logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
280 online
50 846 178

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Dieta przy Hashimoto jest kluczem do sukcesu, tylko jaka to ma być dieta?

butcher-drawing1

Dieta przy Hashimoto jest kluczem do sukcesu, tylko jaka to ma być dieta?

I to jest szkopuł, czy paleo, czy roślinny witarianizm?

A może jeszcze inna?

Hashimoto jest prawdopodobnie najczęstszą chorobą autoimmunologiczną. Jest to zaburzenie tarczycy i jednocześnie choroba autoimmunologiczna. Autoimmunologiczna część tego równania sprawia, że praktycznie wszystko co istotne i co stanowi prawdziwe wyzwanie sprowadza się do odpowiedniej diety.

Niestety jedną z bardziej absurdalnych stwierdzeń o Hashimoto jest, że wszyscy mają identyczną wersję tej choroby. Nie jest to oczywiście prawdą. Jest wiele zmiennych zależnych, ludzie są na różnych etapach tej choroby, borykają się jeszcze z innymi chorobami autoimmunologicznymi, zaburzeniami hormonalnymi, trawiennymi, lub generalnie coś w ich systemach niedomaga.

TU KUPISZ odżywianie i detoks, czyli 4 razy zielony 4GREENS 100% ORGANIC THIS IS BIO

TU KUPISZ odżywianie i detoks, czyli 4 razy zielony 4GREENS 100% ORGANIC This is Bio

Gdy więc pytacie mnie, co mam jeść, bo mam Hashimoto, to tak jakbyście mnie zapytali: Pepsi, gdzie na tym polu minowym najlepiej wybudować dom, albo postawić namiot?

Yyy … nie wiem

Budować możesz tylko tam, gdzie pole nie jest podminowane. Niektórzy ludzie szacują, że 70-80% układu odpornościowego siedzi w naszych jelitach. Nie będę się spierać, ale bez względu na rzeczywisty procent, nie ma wątpliwości, że to, co przechodzi przez nasz układ trawienny ma ogromny wpływ na układ odpornościowy.

Ogromny

Ta koncepcja jest właściwie oparta głównie na zdrowym rozsądku, nic więc dziwnego, że tak wielu lekarzy i pracowników opieki zdrowotnej ją ignoruje. Co ciekawe nie koniecznie z tego powodu, że nie myślało nigdy o tym, ale pewien lekarz powiedział rezolutnie to:

„Nie próbuj zmieniać diety ludzi. Łatwiej jest namówić alkoholika do zaprzestania picia, niż skłonić ludzi, aby zmienili sposób jedzenia.”

Owszem, ludzie są przyspawani do swojej żywności. Ma to swoje korzenie kulturowe, emocjonalne i psychologiczne, sięgające bardzo głęboko. Jednak, jeśli masz Hashimoto i chcesz nauczyć się zarządzać tym kłopotem prawidłowo, trzeba porzucić wszystko.

Wszystko co nie będzie Ci służyło

Wszystko

Leakygutcartoon2Other_03

Nieszczelne jelita, to jak dodawanie benzyny do ognia

Wiele osób z Hashimoto cierpi także na przepuszczalność jelit, zwany również nieszczelnym jelitem. Zdrowy przewód pokarmowy to szczelne, ciasne kosmki jelitowe.

Z powodu złych facetów, takich jak bakterie, chemikalia, toksyny środowiskowe i słabo strawiony pokarm, wszystko zamienia się w przewlekłe zapalenie bujnego lasu, który zamienia się w jałową pustynię, tylko z powodu złej diety, a co za tym idzie braku równowagi cukru we krwi i przewlekłego stresu. Robi się przepaść dla zdrowia. Czyli zjazd w dół.

Tu pisałam coś takiego w temacie radzenia sobie z nieszczelnymi jelitami –  Choroby autoimmunologiczne, czyli 4 kroki do …

Wielu ludzi wierzy, że to naprawdę ustawia scenę dla wystąpienia głównego aktora w postaci choroby autoimmunologicznej. Gdy własny układ autoimmunologiczny źle rozpoznaje wroga i atakuje nasz organizm. Jedna z żywności, która zawsze jest zamieszana w ten rozgardiasz jest gluten.

gluten

Nie jedząc glutenu można spowolnić Hashimoto

Wiele osób wierzy, że najlepszym sposobem, aby leczyć choroby autoimmunologiczne jest uzdrowienie jelita. (Jestem jednym z tych ludzi.)

Więc nasuwa się oczywiste pytanie, co leczy jelito?

Pierwszym krokiem do uzdrowienia przewodu pokarmowego jest usunięcie wszystkich produktów, które tworzą przewlekłe reakcje immunologiczne. Ostatecznie można będzie dodać je z powrotem, oczywiście po jednym. Mam taką nadzieję. Gdy to zrobisz zaczniesz odkrywać swój własny, unikalny zestaw min.

I zamiast grzebać w ciemności są teraz dostępne także testy diagnostyczne, aby określić, które pokarmy powodują u Ciebie reakcję układu odpornościowego. Testy te mogą zaoszczędzić Ci sporo prób i błędów, a mogą bardzo pomóc w zdefiniowaniu tych najgorszych.

nie je

Niestety

Większość żywności wyrządzającej największe szkody jest tą, którą kochasz

Żywność, która wydaje się być najgorsza to ta, którą niezmiennie najbardziej kochamy. Jak lody, sery, chleb i makaron. I nie jest to tylko biologiczny powód, bowiem środki spożywcze składające się z glutenu i mlecznych białek są bardzo podobne w budowie do morfiny. Te występujące w mleku nazywają się casomorphin’ami, a te w pszenicy gluteomorphin’ami, lub gliadorphin’ami. Czyli nie należy się dziwić, że kochamy coś od czego jesteśmy uzależnieni.

Autoimmunologiczne tamy w postaci różnych diet

Istnieje kilka różnych tam w postaci diety dla autoimmunologicznych chorób. Większość z nich dotyczy eliminacji i prowokacji. Innymi słowy, można wyrzucać żywność za burtę, po czym wprowadzać tę żywność z powrotem. Największe różnice pomiędzy ludźmi chorymi na Hashimoto polegają na tym, które produkty spożywcze można umieścić z powrotem w ich diecie.

W rzeczywistości dochodzimy do tego, że niektórzy ludzie mogą przywrócić kilka potraw z powrotem, a inni nie mogą. Pamiętaj, że Twoje Hashimoto nie jest taką samą chorobą, nawet jak brata, czy siostry. Musisz znaleźć swój własny sposób. Istnieją pewne pokarmy, które pewni ludzie będą musieli wyeliminować na zawsze.

NA ZAWSZE

I to jest prawdziwe wyzwanie

Niektórzy ludzie cierpią, ponieważ się oszukują, sądząc, że jakoś im ujdzie to płazem. Jednak zdecydowanie odradzam, bowiem nie próbuj się oszukiwać, że możesz coś tam sobie zjeść, albo że możesz sobie z takim Hashimoto po prostu żyć, bo szkody będą wyrządzane na pewno. Może ulegać zniszczeniu cenna tkanka twojego mózgu, lub czegoś co będzie Ci przydatne później w życiu.

Oszukiwanie może mieć poważne, chociaż czasami ciche konsekwencje, takie jak zniszczenie ważnych tkanek

Oto krótki przegląd najbardziej popularnych diet używanych obecnie przy chorobach autoimmunologicznych:

caveman_sitting

Dieta paleo w chorobie autoimmunologicznej

Jest to dieta odnosząca się do okresu paleolitu, czyli człowieka łowcy i zbieracza. Współcześnie dieta ta składa się głównie z ryb, mięsa zwierząt karmionych trawą, jajami od szczęśliwych niosek, warzywami, owocami najlepiej dzikimi, grzybami, korzeniami i orzechami. Dieta ta wyklucza ziarna, rośliny strączkowe, produkty mleczne, ziemniaki, białą sól kuchenną, cukier rafinowany, i przetwarzane oleje.

Krytycy twierdzą, że dieta ta jest w zasadzie niczym innym, tylko dietą Atkinsa z kilkoma aktualizacjami, jednak ma wielu lojalnych zwolenników. A jeśli naprawdę w ten sposób żywili się nasi paleolityczni bracia polujący na afrykańskich równinach z włócznią, czając się za skałami? To jednak znamy trochę życie i wiemy, że głównie musieli jeść rośliny, a mięso tylko przy pomyślnych dla nich wiatrach. Jest to rzeczywiście dobra formuła dla zdrowia, gonitwa za zwierzyną i w końcu jej zjedzenie. O ile oczywiście nie zostanie się zjedzonym przez zwierzynę.

Autoimmunologiczna wersja tej diety usuwa nie tylko ziarna, jaja, fasolę, rośliny strączkowe, nabiał, soję, cukier rafinowany i sól, oraz wszelkie oleje, w tym orzechowe, ale także rośliny psiankowate, czyli nocne cienie jak pomidory, oberżyny, papryki, ziemniaki, a nawet borówki. Czasami orzechy.

Z tego co widać jest to zbyt ograniczające, żeby mogło być bardzo skuteczne

Prawdziwym problemem dla tej diety, która miałaby leczyć, jest stworzenie takiego jej planu, który nie byłby ciągłym jedzeniem mięsa. Musisz dokonać świadomego wysiłku, aby wprowadzić do niej odpowiednio dużo owoców i warzyw. Co może mieć inne złe konsekwencje zdrowotne, bowiem będziemy łączyć tłuszcz i węglowodany. Jest jeszcze problem wielkiej podaży białka zwierzęcego na tej diecie.

Jednak trzeba przyznać, że niektóre osoby z Hashimoto bardzo dobrze czują się na paleo i mogą w ten sposób znacznie poprawić na własną rękę stan zdrowia jelit. Dieta ta zawiera dużo aminokwasów, gdy dodatkowo wzbogacimy ją glutaminą i kilkoma innymi suplementami, również leczącymi jelita, wiele osób może poczuć się znacznie lepiej.

Diet Decision

Dieta wegańska/witariańska w chorobie autoimmunologicznej

Po drugiej strony diety paleo siedzi dieta wegańska/witariańska. Jest to w tym przypadku dieta, która nie powinna zawierać glutenu, ani nawet ziaren. Bez mięsa, nabiału, bez jajek, bez zwierząt, w tym bez ryb.

Krytycy twierdzą, że z tej diety nie można uzyskać wystarczającej ilości aminokwasów, a do tego ludzie z Hashimoto będą pozbawieni żelaza, witaminy B12 i będą cierpieli z powodu niedoboru witaminy D. Dlatego, jeżeli uprą się przy tej diecie muszą zacząć suplementować te witaminy i minerały.

Jednak ta dieta, szczególnie w dużym procencie witariańska, czyli surowa może okazać się również bardzo skuteczna w zmniejszaniu zapalenia, jak wiemy sterującego procesem autoimmunologicznym i zniszczeniami w jelitach. Jeśli nie zapomnisz o suplementacji, to wiele osób osiąga świetne wyniki poprawy zdrowia przy chorobie Hashimoto. Co wydaje się bardzo dziwne, w kontekście, poprzedniej diety, ale tak jest.

k16526847

Yyy … grupy krwi?

Niektórzy naturopaci uważają, że jednym ze sposobów, aby dowiedzieć się, która wersja autoimmunologicznej diety będzie najlepsza, będzie polegać na określeniu grupy krwi. Osoby z grupą krwi 0 mogą rzeczywiście poczuć się lepiej na diecie paleo, z kolei ci z grupą A zrobią lepiej, gdy pozostaną przy wersji wegańskiej, jeszcze lepiej witariańskiej.

Pozostałe rodzaje krwi, czyli grupy B i AB mogą wybierać dowolnie, albo być na dietach hybrydowych.

Można się oczywiście czepiać tych grup krwi i rozdzielania upodobań, bo przecież zwierzęta też mają różne grupy krwi, a jedzą to samo, jak leci, ale skoro mędrcy TCM mówią, że są różne typy metaboliczne, to raczej należy im wierzyć i poszukać dla siebie najlepszej drogi. Wcześniej określając swój typ metaboliczny – mięsożercy (podobno 25% ludzi), roślinożercy (25%), albo mieszany (50%).

Jednak którakolwiek dietę wybierzesz dla siebie, ważne jest, aby jeść na tyle różnorodnie, jak tylko można, mając na uwadze te wszystkie ograniczenia, a także pamiętać o uzupełnianiu żelaza (najlepiej chlorella), witaminy B12 i witaminy D3 w protokole z K2, jak tylko to będzie konieczne. A uwierzcie, że raczej będzie.

Dangers-of-vegan-diet

Cokolwiek wybierzesz, wywal lektyny ze swojej diety

Wszystkie autoimmunologiczne diety muszą eliminować lektyny. Lektyny są przyrodniczą odpowiedzią Matki Natury na owady, na długo przed złem, które zasiało Monsanto. Są to, w zasadzie naturalne pestycydy, które żyją w roślinach, aby pomóc im przetrwać niszczące działanie grzybów, bakterii i wirusów. Można je właściwie nazwać naturalnymi toksynami. A więc tych toksyn w Twojej diecie ma nie być.

Lektyny węglowodanowe są to białka wiążące, które chronią rośliny, ale także mają inne funkcje, jak synteza białek. Są to dość lepkie cząsteczki, które stają się przyczyną problemów w naszych jelitach, ponieważ niejako utykają w ściankach i zaczynają wyrządzać szkody.

Uważa się, że to właśnie lektyny przyczyniają się do nieszczelnego jelita, uszkadzając kosmki jelitowe. Kiedy już dokonają tej rzezi, ściany jelit zostają naruszone, i lektyny mogą przeniknąć do krwiobiegu z mnóstwem innych niepożądanych cząstek. A system odpornościowy będzie próbował sobie na gwałt jakoś z tym poradzić.

Żywność obfita w lektyny to wszelkiego rodzaju ziarna (pszenica najgorsza), rośliny strączkowe (soja najgorsza), psiankowate (najgorsze pomidory, oberżyny, papryka i ziemniaki) i oleje z nasion. Produkty z GMO również zawierają lektyny, ponieważ są stosowane do modyfikacji genetycznej w celu zwiększenia odporności na szkodniki i grzyby.

Dalsze komplikacje:

solniczka

Problem – biała sól kuchenna (chodzi przede wszystkim o jod, ale nie tylko)

Ostatnie badania wykazały, że wysokie stężenia soli mogą doprowadzić do inicjacji procesu autoimmunologicznego poprzez napędzanie szlaków TH-17 .

Wiele osób z Hasimoto ma niskie ciśnienie krwi i rozpaczliwie potrzebuje soli. No i dochodzi jak zwykle do bardzo drażliwej sprawy przy Hashimoto, czyli do problemu jodu.

Tak czy inaczej, dobrze byłoby przeczytać mój darmowy e-book, dostępny w strefie VIP

Uwaga, nie wszyscy z chorobą Hashimoto będą dobrze tolerowali jod, nawet jak przeczytają u Zięby, że na pewno im go brakuje. Nigdy, żadnej osobie z Hashimoto nie poleciłabym doustnego wprowadzania jodu w postaci pierwiastkowej. Należy ewentualnie sprawdzić/dostarczać sobie jod w postaci plamy z 2 kropel płynu Lugola (tak się go robi domowym sposobem ) rozprowadzonego na delikatnej skórze wewnętrznej strony nadgarstka.

Są ludzie z Hashimoto, którym brakuje jodu, jest ich nawet znacznie więcej niż myślą, ale wiele osób bardzo źle zareaguje na jod. To są poważne sprawy.

drawing_1__foreshortened_sugar_spoon_by_cartoonlover4life-d62fcxb

Problem – cukier

Wiele osób z Hashimoto ma problemy z cukrem we krwi, a jeśli poziom cukru w ich krwi jest zbyt wysoki, lub zbyt niski, to może naprawdę utrudniać postępy leczenia. Niektóre z tych diet są tak restrykcyjne, że stężenie cukru we krwi w końcu bardzo spada.

Znajdź żywność dla siebie, którą będziesz chciał i mógł jeść częściej.

Do tej pory powiedziałabym, że zacznij dzień od białka i raczej nie opuszczaj posiłków. Dzisiaj powiem tylko, zbadaj samego siebie i jedz tak, abyś zaczął się lepiej czuć.

Anemia

Wielu pacjentów z Hashimoto rozwijają niedokrwistość z wielu powodów. Niestety to może całkowicie podważyć zmiany w diecie, które próbujesz przeprowadzić. Test na niedobór żelaza, ferrytyny i czerwonych krwinek powie Ci wiele, nie zapomnij o zbadaniu poziomu homocysteiny, a także poziomu B12 i kwasu foliowego. Pamiętaj, że witamina C może zwiększyć wchłanianie żelaza. Jeżeli jesteś na diecie wegańskiej upewnij się szczególnie.

Krzyżowe reaktory

Są to produkty, które mają podobną strukturę do białka glutenu, oraz naszych własnych tkanek. Trzeba ich unikać tak samo jak glutenu, ponieważ przyczyniają się do progresji choroby.

Choć ścisła dieta bezglutenowa jest doskonałym pomysłem przy Hashimoto, to ludzie jednak nie rezygnują z żywności krzyżowo reaktywnej z glutenem. Tymczasem cross-reaktywna żywność zawiera struktury białek podobne do glutenu i mogą wywoływać taką samą odpowiedź zapalną.

Najczęściej ignorowana cross-reaktywna żywność to mleko (chodzi o kazeinę), a następnie ryż, kukurydza, sezam i bezglutenowy owies (ukochana przez wszystkich owsianka z rana). W rzeczywistości najlepiej unikać jakichkolwiek ziaren.

Pasożyty, Candida i inne

Niektóre/wszystkie osoby z Hashimoto mogą również wymagać dodatkowego leczenia ich ekosystemu w jelitach. To może jeszcze bardziej skomplikować ograniczenia dietetyczne i suplementację.

Zagadnienia związane z nadnerczami

Nadnercza odgrywają kluczową rolę w przepuszczalności jelit oraz z insulino oporności. Kortyzol powoduje, że ściany jelit otwierają się jeszcze bardziej, a także, że insulina również nie działa dobrze. Więc zarządzanie stresem i miłość do własnych nadnerczy są również bardzo ważne.

Inne choroby autoimmunologiczne

Wiele osób z Hashimoto ma również inne choroby autoimmunologiczne na różnych etapach rozwoju, a niektóre z nich mogą mieć ogromny wpływ na układ pokarmowy, i choroby takie jak cukrzyca typu I, autoimmunizacja nadnerczy, autoimmunologiczne zapalenie wątroby, choroba Crohna i inne. Zdarza się, że ludzie chorzy na Hashimoto, naprzemiennie chorują na nadczynność tarczycy. Nie w tym samym czasie, ale naprzemiennie mają objawy, a to niedoczynności, a to nadczynności. Na ten temat musi powstać osobny wpis, mam już szkic.

I to jest właśnie przegląd dający pojęcie o złożoności, trudności i zmienności z jakimi będziemy mieli do czynienia wybierając najlepszą dla nas dietę. Istnieje też wiele innych kwestii, które mogą wchodzić w grę i zniweczyć postęp. Należą do nich zdrowie pęcherzyka żółciowego, neuroprzekaźniki i mózg, niskie poziomy kwasu żołądkowego i wiele więcej! Test sody bardzo przydatny, a następnie zakwaszanie żołądka wodą z dobrym octem jabłkowym.

Może przyda Ci się ten mój wpis:  4 bardzo proste testy diagnostyczne …

Badania diagnostyczne

Istnieją pewne wspaniałe badania diagnostyczne dostępne już dzisiaj, które mogą pomóc rozszyfrować Ci niektóre z tych zagadek. Możemy sprawdzić przepuszczalność jelit, reaktory krzyżowe, dodatkowe problemy autoimmunologiczne. Tyle, że lekarz Cię na nie nie wyśle.

Referencje: 123
Prevalence of celiac disease in autoimmune thyroiditis. Minerva Endocrinol 2007 Dec;32(4):239-43,

Celiac disease and autoimmune thyroid disease. Clin Med Res 2007 Oct;5(3):184-92. Review

Konklużyn

Dieta jest niezwykle ważna w skutecznym leczeniu Hashimoto, ale dieta, która doskonale sprawdza się u kogoś innego może nie działać na Ciebie. Potrzebny jest program hot couture, czyli szyty dokładnie na Twoją miarę, unikatowy zestaw okoliczności i zagadnień pokrewnych.

Dlatego muszę stworzyć program na podstawie doświadczenia najlepszych specjalistów od Hashimoto, czyli „5 elementów zdrowia tarczycy”. Dostaniesz tam unikalne narzędzia potrzebne do skutecznego identyfikowania unikalnych wyzwań. Czyli jak spreparować strategię uzdrawiania, która będzie działać właśnie dla Ciebie.


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 30 473 times, 26 visits today)

Powiązane artykuły

  1. kuncfot 8 stycznia 2016 o 10:54

    Dla mnie osoby chorujacej na Hashi, najsmutniejsze jest chyba to ze musze rezygnowac nawet z ryżu

  2. Justyna 8 stycznia 2016 o 11:19

    Świetny wpis, Pepsi. Polecałabym zrobienie sobie testów na alergie pokarmowe typu III? Są diabelnie drogie, ale może warto, bo skrócą nam drogę prób i błędów żywieniowych diety eliminacyjnej?

    1. Justyna 8 stycznia 2016 o 11:22

      To oczywiście pytanie do Ciebie, czy polecalabys? – autokorekcja czuwa ☺️

  3. Nika Letka 8 stycznia 2016 o 11:57

    Z dietą wg grup krwi jest taki szkopuł, że jej twórca przyznał się do naginania badań do własnej teorii

    1. pepsieliot 8 stycznia 2016 o 12:00

      no właśńie ale typy metaboliczne to inna rzecz

      1. aivalarr 9 stycznia 2016 o 12:37

        Typ metaboliczny można określić tylko metodą prób i błędów czy te testy na alergie pokarmowe wykażą jakim typem jesteśmy? 🙂 Zresztą, mimo grupy krwi zero i choćby mi wyszło, że jestem mięsożerna, nie przełknęłabym mięsa, więc pozostają warzywa i suplementacja.

  4. aga 8 stycznia 2016 o 12:19

    Ja co prawda nie choruję na hasi, lecz na Gravesa Basedova, aktualnie w stanie remisji, ale czytam wszystko co wpadnie mi w ręce dotyczące tarczycy. Wszystko, gdyż na temat diety w połączeniu z Hashi pisze się dużo, natomiast na temat diety i GB praktycznie nic. Mój endo, uważa, że to pic na wodę fotomontaż, więc sama szukam na własną rękę co mogę i niestety z mizernym skutkiem jak dotąd. Pora też na zmianę chyba lekarza…aczkolwiek tego szukałam długo. Może ktoś coś podpowie mi, a może Pepsi rozważysz post o GB? Póki co sama z własnej woli przeszłam na „dietę” bezmleczną i bezglutenową.

  5. Ewa S 8 stycznia 2016 o 12:37

    Skąd mam wziąć białko 🙁
    Po testach wyrzuciłam mleko, jajka, pszenicę, kukurydzę. Strączków generalnie z tytułu wątroby nie mogę, a Ty też wyrzucasz. Orzechy mam ograniczać. Jeśli wywalę ryż. To co mi zostaje?
    Czułam się znacznie lepiej, ale za mało było tego białka, więc zaczęłam te strączki, ale mi z nimi kiepsko. Dietetyczka doradziła białko ryżowe. A bez ryżu co?

  6. Jula 8 stycznia 2016 o 13:01

    Boze…dramat dupsko mam jak krowa ale zeby zrec samą trawe?

  7. Kasia 8 stycznia 2016 o 13:14

    lubie ten nowy ton Twoich wpisów! Fajnie zebrane podstawy o hashi. Na moje brakuje jednak bardzo waznej informacji o konieczności odpowiedniej ilosci weglowodanów w diecie – bez tego nic nie będzie lepiej a tylko gorzej – ja – przykład z pierwszej reki. Zaczęlam się obserwować na protokole autoimunologicznym od czerwca i pilnujac wszystkich restrykcji nie upilnowałam węgli. I było bardzo źle ze mną. Teraz kombinuję i obserwwuję dalej, ale z większą ilościa weglowadanów wracam do świata zywych. Btw, mam nietolerancje histaminy ( minimalna aktywność enzymu DAO) więc cider vinegear, kiszonki powodują reakcje alergiczne u mnie. Jakis inny dobry sposób na zakwaszenie żołądka poza betaina hcl – tutaj mam alergie na wypelniacze 🙁

  8. Kasia 8 stycznia 2016 o 13:15

    jakis inny dobry sposób poprosze, jeżeli jest Ci znany

    1. katree 9 stycznia 2016 o 22:00

      za Ziębą: krople z piołunu, zioła szwedzkie (mają również wiele innych zastosowań), gorzki smak (i myślenie o gorzkim także)

  9. laura 8 stycznia 2016 o 13:15

    Kochana Pepsi, swietny artykul.
    O jakich dokladnie testach reakcji autoimmunologicznych piszesz? Zrobilam test na alergie pokarmowe z krwi i wyszla alergia na orzechy laskowe (smutek) i marchewke (chlip), ale pszenica i mleko nie (i tak nie jem, ale chcialabym wiedziec).
    Lecytyny w pomidorach takze w pomidorach ze sloika?
    A co do diet hybrydowych, to chyba jest mozliwe dodac ryby i owoce morza bez przekraczania 10% tluszczu? (czy moze byc jednak 15proc? czy 10 to maksimum?) Podejrzewam, ze sporo osob byloby tymi hybrydowymi jednak zainteresowane, super jesli cos na ten temat napiszesz.
    usciski
    L

  10. Surowa 8 stycznia 2016 o 13:18

    Czy lektyny są obecne w kiełkującym ziarnie zbóż? Podczas kiełkowania aktywność enzymów proteolitycznych rośnie, więc być może tak jak enzymy fitazy- rozkładają kwas fitynowy, to może uruchamiane zostają też inne enzymy, które rozkładają lektyny? To by oznaczało, że można ziarna zbóż spożywać skiełkowane i w postaci surowej. Tak np dzieje się z glutenem (jest rozkładany przez enzymy podczas moczenia i kiełkowania)

    1. estella 8 stycznia 2016 o 19:43

      podbijam pytanie, jakie testy najbardziej polecasz do zrobienia?

    2. katree 9 stycznia 2016 o 22:05

      też mnie to nurtuje… a są przepisy na chleby pieczone z mąki ze skiełkowanych ziaren pszenicy.

      1. grzegorzadam 10 stycznia 2016 o 01:14

        @katree

        Właściwie wszystkie zboża po potraktowaniu roun-dupem, czyli prawie wszystkie nie powinny być podawane nawet zwierzętom jako pasze!
        Jest z glifosatem gorszą trucizną jak słynny DDT..

        ==Ukryte Terapie – Jerzy Zięba

        Nie zdajemy sobie sprawy z tego jak nasze zdrowie jest niszczone poprzez Roundup. Rolniku… Trujesz nas, ale tez siebie i swoje dzieci!!
        Miałem niedawno okazję oglądania pod mikroskopem w jaki sposób Roundup, szczególnie skojarzenia z glutenem po prostu rozwala ścianę jelita, która jest naszą naturalną barierą. Być może uda mi się zdobyć filmik, pokazujący na żywo uszkadzanie ściany jelita.
        Moim źródłem (dla ciekawych) był Zach Bush MD was President of his medical school class at the University of Colorado Health Sciences Center with his MD, and later became Chief Resident for the department of Internal Medicine at the University of Virginia.
        ver the last 12 years Dr. Bush has continued to further his medical and basic science knowledge — he is among the few physicians in the nation that is triple board certified, having completed training and certification in three fields including Internal Medicine, Endocrinology and Metabolism, and Hospice and Palliative care. He has published peer-reviewed articles and book chapters in the areas of infectious disease, endocrinology, and cancer.
        To również oznacza, że uszkadzana jest bariera krew mózg. Efektem tego, wielokrotnie, są choroby przewlekłe o ciężkim przebiegu.
        Mam nadzieję że nowy rząd, wprowadzi zakaz używania w Polsce Roundupu. W przeciwnym wypadku, pozwalanie na użycie Roudupu, będzie równoznaczne ze świadomym niszczeniem zdrowia Polaków.
        Z tego co wiem, Dania już wprowadziła całkowity zakaz używania Roundupu. Kolej na Polskę.
        Im szybciej to się stanie, tym mniej szkody wyrządzi się schorowanemu społeczeństwu polskiemu.
        Filmik na dłuższe oglądanie, ale każdy kto chce wiedzieć coś na temat swojego zdrowia powinien sobie to na spokojnie obejrzeć.
        https://www.youtube.com/watch?v=69NlCIYaN-g==

        Nie wiem skąd pan Jerzy czerpie te nadzieję?
        Monsanto ma już 80% nasion, roun-dup’em dobije do 100-tki.

  11. kris538 8 stycznia 2016 o 13:18

    Super wipis! Przydatny dla mnie i całej mojej rodzinki …. Dzięki Pepsi ! Jesteś WIELKA

  12. agga 8 stycznia 2016 o 14:13

    Pepsi, dzieki ci za ten wpis, podsumowalas to pieknie. Czekalam na Twoja opinie, okazuje sie, ze mam bardzo podobne przemyslenia po przewertowaniu wielu stron w necie na temat hashi, co niestety nie napawa mnie optymizmem. Nadal wiec przede mna dluga droga. Moze jednak hybrydowa dieta? W tygodniu witarianska, weekend paleo ale z ograniczeniem miesa;) No i suple, to bez dyskusji. Pozdrowienia:)

  13. Joilanta Reichert 8 stycznia 2016 o 14:13

    Dieta bezglutenowa tylko dla chorych na celiakie . To bzdura i kwestia „mody” . Przez ponad półtorej roku walczyłam z nieustającymi biegunkami … oczywiści pierwsze co zrobiłam to odstawiłam gluten … dopiero doby endo kliniczny pomógł (któryś tam z kolei polecany ) .. nietolerancja na środki zbrylające w przyjmowanych suplementach … odstawiłam wszystko wróciło do normy … gluten też zagościł w mojej diecie … w ilościach nie dużych i postaci chleba z ziarnami i razowego … i jet ok (y)

    1. grzegorzadam 8 stycznia 2016 o 22:54

      ==Joilanta Reichert

      ==Dieta bezglutenowa tylko dla chorych na celiakie . To bzdura i kwestia „mody” ==

      Modą jest unikanie tej ewidentnej toksyny? Tak to należy zrozumieć? 😉

      ==dopiero doby endo kliniczny pomógł (któryś tam z kolei polecany )==
      A podziel sie gdzie jest taki, bo wszyscy szukają i maja z tym problem..

      ==nietolerancja na środki zbrylające w przyjmowanych suplementach … odstawiłam wszystko wróciło do normy==
      To też ciekawe, które suplementy takie szkodliwe ?

  14. grzegorzadam 8 stycznia 2016 o 14:19

    ==A jeśli naprawdę w ten sposób żywili się nasi paleolityczni bracia polujący na afrykańskich równinach z włócznią, czając się za skałami? ==

    A co z równinami od Pirenejów po Ural? 😉

  15. Zenna 8 stycznia 2016 o 17:31

    Pepsi jesteś obecnie moją ulubioną szamanką Dwa lata temu gdy zaczynałam lukać na twojego bloga pokazywałam go koleżankom i rodzinie mówiąc: „patrzcie jaka wariatka!” i podśmiechiwałam się pod kichawą. Teraz sama jestem w trakcie przechodzenia na 811 i rodziciela mego nawet przekonałam. Obcaś mi zupełnie a jednak bardzo bliska 🙂 Dzięki za wszystko:)

    1. pepsieliot 8 stycznia 2016 o 18:44

      Zenna pozdro 🙂

  16. olunia 8 stycznia 2016 o 18:24

    A czy prawdą jest,że osoby mające niedoczynnosc tarczycy powinny zrezygnowac z kaszy jaglanej, brokuła i kapusty ???

    1. pepsieliot 8 stycznia 2016 o 18:42

      to ze względu na wole tarczycowe, ale raczej chodzi o surowe krzyźowe, natomiast co do kaszy jaglanej nie czyatałam takich opracowań

    2. grzegorzadam 8 stycznia 2016 o 22:28

      ==olunia
      8 STYCZNIA 2016 @ 18:24

      A czy prawdą jest,że osoby mające niedoczynnosc tarczycy powinny zrezygnowac z kaszy jaglanej, brokuła i kapusty ???==

      No nie, bo rugują Jod…Czym szkodzą.. Tarczycy..

      Ale, żeby w drugą stronę dostarczyć go suplementacją to nie, bo szkodzi!..
      Pokretna jest ‚logika’ endokrynologii… 😉

  17. Wiolina 8 stycznia 2016 o 19:10

    Lubię czytać twoje teksty i to bardzo.To co piszesz nie jest mi obce,jednak zebrane w przejrzystą całość w dodatku prostym językiem jest zrozumiałe i prowokuje do drążenia tematu BRAWO!!!.Pepsi napisz coś o stwardnieniu rozsianym,o diecie w tej chorobie.chciała bym o tym u Ciebie przeczytać.Pozdrówka.:)

  18. gigi 8 stycznia 2016 o 19:17

    To jest chore! Nawet papryki, pomidorów nie można? To już chyba nic nie można. Pepsi na początku czytałam cie z wypiekami na twarzy, ale tak mnie zaczęły twoje posty dołowac że już nie wiem co jeść! A bananów całe życie jesc nie będę bo jestem po nich nadal głodna. Tak komplikujesz sprawy zdrowotne tymi postami że nie zdajesz sobie sprawy. I tak nigdy nie publikujesz moich postów bo nie znosisz krytyki 🙂

    1. martusiaar 9 stycznia 2016 o 00:48

      ale Pepsi nie napisała ze musisz wszystko wyeliminować ?! raczej pokazuje na co zwracać uwagę. Jeżeli dana osoba odstawiła gluten i nabiał a nadal źle się czuję to warto pomyśleć o odstawieniu innych produktów które mogą/ale nie muszą źle na nas wpływać.

  19. Kamila 8 stycznia 2016 o 21:41

    A jak się objawia ta zła reakcja na jod?

  20. Lena 8 stycznia 2016 o 22:08

    Ja nie mam Hahi ale inną autoimmunologiczną i jak wyeliminowałam gluten, inne ziarna, ziemniaki, pomidory, paprykę, ryż i orzechy to zostały mi banany i sałata 🙂 Na takiej diecie jestem zwyczajnie głodna. Może jakieś wskazówki co w takim razie jeść? Klasyczne paleo nie wchodzi w rachubę bo systematycznie i skutecznie eliminuję mięcho ze swojej diety, dzięki Tobie Peps również.

  21. Urszula 8 stycznia 2016 o 23:03

    Fajny artykuł. Myślę, że dieta to jeszcze nie wszystko, chociaż bez niej ani rusz. Trzeba by wprowadzić regenerację jelit, zeby gliadomorfiny i inne paskudztwa nie dostały się do krwi- no i całego organizmu. I zakwasić żołądek- jak będzie wytwarzał więcej kwasu, to będzie lepiej trawił białka. I jeszcze probiotyki- żeby lepiej dbały o ścianki jelit i walczyły z patogenami. Rozważyłabym jeszcze jakiś biorezonans, żeby dowiedzieć się jakie patogeny (bakterie, wirusy, robale, grzyby, metale) mamy. Biorezonans mozna też wykorzystac do terapii. Do tego dieta bezgluteowa, (a najlepiej z węgli zostawić tylko pestki, orzechy, fasole i groch), bezkazeinowa (a raczej jeśli coś z mleczka to tylko organicznego fermentowanego), zdecydowanie bezcukrowa i bez chemii i GMO. Do tego budowanie odporności żeby już nie musieć brać antybiotyków i sterydów (tu chyba bez suplemetów się nie obejdzie) i probiotyki- zeby zadbały o stan naszych jelit. To tak w skrócie.

    1. pepsieliot 9 stycznia 2016 o 09:33

      No właśnie biorezonans, to również to badanie o którym piszę.

      1. Adam Wu 9 stycznia 2016 o 10:21

        Pamiętajcie że „wytyczne dietetyczne” dla Ludzi z hashi się zmieniają ( w sumie dla każdego się zmieniają), a ma to związek z tym owym stanem jelit o którym ładnie tu nam pisze Pepsi.
        Jeśli po pierwszej wizycie biorezonans dobrze oczywiście zrobiony, wyrzuci Wam kilka stron tzw. wykluczeń, czyli czego w codziennej diecie unikać, to zalecam zastosowanie się do tej listy, to pomoże organizmowi się „podleczyć”, no i za jakiś czas znów pójść na biorezonans a gwarantuje że lista wykluczeń będzie krótsza, itp. itd.
        Można też zrobić drogie testy dietetyczne DNA ale, ale dla osób z hashi, trochę chyba jednak wyrzucona kasa (mówię o sobie)
        No i boska Pepsi – jeszcze dopisz w sowim poście dla Ludzi z hashi ze ruch i jeszcze raz ruch pomaga, bo, bo poziom kortyzolu spada, bo, bo stany zapalne się zmniejszają itp. itd. Oczywiście ruch na świeży powietrzu, bo, bo wtedy lepsze dotlenienie 🙂
        No a temat hashi to temat rzeka, bo tak jak pisze Pepsi wszystko jest indywidualne, mocno, mocno indywidulane

  22. MI 9 stycznia 2016 o 17:20

    Pepsi , a jaka dieta przy nadczynności tarczycy ?

    1. pepsieliot 9 stycznia 2016 o 17:46

      przede wszystkim zero glutenu i zero mleka, to Ci mówię w ciemno bez względu jak to choroba

      1. Karolajna 10 stycznia 2016 o 12:12

        Czy mleko rozumiane jest także jako izolat białka serwatkowego? – takie micro cross filtration. Wiem, ze to bez laktozy jest, ale czy to czysta kazeina czy coś innego?Oświećcie mnie, prosze kochani.

        1. pepsieliot 10 stycznia 2016 o 13:11

          100% izolat serwatki CFM nie zawiera ani laktozy, ani kazeiny

          1. karolajna 10 stycznia 2016 o 13:34

            Dzięki Pepsi, czyli na bezmlecznej można?

  23. gosia98 9 stycznia 2016 o 18:07

    Droga Pepsi i inni witarianie!
    Zaczęłam niedawno swoją surową ścieżkę i jest ok wszystko, ale domownicy twierdzą, że bez jednego ciepłego posiłku w ciągu dnia nabawię się wrzodów na żołądku… Ile w tym prawdy? Czy jest jakieś ryzyko?

    1. pepsieliot 9 stycznia 2016 o 20:45

      w tradycyjnej medycynie chińskiej nie je się zimnego ze względu na możliwe wychłodzenie śledziony, ale o wrzodach jeszcze nie słyszałam. Co do wychłodzenia śledziony nie można się spierać, ja tam o tym nie myślę, natomiast zawsze można podgrzać potrawę do temperatury pokojowej, a nawet odrobinę powyżej 41 stopni,czyli, aby nie ścięło się białko jaja 🙂 Generalnie znam wiele osób, w tym wśród czytelników tego bloga, którzy mają nadżerki, katary żołądka, zgoła wrzody, ale żaden z nich nie jest witarianinem. A domownicy poznali już jakiegoś witarianina z wrzodem żołądka?

      1. gosia98 10 stycznia 2016 o 07:39

        Dzięki za odpowiedź! Nie, nie znają, ale skoro tak się tych wrzodów uczepili, to wolałam dopytać 🙂 A większość mojego jedzenia jest w temperaturze pokojowej, a czasem trochę cieplejsze 🙂

  24. Lena 9 stycznia 2016 o 18:49

    Trudno mi jeszcze ocenić ale znalazłam takie coś w temacie
    http://ajwen.tv/film/webinarium-12-protokol-autoimmunologiczny

  25. IB 9 stycznia 2016 o 22:00

    Pepsi, dzięki za artykuł. Czy możesz rozwinąć kwestię badań diagnostycznych? Mam Hashimoto i interesują mnie nietolerancje pokarmowe. Jakiś czas temu zrobiłam biorezonans i wyszedł gluten i nabiał. Niedawno zrobiłam test nietolerancji IgG, konkretnie FoodProfil, wyszła mi reakcja na: jajka, owiec, kiwi, ananas, ryby, orzechy brazylijskie, słonecznik, migdały i parę innych. Zrobiłam też badanie tzw. opóźnionej reakcji immunoligicznej – test MRT. Wg niego źle reaguję na: kiwi, jabłka (i ocet jabłkowy), kalafior, kapustę kwaszoną, buraki, dynię, bataty, pomidory, orzechy ziemne, soję, cukier trzcinowy i każdy pieprz. Tylko kiwi powtarza się z dwóch badaniach.
    Słyszałam opinię, że badania IgG pokazują tylko często spożywane pokarmy, a nie alergeny. Chciałabym w to wierzyć, bo trudno mi się pożegnać z jajkami.
    Glutenu i nabiału i tak nie jem, ale co z całą resztą? W które badania wierzyć, co one konkretnie pokazują? Masz jakieś info na ten temat? Będę wdzięczna za info.

  26. grzegorzadam 10 stycznia 2016 o 01:25

    @IB
    Proponuję wykonać biorezonans Volla w renomowanym gabinecie na tolerancje pokarmowe..

    pozdrawiam

  27. Urszula111 10 stycznia 2016 o 22:15

    Z mich obserwacji wynika, ze owszem, badania wykazują najczęściej jadane pokarmy-dotyczy to osób z nieszczelnymi jelitami. Jak maja dziury we flaczkach, to uczulaja się na rzeczy które czesto jedzą i które przedostaja się niestrawione do końca w krwioniegu.

  28. Kmiecik 12 stycznia 2016 o 12:08

    Kochani a gdzie ten biorezonans się wykonuje? Mieszkam w Nowym Sączu może ktoś wie…

  29. grzegorzadam 12 stycznia 2016 o 12:59

    W Krakowie..

  30. emilka33 17 stycznia 2016 o 18:06

    wspomagam swoja diete przyjmujac suplement be slim 3 ktory wspomaga metabolizm, chodze tez oczywiscie na silownie 3 razy w tygodniu

  31. Mirka 12 kwietnia 2016 o 14:27

    Jako komentarz proponuje lekturę z 19 wieku , prof Ludwika Kuhne dzieło pt
    ” O identycznosci wszystkich chorób i ich leczeniu bez lekarstw i operacyi .
    Podręcznik naukowy i poradnik dla zdrowych i chorych ”
    Po kiego grzyba rozdrabniać się na tak wiele chorób , skoro to są degeneracje jednego ciała spowodowane z reguły nadmiernym i współcześnie zatrutym zarciem ?

    1. pepsieliot 13 kwietnia 2016 o 08:16

      no i o tym Mirka jest ten blog 🙂

  32. Alice73 25 sierpnia 2016 o 14:26

    jeszcze nie zajrzałam w każdy wpis tego blogu :), bardzo proszę o podpowiedź gdzie znajdę: …………. „5 elementów zdrowia tarczycy”. Dostaniesz tam unikalne narzędzia potrzebne do skutecznego identyfikowania unikalnych wyzwań. Czyli jak spreparować strategię uzdrawiania, która będzie działać właśnie dla Ciebie………….
    dziękuję Alice73

  33. drotka_z 29 września 2016 o 10:52

    Czytam i czytam, w książkę się zaopatrzyłam, dnia nie wystarcza żeby czytać te wszystkie cenne i mądre posty… ale do rzeczy walczę z Hasimoto i okropnym samopoczuciem, zmęczeniem itp biorę letrox, chloerelle, spiralne i witamnie d. Od tygodnia nie jem glutenu, laktozy i dużo więcej owoców, chce całkowicie przejść na witarializm, ale na pewno musze mocno zwalczyć z przyzwyczajeniami 🙁 śniadanie kanapki, obiad miechów, surówka itd Co jeszcze mogłabym suplementowac?

    1. pepsieliot 29 września 2016 o 14:10

      witarianizm, czyli dieta roślinna źle wprowadzona może nie iść w parze z hashimoto, wymaga to mega konsekwencji i dużo sportu

  34. Ja 6 marca 2017 o 17:57

    Czy ktoś może polecić endokrynologa, który leczy choroby tarczycy metodami naturalnymi?

  35. siostra007 18 kwietnia 2017 o 13:49

    Chciałabym przeprowadzić testy na nietolerancje pokarmowe i mam dylemat czy food detektiv czy jednak biorezonans metodą Volla tak kontrowersyjny. Gdyby mi zbywało kasy zrobiłabym i to i to dla porównania. jakie narzędzie diagnostyczne polecacie w przypadku hashimoto?

    1. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 16:20

      czy food detektiv czy jednak biorezonans metodą Volla tak kontrowersyjny.”

      A detektiv to taki niekontrowersyjny pewniak?

      ”Kilka potencjalnych powodów bezużyteczności testów na alergie i nietolerancję:

      Nietolerancja to objaw, nie przyczyna……”

      http://www.pepsieliot.com/czy-zdrowe-pomidory-i-jagody-niszcza-twoje-stawy-zrob-3-miesieczne-wyzwanie/
      grzegorzadam
      28 WRZEŚNIA 2016 @ 13:30

    2. grzegorzadam 18 kwietnia 2017 o 17:56

      ”Na chwilę obecną nie ma żadnych dowodów potwierdzających skuteczność testów zwłaszcza na nietolerancje pokarmowe.
      Szczególnie IgG wydaje się być kiepskim wyznacznikiem alergii czy nietolerancji: ” In conclusion, food-specific IgG4 does not indicate (imminent) food allergy or intolerance, but rather a physiological response of the immune system after exposition to food components. Therefore, testing of IgG4 to foods is considered as irrelevant for the laboratory work-up of food allergy or intolerance and should not be performed in case of food-related complaints.”

      Używana od lat dieta rotacyjna lub eliminacyno-prowokacyjna jest dużo bezpieczniejszym i skuteczniejszym sposobem na radzenie sobie z objawami nietolerancji lub alergii.
      Laboratoria szybko podchwyciły ideę badania przeciwciał, ale nie dajcie się nabrać 🙂 To by było zbyt piękne, aby było prawdziwe.”

  36. Malgorzata Nielsen 30 kwietnia 2017 o 16:38

    Droga Pepsi mam pytanie. Jakiego białka moge uzywac gdy mam Hashimoto oraz jestem wegetarianka. Po przeczytaniu waszych komentarzy bardzo sie przestraszyłam gdyz długi czas uzywałam hemp protein.ale przy Hashimoto oraz herpes które tez jest ze mna od dziecka nie mozna. Przyjmuje suplementy jak baobab, mesquite, lucuma, camu camu,maca, bee pollen,acai berry,goji berry,blue berry oraz passion fruit. A takze selen,b12, q10, d3, oraz wyciag z liscia oliwnego.dawno nie robiłam badań ale wybieram sie doPL aby właśnie zrobic wszystkie badania i wtedy bede potrzebowała waszej pomocy odnośnie odpowiedniej suplementacji.Póki co wejzyj łaskawym okiem Pepsi i poradz co nieco.Z góry dzeki.

    1. Pepsi Eliot 30 kwietnia 2017 o 19:22
  37. Malgorzata Nielsen 30 kwietnia 2017 o 19:49

    Pepsi zapomniałam dopisac ze nie jem produktów mlecznych Sorry

  38. ola-pola1 20 lipca 2017 o 09:32

    Droga Pepsi! Nie wiem już co mam robić i co robię źle… Choruję na Hashimoto, na początku przechodziłam „leczenie” konwencjonalne (ok. 1,5 roku), doszłam do 75 ug euthyroxu, później na szczęscie trafiłam do Ciebie i razem z naturopatą walczymy. Zeszliśmy do 25 ug euthyroxu. Jestem weganką od ponad dwóch lat, zero glutenu od października 2016 i suple: wit. B Complex 50 – 3 razy dziennie, wit. A (10 000 jedn/dzień) selen (440 ug/dzień), wit. d3 (10 000 jedn/dzień) z k2mk7 (200 ug), cynk, niacyna, ostatnio też enzymy trawienne, kurkumina, omega 3-6-9, codziennie kwas l-askorbinowy plus alkala N do butli wody. Piję płyn lugola, kiedyś 5 kropli, teraz 30, codziennie. Od stycznia regularny wysiłek fizyczny. Mimo, że suplementuje się i odgluteniam, efektów brak. TSH poszybowało w międzyczasie do 60, teraz jest 33,5. FT 3-2,85, FT4-0,70, AntyTPO – dramat, nie mieści się w normach laboratoryjnych, AntyTG-253. Witamina D-89. Do tego ostatnio wysypuje mi twarz jak u nastolatki (a nastolatką już dawno nie jestem). No i ten tłuszcz na brzuchu, i to mimo intensywnego biegania 3 razy w tygodniu (5-10 km każdy bieg). Zapomniałam – jeszcze zespół policystycznych jajników:( Pepsi, pomocy:(

    1. Pepsi Eliot 20 lipca 2017 o 10:41

      Przede wszystkim musisz przejść na nasze suplementy wg mojej rozpiski (nie jestem lekarzem, ale rozpiska jest inspirowana opracowaniem holistycznego, renomowanego amerykańskiego lekarza zajmującego się tylko tarczycą), ale oczywiście, gdy skończysz te co masz,ale nie wszystkie masz dobre, po co Ci na przykłąd prozapalna Omega 6 ?, skoro w diecie masz jej absolutnie pod dostatkiem, a raczej zwykle o wiele za dużo. Ryzykowne jest przyjmowanie witaminy A. A teraz do rzeczy.Zacznij od przeczytania tego artykułu http://www.pepsieliot.com/o-najlepszych-dietach-dla-hashimoto-cz-i/ i następnych.
      Dieta wegańska konwencjonalna nie jest wskazaniem przy hashimoto, najlepsze są efekty tylko przy witarianizmie niskotłuszczowym, albo wręcz przeciwnie na diecie wysoko tłuszczowej, zwierzęcej, a co za tym idzie sporo białkowej.Jod przy hashimoto suplemnetowałabym przez skórę. Gotowane warzywa są bardzo niewskazane zarówno przy odchudzaniu, jak i przy Hashi. Lekko sparowany brokuł,czy gotowana quinoa, to wszystko.Reszta na surowo.
      Dodatkowo trzeba się zająć PCOS

      1. ola-pola1 20 lipca 2017 o 13:40

        Pepsi, dziękuję!!!!:) Już od dawna interesował mnie witarianizm 811, czuję podskórnie, że to jest najlepsza droga do wyleczenia ciała i duszy, jednak dotychczas nie miałam odwagi. Ale dałaś mi impuls do zmian. Mam trochę obaw, czy spożywanie tak ogromnej ilości bananów i owoców w ogóle przy nie aż tak intensywnym wysiłku fizycznych (biegam tylko 3-4 razy w tygodniu) nie spowoduje odwrotnego skutku i nie zacznę przybierać na wadze, no i co tu zrobić żeby odpowiednio wymierzyć ten spożywany tłuszcz. Będę wdzięczna za każdą radę dla początkujących 🙂 Masz rację, zrezygnuję z kompleksu omega, np. na rzecz siemienia lnianego. Dlaczego powinnam uważać na witaminę A? Czy według Ciebie coś jeszcze powinnam suplementować? Pozdrawiam!:)

        1. Pepsi Eliot 20 lipca 2017 o 18:42

          gdy nie uprawiasz dużo sportu, nie mozesz jeść takich ilości tego typu owoców jak banany.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze