Dlaczego musisz biegać nawet koślawymi pęcinami?

biegacz

Dlaczego musisz biegać nawet koślawymi pęcinami?

Witamina C 1000+ TiB, czyli kwas l-askorbinowy i wyciągi z owoców, oraz kwercetyna

Witamina C 1000+ TiB, czyli kwas l-askorbinowy i wyciągi z owoców, oraz kwercetyna

Jednakowoż dzień dobry Burżuazji,

Koniec roku tuż tuż. Nie radzę niczego podsumowywać, jeśli głównie jedliśmy, zamiast jedzenia, gnój z wideł, i nie nauczyliśmy się biegać w tym roku. Bo nie ma czego sumować.

Radzę o tym po prostu zapomnieć i z niezapisaną tablicą udać się jeszcze w tym roku na swoją przebieżkę. Bieżnia, czy skwerek, cokolwiek. I zjeść coś potem energetycznego i ślicznego.

Ktoś mówi, że biega od kilku dni. Bardzo mnie to cieszy.

Bo

Człowiek jest stworzony do biegania, do podbiegania bardziej niż do chodzenia.

Bieganie dało mi to, czego nigdy w życiu bym się po sobie nie spodziewała. Bieganie dało mi moc do pokonania swoich strachów. Zawsze masz przy sobie broń. Kiedy ktoś Cię zrani albo jak po prostu życie się na Ciebie zasadzi, możesz wskoczyć w swoje wybiegane buty i po piętnastu minutach jest lepiej.

Ktoś pewnie zapyta dlaczego nie rower, czy jakieś poprzerzucanie ciężarków, czy joga?

Właśnie nie, bo bieganie angażuje głowę, gdyż jednocześnie jest bardzo energochłonne. Szczegolnie dla osób, które nie mają do tego predyspozycji. Joga wymaga spokojnej głowy. I przynajmniej na początku wtajemniczenia nie zmęczysz się za bardzo. A w bieganiu zaraz jesteś w środku wtajemniczenia.

Zaczynasz dopiero, a już biegniesz!

I potem jest tylko bieganie. Już nie poznasz innych wtajemniczeń. Biegniesz. To wszystko. Do tego bieganie możesz rozpoczynać w totalnym rozdygotaniu. Nawet lepiej.

Ciekawe jest, że bieganie pomaga również łamagom sportowym. Tak się męczysz, tak to Cię wykańcza, że zdrowieje Ci głowa. Potem też głowa ozdrowiona pomaga ciału, jakby mu coś dolegało.

Nawet miłość od biegania może nadejść, jak jej jeszcze nie ma przy Tobie. Ludzie lgną do Twojej mocy, nawet gdy o niej nie wiedzą. Po prostu czują, że masz swoją tajną broń. Stajesz się bardziej atrakcyjny, w tym seksualnie. Po prostu ludzie zaczynają się w Tobie podkochiwać.

Zostań  orędowniczką biegania biegania
Zostań namawiaczką runningu runningu
Zostań biegającą pomocną dłonią dłonią (sobie i innym)

Każda aktywność fizyczna, byleby była regularnie przez nas kultywowana, daje efekty. Szczególnie jeżeli chodzi o wydolność serca i krążenie.

Ale jeżeli chodzi o wzmocnienie psychiki to bezwzględnie postaw na bieganie!

Jak biegasz to perystaltyka jelit pozwala ci na świetne wypróżnienia, nawet jak Twoja dieta ma jeszcze spory kawałek drogi do doskonałości. To się nie dzieje z dnia na dzień. Trochę trzeba na to poczekać, ale za to potem staje się to normą. Dopóki nagle ci nie odbija i nie przestajesz biegać.

Czasami twoja perystaltyka jelit przy bieganiu jest tak doskonała, że życzyłabyś sobie, żeby odrobinę spowolniła może. Nawet szybki marsz, czy też jazda na rowerze nie ma takiego działania. A regularne wypróżnienia są kluczem do wyeliminowania wielu chorób układu trawiennego, w tym tych najgroźniejszych. Czyli jak jesteś na tyle zdrowy, żeby móc się chociaż wlec noga za nogą ale w podskokach, to w takim razie masz już swoją tajną broń.

Biegnij przed siebie 15,18,20 minut i wracaj biegiem. Mówię przed siebie, żebyś nie mógł oszukać i zataczać coraz to mniejszych kółek. Razem 30,36 i 40 minut. Idealny czas na wybieganie.

Dwadzieścia minut to za mało

Dlatego biegnij przed siebie, a nie rób okrążeń, jak masz tendencje do odpuszczania sobie. Nie poruszysz swojego organizmu przez 20 minut.

Bieganie to taka nonkonformistyczna postawa. Nie godzimy się na wiele rzeczy. Na wiele nie mamy wpływu, ale możemy przemieścić w podskokach nasze ciało. Bez względu jak to będzie wyglądało dla ludzi patrzących z boku. Oni stoją, a ty biegniesz. Już ten fakt daje Ci relatywną przewagę nad światem.

Więc jak możesz mieć na coś wpływ. Jak coś zależy tylko od Ciebie zrób to. Bo jakby podeszły cię dokuczliwe sprawy na które nie masz żadnego wpływu, będziesz miała moc aby im stawić czoło. Raz to bieganie idzie jakoś lekko i w synchronie z przyrodą, raz zaś kulawo.

Ale efekt zawsze jest tak samo dobry

Chcę Możnym przypomnieć jedną rzecz, mianowicie:

Że nigdy nie mam ochoty na trening

Przenigdy

Gdybym biegała i robiła treningi wtedy kiedy mi się chce, to nigdy nie byłabym na treningu. Nigdy, ale to przenigdy.

Ożeż, sie porozciągać muszę

Zapytano mnie kiedyś czy biegam codziennie? Odpowiadam wszystkim, prawie zawsze biegam, a jak nie biegam to fikam.
Fiku miku

Żegna Możnych pepsiak zwinięty wkrótce w precelek

reklamablog


Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep 


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.