logo
Możesz się śmiać, ale i tak za kilka godzin
zmienisz swoje życie...
462 online
55 268 433

TOP

Dzień | Tydzien | Miesiąc | Ever
Kategorie

Archiwum
  • Glutation, czyli jak przedłużyć życie

    pani

    O telomerach już kiedyś pisałam, więc ..

    W wielkim skrócie, długość naszych telomerów, cokolwiek to jest, a wiadomo, że są cząstkami naszego DNA, ma wpływ na nasze zdrowie i długość życia. Telomery skracają się w ciągu naszego życia, aż w końcu nie ma już czego dzielić. Czyli tak naprawdę nasze zdrowie i długość życia (wyłączam nieszczęśliwe wypadki) zależy od długości telomerów.

    Badanie pilotażowe na Uniwersytecie Kalifornijskim w San Francisco odkryło, że dieta bogata w białka roślinne, owoce i warzywa, oraz niskie spożycie rafinowanych węglowodanów i tłuszczy (10 % całkowitego spożycia kalorii). A więc badanie uznało taką dietę za najlepszy model wydłużający telomery i zapobieganie chorobom.

    W tym samym jednak zdaniu czytamy następnie takie słowa:

    Chociaż (co można zrozumieć, że miałoby poddawać w wątpliwość poprzednie stwierdzenie) dr medycyny Lawrence Wilson jest przekonany, że wszystko, co zwiększa poziom glutationu w organizmie jest bardzo pomocne. Dlatego takie pożywienie jak mięso, jaja, gotowane zielone warzywa i inne produkty spożywcze zawierające aminokwasy i siarkę ma poważny wpływ na długość naszego życia.

    Już te dwie informacje zestawione razem sprawiają, że znowu zaczynamy się gubić.

    Rośliny więc, czy mięso? A może jedno i drugie?

    Następnie wymieniono jeszcze, żeby się nie stresować i codziennie ćwiczyć. Niezwykle pomocne info, byśmy sami na to nie wpadli. Znamy więc już teraz świetne sposoby na wydłużenie telomerów. Sposoby niejako bardzo nam na rękę. Jesteśmy usatysfakcjonowani, no bo jemy rośliny, coś tam ćwiczymy i każdy usiłuje się z rana porozciągać i natchnąć błogą bezmyślnością.

    Tylko, że to jest nic

    Nie, że wielkie nic, ale to jest dopiero zajawka, bowiem należy wyłuskać podstawową informację, jaką jest słowo glutation.

    Mianowicie wyłuskać należy glutation

    Bo tu chodzi właśnie o glutation. Gdy mamy odpowiednio wysoki poziom glutationu, utlenianie, czyli powstawanie wolnych rodników tlenowych jest zminimalizowane. To z kolei zmniejsza uszkodzenia telomerów, a tym samym zachowuje ich długość.

    Należy więc jeść żywność anty zapalną i anty oksydującą. Bogatą w kwasy tłuszczowe omega-3, oraz jeść żywność anty oksydującą czyli kurkumę, imbir, acai i inne fioletowe jagody, zieloną herbatę, resweratrol, cynk, magnez i kwas foliowy, a także witaminy B12, C i D.

    Czy również mięso i jaja, czy wystarczy może tylko chlorella? 

    Tymczasem witamina D jest szczególnie ważna według badań z udziałem 2100 bliźniąt płci żeńskiej w wieku od 19-79 lat. Okazało się, że osoby z najwyższym poziomem witaminy D miały także najdłuższe telomery i analogicznie najniższy poziom witaminy D u tych osób był związany z najkrótszymi telomerami

    Co więc zrobić, żeby mieć więcej glutationu i czy można glutation podawać zewnętrznie? Co jeść Panie Dziejku?

    TU KUPISZ bardzo dobrze wchłaniany LIPOSOMAL GLUTATHIONE TiB

    Przede wszystkim jeszcze parę słów o glutationie:

    Stanom takim jak utlenianie, toksyczność i stany zapalne zapobiegają przeciwutleniacze, środki redukujące stany zapalne i substancje oczyszczające. Pomagają one naszemu ciału uzdrowić się i ułatwiają przejście od osłabienia do witalności. Jednym z takich genialnych wytworów natury, który służy człowiekowi jest glutation.

    W przeciwieństwie do białek, które są złożone z setek, a nawet tysięcy aminokwasowych modułów konstrukcyjnych, glutation złożony jest tylko z trzech: cysteiny, kwasu glutaminowego i glicyny. Jest trójpeptydem.

    Cokolwiek nie rzec glutation jest tak potężnym przeciwutleniaczem, odtruwaczem i boosterem układu odpornościowego, że nazywa się go w wielu językach, mistrzowskim przeciwutleniaczem ludzkiej fizjologii

    I oczywiście okazuje się, że mleko i mięso owszem, ale tylko surowe i od zwierząt karmionych ekologicznymi pokarmami, zielonymi, jak nie skażona trawa. Jak już , to pokarmy te muszą być surowe i muszą być organiczne.

    No i można wyszukać przepis dla ludzi jedzących jaja: – Do blendera wrzucasz surowe jaja i mieszasz dodając dajmy na to orzechy.

    Generalnie produkty roślinne wskazane to:

    Organiczne orzechy, brokuły, szparagi, arbuzy, czosnek, szpinak, pomidory, awokado, kurkuma i ser ricotta.

    Wszystkie, które wymieniłam zawierają, lub potrafią utworzyć potrzebne prekursory do wewnątrzkomórkowego tworzenia GSH, czyli odpowiedniego poziomu glutationu

    (Nie należy zbytnio mieszać tematów, ale w tym momencie można, a nawet trzeba byłoby wymienić świetne właściwości działania ostropestu, dla pracy wątroby i jako naturalnego alternatora GSH)

    Recykling wewnątrzkomórkowy GSH jest tworzony z prekursorów aminokwasów: glicyny, glutaminy, cysteiny i cystyny. Przy czym cysteina jest najbardziej krytyczna, ponieważ przeważnie brakuje jej w naszej diecie i często ulega zniszczeniu na trasie żołądkowo-jelitowej.

    Czy Możny ma świadomość o czym teraz piszę? O aminokwasach, które są nam potrzebne do tworzenia glutationu.

    Cystyna składa się z dwóch cząsteczek cysteiny połączonych przez cząsteczkę siarki (połączenie disiarczkowe, jakby się już ktoś upierał). Stąd właśnie ta siarka, o której czytaliśmy, że jest baaardzo potrzebna.

    zmarszczki

    Różne laboratoria oferują obecnie proste badanie krwi określające stosunek SNP danej osoby do S-transferazy glutationu i innych mutacji genetycznych, które mogą sugerować podwyższone ryzyko zachorowania, gdyż niskie poziomy glutationu sprzyjają kilku naprawdę nieprzyjemnym chorobom, jak raki, w tym czerniak, płuc, piersi, chorobom Parkinsona i jeszcze kilku innych z tej samej plejady.

    Opisana powyżej rola glutationu w detoksykacji oraz jego silnie antyoksydacyjne działanie sugerują, że należy jednak robić wszystko co w naszej mocy by podtrzymać, a nawet podnieść stężenie glutationu

    W 2002 roku naukowcy z Johns Hopkins Bloomberg School of Public Health pod kierunkiem Shyama Biswala odkryli układ białka Nrf2, który nazwali głównym regulatorem genów zaangażowanych w odtruwanie organizmu. Zauważyli oni, że aktywowanie tego genetycznego czynnika znacznie zwiększa produkcję nie tylko przeciwutleniaczy ale także związków przeciwzapalnych i odtruwających. Jednym z związków, którego produkcja wzrasta znacznie pod wpływem stymulacji ścieżki Nrf2 jest glutation.

    No i wreszcie przechodzimy do przyjemniejszych konkluzji, przynajmniej dla witarian i wegan:

    W swoich badaniach naukowcy odkryli, że ścieżkę Nrf2 aktywują i regulują naturalne substancje pochodzenia roślinnego zwane fitoskładnikami.

    Należą do niech między innymi:
    kurkuma,
    ekstrakt z zielonej herbaty,
    pterostilben (występuje w czarnych jagodach, w tym bardzo dużo w jagodzie acai)
    i sulforafan (występuje w brokułach).

    Podsumowanie:

    Aktywacja ścieżki Nrf2 przez fitoskładniki jest bardzo skuteczna i ma ważne konsekwencje dla ludzkiego zdrowia.

    Nie zapominajmy jednak o ważnych dla nas aminokwasach. Szczególnie o glutaminie przypominam weganom, bo jest w mięsie, jajach i nabiale, a tylko w niektórych owocach i warzywach.

    Oraz o cysteinie, z którą już całkiem nie ma żartów, bo należy do aminokwasów endogennych, z grupy aminokwasów siarkowych!

     

    Wielu wegan witarian twierdzi, że nie musimy się martwić o aminokwasy, w rzeczywistości nasza dieta powinna być bardzo świadoma, bo intuicja może nas z kilku powodów zawieść. Dlatego nigdy nie zaszkodzi pytać, aby nie zbłądzić.


    Serdeczności
    peps


    Blog pepsieliot.com, nie jest jedną z tysięcy stron zawierających tylko wygodne dla siebie informacje. Przeciwnie, jest to miejsce, gdzie w oparciu o współczesną wiedzę i badania, oraz przemyślenia autorki rodzą się treści kontrowersyjne. Wręcz niekomfortowe dla tematu przewodniego witryny. Jednak, to nie hype strategia, to potrzeba.

    Rzuć też gałką na to:

    Dobre suplementy znajdziesz w Wellness Sklep


    Disclaimer:
    Info tu wrzucane służy wyłącznie do celów edukacyjnych i informacyjnych, czasami tylko poglądowych, dlatego nigdy nie może zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Takie jest prawo i sie tego trzymajmy.


     

    (Visited 11 395 times, 19 visits today)

    Powiązane artykuły

    1. Marzena Kolano 4 listopada 2014 o 01:03

      :))) chcę napisać to Tobie Droga Pepsi 🙂 styl nieziemski – rozbawiasz w luzackim stylu. Dodałabym do źródeł glutationu: sok noni niepasteryzowany, czyli owoc noni, sok z magostanu (czyli mangostan). Glutation odtruwa komórki, wiąże amoniak, pobudza hormon wzrostu, wpływa na polepszenie zdolności intelektualnych i najważniejsze dla mnie regeneruje komórki. Dzięki temu „aminokwasowi młodości” wiele można zrobić. Dzięki za wpis.

    2. Matka karmiąca 8 października 2015 o 10:26

      Peps, czy glutation można suplementować podczas karmienie piersią?

      1. pepsieliot 8 października 2015 o 17:49

        Matko trzeba zapytać lekarza prowadzącego

    3. JANUSZ 8 października 2015 o 11:42

      Witaj Pepsi
      Z tym Glutationem coś jest na rzeczy. Kupiłem Teściowi glutation liposomalny Altrient-a po cyklu chemii.
      Wydaje się ,że objawy na które czekał po chemii jakby go omijają.
      Przy okazji pytanko odnośnie spiruliny i chlorelli – czy robić sobie przerwy w suplementacji czy jeść aż przejdę
      na ZUS i kasy braknie ?Póki co łykam TiB 3 spiruliny dziennie i 2 chlorelle dziennie + 1 tabs Green&Friuts.
      Aha cos kiedyś było żeby nie łączyc chlorelli i VitC razem – o co tam było kaman ?
      pozdrówki 🙂

      1. pepsieliot 8 października 2015 o 17:47

        4 godziny przerwy z witaminą c, ale nie tyle co jest w Greensach, a spirulina i chlorella to pokarm, wiec nie ma potrzeby robić przerw, chyba, że Ci żelazo pójdzie za bardzo w górne granice, natomiast po kuracji Greens& Fruits robi się przerwę

    4. Margo 8 października 2015 o 18:32

      Jeżeli chodzi o chlorellę to moja znajoma dietetyk nie zaleca podawać jesienią i zimą bo wychładza organizm. Syn jadł w sumie 3 miesiące i znowu przerwa aż do wiosny. Pepsi podaj proszę przemiłą piętnastkę warzyw i owoców-nie umiem znaleźć, listę parszywej dwunastki znalazłam. I ostatnie pytanie: gdzie kupujesz ananasy, bo z tego co widzę to markety oferują głównie kostarykańskie. Pozdrawiam i dziękuję.

      1. pepsieliot 8 października 2015 o 23:25

        w Organicu, ale one faktycznie wychładzają

        1. Igatka 9 października 2015 o 08:38

          Pepsi już któryś raz z kolei używasz tej nazwy, czy to jest sklep stacjonarny ? internetowy ?
          Dla tych którzy zaczynają Cię czytać może to być niejasne. Dziękuję

    5. JANUSZ 8 października 2015 o 20:46

      Dzięki
      Niech MOC będzie z Tobą.
      :):):):):)

    6. Paula 9 października 2015 o 08:47

      Gdzie się schowała zakładka z radami grzegorzaadama?

      1. pepsieliot 9 października 2015 o 10:10

        Póki co nie ma osobnej zakładki, natomiast jak najbardziej są posty, które napisałam na podstawie jego porad i porady w komentarzach oczywiście

    7. Margo 9 października 2015 o 08:48

      Pepsi proszę podaj przemiłą piętnastkę.Pozdrawiam

      1. pepsieliot 9 października 2015 o 10:14

        Margo siedzi w poście w zakładce – Zdrowie, a następnie – Szczęśliwa piętnastka: http://www.pepsieliot.com/jestes-z-polski-nie-masz-wyjscia-musisz-zostac-wegetarianinem/

    8. Ewa 9 października 2015 o 10:31

      Ostropest plamisty ponoć zwiększa poziom glutationu o 50 % 🙂

      No właśnie a czy będą te wartościowe porady Grzegorza Adama zebrane w jednym poście?

      1. pepsieliot 9 października 2015 o 10:45

        Przecież te posty nadal są, nie zostały usunięte, a po drugie wszystko zostało jeszcze wielokrotnie powtórzone, bo często ludzie pytają o to samo

    9. Niki 9 października 2015 o 13:43

      Parszywą 12-stkę i szczęśliwą 15-stkę łatwo też wyszukać przez gugla, serio 🙂 jakbym miała za każdym razem dopytywać Pepsi gdzie co znajdę, to straciłabym dużo czasu na oczekiwanie na odpowiedź, szybciej samej znaleźć na wielu stronach i na tym blożku bo przecież szukałka działa 😉 na kilku stronach jest też lista znacznie powiększona do kilkudziesięciu miejsc, można sprawdzić na którym miejscu stoją pozostałe warzywa i owoce, dla spokojności umysłu i serca.

      I znów moje myśli dzień przed przyciągnęły się z tym artykułem. Ja to mam chyba jakąś specjalną łączność na wyższym poziomie z tym blożkiem 😉
      A do źródeł glutationu, zasadniczo prekursorów badacze zaliczają też (w tym wymienione w tekście blogini) awokado, truskawki, melon, szparagi, kapustę, brokuły, czosnek, szpinak, kurkumę, ostropest plamisty (ale nie fabrycznie mielony, mieli się na bieżąco, żeby wartości nie tracił), orzechy włoskie, cebulę, pomidory i serwatkę – taką zwykłą krowią.
      W siarze, więc osesek ma glutation za darmoszkę, w pakiecie startowym.

      Glutation oczyszcza z toksyn i kancerogenów, naprawia uszkodzone DNA, odmładza, a więc i przy postępującym siwieniu byłby skuteczny… chyba. Tak jak u ludzi, którzy po chemii stracili włosy i po oczyszczeniu z toksycznych odpadów po chemikaliach nagle odrastają im mocne ciemne kręcone a już bez śladu siwizny… tak to można się odradzać 🙂
      Bo czymże innym jest objaw siwienia, jeśli nie szybszego starzenia się organizmu. Farbka na włosach tylko oszuka oko, a niczego nie naprawi, wewnętrzny proces dewastacji będzie zachodził mimo farbki i zewnętrznego odmładzania kolorem.

    10. Niki 9 października 2015 o 14:15

      Z kolei glutamina w tych „niektórych owocach i warzywach” to chodzi o suche ziarna fasoli, soi, grochu, soczewicy, ale i świeże fasole, szpinak, jarmuż, pietruszka, kapusta, brukselka, buraki, marchewka. Przy czym wysoka temperatura ją niszczy, więc korzyści tylko na surowo. Pełne ziarna też z glutaminą, poza zbożowymi też komosa, jaglana, ryż ale tylko brązowy, orzechy, migdały i ziarna, pestki.
      W których owocach – nie doszukałam się.

    11. Ewa 10 października 2015 o 08:47

      Wgłębiłam się w temat ostropestu i jego lecznicze działanie najlepsze jest w połączeniu go z alkoholem, czyli nalewka jest kluczem do jego wykorzystania na maks.

      1. pepsieliot 10 października 2015 o 10:02

        odejmując skutki działania alkoholu na wątrobę

      2. grzegorzadam 10 października 2015 o 15:05

        Ostropest współdziała świetnie z kwasem ALA (MOC 😉 ) i czarnuszką..
        Ale kwas ALA po chelatacji Rtęci.
        Glutation to ‚stosunkowo’ nowe odkrycie i przypisuje mu się mnóstwo „cudownych” właściwości, jak jest na prawdę zobaczymy za 10 lat albo później..
        I tak najważniejsze jest odpowiednie natlenienie komórek i ich alkaliczność.
        Glutation jest tego sprzymierzeńcem pośrednio.

        Dr Otto Heinrich Warburg:
        ==„Brak tlenu i występowanie kwasicy to dwie strony tego samego medalu: jeśli masz jedno, masz też drugie”

        ”Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową.”

        „Wszystkie zdrowe, normalne komórki bezwzględnie wymagają tlenu, ale komórki nowotworowe mogą żyć bez niego – Reguła, od której nie ma wyjątku”

        Dla dr Warburga stało się jasne, że główną przyczyną raka jest niedobór tlenu, który tworzy kwaśny stan w organizmie człowieka. Dr Warburg odkrył również, że komórki nowotworowe są beztlenowe (nie oddychają tlenem) i nie mogą przetrwać w obecności dużej ilości tlenu, która jest obecna w alkalicznym organizmie.===

      3. fant azja 11 października 2015 o 16:10

        Przypominajcie Kochani, uświadamiajcie… bo ja znowu na złą drogę skręciłam ostatnio… Pizze i inne zło łakomstwo dopadło… ale już wracam do myślącej elity… 🙂
        Chyba powinnam wreszcie dywersyfikować działalność swą w kierunku który wciąż o dbaniu o siebie będzie przypominał, na dobrą drogę sprowadzał zanim z niej zboczę 🙂

        1. pepsieliot 11 października 2015 o 20:27

          fantazjo każdy zbacza,ale za każdym razem trudniej jest wrócić, w sumie nie wiadomo dlaczego

    12. Ewa 10 października 2015 o 10:52

      Tu bym się nie zgodziła no chyba, że w bardzo skrajnych przypadkach. Tu alkohol pije się w kroplach i on zapewnia lecznicze działanie bo wydobywa z ziarenka to co leczy a w organizmie dociera tam gdzie trzeba i robi dobrze 😉 chyba korzyści są większe niż straty bo to lek. No ale to jest moje zdanie 🙂 pozdrawiam.

      1. pepsieliot 10 października 2015 o 15:29

        jak w kroplach to żaden problem, w liposomalu C też jest alkohol w postaci stabilizatora, jakby go nie było musiałby być jakiś konserwant

    13. marycha 12 października 2015 o 07:44

      Pepsi, już wielokrotnie zapisywałam się na Twoją subskrypcję i d… blada. Wpisuję adres mailowy i na tym się kończy. Co robić by ją dostawać?

      1. pepsieliot 12 października 2015 o 08:45

        Marycho prawdopodobnie ląduje w spamie, bo się skrzynki gryzą, możesz podać inny adres mejlowy

    14. Dawid 28 grudnia 2015 o 16:18

      Mam pytanie do Pani Autorki. Ma Pani jakieś dobre źródła dotyczące aktywacji Nrf2? Bo właśnie jestem w trakcie zgłębiania tego tematu i moja ścieżka poszukiwacza zahaczyła o ten artykuł.

      Poza tym cysteina jest warunkowo niezbędna. Bardzo młody, bardzo stary i bardzo chory organizm nie wytworzy jej na pewno. Inne organizmy owszem ale nie koniecznie w ilości odpowiedniej dla kogoś, kto otwiera okno aby zaczerpnąć świeżego powietrza, a mieszka w stolicy. Więc sam łykam od niedawna l-cysteinę w wolnej postaci, odczuwam wyraźnie jej działanie (tlen w mózgu) ale planuję się przerzucić na NAC, ponoć stabilniejszy, cokolwiek to znaczy. Skoczył mi glutation, że mało z butów nie wyskoczyłem z radości. Opuściło mnie chroniczne uczucie niewyspania a mój umysł stał się jasny, pozytywny i przenikliwy i te trzy rzeczy opisują tak naprawdę cechy jednej rzeczy, której nie potrafię nazwać. Więc grubo. No i w związku z powyższym postanowiłem też trochę przy Nrf2 pomajstrować. Ponoć kwas alfa-liponowy też boostuje glutka ale to kiedy indziej sprawdzę żeby nie wszystko na raz,

    15. Karolina 6 maja 2016 o 16:01

      Pepsi o co sądzisz o Immunocalu? czy może lepszy jest liposomalny Glutation Altrient?

    16. anna szczerbinska 9 maja 2016 o 05:12

      Pepsi, w tekście wkradł sie mały błąd, endogenny to taki który organizm wytwarza sam przy użyciu substratow a jest napisane dokładnie odwrotnie. Nie ze sie czepiam ale to w sumie wazne 🙂
      cytat:Oraz o cysteinie, z którą już całkiem nie ma żartów, bo należy do aminokwasów endogennych, których organizm nie umie sobie wytworzyć (kłania się chlorella i spirulina), a należy do grupy aminokwasów siarkowych!

    Dodaj komentarz