logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
290 online
52 926 350

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Dlaczego „chemtrails” powodują otwarcie scyzoryka w kieszeni realisty?

masks_dees

Dlaczego „chemtrails” powodują otwarcie scyzoryka w kieszeni realisty?

Pararealisty

Chlorella 100% Organic This is Bio

Chlorella 100% Organic This is Bio

Yo Burżuazji i Dziwnym,

Choć każda dyskusja o zjawisku „chemtrails’ów” natychmiast traktowana jest jako teoria spiskowa, nowe badania dowodzą, że jednak taki program istnieje. Czyli, że istnieje zmowa interesów politycznych, komercyjnych i rządowych zezwalająca na uwolnienie bardzo toksycznego materiału do atmosfery. Rzekomo w celu „walki z globalnym ociepleniem.”

Trzeba przyznać, że gdy temat „chemtrails” pojawia się, nie tylko Sayer Ji, ale też wielu z nas razem z nim czuje się nieswojo. A to wszystko z tego powodu, że niektóre wątki zostały tak naszpikowane dezinformacją, jak autyzm i szczepionki, czy zgoła ostatnio obecne/nieobecne wirusy w kontekście witaminy C, a ta dezinformacja trwa już tyle czasu, że każde słowo na szcze, czy chemio, albo właśnie chemtr, czy wi-fi, czy mammo wywołuje widmo kontrowersji, a nie otwartą dyskusję. Jakby nikomu nie zależało na odkryciu ewentualnej prawdy.

Oczywiście to jest trochę trudne do zaakceptowania, że ktoś za zgodą kogoś innego natryskuje populację chemtrailsem, jak Raid’em na kalaruchy, komary, czy prusaki. Na drugim biegunie uplasowali się pracownicy naukowi bezwstydnie bawiący się w Absolut, korzystający z różnych technik geoinżynierii i szerokich wpływów na planetę pod płaszczykiem walki z globalnym ociepleniem.

Rzadko jednak spotykamy kogoś, kto w tych białych (niekiedy podbarwionych) smugach ciągnących się za samolotem widziałby coś innego niż zmrożoną parę wodną. Ci, którzy upierają się, że to smugi trucizny uważani są z założenia za kretynów, spiskowców i wrogów życia korporacyjnego.

Jednym słowem świry

Na szczęście dla świrów ostatnio zostało opublikowane przełomowe badanie, które obecnie przybliża nas do prawdy bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Konsekwencją tego będzie, miejmy taką nadzieję, bardziej poważne podejście do tematów oprysków mieszkańców planety Ziemia.

Nowe badania dowodzą, że podstawowym źródłem „chemtrals’ów” jest lotny popiół węglowy. To jest właśnie podstawowy materiał twórczy na utrzymujące się na niebie smugi prawdopodobnie właśnie z ładunkiem „chemikaliów” wyrzucane z samolotów, któreż to smugi, skutkują tworzeniem się sztucznych struktur chmur i zmian pogody.

Nowe badania opublikowane w International Journal of Environmental Research and Public Health zatytułowane „Dowody na obecność lotnego popiołu węglowego w atmosferze, jako wyniku toksycznej chemicznej geoinżynierii”. Konsekwencje dla zdrowia publicznego takiego działania są bardzo poważne. Zjawisko „chemtrails” spotykane jest już na całym świecie, a ten materiał źródłowy do tworzenia nowej aury pogodowej wiąże się z bardzo toksycznymi odpadami z przemysłu elektrycznego znanymi jako lotne popioły węgla.

Pomimo tego, że jest to akcja oficjalna, tyle, że dla bardziej wtajemniczonych, zjawisko „chemtrals” nazywa się teorią spiskową. Owe niezidentyfikowane aerozole dzień w dzień mają podobno za zadanie walkę z globalnym ociepleniem, jednocześnie doprowadzając do zatrucia atmosfery, którą oddychamy.

Nowe badania autorstwa Marvin’a Herndon’a zostały przez niego wszczęte, gdy sam został świadkiem owego zjawiska. Nad regionem San Diego, przez niego zamieszkałym codziennie rozpylano niezidentyfikowane spraye.

Chemtrails-01

Na wiosnę 2014 roku, autor badań dostrzegł pierwsze cysterny-dysze często wypuszczające z siebie białe ślady na całym niebieskim bezchmurnym niebie nad San Diego w Kalifornii. To było dla niego stosunkowo nowe zjawisko, bowiem suche i ciepłe powietrze nad San Diego nie doprowadza do powstawania smug odrzutowych, które są kondensatami lodu. W listopadzie w 2014 roku tankowiec z dyszami codziennie przecinał niebo szachownicą oprysków w regularnych smugach podniebnego graffiti.

W ciągu kilku minut owe szlaki aerozolu po wydobyciu się z tankowca -jetsa stawały się rozproszone, tworząc ostatecznie cirrusy, niby chmury, które jeszcze bardziej rozproszone wkrótce tworzyły białą mgłę. Do tego stopnia, że przysłaniały światło słoneczne, blokując go i tworząc przydymioną szarugę. Czasami światła nawigacyjne tankowca z dyszami były widoczne, gdy Marvin Herndon pracował w nocy, co skutkowało tym, że rankiem zamiast czystego nieba pojawiała się mleczna mgła. Autor badania po prostu zatroszczył się o nieświadomą niczego populację postanawiając dowiedzieć się, co jest w tych sprayach i jaki mają wpływ na nasze zdrowie?

chemtrails-rozpylanie-niebezpiecznych-substancji-450x266

Niestety istnieje coś takiego jak tajne programy geoiżynierii, które mają za zadanie modyfikację pogody; owe sektory nauki i wojskowości od dziesięcioleci przeprowadzają eksperymenty na znacznie niższych wysokościach troposfery. Owe utajnione programy nadal mają miejsce, i nie ma co spekulować, czy to teorie spiskowe, czy też nie, bo to gołym okiem widać na całym świecie.

Kto stoi za tymi programami? Co zawiera się w rozpylanym materiale? I na koniec, dlaczego nie ma publicznej dyskusji na temat tych programów i ich skutków dla naszego zdrowia and środowiska naturalnego?

Tymczasem lotne popioły węglowe „są bardziej toksyczne niż odpady promieniotwórcze”

Wiadomo, że programy modyfikacji pogody dotyczyły zwiększenia opadów za pomocą jodku srebra, jak niedawno ujawniono przez specjalistę Dave Dahla „Artificial Clouds”, i że wynikiem owego działania są globalne zmiany we wzorcach pogodowych.

chemtrails-over-dry-lake-california_01

Herndon odkrył, że spada na populację Ziemian lotny pył węglowy, czyli popioły węgla kamiennego. który jest bardzo toksyczny z tych trzech głównych powodów:

Pierwszy, że popioły są nanocząsteczkami co sprawia, że mogą wniknąć do ludzkiej tkanki przez skórę, lub doustnie. Są bardziej toksyczne ze względu na ich zdolność do naśladowania hormonów i / lub mogą przechodzić przez błony komórkowe, niekorzystnie zmieniając fenotyp komórek.

Drugi, to fakt, że owe lotne smugi zawierają szereg metali ciężkich, w tym nieorganicznych postaci aluminium i arsenu, jak wiadomo silnie toksycznych dla wszelkich systemów biologicznych. Zawartość rtęci może wynosić nawet 1 część na milion.

Na koniec trzeci powód, że zawierają w niskich dawkach izotopy promieniotwórcze, które jednak mogą mieć głębokie, ciężkie i przewlekle niekorzystne skutki dla zdrowia; kilka rzędów wielkości wyższe niż obecne oceny toksykologicznego ryzyka.

Herndon stwierdza, coś bardzo niepokojącego:

-Lotne popioły węglowe są bardziej radioaktywne niż odpady radioaktywne.

Jak mówi Herndon dalej równie niepokojąco: – Konsekwencje narażenia opryskiem z popiołu węglowego są głęboko niebezpieczne dla zdrowia publicznego, bowiem jest to ekspozycja na toksyczne działanie metali ciężkich, pierwiastków promieniotwórczych, oraz poprzez inhalacje i wilgoć ciała wprowadzanie do organizmów chemii prowadzącej również do zaburzeń neurologicznych.

 

Pełne badanie Herdnona jest długie, bardzo naukowe i pełne skomplikowanie brzmiących wniosków, jednak ostatecznie sprowadza się do tego:

To co wylatuje z dysz samolotów jest okropne, trujące i powoduje poważne zagrożenie dla naszego zdrowia. Wszystko odbywa się z powodu silnie lobbującego sektora prywatnego. Z chemtralsami jest dokładnie tak samo jak z fluorem. Jest przemysł aluminiowy w rękach korporacji, który ma bardzo nieprzyjemny produkt odpadowy, jakim jest fluor. Korporacja jest wielka i wpływowa, może więc lobbować. I nagle zgodnie z prawem, praworządnie wprowadza do środowiska i do naszych ciał coś, za pomocą programu fluoryzacji, dajmy na to szczoteczki.

chem2

I dochodzi do nieprawdopodobnej rzeczywistości, że bardzo toksyczna substancja zostaje przemianowana na „terapeutyczną”.

W 2005 roku w USA zrobili sobie, jako produkt uboczny 71,1 mln ton popiołu lotnego, z czego 29,1 mln ton zostało ponownie wykorzystane. Gdyby nie ten bardzo akuratny”recykling” przemysł pozostałby z problemem miliardów dolarów, podobnie jak branża jądrowa ze swoimi nuklearnymi odpadami.

Co gorsza, zamiast wypuszczać piekielny materiał lotny wysoko w stratosferze, gdzie panuje minimalne mieszanie się cząsteczek i substancja może pozostać w zawieszeniu przez rok lub dłużej, zdecydowali się rozpylać popiół węglowy w dolnej części atmosfery, czyli w troposferze, która łatwo miesza się z powietrzem wdychanym przez ludzi.

Wszystko jest jeszcze bardziej pokopane, bo to działanie wcale nie walczy z „globalnym ociepleniem”. W tym miejscu Herdnon opisuje, jak popiół węglowy w troposferze zanieczyszcza siedliska i źródła żywności i nawet jak spowoduje opady, które powstaną w wyniku łączenia się kropel na tyle dużych, aby spaść na ziemię, to wkrótce ta sama ilość wody z powodu chemicznych lotnych aerosoli unosi się w powietrzu w postaci drobnych kropelek. Takie działanie może wręcz powodować suszę na niektórych obszarach, ale też powodzie i inne negatywne skutki ekologiczne, zwłaszcza w połączeniu z lotnym zanieczyszczeniem aluminium.

Ostateczne konsekwencje mogą mieć katastrofalne skutki nie tylko dla zdrowia ludzi, ale też zmniejszenie produkcji żywności.

Referencje
„Fly Ash in Concrete” (PDF). perkinswill.com. 2011-11-17. Retrieved 2013-11-19. Fly ash contains approximately one part per million of mercury.
EPA 2014, Final rule: disposal of coal combustion residuals from electric utilities, Environmental Protection Agency, Washington D.C.
American Coal Ash Association. „CCP Production and Use Survey” (PDF).

6-30-dnia-18-04-2013-widok-z

a to Polska

Ponad pół wieku temu Rachel Carson zwracał uwagę świata, aby zwrócił świat uwagę na niezamierzone konsekwencje herbicydów i pestycydów, powszechnie stosowanych przez rolnictwo. Pukano się w czoło i przymykano gały. Teraz już wiadomo jak haraczą nam zdrowie, i odbierają zdolności lecznicze pożywieniu. Prawie nikt już nie lubi jeść herbicydu.

To samo będzie z chemtrailsami.

Dzisiaj uważa się, że to teoria spiskowa, ale już niedługo ludzie uświadomią sobie tak samo, że jabłko po 40 opryskach herbi to nie papierówka z sadu pradziadka, a biały ogon ciągnący się za odrzutowcem to nie skrystalizowana para wodna, tylko lotny pył węglowy, który odbiera nam zdrowie i dziecinną radość życia.

Nadal ktoś sądzi, że to spiskowa teoria?


Yo Ślicznym
peps


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w tym Wellness Sklep


Disclaimer:

Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

 

 

(Visited 8 612 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. Sigma 20 sierpnia 2015 o 19:22

    Wiesz Pepsi, czasem mam wrażenie że czytasz w moich myślach (nabiorę pewności jak wrzucisz coś w zbliżonym temacie). Btw. na witarce jestem od 2 miesięcy, jest super! Słoneczne pozdrowienia 🙂

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2015 o 19:52

      Sigmę pozdro

  2. Ali 20 sierpnia 2015 o 19:56

    Niestety każda próba poruszenia tego tematu z kimkolwiek kończy się „pukaniem w głowę”. Smutne.

  3. Mawenka 20 sierpnia 2015 o 19:58

    Mój luby wciąż patrzy w niebo i się wkurza, oj bardzo się wkurza, a ja razem z nim. Źle się dzieje.. Pozdro Pepsi!

  4. redka 20 sierpnia 2015 o 20:06

    Wiem o chemtrailsach od ponad roku. To jest tak straszne, że ciągle mam nadzieję, że to jednak nieprawda…

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2015 o 20:19

      niestety

  5. Mirela 20 sierpnia 2015 o 20:13

    Od roku śledzę na niezależnych forach temat chemtrailsów. Obserwuję ten proceder z rodziną i znajomymi. Świetnie, że piszesz o tym również Ty. Wielomilionowa już rzesza Twoich czytelników powinna wiedzieć co Ci „na górze” robią z nami i naszym zdrowiem. Im nas więcej wiedzących i świadomych tym lepiej dla nas i przyszłych pokoleń. Śmiem twierdzić, ze owa manipulacja pogodą, zatrucie atmosfery docelowo ma na celu depopulacje. Ale to tylko taka dygresja, a dla dociekliwych powód do zastanowienia czy to również teoria spiskowa. Wielkie dzięki za ten wpis i serdecznie pozdrawiam. Twoja stała czytelniczka.

    1. pepsieliot 20 sierpnia 2015 o 20:17

      Mirela ths, pozdrowionka

  6. Fadis 20 sierpnia 2015 o 20:23

    Pepsi, Pepsi, akurat gdy przed chwilą byłem z kolegą na dworze zauważyłem nad głową chemtrails i zacząłem mu gadać o tym, ale sam za bardzo nie miałem wiedzy na ten temat, bo tylko gdzieś przelotem o tym usłyszałem i ktoś mi pokazał jak wyglądają te smugi. Jakie było moje zaskoczenie gdy wróciłem i zobaczyłem twój dzisiejszy wpis o tym 😛 Mnie też czytasz w myślach.

  7. linda 20 sierpnia 2015 o 20:40

    Ludzie czas się obudzić !!!

  8. HappyAlimak 20 sierpnia 2015 o 21:09

    Peps, właśnie zaczęłam prowadzić akcję uświadamiającą ludzi w tym temacie – jest wielu wokół którzy sie tylko potrafią z tego śmiać twierdząc właśnie że to „teorie spiskowe”….ehh…w każdym razie postanowiłam zrobić coś więcej – druknęłam ulotki informujące (już kolejne sa w druku) i z chęcią mogę podesłać (info u mnie na blogu happyalimak.blogspot.com) Zapraszam!

  9. alleksa 20 sierpnia 2015 o 22:07

    Mamy suszę i nocne „opryski” (Górny Śląsk), rankiem są na niebie resztki, które zamieniają się w mgłę. Ta mgła działa jak klosz: światło słoneczne odbija się od Ziemi, a potem od tego klosza i wraca z powrotem…
    Dzięki, Peps, że o tym piszesz. pozdrawiam

  10. Marian 20 sierpnia 2015 o 22:08

    Tematem interesuje sie już od ponad roku. Zastanawiam sue nawet nad zakupem chembustera tylko nie wiem czy to naprawdę działa czy nabijanie ludzi w butelkę. Znasz moze Peps kogoś kto używa chembustera?

  11. ajłona 20 sierpnia 2015 o 22:27

    Polecam…

  12. Stanislaw 20 sierpnia 2015 o 23:07

    Co za bzdura! Jestem pilotem i myślenie, że takie zjawisko istnieje, to absurd!. Żaden samolot nie weźmie jakiś szkodliwych sustancji i nie będzie ich rozpylać. Wiecie jakie musiałby mieć zbiorniki??? Jedyne co szkodliwego naprawdę rozpylają to spaliny paliwowe. Ale to się dzieje od 100 lat!

    1. pepsieliot 21 sierpnia 2015 o 07:58

      Stanisławie i te zdjęcia, a jest ich tysiące, Twoim zdaniem przedstawiają spaliny?

      1. HappyAlimak 21 sierpnia 2015 o 08:41
        1. grzegorzadam 22 sierpnia 2015 o 11:15

          @Wodniq
          ”Przewalanie wielu ton materiałów toksycznych / przewożenie na lotniska / załadunek … tego też nie da się raczej zrobić w totalnej konspiracji”

          Jakiej konspiracji? ..
          W samolotach wojskowych działa to na zasadzie rozkazu.. 🙂
          Ostatnio sam największy prezydent U.S. tłumaczył w bazach żołnierzykom, że
          to niezbędne działania w celu zastopowania ‚ocip..eplenia’ klimatu.
          Te samoloty latają z baz N.A.T.O i nie maja zasięgu szybowca..
          Kierunki lotu wskazują na S.zwecję .
          Nie z polskich z racji argumentów, które podałeś..

          A zdjęcia @Happy to fotomontaż? ..

          Mnóstwo ludzi narzeka na plony.. U nas susza totalna.. Nie widzisz korelacji.
          Spójrz na lewo-prawo jak wyglądają zboża i kukurydza – spalone słońcem.
          A nawet jak byłyby dobre i tak dosypane roun-dupem naziemnie.
          Rolnik w telawizji, czasami zaglądam, pokazywał stan ziemniaków na polu, masakra..
          Idzie zima..
          I deszczu nie widać.

    2. grzegorzadam 21 sierpnia 2015 o 19:17

      @Stanislaw
      odejdź od kompa i popatrz w niebo, to widać ‚gołym’ okiem 🙂
      Robią takie ‚kratki’., które po czasie tworzą ‚mleko’.
      Cywilne zostawiają za sobą normalny aerosol, który zanika.
      To sieją samoloty wojskowe.
      W Stanach w kongresie są oficjalne dyskusje na ten temat.
      Tłumaczą to geoinżynierią, a zawierają przede wszystkim aluminium, stront , bar i inne..
      A u nas jest 99,9% Stanislawów..

  13. Wodniq 20 sierpnia 2015 o 23:17

    … sam jestem miłośnikiem teorii spiskowych… ale ta… kupy się jednak nie trzyma…

    1. Chemtrails… trują globalnie całą planetę… tak ? Trochę to dziwne… no chyba, że ludzie którzy za tym stoją (i ich dzieci i całe rodziny) żyją już na innej planecie… inaczej nie sądzę, aby ktoś siebie i swoja rodzinę truł na równi z resztą populacji.

    2. Lotniska – np. w Polsce… ile jest lotnisk, z których są wstanie wystartować duże samoloty ? Pewnie tylko kilka większych miast… a ile jest lotnisk, z których mogą wystartować NIEZAUWAŻENIE samoloty, które wcześniej zostaną „zatankowane” również w NIEZAUWAŻONY sposób z ciężarówek pełnych popiołu ? Akurat wjazd na lotniska jest szczególnie mocno strzeżony.

    OK – w stanach, może z jakiś baz wojskowych gdzieś ukrytych głęboko… ale w Europie ? Przy codziennych zdjęciach z satelit, powszechnym monitoringu… hmmm

    Pozdrawiam,
    Wodniq

    1. pepsieliot 21 sierpnia 2015 o 07:57

      Wodniq chyba nieuważnie przeczytałeś arta, to jest oficjalne i nieoficjalne, jesteśmy na przykład w NATO

    2. PPP 21 sierpnia 2015 o 15:58

      Wodniqu, odniosę się dość dosadnie do punktu nr 1.
      Pracowałam za granicą w miejscu, do którego zjeżdżają się Ważne Persony. Gdy Ważne Persony ( często z rodzinami) były w mieście- pogoda była wspaniała, nie uraczyłeś ani jednej smugi, a ty zastanawiałeś się czy kiedykolwiek widziałeś tak niebieskie niebo. Gdy Ważne Persony wyjeżdżały- błękit zamieniał się w biało-szare coś. Świństwo rozpylane było zaledwie kilka godziny po ich wyjeździe.Miasto było małe- nie ma możliwości pomyłki. Jest to obserwacja nieco ponad roczna.
      pozdrawiam.

  14. Jaga 20 sierpnia 2015 o 23:40

    Czuje sie wobec tego dosc bezradna. Skala przeraza. A ludzie wokol jakby nie widzieli, what is gołyn an?

  15. KaseK 21 sierpnia 2015 o 07:09

    Widzę, wiem i mnie to przeraża, tak jak uwielbiałam gapić się na chmury, tak teraz zastanawiam się, czy to były chmury 🙁 ale ok., skoro mamy to już potwierdzone, to co dalej, jak siebie i bliskich chronić, jak żyć/jeść Pepsi 😉

  16. Mirela 21 sierpnia 2015 o 08:30

    O tym jak się chronić pisała Pepsi w 2013roku chyba, trzeba tylko poszukać

  17. Piotr Kierus 21 sierpnia 2015 o 09:27

    Kontrola umysłu wiadomo.

  18. Zibi 21 sierpnia 2015 o 09:29

    Dzięki za odwagę.

  19. amygdalum 21 sierpnia 2015 o 10:17

    Tak, czlowiek sie probuje dobrze odzywiac i itp itd a tu i tak lipa, bo po deszczu domowy ogrodek z miejsca zamieni sie z organic na prawie promieniotworczy… i znowu jestesmy w punkcie wyjscia, co kolwiek bys nie robil i tak pewnie umrzesz na raka lub tym podobne swinstwo.

    Do Stanislaw: Zgadzam sie, to na pewno nie sa samoloty pasazerskie. Jezeli ktokolwiek ma pojecie to wie.

    Ps. Pepsi moj komentarz z pytaniem nie pojawil sie pod artykulem „Chlorela” czy to jakis techniczny bag czy mam pisac jeszcze raz?? Dzieki

  20. Mointa 21 sierpnia 2015 o 10:54

    jestem tu codziennie, czytam wszystko co napiszesz jednym tchem… od jakiegoś czasu czytam też o chemtrails… byłam pewna że to trochę naciągane (te teorie), TERAZ NIESTETY WIERZĘ! 🙁

  21. Artur 21 sierpnia 2015 o 11:40

    Nie twierdzę, że w tej teorii nie ma cienia prawdy, ale również uważam, że w niektórych krajach nie da rady utrzymać informacji w tajemnicy.

    Stoję sobie w dużym nadmorskim mieście, patrzę w niebo i widzę cztery, sześć śladów. Powstaje w mojej głowie pytanie – czy oni (wykonawcy tej koncepcji) są kretynami denerwując miejską, więc niemałą populację? Czyż nie byłoby bezpieczniej zrobić to nad morzem?

    Cztery, sześć dużych samolotów w jednym miejscu? I patrząc na cały kraj, czy całą Europę każdy spojrzy i zobaczy kilka śladów. Czyli ile jest tych samolotów? Dziesiątki tysięcy? Setki tysięcy? W Polsce pewnie żadnego, bo jak wspomniano powyżej, nie mamy takich lotnisk (przynależność do NATO nie rozciąga pasa startowego). Lądowanie dużego samolotu jest możliwe na niektórych naszych lotniskach, niemniej jest to takie wydarzenie, że schodzi się połowa obsługi 🙂
    Można by to robić mniejszymi samolotami, ale i tak pozostaje problem utrzymania tajemnicy dla obsługi takiej ilości samolotów. Wszak niejeden dziennikarz śledczy chciałby się na czymś takim wybić 🙂
    Tu też mi się za dużo nie zgadza…

    Na swój prywatny użytek śmieję się czasami, że (u nas) wyjaśnienie może być zupełnie proste, ale my, amatorzy nie mamy do niego dostępu (np. ze względu na zatłoczenie dróg powietrznych nowe przepisy i zasady wykonywania lotów zezwalają na puszczanie samolotów w niższych warstwach atmosfery, przez co powstają ślady ich przelotów co jest naturalne), a ludzie z branży nie wyjaśniają bo i po co… A moja koncepcja wyjaśnia niezmiernie wielką ilość widzianych śladów…

    Oczywiście wyjaśnienie może być zupełnie inne. Wszach fluor to fluor i mimo, że byliśmy w obozie wschodnim, nie stanęliśmy „okoniem” do zachodu krzycząc, że trują ludzi a zamiast tego… zaczęliśmy robić to samo… Mamy słabszych naukowców czy co…?

    Pozdrawiam i jestem Ci wdzięczy za bloga.

    Artur

  22. Jancio 21 sierpnia 2015 o 15:18

    NIe bym się czepiał, ale zawsze przy tego typu podejrzeniach nasuwa się podstawowe pytanie kto ma z tego zysk. Zysk miałyby na pewno różnej maści firmy farmaceutyczne. Tylko te koszty i dlatego w to nie wierzę. Co nie znaczy że nie ma zatrutego nieba nad nami. O smugach słyszałem już kilka lat temu i znając radar lorniczy można w prosty sposób dowieźć że smugi tworzą setki samolotów na niebie http://www.flightradar24.com/52.09,16.7/7 W tej chwili gdy to pisze naliczyłem ok stu nad Polska i są to wyłącznie samoloty cywilne.NIe wierze w to by przy takim truciu samych siebie czego przykład masz w Krakowie ktoś jeszcze dodatkowo chciał wydawać kaskę na dotruwanie nas. Bardziej bym podejrzewał że kolejni naukowcy znaleźli sposób by wycyganić
    granty na kolejne badania jak to miało miejsce drzewiej przy badaniu ocieplenia klimatu.

    1. pepsieliot 21 sierpnia 2015 o 18:37

      Jancio wyraźnie jest w tekście napisane kto ma zysk

  23. spg 21 sierpnia 2015 o 15:27

    podłączam się do pytania KaseK

  24. Hubert 21 sierpnia 2015 o 18:25

    Z moich obserwacji i jako takiej wiedzy meteorologicznej wynika, że to kwestia pogody, zwłaszcza wilgotności powietrza. Ale nawet jeśli, to co można z tym zrobić? Ano nic, czego dowodem jest sam artykuł: nakręca, ale nie proponuje rozwiązań. Skutkiem takich tekstów — chciał nie chciał, jak sama Pepsi zauważasz, na razie to jest teoria spiskowa, a one zawsze tak działają — jest niestety tylko postępująca paranoja, poczucie zagrożenia płynącego ze strony potężnych a tajemniczych „elit” i w zasadzie nic poza tym. Moim zdaniem: niesprawdzone, niezdrowe, niepotrzebne; lepiej zawracać sobie głowę innymi rzeczami. Jako stały (acz jak widać niekoniecznie wierny) czytelnik mam nadzieję, że to drugi (obok wirusów) i ostatni, przynajmniej na razie, tego typu tekst na tej stronie. Rozumiem, że sezon ogórkowy i założenie, że codziennie musi być nowy wpis, ale wolałbym zdecydowanie jakość zamiast ilości. Pzdrwm srdczn.

  25. Mycha 21 sierpnia 2015 o 19:59

    o rety! i co teraz będzie? to co robimy???:))))
    jestem przerażona, nawet straciłam apetyt na ekologiczną szamę i cholerę:)
    nie wiem, no kurde zróbmy coś , a nie tylko czytamy lub piszemy!!!
    RATUNKU!:))))
    ps. ładnie rozkręciłaś ten „bisnesik”
    Pozdrawiam owocowo
    Mycha

  26. Wodniq 21 sierpnia 2015 o 23:19

    do PPP: a jakaż nazwa jest tego miasta / miasteczka ?

    To, że była akurat wówczas ładna pogda a nie deszcz, też uważasz, że było „ustawione” ? No proszę Cię 😉
    A to że nie było smug przy bezchmurnym niebie, mogło wynikać z tego, że ze wzgędów bezpieczeństwa i np wszelkie loty były zawieszone (zmienione trasy) np. w promieniu 50km.

    Jak wspominałem – jestem miłośnikiem teorii spiskowych, jestem np. zdania, że WTC z zwłaszca budynek 7 to ewidentna wewnętrzna robota… ale chemtrails ? Trujące globalnie całą planetę / wodę / powietrze ? W to nie uwierzę, dopóki ktoś mi nie pokaże, że owa „elita” za tym stojąca ma bezpieczne schronienie gdzieś tam w kosmosie 😉 – bo jeśli ma… no to ok, na upartego można w to uwierzyć 🙂

    Przewalanie wielu ton materiałów toksycznych / przewożenie na lotniska / załadunek … tego też nie da się raczej zrobić w totalnej konspiracji

    Ale że ogólnie jest jakiś plan depopulacji… to ok, tu zgoda 🙂

  27. Wodniq 22 sierpnia 2015 o 02:34

    A … i jeszcze jedno…

    to zdjęcie też uważacie, że przedstawia chemtrails ?

    https://scontent.fwaw3-1.fna.fbcdn.net/hphotos-xta1/v/t1.0-9/11800351_1200233430002597_6078246750250867944_n.jpg?oh=7bb074de25d6ef4d996e71fc248f9b24&oe=568402F1 ?

    Tylko szczerze ! 😉
    Pozdrawiam,
    Wodniq.

    1. PPP 22 sierpnia 2015 o 12:32

      Ja nie wiem czego nie rozumiesz w stwierdzeniu, że była to obserwacja ponad roczna, a nie jednodniowa. Niedaleko (bliżej niż 50km) jest jedno z najważniejszych szwajcarskich lotnisk- naprawdę uważasz, że podczas szczytu sezonu narciarskiego trasy lotów byłyby zmienione? generalnie takich ludzi jak Ty nic nie przekona, więc co za różnica co właściwie napiszę.

    2. grzegorzadam 22 sierpnia 2015 o 13:33

      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAAahUKEwip89HOhbzHAhXoCNsKHSfrBYQ&url=http%3A%2F%2Fnwonews.pl%2Fartykul%2C590%2Cchemtrails-czyli-smugi-chemiczne-nad-polskimi-miastami&ei=LBTYVamtIOiR7Aan1pegCA&usg=AFQjCNENvDBUY0WJbU2-wiDFJJeO595syw&sig2=YBhi2M9zyGFLA_fRp2n7Pg

      w komentarzach ciekawe..

      płatnicy:
      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCMQFjAAahUKEwjskJWamLzHAhVIVRQKHR9DDe4&url=http%3A%2F%2Fwww.geoengineeringwatch.org%2Fchemtrails-killing-organic-crops-monsantos-gmo-seeds-thrive%2F&ei=qifYVeyTLsiqUZ-GtfAO&usg=AFQjCNEDP2KHXshTwiFHv2mLGWzlo0KzbQ&sig2=jbqFtuW1iOalv13rZIrMzw

      ”W CIĄGU OSTATNICH 10 LAT, NIEZALEŻNE TESTY CHEMTRAILS W CAŁYM KRAJU WYKAZAŁY NIEBEZPIECZNĄ, NIEZWYKLE TRUJĄCĄ MIESZANKĘ: BAR, SZKLANE WŁÓKNA POWLEKANE NANO-ALUMINIUM (CHAFF), PROMIENIOTWÓRCZY TOR, KADM, CHROM, NIKIEL, SUSZONA KREW, ZARODNIKI PLEŚNI, ŻÓŁTE MYKOTOKSYNY GRZYBNI, DWUBAREK ETYLENU I WŁÓKNA POLIMEROWE. TOKSYCZNY, BAR JEST PODOBNY DO ARSENU [4]. ZNANY JEST JEGO NEGATYWNY WPŁYW NA SERCE. ALUMINIUM [GLIN] USZKADZA MÓZG. LICZNE TESTY (GLEBY, WODY, I POWIETRZA) WYKONANE PRZEZ NIEZALEŻNYCH NAUKOWCÓW POKAZAŁY OBECNOŚĆ TYCH ZWIĄZKÓW, KTÓRE WYKRACZAJĄ POZA SKALĘ DOPUSZCZALNYCH POZIOMÓW. (5)

      OD PONAD 10 LAT NAUKOWIEC CLIFFORD CARNICOM SYSTEMATYCZNIE BADA I SKŁADA RAPORTY O WPŁYWIE TYCH AEROZOLI NA ŚRODOWISKO I NA UKŁAD IMMUNOLOGICZNY. (6) RÓŻNE GRUPY, KTÓRE OBSERWUJĄ NIEBO “SKY WATCH” DOKŁADNIE DOKUMENTUJĄ I DONOSZĄ O TYCH CODZIENNYCH ATAKACH SZKODLIWYCH AEROZOLI, ROBIĄ TO DLA NAS I NASZEGO CAŁEGO ŚRODOWISKA. (7)

      TE WSZYSTKIE TRUCIZNY WCHŁANIAMY PRZEZ UKŁAD ODDECHOWY. OSTATNIO DAŁO SIĘ ZAUWAŻYĆ DRAMATYCZNY WZROST ZACHOROWAŃ. ISTNIEJĄ LICZNE DONIESIENIA O WZROŚCIE LICZBY ZGONÓW SERCOWYCH I GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH (ASTMA, PRZEWLEKŁE ZAPALENIE OSKRZELI, RAK PŁUC, I WIELE CHORÓB PRZEWLEKŁYCH) TOKSYCZNOŚĆ CHEMTRAILS WPŁYNĘŁA ZNACZNIE NA POGORSZENIE „ZBIOROWE ZDROWIA”. ZNACZĄCY WZROST CHORÓB SERCA I RÓŻNYCH GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH JEST ZWIĄZANA ZE WZROSTEM ZAPYLENIA NASZEGO POWIETRZA. POKAZUJĄ TO NIEKTÓRE STATYSTYKI ZACHOROWAŃ:

      1. CHOROBA NIEDOKRWIENNA SERCA JEST GŁÓWNĄ PRZYCZYNĄ ŚMIERCI W USA. WEDŁUG CDC W 2006R. 631.636 ZMARŁO Z POWODU CHORÓB SERCA. OZNACZA TO, ŻE DOTYCZY TO 1 NA 5 AMERYKANÓW (8). W KANADZIE, CO SIEDEM MINUT KTOŚ UMIERA NA CHOROBĘ SERCA (9).
      2. ASTMA I CHOROBY GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH. W OSTATNICH LATACH 100-150 MILIONÓW LUDZI NA ŚWIECIE CIERPI NA ASTMĘ. W STANACH ZJEDNOCZONYCH 16,4 MLN DOROSŁYCH CIERPI NA ASTMĘ I 7 MILIONÓW DZIECI MA PRZEWLEKŁE ZAPALENIE OSKRZELI I ROZEDMĘ PŁUC, U 9.8MLN AMERYKANÓW W ZESZŁYM ROKU, ROZPOZNANO PRZEWLEKŁE ZAPALENIE OSKRZELI, Z TEGO NA ROZEDMĘ PŁUC CIERPI 3.800.000(10) RAZEM 31 MILIONÓW AMERYKANÓW. W KANDZIE 2 400 000 U KTÓRYCH ROZPOZNANO ASTMĘ.
      3. POWIETRZE ZANIECZYSZCZONE JEST DROBINKAMI PYŁU. JEDNA CZĄSTKA PYŁU (PM) MA WIELKOŚĆ 10 MIKROMETRÓW LUB MNIEJSZEJ (1 MIKRON TO OKOŁO 1/70 GRUBOŚCI LUDZKIEGO WŁOSA). CZĄSTKI TE MOGĄ ODKŁADAĆ SIĘ W NAJGŁĘBSZEJ CZĘŚCI PŁUC, A PRZEZ PEWIEN CZAS, MOŻE TO SPOWODOWAĆ USZKODZENIE PŁUC. TEN RODZAJ ZANIECZYSZCZEŃ, KTÓRYM ODDYCHAMY PRZEZ CAŁĄ DOBĘ, MOŻE I JEST PRZYCZYNĄ RÓŻNYCH CHORÓB GÓRNYCH DRÓG ODDECHOWYCH, CHOROBY NIEDOKRWIENNEJ SERCA I PRZEDWCZESNE STARZENIE SIĘ I ŚMIERĆ. PYŁ MOŻE ZAOSTRZYĆ ISTNIEJĄCE CHOROBY.(11) PYTANIA BEZ ODPOWIEDZI: CZY NIEBEZPIECZNE CZĄSTKI MATERII MOGĄ DZIAŁAĆ W SPOSÓB SYNERGICZNY W LUDZKIM CIELE (JAK TO CZYNIĄ ZWIĄZKI CHEMICZNE POWODUJĄC ZABURZENIA ENDOKRYNOLOGICZNE)? JAK PM WPŁYNIE NA MILIONY LUDZI, KTÓRZY MAJĄ JUŻ WIELE CHORÓB PRZEWLEKŁYCH?”

      https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=20&cad=rja&uact=8&ved=0CGUQFjAJOApqFQoTCIvbxMO0vMcCFdQG2wodj3ABgw&url=http%3A%2F%2Fstopchemtrails.info.pl%2F&ei=XUXYVcu4K9SN7AaP4YWYCA&usg=AFQjCNHEN5uOy4KqeHBSBm2b7rY2Xl4ifQ&sig2=uR1r_Pmsh0WjzEvD-QLKzQ

    3. HappyAlimak 22 sierpnia 2015 o 14:55

      Według mnie działanie HAARPa.

  28. grzegorzadam 22 sierpnia 2015 o 11:33

    @Happy

    Można jakoś ustalić do kogo należą te roześmiane twarze na
    trzecim zdjęciu?

    pozdrawiam

    1. HappyAlimak 24 sierpnia 2015 o 17:22

      @grzegorzadam
      zdjęcie o które pytasz pochodzi stąd: http://www.stopsprayingcalifornia.com/Barium-Titanates.html
      z takim podpisem:
      The men behind our poisoned skies….. They are standing in a plane loaded with canisters of the heavy metal poisons that they spray… Chemtrails and Tinnitus – Chemtrails Spraying and Tinnitus – Tinnitus Chemtrail Information – Stop Chemtrail Spraying in California!

  29. Okoń 22 sierpnia 2015 o 12:35

    Rozwalą pogodę żeby przetrwały tylko uprawy gmo, „kochanego” monsanto. 🙁

    1. HappyAlimak 30 sierpnia 2015 o 21:38

      ..i jeszcze jedno, takie z „ludźmi”;) zdjęcie:
      https://www.facebook.com/photo.php?fbid=281439132026425&set=a.201573520012987.1073741833.100004810213108&type=1&theater

      Wiem, że wielu w to wszystko nawet nie uwierzy, ale znajda sie i tacy, co zaczna działać:) więc głównie dla nich jest ten bodziec:)

    1. grzegorzadam 22 sierpnia 2015 o 21:04

      ”Dlaczego smug jest więcej niż kiedyś?

      Odpowiedź jest trywialna: ponieważ natężenie ruchu lotniczego znacznie wzrosło (patrz rysunek 7), w ciągu ostatnich dwudziestu lat rosnąc w średnim tempie ok. 5% rocznie i w ten sposób prawie się potrajając. To znacząco zwiększa prawdopodobieństwo pojawienia się samolotu w strefie sprzyjającej powstawaniu smug kondensacyjnych.”

      Ty w to wierzysz? Nie mój cirk.
      Jeżeli dawniej nie było smug wcale, w ogóle, nul, zero..
      To zwiększanie tego zera nawet o 50% rocznie i tak daje dalej zero..
      Bo naturalne aerozole za samolotem zanikają, a nie tworzą białej mlecznej zawiesiny, tego nigdy nie było, i słodkie pierdzenie tego nie zmieni.
      Urodziłem się w l. 60-tych i pamietam jak wyglądało CZYSTE NIEBO 🙂
      I brednie o globalnym ‚naturalnym’ ocip,,epleniu nie trafiają do mnie..
      Huragany w Polsce i nieustające susze zaczęły się odkąd weszliśmy do nato.
      Nie jest to żaden spisek tylko fakt.
      A przejmowanie segmentu nasion przez koncerny jest tez faktem, a nie spiskiem.
      ”Cargill – jedna z firm-córek Monsanto – wykupił w Polsce ponad 80% centrali nasiennych oraz wiele paszarni.

      Od lat też sprowadzana jest do Polski genetycznie modyfikowana śruta sojowa z Ameryki, jako komponent do praktycznie wszystkich pasz. Oznacza to, że prawie wszystkie wyroby mięsne oraz nabiał w naszym kraju skażone są genetycznie i chemicznie.”

      Przy takim monopolu i opryskach szkodzących uprawom naturalnym, te 20% to pikuś 🙂
      I co ciekawe uprawy gmo są na te ‚zabiegi agrotechniczne’ odporne.. ciekawe ..?
      Włącz myślenie – polecam.
      Ich stac, żeby kupić każdego decydenta, co widać.
      To jest niebezpieczny precedens, to się dzieje tu i teraz, przy takim obrocie spraw pyrki będą kosztować 10 zł. za kg.
      Zbierają się chmury, z których nie pada deszcz. Normalne to nie jest.
      to już widzą nawet ludzie, którzy niekorzystają z neta i o chemtrailsach i gmo nie mają zielonego pojęcia..

  30. grzegorzadam 22 sierpnia 2015 o 21:08

    @Butthurtalert
    Kto wymysla takie nicki?.. 🙂

    @Okoń
    Dobrze kminisz 🙂

  31. JO 24 sierpnia 2015 o 13:53

    Samolot rozpylający smugi tworzy je w kratkę i ewidentnie widać kiedy włącza i wyłącza zrzut.
    Czy są jakieś miejsca wolne od „kratownic”?
    Pozdrawiam
    Jo

  32. grzegorzadam 25 sierpnia 2015 o 23:12

    nie bardzo:
    Chociaż na filmie jesteśmy jakby poza,,

    https://youtu.be/-frnxU9DE8U

  33. grzegorzadam 3 listopada 2015 o 11:08

    Chemtrails. Droga do samozagłady [Rosalind Peterson]
    Opublikowany 13.04.2015
    Rosalind Peterson na konferencji ONZ ws. zmian klimatu zorganizowanej w 2007 w Nowym Jorku, potwierdza istnienie programów modyfikacji pogody, trwałych smug kondensacyjnych i eksperymentów z jonosferą, które mogą doprowadzić do zniszczenia życia na naszej planecie.
    https://youtu.be/xBHZOTh6z1Q

    Proszę zwrócić szczególnie uwagę od min. 9.25 do 10.25.
    Aluminium, niszczy system korzeniowy, wysuszając rośliny na amen!
    Nawet potężne sekwoje w Stanach wysychają!
    U nas to samo tego lata..
    Jakby ktoś miał wątpliwości, oficjalnie w ONZ…

  34. pasku 4 listopada 2015 o 11:49

    Artykuł naukowy na który powołuje się artykuł okazał się skuchą i go wycofano z powodów braków merytorycznych i wprowadzania w błąd. Proszę: http://www.mdpi.com/1660-4601/12/9/10941 następną sprawą jest, że głównym źródłem popiołów lotnych są kominy elektrowni węglowych itp, co w każdej encyklopedii, chodźby wikipedii można wyczytać. To jest nieodfiltrowany osad, który przez owe kominy dostaje się do atmosfery. Stąd kwaśne deszcze.

  35. Artur 4 listopada 2015 o 17:03

    No cóż…

    Elektrownie węglowe są coraz czystsze (powoływanie się na to, że strasznie zatruwają powietrze jest oznaką zacofania w temacie…).
    Elektrowni węglowych jest coraz mniej. Coraz więcej mamy innych źródeł energii.
    Kwaśne deszcze nie są tematem tego wątku i nijak się mają do chemitrialsów…

    1. grzegorzadam 4 listopada 2015 o 23:19

      Ani nijak się mają.. I wiki-PEDIA też.. 😉

  36. grzegorzadam 4 listopada 2015 o 17:15

    A możesz jaśniej?
    A samoloty to co rozpylają?
    Bo że rozpylają to widać.

    1. Artur 17 listopada 2015 o 13:42

      Odgrzewam kotleta, ale czasami tak trzeba 🙂
      W pierwszym moim wpisie tego wątku zastanawiałem się, dlaczego decydenci tej operacji zachowują się jak kretyni malując pisanki nad głowami dużych aglomeracji, kiedy i tak wiadomo, że zostanie to rozniesione po powierzchniach wielkości kraju. Wystarczyłoby omijać miasta a temat byłby wielokrotnie mniej nagłaśniany… Ale takie pytania zazwyczaj wynikają z braku wiedzy a wszelkie odpowiedzi są domysłami i spekulacjami.
      Zastanawiałem się nad innym rozwiązaniem: jeśli jest to rozpylane na nasze głowy, to czy aby nie jest to celowe. Jak silny musiałby być to argument, by opłacało się poświęcić tajność operacji rzucając się ludziom w oczy? Ano właśnie…

      Dotarł do mnie ostatnio argument (inny punkt widzenia), czego jak do tej pory nie wyczytałem w tym temacie. W składzie substancji rozpylanych mogą być bakterie… I całość nabiera sensu…

      Dlaczego przyjmuję taką ewentualność pod uwagę? Rozmawiałem ostatnio z przyjaciółką, która ma znajomą. Ta znajoma robi badania (nie wnikałem czy pracuje w laboratorium czy robi jakieś vegatesty). I ta znajoma widzi związek między terminem oprysków a _masową_ ilością wykrywania dziwnych na naszym terenie schodzeń/infekcji. Trwa to do dwóch tygodni po opryskach…
      Biorąc pod uwagę, że wiele osłabień organizmu przypisujemy sprawom racjonalnym (nie wyspałem się, zjadłem coś ciężkiego, miałem wczoraj intensywny trening interwałowy, dziecko ma grypę więc pewnie i ja walczę z infekcją), wielu spraw możemy nie zauważać. Ale osoba, która robi badania na jakiejś populacji może zauważyć pewną systematyczność czy zachwianie statystyk…

      A komu by zależało na dodawaniu bakterii/wisusów? Odpowiedź dość oczywista. Dwie pieczenie na jednym ogniu… Może nawet faktura za transport spływa na to samo biurko…

      Artur

      1. grzegorzadam 17 listopada 2015 o 15:17

        Zwiazek ‚zrzuty’ – infekcje wydaje się być oczywisty.
        Ale ciekawszym jest, że drzewa i rośliny uprawne wysychają od aluminium..!
        I całkiem ‚przypadkowo’ monsanta i inne syngenty mają nasiona genetycznie na to odporne..
        To jest dopiero ciekawostka.. Ale logiczna.
        Mają już w łapkach 80% materiału siewnego na świecie, czyli mogą robić już co chcą.
        I jest odpowiedź kto za to płaci, ten kto ma interes.
        Farmacja to te same kanały..

  37. grzegorzadam 2 grudnia 2016 o 14:53

    W ramach paryskiego porozumienia COP21 kraje zgodziły się oficjalnie na stosowanie geoinżynierii.

    (Wpiszcie tytuł w wujka google)

    (…)
    „W ramach paryskiej umowy zakłada się, że gazy cieplarniane będą musiały być usunięte”, powiedział Phil Williamson, naukowiec z brytyjskiego Uniwersytetu East Anglia, który pracował nad raportem. „Kraje zgodziły się w nim na geoinżynierię klimatu, choć nie bardzo zdawały sobie z tego sprawę, że się na to zgodziły.” czytamy w artykule Anny Hirtenstein.
    (…)
    Jeżeli kraje zgodziły się nieświadomie na stosowanie tej technologii, która do 2025 roku ma być w pełni wdrożona pozwalając amerykańskiej armii na pełną kontrolę pogody w skali globu to oznacza to, że administracje wielu krajów nadal nie zdają sobie sprawy z tego czym jest geoinżynieria, nie mówiąc już o jej zagrożeniach. Jest to bardzo dobrze widoczne w polskim ciemnogrodzie administracyjnym i wojskowym, który cały czas zaprzecza temu, iż geoinżynieria jest stosowana nad Polską, mimo tego, że widoczna jest ona gołym okiem a anglo-amerykańska dokumentacja rządowa tych programów jest doprawdy potężna.

    Podobnie Uniwersyset Warszawski stworzył stronę internetową naukaoklimacie.pl poświęconą m.in. temu, że nic takiego nad Polską się nie dzieje, a po tym jak wysłaliśmy im całą dokumentację i artykuły z mediów głównego nurtu z całego świata to nie odezwali się więcej. Zrobili to mimo tego, że Uniwersytet brał udział w eksperymentach geoinżynieryjnych. (??!)
    (…)

    Już nie ”czy”, tylko dlaczego tak dużo i czy kiedykolwiek ten skandaliczny biznes się skończy..?!

  38. Argumental 6 kwietnia 2017 o 20:46

    @Pepsi/inni

    Jak radzić sobie z kreskami na niebie „tu i teraz”, kiedy „wdech i wydech” nie pomaga lub wycisza emocje tylko na jakiś czas? Jak powstrzymać irytację? Pozwolenie, aby się przejawiła jej nie rozpuszcza i pomaga na chwilę. Emocja wraca i wyczerpuje energetycznie. Niższe niebo, bliższy horyzont, wrażenie duszności, brak głębokiego błękitu i światła słońca. Przygnębienie. Jak zaakceptować te stany, które pojawiają się, pomimo świadomości, uwagi i głębokiego zrozumienia życia i mechanizmów Matriksa… Rzucać kamieniami? 😉

    To pytania bardziej retoryczne, ale może masz/macie na któreś z nich odpowiedzi.

    Przy okazji (do ewentualnej analizy): https://magdarian.wordpress.com/morgellony/

    1. grzegorzadam 6 kwietnia 2017 o 22:35

      To temat tabu, armie trolli dezinformują i zamiatają temat.
      Doświadczenia na ludności trwają.
      U nas w zakresie iniekcji, darmowy przymusowy poligon.
      Zostają nam duże dawki witamin i minerałów na odtrutkę.

      1. Argumental 7 kwietnia 2017 o 18:51

        Nie boję się o swoje ciało, bo mieszka w nim Wielki Duch. 🙂 Wiem jak je oczyścić za pomocą oddechów i kontaktu z Naturą (ziemią, wodą, itd.), ale nie wiem jak zaakceptować fakt permanentnie zapaćkanego błękitu nieba i przymusu uczestniczenia w takiej rzeczywistości. O ile inne spiski „gdzieś” się dzieją i mnie nie dotykają, o tyle opryski są nad moją głową dzień w dzień.

        Rozumiem głębszą, karmiczną przyczynę tego stanu: ludzie to samo czynią roślinom i zwierzętom, więc Jak na górze, tak i na dole. Jak na dole, tak i na górze., ale jak „poukładać” się z codziennym, irytującym i zasmucającym widokiem chemtrails?

  39. grzegorzadam 7 kwietnia 2017 o 21:42

    ale jak „poukładać” się z codziennym, irytującym i zasmucającym widokiem chemtrails?”

    Nie da się poukładać, to kryminalny proceder bandytów korporacyjnych.

    1. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 09:07

      nie należy o tym, myśleć, jeść dobrze, brać chlorellę i spirulinę 100% organic This is Bio i cieszyć się życiem. Nie karmić Matrixu obawami należy

  40. Paula 8 kwietnia 2017 o 08:54

    No i czy w tej rzeczywistości wystawiać rozebrane ciało na słońce…..zbliża się sezon plażowy /

    1. grzegorzadam 8 kwietnia 2017 o 12:30

      Jak jest słońce opalać się.
      Co nas nie zabije to wzmocni 😉

    2. Pepsi Eliot 8 kwietnia 2017 o 13:26

      nie myśl o tym ,wyjdź na słońce

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się


  • ebook

    Jak zarabiać przez internet? Jak zarabiać na blogu? e-Book KUP TERAZbaner

  • Leczenie dobrą dietą

  • Dołącz do sterfy VIP i pobierz za darmo!

  • Najnowsze komentarze