logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
257 online
50 875 006

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
Ekstremalnie ważne jak oczyścisz środowiska płynne ciała (czyli 70%)

sheep-image-vintage-graphicsfairy1

jakby się komu zdarzył „owczy bobek” niech tym bardziej to czyta

Ekstremalnie ważne jak oczyścisz środowiska płynne ciała (czyli 70%)

To o czym piszę możesz znaleźć w materiale źródłowym: „Oczyszczanie organizmu” Gienadij Małachow”. Jeśli chcesz przeprowadzić jakąkolwiek kurację, powinieneś ją wcześniej skonsultować z lekarzem prowadzącym. Nie jestem lekarzem, a informacje tutaj zawarte mają charakter jedynie poglądowy. 

TYLKO dwa stworzenia (wyłączając lekarza w przychodni, no dobra żartuję:) potrafią tak beznamiętnie patrzeć na człowieka, że czuje się (ten człowiek) jak nic ciekawego. To kot i wielbłąd.

TU KUPISZ roślinne odtruwanie 4 razy zielony 4 Greens 100 % Organic This is Bio

TU KUPISZ roślinne oczyszczanie 4 razy zielony 4 GREENS 100 % Organic This is Bio

Zatrzymaj się na moment i popatrz na siebie z obojętnością kota, albo wielbłąda. Gap się przez chwilę, a potem zrób to, co do Ciebie należy: porządek z jelitami.

Są mało przyjemne metody oczyszczania ciała, ale dla odmiany są też smaczne i miłe. Należy do nich kuracja sokami warzywnymi i owocowymi, no i kąpiel w świerkowym, lub jodłowym igliwiu (rzecz na czasie, bo wkrótce w każdym domu będzie go sporo, ale o igliwiu może jutro).

Ale wcześniej coś o patologii, czyli 6 zewnętrznych oznak, że Twoje jelita nie pracują dobrze:

1.

Oczywiście na pierwszym miejscu są zaparcia, a co za tym idzie? Objawy podobne też do przerostu Candidy, bo często jedno wiąże się z drugim.

Obłożony język nieprzyjemny oddech, nagłe bóle głowy, apatia, senność, uczucie ciężkości w dolnej części brzucha, wzdęcia, niepełne i trudne wypróżnianie,wysypki na skórze, niemiły zapach ciała, no i te bardziej mroczne objawy, czyli skrytość, rozdrażnienie, natrętne złe myśli.

2.

Uwaga osoby od lat 10 do 30, bo właśnie wtedy stwierdza się niespecyficzne wrzodziejące zapalenie jelita, czyli zapalenie śluzówki, czy powstawanie wrzodów.

Objawy zewnętrzne spotyka się u blisko 75% chorych, a są to zmiany skórne, zapalenie śluzówki jamy ustnej, czy oka(zapalenie spojówek), zapalenie stawów, choroby wątroby.

3.

Polipy w jelicie dają o sobie znać pojawieniem się na szyi i pod pachami wiszących znamion. Polip to poważne zaproszenie do raka jelita, więc należy działać.

whiskers-and-teeth-ron-monroe

4.

Czarny nalot na zębach wskazuje na występowanie ukrytej zmiany degeneracyjnej jelita grubego, i braku witaminy A.

Na zębach czerń doraźnie pewnie możesz zęby wybielić, ale w kwestii jelit sprawa wciąż będzie otwarta.

5.

Różne dysfunkcje jelita grubego wpływają na skórę i śluzówki, w tym zapalenie zatok, anginy, katary, zapalenie jamy ustnej, gruczolistność, bóle zębów, dychawica oskrzelowa, opryszczka zwykła (co zwykle nazywamy zimnem, albo febrą).

6.

I kolejny ciężki kaliber, czyli choroby autoimmunologiczne, jak Hashimoto, związane z przeciekającym jelitem i najczęściej nieuświadomioną celiakią.

Uwagi o yyy … masie kałowej

Wszystkie rodzaje mięsa, ryby, jaja, mleko, twaróg, sery, wywary mięsne, kisiele, kakao, kawa, mocna herbata, biały chleb, ciasta, torty (nawet one), cukier, drobne kasze, rosół, białe suchary mogą tworzyć kamienie kałowe, które niekiedy są wydalane w postaci twardych otoczaków. Zwykle pojawiają się na początku kału i tworzą tak zwaną „kolbę kukurydzianą”.

????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????

Jeśli wydalasz (szczególnie na początku wypróżniania) tak zwany „owczy kał” od razu przypomnij sobie, które pożywienie z powyższych jadłeś i zrób coś z tym.

Gdy nie wypróżniasz się w 1-2 godzinach po posiłku, miękkim, gładkim stolcem, zacznij od lewatyw z własnego moczu. Możesz zastosować oczyszczanie jelita metodą Lasta, o czym pisałam w pięciodniowym oczyszczaniu jelit z Candidy

Do oczyszczania dobrze jest przystąpić po lewatywie/dokładnym wypróżnieniu.

Oczyszczanie (środowisk płynnych ciała – 70%) sokami owocowymi i warzywnymi

Jeśli masz 35 lat, a nawet mniej (przy czym 40 to już na bank) i żyłaś do tej pory na tak zwany „żywioł” (nie mylić „na dziko”) masz zanieczyszczone środowiska płynne w ciele.

Gdy masz potrzebę samo-uzdrowiania musisz środowiska płynne oczyścić w pierwszej kolejności

Świeżo wyciśnięte soki z warzyw i owoców zawierają ogromną moc oczyszczającą i odbudowującą, zawierają naturalną wodę strukturalną, genialne substancje barwiące, olejki eteryczne, kwasy organiczne, zasady, witaminy, mikroelementy, fitoncydy (cokolwiek to znaczy) etc.

Posiadając nawet zwykłą sokowirówkę, a niekiedy, gdy dobrze znosimy błonnik (rozpuszczalny, bo nierozpuszczalnego nikt dobrze nie znosi) można miksować w całości. Terapia sokowa jest potężnym czynnikiem oczyszczającym i uzdrawiającym ciało.

sok z marchewki

marchew, jabłka i seler naciowy, mój ulubiony

Co trzeba wiedzieć?

Świeżo przygotowane soki należy pić natychmiast

Owoce i warzywa muszą być dojrzałe

Soki warzywne oprócz oczyszczania odbudowują organizm

Soki warzywne i owocowe, oraz ich mieszanki należy pić na kilka minut przed jedzeniem

Gdy po wypiciu soku odczujesz niepokój albo nawet rozstrój żołądka, jest to naturalny element procesu czyszczącego

Jak dużo soków można pić jednorazowo w ciągu dnia?

Jednorazowo tylko tyle, ile wypija się z przyjemnością, czyli bez przymusu. Jednak aby uzyskać zauważony rezultat, trzeba pić koniecznie nie mniej niż 600 ml (gramów). Najkorzystniej jest pić od 1 do nawet 4 litrów dziennie.

W ciągu dnia można odnowić od 0,5 do 1 litra środowisk płynnych ciała. Jeśli korzystasz z sauny to 1 do 2 litrów. Natomiast płyny w organizmie przy ogólnej masie ciała 60-70 kg to około 40 do 50 litrów. Jeśli pijesz tylko o,5 litra soków dziennie, to oczyszczanie zajęłoby Ci 80 do 100 dni.

Natomiast kuracja oczyszczania sokami w dużych ilościach, do tego jeszcze sauna, mogą sprawić że w ciągu 10 dni idziesz w Świat już na czysto.

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę "Leczenie dobrą dietą"

TU KUPISZ moją rewolucyjną książkę „Leczenie dobrą dietą”

Bądź czujna

O 12 w południe Twój mocz/limfa ma mieć odczyn pH nie mniejszy niż 7,5, ale nie większy niż 8. Rano na czczo może być odrobinę kwaśny

Jeśli po wyjściu z sauny wypijesz duży sok warzywny, dasz swojemu ciału świetlistego kopa, że nawet kot z wielbłądem popatrzą na Ciebie inaczej.

11

Źródła: „Oczyszczanie organizmu” Gienadij Małachow, oraz „Leczenie dobrą dietą” Katarzyna Lewko vel Pepsi Eliot (pomocne informacje przy sokowaniu: str 299, oraz przeznaczenie soków w leczeniu poszczególnych schorzeń: str 305)


reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

Może rzuć gałką na to:

Dobre suplementy znajdziesz w naszym  Wellness Sklep


Disclaimer:
Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


 

(Visited 7 466 times, 1 visits today)

Powiązane artykuły

  1. migotka16500 20 października 2016 o 13:52

    A co oznacza obojętny poranny mocz?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 15:15

      ani zasada, ani kwas, czyli odczyn pH obojetny

      1. migotka1650 20 października 2016 o 16:11

        Tak, to wiem, bardziej chodziło mi co to oznacza w kwestii naszego zdrowia, bo wszyscy trąbią że poranny mocz ma być lekko kwaśny

        1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:37

          spoko

    2. grzegorzadam 20 października 2016 o 15:33

      Obojętny to pH 7.0.
      Może być lekko poniżej 7.0, do 6.5, niższy i wyższy powinien niepokoić.

  2. grzegorzadam 20 października 2016 o 14:13

    ==Polipy w jelicie dają o sobie znać pojawieniem się na szyi i pod pachami wiszących znamion. Polip to poważne zaproszenie do raka jelita, więc należy działać. ==

    – Jak wyleczyć polipy narządów wewnętrznych?

    – Z nimi upora się glistnik (jaskółcze ziele). Naparzać jedną łyżeczkę od herbaty w dwóch szklankach wrzącej wody, ponieważ jest on nieco toksyczny.

    – Dokuczają polipy w nosie. Mówią, że należy je wyciąć.

    – Wycinać polipy w nosie nie trzeba, znów odrosną.
    Trzeba wziąć kwiaty akacji białej, zetrzeć na proszek, dodać masła śmietankowego i zapałką wkładać do nosa.
    Oczyścić dojrzały kasztan, zrobić z niego „świecę” i wstawić do nosa. Polipy zanikną. ==

    Z recept ziołowych Jeleny Fiodorownej

  3. Kreolka 20 października 2016 o 15:08

    Jak wyleczyć hemoroidy u 5 latka? Zrobiły się pewnie po zaparciach a te od alergii na mleko.. ale na szczęście już jest lepiej. Czekolady nie jada, mleko tylko ryżowe..jogurty w szkole dostają raz na tydzień chyba… Może wykluczyć jogurt i to coś pomoże?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 15:10

      soki warzywne, zielone szejki, chlorofil, smarowanie olejem kokosowym, szybkie wypróżnienia zamiast posiedzeń

    2. grzegorzadam 20 października 2016 o 15:16

      Nawodnienie bardzo ważne.
      Pisaliśmy kilka razy o hemoroidach.
      Spróbuj oprócz porad Pepsi zakupić DMSO.
      Zrób płyn z olejem kokosowym, można pół na pół.
      DMSO czyste, co najmniej 99.5 %, tu możesz poczytać:
      19 GRUDNIA 2015 @ 09:00
      http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

      Zrobiłbym vegatest dodatkowo

  4. Kreolka 20 października 2016 o 15:19

    Soki pijemy :), kupiłam specjalnie dla dziecia wyciskacz do soków. Moje jelita szaleją po mieszaniu marchewki z owocami, to normalne? Do zielonych szejków młodego dopiero przyzwyczajam..ja natomiast wypijam codziennie np. szpinak, banan i jabłko :D. Ok dzięki Peps. Będzie widać.. muszę się zaopatrzyć w chlorofil. Pozdrawiam. P.S. wczoraj byłam z nim u pediatry dał mi maść z antybiotykiem.. pytał też czy młody ma robaki, powiedziałam że nigdy nie widziałam.. i że daję mu olej kokosowy codziennie. Powiedział, że teraz taka „moda” i że jest on za tłusty i może powodować wzrost cholesterolu.. Nie wiem czy próbować z tą maścią ale to leczenie skutków a nie choroby moim zdaniem…

    1. Margaryna 20 października 2016 o 22:27

      Za tlusty i choleterol w oleju kokosowym? . Ale glupiego masz lekarza.

      1. grzegorzadam 21 października 2016 o 10:40

        Ile teraz lat upłynie zanim te zaklęcia cholesterolowe i statyny odejdą w niepamięć..
        I są oficjalne już badania, ale nikt nie czyta.

    2. grzegorzadam 20 października 2016 o 22:33

      Raczej maskowanie skutków.
      Olej kokosowy wzrost cholesterolu,, 🙂 ))

  5. Anemonne 20 października 2016 o 15:20

    Pepsi to ile powinno się pić soków i jak często żeby przeprowadzić taka intensywną kurację? Koleżance 30 lat własnie zdiagnozowano stwardnienie rozsiane 🙁 Namawiam ja na najważniejszy krok wielkie oczyszczenie organizmu.
    Pomożesz Pepsi?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:51

      Przy stwardnieniu są ogromne braki wielu minerałów należy zrobić między innymi analizę pierwiastkową włosa

    2. grzegorzadam 20 października 2016 o 22:48

      Sprawdziłbym tę diagnozę vegatestem-Volla, tak dla pewności., (borelioza, mykoplasma, ameby)

      Tak, to potężne braki minerałów, witamin (D3..)

      Klenner i Hoffer mieli kliniczne sukcesy leczenia SM witaminami.

      oraz:
      == Ted z Bangkoku, Tajlandia pisze: „Znany leczenia SM jest stosowanie suplementów selenu w postaci jedynie drożdże selenowe Wydaje MS jest niedobór selenu może sprawdzać dodatkowe informacje od naturapath.. lekarz Wallach, gdzie z powodzeniem leczone MS przy użyciu selenu, w swojej książce „ziem rzadkich”. w każdym razie, jak już wspomniano, selen działa w synergii z N-acetylocysteiny, ale również działa w synergii z witaminy E, C i a, ale zwłaszcza N-acetylocysteiny i witaminy E.

      Jednakże, MS może być utwardzana za pomocą medycyny wibracyjnej jak wspomniano Edgar Cayce. Pozwalając elektrycznej przejść przez organizm po przejściu rozwiązanie, powiedzmy roztwór chlorku złota, ciało powinno być uzdrowiony. Nie jest to przypadek historia człowieka o imieniu Dudley Delany, którzy z powodzeniem wyleczył się z PC za pomocą tej metody. Lubił to tak bardzo, stworzył stronę internetową zawierającą informacje dotyczące leczenia Edgar Cayce. Strona już nie istnieje, ale zrobiłem backup na jego stronie internetowej w moim twardym gdzieś. Od tamtej pory opublikował książkę na ten temat. Sposób jest użycie mokrego urządzenia komórek. Raz widziałem jego zdjęcie, a on wygląda w jego 30s ale jego faktycznego wieku jest coś takiego jak w latach 60., więc to może być jakiś rodzaj medycyny anti-aging również tutaj.

      Moim zdaniem MS oprócz oczywistej selenu jest mniej oczywiste niedobór siarki, które mogą być uzupełnione przez MOM i / lub DMSO. MSM jest lepiej tolerowany jednak. Z jakiegoś powodu lub innego selenu i siarki działa w synergii, a co tak dziwnie jest MS, z jakiegoś powodu ma pewne związki z ludźmi, którzy zbyt dużo szczepionki lub mają reakcje na szczepionki, która zawiera rtęć. Selen i siarkę są dobrze znane w rtęci detoksykacji. Być może na przemian zabiegi z EDTA (może IV) przed rozpoczęciem suplementacji selenu i siarki może działać. Oczywiście, EDTA jest używany do zatrucia ołowiem, ale bierze się metale ciężkie i nie przeznaczone wyłącznie do prowadzenia, co jest mało znane informacje.==
      http://ted.earthclinic.com/cures/ms3.html

      Last też wspomina o DMSO i MSM, selenie..

  6. tenSamJa 20 października 2016 o 15:43

    Zawsze mnie zastanawialo co sie dzieje z flora bakteryjna po takich zabiegach?
    Taki jeden madry misio, ten co wymyslil platki kukurydziane, codziennie rano pakowal sobie duza ilosc naturalnego jogurtu … yhmmmyyyy… wiadomo gdzie 🙂
    Malachow tez chyba cos o tym wspominal.

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:46

      przecież soki nie pozbawiają flory bakteryjnej, wręcz przeciwnie

      1. tenSamJa 21 października 2016 o 10:20

        Alez ja mialem na mysli lewatywy i metode Lasta.

    2. sowka 21 października 2016 o 14:32

      Ted ma niezły polski ,ale sens zrozumiały ,dobrze prawi 🙂

      1. grzegorzadam 21 października 2016 o 16:14

        Niezły jest, fakt 😉
        Od ponad roku poza obiegiem..
        Ciężki zabieg chirurgiczny.

  7. kasia.i 20 października 2016 o 15:47

    mam pytanie o produkty na soki – czy jesli kupie je na bazarku to oczyszczanie nie ma sensu? i jeśli nie sa to bio produkty to wysiłek jest..niepotrzebny?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:45

      bazarek to oczywiście to samo co hipermarket, ale przynajmniej wybierz warzywa i owoce których nie ma na liście parszywej 12

  8. Snoopy 20 października 2016 o 15:50

    Pepsi, w chorobie Hashimoto, przy której może występować zespół cieknących jelit bądź jest m.in. jej przyczyną należy bardzo ostrożnie podejść do lewatyw, bo można sobie więcej szkody narobić niż pożytku. Niektórzy nawet piszą, żeby je całkowicie wykluczyć. Najpierw należy wyleczyć jelita, a dopiero potem je oczyszczać lewatywą. Skoro są „dziurawe” cały syf przy oczyszczaniu dostanie się do organizmu. Dlatego oczyszczanie w tym przypadku tylko samymi sokami. Proszę, zaznacz to wyraźniej w swoim artykule. Dzięki!

  9. annaK 20 października 2016 o 16:07

    mam pytanie troche z innej beczki. od dwoch dni wprowadzilam oliwke magnezowa i maca. dzis mam mega rozwolnienie. nic mnie nie boli, nie skreca, jedynie co rusz musze szybko przebierac nogami w strone wc. moze to byc reakcja na oliwke lub nietolerancja na maca?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:38

      na 100% magnez

  10. natalia106a 20 października 2016 o 17:04

    Pepsi a jak się ma ilość witamin z soków z wyciskarki, a sokowirówki. „Zbieram” na wyciskarkę, a aktualnie posiadam sokowirówke. Nie wiem co z tym fantem zrobić 🙂

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:36

      nie trap się, tylko pij soki, a najlepiej miksuj, jak tylko dobrze znosisz błonnik

  11. Kasititi 20 października 2016 o 17:54

    Pepsi, a jak jesc przy oczyszczaniu? Mozna stosowac chlorelle, spirulline, Shape Shaki – czy wykluczyc bialko I inne produkty (jakie?)?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:32

      przy samym oczyszczaniu postawiłabym tylko na rośliny (im więcej surowych tym lepiej i dieta rozdzielna – bardzo ważne, czyli jak najmniej mieszać), czyli spi, chlo tak, shape nie

      1. Kasititi 21 października 2016 o 11:08

        TXH 🙂

  12. Ryba 20 października 2016 o 18:01

    pytanie dotyczące kurkumy: od jakiegoś czasu (tydzień lub dwa) pewnie po zjedzeniu smażonego w głębokim oleju no i słonego karpia (eko był ale to nic w porównaniu z tym olejem i solą) mam seledynowy mocz i wiem że to po kurkumie, którą jadam codziennie. Przed tą rybą było ok. Pozbierać się nie mogę bo codziennie mam taką reakcję na tę przyprawę (zawsze ją jem z pieprzem cayenne lub czarnym). Po burakach też miałam zabarwiony (różowy) mocz ale jadłam je przez tydzień (taką miałam fazę na buraki) po jednorazowym spożyciu jest ok. Odstawić kurkumę czy wdrożyć coś jeszcze? boję się o nerki bo toczeń nie obchodzi się z nimi łaskawie. Nie wiem jak zanieść seledynowy mocz do analizy;D chyba odstawię kurkumę przed badaniem, żeby tylko białka w moczu nie było…

    1. Magister 22 października 2016 o 11:58

      Przeciekaja Ci bardzo jelita.

  13. sasanka 20 października 2016 o 18:23

    Pepsi a jaka wyciskarke lub sokowirowke uzywasz i polecasz?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:31

      nie sokowiruję 🙂 już od dawna, tylko miksuję wszystko w blenderze vitamix, ale on też jest przereklamowany

      1. Kasia 22 października 2016 o 16:20

        A jaki teraz najfajniejszy na rynku możesz polecić ?

        1. Pepsi Eliot 22 października 2016 o 16:39

          no właśnie uważa się, że ten mój

  14. Biggi 20 października 2016 o 19:31

    Takim soczkiem wyleczyłam się z kawy, trzy kawy dziennie przez wiele,wiele lat ,a teraz zero i mnie nie ciągnie, no cud jakiś ! Pozdrawiam.

  15. Ania 20 października 2016 o 20:37

    witam, czy wiszace znamiona to takie małe odstające? Mam 1 pod szyją i 1 po pachą, przyznam ze troche mnie to zaniepokoilo, gdyz mialam problemy z bolącymi jelitami, mialam kolonoskopię, ale ze wzgledu na poskrecane jelita nie udalo sie zbadac calego jelita, ok. 1/3.
    Teraz skierowanie na tk jelit, ale okazalo sie ze jestem w ciazy i bede musiala to odlozyc. Innych objawow nie mam, wczesniej zapalenie żolądka juz podleczone, pomogl sok z ziemniala i kapusty. Mozna jakos inaczej zbadac stan jelit?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:28

      Już wiesz, że trzeba pomyśleć o zmianie diety, bo coś Ci nie służy.

      1. Ania 20 października 2016 o 22:58

        poprawiło się odkąd zakupiłam wyciskarkę i piję soki, aczkolwiek nie w takich ilościach jak piszesz, bo szklanka dziennie, poza tym odkąd pamiętam zjadałam dużo warzyw i owoców. Sprawę trochę utrudnia ciąża bo…. no właśnie, jak mogę sobie pomóc i jelitom w czasie ciąży? Z góry dziękuję za rady

        1. pepsieliot 21 października 2016 o 10:12

          spirulina i chlorella This is Bio, albo 4 Greens This is Bio dodany (łyżeczka) do szejka z zielonych liści, albo selera naciowego, dla smaku jakiś słodki owoc i woda do tego i jak dasz radę (to nie jest pyszne) to masz świetny detoks, a jednocześnie odżywka w ciąży
          wszystko oczywiście po akceptacji lekarza prowadzącego, ale mówimy tu o pokarmach, więc spoko

          1. grzegorzadam 21 października 2016 o 11:00

            ==Spirulina mając działanie przeciwrzęsistkowe może jednak powodować rozwój drożdżaków Candida i przyczyniać się do rozwoju wielu patogenów grzybów. Ta zależność lekarzom z CP jest znana od dawna.
            Na początku naszej działalności leczniczej spotykaliśmy się z spektakularnymi wyleczeniami z pasożytów po czym po tygodniu lub dwóch następowało pogorszenie.

            Podam przykład:
            Pacjentka wyleczona z pasożyta wątroby przywry wątrobowej w bardzo dobrym stanie wypisana do domu, po 2 tygodniach wraca do Ośrodka z nowymi problemami. Badanie Voll’a wykazuje duże ogniska drożdżaków Candida.
            Po kolejnym leczeniu na candidozę wraca do zdrowia.
            Doświadczenia te spowodowały nowe podejście do leczenia. Albo leczymy pasożyty i grzyby kompleksowo tak jak w najnowszym programie przeciw pasożytom, albo najpierw grzyby a potem „robaki”.
            Takie postępowanie jest uwarunkowane zajmowaniem zwolnionego miejsca bytowania po wyleczonych robakach przez małe kolonie grzybów, które wtedy już bez konkurencji rozmnażają się w szybkim tempie, czasami na skutek leków przeciw robakom.

            Ogromne zasługi na polu walki z grzybami mają preparaty ze stewii, która podawana wraz ze spiruliną niweluje jej uboczne działanie.
            Stewia – skondensowany sok – ma właściwości zabijania drożdżaków candida. Jest produktem BIO, rośliną bezkaloryczną i alternatywną wobec cukru i słodzików.==

          2. grzegorzadam 21 października 2016 o 11:07

            Clark też o tym pisze, po pozbyciu się pasożytów, w to zwolnione miejsce wskakują inne, powodują
            ”przeziębienia” i podobne objawy..
            To normalne.

        2. grzegorzadam 21 października 2016 o 10:28

          Nieumywakin zaleca pilnowanie pH, czyli lemoniadki sodowe, cały czas woda z sola (cytryną)
          Sircus magnez naskórnie.
          W ciąży nikt nie zaleca ostrzejszej jazdy.

          1. sowka 21 października 2016 o 14:45

            Albo po rozpadzie jednego pasozyta z jego wnętrza pojawia się następny…. czyli jedne bytuja w drugich – tak jest podobnie z chlamydia dlatego cięzko sie jej pozbyć przy pierwszych procedurach i protokołach oczyszczania.

          2. grzegorzadam 21 października 2016 o 16:17

            Potrafią współpracować, inteligentne bestie.

            ”Pasożyty, czyli władcy marionetek”
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

            Czytałaś ? 😉

          3. grzegorzadam 24 października 2016 o 23:01

            Chlamydię transporuje i ochrania rzęsistek, wyjątkowo perfidna para ”przyjaciół”.

          4. sowka 25 października 2016 o 09:45

            Bingo 🙂
            Chlamydie wywołują zapalenie narządów płciowych (ropną wydzielinę, destrukcję tkanek, zanik funkcji narządów), niepłodność lub bezpłodność, zaburzenia wzroku (ropna wydzielina z oczu każdego ranka wskazuje na istnienie chlamydii), choroby układu pokarmowego (różnorodne zaburzenia układu pokarmowego, zapalenie trzustki, cukrzycę, zaburzenia czynności wątroby), niszczą ścianki naczyń krwionośnych i, według badań naukowców Johannesburga, są one zdolne doprowadzić do zawału serca.
            Chlamydie są ściśle związane z rzęsistkiem. Dopiero niedawno odkryto, że w okresie rozmnażania się chlamydie, tworząc własne mikrokolonie, mieszkają wewnątrz rzęsistka pochwowego. Rzęsistek pochwowy pełni funkcję szpitala położniczego i chroni chlamydie od niekorzystnych warunków (na przykład: niszczących je preparatów). Chlamydie trafiają do wnętrza rzęsistka na dwa sposoby.
            Droga pierwsza. Rzęsistek pochwowy połyka chlamydie, żeby przetrawić i nasycić się nimi. Ale chlamydie potrafią stworzyć wokół siebie wakuole (kokony ochronne) i żyją nadal. Tak chlamydie stają się pasożytami rzęsistka, gdzie się rozmnażają.
            Inna droga. Chlamydie mogą samoczynnie przenikać do wewnątrz, przez szczeliny w błonie rzęsistka pochwowego, gdzie rozmnażają się i stają się jego pasożytami. Pod wpływem pasożytów rzęsistek pochwowy staje się bardziej aktywny, tzn. złośliwy. Właśnie z tego powodu obserwujemy objawy infekcji rzęsistkowicy i chlamydiozy o wspólnym oddziaływaniu.

          5. grzegorzadam 25 października 2016 o 10:02

            Co potrafi sam rzęsistek głowa mała.
            Jak będe miał chwilę przepiszę fragmenty.
            Potrafi udawać trombocyty (badania na to ?!)
            W Moskwie, Paryżu prawie 100% zarażeń.
            Szczególnie niebezpieczny dla dzieci, zamieszczę.

            ==Rzęsistek

            choroby śluzówek, kości, narządów, anemia, niedotlenienie, wysoki cholesterol, żylaki, rak, trombocytopenia, pieniste stolce, choroby onkologiczne==

            Jak mawiał jeden ros, lekarz onkologia jest jedynie odnogą parazytologii.

          6. sowka 25 października 2016 o 15:24

            Raczej onkologia powinna byc odnoga parazytologii .
            Jak na razie onkologia ma swoje procedury- wiemy jakie ….. przyczyn nowotworów nie upatruje sie w pasozytach i pietnuje sie naturalne leczenie
            w internecie pojawiła sie taka inform
            Rząd Ghany wspólnie z Fundacją Keshe otwiera szpitale państwowe do szybkiego leczenia raka, AIDS, malarii i innych chorób
            założyciel Fundacji Mehran Tavakoli Keshe oświadczył, że instytuty badawcze Fundacji na całym świecie osiągnęły wielki progres w leczeniu dotąd nieuleczalnych chorób, takich jak rak, AIDS, malaria i inne. W przypadku np. raka nowe metody leczenia dają skuteczność 100% i to we wszystkich fazach choroby.
            W konferencji wzięli udział przedstawiciele rządów Ghany i innych krajów Afryki. Jak M. Keshe wcześniej przewidział, Afryka stanie się liderem w krzewieniu nowej technologii, nie tylko jeśli chodzi o energetykę, ale także inne dziedziny, w tym głównie medycynę.

            Niedługo będą podaną szczegóły odnośnie możliwości leczenia tychże chorób, głównie raka. Leczenie będzie niemal natychmiastowe – guzy będą usuwane całkowicie w ciągu kilku godzin, maksymalnie kilku dni. W zaawansowanych przypadkach choroby konieczne będzie pozostanie pod opieką medyczną do 30 dni. Chodzi o to, że usunięty guz pozostawi po sobie pustą przestrzeń w organizmie, która się musi zabliźnić. Energia usuniętej materii zostanie zużyta przez organizm chorego, tak więc nie będzie żadnych skutków ubocznych, jak przy chemioterapii czy radioterapii.
            Nowe metody leczenia zostały potwierdzone w 100% przez instytuty badawcze Fundacji na całym świecie. Należy tu dodać, że w Polsce działa z powodzeniem kilka urządzeń, które są zbudowane zgodnie ze schematami opublikowanymi na stronie Fundacji. Nie mówi się o tym głośno by uniknąć nalotów mafii farmaceutycznej, która zaczyna sobie zdawać sobie sprawę, że jej koniec jest bliski i na nic będzie wprowadzanie ludobójczych umów i przepisów jak CETA, TTIP, itp.

            hmmm…..

          7. grzegorzadam 25 października 2016 o 21:13

            Czytałem , ale czołówka światowej klasy specjalistów na zdjęciu paradna.. 🙂

    2. grzegorzadam 21 października 2016 o 00:09

      Ania
      Te różne ”wykwity” skórne są zawsze wynikiem zanieczyszczenia organizmu toksynami i pasożytami.

      Zrób vegatest-Volla, po ciąży, teraz badanie żywej kropli krwi

      Zastosuj ziołowe oczyszczanie jelit, nerek i wątroby wg kolejności, tu są np. konkretne wskazania, są też inne:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

      Ciąża ograniczy te działania, siła wyższa.

      Teraz sprawdzaj i pilnuj pH, dużo wody i niereaktywnych ziół, napary owocowe, magnez, witamina C, kąpiele
      z sodą solą, magnezem i krzemem.

  16. Dzi 20 października 2016 o 21:10

    Ostatnio napisałaś, że detoks sokami powoduje wtórne zatrucie toksynami uwalnianymi z wątroby do jelit, bo brak błonnika wyłapującego te toksyny, to pić soki i szamać ogromne ilości błonnika?

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:27

      nie, napisałam (i to nie ostatnio tylko parę lat temu,ale ktoś ten wpis podlinkował), że silny detoks należy przeprowadzać rozważnie, czyli przy kuracji Gersona z rakiem nie można liczyć na to, że toksyny po prostu wyjdą, tylko jednocześnie robi się oczyszczanie z toksyn wątroby lewatywami z kawy. To są poważne detoksy, gdzie rozbija się guzy. Pije się 13 szklanek soku dziennie (co godzinę) i je się ogromną dużą warzyw i suplementów.To jest wielki detoks.

      Pić i szamać !

    2. Ania 24 października 2016 o 20:11

      Dziękuje za rady, jeszcze jedno pytanie, które to są niereaktywne zioła?

      1. grzegorzadam 24 października 2016 o 23:50

        Łagodne napary owocowe, liście malin, porzeczki i podobne, owoce róży, głogu, rumianek, mięta i podobne.

        Osobną grupą są zioła lecznicze toksyczne: piołun, wrotycz, glistnik które spożywamy wg określonych procedur.

  17. Carrie 20 października 2016 o 21:20

    Pepsi, a jak wygladają te czarne przebarwienia na zębach? to znaczy jak kolor czarny wygląda to wiem, ale nie wiem, gdzie są zlokalozowane

    P.S> Przymierzam sie do oczyszczania babką płesznik. Dziś 4 dzień na braniu babki przed posiłkiem. Powiem tak to już jest skuteczne i nie wiem gdzie się to mieściło w moim chudzinkowym ciele 😀

    1. pepsieliot 20 października 2016 o 21:35

      w sumie Małachow nie precyzuje, myślę, że jak miałby ktoś takie przebarwienie (nie próchnica) to będzie wiedział o czym mowa, widziałam to u niektórych ludzi

      1. Carrie 20 października 2016 o 21:41

        Thx za trop 🙂 OK, sprobuje znaleźc i doczytac. Mam cos takiego na 5 i 6 i nazwali to paradontoza. Dlatego podpytuje

        1. grzegorzadam 21 października 2016 o 00:37
  18. Joanns 20 października 2016 o 22:23

    Po zielonych szejkach (pietruszka,jarmuż,banany,ananas,jabłka,botwinka i inne w różnych kombinacjach)mam mega cuchnące pierdy Dlaczego?

    1. pepsieliot 21 października 2016 o 10:17

      bo nie stosujesz diety rozdzielnej, za dużo do jednego szejka, nie każdy może, maksimum 3 składniki, a takiego melona nie możesz jeść z niczym.

  19. Kulka 20 października 2016 o 22:35

    Grzegorzadam, myślisz, że glistnik poradzi sobie też z polipem w woreczku żółciowym? Kamieni brak, tylko ten polip – u męża, lekarz chce go wysłać na wycięcie całego woreczka.

    1. grzegorzadam 21 października 2016 o 10:50

      Glistnik, inne zioła potrafią radzić sobie z guzami rakowymi, z tym też sobie poradzić mogą.
      Cysty to działanie pasożytów, zrobiłbym vegatest-Volla dla diagnozy.
      Resekcja nic tu nie da, odnowi się w innym miejscu, może w poważniejszej formie.
      Woreczek jest niezbędny!

      Do tego inne mieszanki ziołowe oczyszczające, wzmacniające:

      – Dokuczają kamienie w wątrobie i nerkach.

      – Leczą je trzy korzenie (patrz wyżej) i rdest ptasi.

      Zawsze mówię: „Chcecie na nic nie chorować – wykopcie sobie trzy korzenie – łopianu, perzu i mniszka lekarskiego.” Z tych korzeni zróbcie mieszankę i pijcie. Dla siebie zbieram 25 korzeni, ale wy nie będziecie w stanie zebrać wszystkich, wystarczą więc te trzy.

      – Wątroba.

      Najpierw trzeba przejść badanie USG, aby upewnić się, że w wątrobie nie ma kamieni, ponieważ od działania ziół mogą się one przesunąć i przejść do przewodów.

      Mieszanka, kiedy nie ma kamieni: wrotycz, kocanka, nagietek, nawłoć, rzepik, lebiodka*, dymnica, dziurawiec, pokrzywa, włosy kukurydzy, pięciornik gęsi, liście podbiału, rdest ptasi, skrzyp, chmiel, uczep, glistnik (jaskółcze ziele).

      Mieszanka, kiedy są kamienie: dziurawiec, kora kruszyny, mięta pieprzowa, nasiona lnu, nasiona kopru włoskiego, pokrzywa, wrotycz, chmiel, glistnik, rdest. Wszystkie zioła wziąć po jednej części, a rdestu – pięć części – on niezwykle skutecznie kruszy kamienie.==

      Oczyszczanie jelit, nerek, wątroby też by się przydało:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/

  20. Liliana 20 października 2016 o 22:47

    Pepsi i Grzegorzadamie! Proszę poradźcie co oprócz operacyjnego usunięcia cysty w zatoce szczękowej można zrobić? U mojego syna 36-letniego tomografia komputerowa wykazała cystę wielkości ok. 17×21 mm. Często chorował na zatoki i był leczony antybiotykami. Z góry dziękuję i pozdrawiam

    1. grzegorzadam 21 października 2016 o 10:33

      Badanie Vegatest-volla, ustalcie przyczynę i oczyszczanie ziołowe.
      Cysty mają (wszystkie) swoją pasożytniczą przyczynę.
      Pilnowanie alkalicznego pH (soda, potas), zrobiłbym hydratację i dostarczał soli.
      Antybiotyki tez zrobiły swoje, przerost candidy, gronkowiec w ”bonusie”.

      Płukać systematyczniemocnym roztworem soli kamienne, sody.

      Polecam metody oczyszczające ziołowe.

    2. grzegorzadam 21 października 2016 o 12:15
    3. sowka 21 października 2016 o 14:51

      Kulka
      Mozna tez zgłosic sie do fachowców ziołowych od watroby http://www.prometeusze.pl/fitoterapia.php

      1. grzegorzadam 22 października 2016 o 00:19

        ==Od niedawna zminimalizowałem używanie korzenia mniszka lekarskiego po doniesieniach o złowrogim wpływie przy dużych jego dawkach (onkogenne).==

        ??

  21. grzegorzadam 21 października 2016 o 11:09

    W tym okresie podajemy również dodatkowo:
    piołun- posiada bardzo silne właściwości przeciwrobacze, owoc drzewa goździkowego środek przeciw cystom i zarodnikom pasożytów, jak również produkty spożywcze o działaniu przeciwpasożytniczym: borówka, cebula, chrzan, czosnek, gorczyca, goździki, jałowiec, kapusta, kolendra, kurkuma, natka pietruszki, oregano, orzechy, rzodkiewka, rzodkiew czarna, szczypior, żurawina i inne.

    Bardzo mocne działanie przeciwgrzybiczne ma olej lniany – zażywany podczas kuracji 3 razy po małej łyżce.

    1. sowka 24 października 2016 o 11:09

      grzegorzadam
      ==Od niedawna zminimalizowałem używanie korzenia mniszka lekarskiego po doniesieniach o złowrogim wpływie przy dużych jego dawkach (onkogenne).==
      ??

      wklejam z dr. Rózańskim

      Korzeń mniszka ma właściwości prebiotyczne. Wielokrotnie był zalecany w leczeniu niedokrwistości, białaczki i chorób nowotworowych oraz przy ogólnym osłabieniu ustroju. Młode listki mniszka nadają się do spożywania w stanie surowym, w formie sałatek wiosennych czyszczących krew o odtruwających wątrobę, np. z oliwką, śmietaną.

      Niestety jak podają szwajcarscy autorzy mniszek ma też działanie czasem niepożądane. Ja jestem zwolennikiem klasycznego, dawnego podejścia do ziół, podtrzymywania tradycyjnego stosowania, sprawdzonego i potwierdzanego niekiedy od setek lat. Nie wszystkie jednak i dawne i aktualne rewelacje podtrzymuję, często je weryfikuje, potwierdzam lub obalam. Większość badań weryfikujących prowadzę na zwierzętach, aby wykluczyć efekty placebo. Moje znane powiedzonko: “zwierze prawdę Ci powie, albo zioło zadziała, albo nie”, nie ma miejsca tutaj na marketing, reklamę i sugestie.

      Jednakże niektóre współczesne osiągnięcia należy też przemyśleć, uwzględnić w konkretnym przypadku chorobowym, przynajmniej należy być świadomym pewnych zagrożeń i następstw stosowania. Otóż: wyciągi z mniszka hamują alfa-Tumor Necrosis Factor = TNF-alfa, czyli czynnik martwiczy nowotworów oraz hamują produkcję interleukinę-1.

      Co to oznacza?

      Czynnik martwiczy nowotworów TNF jest wytwarzany m.in. przez limfocyty, np. NK (Natural Killers), które niszczą spontanicznie komórki nowotworowe. TNF należą do cytokin wyzwalających stan zapalny i aktywność komórek odpornościowych, np. granulocytów. Aktywacja granulocytów pod wpływem TNF umożliwia tzw. wybuch oddechowy i niszczenie drobnoustrojów za pomocą rodnika hydroksylowego i anionu ponadtlenkowego. Wyzwolone wolne rodniki zabijają patogenne drobnoustroje poprzez utlenianie i aktywowanie proteaz niszczących patogeny. Zatem takie nadmierne wymiatanie wolnych rodników z ustroju za pomocą przeciwutleniaczy (np. polifenoli roślinnych) też nie jest do końca rozsądne i pożyteczne. Poprzez likwidowanie nadtlenków i wolnych rodników pozbawiamy układ odpornościowy głównego narzędzia do walki z patogenami. Wszystko fajne, ale w umiarze. Stąd duże dawki witaminy E i przez dłuższy czas, doprowadzają do immunosupresji, czyli obniżenia odporności organizmu na infekcje. TNF pod względem chemicznym są białkami zbudowanymi z trzech podjednostek. Pobudzają dojrzewanie limfocytów B i T, indukują i zapewniają apoptozę komórek, regulują różnicowanie komórek nabłonkowych, osteoklastów i komórek śródbłonka.

      Interferon jest białkiem (glikoproteina) syntetyzowanym w limfocytach, monocytach, makrofagach, a nawet fibroblastach. Znane są trzy typy interferony: alfa, beta i gamma. Zapewniają nieswoistą odporność przeciwwirusową. Blokują transkrypcję kwasów nukleinowych i translację białek wirusa. Hamują podziały komórek i zarazem pobudzają różnicowanie komórek. Zatrzymuja proliferację (namnażanie, powielanie) komórek nowotworowych. Stymulują układ immunologiczny. Hamują angiogenezę, czyli tworzenie naczyń krwionośnych (ważne przy nowotworach, bowiem w guz bez prawidłowej angiogenezy nie rozwinie się). Hamują ekspresję niektórych onkogenów. Interferony stymulują wydzielanie reaktywnych rodników tlenowych i wytwarzanie TNF. Stąd zastosowanie interferonu w leczeniu nowotworów złośliwych
      i wielu innych chorób, np. infekcji pierwotniakowych, grzybiczych i bakteryjnych, infekcji wirusowych.

      Jaki z tego wszystkiego wniosek? Jeśli mamy mieć czyste sumienie, zgodne ze współczesną wiedzą – nie należy polecać mniszka przy infekcjach wirusowych (np. przy wirusowym zapaleniu wątroby, AIDS) oraz nie polecać mniszka przy chorobach nowotworowych.

  22. gartina 21 października 2016 o 12:28

    Grzegorzu jak stosowac profilaktycznie nalewke z orzecha? W lipcu zrobilam z zielonych orzechow razem z lupinami i spirytusu.

    1. grzegorzadam 21 października 2016 o 12:56

      Ziołowy program likwidacji pasożytów dr Clark
      http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

      Resztę ziół można dokupić.

    2. sowka 24 października 2016 o 11:26

      Parafrazując znane powiedzenie chciałoby się rzec: „kto czyta nie błądzi”. W literaturze mniszek zawsze przedstawiano jako jedną z bardziej bezpiecznych i najlepiej tolerowanych roślin leczniczych. Od czasów wydania w XI wieku Canon Medicinae Awicenny był często używanym surowcem. Jego nazwa botaniczna Taraxacum podobno została utworzona od arabskich słów tarak i sahha oznaczających „pozwolić sikać”. Ale wracając do artykułu pana Henryka zaskoczony jestem wnioskiem wypływającym ze wspomnianych powyżej badań. Czytałem o kilku badaniach na zwierzętach w których testowano działanie mniszka (czy też raczej tego co zawiera). Do tej pory znane mi badania na zwierzętach laboratoryjnych potwierdzające działanie zaobserwowane przez Arabów – czyli moczopędne. Czytałem również doniesienia badaczy którzy stwierdzili, iż lecytyna zwiększa stężenie acetylocholiny w mózgu i poprawia pamięć u laboratoryjnych myszy. Ponieważ kwiaty mniszka są dobrym źródłem lecytyny wydaje się, że mógłby to być w przyszłości obiecujący surowiec do szukania leków na chorobę Alzheimera. Prócz działanie odtruwającego, wzmacniającego i regulującego funkcjonowanie układu odpornościowego eksponowano w literaturze szeroką paletę zróżnicowanych chemicznie struktur w mniszka które jak sugerowano chronią przed nowotworami i schorzeniami układu sercowo-naczyniowego oraz trwale wzmacniają układ immunologiczny. To potencjał przeciwutleniający miałbyć głównym czynnikiem skuteczności profilaktycznej. Prowadzono też badania nad przeciwutleniającym działaniem polifenolokwasów i flawonoidów mniszka. Cytat z jednego z artykułu dotyczącego mniszka: „ … Związki te znane są ze zdolności zmiatania wolnych rodników, hamowania aktywności enzymów odpowiedzialnych za peroksydację lipidów (COX, LOX), wpływu na metabolizm ksenobiotyków. Wysunięto więc przypuszczenie, iż terapeutyczne działanie mniszka lekarskiego wynika głównie z jego właściwości antksydacyjnych. Działanie przeciwnowotworowe gatunków z rodzaju Taraxacum, według badaczy japońskich, związane jest z obecnością taraksasterolu i tarakserolu. Związki te, w przyjętym przez autorów modelu badań, charakteryzowały się zdolnością hamowania promocji nowotworu skóry u myszy. Dodatkowo sam taraksasterol podawany doustnie wykazywał niezwykłe właściwości inhibicji spontanicznego rozwoju raka sutka u myszy. Wyniki te skłaniają do uznania roślin z rodzaju Taraxacum za wartościowe czynniki w prewencji nowotworów….”
      Cóż wolę wierzyć panu Henrykowi niż badaczom japońskim.
      Roman M.
      odp. dr. Rózańskiego
      Zgadzam się z Panem. Sam wykazałem (w latach 90) in vitro na komórkach tumorowych, że mniszek, szczególnie frakcja laktonowa ma właściwości cytotoksyczne i hamuje niekontrolowane proliferacje komórek. Jednakże przyznaję się, że było to w szkle, a nie in vivo. Pomimo to polecałem od zawsze mniszek w nowotworach. Doniesienia naukowców z lat 2000-2008 (pierwsze Kim i jego zespół z 2000 r., zlekceważyłem, ale ostatnie doniesienia Szwajcarów, którym wierzę już zaniepokoiły moje sumienie) zmąciły moje dotychczasowe twierdzenia. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć in vivo. Myślę jednak, że należy być rozważnym przy stosowaniu mniszka w nowotworach i infekcjach wirusowych, nie chciałbym komuś zaszkodzić. Moją zasadą jest, aby podnosić u chorego na nowotwór TNF i interferon oraz liczbę limfocytów T, NK, cytoksycznych.
      W sumie ma Pan rację, mniszek wymiata wolne rodniki, zawiera antyoksydanty, ale czy pomaga w ten sposób w zwalczaniu już istniejącego raka? Przecież wolne rodniki to jedna z naszych endogennych broni przeciwko nowotworom.
      Czy powinnismy rozbrajać nasz organizm w ewolucyjnie zdobytą broń, w przebiegu raka? Pozdrawiam Henryk Różański

  23. mikae 21 października 2016 o 13:52

    Grzegorzuadamie a co poradzisz na tłuszczaka 3 x 2 x1,6. Na wysokości barku prawej ręki usadowiło mi się coś takiego. Po wykonaniu USG lekarz stwierdził , że to najprawdopodobniej tłuszczak i dał mi skierowanie do szpitala na usunięcie. Czy jest jakaś metoda bezinwazyjna ? Poradź proszę !

    1. grzegorzadam 21 października 2016 o 16:20

      Lipaza (enzym mleczny), DMSO, MSM i inne:

      ==Zewnętrzne użycie lipazy
      W celu usunięcia grudek tłuszczowych ( tłuszczak ) lub żółto-brązowe znaki skóry ( xanthomas ) lub odmłodzić starzenie lub uszkodzoną skórę, wymieszać odpowiednią ilość lipazy ze środkiem nośnym, takim jak nieogrzewanym miodu rozcieńczonej gliceryny , MSM w wodzie, świeże Aloe Vera żel lub rozcieńczone DMSO. Stosuje się to do obszaru problemowego i pokrywa się pozostawić na noc lub przez kilka dni. Powtarzać od czasu do czasu, czy i w razie potrzeby. Z xanthomas , korzystne jest zastosowanie soku z cytryny, sodu askorbinian lub alfa- liponowy, kwas rozpuszczono w DMSO.==

      http://www.health-science-spirit.com/lipase.html

      1. mikae 24 października 2016 o 09:43

        Grzegorzuadamie a gdzie znajdę tą lipazę i co to jest DMSO

        1. grzegorzadam 24 października 2016 o 11:12

          Lipaza jest w naturalnych niepasteryzowanych produktach mlecznych, od kozy również.
          Albo u weterynarzy można dostać, hurtowniach z produktami spożywczymi do produkcji, weterynaryjnych.

          Tu jest o DMSO i MSM dr Lasta, jest też książka dr Fischera PL.
          http://www.pepsieliot.com/wlasciwie-nie-znam-nikogo-kto-cieszylby-sie-z-duzych-porow/

    2. grzegorzadam 21 października 2016 o 16:21
      1. Dantes 21 października 2016 o 21:00

        A co z ciągle odnawiającymi się aftami? Jak się ich pozbyć? Lekarz zaproponował hospitalizację i straszy, że może to być HIV…
        Nie trafiłam nigdzie na taki temat, może wiesz, który z naturopatów pisał o tym problemie?

        1. grzegorzadam 22 października 2016 o 00:11

          Co ma szpital do aft ?! 🙂
          Pisaliśmy 2 dni temu o aftach, poszukaj, to drożdżak.
          Skuteczne domowe ziołowe sposoby, trochę sody , WU, rojnik i inne.

          1. grzegorzadam 24 października 2016 o 11:33

            Dr Różański poleca środek dobry apteczny na bazie boraksu i gliceryny:

            Czteroboran sodu Na2B4O7 (natrium tetraboricum, synonim: natrium diboricum seu natrium biboricum, boraks, borax) jest to krystaliczna, biała substancja rozpuszczalna w wodzie (25 cz.) i w glicerynie (1,5 cz.) – (słynny boraks w glicerynie, czyli Aftin = Aphtin). Jest to słaby związek antyseptyczny, hamujący rozwój grzybów pleśniowych i niektórych bakterii. Działa również ściągająco i przeciwzapalnie. Wchodzi w skład proszków złożonych (do roztworów i zasypek), mikstur, maści 4-20%. Wskaznia: pleśniawki (afty), bolesne nadżerki w jamie ustnej i na narządach płciowych, zapalenie powiek lub spojówek, do płukania gardła i jamy nosowej. Mikstura – preparat handlowy pod nazwą Aphtin (Cefarm, Prolab) – do pędzlowania; ponadto proszek Gargarin (Cefarm) do rozpuszczania w wodzie i płukania jamy ustnej oraz gardła przy stanach zapalnych (1 łyżeczka proszku na 100 ml wody przegotowanej).

          2. grzegorzadam 24 października 2016 o 11:35

            Płukałbym nasączonym roztworem boraksu z nadtlenkiem wodoru o stężeniu max 1%.

          3. Dantes 25 października 2016 o 18:48

            Roztwór zrobiłam, maść zakupiona..zobaczymy 🙂 Bardzo dziękuję za podpowiedź.

        2. grzegorzadam 22 października 2016 o 00:13

          Zostawcie na razie tego lekarza żartownisia i zróbcie vegatest-volla,

          1. Dantes 22 października 2016 o 12:38

            Szpital, bo brat chodzi od dwóch miesięcy i prosi o kolejne badania, więc lekarz ma go dość…Do tej pory nic nie wyszło ani z wymazu jamy ustnej ani z krwi. Dodatkowo miał nieprzyjemną sytuację kilka miesięcy temu, skaleczył się w pracy w dłoń i poszedł do pierwszej lepszej łazienki żeby zatamować krwawienie, jednak w podajniku na ręczniki papierowe były brudne/używane..zauważył to dopiero po przyłożeniu do rany. Mniej więcej od tego czasu zaczęły się afty. Dziękuję za wskazówki, poczytam.
            Vegatest – zastanawiam się, czytałam, że przed trzeba zrobić oczyszczanie, ale znowu mając przeciekające jelita oczyszczanie jest niewskazane do czasu zaleczenia- taki paradoks, jak z niego wybrnąć?

          2. grzegorzadam 22 października 2016 o 13:20

            Lekarz tu nie poradzi, bo wg procedur nic się nie dzieje.
            Z wymazu ani krwi nic moze nie wyjść, wykryewalność do 20%.
            http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

            A dzieje sie i to wiele.
            Zrobiłbym vegatest bez oczyszczania, najwyżej powiedza co zrobić
            aby to wykonać.
            Ta historia ze skaleczeniem jeszcze, nie zwlekałbym.
            Zastosujcie gorzkie zioła,wg Clark, jest w linku

          3. Dantes 25 października 2016 o 16:15

            Dziękuję za rady, dziś pojechałam zapisać siebie i brata na biorezonans (i badanie żywej kropli krwi), będąc na miejscu zapytałam dodatkowo o zioła na moje dolegliwości (łuszczyca i łuszczycowe zapalenie stawów) i pierwsze pytanie jakie padło z drugiej strony to: „Jaką ma Pani grupę krwi?”. Powiedziałam jak jest, że: „0” i że jestem obecnie na 80% surowej diecie owocowo-warzywnej (dużo soków owocowych i warzywny- raczej surowych, dużo jabłek i polecany sok przeciwzapalny (jabłko, seler, cytryna, kurkuma..) do tego awokado, olej kokosowy, tłuste ryby (oczywiście wszystko eko) a odpowiedź drugiej strony: „Absolutnie nie wolno jeść jabłek przy grupie krwi 0, bo od tego właśnie choroby autoimmunologiczne, pogorszenie stanu łuszczycy tą dietą jest oczywiste i pewnie zniszczone kosmki jelitowe…”. Staram się odbudować kosmki jelitowe właśnie taką dietą + l-glutamina, rosołki i kiszonki, zero kasz i pestek podrażniających…no i kopara opadła…nie wiem czy jest sens iść na biorezonans skoro mają takie podejście. Jestem wielce skonfundowana, szczególnie, że w piwniczce mam 100 kg jabłek ekologicznych 🙁

          4. grzegorzadam 25 października 2016 o 21:18

            Nie wiem co jabłka mają wspólnego z autoimmuno u ‚zerówek’, ale może wiedzą coś nowego na ten temat.
            Niech zdiagnozują i powiedzą co sądzą i zalecają.
            Kosmki jelitowe wg Siemionowej trawi którys pasożyt, nie znajdę teraz który.

  24. Ryba 21 października 2016 o 21:38

    Ponawiam pytanie o kurkumę :
    od jakiegoś czasu (tydzień lub dwa) pewnie po zjedzeniu smażonego w głębokim oleju no i słonego karpia (eko był ale to nic w porównaniu z tym olejem i solą) mam seledynowy mocz i wiem że to po kurkumie, którą jadam codziennie. Przed tą rybą było ok. Pozbierać się nie mogę bo codziennie mam taką reakcję na tę przyprawę (zawsze ją jem z pieprzem cayenne lub czarnym). Po burakach też miałam zabarwiony (różowy) mocz ale jadłam je przez tydzień (taką miałam fazę na buraki) po jednorazowym spożyciu jest ok. Odstawić kurkumę czy wdrożyć coś jeszcze? boję się o nerki bo toczeń nie obchodzi się z nimi łaskawie. Dziękuję za odpowiedź;)

    1. grzegorzadam 22 października 2016 o 00:08
  25. ryba 22 października 2016 o 20:06

    Dziękuję Ci grzegorzuadamie za link, ale już mi go wysyłałeś i przestudiowałam treść. Nie mam zmian skórnych. Przed zmianą diety nawalała wątroba, teraz po zmianie w kierunku witariańskiej nawalają nerki, nie wydaje mi się abym za mało piła (jakieś 3litry może czasem mniej) no i deformacje stóp (chyba stawy) bo mocno się poszerzyły i ciężko dobrać buty aby chodzić bez bólu,ehhh…. ciężki kaliber

    1. grzegorzadam 22 października 2016 o 23:16

      Nie jest tak, że jak bola nerki leczymy nerki, a jak stawy leczymy stawy, to sa tylko i aż objawy
      złej pracy całego organizmu!
      To jest różnica zasadnicza pomiędzy medycyną tabletkową a naturalną.

  26. grzegorzadam 22 października 2016 o 23:12

    Jakie masz pH poranne i później między posiłkami?
    Jak są kłopoty z nerkami, zaraz można sie spodziewac kłopotów ze stawami.
    http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
    Może ten link coś wyjaśni.

    Zrób vegatest obowiązkowo raczej, oczyszczanie jelit, nerek.

    Zastosuj mieszanki ziół na stawy:

    ==Rdest ptasi rośnie przy każdym domu, wypełnia wszystkie ścieżki. (…)
    Jeśli masz ból pleców, stawów, on wydali wszystkie sole. To zioło jest bogate w sole krzemu. Kruszy on kamienie w pęcherzyku żółciowym, pęcherzu moczowym, nerkach. Drapie i drapie te kamienie i zamieniają się one w piasek, a za dwa – trzy miesiące żadnych kamieni już nie ma. A lekarze tylko się dziwią.

    Rdest ptasi leczy gruźlicę, zapalenie pęcherza moczowego, nerki, wrzód żołądka, zapalenie pęcherzyka żółciowego, reumatyzm, otyłość, wyczerpanie nerwowe, gruczolaka prostaty u mężczyzn, raka. Przeciwwskazań nie ma żadnych.
    (…)
    Korzeń mniszka też jest chwastem. Wczesną wiosną trzeba zbierać liście mniszka lekarskiego, moczyć je w słonej wodzie przez dwie godziny, żeby wyszła gorycz i robić sałatkę. Z jego liści gotowaliśmy zupę, a korzenie smażyliśmy. Korzeń mniszka leczy anemię złośliwą, raka żołądka i wątroby, zapalenie węzłów chłonnych, skazę, deformującą chorobę zwyrodnieniową stawów, zapalenie stawów, osteochondrozę, wszystkie stawy. Na jesieni, jeśli zobaczycie mniszka, który nie oddał wszystkich sił kwitnieniu, wykopujcie go.
    (…)

    Szczegóły w linku p. Jeleny:
    http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

  27. Niki 23 października 2016 o 10:07

    znacie kolcorośl (sarsaparilla)? stosujecie? rzekomo bez skutków ubocznych, ma leczyć i poprawiać wiele obszarów, oczyszcza organizm, leczy Hashimoto i co zaskakujące – przyczynia się do wzrostu masy mięśniowej, czyżby odpowiedź na potrzebę/ konieczność zdrowego przytycia?

    1. grzegorzadam 23 października 2016 o 13:51

      Ciekawy pomysł 🙂
      I do kupienia.

      ==Kolcorośl – sarsaparyla, Smilax należy do rodziny kolcoroślowatych – Smilacaceae, czasem niesłusznie jest nazwana kolcowojem. Tymczasem rodzaj kolcowój (Lycium) należy do zupełnie innej rodziny, mianowicie psiankowatych Solanaceae. Kolcorośl jest pnączem drzewiastym (obszary okołorównikowe), dostarczającym ważny surowiec farmaceutyczny – korzeń – Radix Sarsaparillae, niegdyś szeroko stosowany w medycynie. Obecnie powraca jego dawna świetność jako leku.

      Surowiec jest wpisany do Farmakopei Polskiej II. Saponiny kolcorośli działają moczopędnie, przeciwzapalnie, przeciwreumatycznie, przeciwobrzękowo, wykrztuśnie, odtruwająco, napotnie, przeciwgorączkowo i przeciwartretycznie. W małych dawkach saponiny sterydowe działają androgennie, natomiast w większych ilościach estrogennie i antyandrogennie. Zwiększają retencję azotu w ustroju, wzmagają procesy odnowy tkanek i syntezy białka.
      Z korzenia Smilax przygotowuje się odwar – Decoctum Rad. Sarsaparillae 5% – w chorobach z ostrym stanem zapalnym można stosować 2 szklanki odwaru na dobę (wypijać małymi porcjami w ciągu dnia). W pozostałych chorobach 100 ml odwaru 2 razy dziennie. Odwar może być używany do przemywania skóry (jako środek oczyszczający) i płukania włosów (wypryski, stan zapalny, przebarwienia, zakażenia, wypadanie włosów, przetłuszczanie się włosów, łupież, łuszczyca).
      H. Różański

  28. Ryba 23 października 2016 o 22:45

    Grzegorzuadamie a co poradzisz na kamienie na tarczycy? mój mąż ma takie, największy ma 3cm i kusi go bardzo żeby wyciąć tarczycę więc zostanie Eutchyrox. Narzeka że brakuje mu tchu (dusi tchawicę, ciężko oddycha a do tego problemy z przełykaniem). Nie wiem czy da się je jakoś zmniejszyć, nie mówiąc już o ich całkowitym zniknięciu. Dziękuję Ci za wszystkie odpowiedzi, również te dotyczące mojej problematyki; niech Ci Pan Bóg w dzieciach wynagrodzi;)

  29. grzegorzadam 24 października 2016 o 09:16

    Dziękuję, ale dzieci już raczej nie będzie.. 😉

    Nic nie daje wycinanie skutku jakichś procesów, trzeba znaleźć przyczynę.
    Zrobiłbym vegatest-Volla, i zrobił oczyszczanie organizmu od jelit począwszy, potem nerki., wątroba.
    O ziołach niezbędnych przy tym jest w tych linkach powyżej:
    22 PAŹDZIERNIKA 2016 @ 23:12

  30. Ryba 24 października 2016 o 19:59

    Dziękuję za odpowiedź. O guzy na tarczycy chodziło rzecz jasna nie o kamienie 😉

    1. sowka 24 października 2016 o 22:27

      Ryba – spróbujcie zastosować na tarczycę okłady z glinki chumy, kaolinowej – glinka powinna pochłonąć toksyny, płyny szkodliwe z organizmu – zanieczyszczenia chemiczne, metale ciężkie i wirusy – naturalnie pochłania toksyny, ale nie wchłania się.
      Po zetknięciu z wodą tworzy ładunki elektryczne, pęcznieje i przy pomocy wytworzonych ładunków elektrycznych przyciąga przeciwnie naładowane toksyny zachowując się jak gąbka – wiąże je, absorbuje i transportuje na zewnątrz.
      Nakładanie okładów – ogólnie
      Na gazę lub lnianą ściereczkę łopatką drewnianą nałożyć przygotowaną masę glinkową grubości od 0,5cm, a przy ostrych schorzeniach nawet 3 cm. Warstwa masy powinna być szersza niż chore miejsce. Gęstość masy powinna mieć konsystencję pasty. Powierzchnia masy ma być gładka, ma szczelnie przylegać do ciała. Jeśli okład ma być nałożony na owłosioną część ciała należy najpierw pokryć tą część szeroką serwetką, żeby łatwiej było zdjąć okład. Przed nałożeniem okładu chore miejsce trzeba przetrzeć mokrą serwetką. Jeśli nakładamy okład na wrzód, najpierw myjemy to miejsce ciepłą wodą.
      Przygotowany okład nałożyć szczelnie na chore miejsce nie bojąc się zakażenia, ponieważ glina ma właściwości antyseptyczne.
      Czas trwania i częstotliwość okładów zależy od stadium zaawansowania choroby, wrażliwości pacjenta rozmiarów leczonej powierzchni itp. Jeśli leczymy organy wewnętrzne (wątrobę, nerki itp.) okłady pozostawiamy przez 2-3godziny. Nakładamy je najlepiej po posiłku.
      W przypadku stosowania okładów których celem jest usuniecie toksyn okład pozostawiamy na 1-1,5 godziny. W momencie gdy stwierdzimy, że okład jest suchy i gorący musimy wymienić go na nowy. Czasami okład odpada samoczynnie – oznacza to zakończenie działania glinki.
      Aplikujemy 2-3 okłady jednorazowo. Terapię w początkowym stadium rozpoczynamy od bardzo cienkich okładów (lub przemywań wodą glinianą), stopniowo zwiększając warstwę masy glinianej do 1-1,5 cm grubości.
      Warto przy tej kuracji pić herbaty przeczyszczające, przejść na dietę owocową lub przynajmniej ograniczyć spożycie tłuszczów, przyjmować glinkę doustnie. Pozwoli to zredukować ilość toksyn w organizmie.
      Nie wolno przerywać raz rozpoczętej kuracji , nawet gdy wydaje nam się, że nie przynosi rezultatów. Glinka jest czynnikiem niezwykle aktywnym. Inicjuje proces oczyszczania w całym organizmie, dlatego raz rozpoczęta kuracja musi wypełnić swoje przeznaczenie.
      Jeśli celem okładów jest wzmożenie sił życiowych lub stymulacja odbudowy ubytków kostnych okład można stosować przez całą noc. Jeśli okład wywołuje uczucie zimna lub przeszkadza – trzeba go natychmiast usunąć. Na wrzody i ropienie – wymagana jest zmiana opatrunku co 1-2 godziny.
      Glinę można usunąć do momentu ostatecznego wyschnięcia, po czym należy umyć chore miejsce zimną lub letnią wodą (bez mydła, nie używamy spirytusu).
      Okłady można robić do całkowitego wyzdrowienia ,

  31. Marta 25 października 2016 o 10:14

    Cześć Pepsi 🙂 Codziennie rano przez 3 tyg robiłam szejka z banana, kiwi, szpinaku i pietruszki. Po tym czasie miałam mega wrażliwe zęby i ucierpiało szkiwo 🙁 Ty pijesz przez słomkę? Sok wychodził taki gęsty, że zajadałam łyżeczką.
    I drugie pytanie – yyy wybacz 😉 Moja kupka przechodziła różne kolory zielono-brązowe a mojego męża miała kolor jak zwykle. Czemu tak? Co to oznacza? Oboje próbujemy zmieniać dietę bo coś nam szkodzi (zaparcia, często bobki, bolący twardy dół brzucha). Dziękuję za odpowiedź.
    Pozdro 🙂

    1. Pepsi Eliot 25 października 2016 o 14:10

      nic nie piję przez słomkę, kał zmienia kolor na zielony (od jedzenia chlorofilu) gdy je się odpowiednią ilość, mąż je za mało w proporcjach do wagi, lub innego pokarmu

  32. Martitka 6 listopada 2016 o 14:44

    Witajcie! Ja mama takie dwa pytania – czy jeżeli rano wypiję kolagen (wysypuję z kapsułek i wypijam z wit. C, msm i chlorkiem magnezu) to czy post przerywany zostaje wtedy przerwany? I po mierzeniu ph moczu wychodzi mi rano 7-7,5, a w ciągu dnia to nawet do 9 dochodzi, czy to dobrze czy źle? Odżywiam się w 95% wegańsko (bezglutenowo) – poza tym kolagenem morskim i bardzo rzadko jakimś śledziem czy dorszem. Poza tym co byście polecili na puchnące stawy, w których gromadzi się woda i przez to ograniczona jest ich ruchomość? Z góry dziękuję za odpowiedź.

    1. Pepsi Eliot 6 listopada 2016 o 17:17

      dalej jesteś na przerywanym poście, a co do pH moczu trochę zbyt zasadowo

      1. Martitka 7 listopada 2016 o 20:51

        No właśnie jakiś czas temu byłam na badaniu żywej kropli krwi i pani powiedziała mi, że mam bardzo zakwaszony organizm, więc wzięłam się za odkwaszanie…i po około 3 miesiącach mam tak wysokie ph moczu. Co powinnam w takim razie poczynić? Żurawina?

        1. Pepsi Eliot 7 listopada 2016 o 20:57

          żurawina, sok z cytryny, cytrusy

    2. grzegorzadam 6 listopada 2016 o 17:59

      Stawy puchną, masz rozregulowane nerki i nadnercza:
      http://www.pepsieliot.com/czy-w-twojej-solniczce-jest-juz-witamina-c-czyli-jak-prosto-zgladzic-plesn/
      Jest też odwodnienie i brak soli w diecie..
      W linku masz oczyszczenie jelit, nerek, wątroby.

      Zdiagnozuj pozostałem obciążenia vegatestem -Volla

      1. Martitka 7 listopada 2016 o 20:54

        Piję dużo w ciągu dnia – od rana szklanka wody z cytryną i miętą, później szklanka z kolagenem i wit. C, a później to już jakieś herbatki ziołowe, zielona herbata… w ciągu dnia koło 6-7 szklanek – czy to za mało? i soli też nie żałuję – stosuję różową himalajską. Dziękuję za odpowiedzi 🙂

        1. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 21:20

          Sporo pijesz, nieźle, ale żeby stwierdzić odwodnienie fajnie byłoby wykonać hydratację wg Siemionowej.

          Zrób vegatest, znajdź przyczynę.

          == I po mierzeniu ph moczu wychodzi mi rano 7-7,5, a w ciągu dnia to nawet do 9 dochodzi, czy to dobrze czy źle? ==

          Ni można mieć wyżej niż 8.5 bo cierpią nerki..
          Poranne wysokie pH świadczy o stanach zapalnych.

  33. Marzena 7 listopada 2016 o 22:33

    Kochani pomóżcie!Proszę Was o radę,bo jestem trochę załamana.Jestem półtora roku po operacji guza esicy i chemioterapii.Pół roku przespałam,bo myślałam,że już wszystko za mną.Obudziłam się w maju,jak „coś” zaczęło u mnie nawalać.Zrobiłam biorezonans i wyszło,że mam przywrę wątrobową,Aspergillus niger i inne grzyby.Przeszłam oczyszczanie biorezonansem,bodydetox,lewatywy z kawy i leczenie homeopatyczne.Nie jem mięsa,nabiału,glutenu i cukru(muszę się przyznać,że czasami zgrzeszę) i drożdży.Nie piję kawy i alkoholu.Zrobiłam teraz ponownie biorezonans i okazało się, że nie ma żadnej poprawy.Grzyby jak były,tak są. Kontynuuję nadal leczenie homeopayczne,ale obawiam się, czy to mi pomoże?Chciałabym oczyścić wątrobę(nie napisałam,że mam torbiele na wątrobie,które co trzy miesiące kontroluję,bo tak kazała onkolog) i jelita,ale się sama boję.Czytałam o różnych metodach,ale nie wiem,które są dla mnie dobre.Nie chcę sobie zaszkodzić.Czy możecie mi jakoś pomóc ?(albo kogoś polecić).Czy powinnam wykonać jeszcze vegatest-Volla ? (Gdzie ?)
    Codziennie rano ssę olej kokosowy,piję wodę z cytryną i łyżką octu,10 kropli wody utlenionej,młody jęczmień,Joy day(2 razy),mangostan( 2 razy),biorę selen,wit.D3 + K2,wit.C liposomalną,
    Będę wdzięczna za pomoc,pozdrawiam Marzena Lioliu

  34. grzegorzadam 7 listopada 2016 o 23:58

    ==Obudziłam się w maju,jak „coś” zaczęło u mnie nawalać==

    Przeczytaj tę pozycję o powstawaniu raka i jak reagować, warto:
    Walter Last
    ”Jak wyleczyć się z raka”

    ==Zrobiłam biorezonans i wyszło,że mam przywrę wątrobową,Aspergillus niger i inne grzyby==
    oraz:
    ==(nie napisałam,że mam torbiele na wątrobie,które co trzy miesiące kontroluję==

    Ewidentny związek.
    i nie trzeba tego ”kontrolować” a zlikwidować!
    Lewatywy i homeopatia to za mało.

    Jak to zrobić jest wyżej oraz tutaj:
    Hulda Clark ”Profilaktyka i leczenie wszystkich chorób nowotworowych”
    Tu bardziej konkretnie.

  35. Marzena 8 listopada 2016 o 19:09

    Dzięki za lekturę!

  36. Gabi 20 lutego 2017 o 23:05

    Jak myslicie, co jest przyczyną powstawania polipów (np.na macicy) ?

    1. Pepsi Eliot 21 lutego 2017 o 08:46

      zły metabolizm

    2. grzegorzadam 21 lutego 2017 o 08:57

      Również braki jodu czyli podtrucia fluorem, bromem i chlorem.
      Do kompletu zazwyczaj pasożyty (Clark)

  37. Malgosia 71 26 lutego 2017 o 20:34

    No i Grzegorzadam dal mi ćwika…..
    Dostalam w zestawie suple po wizycie przy biorez Volli min supl na Candide i SPIRULINE.
    No to sie wkurzylam…..skoro stwierdza sie u pacjenta pasozyty grzyby to po diaska kaze sie brac spiruline? Tyle tygodni walki…..
    Ale……z tego co porownywalam to skladowo nie ma wiekszych roznic miedzy sporulina a chlorella wiec wyeliminowac sie powinno pod czas kuracji takze chlorelle. Czy sie myle?

    1. grzegorzadam 27 lutego 2017 o 06:35

      Tyle tygodni walki…..”

      Możesz jaśniej?

  38. olencja 19 marca 2017 o 18:59

    Dużo wiszących znamion (w kolorze skóry) pod pachami u 12 latki, do tego insulina na czczo 22. Cukier poniżej 80. Byłam z nią już u trzech endokrynologów – każdy mówi, że wszystko w porządku. Ja czuję, że nie bardzo. Poradzicie?

  39. Pttsiaczek 2 maja 2017 o 20:39

    Chcialabym zapytac czy znacie sposoby na szczeline odbytu? Wiem ze problemem jest napiecie miesni zwieracza.ale moze sluzowka pęka bo czegis jej brak.moze ktos, cos….macie ogromna wiedze wiec ….dziekuje bardzi za odpowiedz

    1. grzegorzadam 2 maja 2017 o 23:25

      WYLECZENIE dziecka – domowe leczenie szczeliny odbytu (fissura ani).

      Mój synek miał 5 lat gdy, zachorował na szczelinę odbytu (zdiagnozowany przez chirurga dziecięcego ze Szpitala Dziecięcego Na Wojciecha w Szczecinie). Obecnie czuje się już całkiem dobrze a wszystkie objawy ustąpiły. Wystarczyła 3 miesięczna kuracja marchewkowa. Jadł na czczo jedna średnią gotowana marchewkę, potem w ciągu dnia zjadał jeszcze jedna. W sumie ok. 0,15 kg marchewki gotowanej dziennie – ważył ok 25 kg. Po 2 miesiącach kuracji (mimo ustąpienia objawów: całkowity brak bólu i krwawień) jadł marchewkę już tylko raz dziennie. Oprócz marchewki raz dziennie przez cały czas leczenia smarowaliśmy mu „chore miejsce” maścią Proktis – M. Jednak to chyba marchewka jest głównym sprawca wyleczenia bo jak po tygodniu jedzenia marchewki synek poczuł się lepiej i przestał (nie można go było zmusić) jeść marchewkę przez dwa dni, mimo ciągłego smarowania, dostał strasznych bólów i miał mocne krwawienia podczas wypróżniania. Potem znowu jadł marchew i wszystko szybko się poprawiło. Mojemu synkowi kuracja pomogła. Chyba jednak najważniejszy jest spokój podczas wypróżniania malucha. Naszego poprosiliśmy aby bardzo spokojnie oddychał (oddychanie przeponowe jeżeli jesteśmy w stanie to wytłumaczyć maluchowi – opis powyżej) i w żadnym wypadku nie usiłował przyspieszyć „tego procesu”. Połączenie tych dwóch metod od razu dało wspaniałe efekty. Nasz synek jest całkowicie zdrowy bez jakichkolwiek nawrotów choroby. Od tego czasu minęło 5 lat (teraz ma 11). .”

      PRZEPIS NA „LECZNICZĄ GOTOWANĄ MARCHEWKĘ”
      Sposób przygotowania lekarstwa na wrzody przewodu pokarmowego m. in. na wrzody dwunastnicy i jelit oraz szczelinę odbytu.
      Co potrzebujemy:
      – Naczynia, sztućce: garnek z pokrywka, łyżka stołowa, nóż
      – Produkty: 0,3- 0,5 kg marchewki, łyżka masła, szczypta soli kuchennej.
      Sposób przyrządzenia: Sekret polega w odpowiednim przygotowaniu marchewki. Należy kupić ładną marchewkę. Powinna być bez przebarwień, niespleśniała, niewiotka, z ładnym suchym końcem bo marchewka psuje się od końca. Ponieważ marchewkę spożywamy rano należy ja przygotować wieczorem. Myjemy i szczotkujemy dokładnie marchew i bez obierania skórki wrzucamy do wody. Dodajemy 1 łyżkę stołowa masła (prawdziwego – 82% tłuszczu). Dodajemy też szczyptę soli do smaku. Garnek przykrywamy pokrywką i czekamy aż się zagotuje. Następnie (po zagotowaniu) zmniejszamy płomień na minimum. Po godzinie gotowania na wolnym ogniu, marchewkę odcedzamy i bez jej płukania odstawiamy w garnku do wystygnięcia / osuszenia (bez pokrywki na garnku). W takim stanie zostawiamy marchewkę na noc. Rano, na czczo, przed śniadaniem delikatnie ściągamy skórkę (nie ścinamy) – tak jak z gotowanych ziemniaków do sałatki warzywnej (marchewkę można lekko podgrzać). Następnie marchewkę zjadamy dokładnie ją rozgryzając. Po pół godzinie możemy już zjeść normalne śniadanie Dawka jest zależna od masy ciała i tak dla dziecka o wadze 20 kg to ok. 0,2 kg dziennie. Dla dorosłego mężczyzny o wadze 80 kg – 0,5 kg dziennie.”

      1. grzegorzadam 2 maja 2017 o 23:28

        Efekty.
        Dla mnie i grona moich znajomych kuracja odniosła pierwsze pozytywne skutki już po kilku dniach (około tygodnia). Z uwagi na regulacyjne właściwości marchewki, przewód pokarmowy zaczyna sam się leczyć. Znika zgaga i uczucie ciężaru w okolicach żołądka. Lecza się wrzody (ranki) ścian dwunastnicy i jelit. Leczenie kontynuujemy codziennie aż do całkowitego wyleczenia. W późniejszych okresach (w momentach gorszego samopoczucia) warto wrócić do kilkudniowej kuracji.

Dodaj komentarz

Sklep
Dołącz do Strefy VIP
i bądź na bieżąco!

Zarejestruj sięZaloguj się

  • Leczenie dobrą dietą

  • Najnowsze komentarze