logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
183 online
51 009 182

shape-shake-420g-tib-

TWÓJ SZEJK BIAŁKOWY

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Depresja i choroba trzewna, czy to się jakoś ze sobą łączy?

Depresja i choroba trzewna, czy to się jakoś ze sobą łączy?

No i znajdź (póki co) swojego nauczyciela

Do ludzi nie dociera czym są ich jelita, a właściwie mam na myśli cały układ trawienny. Mówi się, że to drugi mózg. Ale to więcej niż mózg. Na wspaniałym mózgu siedzi oprogramowanie ego, a w ciele siedzi jaźń, prawdziwa Ty, Twoja dusza.

Rozpoznanie celiakii u dorosłej osoby bardzo często wiąże się też z jakąś chorobą autoimmunologiczną, np. Hashimoto, gdyż owe choroby bywają wynikiem przeciekających jelit. Z kolei przepuszczające jelita wywołane są zbyt małym zakwaszeniem żołądka, szkodliwą dietą, a przede wszystkim jedzeniem alergenów takich jak gluten, czy kazeina. W tym wypadku oczywiście chodzi o gluten.

Niedoczynność tarczycy wiąże się także ze zmęczeniem nadnerczy. Zwykle zaburzona gospodarka cukrowa i tłuszczowa, wrażenie utraty kontroli nad sytuacją sprawiają, że popadasz w nadmierny smutek.

TU KUPISZ OMEGA 3 TiB zero transów i metali ciężkich

Do tego dochodzi słabe wchłanianie witamin i minerałów co potęguje złe samopoczucie u cierpiących na celiakię. W końcu ta nierównowaga odżywcza i poczucie, że życie bez chleba to nie to samo życie co z, zaczynają wpływać na nastrój, wkrótce pogrążasz się w smutku. A gdy pozwolisz rozhulać się tej emocji na całego, pojawia się też oczywiście strach, dopada Cię głębsza depresja.

Dla matrixu Twoja depresja jest najlepszym pokarmem. Mając depresję w żadnym wypadku nie porozumiesz się ze swoim ciałem, a przede wszystkim nie dotrzesz do swojej prawdziwej istoty. W trakcie depresji siedzi się w głowie, w głowie, w głowie. Ego rozwija skrzydła. Jest bardzo źle, a może być jeszcze gorzej. Ego udaje, że cierpi, ale zaciera łapki z radości. Karmi.

Nie ma po co się teraz spierać, czy Twoja nietolerancja glutenu na poważnie, wzięła się stąd, że pszenica w matrixie traktowana jest składnikiem niektórych herbicydów, czyli glifosatem – dziełem Monsanto. Firmy najlepiej ze wszystkich osadzonej w macierzy, gdyż będącej w posiadaniu zarówno wielkiej farmacji, jak i glifosatu.

Wiele rzeczy odpadło ode mnie w wyniku przemian na przestrzeni lat, ale na odpadnięcie samoistne chleba musiałam czekać najdłużej. Dopiero witarianizm sprawił, że na tyle oczyściłam organizm, że chleb odpadł sam. Na początku jednak po prostu przestałam go jeść cierpiąc katusze.

Sądziłam, że darcie faj lubiłam najbardziej, okazało się, że najbardziej na świecie lubiłam jeść chleb żytni na zakwasie. Chociaż siedział we mnie pół dnia, czy dłużej i czekałam w nieskończoność kiedy będę mogła w końcu iść pobiegać.

Odrzucenie chleba jest trudniejsze niż odstawienie kawy, gdyż ostatecznie jakąś tam kawkę możesz sobie od czasu do czasu wypić, a gluten należy odstawić na zawsze. Przy chorobie autoimmunologicznej jaką jest Hashi nie możesz jeść nawet białek gluteno-podobnych.  Gdy dojdzie do tego huśtawka hormonalna, depresja jest właściwie gwarantowana. No i zero chleba w postaci pocieszyciela.

Zaburzone drogi trawienne powodują, że masz braki podstawowych składników odżywczych

Zakwaszaj, zakwaszaj żołądek, będzie lepiej trawił białka, będziesz bardziej alkaliczna, czyli zasadowa. Widzisz tu jakiś paradoks?

Brakuje Ci Omega 3, B complex (w tym B12 i B3), Witaminy C, magnezu, oczywiście D3 w protokole z K2 (Co ma witamina D do nieszczelności jelit …), cynku, selenu.

Wylatują Ci włosy, może nawet brzydniesz w rozumieniu matrixowym, często grubniesz. To dołuje nie tylko pannę, ale również mężatki.

Pojawia się depresja. Depresja jest oznaką, że nie uchwyciłaś na czas egotycznych myśli, i pogrążyłaś się w smutku, odcinając się od ciała i siebie samej.

Tymczasem należy robić tak:

Natychmiast odizolować się od glutenu, wziąć zestaw odpowiednich suplementów i zaakceptować sytuację. Jest jak jest. A jest zawsze najlepiej jak tylko być może. Po prostu tego doświadczasz. 

Gdy ktoś jest bardzo smutny i podejdzie do lustra, po czym zmusi się do zrobienia bardzo głupiej miny, dopada go absurdalność sytuacji. Widzi, że ma na sobie maskę smutku. Twoja wewnętrzna istota, jaźń, dusza nigdy nie jest smutna, jednak może być bardzo stłamszona.

Znajdź pomocną dłoń w sobie, w przyjacielu, czy w swoim nauczycielu

Jednak dlaczego właśnie ja miałabym okazać się Twoim najlepszym nauczycielem? A nie popularne i zasłużone głowy siedzące w telewizorze Trwam, NTV czy występujące w innych jakby niezależnych mediach?

Jest parę powodów, które mogłyby cię do tego przekonać, uśmieszek, uśmieszek.

Kim jest więc Twój ewentualny nauczyciel?

Jak na złość dostałam kiedyś do dyspozycji ciało nie w obowiązujących kanonach – grube, do tego niezbyt zdrowe, niezdarne i ślamazarne. Bojaźliwą osobowość, powiedzmy szczerze, że nerwica lękowa. Nie miałam też pieniędzy, a co jeszcze smutniejsze nikt mnie nie kochał. A na pewno nie ten, o którego miłość dałabym się nawet przy mojej ówczesnej sztywności, zwinąć w precelek. Do tego wszystkiego, gdy zorientowałam się w końcu na czym stoję, raczej grzęznę, nie byłam już też specjalnie młoda.

Jak widać wymarzone początki do rozwinięcia skrzydeł. W tym czasie owszem, dysponowałam czymś na kształt mini skrzydeł, zwanych inaczej pelikanami, które wyrastają na rękach pod pachami podobnych do mnie nielotów.

W jaki więc sposób przeobraziłam się w Twojego ewentualnego nauczyciela, jeśli pozwolisz?

Są 2 najważniejsze rzeczy, które trapią ludzkość. Jest to lenistwo, w tym totalna niechęć do przebudzenia  i  yyy … zatwardzenie.

I nie jest to żart. W każdym momencie życia, gdy tylko będziesz w stanie pokonać swoje lenistwo jednocześnie dbając o prawidłowo działający układ trawienny wychodząc z głowy do ciała, odpowiednią dietą (nawadnianie!), suplementacją i ruchem (oddechy!), masz wszelkie szanse na to, aby zdrowo wyjść na prostą, a nawet daleko wystrzelić z katapulty na drogę do osiągnięcia własnych celów.

Jestem Ci być może potrzebna do tego, abyś jak najlepiej określiła swoje cele to raz, ale przede wszystkim abyś ruszyła ze skrzyżowania i delektowała się każdym krokiem. Niczego nie przyspieszała, nie oglądała się za siebie, żebyś była tutaj i teraz w tym kroku.

Jest to zajebiste doświadczanie życia, bo w tym stanie zwykłe sznurowanie buta staje się kosmicznym przebudzeniem.

Pewnie chcesz jeszcze wiedzieć w którym miejscu jestem dzisiaj, żeby się tak egotycznie popisywać?

Obecnie jestem Miss Małopolski, fruwam na paralotniach ( z opóźnionym otwieraniem skrzydeł) and yyy …  odrosły mi 2 z 3 zębów wyrwanych w szkole średniej. Ups, pomyłeczka, to Vadimowi Zeland’owi na witarce odrosły.

Źródła: 1, Eckhart Tolle „Potęga teraźniejszości”

Zgrabne podsumowanie:

Odpuść gluten, nie żałuj, że nie jesz chleba, bo to niskowibracyjny, wysoko-przetworzony produkt. Do tego chleb pełnoziarnisty zawiera dużo nierozpuszczalnego błonnika, który dodatkowo haracze ścianki jelit, przez co stają się grubsze i jeszcze mniej składników odżywczych wchłaniasz.

Zeruj się każdego dnia śpiewaniem i oddechami, wodą i bieganiem. Tylko nie goń za złymi myślami, nie popadniesz w głęboką melancholię. Obserwuj myśli, daj im przepłynąć. Nie pozwól, aby doszło do reakcji ciała na myśl, czyli urodzenia się emocji strachu, smutku, zamartwiania się …

Jednak nigdy nie tłum emocji prozakiem, czy czymkolwiek. Trudno, pojawiła się emocja smutku, nie zdążyłaś w porę zareagować, zaakceptuj ten fakt. Nie przejmuj się tym.

Żyj teraz.

A tu przypominam co robić przy celiakii i przeciekającym jelicie.

Odkryj nowe życie w tu i teraz. Tego nie da się z niczym porównać.

Lovciam


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 447 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Malgosia 71 31 marca 2017 o 10:55

    Wszystko Pepsi fajnie ale podaj recepte na zmobilizowanie sie do ruchu.
    Chocby kijki bo nt biegania mam swoje zdanie.
    Ale jak tu po grubo 40 zmobilizowac sie aby ruszyc tylek z domu. Kiedys a i owszem….sporty sie uprawialo.
    Jeden tylko marudzi ze ma ciala zbyt wiele albo po prostu mu nie przeszkadza choc choruja a samej ruszyc tyleczek z domu oj….ciezka sprawa ☺ dawaj lek na mobilizacje

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 11:35

      zakochać się 🙂

  2. Piotr 31 marca 2017 o 11:24

    Pieczywo ryżowe i inne bezglutenowe chrupkie, pokarm czy raczej „śmieć”?

    P.

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 11:34

      lepiej po prostu zjeść miseczkę ryżu

      1. Milkman 31 marca 2017 o 13:24

        Dziękuję Pepsi. Dokladnie tej informacji potrzebowałam na dzisiaj i od dzisiaj bedzie jak piszesz. Ale to dluzsza historia 😉

        1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 14:21

          <3

      2. Karma Dorje 31 marca 2017 o 13:58

        Tylko który ryż nie był niczym pryskany???

        1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 14:21

          organiczny z certyfikatem bio

  3. Flo 31 marca 2017 o 11:49

    myślałam, że moja miłość do bogatej w gluten pizzy jest najszczersza i najprawdziwsza…. a to iluzja, ego. Pepsi, łamiesz mi serce

    *żartuje ale pizze nadal jem </3

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 11:58

      smacznego w takim razie <3

  4. lauradanielczyk 31 marca 2017 o 12:05

    Cześć Pepsi,
    Bardzo interesujący blog, czytam go od dawna ale dziś postanowiłam zakupić u Ciebie suplementy.
    Jestem weganką, odżywiam się bardzo zdrowo i uprawiam sport. Potrzebuję tylko informacji jak te witaminy jeść tzn z czym i czy wieczorem czy rano czy naczczo. Do tej pory suplementowałam się tak jak akurat miałam czas to brałam tabletkę a chciałabym to zacząć robić jak trzeba 😉
    Witaminy:
    Wit b12
    Wit d3 i k2 (pakiet)
    Omega 3
    Bikini Burn
    Chlorek Magnezu (do oliwki magnezowej, tylko po bieganiu? Jak nie przesadzić )
    Oregano Oil (jestem w trakcie odrobaczania)

    Za krótkie info z czym i o jakiej porze dnia będę bardzo wdzięczna.
    Owocek 😉

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 12:17

      Z magnezem zewnętrznie (oliwa magnezowa) nie przesadzisz, bo po bieganiu są potężne spadki magnezu w nogach, czasami muszę smarować też stopy (uwaga na golone golonki :), bo piecze) natomiast chlorek magnezu doustnie może przeczyszczać, ja biorę rano na czczo do drugiej szklanki z wodą (pierwszą wypijam tylko z cytryną) i cytryną płaską łyżeczkę od herbaty chlorku, ale G. może tylko jabłczan magnezu TiB, bo nie zdążyłby dolecieć do wc 🙂 Cytrynian też nie przeczyszcza, mamy G&G, będzie też wkrótce TiB.

      D3 z K2 zaraz po śniadaniu. 4 tabletki D3 i 1 kapsa K2 (zrób badania 25(OH)D to dobiorę Ci bardziej precyzyjnie, ale na 5 dni przed badaniem odstaw suple) i to razem z 1 kapsułką Omega 3 TiB.

      B12 do śniadania – 1 tabletka. Oregano tak jak napisał Swanson na etykiecie. Uważaj z tym, bardzo ostrożnie. Bikini Burn zawsze na czczo, więc przed treningiem, może być blisko magnezu.

      Owocek <3

      1. janina1987 31 marca 2017 o 15:12

        Pepsiu… czy polecasz te kapsułki z oregano na oczyszczenie się z pasożytów? Ewentualnie co innego w formie gotowego preparatu?

  5. lauradanielczyk 31 marca 2017 o 12:15

    Dodam może że przyjmuję też mix ze spiruliną i chlorella rano naczczo do soków wyciskanych, stosuję kurkumę, cynamon cejloński, olej kokosowy, ostropest i babkę płesznika. Czy to nie reaguje jakoś wszystko ze sobą?

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 12:19

      nie, to właściwie wszystko jest pokarmem/przyprawą

  6. lauradanielczyk 31 marca 2017 o 12:20

    Dziękuję bardzo za szybką odpowiedz 😉 w takim razie czekam na przesyłkę.
    Owocek ☘️

  7. grzegorzadam 31 marca 2017 o 13:14

    Róbcie testy sody, zakwaszajcie żołądek!
    To podstawa zdrowia.

    1. janina1987 31 marca 2017 o 15:38

      Czy dobre będą wyciągi lub nalewki ziołowe na poprawę trawienia? Najprostsze do stosowania.

      1. grzegorzadam 31 marca 2017 o 16:42

        Jasne że tak.
        Najlepsze mocno gorzkie zioła, oprócz lukrecji prawie wszystkie 🙂

  8. grzegorzadam 31 marca 2017 o 13:22

    Powodem, dla którego jedna witamina może leczyć tyle chorób jest to, że brak jednej witaminy może spowodować tak dużo chorób.”

    A. Saul.

  9. dari 31 marca 2017 o 15:56

    Pepsi jesteś niesamowita. Dzięks.

  10. Kasjopka 31 marca 2017 o 18:26

    Droga Pepsi, dziękuję za twój blog, dodam jeszcze iż jest on zsynchronizowany z wszechświatem ☺Odkąd zapisałam się na subskrypcję otrzymuję odpowiedzi na pytania które puszczam w eter, dla mnie to jest jak magia, bo czuję że jestem na dobrej drodze do lepszej ja a wszechświat mnie wspiera. Kocham pepsieliot.com = zmieniam się, zmieniam się, zmieniam się. Jeszcze raz dziękuję.

  11. Kasjopka 31 marca 2017 o 18:31

    Chciałam tylko napisać że ciebie i twój blog traktuję jak nauczycieli. Owocowe serdeczności

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 19:03

      <3 Kasjopka

  12. Fee 31 marca 2017 o 20:25

    Pepsi, a co zrobić jak najlepsi znajomi robią się zazdrośni…? Niedługo zakładam firmę mam wiele różnych planów i pomysłów, od paru lat się mocno rozwijam w moim kierunku i w końcu przyszedł czas na wciśnięcie guzika PLAY. A ostatnio słyszę komentarze od najlepszych znajomych: „Noo oby Ci się udało”, „A Ty dasz sobie radę?”, „Skąd weźmiesz pierwszych klientów?”, „Nie będziesz mieć łatwo”. Przyznam, że wcześniej między nami były rewelacyjne relacje. Ale im bliżej urealnienia moich planów tym bardziej czuję jakaś dziwną zazdrość? Rzadziej się spotykamy i to wynika z ich strony, że jakoś teraz mniej czasu mają… Dodam, że jestem osobą, która nie lubi rozmawiać o sobie, bo lubię słuchać innych, więc nigdy się nie chwalę i na ten temat moich planów, mówię i odpowiadam zdawkowo tylko jak ktoś pyta. Co zrobić? Ograniczyć kontakt czy nie zwracać na to uwagi?

    1. Pepsi Eliot 31 marca 2017 o 21:37

      odpiszę Ci wkrótce w poście, ciekawy temat <3

      1. Fee 31 marca 2017 o 23:24

        Dziękuję. <3

      2. Kobitka 3 kwietnia 2017 o 11:04

        ja ostatnio usłyszałam że mam nierealne marzenia i nie uda mi sie osiągnąć tego o czym marzę więc powinnam zaakceptować ograniczenia jakie życie pokazuje…czy to tak jest naprawdę? Myślałam że jedyne ograniczenia są tylko w nas samych…uuuuuu

        1. Pepsi Eliot 3 kwietnia 2017 o 12:27

          w ogóle nie ma po co marzyć, gdyż jest to siedzenie w czasie przyszłym psychicznym, określ cel, wytycz drogę i ruszaj ze skrzyżowania i delektuj się każdym krokiem.

  13. kaletniczka 1 kwietnia 2017 o 14:08

    Dzięki! Pepsi! Masz racje! Bywa różnie, czasem czuję złość i dopada mnie strach, ale oddycham, biegam i uśmiecham się – do siebie. Widzę też, że zaczynam przyciągać dobrych ludzi a inni ode mnie odpadają. Związek też się zmienia i jest coraz lepiej. Otwierają się nowe drzwi! Bardzo się cieszę że tu trafiłam!

    1. Pepsi Eliot 1 kwietnia 2017 o 15:43

      <3

  14. magdajot 1 kwietnia 2017 o 15:28

    hej Peps, mam nadzieje ze Cie nie napadl jakis haker? Miota stare i nowe posty, po kilka na raz… I pod innymi tytulami.
    Aha prosba do Programisty, od momentu kiedy kazdy zalogowany odbiorca mial sobie wybrac dziedzine wpisow, dostaje wszystkie dwukrotnie, nie jest to wielki problem ale pisze na wszelki wypad. Sciskam!

    1. Pepsi Eliot 1 kwietnia 2017 o 15:36

      Oj to jest problem, dziękuję Ci bardzo, zaraz w poniedziałek będzie to naprawiał, bardzo, bardzo Ciebie i innych przepraszam,

      A co do publikacji jeszcze raz starszych postów to wszystkie wielkie strony to robią, bo zdarza się, że fajne posty przepadają, bo zostały na przykład słabo zatytułowane, albo cokolwiek, spośród ponad 1300 artykułów na tym blogu jest kilka ciekawych całkiem poukrywanych

      Natomiast co do ataków hakerskich to były już 2 poważne

      Postaram się, żeby przychodził newsletter raz w tygodniu z newsami, bo już od kwietnia będzie codziennie coraz więcej artykułów

  15. magdajot 1 kwietnia 2017 o 15:57

    Super, mam nadzieje ze nic powaznego. Wiem ze czasem „odgrzewasz” i to jest ok, zwlaszcza ze sie wtedy duzo nowych watkow w komentarzach pojawia. Troche mnie tylko zaniepokoilo ze dzis przyszla cala fura roznych i pod nie swoimi tytulami. XX

    1. Pepsi Eliot 1 kwietnia 2017 o 18:19

      ale kto miałby dostęp? Prześlij mi to z łaski swojej na pepsieliot31@gmail.com o ile nie wywaliłaś

      1. kklaudiakk 2 kwietnia 2017 o 00:44

        Peps Łobuziara

  16. Miss Aga 1 kwietnia 2017 o 16:05

    dziękuję

  17. Anka 2 kwietnia 2017 o 14:00

    To wszystko bardzo mądre. Ja jednak czuję się już tak bardzo pogubiona, że chyba nie dam rady po raz kolejny…

  18. Gosialavenda 12 maja 2017 o 21:43

    No i poryczalam się. Nie, nie z żalu i tesknoty za glutenem, ale ..dlatego, że nikt nigdy tak pięknie mi nie wytlumaczyl, dlaczego nie wolno mi go jeść. Poczulam się jak dziecko, ktoremu ktos mowi, Gosiu nie jedz chlebka bo to nie dla ciebie, odstaw go, a zobaczysz co się stanie. Jakie to ważne, aby mówić do drugiego człowieka po ludzku. Dziękuję. Gosia

  19. Gosialavenda 20 maja 2017 o 22:06

    Dzisiaj mija pietnasty dzień bez chleba. Czuję się dużo lepiej. Jestem mniej rozdrazniona, nie mam napadów glodu, mam więcej siły. Nie mam mdlosci, a bóle brzucha prawie zniknęły. Refluks jeszcze trochę dokucza, ale i z nim się rozprawię. Wysypka wokół ust jest coraz mniej widoczna. Głęboko wierzę w to, że jedzenie wpływa na naszą psychike, albo źle, albo dobrze. Dużo się nauczyłam czytając tego bloga, czerpię z niego inspirację i motywację. I nie mam zamiaru się poddawać. Dziękuję Gosia.

    1. Pepsi Eliot 21 maja 2017 o 10:20

      <3

  20. Asicka666 3 lipca 2017 o 23:12

    Czyli najgorsze, co robię, to serwuję swojemu dziecku kaszę mannę z glutenem, czy tak?

    1. Pepsi Eliot 3 lipca 2017 o 23:17

      no gluten dzisiaj szkodzi dzieciom i dorosłym

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze