logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
277 online
52 993 474

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Czyżby 4 chwasty lepsze od lekarstw?

5

Czyżby 4 chwasty lepsze od lekarstw?

Czyli jak zwykle rozprawka …

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem "Leczenie dobrą dietą"

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę z autografem „Leczenie dobrą dietą”

Ludzie szukają informacji, które są im na rękę

Gdy przychodzi ci chętka na kotleta, albo gdy zbyt długo już borykasz się z witarianizmem (jakby ci jednak nie leżało takie jedzenie) będziesz nawet podświadomie starał się wyszukiwać wiadomości, które to potwierdzą.

TO jest normalne (?) ludzkie zachowanie.

PISMAKI cały czas jadą na tym koniku. Tak działa prasa głównego nurtu, tak zwanego mainstreamu. Napisać coś, udając, że się siedzi w temacie, byle zadowolić gawiedź, która tylko czeka na takie newsy.

DO jednego worka wrzuca się diety dość śmieszne, niekiedy idiotyczne i sezonowo modne, wraz z wartościowymi.

Ludzie są coraz bardziej skołowani

DAM może dziwaczny przykład o narodzie, który nie podpina się do energoinformacyjnego pasożyta.

WIECIE jaka jest najcieńsza żydowska książka? Ta o wynikach sportowych. Nie jarają się widowiskami sportowymi. Ciekawe dlaczego?

Proporczyki na wietrze

JESTEŚMY jak proporczyki na wietrze, z łatwością manipulowane i sterowane. Jeśli nie zdecydujesz się na przebudzenie, będziesz rozhuśtany i bezwolny. Wiedz, wątpij, ale nie wierz. Wiara i niewiara to taki sam absurd. Dowiaduj się, poznawaj. To dotyczy rzeczy przyziemnych i transcendentnych. Nie daj się zindoktrynować. Nie posyłaj dziecka do szkoły i nie wpajaj mu swoich wierzeń. Daj mu szansę. Dziecko będzie wiedziało najlepiej.

Moja przyjaciółka Lola mówi, że nie chce jeść mięsa, ale chce jeść gluten. Ma Hashimoto, ale nie ma celiakii. Moim zdaniem ratuje ją krupnik na kościach, który zjada (ciągnie ją do niego) pomimo tego, że nie chce jeść mięsa. Gdyby rzuciła krupnik i pozostała przy glutenie, pewnie miałaby poważne kłopoty trawienne. Ale nie ma.

zrywa biedr

CZYTASZ sobie, czytasz, trochę wyglądasz przez okno, trochę drapiesz kota za uchem i wyciągasz wniosek.

TEN jeden wniosek, ten dla Ciebie na dany moment najwygodniejszy. Ten po Twojej myśli. Sięgasz po kromkę chleba z żółtym serem. A co? Będziesz jak te debile unikać glutenu i nabiału?

To dla Ciebie pismak pisze artykuły?

DSC04572

RZUCIŁABYM sama gałką na jakiś paszkwil na niejedzących glutenu, żeby skoczyć do piekarni, po pachnący i z chrupką skórką kawał czegoś bardzo z glutenem. Miałabym wytłumaczenie.

Ale czego?

NIC dziwnego, że ludzie, którzy jedzą mięso, a interesują się sprawami prozdrowotnymi będą poszukiwać informacji, które utwierdzą ich w słusznym postępowaniu.

TO samo z atkinsonowcami, paleolczykami i tłuszczem zwierzęcym. Dokładnie to samo dzieje się z frutarianami, witarianami, czy weganami. A Ci ostatni szczególnie bywają ortodoksyjni, gdyż ta dieta najczęściej silnie wiąże się z emocjami empatii do zwierząt.

NIC dziwnego, że  wierzymy, albo nie wierzymy, a przez to  nie musimy wiedzieć. Dlatego religie to biznes. Na ziemi zadowól się byle czym, za to w niebie będzie sam gluten, szampan, albo bogactwo. Co kto woli.

Ale

JEŚLI coś jest prawdą, musi się sprawdzać zawsze. Skoro w niebie ma być komfortowo, powinniśmy cenić komfort na Ziemi. Nie musisz w to wierzyć, wymyśl to.

Znowu czwarty wymiar

GENERALNIE każda idea na masową skalę może zamienić się w pasożyta energoinformacyjnego, a jej przywódcy w polityków. Tak działa czwarty wymiar.

TAK jak na oficjalnych listach najbogatszych ludzi na świecie, czy nawet na liście polskiego Forbes’a nie ma tych naprawdę najbogatszych. Są na to za bogaci i zbyt wpływowi. Tak nikt Ci się nie przyzna, że żyje 200 lat i więcej. Ujawniają się tylko jakieś przypadkowe staruszki bez pewnej metryki, 140 letnie jedzące wodorosty, i podpalające cygara.

DSC04575

Konkludując

WSZYSCY jak jeden mąż (oprócz garstki uświadomionych) lubimy znaleźć potwierdzenie naszych wyborów. Że są słuszne. Najlepiej, że są jedynie słuszne.

Idzie chora osoba do lekarza i lekarz jej mówi dokładnie to co ona chce usłyszeć

OTO lekarstwa, proszę zażywać zawsze trzy razy dziennie przez zawsze. Albo: to jest skierowanie do szpitala, się tam państwem zajmą, zrobią z państwem to i owo, oni już wiedzą co. Do państwa nic nie należy. Po państwa stronie jest tylko obecność. Należy służbie zdrowia udostępnić swoje ciało. No i nie zaszkodzi się pomodlić.

LUDZIE, którzy nie lubią uprawiać sportu, ani nie chcą zmusić się do wysiłku fizycznego, są w stanie zmyślać i wyszukiwać drastyczne historie, jak to ktoś skręcił pęcinę w kostce, co nie miałoby miejsca gdyby tylko przed telewizorem leżał. Albo kursował spokojnie, fejsbuk – lodówka.

POCHODZĘ z prostego środowiska, ale znam ludzi, którzy od pokoleń są bardzo wpływowi. Nie nuworysze. Tam nie ma w domach telewizorów. Rozmowy prowadzone przy stole dotyczą głębokich transcendentnych tematów. Ci ludzie za nic nie oddaliby swojej energii pasożytom energoinformacyjnym. Pomimo ogromnych fortun, dzieci tych ludzi nie otrzymują pieniędzy, muszą się kształcić, zdobywać wiedzę i doświadczenie z minimalną ilością gotówki. Najczęściej pracują i uczą się jednocześnie. Muszą być naprawdę kimś, gdy przejmą dziedzictwo.

Igrzyska, telewizor, frytki

RODZI się coraz większa przepaść pomiędzy takimi ludźmi, a tymi, którzy korzystają z Igrzysk i chleba (albo frytek).

W nuworyszowskim domu, a nawet wystarczy, że tylko przeciętnie bogatym, dzieciom kupuje się komórki, laptopy, żeby mogły łazić za wirtualnymi pokemonami. I nasącza się dzieci (indoktrynuje) swoimi wierzeniami. Nie wątpliwościami.

 

wisi

Ale droga jest tylko jedna, weź się za siebie gościu sam

Zastanów się co jest Twoje, co sam odkryłeś swoją naturą buntownika, a co zostało Ci narzucone. Co połykasz syntetycznego?
A jakby co, idź do ogrodu i nazbieraj chwastów.

WIĘKSZOŚĆ ludzi zgodzi się, że chwasty mogą spowodować ogromne szkody w ogrodzie. Są naprawdę pasożytnicze chwasty, które wzrastają kosztem roślin, które posadziliśmy. Ale są też chwasty, dla których nie musimy być aż tak okrutni z kilku powodów. Niektóre mają przenikliwe korzenie, które przynoszą ze sobą pożyteczny azot i pierwiastki śladowe do gleby.

A są też takie, które mają właściwości lecznicze znacznie większe niż jakiekolwiek leki farmaceutyczne.

wisi 3 Pokrzywa

KAŻDY, kto został oparzony przez włoski z pokrzywy może łatwo zrozumieć, dlaczego pokrzywa ma reputację bardzo niepożądanego chwastu.

W rzeczywistości jednak, pokrzywa jest motorem napędowym odżywiania

Jej korzenie i liście są bogate w żelazo, wapń, witaminy A i K. Co zostało wykorzystane w leczeniu osłabienia jelit, niedożywieniu, biegunek i niezliczonych chorób skóry od wieków.

Ponadto, 1 łyżka soku pokrzywy przyjmowana kilka razy dziennie jest w stanie wyeliminować kwas moczowy, który jest produktem ubocznym trawienia protein gromadzącym się w tkankach i stawach. Co prowadzi do bolesnych stanów zapalnych, takich jak dna moczanowa.

burdock weed 2

Łopian

Łopian to także irytująca roślina, która stale zaczepia swoje haczykowate zadziory na naszej odzieży, a niekiedy co szczególnie nieprzyjemne przyhacza się do naszych warkoczy. A wszystko po to, że chce rozprzestrzenić swoje nasiona.

Ale faktycznie to kolejny chwast o gołębim sercu.

DSCN0036

W rzeczywistości łopian (w tym wszystkie jego podgatunki) jest wyposażony w fitochemikalia zawierające właściwości przeciwbakteryjne, przeciwzapalne i przeciwutleniające. W związku z tym, łopian bardzo dobrze działa przy leczeniu chorób skóry (zwłaszcza trądzik, łuszczyca i egzema), leczy problemy sercowo-naczyniowe, oraz choroby degeneracyjne, takie jak zapalenie stawów i rak. Tak samo jak mniszek lekarski, łopian pomaga także w trawieniu poprzez stymulowanie wydzielin trawiennych.

rp_mniszek1-1024x768.jpg

Mniszek lekarski

POMYŚL dwa razy zanim zdecydujesz się wyrwać ostatni żółty kwiatek rosnący w Twoim ogrodzie. Wprawdzie to trochę nie na czasie, ale być może masz gdzieś zasuszone korzonki, czy całe mniszki.

Te rośliny z żółtymi kwiatami są jednym z największych źródeł beta-karotenu dostępnego w naturze

Z czego wywodzi się silny przeciwutleniacz witamina A. Dmuchawce są bogate w białko, minerały, witaminy i niezbędne kwasy tłuszczowe. Każda część z mniszka lekarskiego – od nasady do kwiatu – jest jadalna, a długoterminowe stosowanie tego zioła jest związane z poprawą czynności wątroby i układu sercowo-naczyniowego, oraz pokarmowego (w tym leczenia zaparć). Ze względu na właściwości moczopędne, oczyszczanie nerek. Młode listki mniszka lekarskiego dobrze jest dodawać do codziennego zielonego smoothi.

Źródła 1 , 2 , 3 , 4

 Nawłoć

UDAŁAM się do apteki, żeby zakupić nawłoć, a rezolutna farmaceutka powiedziała mi, że nawłoci nie mogą sprzedawać apteki, ale że nawłoć rośnie wszędzie dookoła, tak jak pokrzywa.

Tyle, że pokrzywę umie rozpoznać każde dziecko z wiadomych powodów, natomiast jak wygląda nawłoć?

DSC05260m

Szukając zdjęcia do tego wpisu, okazało się, że w naszym ogrodzie rośnie bujnie nawłoć

Tymczasem nawłoć jest używany, a może używana w Europie od wieków w leczeniu stanów zapalnych układu moczowego i w zapobieganiu, oraz leczeniu kamieni nerkowych. Nawłoć jest głównym składnikiem wielu herbat tradycyjnych stosowanych w celu wypłukania kamieni nerkowych i zatrzymywaniu chorób zapalnych układu moczowego.

Nawłoć, co wykazano w wielu badaniach posiada właściwości moczopędne, przeciwutleniające i ściągające. Stosuje się go w leczeniu przewlekłej choroby nerek i zapalenia pęcherza moczowego, jak również przy większości problemów z drogami moczowymi.

SAPONINY zawarte w nawłoci są bardzo skuteczne w walce z drożdżakami Candidą i infekcjami bakterii E. coli, które stanowią wspólne czynniki zakażeń zarówno układu moczowego, jak i nerek.

Nawłoć pospolita (wykształcona aptekarka wymieniła też nawłoć kanadyjską, ale już jej nazwa raczej sugeruje, że nie jest pospolitą), bo właśnie o tę nawłoć chodzi jest bardzo ceniona w ziołolecznictwie i ma również tę właściwość, że łagodzi bolesne oddawanie moczu lecząc zapalenie dróg moczowych.

Czyli jest fakt, nawłoć jest wszędzie, tylko nie  w aptece


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką tutaj:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 7 619 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. ciekawska 19 lipca 2016 o 21:14

    Czesc Pepsi, czy to prawda, ze podbial wspomaga plodnosc? Wiesz cos na ten temat, bo internet milczy?

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 21:28

      polecałabym macę, argininę, l-karnitynę, D3+K2, witaminę C, a podbiał na kaszel, no i trochę trzeba wiedzieć o tym chwastku http://vitalitymagazine.com/article/coltsfoot-friendly-neighbourhood-herb/

  2. aga 19 lipca 2016 o 21:26

    Dodam jeszcze do tej listy podagrycznik , jest wszędzie obecny i również jak wyźej wymienione zioła/ chwasty leczniczy.

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 22:05

      Och tych chwastw/ziół jest nieskończenie więcej, ale te rosną u mnie w ogródku 🙂

  3. agga 19 lipca 2016 o 22:09

    No własnie, wziąć się za siebie samemu, zacząć myśleć, a nie powielać schematy narzucane zewsząd. Ja mam od zawsze naturę wątpiącą i nieraz mi z tym było trudno, więc się starałam dostosować do otoczenia, na czym nie wychodziłam w ostateczności zbyt dobrze. Mało miałam odwagi, a ego też nie pomagało;) Teraz też w sumie szukam potwierdzenia, że to co wybieram, jest jedynie słuszne;) Kiedy zaczęłam wnikliwie czytać Twojego bloga, większość rzeczy od razu do mnie przemawiała, bo już wcześniej dowiedziałam się wielu rzeczy o zdrowym jedzeniu, zdrowym życiu. A że mam dość silną wolę, to bez trudu przestałam jeść gluten, mleko, a zupełnie niechcący nawet mięso – co było już bezpośrednim wpływem Pepsi Eliot;) Wkrótce, jak to neofita, nabrałam ochoty, by nawracać innych, po czym odbiłam się od wielu ścian;) Teraz mówię o tym tylko wtedy, kiedy ktoś mnie pyta – informuję, ale nie nawracam. O świadomości wiem jeszcze bardzo mało, ale mam nadzieję, że pójdę we właściwym kierunku. Dlatego tak niecierpliwie czekam na kolejne wpisy w tej tematyce.
    I jeszcze pytanie – czy bywa u Ciebie w sklepie chlorella w proszku? Chętnie sypałabym ją do szejków, nie cierpię łykać tabletek.
    Pozdrowienia:)

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 22:19

      Jest tylko w mieszance z nowozelandzkimi trawami i spiruliną po 1/4 wszystkiego, świetny produkt: http://thisisbio.pl/superfoods/24-4-greens-100-organic-110g-this-is-bio-254475917275.html

      1. agga 19 lipca 2016 o 23:14

        Aha, a przy hashi można to jeść w większych ilościach, niż zalecane w opisie?

    2. Margi 20 lipca 2016 o 19:54

      Agga, opisałaś przy okazji i mnie…

  4. ojtekwoj 19 lipca 2016 o 23:09

    te 4 chwasty można jeść na surowo?
    pozdro 🙂

    1. pepsieliot 19 lipca 2016 o 23:28

      mniszek na pewno tak, liście i kwiatki, reszta raczej do suszenia i zaparzania

  5. grzegorzadam 20 lipca 2016 o 00:54

    Już można zbierać wspaniałe ”trucizny” czyli wrotycz i glistnik.

    ==Okres zbioru: Ziele i liscie zbiera się przed i w czasie kwitnienia. Kwiaty nalezy pozyskiwać w czasie kwitnienia. Liście zbiera się od maja do sierpnia, natomiast kwiaty od lipca do sierpnia, ewentualnie do września. Owoce zbiera się w czasie dojrzewania.==

    ==Wyciągi z wrotyczu są silne i pewne w działaniu. Wrotycz zawiera bardzo dużo substancji przeciwzapalnych, silnie odkażających (przeciwroztoczowych, przeciwrobaczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybiczych), przeciwalergicznych (przeciwwysiękowych, przeciwhistaminowych), przeciwbólowych (inhibitory synetetazy prostaglandyn), uspokajających, przeciwderpesyjnych, rozkurczowych, żółciopędnych, żółciotwórczych, regulujących przemianę materii, odtruwających.

    Specjaliści fitochemicy weryfikując skład chemiczny Tanacetum szybko dochodzą do wniosku, że sporo składników wrotyczu jest stosowanych w lecznictwie w formie nowoczesnych preparatów, przy czyn wiele z nich jest uzyskiwanych z egzotycznych roślin, przez co leki te są bardzo drogie.

    Preparaty wrotyczowe pobudzają akcje serca, zwiększają siłę skurczu mięsnia sercowego, pobudzają oddychanie, wzmagają wydzielanie hormonów. Regulują miesiączkowanie. Zwiększają ukrwienie narzadów płciowych i nasilają odczuwanie wrażeń seksualnych. Przedłużają efekt doznań płciowych. Znoszą bóle głowy, bóle miesiączkowe, kolki.
    Stosowane doustnie i na skórę działają hamująco na procesy autoagresji immunologicznej, dzięki czemu mogą być z powodzeniem stosowane w fitoterapii chorób autoimmunologicznych typu łuszczyca, reumatyzm, toczeń.
    Od dawna wiadomo, że wrotycz zwiększa odporność organizmu na zakażenia za sprawą wielu laktonów i terpenów. Wodny wyciąg z ziela przyśpiesza też wyleczenie z chorób zakaźnych, np. odry, grypy, przeziębienia, anginy, płonicy.
    Wrotycz niszczy większość pierwotniaków, obleńców, płazińców, owadów i roztoczy pasożytniczych. Wyniki moich badań potwierdzają, że wyciągi z wrotyczu niszczą szybko i skutecznie nużeńca (demodex), świerzba, kleszcza, swędzika i in. Od dawna ocet wrotyczowy jest stosowany do zwalczania wszawicy. Wrotycz działa napotnie i przeciwgorączkowo.

    Nie zaobserowałem objawów zatrucia przy przyjmowaniu dawki 200-220 ml naparu i odwaru 4 razy dziennie (3 łyżki suszonego ziela na 2 szklanki wrzącej wody).

    Tujon zawarty we wrotyczu i bylicach posiada strukturę zbliżoną do kanabinoli zawartych w konopiach, jednak dawki wodnych i alkoholowych wyciągów wrotyczowych stosowane w ziołolecznictwie nie mają narkotycznego wpływu. Istnieją doniesienia, ze tujon przyłącza się do tych samych receptorów w układzie nerowym co kanabinole.
    Wrotycz jest alternatywą dla sterydowych i niesterydowych leków przeciwzapalnych. Hamuje odczyny zapalne bowiem jest inhibitorem dla histaminy, tromboksanu, leukotrienów i prostaglandyn. Działa antyagregacyjnie. Zapobiega zastojom krwi, odkładaniu blaszek miażdżycowych w tętnicach i powstawaniu zakrzepów.
    Hamuje działanie następujących substancji endogennych w organizmie: acetylocholiny, norepinefryny (noradrenaliny), serotoniny, bradykinyny. Działa moczopędnie i przeciwobrzękowo. Tonizuje mięśnie szkieletowe.
    Wyciągi alkoholowe i maście wrotyczowe oraz ekstrakty octowe z wrotyczu hamują objawy łuszczycy, zmniejszając proliferację komórek naskórkowych oraz odczyny autoagresji w skórze.
    Wyciągi alkoholowe i octowe leczą zmiany trądzikowe na skórze. Niekiedy następuje poprawa w ciągu doby po zastosowaniu. Regularnie stosowane dają dobre efekty lecznicze porównywalne do skuteczności siarczku selenu, erytromycyny, czy betuliny.
    Okłady szybko cofają duże bolesne ropnie. Okłady z rocieńczonego octu wrotyczowego cofają stłuczenia, obrzęki po kontuzjach, obrzęki kończyn, wybroczyny i siniaki.
    Płukanki, częste przymywanie i okłady leczą stany zapalne błon śluzowych, w tym odbytu, narządów płciowych, gardła, jamy nosowo-gardłowej, jamy ustnej, zatok obocznych nosa. Krople wrotyczowe likwidują ropne zapalenie zatok nosowych.

    Wyciągi z wrotyczu działają przeciwrobaczo (czerwiogubny środek), przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo, wykrztuśnie, tonizującą i wzmacniająco, silnie żółciopędnie, napotnie (bardzo silnie), przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie (silnie), uspokajająco, (bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo (zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca), rozkurczowo, odtruwające; wzmagają produkcję śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego; pobudzają apetyt i regulują trawienie; wpływają na gospodarkę hormonalną; regulują miesiączkowanie i metabolizm oraz wypróżnienia.==

    Dr Różański

    1. kataka 6 października 2016 o 09:44

      Czy można stosować wrotycz zewnętrznie podczas karmienia piersią?

      1. grzegorzadam 6 października 2016 o 10:23

        A w jakim celu?

        Wrotycz powoduje poronienie. Składniki czynne wrotyczu przechodzą do mleka.
        Skóra wbrew pozorom jest przepuszczalna, przez skórę można się nawet odżywiać.
        Dlatego nie stosujemy na skórę nic, czego nie można zjeść., żadnej chemii sklepowej.
        Nie stosowałbym

        1. kataka 7 października 2016 o 22:38

          Chciałam wypróbować ocet wrotyczowy, o którym pisałeś, bo mam ciągłe problemy z cerą i ostatnio pomyślałam, że może to nużeniec mnie tak męczy… Ale w takim razie zaczekam aż przestanę karmić. Bardzo dziękuję za odpowiedź.

          1. grzegorzadam 7 października 2016 o 23:16

            Tak będzie bezpieczniej.
            Przy ewentualnej następnej ciąży lepiej pozbyc się obciążeń przed.

        2. kataka 7 października 2016 o 23:38

          Swoją drogą blog jest GE-NIA-LNY!! Kopalnia wiedzy, a biorąc pod uwagę to, że poza głównymi wpisami pepsikowymi trzeba koniecznie przeczytać komentarze, bo tu jak widzę też są giganci z Tobą Grzegorzadamie na czele… ech to jak dla takiego szarego, żyjącego do niedawna w totalnej ciemności człowieka jak ja to na prawdę jest aż przytłaczające i przyznam gubię się, mimo, że już czytam Was nie od wczoraj. Tym bardziej teraz karmiąc niestety boję się większości próbować. Przydałby się obok tagu ‚ciąża’ tag ‚karmienie piersią’, bo to też ekstremalnie ważny czas dla nowego człowieka…
          Tak czy inaczej, dzięki wielkie, że jesteście!!

          1. pepsieliot 8 października 2016 o 13:42

            Miejmy nadzieję, że Noemi zajmie się tym tematem

          2. grzegorzadam 8 października 2016 o 15:03

            ==ech to jak dla takiego szarego, żyjącego do niedawna w totalnej ciemności człowieka jak ja to na prawdę jest aż przytłaczające i przyznam gubię się==

            Nie zamartwiaj się tym , czytaj, idź do przodu.
            Sztuką jest przejrzeć na oczy.
            Ten najważniejszy etap już masz za sobą. 😉

          3. pepsieliot 8 października 2016 o 16:45

            dołączam się do tego: sztuką jest przejrzeć na oczy

  6. klepsydra 20 lipca 2016 o 03:35

    Polecam poczytać o mniszku w kontekście raka, to ponoć mega lekarstwo, badania wykazały że niszczy komórki rakowe zaczynają się dezintegrować już w w 48 h od zażycia. Niektórzy nawet odradzają bo silnie neutralizuje wolne rodniki, a tych jak wiadomo trochę w organizmie powinno zostać.

  7. Okoń 20 lipca 2016 o 06:30

    To nie chwasty, to zioła, choć jedzenie chwastów brzmi bardziej konspiracyjnie 🙂 W zasadzie wszystkie zioła , większość traw i liści nadaje się do jedzenia na surowo, niektórych nie ma sensu gdy dookoła są wartościowsze i smaczniejsze. Tylko część jest niejadalna , a tych trujących to ledwo tyle co palców na jednej stolarskiej dłoni.

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 09:12

      wszystko co rośnie samoistnie wśród innych zamierzonych upraw jest umownie chwastem. Pokrzywy, dmuchawce, nawłoć, łopiany, a nawet brzozy i sosny, które zachwaszczają mi ogród, a ja się cieszę, chociaż wygląda to obrazoburczo według estetyki sąsiadów, dlatego znowu się przeprowadzamy

      1. Basia 20 lipca 2016 o 09:33

        Gdzie sie przeprowadzacie? 🙂 tak na marginesie to wszedzie znajdzie sie jakis sąsiad któremu cos nie pasuje, przeprowadzanie sie, bo sąsiadom nie podoba sie twój ogród jest trochę dziwne.

  8. orzech26 20 lipca 2016 o 08:36

    Bardzo dobry jest cytat Alberta Einsteina
    ‚Przeciwieństwem prawdy płytkiej jest fałsz, przeciwieństwem prawdy głębokiej może być inna głęboka prawda’
    Zastanawia mnie tylko jak okazywać bliskim bezwarunkową miłość ,skoro na co dzień trzeba nimi manipulować.
    To o czym cały dzień rozmawiają to oskarżenia ,rany z przeszłości ,narzekania.Nie wspierają to co wartościowe
    a ‚pomagają’ słabszym/leniwym ,ponieważ są tacy biedni .Im jesteś smutniejsza i więcej narzekasz tym bardziej cię lubią. Chyba tylko pozostaje cieszyć się obecnością.
    Ciekawe jest to ,że gdy pojawia się osoba świadoma ,to ludzie lgną do niej ,wzbudza ona sprzeczne emocje a z nią samą pozostaje tylko garstka.

    Co do mniszka ,to moja babcia robiła z niego syrop 🙂
    Dzięki za artykuł
    Dobrego dnia

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 09:09

      Osoba naprawdę świadoma sprawia, że świat zaczyna odmierzać czas od nowa. A inni podłączają się do niej i zaczynają kręcić biznes na wielką skalę. Więc nie zgodzę się z tą częścią wypowiedzi. Gdy patrzysz sercem, emocje, możesz kochać, wściekać się, nienawidzieć, ale gdy zejdziesz do świadomości nie ma takich rzeczy, jest tylko wymiar kosmiczny miłości. Sie okaże sie, ale raczej ja nie w tym wcieleniu

  9. bakalia 20 lipca 2016 o 08:51

    Pokrzywę można jeść na surowo. Żeby wcale nie parzyły listki wystarczy opłukać ciepłą wodą

    1. orzech26 21 lipca 2016 o 08:05

      Pepsi,masz rację ,pomyliłam się . Garstka jest osób naprawdę oświeconych.
      Szacuje się ,że podobno(!) 4 % ludzkiej populacji myśli autonomicznie .
      Niesamowite ,jak wszystko w naszym społeczeństwie jest na opak.Nie ma innego wyjścia niż stawać się świadomym
      Dzięki za odpowiedz ,teraz jest jasne 🙂

  10. Basia 20 lipca 2016 o 09:30

    Mówisz ze kulczyk nie był najbogatszym Polakiem? To jak niby media nie dowiedziały sie o tych obrzydliwie bogatych ludziach? Nielegalne interesy robią i udają ze wcale tyle nie maja ile maja?

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 18:32

      Basiu to o wiele poważniejsza sprawa. Zapewne słyszałaś o Rothschildach, o Morganach, czy oni znajdują się w czołówce najbogatszych ludzi świata? Tylko naiwni sądzą , że Bill Gates jest najbogatszy. Jeśli chodzi o polskie listy, to wszystko dzieje się w mniejszej skali, ale naprawdę bogaci nie mają takich majątków, które łatwo zidentyfikują media. To nie w Polsce mają zamki, wyspy, ogromne konta i tak dalej

  11. Kasia 20 lipca 2016 o 10:35

    Czesc,od jakiegis czasu mam uczucien goraca przy odbycie,takiego jakby pieczenia..czym to może być spowodowane? Gdy zaczęłam pić ocet jabłkowy tak jakby przeszło ale wczoraj znów wróciło..ponadto po wysillku fizycznym. (Codziennie 1,5 godzinne treningi interwalowe) wyskakuje mi takie zgrubienie przy odbycie ktore czasami sie chowa. Nie wiem z czym to powiązać?? Czy to moze byc zwiazane z bardzo duza iloscia sportu? Czy moze jakis.pasozyt? Jak sie przebadac?

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 18:27

      to hemoroidy

  12. malgonia 20 lipca 2016 o 11:34

    Dorzucę jeszcze swój numer 1 wśród chwastów na dolegliwości jelitowe – wymioty i biegunki, a mianowicie kobylak. Rośnie wszędzie. Ja zbieram brązowe nasionka. Świetnie działają z koprem włoskim. Przy wymiotach i biegunkach szybciutko stawa na nogi. Sprawdzone wielokrotnie.

  13. Majka88 20 lipca 2016 o 13:07

    Pepsi, widać, że jesteś bardzo zorganizowaną osobą, może napiszesz kiedyś jak zarzadzasz swoim czasem. Jestem bardzo ciekawa. Ja osobiście mam z tym problemy. Jak połączyć pracę, wraz z przygotowywaniem posiłków plus czas na aktywność fizyczną i do tego chwila na rozwój osobisty/hobby/kształcenie się w zależności kto czym się interesuje.
    Dziękuję za następny wspaniały post. Jak widać po raz kolejny natura dała nam wszystko czego nam potrzeba do życia. Pozdrowionka

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 18:26

      chyba już coś pisałam 🙂

  14. Szalona działkowiczka 20 lipca 2016 o 15:55

    Blisko 80% gatunków „pospolitego zielska” można sobie zjeść i nawet mieć z tego przyjemność. Szczególnie wiosną jest dobrze, bo wszystko jest młode i świeże. Latem trudnej o zieleninę, ale można zbierać ziele lub kwiaty na herbatki. W przyszłym roku pod koniec kwietnia poszukajcie lipy drobnolistnej w jakimś czystym miejscu. Jej młode listki, to według mnie jedna z najlepszych zielonek.
    Btw Pepsi gratulacje! Ukazała się wzmianka o Twojej książce w magazynie kuchnia!

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 18:23

      dziękuję, nie czytałam poszukam

  15. Gocha 20 lipca 2016 o 15:58

    Dzięki, Pepsi. O łopianie nie wiedziałam, a o nawłoci słyszałam tylko u Czesia Niemena (rip) „Mimozami jesień się zaczyna”. Z innej beczki: z jakiegoś powodu nie ukazują się moje komentarze w rozmowie z grzegorzadam 🙁 Czyżbym łamała jakiś regulamin? Jeśli tak, to niechcący. Da się coś z tym zrobić?

  16. Gosiak 20 lipca 2016 o 16:02

    Polećcie proszę jakis biorezonans w Wawie!! ??? help

    1. marta 20 lipca 2016 o 23:36

      Magnus animus na pradze. Bylam ja, cala rodzina, znajomi. Wszyscy zadowoleni. Namiar sama distalam z polecenia od osoby ze srodowiska. Jorłelkam 🙂 buziaki

  17. aria 20 lipca 2016 o 16:41

    Pepsi bardzo bym chciala nie poslać syna do szkoły jestem gotowa go uczyć w donu jesli tylko mi pozwola okolicznosci, ale drżę na samą myśl co by mówili/myśleli wszyscy wokol rodzina,znajomi, juz mają mnie za troszke zwichrowaną przez eko organic lifestyle jak sie staran prowadzić.nie znam nikogo kto by mogl mnie wesprzec ani bikogo kto robi homeschooling , nawet moj chlopak ktory toleruje wszystko powiedzial ze to chore. ja wiem ze chora to jest szkola, ale tyle obaw – mniej kolegow,co z tym aspektem wyalienowania
    nie wiem

    1. pepsieliot 20 lipca 2016 o 18:22

      Ja sama zdecydowałam się w 2 klasie szkoły średniej nie chodzić do szkoły i zdawałam egzaminy ze wszystkich przedmiotów z klasy 2 i 3. To był świetny pomysł i jestem wdzięczna ojcu, że mnie w tym wsparł. Trzeba było nawet zgody kogoś w Warszawie. Po 2 poszłam od razu do 4 klasy i szybciej skończyłam ogłupiającą edukację. Żałuję że poszłam do szkoły podstawowej, zindoktrynowali mnie na 8 lat.

      1. Vang 20 lipca 2016 o 18:29

        może poszukaj tzw. „szkół demokratycznych” w okolicy, zawsze to lepsze niż zwykła szkoła…

  18. Magda 20 lipca 2016 o 17:28

    Pepsi Twój styl pisania jest niesamowity. Uwielbiam Cię czytać:)
    Jeżeli chodzi o zioła to wg Klimuszki działają one dużo silniej w zestawach – synergistycznie.
    Np. piłam zestaw na mięśniaki i zmniejszyły się o połowę.

  19. Lena 20 lipca 2016 o 22:43

    Znam sporo osób, które nie posyła dzieci do szkól.Warto poczytać i zorientować się w okolicy, tacy rodzice wspierają się wzajemnie.

    1. malgonia 21 lipca 2016 o 07:28

      Magda jaki zestaw piłaś na mięśniaki?

    2. darex 21 lipca 2016 o 12:26

      Lena skąd jesteś?
      zazdroszcze znajomych

  20. Hania 7 grudnia 2016 o 22:39

    czy można pić pokrzywę i jednoczesnie zażywac wit K2? czy suszona i na dodatek zalana wrzątkiem pokrzywa ma wogóle jeszcze jakieś właściwości zdrowotne?!

    1. Pepsi Eliot 8 grudnia 2016 o 09:10

      małe, ale coś tam zadziała
      Możesz brać K2 według mnie, ale nie jestem lekarzem, więc skonsultuj to z pracownikiem służby zdrowia

    2. grzegorzadam 8 grudnia 2016 o 09:31

      Dopiero zalanie wrzątkiem-parzenie, czasami długie gotowanie (korzenie) wydobywa dopiero z roślin pożądane związki.
      Niektóre wymagają ekstrahowania alkoholem, gliceryną.
      Świeże zioła też mają swoje korzystne elementy.

  21. Sarah 12 maja 2017 o 10:10

    Jak stosowac nalewke z czystego wrotyczu kiedy czlowiek chce sie odrobaczyc ? Prez ile dni stosowac i kiedy…jak czesto powtarzać ? Np. 3 dni przed pelnia i podczas pelni wystarczy i za miesiac powtorzyć..czy moze być taka opcja ? A w jaki sposob wyprowadzic pozniej z organizmu te trupy ? 😀

  22. grzegorzadam 12 maja 2017 o 12:28

    Nalewka wrotyczowa
    Nalewka wrotyczowa (Tinctura Tanaceti):
    Przygotowanie: do 1 szklanki świeżego lub suchego i zmielonego ziela wlać 250-300 ml alkoholu 40-70%; macerować 7 dni w szczelnie zamkniętym słoju i w ciemnym miejscu. Przefiltrować.
    Stosowanie: Zażywać 2-3 razy dziennie po 10 ml w 100 ml wody. Ponadto do płukania (1 łyżka nalewki na pół szklanki wody), okładów, przemywania skóry i pędzlowania skórnych zmian chorobowych (nierozcieńczona). Nalewka sporządzona na 70% alkoholu działa rozgrzewająco, przeciwbólowo i przeciwreumatycznie. Nierozcieńczoną nalewkę można wcierać w obolałe kończyny dolne i w stawy.”

    Wrotycz – Tanacetum vulgare

  23. Gosialavenda 13 maja 2017 o 20:08

    Ja jestem takim proporczykiem na wietrze i rzeczywiście szukam informacji, ze tylko tluszcz jest zdrowy. Znam też osoby, ktore latami odżywiają sie po „kwasniewskiemu” i wyszli z wielu chorób. Ale znam też takich, ktorych ta dieta nieomal doprowadziła do grobu. Jeśli chodzi o mnie to najlepiej czuję się po jajecznicy z żółtek smażonej na smalcu. Ale po jakimś czasie moja glowa odczuwa brak węglowodanów, mam mdłości i zawroty glowy, czuję się slabo. Wtedy zaczynalam jeść chleb. Jadlam go kilka dni, aż znowu dostalam mdłości tym razem z powodu glutenu. Ta ciągła hustawka roztroila mój organizm. Muszę z tym skończyć, bo nie chcę być proporczykiem na wietrze .Pozdrawiam Gosia

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze