logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
167 online
53 996 582

TWÓJ SELEN 200 mcg G&G

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Czy zespół cieśni nadgarstka może sugerować, że masz chorą tarczycę?

    Czyli 5 dziwnych objawów jednak wskazujących na problemy z tarczycą.

    Miliony ludzi, w tym więcej kobiet cierpi z powodu zaburzeń czynności tarczycy, a wielu z nich nawet o tym nie wie. Zaskakującym zjawiskiem jest fakt, że standardowe badania tarczycy nie wykazują problemów z tarczycą nawet u więcej niż 80% ludzi faktycznie cierpiących z powodu źle funkcjonującej tarczycy. Jednak znając kilka typowych objawów dla zaburzeń pracy tarczycy jesteśmy w stanie odpowiednio wcześniej podjąć leczenie. Wraz ze złą pracą tarczycy istnieje prawdopodobieństwo, że nadnercza, gruczoł prącia, podwzgórze i wszystkie inne gruczoły również nie działają optymalnie.

    Niepokojące objawy, które mogą sugerować problemy z tarczycą:

    1. Ból szyi, lub obrzęk

    Jednym ze wspólnych oznak problemów z tarczycą jest przewlekły ból szyi. Dokładniej ból/nadwichnięcie w obrębie kręgów szyi C3 do C7 kręgów może być głównym wskaźnikiem problemów z tarczycą. Gdy nasza tarczyca nie działa optymalnie, powstaje stan zapalny i obrzęk, który wypycha jeden z pobliskich kręgów ze swojego prawidłowego miejsca, powodując nadwichnięcie w odcinku szyjnym kręgosłupa.

    TU KUPISZ WITAMINĘ B12 TiB w dużych dozach

    Innymi mniej charakterystycznymi objawami, to ból ucha, ślinianki, żuchwy, albo podwyższona temperatura każdego dnia o tej samej porze, zwykle w godzinach popołudniowych. Dobrym sprawdzianem jest też jednoczesne zbadanie poziomu białka reaktywnego CRP. Jeżeli jest podwyższone, i występują któreś z wymienionych objawów, to pomimo tego, że hormony tarczycy mieszczą się pozornie w normie, należy wykonać ultrasonografię tarczycy.

    2. Spadek energii i słaby sen

    Gdy bez ewidentnego powodu czujemy się słabi i zmęczeni, może to być kolejną oznaką złego funkcjonowania tarczycy. Gdy tarczyca nie wytwarza wystarczającej ilości tyroksyny (T4) i / lub trójjodotyroniny (T3), może mieć to wpływ na spadek poziomu energii w ciągu dnia, ale też gorszy sen w nocy. Problemy z tarczycą mogą powodować bezsenność, lub długi sen, ale złej jakości u wielu ludzi. Jeśli wciąż towarzyszy nam uczucie zmęczenia w ciągu dnia, pomimo długiego snu, jest bardzo prawdopodobne, że nasza tarczyca nie działa dobrze.

    3. Ból stawów

    Innym częstym objawem problemów z tarczycą jest ból stawów w dowolnym miejscu ciała. Obolałość, obrzęk lub uczucie, że stawy nie są na „swoim miejscu ” może być informacją od naszego ciała, że tarczyca nie działa prawidłowo. Najczęściej objawia się ten stan w okolicach szyi i ramion, nadgarstków, łokci, lub bioder.

    Zapalenie kaletki i zespół cieśni nadgarstka są często występującymi symptomami, gdy mamy również problemy z tarczycą.

    4. Przerzedzona koafiura i problemy skórne

    Częstą, choć niekoniecznie znaną oznaką problemów z tarczycą są kłopoty z włosami i ze skórą. Suche, kruche, lub przerzedzające się włosy są wymownym ostrzeżeniem, że nasza tarczyca walczy. Pogłębiające się zakola u kobiet, wręcz znikanie końcowej części brwi, a także sucha, łuszcząca się skóra głowy są kolejnym znakiem, że nasza tarczyca ma problemy.

    Właściwie przerzedzenie się brwi jest pewnikiem, że mamy niedoczynność tarczycy.

    Sucha, szorstka i swędząca skóra też jest znakiem ostrzegawczym. Przy niedoczynności tarczycy skóra może również przyjmować odcień żółty na skutek zmniejszonej zdolności organizmu do konwersji beta-karotenu/witaminy A.

    5. Nagłe zmiany wagi

    Ostatnią główną oznaką problemów z tarczycą są nagłe zmiany wagi. Jeśli tyjesz, pomimo dobrze zbilansowanej diety i aktywności fizycznej jest prawdopodobieństwo, że masz niedoczynność tarczycy. Jeżeli odwrotnie, nagle zaczniesz tracić na wadze może to oznaczać nadczynność tarczycy, czyli stan, w którym organizm wytwarza nadmierną ilośą hormonów tarczycy.

    Źródła: 12

    images

    Konklużyn

    Konkluzja jest oczywiście taka, że należy zastanawiać się nad reakcjami organizmu, aby odpowiednio zareagować, najlepiej zmianą diety i suplementacją. Progresywne, nowatorskie i ekologiczne rolnictwo, a raczej jego plony na naszych stołach, oraz świadomość, że może nam po prostu i tak brakować podstawowych składników odżywczych, jak witaminy w tym:

    A, B12 wraz z B complex, D3, K2, E, oraz pierwiastków takich jak jod, selen, czy cynk, a także, że w naszych dietach jest o wiele za dużo alergenów (zero alergenów jest w sam raz) jak gluten, to wszystko razem może przyczynić się do poprawy zdrowia tarczycy, a następnie całej genialnej machinerii jaką stanowi nasze ciało.

    Coś tam w lesie stuknęło,
    coś tam w lesie gruchnęło,
    a to komar z dębu spadł,
    złamał sobie w szyi gnat

    Owocek:)

    (Visited 14 806 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. ANNA 15 października 2015 o 09:08

      no i jeszcze ja do tego dodam – niewystarczający poziom kwasu solnego w żołądku, szczególnie podczas niedoczynności, zaburza to wytwarzanie tyroksyny (gdyż wielkie cząsteczki białek nie są przekształcane w mniejsze aminokwasy w wystarczającym stopniu, gdy brakuje – rozkładacza – czyli kwasu solnego).
      A obserwuję, że niedobór kwasu solnego ma ok 95% społeczeństwa..

      1. grzegorzadam 15 października 2015 o 15:13

        Racja, i zero o tym w mediach… Znamienne.
        Tak samo jak totalne zakwaszenie, czyli niskie pH, gęsta krew, zakrzepice.
        A wystarczy kilka tanich substancji, żeby to wyprostować………
        A później dieta utrzymywać..

    2. Gosia 15 października 2015 o 12:14

      Dzięki za ten artykuł. Od jakiegoś czasu podejrzewam u siebie problemy z tarczyca ale wyniki mam w normie i choć usg wykazało zimowa tarczyca jest mała to lekarze nie widzą problemu. Czy suplementy D3+k2 spirulina i fruits and greens wystarczy by pobudzić tarczyce? Czy powinnam coś dodać?

      1. grzegorzadam 15 października 2015 o 16:29

        Dodałbym:
        1. Badanie pierwiastkowe włosa
        2. Badanie pH moczu
        3. Badanie zakwaszenia żołądka

        2 ostatnie w domu.. 😉

        pozdrawiam

    3. pepsieliot 15 października 2015 o 12:25

      Naturalną E

      1. grzegorzadam 15 października 2015 o 15:20

        I coś z Jodem , choćby coś z aronii..

    4. pusia 15 października 2015 o 12:45

      Dzięki Pepsi ! zapisałam na zawsze, ku pamieci. Dziś przeczyta to najbardziej zainteresowany . Jutro….lekarzyna , która próbując nabić kasę prywatnej klinice ortopedycznej łże , że ratunku nie ma .Piszę brzydko bo zła jestem, wrrr !
      Najserdeczniej pozdrawiam.

    5. Romeo 15 października 2015 o 14:28

      Małe pytanko – co to jest „gruczoł prącia”, bo nie kumam…

      1. pepsieliot 15 października 2015 o 20:47

        prostatatatatatatatata

    6. grzegorzadam 15 października 2015 o 15:21

      ===Piszę brzydko bo zła jestem, wrrr !===
      Ja mam tak od dawna .. 😉

    7. Oliska 15 października 2015 o 15:33

      Ja jestem po operacji tarczycy/całkowicie wycieta:torbiele, guzy_nic złego/. Przed czułam się dobrze, hormonalne ok. Teraz po 3 latach straciłam wszystkie siły witalne, wydaje mi się ze każdy ruch kosztuje mniej bardzo dużo. Stosuję leki i hormony ok., włosy tragedia, skóra sucha. Masakra

      1. pepsieliot 15 października 2015 o 20:45

        współczuję

    8. EWCIA 15 października 2015 o 21:45

      GRZEGORZADAMIE. MAM PYTANIE ODNOŚNIE ILE DZIENNIE SOLONEJ WODY I WODY Z OCTEM J POWINNAM WYPIJAĆ? DODAM ŻE MAM MEGA NIEDOKWASZONY ŻOŁĄDEK, JESTEM BARDZO SZCZUPŁA. POWINNO SIĘ PIĆ ŁYCZKAMI. CZY MOŻNA DUSZKIEM? DODAM .ŻE NIE MAM NAWYKU PICIA !NAPRAWDE! DLA MNIE WYPICIE SZKLANKI WODY Z OJ CZY SOLONEJ TO MĘCZRNIA, WOLĘ SOCZKI OWOCOWE WYCISKANE W WYCISKARCE ALE DOMYŚLAM SIĘ , ŻE Z ICH POMOCĄ ZOŁĄDKA NIEDOKWASZĘ, I CO PIĆ NA CZCZO? WODĘ Z OCTEM? CZY NAJPIERW WODĘ Z PŁYNEM LUGOLA (MAM TSH NA GRANICY NORMY) CZY WODĘ Z CHLORKIEM MAGNEZU? TROCHĘ SIĘ GUBIĘ!

      1. grzegorzadam 15 października 2015 o 23:53

        Na czczo piję wodę z solą, tak mam, tak lubię.. Latem i zimą też.
        Jak chcesz wiedzieć ile powinnaś pić teoretycznie poczytaj Siemionową i zrób sobie hydratację.
        Tłumaczy tez ona jak pić, to ma znaczenie.
        Nie od razu 2 litry!!…
        Coś jak kalibracja przy wit C. ..
        Wodę solona i OJ przed posiłkami najlepiej.
        A soki wyciskane pomiędzy, choc za wiele czasu nie zostaje, a są świetne i wskazane.
        Samo się po czasie wyreguluje..
        Włacz intuicję, słuchaj organizmu.
        Może pomysl o Betainie HCl, warto poczytać na forum DI – betaina HCl, kilkanascie stron, warto sie zagłębić w temat i opinie praktyków..

      2. grzegorzadam 16 października 2015 o 11:46

        @Ewcia
        ==CZY WODĘ Z CHLORKIEM MAGNEZU? TROCHĘ SIĘ GUBIĘ!==

        Ważne, żeby tę łyżeczkę chlorku luc cytrynianu lub… przez cały dzień przyjąć, jest bardzo gorzki, ale
        nie wszystkim to przeszkadza 😉
        Powinno być równomiernie, jak z posiłkami.
        Jak taka porcyjkę przyjmiesz na raz, może związać wodę w jelitach jak vitC i wizyta w toalecie pewna..
        Nie przekroczysz dawki, jelita nie pozwolą..
        Czasami trzeba roku, żeby wyrównać niedobory.
        Sircus zaleca transdermalnie (oliwa Mg, kąpiele) jako najskuteczniejszy sposób absorpcji.
        Ale doustnie ma tez korzyści, zakwasza żołądek i jest anty-bakteryjny.
        Polecam zrobić sobie szejka na czystku całodniowego np. 1 litr.
        Można po odrobinie dosypywać do soków, lekko złamie na gorzko smak, ale to nie problem.
        Ja dodaję pół łyżeczki chlorku do kawy lub pu-erha lub jakiejs ‚ziołówki (+ kilka kostek czekolady do kawy)
        – lepsze od napojów energy..!
        Polecam i pozdrawiam

        1. Niki 18 października 2015 o 10:07

          Grzegorz, jeśli chcesz mega energy po wypiciu kawy, juz pomijając to, że gotowana z kardamonem neutralizuje swój zgubny dla jelit wpływ, to inna jej wersja działa wybitnie w kierunku doładowania energią. Bez czeko (no chyba że używasz surowej czeko eko bez śmieci) -z surowym kakao, przyprawami korzennymi oraz masłem grass-fed i olejem kokosowym. Dodatki oczywiście w proporcjach dowolnych, ale minimalnych, tak 0,5-1 ł/d.h, a jako słodziwo występuje syrop ze stewii domowej robótki. Petarda 🙂

          1. grzegorzadam 18 października 2015 o 10:34

            @Niki

            Dzięki za receptę!
            Będę próbował, ale z MgCl nie zrezygnuję.
            ===chyba że używasz surowej czeko eko bez śmieci)===
            Nie szaleję, goplanowskie lubię.
            Jak ma być 75 alkaliczne / 25 reszty, to mieszcze się w ‚normie’.. 😉

            1. pepsieliot 18 października 2015 o 10:34

              no wiesz co Grzegorzu? tam jest sama chemia i gorąc

            2. grzegorzadam 18 października 2015 o 11:14

              Kostka czekolady do kawy kilka razy w tyg. nie jest problemem 😉
              Są poważniejsze rzeczy na które powinniśmy zwracać uwagę..
              Cała dieta i łączenie produktów.

            3. pepsieliot 18 października 2015 o 14:54

              no tak Tobie wystarczy kostka, dla mnie coś takiego nie istnieje 😀

            4. grzegorzadam 18 października 2015 o 15:53

              Oj tam, kosteczka czy pięć… 🙂
              Lubię czeko.. Krakowskie..

              Jeżeli kakao dzieciom, to tak jak o. Grande poleca:

              === Rano podgrzewamy i dodajemy pół na pół pełnotłustego mleka z kartonika. Napój lekko strawny, bogaty w kofeinę i tebrominę, która świetnie wpływa na pamięć, dostarcza witamin z grupy B, witaminy PP i magnezu.

              Kakao na mleku – Popełniamy tu podobny błąd jak przy parzeniu herbaty. Zalanie gotującym mlekiem nie wydobędzie z kakao ani właściwego zapachu ani treści odżywczych. Wystarczy zwrócić uwagę, że mleko kipi w temperaturze 85-90°C, natomiast sproszkowane kakao powyżej 100°C, jest bardziej gorące od rosołu, dłużej od niego stygnie. Prawidłowo przyrządzone przypomina płynną czekoladę, w szklance widać charakterystyczną, nie opadającą na dno zawiesinę.===

              Współczesne mleko sklepowe nie jest dobre, ale warto wiedzieć..

              ===Związek z kakao, który podnosi poziom folistatyny to epikatechina.==
              http://www.fit360.pl/artykuly/co-warto-wiedziec/czekolada-epikatechina-jedz-na-zdrowi/

            5. Niki 18 października 2015 o 15:55

              Aaa no to pięknie, dzięki mnie zdemaskowałeś się 😀 a przy okazji pijesz kawę z cukrem, mlekiem… Magnezu w czeko tyle co kot napłakał (w mediach nie zaprzestano jeszcze naciągania faktów odnośnie Mg w czekoladzie, a MgCl dla ludzi to jakieś czary, coś niedostępnego, za bardzo czekolada siedzi w umyśle) a tak to mleczydło i rafinowany cukier, syrop glu-fru się zdarzy, coś z pszenicy, co oni nie wyrabiają… i uzależniają nas od smaku.
              Pewnie że od okazji można uszczknąć kawałek gorzkiej i tak robię, bo nie powiem jest smaczna, dla smaku się produkuje, tyle że organizm łatwo się przyzwyczaja do przemysłowego jedzenia i tych substancji, które ono zawiera, w narządach się kumulują choćby nie wiem z jak wysokiej jakości składników był to produkt i trochę to syzyfowa robota jeść to wszystko, żeby potem przeprowadzać detoks, leczenie i tak w koło. Nawet jeśli się z tego regularnie oczyszczamy, niestety te błędy nie pozostają bez wpływu na nasz organizm, jego siłę obronną.
              Jest taki mechanizm, za pomocą którego przyzwalamy sobie na kolejną porcję już albo przy okazji, bo przy pierwszym razie nie odczuliśmy natychmiastowych negatywnych skutków, a wręcz błogość rozlała się po podniebieniu i pod skórą, a mózg zanotował falę przyjemności i poczucie szczęścia.
              W przemyśle głównego nurtu jest niewiele wyrobów, które uznaję za w miarę bezpieczne 😀 to m.in. jednoskładnikowy koncentrat pomidorowy, albo sok przecierowy tak słodziutki jakby z samych słonecznych pomidorów bez soli.

            6. grzegorzadam 18 października 2015 o 19:48

              ===a przy okazji pijesz kawę z cukrem, mlekiem==

              Gdzie tak napisałem?..
              Czasami piję kawę z gorzkim chlorkiem Mg, i kosteczkami czeko..> dla smaku.

            7. Niki 19 października 2015 o 10:03

              …bo cukier i mleko jest w czeko 😉 w pakiecie

            8. grzegorzadam 19 października 2015 o 15:15

              @Niki
              Ale nie w gorzkiej 😉
              A nawet gdyby, nie popadajmy w przesadę…

    9. zaciekawiona 15 października 2015 o 21:58

      Oliska – ja tak samo, 3 lata temu….prawie całkowicie zostało wszystko wycięte, zostały kikuty. Wg lekarzy miało być cudownie- rach ciach-i po problemie. Gdybym miała tą wiedzę co dziś nie zrobiłabym tego. Przeszłam od tego czasu tyle… nie da się opisać. Wszystkie w/w objawy mnie dotykają. I jeszcze inne też. Może – że dodatkowo mam Gravesa. Przed operacją – długoletnia nadczynność, zapalenie węzłów, tarczycy, rosnące guzy i potem pozostała operacja. Niedawno zrobiłam badanie pierwiastkowe włosa. Prawie wszystkie wyniki ok-oprócz wysokiego poziomu potasu, sodu i fosforu. Typ metabolizmu wysoki, typ 1. Zalecenia: więcej białek purynowych, więcej mleka i produktów mlecznych….(?)- tu mam dylemat. Więcej produktów z miedzią, mniej węglowodanów, również nierafinowanych.
      To tak bardzo ogólnie….ale może ktoś ma ochotę coś podpowiedzieć na w/w wyników z badania włosa.
      Pozdrawiam 🙂

      1. grzegorzadam 16 października 2015 o 12:31

        Współczuję…

        === Zalecenia: więcej białek purynowych, więcej mleka i produktów mlecznych….(?)- tu mam dylemat.===
        Ja też… ?..

        ===Prawie wszystkie wyniki ok-oprócz wysokiego poziomu potasu, sodu i fosforu. ===

        Ciekawe.. Trzeba poszukać i skonsultować.
        Pozdrawiam

    10. Oliska 15 października 2015 o 23:59

      Zaciekawiona – mnie diagnozowano w kierunku celiakli i RZS, wszystkie testy negatywne, no została jeszcze bad. jelit- narazie dziękuję. Autoimunologicznie ok. Radzono dietę 3*bez tzn. b/glutenu, b/mleka, b/cukru. Próbowałam-szału nie ma. Kręgosłup boli, nadgarstek boli/ciesni nie mam/ i chyba tak nauczyłam się żyć z bólem, tabletki biorę sporadycznie. Psychicznie człowiek siada. U Ciebie zdiagnozowano Grevsa a gluten wzmaga autoagresję , probowłaś juz diety b/glutenowej? Ja zauważyłam u siebie ze po prowokacji glutenem bardziej bolą mnie stawy. Pozdrawiam

    11. grzegorzadam 16 października 2015 o 12:39

      @Oliśka
      Wszystkie badania niby ok..?
      Koleżankę potraktowali jodem radio..
      Strasznie się męczy, gdzieś pisałem, waga +30 w ciągu 2 miesięcy i inne..
      Miała potężne bóle lędźwiowe..
      Ludowy środek spowodował, że ‚urodziła’ w toalecie tasiemca..
      Te skurczybyki potrafią nieźle namieszać.
      Takze przyczyna może być ‚prozaiczna’, candida też potrafi 101 objawów pokazywać..
      Polecałbym Ci jakieś dobre badanie na pasożyty, spróbowałbym chociaż..
      I testy domowe w komplecie sobie zrobić, nie zaszkodzi..

      pozdrawiam 🙂

    12. Ewa 16 października 2015 o 18:55

      A co to za ludowy środek na tasiemką???

    13. Ewa 16 października 2015 o 18:59

      Tasiemca 🙂

    14. EWCIA 16 października 2015 o 19:59

      PEPSI A CZY TY MASZ W SKLEPIE BETAINĘ? BO NIE WIDZĘ? A BĘDZIE?

    15. grzegorzadam 16 października 2015 o 20:07

      @Ewa
      Jest ich b.dużo…

      Ale najskuteczniejsze są :
      – nafta oczyszczona
      – terpentyna balsamiczna

      podpuszczasz gada mlekiem, (metodę z koniaczkiem-brandy podawałem gdzieś..)
      One wprost to uwielbiają, mleko szczególnie..

      Szeroooki temat 😉

    16. zielszary@gmail.com 16 października 2015 o 23:31

      @ grzegorzadam
      Mogę uzyskać potwierdzenie tego co przeczytałem – że chlorek magnezu zakwasza żołądek !!! Po mojemu magnez powinien neutralizować kwas solny …

      1. grzegorzadam 17 października 2015 o 12:32

        @ zielszary@gmail.com

        ==Rozwiązaniem tego problemu jest obniżenie poziomu wapnia we krwi przy pomocy wysokiego poboru magnezu.
        Jednak wszelkie nadmiary magnezu są szybko wydalane z moczem. Tak więc, aby utrzymać wapń w kościach i zębach, a nie w stawach i tkankach miękkich, potrzeba stałych dostaw magnezu.
        Tradycyjnie magnez w naszej diecie pojawia się w formie jonowej i zostaje zmieniony w żołądku w chlorek magnezu albo łączy się z proteinami, szczególnie z chlorofilem, po czym zostaje rozłożony i przybiera zdolne o absorpcji postacie chlorku magnezu lub magnezu chaletowanego. (…)
        Chlorek magnezu ma jeszcze jedną zaletę: dostarcza jonów magnezu i chloru, które są potrzebne do stymulowania aktywności enzymów trawiennych i wytwarzania kwasu solnego w żołądku.==

        Chlorek (!) Mg (jak chlorek sodu -NaCl, sól kamienna, kuchenna tylko do likwidacji oblodzenia na chodnikach, chociaż chlorek Mg w płatkach jest równie skuteczny a mniej żrący.. 😉 )
        STYMULUJE zakwaszanie żołądka i jest bakteriobójczy i … uczestniczy w setkach reakcji biochemicznych, których nie wymienimy… 😉

        Poczytaj dr Lasta o chlorku magnezu, b. ciekawe:
        http://kodczasu.pl/viewtopic.php?t=2561&sid=c744c6798ce953ce29268ca86e2bf45c

        Musisz poczytać i wyciągnać swoje wnioski 😉
        Stosuję od kilkunastu miesięcy, łyżeczkę czubatą dziennie, jak Last zaleca (ważę niecałe 100,
        dlatego czubata, nadwagi nie mam.. )

        Bezpośrednio do zakwaszania żołądka przed posiłkiem stosuję wodę soloną, lub wodę z OJ +
        odrobina kwasu L-A, czyli kwaśnej (pH 4.2) formy witC.
        Magnez po prostu dostarczaj, i już.. 😉

    17. Ewa 17 października 2015 o 07:32

      Jak możesz to podaj linki do poczytania bo tak będzie szybciej.

      1. grzegorzadam 17 października 2015 o 12:08

        @Ewa
        Podam powszechnie dostępny link do tłumaczenia z Nexusa, dr W. Last, biochemik, chodząca ‚kopalnia’ wiedzy zapomnianej a skutecznej, polecam poszukać o nim i w Nexusie pogrzebać.. o nim ..
        Magnez, boraks, H2O2, DMSO, MSM, salicylan miedzi..
        Są w Nexusie książeczki za grosze do zakupienia, online też..
        Podobnie jak Elaine Hollingsworth v. Sara Shane, gwiazda Holliłudu z l. 50-tych.
        (Jod, ‚Blach Salve’> zakazany w Australii lek na czerniaka..)

        https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CCYQFjABahUKEwj9msqEnsnIAhUEfywKHSjDDLs&url=https%3A%2F%2Fnaturalnel.wordpress.com%2F2013%2F02%2F08%2Fleczenie-nafta-i-terpentyna%2F&usg=AFQjCNHHZDOkuH9KoZ-d8C4wNu7hT37qJw&sig2=4LosmaTU4lIHND-G8X7mew
        Zeskanowane z błędem.. Ale dla dociekliwych do osiągnięcia, przetłumaczenia 😉

        Terpentyna (balsamiczna) – dr Jennifer Daniels, polskich odnośników nie ma, ale jest sporo na forach..

        Temat obszerny .. Bo zastosowanie tych substancji ma regionalne ograniczenia.. I trzeba mieć wiedzę jaki środek kwalifikować jako adekwatny do Gardner czy Lasta..
        Także trzeba się zagłębić mocniej.. Mogę na prive coś podesłać..

        pozdrawiam

    18. grzegorzadam 17 października 2015 o 12:43

      I poczytaj na blogu Pepsi, jest kilka świetnych wpisów o Magnezie, cytowanych wielokrotnie na necie:

      Np. ten:
      http://www.pepsieliot.com/najlepsze-i-najgorsze-formy-magnezu-ktore-mozesz-sobie-kupic/
      Po prawej : zakładka ‚MAGNEZ’..

    19. Ewa 17 października 2015 o 16:06

      Grzegorzadam

      Zachęcona Twoimi wpisami o piołunie zaczęłam go pić i żołądek lepiej pracuje nie męczy mnie zgaga i dodatkowo w kale były jakieś białe kawałki tasiemki tak to mogę określić. Domyślam się że piołun zabił zwierzątka żyjące we mnie dlatego interesuje mnie odrobaczanie. Jak możesz to wyślij jakieś info. Słyszałam, żeby tasiemiec wyszedł należy tyłek wsadzić w mleko a on wyjdzie ale brałam to raczej za żart 😉 ja na takie metody chyba nie jestem gotowa raczej wolałabym je zabić od środka i wydalić.

    20. grzegorzadam 17 października 2015 o 18:11

      Z tym mlekiem to nie jest żart!….
      Poczytaj dr Daniels i o terpentynie.
      A z piołunem max 10 dni i przerwa.
      To nie jest rum-ianek 😉

    21. grzegorzadam 17 października 2015 o 18:17

      Do zgagi dołącz węglan sodu, ale w dłuuugim dystansie.. > paski pH..
      Węglan w żołądku (nasycenie wyściółki) chroni przed nadżerkami..
      I pH organizmu, ale już pisałem 100 razy. 😉

      1. grzegorzadam 17 października 2015 o 22:58

        Tzn. ..
        Nie sodę na zgagę! Tym można sobie wyrządzić bardzo dużą krzywdę.. ( jak od IPP)
        Chodzi o doładowanie buforu alkalicznego..
        Który ma wpływ bezpośrednio na cały metabolizm i żołądkowe’efekty’ tez jak najbardziej..

    22. agnei 24 października 2015 o 14:32

      „zero alergenów jest w sam raz”
      :))))) najlepsze

    23. grzegorzadam 24 października 2015 o 16:54

      Wszystko może być alergenem..

    24. Diana 2 listopada 2015 o 00:02

      Ja mam pytanie onośnie pkt. 1 – czyli, że np. kręgozmyk I-go stopnia w odcinku szyjnym może być następstwem Hashimoto??

    25. Kasia 1 maja 2017 o 12:01

      Pepsi, o halluxach proszę napisz w końcu, bo dochtore już nóż wyciąga, albo laser :/

      1. Pepsi Eliot 1 maja 2017 o 12:40

        dobra

    26. Madzia2014 18 października 2017 o 11:19

      A co powiecie o zabiegach prądami Bernarda zmodyfikowanymi przez dr Żenni, mogą być pomocne?

    27. grzegorzadam 18 października 2017 o 13:54

      Stosowałaś?

    28. Madzia2014 18 października 2017 o 14:10

      Nie, dlatego pytam ?

      1. grzegorzadam 18 października 2017 o 14:44

        Elektrostymulacja, ale szczegółów nie za wiele.
        może być skuteczna, najlepiej żeby jakiś praktyk się wypowiedział.

    29. Madzia2014 18 października 2017 o 20:21

      dobrze by było…..

    Dodaj komentarz