logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
173 online
55 330 553

TWOJE ZIELONE ODTRUWANIE BIO

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Gdybyś naprawdę musiała wyleczyć się sama, to co byś zrobiła?

    Pepsi leczy się sama:)

    Gdybyś naprawdę musiała wyleczyć się sama, to co byś zrobiła?

    Czyli 5 nie do opatentowania odpowiedzi medycznych

    Gdybyś postanowiła wypiąć się na to wszystko… Na ten świat chemicznych, opatentowanych odpowiedzi medycznych. Gdybyś postanowiła wypiąć się na matrix farmacyjny i medyczny?

    Gdybyś postanowiła spostponować stresy hospitalizacji i tego, co ewentualnie podadzą w miniaturowych pigułkach, no i czy się nie pomylą?

    Oni się mylą

    Gdybyś na to wszystko postanowiła się wypiąć i samej poznać metody, które natura przygotowała na pewne niekomfortowe sytuacje zdrowotne, nazwijmy je chorobami, to co byś zrobiła? Gdybyś zechciała poznać, co ma dla Ciebie Ziemia (Wszechświat), która jest też Tobą? Gdybyś sięgnęła do swojej prawdziwej Istoty?

    Miałabyś jaja (ego by Ci na to pozwoliło?), żeby samej coś zaradzić?

    Żeby po prostu wiedzieć, i z nieskalaną niepokojem twarzą starego Indianina niespiesznie podać sobie naturalny lek? Zacząć śpiew gardłowy, oddychać, tańczyć i po prostu zacząć wysoko wibrować. Choroby to niskie wibracje, odpadają od wyższych. Nie rezonują z wysokimi wibracjami. To  nie ta energia.

    Byłoby Cię na to stać? Nie miałabyś pełno w gatkach? Strachu by nie było? Ego nie wysłałoby desantu myśli straszących, od których zaczęłyby się twoje lęki, które apetycznie karmią matrix medyczny i farmakologiczny.

    Żeby to nie Oni, tylko Ty sama?

    jedna z piękniejszych na Świecie miejscówka do biegania nazwana imieniem wielkiego architekta Le Corbusier’a

    Czasami się nie da bez Nich

    Jeszcze nie będziesz gotowa, żeby kość zrosła się dobrze po ewentualnym wypadku, którego jeszcze intuicją, czy chociaż ostrożnością  nie potrafiłaś (póki co) wyeliminować.

    Jeszcze od czasu do czasu musisz wpaść do dentysty, albo dałaś się skołować.

    Owszem, oczywiście, że się nie da. Jednak jest sporo poważnych chorób i niedomagań, które jak najbardziej możesz wyleczyć metodami alternatywnymi.

    Do tego wiele z tych chorób uznawane przez tradycyjną medycynę (co za paradoks w nazwie) za przewlekłe i nieuleczalne, są yyy … uleczalne, jak przykładowo cukrzyca typu 2 (w 30 dni).

    Najbardziej na alternatywne metody leczenia otwarły się w Europie Niemcy, Szwajcarzy też.

    Lekarze, podkreślam lekarze, ładują dożylnie witaminy, pobierają ewentualnego guza do analizy, patrzą, czy idzie na jakąś chemię i ładują prosto w niego, rozcieńczone, niewielkie ilości tej chemii, i załatwiają gościa (nowotwór). Oczywiście potem tę truciznę należy jak najbardziej bezpiecznie wyprowadzić z ciała i wtedy mogą się przydać lewatywy z kawy i wspomaganie sokami z marchwi.

    Te ostatnie metody trochę na wyrost dodałam, bo nie wiem, czy lekarze ci korzystają z Gersona, ale wiem, że nie chcą już walić choremu ogromną chemię w całe ciało.

    Słyszałam, że lekarze niemieccy mają przy sobie większe dawki magnezu, czym ratują życie potencjalnym zawałowcom. Patrz dr. Sircus, pisałam o tym, że magnez rządzi.

    W Rosji (no ale to już raczej Azja) od dawna (od zawsze) leczy się wiele chorób bez angażowania ogromnej ilości dolars. Po prostu, są fajne rzeczy, jak woda utleniona, sól, czy nawet kontrowersyjny boraks, jest gorzkie trawienie z piołunem i czarnym orzechem, jest dotlenianie, jest odkwaszanie ciała i zakwaszanie żołądka.

    Ba, jest kwas solny and yyy … carska wódka.

    Jest czosnek, sok z kapusty, i umiejętnie korzysta się z antyoksydantów i aminokwasów pamiętając, że te cudowne cudaki składają się i z zasad (amino) i kwasów.

    Jest witamina C, jest kultura nadtlenku i słońca, są witaminy E, beta-karoten, selen i cynk. B-complex. Są zielonki. Jest jod. Jest potas.

    Potas musi być, skoro dodaje się po gramie soli na język po jedzeniu.

    Etc etc

    TU KUPISZ RODZINNY ZIELONY DETOKS 4 GREENS 10% ORGANIC

    Nał:

    Podam 5 najpotężniejszych leków na planecie zwanej Ziemia, które możesz sobie zapewnić bez żadnego problemu, recept, wysiadywania u drzwi zawsze spóźnionego dochtore. Ciekawe gdzie dochtore przebywają, gdy się tak spóźniają?

    Leków tych nie można opatentować, szkoda więc wydawać miliard dolars, ale one, te „leki” działały od niepamiętnych czasów. A nasza cywilizacja jest po prostu chora w głowę od pieniądza.

    Nasza cywilizacja osiadła w matrixie i zaakceptowała matrix. Ale przecież nie Ty? Ty umiesz wyjść z głowy do ciała, tu i teraz i podać ciału to, czego potrzebuje.

    Ty Kochanie gadasz z ciałem, nie z ego. Ty rządzisz swoim ego.

     Lecz:

    Gdy osiądziesz z daleka od placówek medycznych i dochtore, to jeszcze nie znaczy, że się nie rozchorujesz, dlatego dobrze jest pewne rzeczy wiedzieć.

    Oto święta piątka

    Czosnek

    Silny antybiotyk.

    Stoi na straży zakażeń i może w pewnych sytuacjach ratować życie. Ma kilkaset właściwości leczniczych i jest w stanie zadziałać, gdy wysiądą konwencjonalne dragi. Przykładem mocy czosnku jest zdolność pokonania pewnych szczepów gruźlicy MDR-TB, które nie idą na tradycyjne leki.

    Autorzy opublikowanego w zeszłym roku badania stwierdzili, że „stosowanie czosnku przeciwko MDR-TB może mieć duże znaczenie w wymiarze ogólnego zdrowia publicznego.”

    Właściwości przeciwinfekcyjne czosnku nie kończą się na MDR-TB, ale okazało się, że czosnek hamuje też inne patogeny:

    Amoeba Pełzak czerwonki (pasożyt)
    Cholera
    Clostridium
    Wirus cytomegalii
    Dermatophytoses (rodzaj miejscowego zakażenia grzybiczego)
    Haemophilus influenzae
    Helicobacter Pylori
    Herpes Simplex Virus Type 1
    Herpes Simplex Virus Type 2
    Klebsiella
    Oporny na metycylinę Staphylococcus A. (MRSA)
    Wirus paragrypy
    Peridontal Zakażenie
    Zakażenia pneumokokowe
    Pseudomonas aeruginosa
    Streptococcus mutans
    Zakażenia Streptococcus, Grupa A
    Streptococcus Zakażenia,Grupa B
    Pyrogenes Streptococcus
    Drozd (zakażenie grzybicze w ustach)

    Ta poważna lista świadczy o tym, że gdy już wypniesz się na matrix i zamieszkasz w swoim zaczarowanym ogrodzie, to dobrze mieć na podorędziu czosnek.

    Nie wyrzucaj nawet tego kwitnącego, bo posiada jeszcze większe moce, patrz – Wielkanocna przypowieść o kiełkującym czosnku

    zdrowotnie wypasiony melanż: miód i rojnik (wiesz, że można go kisić?)

    Miód Manuka

    No tak, nie jest wegański, jakby ten fakt miał dla Ciebie istotne znaczenie, ale to co może miód nie można porównać z żadnym innym dragiem

    Pszczoły produkują szeroką gamę substancji leczniczych poza miodem, jak propolis, jad pszczeli, mleczko pszczele, wosk pszczeli, pyłek pszczeli, ale Kubuś Puchatek lubi najbardziej to złote, gęste i słodkie. Czyli miodzio.

    Co faktycznie może miód?

    Gdy jesteś uparty jak donkej i na swoją placówkę zabrałeś draga aspirynę, to jej toksyczność na przewód pokarmowy, właśnie załagodzi miód. Miód ochronnie wyścieli delikatną podszewkę żołądka zapobiegając uszkodzeniom/krwawieniu z powodu aspiryny.

    Miód działa anty bakteryjnie, anty wirusowo i anty grzybiczo, więc nie zdziw się, że pomimo iż jest słodki pomaga przy przeroście Candidy.

    A więc poco powinnaś trzymać w apartamencie w dziczy miód?

    Zakażenia bakteryjne i inne wyżej wymienione
    Oparzenia
    Zapalenie spojówek
    Płytka nazębna (ostatnie badania wykazały, że miód Manuka jest alternatywą, dla chemicznego płukania jamy ustnej, bowiem bardzo dobrze rozpuszcza płytkę nazębną)
    Zapalenie skóry
    Wrzód cukrzycowy
    Opryszczka i związane z nią wrzody
    MRSA (szczególnie Miód Manuka )

    Istnieje oczywiście wiele innych zastosowań dla miodu niż te, co opisałam. Nie trzeba dodawać, że miodem możemy zastąpić rafinowane substancje słodzące, nie mówiąc o tych syntetycznych.

    Trzymaj w swojej hacjendzie miód.

    Przyda się, jakby co leczniczo, ale możesz też napić się wody z miodem i cytryną zaraz po gonieniu na plaży, czy w lesie. Uzupełnisz glikogen w mięśniach i rozbroisz wolne rodniki tlenowe.

    3 Jabłka (niestety muszą być bio)

    Im więcej jabłek zjesz, tym bardziej oddalisz od siebie chorobę nowotworową, szczególnie mam tu na myśli raka jelita grubego, popularnego mordercę. Owszem jabłka muszą być organiczne.

    Że zielone bio jabłuszka Granny Smith mają naprawdę niesamowite właściwości odżywcze, w dodatku najlepiej odchudzają, ale nie można jeść tych plastikowych, bo się otrujesz.

    Jakie więc możesz czerpać korzyści z organicznych jabłek?

    Wolniej się będziesz starzeć
    Łagodzenie alergii
    Na łysienie plackowate
    Biegunka
    Insulino oporność
    Rak wątroby
    Choroby wywołane promieniowaniem
    Zakażenie Staphylococcol

    TU KUPISZ bardzo dobre WITAMINY D3 TiB (z lanoliny) i K2 TiB (mk7 z Gnosis) w pakiecie promocyjnym

    Światło słoneczne 

    Może się ktoś zdziwi, że światło słoneczne umieściłam wśród pokarmów i przypraw, ale słońce jest tak doskonałym źródłem energii użytkowej dla ciała, że śmiało można go nazwać jedzeniem spożywanym przez skórę.

    Nie tylko, że jest najprostszym źródłem do pozyskania niezbędnej nam do życia w zdrowiu witaminy D, ale także dostarcza nam wraz z nią substancji podobnych do hormonów, które regulują ponad 2000 genów w organizmie człowieka.

    Jednym z bardziej interesujących badań przeprowadzonych w kontekście ekspozycji na światło słoneczne, jest to, polegające na zebraniu danych z ponad 100 krajów, opublikowane w 2015 roku w czasopiśmie Anticancer Research , mówiące o silnych korelacjach odwrotnych dla 15 rodzajów złośliwych nowotworów.

    W didaskalich
    Gdy utkniesz w zimnym klimacie miej zawsze ze sobą Witaminę D3 i K2 (Mk7)

    Oto kilka dodatkowych korzyści wynikających z ekspozycji na światło słoneczne przy:

    Choroba Alzheimera
    Depresja
    Niedobór dopaminy
    Zapalenie skóry
    Grypa
    Stwardnienie rozsiane
    Łuszczyca

    5 Kurkuma

    Kurkuma to prawdopodobnie najważniejsze zioło świata, które będziesz musiał koniecznie trzymać w swojej daczy na pustkowiu.

    Willa nad wodospadem?

    Kurkuma to „Kanchani”, czyli dosłownie złota Bogini, albo lepiej Bogini Złota.

    Nie może jej zabraknąć ani w Możnego kuchni, ani apteczce. Ta przyprawa, co udokumentowano naukowo, modeluje ponad 150 różnych biologicznych i genetycznych / epigenetycznych ścieżek zdrowia, wskazując na swoją złożoność, oraz niezwykłą delikatność.

    Żaden lek na świecie nigdy nie potrafiłby zdziałać czegoś takiego jak kurkuma.
    Badanie opublikowane w tym roku, opisuje jak kurkuma zabija komórki rakowe, omijając zdrowe. Żadna hiper chemiodraga, czy radiodraga, pomimo zapewnień wielkiej farmacji, tego nie potrafi. Oto link do tego badania tu

    Ponad 500 różnych problemów zdrowotnych jest w stanie kurkuma załagodzić, a często wyleczyć.

    Podaję listę najbardziej istotnych, a liczba w nawiasie oznacza ilość różnych badań/dowodów, które potwierdzają dobrodziejstwa płynące z kurkumy.

    Stres oksydacyjny (160)
    Zapalenia (51)
    Uszkodzenie DNA (48)
    Peroksydacja lipidów (34)
    Rak odbytu (24)
    Rak piersi (60)
    Rak jelita grubego (52)
    Chemicznie uszkodzenie wątroby (34)
    Choroba Alzheimera (34)
    Guzy (23)

    NOWOŚCI! LIPOSOMAL KURKUMINY TiB

    Referencje: 1 , Pak J Pharm Sci. 2011 Jan;24(1):81-5. PMID: 21190924, Contemp Clin Dent. 2010 Oct ;1(4):214-7. PMID: 22114423

    Wpis powstał w oparciu o opracowanie Sayer Ji zwolennika mówienia prawdy, powszechnie uznanego naukowca, pisarza i wykładowcę, doradcę i członka zarządu Krajowej Federacji Zdrowia w Stanach.

    Kto nie ma dosyć może jeszcze zobaczyć dla pewności ten filmik:

    Do tej listy można jeszcze dodać 6, czyli  zajzajera w postaci olejku oregano i właściwie  jesteśmy w stanie przetrwać bez stresu związanego z kontaktem z dochtore.


    reklamablogBlog pepsieliot.com nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też może gałką na to:

    Dobre suplementy, pożywienie i kosmetyki znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, i niekoniecznie wyraża zdanie założycielki bloga, tym bardziej nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


    (Visited 7 567 times, 1 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Ola 4 kwietnia 2017 o 11:11

      Ha! Akurat wczoraj umierałam. Stres sytuacyjny najpierw dobrze ukryłam, żeby przetrwać i dać siły mojemu mężu, a kiedy on już był na chodzie to odreagowałam. Cały dzień ból głowy, piłam wodę z cytryną, zeżarłam pół mojej alternatywnej apteczki, wodę z solą himalajską itd. utrzymałam się do wieczora. Położyłam najmłodszą istotkę spać i zaczęło się (czyżbym podświadomie wiedziała, kiedy mogę chorować?). Ból głowy tak potężny, że żołądek odmówił trawienia świeżego soku marchewkowo-jabłkowego. Oczyściłam się odgórnie i oddolnie. Ból dalej tak potężny, każda myśł mnie dosłownie bolała. Mąż wypsikał mi nogę chlorkiem magnezu. Po pół godzinie byłam wstanie wstać i zrobić sobie herbatke odkwaszajacą. I gdy tak ją sączyłam, to przyszłaś mi Pepsi na myśl… Czy Pepsi choruje? 🙂

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:34

        <3

      2. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:40

        staram się nie 🙂

    2. Izzy 4 kwietnia 2017 o 11:20

      Pepsi, napisałaś artykuł jakby „na zawołanie”. Dziękuję Ci. Wczoraj odebrałam wynik wymazu – kolejny raz streptococcus z gr. B, nadal wrażliwy na te same antybiotyki, które już brałam…. a przy nim dodatkowa gama innych bakterii. Właśnie wczoraj zdecydowałam, że nie wezmę antybiotyku, dość tego, bo i po co? Przeprowadzę zmasowany atak naturalnymi środkami, nie mam już nic do stracenia. Dzięki Pepsi za ten artykuł, a z każdym kolejny, otwieram oczy coraz szerzej, coraz łatwiej oddycham :* Poleciłaś mi wcześniej suplementy min Greens&Fruits. W sobotę zaczynam akcję „odrobaczania”, potem oczyszczę nerki i wątrobę wg Clarck, piję rano wodę z cytryną oraz popijam solankę. Kiedy włączyć suplementy, zaraz po odrobaczaniu?

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 11:33

        tak, najpierw odpasożytowianie

        1. Izzy 4 kwietnia 2017 o 12:03

          Dzienks 😉

          1. ona 4 kwietnia 2017 o 13:07

            jak się będziesz odrobaczać?:)

            1. Izzy 5 kwietnia 2017 o 08:40

              przetestuję vernicabon 🙂

    3. Bigi 4 kwietnia 2017 o 11:21

      Pepsi i grzegorzuadamie doradzcie co może wspomóc walkę z krzemica. Czy w ogóle da radę wyleczyć takie dziadostwo.Będę wdzięczna za jakieś wskazówki .Pozdrawiam serdecznie

      1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 22:15

        Czy w ogóle da radę wyleczyć takie dziadostwo”

        skąd diagnoza i przyczyna?

    4. Gtvgf 4 kwietnia 2017 o 12:02

      Pepsi nie jestem przebudzona i zastanawiam się czy człowiek przebudzony nigdy nie czuje złości wściekłości chęci „zabicia” kogoś ? Nigdy nie ma ochoty wypłakac się?

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 13:02

        człowiekiem przebudzonym był Jezus, Budda, jest Tolle, paru innych by się znalazło, ale zwykły człowiek, który dopiero się budzi nadal ulega emocjom. Im bardziej jesteś świadoma, potrafisz obserwować swoje myśli,czyli ego, jesteś w stanie wyłapać, kiedy zagalopowują się i wywołują emocje ciała w postaci wybuchów złości i lęków. Gdy występuje już emocja nie należy jej tłumić, należy ją zrozumieć i zaakceptować. Ona wtedy sama ucichnie. Ale im bardziej jestem świadoma tym mniej emocjonalnie żyję. Mam więcej spokojnej radości w sobie, a kiedyś byłam wciąż podekscytowana

    5. Ewa 4 kwietnia 2017 o 12:27

      Jeszcze lepszym lekarstwem od wspomnianych powyzej jest post. Nie tylko leczy, a nawet regeneruje organizm na poziomie fizycznym, psychicznym i duchowym i wtedy zdarzaja sie „cuda”, typu odrastajacy zab 😉 Bardzo wyczerpujaca opisuje to Malachow w swojej ksiazce „lecznicza glodowka”. Polecam glodowki jest to swietny sposob nie tylko na pozbycie sie chorob, ale i na odlaczenie sie od matrixu i wszelkich programow.

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 12:50

        a ja polecam tylko post przerywany, nigdy głodówki, dopóki nie nauczymy się żywić słońcem

        1. Fenix Felix 4 kwietnia 2017 o 12:59

          Cap Martin <3 <3

          1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 13:04

            łi 🙂

          2. krycha 4 kwietnia 2017 o 14:52

            Peps, dlaczego nie zalecasz glodowek, naprz. raz w roku?

            1. Lyda 4 kwietnia 2017 o 15:21

              Napiszę o tym <3

        2. Ewa 4 kwietnia 2017 o 18:59

          Tez chcialabym wiedziec Pepsi, dlaczego nie polecasz glodowek leczniczych?

    6. oliver 4 kwietnia 2017 o 12:54

      Kochana jak ja uwielbiam czytać wszystko co napiszesz. Oczywiście do wszystkiego się stosuje i lepiej mi się przez to żyje. Dodam że dzięki Tobie moja tarczyca wraca do normy. Cieszymy się że Cię mamy❤

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 13:04

        <3

    7. Ewa 4 kwietnia 2017 o 13:02

      przy silnym zanieczyszczeniu organizmu jest nawet wskazany post przerywany.
      Pepsi, czy odzywianie sloncem jest mozliwe wtedy, gdy go nie ma, albo zima?

    8. Piotr 4 kwietnia 2017 o 13:05

      Pytanko, skąd czerpać potas? Skórcze mięśni, czy to również przez braki potasu? Gdzieś było wspominane o węglanie potasu, bezpieczne?
      P.

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 14:19

        z potasem należy zawsze uważać, ja nie radzę nikomu samemu suplementować, chociaż wszyscy wokół jedzą tak dużo soli, że wciąż brakuje im potasu. Na 811 jesz tyle potasu z pokarmem, że jak są skurcze, to raczej przez braki magnezu. Świetne magnezy znajdziesz w sklepie http://www.thisisbio.pl

      2. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 21:04

        Wszystko robione z głową jest bezpieczne.
        Z potasem jest różnie, poważnie chorzy zwykle mają niedobory.
        Diety wegańskie zaspokajają zapotrzebowanie aż nadto.

    9. Ona 4 kwietnia 2017 o 13:10

      bardzo przydatny wpis:) mam pytanie o zastosowanie wody utlenionej na pasożyty (glistę ludzką) – w jaką powinnam się zaopatrzyć bym mogła ją przyjmować do ustnie i jakich dawkach? bedę wdzięczna za odpowiedź;)

      1. grzegorzadam 4 kwietnia 2017 o 22:08

        WU to jeden z elementów, tu jest jeszzce kilkanaście sposobów:
        http://www.pepsieliot.com/przepis-na-herbate-leczaca-ponad-60-chorob-i-zabijajaca-pasozyty/

        Olga
        4 KWIETNIA 2017 @ 13:13

        Co zrobic z inwazją grzyba? Jak się za to zabrać”

        Od pasożytów, chelatacji metali, w linku i tutaj:
        http://www.pepsieliot.com/jak-latwo-pozbyc-sie-metali-ciezkich-2/

    10. Olga 4 kwietnia 2017 o 13:13

      Co zrobic z inwazją grzyba? Jak się za to zabrać?

    11. luka 4 kwietnia 2017 o 13:41

      czytam bloga od niedawna chciałam zapytać co oznacza WU

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 14:05

        woda utleniona

        1. Katerina 4 kwietnia 2017 o 20:12

          Z tą złamaną nogą albo bardzo bolącym zębem to póki co wymiękam, ale większość chorób nawet takich, które kładą do łóżka leczę tym co nam natura dała. Budzę się pomalutku od jakichś 6 lat, najpierw dotarła do mnie prawda o szczepionkach, później onkologii, transplantologii i lekach. Od jakiegoś czasu zainteresowałam się co wkładam do dzioba i eliminuję powoli z diety różne produkty, które przecież miały być zdrowe: mleko, twarożki, cukier, który krzepi, ostatnio chlebuś… straszne, jak ciężko odstawić.

    12. Kizia Mizia 4 kwietnia 2017 o 15:25

      Kochana kiedy cie czytam to taka blogosc mnie ogarnia ze z czystym sumieniem mogę to porownac do blogosci która się po mnie rozlewa gdy czytam Tolle. To nie przypadek ze sa tacy ludzie jak ty,, To wlasnie ty podpowiedzialas mi czego brakuje mi w mojej zdrowotnej układance. Przekopujac się przez góry informacji dot leczenia i wspomagania się po nowotworze,, taka wyedukowana się czułam i zdrowa, jednak ciagle brakowalo mi czegos co pozwolilo by mi poczuc i zatopić się w spokoju i ciszy. I ty mi to podsunelas. Mimo ze miałam ksiązki Tolle już jakiś czas wcześniej zanim wpadłam na twojego bloga, to czytając go niewiele do mnie trafialo,, może nie bylam jeszcze gotowa,, może. Dopiero twoje podejście do duchowości do wychodzenia z matriksa spowodowalo ze zabrałam się za Tolle i teraz jesteście dla mnie drodowskazami na mojej sciezce ku wolności !!!!!!!!!!!!!!
      Dziekuje ci kochana.
      Wszystkim zycze jak najszybszego przejścia na platforme 5D, niech matriksowe potwory roztrzeaskuja się o kryształowe sciany naszej swiadomosci,,,
      Wpis superasny, uwielbiam sposób twojego pisania ta nuteczka ironi bardzo przypadla mi do serca 🙂
      Pepsi jesteś wielka,, pozdrawiam i sciskam mocno

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 20:12

        Lovciam i ściskam2

    13. Aga 4 kwietnia 2017 o 16:08

      Pepsi! Mam motylice watrobowa. Wyszło na biorezonansie. Co zrobić by gada zgładzic?

    14. efka765 4 kwietnia 2017 o 17:00

      Pepsi-ratuj.A co jesli moj organizm nie akceptuje kurkumy???Mam bole zoladka i biegunki-a bardzo bym chciala dolozyc ja do mojej kuracji polepszania zycia.

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 20:08

        Kochana zaakceptuj, że kurkuma nie dla Ciebie, są inne wspaniałe rzeczy jak nigella sativa (czarnuszka), sezam, cynamon cejloński, miód manuka, oregano, fioletowa kukurydza, jagoda acai, chlorella, trawy więc spoczko 🙂

    15. Soczewica 4 kwietnia 2017 o 18:52

      Kochana Pepsi, może Ty mi pomożesz. Mam w swojej studenckiej grupie dziewczynę, z którą nie mogę sobie poradzić. Przebywanie z nią zabiera mi całą moją życiowo energię. Początkowo myślalam, że wykańczają mnie same zajęcia. Teraz wiem, że to obcowanie z nią. Jest to osoba, z którą nie jestem w stanie porozmawiać na żaden ciekawy temat np. idziemy do kina na ciekawy film, później wracamy… nawet nie wspomina czy jej się podobało, czy może ma jakieś przemyslenia dotyczące gry aktorskiej… no po prostu nic. Dziewczyna wydaje mi się kompletnie PUSTA (w takim rozumieniu, że nie moge z nią wymienić żadnych ciekawych myśli). Jedyne co robi to cały czas się do mnie uśmiecha, a kiedy ja tego nie robię pyta dlaczego jestem taka smutna. Dochodzi do tego, że udaje przy niej kogoś kim nie jestem – zamieniaam się w uśmiechniętą kukłę, mimo że nie czuję potrzeby szczerzenia zębów. Dodam, że absolutnie nie jestem smutna – jestem szczęśliwa, a za to przy niej -wkurzona.
      I teraz nie wiem – czy problemem jestem ja i moje nastawienie czy może po prostu nie powinnam z nią obcować? Dodam, że z innymi ludźmi nie mam takiego problemu.
      Buźka

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 20:03

        Zawsze problemem jesteśmy my sami. To Ty masz problem ze sobą, zmień się więc Ty. Po co masz sobie radzić z tą dziewczyną? Całuski

        1. Soczewica 4 kwietnia 2017 o 21:22

          Dzięki Pepsi. Może kiedyś to zrozumiem, póki co strasznie śpię 🙁

      2. Bio pomidore 4 kwietnia 2017 o 22:54

        tez ma taka dziewczyne w pracy, tz taka z ktorej nie chce sluchac,ktora mnie denerwuje i nudzi.
        probuje obserwowac swoje mysli, ale nie wiem skad to sie bierze, dlaczego tak bardzo mi pewne jej cechy przeszkadzaja…
        ona jest przeciwenstwiem mnie teraz.

    16. KIKA 4 kwietnia 2017 o 20:22

      Pepsi czy mogłabym poradzić sie ciebie w sprawie wyników ?

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 20:22

        podaj te niepokojące wraz z zakresem laboratoryjnym

    17. KIKA 4 kwietnia 2017 o 20:38

       NEUT# ¯ 2,3 K/µL 2,50 — 5,00
       NEUT% ¯ 38,2 % 45,0 — 70,0
      EOS  1,03 K/µL 0,04 — 0,40
       EOS%  17,1 % 1,0 — 5,0
      Ferrytyna ¯ 13,9 ng/ml 15,0 — 150,0
      Droga pepsi czy mogłabyś mi zerknąc na te wyniki i jakie miałabym jeszcze zrobić , co zażywać biore wit d3 z k2 b complex z b12, selen z cynkiem , pije Liposomal glutatione, płyn lugola przez skóre , mam stwierdzone hashimoto , biorę Eutyrox 150 trzy razy w tygodniu i 125 cztery razy . Chciałam jeszce dokupić GREENS& FRUITS ale nie wiem co odrzucić czy brać wszystko , mam twoją książke zażyczyłam sobie od mikołaja ale niestety sama książka nie wystarczy a checi marne , jestem czasami taka zmęczona że mi sie chce cały dzień w sufit patrzeć albo spać , co robić ratujjjj

      1. Pepsi Eliot 4 kwietnia 2017 o 21:04

        To klasyczne wyniki przy chorobie autoimmunologicznej (obniżone NEUT) i np. alergii (podwyższone EOS)
        Tak działa Hashimoto, spadek energii, zmęczenie nadnerczy, dobre bierzesz suplementy, dodałabym do selenu witaminę C i E (ale nie bierz selenu z cynkiem, czy innymi), no i Kiko dieta, i aktywność, to podstawa. Odstaw alergeny koniecznie!

    18. Ju 4 kwietnia 2017 o 21:10

      Jest emocja, ale ja obserwujesz….a jak sie wkurzysz to zaraz przychodzi smiech, taki z brzucha…, bo dociera do Ciebie, ze ten wkurz nie ma zadnego znaczenia..i pstryk- nie ma!

    19. KIKA 4 kwietnia 2017 o 22:38

      Czyli selen osobno a cynk z czym brać ? a GREENS& FRUITS moge jeszcze dołożyć , jeszcze mam kurkume lposomalna tę co Ty sprzedajesz , tylko na allegro zakupiłam moge brac? .A wypadanie włosów , chciałam dzisiaj zrobic DHT a pani do mnie mówi że chyba to pomyłka i zrobiła mi wynik DHEA .A ja chciałam DHT bo łysieje na skroniach a czytałam żeby zrobić te badanie , a z ferrytyna czemu za niska? Jeszcze biore czasami Chlorelle TiB A poziom Witamina 25(OH)D 34,03 ng/ml > 30,00 . Co o tym myślisz ? A z glutenu jem tylko chleb na zakwasie który sama pieke , nie moge sie mu oprzeć .Błagam Cie o odpowiedz Jeszcze chciałam Ci powiedzieć że dołączam sie do grona chłonących twoje artykuły jednym tchem . Pozdrawiam .

      1. Pepsi Eliot 5 kwietnia 2017 o 06:53

        cynk z Bcomplex, ja biorę z G&F TiB, dobrze byłoby mieć poziom D, 60-70, a ludzie poważnie chorzy nawet pod górną granicę
        Niska ferrytyna u kobiet w okresie rozrodczy to raczej normalna sprawa, ale powodem też mogą być pasożyty, więc zawsze dobrze jest zrobić vegatest Volla

    20. Daria 5 kwietnia 2017 o 10:35

      PepsiLove

      1. Pepsi Eliot 5 kwietnia 2017 o 11:05

        Love love

    21. yoasia71 5 kwietnia 2017 o 19:21

      hejka
      mieszkam w CH-rii i niestety to co mnie dochodzi ze polacy mowia to o szwajcarii ,w praktyce nie NIE MA(mam na mysli …)
      to tylko ich „oficjalna”wersja ….a tak to tylko lekarze i szpitale,bo na alternaywna medycyne nikt przecietny nie ma kasy (kasa chorych jest potwornie droga)by sobie na to pozwolic ,czyli tylko dla bogatych….
      to tylko by mozna bylo „zasiegnac”jezyka
      pozdrawiam

      1. grzegorzadam 5 kwietnia 2017 o 20:45

        bo na alternaywna medycyne nikt przecietny nie ma kasy”

        Na alternatywne metody nie potrzeba kasy.
        Zioła, witaminy, minerały ”nie kosztują” .

    22. yoasia71 5 kwietnia 2017 o 19:49

      hi
      me again:-)”
      Ciekawe gdzie dochtore przebywają, gdy się tak spóźniają?”-uwielbiam cie za to….mowia ze 2 pracy ;
      niby jak w (H)Ameryce u nich po 2-3 roboty….???czy to normalne….????owszem NIE…

      1. Pepsi Eliot 5 kwietnia 2017 o 20:03

        😀

    23. Yestemin 6 kwietnia 2017 o 10:27

      Pepsi, masz pomysł co u mnie może być nie halo? Otóż jakis czas temu zaczęłam suplementować Mg (od Ciebie, jabłczan, również oliwę magnezową; noramlne dawki wg zaleceń na opak.). Zaczęły sie problemy z drżeniem palca u ręki. Miewałam to w ostatnim roku ze dwa razy po kilka dni i kilkanaście lat temu też raz taki kilkudniowy epizod. No ok – o ile nic poważniejszego, a nie wygląda, to niedobór magnezu… Czyli ładuję Mg dalej. I po dwóch dniach zauważam, że kiedy biorę Mg na wieczór, to całą noc masakra z tym drżeniem. Potem w ciągu dnia to się wycisza, na wieczór już spokój, a po zażyciu Mg (lub wcierkach) znów się zaczyna. Ha, czyli to jednak przedawkowanie! Odstawiam, palec uspokaja się całkowicie. I super, gdyby nie to, że oprócz palców w tym samym czasie pojawił sie problem z serduchem – i nie wierzę, że to zbieg okoliczności, bo wiadomo, że Mg ma spory wpływ na serce, poza tym wujek Google twierdzi, że do objawów przedawkowania należą problemy z sercem. Odżywiam się bardzo świadomie, w znacznej mierze organic. Kondycję w ostatnich miesiącach miałam super, coraz częściej biegałam, mam dużo energii. A tu nagle po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów mam uczucie jakby serce mi spuchło i pchało się do gardła i że zaraz się przewrócę (chociaż przed biegiem czuję siłę i chęć biegania!). Miewałam w młodości różne delikatne anomalie serduchowe, ale wg lekarzy serce zdrowe (przebadane). No i ten objaw po odstawieniu Mg nie zniknął 🙁 Minął juz miesiąc. Dziś próbowałam biegać i jakby lepiej, ale wciąż nie bezproblemowo. Czy ktoś ma pomysł o co tu chodzi? Dlaczego tak? Dodam, że jeszcze nie pozbyłam się moich metali ciężkich (podjadam chlorellę i kolendrę, ale nie robię tego regularnie, żadnym protokołem; za miesiąc lub dwa zabieram się za chelatację ALA). Wiem, że metale c. bardzo zakłócają transport minerałów – czy to one mogą być przyczyną? Poza tym nadal bujam się z moim tasiemcem, bo termin do lekarki odległy, a dotychczasowe domowe i homeo sposoby nie pomogły. <3

      1. Pepsi Eliot 6 kwietnia 2017 o 14:53

        przedawkować magnez? dziwne, Sircus twierdzi, że raczej bardzo trudne, badałaś potas? sód?

        1. grzegorzadam 6 kwietnia 2017 o 16:24

          badałaś potas? sód?”

          O właśnie, analiza APW, biorezonans również.

          Magnez tak działa przy Hashi, może boreliozie., biorezonans wykluczy lub potwierdzi.

      2. grzegorzadam 6 kwietnia 2017 o 17:54

        jeżeli tak gwałtownie reagujesz na magnez, to być może stoi za tym niedoczynność tarczycy.
        Biorezonans wykryje ewentualnie Yersinię.

    24. grzegorzadam 6 kwietnia 2017 o 17:13

      Wiem, że metale c. bardzo zakłócają transport minerałów – czy to one mogą być przyczyną?”

      Zakłócają i karmią się nimi grzyby.

    25. Yestemin 7 kwietnia 2017 o 11:53

      Dzięki za odpowiedzi 🙂 Ja to w sumie od zawsze mam wszysko inaczej niż wszyscy. Kiedyś się tym bardzo przejomowałam, teraz niespecjalnie. Szkoda mi nisko wibrować 🙂 Poza tym kto wie, jak to moje ciało będzie działąć, jak pozbędę się pasożytów, candidy i metali, które towarzysza mi od dziecka… Odpowiadając na pytania: K i Na nie badałam. Ale codziennie jem banany i sól. Analizy pierwiastkowej włosa chyba nie mam sensu robić. Miesiąc temu robiłam synkowi (Zespół Aspergera) i wyszły spodziewane kwiatki – ewidentne zatrucie rtęcią. U mnie na bank to samo lub gorzej, mam objawy i miałam amalgamaty, usunięte zresztą bez żadnych środków ostrożności wiele lat temu. Ponoć przy zatruciu wyniki wszystkich pierwiastków w APW są niemiarodajne. Najpierw trzeba się oczyścić (dopytywałam Was niedawno o chelatację). Biorezonans (tylko Vega Test na pasożyty) robiłam dwa miesięce temu – stąd wiem o tasiemcu uzbrojonym (potwierdzozne innym biorezonansem), nielicznych przywrach i w sumie toksyna borrelii też wyszła (własnie zaczęłam kurację solą morską). No i jak przy takim obciążeniu organizm ma działać dobrze? Tarczyca była nieraz posądzana, że coś z nią nie tak, ale badania zawsze ok. Choć wiem, że zwykli lekarze patrzą tylko na normy, a istotne są też pewne niuanse (niestety nie mam ostatnich badań przy sobie). Jestem chudzielcem, waga od lat nie chce drgnąć (wyjątek ciąża – wtedy ładnie przytyłam). Źle się czuję po słodkim. Gluten jedzony regularnie doprowadza mnie do problemów z psychiką. Ale od lat jem go raczej okazjonalnie, tylko domowy chleb żytni na zakwasie raz/dwa razy w tygodniu wcinam. Grupa krwi 0. Od niedawna suplementuję za radami Zięby wit. D 10000 j., bo po sezonie suplementacji 1000 j. miałam poziom niewystarczający. No i po miesiącu wskoczyło ładnie na 59, czyli idę w dobrym kierunku 🙂

    26. grzegorzadam 7 kwietnia 2017 o 14:36

      Ponoć przy zatruciu wyniki wszystkich pierwiastków w APW są niemiarodajne. Najpierw trzeba się oczyścić (dopytywałam Was niedawno o chelatację).”

      Nie tylko, ale jakiekolwiek wyniki krwi i moczu sa również przekłamane, analiza mija się z celem.
      Idziesz dobrą drogą, najpierw czyścimy, potem badamy.
      Masz co robić, ale bez paniki, to ma większość, dasz radę.

    27. marta 9 kwietnia 2017 o 20:18

      hej Pepsi i Grzegorzadam, może coś pomożecie, mam za wysoką prolaktynę, i całe życie jestem poddenerwowana, macie pomysł skąd to się może brać? bo lekarze twierdzą że tak po prostu mam i tyle… a ja cale życie nastroje jak kobieta w ciąży, pms, nadmierne owłosienie nerwica i niepokój…. pomóżcie jeśli coś wiecie….cholesterol 185 na 190, tsh 4,37, niskie ft4, glukoza na czczo 97, po godzinie 71 a po dwóch 55…
      ferrytyna 28,18 na 150

      reszta wyników okeeej. będę mega wdzięczna za pomoc

        1. marta 12 kwietnia 2017 o 19:21

          dzięki Pepsi, czytałam posta, a co z tym cukrem, czy te wyniki są niepokojące? w sumie zawsze zasypiam po posiłku, nawet nisko węglowodanowym…
          będę wdzięczna za radę

    Dodaj komentarz