Jak dawać siebie innym i się nie wypalić?

wypalenie, pepsi eliot, this is bio

Jak dawać siebie innym i się nie wypalić?

Współczesny świat jest pełen stresorów. Zdaje się, że zbyt dużo ludzi w pogoni za pieniędzmi, dobrami materialnymi, szczęściem, zaspokojeniem swoich żądz i marzeń, w pewnym momencie zapomina po co właściwie tak gna i się wypala.

Czasem wydaje Ci się, że nie masz siły dawać dobra, radości, bezpieczeństwa nawet sobie, a co dopiero innym.

Mimo wszystko dawanie, dzielenie się, przenosi energię i może stać się źródłem szczęścia.

Jak więc dawać żeby się nie wypalić?

Dbanie o siebie jest odpowiedzią. Traktuj siebie dobrze, bo na to zasługujesz. Znajdź czas tylko dla siebie, tylko na bycie w tu-i-teraz.

Podziel czas pomiędzy ten, który poświęcasz innym i ten, który poświęcasz sobie. Nie zapominaj ani o jednym ani o drugim.

wypalenie, this is bio, pepsi eliot

Zalety dawania innym

Kiedy potrafisz dzielić się z innymi nie cierpiąc i nie wypalając się, możesz spodziewać się, że to do Ciebie wróci, bo będziesz dawać to, z czym sama rezonujesz.

Badania pokazują, że praca wolontariusza ma mega pozytywny wpływ na zdrowie, w tym na leczenie otyłości, długowieczność, ciśnienie krwi i poziom glukozy. Starsi wolontariusze czują się spełnieni i potrzebni, połączeni z innymi i wartościowi.

Inne badania pokazują, że cieszymy się bardziej dając prezent komuś, niż robiąc go sobie i czujemy się lepiej kiedy zrobimy coś dla innych, nawet jeśli to uśmiech do kogoś na ulicy.

Przede wszystkim jednak nie zapełnisz pustki i smutku, jeśli nie będziesz dawać też sobie.

1. Samo-współczucie

Ofkors nie chodzi o to, że ciągle współczujesz, ale o to, że potrafisz współodczuwać ze sobą, ze swoim wewnętrznym ja, z ja pozbawionym ego i ja egoistycznym do szpiku tkanek.

Samo-współczucie polega to na traktowaniu siebie jak przyjaciela. Z miłością nie z osądami, szczególnie, kiedy coś Ci nie wyjdzie. To pamiętanie o tym, że każdy popełnia błędy i nie jest to powód do samobiczowania. Oznacza to wejście w swoje emocje i zdystansowanie się od myśli.

Nie oznacza bycia pobłażliwym, ale też nader samokrytycznym.

Elaine Beaumont z Uniwersytetu w Salford przeprowadziła serię badań nad zależnością między wypaleniem i ciągłym zmęczeniem a odczuwaniem współczucia.

Zbadano 100 położnych, które widziały zarówno cud jakim są narodziny nowego życia i tragedie, jakie mogą akompaniować porodowi.

Położne z wyższym poziomem współczucia nie miały problemu z wyczerpaniem i wypaleniem oraz zobojętnieniem. W opozycji znalazły się położne, które miały niższy poziom współczucia, ale za to były bardzo samokrytyczne.

Powtórzono badanie na innych grupach zawodowych – wyniki zawsze były zgodne.

Czy współczucie może ochronić Cię przed wypaleniem? Jasne. Osoby, które są bardziej współczujące są bardziej optymistyczne, szczęśliwsze i pozytywnie nastawione do życia.

2. Relacje społeczne

Dbanie o siebie oznacza również dbanie o powiązania społeczne, które mogą zapewnić emocjonalne wsparcie w ciężkich momentach. Badanie na pielęgniarkach wykazało także, że przynależenie do spójnej grupy pracy redukuje efekty stresu i traumę.

W matriksie powiązania społeczne są ludzką potrzebą od urodzenia aż po późną starość. Relacje społeczne obniżają poziom niepokoju i redukują depresję, a także wzmacniają układ odpornościowy i mogą przedłużyć życie.

Bynajmniej nie powinna być to niespodzianką – badacze zgadzają się, że relacje społecznie nie zależą od tego, ilu masz znajomych, ale od Twojego poczucia przynależności. Nie musisz być imprezową bestią, żeby czerpać korzyści z relacji społecznych. Wystarczy, że czujesz, że jest gdzieś w całym kosmosie ktoś taki jak Ty, kto rozumie świat podobnie.

Jak to działa? Wszystko kręci się wobec… Egotyzmu. Kiedy się stresujesz, Twoje ego obraca wszystko przeciwko Tobie, sprawiając, że jesteś jeszcze słabsza i oddalona od innych.

Empatia Cię na to uodparnia.

Nie zawsze jednak musisz mieć ochotę przebywać ze światem. Czasem, częściej albo rzadziej, jesteś samotną wyspą. Medytacja, bieganie, joga, ćwiczenia oddechowe, spacer, kubek ulubionej herbaty, mogą Cię uspokoić i sprawić, że dosięgniesz swoją energią energii reszty świata.

3. Empatia

Mogłoby się wydawać, że empatia, która polega na próbie zrozumienia czyichś problemów i współczuciu, pogarsza stan współczującego. Badania na pracownikach socjalnych wykazują coś zupełnie innego – empatia może pomóc zapobiec wypaleniu i uodpornić Cię na własne problemy. Kiedy starasz się zrozumieć motywację, cierpienia i bolączki innych, jednocześnie uczysz się zdystansować od osobistych zagwozdek. Nie trzeba nawet pomagać drugiej osobie w rozwiązaniu jej problemów. Każdy wie najlepiej co jest dla niego dobre, każdy ma cudowną intuicję, pierwiastek boskości w sobie. Czasem wystarcza kogoś wysłuchać, przejąć część jego smutku, jego energii i oddać ją w postaci empatii i ciepła.

Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że każdy dźwiga bagaż osobistych doświadczeń i jeśli jest dla mnie nie miły, widocznie nikt go dawno nie przytulał.

Czasem wystarcza z całego serca życzyć miłego dnia komuś, kto obrzucił nas nieprzychylnym spojrzeniem albo potraktował złym słowem

Powiedz kasjerce w markecie, która wściekła pyta o drobne, że ładnie wygląda w nowej fryzurze, a odpowie ciepłym uśmiechem, nawet jeśli masz przy sobie tylko całą stówę. Życz pani starszej, która fuknęła na Ciebie w tramwaju, miłego dnia. Uśmiechnij się do dziewczyny w lodziarni, która tęsknie wypatruje końca kolejki bo stoi na nogach od 8 godzin i wrzuć jej tipa, odwdzięczy się większą gałką lodów i najszerszym uśmiechem jaki dziś widziałaś. I Ty też poczujesz się lepiej.

wypalenie, radosc, this is bio, pepsi eliot

Samo-współczucie, relacje społeczne i empatia są genialnymi formami dbania o siebie i innych jednocześnie, bez poczucia obowiązku i – przede wszystkim – wypalenia.

Oczywiście nie możesz zapominać o swoim sam na sam ze sobą. O ćwiczeniu, wysypianiu się, dobrej diecie i robieniu prezentów samej sobie. A przede wszystkim o obserwowaniu siebie i tym co dzieje się w tu i teraz.

uściski!:)


Emanuela Urtica, pisarka, oldschoolowy hodowca roślin, podróżniczka, żyjąca w zgodzie z naturą, roślinożerna. Z misją dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniami.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.