Dlaczego moje ciało reaguje odwrotnie? Jadłam plastik, cukierki i było spoko, a teraz po zmianie, wszystko się wali …

Dlaczego moje ciało reaguje odwrotnie?

Jadłam plastik, cukierki i było spoko, a teraz po zmianie, wszystko się wali …

Komć:

Czym jest uzdrowienie wewnętrzne?

Czy wiąże się ono z tym, że rozwala się najpierw wszystko w środku? Tarczyca, hormony płciowe, cykl świruje nawet bardziej jak po odstawieniu antykoncepcji 8 lat temu, próby watrobowe takie jakby nie moje i nawet morfologia zdaje się być jakimś żartem… w środku coś wyje z rozpaczy.

Chyba to ego.

Że nie mogę już swobodnie chodzić po górach. Że całe moje ciało się trzęsie, że krew leci z nosa pierwszy raz w życiu? I czujesz złość na swoje własne ciało. Bo robisz wszystko jak najlepiej. Spędzasz godziny na zakupach i w kuchni, tylko żeby dostarczyć sobie prawdziwego pożywienia. Chodzisz spać 21-22, żeby być wypoczeta.

A ciało mówi – goń się, jak odżywiałaś się plastikiem i cukrem było mi lepiej. Jak piłaś całą noc wino i obgadywałaś innych, czując się wtedy lepiej od nich, było mi dobrze. A teraz? Wymyślasz… chcę złości, agresji, brudu mentalnego, cukru, radiojodu, alkoholu, telewizji.

Tak moje ciało chyba do mnie mówi.

Jak żyć? Robisz wszystko w zgodzie z sobą, a ciało od 3 lat mówi, że mu się to nie podoba….

K2, this is bio, pepsi eliot

WITAMINA K2  TiB
(mk7 z natto, z laboratorium o renomie najlepszego na świecie – Gnosis)
ZARZĄDZI 
TWOIM WAPNIEM,
czyli miej zero kamienia tam gdzie nie potrzeba

Jestem wdzięczna za ten komentarz. Dziękuję.

Dlaczego tak się dzieje? Bo to nie działa w ten sposób. Presja nie działa, oczekiwania nie działają. Myślenie wciąż o celu, bycie w przyszłości, nigdy nie doprowadza do celu (może przypadkiem) i jest odwrotnie proporcjonalne, cel się oddala. Tylko bycie w danym kroku teraz, ma głęboki sens ozdrowieńczy i każdy inny.

Teraz.

… Robisz wszystko w zgodzie z sobą …

Po prawdzie zupełnie nie widzę u Ciebie robienia w zgodzie ze sobą.

Widzę walkę, niszczące porównania z przeszłością, niezgodę, brak akceptacji i poddania się sytuacji. Widzę więc sianie czarnych nasion złości i niezadowolenia. Tymczasem tylko białe nasiona trzeba siać. Gdy chcesz, aby w Twoim życiu pojawiły się kwiaty, trzeba siać białe nasiona.

Sorki za podniosły styl ściągnięty chyba od Atishy, ale tak czy siak, dopóki nie zaakceptujesz tego co się dzieje, nie poddasz się, to ta walka, te porównania z przeszłością Cię niszczą.

Jesteś już duża i wiesz, że ciało nie jest wieczne.

Ludzie latami go psują, a potem oczekują że zmienią dietę i nagle ciało okaże wdzięczność. Owszem, okazuje, ale w inny sposób. Ciało można uzdrowić w moment faktycznie, ale trzeba być Jezusem. Wszyscy jesteśmy Jezusami/Buddami tyle, że nie mamy dostępu do takich siebie, gdyż śpimy.

Ciało z pewnością dostrzega zmiany, i mówi do Ciebie (ciało szepcze), jednak Ty tego nie słyszysz, gdyż jesteś zajęta naciskaniem.

Tym razem pytanie z matrixu, a nie zastanawiasz się, skoro grzebiemy w przeszłości, gdzie byś teraz była, gdybyś nie zaczęła tej zmiany?

Presja.

Przedtem szkodziłaś ciału ale nie wywierałaś na niego presji, nie oczekiwałaś niczego specjalnego. Był luz i lekkość.

Niczego nie oczekiwałaś, a teraz jesteś w pretensjach, w złości, w walce. To się nie powiedzie.

Dopóki nie zaakceptujesz tego co się z Tobą dzieje. Dopóki nie staniesz się spokojnym obserwatorem swoich działań i reakcji. Dopóty kwiaty nie zakwitną. Gdy Twoje oczekiwania nie tyle, że zmaleją, ale że w ogóle przestaniesz czekać, myśleć o przyszłości w zdrowiu, po prostu nie zaczniesz żyć teraz, bez wywierania presji, nagle zbierzesz kwiaty.

Owszem, najgorsze jest ego.

Egotyczne myśli, które wywołują emocje Twojego ciała, sprawiają, że ciało nie może osiągnąć równowagi. To jest strach, to jest złość, to jest może zazdrość, że inni nie mają takich kłopotów. Chcesz już widzieć efekt. Chcesz, aby ciało Cię posłuchało. Przyduszasz.

Nie ma takiej możliwości, żeby dobra dieta na luzie (bez ortoreksji), lekkość, wyluzowanie, kreacja, a jeszcze wcześniej i teraz akceptacja wszystkiego co Cię spotyka, a więc nie ma takiej możliwości, aby to nie działało.

Traktowanie tego co się dzieje jak doświadczenie, obserwowanie siebie, jak z tego wychodzisz, jak zaczynasz działać, to wszystko razem sprawia, że leczenie ciała staje się kreacją. Wszystko dzieje się bez przymusu. Jak ciało będzie mogło, to, to zrobi.

A jak jego materia i energia życiowa jest już mocno nadwyrężona, to zrobi tyle ile może.

Okaż wdzięczność. Zaakceptuj swój stan. Poddaj się temu. Ucz się na podstawie tego doświadczenia. Doświadczaj, a następnie wprowadzaj plan ratunkowy i bądź w nim. Żyj bez presji. Akceptuj każdą reakcję ciała, nie wywieraj presji. Kochaj siebie, a potem Twoja miłość rozleje się na wszystkich wokół Ciebie.

I nie żałuj też, że szkodziłaś ciału w przeszłości. Pogódź się i nie wracaj do tego. Nie wspominaj.

Bądź teraz, a zdrowie, na ile będzie to na dany moment możliwe, wróci. Najważniejsze jednak jest, abyś zaczęła dzielić się energią. Im więcej energii oddasz wokół, tym więcej energii do Ciebie przypłynie.

W zewnętrznej ekonomii, czy to na placu z nowalijkami, czy ekonomii korporacyjnej panują zasady, że będziesz miała, jak zgromadzisz.

Chociaż to i tak błędna koncepcja, gdyż energii, w tym pieniądza, wody, zdrowia, czegokolwiek – nie można zamykać.

W wewnętrznej ekonomii jest właśnie wręcz przeciwnie.

luzik, ale tego nigdy nie rób, nie marnotraw energii

Dawaj, a będziesz miała, dawaj więcej, a będziesz miała jeszcze więcej.

No i jeszcze raz polecę Atishą, siej tylko białe ziarna, będziesz miała stale kwitnące kwiaty wokół siebie. To na bank.

Lovciam:)


PepOsh kim jest, jest trudniej określić niż kim PepOsh nie jest. Nie jest ani Pepsi, ani tym bardziej Osho. Nie jest też Tolle, ani Romanem (Nachtem).

Po prostu jest sobie tutaj dla Ciebie instalacją PePoż.


Blog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć też gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.