logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
149 online
50 809 712

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Doktor Eliot leczy hemoroidy

dochtore

Doktor Eliot leczy hemoroidy

Tu kupisz Maca 100% Organic This is Bio

Tu kupisz – Maca 100% Organic This is Bio

LUDZIE od czasu do czasu dostają napadu refleksji, że życie wirtualne, Facebook i całe social media to wirus HPV.

Podobno lepiej spotykać się w realu, nawijać twarzą w twarz, opluwać się drobinkami śliny, a w skrajnych przypadkach, łapać się za ręce, całować czy nawet uprawiać seks na żywo.

JEDNAK w rzeczy samej wielu z nas ma uczucie, że wreszcie znaleźliśmy dla siebie idealną przestrzeń do komunikacji z drugim człowiekiem.

Ktoś może pomyśleć, że owszem skoro mam ryj dzwonnika z Notre Dame, albo Bestii z Pięknej i Bestii, to fakt, lepiej realizować przyjaźnie wirtualnie.

ALE nawet wtedy, gdy masz urodę adekwatną do kreowanej postaci w Internecie, kiedy faktycznie piękny pisze o pięknie, a mądry o mądrości, uduchowiony o Osho to i tak jak dla wielu wirtualny kontakt z człowiekiem jest najwygodniejszy.

Gdyż w razie znużenia można szybko się eskejpować

NIE za bardzo da się uprawiać eskapizm w pracy, choć wielu by chciało, ale w czasie wolnym można cudownie czytać co trzecie zdanie, hejtować, albo wpadać w emopopapranie.

Można mieć kilka nicków i adresów mailowych czternaście i buszować po sieci dowolnie dawkując informacje o sobie.

A przede wszystkim pobierając wybiórczo info o innych, czy też nawet o ważnych zjawiskach społecznych, można to robić po łebkach, nieuważnie i mlaszcząc pełnym pyskiem.

Ze zmielonym zębiskami (kto je ma) croissantem

NIKT nie wie w jaką faktyczną relację wszedłeś z otwartą stroną. I bardzo dobrze. Jest kulturalnie i z savoir-vivre’em po drodze.

To właśnie w wirtualu mi się podoba:

KAŻDY nawija o sobie i swoich przemyśleniach i nie musi się zastanawiać, czy kogoś nie przyprawia o agonię z nudów. Niektórzy się zresztą nigdy nie zastanawiają i spotkać takiego w realu to prawdziwy niefart. Natomiast w sieci, no problem.

Dodatkowo jak ktoś ma dług wdzięczności to linkuje do cudzej strony i sprawa załatwiona.

A któż to tak naprawdę siedzi przy końcówkach tkanki nerwowej Sieci zwanej laptopem z unikalnym IP?

CZYTAMY krytyczne liryki, a tu za kompem może siedzi osoba z hemoroidami dajmy na to. A wiadomo, że hemoroidy i nienawiść do ludzi mogą się przeplatać.

HEMOROIDY nie należą zapewne do spektakularnego schorzenia, ale są dość popularne nawet u młodych osób płci żeńskiej, chociaż z drugiej strony nie powinny mieć istotnego wpływu na poziom intelektualny piszącego. Jego talent opiniowania innych nie ulega zbytniemu uszczerbkowi przy hemoroidach. Teoretycznie.

Hemoroidom zostało przecież poświęconych kilka realistycznych opisów w majstersztyku szwajcarskiej beletrystyki „Homo Faber” Maxa Frischa. I zawsze można podejrzewać, że obraz głównego bohatera, inżyniera pracującego dla UNESCO z zagmatwanym kompleksem Edypa, zmagającego się na sedesie inżyniera, powstał być może na podstawie osobistych doświadczeń autora Frischa Maxa, choć niekoniecznie.

ALE przecież i tak książka weszła na trwałe na listę ważnych pozycji literatury światowej. A wraz z nią hemoroidy głównego bohatera. Jak widać hemoroidy nie stanowią.

JEDNAK wracając do kwintesencji tematu, okazało się, że wielu z nas jest stworzonych do wirtualnych kontaktów z ludźmi i lubię kiedy te kontakty ograniczają się właśnie do takich.

NIE muszą nikogo krępować wypowiedziami, a dla siebie też mają taktowną drogę ucieczki. Mogą wykazać się uczynnym zaangażowaniem wciskając lubięto bez czytania, albo zignorować napastliwego żebrolajka. Pozorne przyjaźnie zadzierzgnięte w internecie bardzo łatwo zmieniają udziałowców, czyli przyjaźń pozostaje, tylko kto inny się przyjaźni.

Jest jeszcze coś naprawdę wspaniałego w przestrzeni internetu:

Jest copy paste

STRASZY się już, że takie pokolenie zagraża ludzkości.

Społeczeństwo copy paste

Jak wygląda dziś odpowiedź na zadanie domowe, szczególnie z przedmiotów humanistycznych? Sie copy i sie paste. Intelektoujemni maturzyści rocznik …

Ale mnie to nie przeszkadza. Lubię coś skopiować i lubię coś wkleić. Po co wymyślać wszystko od nowa, skoro można się odbić jak od trampoliny od cudzych mądrości? Se baze wziąć. A tylko nadbudowę od siebie dodać.

GORZEJ jak się treści podstawowej, tej podwędzonej ludzkości nie pojęło dobrze. Jak się nie zrozumiało człowieka, bo się jest dla przykładu idiotą, albo tylko trochę, ale jednak głupszym od inspiracji, a potem się wspięło po jego ciele, wlazło mu na łeb i wiadro pomyj wylało.

To się zdarza

NA wściekłym Pudlu dzieje się co ułamek sekundy. Miliony komentujących odbija się od cudzych głów, zamiast spróbować podjąć wyzwanie, lub schylić czoło. Debile komentują. Złorzeczą często interesującym ludziom, nie rozumiejąc, albo nie starając się pojąć, nawet w ułamku procenta, myśli przydeptanego.

ALE właśnie dzięki temu, że spotykamy ich w wirtualu nie musimy ich zaraz kopać po pyskach i sobie podnosić ciśnienia, a tylko włączamy wsteczny.

NAWET nie chce nam się bawić w nienawiść (czytaj hejt, tyle, że nie mogę znieść już brzmienia tego słowa, jak ciasteczek piegusków, czy bardziej raty kredytu we frankach szwajcarskich)

– A za co ty tak nie lubisz tej frutarianki Alani?

– Jak to za co? Za to, że o jej filmie hejta napisałam

JUŻ samo to wystarczy, żeby kogoś przestać lubić. Napisz o kimś coś niepochlebnego, to zaraz go znielubisz. Zrób komuś boguduchawinnemu coś niemiłego, to też go znielubisz. Tak to działa.

Tak niesprawiedliwie działa głowa, bez względu na to, czy są hemoroidy, czy ich nie ma. Pożycz komuś kasę, to Cię przestanie lubić.

Jednak dzisiaj wielki dzień!

Kończę z Adobe Photoshop, tak naprawdę wyglądam:

                                                       Doktor Eliot

Ciekawe czy mi przybędzie czytelników, nie mówiąc o wielbicielach?


reklamablogBlog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Rzuć też może gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 5 052 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. madame illusion 10 października 2012 o 16:49

    to prawda. prawie wszystko prawda…. ale co z tego? mnie do tej pory np. nie udało się sobie Ciebie wyobrazić w realu, jaka jesteś na prawdę i choć zadowalam się tą wyklikaną, wyszczekaną pepsi, która ujmuje mnie intelektem, humorem-horrorem, szczerością i tym, że chce jej się sobą z nami dzielić to nie odczuwam chęci przytulania i wiecznego po główce [Cię] głaskania, wręcz przeciwnie moje oczekiwania wzrastają, poniewaz wiem, że tutaj dostanę … no właśnie co? … no cóż, to be honest to za każdym razem jest to WIELKIE POZYTYWNE ZASKOCZENIE 🙂 nawet jesli reaguję włosów nastroszeniem 😉 PEPSI rulez!!! po prostu 🙂 ale bez popadania w megalomanię … a może jednak?

  2. madame illusion 10 października 2012 o 16:52

    poza tym w necie jest nieraz tak nudno, że członki opadają 😉 a u Ciebie crazy show must go on 😉

  3. pepsieliot 10 października 2012 o 18:57

    madame illusion i już Cię wielbię, ścisk

  4. Basia 10 października 2012 o 20:26

    meldzik składam, pozdrawiam

  5. Agnieszka 10 października 2012 o 20:37

    Ja też meld składam z trzech rundek.

  6. pepsieliot 10 października 2012 o 20:38

    Ba, Ag, meld przyj, odmasz

  7. Wizza 10 października 2012 o 20:59

    Dzięki pepsi za info o masci na hemoroidy, tez sobie musze zaaplikowac pod oczy, bo wory mam aczkolwiek modelką nie jestem, chociaz jak miałam 13 lat to chciałam byc ;]

  8. pepsieliot 10 października 2012 o 21:49

    Wizza, nie ma za co, cała przyjemność po mojej stronie :))

  9. aniawita 10 października 2012 o 21:56

    Ja też meldunek składam z 10 km. Biegałam, raczej truchcikiem, ponad godzinę, na ile sił starczyło. Jutro Kapsi. Myślę, że na przemian z bieganiem będzie OK.
    Odnośnie dzisiejszego tematu, internetowych „znajomości”. Jestem na nie, bo… to świat wymyślony. Zgadzam sie, że to jest świetny sposób na zdobycie informacji, wiedzy, wymiany doświadczeń. Ale tu można pisać wszystko, nie tylko prawdę, jest się przecież anonimowym, więc odważniejszym. A życie w Realu jest prawdziwe, i tam musimy umieć się odnaleźć, pokonywać trudności. My tu możemy sobie komciać. I tak całe życie można przesiedzieć przed komputerem, i nie wychodzić z domu. Ale dzieci to z tego nie będzie (a niektórzy może chcieliby je mieć).
    I ja za dużo siedzę przed laptopem, i brakuje mi czasu na wiele ważnych rzeczy, tak bardzo to wciąga. Ścisk.

    1. pepsieliot 10 października 2012 o 23:05

      aniawita, fakt, że ciężko o zapłodnienie w wirtualu 🙂 odmaszerować

  10. krystyna 11 października 2012 o 01:30

    2 rundki zrobione z honorem.

  11. krystyna 11 października 2012 o 01:35

    Wg. mnie internet jest ‚na czasie’. Ogólnie jest głód wiedzy, dokształcania się, przy tym ogromny brak czasu, i czasem chęci nawet na kontakty towarzyskie.
    Komputer daje możliwosci każdemu wiedług jego potrzeb. Kontakty i przyjaźnie są możliwe, jest na nie zapotrzebowanie – sporo jest ludzi samotnych. Przynajmniej mają z kim porozmawiać. Zgadzam się, że w zetknięciu z realem może nawet wiekszosć tych dobrych przyjaźni straciłaby swój blask. Ale w realu też tak bywa, że nawet wieloletnie przyjaźnie upadają, a nawet bolesnie zamieniają się w wrogosć. Tutaj to mały problem.
    Znam też taki przypadek, gdzie dwoje ludzi dzięki internetowi odnaleźli się i już parę lat są dobrym małżeństwem.
    W realu, też nigdy nie wiadomo, jak się znajomosć potoczy.
    Mnie rónież bardziej odpowiada forma kontaktu internetowego. Ja to trafnie nazwałas – ‚mam dla siebie idealną przestrzeń do komunikacji z drugim człowiekiem’.
    Mniej taka znajomosć zabiera czasu, i nawet bywa bardziej owocna. Ja jestem typem samotnika, posiadówek nie bardzo jestem spragniona. Poza tym czas i nastrój do rozmowy można regulować.
    Wieksze mam zaufanie do osób, które nie chowają się za obrazkami.
    Ale to też ma swój urok zwłaszcza, jesli ktos woli z różnych względów nie ujawniać się.

    Krótko mówiąc, ze mą również idealnie synchronizuje Twoje podsumowanie: ‚moja psyche jest stworzona do wirtualnych kontaktów z ludźmi i lubię kiedy ograniczają się właśnie do takich’.
    To jest super-duper sprawa.

    Mysle, że dr Pepsi nigdy nie zabraknie pacjentów.

    A z tą mascią to żart?

    1. aniawita 11 października 2012 o 20:01

      Ja też kocham być sama i nigdy się nie nudzę. Ale jak przez tydzień siedzę w domu to w sobotę z chęcią pogadałabym z bratnią duszą na żywo.

  12. pepsieliot 11 października 2012 o 09:25

    Kry, o tej maści dowiedziałam się od projektanta mody na Lazurowym Wybrzeżu we Francji. Wiedział co mówi 🙂 i na pewno nie żartował
    meld przyj, odma

  13. krystyna 11 października 2012 o 09:35

    Dzięki Pepsi, wypróbuję.

  14. muffinka 4 maja 2016 o 15:44

    Pepsiaku, zajefajnie uwielbiam Twój ostry jęzor i mieniewdupie debili , szczególnie tych z pudla. 🙂 Życzę dużo zdrowia Tobie, jak równiez wszystkim odwiedzającym ten fajowy zakątek. pa

    1. pepsieliot 4 maja 2016 o 19:29

      muffinkę ściskam

  15. maggie 5 maja 2016 o 15:35

    pepsi ratuj!! okazało sie ze woda jaką pijemy w biurze była zagrzybiona..:(( co byś sugerowała w takim przypadku? pozdrawiam ciepło

    1. pepsieliot 5 maja 2016 o 17:52

      To co zwykle, probiotyki, kiszona kapusta, dobre zakwaszenie żołądka i dacie radę

    2. grzegorzadam 6 maja 2016 o 09:27

      Prof. Nieumywakin:

      -”Nie zapominajcie, że sam nadtlenek
      wodoru jest świetnym środkiem
      dezynfekującym. Jedna łyżeczka wody
      utlenionej (3% H2O2) na 1 I wody czyni
      wodę całkowicie sterylną.”

      Najlepiej dodać 1/2 płaskiej łyżeczki soli kamiennej dla pewności.
      Nie ma możliwości, żeby jakikolwiek drobnoustrój przeżył.
      Tu niestety dowiedzieliście się po fakcie.
      Ale i tak nieprawdopodobne i wymagające wyjaśnienia.

  16. N. 5 maja 2016 o 17:01

    aaa!!!
    wpadła mi właśnie do rąk książka Dieta Dobrych Produktów dr Ewy Bednarczyk-Witoszek. Pepsi, znasz? Możesz słowo szepnąć czy warto czytać?
    *aaa!!! to dlatego, że widzę, że jest Twoja książka, akurat na prezenty ! :)) gratulacje

  17. grzegorzadam 6 maja 2016 o 09:36

    ==Balsam Szostakowskiego.

    Mi się zrobiły hemoroidy po porodzie. Pomógł mi Balsam Szostakowskiego. Nie jest za tani ( 100ml ponad 30 zł) ale po kilku użyciach już widziałm jego efekty. Polecam wszystkim. To taki bardzo gęsty jakby syrop, nasącza się nim płatek kosmetyczny i aplikuje na hemoroidy. Mi po kilku dniach najpierw zmiękły te paskudztwa a teraz to już śladu po nich nie ma 🙂 mam nadzieję, że Wam się przyda moja wypowiedź 🙂 ==

    ==Bołotow, str. 113, 114:

    1. Hemorody znikają bardzo szybko, jeśli pije się słaby roztwór kwasu solnego (0.1, 0.3 %).
    Poczatkowo przyjmuje się po jednej, dwie łyzki stołowe 10-15 minut przed posiłkiem,
    a potem dawkę tę zwiększa się do połowy szklanki.
    (…)
    3. Hemoroidy leczy si.ę przy pomocy zwykłej soli kuchennej. (kłodawskiej, ga)
    W tym celu 2 lub 3 x dziennie należy ssać sól (po jednym gramie po posiłku.
    Hemoroidy znikaja po tygodniu lub dwóch.==

    ==Earthclinic:
    Nasze najbardziej popularne środki na pozbycie się hemoroidów to:
    Ocet jabłkowy, rutyna, olej kokosowy, olej rycynowy, oczar wirginijski i aloes.
    (….)
    To dla mnie „cudowny lek”.
    Będę nadal stosować to, aż moje hemoroidy całkowicie znikną, a mam nadzieję, że ktoś, kto zastosuje to i poczuje się tak samo jak ja, będzie propagowac ten środek dla wszystkich osób cierpiących:

    10 kropli SSKI wymieszać z 1/2 ml oleju Organic lniany. Stosuje się na wacik przed snem.==
    SSKI jeszcze skuteczniejsze z DMSO, zamiast lnianego może być kokosowy.
    Spróbować można 😉

  18. Monika 30 maja 2016 o 12:23

    Dopadła mnie chyba hemoroida bo nigdy nie miałam i nie wiem czy to to – a do lekarza mi nie po drodze. Objawy sa takie – zgrubienie na zewnątrz odbytu taki jakby pęcherz. Boli trochę ale nie bardzo – nie krwawi nie boli przy oddawaniu stolca. Nie wiem skąd ta dolegliwość – zaparć nie mam wcale – stolce miękkie ( dieta warzywna, owocowa z kaszami i strączkami). Jedyne co mi przychodzi do głowy to wysiłkowo od biegania (duża liczba kilometrów) – tak zastanawiam się jak to ugryźć i pozbyć się – smaruję octem jabłkowym bio – (od wczoraj kiedy mam) i zwiększyłam dawkę witaminy C – nie jest ani lepiej ani gorzej – jakieś jeszcze rady albo pomysły co by zrobic aby się tego pozbyć ?

  19. grzegorzadam 30 maja 2016 o 13:34

    Dodatkowe:

    ==Nasze najbardziej popularne środki na pozbycie się hemoroidów są Ocet jabłkowy, rutyna, olej kokosowy, olej rycynowy, oczar wirginijski i aloes. ==

    ==Ja za to po raz pierwszy czułem bardzo znaczącą ulgę. To dla mnie „cudowny lek”.
    Będę nadal stosować to, aż moje hemoroidy całkowicie znikną, a mam nadzieję, że ktoś, kto zastosuje to i poczuje się tak samo jak ja, będzie propagowac ten środek dla wszystkich osób cierpiących:

    ==Cebula:
    Glowke ,obrana ale nie pokrojona gotuje sie na wolnym ogniu az calkowicie zmieknie…
    potem po wystygnieciu trzeba ja dokladnie rozwalic (np.mikserem)
    Aplikowac codziennie jak maść…==

    ==Mężczyzna w poważnym stanie miał smarowane na noc hemoroidy oliwą wymieszaną z węglem aktywnym. Po 3 dniach znacząco się zmniejszyły. Wrócił do normalnego życia.==

    ==Spaliłem korę brzozy, rozdrobniłem i wymieszałem z oliwą. Po dwóch razach nałożenia na noc bezpośrednio, małe hemoroi-dziki się zagoiły.==

    ==z książki dr A. Saula Wylecz się sam Mega Dawki Witamin, żeby smarować żylaki – umytą suchą skórę płynną witaminą E – wyjąć z kapsułki i smarować 2x dziennie. ==

    ==Gdzieś wyczytałem, że absolutnym hitem na hemoroidy kiedyś była maść cynkowa. Prawdziwy Terminator na ten temat.==

    Cos zadziała na pewno.

    1. Monika 30 maja 2016 o 16:05

      Ciekawe to ostatni na pewno zastosuję 🙂

      Bardziej mnie przyczyna martwi 🙁 skąd to się pojawiło – czy to jakiś brak czy wysiłkowe i jak temu zapobiec w przyszłości ? 🙁

      1. pepsieliot 30 maja 2016 o 16:32

        To nic takiego, wszyscy mają hemoroidy, tylko od czasu do czasu robi się żylak. Może dojść do tego przy odwodnieniu, zwykłej obstrukcji, nie mówiąc o dźwiganiu ciężarów, czy porodzie. Albo zbyt dużym wysiłku przy wydalaniu. Jak wejdziesz na dietę surową wegańską, to zaraz się tego pozbędziesz. Chyba, że zamierzasz wyhodować sobie winogrona, to wtedy może być nawet konieczność operacyjna, bo się nie wchłoną.

        1. Monika GW 30 maja 2016 o 18:52

          O to nie wiedziałam że każdy ma i że się wchłaniają – kompletnie nie rozumiem sposobu ich powstawania (albo bytowania). Strikte surowa wegańska nie jestem, staram się jak najbardziej ale dodatek gotowanego jest (kasze i strączki). Nie mam problemu z wydalaniem żadnego – (bez parcia i wysiłku – spokojny poranny zrzut 🙂 ) Może żeczywiście się odwodniłam i wysiłek do tego (bieganie jak jest ciepło – 3 godziny) – a możliwe jest że jakieś wyziębienie (siedzenie na betonie) ?

          1. pepsieliot 30 maja 2016 o 20:28

            to są żylaki odbytu, jakie wyziębienie?

          2. Monika 30 maja 2016 o 22:19

            To tylko gdybanie bo to byla jedyna inna zmienna w dniu poprzedzajacym, wszystko inne bylo jak zawsze. Szukam przyczyny bo bym chciala dowiedziec sie dlaczego, sama dieta przed tym nie uchronila mnie 🙁

        2. Juli 14 listopada 2016 o 11:57

          Pepsi, po porodzie zrobil mi sie hemoroid, ale sie wchlonal. To juz 2 lata po porodzie.
          I teraz 2 dni temu poszlam na silke i zrobilam przysiady z obciazeniem 3x 20.
          A do tego loty samolotem dlugie na wakacje.
          I dzisiaj czuje ze sobie zylka wyszla.
          To znaczy ze sie musze pozegnac z przysiadami?Robic bez obciazen? Czy to kumulacja z 10h lotem?
          Dodam ze zalatwiam sie codziennie, bez problemu, dieta roslinna, nie 811 ale kasze, warzywa, owoce.

          1. Pepsi Eliot 14 listopada 2016 o 12:25

            Hemoroidy mają wszyscy, w danym momencie może być pewne pogorszenie sytuacji, ale skoro udało Ci się wtedy uda się i teraz. Dieta, i odpowiednio silne mięśnie brzucha.

  20. grzegorzadam 30 maja 2016 o 17:01

    To jest związane z tkanką łączną, krzepnięciem krwi, kolagenem…
    Tak, surowizna, zdrowy żołądek, nawodnienie i suplementacja jest tu podstawą do zlikwidowania tego problemu.

    1. Monika 30 maja 2016 o 22:16

      Jakie suplementy, co mogę brać aby temu zapobiec na przyszłość? Bo sama dieta nie daje rady 🙁

      1. pepsieliot 31 maja 2016 o 09:46

        Weź Omegę 3 TiB i Olej kokosowy raw zewnętrznie, no i jedz go też http://www.thisisbio.pl

  21. grzegorzadam 31 maja 2016 o 09:46

    Żylaki, hemoroidy, zakrzepicę tworzy się latami…

    1. pepsieliot 31 maja 2016 o 21:20

      nie zgadzam się, wystarczy jeden poród i żylak wyskakuje

  22. grzegorzadam 31 maja 2016 o 22:32

    Może tak być, ale ”rozbudowane” żylaki odbytu i inne hoduje się latami..

    1. pepsieliot 31 maja 2016 o 23:42

      no tak, winogrona 🙂

    2. Monika 1 czerwca 2016 o 22:37

      Wiem że może panikuję ale pierwszy raz mnie cos takiego spotkało. Myślałam że jak 2 lata temu zmieniłam na dietę na roślinną ( czasmi zdarzają się drobne wpadki) to takie cuda mnie ominą, ale ani nigdy nie miałam zaparć i przed dietą roślnną też nie odżywialam się śmieciowo ( a jak się poczyta to wszędzie pisza że hemoroidy to od zaparć, złej diety oraz wysiłku) dieta też sprzyja pro zdrowotnie, wysiłku siłowego nie uprawiam – dlatego tak bardzo drążę skąd się wzieły – nigdy nie miałam objawów ani zapowiedzi że cos nie tak. Dlatego mie tak zmartwiło ze przy staraniu się o zdrowy tryb życia dieta roślinna + suplementy ( TiB spirilulina, chlorella, maca, D3+K2, B12 kiedyś na początku ACAI BERRY) mały (wielkości grochu) hemoroid zewnętrzny mnie dopadł 🙁 Tak że trochę mi to skrzydła podcieło. Fakt mam pracę siedzącą przez 8 godzin ale staram się dużo wstawać w trakcie i chodzić, 4 razy w tygodniu biegam i czas wolny spedam aktywnie – a jednak przypałętało się ( obym nigdy więcej!)

      1. pepsieliot 2 czerwca 2016 o 09:21

        Przecież nie możesz tak się przejmować hemoroidem, tu widzę poważny problem

      2. grzegorzadam 2 czerwca 2016 o 13:38

        Spróbuj tych metod j.w, przejdzie.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze