logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
248 online
54 021 007

TWÓJ B COMPLEX Z NIACYNĄ

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Dlaczego szpitale psychiatryczne milczą na temat niacyny, czyli witaminy B3?

    Witkowski

    Oraz 3 ostrzegawcze objawy jej niedoboru.

    Czy ja jestem nudna?
    Jestem nudna, bo muszę.

    Czy jakakolwiek choroba wynika z braku lekarstwa? Nie

    Każdy przedszkolak wie, że brak lekarstwa nie jest przyczyną żadnej choroby, dlatego lekarstwo nie leczy przyczyn. Natomiast każdy człowiek zapisany do żłobka powie Ci, że brak naturalnego pożywienia może stać się przyczyną wielu chorób.

    Jedzenie szpitalne jest celowo obrzydliwe, pełne wysoko przetworzonego mięsa od zatrutych chemikaliem i antybiotykami zwierząt, pełne glutenu, rafinowanego cukru i nabiału z nieżywymi bakteriami.

    Żywność podawana w szpitalach jest specjalnie zabójcza, żeby nie było mowy o usunięciu przyczyny choroby, a jedynie objawów za pomocą lekarstw. Nigdy nie dostaniesz w szpitalu jednego z najzdrowszych warzyw krzyżowych, jakim jest jarmuż.

    Nigdy 

    Banany trzeba przemycać, a co najwyżej w postępowych szpitalach podadzą miniaturowe pieczone jabłuszko, oczywiście nigdy organik, a wiadomo, że jabłka chłoną pestycydy jak gąbka.

    Zresztą chorzy intuicyjnie nie jedzą jabłuszek, ponieważ intuicja chorych jest całkowicie chora, tak jak ich apetyty, oraz zatrute ciało. 

    A jak jest z taką witaminą B3?

    Od ponad 60 lat, konwencjonalny przemysł psychiatryczny systematycznie ignoruje korzyści dla zdrowia psychicznego z niacyny, czyli witaminy B3. Pomimo tego, że niacyna w sposób naturalny uczestniczy w leczeniu depresji, oraz wielu innych zaburzeń psychicznych.

    Leczenie depresji zwiększonymi dawkami witaminy B3 eliminuje potrzebę toksycznych leków przeciwlękowych.

    W rzeczywistości, wraz z przeciwutleniaczami, takimi jak witamina C, E i Beta-karotenem, oraz selenem, niacyna zapewnia doskonałą ochronę przed chorobotwórczymi skutkami wolnych rodników.

    Z wypowiedzi Witkowskiego, który robił do niedawna na salonach Warszawki za największego prowokatora, a prywatnie jest świetnym pisarzem („Lubiewo”, „Drwal”) i doskonałym obserwatorem ludzi.

    A więc Witkowski twierdzi, że systematycznie od lat dziewięćdziesiątych bierze prozac, w dawkach powiększonych, bo się uodpornił na dwupierścieniowe, więc łączy je z trójpierścieniowymi.

    Cokolwiek to znaczy, brzmi zatrważająco. Do tego w każdym innym wypadku, czyli zaniechania brania prozacu, obawia się depresji prowadzącej do samobójstwa.

    Wkrótce pod wypowiedzią autora „Lubiewa” pojawiły się komentarze tak samo szalonych, gdyż głęboko uśpionych jak on, zagubionych w sennych oparach na jawie i we śnie, błądzących we mgle neurotyków, nafaszerowanych fluoksetyną, czy innym psychodelicznym gównem.

    Oni też to biorą i nie mogą/boją się przestać.

    Tymczasem pewne jest, że depresja nie jest spowodowana niedoborem leków farmaceutycznych

    Prawdę mówiąc, już wiemy, że terapia witaminą B3 jest prostym, bezpiecznym i wysoce skutecznym sposobem na poprawę psychicznego (przy okazji fizycznego również) zdrowia bez konieczności toksycznych substancji chemicznych.

    Skutki terapią niacyną są widoczne

    W didaskaliach:

    Niacyna, czyli witamina B3, znana także jako kwas nikotynowy, który naturalnie występuje w mięsie, rybach i nabiale, w wysokich dawkach suplementacyjnych nawet 2 g do 3 g dziennie, i w takich dawkach może być do kupienia tylko jako lek na receptę.

    Niacyna jest również dostępna jako suplement.

    Uwaga!

    Należy pamiętać, że nie można na własną rękę przyjmować dużych dawek suplementu Niacyna. Trzeba to robić najlepiej pod kontrolą lekarza, najlepiej lekarza naturopaty.

    Nawet 100 mg niacyny najlepiej wysypać z kapsułki i zacząć brać od 1/4, aby przyzwyczaić ciało do ewentualnego rumienia.

    I nie tylko chodzi o rumień, ale o jeszcze silniejszą reakcję niektórych organizmów!

    TU KUPISZ WITAMINĘ B3 (niacyna 100, póki co, jest też 500) w wegańskiej kapsułce

    Wracając:

    Można nią leczyć nie tylko depresję, ale nerwice lękowe, alkoholizm, każde napięcie, a nawet schizofrenię

    Doktor medycyny Abram Hoffer, przedstawił projekt ustawy o niesamowitym potencjale terapii witaminą B3. Dr. Hoffer miał na swoim koncie wiele sukcesów podczas leczenia chorych na schizofrenię niacyną. Z powodzeniem leczył również uzależnionych od alkoholu i stany depresyjne.

    Oczywiście to bardzo zaciekawiło Billa Wilsona, który w 1960 roku współzałożył amerykański klub AA. Bill Wilson sam ze sobą miał poważny problem z depresją i ogólnym zmęczeniem i wypróbował na sobie metodą dr. Hoffera biorąc aż 3000 mg witaminy B3 dziennie.

    Po kilku tygodniach nękające go od wielu lat niepokoje psychiczne minęły.

    Zachęcony auto wynikami Bill Wilson sam na własną rękę zdecydował się podawać swoim najbliższym kolegom (30 osób) z AA, właśnie niacynę przez pół roku, uzyskując doskonałe efekty terapeutyczne.

    Jednak do dzisiaj pozostał pionierem, a terapia witaminą B3 jest nadal tajną bronią, po którą nigdy nie sięgają psychiatrzy.

    Niacyna, tak samo jak jarmuż nie nadają się do lecznictwa szpitalnego, ani nawet, żeby te bezeceństwa polecać do kuracji domowej.

    Ciekawe jak poczułby się bardzo utalentowany Witkowski po odstawieniu prozaka i po pół roku kuracji dużymi dawkami niacyny, oraz jedzenia jarmużu?

    Czy nadal chciałoby mu się przebierać za penisa i pozować na ściankach późnym wieczorem, zamiast spać słodko i kumulować natchnienie do nowych zajebistych powieści.

    Czy dostrzega u siebie Michał te 3 ostrzegawcze objawy niedoboru B3?

    1
    Wysoki cholesterol

    Oczywiście nie wypieram się, że wczoraj pisałam iż wysoki cholesterol to może nic takiego, jednak to witamina B3 utrzymuje jego poziom w ryzach. Najbardziej znaczący wpływ ma na podwyższenie tak zwanego dobrego cholesterolu nawet do 35%.

    Cokolwiek nie powiedzieć wysoki cholesterol ma wpływ na wyższą lepkość krwi, a lepka krew, to sporo problemów zdrowotnych, jak zmęczenie, depresja, zatkane tętnice, zawał serca i odłożenie widelca

    2
    Zmiany skórne

    Zmiany skórne na całym ciele, są wyraźnym wskazaniem na niedobory witaminy B3. Oczywiście, wraz z dietą zawierającą świeże, nieprzetworzone pokarmy składające się z ekologicznych owoców i warzyw, suplementacja witaminą B3 może znacznie poprawić stan zdrowia skóry.

    3
    Biegunka i bezsenność

    Biegunka, uczucie rozbicia i bezsenność są praktycznie do wyeliminowania poprzez spożywanie odpowiednich ilości witaminy B3.

    Oczywiście dodatkowo należy dodać silne antyoksydanty, jak witaminy C i E, oraz Beta-Karoten, i nastawić się na redukcję stresu w nowym lajfstajlu.

    Zaczerpnęłam powyższe mądrości między innymi od dr. medycyny Andrew Saul’a, pioniera naturalnej opieki zdrowotnej i eksperta od terapii żywieniowych.

     

    owocek:)


    JA I PSZENICABlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 172 793 times, 80 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Łukasz 4 stycznia 2015 o 17:23

      A jakie to są te skutki uboczne działania Niacyny, poza rumieniem, który jest naturalnym efektem rozszerzenia naczyń krwionośnych ? Podawanie dawek do 3000 mg jest bezpieczne.
      Bdobrze znam prace A. Hoffera, A.W. Saul’a, H. D. Fostera
      Zaleciłem niacynę kilkunastu osobom, mającym problemy depresyjne, schizofreniczne i wiele innych, ponadto celem podwyższenia tzw. dobrego cholesterolu, oraz osobom pragnącym zerwać z nałogiem nikotynowym – wszystko cacy.
      Sam dziennie suplementuję w moim dziennym reżimie witaminowym 1000 mg niacyny (rozbite na 4 dawki po 250 mg).

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:47

        Łukaszu, cieszę się, że masz podobne przemyślenia

        1. Anna 10 lutego 2016 o 13:58

          Pepsi, jak suplementować na deprechę wit b, która jest u Ciebie w sklepie? Wit b3 jest tam 48mg, a czytam wskazanie jest nawet 3000mg. U swansona też jest suplement z podobnym składem jak u Ciebie nie jest też sama niacyna po 500mg, ale przecież musi być tez towarzystwo pozostałych witamin z grupy b. To trzeba brać to i to? Aktualnie wciagam chlorellę ze spirulina 10 tabletek z rainforest foods i powoli kończy mi się zestaw 50 warzyw i owoców z Twojego sklepu.
          Będę wdzięczna za odp.
          Pozdrawiam!

          1. pepsieliot 10 lutego 2016 o 19:19

            Na deprechę B6, B3(niacyna), B12, i B9(kwas foliowy) oraz D3, oczywiście w protokole z K2, oraz kurkuma i ashwagandha. Trudno kupić więcej niacyny bo to lek. Mżesz brac 3 razy po 1 Greens & Fruits i 3 D3 +K2 (oczywiście po badaniu 25(OH)D), oraz chlorellę, albo 1 Greens&Fruits, 1 Bcomplex i chlorella. Nie jestem lekarzem. Pozdrowionka

      2. maja 13 marca 2015 o 22:22

        Łukasz a gdzie i jakiej firmy kupujesz niacynę, bo mam z tym problem.

    2. Mirek 4 stycznia 2015 o 17:46

      Gdzieś słyszałem że Prozac na nic nie pomaga. Podobno o wiele lepsze skutki daje placebo niż Prozac. Nie licząc oczywiście tych ubocznych i niekiedy mało kojarzonych efektów jego działania- może przebieranie się za penisa to skutki tego „leku:?
      Niedawno byłem w szpitalu i zaobserwowałem dietę dla „rakowców” . Chleb bieluśki jak całun śmiertelny, do tego kila plasterków „szynki MOM” kawałek zestalonych tłuszczów trans o nazwie margaryna, herbatka w pampersie z cukrem. Miałem się roześmiać ale nie wypadało. Wywaliłem totocoś do kibla .Zauważyłem ciekawą rzecz .Nie tylko ja to zrobiłem. Żonka zjadła to samo co inni chorzy- to co rodzina przyniosła.

      Jeszce jedna ciekawostka. Stosowanie Naltreksonu w dawce 4 mg jest rewelacją. Po obudzeniu chce się żyć! Tyle endorfin-Jest to punktem wyjściowym do samoistnego wyzdrowienia.

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:49

        na śniadanie po operacji raka jelita grubego dostają 2 kromki białego chleba z mielonką, bo dieta ma być lekka, byłam świadkiem

        1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:50

          szpital Narutowicza w Krakowie

          1. Mirek 4 stycznia 2015 o 21:24

            niektórzy nie mają pojęcia co to znaczy „zdrowe jedzenie” mimo że mają dyplomy.Wiadomo że nawet gdybyśmy wcale nie jedli węglowodanów to i tak organizm sam sobie stworzy glukozę . Jednak zawalanie organizmu chemicznie czystymi węglowodanami i glutenem …Zastanawiam się czy rodziny zmarłych -tylko z tego powodu- powinni podawać sprawę do Sądu?

          2. atqa 4 stycznia 2015 o 23:03

            Widać ten sam catering co na Banacha w Warszawie.
            Zawartość talerzy trudna do zidentyfikowania.

      2. trinek 21 marca 2017 o 11:09

        Prozac działa, kto korzystał wie o tym. Potwierdzone przez kilka osób.

        1. Pepsi Eliot 21 marca 2017 o 11:59

          Yyy … tia

        2. grzegorzadam 21 marca 2017 o 12:49

          tak działa.
          Skutki są tragiczne.

    3. Mirek 4 stycznia 2015 o 17:48

      dlaczego lekarze nie stosują witaminy B3? A czy producent tej witaminy odpali wypisywaczowi recept wczasy na Kanarach ? Pytanie retoryczne…

    4. zolodu 4 stycznia 2015 o 18:10

      500 razy wpis wyświetlony, a żadnego komentarza.
      Chyba z powodu powitania: „Ello Ślicznym and Psychicznym”
      Nikt nie chce uchodzić za psychola?
      Ee tam, nie bójta się. Ja się nie boję i skomentuję…
      Może tak: klikam na „Archiwum kategorii: Jarmuż”, a tam w pierwszym z nich – „8 naturalnych sposobów na zwiększenie…” – i ani słowa o jarmużu!
      Dlaczego jest w kategorii jarmuż?
      Eeee tam – czepiam się – znaczy psychiczny.
      CBDU
      Pozdrawiam wszystkich niepsychicznych i wszystkich

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:51

        Komcie były, tylko moderatorka zaspała

    5. m. 4 stycznia 2015 o 18:24

      Pepsie leczę się na ChAD karbamazepiną i kwietapiną, na antydepresantach też jechałam i zapowiada się to znów, bo lęki i niepokój + duża labilność nastrojów nie ustępują. Nie mam żadnego z trzech wymienionych objawów (oprócz rozbicia), więc czy jest jakikolwiek sens wprowadzenia niacyny (bo powyższych leków odstawiać NIE MOGĘ- 5 lat doświadczenia).

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 18:34

        m. jak nie odstawisz nawet na trochę i nie sprawdzisz , to nigdy nic się nie zmieni

        1. m. 4 stycznia 2015 o 18:47

          Moje odstawienia kończą się dużymi górkami, dołkami, próbami, a ostatnio nawet psychiatrykiem w którym jadło to parszywe żarło.

          1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:52

            musimy Cię uratować

            1. m. 6 stycznia 2015 o 01:16

              To teraz tak-jak odstawiam leki(i zanim zaczęłam je brać to też) to mam chadowe akcje jak kazdy chory-alkohol,kredyty,firmy,pomysly,haj itd.(mania) albo gowno i gowno i gowno(depresja).Najgorsza rzecza jaka moglabym sobie zrobic byloby chyba odstawienie stabilizatorow(czyli karbamazepina i kwietapina).Mimo to chcialabym sobie pomagac NATURALNIEJ .Pepsie jak? Bo moje diagnozy to endogenne, ze skierowaniami na tomografy.Bardzo bym chciala sprobowac odstawic i zastapic niacyna itd. ale do tego a)musiałabym leżeć w dobrym szpitalu(albo raczej pensjonacie z fitnessem, lekarzami i masażami) ALBO b)musiałabym być przez najbliższy rok pod 24h opieką zaufanych osób, które byłyby w stanie mnie pilnować a jednocześnie pilnowac stosowania przeze mnie nowych metod i wspomagaczy. jak żyć?

            2. pepsieliot 6 stycznia 2015 o 10:51

              Hej m. masz zespół maniakalno-depresyjny?

        2. ika 5 stycznia 2015 o 10:33

          Nie można namawiać ludzi do nie brania leków – szczególnie związanych z chorobami psychicznymi !! Takie rzeczy tylko pod nadzorem lekarza a już na pewno będąc chospitalizowanym. Ktoś kto radzi odstawienie choć na chwilę leku chorej osobie chyba nie ma zielonego pojęcia o czym mówi. Takie rzeczy można robić na początku – gdy ktoś zaczyna zauważać ze coś jest z nim nie tak, ma jakieś lęki, itp a nie gdy ma zdiagnozowane choroby które są trudne, gdzie mogą być niebezpieczne dla chorego czy otoczenia.

          1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 11:06

            Iko nikomu nie radzę odstawiać na własną rękę leków. Uświadamiam ludziom, ze można bez psychotropów wyjść z depresji. Na blogu Joanny Balaklejewskiej jest opisana historia jej szwagra z zaawansowaną schizofrenią, też był niebezpieczny dla otoczenia, który został wyleczony, przez swojego brata i męża Joanny w jednej osobie, za pomocą surowej diety roślinnej, głodówek i biegania. Obecnie ma szczęśliwe życie rodzinne,świetnie zarabia i zgodził się, aby Joanna opisała jego historię.
            Ludzie, którzy zaprzeczają historiom, które opowiadam, są ciągle niedowiarkami i siedzą po drugiej strony barykady, nie wierzą w moc pożywienia, witamin, minerałów i aktywności fizycznej. Niekiedy wystarczy odstawić gluten, albo porządna dawka witaminy D, albo niacyna, albo tylko wyeliminować cukier, bo cukrzyca mózgu to Alzheimer. Buntujesz się, bo Ci do głowy nie przychodzi jak moc tkwi w trybie życia. Oczywiście są choroby psychiczne wynikające z ciężkiego uszkodzenia mózgu, ale ja mówię o ciężkim uszkodzeniu psychiki przez idiotyczne/ skandaliczne metody leczenia. Nieuctwo i zadufaniue w medycynie konwencjonalnej, która się SPRZEDAŁA farmacji

          2. Mirek 5 stycznia 2015 o 13:31

            Tutaj bym polemizował. Ślepo zaufać przedstawicielowi grupy społecznej która statystycznie najszybciej ” schodzi” ?
            Poszedłbym do innego lekarza.Najlepiej z zacięciem holistycznym.
            Nie tak dawno moja mama cierpiała na różne choroby,odwiedziła całą masę lekarzy. Każdy przepisywał jej jakieś kolorowe kuleczki zwane potocznie lekami. Dolegliwości się nasilały. Zmieniła następnego lekarza i ten / stary człowiek/ poprosił ją o wykaz leków jakie bierze. DOPIERO PIERWSZY który to uczynił. Jak zobaczył to złapał się za głowę.
            Okazało się że jakiegoś tam leku mama brała trzykrotnie większą dawką od dopuszczalnej!
            Każdy z konowałów przepisywał jej swoje kuleczki- tak jak mu doradzała farmakopea.
            Dopiero lekarz to zauważył i wywalił do kibla większość tych kuleczek .
            Niestety spotkała GO na swojej drodze za późno…
            Wniosek jeden- nie bądźmy zbyt ufni. Konsultujmy u innych źródeł
            Pamiętam list który napisała pewna lekarka , jakie to choroby mają jej mąż i syn a ona nic nie może poradzić bo leki które mają leczyć te ich choroby nic nie dają. Sygnalizowała dylemat moralny kiedy to do jej gabinetu przychodzą pacjenci i mówią
            -Pani doktor , cierpię na to czy tamto i wymieniają jej symptomy chorób na które cierpią jej bliscy i na które nic nie mogła poradzić
            Jak myślisz co tym chorym ta lekarka przepisywała?
            Tak to co zalecała farmakopea na takie choroby . Wiedziała że to nic nie da ale co miała powiedzieć pacjentom? Że nie wie?
            Wywalili by ją z pracy no bo przecież na te choroby stosuje się jak powszechnie wiadomo ….

      2. Rafal 5 stycznia 2015 o 01:09

        Polecam Shudanshankhryje I depresja znika

      3. Polish Psycho 8 czerwca 2015 o 15:43

        Hmmm… Ja leki po półtorej roku „leczenia” ChAD ostawiłam- choć to słowo mało pasuje, ponieważ ujarałam się niemiłosiernie, oświeciło mnie i w uniesieniu, zalewając się łzami wsypałam kilka słoików kwetiapiny do kibla. Kilka miesięcy wcześniej przestałam jeść mięso. W tej chwili jestem prawie surowa weganka, co czasem jajkiem zgrzeszy, znikła słabość do narkotyków twardszych niż zioło (a i ono tylko odświętnie), wahania nastroju- owszem, ale w żaden sposób nie zaburzają mojego funkcjonowania. nawet chlać przestałam i sport uprawiam.
        Nie wiem, czy ta cudowna przemiana wynika ze zmiany nawyków żywieniowych czy regularnego bzykania, bo brak bolca tez kobietom na mózg pada 😀

        Ostatnio, z ciekawości wróciłam na pewne forum dla świrów, gdzie kiedyś błyszczałam. Mordy te same, wszyscy na prochach, w nowej terapii, z psychiatrycznym kijem w d..pie. Gdy wypowiedziałam się na temat weganizmu/ witarianizmu to prawie mnie zlinczowali, już tam nie wrócę

    6. Asia Bed 4 stycznia 2015 o 18:44

      Szpitalne żarcie generalnie jest kiepskie to prawda 🙂 Jest chyba w 100% martwe, czasem może rzucą jakąś surowiznę kiepskiej jakości. Choć bywają szpitale, gdzie żarcie jest lepsze niż w niejednym domu… Śmiem twierdzić jednak, że podstawą szpitalnego żarełka są zboża i trawy (czyli chleb, ryż, kasze), do tego skrobia, trochę kiepskiego nabiału (zwykle pewnie light), trochę cukru i przetworzonych owoców oraz mięso i kiepskie wędliny. Ale podstawa to chleb. Rosoły – myślę, że na kostkach, bynajmniej nie tych zwierzęcych…
      A dla pacjentów specjalnej troski – czyli np tych po operacjach, kleik ryżowy i sucharki :)) Super regeneracyjny posiłek.
      Jestem świeżo po przygodzie szpitalnej, i wiem, że gdyby nie dostawy suszonej krwi koziej :P, podrobów i rosołów mięsno-kostnych, probiotyków, padłabym i nie wstała z łóżka, i nie wyleczyła anemii wtórnej (w wyniku krwawienia) po raptem dwóch dniach od operacji… Ale lekarze myślą, że to zasługa preparatu żelaza, który mi ordynowali, swoją drogą którego nie zalecali jeść na goły żołądek, wcześniej zlecając mi kleik i suchary, pomimo, że zaznaczyłam, że mam nietolerancję glutenu 😉 Żelazo wzięłam z ciekawości dopiero na trzeci dzień, miałam po nim obstrukcję 😉 Na szczęscie mam swoje naturalne suple 🙂
      No i co innego diety w szpitalach psycho…. Ja tam bym dodała jeszcze leczenie probiotykami, bo wymęczone prochami ciało, jest także wyjałowione. A stan naszej flory bakteryjnej decyduje w dużej mierze o stanie naszego psyche. Niektórzy lekarze leczą depresje, adhd, schizofrenie i inne zaburzenia psycho, także i właśnie odbudową flory jelita (probiotyki), do tego odstawienie glutenu, a także i często innych zbóż (traw) bo i organizm chory może reagować odpowiedzią auimmunologiczną także i na inne białka traw, więc warto i wyrzucić z diety grykę, quinoę i amarantusa… Unikanie skrobii też może tu zdziałać cuda. No i odstawienie kazeiny, laktozy. Gorzej tylko, ze zmęczone i zdestabilizowane jelita źle trawią błonnik – i tutaj weganie na diecie bezglutenowej, bezzbożowej i bezkazeinowej mogą mieć poważny problem… co jeść. No ale to już ich problem emocjonalny 😉 …

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:53

        Asiu czyżby Cię Jahu leczył z anemii? 😀

        1. Asia Bed 4 stycznia 2015 o 21:52

          Hehe, Jahu też 😉 Ale krew kozia :)) Świeć Panie nad jej Duszą – jestem Kozie wdzięczna 🙂 i Jahowi też 🙂
          Jeszcze jedną ciekawostkę okołooperacyjną zapodam.
          Pytam Ordynatora czy w związku z końskimi dawkami antybiotyku (dożylnie) dostanę jakieś „leki” osłonowe. Na to Ordynator rzekł, że antybiotyk niebawem zostanie odstawiony…
          Żyć, nie umierać….
          Co by nie było jednak, całe życie miałam szacun do chirurgów i tych wszystkich „magików” lekarzy co tu kroją, tam wytną i co trzeba przyszyją. I dalej szacun mam wielki. Denerwuje mnie tylko sposób „leczenia” – po zabiegowy też, ale głównie chorób przewlekłych, raków i całej reszty…

          1. Mirek 4 stycznia 2015 o 22:18

            Tak.Stosowanie antybiotyków to nie jedzenie cukiereczków.Masz rację.Podobno już PRZED operacją powinno się suplementować wit. C . Najgorsze jest to że antybiotyku nie podają jak jest potrzebny lecz ” na wszelki wypadek” . Witaminka jest tania a Antekbiotyk…Może jak szpital nie wstrzyknie odpowiednich ilości na pacjentodzień to producent wycofa się ze sponsoringu? Straszne

            1. Asia Bed 5 stycznia 2015 o 11:01

              Mirek, co do stosowania antybiotyków w takiej sytuacji, nie mam wątpliwości, że są raczej na pewno potrzebne. To nie przelewki jednak, a otwarcie powłok brzucha. Więc spoko, co nie znaczy, że mogliby zapodać probiotyki np. No ale u nas nie ma takich standardów.
              Jeśli operacja jest planowana, można się do niej przygotować, ta wit C to też pewnie i dobra opcja.
              Ja suplementowałam się przed operacją moimi natur suplami, poza tym miałam chyba przeczucie, że się coś święci i zapodałam sobie to i owo… w dniu zdarzenia… Co pewnie mnei uratowało…

            2. grzegorzadam 14 września 2015 o 10:00

              @Mirek
              —Może jak szpital nie wstrzyknie odpowiednich ilości na pacjentodzień to producent wycofa się ze sponsoringu? Straszne—

              Tego to akurat można być pewnym..
              Dobra kasa to też biopsje, a że po tem raczysko rozsieje się -wcześniej dla bezpieczeństwa ‚otorbione’ przez ratujący się organizm guzem, – to już nikogo nie interesuje..!
              Smutna ta (dla chorego) rzeczywistość przemysłu onkologicznego..

        2. Mirek 4 stycznia 2015 o 22:09

          Pepsi-czy Steve Jobs na raka używał oleju haszyszowego? Jest taki Twój wpis że „brał zioło”…
          Zastanawiam się czy tego nie kupić dla żony – opinie są dość kontrowersyjne. Na glejaka ponoc pomaga. Cena spora bo 600 euro za 10 ml. Może za dużo tego wszystkiego kupuję .Lecz sama rozumiesz , nie chciałbym popełnić grzechu zaniechania. Wiem że to nie ten temat ale ten aktualnie obserwujesz i jednak mimo Twojego młodego wieku ufam Ci bo nadajemy na podobnych falach.
          I jeszcze taka informacja – świeżonka od Jerzego Zięby- jeśli ktoś czuje że zaczyna mieć objawy infekcji /początki/ to znakomitym sposobem jest zakroplenie do uszu wody utlenionej.
          I jeszcze jedno . Czy może czytałaś książkę „żyć 100-200 lat” autor Janusz Faliński. Jeśli tak to czy to wartościowa pozycja czy knot? Pozdrawiam Mirek

          1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 08:26

            olej z konopi ma niesamowite właściwości antyrakowe,
            o zakraplaniu ucha pisałam już gdzieś
            nie czytałam

          2. Basia 5 stycznia 2015 o 10:03

            Mirku ale czemu ta cena taka ogromna 600€ za 10 ml?

            1. Mirek 5 stycznia 2015 o 13:00

              Jeśli wiesz gdzie jest taniej to daj namiary
              mój adres mirwu@op.pl
              Sądzę jednak iż masz na myśli olej z nasion konopi a to zupełnie inna substancja.Niestety teoretycznie nielegalna. Przeczytaj o odkryciach Ricka Simpsona z Kanady, który wynalazł recepturę z kanabis
              leczącą raka, w tym beznadziejne i śmiertelne przypadki.
              Rick Simpson wyraził gotowość do podzielenia się recepturą z największą organizacją
              do walki z rakiem w Kandzie jednak od początku spotkał się z ignorancją, później z wrogością.
              Ostatecznie po kilku bezskutecznych próbach przekonania środowiska lekarskiego,
              a nawet rządu do leku musiał on uciec z kraju, by uniknąć więzienia.
              Rick Simpson powtarza, że nie zna ani jednej osoby, która wyleczyła się z raka
              ani innych poważnych schorzeń poprzez palenie marihuany,
              za to za darmo dzieli się informacją, jak wychodować i wykonać samemu skuteczne lekarstwo z kwiatów kanabis.
              (jest to absolut z kwiatów, ekstakt, rodzaj olejku eterycznego, który zażywa się wewnętrznie lub zewnetrznie)

              Warto wiedzieć, że przypadek Ricka Simpsona nie jest odosobniony
              i tysiące ludzi walczy dziś o legalizację marihuany dla cełów medycznych w USA i w Europie.

              film po angielsku-może gdzieś istnieje po Polsku

          3. Mirek 5 stycznia 2015 o 13:03

            Książka o której wspomniałem to knot nie wart żadnych pieniędzy.Totalny zlepek różnych diet okraszony „odkryciem” że szkodzi nam wydychany CO2.

          4. Kizia Mizia 4 marca 2017 o 18:42

            Mirku może to podsunie jakies wyjscie

    7. webjami 4 stycznia 2015 o 20:20

      Mam pytanie, bo piszesz, że „że jabłka chłoną pestycydy jak gąbka.”, w trakcie dojrzewania czy po spożyciu?

      1. pepsieliot 4 stycznia 2015 o 20:30

        są chyba ze 4 razy pryskane, w każdym stadium, więc może nie tyle że chłoną bardziej, a że zostały potraktowane prawdopodobnie najgorzej ze wszystkich owoców

        1. Agata 6 sierpnia 2017 o 14:21

          Jabłka są 20 razy pryskane, wiem ze źródła

          1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2017 o 18:48

            ponad 30 razy, też wiem, ze źródła, dlatego jabłko obok truskawek jest na pierwszej pozycji parszywej 12

    8. schron 4 stycznia 2015 o 22:04

      Pepsi, dziękuję za Twój blog! Od roku czerpię garściami i powoli zmieniam swoje życie. Jeszcze niestety zdarza się zjeść niejadalne :D, ale reszta – TAK bieganiu, TAK owocom, NIE chemicznym kosmetykom, NIE mięsu, NIE mleku i jogurcikom danonkom serkom twarożkowym… – już działa.

      A w temacie postu:
      Powiększa się grono moich znajomych, które biorą leki na depresję, takie poważne, od psychiatry. O zgrozo! kilka z nich to lekarki!!! Nie wiedzą? Nie rozumieją?

      PS.
      Jak udała się Twoja uprawa jarmużu na grządce? Zamierzam spróbować w tym roku.

      1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 08:25

        schron hej, nie udała się, ale może wyrośnie w przyszłym roku, łudzę się, bo to roślina dwuletnia

        1. Mirek 5 stycznia 2015 o 12:42

          widocznie nasionka kiepskiej jakości. Kiedyś posiałem i wyrósł LAS.A miejsce było zacienione.Wtedy sporo go zmarnowałem bo było tego ze dwie taczki .Teraz posieję i na zimę jak znalazł.Niesamowicie odporny na mróz

        2. Panna Migotka 5 stycznia 2015 o 13:46

          Pepsi,
          zasiej sobie jarmuż na wiosne w doniczkach,, wyrośnie na pewno.
          Ja mam na polu, na naturalnym nawozie.Przed zimą przesadzilam do doniczek, ale tylko dlatego,że po polach grasują dziki i zżeraja wszystko co się da.
          A jabłka mam dzikie, tu jest mnóstwo opuszczonych sadów , gdzie jabłuszka sobie spokojnie rosną i nikt ich nie pryska i nie dręczy. Mam zapasy na całą zimę.

          1. Panna Migotka 5 stycznia 2015 o 15:24

            Pepsi,
            mam na myśli takie duże donice.

        3. Gosia 5 stycznia 2015 o 17:06

          Ja też jestem Ci niezmiernie wdzięczna. To już mój cowieczorny rytuał, że zaglądam do Pepsi. Twój blog działa na mnie tak, że gdy zdarzy mi się zboczyć z kursu, on mnie przekierowuje z powrotem. Oczywiście wielu korzystnych zachowań zdrowotnych jeszcze nie udało mi się wdrożyć, ale czuję, że proces się rozpoczął. Tak na zasadzie stopniowego kształtowania się nowych nawyków. Bo masz niezwykłą umiejętność motywowania. Zastanawiałam się, jak Ty to robisz i myślę, że przyciąga mnie do Twojego bloga kilka rzeczy: systematyczność (wiem, że zawsze mogę liczyć na nowy, ciekawy wpis), rzetelność (wciąż poszukujesz i potrafisz przyznać się, że pod wpływem nowych informacji zmieniłaś pogląd), dobroć (czuję, że chcesz wielu ludziom pomóc i łagodnie traktujesz niesympatycznych gości) i oczywiście styl (z takim nigdzie się jeszcze nie spotkałam i początkowo był dla mnie męczący, ale wkręcił mnie na maksa i teraz wręcz fascynuje).
          P.S. Przeczytałam „Biegam, bo muszę”, którą od Ciebie dostałam i stwierdzam, że jest to zajebista pod względem treści książka, ale gdybym ją dorwała przed poznaniem Twojego sposobu pisania, nie przebrnęłabym. Składnia, te wszystkie inwersje… majstersztyk, ale cholernie trudne w odbiorze.
          Podrowionka

    9. AgaZ 4 stycznia 2015 o 22:20

      jabłka są 17 razy pryskane

      1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 08:28

        Aga Z ożeż

      2. ika 5 stycznia 2015 o 10:36

        Hmmm jabłka są owocem które jest stworzone do tego by „uprawiać” je w naszych warunkach atmosferycznych. Wystarczy zasadzie drzewo 🙂 a podstawa to marchew i jabłko dziennie.

      3. Agata 6 marca 2017 o 18:14

        AgaZ

        A nawet więcej razy są pryskane, mówili mi sadownicy, że ponad 20 razy. Gruszki tak samo, niestety

        1. Pepsi Eliot 6 marca 2017 o 18:27

          jabłka ponad 30 razy

          1. Agata 20 marca 2017 o 19:18

            Ozesz!

    10. Gosia 4 stycznia 2015 o 22:41

      Całkiem niedawno miałam zdiagnozowaną anemię, niewielką wprawdzie, spowodowaną nadmiernym krwawieniem. Pani doktor oczwiście na dzień dobry: żelacho! A ja nie mogę ze względu na zaparcia. Pomogły suplementacja B12, szpinak w porannych szejkach i mocne herbatki pokrzywowe. Piszę, bo sprawdziłam na sobie, więc z czystym sumieniem mogę polecić.

    11. Mario 5 stycznia 2015 o 05:41

      Uważam, że ten artykuł jest szkodliwy, gdyż może zachęcać do odstawiania leków antydepresyjnych na własną rękę i w konsekwencji doprowadzić do załamania i samobójstwa. Nie chciałbym mieć krwi na rękach.
      Nie widzę za bardzo pisania o psychoterapeutycznym rozwiązywaniu problemów. Zakłada się, że przyczyną zmiany nastrojów jest złe odżywianie się. Jest to duże nadużycie. Dla mnie artykuł podsycony jest konformizmem, bo nie zakłada pracy nad sobą, a zakłada wiarę, że jakieś czynniki zewnętrzne, brak witamin, minerał,ów przyczyny złego stanu zdrowia psychicznego. To podobne myślenie do tego, że uzdrowić mogą psychotropy.

      Leczmy się najlepiej energią z kosmosu, bo chyba jest taka intencja.

      1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 08:43

        Mario napisałam około 30-tu artykułów na temat aktywności fizycznej, pracy nad sobą, głównie biegania w kontekście nerwic, nerwicy lękowej szczególnie i depresji. Napisałam również książkę „Biegam, bo muszę,czyli monolog kobiety, która postanowiła coś w swoim życiu zmienić” w której opisuję własną drogę do wyleczenia nerwicy lękowej bieganiem i odstawieniem leków. Jest też zakładka na stronie pod hasłem – motywacje, czy inna – psyche, gdzie gorąco namawiam do aktywności, pracy nad sobą. Dla mnie Twoja opinia sugeruje jedno – wpadłeś przypadkowo na bloga i postanowiłaś zaistnieć, i spoko, szanuję takie emocjonalne podejście, bo sama jestem w gorącej wodzie kąpana, pozdro

      2. Myślę więc jestem 5 stycznia 2015 o 10:03

        Zdrowe odżywianie nie jest może energia z kosmosu, ale ma wpływ 100% na nasze zdrowie. Wybitni lekarze (tak! promuję medycynę, a nie ciemnotę!) uważają , że gdybyśmy od początku (a nie wtedy , gdy jest źle) dobrze się odżywiali – wiele nieuleczalnych chorób byłoby uleczalnych. Polecam książkę dr Zieby „Ukryte terapie”. Radzę jarmuż zacząć jeść już od dziś i nie czekać na energię z kosmosu. Albo zapaść psychiczną. A tak przy okazji. Z osobistych doświadczeń- na depresję pomógł mi żeń- szeń z tymiankiem. Żeby uzupełnić niedobór witamin piję aloes. Pomaga.

    12. Basia 5 stycznia 2015 o 17:05

      Ludzie nie mylcie depresji ze zwykłą chandrą. NAwet jak się komuś nie chce wstać rano czy ma bardzo smutne myśli długi czas albo uważa że jego życie nie ma sensu to jeszcze nie znaczy że ma depresję. Na depresję endogenną choruje kilka procent społeczeństwa. Kryzysy, dołki psychiczne, zwątpienia i załamania są wpisane w nasze życie, ale nie chcemy się z tym pogodzic i nadużywamy tego terminu, który jest zarezerwoany dla bardzo ciężkiej choroby.

    13. M.Bobowicz 5 stycznia 2015 o 19:26

      dużo by było do pisania,w ciagu 33 lat jestem leczona na depresje,chemia srednio 1-1,5 roku zmiana, bo nie pomaga,mam 55 lat, w tej chwili od 3 m-cy jestem stale na antybiotykach,ciągle cos nowego, zaczęło się od alergi jakies 40 lat temu ,zmęczenie lęki, krótkie okresy bez leków,wszystkie możliwe suplementy ze sprzedaży bezpośredniej,A teraz już nie mam siły chudnę, tyję,choroba trzewna,zapalenie uchyłków,drażliwość jelita,helikobakter,zapalenia układu moczowego stawów,b.wysoki cholesterol ok 500,tak niewiarygodne, ale takie sa wyniki no to tabletki na obinżenie,niby zdrowa a ciągle chora.,pracuję ,bo to lepiej dla mego zdrowia psychicznego, 7 róznych operacji,resekcja narżadów kobiecych w całości,diety bezglutenowa, bez mleczna,no i już nie mam co jeść ,bo wszystko jałowe ,gtowane,chude,czytam ten post i myślę by rzucic wszystko w cholere ale jak poradzic ze strasznym bólem,słabościa brakiem energi i niechecia wogóle

      1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 21:34

        Małgorzato przejdź powoli na dietę w dużym procencie witariańską, kup Greens & Fruits TiB i zrób sobie kurację 3 miesięczną, 3 razy dziennie po jednej tabletce,i zacznij biegać. Zbadaj witaminę D i bierz w razie czego D3 z K2. Wszystko powinno/musi minąć. Helen Klein zaczęła biegać z powodu depresji w wieku 55 lat,po stracie męża, obecnie ma po osiemdziesiątce i biega maratony.Nawadniaj się i nucz się oddychać. Bieganie zastąpi Ci medytacje, jakbyś nie umiała medytować. Oczywiście nie mogę Ci tego radzić, bo nie jestem lekarzem, ale ja bym tak zrobiła. Widzisz, że alopatyczna medycyna nie tylko, e Ci nie pomaga, ale Cię podtruwa

    14. Hanna 5 stycznia 2015 o 21:29

      Pepsi, ale skoro niacyna wystepuje glownie w miesie i rybach, to skad ja maja brac witarianie. Jakie witarianskie pokarmy ja zawieraja?

      1. pepsieliot 5 stycznia 2015 o 22:27

        w chlorelli, w spirulinie

        1. Malgorzata Bobowicz 6 stycznia 2015 o 09:15

          Pepsi dziękuję za odpowiedz zastosuję sie do twojej rady,mam nadzieję że mi pomoże ,mam pytanie w zaleceniach greenifruits podaja 1 tab dziennie i nie przekraczać zalecanej dawki,Ty piszesz 3×1 ,pozdrawiam

          1. pepsieliot 6 stycznia 2015 o 10:59

            Małgorzato, bo takie są przepisy. Gdy zwiększałam własną odporność brałam właśnie po trzy,i bardzo zadziałało, teraz biorę jedną dziennie.

            1. Malgorzata Bobowicz 6 stycznia 2015 o 15:55

              ok dzieki juz zamówlam

        2. marta 4 września 2015 o 13:46

          Pepsi, czy na łagodne stany lękowe i generalnie brak inicjatywy w zyciu, lepiej sprobowac chlorelle i spirulinę czy duże dawki niacyny? czy może obie opcje(czy mozna łączyć w ogóle)?

          1. marta 4 września 2015 o 13:49

            jeszcze dodam, że mam problemy skórne w stylu trądzik i ekstremalnie wysuszona skóra dłoni. tam pisałam w innym poście o skórze, ale myślałam czy to nie przemawia na korzyść niacyny, zła kondycja skóry w sensie: że moze by dwa na jednym ogniu uleczyła, skóre i mózg

          2. pepsieliot 4 września 2015 o 13:58

            chlorella (załatwi B9, czyli kwas foliowy i generalnie sama jest bardzo wskazana), oraz witamina B12, B6, i B3(niacyna)

    15. Czołg 6 stycznia 2015 o 16:04

      Pepsi, a jak z profilaktyką? Bez wnikania w szczegóły, powiedzmy, że jestem w grupie podwyższonego ryzyka.
      Jestem tu od niedawna i jeszcze trochę się gubię 🙂

      1. Wanda Prager 6 stycznia 2015 o 22:28

        Dziwne, że nikt nie pisze o żywieniu optymalnym. Skoro niacyna znajduje się w mięsie, to po co brać suplementy, a nie podjadać codziennie duszone mięsko w warzywach, jajecznice na boczku, czy omlety z drzemikiem. Od jedzenia chorujemy i jedzeniem powinniśmy się leczyć, a nie suplementami, czy lekarstwami. Napewno jedzenie optymalne jest tańsze niż suplementy.

        1. pepsieliot 7 stycznia 2015 o 07:54

          Wando z tych samych powodów dla których nie namawiamy do czerpania witaminy PP, czyli niacyny z nikotyny

        2. Mirek 7 stycznia 2015 o 15:54

          żywienie optymalne wcale nie polega na jedzeniu mięsa. W tej idei chodzi o odpowiednie proporcje białka – tłuszcz- węglowodany.Mają być jak 1-3,5-1. Oczywiście tłuszcze najlepiej pochodzenia zwierzęcego. Roślinne tylko zimno tłoczone i spożywane NA ZIMNO.Roślinne + podgrzanie zamienią się w niejadalne i szkodliwe.. Jest tylko wyjątek- olej kokosowy-dlatego bo jest to tłuszcz nasycony Jeśli chodzi o mięso to najlepsze jest te „drugiego ” gatunku i podroby. Mój synek ma 30 latek -jest na takim żywieniu- i nie choruje , szczupły, bez zbędnego tłuszczu . Od tłuszczu się nie tyje bo nie mamy enzymu przekształcającego tłuszcz jaki zjadamy w nasz własny. Nasze sadełko gromadzi się od przemiany węglowodanów w wątrobie , jako zapas energetyczny. Ma on postać tłuszczu bo ten związek jest czterokrotnie bardziej energetyczny od węglowodanów i organizmowi kalkuluje się gromadzenie zapasów w formie tłuszczu.Może i szkoda bo gdybyśmy mieli kilkudzięsięcio kilogramowy zapas glukozy to byśmy może bardziej uważali z żarciem. Kiedyś w czasach głodu taki zapas się przydawał a obecnie…otwieramy lodówkę. To tak w skrócie .A suplementy ? Obecnie zwierzęta jadamy hodowane a lepiej nie pisać czym…

    16. m. 6 stycznia 2015 o 22:01

      Hej Pepsie tak, leczę się od pięcioka(a mam lat 24) na chorobę afektywną dwubiegunową(czyli maniakalno-depresyjną).

      1. m. 6 stycznia 2015 o 22:06

        I w tym czasie 4(słownie cztery) DUŻE i długie(od 4-6miesięcy) okresy depresyjne i kilka(sama nie wiem)okresów hipomaniakalnych, w czym jeden DUŻY maniakalny. Czasem z odstawienia leków(myślałam, że jest okej) a zanim się zaczęłam leczyć farmakologicznie to pojawiały się ot tak, z dupy. W okresy wczesno młodzieńcze i dzieciństwo już sama se nie wnikam i tam nie grzebie, bo uzbierałoby się kolejnych parę kwiatków.

    17. GER 8 stycznia 2015 o 12:50

      Tylko, że w Polsce już nie można kupić suplementów z większą ilością witaminy B3. Maxymalnie co jest w aptece to 50 mg. Były suplementy np Swansona 500 mg w tabletce, ale wszystkie jakimś dziwnym trafem wycofano. Ciekawe dlaczego?

      1. pepsieliot 8 stycznia 2015 o 13:37

        postaram się mieć Swansona w sklepie

        1. marta 6 września 2015 o 18:22

          Pepsi będziesz miała tego Swansona 500mg?

          1. pepsieliot 6 września 2015 o 19:12

            w Polsce jest niedozwolony, to jest dawka jako lek

            1. marta 6 września 2015 o 22:04

              ktoś sprzedaje na allegro Swansona 500 mg!

            2. pepsieliot 7 września 2015 o 08:21

              niezgodnie z prawem

      2. Kizia Mizia 4 marca 2017 o 18:48

        Ja kupiłam w Krakowie Niacynę 500mg firmy …. dostaję po niej olbrzymiego rumieńca, musze dzielić na dwie dawki

        1. Pepsi Eliot 5 marca 2017 o 01:25

          Kupuj u nas G&G, też dostaniesz rumień 🙂

        2. cath 6 listopada 2017 o 15:06

          flush czyli rumień wystepuje często po nasyceniu B3

    18. erendil 9 stycznia 2015 o 00:02

      moja droga 🙂 B3 -> vs. wnioski = kompromitacja metabolizmu. Od kiedy to rozpatrujemy cos w oderwaniu od czegos ? gdyby metabolizm dzialal w ukladzie 0vs1 informatycy byliby najlepszymi dietetykami. A gdzie kontaminacja z reszta swiata ? Mis jest zalamany ta kombinacja ;(

    19. Lola 26 lutego 2015 o 21:01

      Witaj Pepsi! Świetny blog 🙂
      Mam pytanie odnośnie niacyny. Biorę100mg 3x dziennie i nie zauważyłam u mnie tzw.’rumieńca’ czy to znaczy,że niacyna trefna czy po prostu za małe daweczki?

      1. pepsieliot 26 lutego 2015 o 22:32

        thx, za mało

    20. Lola 27 lutego 2015 o 10:23

      Dzięki za odpowiedź. Gdzieś przeczytałam, że postarasz się mieć u siebie Niacynę Swansona 500mg. Chętnie bym zakupiła.

      1. pepsieliot 27 lutego 2015 o 13:03

        500 jest niedozwolona w Polsce, będzie mniejsza, ale można przecież wziąć więcej, jak się chce, chociaż ja nie jestem lekarzem i niczego takiego nie radzę

    21. Renata 2 marca 2015 o 00:16

      Witajcie
      Czy ktoś mógłby mi pomóc ? Mój 27-letni syn mieszkający w Irlandii kilka miesięcy temu znalazł się w szpitalu psychiatrycznym. Lekarze stwierdzili schizofrenię paranoidalną. Brał leki, jednak po jakimś czasie przestał je brać, zaczął też pić alkohol. Pracuje tylko na nocne zmiany. Niedawno wyczułam (mieszkamy w innych krajach), że coś jest nie tak. Dziś dostałam informację, że znów jest w szpitalu. Muszę mu jakoś pomóc. Przeczytałam o tym, że witamina B3 może dużo zdziałać. Powiedzcie mi proszę jak to jest. Czy może brać witaminę B3 razem z lekami przepisanymi przez lekarzy (brał oXazepam, ale nie wiem co lekarze mu teraz podadzą)? Za 3 dni lecę do niego. Jak mam mu pomóc?

    22. […]   Witamina B3 skutecznie leczy depresje, stany lękowe oraz wiele schorzeń natury psychicznej. Przemysł farmaceutyczny i środowiska psychiatryczne od lat milczą na ten temat. Zamiast niacyny – w szpitalach dla ludzi z zaburzeniami na tle umysłowym –  podaje się silnie uzależniające leki, które niczego nie leczą. Otumaniają, zabijają poczucie wartości oraz niszczą osobowość pacjenta. Ponadto na ulotkach – niektórych specyfików – można przeczytać, że po odstawieniu mogą wywołać myśli samobójcze.  Temat leczenia psychiatrycznego jest bardzo obszerny i grząski, można go rozwinąć w osobnym wpisie. Wracając do witaminy B3. Jeszcze raz: leczy choroby natury psychicznej, stanowi doskonały zamiennik dla toksycznych leków, które robią z ludzi niewolników i niejako cenzurują ich w społeczeństwie. Ciekawie o witaminie B3 w tym kontekście, napisała blogerka Pepsi Eliot. […]

    23. ka 11 kwietnia 2015 o 10:15

      Ostatnio czytałam,że niacyna jest rewelacyjna w leczeniu zwyrodnienia stawów.

    24. Jolka 6 maja 2015 o 00:45

      Pepsi!
      Już nie raz miałam ochotę Cię „siepnąć” za ten Twój język ale taka Twoja specyfika!…Dalej Cię czytam,przesiewając te Twoje :kwiatki”…jednego nie można Ci odmówić:masz dużą umiejętność „wyłapywania” istotnych informacji(to pewnie niezła harówka) i dużą intuicję do tego co mądre(no tylko nie wbij się w pychę),nie wiem czy to nabyte czy dziedziczne!Podziwiam Cię za siły,że je masz ,zwłaszcza,żeby odpisywać na te różne rzeczy osób świeżych,niedowiarków,misję masz jakąś czy „cóś”?Jesteś młoda,to fakt i,,,chce Ci się,to dobrze,zachęcam i… dziękuję!
      Mam 52 lata,3 dzieci (najstarsze ,trochę młodsze pewnie niż Ty,30),kilkanaście hospitalizacji,15 lat renty,BPD,OCD,Chad i szlag wie co jeszcze.Dokładnie 1 września prawie,już niedługo 2 lata zaczęłam” podróż” z Tobą,Baklajewską,Marleną (akademiawitalności),Maciąg,Ziębą i już rok nie biorę psychotropów(a BRAŁAM!!!!nie chce misię wypisywać co i ile przez 15 lat),mam w nosie opinie różne,nie jestem zasobna w zaskórniaki,żeby (jeszcze)kupować u Ciebie ale najtaniej na razie zwykła PP 500mg na receptę jest,ja ją łykam i..żyję,kilogramy już Lewoskkrętnej(no dobra sztucznej C) i …żyję,co prawda czasami z poślizgiem(olbrzymi problem to okaleczanie,wolałabym na dupie ale…moje pole działania to niestety twarz!!!)
      Tyle w kwestii mojego doświadczenia, w wielkim skrócie,trzymaj się dalej,pozdrawiam!

      1. pepsieliot 6 maja 2015 o 08:20

        Jolko Kochana pozdrawiam Cię także

    25. Beata 19 maja 2015 o 11:07

      Witam 🙂
      Co do niacyny to właśnie skąd wziąć jego najlepszą formę, bo o ile doczytałam kwas nikotynowy jest tą najbardziej przyswajalną formą niacyny, ale ciężko dostępną w polskich sklepach. Witamina PP ponoć nie działa ( nawet moze spowodować uszkodzenia wątroby) lub w nielicznych przypadkach tylko pomaga. Wiem ,że niektórzy lekarze właśnie wolą zamiast statyn i słabych prekursorów w formie witaminy PP czysty kwas nikotynowy i sprowadzają dla siebie Niacin w wyższych dawkach.
      Dr Hoffer podkreślał, że jedynie niacyna w formie kwasu nikotynowego ma niezwykłe zdolności regulujące cholesterol – nigdy przy tym nie obniży go do poziomów niebezpiecznych dla zdrowia, a jeśli ktoś ma zbyt niski to niacyna go podwyższy do poziomu zdrowego! Niacynamid nie potrafi tego robić wcale, zaś heksanikotynian inozytolu działa pod tym względem stosunkowo słabo (dużo słabiej niż niacynamid), aczkolwiek przemawiać za jego stosowaniem u niektórych pacjentów wrażliwych na „flush” może być fakt, iż heksanikotynian nie powoduje uczucia gorąca.
      Pepsi a może u Ciebie w sklepie?? Miał być firmy Swanson??
      Serdecznie pozdrawiam!!

      1. pepsieliot 19 maja 2015 o 11:43

        Tak ale na Polskę nie można w tych dawkach jakie Swanson ma dla Ameryki

    26. pascalowa 7 czerwca 2015 o 12:57

      Cześć pepsi, dopiero dziś odkryłam twój blog.

      Od tygodnia ćpam niacynę – (swanson, 500 mg – od czegos trzeba zacząć!), a mam zamiar dojść do 3000 – bo poczytałam gdzieś indziej w sieci o jej cudownych właściwosciach. Po pierwszej dawce oboje z mężem spanikowani patrzyliśmy się na siebie nawzajem, jak czerwieniejemy, dostajemy wręcz odczynu alergicznego, gorąco, a za chwilę zimno – zabawa przednia 😉 Ale już 4 dawka była dużo lżejsza, poczekam az się jeszcze nieco bardziej uspokoi i dorzucę kolejne dawki. Leczę/leczyłam się u psychiatry na chad, ale w życiu żadne leki mi nie pomogły, w końcu z rzeczy przepisywanych przez lekarza zaakceptowałam lit (suplement diety, hehehe), ale pozwoliłam sobie samodzielnie odstawić lamotryginę, z bardzo dobrym skutkiem, bo odzyłam, co mój lekarz skwitował ‚dobrze się stało’ – on sam bałby sie mi ją odstawić, bo byłoby to wbrew sztuce, ale skoro zrobiłam to ja – był ucieszony.

      Postanowiłam od nowego roku poleczyć się sama (zdrowie jest zbyt cenne zeby pozostawić je w rękach lekarzy) – głównie dietą. Ale dotychczas coś tam robiłam tak trochę bez planu – rozglądam się własnie za jakimś sensownym dietetykiem, najchętniej wege, bez glutenu.

      A teraz ślę ukłony, pozdrawiam i idę buszować bo blogasku.

      🙂

      1. pepsieliot 7 czerwca 2015 o 13:25

        Pascalowa cieszę się

    27. myname 18 czerwca 2015 o 16:14

      trzeba napisać,że dużo leków jest tylko zabroniona z tego powodu, bo _część_ ich nadużywa. Już jedno opakowanie Niacyny= PP= B3 zaburza zwykłe funkcjonowanie organizmu i daje wiele korzyści, ale jest problematyczne. Zwykle problemy opierają się na nieodporności psychicznej, czyli względnym złym zywieniu. Korzyści mogą przeważyć. Osobiscie wyleczyłem się z cieśni nadgarstka witaminą B6, B12, B1 w dużych dawkach, magnezem, Omega 3 i ananasem. B6 po miesiącu może dawać skutki uboczne, ale nie tak ważne jak stały ból nocą. Witaminy B(B6 i B12) leczą też nerwy, serce, ADHD,(schizofrenię ?).

    28. grzegorzadam 6 września 2015 o 20:43

      -”Jest to jednak również część rozwijającego się w mediach ruchu mającego na celu zdyskredytowanie wszystkiego, co alternatywne. Firmy farmaceutyczne zatrudniają agencje PR wyłącznie po to, aby umieszczały w prasie niepochlebne artykuły na temat medycyny niekonwencjonalnej. Mają w tym swój udział również wielkie informacyjne korporacje, takie jak BBC i Associated Press, które wspomagają systematyzację bieżących wydarzeń.

      BBC usuwa ze swojej strony internetowej wszystkie wzmianki o jakichkolwiek alternatywnych formach medycyny, natomiast Associated Press opublikowała cykl artykułów nieprzychylnych niekonwencjonalnym metodom leczenia, który zapowiadało stwierdzenie: „Dziesięć lat badań wartych 2,5 mld dolarów nie wykazało efektów terapeutycznych medycyny alternatywnej”. Chociaż jest ono nieprawdziwe – już sama niacyna zadaje mu kłam – zostało rozpowszechnione w tysiącach gazet i kanałów informacyjnych, które zaopatruje Associated Press.

      Terapia niacynowa. Jakie są wnioski

      Czy jest to po prostu kolejny przypadek niezrozumienia sytuacji przez przedstawicieli mediów, który nie ma na Ciebie żadnego wpływu? Cóż, niestety tak nie jest.

      Bibliografia
      Parsons WB. Cholesterol Control Without Diet! The Niacin Solution. Scottsdale, AZ: Lilac Press, 1998
      http://www.mayoclinic.com
      Eur Heart J, 2013; 34: 1279-91
      Możesz bowiem sam uwierzyć w to, co czytasz w gazetach. Może to zrobić również Twój lekarz, a także – co gorsza – ministerstwo zdrowia. Obecnie w Europie, USA i Australazji już zajmują się one decydowaniem, które alternatywne metody leczenia powinny być dostępne dla pacjentów.

      Jeśli niacyna zostanie zdyskredytowana jako niebezpieczna metoda leczenia, może po prostu zniknąć z aptecznych półek. A kiedy ten bezpieczny i skuteczny sposób kontroli poziomu cholesterolu nie będzie już dostępny, możesz być zmuszony prosić lekarza o zalecenie ci terapii zastępczej w postaci statyn.”

      Myslę, że jest to kwestią czasu, ale weterynarze nie przestana suplementować nią koni,
      także w razie czego .. 😉
      Słyszałem niedawno w reklamie o tabsach dla znerwicowanych psów.. Nic nie jest wykluczone…

    29. Gregorowitz 14 września 2015 o 09:29

      W sobotę zapodałem sobie 1 gram niacyny, wiedziałem co może się stać ale chyba nie byłem przygotowany na TO 😉 Po ok 10 min poczułem, że się palę, ciało od pasa w górę zaczerwieniło się jak po oparzeniu słonecznym, do tego swędzenie i pieczenie skóry i zawroty głowy. Kobieta już dzwoniła na pogotowie 😉 Po 15 min pod lodowatym prysznicem mi przeszło. Nigdy więcej startu od takiej dawki.

    30. grzegorzadam 14 września 2015 o 09:38

      @Gregorowitz
      50mg+50mg+50mg albo 100+100+100 max w pierwszy dzień.. 😉
      I stopniowo zwiększać..

      Nikotynamid (niacynamid) nie powoduje takiego flusha..

    31. grzegorzadam 14 września 2015 o 09:46

      Niacynę podaje się nawet koniom!….

      —Witamina B3 99% – PP – Kwas nikotynowy – Niacyna

      Współdziała w syntezie i rozkładzie węglowodanów, kwasów tłuszczowych i aminokwasów, w przemianach metabolicznych mających na celu uwalnianie energii, uczestniczy w tworzeniu czerwonych ciałek krwi, hamuje toksyczne działanie związków chemicznych i leków, reguluje poziom cholesterolu we krwi, rozszerza naczynia krwionośne, oddziałuje korzystnie na system nerwowy i stan psychiczny, poprawia ukrwienie skóry i kondycję sierści.

      Dzienna dawka wg zaleceń weterynarza lub – 50 – 200mg/dzień dla konia o wadze około 500kg—

      Kondycja sierści jest ważna szczególnie 😉 🙂

    32. jola 22 września 2015 o 10:53

      Pepsi,
      a jak zbadać poziom niacyny w organizmie?

      1. pepsieliot 22 września 2015 o 11:09

        nie słyszałam o takim badaniu, po prostu trzeba dostarczać witamin z grupy B, aby nigdy nie przekonać się na własnej skórze co to znaczy, że brakuje któregoś ze składników odżywczych. A w leczeniu depresji, stanów lękowych i tak dalej okazuje się, że bardzo często pomaga B cimpleks, a przede wszystkim B12, wiadomo, B6, B3 właśnie niacyna i B9, czyli kwas foliowy

    33. grzegorzadam 22 września 2015 o 11:16

      Żeby przyswajać witaminy z grupy ”B” trzeba mieć kwas w żołądku ! 😉

      –0 moich krewnych i wtedy zdałam sobie sprawę, że jestem w poważnych tara¬patach. Przeprowadzono badania i postawiono diagnozę: złośliwa anemia. Przez dwa miesiące musiałam przyjmować witaminę B-kompleks, żelazo w zastrzykach—-
      —I jeść dużo czerwonego mięsa, jednak, jak się okazało, bez żadnej poprawy.lekarz z Los Angeles powiedział mi, że kwas solny w żołądku jest tak cenny, że każdy lek zobojętniający go powinien być prawnie zakazany. Powiedział mi również coś, co okazało się wyjątkowo przydatne ludziom, którym doradzałam w ciągu wielu lat, jako że lekarze w tamtych czasach często nie przepisy¬wali kwasu solnego bez uprzedniego włożenia do żołądka rurki przez nos w celu sprawdzenia w nim jego poziomu. Kiedy przeraziłam się tym, roześmiał się i powiedział, że ta procedura nie jest konieczna i że najprostszym sposobem na określenie, czy uzupełnienie kwasu jest potrzebne, jest przyjęcie tabletki z posiłkiem. Jeśli nie potrzebuje się kwasu solnego, dojdzie do nieznacznego pieczenia w żołądku, które łatwo zneutralizować pijąc dużą ilość wody.”—

      z Nexus-a

    34. niki 4 grudnia 2015 o 13:00

      Pepsi, ja choruję na depresję już dłuższy czas,ale nie chcę się dać psychotropom. biorę sama 500mg niacyny,ale nie wiem czy powinnam coś jeszcze do tego,czy nie brać bo mówisz o skutkach ubocznych. jakoś jeszcze nie czuję poprawy,ale ta choroba nie daje mi żyć

      1. pepsieliot 4 grudnia 2015 o 14:36

        Niki, a chodzisz na trochę do solarki? Witamina D 3 obowiązkowo i B 9 naturalne foliany, pisałam niedawno o cyklu metylacji, czyli ważna jest B12 i B6, jest jeszcze Ashwaghandę, trochę kurkumy i moźe jakbyś potrafiła się zmusić, trochę ruchu

    35. grzegorzadam 4 grudnia 2015 o 16:51

      @niki
      A ja z magnezem u Ciebie?
      Bardzo ważny, tak samo jak B3..

    36. niki 4 grudnia 2015 o 18:30

      no solarki nie ma niestety. a czy B6 i B9 to wystarczy b-complex czy osobno brać? a tą niacynę lepiej kontynuować?

      1. niki 4 grudnia 2015 o 18:31

        z magnezem ciężko powiedzieć,bo w badaniach niby w normie,ale podejrzewam,że mam niedobór

        1. grzegorzadam 4 grudnia 2015 o 21:53

          Z badaniem Mg jest problem, jest mało obiektywne.
          Polecam po prostu dziennie te 400 mg tzw. jonów Mg spożywać.
          Smarowanie gęstą oliwą Mg (2:1) też jest skuteczne.
          Atomizer psikac na łapkę i wcierać w łydki, uda, dolną część pleców, kark.. 😉
          Taki rytuał-nawyk.
          Jak lubisz się kapać, kup 25 kg płatków magnezowych i pół kg do wanny można wsypywać.
          Do tego 100 g sody i paczkę soli kłodawskiej.
          Zdrowotne ‚tsunami’ za 2 zł.. 😉
          Kosztów wody nie liczę..

          1. niki 5 grudnia 2015 o 14:24

            dzięki grzegorzadam,a czy możesz podać jakis kontat do Ciebie,bo mam też inne pytania

    37. vipcio 10 marca 2016 o 15:33

      Pepsi pomożesz?

    38. vipcio 17 marca 2016 o 19:05

      Witaj Pepsi,Mam 23 lata i jakieś 2 lata temu prze 2 miesiące piłem po 6-8 piw dziennie potem piłem mniej bo chciałem przestać aż w końcu nie pije do tej pory ale po odstawieniu alkocholu zaczeły się pojawiać problemy z moim zdrowiem między innymi nierównomierne bicie serca,pocenie się dłoni i stóp,dziwny wzrok,brak siły,szybkie męczenie się,swędzenie dłoni,uczócie ciężkich nóg które na dodatek mi się trzęsą jak np leże i chcę podnieść je do góry i co najgorsze to lęki które mnie dobijają jeszcze bardziej nawet podpisać się nie moge bo jak pomyśle że mam to zrobić to się trzęse jak galareta i serce chce mi wyskoczyć,przy odbieraniu telefonu mam to samo tylko nie tak intensywnie i niewiem czy to może być niedobór witamin które wypłukałem pijąc tyle alkocholu?

      1. pepsieliot 17 marca 2016 o 21:03

        Niedobór witamin oczywiście, więc koniecznie Greens&Fruits TiB,albo B complex i B12 TiB, D3+K2 TiB, i moim zdaniem masz po prostu nerwicę nerwową serca. Mogę się mylić, bo nie znam wyników Twoich badań, ale to są klasyczne objawy nerwicy lękowej.
        Zrób podstawowe badania, w tym elektrokardiogram i zacznij biegać i zdrowo się odżywiać.Zrób sobie detoks organizmu/wątroby za pomocą zielonych soków warzywnych. Przy nerwicy serca nigdy nie można pić alko.

    39. anna nemo 12 kwietnia 2016 o 15:11

      nie wiem czy ktos doczyta do konca komentarze ale powiem krotko tak jesli macie tak drastyczne juz objawy to alveo 26 ziol ekstrakt jest waszym lekiem na depresje ..plus lisc z oliwki ogorecznik i mecze swierze…oczywiscie jestem za niacyno i dzis powiem synowi bo on pali maryske by se stan humoru poprawic…picie 2 tygodnie liscia oliwki jest silnie skuteczne…takze mineraly szwedzkie i mineraly firmy forever bardzo skuteczne w 3 dni wyciagnely mnie z ataku sybdromu chronicznego zmeczenia to byl horro tragedia dla mnie ale doczytalam ze mineraly i tak okazalo sie prawdo wniosek jest jeden ludzie jeden pilnujmy by miec wszytkie mineraly i witaminy i substancje posrednie ale to przeciez dzis jest niemozliwe…,szok…

    40. imbireczka 18 kwietnia 2016 o 11:30

      Pepsi, bardzo dziękuję za ten wpis. Wpadłam na niego „przypadkiem”. Nerwica lękowa, depresyjna, hipochondryczna.. Myślenie natrętne.. I tak od 10 lat na psychotropach. Teraz już mała dawka, ale każda próba odstawienia nasila lęki i niemal kładzie mnie do łóżka 🙁 mam dość, czuję się uwięziona, a pragnę być wolna od tego dziadostwa 🙁 Inspirowana wpisem zakupiłam Balance B-200 ze swansona, biore 3 dzień. Ale to pewnie za mało, bo niacyny tam tylko 40mg, co według wartości na opakowaniu oznacza 250% dziennego zapotrzebowania.
      Proszę poradź, co jeszcze mogę zrobić, czym się wspomóc, czy Twoją książkę kupię w księgarni?
      Pozdrawiam ciepło.

      1. pepsieliot 18 kwietnia 2016 o 18:48

        To oznacza, że instytucja nadrzędna ustaliła ile minimum ma się jeść witamin etc. ale nie jest to jednoznaczne z maksymalnym dopuszczalnym dawkowaniem, jeżeli tego się obawaiasz,

      2. grzegorzadam 18 kwietnia 2016 o 20:21

        Docelowo niacyny możesz pobierać nawet 1 g dziennie.

    41. Marek 20 kwietnia 2016 o 19:15

      Pepsi dzięki za ważne informacje …. W związku z tym że co jakiś czas mam tendencję do stanów pseudo depresyjnych/stresowych/lękowych postanowiłem wspomóc organizm suplementacją. zacząłem od odstawienia cukru na początek w formie sypanej i staram się ograniczać go w pozostałych formach a do tego więcej owoców i zieleniny + longboard i może coś pobiegam. Dzisiaj odebrałem b-complex i planuję zakup niacyny no i zastanawiam się czy nie dołożyć do tego d3+k i witaminy C tylko w jakiej dawce ? Mam pytanie czy takie zestawienie jest ok ? Czy wszystko brać równocześnie ? Czy w przypadku niacyny mogę od razu rozpocząć od dawki 500mg dziennie czy lepiej będzie rozpocząć od mniejszej dawki lub dzielić 500mg na kilka mniejszych dawek w ciągu dnia ? Czy niacyna jest w ogóle w takiej formie że da się ją podzielić ? Będę bardzo wdzięczny za pomoc.

      1. pepsieliot 20 kwietnia 2016 o 21:24

        Jeśli kupisz w naszym sklepie D3+K2 TiB w http://www.thisisbio.pl dostaniesz rozpiskę. Nie reklamuj tutaj allegro, bo allegro nie reklamuje mojego bloga, to jest spam

        1. Marek 20 kwietnia 2016 o 21:32

          Przepraszam nie taki miałem cel 🙂 widziałem wzmianki w polrzednich postach …

    42. sam 22 kwietnia 2016 o 00:51

      Miałem zdiagnozowany CHAD – leczenie 7 lat – 7 zmarnowanych lat. Moi bliscy cierpieli razem ze mną – małżeństwo wisiało na włosku – od ketrelu chodziłem półprzytomny inne leki powodowały ciągłe rozchwianie od rozpaczy po manie. Pewnego dnia zdałem sobie sprawę że tak dalej nie chce żyć (sprawa bardziej skomplikowana ale nie chce mi sie opisywać) porzuciłem leczenie, przez około 2 tygodnie z rana wymiotowałem, jednocześnie czułem się fatalnie. Mimo to uznałem. że nawet jeśli mam umrzeć to wole „świadomie”. Nie chciałem wrócić do leków ale czułem sie bardzo źle więc zacząłem brać witaminy min. niacynę w dawce 500mg – pierwsze efekty pojawiły się chyba po około miesiącu. Do tego duże dawki b12, eksperymentowałem tez inne min. chrom ale nie zauważyłem po innych środkach poprawy. To było 2 lata temu – do dziś biorę 500mg b3 i b12. Obecnie uprawiam sport jestem szczęśliwym ojcem i mężem (tej samej żony). Pisałem o tym na wielu forach – niestety „autorytety” mnie trochę wyszydzały a gdzie niegdzie moje posty kasowano. Umówiłem się z psychiatrą po długim czasie mojej nieobecności – lekarz był zdziwiony moją historią, ale odrazu skomentował że w takim razie to była zła diagnoza wcześniej, że nie wie co to było itd. hehehe śmiałem się z tego bardzo. Teraz na szczęście choroba jest tylko wspomnieniem !

    43. grzegorzadam 22 kwietnia 2016 o 08:01

      Super info!

    44. smaf 23 kwietnia 2016 o 05:51

      Czytalem troche o niacynie. O jej dzialaniu na depresje, na alkoholikow anonimowych itp.Na szczescie nie mam takich problemow ale czasami nie panuje nad nerwami. W styczniu kupilem wiec opakowanie niacyny – sto ampulek po 500 mg kazda i zaczalem brac jedna dziennie. Swedzenie, zaczerwienienie – szybko przywyklem. W lutym pojechalismy na narty – drugi raz w zyciu. Poprzednio, jak stanalem na szczycie oslej laczki dostalem ataku paniki. Teraz zaczalem sunac tylko po plaskim by po paru chwilach podjac decyzje o zjezdzie z bardzo malo stromej gorki.Potem zaczalem skrecac jak to widzialem w telewizji. Zaczalem sie cieszyc jazda, poczulem spokoj i nawet zaczalem zjezdzac ze stromej. Kilka razy podchodzilem do egzaminu na prawo jazdy – nerwy niesamowite, trzesace sie nogi -no po prostu prosba ”prosze mnie oblac”wypisana na twarzy. Az nadszedl marzec – poszedlem na egzamin. Jezdzilem pewnie i spokojnie, znalazszy w jezdzie spokoj i radosc. Egzamin oblalem ale po raz pierwszy blad nie byl wymuszony nerwami tylko zwyczjnym brakiem umijetnosci. Ale co sie odwlecze… – w kwietniu zdalem:-) I tak na to patrze – i narty, i samochod – spokoj, radosc z jazdy, dobre podejscie.I moze to samospelniajaca sie przepowiedznia ze niacyna dziala albo , po prostu… niacyna dziala!

      1. pepsieliot 23 kwietnia 2016 o 09:24

        oczywiście że działa, poprawiłeś cykl metylacji, nasze zachowania to w dużym stopniu biochemia

    45. mbs 25 kwietnia 2016 o 14:45

      witaj Pepsieliot, szukając niacynę natknęłam się na amid kwasu nikotynowego, chodzi o cholesterol, bezsenność, skórne sprawy..to lepiej to czy to?

    46. TakiKtos 28 kwietnia 2016 o 18:02

      Witam serdecznie. Bardzo spodobał mi się artykuł i postanowiłem spróbować wyleczyć się w ten sposób. Choruję już ponad 4 lata i sam nie do końca wiem co mi jest. Nie radzę sobie z nerwami, wszystko wyprowadza mnie z równowagi, mam wahania nastroju, trudności z koncentracją i jestem nadwrażliwy na zimno. Bardzo źle toleruję praktycznie wszystkie antydepresanty jakie do tej pory brałem (ponad 20). Mam wrażenie, że ta chemia bardziej mnie truje niż pomaga – same skutki uboczne. Chciałbym kupić tą niacynę SWANSON – kwas nikotynowy – na początek mniejszą dawkę – może 100 mg, ale czy można to gdzieś jeszcze kupić poza allegro? Płatność przy odbiorze lepiej by mi odpowiadała.

      1. pepsieliot 28 kwietnia 2016 o 22:15

        w naszym sklepie http://www.thisisbio.pl jak jest to masz opcje płacenia przy odbiorze, ale to zawsze najdrożej kosztuje

    47. Krzysiek 9 maja 2016 o 23:00

      Mam problemy z wątrobą czy w takim przypadku można stosować niacynę a jak już to w jakich dawkach.

    48. grzegorzadam 10 maja 2016 o 01:00

      Nie ma przeciwwskazań.
      ZAczynasz od 25 mg 3x dziennie.
      Zwiększasz stopniowo.
      Rumieniec świadczy o nasyceniu.
      Musi być w formie kwasu nikotynowego.

    49. dw 10 maja 2016 o 18:26

      Psychiatryczny przemysł farmaceutyczny sam ma mocno nie po kolei w głowie- wiem, bo mogłabym nazwać się „ofiarą” psychotropów. Najpierw sertralina w wieku 13 lat (po zaniedbaniu i traumie, skutkującej ostrym lękiem napadowym i lękiem wolnopłynącym), potem – w kolejnych sytuacjach kryzysowych kilka lat później – otumaniający i zwiększający lęki do tego stopnia, że przez 40 min nie mogłam wstać z podłogi toalety – Cilest, szybko zmieniony na Zoloft w połączeniu z Xanaxem (na natręctwa i dalsze lęki). Moja, kształtująca się jeszcze wtedy psychika, nie mogła tego znieść. Po Zolofice- nieopanowana agresja, prawie zostałam wyrzucona ze szkoły i mam na koncie tyle wspomnień, że wstydu zostanie na całe życie. Po Xanaxie, będącym jak shot wódki w tabletce, totalny brak pohamowania. W dodatku „świetnie” wchodzi po nim w ciebie alkohol, więc dodatkowo stajesz się małym alkoholikiem. Po jakimś czasie jedna tabletka przestaje starczać, lęki się nasilają, trzeba wziąć dwie, trzy… Na szczęście w porę się ogarnęłam, Zoloft wylądował w kiblu, Xanax jakoś stopniowo rzuciłam, choć bez fizycznych objawów uzaleznienia się nie obyło. Miałam jednak wystarczająco samozaparcia, bo nie mogłam znieść tamtejszej wersji siebie (oczywiście coś musiało mi to uświadomić, bo sama niczego bym wtedy nie zauważyła). Skutki uboczne psychotropów niejednokrotnie przewyższają ich pozytywną wartość, w dodatku są to „leki” których działanie jest niepoparte żadną sprawdzoną medyczną przesłanką. Uważam, że powinno się je stosować wyłącznie w sytuacjach awaryjnych, nie zaś rozdawać na prawo i lewo wszystkim (łącznie z dziećmi, bo Amerykańcy wymyślili sobie teraz dziecięcą formę zaburzenia dwubiegunowego). Niestety w społeczeństwie wciąż panuje pogląd, że to tylko niegroźne pigułki szczęścia. Nie mam jakiegoś cudownego środka, ale kwasy omega 3 zdecydowanie wyciszają i zmniejszają agresję. Po miesiącu brania maksymalnej dopuszczalnej dawki mój mózg nie szalał nawet specjalnie w trakcie PMSu. Ktoś polecał jeszcze acetylocysteinę. A co do niacyny- nie próbowałam, ale na forum amerykańskim wypowiadają się, że łagodzi objawy psychotyczne.

      1. grzegorzadam 10 maja 2016 o 22:12

        Omega3 to dobry pomysł, włacz do diety własnoręcznie mielony polski oleisty len.
        I nie żałuj sobie magnezu.
        W kąpieli (chlorek, siarczan), oliwy magnezowej, i magnezie w diecie.

        To co wyprawia farmacja w tych zakresach to wysoce kryminalne działanie, niestety są
        ponad prawem.

    50. Joan 1 czerwca 2016 o 03:32

      Matko przewijam i przewijam i końca komentarzy nie widać. Okazuje się stara prawda że ze zdrowiem psychicznym polaków słabo. Cóż ja też lece na prozaku od 5 lat i kiedy odstawiam to czuję się fatalnie to mało powiedziane. Nawet jak odstawiam powoli to za miesiąc dwa wraca depresja ze zdwojoną siłą. Właśnie próbuje odstawić. PO 3 tygodniach absolutnie tracę nadzieję na cokolwiek i brak sensu mnei po prostu zalewa. Bardzo bym chciała odstawić leki ale boję się że nie przetrwam okresu przejściowego. Od czego zacząć? Czy sama suplementacja B3 bez dodatków coś da? i po jakim czasie można zauważyć róznice? Dzięki za tego bloga…

    51. grzegorzadam 1 czerwca 2016 o 21:23

      Dałaś się wkręcić cwaniakom w ten prozac.
      Niacyna tak, ale w połączeniu z B-50.
      Magnez i inne minerały i pierwiastki, Omega3, orotan litu.
      Poza tym bezcukrowa, bezpszenna, bezmleczna dieta.
      Biorezonans z diagnozą obciążeń pasożytniczych i pierwiastkowych (rtęć, aluminium, brom, fluor)

      Najczęściej stosowane leki zawierające fluor:
      • Prozac, Lexapro, Celexa, Paxil: używane w depresji, nerwicy lękowej i zaburzeniach obsesyjno-kompulsywnych
      • Prevacid: używany w chorobie refluksowej
      • Diflucan: lek używany w drożdżycach
      • Fluorochinolony – antybiotyki (Cipro, Levaquin, Avelox), dostępne w Posce jako: Cipronex, Levoxa i Moxifloxacin, używane do leczenia zapalenia dróg moczowych, a także innych infekcji
      • Celebrex: lek przeciwbólowy
      • Lipitor, Zetia: stosowane do obniżenia poziomu cholesterolu.

      Natychmiast oczyszczanie BORAKSEM z FLUORU, NAJGORSZEJ OPRÓCZ RTĘCI PSYCHOTOKSYNY..!
      To zamknięty pokój koło bez drzwi.
      Zacznij walczyć.

      4 testy domowe zawsze wskazane.

    52. belove 4 czerwca 2016 o 17:03

      Witam 🙂 Biorę witaminy z grupy b, w tym niacynamid (wszystko w jednej kapsułce). Chcę zacząć brać duże dawki niacyny na nerwicę lękową. Tylko, że chcę brać kwas nikotynowy. I mam 3 pytania:
      1.Czy mogę brać tego samego dnia niacynamid i kwas nikotynowy?
      2. A jeśli mogę, to czy należy zachować jakiś odstęp czasu między niacynamidem, a kwasem nikotynowym?
      3. Czy jest możliwe, żeby w suplemencie występował naturalny, pozyskiwany z żywności, niesyntetyczny niacynamid?
      4.Gdzie mogę kupić (i jakiej firmy) naturalny kwas nikotynowy?
      Pozdrawiam ciepło 🙂 :*

    53. grzegorzadam 4 czerwca 2016 o 23:31

      1. Możesz
      2. Bierz kwas nikotynowy 2-3 x 500 mg, do tej dawki dochodzisz stopniowo zaczynając np. od 50 mg.
      3. Analogicznie do kwasu askorbinowego, nie ma znaczenia.
      4. W sklepach weterynaryjnych, podobno był w sklepie.. ?

    54. belove 5 czerwca 2016 o 09:00

      Bardzo dziękuję za odpowiedź! 🙂 Chciałam jeszcze zapytać, czy jak rano wezmę tą multiwitaminę z niacynamidem to muszę odczekać ileś godzin lub minut i dopiero wziąć kwas nikotynowy?

    55. grzegorzadam 5 czerwca 2016 o 19:01

      Nie czekałbym, nie stanowi.

    56. belove 9 czerwca 2016 o 09:29

      Dziękuję Wam za odpowiedzi. Jest ze mną bardzo źle, lęki, depresja, nerwica wszystko naraz. Nie wytrzymuję. Nie chcę brać leków od psychiatry. Czy mogę brać jednocześnie kwas nikotynowy i 5 HTP?

      I co jakie zioła, suplementy brać na silne lęki? (waleriana jest za słaba dla mnie) 🙁

    57. grzegorzadam 10 czerwca 2016 o 13:35

      Tak, niacynę, nawet 3x 1 gram, magnez, wit.D3 20 tys. I.U.
      I detoksykacja kompleksowa po ”lekach” antydepresyjnych z fluorem, czyli boraks, WU, tiosiarczan sodu, kolendra,
      spirulina, chlorella, soki warzywne, owocowe do oporu.
      I dużo płynów, czyli woda z cytryną ,solą.

    58. belove 12 czerwca 2016 o 13:02

      Dziękuję 🙂 A mogę brać kwas nikotynowy, 5 HTP, magnez, wit. D3 i do tego jeszcze B-complex?

    59. grzegorzadam 12 czerwca 2016 o 18:49

      Możesz.
      Wit.C z MSM również.

    60. m. 6 lipca 2016 o 19:01

      Witam, czy mogę brać niacynę jeśli mam zespół Gilberta? nie podniesie ona bilirubiny? chciałabym trochę wspomóc się w przeklętej nerwicy lękowej i arytmii.

    61. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 10:32

      Na pewno podana dożylnie, czy doustnie nie słyszałem.

      Diagnoza jest dobrze trafiona?
      Próbowałaś kiedykolwiek zrobić badanie vega-testem na przywry wątrobowe i inne pasożyty?
      Czytałaś o pyrolurii i jej związkach z candidą?
      przyczyna faktyczna może tkwić w innym, niespodziewanym miejscu..

      http://www.health-science-spirit.com/pyroluria.htm
      http://www.health-science-spirit.com/immune.htm

      1. m. 7 lipca 2016 o 21:08

        Diagnoza została postawiona na podstawie podwyższonej bilirubiny , inne wyniki wątrobowe w normie..

        1. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 23:19

          A co sądzisz o artykułach dr Lasta?
          Wg mnie sama bilirubina to troche za mało..
          Jezeli masz czynne przywry może być mylny objaw.

          1. m. 8 lipca 2016 o 15:39

            nie znam się na tym, wiem tylko że inne parametry wątrobowe miałam w normie , jedynie bilirubine mialam podwyższoną.

            1. grzegorzadam 8 lipca 2016 o 19:36

              Zrób sobie vega-test na pasożyty w takim razie.

            2. m. 9 lipca 2016 o 20:08

              Z tego co wiem ten test trochę kosztuje jak i dalsze ewentualne leczenie więc sobie daruje ale dziękuję za radę.

            3. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 20:43

              Ty decydujesz.

    62. emilk 7 lipca 2016 o 18:30

      Witam mam nerwicę lękową,biorę wenlafaksyne 150mg i Pramolan 50mg doraźnie,lecz cały czas jestem śpiący,chce zacząć brać jakieś witaminy np niacyne,czy nie bedzie żadnej interakcji z lekami ?

      1. m. 9 lipca 2016 o 16:09

        Z tego co wiem ten test trochę kosztuje jak i dalsze ewentualne leczenie więc sobie daruje ale dziękuję za radę.

        1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 18:54

          Kosztuje, policz w takim razie sumarycznie koszt specyfików przyjmowanych latami i
          niepotrzebnym zatruciu organizmu, o skutkach ubocznych nie wspominając.
          O wyleczeniu również.

          Leczenie w domu naturalnie w porównaniu z tym to pikuś.

          1. m. 9 lipca 2016 o 20:55

            ale ja nie przyjmuje żadnych specyfików, jedynie chciałam się dowiedzieć czy niacyna podnosi bilirubinę gdyż różnie się wypowiadają..

            1. grzegorzadam 9 lipca 2016 o 21:48

              Ok
              Ale myślałem bardziej o diagnozie szerszej.
              Bo nieprzyjmowanie 1 elementu ze względu na reaktywnosc innego jednego elementu
              to nie jest wyjście z sytuacji,
              Powinno sie zadziałac holistycznie.
              Ty tu decydujesz.

              Przestrzegają przed przed niacyną przy bilirubinie,
              tylko że to niczego nie wyjaśnia.

    63. grzegorzadam 7 lipca 2016 o 23:17

      A nie lepiej pomysleć o eliminacji tych leków?

      I wdrożyć właśnie niacynę, magnez i inne z grypy ”B”?

    64. m. 16 lipca 2016 o 21:12

      Jaki B complex byście polecili z kwasem nikotynowym ? bo chyba lepszy jest niż amid przy zaburzeniach nerwicowych? i nie obciąża tak wątroby ?

    65. grzegorzadam 17 lipca 2016 o 21:43

      kwas nikotynowy kupić można w sklepach weterynaryjnych, wiem , dziwne.

    66. Kasia 21 lipca 2016 o 20:59

      Pepsi czytuję Cię od roku i w końcu muszę zapytać Cię o coś w imieniu mojej mamy. Mama choruje na neuralgię nerwu trójdzielnego od 20 lat. Przyczyna nieznana. Cały czas wspomaga sie Amizepinem (pomagał), miała też dwa zabiegi termolezji które na kilka lat pomogły opanować ten straszny ból.

      Niestety powrócił on zwielokrotniony, chyba lekooporny. Mama próbowała już Tramalu, Gabapentyna – nie działała, Lidokainę słabo. Teraz w ostrej fazie, gdzie nic nie pomaga a mama nie mogła jeść (w miesiąc schudła 6.5 kg) , funkcjonować przyjmuje Doltard + Amizepin. Pomaga, może jeść. Ma iść na akupunkturę która kiedyś jej już na jakiś czas pomogła. Ja nie mogę już patrzeć jak się tak wykańcza, lata przyjmowania Amizepinu to już jedna operacja kręgosłupa. Poza ty m,ta choroba częściowo zniszczyła jej życie – nie mogła pracować, wycofała się, miewa depresję.

      Czy spotkałaś się z takim schorzeniem już u kogoś i zaleczeniem dietą? Na moje oko mama ma strasznie jednostajną dietę (mało co lubi, ale jest uparta ). Zastanawiam się czy duże dawki wit z grupy B by coś pomogły + magnez (ale u osób z neuralgią i neuropatią strach samemu dawkować) . Okresowo ma zastrzyki z B12 ale chodzi mi o cały protokół. Ciągle liczę, że to schorzenie powstaje z jakiś niedoborów ;( Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 21 lipca 2016 o 23:14

        ==Ciągle liczę, że to schorzenie powstaje z jakiś niedoborów==

        Stawiałbym jednak na nadmiary toksycznych pierwiastków i substancji, tych z ”leków” również.
        Zakwaszenie organizmu.

        Zrób mamie 4 testy domowe i pilnie APW, to może wskazać dalsze kroki.
        Włączenie sody i WU może okazać się zbawienne.

        Kwas nikotynowy tez może tu pomóc wraz z magnezem przezskórnie.

    67. Kasia 25 lipca 2016 o 22:24

      @grzegorzadam dziękuję za opowiedź. Też jestem zdania, że leki przez tyle lat to coś strasznego dla organizmu. Aktualnie mama chodzi na akupunkturę – mam nadzieję, że doraźnie jej pomoże.

      APW czyli analiza pierwiastkowa włosa? A te testy domowe, możesz coś więcej ?

      Soda ok, ale jak? Nie wiem też co to WU

      dziekuję raz jeszcze i pozdrawiam

    68. Kasia 25 lipca 2016 o 22:52

      @grzegorzadam

      ok, już wyszukałam na stronie te testy, tyle, że dalej nie wiem jakie propocje tej sody i wody utlenione, jak stosować. Help ;(

    69. Aga 31 lipca 2016 o 15:28

      Proszę mi poradzić , biorę niacynę puritans pride 100 mg, już po jednej tabletce odczuwam pieczenie calego ciała, jak tu dojść w takim razie do 1 g? Leczę się na nerwicę.

      1. grzegorzadam 31 lipca 2016 o 17:57

        Nie traktuj tego 1 g jako obowiązku.
        Z czasem się przyzwyczaisz, zwiększaj stopniowo.

        1. Aga 1 sierpnia 2016 o 09:35

          ok dzięki

      2. Dymek 6 października 2016 o 17:56

        Aga jak u ciebie obecnie wygląda sytuacja z niacyną?ile przyjmujesz tej witaminy i napisz proszę czy zauwazylas jakies zmiany na plus 😉

    70. ESTER 23 września 2016 o 19:58

      BLOG INTERESUJACY. WIADOMOSCI B. POMOCNE. BEDZIE SUPER JESLI WYRZUCISZ ZE SLOWNICTWA [NA BLOGU ] WULGARYZMY KTORE NICZEMU NIE SLUZA A TYLKO DEBILE CIESZA SIE GDY JE WIDZA. ‚ZWROT ZAJEBISTA KSIAZKA’ MOZE BYC ZASTAPIONY INNYMI SLOWAMI. POTOWRKI JEZYKOWE , ZAJEBISTY, ZAJEFAJNY, SPOKO, COOL, TRENDY, I SETKI ZAPOZYCZEN Z INNYCH JEZYKOW ZASMIECAJACYCH NASZ JEZYK, CHCESZ TO POMYSL O TYM PEPSI LUB OLEJ I BADZ ‚COOL ‚ ‚SPOKO’ I NA CZASIE I BLUZGAJ DO WOLI . GRATULUJE MERYTORYCZNYCH SPOSTRZEZEN, ‚POZDRO’

      1. pepsieliot 23 września 2016 o 20:08

        Ja zwariuję, naciśnij capslock.
        Widać, że nie masz gustu do słów, zajebisty jest zajebisty, ale zajefajny jest nie do przyjęcia, tak samo jak pieniążki. Pozwól, że na własnym blogu będę pisała tak jak mówię. Nie podobam Ci się to, to trudno. Wielu jest takich. Uwielbiam zapożyczenia, a granice uważam za okropny wymysł, gdyż zniewalający jednostkę. Najchętniej układałabym zdania w którym każde słowo jest z innego języka. Niech żyje jednostka !!!! Niech spada zbiorowość, bo to jest zaprzeczenie wolności.

    71. Dymek 6 października 2016 o 13:11

      dobra kto teraz się pochwali i powie jakie dawki niacyny zażywa i na jakie dolegliwości i czy są po niej jakieś efekty oprócz efektu przyjemnego buraka? 😉

      1. grzegorzadam 6 października 2016 o 16:56

        0.5 g do 1 grama, pali jak blisko ogniska, choć organizm przyzwyczaja się.

        Kilka dni nie brałem, ponowne zażycie było ”piorunujące”.
        Na nic konkretnie, suplementacyjnie.

      2. sam 6 października 2016 o 19:25

        Zdiagnozowana depresja a potem CHAD 10 lat temu,
        Witaminki 500mg niacynamidu (nie nacyny) + 5000mcg B12, brorę codziennie od prawie 3 lat. W tym czasie tylko jedna wizyta u lekarza i dosłownie max 4-5 bezpośrednie interwencje benzodiazepinami w całym okresie od porzucenia konwencjonalnego leczenia. 4 dniowe odstawienie witaminek grozi pogorszeniem nastroju, wieczorami pojawiać się mogą lęki i bezsenność jak przy depresji dlatego jeśli po niacynamidzie jest poprawa to NIE WOLNO już odstawiać, bo pogorszenie przychodzi szybko a poprawa wolno. PS. Po wielu latach leczenia na ostatniej wizycie u lekarza – co miało miejsce parę miesięcy po rozpoczęciu brania niacynamidu lekarz powiedział coś w tym rodzaju: dawno Pana nie było, trochę się obawiałem ale gratuluję i cieszę się że Panu się udało, ale sam muszę przyjąć że nie wiem co Panu jest, być może od początku nie wiedziałem 😛 . Aha pragnę zaznaczyć że rozpiętość moich stanów emocjonalnych parę lat temu zaliczała mnie do grupy pacjentów którzy przychodzą do lekarza bez zapisywania…

    72. Dymek 7 października 2016 o 11:39

      ja właśnie zażywam 100mg niacyny Swanson od tygodnia na początku był efekt buraka 😉 dla mnie bardzo przyjemny,chciałbym dojść do 500mg na dobę rozumiem ze mogę spokojnie dorzucić jeszcze jedną tabletkę choć na opakowaniu piszą jedną raz dziennie?

      1. pepsieliot 7 października 2016 o 12:35

        zapytaj alopaty 🙂

      2. grzegorzadam 7 października 2016 o 13:07

        Stopniowo dojdź do dawki, Hoffer leczył dawkami nawet 3x dziennie po 1000 mg.
        Niacynę poleca wielu.

      3. Agnieszka 7 grudnia 2016 o 12:16

        Ja mam od Pepsi niacyne 100mh, zjadlam 1 tabl pierwszego dnia i drugiego zjadlam dwie na raz i dostslam takiego efektu zaczerwienienia, ze sie kompletnie przestarszaylam, nie wiedzialam o takim efekcie tej witaminy, na drugi dzien zjadlam jedna, aby sie przkonac czy to byl efekt tego i byl faktycznie tlko mniejszy nic po 1. Zastanawiam sie, dalczego pi pierwszej nie było zadnego efektu, dopiero nadrugi dzin po dwóch, no i czy nadal moge bezpieczni eto lykac, jak mam ten efekt burka?

        1. Pepsi Eliot 7 grudnia 2016 o 13:25

          ten efekt buraka nie jest niebezpieczny, aczkolwiek mało kto (np. dr. Saul go lubi) go lubi

        2. grzegorzadam 7 grudnia 2016 o 13:56

          Spokojnie.
          Pierwszym razem wziąłem koło 400 mg.
          Paliło jak diabli 😉
          Z czasem się normuje, trzeba dobrze popić.

          H. Clark:

          ==Niacyna (kwas nikotynowy)
          Podawanie kwasu nikotynowego rozszerza naczynia krwionośne. Stosuj to wcześnie rano,
          przed wstaniem. Trzymaj lek przy łóżku, używaj małych kapsułek lub tabletek i popijaj je wodą,
          nie powinna być zimna i zawierać żadnych dodatków (picie wody w ciągu kilku minut od
          przybrania pozycji siedzącej może w niedługim czasie sprowokować wypróżnienie). Tabletka
          niacyny (250 mg) z opóźnionym działaniem (patrz źródła) jest dobrym wyborem o niewielkich
          efektach ubocznych. Nawet wywołane przez niacynę zaczerwienienie twarzy i szyi nie jest
          uciàżliwe i daje przyjemne uczucie ciepła na skórze. Przez podawanie gorących płynów lub
          kwasów (nawet witaminy C) wzmaga się zaczerwienienie, które zmniejszają napoje zimne.
          Rozszerzenie naczyń trwa kilka godzin. Niacynę można podawać nawet kilka razy dziennie.
          Nie kupuj jej na receptę, ponieważ odmiany komercyjne są skażone metalami ciężkimi; używaj
          tych zawartych w źródłach albo przetestowanych przez siebie.
          Można swobodnie eksperymentować z dawkowaniem kwasu nikotynowego – w tych ilościach
          nie jest szkodliwy, ale wielkość tabletki nie powinna urastać do niewygodnych przy połykaniu
          rozmiarów. Nie przepoławiaj tabletek, gdyż ostre krawędzie mogą kaleczyć przełyk.

          Owoce głogu są ziołem, które otwiera naczynia krwionośne, zwłaszcza prowadzące do serca.
          Stosując je obserwuj dokładnie ciśnienie krwi.

          Pleśń, szczególnie sporysz, ma działanie przeciwne do niacyny- zwęża naczynia krwionośne,
          zmniejszając dopływ tlenu.
          Niektóre produkty zbożowe oraz napoje alkoholowe mogą być zanieczyszczone sporyszem
          i alfatoksyną, unikaj więc spożywania chlebków ryżowych, pumpernikla, krakersów, jak również
          wina, wódki czy koniaku. Zwężenie naczyń krwionośnych w mózgu może prowadzić do
          udaru.
          Jeżeli zauważysz zbliżajàcy się przypływ demencji, spróbuj natychmiast zastosować tabletkę
          niacyny (100 mg, bez działania opóźnionego).==

          1. Agnieszka 9 grudnia 2016 o 10:28

            Świetnie! Dzieki serdeczn za te ciekawe informacje!

    73. Monika6241 19 listopada 2016 o 18:28

      Zwariowałam i nie wiem już jaką formę wybrać… Kwas nikotynowy czy heksanikotynian inozytolu ? Która forma lepsza jeśli mam wysoki cholesterol, ciągłe stany lękowe, depresyjne. Stresuję się non stop mimo, że nie mam ku temu powodów… B-50 i wiele innych minerałów już przyjmuję od dłuższego czasu.

      1. grzegorzadam 19 listopada 2016 o 19:59

        Jest jeszcze niacynamid-nikotynamid.
        Preferuję niacynę-kwas, bo nieźle grzeje, ale nie wszystkim pasuje.

        Jest książka A. Saula and companieros (dr Hoffer) :
        ”Niacyna w leczeniu – dr Abram Hoffer, Andrew W. Saul, Harold D. Foster”

        Niacyna (witamina B3) to składająca się z zaledwie czternastu atomów drobna cząsteczka, mniejsza od najprostszego cukru – glukozy. Mimo tak małych rozmiarów ma ona ogromny wpływ na zdrowie. Bierze udział w ponad 500 reakcjach zachodzących w naszym ciele. Ingerowanie w którąkolwiek z nich wywołuje choroby i przeciwnie – wspomaganie ich i przywracanie do naturalnego stanu wiąże się z efektem terapeutycznym.

        Twórcy książki Niacyna w leczeniu są zwolennikami medycyny ortomolekularnej. Metoda ta wspiera odnowę biologiczną, obejmującą substancje naturalne występujące w organizmie człowieka. Autorzy przekonują, że wiele chorób spowodowanych jest niedoborami niacyny i wiele z nich można wyleczyć odpowiednio wysokimi dawkami tej witaminy.

        Publikacja przywołuje badania doktora Hoffera, który w swej 55-letniej praktyce lekarskiej i naukowej dowódł szeregu przypadków wyleczenia z takich chorób jak: depresja, choroba Parkinsona, schizofrenia, alkoholizm czy ADHD.========

        Pepsi może artykuł na ten temat? 😉

          1. grzegorzadam 19 listopada 2016 o 22:43

            Ten artykuł świetny chyba wszyscy znają.
            Recenzja książki byłaby tylko dopełnieniem. 🙂

    74. Tomlondon 3 grudnia 2016 o 21:30

      Witam serdecznie mam pytanie. Czy może ktoś mi doradzić jak dlugi okres leczenia nicyna jest mniej więcej ok dla osoby chorej na depresje .oczywiście stosuje w tym leczeniu podwyższone dawki witaminę D3 oraz C.pozdrawiam serdeczne i dziękuję jeśli jest ktoś w stanie mi pomóc.

    75. karoltomanek 9 grudnia 2016 o 01:20

      jesteś super 🙂

      1. Pepsi Eliot 9 grudnia 2016 o 09:45

        <3

    76. Paweł 21 grudnia 2016 o 14:17

      Witam
      Mija dwa miesiące odkąd zacząłem brać niacyne. Jestem pełen nadziei bo widzę zmiany na lepsze. Obecnie biorę 9g dziennie. 3g trzy razy dziennie.
      Na początku po 500mg siedziałem czerwony 2 godziny. Teraz po 3g prawie nic nie czuje, jest taki subtelny przyjemny stan.

    77. wiktor 28 grudnia 2016 o 17:01

      od dzisiaj biore 250mg Niacyny i bylem czerwony na szyi torsie i plamy na twarzy .Czy cos robic ?

      1. Pepsi Eliot 28 grudnia 2016 o 17:17

        nic, to przejdzie

      2. grzegorzadam 28 grudnia 2016 o 18:54

        Bierz z samego rana na czczo, żeby plamy zdążyły zniknąć przed wyjściem w ”teren”.
        I przed snem.

    78. Michał Krasoń 19 stycznia 2017 o 20:59

      to smakuje jak głóg

      1. Michał Krasoń 19 stycznia 2017 o 21:03

        to smakuje jak głóg

    79. Pawel 23 stycznia 2017 o 13:33

      Gdzie i jaką niacynę kupujecie , żeby wychodziło ekonomicznie?

      1. Pepsi Eliot 23 stycznia 2017 o 14:17
    80. Paula 31 stycznia 2017 o 11:32

      (…)
      No i ciekawi mnie ten efekt buraka, tzn ja mam ogólnie od zawsze duży problem ze skórą, dwa lata z rzędu atakowało mnie przewlekle AZS co sprawiało, że szczególnie twarz płonęła nieustannie żywym ogniem, jak poparzona. W tej chwili zostało mi czerwienienie się z byle powodu, a już zwłaszcza jak np się stresuję, wtedy burak na twarzy murowany no i wiem że to źle działa na moje naczynka. Proste pytanie – czy wobec tego zażywanie niacyny w tak dużych dawkach nie sprowadzi na mnie z powrotem AZS? przecież wywołam sama z siebie stan zapalany na skórze, bardzo się tego boję.. no i kto tak naprawdę jest w stanie potwierdzić, że naukowo udowodniono bezpieczeństwo w zażywaniu dużych dawek niacyny? czy taka zapalana reakcja organizmu nie jest sygnałem, ze wlaśnie dzieje się cos niedobrego?

      1. Pepsi Eliot 31 stycznia 2017 o 13:17

        Jak jest w naszym sklepie to oznacza, że jest zgodne z prawem, innych preparatów nie mamy. Wszystko jest zgłoszone do Urzędów (GIS), zobaczymy co powiedzą. Mamy też 100 na wszelki wypadek. W Unii normalnie B3 500 niacyna egzystuje praworządnie (suplementy są z angielskiego laboratorium), a my jesteśmy w Unii póki co.

      2. grzegorzadam 31 stycznia 2017 o 13:38

        Powodem AZS na pewno nie będzie niacyna, choć naczynka rozszerza.
        Zrób sobie vegatest, przyczyna może być odpasożytnicza, bakteryjna, związana z brakiem soli i odwodnieniem np.

    81. Gosia 8 lutego 2017 o 17:02

      Witajcie. Jak to jest z objawami somatycznymi, bóle nóg, mrowienia, drgajace mięśnie, czasami uczucie ciagniecia nerwów w glowie. Jak je przezwyciężyć? Czy same witaminy dadzą radę? Czy niacyne brać równolegle z jakąś inną witaminą, jeśli tak to jaką. Pozdrawiam

      1. Pepsi Eliot 8 lutego 2017 o 20:59

        Bcomplex, E, C, magnezem

    82. annjoo 13 lutego 2017 o 21:01

      Faktycznie lekarze jako rekonwalescencję np. po zatruciu, gorączce, czy agrypie itp. zalecają sucharki, angieleczkę z masełkiem, kleik ryżowy, czyli samo „białe i mało wartościowe”. Sama kiedyś często to stosowałam, bo apetytu było wtedy brak, a coś zjeść trzeba. Teraz bardzo rzadko choruję, ale co można zdrowo i lekko zjeść w takich przypadkach, czym się wspomóc, żeby do zdrowia wrócić. Poradźcie…

      1. Pepsi Eliot 13 lutego 2017 o 21:22

        w chorobie/grypa Radzio radzi to http://www.pepsieliot.com/10-najlepszych-pokarmow-dla-przeziebionych-czyli-jak-nie-dac-sie-chorobie/

        po chorobie dobre są świeże soczki warzywno i warzywno/owocowe bez błonnika, mega odżywianie bez obciążania

    83. Zbyszek 20 lutego 2017 o 16:26

      witam,mam pytanko,co sadzicie o takim zestawie na depresję i lęki? Siledin i ashwagandha,i może do tego dobrać niacynę?

    84. re 20 lutego 2017 o 22:55

      hej, po niacynie czuje się źle, czy zamiast niej mogę brać inozytol?

    85. jabolpan 27 lutego 2017 o 20:33

      a co jeżeli po 500 mg niacyny osoba nie ma żadnych reakcji typu zaczerwinienie ?? nic

      1. Pepsi Eliot 27 lutego 2017 o 22:03

        bardzo dobrze, sprawdź wpis o typach metabolicznych

    86. Julia Bernard 2 marca 2017 o 14:09

      Przypadkowo wpadłam na Twojego bloga dzięki tej notce i jestem zachwycona.
      Ja leczę się na zaburzenia odżywiania i nerwicę.
      Jestem weganką. Myslę jak jeszcze mogłabym sobie pomóc. Może to B3 zacząć suplementować…?

      1. grzegorzadam 2 marca 2017 o 16:49

        Bezzwłocznie.
        B3 ma 3 formy, kwas nikotynowy wskazany, nikotynamid na konkretne sytuacje.
        Pamiętaj o magnezie, na początek przez miesiąc moczenie stóp na wieczór z chlorkiem bądź siarczanem magnezu.
        Soda i sól też wskazane do tej miski.

    87. Tadeusz 3 marca 2017 o 21:31

      To jaka dawka dzienna jest prawidłowa, wszędzie piszą, że około 25mg, gdzieniegdzie, że 50mg, a tu piszecie, że 1000 (słownie: jeden tysiąc).

      1. Pepsi Eliot 3 marca 2017 o 22:39

        ale to się robi najlepiej pod okiem lekarza naturopaty, dawki 500 są w suplementach

      2. grzegorzadam 4 marca 2017 o 00:03

        Dawkę musisz sobie dobrać, obie są prawidłowe.

    88. Pawel 4 marca 2017 o 11:29

      Tak po 3 miesiącach stosowania niacyny zauważyłem że wypada mi mniej włosów. Zawsze to było około 30-50 dziennie. A teraz jest około 10. Przy myciu głowy nie mam włosów na dłoniach jak wcześniej. Ciekawe co o tym sądzicie. Mi się wydaje że może to być wynikime częstych flushy i zwiększonego ukrwienia .Bo jeżeli uzywam codziennie to przez około godziny codziennie czuje na głowie to zwiekszone ukrwienie.

      1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:58

        Mi się wydaje że może to być wynikime częstych flushy i zwiększonego ukrwienia’

        Tak, naczynia włosowate, dociera wszędzie.

    89. Enteri 4 marca 2017 o 15:10

      Tak sobie czytałem tutaj wasze komentaze i sam postanowiłem przytoczyc moja historie. Z gory przepraszam za brak polskich znakow i bledy ortograficzne inerpunkcyjne stylistyczne i pozostale wszelkiej masci 😉 Prosze na to spojzec jak na ryk czlowieka wykletego – co sie urodzil nie w tych czasach i miejscu co powinien.

      A wiec wszystko zaczelo sie od depresji w wieku okolo 16 lat. Do dzis nie jestem pewnien czy to efekt rozpadu malzenstwa moich rodzicow ,postepujacej aljenacji mej osobowosci,, zlego stylu zycia i zywienia oraz wschodzacej fascynacji substancjami psychodelicznymi. Znajac zycie to pewnioe wszystko po trochu Dziewiec lat pozniej po tak pieknie zapowiadajacym sie epizodzie mego zycia wyladowalem po interwencji policji (a biegalem sobie po skrzyzowaniu lapiac stopa na tamta strone a kto bogatemu zabroni?) wyladowalem w szpitalu psychiatrycznym. Pomimo iz nie bylem agresywny wyladowalem na pasach na okres okolo 3 dni. Na poczatku kroplowki pozniej odrazu z marszu harioperidol w zaszczykach i Bog wie sam co jeszcze… Pamietam ze nawet sie wysikac nie moglem od tych ich cudownych lekow. Drugiego dnia pasów kiedy nie wiedzialem nawet jak mam na imie taki mialem mlyn w glowie – przyszedl do mnie przepyszny duet pani sedzina z prokuratorem i byla tak zwana szybka akcja typu podpisz paier. Podpisalem nie powiem ale teraz wam nie powiem dlaczego bo co jak po prostu nie pamietam… to byl taki surrealizm ze nawet hoffman by sie nie powstydzil.Pamientam tez ze jak chcialem sie rozkuc raz to mnie tak dojebali do loza madejowego ze prawie oddychac nie moglem. Jak mnie spuscili z pasow to mnie tak wykrecalo ze chodzic nie moglem. Normalnie w wieku 26 lat chodzilem jak jakis 80- latek tylko tj bardziej trance. (prawdopodobnie przez duzy poziom litu we krwi jak sie pozniej dowiedzialem moj osrodkowy uklad nerwowy mial ostre wtf) Pozniej dostawalem juz tlyko tabletki glowine harioperidol depakine relanium i pare innych cudownych medykamentow ktore byly stopniowo wolno zmiejszane. Jedzenie bylo gowniane tak jak sami pisaliscie tylko ze mnie taki starszy koles namowil na kuchnie wegetarianska to dostawalismy na sniadanie pomidora/rzodkiewke/miod + biale pieczywo na obiad byl zestaw ziemniaki + surowka ogorek kiszony czasem buraki czerwone takze bylo nawt ok na kolacje to samo co na sniadanie. Najesc sie tym nie dalo ciagle chodzilem glodny (podejzewam ze czesc lekow zwiekszala lakniene + depakina – co pozniej wyczytalem z ulotki zwiekszala akumulacje wody w organizmie) wiec ogolnie bylem glodny ale tylem sic! Dowiedzenie sie co dostaje za leki spotykalo sie z duzym niesmakiem i oporem chociaz mieli prawny obowiazek na zadanie mnie o tym informowac. Jak poslzem na pierwsza przepustke to byl normalnie jeden z najgorszych koszmarow w moim zyciu… Zajebali mi na wyjscie taka konska dawke relanium i harioperidolu ze nawet najgorszemu wrogowi bym nie zyczyl takiej fazy. Tylko sie kurwa modilem zeby wrocic do szpitala juz. Faza byla taka ze relanium mnie usypialo a harioperidol pobudzal + dekoncentrowal – ogolnie to taka meczarnia psychiczna ze ocipiec szlo. Po pewnym czasie nadeszlo nowe zmartwienie NUDA. Powiecie nic to? ksiazki rysowanie aktywnosc fizyczna? oj nie tak latwo nie ma – cudowny lek harioperidol… pobudza do dzialania owszem ale skup sie na jednej czynnosci na dluzej niz 30sekunt to ci powiem ze opanowales sztuke zen lepiej niz mnisi z shaolin. Takze mialem taki cykl a to papieros a to lezakowanie na minute a to spacer a to kibel a to gadtka szmatka a to papieros a to lezak i tak w kolko az do zesrania. Personel (nie powiem ze caly…) mial doslownie wyjebane a niektore pielegniarki to doslownie taka pogarda w wzroku ze az zal dupe sciska. Gdyby nie naprawde spoko pacjenci to bym tam zwariowal do reszty albo seppuku i dowidzenia. Psychoterapia indywidualna nie istniala tylko grupowe rozgrzewki pogadanki a najczesciej to poprostu wychdzenie na dwor. Raz tylko mialem rozmowe gdzie podawalem moj zyciorys ale zostal spisany i pozostawiono mnie po nim bez nawet slowa jakiegokolwiek komentarza. Na odchodnie przepisano mi depakine olzapine i promazyne. Wstepna diagnoza shizofremia ostateczna zaburzenia dwubiegunowe afektywne i uzaleznienie od substancji psychoaktywnych (no jakze by inaczej jak im wszystko wyspiewalem – oj ja naiwny)

      Powiem tak to nie sa lekaze to sa kurwa jebani nazisci. Jedyny cel zneutralizowac. Zrobic wazywo co bedzie chodzic i jako tako kojazyc cokolwiek i bedzie luz dla nich oczywiscie bo ty sie jako pacjent nie liczysz. Liczysz sie i to tylko jako tako jak ktos z twojej rodziny przyjdzie. Leki odstawilem miesiac po szpitalu od tamtej pory unikam jakiegokolwiek kontaktu z psychiatria zrazilem sie nie powiem ale taka trauma ze kurwa bym predzej zabil niz ich sluchal. I nie piszczie ze sa inni lepsi z „open mid” nie wiem ze jestem ignorantem ale dziekuje postoje tym chuja sie wydaje ze jak maja dyplom to sa kurwa alfa i omega. koledzy jakis przyjaciel, kurwa hipnotyzer wrozka jakis pierdolony znachor wszyscy ale nie zaden po klasycznej pychiatrii zajebany leb jedynymi slusznymi teoriami – zindoktrynowany- nie ma co gadac takie moje zdanie

      Teraz tez mam problemy jak kazdy nie powiem. Niedawno wrocilem z holandii z taka psychoza w glowie (jaralem dzien w dzien przez pol roku) ze schudlem ze 20kilo. Stosuje techniki transowe, medytacje i szereg wlasnych technik by jakos neutralizowac te stany psychotyczne. Np w szycie ostatniego ataku pamietam ze lezalem na lozku i rysowalem w glowie obraz by jakos ogarnac ten chaos emocjonalno mentalny. I co da sie bez lekazy? da sie – wystarczy chciec troche wiedziec i miec wiare w siebie przede wszystkim. Teraz od 2 miesiecy mam przerwe od czasu do czsu sobie piwko pierdolne i tylko tyle. Papierosy to moja zmora i jakis takie ogolne wyjebanie na wszystko i wszystkich. Calkowity brak jakiegokolwiek dlugofalowego kontrukywnego celu owszem mam zainteresowania gram sobie na gitarze rysuje ogladam filmy gram w gry na kompie cos tam poczytam postudiuje jakies pierdy metafizyczne, ale praca? zalozenie rodziny? ustatkowanie sie jakis dom czy mieszkanie samochod? nie nie i jeszcze raz nie. Jak by mi ktos powiedzial od jutra idziesz spac pod mostem to bym sie nawet nie obruszyl tylko bym niczym scjentolog skwitowal ze kazde doswiadczenie jest warte przezycia i poszedl ba zapierdalal na przyslowiowej jednej nodze, bo mam dosc kurwa tego scieku kultury zachodu promujacego konsupcjonizm. Wszedie tylko pieniadze pieniadze i pieniadze – nie ma boga sa pieniadze nie ma honoru ideii wartoscia sa kurwa pieniadze nie masz pieniedzy to cie kurwa nie ma idz se na lake szczaw wpieralac i bron boze sie nie pokazuj nikomu bo sie jeszcze kurwa speszy…

      Dziekuje za uwage

      M K G P

      1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 09:56

        To dostałeś się w łapska ”cudotwórców”.
        Co zamierzasz dalej?

    90. Pawel 5 marca 2017 o 09:20

      Dzięki za podzielenie się doświadczeniami. Ciężką drogę przeszedłeś. Masz dobre nastawienie , także się trzymaj. Zastanawia mnie jedno. Po co paliłeś zioło które było psychotyczne? Mam podobną sytuacje jak TY i też radzę sobie jakoś bez leków .Chciałbym używać marihuany ale tej leczniczej która ma zdecydowanie wiecej CBD niż THC i jest antypsychotyczna. Wiem jaki to jest dobry lek bo stosuje olejki CBD i mają bardzo dobre działanie antypsychotyczne bez skutków ubocznych. Czekam na legalizacje, wtedy będe sadził i się leczył.

      1. grzegorzadam 5 marca 2017 o 10:29

        Czekam na legalizacje”

        Karty i kasa na ”rynku” sa już rozdane- marihuana GMO pod kontrolą.

    91. mariusz 10 marca 2017 o 13:51

      Z daleka od psychiatrow i lekow psyychiatrycznych kturzy przypiauja garsciami leki po kturych mozna sie przekrecuc

    92. gutek 11 marca 2017 o 21:11

      witam ,mam pytanko czy niacyna wchodzi w interakcje z atenolol , a jeśli tak to jak zrobić by móc zażywać nicyne?

    93. grzegorzadam 12 marca 2017 o 08:56

      Odstawić atenolol, na zawsze.

    94. 16marcin07 15 marca 2017 o 08:44

      Witam. Sądziłem, że obejdzie się bez konsultacji, ale jednak muszę się poradzić. Może od początku. Od kilkunastu lat choruje na depresje. Mam stany zwątpienia w sens życia i generalnie tylko strach trzyma mnie przy życiu. Świat już dawno stracił dla mnie barwy i teraz żyje w zaciszu swojego pokoju zdala od cywilizacji. Już sobie nie wyobrażam, że mógłbym odzyskać tożsamość. Z resztą prawie nie pamiętam innego życia, bo jako nastolatek zacząłem się wycofywać. Przez to nie skończyłem szkoły, nie mam pracy i na dobrą sprawę jako 30to latek jestem już skończony. Nie mam nawet czego wpisać do CV. Nadaję się co najwyżej co kopania rowów i to nie do końca, bo jestem wątły i mam dyskopatię. Leki, które brałem do tej pory gów*o dawały. Cały czas liczyłem na to, że może w końcu życie nabierze kolorów, ale chyba już zbyt głęboko w tym siedzę. W tej chwili biorę tylko Lithum. No i trafiłem na wzmiankę o niacynie itd. Nie mam wiele do stracenia, więc postanowiłem spróbować. Kupiłem Niacyna …100 mg i B komplex tej samej firmy. Biorę od przedwczoraj i drugą noc nie przespałem. Jestem zmęczony, bolą mnie oczy, ale organizm odmawia snu :/ To może mieć związek z Niacyną. Pytam, bo nie znalazłem informacji na ten temat. Z góry dziękuję za pomoc.

      1. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 09:05

        Marcinie, w Twoi przypadku najlepsze co mogłoby się wydarzyć, to po prostu przebudzić się, a przynajmniej zacząć się budzić, to nie chodzi o niacynę.
        zacznij czytać moje wpisy o matrixie, duchowości http://www.pepsieliot.com/jedno-tak-ma-o-wiele-wieksza-moc-niz-tysiac-nie/
        http://www.pepsieliot.com/jak-szybko-wylecze-sie-z-nerwicy-lekowej-bieganiem/
        może coś do Ciebie dotrze, powolutku, nie zrażaj się, że myślisz inaczej, Twoje ego będzie Ci podpowiadało, że to bzdety, olej ego na ten czas, spróbuj dotrzeć do siebie do środka, a do tego trzeba umieć zerować się, wychodzić z głowy, zacznij

      2. grzegorzadam 15 marca 2017 o 10:22

        Biorę od przedwczoraj i drugą noc nie przespałem.”

        Tu trzeba czasu!
        Brałeś środki antydepresyjne?
        Jeżeli tak trzeba się pozbyć dodatków chemicznych z organizmu.

        I magnez, do ”bólu”:

        ”Czy to znaczy, że obecność magnezu w mózgu nie jest ważna? Nic bardziej mylnego. „Medical Hypothesis” opublikowało w 2006 roku intrygujący artykuł pt. „Błyskawiczny powrót do zdrowia z depresji dzięki leczeniu magnezem.” Artykuł napisany przez George`a i Karen Eby – prowadzących badania na temat odżywania w przybiurowym magazynie – poruszył mnóstwo interesujących kwestii odnośnie magnezu.
        Magnez jest dobrze znanym domowym sposobem na męczące dolegliwości, jak np. „lęk, apatia, depresja, bóle głowy, brak poczucia bezpieczeństwa, drażliwość, niepokój, gadatliwości i dąsy.” W 1968 roku Wacker i Parisi napisali, że niedobór magnezu może wywołać depresję, zaburzenia zachowania, bóle głowy, skurcze mięśni, drgawki, ataksję, psychozy, drażliwość – wszystko to jest odwracalne przy uzupełnieniu poziomu magnezu.
        Poza dietą ubogą w magnez, winę za niski poziom tego pierwiastka ponosi też stres. Powoduje on ogromne straty w zasobach zarówno magnezu, jak i innych minerałów (np. cynku).

        A oto studia przypadków z pracy państwa Eby:

        59-letni mężczyzna cierpiący na depresję maniakalną, z długą historią leczenia depresji, lękami i myślami samobójczymi oraz bezsennością. Ostatni rok upłynął dla niego pod znakiem ogromnego stresu związanego z życiem prywatnym i złej diety (opierającej się głównie na fast foodach). Leczenie litem i typowymi antydepresantami nie dawało rezultatów. Po dołączeniu do programu otrzymywał wraz z każdym posiłkiem 300 mg glicynianu magnezu, a później również taurynian magnezu. Rytm snu pacjenta został natychmiast przywrócony, a jego lęki i stany depresyjne znacząco zmniejszone. Zdarzały się, kiedy konieczne było dla niego wstanie i zażycie tabletki, po to by utrzymać dobre samopoczucie. Podanie 500 mg wapnia w ciągu godziny wywołałoby stan depresyjny, możliwy do okiełznania za sprawą 400 mg magnezu.

        23-latka po rozległym urazie mózgu, popadła w depresyjny nastrój z powodu ogromnego stresu, jaki przeżywała w pracy. Żywiła się głównie fast foodami, miała problemy z koncentracją i zapamiętywaniem („stałe szumy”), a jej wyniki w nauce pogorszyły się. Po zaledwie tygodniowej kuracji magnezowej nastrój depresyjną ją opuścił, z kolei jej pamięć krótkotrwała i IQ wróciły do poprzedniego stanu.

        35-latka z historią depresji poporodowej, w ciąży z czwartym dzieckiem. Przyjmowała 200 mg glicynianu magnezu z każdym posiłkiem. Ciąża przebiegła bez powikłań, a po urodzeniu („zdrowego, spokojnego, o normalnej wadze”) dziecka, depresja nie powtórzyła się.

        40-letni mężczyzna, niespokojny, rozgadany, rozdrażniony, umiarkowanie depresyjny. Palący, pijący i zażywający kokainę. Podczas badania przyjmował 125 mg z każdym posiłkiem i przed snem. W ciągu tygodnia zniknęły jego objawy, podobnie jak potrzeba palenia, picia i zażywania kokainy. Jego „wilczy apetyt został stłumiony i… nastąpiła korzystna utrata wagi.”
        Wciąż jednak zbyt mało jest badań nad leczeniem lub choćby wspomaganiem leczenia chorób psychicznych magnezem, które byłyby dobrze zaprojektowane i przeprowadzone na próbie odpowiedniej wielkości.”

        Magnez i mózg, czyli na kogo możemy liczyć gdy cierpi psychika.

    95. 16marcin07 15 marca 2017 o 11:32

      Tylko że jestem odporny na siłę argumentów. Jeszcze 10 lat temu takie poradniki dawały mi do myślenia. Dziś poziom mojej rezygnacji jest tak wysoki, że nawet nie potrafię skupić uwagi na tym co czytam. Pomijam fakt, że jestem sceptycznie nastawiony i przekonany o tym, że już nic dobrego mnie w życiu nie spotka. Jestem smutnym introwertykiem, który tak głęboko ugrzązł w tym psychicznym bagnie, że można mnie tylko dobić i zaoszczędzić niedoli. Życie jest tak krótkie i ulotne. Zamiast się nim cieszyć to trwam w tym maraźmie. Wszystko się zaczęło od tego, że byłem wycofanym dzieckiem. Później już jakoś poszło.

      1. grzegorzadam 15 marca 2017 o 14:00

        Suplementacja magnezem i B3 nie jest kłopotliwa.

        Zrobiłbym badania na metale ciężkie, fluor i podobne.
        Do tego badanie na pasożyty, gdzieś jest przyczyna.

      2. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 14:02

        To nie ma znaczenia co było, nie zajmuj się przeszłością, kup książkę Tolle „potęga teraźniejszości” to ratunek dla Ciebie

    96. mag 15 marca 2017 o 15:22

      Hej
      3 tyg temu odstawiłam paroksetynę po 3 latach. Kilka dni temu odebrałam morfologie i mam niedobór Mg, K, sód też niski, za to cukier 99 (jeszcze 2 miesiące temu było 75-80) i cholesterol całkowity 179. Polecicie dobry mg i k ? Czy 20 mg niacyny dziennie będzie ok?

      1. Pepsi Eliot 15 marca 2017 o 16:03

        jabłczan magnezu TiB , D3 + K2 TiB , k1 samodzielnej nie mamy

      2. grzegorzadam 15 marca 2017 o 16:08

        20 mg to może być za mało, na poczatek jak najbardziej.
        Poczytaj Hoffera i Saula, u góry:

        ”Oczywiście to bardzo zaciekawiło Billa Wilsona, który w 1960 roku współzałożył amerykański klub AA. Bill Wilson sam ze sobą miał poważny problem z depresją i ogólnym zmęczeniem i wypróbował na sobie metodą dr. Hoffera biorąc aż 3000 mg witaminy B3 dziennie.

        Po kilku tygodniach nękające go od wielu lat niepokoje psychiczne minęły.”

        Jak stwierdziłaś niedobór Mg?
        http://www.pepsieliot.com/3-wskazowki-jak-zwiekszyc-wchlanianie-magnezu-oraz-jak-w-minute-zrobic-oliwe-magnezowa/
        http://www.pepsieliot.com/magnez-jak-najbardziej-ale-dlaczego-wlasnie-jablczan-magnez4/

        1. MM 16 marca 2017 o 11:15

          Witam, jestem mamą 30-to latka, syn choruje od 14lat na Chad, brał różne leki z różnym skutkiem, nigdy nie pogodził się z chorobą pojawił się alkohol i poważne stany załamania..Od 2-ch miesięcy stosuje niacynę, obecnie jest 3g + B100x3,chrom, l-glutamina,Mg i C oraz inne zalecenia wg dr Hoffera.. Pomimo, przeczytania dwóch książek, mam wiele wątpliwości, każdy człowiek jest inny a ja nie mam nic wspólnego z medycyną (a raczej biochemią) nie wiem co dalej robić, jest wiele znaków zapytania.. co do dawek i nie tylko.. chciałabym by odbywało się to pod kontrolą profesjonalisty.. bardzo proszę o namiary na konkretnego lekarza, ludzkiego, który poza wypisaniem leków powie dwa słowa otuchy. Pozdrawiam

          1. grzegorzadam 16 marca 2017 o 13:50

            Wykluczyliście zakażenie pasożytnicze vegatestem?

            Lekarze u nas nie mają praktyki w tych kuracjach.

            1. MM 16 marca 2017 o 19:50

              Witam, Syn brał nano-srebro i złoto w sumie 1l po 10mgx2/dz + czarny orzech przez miesiąc.,
              trudno jest tak się leczyć, więc nalegam na ten kontakt (może poza blogiem) a na razie proszę o podpowiedź, czy można zwiększać dalej dawkę niacyny np o 30mg dziennie? poza tym Syn bierze obecnie Fevarin 100mg/dz Zaznaczam, że zrobił miesięczną przerwę gdy zaczynaliśmy kurację witaminową, ale ponieważ bardzo źle się czuł, wrócił do wcześniejszej dawki, i czy może tak na razie zostać, dopóki się coś nie zmieni ?
              mam też pytanie odnośnie kwasu foliowego i cynku
              vegatest można kupić w aptece ?
              nalegam na ten kontakt (może poza blogiem)
              Pozdrawiam i dziękuję.

            2. grzegorzadam 16 marca 2017 o 21:26

              vegatest można kupić w aptece ?”

              Trzeba zrobić w gabinecie.
              Pytaj na blogu.

          2. Ania Pan 21 lipca 2017 o 12:53

            Życzę powodzenia! Mam to samo co pani syn, i naprawdę wysokie dawki B3 polecan przez Hoffera dały widoczny efekt już po 2 czy tam 3 miesiącach. Do tego oczywiście cały czas biorę grzecznie lit. Ale efekt był spektakularny! Teraz ponawiam kurację, licząc na to samo, tylko szybciej!
            Pozdrawiam, odwagi!

    97. 16marcin07 16 marca 2017 o 08:53

      Sorry, że zaśmiecam wam forum, ale nie mam do kogo się z tym zwrócić. Pisałem wczoraj, że nie śpię już dwa dni. Dziś jest 3ci. Zmrużyłem oko dopiero nad ranem, a o 5 obudziło mnie piknięcie zegarka. Kiedyś miałem taki sen, że wystrzał z armaty by mnie nie ruszył, a teraz byle pierdnięcie komara i mam oczy jak 5 zł. Rok temu byłem w psychiatryku i zaserwowali mi tam kwetiapine. Oponowałem, gdyż po co mi prochy nasenne, skoro świetnie zasypiam siłami natury. Ale oni wiedzą lepiej. 2 tygodnie temu udało mi się w końcu je odstawić, po wielu nie udanych próbach i spałem znów jak królewna z bajki. Teraz dziwnym zbiegiem okoliczności od dnia wdrożenia do jadłospisu witam, znów jestem jak zombie. O co come on? Jestem tak zmęczony, że ledwo patrze na oczy, a zasnąć nie umiem. Nawet w chwili słabości chciałem sięgnąć po kwetaplex, ale nie dam się temu ścierwu.

      1. grzegorzadam 16 marca 2017 o 09:20

        Jak brałeś takie środki, każda reakcja jest możliwa.
        O wielu nie wiemy.
        Zrób badanie obciążeń, przeprowadź oczyszczanie kompleksowe.
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
        http://www.pepsieliot.com/sok-leczacy-zapalenia-w-tym-stawow-oraz-dlaczego-boraksowi-mowimy-nie/

        Sama B3 to za mało.

      2. grzegorzadam 16 marca 2017 o 09:52

        ”Koncern farmaceutyczny AstraZeneca zapłaci w ramach ugody z
        pacjentami poszkodowanymi w wyniku przyjmowania Seroquelu
        198 mln dol. – informuje Associated Press.

        Chodzi o Seroquel – lek na schizofrenię, którego sprzedaż w zeszłym roku sięgnęła 4,9 mld dol.
        Okazało się, że lek zwiększa ryzyko wystąpienia cukrzycy i innych chorób…….
        W efekcie przeciwko producentowi skierowano 26,1 tys. pozwów sądowych. Co do 17,5 tys. z nich zawarto porozumienia. Średnia wysokość pojedynczego odszkodowania wypłaconego przez koncern sięgnęła 11,3 tys. dol.
        Preparaty :
        Lek oryginalny:
        Seroquel,Seroquel XR – forma o przedłużonym działaniu
        Inne preparaty:
        Loquen, Ketrel, Kwetaplex, Kventiax, Ketipinor, Symquel, Ketilept, Nantarid, Poetra,Bonogren
        To i tak niewiele w porównaniu z ugodami, które zawierały inne koncerny farmaceutyczne. Na przykład afera z przeciwbólowym Vioxxem kosztowała firmę MSD 4,85 miliarda dolarów.
        .
        http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwetiapina
        http://en.wikipedia.org/wiki/Quetiapine

    98. Arktos 17 marca 2017 o 16:50

      Witam!jaki magnez na nerwice lekową i w jakich dawkach???

      1. Pepsi Eliot 17 marca 2017 o 19:13

        Na nerwice lękową przyjmujesz tyle samo magnezu jak każdy, chodzi o to, że nagminnie mamy za mało magnezu w komórkach, co prowadzi do ogólnego rozstroju organizmu. Przeczytaj ten wpis, są tam linki do magnezów (jabłczan, chlorek) TiB i porady jak dawkować http://www.pepsieliot.com/jak-po-co-i-ile-brac-magnezu-czyli-mega-wazne-porady-doktora-sircusa/

      2. grzegorzadam 17 marca 2017 o 19:45

        Nie możesz magnezu pobrać na zapas, jest próg jelitowy np.
        Najszybciej przez skórę, uzupełniająco doustnie.
        Uzupełnienie niedoborów to 1-3 miesiące.

    99. Arktos 17 marca 2017 o 16:52

      Jeszcze jedno pytanie czy mg mozna przyjmowac razem z niacyna?

      1. grzegorzadam 17 marca 2017 o 19:48

        Nie przeszkadzają sobie, w żywności też bywają razem często, poszukaj składy produktów żywnościowych

    100. Annie 20 marca 2017 o 13:25

      Witajcie! Mam bardzo stresująca pracę, ale uwielbiam to co robię. Od jakiegoś czasu cierpię z powodu stanów lękowych, mam bardzo chwiejny nastrój. Nie leczę się psychiatryczne. Dzisiaj zamówiłam niacyne 100mg. Zamierzam zacząć od 25mg 3x dziennie. Oprócz tego … Czy ten B-complex najlepiej zazyc raz dziennie czy 3x dziennie- tak jak niacyne?
      Zamierzam też zaopatrzyć się w magnez (który polecacie?), chrom, cynk.
      Pozdrawiam 🙂

      1. Pepsi Eliot 20 marca 2017 o 14:51

        Polecamy produkty z naszego sklepu http://www.thisisbio.pl, np firma G&G ma bardzo dobre cynk, selen, b -complex, D3+K2 TiB, magnezy TiB, lub G&G

    101. ania 27 marca 2017 o 21:26

      hej, mieszkam w UK i kupuję tutaj wit.B3 500mg…, czerwona się po tym robię ale po godzinie przechodzi, bardzo pomaga mi to na pamięć, choruję na Hashi i niedoczynność, miałam duże zaniki pamięci, z tą witaminką czuję się jak nowo narodzona, wpływa pozytywnie na pracę mózgu, polecam 😀

    102. maja 29 marca 2017 o 12:28

      Witaj , Chciałam zakupić B 3 w sklepiku .Mam pytanie dot .firmy G&G .Nic nie mogę wyszukać w necie na ich temat.Czy będzie Swansona? Mam duże zaufanie do Ciebie ale brak informacji o producentach to …………. kiszka.
      pozdrawiam
      maja

      1. Pepsi Eliot 29 marca 2017 o 13:40

        to jest firma (laboratorium) działająca na rynku angielskim od 1965 roku, Swanson nawet nie stał przy tej firmie, a ja jestem tutaj juź 6 rok, jeśli to nie jest dla Ciebie wystarczającą rekomendacją, to nie namawiam

    103. Zbyszek 29 kwietnia 2017 o 13:30

      witaj Pepsi,mam do Ciebie pytanie:zażywam na depresję:asertin 50mg+ashwagandha 2×500+kurkumina 2×500,i jeszcze nie jest do końca dobrze,poleć mi czy warto dołączyć Niacynę i np.Balance-B200,i jaka dawka powinna być wystarczająca,a może ashwagandha i kurkuminy biorę za dużo? a może odstawić asertin?zaproponuj proszę jak byś połączyła te leki,dziękuje! Zbyszek

      1. Pepsi Eliot 29 kwietnia 2017 o 15:43

        Nie polecam, nie rozpisuję cudzych suplementów, byłoby to bardzo dla nas niesprawiedliwe, będziesz kupował u nas, będziesz miał opiekę po-sprzedażową.

    104. Zbyszek 10 maja 2017 o 10:29

      witam.po zażyciu 100mg rano niacyny/w sumie 250mg/ cały byłem jak burak,ciśnienie 80/50,wróciłem do 3×50,czy to wystarczy?na depresję, jaką Bcomplex polecasz pepsi i ile razy dziennie?ok kupie w Twoim sklepie

      1. Pepsi Eliot 10 maja 2017 o 14:17

        Kup firmy G&G bez niacyny i osobno niacynę, wysypuj kapsułkę i dawkuj po 50, ale potrzeba w takim przypadku więcej niacyny niż 150 dziennie. Po pewnym czasie, rumień będzie mniejszy

      2. grzegorzadam 10 maja 2017 o 14:25

        Stopniowo reakcja będzie słabnąć.
        Pij dużo wody po tym (z solą, cytrynką)
        Potrzebujesz większych dawek , ale stopniowo.

      3. A. 10 maja 2017 o 15:06

        Poszukaj niacyny no flush. Ja biorę tysiąc mg, nic się nie dzieje. Przeczytałam w książce „megadawki witamin”, że nawet 3000 można brać. Autor książki tyle bierze codziennie.

    105. Zbyszek 23 maja 2017 o 14:54

      witam,dobijam z Niacyną do 400mg i chyba tyle wystarczy,i odstawiam Asertin pierwsze 2 dni/wróciły lęki/,jak myślisz Pepsi czy Grzegorz,czy te lęki miną po odstawieniu całkowitym? i jeszcze jedno pytanie,co polecacie na oczyszczenie organizmu po tym SSRI? dzięki

      1. Pepsi Eliot 23 maja 2017 o 15:11

        niacyna to jedno, możesz mieć zachwiany cały cykl metylacji, potrzeba B12, B6, kwasu foliowego, ale potrzeba też załatwienia sprawy z poziomu jego sprawcy, czyli programów ego. Wejścia w ten strach, bez oceniania, bez zastanawiania się skąd się wziął, bez porównywania z innymi, którzy niby się nie boją. Czy wiesz, że Twój strach może być dla Ciebie mostem do siebie samego? Że dzięki strachowi możesz się przebudzić. Znasz go dobrze, Atisha radził wejście w negatywne, bo negatywne zawsze zamieni sie w pozytywne. Nie masz po co wchodzić w pozytywne, bo jesteś mistrzem od negatywnego, na tym się znasz. Wysyłam Ci energię z serca i zabieram Ci trochę strachu

      2. grzegorzadam 23 maja 2017 o 15:12

        Zbyszek, rodzimy w skali 10 Apgara, o ile matka czy ojciec nie miała wcześniej problemów.

        Człowiek nie powinien jeść żadnych tabsów ”leczniczych”

        Przy kiepskim żarełku jakieś suple i to wszystko.
        Miną w końcu, musisz się odtruć również z fluoru i innych świństw.

        te wszystkie psychotropy to jakieś protezy, zaprzeczenie Natury.

    106. Zbyszek 23 maja 2017 o 15:23

      dzięki Pepsi,buziaki!

    107. Zbyszek 23 maja 2017 o 16:08

      co kupić na odtrucie?? do tego mam coś z jelitami i ciśnienie za duże/biorę lek/, kupiłem Probiotyk może on pomoże

      1. grzegorzadam 23 maja 2017 o 16:53

        Robiłeś jakiś test pierwiastkowy? Np włosa APW, na fluor, poziom wit.D3, zakwaszenie moczu.
        To podstawy.

        1. Małgosia 11 października 2017 o 21:56

          Polecasz jakieś laboratorium, gdzie można zrobić APW i żeby wynik można było uznać za wiarygodny? A ten fluor to jak zbadać?

          1. grzegorzadam 11 października 2017 o 23:22

            A ten fluor to jak zbadać?”

            Badaniem zawartosci fluoru, akurat w tym ”polin” nikt się tym nia zajmuje, no problem.
            Taka jest rzeczywitosć.
            Sprzedajne kurwy już ustaliły ”bezpieczna” wartosć, same się tym nie implementując.
            PO CO CO iM TO ?

      2. grzegorzadam 23 maja 2017 o 16:54

        ciśnienie za duże/biorę lek/,”

        Jaki lek?

    108. Zbyszek 23 maja 2017 o 16:27

      przecież łykam Kurkuminę organic to powinno wystarczyć na odtrucie?

    109. Zbyszek 23 maja 2017 o 17:44

      no nie robiłem,zrobić?

      1. grzegorzadam 23 maja 2017 o 20:49

        Zrób, będziesz wiedział, co w Tobie siedzi lub co brakuje.
        Wtedy wystawisz odpowiednie armaty.

    110. Gosialavenda 23 maja 2017 o 19:17

      A gdyby tak biedny Adaś Miauczyński zamiast tegretolu łykał witaminę B3? Może jego życie wyglądałoby inaczej? Zupełnie nie rozumiem ludzi, których rozsmiesza film „Dzień Świra”, tak nawiasem mówiąc. A moze tylko ja nie mam poczucia humoru.. Pozdrawiam Gosia.

    111. Zbyszek 23 maja 2017 o 20:42

      Hyzaar

    112. Zbyszek 25 maja 2017 o 16:07

      zrobiłem badania żywej kropli krwi,diagnoza:za dużo białka,za mało dowodniony organizm,mikroelementów bardzo mało,trochę grzybów,polecono mi dietę,odstawić cukier,mięso,jasne ppieczywo,pić soki,jeść warzywa owoce,suplementy te co biorę plus ..,pyłek pszczeli i mleczko pszczele,a za miesiąć odgrzybianie,co Wy na to?można czymś zastąpić te warzywa dietę?

      1. grzegorzadam 25 maja 2017 o 17:55

        Traktowałbym takie porady dietetyczne z dużą ostrożnością na podstawie kropli krwi.
        Chociaż w tyt przypadku bez testu można się wstrzelić.

        Wykonaj testy domowe, szczególnie ten na zakwaszenie żołądka i osobno organizmu:
        http://www.pepsieliot.com/4-bardzo-proste-testy-zdrowotne-ktore-powinienes-przeprowadzic-w-domu-2/

        ”a za miesiąc odgrzybianie”
        Jak?

    113. Zbyszek 25 maja 2017 o 19:46

      odgrzybianie,Pau darco i Parasine plus

    114. Zbyszek 25 maja 2017 o 19:47

      a w 3 miesiącu oczyszanie Colo Vada Plus,

    115. Zbyszek 25 maja 2017 o 20:22

      zrobiłem ten test z sodą,beknołem po 7 minutach,co robić z tym?

    116. Zbyszek 26 maja 2017 o 11:09

      dziękuje Ci Grzegorz za pomoc,napisz jeszcze proszę odnośnie tego zakwaszania,czy picie 3 razy dziennie wody z 2 łyżkami Octu Jabłkowego wystarczy? czy jeszcze coś do tego?

      1. grzegorzadam 26 maja 2017 o 11:24

        NIE ZAWSZE, MASZ W TYCH LINKACH SZCZEGÓŁY.

      2. grzegorzadam 26 maja 2017 o 11:26

        I jeszcze sok z selera:
        http://www.pepsieliot.com/czy-to-mozliwe-by-niedoczynnosc-tarczycy-po-prostu-zniknela/

        Sól, zioła, nalewki, kwas solny, Betaina. różne są metody.

    117. Zija 26 maja 2017 o 15:19

      Brak niacyny wywołuje również nasiloną agresję, napady złości, wybuchowość. Słyszałam historię o chłopaku, którego lekarze chcieli zamknąć w psychiatryku z powodu tychże reakcji, a rodzice nie dawali sobie z nim rady. Ojciec nie zgodził się na szpital i przez kilka miesiecy podawał mu niacynę. Chłopak uspokoił się, napady złości minęły i co ciekawe zaczął się realnie uczyć, bo z tym miał też spore problemy.

    118. Zbyszek 29 maja 2017 o 12:49

      witam,dostałem Flusha po niacynie po 3 godzinach! co to oznacza?

      1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 13:54

        Stosuj systematycznie, reakcje powinny być wcześniej.
        Możesz mieć poblokowane naczynia włosowate.

    119. Zbyszek 29 maja 2017 o 14:35

      co zrobić,aby się odblokowały?

      1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 15:17

        Właśnie brać niacynę, inne suple rozsądnie,
        Pilnować ph:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

    120. Zbyszek 29 maja 2017 o 17:03

      podsumowanie,napisz Grzegorz proszę,jakie jest Twoje zdanie,czy dobrałem dobrze,czy czegoś za dużo lub za mało.
      odstawiłem 5 dni temu:słodycze,cukier/zastąpiłem:stewią i miodem/,mięso,wędliny,jasne pieczywo,w zamian jem chleb żytni,warzywa,pije dużo wody,soki,wodę z cytryną,barszcz kiszony,banany,miód,jajka,ziemniaki,kaszę,ryż,pyłek pszczeli,mleczko pszczele,oraz suplementy: … MULTIWITAMINA Multiple 3×1,Niacyna 3x100mg,Probiotyk 20mld,witamina D3 2000,Kurkumina 2x500mg,Ashwagandha 2x500mg/zmniejszę za miesiąc na 1x500mg,wyrzucam powoli Asertin/zastąpię go 5-Htp,no i jeszcze piję 3x dziennie 2 łyżki octu jabłkowego z wodą,czy dodać do tego ostatniego 1/4 łyżki sody? czy może tak być??za miesiąc myslę brać do tego Pau Darco i Parasine Plus,a za 2 miesiące oczyścić jelita,a potem już dołączyć trochę mięsa z kurczaka czy wołowego,acha jeszcze zamówiłem CHlorellę i spirulinę,ale tego dużo,nie za dużo? coś pozmieniać?

      1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 19:02

        odstawiłem 5 dni temu:słodycze,cukier/”
        POczekaj z 2-3 miesiące, wtedy będziesz miał pogląd.

        ”a za 2 miesiące oczyścić jelita,”
        Nie , jelita i nerki oczyszczaj już teraz.
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

        ”witamina D3 2000,”
        jaki masz poziom?

        ”mięso,wędliny,jasne pieczywo,w zamian jem chleb żytni,warzywa,”
        http://www.pepsieliot.com/okreslic-swoj-typ-metaboliczny-ktos-ogole-moze-dobrze-sie-czuc-paleo/

    121. Zbyszek 29 maja 2017 o 19:25

      dzięki! D3 jeszcze nie badałem,zbadam

      1. grzegorzadam 29 maja 2017 o 19:29

        Możesz potrzebować 10 tys. a nie 2…

    122. Zbyszek 29 maja 2017 o 22:03

      jeszcze jedno,miesiąc temu odstawiłem Lipanthyl 180 na trójglicerydy/jak go brałem to miałem w normie/ co teraz zrobić? czy po odstawieniu Trójglicerydy skoczyły do góry? czym zastąpić konkretnie ten lek?

      1. Pepsi Eliot 29 maja 2017 o 22:10

        schudnij w pasie, http://www.pepsieliot.com/4-naturalne-sposoby-na-obnizenie-trojglicerydow/
        6 gramów dziennie kwasów Omega 3 , jak TiB to wystarczą 2 kapsułki po 1 rano i do podwieczorku, przy okazji spada też fibrynogen, jaką masz homocysteinę?

    123. Zbyszek 29 maja 2017 o 22:23

      oj nie wiem,chyba muszę zrobić lipidogram i homocysteine-badania,ale czy jest sens teraz robic,w czasie mojej rewolucji dietetyczno-suplementowej?

      1. Pepsi Eliot 30 maja 2017 o 06:50

        bezwzględnie należy robić, dowiesz się w którym kierunku iść, jak zbyt wysoka homocysteina, czyli nawet w drugiej połowie normy, powinno się już brać B12 TiB, B6 G7G, i kwas foliowy G&G

    124. Zbyszek 30 maja 2017 o 14:04

      witam,mam skierowanie jutro zrobię:lipidogram,i za 40zł homocysteinę,dzisiaj jestem pierwszy dzień od 40 lat!bez leków chemicznych,antydepresantów itp. jedynie mi została 1 tabl Hyzaar na ciśnienie

      1. Emanuela Urtica 30 maja 2017 o 14:22

        Powodzenia Zbyszku! <3

      2. grzegorzadam 30 maja 2017 o 14:40

        1 tabl Hyzaar na ciśnienie”

        Magnez regularnie i woda z solą i wodorowęglanem.

    125. Zbyszek 30 maja 2017 o 15:18

      sól himalajską i magnez mam,ale jaki wodorowęglan??

      1. grzegorzadam 30 maja 2017 o 16:00

        Są wodorowęglany sodu, wapnia, magnezu i wiele innych.
        To ”końcówka” HCO3, alkalizująca, wszystko ‚przed’ jest dodatkiem.

    126. Zbyszek 30 maja 2017 o 15:19

      acha soda,no tak ale dokwaszam żołądek octem jabłkowym,czy nie zaszkodzi jak dodam do tego sody?

      1. grzegorzadam 30 maja 2017 o 15:43

        Sodę pij w 15 minutowym oddaleniu od chlorku magnezu.
        Najpierw sodę z solą, po kwadransie ocet z chlorkiem, po kwadransie jesz.

      2. grzegorzadam 30 maja 2017 o 15:48

        To jest bardziej skomplikowane, alkaliczny płyn wzmaga wytwarzanie kwasu, to jest
        jak sprzężenie zwrotne o natychmiastowym działaniu.

        Dr Sana Wang, jeden ze światowych ekspertów od pH i kontroli procesów starzenia.

    127. Zbyszek 30 maja 2017 o 15:57

      dzięki

    128. Zbyszek 1 czerwca 2017 o 15:07

      witam,no więc mam wyniki:miesiąc temu zażywałem Lipanthyl 160 to miałem tak:Chol.całk 4,74 mmol/l,LDL 3.10,HDL 1.04,Trójglicerydy 1.40,3 tygodnie temu odstawiłem Lipanthyl,zaczałem brać suplementy,od tygodnia jestem na diecie,i wyniki dzisiaj mam takie: Chol.całk 5.06 mmol/l,LDL 3.80,HDL 1.24,Trójgl.1.1.
      co Wy na to jakie wskazówki? acha Homocysteina 8,3 umol/l

    129. nanyka 2 czerwca 2017 o 14:04

      witam 😀 chcę kupić wit b3 i w zw z tym, że mam problemy z połykaniem tabletek, a już nie wspomnę o kapsułkach 🙁 to czy mogę witaminę stosować bez kapsułki??

      1. Pepsi Eliot 2 czerwca 2017 o 14:09

        oczywiście, nawet w przypadku niacyny radzę wysypać 100 i zacząć od 1/4 dawki, aby przyzwyczaić ciało do ewentualnego rumienia

    130. Zbyszek 5 czerwca 2017 o 10:22

      witam,przed piciem octu jabłkowego,test odbicia był po 7 minutach,przez 10 dni piłem ocet,i dzisiaj nie odbiło mi się w ogóle,co do cholesterolu i ciśnienia,stawiam na Q10 w dawce 300mg/dzień

      1. grzegorzadam 5 czerwca 2017 o 10:57

        OJ do zakwaszania nie jest najlepszy, chlorki-też sól kamienna, morska, zioła, świeże soki z selera, kapusty owszem.

    131. Zbyszek 5 czerwca 2017 o 13:36

      do zakwaszania stawiam na Betaine HCL

    132. Zbyszek 8 czerwca 2017 o 14:53

      co polecacie zamiast Mitra Parasine Plus (przeciwko pasożytom) ? czy to jest środek ok?

      1. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 15:55

        Po co szukasz gotowych środków jak masz kilkaset ziół?
        Takich mocnych ze 30:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

    133. Zbyszek 8 czerwca 2017 o 16:56

      dzięki,napisz jeszcze Grzegorz,czy jak picie octu nic nie dało przez tydzień,to czy jest sens przejść na Beatine,i czy jest to opcja bezpieczna? i jak długo ewentualnie trzeba ja brać?

    134. Zbyszek 8 czerwca 2017 o 16:59

      5-HTP muszę niestety zmniejszyć lub nawet odstawić,ciśnienie nie po nim wali na 150/100,zastanawiam się nad indyjskim ziołem CARDIMAP

      1. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 20:41

        Poczytaj o magnezie, potasie, przede wzzystkim się nawadniaj soloną wodą.
        Indyjskie specyfiki mogą poczekać.
        Zmień podejście: dolegliwosć- środek cudowny.
        To tak nie działa.

    135. grzegorzadam 8 czerwca 2017 o 20:39

      Ocet nie wszystkim pomaga, poza tym tydzień to za mało na wnioski..
      Spróbuj z gorzkimi ziołami, solą, betaina później, jeżeli bedzie potrzebna.
      Jest bardzo ładnie rozreklamowana.
      To samo robi zwykły kwas solny, kosztuje grosze.

    136. Zbyszek 9 czerwca 2017 o 09:29

      dziękuje

    137. Zbyszek 11 czerwca 2017 o 21:44

      cześć,Pepsi gdzie kupujesz w Krakowie chleb? polecasz jakąś piekarnię?

      1. Pepsi Eliot 11 czerwca 2017 o 22:15

        Czy Ty mnie pytasz o chleb? 🙂 Przecież dla nas piecze się chleb, na moje zamówienie, pod moją kontrolą, u znajomego piekarza (póki co jest świeży w poniedziałki, wtorki i piątki, a docelowo będzie codzniennie, ale ten jest i tak pyszny przez 4-5 dni) żytni z mąki BIO, na BIO zakwasie, z wodą oligoceńską, i solą kłodawską. Os. Bohaterów Września 82, jakbyś chciał się upewnić, czy już jest to podaję mobile: 515 641 218

    138. Zbyszek 11 czerwca 2017 o 21:55

      pytanie do Grzegorza: czy biorąc niacynę,można pić alkohol?

      1. grzegorzadam 12 czerwca 2017 o 08:49

        Alkohol to zabójca witamin, z ”B” na czele.
        Jaki alkohol? jakie ilości?
        Wszystko z rozsądkiem, po alkoholu trzeba się nawodnić, dostarczyć magnezu itd.

    139. Zbyszek 12 czerwca 2017 o 08:38

      dzięki Pepsi

    140. Zbyszek 12 czerwca 2017 o 13:03

      chodzi mi o to ,czy nie koliduje niacyna z alkoholem,mam na myśli trochę wina,szampana

    141. grzegorzadam 12 czerwca 2017 o 13:23

      Kwestia ilości, napisałem.

    142. Gosia 14 czerwca 2017 o 00:00

      Hej! Pepsi i czytelnicy! Walczę z depresją, wypadają mi włosy, mam dość sporo zaskórników czy to na kościach policzkowych czy plecach , jestem śpiąca , nie mogę zasypiac, czasami mam bole mięśni i pleców, wit d3 na poziomie 32 , magnez, cynk, wapń w normie, morfologia i hormony tarczycy ok, pomocy czym się ratować? Jak długo trzeba brać witaminy żeby było widać jakieś efekty? Pepsi czy możesz coś powiedzieć o badaniu pierwiastkowym włosa? A może taki post szykujesz? O której godzinie najlepiej brac witaminy? Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 14 czerwca 2017 o 09:18

        Najpierw się nawodnij, jak z magnezem? ph i kolor moczu?
        Poziom wit.D? Niacynę zażywasz?

        ”nie mogę zasypiac”
        Bezsenność, to tylko objaw:
        http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

    143. Adusia Motylusia 19 czerwca 2017 o 10:05

      Wydaje mi się że właśnie gdzieś na przepastnym blogu Pepsi czytałam o somnabuliźmie. Taki problem ma 11 letnia córka koleżanki. Przebadana na wskroś pod kontem neurologicznym, nie znaleźli przyczyny. Zdiagnozowali, że „coś nie łączy” i że w późniejszym wieku to może minąć.Podobno był taki problem u dziadków dziewczynki… Jak wiadomo jest to duży problem, bo chodzenie we śnie dziecka jest obciążeniem i stresem dla całej rodziny. Mała dostaje też leki typu nurofen z kodeiną na częsty ból głowy…A może to pasożyty?

    144. grzegorzadam 19 czerwca 2017 o 13:08

      A może to pasożyty?”
      O właśnie.. Ktoś to sprawdził?..

      ”leki typu nurofen z kodeiną na częsty ból głowy”
      Tak się nie leczy bólów głowy!
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Być może już jest zatrucie polekowe i metalami, ktoś to sprawdzał?
      Analiza pierwiastkowa APW?
      było szczepione?

      Jak z nawodnieniem dziecka? Kolor moczu, pH moczu?

    145. Zbyszek 20 czerwca 2017 o 18:28

      cześć! Grzegorz napisz co byś zrobił na moim miejscu:przetestowałem 5-HTP po nim depresja mniejsza,lęki w normie,ale ciśnienie w górę,odstawiłem,zacząłem brać Cardimap lęki większe/a powinny być mniejsze/ ciśnienie w dół,ale z kolei depresja większa,jak nie brałem obydwóch to depresja większa,lęki też,co mi doradzasz,co byś zrobił na moim miejscu? połączyć i 5-htp i Cardimap/jedno rano drugie wieczorem? czy masz inny pomysł?

    146. grzegorzadam 21 czerwca 2017 o 06:14

      Jak z magnezem? B3, B complex?
      Kolor moczu, pH moczu?
      Nawodnienie? Dobra sól?
      Zakwaszenie żoładka?

    147. Zbyszek 21 czerwca 2017 o 08:33

      magnez biorę,B3,B complex biorę,kolor moczu żółty jak po witaminach B,wodę pije,sól himalajska,na żołądek od tygodnia biorę betainę,ten Cardimap odstawiam,wyczytałem że tj MAO i nie czuje się po tym rewelacyjnie,znowu wróci mi wyższe ciśnienie wieczorem,hyzaar za krótko działa

      1. grzegorzadam 21 czerwca 2017 o 08:51

        Z regulacją ciśnienia trzeba poczekać, przelokowac wapń itd..

        przez 2 dni nie bierz żadnych ”B” i wtedy sprawdź mocz, bo tak nie wiadomo.
        Rano litr wody z solą i do tego 20 kropli WU 3%.
        jakie masz pH moczu?
        Ph żołądka ?

    148. Zbyszek 21 czerwca 2017 o 09:17

      nie wiem jakie mam pH,wiem że żołądek mam niedokwaszony/ocet nie pomógł/

      1. grzegorzadam 21 czerwca 2017 o 09:29

        Sprawdź to w końcu!
        To jest podstawa, a nie zaczynasz od ziół ajurwedyjskich.

    149. Zbyszek 21 czerwca 2017 o 09:43

      jak to sie sprawdza?

    150. Zbyszek 21 czerwca 2017 o 10:04

      ok już wiem,kupię zaraz papierek lakmusowy

    151. Zbyszek 21 czerwca 2017 o 12:57

      byłem w 6 aptekach w Krakowie,nigdzie nie ma papierków lakmusowych,muszę zamówić przez internet a to potrwa

      1. grzegorzadam 21 czerwca 2017 o 13:07

        Niestety, tego nie ma w aptekach.
        Wpisz:
        paski ph 5.5-9 cena
        Nie 1-14 , są mało dokładne.

    152. gosia 28 czerwca 2017 o 01:12

      dla mnie to powazny problem.Mam zespół ciesni nadgarstka .nie zgodze sie na operacje chce rozprawic sie z tym witaminami .biore b12,b6,Bcomlex,magnez ,msm,D3,k2,E,A,C,naturalne przeciwzapalne tabletki Prosze o sugestie .Tak mało jest w necie o tym problemie .Szukałam info o tym na wykładach … ale nie znalazłam licze na was
      Gosia

      1. Pepsi Eliot 28 czerwca 2017 o 06:31

        mamy nadzieję, że supelmenty kupujesz w http://www.thisisbio.pl 🙂 , zbadaj TSH, i pozostałe hormony tarczycy, oraz przeciwciała tarczycowe i USG tarczycy, zespół cieśni nadgarstka często wiąże się z niedoczynnością, z Hashimoto

      2. grzegorzadam 28 czerwca 2017 o 08:42

        Jaki masz poziom wit.D?
        Poziom pH moczu i kolor moczu?

        te wszystkie cieśnie i bóle stawów mają związek z odwodnieniem, brakiem magnezu
        i relokacją wapnia do tkanek miękkich przy brakach wit.D, K2 i retinolu.
        N acieśnię stosuj okłady z DMSO z aloesem i H2o2 3%.

      3. gosia 1 lipca 2017 o 20:01

        Kiedys miałam nadczynnośc Jakies 8 lat temu .Ty sugerujesz niedoczynnośc tak? Sprawdze tarczyce zrobie badania. Pozdrowionka

        1. gosia 1 lipca 2017 o 20:22

          hej. Tak wiec te wszystkie badania dopiero zrobie . ostatnie pół roku biore około 5000 D3 ,K2mk7- 200, wit c 15-20 gr.
          magnez na poczatku 2 standartowe tabletki a od 2 miesiecy 1 łyzeczka chlorku magnezu .kolor moczu jasny zółty
          DMSO zastosuje .Dziekujeee

          1. Pepsi Eliot 1 lipca 2017 o 22:00

            mam nadzieję, że suplementy kupujesz w naszym sklepie 🙂

    153. Jagódka. 28 czerwca 2017 o 09:06

      Hej Pepsi
      Tak bardzo chciałabym aby w szpitalach psychiatrycznych wprowadzili ludzi na odpowiednią dietę połączoną z suplementacją… MARZENIE. Wyobraź to sobie… każdy zaczyna dzień od wody z octem jablkowym, na śniadanie jajeczko sadzone i zielony shake z jarmużem a następnie poranne bieganko w lesie…….

      Swoją drogą POLECAM cudowną książkę napisaną przez amerykańską psychiatrę Kelly Brogan ” Prawda o kobiecej depresji” Niezły koktajl informacji.. Skutki działania Prozacu rozłożone na części pierwsze, dodatkowo caaała masa info o szkodliwej kazeinie, glutenie. Książka miód malina <3
      ***
      Jako studentka medycyny, zawsze staram się uświadamiać pacjentów o tym jak ważne jest ODŻYWIANIE, ah.. a koledzy się tylko śmieją że znowu gadam o tym oleju kokosowym. Tylko, że ja mam satysfakcje kiedy , mogę sobie pogadać z ojcem dziecka który odstawił danonki, cukier.. jelitka uszczelnił i astma znikneła. oo albo uświadomić kobitkę w szpitalu z reumatoidalnym zapaleniem stawów (której przed sekundą lekarz powiedział że to nieuleczalna choroba) aby odstawiłą gluten (ojej? gluten? ale ja jem codziennie te ciasteczka… lekarz nic nie mówil proszę pani,ale tak zrobię zero ciasteczek od jutra. )

      Super że jesteś Pepsi, niech moc będzie z Tobą 😉
      pozdrowionka.

      1. Pepsi Eliot 28 czerwca 2017 o 09:45

        Moc dla Ciebie Jagódka, niech nam taka kadra rośnie lekarzy, tylko się im nie daj zmatrixować, lovciam

    154. ada6254 28 czerwca 2017 o 12:17

      dzień dobry, syn 10 lat, mądrzy lekarze dumają i dumają, wmawiają padaczkę, leczą depakiną… a tiki nie znikają. może to nerwica lękowa? Teraz odrobaczamy PURIMEM i AC zymesem, podajemy magnez i P-5-P Wit. B6 oraz uspokajajace kropelki homeopatyczne. Może spróbować z niacyną?

      1. grzegorzadam 28 czerwca 2017 o 12:29

        wmawiają padaczkę, ”
        ”Nie takie rzeczy wmawiają, mojej małej (9 lat) też chcieli w lutym wmówić padaczkę, a to był niebezpieczny
        wirus mózgowy, którego oczywiście nie wykryli, to jest poza ich zasięgiem, poczytaj:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Depakine: Kwas walproinowy – organiczny związek chemiczny z grupy kwasów karboksylowych, lek o właściwościach przeciwdrgawkowych”
        Też chcieli mi to to zapodać! Miała drgawki.. Od wirusa w głowie! W linku opisałem z grubsza.
        ”Szarlatan” Bicomem ją wyleczył, lata, biega uśmiechnięta, znajdźcie przyczynę.
        Wit. D podawałem w ilościach 20-30 tys. I.U ostatnio, na dniach zbadam poziom, sobie też.

        Niacyna nie zaszkodzi, glutation, selen, ale zróbcie dobry biorezonans na wirusy (!) i pozostałe patogeny.

        1. ada6254 10 lipca 2017 o 09:43

          rezonans magnetyczny nic nie wykazał. To dobrze. Szukamy dalej. czytałam ostatnio o syndromie PANDAS, czyli popaciorkowcowym dziecięcym zaburzeniu neuropsychiatrycznym. Tu też występują tiki nerwowe czy zespół Tourette,a. Pójdę jeszcze w tym kierunku. Czy biorezonans wykaże bakterie z rodziny Streptococcus?

          1. grzegorzadam 10 lipca 2017 o 11:28

            rezonans magnetyczny nic nie wykazał.”

            BIOREZONANS na aparacie Bicom np., dokładny na fiolkach.
            Dobrze wykonany pokaże wszystko.

        2. ada6254 13 lipca 2017 o 08:26

          jestesmy po biorezonansie – na fiolkach 🙂 wyszła glista ludzka (której od kilku lat nie mozemy się pozbyć), paciorkowiec (syndrom PANDAS??), bakteria w jelicie, candida, uczulenie na nabiał i jajka. planuję zrobić kilka sesji biorezonansem. martwi mnie paciorkowiec.
          Jak poznać dobry gabinet biorezonansu? Bylismy w Pabianicach.

          1. grzegorzadam 14 lipca 2017 o 07:22

            Spróbuj w tym co robiłaś.
            Ciężko określić skuteczność gabinetu, sprawdź po terapii, wyniki będą dowodem.

      2. grzegorzadam 28 czerwca 2017 o 12:32

        Stosowanie witaminy D w praktyce klinicznej
        Alternative Medicine Review, March, 2008 by John J. Cannell, Bruce W. Hollis

        ”Teoretycznie, farmakologiczne dawki witaminy D ( 2 000 IU/kg masy ciała przez 3 dni)

        mogą wytworzyć wystarczającą ilość naturalnego antybiotyku
        katelicydyny, żeby wyleczyć powszechne schorzenia dróg oddechowych takie jak grypa czy
        przeziębienie, ale wymaga to przeprowadzenia dalszych badań.”

        I praktycznie 😉

    155. ada6254 28 czerwca 2017 o 15:43

      dziękuję za odpowiedź! za dwa tygodnie mamy biorezonans, jutro mamy rezonans magnetyczny. 20-30 tys. I.U – co to znaczy?

      1. Pepsi Eliot 28 czerwca 2017 o 18:24

        jednostki witaminy D3

    156. Zbyszek 29 czerwca 2017 o 08:29

      witam,Grzegorzu,paski już mam odstawie na 2 doby witaminy B i zbadam pH,mam jeszcze inne pytanie,z lękami i depresja jest lepiej,ale mam nasilone natręctwa! jak z tym walczyć?

    157. grzegorzadam 29 czerwca 2017 o 09:05

      Zbyszek, trzeba czasu i cierpliwości.
      organizm się oczyści, zaczniesz go odżywiać, wszystko wróci do normy.
      Pilnuj nawodnienia (z magnezem, sodą, solą) , przezroczysty mocz jest
      doskonałym wskaźnikiem, bez badań.

    158. Zbyszek 29 czerwca 2017 o 16:44

      może się powtarzam,ale konkretnie Grzegorzu napisz:przepis na wodę z sodą i solą jaki? i w jakim obrębie czasu? zażywam po 1tabl betaine HCL x3 przed jedzeniem,wodę popijam dużo ale samą,co do niej dodawać i w jakich proporcjach? dzięki

    159. Zbyszek 29 czerwca 2017 o 19:28

      grzegorzadam 30 May 2017 at 15:43
      ODPOWIEDZ
      LINK

      Sodę pij w 15 minutowym oddaleniu od chlorku magnezu.
      Najpierw sodę z solą, po kwadransie ocet z chlorkiem, po kwadransie jesz.

      ile sody,ile soli na szklankę wody?

      1. grzegorzadam 29 czerwca 2017 o 21:23

        Po szczypcie do szklanki, sody i soli, lub soli i magnezu,
        jak dasz razem nic się nie stanie, ale soda lubi się z magnezem zbrylać.

    160. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 08:24

      mam wyniki pH:na czczo,ślina 4,5 natomiast mocz 4,2,co robić Grzegorzu?

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 08:36
    161. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 09:18

      betaine brać nadal? chlorelle też łykać nadal?/ona ma dużo białka/

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 09:23

        Możesz brać, to jest powiązane.

    162. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 09:47

      Po szczypcie do szklanki, sody i soli wystarczy to pić np 3 razy dziennie po szklance?

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 09:54

        Poczytaj inne tematy również, to są obszerne zakresy.
        Czytaj też książki, wszystkiego nie da się na blogu zamieścić.

    163. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 09:51

      juz niezanudzam,jeszcze jedno pytanie: czy
      GREENS & FRUITS – 90tabl [TiB] zastąpi mi warzywa i soki?

      1. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 11:25

        Ty sobie chłopie jaja robisz, najwyraźniej tak wygląda.

    164. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 09:53

      Nie wiem czy starczy, wody 2-2.5 litra!

    165. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 10:09

      czyli za każdym piciem dodawać do wody soli i sody,a może jeszcze kupić:Olimp Alkagen?

    166. grzegorzadam 30 czerwca 2017 o 11:24

      czyli za każdym piciem dodawać do wody soli i sody”
      ALBO SOLI I MAGNEZU.

    167. Zbyszek 30 czerwca 2017 o 12:37

      magnes to łykam w tabletkach 300mg dziennie

    168. Zbyszek 2 lipca 2017 o 07:41

      wg testu śliny mam Candidę,czy Pau Darco pomoże?

    169. Zbyszek 4 lipca 2017 o 09:06

      poczytałem i wszystko zrozumiałem,całe moje zło to organizm zakwaszony,trzeba podnieść pH!

    170. Zbyszek 8 lipca 2017 o 10:04

      żona wypiła szklankę wody z proszkiem zasadowym,dostała dreszczy,serce jej mocno biło nie mogła spać,co to znaczy?

      1. Pepsi Eliot 8 lipca 2017 o 13:03

        że nie można niczego robić bez konsultacji z lekarzem naturopatą. Co to znaczy proszek zasadowy? Soda oczyszczona? Ile wzięła? Ludzie od dawna na zgagę brali łyżeczkę sody z wodą, w zwykłych warunkach domowych i nic się nie działó. To proszek do pieczenia, rzecz spożywcza. taka reakcja serca oznacza nadwrażliwość, alergię, a nawet szok.

      2. grzegorzadam 8 lipca 2017 o 13:11

        Może niech sobie pH moczu zbada, co zalecają naturopaci właśnie:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

    171. Zbyszek 8 lipca 2017 o 19:18

      tak myślałem,żona jest uczulona na wiele rzeczy,dzięki za odpowiedź

    172. Zbyszek 9 lipca 2017 o 22:56

      mam [pytanie: czy można łączyć Betaine/lub ocet jabłkowy/ z proszkiem zasadowym? bo wygląda na to że mam niedokwaszony żołądek a zakwaszony organizm,co z tym zrobić? czy odstawić jedno a pić drugie? które jest ważniejsze?

      1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 06:49

        gdy zakwasisz żołądek, wówczas zaczniesz prawidłowo trawić białka, a to właśnie odkwasi ciało. Oczywiście wprowadzanie zasadowych posiłków również pomoże ciału trzymać prawidłowe pH

    173. Zbyszek 10 lipca 2017 o 08:11

      czyli brać Betaine nadal 3×2/mimo że nie ma odbicia na czczo po teście sody/? i raz na noc proszek zasadowy?? a czy może pić np wodę z całą cytryną 2 razy dziennie?

      1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 08:58

        nie brałąbym przez pewien czas sody i zobaczyłabym, nie jestem lekarzem

    174. Zbyszek 10 lipca 2017 o 08:35

      cały problem w tym że mimo iż biorę aż 6 tabletek dziennie Betainy to ona nie działa!

      1. Pepsi Eliot 10 lipca 2017 o 08:48

        czym jeszcze zakwaszasz?

    175. Zbyszek 10 lipca 2017 o 09:09

      betaina 3×2 i proszek zasadowy 1×1 wieczorem.tyle

    176. Zbyszek 10 lipca 2017 o 09:31

      wiesz Pepsi,ja nie mam żadnych objawów typu refluks,zgaga,moimi problemami to lekkie bóle w prawym podbrzuszu już tak kilka miesięcy,no i stan depresyjno-lękowy,i nadciśnienie,jest lepiej odkąd odstawiłem leki chemiczne,ale nadal zmiennie,stosuje dietę,zażywam witaminy B,C,magnez,chlorellę,trochę kurkumy i ashwagandhy,i 5-HTP,myślę teraz zamienić lub dodać inozytol,i pau darco/może pomoże na jelita,brzuch/a inozytol na ciśnienie i te stany depresyjne,no cóż eksperymentuje ,jak myślisz będą wyniki?? w ciągu 1.5 miesiąca schudłem 4kg,przy 183cm wzrostu ważę 86kg,mam 59 lat

    177. Zbyszek 12 lipca 2017 o 07:42

      ponawiam pytanie:.mam zakwaszony organizm/Ph śliny 4.5,pH moczu 4.5/ i niedokwaszony żołądek/test sody,,nie odbija mi się,,/co mam brać Betainę czy proszek zasadowy? obecnie biorę Betainę 3x3caps, i raz wieczorem proszek zasadowy-wyników nie ma!

      1. grzegorzadam 12 lipca 2017 o 09:54

        Na czczo i przed snem sodę z cytryną:
        http://www.pepsieliot.com/jak-pic-sode-na-3-sposoby-aby-spektakularnie-poprawic-swoje-zdrowie/

        Przed jedzeniem zakwaszaj, czym, masz w tematach, niekoniecznie betainą.
        Już pisałem wyżej tu też.

    178. Zbyszek 13 lipca 2017 o 18:32

      właśnie odebrałem wynik D3 33,29ng/l dolna norma, brać suplement? jeśli tak to jaka dawkę?

      1. Pepsi Eliot 13 lipca 2017 o 22:14

        1 D3+K2 TiB, oraz 4 D3 TiB, gdy masz więcej niż 4o lat bierz 2 x D3+K2 TiB i 2 D3 TiB po śniadaniu razem z 1 Omega 3 TiB, nie jestem lekarzem

      2. grzegorzadam 14 lipca 2017 o 07:09

        Ile ważysz?
        Jakie chcesz mieć stężenie docelowe?

    179. Zbyszek 14 lipca 2017 o 07:59

      czyli razem 7000 jednostek dziennie?? nie za dużo?? ja myślałem o 2000

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 08:12

        ja biorę 10 000 jednostek gdy jestem w Polsce, powinieneś dążyć do 70, na badaniu 25(OH)D

    180. Zbyszek 14 lipca 2017 o 08:26

      jak mam 33 na badaniu 25/OH/D zeby dojść do 70,trzeba aż 7000 jednostek?

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 08:28

        pytałeś, więc odpowiedziałam zgodnie z tym co sądzę, nie jestem lekarzem, to nie jest porada, ucinam temat, serdecznie Cię pozdrawiam

      2. grzegorzadam 14 lipca 2017 o 09:55

        jaka waga ?!

    181. Zbyszek 14 lipca 2017 o 08:47

      ok dzięki,też pozdrawiam

    182. Zbyszek 14 lipca 2017 o 08:49

      jeszcze jedno,od 2 dni biorę inozytol 1000mg dziennie,odczuwam jakieś zmiany,po jakim czasie wg Ciebie on zaczyna działać na dobre?

    183. Zbyszek 14 lipca 2017 o 15:50

      Pepsi: jaka dawkę witaminy B12 brać profilaktycznie? i czy do tego trzeba jeszcze B6? puki co biorę B complex gdzie jest 333 mcg witaminy B12 i 17mg B6,

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 15:58

        Gdy nie ma braków, możesz brać właśnie taki B complex, natomiast braki witamin z gupy B to bardzo poważna sprawa, ponieważ zaburzają cykl metylacji. Zbadaj więc poziom B12, kwasu foliowego i homocysteiny, oraz żelazo i ferrytynę. Wysoka homocysteina najczęściej sugeruje braki B12, B6 i kwasu foliowego

    184. Zbyszek 14 lipca 2017 o 16:09

      homestecyine badałem mam 8,6

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 16:39

        to nie musisz koniecznie brać dodatkowo B6, chyba,że zrobisz sobie kurację przy braniu magnezu,bo każdy pomiar homocysteiny ponad 6,3 μmol/ l oznacza zwiększone ryzyko

    185. Zbyszek 14 lipca 2017 o 16:52

      magnez biorę,tak myślałem co by dobrać B12 1000 dziennie,czy to bezpieczna dawka? aha i B6 nie dobierać jak dobiorę B12?

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 17:12

        Zwykle w celu obniżenia homocysteiny bierze się B12, B6 i kwas foliowy, oczywiście gdy nie ma mutacji genu MTHFR, bo wtedy należy brać witaminę B12 w formie metylokobalaminy, a kwas foliowy koniecznie w formie, która występuje w G&G.

    186. Zbyszek 14 lipca 2017 o 17:00

      zanudzę Cie ale to już ostatnie pytanie,jak wezmę 5000 czy 10000 D3 dziennie,to czy do tego wystarczy 100mcg K2MK7,czy trzeba 200mcg? tyle dzisiaj,życzę miłego weekendu!

      1. Pepsi Eliot 14 lipca 2017 o 17:10

        Odpowiem po zakupie naszych suplementów, ile brać i kiedy 🙂

    187. Ania Pan 21 lipca 2017 o 12:46

      POTWIERDZAM, wypróbowałam na sobie niacynę tak ze dwa lata temu – ale po ok 3 miesiącach miałam dość i odstawiłam – efekt flush dał mi nieźle w kość. Ale poprawa była. Po jakims czasie doszłam do wniosku, ze przydałaby sie powtórka – i kupiłam sobie B3 w postaci nikotynamidu, ‚bez efektu flush’ – efekt był w zasadzie zerowy! Dobrze że się w końcu połapałam, ze moje ostatnie marne samopoczucie to może być skutek odstawienia większości witamin i supli (nosz brałam toto garsciami, wsio co trzeba, typu: B12, B9, B6, B complex, D3+K-itd, C, chrom i jeszcze trochę innych, przestałam popijać olej lniany (fuj! choć zamawiany z małej olejarni), smarować się płynem lugola i ‚oliwką z magnezu’, ufff! Skutek był oczywiście opłakany i teraz już nie ma to-tamto – B3 i inne już wypróbowane witaminy i suple wracają do jadłospisu! Tym razem nabyłam sobie B3 w postaci kwasu nikotynowego …, ale na następny rzut sprawdzę te od ciebie – moze będą łatwiejsze w łykaniu, albo ‚przyjaźniejsze’? To dla mnie ważne bo pewnie nie rozstanę się z nimi zbyt szybko!
      No cóz – miałam tego farta że leki mi nie pomagały, a żyć się nie dawało, stąd poszukiwania – ‚zdrowie jest zbyt cenne aby pozostawiać je tylko w rękach lekarzy’!

      Tak czy siak – dzięki Peopsi bo to od twojego bloga i tego artykułu zaczęły się moje poszukiwania!
      I potwiedzam, jak Maksio z Seksmisji: „Albercik, TO DZIAŁA!” 😀

    188. Adii221 4 sierpnia 2017 o 13:16

      Witamina B3 + magnez to podstawa suplementacji dla osób znerwicowanych!

      1. Pepsi Eliot 4 sierpnia 2017 o 18:57

        plus D3 w protokole z K2 i Omega 3

    189. filia 6 sierpnia 2017 o 11:15

      Witam!
      Choruję na nerwicę lękową od 8 lat. Po odstawieniu tabletek psychotropowych moje lęki powróciły. Od około tygodnia przyjmuję dzienną dawkę 3000mg niacyny wraz z dwoma kapsułkami b complex …. Jak na razie nie widzę żadnej poprawy. Czy taki czas suplementacji nie jest zbyt krótki żeby wymagać jakiejś poprawy? Czy może jednak z witaminami u mnie wszystko w porządku i powinienem szukać pomocy w inny sposób. Mimo pozytywnych opinii odnośnie niacyny i depresji zaczynam wątpić w jej skuteczność. Przeczytałem również, że w nerwicy lękowej od niacyny ważniejsza jest pirydoksyna. Jej też przyjmuję 50mg dziennie. Pozdrawiam serdecznie

      1. Pepsi Eliot 6 sierpnia 2017 o 12:15

        pytaj w firmie, w której kupujesz, a my życzymy duuużo zdrowia i duużo biegania, i akceptacji dla tego doświadczenia, oraz oczywiście ruszenia ze skrzyżowania.

        1. zibi 6 sierpnia 2017 o 22:01

          Witam filio !Nerwice serca(lekowa)leczymy magnezem .Polecam asparaginian i orotan(najlepsza i najszybsza reakcja) doustnie.Moczenie stop codziennie jak poleca Grzegorzadam w chlorku magnezu i soli epsom.Do tego 2 razy w tygodniu wanna i wylegiwanie sie (godzine) w chlorku,epsom,soli himalajskiej i skrzypie.Zielone soki to tez magnez(chlorofil)+kasza gryczana!Niacyna(kwas nikotynowy)dziala na czarne mysli,natlok myslowy,schizy,i takie rzeczy !Niacyna uspokaja jak i magnez,wycisza,nie win jej,ze nie dziala!WIECEJ MAGNEZU !!!Zdiagnozuj Candide,bo nic Ci nie pomoze,nawet megadawki !Test Lasta ze szklanka wody na czczo!U mnie 20 sekund i odnogi na dole!Od kiedy walcze z tym dziadostwem woda utleniona,soda i boraksem,mam megawyniki !Tu uklony w strone Grzegorzaadama ;)))Na noc,jak masz problemy ze snem,bezposrednio przed pojsciem spac,d3k2mk7 5000 tys.jedn,pomaga i to jak!!TEST NA CANDIDE !

          1. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 09:41

            Bardzo ładnie i jak widać skutecznie.

      2. grzegorzadam 6 sierpnia 2017 o 17:12

        Czy taki czas suplementacji nie jest zbyt krótki żeby wymagać jakiejś poprawy?”

        Jest za krótki.

        1. Avokado 6 sierpnia 2017 o 19:42

          8 lat to bardzo długo i chcesz w tydzień się wyleczyć? Ja miałam juz ostre stany lękowe i depresyjne już prawie swirowalam na maksa. Ale zaczęłam szybko działać. Bardzo ważny jest magnez Ale tez jod i Wit d3. Tu trzeba kompleksowo. Praktycznie w kilka miesięcy wszystko przeszło. A lęki nie trwały u mnie długo (ale byllo coraz gorzej) tylko że szybko zareagowałam i dlatego szybko była poprawa.

    190. zibi 6 sierpnia 2017 o 21:03

      Witam.Nerwice lekowa leczymy magnezem w kazdej postaci,niacyna jest na „czarne mysli”,wiesz,o co mi chodzi ?pozdrawiam

    191. Zija 7 sierpnia 2017 o 11:12

      A czy można brać niacynę przy stłuszczeniu wątroby i torbielu? Piszą w ulotce, że trzeba ostrożnie przy chorej wątrobie. Może najpierw zrobić oczyszczanie wątroby np. metodą Moritza?

      1. grzegorzadam 7 sierpnia 2017 o 14:08

        Piszą w ulotce, że trzeba ostrożnie przy chorej wątrobie.”

        Niacyna czyści naczynia, a co polecają w takim razie na wątrobę?
        Ta metoda jest dyskusyjna, lepiej zacząć od jelit i nerek ziołowo:
        http://www.pepsieliot.com/twojej-solniczce-juz-witamina-c-czyli-prosto-zgladzic-plesn-2/

    192. Kinga 7 września 2017 o 20:53

      Mam pytanie do Pepsi lub Grzegorzaadama, jakie suplementy mogłyby pomóc osobie z toczniem układowym i depresją? Jest to osoba starsza po 70 roku życia, dodatkowo przeszła zawał kilka lat temu. Myślałam o witaminie D3 i K2, dodatkowo niacyna i ashwagandzie, ale nie wiem czy można je łączyć i czy nie zaszkodzą u osoby starszej? Będę wdzięczna za wszelkie wzkazówki.

      1. Pepsi Eliot 7 września 2017 o 21:26

        D3+K2 TiB jak najbardziej wskazane. Ashwagandha też może pomóc w zasypianiu i nie tylko. Jednak z niacyną należy uważać, gdyż sporo osób reaguje na nią rumieniem, a i bywają alergie. Należy zacząć od 1/4 kapsułki 100 mg G&G.
        Dobry byłby Liposomal Glutationu TiB (na toczeń) , probiotyki, dieta przeciwzapalna, bulion z kości.

      2. grzegorzadam 9 września 2017 o 07:28

        Toczeń ma etiologię pasożytniczą przeważnie, może być niedobór wit D, jaki masz
        poziom aktualnie?
        Może być zatrucie rtęcią, są amalgamaty?

        To co Pepsi, można śmiało też kurację WU i zioła- łopian:
        ”Łopian leczy wszystkie choroby skóry: oparzenia, odleżyny, owrzodzenia, egzemy, wypadanie włosów, wrzody, łuszczycę, toczeń rumieniowaty i tak dalej. Żaden z dermatologów nie może leczyć wszystkich chorób skóry, a on może”
        Może być dysbakterioza jako przyczyna, czyli jelita.

        Nieoceniony Walter Last, toczeń rumieniowaty:
        http://www.health-science-spirit.com/lupus.html

    193. Kinga 7 września 2017 o 22:33

      Dziękuję:)

    194. grzegorzadam 19 października 2017 o 12:51

      Walter Last:

      ”Niacin Flush
      Niacyna jest kwasową formą witaminy B3.
      W ilościach 50 mg lub więcej powoduje to rozszerzenie naczyń włosowatych w skórze, przez co staje się i zaczerwieniona i gorąca.
      To jest doskonała metoda do czyszczenia naczyń włosowatych, usuwania pozostałości i odmładza skórę

      Nazywa się to efektem niacyny .
      Trwa od około 30 do 60 minut, rozpoczyna się wkrótce po spożyciu od głowy i powoli idzie w dół do nóg.

      Płukanie może być najsilniejsze, gdy skóra była wcześniej uszkodzona, jak przed oparzeniami słonecznymi.

      Weź niacynę z płynem na pusty żołądek lub przy niewielkiej ilości potraw.

      Osoby wrażliwe będą odczuwać ten efekt już w dawce 50 mg, osoby z niewrażliwą skórą mogą potrzebować 100 mg lub więcej.

      Po kilku tygodniach stosowania niacyny w celu uzyskania przepłukania konieczne jest zwiększenie ilości. Dlatego można stopniowo zwiększyć dawkę do kilkuset miligramów, aby kontynuować płukanie raz dziennie.

      Po dwóch lub trzech tygodniach można przerwać stosowanie niacyny przez jeden lub dwa tygodnie, aby ponownie uwrażliwić organizm i zacząć od małej dawki.

      Alternatywnie można je stosować tylko co drugi dzień lub dwa razy w tygodniu i nieustannie uzyskiwać efekt pływać przez długi czas.
      Podczas tego płukania skóra łatwiej absorbuje wszelkie środki zaradcze.
      Dlatego dobrze jest wcierać coś korzystnego na skórę tuż przed aplikacją. ”

    195. gosia 31 października 2017 o 20:40

      Grzegorz prrosze powiedz mi jaka jest róznica miedzy dmso z aloesem a bez. I jeszcze jedno pisałes ze mam stosowac na ciesni nadgarstka własnie dmso i h2O2 3%.Czy to h2O2 to do rozcienczania ma być .A czy moge zamiast tego wode destylowaną czy lepiej własnie h2O2 .Bardzo dziekuje

      1. grzegorzadam 1 listopada 2017 o 21:02

        Są zwolennicy łączenia, nie tylko z aloesem.

        ”Czy to h2O2 to do rozcienczania ma być”
        Niekoniecznie, raczej oddzielnie.

        Do smarowania nie musi być rozcieńczana destylowaną, ale jak masz akurat to jeszcze lepiej.

    196. gosia 10 listopada 2017 o 21:47

      Kolega nawiasem mowiac fajny facet ktory dba o innych ale soba sie nie przejmuje zrobił badania i nie przywiazuje wagi do wyników . Chhce mu pomóc boje sie ze bagatelizuje wyniki .wyszły tak—ALAT 36U/L NORMA<37 ASPAT 48U/L norma <42 ,Trojglicerydy 255 mg% norma <140 , Morfologia: LY% 60,2 NORMA 20-45 ,GR% 37,5 norma 45-70 , LY 5,7 norma 1-4,8 ,MO 0,2 norma 0-0,08 , RDW % 9,7 norma 11,5-14,5 , MPV 5,6 norma 8-11,5 , PDW 18,1 norma 10-15 . Kreatynina 1,16 norma 0,5-1,3 ,Bilirubina 0,5 norma 0,2-1,2 .Cholesterol w normie tarczyca wyniki tez. Jest osoba dtóra dobrze sie odrzywia cwczy nie pali nie choruje. Jedyne c pamieta to kiedys miał chora watrobe bedac dzieckiem. Pozdrawiam serdecznie Gosia

      1. grzegorzadam 11 listopada 2017 o 09:28

        W czym chcesz mu pomóc?

        ‚Cholesterol w normie tarczyca wyniki tez. Jest osoba dtóra dobrze sie odrzywia cwczy nie pali nie choruje. ”
        jakie są ”normy” przy cholesterolu?

    197. gosia 11 listopada 2017 o 15:07

      Czesc .cholesterol zrobił tylko całkowity 270 norma 140-200- ale wiem ze kwestia norm cholesterolu jest zanizana wiec na moj gust jest ok/Jak ty sadzisz?. W czym chce mu pomóc ?. Otóz te wynika ktore opisałam ci sa niektóre ponad norme np ALAT ASPAT TRÓJGLICERYDY , w morfologi LY% , GR% ,LY, MO , RDW , MPV ,PDW . Nie wiem czy takimi podwyzszonymi wartosciami nalezy sie zając i zrobic dodatkowe badania pod kontem jakis chorób aby sie jakies choróbsko nie rozwineło..Bardzo Ci dziekuje i prosze o pomoc. Gosia

      1. grzegorzadam 11 listopada 2017 o 15:15

        norm cholesterolu jest zanizana wiec na moj gust jest ok/Jak ty sadzisz?”

        Tak, pod sprzedaż statyn, ten wynik jest prawidłowy.
        Po co wyszukujesz choroby?

        Jakie ma objawy?

    198. gosia 12 listopada 2017 o 20:32

      Czesc . Te badania zrobił profilaktycznie bo w sumie nigdyy nie robi. Dolegliwosci zadnych nie ma .Z tego co wiem watroba nie daje sygnału ze cos jest nie tak na poczatku a on bedac dzieckiem miał ja chora jednak nie wie co z ia było nie tak. Miałam juz w swoim zyciu sytuacje gdzie małe symptomy były bagatelizowane przez lekarza i zle sie to skończyło dla bliskiej mi osoby .Dlatego zwrociłam sie do ciebie abys wyraził swoje zdanie na temat tych wyników ktore w normie sie nie mieszcza. Wiem ze pewne parametry z morfologii moga swiadczyc o jakims zaczynajacym sie problemie.Pozdrawiam

      1. grzegorzadam 12 listopada 2017 o 22:29

        Nie panikowałbym, ostropest i kwas ALA powinny te
        wskaźniki unormować.
        Profilaktycznie zrobiłbym biorezonans.

    Dodaj komentarz