam w sezonie.
    Co to znaczy kurkumina ma 100% skutecznosci przy cukrzycy? No to chyba brac i po problemie.

    Czy ktos moze dac mi poparcie albo moze ostrzec przed propagowaniem metod pani Dr. Hulda Clark?

    „Wszyscy diabetycy maja pasozytujacego Pankreasegel, Eurytrema pancreaticum…..”gniezdzacego sie w trzustce a pochodzacego od bydla. Czyli surowe mleczne produkty i mieso wolowe.Mathanol poteguje obecnosc pasozyta. Towarzyszy mu jakis wirus i bakterie ktore wywoluja (towarzysza) stan Cukrzycy.
    Jezeli to prawda to jest to moja pierwsza informacja przyczynowo skutkowa tej choroby chociaz nie tak calkiem do konca.
    Czy jest ktos, kto potwierdzi pozytywnie te metody leczenia i dzialania tych dla mnie „magicznych” zapperow?

    Pozdrowienia.

    Mikula

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze