logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
479 online
55 361 256

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy utrzymywanie równowagi kwasowo zasadowej dietą ma sens?

    Whats-the-Paleo-Diet-3

    Czy utrzymanie równowagi kwasowo-zasadowej dietą ma sens?

    Znany psycholog prof. Robert B.Cialdini napisał, że ludzka natura jest taka, że będzie dążyła do coraz silniejszego tkwienia w błędzie. Yyy … jest coś na rzeczy.

    Najbardziej znienawidzone przeze mnie zdanie, było opinią Borysa Bołotowa w jego bestselerze „Zdrowie człowieka w niezdrowym świecie”:

    Komórki rakowe przypominają komórki pochodzenia roślinnego, lecz ponieważ komórki roślinne mogą bytować tylko w środowisku zasadowym, to choroba jakiegokolwiek narządu człowieka możliwa jest wyłącznie podczas yyy … alkalizacji jego środowiska. Dokładnie tak samo przyczyną choroby roślin są komórki pochodzenia zwierzęcego, lecz tylko w wypadku, gdy środowisko wegetacji roślin będzie ulegać zakwaszeniu.

    Masz babo placek … (że polecę starocerkiewnym)

    TU KUPISZ - Omega 3 TiB, zero metali ciężkich i transów, dużo DHA

    TU KUPISZ – Omega 3 TiB, zero metali ciężkich i transów, dużo DHA

    Czy to oznaczałoby, że zakwaszenie organizmu jest dobre? A limfa, która powinna mieć pH 7,4, krew tętnicza: 7,35-7,45, a  krew żylna: 7,32-7,42, czyli same lekkie zasady?

    Najważniejsze dla życia są przecież aminokwasy (składniki białka), a jak sama nazwa wskazuje są to arcydzieła zamysłu kosmosu/biologii/boskiego, bo w jednym jest i zasada i kwas.

    Chcę więc dowiedzieć się, co można zrobić, abyś maksymalnie wykorzystał swój potencjał jaki posiadasz. Co robić, aby jak najdłużej żyć w zdrowiu? Dodatkowo jak bronić się przed inwazją zewnętrzną, na którą nie mamy wpływu? Czyli zanieczyszczeniami wszechobecną chemią, metalami ciężkimi, promieniowaniem, zatrutą żywnością i coś w tym guście?

    Skoro Eskimosi jedli kiedyś głównie tłuszcz rybi, teraz dołożyli jeszcze snickersy, to dlaczego nie cierpieli na choroby serca? Czy tak ważne w diecie są kwasy omega-3?

    Tak, jednak w takiej  ilości rozrzedzały krew do tego stopnia, że Eskimosi cierpieli na kilkudniowe krwawienie z nosa.

    W takim razie ile ich trzeba jeść, żeby wyparły nadmiar omega 6, którymi ludzie nagminnie się teraz przejadają? 

    Badanie białka CRP wiele tutaj może wyjaśnić, dlatego zawsze doradzam zrobienie tego badania.

    eski

     

    Czy nie wystarczy siemię lniane, konopie, albo chia? A skąd brali Omega 3 nasi przodkowie mieszkający z dala od morza?

    Kwestia serca to jeden aspekt, ale ludzi przetrzebiają raki, czy więc Eskimosi nie chorowali na raka? Czy tłuszcz rybi, albo jakikolwiek należy do pokarmów zakwaszających?

    Zwierzę  instynktownie chce jeść to co będzie dla niego najlepsze. 

    Fast food, pizza w tym wegetariańska, warzywa i mięso smażone w głębokim tłuszczu, pełno smażonego tłuszczu nie tylko zwierzęcego, jajecznica na oleju, koniecznie tłuste pasty do smarowania, pieczona cebula, frytki również, sery, kawa, mleko. To typowe jedzenie, jak wykreślisz mięso, to otrzymasz też typowe jedzenie wegetarian. Gdy wkreślisz jeszcze nabiał i mleko, to otrzymasz pokarm wegan. 

    Gdynie jesteś jeszcze/do tego ekstrasensem, to niewiele można tutaj zdziałać.

    Jeżeli zakładamy, że jedzenie produktów niezakwaszających nie ma znaczenia w ogólnym zakwaszeniu krwi, czy alkalizacji, to po co podaje się pH produktów, które jemy? Jakiś brak logiki.

    A jednak tlen

    Napisano w artykule, że rak nie tylko, że nie przestraszy się zakwaszonej komórki, ale jeszcze sam ją niejako zakwasi. Czy to samo odniesiemy do tlenu w komórce? Czy rak zlikwiduje nam tlen, czy raczej wcześniej go szlak trafi? Naukowcy twierdzą, że tlen zabije raka. Natomiast zakwaszenie komórek ma ścisły związek z ich dotlenieniem. Więc jak to jest?

    (poniższy tekst piszę na podstawie opracowania tutaj)

    Regulacja pH

    Równowaga kwasowo-zasadowa krwi jest dokładnie kontrolowana w organizmie, ponieważ nawet niewielkie odchylenie od normy może poważnie wpływać na nasze zdrowie poprzez zaburzenie pracy wielu wewnętrznych narządów.

    Do utrzymania odpowiedniej równowagi kwasowo – zasadowej organizm wykorzystuje trzy różne mechanizmy kontroli: przez bufory chemiczne, drogi oddechowe oraz wydalanie kwasu przez nerki.
    PH krwi utrzymuje się na poziomie między 7,38 i 7,42. Mięśnie mają większe zakwaszenie, gdzie pH mięśni ma około 7,0.

    Pierwszy mechanizm utrzymywania odpowiedniego poziomu kwasu i zasady we krwi odbywa się za pomocą natychmiastowego buforu kwasu, który trwa bardzo szybko, kilka sekund, wodorowęglan lub cytrynian (zasady) przyjmuje proton, tworząc neutralną sól.

    Drugi mechanizm następuje przez wentylację płuc, które wydalają H poprzez zwiększoną wentylację. H + HCO3 tworzy H2CO3 stanowiącym H2O (woda) i CO2 (dwutlenek węgla), który jest eliminowany przez oddychanie. To trwa kilka minut.

    Trzeci mechanizm trwa o wiele dłużej i jest oparty na zdolności nerek do wydalania kwasu.

    Nerki nie mogą wydalać moczu bardziej kwaśnego niż 4,4 pH

    więc w przypadku większej ilości kwasu we krwi, aby do tego nie dopuścić na straży stoją akceptory wodoru, lub chemiczne bufory i są niezbędne do pomocy. Buforem jest głównie amoniak NH3, który przyjmuje cząsteczki wodoru i jest wydalany w postaci NH4 albo jako kation amonowy.

    Jeżeli nerki nie mogą wydalać moczu bardziej kwaśnego niż 4,4 to czy odczyn zasadowy moczu, albo lekko kwaśny zbadany papierkiem nie będzie przypadkiem wskaźnikiem, że nasza krew nie była nadmiernie zakwaszona?
    Czy takie badanie rzeczywiście jest bez sensu? A jeżeli skojarzymy takie badanie z tym co jedliśmy? Czy nadal będziemy postępować idiotycznie?

     Wpływ protein na pH krwi

    Wraz z wiekiem następuje utrata beztłuszczowej masy tkankowej, zarówno kości, jak i mięśni, około 2 kilogramy na dziesięć lat po 50 roku życia. Białko jest podstawowym składnikiem zarówno mięśni, jak i kości. Wiadomo, że ciężkim niedoborom białka towarzyszy zanik mięśni. Badania wykazują pozytywny związek pomiędzy spożyciem białka, a beztłuszczową masą ciała.

    Jednak diety o wysokiej zawartości białka, powodują produkcję kwasu netto ciała i zwiększają wydzielanie azotu, który może być paradoksalnie wskazaniem ku zanikowi mięśni. Czyli diety wysokobiałkowe białkowe, tak zwane acidogenic i przewlekła kwasica metaboliczna stymulują rozpad mięśni.

    Spożycie białek wywołuje zwiększoną produkcję mleczanów, a to prowadzi do zwiększenia zdolności nerek do wydalania amonu w celu regulowania równowagi kwasowo-zasadowej, lecz zwiększona reakcja mleczanowa mięśni i niszczenia kości może prowadzić właśnie do utraty beztłuszczowej masy ciała.

    Dieta w której spożywamy więcej białka w rzeczywistości prowadzi do zwiększonej ilości azotu w moczu, częściowo z rozpadu mięśni i częściowo ze wzrostu zdolności nerek do buforowania kwasów jako NH4.

    Czy ma się to jakoś do diety Paleo? Czy będziemy może milczeli w tym temacie?

    Z wiekiem czynność nerek spada. Filtracja kłębuszkowa redukuje się o 50% w wieku od 20 do 80 lat, a większość tego spadku występuje po 50 roku życia.

    Stabilność naszej równowagi kwasowo zasadowej zależy od dobrej pracy nerek czyli zdolności wydalania kwasu. Do tego z podeszłym wiekiem również związany jest wzrost kwasicy metabolicznej. Kwasica zwiększa się z wiekiem i jest właśnie związana ze spadkiem funkcji nerek.

    Tymczasem szkodliwe skutki, nawet łagodnej kwasicy, to utrata masy kostnej, wyczerpanie i utrata mięśni, czyli beztłuszczowej masy ciała, a także kamica nerkowa.

    Jeżeli ktoś twierdzi, że jedzenie pokarmów dodatkowo zakwaszających nie ma znaczenia dla naszego zdrowia, gdyż organizm sam sobie poradzi, i że jedynie w przypadku choroby należy wspomóc buforowanie nadmiernej kwasowości przez żywność i suplementację, czy też leki, to sam sobie przeczy.

    Dieta jednak może mieć istotny wpływ na obciążenie kwasem organizmu

    Przeprowadzono wiele badań, w tym 24 godzinne badania pH moczu na podstawie składników odżywczych w pożywieniu białka, fosforanu, potasu i magnezu i ich wpływ na produkcję kwasu przez nerki.

    Prostszym sposobem było badanie oparte na obciążającą kwasem dietę mierząc stosunek zawartości białka do zawartości potasu w żywności.

    Remer i Manz testowali żywność i jej wpływ na pH moczu i wymieniono żywność zgodnie z jej potencjalnym obciążeniem kwasem nerek (PrAl). Tłuszcze i oleje są obojętne. Ryby, mięso, jaja, ziarna, orzechy i produkty mleczne mają pozytywny PRALs. Owoce, warzywa mają negatywne PRALs.

    W badaniach wyszło czarno na białym, że żywność, która dawała w efekcie niską PRALs, zwiększała jednocześnie pH moczu. Czyli mocz stawał się mniej kwaśny!
    W innym badaniu analizowano 20 diet z zawartością białka od 39 do 193 g dziennie i zawartość potasu między 40 do133 mEq dziennie. Okazało się, że stosunek niskiej zawartości białka a wysokiej potasu wpływał pozytywnie na spadek kwasowości moczu.

    Literatura:
    1. Alpern RJ. Trade-offs in the adaptation to acidosis. Kidney International. 1995; 47:1205-1215.
    2. Berardi JM, Logan AC, Rao AV. Plant based dietary supplement increases urinary pH. J Internat Soc Sports Nutr. 2008; 5:20.
    3. Ceglia L, et al. Potassium Bicarbonate Attenuates the Urinary Nitrogen Excretion That Accompanies an Increase in Dietary Protein and May Promote Calcium Absorption. J Clin Endocrinol Metab. 2009; 94(2):645-653.
    4. Dawson-Hughes B, Harris SS, Ceglia L. Alkaline diets favor lean tissue mass in older adults. Amer J Clin Nutr. 2008; 87(3):662-665.
    5. Frassetto LA, Morris RC, and Sebastion A. Effect of age on blood acid-base composition in adult humans: role of age-related renal functional decline. Am J Physiol. 1996; 271:F1114-F1122.
    6. Frassetto L, Morris RC, Sebastion A. Potassium Bicarbonate Reduces Urinary Nitrogen Excretion in Postmenopausal Women. J Clin Endocrinol & Metab. 1997; 82(1):254-259.
    7. Frassetto L, Sebastion A. Age and Systemic Acid-Base Equilibrium: Analysis of Published Data. J Gerontol. 1996; 51A(1):891-899.
    8. Frassetto, LA, Todd KM, Morris RC. Estimation of net endogenous noncarbonic acid production in humans from diet potassium and protein contents. Am J Clin Nutr. 1998; 68:576-583.
    9. Friel, J. Going Long. 194.
    10. Leidy, et al. Dietary Protein, Obesity, and Weight Loss. Obesity. 2007; 15(2):421-430.
    11. Manz F, et al. Effects of a high protein intake on renal acid excretion in bodybuilders. Z Ernahrungswiss. 1995; 34(1):10-15.
    12. McNaughton L, Dalton B, Palmer G. Sodium bicarbonate can be used as an ergogenic aid in high-intensity, competitive cycle ergometry of 1 h duration. Eur J Appl Physiol. 1999; 80:64-69.
    13. McNaughton L, et al. Effects of chronic bicarbonate ingestion on the performance of high-intensity work. Eur J Appl Phsiol. 1999; 80:333-336.
    14. McNaughton LR, Siegler J, Midgley A. Ergogenic Effects of Sodium Bicarbonate. Curr Sports Med Rep. 2008; 7(4):230-236.
    15. Remer T. Influence of Diet on Acid-Base Balance. Seminars in Dialysis. 2000; 13(4):221-226.
    16. Remer T. Influence of nutrition on acid-base balance – metabolic aspects. Eur J Nutr. 2001; 40:214-220.
    17. Remer T, Dimitriou T, Manz F. Dietary potential renal acid load and renal net acid excretion in healthy, free-living children and adolescents. Am J Clin Nutr. 2003; 77(5):1255-1260.
    18. Remer T, Manz F. Dietary protein as a modulator of the renal acid excretion capacity: evidence that an increased protein intake improves the capability of the kidney to excrete ammonium. J Nutr Biochem. 1995;6(8):431-437.
    19. Remer T, Manz F. Potential renal acid load of foods and its influence on urine pH. J Am Diet Assoc. 1995; 95:791-797.
    20. Requena B, et al. Sodium Bicarbonate and Sodium Citrate: Ergogenic Aids? J Strength Cond Res. 2005; 19(1):213-224.
    21. Richard H, et al. Estimates of daily net endogenous acid production in the elderly UK population: analysis of the National Diet and Nutrition Survey (NDNS) of British adults aged 65 years and over. Brit J Nutr. 2008; 100:615-623.
    22. Taureen N, et al. Alterations in Acid-Base Homeostasis with Aging. J Natl Med Assoc. 2004; 96(7):921-926.

    Podsumowując

    Podsumowując, równowaga kwasowo-zasadowa jest kluczem do zdrowia i może mieć poważne konsekwencje również w wynikach sportowych. Przeciętna dieta człowieka z tak zwanego świata cywilizowanego wytwarza łagodną kwasicę metaboliczną i to wydaje się pogarszać z wiekiem, wraz ze spadkiem funkcji nerek.

    Korekta tej kwasicy metabolicznej może mieć pozytywny wpływ nie tylko na zdrowie przeciętnego człowieka, ale również na wyniki sportowe, gdyż zwiększy dostępność buforów, które przyczynią się do poprawienia intensywności treningów i zwiększy beztłuszczową masę ciała przez zmniejszony rozpad mięśni i kości.

    Po prostu zwiększając spożycie pokarmów bogatych w potas wydaje się pomóc w utrzymaniu beztłuszczowej masy ciała. Owoce i warzywa są nie tylko pożywne, ale właśnie mogą bardzo buforować nasze organizmy.

    banan and tomato
    Banan i pomidor rządzą

    I jeżeli komórka rakowa jest w stanie żyć w środowisku kwaśnym to jednak produkcja reaktywnych form tlenu powoduje jej apoptozę, czyli śmierć komórki rakowej.


    awatar małyBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

     

    (Visited 3 587 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. kurkur 2 grudnia 2013 o 20:37

      Hej pepson, to znów ja kukukur hehe. Napisałaś, że takie artykuły jak te na tłustymżyciu ludzie po prostu lubią, bo zwalniają z obowiązku i zgodzę się tu w stu procentach, że ludzie je wręcz uwielbiają, bo ludzie są leniwi i komu by się chciało myśleć czy stosunek odkwaszającej szamy do tej kwaśnej jest właściwy, ALE nie można czegoś takiego zarzucić autorce bloga, gdyż w wielu artykułach pisze o bardzo dużych restrykcjach w związku z niektórymi schorzeniami i to od tych restrykcji uzależnia często wyleczenie, nie zawsze zyskując tym poparcie a czasem nawet będąc posądzaną o fanaberie, wydziwianie a nawet teorie spiskowe. Ja tam na przykład nic nie wiem na temat ph i sobie tak czytam tylko raz blog twój, raz tłusteżycie i na tym sobie jakoś bazuje.
      A eskimosów szkoda w dzisiejszych czasach, bo byli takimi fajnymi ludzikami ongiś, jebać cywilizacje. Skąd brali Omega 3 nasi przodkowie mieszkający z dala od morza cholera wie, może to omega 3 wcale takie potrzebne nie jest, a do zła wystarczy nadmiar omega 6, jak wspomniałem wyżej nie wiem nic tak ma dobrą sprawę. Odnośnie jeszcze omega 3 z siemienia lnianego, to (znów z bloga tłusteżycie) ponoć synteza EPA i DHA z ALA jest znikoma: „z 1 mg ALA z oleju lnianego organizm wytworzy tylko ok. 0,05-0,08 mg EPA” (w arcie są linki do badań jak coś http://www.tlustezycie.pl/2013/10/tuszcze-dobre-i-ze-potrzebne-i-zbedne.html).
      Trochę czuję się jakbym robił tu kryptoreklamę innych blogów (ALE PROSZĘ MI UWIERZYĆ – NIE ROBIĘ), ale po prostu przy okazji sympatii do obu pań autorek zastanawiam się często gdzie leży prawda i czy dane będzie się nam kiedyś o tym przekonać, a że robię to na głos (zastanawiam) to cóż mogę poradzić.
      pozdrówki gorące c:

      1. pepsieliot 2 grudnia 2013 o 20:42

        kurkur to jasne, że ja mam rację, udowodniłam to powyżej, natomiast w kwestii omega 3 myślę podobnie do pani ze spasłegolife i biorę zwierzęcą

        1. Aga 2 grudnia 2013 o 21:14

          jaką konkretnie omegę 3 wsuwacie, dzieciaczki?;)

    2. pepsieliot 2 grudnia 2013 o 22:08

      ja This is Bio

    3. skorpion 2 grudnia 2013 o 23:21

      To ja melduję, że mam mętlik w głowie.Ale czytam wiernie.

    4. Basia 3 grudnia 2013 o 11:32

      Pepsi, ja zupełnie nie w temacie – czy możesz mi podać źródła i napisać cos więcej o problemie soja-układ krzepnięcia, bo wszedzie pisze że pomaga i jest antyzakrzepowa, a bliska osoba ma problem ze zgeszczoną krwią, będzie brać leki rozrzedzajace dopóki nie dostanie pełnych wyników(czyli za miesiąc), ogólnie nie je dużo soi – głównie tofu, ale szukam przyczyn i niczego nie mogę znaleźć – dieta weganska niskotłusczowa, sport regularny, alkoholu i fajek zero, z grzechów kawa(dobrej jakosci) i czasem słodycze, no i dużo stresu, ale to raczej nie może być główna przyczyna. Dziękuję

      1. pepsieliot 3 grudnia 2013 o 11:48

        przeczytałam że zagęszcza krew soja , ale też pokrzywa, spróbuję Ci to znaleźć, ściskam Cię i myślałam ciepło o Tobie ostatnio

    5. Jaspis 3 grudnia 2013 o 12:33

      W temacie omega-3 , to ostatnio oglądałem taki filmik :

    6. Dawid Burek 3 grudnia 2013 o 12:39

      Czy książka Cialdiniego, o której wspomniałaś na początku to „Wywieranie wpływu na ludzi”, czy też inna pozycja?

      1. pepsieliot 4 grudnia 2013 o 20:22

        Tak zasady wywierania wpływu na ludzi, niebieska

    7. mimi wooow 4 grudnia 2013 o 19:21

      pepsi przeczytała Cialdiniego i … zawładnęła umysłami czytelników, którzy wierzą jej bezgranicznie … dobre to … i jeszcze biznes otworzyła na blogu, choc na początku wysmiewała się z innych … to jeszcze lepsze!!!! poza tym bardzo zastanawia mnie lista 22. pozycji anglojęzycznych, które podajesz na koncu tego wpisu, czyżbys je wszystkie przewertowała w poszukiwaniu prawdy absolutnej???

      ja pamietam jak przeczytałam na tłustym życiu, że ksiązka Collinsa „Nowoczesne zasady odżywiania” juz dawno została obalona i jego badania chińskie to lipa, więc utwierdzam się tylko w przekonaniu, że w dzisiejszych czasach wszystkie tezy, czasem wręcz anatagonistyczne, mozna poprzeć badaniami naukowymi, więc rzeczywiscie mozna dostać zawrotu głowy. kazdy filtruje dla siebie takie info, które mu pasuje w danym momencie, bo przeciez kilka lat wstecz autorka tłustego zycia była wegetarianką, a teraz propoaguje paleo, co mnie bardzo dziwi, baaaaaaaaaaaaaardzo i uważa, że to jest najzdrowsza z mozliwych alternatyw zywieniowych… i tu już moje zdziwienie sięga zenitu … reasumując jak mawiał bohater z archiwum X „nie ufaj nikomu” a ja dodam: nawet sobie ani tym bardziej pepsi eliot, choc czasem bardzo mądrze gada 🙂

      pozdrawiam

      1. pepsieliot 5 grudnia 2013 o 08:15

        Mimi, jeżeli kogoś krytykuję, a częściej ustosunkowuję się do jego działań, to robię to na moim blogu. Do tego promując wejścia na cudze. Nietaktem jest wchodzić do czyjegoś domu i tam psuć atmosferę. Zresztą wielu blogerów po prostu usuwa takie wpisy, i ja też powinnam usunąć Twój, bo nie jest to merytoryczna uwaga do mojego tekstu, tylko nerwicowa reakcja na coś co albo powinno się zaakceptować, albo zmienić kanał. Ale mi się nie chce, gdyż blog ma żyć. Proponuję żebyś założyła bloga, tam przeprowadzała krytykę moich poczynań i podlinkowywała go do mojego bloga. Byłabym Ci wdzięczna. Zresztą nie rozumiem Twoich rozterek, przecież nigdy nic nie kupiłaś za pośrednictwem mojego bloga, ani nawet nie zainteresowałaś się książką, która moim zdaniem ma wielką moc.Ty wolisz na moim blogu spamować, ale ja takie reklamy usuwam bez pardonu. Wporzo, tylko nie dziw się, że coraz częściej myślę o Tobie jak o Trollu.

    8. Kinga 9 marca 2015 o 19:03

      Cześć pepsi, jestem ciekawa jak odniesiesz się do wypowiedzi tego Pana ? 😀 https://www.youtube.com/watch?v=hF0qAd1JrJA

    9. Jola 13 stycznia 2016 o 22:04

      Gdzieś tam kiedyś czytałam, że zwierzęta mięsożerne oprócz mięsa podgryzają także kości i ten sposób zachowują równowagę ph.

    10. seba 22 marca 2016 o 23:10

      witaj, interesuje mnie Twoja opinia na ten temat: http://www.magazynbieganie.pl/zakwaszenie-szkodliwy-mit/

      dziękuje i pozdrawiam.

    Dodaj komentarz